GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zwolniony z pracy? Czy moge otrzymac zwolnienie dyscyplinarne ?

21.07.2009
10:56
[1]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

Zwolniony z pracy? Czy moge otrzymac zwolnienie dyscyplinarne ?

Witam, mam podpisana umowe zlecenie z firma ITC Grupa od 13 lipca do 31 lipca
owa firma wynajela mnie i moich znajomych firmie Okey, w mailu w ktorym byla zalaczona umowa od itc, wyraznie jest napisane :
Termin zlecenia: 13 – 20.07.2009
W pn 13.07 osoby proszone są o przyjście do sklepu na godz. 10:00.

dzisiaj bylem w pracy, gdyz kierownik sklepu Okey powiedzial, ze bede mu potrzebny wraz z kolega- dzisiaj 21 Lipca
przyszlismy do roboty, przebralismy sie, pochodzilismy 5-10minut, po czym jakis typo z dupy- kumpel glownego kierownika i tez jakis tam udzialowiec czy cos w tym stylu, stwierdzil, ze ja i kumpel pyskujemy mu uzywajac tekstu "zycie"

moje pytanie brzmi: czy te pedaly moga mi wlepic zwolnienie dyscyplinarne ?
wynagrodzenie powinienem chyba normalnie otrzymac? gdyz w mailu wyraznie pisze, ze zlecenie trwa od 13lipca do 20 ? w sumie zatrudnienie moje mialo polegac na towarowaniu sklepu do otwarcia sklepu, a nie pierdolenie sie z wozeniem towaru po sklepie w czasie gdy sklep jest juz otwarty ...

21.07.2009
10:59
smile
[2]

Scatterhead [ P ]

twierdzil, ze ja i kumpel pyskujemy mu uzywajac tekstu "zycie"


że co?

21.07.2009
11:01
[3]

yasiu [ Legend ]

nic z tego nie zrozumiałem

prawie nic...

skoro w ITC masz umowę do końca lipca,. a w Okey miałeś być do 20 lipca, to co tam robiłeś dziś? zatrudnia cię Okey czy ITC?

21.07.2009
11:03
[4]

Radin [ Konsul ]

twierdzil, ze ja i kumpel pyskujemy mu uzywajac tekstu "zycie"

Rozwiń to?

21.07.2009
11:04
[5]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

dokladniej sytuacja wygladala tak:
Ja i kolega mielismy swoje koszulki ubrane, nie firmowe, po chwili znalezli nam firmowe z logiem itd itp sklep otworzyli jakies 20 sekund przed tym, jak otrzymalismy koszulki, miedzy regalami jeszcze ludzi nie bylo, wiec wzielismy i zaczelismy zmieniac koszulke na miejscu, nie idac do szatni
wtedy podszedl do nas ten koles i zaczal mowic, ze od tego szatnia jest itd itp
ja cos tam burknolem pod nosem "no" kumpel powiedzial "okej" po czym facet zaczac drzec morde na kumpla ktory juz szedl przed nami "ze zycie to bedziemy mieli jak wyniesiemy sie z tego sklepu " czy cos w tym stylu, sugerowal otwarcie, ze nas wywali, po chwili podszedl glowny kierownik i powiedzial, ze juz skonczylismy swoja prace, pytajac go dlaczego uzyskalem odpowiedz, ze za pyskowki ..

21.07.2009
11:04
[6]

monixxx [ Generaďż˝ ]

Z tego co zrozumiałam to mieliście podpisaną umowę zlecenie, a przy takiej umowie nie ma czegoś takiego jak zwolnienie dyscyplinarne

21.07.2009
11:06
[7]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

tak, umowe mam z ITC, ale oni tylko wyszukuja pracownikow, jest tak, ze ja mam podpisana umowe z ITC ale firma Okey nas wynajmuje od ITC, troche zawile, jakby nie mogla nas firma Okey odrazu zatrudnic ....
hm co robilem ? wczoraj po skonczonej robocie kierownik sklepu powiedzial, ze jeszcze dzis bedziemy potrzebni do pomocy im w pakowaniu, rozpakowywaniu, ustawianiu towaru przeznaczonego do wyslania do klienta


monixxx- tak, mamy podpisana umowe zlecenie, wiec nie moge otrzymac zwolnienia dyscyplinarnego ? to dobrze :) a wynagrodzenie normalnie otrzymam czy tez cos moga podpiac ?

21.07.2009
11:07
[8]

Radin [ Konsul ]

Gratuluję szefostwa, co to ma być? Teraz za takie błahostki zwalniają?

21.07.2009
11:09
[9]

graf_0 [ Nożownik ]

Po pierwsze nie powinieneś przychodzić dziś do Okey'a. Umowa pomiędzy twoim pracodawcą a okey'em była do 20.07 i jeśli nic się nie zmieniło(sprawdź w ITC) to dzisiaj z Okeyem NIC cię już nie łączy.
Jeśli kierownik mówi że jesteś mu potrzebny to powinieneś odpowiedzieć żeby załatwił do z ITC.

