GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Napiwek dla fryzjera.

26.06.2009
17:18
[1]

C.B.O.S. [ Legionista ]

Napiwek dla fryzjera.

Czy zostawiacie fryzjerowi napiwek?

26.06.2009
17:19
smile
[2]

Punk z Woodstocku [ Legalize it ! ]

Nie chodzę do fryzjera :)

26.06.2009
17:19
smile
[3]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Nie chodzę do fryzjera.

edit: punku idź w cholerę :D

26.06.2009
17:20
[4]

sliwonk [ wiem , beznadziejny nick ]

raz w życiu byłem u fryzjera ;p

26.06.2009
17:20
[5]

ch18 [ ZIP Skład ]

za co mam mu zostawiać??Przecież to jego praca i musi wykonać swoje zadanie

26.06.2009
17:22
smile
[6]

Piotrek.K [ ... broken ... ]

Napiwki zostawiam tylko kelnerom/kelnerkom


Do fryzjera nie chadzam ;)

26.06.2009
17:22
[7]

War [ War never changes ]

Czemu mam zostawiać napiwek? Płacę za strzyżenie tyle ile sobie życzy i tyle.

26.06.2009
17:23
[8]

mefsybil [ Legend ]

Jak jest Ciekawy to zostawiam.

26.06.2009
17:23
[9]

Coy2K [ Veteran ]

rotfl :)

napiwek dla fryzjera :D
hahaha to niedlugo będziemy zostawiac napiwki kasjerkom i sprzedawcom ciuchów :D

26.06.2009
17:24
[10]

zoloman [ Pinhead ]

Ja tam nikomu nie zostawiam.

26.06.2009
17:24
[11]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Co to się porobiło z tym światem, napiwek dla fryzjera. :D

26.06.2009
17:24
[12]

Backside [ Senator ]

Ja daję napiwek tylko elektronicznemu dystrybutorowi na stacjach benzynowych, bo zawsze jest wszystko elegancko i sprawnie

26.06.2009
17:24
[13]

Sqater po Liftingu [ Generał Sqater ]

Chodzę co 2 tygodnie do fryzjerki tej samej, z którą już się bardzo zaprzyjaźniłem i płacę normalną stawkę 20 zł, taka jaka jest dla każdego i bez żadnych napiwków i tak ma na mnie duży zarobek. Poza tym to jest jego praca i nie powinien nawet brać więcej, praca pracą, a napiwki to można dać dla kelnera, albo dla taksówkarza.

26.06.2009
17:27
[14]

_agEnt_ [ Tajniak ]

a napiwki to można dać dla kelnera, albo dla taksówkarza

czym się różni praca kelnera/taksówkarza od pracy fryzjera?

ja tam nikomu nie daję napiwków
na piwko nikomu nie dam, naród za bardzo rozpity

26.06.2009
17:54
smile
[15]

LU2864J [ Pretorianin ]

Fryzjerce nie ;))
Ale barmance to owszem... Czasami miłe podziękowanie się trafi ;)

26.06.2009
17:56
[16]

kudlacevic [ Pretorianin ]

Chodzę co 2 tygodnie do fryzjerki tej samej

Teoretycznie za 13 dni nastąpi przerwa w spamie na GOLu chociaz na chwile.

26.06.2009
18:08
[17]

Deepdelver [ Legend ]

Nie, ale zostawiam mu włosy.
Niech ma coś z tej roboty.

26.06.2009
18:09
[18]

PitbullHans [ Legend ]

Czy zostawiacie fryzjerowi napiwek?

Za dużo Amerykańskich filmów się naoglądałeś.

26.06.2009
18:15
[19]

Kreek [ Generał ]

Nigdy w życiu nie byłem u fryzjera:D Ojciec mnie strzyże, jeśli jest taka potrzeba:)

26.06.2009
18:23
[20]

Neo12 [ Prince of Persia ]

Chodzę co 2 tygodnie do fryzjerki tej samej, z którą już się bardzo zaprzyjaźniłem i płacę normalną stawkę 20 zł

Ciekawi mnie dlaczego podałeś tak dokładne informacje.

26.06.2009
18:26
smile
[21]

Sqater po Liftingu [ Generał Sqater ]

Neo12 --- > Bo jeżeli bym napisał krótko i na temat, to znowu powiedzielibyście, że to jest spam itp., a ja tego nie chcę. Jeżeli chodzi o cenę to w większych miastach takich jak Warszawa, na pewno stawka strzyżenia jest o wiele większa niż taka w Suwałkach, jednak to nie zależy od miasta tylko od fryzjera.

26.06.2009
18:44
[22]

Valturman [ Diuk of Amber ]

ja zostawiam końcówkę do pełnej dziesiątki

26.06.2009
18:52
[23]

grubach [ .:zDolny Śląsk:. ]

Ja zostawiam włosy zamiast napiwku.

spoiler start
Nie chodzę, maszynka i jazda
spoiler stop

26.06.2009
18:53
smile
[24]

Fett [ Avatar ]

To już fryzjerzy dostaja napiwki a ja przez rok pracy w McDonaldzie nie dostałem ani razu. ;(

26.06.2009
18:58
smile
[25]

Toma188 [ Facet z Mazowsza ]

Również nie chodzę do fryzjera, a napiwku i tak bym nie dał "za fatygę" np. Płacę kasę i żądam wykonania pracy.

