Halucyn89 [ Senator ]
Jest tutaj zawodowy zołnierz ?
Skończyłem szkołę, zdałem maturę i coś dalej trzeba robić.
Kryzys szaleje, wczoraj mówili że na jesień będzie najgorzej...
I wojsko jest dobrą alternatywą.
Plusy dla mnie:
Podłoże ideologiczne, pewne mieszkanie, zarobek, mozliwości awansu.
Minusy:
Mogą gdzieś dalej wylądować na drugi koniec Polski, a to dla mnie było by szokiem, bo nie wiem czy jestem na tyle dojrzały jeszcze.
Tak więc jak to wszystko wygląda ?
Co ja tam musiałbym robić (domniemam że to jak nonstopowa lekcja wf-u) ale ktoś może tutaj jest i opowie jak to wygląda (jak dzień leci, zarobki itd...)
mirencjum [ operator kursora ]
Równie dobrze możesz jeździć w wojsku kosiarką. Wojsko jest nieobliczalne i trudno zgadnąć co Cię czeka. Ale radzę spróbować, bo robota faktycznie pewna, ale nie dłużej niż na 12 lat dla zwykłego żołnierza.
Slasher11 [ Scharfschütze ]
Zarobki to bodajże około 2k brutto (na początek)
tomazzi [ Young Destroyers ]
wczoraj mówili że na jesień będzie najgorzej
Kto mówił, znajomi ekonomiści czy media? Bo jeżeli media to myślę że nie ma czym sie przejmować :)
Loczek [ El Loco Boracho ]
Masz na myśli szkołę oficerską czy zostanie zwykłym trepem? :)
.:[ Kocioł ]:. [ ]
Zarobek i możliwości awansu to masz też w McDonaldzie więc te plusy są bez sensu :)
Halucyn89 [ Senator ]
W wiadomościach na Polsacie.
Ponieważ wszyscy ci co ukończyli szkoły będą szukać pracy.
Masz na myśli szkołę oficerską czy zostanie zwykłym trepem? :)
Na razie nie myślę tak ambitnie :p

Arczens [ Legend ]
Dwanascie lat unikania tego bagna, nigdy nie zrozumiem osob, ktore sie zaciagaja.
Loczek [ El Loco Boracho ]
"Ponieważ wszyscy ci co ukończyli szkoły będą szukać pracy. "
:O Gospodarka się załamie! Zazwyczaj wszyscy ludzie co kończą szkoły zostają rentierami. :)
ksips [ Senator ]
tomazzi [ Young Destroyers ]
Ponieważ wszyscy ci co ukończyli szkoły będą szukać pracy.
Rok temu też ludzie kończyli szkoły i szukali pracy.
brzydki potworek [ apatryda ]
1. Wojsko nie jest pewna praca. Dzisiaj zatrudniaja na kontraktach czasowych, zwykle krotkoterminowych jesli chodzi o trepow.
2. W wojsku nie ma w zasadzie wakatow, wiec jesli zakladasz, ze Cie przyjma, bo chcesz, to jestes w duzym bledzie.
3. O mieszkaniu mozesz zapomniec, chyba ze koszarowym, gdzies w puszczy bialowieskiej lub rownie bliskim centrum miasta miejscu. Dzies zolnierze nie dostaja mieszkan, tylko ekwiwalent pieniezny za wynajem.
4. Zarobki w porownaniu do nakladu pracy i stresu sa gowniane.
5. A co bedziesz robic z takimi kwalifikacjami? To samo co cywile po podstawowce, kopac rowy :).
6. Uczniowie koncza szkoly w czerwcu, wiec argument ze z tego powodu bedzie ciezko we wrzesniu jest idiotyczny. Kryzys w Polsce to wymysl mediow, zeby pracodawcy mogli sobie odbic podwyzki pensji ostatnich lat, natomiast jak jest w rzeczywistosci mozesz zobaczyc w centrum kazdego duzego miasta.

Ogon. [ półtoraken fechten ]
Jeśli miałbym zostać żołnierzem, to kierowałbym się w stronę szkoły wyższej wojskowej - polecam WAT - dostajesz akademik, jakąś kasę i żarcie :)
Kierunków sporo, po szkole masz pracę w armii zapewnioną.