GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Noc... Lubicie ją?

11.06.2009
03:05
[1]

xion [ Żołądkowa Gorzka ]

Noc... Lubicie ją?

Właśnie... Naszły mnie dość dziwne myśli ;) Jako, że lubię od czasu do czasu pogawędzić na ventrillo nocą ze znajomymi przy wow'ie, czy też innej grze nadchodzi ta chwila... [papieros...].
Jako, że odczuwam pewną krępację w paleniu przy rodzicach z którymi to nadal mieszkam, nie palę w domu, a jeżeli już to w oknie [nie cierpię smrodu papierosów na pościeli], no ale nie o tym chciałem napisać. Siedząc tak w tym oknie o godz ok. 3;00 można zauważyć wbrew pozorom wielu ludzi przemykających pod osłoną nocy. I tu nachodzą mnie myśli typu, kim jest ten facet w czarnej kurtce, albo co robi starsza kobieta z psem o tej godzinie?! Zastanawialiście się kiedyś, że właśnie przed waszymi oczyma mógł przewinąć się jakiś śmierdzący typ który to przed chwilą zwiną komuś dobytek kilku ubiegłych lat? ... Często mam też ochotę zbiec na dół i zacząć rozmowę z którymś z tych ludzi. Noc mnie inspiruje, ciekawi a czasami przeraża ;)


Dobranoc.

11.06.2009
03:09
[2]

bartoniu [ Konsul ]

Niezła kmina jak na tą porę ziomek:). Mnie noc się zajebiście podoba, ale są tego również negatywne aspekty, np. takie, że potem budzisz się zazwyczaj później niż byś chciał. Nocka ma w sobie coś ciekawgo, cisze, a jednak w wielkich miastach widzi się życie non stop. Mnie to rura czy ktoś kogoś obrabia czy też nie, ważne że ja tego nie robie i odpukać nikt tego mi nie robi :) Trzeba było się pilnować ;] Pozdro

11.06.2009
03:13
smile
[3]

Pl@ski [ porobiCie ]

A nie pomyślałeś o tym, że taki "typ" może właśnie po prostu wracać z imprezy/od dziewczyny/znajomych? Może też postanowił wyjść na spacer, bo cierpi na bezsenność i wie, że nie uśnie? Możliwości jest całkiem sporo, może wyda Ci się to zaskakujące, ale niektórzy ludzie naprawdę wychodzą z domów nocą...

11.06.2009
03:16
[4]

Diobeuek [ Quid est veritas? ]

W nocy jest zupełnie inna faza. Minusem jest to, że często musisz iść następnego dnia do pracy :D


Jak.: np JA
Można pospać dzisiaj ale jutro trzeba wstać więc nie można się za bardzo rozstroić.

Inna rzecz, że w nocy niespodziewane rzeczy przychodzą do głowy i nie da się ich wywalić z głowy.

11.06.2009
04:53
smile
[5]

Kazio5 [ Kazimierz Pionty ]

Już świta.
Co tam,dzień w pełni. Oby do nocy.

11.06.2009
04:56
[6]

I Love Her [ Konsul ]

Noc jest świetna, szczególnie przejście między nocą a dniem, kiedy jest tak cicho na drogach, a już coś widać :]

11.06.2009
04:56
smile
[7]

siwCa [ Legend ]

we Wrocławiu już jasno.

11.06.2009
09:37
[8]

Andrewlee [ Crossroads ]

Tak, lubie noc bo moge sie wtedy wyspac ;p

11.06.2009
09:48
smile
[9]

Juvenille [ Generaďż˝ ]

Kocham noc a to ze względu na tą cisze i piękne zachmurzone niebo
(jestem z tych co te teandetne gwiazdki nie robią wrażenia ;p)
ten fiolet połączony z czernią ten powiew czasem chłodny ta cisze , i te migające lampy dookoła.

