GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205

26.06.2009
15:17
[1]

Shifty. [ Marksman ]

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205

Stara siara: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9118759&N=1

26.06.2009
15:33
smile
[2]

Flyby [ Outsider ]

..wiecie co, nie?

26.06.2009
15:34
smile
[3]

Shifty. [ Marksman ]

wiemy, wiemy... :) Ale to już Płaskiego, albo kogoś innego musicie poprosić. :)

26.06.2009
15:38
smile
[4]

Flyby [ Outsider ]

..a kiedy ja akurat nie o logo, Shifty ..a co do loga to rzeczywiście ..chyba już tylko Plaski został ..a może nasz "drogi nieobecny" jakieś "przemyci"?

26.06.2009
15:45
smile
[5]

[email protected] [ Odlotowiec ]

No własciwie to mógłbym zrobić, ale Orlando pisze, że będzie jak wróci, więc sobie podaruję... :P

26.06.2009
16:35
[6]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Znow mi sie zresetowaly ustawienia na GOLu, dziwne oO

26.06.2009
22:27
smile
[7]

Flyby [ Outsider ]

..a w Krakowie jak zwykle burze ;) ..zdaje się że trzeba się będzie przyzwyczaić

26.06.2009
22:40
smile
[8]

beowulff [ Legend ]

gdzie?
Umnie cisza...

26.06.2009
22:51
smile
[9]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Na szczęscie, jak wracałem z kina to nie padało.. Ciepło nawet jest :-)
A Transformers: Zemsta Upadłych miażdży! ;-)

26.06.2009
22:55
[10]

frer [ God of Death ]

Burza postraszyła i jakoś przeszła.

26.06.2009
23:24
[11]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arxel --> Zgadzam sie :) Dzis bylam i jest swietny :))
Ja juz mam dosc tych burzy, srsly. Sa codziennie od ponad tygodnia oO

26.06.2009
23:53
smile
[12]

Shifty. [ Marksman ]

W końcu udało mi się pieruna złapać! :P

Blisko 2,5 godziny burza trwała, dawno tak nie dawało... A teraz albo wróciła po chwili przerwy, albo następna idzie. :/


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Shifty.
27.06.2009
00:21
smile
[13]

Flyby [ Outsider ]

..pieruny, powodzie ..będzie deszczowy lipiec ..beo, jak tam idzie budowa arki?

..Shifty, a masz pierunochron?

27.06.2009
01:06
[14]

beowulff [ Legend ]

fly-> zle wszedzie widze tylko zle kobiety wysysajace soki ...

27.06.2009
07:48
smile
[15]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Shifty -> Watch & learn...


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Pl@ski
27.06.2009
08:30
[16]

Shifty. [ Marksman ]

Płaski --> Ładnie, w co trzepnęło? U mnie niestety waliło głównie od strony sąsiadów, więc niewiele mogłem uchwycić. Dodatkowo przez większość czasu było dość daleko i jedynie niebo rozbłyskało za ścianą deszczu.

Ze dwa tygodnie temu kilkaset metrów od mojego domu piorun uderzył w modrzew - zdarł korę z drzewa zostawiając goły pasek szerokości 10cm od szczytu aż po ziemię, tą zruszając i rozrywając kawał chodnika, zrobionego z betonowych płyt zbrojonych prętami. Niesamowite zjawisko.

27.06.2009
08:54
smile
[17]

beowulff [ Legend ]


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - beowulff
27.06.2009
09:00
[18]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Shifty -> Nie wiem, dom, który wygląda jakby oberwał nadal stoi, więc to raczej nie on... W ogóle to nie jest zdjęcie z wczoraj, a sprzed paru lat, żeby było jasne... :P

27.06.2009
11:29
smile
[19]

Flyby [ Outsider ]

..pieronaaa ..obudziła mnie burza a tutaj też się łyska ..beo, nie smęć tylko buduj arkę, złych kobiet będziemy używać zamiast kotwic ;) ..a co do wysysania przez nie soków to nie rozumiem na co się skarżysz, to zdrowo i prawidłowo ;)

27.06.2009
11:59
smile
[20]

qudlaty [ Generał ]

beo ;) ->

27.06.2009
12:07
smile
[21]

Flyby [ Outsider ]

..he he ..It's wonderful =)
I love this rhytmen ..skomentowała jakaś zła kobieta

27.06.2009
12:18
smile
[22]

qudlaty [ Generał ]

A niech komentuja ;)

Komentarze, w kazdym serwisie, zeszly na psy, pelno w nich osobistych wynurzen, na temat tego co artysta mial na mysli, plus podbudowa z ego, jacy to cudowni jestesmy, stosujac sie do prawidel w piesniach zawartych, albo robiac na przekor ;)

A wykonanie Seala - jak dla mnie mistrzowskie, jest to jeden z nielicznych, naprawde "duszowych" glosow, poruszajacych mnie do glebin ;)

beo - znasz stare prawidlo, z nimi zle, bez nich jeszcze gorzej ;)
Dlatego znow probuje, chocbym mial pozniej zalowac...

27.06.2009
12:56
smile
[23]

Flyby [ Outsider ]

..jak dla mnie qudlaty, to komentarze po to są, mają oddawać osobisty stosunek ;) ..krytyczne oceny utworu czy śpiewania nie mają znaczenia - nie znam poziomu wykształcenia muzycznego komentujących ;)

..a co do kobiet to sprawa równie oczywista - każdy będzie miał taką na jaką zasługuje ..pocieszyłem Was?

27.06.2009
13:16
smile
[24]

qudlaty [ Generał ]

Zalezy fly, kto komentuje ;) Na poziomie, trudno znalezc obecnie komentarz pod jakimkolwiek utworem.
Chociaz w sumie, racja, po to komentujemy by dac cos od siebie ;)
Ale... to takie toche obdzieranie utworu z magii. Przeciez to co ta osoba napisala, zwykle zupelnie nie zgadza sie z tym, jak odbieram to ja... I znow ego ;)
Nie wspominajac o tym, ze tak naprawde nigdy nie wiemy, dlaczego i w jakich okolicznosciach utwor powstal, co jego powstaniu towarzyszylo, jakie emocje wyzwolil w artyscie itd.
Wiec nasze wtracenia o tym, jak cudownie calowalo sie przy nim dziewczyne - sa troche takie, mialkie ;)

Ech, lepiej zakoncze te dyskusje o niczym. Wena, ostatnio mnie opuscila zupelnie, chce cos przekazac, nakreslic, placze sie, matam, gubie watek, macham reka i odpuszczam ;)

A skoro juz tak Soulowo, to macie na pozegnanie :


Kolejny swietny glos ;)
Ide, zrelaksowac sie przy jakiejs lekturze. Dobrego dnia wszystkim ;)

każdy będzie miał taką na jaką zasługuje ..pocieszyłem Was?
Za cholere... ;)

27.06.2009
13:37
smile
[25]

[email protected] [ Odlotowiec ]



When the whole world lets you down
And there's nowhere for you to turn,
'Cause all of your best friends have let you down, do-o-own.
Then you try to accumulate,
But the whole world is full of hate,
So all of your best starts just drift into space.

I know a place where we can carry on.
I know a place where we can carry on.
We can carry on, we can carry on,
we can carry on, we can carry on.

And there is people like you, people like me
People need to be free.
And there's a place in the sun
Where there is love for everyone,
Where we can be, yeah.

I know a place where we can carry on.
I know a place where we can carry on.
We can carry on, we can carry on,
We can carry on, we can carry on.

Whe-e-e!
When the whole world let you down
And there's nowhere for you to turn,
'Cause all of your best friends, a-they have let you down, down-own-own.
Then you try to accumulate,
But the whole world is full of hate,
So all of your best thoughts just drift into space.

I know a place where we can carry on.
I know a place where we can carry on.
We can carry on, we can carry on,
We can carry on, we can carry on,
We can carry on, we can carry on,
We can carry on, we can carry on.

27.06.2009
14:13
smile
[26]

Flyby [ Outsider ]

..od razu widać że sobota i jest muzycznie ;) ..niech mi tylko nikt z Jacksonem nie wyjeżdża ;)

27.06.2009
14:26
smile
[27]

beowulff [ Legend ]

każdy będzie miał taką na jaką zasługuje ..pocieszyłem Was?

not rili....

27.06.2009
14:29
smile
[28]

Flyby [ Outsider ]

..to buduj arkę ..może rzeczywiście nie umiem pocieszać ;)

27.06.2009
16:10
[29]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Nie pada :O szok jakich malo. Pewnie to urocze niedeszczowie nie potrwa za dlugo ;) chociaz za tydzien juz sie nie bede musiala martwic deszczem :))

27.06.2009
16:50
smile
[30]

Stitch001 [ Witcher ]

nie
ma
loga

27.06.2009
16:53
[31]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Na mnie nie patrz, Sti, ja nie mam graficznych zdolnosci :) Orlando na wygnaniu, a Plaski gdzie?

27.06.2009
16:57
smile
[32]

Flyby [ Outsider ]

..Plaski czeka na Orlando ;)

27.06.2009
17:03
[33]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dostalam cynk, ze logo juz jest, tylko Shifty nie wpakowal. Trzeba go pogonic :)

27.06.2009
22:34
[34]

Stitch001 [ Witcher ]

Ściągam sobie windows 7 rc - 64 ze strony "małego miękkiego", tylko 3 GB teoretycznie nad ranem skończy. Zobaczymy co to jest (w poniedziałek, o ile nie nastąpi armagedon albo straszna podwyżka cen, zostanie złożone zamówienie na mój nowy komp)

btw Frer, Płaski lub ktokolwiek kto już testuje siódemkę, czy partycja 32GB wystarczy dla tego systemu, czy raczej za mało?

28.06.2009
02:10
smile
[35]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Stitch -> Odpowiedziałem Ci już na GG, więc powtarzał się nie będę... ;)

Logo (Orlanda) już od wczoraj chyba czeka na publikacje, Shifty się obija, także do niego z reklamacjami... ;)

W ogóle to zawiodłem się dzisiaj na mieszkańcach mojego miasta, na ogół unikam większych imprez tutaj, jak się dziś okazało słusznie, to nadal totalna prowincja, pełna ograniczonych wieśniaków... Przykre, ale w sumie najważniejsze jest, że wieczór i tak się udał więc postaram się tak jak wcześniej - dalej nie zwracać uwagi na tych płytkich ludzi... :)

No i pogoda ku mojemu zaskoczeniu cały czas dopisywała - był piękny i ciepły wieczór i choć cały czas gdzieś w oddali się błyskało to burza dotarła gdzieś w środku nocy dopiero... :)

28.06.2009
11:08
smile
[36]

Flyby [ Outsider ]

..szkoda że nie napisałeś, Plaski, jaką to imprezę Twoi współobywatele olali ;)

28.06.2009
18:14
[37]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No i samolot rypnął o ziemie na krakowskim pokazie lotniczym..

edit: Ponoć cztery osoby zginęły.

28.06.2009
18:40
[38]

Flyby [ Outsider ]

..niedaleko Akademików ;) ..pogoda wredna ale to raczej nie ona spowodowała wypadek ..chociaż kto wie, te nagłe porywy wiatru ..dotąd szukają czwartej ofiary..

28.06.2009
18:47
[39]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Głupio mówić, ale idąc do sklepu z kumplem nie potrafiliśmy zrozumieć podziwu ludzi latającymi samolotami.. "To już ciekawiej by było, gdyby któryś spadł.." :D

Słyszeliśmy huk, widzieliśmy pożar - dość szybko sobie z nim poradzili - aczkolwiek samego upadku nie.. ehh..

28.06.2009
19:11
smile
[40]

Flyby [ Outsider ]

..a nie śniło Ci się że latasz, Arxel?

28.06.2009
19:14
[41]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ostatnim czasy nie miewałem odlotów.. ;-)

28.06.2009
19:17
[42]

Sqater po Liftingu [ Generał ]

Nie wiem, czy to odpowiedni wątek. Pewnie nie, ale trudno. Bardzo fajny jest Gol i mam gdzieś kto o mnie jak myśli, to forum, a nie życie. Prawdziwych przyjaciół to ja mam, z którymi piszę cały czas i dlatego warto znać takie osoby jak Gnoll, raziel, Cytryniak, bo to Ci którzy dla mnie wrogami nawet nie byli za czasów mojego spamu, teraz są dobrymi przyjaciółmi, którzy mnie nie obgadali, a jak się nawet pokłóciłem to nie było zemsty i nie są fałszywymi ludźmi jak Punk, Cartman, Kamiot którzy chcieli się zaprzyjaźnić, a potem to wykorzystali w frajerski sposób. Nie wiem jak mnie pamiętacie, ale zapamiętacie. THE END

28.06.2009
19:35
[43]

Stitch001 [ Witcher ]

Czy mi się wydaje (nie wiem czy też to zauważyliście) ale chyba CDP ostro dostało po tyłku przez ten kryzys(??), czyżby padali??

