GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kolejny poseł PiS odchodzi z partii

10.06.2009
15:43
smile
[1]

Paveleks [ Centurion ]

Kolejny poseł PiS odchodzi z partii

10.06.2009
15:53
[2]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Ale po co wyciągasz temat tej zapomnianej partii skoro krajem rządzi teraz dalece groźniejsza grupa. ?

10.06.2009
15:56
[3]

InterPOL [ Majster ]

Fajnie. Może już nie będzie się pchała nigdzie i nie będę musiał oglądać w mieście plakatów z jej ochydnym ryjem.

10.06.2009
15:58
[4]

Soulcatcher [ end of winter ]

[2]Victor Sopot ---> nie wolno obrażać Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ani na forum ani nigdzie indziej.

10.06.2009
16:00
smile
[5]

Glob3r [ Tots units fem força ]

[4] -> Celny strzał :D

Co do tematu: Jedni przychodzą, jedni odchodzą. Raz w tej, raz w innej partii.

10.06.2009
16:13
[6]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Soulcatcher ---> Powiem tylko że od wyborów do PE twoje posty i agitacja osiągnęły poziom najżałośniejszych forumowych pseudointeligentów.

10.06.2009
16:22
[7]

_borzo_ [ _wporzo_ ]

Victor Sopot---> Jeśli ktoś ma inne poglądy niż PiSowskie od razu jest pseudointeligentem, łżeelitą. A jak ktoś ma poglądy jak PiS jest patriotą. Twój tok myślenia osiągnęły poziom mułu, biorąc pod uwagę poziom tego forum.

Proponuje Ci iść czyścić broń, i szykować się na wojnę z NIEMIECKIM radiem.

10.06.2009
16:30
[8]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Victor Sopot przeżywa nadal powyborczą traumę. Trochę wyrozumiałości.

10.06.2009
16:33
[9]

smalczyk [ Generaďż˝ ]

Czemu się czepiacie - Victor napisał: poziom najżałośniejszych forumowych pseudointeligentów

Patrząc na post [2] trudno wszak odmówić mu racji.

10.06.2009
19:23
[10]

mos_def [ Senator ]

Czyli tak naprawde nie zmieniło sie nic, bo dzisiaj jedna osoba z PiS odeszła, a przedwczoraj doszła (za Zalewskiego - o ironio - z PO)

10.06.2009
19:34
smile
[11]

Flyby [ Outsider ]

..istotne dlaczego odeszła --->

..bo w PiS sami wodzowie i ich folwarki

10.06.2009
19:38
[12]

Soulcatcher [ end of winter ]

[6]Victor Sopot ---> dziękuję w twoich ustach to wielki komplement.

10.06.2009
19:40
smile
[13]

Regis [ ]

[4]

10.06.2009
19:42
[14]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

I dobrze wg.mnie mnie pis to najgorsza i najbardziej oszukancza partia w polsce!

teraz narzekaja bez przerwy na rząd PO a nie pamietają jak sami rzadzili i ilu ludzi na nich narzekało.

jak mnie to wkurza!

10.06.2009
20:32
[15]

kamyk_samuraj [ Senator ]

VS -> z tego, co kojarze, to Soul przed rzadami PiS nie byl wcale antyPiSowski
chocby
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4337297

Po roznych walkach bylej wladzy (najbardziej chodzilo o lustracje), Soul doszedl do stwierdzenia "Jesli PiS znow zdobedzie wladze to zjem podkoszulke GOLa" (i chyba z tego powodu jakosc podkoszulek drastycznie poszla w gore) - wiec chyba pudlujesz.

10.06.2009
20:34
smile
[16]

bebzoon™ [ Pretorianin ]

edit - ort

Salado ==> rzucam ćpanie :-)

10.06.2009
20:35
[17]

Salado. [ Generaďż˝ ]

przecież wszedł...

10.06.2009
21:17
[18]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Jak to było ? "Sprzedajna szm**a?"

To bardzo nieetyczne .. mam nadzieję, że nikt jej nie skopie.


Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą ... polityka jest jak dworzec ;)

10.06.2009
21:23
[19]

mineral [ Senator ]

Naprawdę nie rozumiem jak jeszcze można popierać tę bandę hipokrytów jaką jest PiS...

10.06.2009
21:53
[20]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Mr_Baggins ----> Nie głosowałem więc mogę zachować szacunek do swojej osoby. A ty na kogo głosowałeś ?


Naprawdę nie rozumiem jak jeszcze można popierać tę bandę hipokrytów jaką jest PiS...


100% racji ale czym różni się PIS od PO poza innym targetem ?

10.06.2009
22:59
smile
[21]

eros [ elektrybałt ]

100% racji ale czym różni się PIS od PO poza innym targetem ?

PRowcami?