Coś pieknego naprawdę. choć w nocy lubię też to że można się dobrze wyspać ^^

11.06.2009
09:53
[10]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Bardzo fajna pora dnia, jest tak spokojnie i wtedy jakoś lepiej się ogląda filmy, czasem gra na kompie ... też mam czasami tak że jak widzę kogoś wtedy na ulicy to zastanawiam się dlaczego idzie a nie jest w domu :)

11.06.2009
10:04
smile
[11]

DJ Pinata [ Subterranean ]

Często mam też ochotę zbiec na dół i zacząć rozmowę z którymś z tych ludzi. Noc mnie inspiruje, ciekawi a czasami przeraża ;)

Przybij ;)

11.06.2009
10:14
smile
[12]

axel1 [ LaCroix ]

Zagraj sobie w Vampire The Masquerade: Bloodlines, to Cię noc jeszcze bardziej będzie kręcić ;)

11.06.2009
10:17
[13]

Punk z Woodstocku [ Legalize it ! ]

Też lubię noce, jest ciemno i tajemniczo. Wszędzie tętni życie, ale tego nie widać... jest super :]

11.06.2009
10:19
[14]

Halucyn89 [ Senator ]

W zimę jest nos super

11.06.2009
11:01
[15]

Boroova [ Gwiazdka ]

boskijaro --> kiedys lubielm noce. Byly takie tajemnicze i spokojne. Potem popracowalem przez kilka miesiecy na nockach i mi sie szczerze odwidzialo. Teraz natomiast jestem tak zmeczony co wieczor, ze o 10-11 padam jak kloda.

Poza tym bezsennosc na dluzsza mete staje sie koszmarnie uciazliwa. Nic czego moznaby zazdroscic.

11.06.2009
11:22
smile
[16]

mirencjum [ operator kursora ]

W nocy łazi tylko kur..., złodziej, policjant i kierowca z MPK.

11.06.2009
11:23
smile
[17]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Lubię https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8770697

11.06.2009
11:25
[18]

orzinn [ GOD LIKE ]

Noc to jedyna pora przy której mogę sie odprężyć i zapomnieć chociaż przez chwilę o problemach na świecie.

11.06.2009
11:34
[19]

Gangstah [ Masz bober? ]

No jasne, ze lubie. Ale bardziej swit , jak sloneczko wychodzi.

11.06.2009
11:58
[20]

Thrundill [ Legionista ]

Ja też raz tak miałem że idzie jakiś gościu o trzeciej w nocy no i po co chodzi po dworze tak późno se pomyślałem.

11.06.2009
12:36
[21]

TyTuSPL [ No-one ever really dies ]

Też uwielbiam noc. Szczególnie w lato...bo mogę sobie popatrzeć spokojnie bez myśli, że jutro do szkoły ;) A uwielbiam wschód słońca. Po tej ciemności patrzeć jak robi się coraz jaśniej...świetna sprawa.

Polecam kawałek Gres Snatch - Noc ;)

11.06.2009
12:54
[22]

Qverty™ [ ignavis sepmer feriae ]

Ja uwielbiam noc. W wakacje kiedy zazwyczaj napada mnie bezsennośc nalewam sobie szklaneczkę coli z lodem, wychodzę na balkon, siadam i patrze w gwiazdy. Jest to wspaniały czas na przemyślenia nad sobą, nad ogólną egzystencją albo nie myslenia. fajny jest też okres tak latem godzina 3-4 kiedy robi się powoli widno i ptaki zaczynaja śpiewać. Cisza i spokój...no i oczywiście wschód słonca którego nie wolno opóścic...

11.06.2009
13:15
[23]

peterkarel [ Pool Shark ]

jak ciemno to przyjemno ..

11.06.2009
18:21
[24]

Kokainowy Kot [ Centurion ]

Od kilku lat wstaję średnio około 4 rano, czasem nawet wcześniej i uwielbiam to. Norma snu dla mnie to jakieś 5 godzin i to wystarcza. Noc jest piękna, jest w niej magia.

11.06.2009
18:44
[25]

WheZY [ The Joker ]

Ja od paru lat wstaję równo o 6.30, podba mi się ta pora. A noc, to jest coś, cisza i spokój. Noc to też przykrywka patrz na Assassin's Creed II, ale wole jak już słonczko wchodzi a ja patrze na nie przez okno...