28.06.2009
19:44
[44]

Flyby [ Outsider ]

..napisałem się a GOL skwitował mój post komunikatem " Błędu" i post przepadł ;( ..o mało szlag mnie nie trafił ..ponieważ to nie pierwszy raz, "zapytowywuję się" czy są jakieś możliwości w Mozilli odzyskiwania takich postów?

..i jeszcze inne pytanie na które też pewnie nie dostanę odpowiedzi ;) .. zainstalowałem sobie dla przypomnienia Sacred Złotą Edycję z CDA (chociaż mam gdzieś pudełkową) a kiedy usiłowałem grę uruchomić to miałem tylko czarny ekran i nic ..molestowany XP podawał tylko że gra "nie odpowiada" ;)

28.06.2009
20:10
[45]

Stitch001 [ Witcher ]

Nic mi o takim przywracaniu nie wiadomo (chociaż też by mi się przydało)

może spróbuj uruchomić w trybie zgodności z win 98?

btw ściągnął się cały win7 i załapałem zonk, okazało się że wyszły mi wszystkie dvd ;/
na szczęście sys będzie potrzebny później

28.06.2009
20:34
[46]

Flyby [ Outsider ]

..Stitch, Sacred nie jest z epoki win 98 ..zresztą z Sacred 2 też przeżywałem koszmary ..i już jestem uprzedzony do całej tej niemieckiej firmy ..
..podejrzewam ze po prostu musiałbym czyścić rejestr z poprzednich wpisów Sacred ..to skomplikowana operacja biorąc pod uwagę to że były też dodatki ..nie chce mi się
..a na co Ci win7? ..chcesz sobie życie komputerowe skomplikować?

28.06.2009
20:44
[47]

Stitch001 [ Witcher ]

po prostu jak wymienię sprzęt nie chcę na piracie jechać a xp(oem) zostanie na starym kompie

na wiśtę szkoda kasy, skoro pod koniec roku ma już wyjść siódemka.

29.06.2009
03:07
[48]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shifty sie chyba gdzies zgubil razem z logiem. A moze Pikus zjadl? :P

Dobranoc, ddw. I erotycznych snow.

29.06.2009
08:34
smile
[49]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> "Dni Zakliczyna" się to nazywa, taka lokalna impreza, n której jedynym ciekawym eventem były wspomniane koncerty jakichś nie specjalnie kojarzonych przeze mnie zespołów, także w zasadzie strata niewielka... ;)

Stitch ->

EDIT: Z cyklu: Czy wiesz że: Fizyczne uszkodzenie danych na nośniku cyfrowym z pamięcią typu flash jest praktycznie niemożliwe? Ale nie na pamięciach od Kingstona - tylko tam dostajesz coś, co normalnie jest niemożliwe - regularnie pier$#^$^ się dane na pendrive! Serdecznie polecam wszystkie produkty tej firmy, są naprawdę unikatowe i niepowtarzalne... -->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Pl@ski
29.06.2009
11:32
smile
[50]

Flyby [ Outsider ]

..jak rozumiem Plaski, mieszkańcy nie stawili się tłumnie na imprezach (koncertach) i stąd Twoje rozczarowanie? ..Trudno jest tworzyć miejscową tradycję takiej a nie innej wspólnej zabawy.. ;)

..Pikuś zjadł Shiftiego razem z logiem? ..musiało być smakowite

..czy dzisiaj przypadkiem nie jest poniedziałek?

.i wiecie co Wam jeszcze powiem? ..Jak tak patrzę na oferty nowych gier to żadna (łącznie z Call of Juarez) nie wywołuje mojego pożądania..
..skądinąd może to i dobrze

29.06.2009
11:56
smile
[51]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Update co do pendrive'a - chciałem go na gwarancję oddać, teraz już chyba za późno na to, ale przynajmniej dokonałem na nim zemsty za wszelkie krzywdy, jakie mi poczynił... ;) -->

Flyby -> Niee, mieszkańcy stawili się wyjątkowo tłumnie, w zasadzie to nie przypominam sobie, by kiedykolwiek na rynku tego miasteczka pojawiło się tyle ludzi na imprezie... Byłem pod wrażeniem, naprawdę... Tyle że same klimaty były nieciekawe, lokalna mikrospołeczność zdaje się była zaszokowana ilością gości, którzy przybyli na koncert i nie specjalnie wiedzieli jak się zachować, więc zrobili to, co w takiej sytuacji wydało im się najbardziej na miejscu - napier$#^@# się i narobili syfu, zupełnie nie zwracając uwagi na to, że jest koncert. Na moich znajomych też krzywo patrzyli, więc zgarnąłem ich na prywatkę i to była najlepsza decyzja jaką mogłem podjąć, bo melanż był mistrzowski (mimo że osiągnąłem sztyt w abstynencji i ani łyczka % nie wypiłem, bo zobowiązałem się znajomych odwieźć po wszystkim... :) O 3:00, pozostałości po imprezie na rynku wyglądały dość żałośnie - ~100 ostatnich bojowników, 98% z nich zalana w trupa, wszędzie śmieci i porozwalane doniczki, etc., po obu stronach rynku radiowozy (w których "władza" siedziała jak król na tronie mając w dupie to co dzieje się dookoła, bo przecież kto by się przejmował tym, że na plantach ktoś właśnie dostaje po ryju...), generalnie obraz nędzy i rozpaczy. I potem ta sama banda idiotów dziwi się, że nie ma w ogóle żadnych imprez większych organizowanych tutaj... A niech wypier$%&# na potańcówkę do remizy, jak plebs bawić się nie potrafi...


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Pl@ski
29.06.2009
17:21
[52]

Stitch001 [ Witcher ]

Flyby - zerknij na ofertę wydawniczą cdp... [']

Płaski - u mnie na dniach miasta (i tydz później na 10 rocznicy istnienia powiatu) działo się podobnie, kapele ;P zamówili nawet przednie, ale co z tego skoro paru pojebów z mojej dziury których przestali szukać listami gończymi lub powychodzili z pierdla, całkiem inaczej rozumieli pojęcie dobrej zabawy i integracji...
(plus taki, słyszałem od znajomego, że 2 kozaków co to zawsze się tak "bawią", trafiło na trochę większego kozaka, chociaż od nich sporo niższego, który spuścił im wpier.. w samoobronie, tak że debile nawet na policję dzwonili, że ich pobito.. :D )

29.06.2009
18:21
smile
[53]

Flyby [ Outsider ]

..Plaski, .."plebs" bawił się tak jak potrafi ;) ..Wedle swojego zrozumienia "zabawy" ..Był i jest podobny we wszystkich dużych i małych miastach ..Tyle że w małych miejscowościach bardziej go widać i zdarza się że to on "nadaje ton" i "reprezentuje" miejscową społeczność.. Jest w końcu przez nią wychowany, nie? ;) ..Zasady tego "wychowania", łącznie z niewiele wiecej wartymi środowiskowymi obyczajami będą się zmieniać "na korzyść", baaardzo wolno ..Tak to już jest..

..Stitch, za bardzo tej oferty CDP znaleźć nie mogłem ;) ..na ich smętnej stronie informacje o "taniej serii" i Giermaszu czyli "wyprzedaży" w Warszawie ;)

29.06.2009
22:06
[54]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

I loga nadal nie ma. Chyba faktycznie zjedzona. A pokojowka tez jakos zniknela, a chcialam od niej kilka rad dostac!

29.06.2009
22:18
smile
[55]

Flyby [ Outsider ]

..zauważ Cody że Shiftiego też nie ma ..i oczywiście Pikusia ..a co do pokojówki to sie ukrywa bo beo zakłada harem..

30.06.2009
00:36
[56]

Shifty. [ Marksman ]

Jestem, jestem, ale abonamentu już niestety nie ma - będziecie musieli mi wybaczyć. Żeby nie było - logo dostałem i nie zgubiłem nigdzie. Oto ono, do wykorzystania w następnej części:

Kurczę, jednak tvn nie kolorował nic - naprawdę mi miasto zalało. Jak byłem na drugi dzień po przejściu fali kulminacyjnej, wszystko wyglądało w miarę normalnie, jedynie trochę mułu na drodze i tyle. Dopiero dzisiaj, po obejrzeniu zdjęć zrobionych "zaraz po" uświadomiłem sobie jak źle naprawdę było. :/ Jedna z rzek przepływających przez miasto wystąpiła, zalewając kilka domów i garaży oraz przedszkole miejskie. Znajomy niemal nie utonął, jak woda wtargnęła do piwnicy, z której wynosił cenniejsze rzeczy. :( Dosłownie wyrwało okno a sama piwnica w ułamku sekundy zapełniła się wodą - w ostatniej chwili wyskoczył na schody.

Teraz już jest w miarę w porządku, chociaż pogoda ciągle może namieszać.

30.06.2009
11:37
smile
[57]

Flyby [ Outsider ]

..to chyba zbierzemy komplet pasażerów na arkę beo ..odkąd pamiętam towarzyszyły mi "zalania i podlania" ..kiedyś "deszczowy lipiec" prawie zatopił mnie w namiocie nad Rożnowem, innym razem z zalanej Opolszczyzny kogoś "ewakuowałem" ;) ..I gdybym stawiał domek razem z dębem zawsze miałbym na względzie "historię powodziową" wybranego miejsca ..Nieprzyjemnie jest wyjść z domku w uroczej kotlince podgórskiej po jednym dniu gwałtownej ulewy i stwierdzić że sentymentalny malutki potoczek nagle zmienił się w rwąca żółto-burą bestię, co właśnie zabrała pół drogi, płot, zapasy z piwnicy i wszelaką "żywinę", łącznie z Pikusiem ;)

30.06.2009
11:41
[58]

Shifty007 [ 101st Airborne ]

Dokładnie Flyby. Przecież ten strumyczek, który w poście wyżej nazwałem rzeką normalnie ma wody góra po kostki... W rwącą rzekę zmienił się dosłownie w parę godzin.

30.06.2009
11:56
smile
[59]

Flyby [ Outsider ]

..tylko widzisz Shifty owa rzeczka z całą pewnością już musiała "objawiać" w historii miejscowości swoje brzydkie skłonności ;) ..Jednak ponieważ zdarza się to co kilka, kilkanaście lat, przy zmiennym zasięgu "zalań", ludzie zwykli sobie mówić że będzie lepiej lub nie tak źle..;) ..Bywa też że są "nowi" w okolicy ..i płacą "frycowe", nieraz dorobkiem całego życia ;)

30.06.2009
13:47
[60]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja tez strace abonament na chwile :( Nie mam teraz ani GOLi zeby sobie kupic, ani kasy. Ale moze za miesiac znow kupie, zaluje tylko, ze bede miec przerwe. :(

30.06.2009
13:56
smile
[61]

Flyby [ Outsider ]

..ciekawe że i ja mogę mieć kłopoty z abonamentem (w lipcu) ..może jakoś to będzie ;)

30.06.2009
16:57
[62]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kryzys, Flyby. Ciekawe gdzie sie Pikus podziewa w tym czasie. :)

30.06.2009
21:33
smile
[63]

Flyby [ Outsider ]

..cóż, życie prywatne Pikusia pokrywa mgiełka tajemnicy ..jak i jego kontakty z wycieraczką
.."Szło dwóch w nocy, z wielką trwogą
Aż pies czarny bieży drogą.
Czy to pies,
Czy to bies?
..Drżą, potnieją, włos się jeży
A pies bieży, a pies bieży.
Czy to pies,
Czy to bies?
..Bieży, bieży , już ich mija
Podniósł ogon i wywija
Czy to pies,
Czy to bies? .."

..oczywiście to był Pikuś na spacerze ;)

30.06.2009
22:45
smile
[64]

beowulff [ Legend ]

ale jest duszno i porno....

