TBag [ Pretorianin ]
Czy ktoś z Was tak spędzi wakacje?
Jestem ciekaw czy ktoś z Was spędzi kolejne miesiące (czyt. wakacje) zaszywając się w domu. Mam na myśli taki schemat:
Budzisz się rano, jednym okiem patrzysz na zegarek - widzisz, że zbliża się południe... czas wstać. Rodzice w pracy. RAAAAJ! Śniadanko, komp i Twoja najlepsza gra. Do wieczora kolejne poziomy, czas mija w stosunku 8h=1h. I tak do 2-3 w nocy. Spanie.
Schemat może i ciekawy jak się jest młodym.
Czy młodzież dalej spędza tak czas czy chętniej wychodzi z domu?
rog1234 [ This is the ENDGAME! ]
Z domu wychodzę tylko w soboty, na 10-12 godzin, poza tym do tego schematu dodać że gram na gitarze więcej niż na kompie i matka siedzi w domu, bo nie pracuje.
fluXX [ Pretorianin ]
Zależy od pogody.
Jak jest ciepło, wychodzę na boisko/rower. Gdy pogoda do dupy, zostaje w domu i albo gram, albo oglądam TV. Od czasu do czasu czytam, chociaż też nie za dużo - trzeba odpocząć po lekturach.
Całych wakacji przed kompem nie spędzę, ale na pewno będę przy nim dłużej siedział niż podczas roku szkolnego.
szarzasty [ Mork ]
Czy młodzież dalej spędza tak czas czy chętniej wychodzi z domu?
wtf?! jak to dalej?! młodzież dopiero od niedawna tak spędza wakacje - kiedyś miała normalne rozrywki na wakacje.
Co do mnie to napewno kilka dni według tego schematu będzie ale całych wakacji to sobie nie wyobrażam
K4B4N0s [ Filthy One ]
Jakbym miał pare lat mniej to i bym się cieszył, ale teraz zanudziłbym się na śmierc.
ignac8 [ 006 ]
Moja mama nie pracuje w wakacje (przedszkolanka), będę się spotykał z kolegami i pewnie gdzie pojadę na wakacje... ale skoro dostane nowego kompa i będę miał tyle czasu... to po części tak.
Jack6464 [ The Godfather ]
Wiele zależy od 'obecnej' (na ten dzień) sytuacji. Jeśli pojadę do dziadków większość czasu będę spędzał przed TV i chodzeniu nad wodę na ryby. Jeśli zaś jestem w domu - jeżeli jest ładna pogoda i zbierze się konkretna grupa osób to można pojechać nad jezioro czy jakąś wieś. Jeśli jednak pogoda do dupy (lub po prostu 'taki dzień') to schemat jak najbardziej pasuje - ale nie non stop, bo czy by chyba wypłynęły ;) W wolnych chwilach staram się czytać książki (tv u siebie rzadko, mam 5 kanałów, co innego u dziadków ;)
power gracz [ Cwaniak ]
czesciowo tak,ale tylko czesciowo....

Ashaard [ enjoy the silence ]
@szarzasty - ATARI 2600 istniało już 30 lat temu.
Całe wakacje będę pracował, ale za zarobioną kasę kupię sobie duuuuży TV i będę sobie grał całą tę pieprzoną jesień.
Rapture [ Pretorianin ]
Ja jestem po maturze i już nie będe miał wakacji:/ Czas do pracy...