11.06.2009
18:46
[26]

Twój Dziadek POL PL neostrada [ Legionista ]

11.06.2009
19:16
[27]

Zingus123 [ Antyterrorysta ]

ja w ciszy wytrzymać nie mogę :P

11.06.2009
19:43
[28]

Whatson [ Konsul ]

Czy lubię noc? Oczywiście, że tak. Czy bardziej niż dzień? Niekoniecznie, gdyż dzień jak i noc ma swój urok. Zależy to od tego w jakim kontekście patrzę na porę dnia. Są rzeczy, które wypada robić raczej w nocy. Noc rzeczywiście inspiruje, dopiero wtedy mam ochotę wrócić do pisania opowiadania. Szkoda tylko, że tak rzadko mam okazję napawać się nocą. Muszą temu sprzyjać odpowiednie okoliczności, czasem po prostu nie ma czasu. Trzeba zacząć go sobie wykupywać :)
Swoją drogą, dzisiaj spróbuję. Ten wątek zainspirował mnie, dzięki ;]

Norma snu dla mnie to jakieś 5 godzin i to wystarcza.
Zdecydowanie za krótko, ale może ty nie przykładasz do tego takiej wagi.

11.06.2009
19:58
smile
[29]

Kreek [ Generaďż˝ ]

Uwielbiam noc. Świetna pora na przemyślenia, ta cisza, spokój...nie do opisania....szkoda, że rzadko kiedy udaje mi się wytrzymać w nocy, zazwyczaj oczy zamykają się same gdzieś o 2-3.

11.06.2009
20:07
[30]

SerPit [ Legionista ]

JO! Lubię ją!

11.06.2009
20:09
[31]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Uwielbiam

noc to pora w której dzieja się dziwne rzeczy i niewytłumaczalne czesto zjawiska.

szczególnie o 12 i 3 w nocy, szkoda czasu na spanie.

11.06.2009
20:11
[32]

Igierr [ Isilven ]

Lubię sobie posiedzieć w nocy przy kompie, ale z drugiej strony wolę się wyspać i rano w szlafroku sobie pograć, zjeść śniadanie :P

11.06.2009
20:11
[33]

Wiil.i.aM [ Jimi Hendrix ]

Uwielbiam siedzieć na skype do 6-7 rano. Konferencja w 6 osób i rozmowy o wszystkim i o niczym.. Tak samo nocowanie w wakacje w namiocie. Heh "nocowanie" bo o 3-4 rano wychodzimy z namiotu i łazimy po lasach i po mieście ;)

11.06.2009
21:54
[34]

jx [ !? ]

Ja lubie noc bo dorośli śpią

11.06.2009
21:59
[35]

Mateos44 [ Pretorianin ]

W nocy dostaję wenę twórczą :]

11.06.2009
22:01
[36]

wrzechmistrzu [ Centurion ]

To ja tam stałem... To byłęm ja... jestem seryjnym mordercą.. xDDD
nie no..;p fajoska noc xD

11.06.2009
22:03
smile
[37]

reksio [ Q u e e r ]

Gdy studiuję, robię wszystko, by miec jak najwyższą średnią rzędu 4,5-5,0, dlatego nie wychodzę nocą z mieszkania. Gdy jestem w domu, robię wszystko, by wracać o czwartej, piątej rano. Koleś w czarnej kurtce to ja. ;]
Lubię noc, z całym jej irracjonalizmem, głupotą, upojeniem, brutalnością i urzekającym spokojem.

Gdy teraz trwa sesja, nocą wychodzę na balkon i gapię się, jak chłopcy nagrzani rozmaitymi chemikaliami wychwalają Wisłę Kraków. Urzekające, socjologiczne obserwacje.

11.06.2009
22:03
smile
[38]

Ksionim [ Pretorianin ]

Co to za papieros był? Piszesz... trochę dziwnie. A może to nie był papieros?

Ale na serio to też lubię noc. Uwielbiam się kręcic po podwórku, ogrodzie albo wiosce w nocy. W nocy wszystko jest inne. Jakieś ciekawsze.

