riched20 [ Pretorianin ]
Uzaleznienie od cwiczen
Witajcie.
Mój problem polega na tym że jestem uzależniony od ćwiczeń. Nie potrafię sobie wyobrazić mojego dnia bez ćwiczeń. Nie jest to dla mnie przyjemność ale po prostu muszę i nie mogę żadnego dnia opuścić, ponieważ potem mam wyrzuty sumienia. Kiedyś ćwiczyłem po nocach i czasami zasypiałem i na drugi dzień ćwiczyłem jeszcze wszystko z poprzedniego dnia. A teraz już ćwiczę po szkole. Gdy wykonam źle któreś ćwiczenie, powtarzam je aż będę z niego zadowolony lub odczuje ból (wtedy wiem że dobrze ćwiczyłem). A w poniedziałek jadę na wycieczkę klasową na 7 dni i nie wiem czy będzie kiedy ćwiczyć i czy w ogóle będą warunki. Prosiłbym o pomoc z Waszej strony. Co w takiej sytuacji zrobić ?
_D_R_A_G_O_N_ [ eS eM O Ka ]
Nie ćwiczyć?
To weź rób na wycieczce sobie pompki jak wstaniesz i już :D Może to Cie uszczęśliwi.
Snakepit [ aka Hohner ]
co cwiczysz i jak cwiczysz...
InterPOL [ Majster ]
Zmień dilera ćwiczeń
fajny Książę [ Capo ]
Ćwicz w nocy, jak nikt nie będzie patrzeć...
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Pokaż foty tych super mięśni a potem się pomyśli.
Co do ćwiczeń to ci przejdzie, też tak kiedyś miałem.
Mipari [ Generaďż˝ ]
Na wycieczce możesz chlać dzień w dzień - wtedy raczej nie będzie Ci sie chcialo cwiczyc :)
Coy2K [ Veteran ]
idź do psychologa
Dark Templar [ Konsul ]
Najpierw powiedz co to za ćwiczenia ;] Jeżeli masz siłę na kolejne ćwiczenia, to znaczy, że coś słabo się przykładasz. Zabawy hantelkiem 1 kg to już w niektórych przedszkolach wprowadzają :D

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Wchodzisz do łazienki zamykasz się i ćwiczysz

DJ Pinata [ Subterranean ]
Ćwiczysz coś, co przypomina twój awatar?
Andrewlee [ Crossroads ]
Heh wlasnie ostatnio o tym czytalem, na szczescie ja chyba nie mam jeszcze symptomow :) (3 razy w tyg silka i wiecej nie zamierzam). Serio chyba najlepiej isc do psychologa jak juz sam nie mozesz tego opanowac.
Lilus [ Feline da Housecat ]
Od razu by do psychologa, ja wiem, że taki trend, ale nie skuteczniej i prościej pogadać z kumplem, który też jedzie na wycieczkę, żeby zajął cię czymś innym niż ćwiczenie? Czy to jakieś tabu? :]
Raz, żeś pewnie w którymś kierunku ambitny, dwa, że ćpun endorfinowy z ciebie. Ćwiczenia wyzwalają hormony szczęścia i też mogą uzależniać. Skoro ćwiczenia nie sprawiają ci przyjemności, to masz dobrą okazję na odzwyczajenie się. Spędzaj z ludźmi tyle czasu, ile się da. Samopoczucie pewnie trochę ci zjedzie w dół, ale są na to oczywiste środki spożywcze.
Jeśli jednak wyrzuty sumienia będą silniejsze, to wspomniane pompki rano albo bieganie. Poza tym, na wycieczkach dużo się łazi.
Wchodzisz do łazienki zamykasz się i ćwiczysz
:-)

