<DexterH> [ Konsul ]
Football Manager 2008 - trening
Witam!
Szybkie pytanie odnośnie treningu w FM 2008. Używam gotowego treningu, który znalazłem gdzieś w sieci (tug's traning bodajże). Z komentarzy innych graczy wnioskuje ze jest to jeden z najlepszych, gotowych treningów które można znaleźć i ściągnąć. Po kilku latach grając Wisłą udało mi się stworzyć najlepsza bazę treningowa z możliwych i zatrudnić co najmniej bardzo dobrych trenerów. Poza tym (mało to pewnie chwalebne) gram zawodnikami młodymi o potencjale min. 180. Wszystko jest jak najbardziej OK do momentu osiągnięcia przez gracza statystyk na poziomie powiedzmy 150/180. Potem choćbym nie wiem co robił statystyki pozostają na tym samym poziomie nawet przez kilka lat (przedtem zapieprzają jak szalone, np z 90/190 do 150/190 w ciągu dwóch lat). Od razu wspomnę że jest to moja pierwsza gra tego typu stąd używanie gotowych wzorców i posiłkowanie się różnego rodzaju programami "usprawniającymi". Nigdy nie bylem fanem "managerów" ale ten akurat bardzo mi podszedł. W tym momencie jednak zaczyna to być strasznie zniechęcające. Posiadam b. dobrych zawodników, którzy mogą stać się potencjalnymi gwiazdami, ale na pewnym etapie rozwoju "coś się zacina". Pytanie: jakie są metody (jeśli w ogóle takowe istnieją) aby z gracza wycisnąć maks. jego umiejętności. Powtarzam, jest to pierwsza gra tego typu więc każda nawet najbardziej banalna podpowiedź będzie pomocna.
Karrde [ Visual Effects Artist ]
Oprócz bazy szkoleniowej i siedmio-gwiazdkowych trenerów dochodzi także multum innych czynników które wpływają na rozwinięcie się zawodnika, no i czynnik losowy. Weź pod uwagę, że grasz polską ligą, w której zawodnicy wielkich skrzydeł nie rozwiną.
A Tug's traning rzeczywiście jest jednym z najlepszych treningów.

Miles Dei [ Konsul ]
Gracze muszą grać regularnie, być szczęśliwi, aklimatyzować się bez problemów, nie mieć kontuzji, grać na swoich miejscach, wygrywać, dostawać wystarczająco pieniędzy. Czasami zmiana klubu wpływa pozytywnie na zawodnika, w 2009 miałem Paloschiego: świetny piłkarz wielki potencjał: w 1 sezonie w 40 meczach 30+ goli, w drugim już tylko 16, choć zadowolony był, sprzedałem go do Liverpoolu i znowu 30 pare goli.
<DexterH> [ Konsul ]
Karrde -> OK. Rozumiem że jest pewnie milion czynników wpływających na rozwój gracza, ale wydaję mi się, że przynajmniej spełniam te najistotniejsze. Wymóg bazy treningowej i samych trenerów oczywiście jest już spełniony. Gra w naszej śmiesznej lidze przeplatana jest z rozgrywkami LM i PUEFA (regularnie występuje w europejskich rozgrywkach), a sparingi przed i między sezonowe staram się ustawiać z silnymi drużynami. Chodzi mi o tą dziwną zależność. Kogokolwiek bym nie kupił i jak długo trzymał w drużynie to i tak jego rozwój zatrzyma się na około 150. Gram obecnie sezon 2015/16. Zawodnicy pierwszej 11 zostali ściągnięci do klubu jako nastolatkowie i po pewnym czasie osiągnęli tak jakby swój max. Teraz mam dziwną sytuację - atrybuty piłkarzy pierwszej drużyny zamykają się w przedziale 143 - 154. Tak jakby dla bariera 150 (+/- 5) była nieprzekraczalna dla moich graczy.
Zacząłem się zastanawiać czy winny tej sytuacji jest może wybór drużyny. Może jest np. z góry założone, że w polskiej drużynie nikt nie jest w stanie wytrenować klasowego gracza.