10.06.2009
23:08
[22]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

100% racji ale czym różni się PIS od PO poza innym targetem ?

To oni mają inny target!?
Przecież obie partie to w sumie popłuczyny po AWS.

11.06.2009
01:46
[23]

Lutz [ Senator ]

widze ze soulcatcher stara sie nadrobic punkty stracone w innych watkach, kazdy sposob jest w sumie dobry, grunt zeby potem do lustra moc spojrzec.

A co do poslanki, no coz po wyborach pewnie sie pare jeszcze innych osob nie tylko z PiS wypisze.

11.06.2009
02:23
smile
[24]

Kazio5 [ Kazimierz Pionty ]

Cytując ciocie Stasie z klałnu:
"Bożesz ty mój" on jest z mojego miasta!

spoiler start
idź pan w pisdu
spoiler stop

11.06.2009
07:59
smile
[25]

smuggler [ Patrycjusz ]

Victor Spot - NIE glosujac odbierasz sobie moralne prawo do zabierania glosu w sprawach polityki, wyborow etc. Skoro masz gdzie kto bedzie rzadzil, teraz nie komentuje efektow tego. AMen,

11.06.2009
09:04
[26]

Dessloch [ Legend ]

Nie głosowałem więc mogę zachować szacunek do swojej osoby

nie sadze... nie glosujac oddajesz glos na Leppera i tym podobnych.
szacunek moglbys zachowac do swojej osoby, jakbys zaglosowal.
A takto jestes wyborca Samoobrony i innych tego typu.

do tego nie glosujac jak slusznie smuggler zauwazyl nie masz moralnego prawa krytykowac, bo nie zrobiles nic w kierunku zmiany sytuacji.
chyba, ze nie glosowales bo jestes:
a) za mlody
b) wariat z odebranymi prawami obywatelskimi- co by wyjasnialo twoje posty

11.06.2009
11:04
[27]

Lutz [ Senator ]

eee dessloch, chyba nie glosujac glosuje sie wlasnie bardziej na partie ktora wygrywa, niz przegrywa. Partia niszowa, bedzie dalej niszowa mimo (nie)oddanych glosow, a ci ktorzy maja wygrac tym bardziej wygraja mimo bzdur typu "nie glosujac, oddajesz glos na ....."

Zastanawia mnie na jakiej podstawie zaklada sie ze osoby nie glosujace oddalyby glos na tych "co nie sa takie jak samoobora i inne".
Zastanawia mnie czy cytowanie idiotycznych agitek naklaniajacych do glosowania, obecnych rowniez na tym forum to tylko bezmyslnosc czy bezgraniczna wiara, ze to naprawde zmienia uklad sil, zwlaszcza w przypadku tak kuriozalnej instytucji jak parlament europejski.

11.06.2009
11:09
[28]

Dessloch [ Legend ]

Lutz--> obawiam sie, ze twoj tok myslenia pozbawiony jest sensu.
"chyba nie glosujac glosuje sie wlasnie bardziej na partie ktora wygrywa, niz przegrywa. Partia niszowa, bedzie dalej niszowa mimo (nie)oddanych glosow, a ci ktorzy maja wygrac tym bardziej wygraja mimo bzdur typu "nie glosujac, oddajesz glos na ....." "

bzdura.
Partie typu Samoobrona, LPR, wszelki ekstrema maja zelazny elektorat, ktory zawsze jest zmobilizowany do glosowania.
Dlatego te partie w ogole istnieja w polityce, bo maja twardy, zbetonowany elektorat.
Ludzi ktorzy zmobilizowani sa.
Nie oddajac glosu w ogole, dlatego wlasnie oddaje sie glos na nich...
im wyzsza frekwencja tym mniej istotne glosy sa tego typu elektoratu.
Wiec nie sa to bzdury, jak sie mowi, ze nie glosujac oddajesz glos na Samoobrone czy LPR czy innych iwinskich itp.

"Zastanawia mnie czy cytowanie idiotycznych agitek naklaniajacych do glosowania, obecnych rowniez na tym forum to tylko bezmyslnosc czy bezgraniczna wiara, ze to naprawde zmienia uklad sil, zwlaszcza w przypadku tak kuriozalnej instytucji jak parlament europejski."

to nie sa agitki, to jest powszechnie znany fakt.
Niepowszechnie- jesli w ogole sie tym interesujesz- mozesz poczytac w "madrych" ksiazkach, ktore znajdziesz w bibliotece lub w ksiegarni (nie w Kiosku).
Polecam doksztalcenie sie, bo wypisujesz bzdury.

11.06.2009
11:30
smile
[29]

Flyby [ Outsider ]

..Mnie znowu zastanawia jakie "inne" podejście do polityki i wyrażenia swojego w niej udziału proponują "przeciwnicy głosowania" ? ..Powszechna negacja wyborów i co dalej?