11.06.2009
22:10
[39]

drifter. [ Centurion ]

Uwielbiam noc, szczególnie jej końcówkę i gdy zaczyna już świtać. Wszystko, co robię, staram się robić w nocy. Świetnie się wtedy myśli i łatwiej się skupić na tym, co akurat się robi. Potem ciągle chodzę niewyspany w dzień, ale na szczęście na razie mogę sobie na to pozwolić (chodzę jeszcze do szkoły). :)

Zgadzam się z wami, noc jest niesamowicie fascynująca i urzekająca.

11.06.2009
22:16
[40]

Wuuuuf [ Ciekawy & Leniwy FRYZJER ]

A kto nie lubi nocy? Chyba tylko osoby z jakąś traumą horrorową :D

11.06.2009
22:39
[41]

Jack6464 [ The Godfather ]

Bardzo lubię noc i tą całą 'ciszę', którą niesie ze sobą. Siąść sobie na balkonie, siedzieć i myśleć o wszystkim, może nawet gapić się bezsensownie na ulicę - coś w tym jest.

11.06.2009
22:43
[42]

Zultab [ Konsul ]

Cicho spokojnie nic sie nie dzieje nic sie nie dzieje jest super jest cool i jest ok jest ok

11.06.2009
22:46
smile
[43]

mr 45 [ Hero of the Wastelands ]

Pewnie że lubię. Zazwyczaj nie lubię tego gatunku muzyki, ale pasuje idealnie do tematu

11.06.2009
22:48
smile
[44]

NeroTFP [ Kolejorz & Barca ]

To jest to!

Ta cisza jest kapitalna. Znakomicie się rozmyśla o wszystkich sprawach.

12.06.2009
01:05
[45]

xion [ Żołądkowa Gorzka ]

Tak ta cisza :) Ulga dla uszu i oczu :)

12.06.2009
01:08
smile
[46]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Noc jest piekna. Gorzej jest juz rano... trzeba wstawac do pracy o 7:30

12.06.2009
01:11
[47]

Wiil.i.aM [ Jimi Hendrix ]

Chyba wyjdę na dwór :)

12.06.2009
01:13
[48]

Kozi89 [ Legend ]

Bardzo lubię noc. zwłaszcza latem, ciepłe noce. To jest coś pięknego.

12.06.2009
01:53
[49]

Jamkonorek [ Jandulka ]

Lubie :) Staram się raz w tygodniu dłużej posiedzieć i popatrzeć w okna, na świat.
Nadchodzi mnie wtedy też czas refleksji ...

12.06.2009
03:08
smile
[50]

©®© [ Generaďż˝ ]

Tak, lubie. Lubie noc bo mozna wtedy spac, a to tez lubie :)

12.06.2009
03:34
[51]

ero_sk [ THC ]

Wbijaj do wątku bezsenność to się przekonasz;)

12.06.2009
03:44
[52]

quaku [ Konsul ]

Ostatnio poważnie cierpię na bezsenność. Teraz pozwoliłem porannemu wiatrowi wpaść do mojego pokoju i zaraz spróbuję iść spać.

12.06.2009
08:19
smile
[53]

Gromb [ P12 ]

[1] ta babcia to jedna zwielu ludzi, którzy cierpią na bezzseność. Podobno z wiekiem przybywa takich ludzi.
A nocy nie lubię, bo ok. 4 nad ranem koleś pod moimi oknami zgniata puszki, które wydobył ze śmietnika. Dlaczego robi to o tej porze? Ano, bo godzine później zjawia się ekipa złomiarzy i dlatego chce uniknąć konkrencji. Kiedyś nie strzymam, zejde na dół i skopie to jego niemyte dupsko.

12.06.2009
08:38
[54]

quaku [ Konsul ]

Gromb - Każdy taki człowiek to inna życiowa tragedia, karta zapisana złymi decyzjami. Mimo tego trudnią się czymś i zdobywają pieniądze w jakiś sposób. A ty cieszysz się, że mama kupiła ci łóżko, zrobiła śniadanie i obłożyła nowe podręczniki?