30.06.2009
23:28
[65]

Shifty. [ Marksman ]

Damn it! Nawet nie zwróciłem uwagi, że konta mi się wcześniej pokićkały. :P

matisf --> U mnie też piekielnie duszno, nie ma czym oddychać. :(

30.06.2009
23:38
[66]

frer [ God of Death ]

U mnie cały dzień upał i duszno. Jutro pewnie będzie to samo. Już wolę deszcz, burze i zagrożenie powodziowe. :)

01.07.2009
00:17
[67]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Co Ty nie powiesz, matisf :D
Tak jest od ponad tygodnia :) Wilgotnosc powietrza przekroczyla 100% ale ma byc lepiej. Tak mowi moj ponoc madry brat. XD

01.07.2009
00:43
smile
[68]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ależ jest piękna noc - bezchmurna, ciepła i mgliście tajemnicza... ;)

01.07.2009
10:35
smile
[69]

Flyby [ Outsider ]

..brr ..miałem sny koszmarne jak życie ;) ..wilgotny upał, jeszcze lepiej ;) ..a jak beo dodaje porno to będzie klimat Wenus.. ;)

..chociaż gdzieś wyczytałem że wszystkie Wenusjanki podobne sa do żab i mają skórę pokrytą żółtym śluzem ..skaczą do 15 metrów lub przyciągają samców długim lepkim językiem..

01.07.2009
18:45
smile
[70]

Flyby [ Outsider ]

..i podobno nad Orlandem oberwała się chmuraaa

01.07.2009
19:23
smile
[71]

beowulff [ Legend ]

Taki ciezki juz jest?

01.07.2009
22:38
[72]

Stitch001 [ Witcher ]

Takie małe rozluźnienie typu onetowego:

GALA: O której pani dziś wstała?
JOLANTA KWAŚNIEWSKA: Już o 6.30 byłam na spacerze z naszym czteromiesięcznym Kleksiem, pięknym staroniemieckim wilkiem. W styczniu odeszła jedna z naszych sióstr wilczyc – Ciri. Druga, Falka, która ma wadę serca, bardzo to przeżywa.


Hmm, ciekawe które z Kwaśniewskich to fan Sapkowskiego, córka?

02.07.2009
07:29
[73]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Uroczo :) Chociaz nie nazwalabym psa 'Ciri' predzej Riannon :)

02.07.2009
11:29
smile
[74]

Flyby [ Outsider ]

..Cody, Pikuś poczuł się dotknięty i pominięty ..będzie wył ;)

..link dla Orlando ..

..coś zbyt refleksyjny jestem od rana

02.07.2009
12:40
smile
[75]

FlaT® [ porobiCie ]

Pimp my alternative account!

*zakłada kalendarzyk, który będzie mu przypominał o pisaniu ze wszystkich "zapasowych" kont co najmniej raz w miesiącu*

spoiler start
EDIT: Ło matko, jaki tu bezbożny avatar jeszcze! A kysz! xD
spoiler stop

02.07.2009
13:06
smile
[76]

Flyby [ Outsider ]

..coś mi się wydaje Plaski że i ja miałem jakiś "pusty miesiąc" bo mi w lipcu punktu do rankingu nie dodało ;)
..i nie mrugaj tak obleśnie tym okiem ;)

02.07.2009
13:49
smile
[77]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ja po zmianach dostałem chyba -7 do rankingu, a wątpię bym miał 7 miesięcy przerwy w pisaniu odkąd tu jestem, ale w sumie to mi to zwisa, nie rozumiem w ogóle o co cała afera się teraz zrobiła, jakby ten ranking kiedykolwiek miał jakieś znaczenie...
A Soul coś pisał, że +1 będzie naliczane w okolicach 10 dnia miesiąca teraz, więc radzę Ci Flyby poczekać po prostu...
I kysz od mojego oka, bo to propagandzia w najczystszej postaci jest, a to, co propaguje jest niezdrowe, zakazane, niemoralne, zabójcze, niszczące psychikę i powodujące psychozę!

02.07.2009
15:03
smile
[78]

Flyby [ Outsider ]

..a możliwe, Plaski ..nie czytałem zbyt dokładnie o ostatnich zmianach "rankingowych" aczkolwiek uważam je za słuszne ..Jak wiesz od początku byłem i jestem przeciwny zakładaniu wielu kont ;) ..uważam to za zbytnią "zapobiegliwość" (kwestia banów) zmniejszającą odpowiedzialność za to co się pisze ;) ..a poza tym często po prostu nie wiedziałem kogo właśnie "czytam" i z kim "piszę" ..Istne "przegięcia" w tym względzie wykazywali (oprócz dzieci neo i spamerów z urodzenia ;)) zwłaszcza propagandziści najrozmaitszych partii i racji..

02.07.2009
15:45
[79]

frer [ God of Death ]

Plaski --> Dla takich statsiarzy jak ja ranking ma znaczenie. Mi pojechali z 76 na 61. Na łamaniu regulaminu kiedyś potraciłem chyba z 10 pkt, a tu łub i 15 w plecy za nic. Bo kiedyś nie pisałem w ddw to nie miałem gdzie spamować. :)

Flyby --> Ukrócić zakładanie wielu kont ok, ale nie jechać w międzyczasie po wielu starych użytkownikach, którzy niejednokrotnie tak jak ja mają i zawsze mieli jedno konto. :P

02.07.2009
16:03
smile
[80]

Flyby [ Outsider ]

..wiesz, jakbym nie pisał, frer, to by mi specjalnie nie zależało na rankingu ;) ..Rzeczywiście kiedyś zadziwiły mnie konta o niezmiernie wysokim rankingu których użytkownicy mieli po kilkaset postów maks ;) ..Mogę zgadywać że pisali przez ten czas zaciekle na innych kontach ale czy rzeczywiście tak było?
..Zatem skoro można mieć wiele kont, to te "uśpione" powinny podlegać swoistym ograniczeniom ..w końcu nie jest to gotówka w banku, obowiązkowo procentująca ;)

02.07.2009
18:07
[81]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja nawet nie wiem czy cos stracilam, bo nie pamietam ile mialam :)
Ale latwo policzyc w sumie. Nie wiem czy mialam miesiace bez pisania oO ale calkiem mozliwe. :)

Jesli dobrze policzylam to nic mi nie odjeli :)

02.07.2009
18:57
smile
[82]

Stitch001 [ Witcher ]

Iksek = spamerka ]:->

Komp przyszedł, poskładany leży i czeka na hdd (aż wszystko przekopiuję i go przełożę) potem instalacja win7...
Matula się wku... rzyła, że nic o tym zakupie wcześniej nie wiedziała, bo to się inne wydatki szykują, a na coś innego trzeba było, bo to nie potrzebne...
dzięki temu dostałem ujemny bonus do humoru...

02.07.2009
19:00
[83]

frer [ God of Death ]

Stitch --> Imho zakup nowego kompa to zawsze świetna inwestycja. Widzę po swoim przykładzie. Większość stypendium na to poszła, ale morale od razu wzrosło. Można sobie w coś w końcu pograć (choć czasu nie ma) i normalnie pracować na kompie. :)

02.07.2009
19:16
[84]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Kolejne zaliczenie w plecy, wrzesień..
Jeszcze fizyka w poniedziałek - jutro ostro przysiądę i spróbuję zrozumieć to wszystko.. i na koniec poprawa 15 lipca Elektroniki.. I wakacje :-P

02.07.2009
20:20
[85]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sti --> A modyfikator z faktu nowego kompa nie przebija ujemnych bonusow? :) U mnie by przebilo :D

02.07.2009
20:25
[86]

frer [ God of Death ]

Arxel --> Lepiej zacznij się dziś uczyć, bo z doświadczenia wiem, że jak odłożysz coś na dzień później, to tylko będziesz narzekał, że nie zacząłeś tego dzień wcześniej. :)
Btw 15 lipca jeszcze coś macie ? Przecież to już po sesji dawno chyba. Ja wakacje już prawie mam, jeszcze tylko czekam na zaliczenie jednego projektu, ewentualnie jego poprawkę, a wykładowca już tydzień nie odpowiada na mojego maila. :P

02.07.2009
21:19
smile
[87]

Stitch001 [ Witcher ]

Iksek - nie bardzo... ale troszkę Jej przeszło, bo sobie posiedziała ponad 2 godziny na NK :/

...btw teraz to już całkiem mam wisielczy humor, nie dość że się spłukałem zakupem kompa to okazuje się że muszę pilnie (bardzo pilnie) wymienić 2 opony w aucie :/ pieprznęła mi jedna (PP) od strony silnika, wygląda to jak odklejona podeszwa w bucie, bieżnik się oderwał (mniej więcej na połowie obwodu koła, dobrze że zauważyłem, bo aż strach pomyśleć co by się ze mną stało jak by pieprznęła przy większej prędkości), nie wiem co się stało, musiało coś zharatać, trzeba wymienić opony i zobaczyć czy nie ma tam nic ostrego... wydatek około 500zł może więcej, a mam ciche pragnienie że trochę mniej...

02.07.2009
22:15
[88]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sti --> Nie denerwuj sie :) nawewami sobie nie obnizysz kosztow. Bedzie dobrze, nie ma co sie martwic :)

02.07.2009
22:26
[89]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Stitch ---> jeśli masz kłopoty finansowe, to tymczasowo kup używane opony - wydatek zmniejszy się do jakichś 100 zł ( w zależności oczywiście od rozmiaru ). Troszkę trzeba poszukać ale jak już znajdziesz (w niedziele są zazwyczaj giełdy) - spokojnie powinieneś sezon na nich przejechać.

Oczywiście to tylko propozycja - zrobisz jak uważasz :)

02.07.2009
22:43
[90]

Stitch001 [ Witcher ]

Wiem HF wiem, cały czas się nad tym zastanawiam (używki), tylko że moje oponki nie są takie znów standardowe potrzebuję 195/50/R15 82 (najlepiej H)

02.07.2009
22:50
smile
[91]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Hmmm... to troszkę zwiększa wydatek ale...



Powinno być nieźle :)

03.07.2009
13:59
[92]

frer [ God of Death ]

Boże, ale my mamy porąbane prawo i lekarzy. Byłem dziś na badaniach w związku ze "zdolnością" do pracy. Okazało się, że przez sam fakt noszenia okularów nie mogę pracować na wysokości większej niż 3 m (co mam wpisane w wydanym zaświadczeniu), a tym samym chyba w ogóle nie mam szans na pracę na budowie dopóki nie zmienię okularów na soczewki kontaktowe i nie powtórzę badań. :P

03.07.2009
14:32
smile
[93]

beowulff [ Legend ]

Gupi, kto idzie sie badac do lekarza...

03.07.2009
14:34
smile
[94]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Właśnie frer, chyba nieco się zapomniałeś - to jest Polska - tutaj takie "badania" zazwyczaj wyglądają inaczej, potrzeba tylko nieco więcej $$...

03.07.2009
15:01
[95]

frer [ God of Death ]

LoL ja tu liczę na jakieś moralne wsparcie, a jedyne co dostaje to sugestie składania ofert korupcyjnych. :)

03.07.2009
15:13
smile
[96]

Shifty. [ Marksman ]

Moralne wsparcie? Służę uprzejmie...


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Shifty.
03.07.2009
15:48
smile
[97]

Flyby [ Outsider ]

..frer, to może jeszcze przebadasz się psychiatrycznie? ..zawsze można uzyskać ciekawe wyniki.. (nie mówiąc o zaświadczeniach) ;)

03.07.2009
15:58
[98]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Tak, to mnie od razu wrzucą w kaftan. ;)

03.07.2009
16:29
smile
[99]

Flyby [ Outsider ]

..zaraz "w kaftan" ..zawsze warto jakieś "papierki" mieć "w szufladzie", gdyby jakaś Twoja praca nie stanęła "na wysokości zadania" i na przykład zawaliła się z hukiem ;)

03.07.2009
17:01
smile
[100]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Aaaaj, jak ja teraz żałuję nocnych wypadów na stawy...
Jestem pokąsany przez komary nawet na stopach, no przecież [email protected]$%^[email protected]# mnie strzeli...

03.07.2009
17:03
[101]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Na takie "papierki" raczej nikt nie patrzy zbyt chętnie. Hmmm chyba zaraz założę wątek o soczewkach kontaktowych, bo się zastanawiam nad ich używaniem, a ostatnio w modzie jest zakładanie bezsensownych wątków. :)

03.07.2009
17:15
smile
[102]

Flyby [ Outsider ]

..one nie są dla pracodawcy, frer, tylko dla Wysokiego Sądu, gdyby się przytrafił ;)
..już słyszę jak Twoja Papuga wygłasza mowę obrończą:
.."Wysoki Sądzie, nie jest możliwe aby mój klient wybudował tę wieżę Babel co wzięła się i zawaliła ..on nie tylko jest ślepy jak kret ale jeszcze bardziej niezrównoważony od tej całej wieży ..proszę, oto zaświadczenia.."