11.06.2009
11:31
[30]

Taven [ Generaďż˝ ]

smuggler<---

NIE glosujac odbierasz sobie moralne prawo do zabierania glosu w sprawach polityki, wyborow etc. Skoro masz gdzie kto bedzie rzadzil, teraz nie komentuje efektow tego. AMen,

Hmm, ja tam nigdy nie rozumiałem, dlaczego osoby, które nie głosują z powodów ideologicznych/merytorycznych mieli być nie mieć prawa do dyskusji o polityce, podczas, gdy takie prawo przysługuje milionom bezrefleksyjnych wyborców np. PiS czy PO. Ja tam udział w wyborach popieram, sam praktykuję, ale nie demonizujmy tak pewnych (naturalnych - bo przecież nie każdy interesuje się polityką, tudzież nie każdy znajdzie odpowiadających jego poglądom kandydatów) zjawisk, bo to prawie jak palenie na stosie publicznym. Zacietrzewienie tych retoryk jest bardzo sobie bliskie.

Ważniejszym kryterium w dyskusji wydaje się chyba, 'kto ma coś ciekawego do powiedzenia', a nie czy skreśla krzyżyki, bo rzeczywistość nie jest czarno-biała. Jest np. zagadnienie, czy wybór 'mniejszego zła' to jeszcze wybór. Jak już pisałem, nie każdy znajdzie 'swoich' kandydatów. I do tego się ludzi namawia, żeby w walce o frekwencję wybierali właściwie kogokolwiek. Myślisz, że nie służy to status quo? I że ten status quo nie jest nikomu na rękę? Oczywiście to czysta polityka, takie rzeczy dzieją się cały czas, ale prawo do niegłosowania to wbrew pozorom bardzo ważny przywilej, i nie zawsze musi być moralnie jednoznaczny.

11.06.2009
11:54
[31]

Aen [ Anesthetize ]

Taven - Nie chodzi tu raczej o ogólną dyskusję polityczną, ale o częste narzekanie na ekipę rządzącą bez żadnego przyłożenia ręki do tego, by była inna, zadowalająca daną osobę. W takich przypadkach ja również uważam że ludzie tacy są sami sobie winni.

11.06.2009
11:55
[32]

twostupiddogs [ Senator ]

Taven

Ależ jak ktoś nie ma na kogo zagłosować, niech idzie oddać głos nieważny, ale niech idzie.

11.06.2009
11:55
smile
[33]

Flyby [ Outsider ]

..Taven, mnie nie interesują moralne aspekty "przywileju niegłosowania" (istotne indywidualnie), tylko jego "przełożenie" w wymiarze społeczno - politycznym czyli "ogólnym" ;) ..Większość postów popierających "niegłosowanie" ( w ramach takiego czy innego "protestu") nie daje odpowiedzi (propozycji) co proponuje "w zamian" ;)

..żeby był jaśniej - ich autorzy (postów przeciwko głosowaniu) nie akcentują swoich postaw w tym względzie, moralnych czy innych ..oni najczęściej piszą "nie warto", "po co" i tym podobne ..ot, jakby w ramach narzekań "na pogodę" czy "negacji powszechnej" ;)

..czyli ani indywidualnie nie uzasadniają wystarczająco swojego " protest -sprzeciwu" ani nie proponują nic w zamian w szerszym, społecznym kontekście ..

11.06.2009
12:45
[34]

Lutz [ Senator ]

"zelazny elektorat" kontra elektorat "na zlosc mamie odmroze sobie uszy".

chyba ze sugerujesz dessloch ze swiadomy wyborca to taki, ktory zna program swojej partii, jej dokonania (w przypadku eu wyniki sa, powiedzialbym delikatnie, dosc specyficzne) i wie dokladnie na kogo glosuje (chyba ze przyciaga go znane nazwisko - kandydata "slupa", w czym celuja niektore partie)

Dla mnie zabawny jest twierdzenie, ze glosowanie na popularnego rajdowca, jest mniejszym zlem (oo to tez popularne twierdzenie wyborcze) niz "nieglosowanie" na "samoobore".

A luki w moim rozumowaniu mozna znalezc na podstawie jakichs konkretnych danych a nie gdybania, bo kontrargumenty dostales.