26.06.2009
19:01
smile
[26]

Orrator [ Pretorianin ]

[17]

27.06.2009
03:04
[27]

Lutz [ Senator ]

jak najbardziej, zawsze zostawiam a ile to już zależy od ceny.
napiwek jest forma podziekowania za miła obsługę, zwlaszcza w przypadku fryzjerow barmanow taksowkarzy, którzy oprócz tego ze robią to za co biorą kasę a oprócz tego potrafią jeszcze porozmawiać, pewnie stad Fett nie dostałeś jeszcze napiwku pracujesz po prostu w fabryce

27.06.2009
04:47
[28]

Rasta' [ Generał ]

Od jakiegoś roku nie byłem i nie mam zamiaru tam być . ale w mojej okolicy fryzjer sobie tyle naliczał za strzyżenie, że na napiwek nie ma co liczyć.

27.06.2009
07:13
[29]

gromusek [ keep Your secrets ]

fryzjerowni sie nie zdarzylo, ale taksowkarzowi barmanowi to czesto

27.06.2009
09:42
smile
[30]

Ragn'or [ mortificator minoris ]

Jestem takie "panisko", że zostawiam napiwki komu się tylko da.

27.06.2009
09:54
[31]

Poziomka1440 [ Pretorianin ]

Zawsze daję napiwek fryzjerowi tzn. 10 procent usługi. Podobno tak należy. Nie mam problemów z umówieniem się mimo kolejki i chyba bardziej się stara.

27.06.2009
10:12
[32]

Nikos007 [ Konsul ]

W życiu nie dałbym napiwku fryzjerowi.

27.06.2009
10:18
[33]

SULIK [ olewam zasady ]

Napiwki mozna dawac kazdemu kto pracuje uslugowo i jest to nieprzymuszone i zalezy tylko od nas

do najczestrzych napiwkowanych zawodow w PL sa chyba:
- barmani/kelnerzy
- fryzjerzy
- taksiarze
- listonosze

ale wszytko zalezy od tego gdzie znajduje sie ich miejsce pracy oraz jacy sa

27.06.2009
10:20
smile
[34]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Tylko fryzjerkom.

27.06.2009
10:22
[35]

Jakub007 [ Gunner ]

SULIK--->

Ja często za pizze zostawiam napiwek jak do domu przywożą.

27.06.2009
13:48
smile
[36]

_agEnt_ [ Tajniak ]

do listy Sulika dodałbym prostytutki

27.06.2009
14:11
smile
[37]

rzaba89nae [ WTF!? ]

Prostytutkom się zostawia takie napiwki, co się w pale nie mieszczą.

27.06.2009
14:14
smile
[38]

_agEnt_ [ Tajniak ]

no ba :D i jeszcze tancerki go-go
zawsze coś tam im się wciśnie pod ostatnią część garderoby

27.06.2009
14:32
[39]

ddza [ WasabiHubert ]

Ciemnogród panowie, ciemnogród.

Fryzjerom normalnie się zostawia napiwki, plus uczennicom, które myją włosy etc. Moja koleżanka z takich napiwków wyrabia ok. 300-400zł miesięcznie.

Nie jest to przymus tak samo jak dawanie komukolwiek napiwków, więc zależy to i od waszego portfela i dobrej woli. Wg waszych stwierdzeń kelnerom tez nie powinno się dawać bo to przeciez jego praca, przynoszenie jedzenie.

27.06.2009
14:39
smile
[40]

Loczek [ El Loco Boracho ]

"I don't tip... I don't believe in it" i wszystko jasne :)

o jest

27.06.2009
14:41
[41]

Yo5H [ ziefff ]

ja bywam gdzies raz na 3 miesiace wiec zalezy mi na tym, zeby klientka nie odjebala jakiejs wiochy. dlatego jak strzyzenie kosztuje 20 to zawsze mowie, ze jak uwzgledni wszystkie moje uwagi i bedzie mi sie podobac, to dam jej dodatkowo 10. bo co sie musi nawkurwiac jak jej karze kazdy wlos inaczej ciac to az wstyd byloby mi tak wybrzydzac i nic jej nie zostawic. ale glupi temat :D

27.06.2009
14:44
[42]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Fryzjerom to nie, jesli sa stazystki, albo ptaktykantki to daje im czasem ok 2 zl. Nie wiem czy tak sie zawsze robi, ale u nas taki zwyczaj jest :)


[5]
ch18 [ Level: 12 - ZIP Skład ]

za co mam mu zostawiać??Przecież to jego praca i musi wykonać swoje zadanie

Kelnerki i kelnerzy tez tylko wykonuja swoja prace XD Taksowkarz i dostawca pizzy tez :P

27.06.2009
14:45
[43]

Azerko [ Alone-in-the-wild ]

nie daje i nie zamierzam

27.06.2009
14:48
[44]

Pawlo94 [ Konsul ]

zartujesz? A sprzedawcy sklepu dajesz? kazdy robi to co do niego nalezy.

27.06.2009
19:27
[45]

golmann [ Generał ]

Ja napiwki daję tylko śmieciarzom gdy trzeba cos wiekszego wywiesc

01.07.2009
15:36
[46]

gandalf2007 [ Konsul ]

raczej nie

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.