..Plaski, tylko się nie drap po tych komarach bo będziesz wyglądał jak po ospie ;)

03.07.2009
17:21
smile
[103]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Wiesz jak to jest z ukąszeniami komarów - jak zacznie swędzieć to drapanie przynosi niesamowitą ulgę, rozkosz wręcz.. :P A gdy chodzę, to te ślady, które mam na stopach zaczynają swędzieć, a ja z powodów przez Ciebie podanych podrapać się nie mogę i to właśnie doprowadza mnie powoli do szewskiej pasji... ;)

03.07.2009
17:28
smile
[104]

Flyby [ Outsider ]

..górą ten, Plaski, co się nie drapie ;) ..pamiętam mojego kumpla co wstrzymać się nie mógł i wyglądał jak po ciężkiej chorobie zakaźnej ..na dodatek później porobiły mu się strupy ..ciężkie miał podejście do panienek;)

03.07.2009
18:51
[105]

Stitch001 [ Witcher ]

opon nie wymieniłem ale mam bonus + 15 do humoru, bo w końcu udało się win 7 postawić...
teraz problem z modemem neostrady rozwiązać i będę śmigał z nowego kompa...

03.07.2009
20:37
smile
[106]

Flyby [ Outsider ]

..ciekawe czy frer przećwiczył już zakładanie soczewek ..podobno najlepiej je się zakłada na silnym kacu ;)

03.07.2009
20:47
smile
[107]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Najwcześniej w przyszłym tygodniu w ogóle bym je kupił. :)

03.07.2009
20:48
[108]

irenicus [ Mareczek ]

zostałem oficjalnym Rynkowym grajkiem :D
We wtorek w czasie zmiany lokalu podczas imprezy odczepilem sie od grupy znajomych, bo zobaczylem gitarzyste na Szewskiej, dosiadłem się do niego, zakosiłem mu gitare i razem gitarzyliśmy ^_^ nawet ktos jakiego drobniaka wrzucil wtedy :D


Knock, Knock, Knockiiing on heaven's doooor yeeey eey ^_^

03.07.2009
22:18
smile
[109]

Darat [ Hard as Stone ]

Napiszę jeden post miesięczny i wracam do Wowa

Cya

03.07.2009
22:20
[110]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Chociaż może się przestawię na to konto ... w końcu większy ranking to większy szpan ... no ale ale ja tu gadu gadu a tu mi party zaraz się rozejdzie ....

FOR THE WIN !!

03.07.2009
23:08
smile
[111]

Flyby [ Outsider ]

..irenicus, to napisz w którym miejscu siedzisz, przyjdę Ci wrzucić coś do kapelusza ;)

..a u Darata jak nie Belzebub to Wow ..nie wiadomo co gorsze ;) ..a na dokładkę chce szpanować 24-tym levelem ..he he

03.07.2009
23:56
[112]

irenicus [ Mareczek ]

szpanować lvlem to moge ja :P i pogrubiona czcionka :D:D
a wow to straszny czaso-żerca :) wiem bo juz grubo ponad 4 miesiace mojego zycia na to zmarnowalem (liczac tylko czas gry ^_^)

04.07.2009
00:06
[113]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

23 godziny do wylotu.
Trzymacie kciuki zebym tam miala internet, prawda?

04.07.2009
01:38
[114]

Flyby [ Outsider ]

..przecież co do internetu to czy tam jest można było dowiedzieć się wcześniej, Cody ;) ..miejmy nadzieję że jest ..

04.07.2009
08:24
smile
[115]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Bleh, nie da się forum dziś przeglądać, jasna kolorystyka wali po oczach, a podwieszone wątki szlag trafił.. :/

04.07.2009
10:57
smile
[116]

Flyby [ Outsider ]

..zgadza się ;)

.."nie trzyma" podwieszonych wątków ..męczące

..teraz Plaski możesz sobie mrugać tym okiem ;) ..i tak go nie zobaczę ..nie chce mi się w kółko włączać opcji

04.07.2009
14:41
smile
[117]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Pochwalę się, a co.. Jeszcze świeżutki rekord:

Average : 15.30
Standard deviation : 0.29
Times
15.67, 15.36, 15.45, 15.29, 14.75, 14.98, (15.97), 15.62, (13.61), 15.04, 15.39, 15.45


Sesjowy wzrost koncentracji ;-)
Średnia rollowana z 26 ułożeń.. Wcześniejsze były ciut gorsze, średnia sesji 15.92..

04.07.2009
15:07
smile
[118]

Flyby [ Outsider ]

..no no, coraz szybciej Arxel rolluje ..ciekawe jak uczelnia go "wyrolluje" ;)

05.07.2009
01:11
[119]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Cholera, mialo byc 40 godzin..
NIewazne :P
W kazdym razie jiutro o tej poze bede juz w polowie drogi :)
Jeszcze sie odezwe :)

05.07.2009
11:52
[120]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Działa wam wszystko z powrotem? Bo u mnie tylko kolorystyka - ustawienia forum czy podwieszone wątki nadal nie... :/

05.07.2009
11:52
smile
[121]

Flyby [ Outsider ]

.."miało być" ..Cody podróżniczka ;) ..wcale się nie zdziwię jeżeli zamiast w Grecji, odnajdzie się w Turcji ;)

..u mnie Plaski niby "wszystko" działa tylko że nie trzyma żadnych ustawień i wraca przy pierwszej okazji do ustawień "dowolnych" (mimo zapisów) - czyli jasna skórka, brak podwieszeń i avatarów ..

05.07.2009
12:59
[122]

[email protected] [ Odlotowiec ]

U mnie ciemna kolorystyka została na stałe, ale avatary, podwieszenia i reszta nie działa... :/

Tak samo jak moja karta dźwiękowa, która po instalacji SP2 do Visty postanowiła się zbuntować - działa tylko na sterownikach od Microsoftu, tyle że na nich połowy opcji konfiguracyjnych nie ma, nawet podłączone do przedniego panelu słuchawki i mikrofon działać teraz nie będą, co mi z takich driverów?! :/

05.07.2009
13:04
[123]

frer [ God of Death ]

Płaski --> U mnie to samo, kolor już się trzyma, ale podwieszenia i ustawienia po wyłączeniu przeglądarki się resetują. :P
W sumie to ciekawe, że takie jaja się na forum dzieją, a z ekipy nikt się nie wypowiada. Pewnie coś kombinują. :)

05.07.2009
15:09
smile
[124]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Noo, nareszcie... U mnie już chyba wszystko działa... Tylko niech ktoś mi teraz łaskawie przywróci wszystkie wątki, które miałem podwieszone, to będę wdzięczny...

05.07.2009
15:47
smile
[125]

Flyby [ Outsider ]

..hmm ..podwieszenia trzymają ..teraz sprawdzimy avatary ..uch, jak Plaski pożądliwie łypie na mnie tym okiem

..wygląda na to że jest po "awarii"

06.07.2009
12:37
smile
[126]

Flyby [ Outsider ]

..co jest? ..aha ..poniedziałek ..nawet Lwu Judy nie chciało się zaryczeć ;)

06.07.2009
12:54
smile
[127]

[email protected] [ Odlotowiec ]

*ryczy niepewnie, będąc zmęczony nocnymi eskapadami po Stygijskich pustkowiach*

06.07.2009
13:34
smile
[128]

Flyby [ Outsider ]

..hieny by się uśmiały z takiego ryku ;)

06.07.2009
13:37
smile
[129]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Precz z hienami! Przeszkadzały mi wczoraj w polowaniu na skorpiony...

06.07.2009
13:44
smile
[130]

Flyby [ Outsider ]

..albo lew przeszkadzał hienom

06.07.2009
18:32
smile
[131]

beowulff [ Legend ]

06.07.2009
18:40
smile
[132]

irenicus [ Mareczek ]

możesz prościej Beo? troche to zbyt skomplikowana wypowiedz ;]

ahhh... kolejny dzien w ktorym kompletnie nic pozytecznego nie zrobilem, slodkie lenistwo ^^

06.07.2009
20:01
smile
[133]

Flyby [ Outsider ]

..to może jakiś poeta z netu Cię pouczy, irenicus:
"~soofka | poezja / formy klasyczne

Tłamszące brzemię ciąży na duszy,
Choć żaden mięsień do pracy nie ruszy.
Oczy przekrwione od komputera,
Dres wyciągnięty i grymas lesera.
Winy uczucie sumienie dręczy,
Przecie nic nie zrobiłem -
I to właśnie mnie męczy.
Wszak słodkie lenistwo - błogosławieństwo,
W nadmiarze zaś zmienia się w czyste przekleństwo."

06.07.2009
20:06
smile
[134]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Prób naprawienia dźwięku w Windows Vista SP2, podejście 35235241235424643576345.
Prosimy o ciszę.

06.07.2009
20:09
smile
[135]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Próba podłączenia do internetu komputera, konsoli i laptopa mając tylko jedno wejscie ethernet.. głupią radiówkę, access pointa i brak switcha.. Podejście 15..

Ktokolwiek zna się na sieciach..?

06.07.2009
20:12
smile
[136]

[email protected] [ Odlotowiec ]

podejście 35235241235424643576345
status: niepowodzenie

Próba naprawienia dźwięku w Windows Vista SP2, podejście 35235241235424643576346.
Prosimy o ciszę.
status: niepowodzenie

Próba naprawienia dźwięku w Windows Vista SP2, podejście 35235241235424643576347.
Prosimy o ciszę.

*zastanawia się, czy dane mu będzie sobie dzisiaj zagrać...*

06.07.2009
20:58
smile
[137]

beowulff [ Legend ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9239162&N=1
Mam nadzieje ze nie przegiolem :)

06.07.2009
21:07
[138]

frer [ God of Death ]

beowulff --> Ranking Ci nie miły ? Ten wątek pewnie i tak poleci, a ranking wszystkich, którzy się tam wpisali razem z nim. :D

06.07.2009
21:08
smile
[139]

beowulff [ Legend ]

Do edycji mi nie potrzebny, prestizu nie odczywam, a wyraz twazy tego gniota bez cenny !

06.07.2009
21:26
[140]

frer [ God of Death ]

A co mi tam, ostatnio pojechali mi ponad 15 pkt rankingu to 1 więcej nie robi różnicy. Też się dopisałem. :D

06.07.2009
21:30
smile
[141]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Matisf -> Że też chce Ci się motać z tym pyskatym, zakompleksionym, młodym prowokatorem...

Udało mi się zwalczyć problem.. częściowo przynajmniej, bo wygląda na to, że MS postanowił wprowadzić taką subtelną zmianę w Viście i uniemożliwić jednoczesne odtwarzanie dźwięku na 2 urządzeniach - teraz chcąc pograć na słuchawkach będę musiał je najpierw wybrać w opcjach dźwięku... Bardzo to wygodne i praktyczne, dziękujemy MS! :/
A poza tym to dziękujemy Gigabyte za zjebane drivery na ich stronie, gdyby nie to uporałbym się z tym zapewne 3x szybciej...

06.07.2009
21:57
smile
[142]

beowulff [ Legend ]

Oh, Plaski ze jestes poirytowany Vista to nie znaczy ze nam sie tez to udziela :)

Fun is fun ...

06.07.2009
22:12
smile
[143]

Flyby [ Outsider ]

..na co by się tutaj poirytować ..hmm ..już wiem! ..do nędzy takiej, nie takiej, wciąż brakuje mi pieniędzy..

06.07.2009
22:14
smile
[144]

beowulff [ Legend ]

pieniadze zecz nabyta raz sie ja ma raz sie jej ni ma ...

06.07.2009
22:41
smile
[145]

Flyby [ Outsider ]

..aha ..to tak jak z kobietami ;)

06.07.2009
23:22
[146]

irenicus [ Mareczek ]

i z zaliczoną sesją :)

a jednak udalo mi sie zrobic cos pozytecznego... znioslem ubrania do prania :) nareszcie znowu widac dywan u mnie w pokoju ^^

o jaki ciekawy lvl mi sie zrobil :) ciekawe za co mi pojechali... hmm

07.07.2009
00:23
smile
[147]

Flyby [ Outsider ]

..za słodkie lenistwo, rzecz jasna ;) ..nie chciało się pisać w jakimś miesiącu, czy też miesiącach ;)

08.07.2009
10:55
smile
[148]

[email protected] [ Odlotowiec ]

^#%^#%^Q#$^#% %$#&^&$^&&^$m złodzieje z #%$^^$%&^$%&b #&$&#%&#%$ Telekomunikacji Polskiej!
Ja w zasadzie nie oczekiwałem niczego innego, wiedziałem, że będzie im trudno się ze mną rozstać, ale #^%$, są pewne granice - sukinsyny przysłali mi dziś fakturę na 144zł za tą #$^^$ Neostradę, mimo że milion razy dawałem im do zrozumienia, że nie chcę mieć już z nimi do czynienia... Ech, nie mogę się doczekać powrotu do domu i miłej rozmowy z losowo wybraną ofiarą-konsultantem... :->

08.07.2009
11:03
[149]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

A ja bym na Twoim miejscu sobie odpuścił i oszczędził nerwów.
Odeślij im to pocztą i pisemnie złóż reklamacje - gadka przez telefon do niczego zwykle nie prowadzi.

