GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

pytanie do osob znajacych sie na prawie

06.07.2009
12:02
smile
[1]

zibek10 [ Legionista ]

pytanie do osob znajacych sie na prawie

witam

mam takie pytanie odnosnie pracy, jezeli zerwe umowe to place kare? bo pracodawca mi wyskakuje z suma 8tys zl, a poczytalem w kodeksie ze kara nie moze byc wieksza niz wynagrodzenie miesieczne pracownika? tym bardziej ze na umowie nie ma nic napisane o zerwaniu umowy ;)

prosze o pomoc ;)


wsumie juz za pozno....

06.07.2009
12:03
[2]

Iskandiar [ Dragonforce ]

może nie zrywaj tylko złóż wypowiedzenie ??

06.07.2009
12:06
[3]

Mr_Baggins [ Legend ]

Za nieuzasadnione rozwiązanie przez pracownika umowy bez wypowiedzenia przysługuje pracodawcy odszkodowanie za okres wypowiedzenia. Chyba, że masz jakiś inny rodzaj umowy, nie o pracę.

06.07.2009
12:14
[4]

Boroova [ Gwiazdka ]

zibek --> napisz cos wiecej na temat. Jaki rodzaj umowy podpisywales, jaka branza, co robiles? Przypomnij sobie czy miales jakies szkolenia w trakcie pracy, bo czesto pracodawcy zastrzegaja sobie zwrot kosztow szkolen w razie zerwania umowy.

Ogolnie to pewnie i znajdzie sie ktos kto ci pomoze, ale napisz cos wiecej.

06.07.2009
12:29
[5]

mirencjum [ operator kursora ]

Jeśli pracownik nie potrafi uzasadnić powodów rozwiązania umowy o pracę, to musi się liczyć z tym, że pracodawca zażąda od niego zadośćuczynienia. Odszkodowanie dla pracodawcy przysługuje w formie zryczałtowanej, w wysokości wynagrodzenia pracownika za okres wypowiedzenia lub za okres dwóch tygodni przy umowach terminowych, niezależnie od wysokości szkody, jaką pracodawca poniósł wskutek niezgodnych z prawem działań pracownika. Szef ma 12 miesięcy, licząc od dnia, w którym stwierdził wyrządzenie przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem trzech lat od jej wyrządzenia, na zgłoszenie roszczeń, w przeciwnym razie ulegną one przedawnieniu.

Niezależnie od tego, czy pracodawca poniósł szkodę, może domagać się zadośćuczynienia od pracownika na podstawie art. 611 k.p. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 29 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III PK 2/05, OSNP 2005/23/372), orzekając, że "Żądanie przez pracodawcę odszkodowania na podstawie art. 611 k.p. nie może być uznane za nadużycie prawa (art. 8 k.p.) z tego względu, że pracodawca wcześniej odmówił z sprawiedliwionych przyczyn przyjęcia oferty pracownika rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron."

06.07.2009
15:08
[6]

zibek10 [ Legionista ]

dokladnie to byly praktyki, w cukierni

moge zeskanowac umowe jesli wam cos pomoze?

06.07.2009
15:26
[7]

draug_xiii [ Generaďż˝ ]

Jakiego rodzaju praktyki ? W sumie mozesz wkleic kopie tej umowy.

Ale i tak cos czuje ze twoj pracodawca to bedzie cie mogl conajwyzej w zadek pocalowac.

06.07.2009
15:41
smile
[8]

zibek10 [ Legionista ]

pierwsza strona:



i druga strona:

06.07.2009
16:02
[9]

draug_xiii [ Generaďż˝ ]

Wychodzi na to iz w najgorszym przypadku bedziesz musial zaplacic polowe swoich miesiecznych zarobkow (czyli jakas smieszna sume) i watpie aby pracodawca skladal wniosek do sadu aby odzyskac te pieniadze.
Ewentualnie wydaje mi sie iz mozesz poprostu dac standardowy miesiac wypowiedzenia i pozegnac sie z praca.

To jest moje gdybanie (oparte jedynie na wlasnym doswiadczeniu w dodatku poza granicami kraju) i ja bym tak zrobil (znaczy dal miesiac wypowiedzenia na pismie) i pozwolil pracodawcy szczekac jesli by mial na to ochote.

Dla pewnosci jednak poczekaj byc moze wypowie sie ktos dobrze obeznany z prawem pracy.

06.07.2009
16:13
[10]

zibek10 [ Legionista ]

no tez mi sie tak zdaje, czyli jakies 75 zl ;) wiec watpie zeby chcialo im sie zglaszac sprawe do sadu, a jak cos to ja moglbym nawet zaklad podac do PIPu za przekrety ktore oni robia ;)

06.07.2009
16:20
[11]

Davidian [ Generalissimus ]

mirencjum - a od kiedy to ja muszę pracodawcy tłumaczyć dlaczego odchodzę z pracy???Rozwiązuje umowę za porozumieniem stron z przysługującym dla pracodawcy okresie wypowiedzenia w zależności od trwania stosunku pracy.

Wątpię żeby Zibek10 podpisywał "lojalke" chyba że brał udział w jakiś drogich szkoleniach.