12.06.2009
08:57
smile
[55]

Gromb [ P12 ]

@quaku

Ta życiowa tragedia może iść do Mopsu lub do noclegowni, zjeść, przespać się, umyć. Kiedyś z nim gadałem- "za wyskokie ku*wa standardy, trzeba być trzeźwym, a to już jest nie tegesz. Lepiej smiecić na klatkach i spać byle gdzie, rozsiewając smród i choroby. Mogłby zrobić coś porzytecznego, w moim mieście na szczęście pełno jest instytucji dbających o ludzi z "kartami zapisanymi złymi decyzjami", ale nie, lepiej kupić bełta i pogrzebać w smietniku.

12.06.2009
09:39
[56]

quaku [ Konsul ]

Nie dyskutuję z palantami. Zamień się z nimi na miejsca, zobaczymy czy będziesz taki cwaniak.

"Jeśli jednoznacznie oceniamy ludzi, faszystą jesteś ty, faszystą jestem ja"

12.06.2009
10:08
[57]

Gromb [ P12 ]

@quaku

Jeżeli brakuje ci argumentów do rozmowy to przynajmniej nie pokazuj na forum swojej natury buraka, a to co ci tam z buta wystaje, to na pewno słoma, wiec teraz wszystko już jasne.
Głowa nabita cytatami z piosenek to nie wszystko.

EoT

12.06.2009
10:12
[58]

PitbullHans [ Legend ]

Noc - cisza, spokój, czegóż chcieć więcej?
Zawsze leżąc w łóżku, muza na uszy i pół nocy słuchania ;)

12.06.2009
10:21
[59]

Patryx0 [ Konsul ]

quaku - mylisz się, każdy jest Panem swojego losu, gdyby się uczył za młodu to nie zostałby tym kim teraz jest. Może chociażby w Remondisie pracować..

12.06.2009
11:12
[60]

quaku [ Konsul ]

Gdzie ja napisałem, że nie jest? To, że ktoś ma tak wielki problem, że alkohol zawładnął jego życiem oznacza, że może być mieszany z błotem przez każdego? Nie wszyscy mają silną wolę i nie każdy potrafi się kontrolować, nie każdy też ma tego świadomość. Nikt nie chce zostać alkoholikiem. Niektóre tragedie zaczynają się już kilka pokoleń wcześniej, przekazując swoje 'ideały' z pokolenia na pokolenie - małe dzieci czerpiące inspirację od patologicznych tatusiów. Skąd taki mały dzieciak ma wiedzieć, że tata źle postępuje, kiedy ten jest dla brzdąca bohaterem, ojcem i drugim obok boga?

No i jeszcze taka kwestia - skąd ta prymitywność w myśleniu, że każdy alkoholik to osoba bez wykształcenia? Znam osobiści jednego jegomościa po polibudzie, który robił matryce dla toshiby. Gość jest ponad 50tkę i do dziś zagina mnie w sprawach komputerowych. Powód? Żona zdradziła, był rozwód, chłop się strasznie rozpił. Ale ja i tak mam dla niego szacunek, bo jest bardzo inteligentny.

No i dlaczego złomiarz zawsze musi być alkoholikiem? Kiedyś w lokalnym parku mieliśmy zaprzyjaźnionego starszego Pana, który był pod 90tkę, mieszkał sam i dorabiał sobie w ten sposób do emerytury. To był bardzo dobry człowiek, szczery i serdeczny. Opowiadał nam historie o młodości i o tym jak nie może się odnaleźć w dzisiejszych czasach. Kiedyś mój kolega przyniósł mu cały worek puszek - nie minęły trzy godziny, a starszy Pan przyszedł i dał nam w podziękowaniu paczkę marlborasównikt z nas nie palił więc mu oddaliśmy, ale gest był miły. Mężczyzna ten nagle przestał przychodzić do parku, prawdopodobnie zmarł. Ja będę Go ciepło wspominał.