08.07.2009
11:26
[150]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Herr Flick, ale ja za kilka dni mam się przenieść do Netii, a teraz będzie z tym problem, bo te $#$%2 będą blokować linię... Jak wyślę im reklamację to będą ją miesiąc rozpatrywać... Nie mam czasu na pier#%^#$ się z tymi partaczami...

08.07.2009
11:53
smile
[151]

Flyby [ Outsider ]

..jestem klientem neostrady, Plaski i wiem że jej nieszczęściem jest właśnie rozbudowana sieć owych konsultantów z których jeden nie wie o drugim ;)
..w sumie oni nic nie są winni że Tepsa jest rozrośniętym molochem nie bardzo panującym nad swoimi odruchami ;)
..jedyną metodą załatwienia swojej sprawy jest cała seria telefonów do różnych sekcji lub wizyta w jakimś ich punkcie (salonie) ..Tutaj ewentualnie można pisać "z marszu", pisma w odpowiedniej formie do odpowiednich sekcji bo też tylko w takim punkcie możesz się zorientować gdzie ugrzęzła Twoja reklamacja lub sprawa.. Swojego czasu też chciało mi się "krzyczeć", dopóki nie zorientowałem że i urzędnicy Tepsy są jak muchy w lepie własnego systemu i przepisów, w większości bezradni ;)

08.07.2009
12:00
[152]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> Pismo z rezygnacją wysłałem po to, żeby nie musieć zapieprzać 25 km do najbliższego TP Punktu i nadal nie mam zamiaru się tam pojawiać, niech sobie #^[email protected]^5 otworzą taki punkt u mnie w mieście to z miłą chęcią ich odwiedzę...

08.07.2009
12:11
smile
[153]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Idź do nich :)



"I'm gonna take the shotgun people...
And disconnect my brain..."

08.07.2009
12:16
smile
[154]

Flyby [ Outsider ]

..to smutne, Plaski, że nie zasługujesz na taki punkt razem z eee .. miastem ;)
..Tepsa popełniła kolejny błąd ;) ..z Netią obawiam się możesz mieć też swoiste kłopoty ..tfuu ..obym bym był podłym krukiem, co tak się zakrakał że aż spadł z gałęzi

..hmm ..znowu "Windchaser" mnie wabi ..może w końcu kupię nową grę ..nic o cenie nie ma

08.07.2009
16:42
smile
[155]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Widzicie, bo z Tepsą to trzeba umieć rozmawiać - trwało to 2 minuty i dowiedziałem się, że w ciągu kilku dni zostanie przesłana korekta, a umowa jest rozwiązana, tym samym nie mam z tymi partaczami już nic wspólnego. Zawiodłem się jednak, bo na pani konsultantce absolutnie żadnego wrażenia nie zrobiło spektakularne zakończenie konwersacji przepełnione sarkazmami i bezczelną kpiną... :->

A co do Netii - jeśli dobrze pamiętam, to powinienem mieć już w domu router i dane dostępowe od nich... Chyba też będę musiał się upomnieć...

09.07.2009
14:43
smile
[156]

Flyby [ Outsider ]

..miejmy zatem nadzieję ze Plaski już router Netii ma ;) ..zdajesz sobie Plaski sprawę że dalej będziesz na "liniach" Tepsy? ;)

09.07.2009
14:50
smile
[157]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> Do linii TP nic nie mam - przez 2 lata obyło się bez większych problemów... A routera chyba jeszcze nie mam (chyba że kurier przywiózł i ktoś w domu odebrał), nie miałem wczoraj czasu zadzwonić... A może Netia poleci sobie w kulki co automatycznie da mi również pretekst do błyskawicznego zrezygnowania z ich usług? Tak możliwość byłaby mi na rękę, bo nie wiem, czy już niedługo mnie nie wywieje z tego kraju...

09.07.2009
15:06
smile
[158]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Witam wszystkich

09.07.2009
16:11
smile
[159]

Flyby [ Outsider ]

..ani chybi ucieknie Plaski na Jamajkę ..palmę jaką obłapi, dredy zapuści, wonnym obłokiem sie otoczy i zapomni o nędznym grajdołku ;)

..hmm, czyżby ufoki Wlodzia wypuścili?

09.07.2009
17:57
smile
[160]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> Żeby to takie proste było... ;)
Ale powiedzmy, że kulturowo i poglądowo trafiłeś w miarę blisko... ;)

09.07.2009
18:16
smile
[161]

Flyby [ Outsider ]

..wszystko staje się proste Plaski jeżeli realizacja marzeń nie przekracza naszych możliwości ..a mówiąc o możliwościach wcale nie mam na myśli stanu naszego konta ;) ..mówię o sile jaką w sobie mamy do ich realizacji ;)
..Jeżeli jest ona odpowiednio duża i podporządkujemy jej wszystkie nasze potrzeby (łącznie n.p. z wygodą, myśleniem o t.zw."przyszłości" i całym bagażem wychowania) jesteśmy w stanie dotrzeć do każdego miejsca na kuli ziemskiej o którym marzymy ..Zabierze to co prawda trochę czasu a w drodze do celu mogą się nam nawet marzenia zmienić ale to już "inna bajka" ;)

09.07.2009
21:03
smile
[162]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Każde marzenie jest do spełnienia. Życie rzec można, porównując do gry komputerowej "nie jest liniowe" i wszystko się może stać. Nie należy z góry skreślać marzeń, bo nie znamy przyszłości, nie znamy wszystkich dróg jakimi los nas poprowadzi. Choć czasami po prostu brakuje odwagi.

O wszystko trzeba walczyć

09.07.2009
22:34
smile
[163]

Flyby [ Outsider ]

.."Pewien pan w hotelu Gigantic
Siadał sobie, patrząc na Atlantyk,
I jadł, jak ten Cagliostro
pająki na ostro,
taki to był niepoprawny romantyk"

10.07.2009
08:41
smile
[164]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> Hmm... No to wygląda na to nie o Jamajce marzę... ;)
Poza tym pisząc "to nie takie proste" miałem na myśli to, że do życia (nawet na Jamajce) nie specjalnie wystarczałaby mi palma i wonne obłoczki, wbrew pozorom mam ambicję osiągnąć coś więcej... ;)

10.07.2009
11:19
smile
[165]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

[email protected] ->

miałem na myśli to, że do życia (nawet na Jamajce) nie specjalnie wystarczałaby mi palma i wonne obłoczki,

A mi by wystarczyło, ale nie koniecznie na Jamajce. Nawet w Polsce jakieś miejsce bogate przyrodniczo. Jakoś nie ciągnie ( a raczej nie ciągnęła ) mnie zbytnio ta pogoń na szczyt nauki, co idzie w parze z dobrą i dobrze płatną pracą. Za głąba się nie uważam, bo nie chwaląc się, co nie co wiem :), ale mi do szczęścia wystarczyłoby piękno przyrody :)

10.07.2009
12:13
smile
[166]

Flyby [ Outsider ]

..no to nic z miejsca na nadbrzeżu, Plaski, na zwoju lin, z widokiem czerwonego słońca zapadającego w morze ..Nic z pykania fajeczki, zapachu smażonych ryb i wielojęzycznego gwaru za plecami ..wieczornych spacerów wśród smug wodorostów, przeplatanych puszkami po piwie .. Z dziewczynami spod portowych latarni, rozgrzanych muzyką i nadmiarem.. hmm ..słońca..

..natomiast wizje wlodzia na "bogate przyrodniczo" miejsca, są o wiele łatwiejsze do spełnienia ..do dzisiaj czuję zapach świeżo okorowanych drzew, przemieszanych z zapachem końskiego potu ..ściąganie wyrąbanych pni ze stromych lesistych zboczy to jest dopiero egzotyka ..Potem trzaskanie żywicy w wieczornym ognisku, kiedy głowa sama opada na kolana i niezapomniany smak "bełtu" ;)

10.07.2009
17:08
smile
[167]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

heh :)

A ja dzisiaj wstałem z łóżka koło dziesiątej godziny, poszedłem na podwórko, wziąłem krzesło, postawiłem je pod wiśnią i siedziałem. Nagle dostrzegłem muchę owocówkę i coś jakby skrzyżowanie osy z muchą - kolory jak osa a wszystko inne jak mucha, ale nie znam się zbytnio "na owadach" więc mniejsza z tym. Potem dostrzegłem inne owady, zaraz znowu uświadomiłem sobie, że siedzę w jakimś roju. Ale nie przestraszyło to mnie. Owady latały koło głowy, jeden nawet wisiał tak koło oczu i przyglądał mi się. Siedzę, siedzę i widzę mlecz a na nim dwa owady: jeden to właśnie ta krzyżówka a druga to mucha zwykła. Schyliłem się i głaskałem te owady, normalnie głaskałem je a one dalej robiły swoje tak jakby im to w ogóle nie przeszkadzało. Zdziwiło mnie to, bo muchy i różnego typu inne owady odlatują prędko jak dostrzegą najmniejszy ruch.

Chciałbym znać mowę, myśli zwierząt :)

10.07.2009
19:16
smile
[168]

Flyby [ Outsider ]

.."Był pewien młodzian w Przysusze,
Co latał do miasta na musze,
Choć mówiono mu w krąg,
Że gdyby kaszlnął lub chrząkł,
To kark sobie skręci na tej musze."

10.07.2009
20:58
[169]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

No co prawda to prawda.

Flyby -> może takie dziwne pytanie, ale: czy zabiłeś w życiu choć jedno zwierzę z zamiarem zabicia go ? Nie ważne czy małe czy duże ( no może nie licząc insektów ) Jak odpiszesz mi to będę mógł rozwinąć dalej ten temat.

10.07.2009
22:19
smile
[170]

Flyby [ Outsider ]

..czy Ty myślisz wlodziu że ja do Kółka Myśliwskiego należę?
..mam taką miotełkę mnicha buddyjskiego którą zamiatam przed sobą aby żadnego robaczka nie rozdeptać ..męczące to trochę ale można się przyzwyczaić ..najgorzej z jedzeniem, wiesz ..w takiej sałacie pełno niewinnych gąsieniczek a w czereśniach słodkich robaczków..
..Co do insektów to te z brody i Pikusia (oraz pokojówki) idą do słoiczka i potem je wypuszczam na wolność w markecie ..też sobie muszą pożyć..

11.07.2009
10:53
smile
[171]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Nie, nie. Broń Boże, nie podejrzewałem cię, że jesteś mordercą.

Bardzo ładnie robisz, że szanujesz i te najmniejsze życia. Chodziło mi o to, że gdybyś odpisał, że np. jedno raz zabiłeś to ja bym się spytał czy miałeś wyrzuty sumienia ?

Od dobrych więcej niż paru lat, również szanuje najmniejsze życia. Klepki nie używałem już od bardzo dawna. Wszystko było by pięknie gdyby nie przeszłość :( Przyznam się byłem młody, głupi i w bestiarski sposób zabijałem motyle. Od tamtego czasu aż do teraz ( a minęło już sporo lat ) ciągle mnie dręczą okropne wyrzuty sumienia i sam się teraz dziwię jak mogłem coś takiego robić. Jeśli jest jakieś życie po życiu to nie wiem czy te motyle mi wybaczyły, nie wiem co dla nich mogę zrobić. Boję się, że spotka mnie taki sam los jak te motyle za karę. Żałuję bardzo co dzień, gdy patrze się teraz na motyle ciągle przypominają mi tamte czasy. Kurde co ja narobiłem, jaki ja byłem głupi. Całe życie będzie to za mną chodzić.

11.07.2009
13:08
smile
[172]

Flyby [ Outsider ]

..ot i mamy problem ;) ..może byś tak wlodziu małą abolicję na "grzechy dzieciństwa" założył? ..bo inaczej zaraz się dowiemy że żaby przez słomkę nadmuchiwałeś ;)

..a poważniej, owe "wyrzuty sumienia" są po to abyś korygował swoje zachowanie i stosunek do otoczenia ..całkiem porządny "mechanizm" ;)

..ma wykładnię w starym powiedzeniu "nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe" - a można je stosować nie tylko do ludzi ;)

11.07.2009
18:55
smile
[173]

beowulff [ Legend ]

wtf sie tu dzieje?
:)

11.07.2009
21:32
smile
[174]

Flyby [ Outsider ]

..sie nie dzieje

11.07.2009
21:38
smile
[175]

Stitch001 [ Witcher ]

ano, się nie dzieje...