11.06.2009
12:50
[35]

Dessloch [ Legend ]

Taven--> alez prawo do dyskusji maja, ale nie maja moralnego prawa do krytykowania ani narzekania. Bo sami do tego sie przyczynili. Sa hipokrytami... sami nie przykladaja reki do poprawy sytuacji, NIC nie robia w kierunku zmiany tego co zle.
A tym jest wlasnie oddanie glosu. Juz nie mowie o czynny udzial i stworzenie wlasnej partii etc...
ale po to sa wybory, zeby w nich uczestniczyc.

oddanie niewaznego glosu tez jest idiotyczne moim zdaniem, bo nic nie zmienia...
jak sie nie widzi kogos dobrego to sa kandydaci niezalezni, sa tez parti ebardziej umiarkowane i nie ma opcji, zawsze sie znajdzie partia ktora ma choc zblizone poglady. Jesli sie takiej nie widzi to tym bardziej nie ma sie prawa narzekania, bo to oznacza ze osoba ta kompletnie sie nie orientuje.
ZAWSZE bedize partia ktora bedize najblizsza sercu i rozumowi.


Lutz-->
poraz kolejny pokazujesz, ze nie potrafisz logicznie myslec i pleciesz bzdury.
co ma wybieranie najpopularniejszego rajdowca do wyborow parlamentarnych?
niewazne czy znasz program partii czy nie... wystarczy ze znasz zarys sytuacji i wiesz np ze takie LPR lub SO w ogole ciebie nie interesuja i sie z nimi nie zgadzasz. Tylko to wystarczy. Jesli juz to wiesz, to nie glosujac oddajesz na nich glos.

I nie sa to moje wywody, tylko tak po prostu jest.
Mam ci ponownie wytlumaczyc, bo zdaje sie ze nie zrozumiales.
A co do "bo kontrargumenty dostales". Przypomne... nie kontrargumenty a bzdury niepodparte jakakolwiek logika.
Powiedz mi, ze sytuacja jaka opisalem nie ma miejsca i uargumentuj to.
A nie argument typu "nie bo nie".

Wytlumaczylem ci, jest to logiczne, wiec skoro uwazasz ze jest inaczej to mi wytlumacz.
Bo "eee dessloch, chyba nie glosujac glosuje sie wlasnie bardziej na partie ktora wygrywa, niz przegrywa. " jest blednym mysleniem... co ci zreszta wytlumaczylem, ale widac nie przeczytales uwaznie lub nie zrozumiales.

Mam ci jeszcze raz wytlumaczyc? moze prosciej?

11.06.2009
14:31
[36]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Jak czytam o "moralnym prawie", to się prawie ze śmiechu turlam.
Widać doskonale, kto ma tendencje do przypinania etykietek.

Druga sprawa - również jestem za głosowaniem na mniejsze zło - przykład z Lepperem jest dobry w pewnym sensie - mogę iść zagłosować na kogoś z PiSu czy z PO, bo wtedy siłą rzeczy zmniejsza się szansa na wybór komuszków z SLD czy skrajnych populistów z Samoobrony. Ale nie trzeba używać do tego argumentu "kto nie idzie wybory, to głosuje na Leppera", bo to argument tak samo prostacki i durny jak "kto czyta papierowe gazety, ten prowadzi do zagłady lasów". Ten kto nie głosuje, ten nie głosuje w ogóle - to chyba nie jest trudne do zrozumienia. Slogan "kto nie idzie do przodu, ten się cofa" jest zabawny, ale z logiką nie ma wiele wspólnego.

Równie dobrze można powiedzieć - kto głosuje na plankton, który nie wejdzie do parlamentu, ten głosuje za status quo, kto idzie wrzucić pusty głos ten głosuje na złymi Kaczorami albo za złymi liberałami z PO, itp. itd. Ale taką prostacką retorykę to sobie można uprawiać pani na lekcji WOSu.

Wszystko zresztą zależy od perspektywy - bo ktoś może z kolei powiedzieć - kto nie próbuje czynnie zmieniać rzeczywistości, nie tworząc podwalin jakiejś nowej partii albo nie wspierając istniejących, ten nie ma moralnego prawa itp. itd.

Takie "moralne prawa" za bardzo śmierdzą Michnikami i Geremkami :)
Siedziałem w więzieniu, więc mam prawo bronić komunistów.
Ruszyłem raz dupę w niedzielne popołudnie, mam jakiś przywilej do krytykowania kasty politycznej.

11.06.2009
14:35
[37]

Dessloch [ Legend ]

"moralne prawo" to jest opinia jakbys nie zauwazyl i tylko jako taka mozna ja traktowac. Byla to moja opinia.
Tak samo jak napisalem, ze ktos kto narzeka i przy okazji mowi ze nie bedzie na nikogo glosowal jest hipokryta.

ktos pozbawiony moralnosci nie jest w stanie tego zrozumiec. To tez jest moja opinia.

ps.
glosowanie na plantkton, wcale nie oznacza utrzymania status quo... dalej jest to glos oddany, kazdy glos oddany na co innego niz ekstrema, zmniejsza ich udzial.
Ponownie przypomne zelazne elektoraty oszolomow.