Poza tym, co wam przeszkadza, że pracują w taki, a nie inny sposób? Pracują. To się liczy. Nie żebrzą, nie kradną (w przeciwieństwie do wielu z tego forum, który regularnie ściągają pirackie oprogramowanie) i żyją swoim życiem. Do domów wam nie włażą. A, że bieda z brudem idą w parze? No trudno. Mi to nie przeszkadza, tak czy siak nie koczują w moim pokoju, nie spotykam ich na co dzień.

Życzę wam serdecznie, żebyście nigdy nie skończyli jak Ci ludzie. A teraz, skoro macie jeszcze mleko pod nosem, oszczędźcie sobie takich osądów.

Gromb - Jesteś beton, nie dyskutuję z tobą, bo nie widzę w tobie godnego dyskutanta, nie masz mi nic ciekawego do przedstawienia. Za trzy, cztery lata mogę z tobą wrócić do tego tematu. Nie chcę też, żebyś odpisywał na mojego posta.

12.06.2009
13:02
smile
[61]

Gromb [ P12 ]

@quaku

nie przychyle się do twojej prośby bo mam ją w zadku głęboko. Po twojej wypowiedzi widać że jednak masz poważne problemy ze sobą i rzeczywiście durny łeb, nabity jakimiś piosenkami.
Czytasz bez zrozumienia i tutaj też popracuj nad sobą. Gość nie jest złomiarzem, nie jest też pijakiem. Jest kolejnym z wielu bezdomnych. Ma w dupie mopsy i inne organizacje niosące pomoc. Woli walnąć bełta, przespać się na klatce, zasyfić ją niedopałkami i resztkami jedzenia. Ma w dupie straż miejską, która notorycznie go wyrzuca z klatek, wiec nie mów mi że do domu nie włazi, bo sprzątac po nim i tak trzeba. Każdy taki człowiek ma na pewno "ciekawą" historię, ale nie każdy jest nia zainteresowany.
No, to teraz możesz sobie popuścic zwieracze i napisać coś niemiłego pod moim adresem lub wiesz co, zacytuj mi coś i zagraj do tego jakiś ładny podkład i na zakończenie cytując ciebie (dżizas, zauważyłem, że zniżam się do twojego poziomu, ło matko):
quaku - Jesteś beton, nie dyskutuję z tobą, bo nie widzę w tobie godnego dyskutanta, nie masz mi nic ciekawego do przedstawienia. Za trzy, cztery lata mogę z tobą wrócić do tego tematu. Nie chcę też, żebyś odpisywał na mojego posta

12.06.2009
13:10
[62]

Boroova [ Gwiazdka ]

Wszystkim, ktorzy uwielbiaja noc proponuje przejechac sie na polnoc Europy do Finlandii czy Norwegii, gdzie przez dobrych kilka miesiecy jest ciemno jak w przyslowiowej d... u murzyna. Ciekawe czy wtedy tez zachwalalibyscie nocne zycie.

Nawet nie wiecie jak bardzo slonce/swiatlo wplywa na wasze zycie. Moze w mlodosci jeszcze zarywanie nocek jest dopuszczalne, ale na starosc meczy nieprzecietnie. Brak swiatla powoduje ogolna depresje, czego rezultat widac w takiej np. Finlandii - kraju bogatym, a trawionym alkoholizmem i najwyzszym w Europie odestkiem samobojstw.

Ogladaliscie kiedys "Przystanek Alaska" ("Northern Exposure")? Byl odcinek w ktorym nosili specjalne okulary z latareczla,o, ktore swiecily po oczach. Wlasnie po to by nie popadac w depresje.

12.06.2009
13:22
smile
[63]

xion [ Żołądkowa Gorzka ]

Broova. Miałem na geografii o nocy polarnej, współczuję ludziom mieszkającym w tym terenach. No ale jak noc to i dzień polarny jest z tego co wiem ;) Wtedy to idzie się "powiesić".

12.06.2009
13:23
[64]

Rares [ Pretorianin ]

Uwielbiam noc. Jest taka tajemnicza. Noc mnie inspiruje. O wiele lepiej czuje się w nocy. Jednak mam problemy z bezsennością. W roku szkolnym chodzę spać o 23-24, a wstaję o 6 rano. Za mało snu.

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.