Oczywiście ten gość, niezależnie od waszego pyskowania nie może was zwolnić, bo was nie zatrudnia. Może co najwyżej zgłosić problem z pracownikiem do ICT, ale ponieważ dziś nie ma między nimi umowy to nie ma do tego podstaw.
Acha - ITC też nie może cię zwolnić dyscyplinarnie - umowa zlecenie, będąca umową cywilno-prawną nie daje takiej możliwości. Może natomiast w każdym momencie umowę wypowiedzieć bez podawania przyczyn, zapłacić ile się należy za pracę do tej pory i na razie.

21.07.2009
11:10
[10]

racel45 [ Generaďż˝ ]

Widocznie mają za dużo pracowników i mnóstwo chętnych...lol

21.07.2009
11:10
[11]

monixxx [ Generaďż˝ ]

Mając umowę zlecenie nie jesteś pracownikiem a zleceniobiorcą. Musisz się trzymać warunków zawartyrch w umowie- zlecenie. Jeśli to robisz to mogą ci skoczyć na pytonga. Również jako zleceniobiorcy przykładowo nie należy ci się odzież robocza ani urlop i UWAGA nie dostajesz świadectwa pracy *tadam!!!* Więc swoje gadanie o dyscyplinarce niech sobie wsadzą głęboko w krocze.

21.07.2009
11:10
[12]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

No sa jeszcze tacy ludzie na swiecie niestety, taki maly gruby gnom z niby zlotym zegarkiem ;/ Facet nie potrafil nawet odczytac roboczego planu sklepu, wiec nie wiem jakim cudem on zostal kierownikiem oddzialu skoro nie wiedzial gdzie ustawic pralki, a gdzie lodowki ...

21.07.2009
11:15
[13]

yasiu [ Legend ]

monixx - z tego co zrozumiałem, to oni byli na miejscu już po okresie trwania umowy. to nie firma która zatrudniała ich na umowę zlecenie tylko inna której wypożyczono ich jako pracowników.

21.07.2009
11:20
[14]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

umowe z ITC podpisalem od 13 do 31 lipca
umowy miedzy ITC a Okey nie widzialem, aczkolwiek w mailu do mnie pracowniczka ITC napisala wyraznie:
"Termin zlecenia: 13 – 20.07.2009
W pn 13.07 osoby proszone są o przyjście do sklepu na godz. 10:00. "
to tak dla rozwiania wszelkich watpliwosci ..

21.07.2009
11:23
[15]

monixxx [ Generaďż˝ ]

Wypożyczono czy nie-ważne jest jaką mają umowę-czy zlecenie czy o pracę. A co do tego, że był na miejscu pracy już po okresie trwania umowy to przypuszczam, że było tak, że mieli umowę zlecenie do 20 lipca ale "ktoś tam" stwierdził, że będą mu jeszcze potrzebni i kazał im przyjść na czarno/z zamiarem dania im następnej umowy zlecenie. Ale napatoczył się "inny ktoś tam" komu się nie spodobali i komu żona nie daje od 2 miesięcy i ich wywalił, strasząc zwolnieniem dyscyplinarnym- nie mając świadomości tego, że może im naskoczyć.

21.07.2009
11:24
[16]

graf_0 [ Nożownik ]

Proponuję całkowicie olać to zdarzenie, zadzwoń do ITC i spytaj się o następne zlecenie, bo rozumiem że działasz tak od wypożyczenia do wypożyczenia.

21.07.2009
11:28
[17]

monixxx [ Generaďż˝ ]

graf_0===> no dokładnie. Przecież i tak nie dostanie świadectwa pracy więc na dobrą sprawę mógł temu gościowi na odchodnym pokazać donga;)

21.07.2009
11:29
[18]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

wlasnie niezbyt dzialam od wypozyczenia do wypozyczenia :D dopiero 2 raz :P tegoroczny maturzysta, chycilem sie tego tak o, z nadmiaru czasu i niedoboru gotowki :D teraz chyba trzeba rozgladnac sie za czyms powazniejszym, bo w dupie mam robienie z debilami co nawet matury nie maja ;/ przyjedzie taki czech czy inny dupek i uwaza sie za wielkiego kierownika

21.07.2009
11:31
[19]

graf_0 [ Nożownik ]

miastowy - nie martw się. W każdej pracy, nawet super poważnej możesz trafić na debila co uważa się za kierownika. Zresztą zauważyłem, że niektórzy na takich trafiają w KAŻDEJ pracy do której idą, może problem leży w nich?

21.07.2009
11:32
[20]

monixxx [ Generaďż˝ ]

miastowy_yebaka===> Niestety takie buraki zdarzają się w wielu firmach- tych poważnych też (a chyba w tych poważnych to nawet częściej niż w tych małych)

21.07.2009
11:37
[21]

miastowy_yebaka [ Legionista ]

no ja jeszcze rozumiem, wydawanie rozkazow, rozkazywanie podwladnym i takie tam przez kompetentnego czlowieka, a nie przez przypadkowego debila z lapanki, ktory nie potrafi rozczytac prostego planu rozmieszczenia sprzetu przeznaczonego do sprzedazy. Facet nie wie o co sie rozchodzi w jego robocie, ma tiki, mruga oczami jakby chcial nam cos powiedziec alfabetem morsa, bezczelnie pyta "czy ja kurwa niewyraznie mowie?" seplenil jak ja pierdole i mial jeszcze pretensje, ze ktos go za pierwszym razem nie zrozumial ..

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.