i jak mowie, ze kazdy nieoddany glos to glos na wlasniue takie ekstremum jakim jest np lepper.
i przyklad leppera jest jak najbardziej prawidlowy i prawdziwy.
Jest obrazowy.
ALe jest FAKTEM. Tak po prostu niestety jest.

pomysl o zelaznym elektoracie i pomysl ktora partia taki posiada.
i teraz wstaw zamiast Leppera, Giertycha itd itp

11.06.2009
14:54
smile
[38]

Flyby [ Outsider ]

..tak sobie myślę, Dessloch, że co niektórzy piszący o "niegłosowaniu" doskonale zdają sobie na co się "przekłada" zniechęcenie do głosowania "w ogóle", elektoratu ich przeciwnika politycznego ..I dlatego odstawiają tutaj tanie makiawelizmy ;)

11.06.2009
14:57
[39]

simson__ [ Generaďż˝ ]

Co wy się tak martwicie ? Tusk, Kaczyński czy Napieralski ? jedna banda i tyle. Jakoś nie dostrzegam teraz ugrupowania, które mogłoby państwu pomóc. Może kiedyś to się zmieni...

11.06.2009
15:04
smile
[40]

Flyby [ Outsider ]

..Ty nas simson__, nie pocieszaj tylko napisz o "ugrupowaniu" politycznym Twoich marzeń ..rad bym był poczytać coś pozytywnego..

11.06.2009
15:32
[41]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Korzystanie z demokracji daje mi prawo do tego, żebym NIE głosował. I tym razem skorzystałem z tego dobrodziejstwa. Ta sama demokracja, daje mi prawo do wyrażana swoich opinii. To chyba logiczne Panowie :]

11.06.2009
15:38
[42]

Dessloch [ Legend ]

i nikt ci tego prawa nie odbiera.

Tak samo jak mi nie odbiera nikt prawa nazywanie rzeczy po imieniu i wyrazania opinii o ludziach ktorzy narzekaja a przy okazji mowia, ze nie glosowali.
i tak samo nikt mi nie zabroni przedstawic mojej analizy, co oznacza glos nieoddany, szczegolnie ze jest on podparty argumentami, w przeciwienstwie do tego co np Lutz napisal.
po prostu tak jest i tyle.

i dlatego ludzie ktorzy tutaj narzekaja i od razu mowia, ze nie beda glosowac i nie glosowali, mam prawo nazwac hipokrytami.

11.06.2009
15:45
[43]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Nie uważam się za hipokrytę. Nie czułem potrzeby i co więcej, w ten sposób wyraziłem swój sprzeciw dotyczący tego co dzieje się na polskiej scenie politycznej. Bardzo mnie cieszy, że płaczą o niskiej frekwencji. Może zaczną myśleć nad tym, co zrobić, aby poczuć, że to ma sens. A do tego oczywiście nie dojdzie .. dostęp do koryta jest, swoje miejsce każdy zajął i można zapomnieć o frekwencji. Do następnych wyborów oczywiście.

No trudno, jeszcze poczekamy.

11.06.2009
16:00
smile
[44]

Flyby [ Outsider ]

..jak już o wybory chodzi deTorquemada, to frekwencja i tak była wyższa niż 5 lat temu ..

..a co do Twojego "sprzeciwu" to nie wyobrażaj sobie że niska frekwencja go w jakiś "podpiera" .. Mam nadzieję że nie uznajesz jej za "wspólnotę" wyrażaną przez ogół dla Twoich przekonań politycznych ( o ile takowe posiadasz ;))

11.06.2009
16:04
smile
[45]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Flyby --> Lubię PiS, więc jak wiadomo nie posiadam przekonań politycznych :]

11.06.2009
16:06
[46]

Dessloch [ Legend ]

widzisz... lubisz a nie zaglosowales.
dobrze, ze PiS ma Radio Maryja i swoj elektorat, bo ta partia by w ogole nie istniala pewnie...

11.06.2009
16:09
smile
[47]

Flyby [ Outsider ]

..niepokorny pisowiec deTorquemada prowadzi politykę partii na własną rękę ;) ..nie słuchasz Prezesa? ..skończysz jak Ziobro, w Brukseli..

..albo raczej jak Dorn ;)

11.06.2009
16:36
[48]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

deTorquemada [ Level: 81 - I Worship His Shadow ]

Flyby --> Lubię PiS


Za co? Poważnie pytam.

11.06.2009
16:41
[49]

Mercury Meltdown [ Pretorianin ]

A podobno umarł jeszcze inny członek pis-u nie wiem czy był posłem a jakby co :

spoiler start
jak o tym była w tym wątku mowa o tym bardzo przepraszam nie czytałem go do końca
spoiler stop

11.06.2009
16:52
[50]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Zginął w wypadku samochodowym.