...a ja wróciłem do F Tszy i moja Ciri robi małą rozpierduchę w Waszyngtonie (z obowiązkowym fan servicem - tak dla wiadomości Flybiego)

11.07.2009
21:54
smile
[176]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

a ja dzisiaj byłem w karfurze w Płocku i kupiłem żyrandol :)

Flyby -> masz żonę/dziewczynę ?

11.07.2009
23:08
smile
[177]

Madziara333 [ Upadły Anioł ]

Dobry wieczór :) :*:*

wróciłam ! ]:->

11.07.2009
23:16
[178]

beowulff [ Legend ]

Jo :*

Spac idem :)

11.07.2009
23:30
smile
[179]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Flyby ma pokojówkę i jest bardzo z niej rad ;)

spoiler start
to chyba choroba psychiczna... wszędzie ją widzi...
spoiler stop

12.07.2009
00:50
smile
[180]

Flyby [ Outsider ]

..coś takiego? ..jak tylko człowiek chce sobie obejrzeć jakiś idiotyczny film, to od razu coś się dzieje ;) ..Madziuuu, słodkości :* :* :*

..wlodziu, muszę być dyskretny ;)

..Stitch, ja odwiedziłem fort Constatine, razem z świeżo kupionym ghulem (zaraz po zakupie ładuję na niego pancerz wspomagany żeby jego paskudnej gęby nie oglądać)

..Herr Flick, Ty plotkarzu ..napuszczę na Ciebie Pikusia razem z wszystkimi jego pchłami

..acha ..na wdzięki mojej pokojówki, oczywiście nie licz ..zazdrośniku

12.07.2009
01:44
[181]

Stitch001 [ Witcher ]

Co do Charona, robię to samo (power armor na niego wrzucam)
ghule w tenpenny tower też mi wykończyły żywych :

idę spać, dobranoc

12.07.2009
15:47
smile
[182]

Flyby [ Outsider ]

..z tego wniosek, Stitch, że ową "pechową" wersję funduje względnie niski poziom charyzmy ..(przy "budowaniu" postaci zawsze się na niej oszczędza - czasem nawet zdobycie odpowiedniej "figurki" mało jej poziom poprawia a "opcjonalne" jej wartości uzyskiwane choćby przez stroje, nie liczą się)

12.07.2009
15:59
[183]

Stitch001 [ Witcher ]

-Charyzmy miałem 9 (słownie dziewięć, dlaczego i jak? nie pytaj...), a też wybili wszystkich, wniosek nie da się być dobrym i uzyskać maski ghula, no chyba że stwierdzi się że mu otworzymy drzwi, dostatniemu maskę a wtedy zamiast pomóc w ataku na ludzi wybijemy wszystkich zombiaków...

-po za tym znikające postacie w Megatonie (ale znalazłem pewien myk, aby je "pojawić" z powrotem)

-można zrobić tak w grze, aby nam Charon (tudzież inny pomocnik) nie ginął, tylko tracił przytomność (jak w Mass Effect)

przez chwilę miałem perka bloody mess, koszmarny, jeden krytyk i ciało wroga w strzępy (dosłownie), musiałem wywalić perka (konsola) i wymieniłem go na duszę dziecka...

12.07.2009
16:31
smile
[184]

Flyby [ Outsider ]

..a jednak raz udało mi się zachować ludzi i ghuli w "koegzystencji", mimo że dostałem "maskę ghula" ..sprawdzałem potem kilka razy i wciąż było "w porządku" ..Niestety nie skończyłem tej "wersji" gry - prawie nie ruszałem wtedy wątku głównego (doszedłem do krypty "w garażu") tylko robiłem wszystkie questy poboczne, zbierając rzadką broń i figurki ..możliwe że pod koniec gry ghule wykończyłyby mieszkańców Tenpenny ;)

..w ogóle, w odróżnieniu od starych Falloutów wielkie znaczenie ma też poziom "szczęścia" ..wtedy nawet spada na głowę z nieba (prawie dosłownie) dodatkowa broń kosmitów z amunicją (ciut słabsza od blastera) ..tak mi się zdarzyło po wielkiej bitwie z bandytami za wiaduktem w okolicach biblioteki w Arlington (w ogóle ciekawa tam okolica) kiedy poczęstowałem ich serią (dla testu) miniatomówek .. i nade mną rozleciało się UFO - Wlodziu byłby zachwycony ;)

12.07.2009
18:36
smile
[185]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

acha ..na wdzięki mojej pokojówki, oczywiście nie licz ..zazdrośniku
Masz rację - ja też sobie kogoś wymyślę :) może będę mniej samotny :P

12.07.2009
18:56
smile
[186]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Też grałem w F3 i niestety żadnego kosmity ani czegoś podobnego nie spotkałem :( choć wiem, że można.

Widać tylko w realu mam szczęście :)

>> +1 do fajności - Zjawiska Paranormalne <<

W realu widziałem wiele dziwnych obiektów, ale powiem szczerze, że na 100 % nie wiem czy to coś "UFO podobnego",ale było to wystarczająco dziwne by przykuć moją uwagę.

Ale jedno pamiętam, że w 100% nie było ziemskie. Obłok pędzący po niebie z ogromną, nie możliwą na chmury prędkością. SZOK normalnie. Statek statkiem, ale obłok ? duch ?

12.07.2009
18:59
smile
[187]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jak obłok - to pewnie gdzies w pobliżu musiał być Płaski.

12.07.2009
19:02
smile
[188]

[email protected] [ Odlotowiec ]

*nadlatuje na obłoku...*

12.07.2009
19:14
[189]

Arxel [ Kostka Rubika ]

? ---->

Zastanawiam się nad jakąś kartą grafiki w rozsądnej cenie (okolice <600).. Wystarczajacej na najbliższy rok.. I uciągnie rozdziałkę natywną 22".. Nie interesowałem się sprzętem od wrzesnia 2008.. Płaski - co teraz polecasz? :-)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Arxel
12.07.2009
19:29
smile
[190]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Arxel -> Tak lepiej -->

W sumie to teraz idealnie pasuje na tapetę... xD

*czyta dalszą część wypowiedzi Arxela*

Teraz to polecam bucha... :) Ale jutro może coś pomyślę... :P


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Pl@ski
12.07.2009
19:52
smile
[191]

beowulff [ Legend ]

12.07.2009
22:15
smile
[192]

HeadShrinker [ Generał ]

12.07.2009
22:27
smile
[193]

Stitch001 [ Witcher ]

combo break
niah niah niah

12.07.2009
23:02
smile
[194]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie Herr Flick, sprawiłem pokojówce nowy fartuszek ..stary zeżarł Pikuś -->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Flyby
12.07.2009
23:11
smile
[195]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ujdzie w tłumie ;)

A ja swojej nową laskę ---->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Herr Flick
12.07.2009
23:34
smile
[196]

Flyby [ Outsider ]

..krzepka i sielska, Herr Flick jak nasza czysta, niekoniecznie wyborowa ;)

..to ja mogę tylko zrewanżować się sympatią z Fallout 3 w nowej rozdzielczości

..duma sobie w "wygódce" a ten zardzewiały bodyguard Charon oczywiście ją podgląda -->

..idę oglądać "Kokodę"


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Flyby
13.07.2009
01:48
smile
[197]

HeadShrinker [ Generał ]

zzzzzzzzzzzzzzzz

13.07.2009
16:04
smile
[198]

Flyby [ Outsider ]

..ta "Kokoda" (dobra dla jungle fighterów jako że są to walki ochotników australijskich z Japończykami na Nowej Gwinei) nie zachwyciła mnie ..Są doskonałe zdjęcia dżungli, oddane zostały trudy takiej walki (sraczka, błoto, robactwo, choroby), tyle że szkicowe sylwetki bohaterów niewiele powiedzą o ówczesnym społeczeństwie australijskim (tu mi się przypomniała pani Cusack która w książce "Orzeł czy Reszka" świetnie scharakteryzowała czas II Wojny w Australii ;)) a co najsmutniejsze widz zobaczy jeszcze mniej ze specyfiki wojny w dżungli niż żołnierz biorący w niej udział ..To najsłabsza strona "Kokody" która sprawia że film staje się serią "obrazków" , trafnych, czasami przeraźliwych i na końcu opatrzonych mową patriotyczną w znanym nam skądinąd stylu ;)

13.07.2009
21:37
[199]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
Nie wiem czy wiecie, ale wyjazd do Grecji to byla jedna wielka porazka. Wiec wrocilam i znow szukam pracy...

13.07.2009
22:48
smile
[200]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nie wiem czy wiecie, ale wyjazd do Grecji to byla jedna wielka porazka. Wiec wrocilam i znow szukam pracy...

Cody,czy Ty czasem nie nazywasz się Emil? Bo rozmawiałem z takowym 3 dni temu i ... powiedział mi dokładnie to samo :)

13.07.2009
23:06
[201]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gdyby rodzice nazwali mnie Emil mialabym im troszke za zle...:)
No to widze, ze nie tylko mnie wykiwalo posrednictwo pracy. Eh. Zycie.

Na pocieszenie zobaczylam Akropol :)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - X-Cody
13.07.2009
23:49
smile
[202]

Flyby [ Outsider ]

..i na dokładkę cała się w nim zmieściła ;)

..to dzisiaj już nawet pośrednictwu pracy nie można ufać? ..szczerze mówiąc nie wiem jak można jechać w nieznane do pracy będąc niedoinformowanym..

..tak nawiasem, dopiero dzisiaj przypadkiem obejrzałem "Spirited Away" - taka japońska odmiana "Alicji w Krainie Czarów" - całkiem udana ;) ..a za seriale dalej nie mogę się jakoś zabrać ;)

14.07.2009
00:47
[203]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

to dzisiaj już nawet pośrednictwu pracy nie można ufać?
Nie można - szczególnie jeśli maczają tam swoje paluchy Polacy lub Brytyjczycy...

tak nawiasem, dopiero dzisiaj przypadkiem obejrzałem "Spirited Away" - taka japońska odmiana "Alicji w Krainie Czarów" - całkiem udana
Moim zdaniem Miyazaki, tworzy genialne baśnie,co prawda do tej pory obejżałem tylko dwie ale chyba się zabiorę za następne.
Swoją droga polecam także "Ruchomy zamek Hauru"

14.07.2009
11:18
smile
[204]

Flyby [ Outsider ]

..trzeba będzie obejrzeć ten "Hauru", tyle że nie mam go w "zapasach" ;)

..a przy okazji wczoraj, kiedy ustawiałem nową wersję Winampa, zachwyciły mnie "wizualizacje" na które dotąd nie zwracałem uwagi - coraz lepsza gra świateł i kolorów ;)

14.07.2009
11:22
smile
[205]

Konrad Wallenrod [ Major ]

Sklepy sieci "Torrent" służą pełnym asortymentem Flyby

Ha ha ... tak się starałem żeby mnie z uczelni wyrzucili a ci panowie nie dość że nie postawili mi żadnej 3 to jeszcze chcą mi dać stypendium naukowe ...

14.07.2009
11:30
smile
[206]

Flyby [ Outsider ]

..to znaczy Konradzie że jesteś na dobrej drodze ;)

..a co do tych sklepów to mam je na względzie ;)

14.07.2009
11:49
smile
[207]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ja preferuję sklep "Pod Rapidem". I widzę,że mają znaczną większość poszukiwanych przeze mnie propozycji.
Zamierzam obejrzeć "Szkarłatnego Pilota" oraz "Księżniczkę Mononoke" .

Mam nadzieję,że się za bardzo nie rozmażę ;)

14.07.2009
12:08
smile
[208]

Flyby [ Outsider ]

.."Mononoke" mam ale jeszcze nie oglądałem ;)

14.07.2009
14:54
smile
[209]

Stitch001 [ Witcher ]

Właśnie przytrafiła mi się Firelance (ognista lanca?) unikatowy blaster obcych, prawie że w łeb Ciri dostała...
Piszę sobie referat (na jutro) z logistyki humanitarnej... kurcze strasznie ciężki temat, w sumie nie bardzo wiadomo jak to napisać, miał ktoś coś podobnego, pomoże ktoś??

14.07.2009
15:31
smile
[210]

Flyby [ Outsider ]

..jest trochę słabsza od blastera w użyciu ..ale można też nią podreperować blastera na 100% jak się trochę zużyje ;)

..logistyka humanitarna? ..strasznie brzmi

14.07.2009
15:55
smile
[211]

Stranger. [ Spookhouse ]

yee-haw :)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Stranger.
14.07.2009
16:33
smile
[212]

Flyby [ Outsider ]

..Stranger lubi damskie kapelusiki ..no no ..ciekawe czy damskiej bielizny też używa ;)

14.07.2009
16:34
[213]

frer [ God of Death ]

Stranger --> Wat is dat ?