Okres wypowiedzenia

Zakończenie pracy nie następuje od razu. Musi upłynąć proporcjonalny do przepracowanego u danego pracodawcy czasu, okres wypowiedzenia. Wynoszą one odpowiednio:

1. dla umów na czas próbny:

3 dni robocze, gdy okres próbny wynosi mniej niż 2 tygodnie
1 tydzień, gdy okres próbny jest dłuższy niż 2 tygodnie
2 tygodnie, gdy okres próbny wynosi 3 miesiące (zgodnie z polskim prawem jest to najdłuższy możliwy okres próbny).
2. dla umów na czas nieokreślony:

2 tygodnie przy zatrudnieniu u jednego pracodawcy do 6 miesięcy
1 miesiąc przy zatrudnieniu powyżej 6 miesięcy
3 miesiące przy zatrudnieniu powyżej 3 lat

06.07.2009
16:21
smile
[12]

Miles Dei [ Konsul ]

dokladnie to byly praktyki, w cukierni

pracodawca mi wyskakuje z suma 8tys zl

06.07.2009
16:23
[13]

zibek10 [ Legionista ]

nie nie podpisywalem nic o zadnych szkoleniach, ale ta suma jest smieszna....


aha i nic wiecej nie podpisywalem procz umowy zeby bylo jasne


barosz00 ---> ja juz ta prace rzucilem w polowie maja a dopiero teraz mi wyskoczyl z ta karą, dostalem swiadectwo pracy normalnie

06.07.2009
16:25
[14]

barosz00 [ Pretorianin ]

A nie lepiej nie przychodzić do tej pracy i czekać aż Cię sam pracodawca zwolni??

06.07.2009
16:29
[15]

draug_xiii [ Generaďż˝ ]

barosz00

raczysz zartowac - za 6% najnizszej krajowej, to juz lepiej ten czas spedzic na szukaniu normalnej pracy w pelnym wymiarze godzin.

06.07.2009
16:48
[16]

yasiu [ Legend ]

co jest napisane na świadectwie pracy?

06.07.2009
16:51
[17]

zibek10 [ Legionista ]

porzucenie pracy jest napisane

06.07.2009
17:34
smile
[18]

The Wanderer [ apatryda ]

Jesli jestes pracownikiem mlodocianym, pracodawca nie moze nic zadac, natomiast jesli ukonczyles juz 18 lat, obowiazuja przepisy ogolne kodeksu pracy o nieuzasadnionym rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, a wiec odszkodowanie za okres wypowiedzenia plus szkody spowodowane odejsciem z pracy. Zakladam ze jestes jeszcze gowniarzem, bo dorosli ludzie zalatwiaja takie rzeczy za porozumieniem stron, wiec nie masz sie czym przejmowac.

06.07.2009
18:35
[19]

zibek10 [ Legionista ]

uwierz ze z tym pracodawca nie doszlo by do porozumienia stron ;] i tak ukonczylem juz 18 lat, wiec kara jedyna moze byc jakies max 400 zl na to wychodzi ;] czyli jedynie chcial mnie moze postraszyc ;]

06.07.2009
20:26
[20]

The Wanderer [ apatryda ]

Jesli nie dalo sie dojsc do porozumienia, to licz sie z tym, ze sprawa skonczy sie w sadzie pracy. A wowczas poza okresem wypowiedzenia zaplacisz za poniesione szkody, ktore wyceni pracodawca oraz zaplacisz za koszty postepowania, wszakze jestes bez dwoch zdan winny.
Dopoki nie ma nakazu zaplaty, nie masz sie czym martwic.

06.07.2009
20:47
[21]

zibek10 [ Legionista ]

no tak kara moze byc ale nie 8 tysiecy, poczytalem tez ze nie moze byc wieksza niz pensja pracownika

06.07.2009
20:51
smile
[22]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Nie mam pojęcia. Ale ja mam na umowie, że jeżeli odejdę z pracy bez informowania o tym miesiąc przed, to 3000euro płacę.

06.07.2009
21:10
[23]

zibek10 [ Legionista ]

no ja o tyle dobrze ze nie mam nic na umowie :) a jak mnie zaciagne do sadu to pojde do PIPu i powiem ze karze pracownikom wpisywac w liscie obecnosci ze robia na dniowki a robia caly czas nocki, tak samo karze wpisywac ze robia od poniedzialku do piatku a robia tez soboty i niedziele :)

07.07.2009
00:23
smile
[24]

The Wanderer [ apatryda ]

To zawaliles kompletnie, bo w takim wypadku mogles bez problemu rozwiazac umowe bez wypowiedzenia z winy pracodawcy i jeszcze od niego wyciagnac odszkodawanie i obciazyc go kara grzywny za wykroczenia przeciwko prawom pracownika. Ale tak trzeba bylo robic wczesniej, teraz twoje slowa PiP potraktuje jako chec rewanzu na bylym pracodawcy i bez potwierdzenia ze strony innych pracownikow, nie beda one mialy zadnego znaczenia.
Rada na przyszlosc - zanim cos zrobisz pomysl. Myslenie nie boli, a mozna na nim wiele zyskac. Wpis ze swiadectwa pracy o porzuceniu pracybedzie sie za toba ciegnal przez kilka najblizszych lat i stanowi ogromny minus w CV :/.

I cos jeszcze - jak nie ma nic na umowie, to stosuje sie bezposrednio Kodeks Pracy, ktory z zalozenia ZAWSZE zawiera uregulowania MNIEJ KORZYSTNE anizeli umowa, wiec nie masz sie raczej czym cieszyc :).

07.07.2009
08:51
smile
[25]

zibek10 [ Legionista ]

no wiesz prace mam juz inna, i narazie jak skladalem CV to nikt o te praktyki nie pytal, a udowodnic i tak mozna wszystko bo maja kamery w zakladzie :)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.