Kolega gra ligę angielską z tym że zaczynał od niższych klas rozgrywkowych jakąś lokalną ekipą. Gra dokładnie takim samym schematem jak ja. Wyciąga zawodników o dużym potencjale ,używa tego samego treningu i pewnie podobnych trenerów, a po paru latach robi z 17sto latka gwiazdę international level :P
Miles Dei -> hmmmm, niektórzy są niezadowoleni, pewnie ma to jakiś wpływ na ich trening ,ale jak już pisałem problem dotyczy wszystkich piłkarzy niezależnie od ich morale czy zadowolenia.
kkkkkkrystian [ Senator ]
Sam teraz odpowiedziałeś sobie na pytanie :))
<DexterH> [ Konsul ]
kkkkkkrystian -> Tak, ale tylko częściowo :) Jest jakaś grupa piłkarzy niezadowolonych ze swojej sytuacji w klubiem, ale jest to tylko kilka przypadków (obecnie 3, z czego 2 to pierwszy skład).
Jeszcze jedna kwestia -> Jestem już bardzo wysoko na liście klubów europejskich - 12 miejsce (w dorobku pUEFA i dwa finały LM), a zawodnicy nawet ci średni nie chcą do mnie przychodzić twierdząc, że nie chcą słyszeć o takim zapyziałym klubiku. Pomimo moich sukcesów w mniemaniu "komputerowych" piłkarzy dalej jestem trenerem jakiegoś dziwnego klubu. Tak jakby ranga drużyny w ogóle nie rosła. Odmowa podpisania kontraktu jest zawsze taka sama, piłkarze nawet nie chcą ze mną negocjować - "zawodnik X odmówił przejścia do TAKIEGO klubu jak Wisła" Zaczyna to przypominać grę ekonomiczną, kupuje młodzików, po paru latach sprzedaję ze niezłą sumę a zarobione pieniądze po prostu mam. I tak ich nie wydaje bo choćbym nie wiem jaki kontrakt zaproponował graczowi on i tak do mnie nie przejdzie
Karrde [ Visual Effects Artist ]
Każdy kraj ma swój ranking, niemodyfikowalny. Dlatego też do polskiej ligi nie wciągniesz co lepszych graczy. Tak to już jest i należy się z tym pogodzić.
Zresztą IMO jest to dość logiczne. Co z tego, że Twój klub jest niezły i nawet grywa w pucharach europejskich, jak na codzień gra w lidze rodem z trzeciego świata?
<DexterH> [ Konsul ]
Karrde-> Aha! Dzięki. Co do rankingu. Czy jest on przypisany do krajów czy do klasy rozgrywkowej. Jeśli zagram jakąś małą drużyną z VII ligi angielskiej i po paru latach wyciągnę ją z otchłani do Premiership to czy ranking mojej "ekipy" pozostanie na siódmoligowym poziomem czy będzie wzrastał wraz z moim marszem do góry?
Karrde [ Visual Effects Artist ]
Oczywiście, im wyżej będziesz grał tym wyższy ranking będzie obowiązywał. Nie jest on przypisany na stałe danemu klubowi, tylko kraju/klasy rozgrywkowej.
Alvarez [ missing link ]
Karrde -->
"Każdy kraj ma swój ranking, niemodyfikowalny. Dlatego też do polskiej ligi nie wciągniesz co lepszych graczy. Tak to już jest i należy się z tym pogodzić."
Nie do końca. Po wielu latach sukcesów z polską drużyną można podnieść wysoko ranking klubu i kraju. Dużo nam to jednak nie pomoże, gdyż brany jest tu pod uwagę stopień rozwoju państwa (kraje rozwinięte, rozwijające się i trzeciego świata). Oczywiście najlepsi gracze chcą grać tylko w tych pierwszych a Polska jest w bazie FMa krajem rozwijającym się.
<DexterH> -->
Można to zmienić ale efekty będą widoczne dopiero w nowej grze. Wystarczy użyć dołączonego edytora 'FM 2008 Data Editor', załadować bazę, wyszukać Polskę i zmienić 'State od Development' na Developed State. Potem zaczynamy nową grę i cieszymy się cywilizacją w naszym biednym kraju. ;)