
reksio [ Q u e e r ]
Który Might and Magic?
Jak w temacie - nie wiem, w którą część zagrać (mam chyba wszystkie w wydaniu DVD). Grałem w Day of Destroyer i bardzo mi się podobało. Grałem też w inną, ta podobała mi się już mniej (walczyło się tam na początku bodaj z orkami/goblinami).
Którą więc polecacie?

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]
Dark Messiah
Narmo [ nikt ]
6 i 7.

_Luke_ [ Death Incarnate ]
Jak skonczysz 6 i 7 zabierz sie za 4 i 5
Tal_Rascha [ Undomiel ]
jak wyzej, 6 i 7 najlepsze.
Swoja droga polski dubbing z 8 do dzis sni mi sie po nocach ;p
reksio [ Q u e e r ]
Cholera, nie pamiętam, w którą grałem i która mi się nie podobała :P A była to właśnie 6 albo 7.
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
IMO najlepiej zacząć od 7 (najbardziej noob-friendly ;) ) i potem zabrać się za 6 i 8 . Jak przejdziesz to potem starsze.
LOBO_Art [ stupidbadugly ]
"Dark Messiah"
Ale to nie jest prawdziwy Might and Magic ;D
W 6 na początku walczyło się z goblinami, w 7 zaczynało się na wyspie pełnej ważek a z goblinami walczyło się już po przejściu misji na wyspie.
Iselor (Łódź) [ Pretorianin ]
Siódemka, bo od niej zaczynałem:D
WrednySierściuch [ Konsul ]
zdecydowanie 7 - po pierwsze dopiero w niej pojawia się ArcoMage a to wielki plus
po drugie są dodatkowe bajery takie jak ruda i bardziej rozbudowana alchemia
po trzecie - jest świetny głęboki dungeon(wydaje mi się że to w tej części -prowadzi on na jakąś górę)
W końcu jest bardziej przyjazny dla początkujących :)