11.06.2009
19:48
[51]

Lutz [ Senator ]

Dessloch, wprowadzanie popularnych twarzy do polityki nie bierze sie z ich politycznych talentow (w co wydajesz sie wierzyc, bo nawet nie poddajesz w watpliwosc tego typu zagrywek) tylko z tego ze szara masa sie po porstu takim zagrywkom poddaje. Dla mnie bzdura jest twierdzenie, ze jakas partia ma wieksze "moralne prawo" do bycia na swieczniku niz inna. Kazda - tak, KAZDA partia, reprezentuje interesy jakiejs grupy ludnosci w takim samym stopniu, to ze tobie wtloczyli w glowke, ze jedni bardziej a inni mniej to kwestia tylko i wylacznie stosowanej socjotechniki i dostepu do mediow. Probuje ci wytlumaczyc tylko, ze w takim samym stopniu samoobora dociera do rolnikow, jak inne partie do dzieciakow "chowajacych dowod", jezeli dla ciebie kwestie sa rozne to nie ma o czym rozmawiac. Co do kwestii obeznania w temacie ty wiesz swoje ja wiem swoje. Wszystko zalezy od tego skad czerpiemy wiedze.

11.06.2009
19:51
[52]

Dessloch [ Legend ]

chyba pomyliles osoby do ktorych to piszesz...
albo masz podstawowe problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

szkoda mi czasu na tlumaczenie tobie jeszcze bardziej prostsmi slowami.

11.06.2009
19:53
[53]

zombie czu-czu [ Ja ]

Ktos sie dziwi ?,ja wrzucilem pusta kartke :P

11.06.2009
20:12
smile
[54]

Flyby [ Outsider ]

..zabawne, Lutz ..postrzegasz mechanizmy społeczne na zasadzie wygodnego dla Ciebie "skrótu" ..tak, można go porównywać do sławetnego "skrótu myślowego" ;) ..Cwani politycy manipulujący "szarymi masami" za pomocą "socjotechniki i mediów" ..Skąd taka potrzeba "upraszczania"? ..Czy w ten sposób rzeczywistość (społeczeństwo, władza) stają się łatwiejsi w ocenie? ..Taki klucz oparty na zasadzie - wszyscy oszukują wszystkich a na końcu siebie?

11.06.2009
20:43
[55]

Lutz [ Senator ]

Flyby, przeczytaj post desslocha, on uwaza, ze PiS ma elektorat wylacznie wsrod sluchaczy radia maryja, przeciez to jest dopiero heca.

Sam dobrze wiesz na czym polega taka dyskusja, nalezy wyciagnac z kontekstu, przrobic, osmieszyc. a najlepiej na koncu dopisac ze to co sie napisalo jest logiczne, zeby przypadkiem nie bylo watpliwosci kto ma racje, mimo ze pisalo sie stek bzdur. Generalnie najwazniejszy w takich jest poczatek i zakonczenie (koniecznie w stylu "nie ma co z toba rozmawiac bo wlasnie wyszedles z piaskownicy") co ma konczyc rozmowe i dobitnie wskazywac na najmadrzejszego w stawce.

No i niestety takie wlasnie watki jak ten - o niczym - sa duzo dluzsze jak inne w ktorych za bardzo nic nie mozna napisac bo ciezko sie zmierzyc z faktami, ktore w tym wypadku zostaja zastapione akademicko portalowymi przypowiesciami.

11.06.2009
21:03
[56]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Lutz -> gdyby elektorat PiSu opieral sie tylko z sluchaczy RM to PiS powinien przegrac eurowybory z kretesem. Przeciez ludzie najbardziej zwiazani z RM (m.in. Sobecka) startowali z listy Libertas.

Mimo to ciezko nie zauwazyc, ze politycy PiSu od pewnego czasu traktuja RM jako tube dla swych pogladow. Ciezko wiec zakladac, ze targetem wielokrotnych wystapien na antenie RM nie sa sluchacze tego radia.

11.06.2009
21:13
smile
[57]

mos_def [ Senator ]

A nie przegrali z kretesem?
15 mandatow w porownaniu do 25 konkurecji, raczej ciezko nazwac wygrana, a nawet umiarkowana przegrana ;)

Jeszcze brakuje tylko sztampowego tekstu Caina, w stylu
"zaraz lemingi z PO powiedza ze PiS miał tak duze poparcie dzieki moherom z RM ;)"

11.06.2009
21:20
smile
[58]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Przy takich zasobach ludzkich na pierwszym planie (bo twarzy PiSu nie stanowi Legutko, nie oszukujmy się), przy niechęci mediów ciągle podsycanej przez sam PiS, biorąc pod uwagę wybitnie niemedialne zachowania i w miarę regularne odjazdy Kaczora od rzeczywistości (patrz: ostatnie oskarżenia Dziennika, kompletny surrealizm), to wynik PiSu jest świetny. Co tylko pokazuje, jak zgniła jest III RP skoro tyle ludzi potrafiła do siebie zniechęcić na tyle mocno, że będą głosować na PiS cokolwiek by się nie stało.