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Pomoże Ci alkohol lub narkotyki.
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Lilus - Kumpel ma go zając czymś innym?
KS Polonia [ Pretorianin ]
Masz w zyciu jeszcze jakies podobne problemy? może zacznij walic konia bo to sie nie nudzi ;)
Lilus [ Feline da Housecat ]
Dycu - byłam ciekawa, kto pierwszy spyta o "coś innego" :P
Albo zasugeruje wspólne ćwiczenia :> Broń Boże chlanie zamiast (chyba, że metoda "szklanka wody zamiast" ;), pewnie nie jest pełnoletni.
Kacik [ Ogryzek Miłego Samuraja ]
Niech autor powie co on ćwiczy. Jeżeli masturbacje to zamknij się w łazience i na wycieczce też poćwiczysz.
Lewy Krawiec(łoś) [ Lub inne leśne zwierzę ]
Czy "ćwiczyć" to taki eufemizm do "trzepać kuca"?
K4B4N0s [ Filthy One ]
[19] - Ale, że do bólu i poprawia jak źle zrobi? :D
Co to za wycieczka szkolna co odbywa się po roku szkolnym?
kamyk_samuraj [ Senator ]
hohner -> no jak co? Gora, dol, gora, dol...
Dobra - teraz druga powieka.

Lilus [ Feline da Housecat ]
Kabanos -->
19] - Ale, że do bólu i poprawia jak źle zrobi? :D
Najsmutniejsze jest to, że jeśli opuści jeden dzień, to ma wyrzuty sumienia.
kamyk_samuraj [ Senator ]
Lilus -> a czy to jkies dziwne? Jak ja opuscilem raz i po prostu poszedlem spac bo za bardzo zmeczony bylem to dziewczyna przez 2 tygodnie sie nie odzywala, a wypominala przez pol roku...
Lilus [ Feline da Housecat ]
Kamyk --> Nie piszę, że dziwne, a smutnawe, gdy jedno opuszczenie może doprowadzić aż do rozterek emocjonalnych, a nawet wypominania. Urzekła mnie twoja historia :)
_D_R_A_G_O_N_ [ eS eM O Ka ]
Wchodzisz do łazienki zamykasz się i ćwiczysz
A pomyślcie, jakby ktoś stał pod drzwiami i słyszałby sapanie X_x

owass [ Legionista ]
Wchodzisz do łazienki zamykasz się i ćwiczysz
po co do łazienki? Pod kołderką też można!!! I wygodniej jest.... :D
Dycu [ zbanowany QQuel ]
kamyk - Codziennie walicie z dziewczyną wspólnie konia? To musi być zaiste ekscytujące.
Cougar/ALV'Y [ 3DFX is still alive ]
Kwestia taka jak z biegaczami.
Brak ci endorfin.
uzależniłeś się po prostu.
ja tak mam z siłownią :D

K4B4N0s [ Filthy One ]
kamyk - Codziennie walicie z dziewczyną wspólnie konia? To musi być zaiste ekscytujące.
O kurr...

Vangray [ Hodor? Hodor! ]
Ale, że do bólu i poprawia jak źle zrobi? :D
gizio1 [ Konsul ]
Nieudana prowokacja.
riched20 --> jak byś naprawde ćwiczył to byś wiedział że nie ćwiczy sie codzień tylko 3-4razy w tygodniu (DT, DNT itd).
Mięśnie muszą odpoczywać, się regenerować i rosnąć, ćwicząc codzień to nic nie osiągniesz a jeśli już coś to tylko kontuzje.
Nigdy się nic nie poprawia, poprostu robisz plan i poprawki jedyne ci wszystko popsują. A jeśli byś codzień ćwiczył i to tyle razy to poprawne ruchy wykonywałbyś odruchowo.
Jak masz siły ciągle powtadzać wszystko i następnego dnia robisz tą samą grupę mięśniową to chba cwiczysz samym gryfem.
Więć nieudał ci się wkręt i żal mi ciebie bo prawdopodobnie wstydzisz się swojego ciała skoro taki temat ci przszedł do głowy.
kamyk_samuraj [ Senator ]
Dycu -> juz nie - zdenerwowala mnie tym wypominaniem i od blisko roku nie cwiczymy wspolnie. Nawet nie rozmawiamy ze soba.

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Ciekawy wątek, dowiedziałem się o nowych narkotykach. Jutro zaczynam intensywnie ćwiczyć;p