Stitch --> Logistyka humanitarna ? To musi być fascynujący temat. :)

14.07.2009
18:05
smile
[214]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

A czegóż to jeszcze można się uczyć w środku lipca ??

14.07.2009
18:44
smile
[215]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Elektroniki.. :-P
Jutro mam poprawkę.. Cztery osoby - wątpie, byśmy pisali, prędzej nas oralnie weźmie.. Blado to widzę..

14.07.2009
19:14
[216]

Stitch001 [ Witcher ]

ja mam tylko referat, mam teraz okazję szybciej oddać i nie czekać aż do września... (nie chciało mi się w terminie oddawać, zostanie wtedy jeszcze jeden referacik do napisania z zarządzania czymś tam)

btw firelance z piromaniakiem oraz małe i energetyczne bronie daje ładne bonusy (i mimo że słabsze obrażenie zadaje niż zwykły blaster) to jednak dzięki podpaleniu w ostateczności zada większe

14.07.2009
20:18
[217]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

To Wy juz tylko w dzien siedzicie w ddw, ludzie? :)
Flyby --> To wszystko moja mama wymyslila i bede sie tego trzymac. Mialo byc tak pieknie...

14.07.2009
20:47
smile
[218]

HeadShrinker [ Generał ]

Cody->

To może już więcej nie polegaj na matce...
:D

14.07.2009
20:54
[219]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja nigdy nie powinanm na niej polegac, HS :P

14.07.2009
21:20
[220]

Stranger. [ Spookhouse ]

Flyby --> A to zależy od okazji. ;)
frer --> Point Lookout, czyli czwarte DLC do F3.

14.07.2009
21:22
smile
[221]

beowulff [ Legend ]

14.07.2009
22:32
[222]

frer [ God of Death ]

O muszę chyba zacząć grać w F3. :)

Arxel --> Każdy na początku się z sesją męczy. Ja w sumie już powinienem mieć luzy, a dalej czekam na zaliczenie projektu od wykładowcy, który od dwóch tygodni nie odpowiada na moje maile. :)
Ale przynajmniej w międzyczasie zacząłem kurs na prawko, żeby w końcu zrobić, bo to obciach nie mieć pod koniec studiów. :D

14.07.2009
22:56
[223]

Flyby [ Outsider ]

..pomysł mamy, musi lubić Grecję, Cody ..fajnie się tam wypoczywa i czasowo mieszka lecz do głowy by mi nie przyszło aby tam pracować ;)

..kiedy mowa o DLC do Fallouta 3 chce mi się płakać ..nienawidzę Cenegi

14.07.2009
23:15
[224]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Flyby --> Wnuczki kolegi z pracy byly i im sie podobalo, Tylko, ze one byly na Krecie i rok temu, jak jeszcze nie bylo kryzysu. Ale trudno. Jakos przezyje. Tylko musze sobie szybko prace znalezc.:)

15.07.2009
00:43
smile
[225]

Flyby [ Outsider ]

..w sumie miałaś ciekawą wycieczkę ;) ..to też coś warte ..i całe lato na znalezienie pracy ..

15.07.2009
03:22
[226]

Stitch001 [ Witcher ]

skończyłem referat... (a raczej referacik, bardzo malutki referacik) może przejdzie... mam taką skromną i cichą nadzieję.

Idę spać, dobranoc.

15.07.2009
09:33
[227]

[email protected] [ Odlotowiec ]



Podpiszcie się, może przyczynicie się dzięki temu do zmiany absurdalnego prawa, które codziennie niszczy życie dziesiątkom młodych ludzi...

15.07.2009
09:51
smile
[228]

Jeckyl [ Nieuk ]

Cześć i pa :)

Ja tu jeszcze wrócę ;)

15.07.2009
10:00
[229]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Cześć

Eh dzisiaj zwalony dzień...

15.07.2009
10:47
[230]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jeckyl --> a gdzie się wybierasz? I gdzie byłeś jak Cię nie bylo ? :)

Włodziu ---> już od rana? nie wierzę,że już o 10 dzień może być do bani.
Choć w sumie większość dni w tygodniu jest do bani już o 6 rano - kiedy to wstaję do pracy ;)

15.07.2009
11:37
smile
[231]

Flyby [ Outsider ]

..jakie rano ..przecież już południe

15.07.2009
11:45
smile
[232]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Z technicznego punktu widzenia jeszcze nie ma południa.

15.07.2009
11:52
smile
[233]

Flyby [ Outsider ]

..aha ..z technicznego punktu widzenia to wlodziu będzie teraz miał trudności z rozróżnianiem UFO ..

..Herr Flick, czy chcesz nie chcesz południe zaraz będzie a nawet minie..

15.07.2009
12:08
[234]

irenicus [ Mareczek ]

dobry dzień ^^ jaki miły poranek ;] ostatni dzien wakacji jakby nie patrzec... ;]

15.07.2009
12:12
smile
[235]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

U mnie ledwie minęła 11 ;)

A o Włodzia Ty się nie martw - ma to "coś" co nie pozwala mu się pomylić ;)

irenicus ---> dlaczegóż ostatni?? Pracka?

15.07.2009
12:27
smile
[236]

irenicus [ Mareczek ]

taaa... od jutra 2 tygodniowy maraton po 10-12 godzin ^^ z 2 dniami wolnego ;] potem znowu 4 dni wakacji a potem przygotowania do kampanii wrzesniowej ^^
a wiec... komu nudno w krakowie, zapraszam do kina ^_^
nawet Flajowi, ktory nie lubi tłoku moge zorganizowac seans solo :P

15.07.2009
12:44
smile
[237]

Flyby [ Outsider ]

.."seans solo", irenicus? ..interesujące ;) ..a masz jakąś podkasaną gwiazdkę co by seans umilała?

15.07.2009
13:22
[238]

irenicus [ Mareczek ]

jest kilka miłych barmanek i kasjerek :P ale nie dla ciebie :P

15.07.2009
13:54
smile
[239]

Flyby [ Outsider ]

..phi ..nie dla mnie ..to nie będzie "seansu" ..poza tym pokojówka też by chciała (już nie mówiąc o Pikusiu) co zwiększa koszty ..no i klimatyzacja niezdrowa ..w tych urządzeniach latają wirusy świńskiej i ptasiej grypy i inne świństwa ;)

15.07.2009
14:55
smile
[240]

Arxel [ Kostka Rubika ]

bry
Zdałem elektornikę :-)

Pierwszy dzień wakacji! :D Jeszcze tylko 15..

15.07.2009
15:01
[241]

frer [ God of Death ]

Arxel --> 15 dni wakacji ? czy 15 egzaminów po wakacjach ? :D

15.07.2009
15:17
[242]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Druga opcja zdecydowanie nie na moje nerwy :D

Wie ktoś jak naprawić laptopa, by wykrywał komputer, gdy je połącze (kabel skrosowany, sieciówki działają, wykrywają access pointa, druga w PC wykrywa bezproblemowo konsolę..) czy muszę zakladać osobny wątek? :-P

15.07.2009
16:46
smile
[243]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Arxel ---> napisz dokładnie i p o w o l i ;) co do czego chcesz podłączyć bo... nic ja z tego nie zrozumiałem :P

15.07.2009
17:58
smile
[244]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Pisałem powoli.. ;-)

Ok, posiadam radiówkę, odbiornik jeszcze sprzed kilku lat, na 2,4GHz z takim kablem:


Dotychczas miałem w komputerze kartę z wejściem koncentrycznym (tak to się chyba zwie) i nie było problemów. Odkąd wyjechałem na studia, a siostra zakupiła lapka, zachciało się jej neta.. Mój provider powiedział jej, że niestety za nic na świecie nie uzyska internetu na laptopie, musi wymienić antenę na nową, 5GHz za jedyne 300zł (400, ale jako stary klient upust 100zł!)..

W konkurencji koleś dał jej access pointa - antenę podłączył do wejścia WI FI w APku i siostra podłączyła siociówkę do AP i ma internet.
Tak się stało, że drugie wejście ethernet w AP nie działa.. Koleś nie ma zastępczego sprzętu, dwa tygodnie bez..

A teraz tak na prawdę o co mi chodzi - mam dwie sieciówki w PC, obie wykrywa mi konsola - mam udostępnione połączenie, wszystko śmiga (kabel prosty, nie cross).. Niestety przy próbie podłączenie lapka do PC sieciówki wskazują, że kabel nie jest podłączony..

PC sieciówka <-> konsola, działa
PC sieciówka <-> access point, działa
laptop sieciówka <-> acces point, działa
laptop <-> PC, nie działa..

Jeśli dostanę działającego APka z dwoma działającymi wejściami, to powinienem sobie poradzić z udostępnieniem neta i tu i tu niezależnie.. Aktualnie AP jest ustawione w tryb switcha tak mi się wydaje, bo muszę wpisywać IP providera w kompie, nie jest wpisane w AP.. Jeśli będzie to sobie na PC i lapku ustawię odpowiednio 192.168.0.1 i 0.2 i nie będzie konfliktu adresów IP.. Dysponuję jednym adresem IP i nie moge mieć wpisanego zarówno tu jak i tu.. Za dodatkowy komputer w sieci +10zł, ale płacić nie zamierzam.. siostra praktycznie nic nie korzysta.. :-)

Tak więc: co jest nie tak, że PC i laptop się nie widzą? Są bardzo blisko siebie, nawet ja widzę oba jednocześnie.. :-(

15.07.2009
18:15
[245]

irenicus [ Mareczek ]

hmm... a czy wlasnie do polączenia dwóch kompów nie powinien być kabel scrossowany? ;]

15.07.2009
18:19
[246]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No tak, zapomniałem tego - próbowałem zarówno takim kablem jak i prostym.. :-)

15.07.2009
18:30
[247]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

O cholera... ;)
Niestety ja się gubię jak w sieci jest więcej jak trzy urządzenia, pozatym kompletnie nie rozumiem jakim cudem system nie wykrywa połączenia między PC a Lapem.

Inną sprawą jeszcze jest to,że zawsze w domu miałem siecie bezprzewodowe - z kablami nigdy nie umiałem się dogadać. Mój ostatni router od U.S. Robotics poszedł o ścianę ;)

15.07.2009
18:44
[248]

irenicus [ Mareczek ]

skoro to nie kabel, to moze ktorys komp? masz 3 kompa zeby sprawdzic czy z innymi dziala? :D
a jak nie to format C i po problemie...
ewentualnie jakims routerem sprobuj czy co... a jak nie to kablem od drukarki ^_^

15.07.2009
18:58
[249]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Komputer z konsolą się widzą, jak już chyba wspominałem wyżej.
Trzeciego kompa nie posiadam ;-) Format jest planowany na lapku.. Choć pewnie predzej otrzymam po dwóch tygodniach działajacego APka.. router - nie mam zamiaru wywalać jeszcze więcej kasy. Połączenie LPT to najgorsze z mozliwych :D

Nie no, switch pewnie rozwiazałby sprawę.. pozostaje mi wymienić AP i czekać.. :/ A pilnie potrzebuję neta i tu i tu..

15.07.2009
20:23
smile
[250]

Flyby [ Outsider ]

..technikalia i kabloplątanie ;) ..można dostać mózgopląsu

15.07.2009
22:04
smile
[251]

Stranger. [ Spookhouse ]

Dlatego moja konsola jest offline, a laptop siedzi cicho w kącie. Spokój mam. ;)

15.07.2009
22:15
smile
[252]

Flyby [ Outsider ]

..tak jak moja ..a laptopa nie mam bo mi na nic

16.07.2009
17:32
smile
[253]

HeadShrinker [ Generał ]

16.07.2009
17:46
smile
[254]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

16.07.2009
17:59
[255]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
Co tam?
Nie ma nikt fajnje pracy w Krakowie? :P

16.07.2009
18:02
[256]

frer [ God of Death ]

Kraków to kiepskie miasto na szukanie pracy.

16.07.2009
18:08
[257]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dla Ciebie wszytsko jest wszedzie kiepskie, frer :P

16.07.2009
18:13
[258]

frer [ God of Death ]

Fakt, ale to nie zmienia faktu, że Kraków jest kiepskim miejscem, w sumie raczej do wszystkiego.

16.07.2009
18:16
smile
[259]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Guitar Hero: World Tour = OGIEŃ!
Teraz tylko załatwić perkusję, drugą gitarę i mikrofon w rozsądnej cenie i można robić prawdziwy ogień... :->

16.07.2009
18:23
[260]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

...wlasnie o tym mowie, frer, wlasnie o tym XD

16.07.2009
18:26
smile
[261]

HeadShrinker [ Generał ]

Cody->

a może kolejna wyprawa za granicę?