11.06.2009
21:30
smile
[59]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Jak się uwzględni, że PO rządzi od 1,5 roku, nie będę się tutaj rozpisywał, czy w lepszych czy gorszych warunkach od poprzedników, że obiektywnie sytuacja gospodarcza jest dużo gorsza niż była jeszcze rok temu (umownie przyjmijmy, że okres taryfy ulgowej po wygranych wyborach wynosi ok 0,5 roku), mamy pełny obraz nieudacznictwa PIS.
Zresztą sami się chłopaki zapędzili w róg. Moim zdaniem, przy obecnym pozycjonowaniu nie mają szans na lepszy wynik niż w tych wyborach, dodając do tego 0 zdolność koalicyjną, są skazani na długie lata opozycji, zakładając że nie jesteśmy świadkami początku rozpadu.

11.06.2009
23:33
smile
[60]

Flyby [ Outsider ]

..Lutz, Dessloch z całą pewnością wie że "żelazny elektorat" PiS ma znacznie szersze "podstawy" ;) ..ja zrozumiałem że Radio Maryja "przoduje" wśród tego elektoratu ..Równie dobrze mógłby napisać (opierając się na "analizach" TVN 24) że ten elektorat to ludzie z wykształceniem podstawowym ( wedle wykazów TVN 24 właśnie oni głosowali najczęściej na PiS) ..Im wyższe wykształcenie tym mniejszy procent zwolenników PiS-u ;) ..

11.06.2009
23:37
[61]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

W sumie wole być niegłosującym " " * niż być jednym z tych którzy krzyczą "głosuj na kogokolwiek" i za niegłosowanie chcą nakładania kar pieniężnych, a są już takie głosy w opinii publicznej i na tym forum. Dla mnie to szaleństwo i dowód jak zachodni typ demokracji ogłupia masy, ludzie nie widzą już wypaczeń ani alternatywy dla tego systemu.


* Wstaw swoje standardowe określenie

11.06.2009
23:52
smile
[62]

Flyby [ Outsider ]

..owe "pokrzykiwania", Victor Sopot, za "głosowaniem", bynajmniej nie na "kogokolwiek", mają uruchomić w ludziach poczucie "obywatelskiego obowiązku" ..Skoro żyjesz w społeczeństwie, zaznacz to, choćby przez głosowanie takie czy inne na tych co chcą nami rządzić.. Natomiast Twoja uwaga o "ogłupianiu" oraz "alternatywach" przedstawia się interesująco ..Szczególnie interesują mnie owe "alternatywy", mógłbyś jakieś zaprezentować?

11.06.2009
23:59
smile
[63]

eros [ elektrybałt ]

Victor Sopot ---> No wlasnie, skoro pilnie potrzebujesz szczoteczki do zebow, a w sklepie jest tylko lyzka do opon i musztarda, to nie narzekaj i wybierz cos dla siebie. To Twoj obowiazek!

12.06.2009
00:02
[64]

Dessloch [ Legend ]

Flyby, przeczytaj post desslocha, on uwaza, ze PiS ma elektorat wylacznie wsrod sluchaczy radia maryja, przeciez to jest dopiero heca.

Ironiaaaa. Ponownie naucz sie czytac ze zrozumieniem.
gdzie ja ci napisalem, ze elektorat PiSu to tylko sluchacze radia maryja.... to byla ironia. Wrecz komplement... bo skoro ludzie intelgentni (a za takich raczej uwazam, ludzi ktorzy skladnie i z sensem pisza- mimo odmiennych pogladow ode mnie)


Sam dobrze wiesz na czym polega taka dyskusja, nalezy wyciagnac z kontekstu, przrobic, osmieszyc. a najlepiej na koncu dopisac ze to co sie napisalo jest logiczne, zeby przypadkiem nie bylo watpliwosci kto ma racje, mimo ze pisalo sie stek bzdur. Generalnie najwazniejszy w takich jest poczatek i zakonczenie (koniecznie w stylu "nie ma co z toba rozmawiac bo wlasnie wyszedles z piaskownicy") co ma konczyc rozmowe i dobitnie wskazywac na najmadrzejszego w stawce.

ja akapiatmi wyciagam... a co do tego wyciagania z kontekstu i przeinaczania.. to patrz wyzej. Twoj tekst o tym co niby napisalem o elektoracie pisu.
poza tym, rozumiem ze o sobie mowisz... bo narazie ja napisalem argumenty, ty wyciagnales z kontekstu, nadinterpretowales, nie odpowiediales wprost na pytanie tylko dalej swoje....
wiec chyba o sobie mowiles, co?
bo dalej nie dales mi logicznego argumentu, na to co pisalem o oddaniu glosu na leppera..

dales swoja teorie, ktora byla idiotyczna... i nie przyjales tego argumenty a dalej swoje.
Bez powiedzenia czemu niby sie myle. A z checia uslysze to, bo narazie jeszcze nikt nie byl mi w stanie wytlumaczyc...