Kub$ki [ Generaďż˝ ]
Jak nie znajdę pracy to pewnie jakoś tak podobnie...
szarzasty [ Mork ]
@szarzasty - ATARI 2600 istniało już 30 lat temu.
a łuk jest znany od tysięcy lat... tylko co z tego?
rog1234 [ This is the ENDGAME! ]
W sumie większość wakacji jednak na tej zasadzie spędzam... choć nie do końca. Zdarza się grać po 8 godzin bez przerwy, ale cały ten czas jestem "poza domem", siedząc u znajomego i jadąc w multi FIFA na X360 :D

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Mama jest nauczycielką, także będzie w domu. Planuję jakis mały wyjazd, do tego codziennie obowiązkowo rower i piłka. Ale na pewno będe tez codziennie grał.
Mój schemat dnia:
Pobudka godz. 10
Komputer do godziny 13
Obiad
Odpoczynek
Rower lub piłka
Komputer
Lulu

viesiek [ Aku Soku Zan ]
Jak się uda znaleźć robotę, to nie :) W przeciwnym wypadku na 80% właśnie tak ^^
ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]
Budzisz się rano, jednym okiem patrzysz na zegarek - widzisz, że zbliża się południe... czas wstać. Rodzice w pracy. RAAAAJ! Śniadanko, komp i telewizja. Do wieczora kolejne programy i filmy na DVD, czas mija w stosunku 8h=1h. I tak do 22-23 w nocy. Spanie.
Ashaard [ enjoy the silence ]
@szarzasty - mógłbyś wytłumaczyć o co Ci chodzi z tym łukiem, bo nie łapię. ;)

TBag [ Pretorianin ]
Ashaard --> swieta racja z tym Atari. Jak dostalem w wieku 7 lat wlasnie taki komputer to moj swiat sie zmienil o 180 stopni :) Dlatego uwazam, ze mlodzi ludzie od bardzo dawna tak spedzaja wakacje.
A obecna mlodziez po prostu siedzi na necie i spamuje :)

szarzasty [ Mork ]
Ashaard- :E:E robię dokładnie to co ty :E
odpowiadasz na mój post jednocześnie pisząc coś zupełnie niezwiązanego z tym co napisałem i w ogóle nie wiem o co ci z tym atari chodziło.
Punk z Woodstocku [ Legalize it ! ]
Ja będę z kolegami, taki plan wakacji jest do dupy.
Bezsens, tracisz jakąśtam częśc życia. W zasadzie mam w dupie te 2 miesiące, ale wolę mieć co powspominać. Czyli pobudka, dwór [kosz,rower,wioska,przyjaciele], obiad, jeziorko/stawek, kolacyjka, lulu.

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
Ja jadę tylko do rodzinki na kilka dni więc wakacje spędze standardowo :
Pobudka około 10, śniadanko, komputer, potem ewentualnie rower, seriale, filmy, tv, książki, znowu komputer i granie, około 1-2 spać.
Odpowiada mi to, jeżeli od czasu do czasu jest jakieś urozmaicenie (wyjście ze znajomymi czy coś).
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
U mnie jeszcze nie wiadomo. Pewnie co 2-3 dni będę się spotykał ze znajomymi, głównie z kumpelą - jak w zeszłe wakacje.
Poza tym w soboty lekcje gry na Keyboardzie, a na tygodniu...pobudka ~9-10:00, komputer przeplatany keyboardem i możliwe że bieganiem/rowerem. Jeszcze nie wiem co tam będzie się ze mną działo. Może jakaś książka albo dobra gra. Zobaczymy co z tego będzie:P
SplinterFisher16 [ Altair ]
ja tak cały czas mam.Fajnie

Halucyn89 [ Senator ]
Mam nadzieję że do takiego czegoś nie spadnę żeby zamiast w upał wyjść nad wodę czy zabawić się, będę grał w coś.
Qverty™ [ ignavis sepmer feriae ]
na pewno nie spędze całych wakacji przed kompem co nie znaczy że wcale przy nim nie będę siedział. Mam zamiar uzyć sobie w te wakacje...
Gangstah [ Masz bober? ]
Pogoda bedzie do bani , albo nikomu nie bedzie sie chcialo wyjsc , to pewnie tak bedzie to wygladalo :)
Snakepit [ aka Hohner ]
Ja mam zycie, tak więc komp OFF, Grecja, Szwecja, potem znowu Wawa i praca i siłownia i basen i znajomi...przyjdzie zima to mozna grać