/uchyla się przed siekierą :D

16.07.2009
18:33
[262]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

*rzuca granatem w HSa*
Na razie jade tylko na Fornost :P stwierdzilam, ze skoro i tak nie mam pracy i siedze w Krakowie to czemu nie szukac pracy z Fornostu? Wyslam miliony cv, moze sie ktos odezwie :)

16.07.2009
18:48
smile
[263]

HeadShrinker [ Generał ]

*INCOMING!!!!!*

16.07.2009
18:59
smile
[264]

Stitch001 [ Witcher ]

*łapie granat w powietrzu*
Jeszcze w życiu nie próbowałem granatów, smaczne aby?
*próbuje owoc*

16.07.2009
19:49
smile
[265]

HeadShrinker [ Generał ]

Stitch001->
dobre są ale strasznie się nimi świni wszystko - ja upaprałem ścianę np ;)

i tak o owocu mowa :D

16.07.2009
20:24
smile
[266]

Flyby [ Outsider ]

..(czyta post Plaskiego i na wszelki wypadek zatyka sobie uszy) ..(zastanawia się nad narzekaniem frera i Cody na Kraków i wzrusza ramionami) ..(czyta uwagi o granatach i zastanawia się co ubrać - kamizelkę pancerną czy fartuszek pokojówki)

16.07.2009
20:24
smile
[267]

HeadShrinker [ Generał ]

jak to co ubrać? BiKeje :D

16.07.2009
20:25
[268]

frer [ God of Death ]

Cody --> Ja jak się bawiłem w wysyłanie CV to skończyło się na telefonach proponujących akwizycję albo wybór funduszu emerytalnego. :)

16.07.2009
20:43
smile
[269]

Flyby [ Outsider ]

..Head, bikeje pokojówki zjadł już dawno Pikuś (ku mojej uldze)

..być dobrym akwizytorem frer, to sztuka i nie byle jakie poświęcenie - jak taki przychodzi to mi go zawsze żal ;) ..przypominają mi się przedwojenne, emaliowane tabliczki Caritasu ongiś obecne w "lepszych" kamienicach, "Domokrążcom i żebrakom wstęp wzbroniony" ..Miały sens ;)

16.07.2009
20:51
[270]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Jakbym chciał jakąś niewdzięczną robotę to zostałbym np. telemarketerem. Przynajmniej siedziałbym na tyłku i ludzie bluzgaliby na mnie tylko przez telefon.

16.07.2009
21:00
[271]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja nie narzekam na Krakow, Flyby, tylko na narzekanie frera na Krakow ;)

frer --> Dla Ciebie wszytsko jest niewdzieczne XD ja bylam telemarketerka i praca byla calkiem fajna. Szef byl debilem i to byl problem. Teraz tesz mysle o telemarketingu, generalnie o sprzedazy. Chociaz wlasciwie to mysle o czymkolwiek bo jestem troszke zdesperowana.

16.07.2009
21:07
smile
[272]

Shifty. [ Marksman ]

Patrzcie kogo w pracy dzisiaj spotkałem. Kolega bitwę pod Grunwaldem zdaje się przespał. :P -->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Shifty.
16.07.2009
21:08
[273]

frer [ God of Death ]

Cody --> Co kto lubi. Dla mnie takie zawodu są niewdzięczne, bo dają niewielkie bądź żadne możliwości rozwoju zawodowego, a do tego dochodzi fakt "bezpośredniego" kontaktu z klientem. Niestety moje zdolności interpersonalne w skali od 1 do 10 wchodzą w zakres wartości niedodatnich. :)

16.07.2009
21:15
[274]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Widzisz, frer, i teraz napisales dobrze. Istony jest zaimek osoby ;) jak napiszesz ze jakies zwod jest niewdzieczny czy niefajny to zle brzmi, a jesli napsizesz ze dla Ciebie to juz od razu inaczej.
Ja lubie zawody gdzie mam kontakt z klientem, generalnie jestem dobra w kontaktach z ludzmi i tak chcialabym pracowac.

16.07.2009
21:16
smile
[275]

Konrad Wallenrod [ Major ]

[272]

To ja to ja !! Taki kamuflaż aby dokopać szkopom gdyby im się zachciało znów wojenki ... jakiem Kondziu Wallenrod !

16.07.2009
21:20
[276]

frer [ God of Death ]

Cody --> Akurat dla osób lubiących kontakt z ludźmi jest chyba więcej możliwości. Jednak tak czy inaczej lepiej szukać czegoś w czym widać przyszłość.

16.07.2009
21:22
smile
[277]

HeadShrinker [ Generał ]

Fly->

a nie zaszkodziły mu ?:D

16.07.2009
21:24
[278]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

frer --> Jak bede szukac pracy na stale to bede bardziej wybredna, ale 2500 zl dlugow sprawia, ze jestem w stanie podjac praktycznie kazda prace i to od zaraz (no dobra, od 27 lipca XD). i mam dziwne wrazenie, ze przez jakis czas bede ulotki rozdawac, zeby nie marnowac czasu i zarobic chociaz pare groszy na rachunek telefoniczny.
A jest, ten rachunek, spory, bo roaming nie jest tani a zalatwianie pzrebukowania biletow nie jest latwe...

16.07.2009
21:28
smile
[279]

Flyby [ Outsider ]

..Konradzie, szkopom dokopał już Jagiełło i mają dość ;)

..pozwól że przypomnę Ci stary wierszyk:

.."Król Jagiełło bił Krzyżaki
i pan Krupa chciał być taki
..darmo pocisz się nieboże
Krupa Jagłą być nie może"

..Head ..zwymiotował

16.07.2009
21:35
[280]

frer [ God of Death ]

Cody --> Pocieszyć Cię ? Ja po wakacjach lub najpóźniej na początku przyszłego roku jak będę szukał pracy to praktycznie bez względu na wynagrodzenie, a może nawet i za darmo, byle tylko jakąś pracę znaleźć. Wszystko przez to, że studia się niedługo kończą, a przydałoby się jakieś doświadczenie. :)

Btw życie jest jak gry mmo. Raz się farmi złoto, żeby kupić lepszy sprzęt, a raz się koxi dla expa. Nie zawsze jedno idzie w parze z drugim. :)

16.07.2009
21:36
[281]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

Witam :P

Ehhh znowu zwalony dzień "żem" miał.

16.07.2009
21:43
smile
[282]

HeadShrinker [ Generał ]

Fly->

nie ma dziwne :D

16.07.2009
21:58
smile
[283]

Flyby [ Outsider ]

..zwalił się dzień na Ciebie, wlodziu? ..tutaj jest więcej takich przywalonych dniem i rzeczywistością ale czy ktoś się skarży lub narzeka? ..pomijając frera, rzecz jasna ;)

..Shifty, może lepiej żebyś fotografował zwierzątka? ;)


17.07.2009
09:41
smile
[284]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Ja tam wolę krajobrazy...
Bieszczady, Caryńskie, ~5:30 rano, 2004 rok. Eeeech, teraz już takich wschodów Słońca nie robią... ;)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - Pl@ski
17.07.2009
10:53
smile
[285]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

A ja kwiaty :)

Fotka robiona przeze mnie ( wiem słaba i ucięta by się zmieścić w 200kb )


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (825) - 205 - wlodzix®
17.07.2009
11:27
smile
[286]

Flyby [ Outsider ]

..całkiem przyzwoity kwiatuszek z interesującym robalem który pewnie pomylił rumianek ogrodowy z rumiankiem polnym ..te ostatnie śmierdzą w sam raz pod robala ;)

..w tym miejscu można postawić pytanie ..co to za robal?! ..wylegitymuj go, wlodziu

17.07.2009
13:00
smile
[287]

wlodzix® [ Trup w windzie ]

A czy on przypadkiem nie leży na innym robalu ? tak mi się zdaję, ale chyba nieee...

teraz dopiero to zauważyłem

17.07.2009
13:44
[288]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

frer --> Wcale nie czuje sie pocieszona, ale dzieki :P
Co sie stalo z HSem? oO

17.07.2009
14:42
smile
[289]

Flyby [ Outsider ]

..to wylegitymuj oba, wlodziu ..uprawienie nierządu w miejscu publicznym jest zabronione..

..a niby co się miało stać z Headem, Cody?

..kiedy ja ledwo żyję z upału w Warszawie się chłodzą i kąpią

17.07.2009
14:46
[290]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Czechowice mają już zalewanie się za sobą.. Byle droga do Krakowa w poniedziałek była przejezdna :-)

17.07.2009
14:54
[291]

frer [ God of Death ]

Eh zostały mi jeszcze dwa tygodnie wakacji, a ja nie wiem co ze sobą zrobić. Chyba spróbuję wypróbować ebooki które ostatnio dorwałem. Jeden ponoć ma pomóc w "wyćwiczeniu" pamięci, a drugi to samouczek rysowania. :)

17.07.2009
14:55
smile
[292]

Flyby [ Outsider ]

..zabierz na dach auta ponton, Arxel ..na wszelki wypadek ;)

..doradzam ten drugi, frer ..irenicus będzie dorabiał na Rynku graniem a Ty rysowaniem portretów ;)

17.07.2009
14:58
smile
[293]

irenicus [ Mareczek ]

piękną pogode mamy dziś ;] na klimatyzacji 16 stopni, 2 tanki pepsi zaladowane i mozna sobie polewac, jedyny minus, że filmy juz wszystkie widzialem jakie mi dzis leca... :( ale i tak życ nie umierac :D

i do tego mnie obgaduje Fly... phi :P taa.. i wtedy w beznadziejnym do szukania pracy Krakowie znalazla sie nisza zawodowa dla frera i Cody ^^ chociaz jakby Cody wychodowała taką chrypke jak 2 (3?) lata temu na pikniku to by mogla za drugiego Louis'a Armstronga robic :)

17.07.2009
15:00
smile
[294]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Łeee, ja nie chce kolejnego weekendu z pokopaną pogodą... Kur#@%, jakie to lato w tym roku jest do dupy...

17.07.2009
15:01
smile
[295]

Flyby [ Outsider ]

..taa ..chyba wezmę pracę w chłodni

..nie przejmuj się Plaski, w niedzielę 10 stopniowe ochłodzenie

..to, irenicus, zafunduj Cody tę klimatyzację a złapie chrypkę jak nic ;)

17.07.2009
15:17
smile
[296]

[email protected] [ Odlotowiec ]

Flyby -> Ale ja nie chcę żadnego ochłodzenia. Nie mam nic przeciwko temperaturze w okolicach 30*, uwielbiam też temperatury przekraczające 20* w nocy.

17.07.2009
15:21
[297]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Jakbym się nauczył rysować to przerzucę się na mangę i będę rysował hentaie. :D

17.07.2009
15:26
smile
[298]

Flyby [ Outsider ]

.. Plaski ..ja nie uwielbiam ;) ..wolę klimat umiarkowany który akurat "umiarkowanym" być przestał ..30 stopni w dzień a 20 w nocy, to jest życie na ruszcie ..nie mam ochoty czuć się jak grillowana kiełbasa ;)

..bez wątpienia, frer, rysowanie hentai jest przyjemnością ;) ..pytanie czy jest to przyjemność wymierna czyli dająca kasę..

17.07.2009
15:28
[299]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Nie wiem, Flyby, slyszalam, ze wymiotowal. Ale to moze tylko zludzenie optyczne :)

17.07.2009
15:33
smile
[300]

Flyby [ Outsider ]

..musiał to być Cody, efekt upałów czyli fata morgana ..to Pikuś wymiotował bikejami pokojówki ;)

17.07.2009
15:34
[301]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Moje biedne malenstwo, nic mu nie jest? Nie lubie jak Pikus choruje...W co ta Pokojowka sie ubiera?!

17.07.2009
15:43
smile
[302]

Flyby [ Outsider ]

..ubierała bikeje i fartuszki ..teraz został tylko fartuszek ..na upały w sam raz ;)

..Pikuś jeszcze zdrowszy niż był ..odruchy wymiotne znakomicie przeczyszczają żołądek

17.07.2009
16:30
[303]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja sie zawsze martwie o ten jego martwy zoladek. Jak i martwa cala reszte Pikusia :P

17.07.2009
17:47
[304]

Stranger. [ Spookhouse ]

Tony Hawk's Pro Skater :D


XC --> Praca wre. ;) Ta serialowa też, choć ta ss.... już niekoniecznie. ;)

17.07.2009
19:54
[305]

Stitch001 [ Witcher ]

Dis is SPARTA!!! plus 5

SIO -> https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9279380&N=1

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.