@victor
wlasnie nie chodzi o glosowaie na kogokolwiek, co zaznaczylem a o zaglosowanie na najblizsza poglodowo partie... bo glosujac na kogokolwiek, faktycznie rownei dobrze mozesz nie pojsc.

ludize ktorzy mowia ze nie glosuje, bo nic to nie zmieni, sa po prostu leniami patentowanymi ktorzy po prostu nie wiedza na kogo zaglosowac... bo nie znaja co te partie oferuja

juz wole wyborce ktory zostanie omamiony obietnica, niz takiego lenia ktory jedyne co czyta w gazecie to rubryke sportowa, a tv uzywa do ogladania meczy.
Jak sie zapyta kto jest prezydentem, w 2004 roku mowia ze Walesa, a premierem Krzaklewski... (faktyczna sytuacja)

12.06.2009
00:06
smile
[65]

Flyby [ Outsider ]

..taki wybór "po sklepach" i obowiązek, oferował m.in komunizm, erosie ..coś Ci się sprytnie pomyliło

..lub niezbyt sprytnie

12.06.2009
00:21
[66]

mos_def [ Senator ]

Ja tu czegos nie rozumiem, takie osoby jak deTorquemada, Victor Sopot, eros wydawały sie miec mocno sprecyzowane poglady i partie ktora popieraja (bynajmniej nie PO), a tu nagle jeden mowi ze ma gdzies wybory, bo nie ma na kogo głosowac (?!), drugi z trzecim aktywnie go popieraja.
O co tutaj chodzi?

12.06.2009
00:29
[67]

eros [ elektrybałt ]

Flyby ---> Sprytnie lub niezbyt sprytnie nie dostrzegasz czegos takiego jak metafora.
Komunizm? Ponoc w Polsce czegos takiego nie bylo.

mos_def ---> Obawiam sie, ze albo Twoja pamiec szwankuje, albo zbytnio przyzwyczailes sie do wtloczonych Ci schematow. Juz nawet nie bede dywagowac czy to objaw obrazowanszcziny.

12.06.2009
00:35
[68]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

mos_def--->

Nie wiem, ale nie zdziwiłbym się, gdyby nie zagłosowali w wyborach do PE, nie chcąc wspierać projektu integracji europejskiej w obecnej, chorej formie - tym bardziej, że media uprawiają propagandę, próbując przedstawiać wyższą frekwencję w takich wyborach jako bezkrytyczne poparcie dla tego, co się wyrabia w tych chorych brukselskich łepetynach.

Inny powód dla którego ktoś mógł nie chcieć głosować była żałosna polityka wystawiania w tych wyborach (na "jedynki" - zwracam uwagę) osób nie mających nic wspólnego z okręgiem, z którym startowali, najlepiej jeszcze aktualnych posłów. W sumie ja też miałem poniekąd taki problem, bo Prawica RP powystawiała u mnie głównie warszawiaków, ale o ile stosunkowo młodej i niewielkiej partii można to wybaczyć, o tyle pętakom z PO i PiSu już niekoniecznie.

Plus wystawianie w wyborach ludzi, którzy de facto dawali do zrozumienia, że dla nich start wyborach nie wiąże się z chęcią dostania do PE (Cymański i inni) - to już nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Już z tych choćby powodów można wspierać jakąś partię, a do wyborów nie pójść.

twostupiddogs--->

Ależ my się w dużej mierze zgadzamy, przecież ja nigdzie nie pisałem o tym, że PiS dobrze to wszystko rozgrywa, tylko że pomimo tego, że robi to beznadziejnie - zachowuje nienajgorszą pozycję największej partii opozycyjnej, czyli piękne finansowanie na długie lata, ciągłe pokazywanie w mediach itp. Nie wiem, Kaczyński chyba liczy na to, że PO w końcu będzie musiało zacząć tracić poparcie, więc PiS siłą rzeczy zacznie zyskiwać, bo przecież nie PSL czy SLD, ani tym bardziej inne partie. Z drugiej strony to utrzymywanie się Kaczyńskich jako partii silnego stałego elektoratu jest chyba dla nich ważne, wydaje mi się, że oni się boją tego, że na stałe znikną ze sceny politycznej, tkwi w nich taki lęk całkowitej marginalizacji (z racji tego, że udało im się kilka lat temu wydostać do mainstreamu, nie chcieli by tego stracić), a w sumie okopowanie się na obecnych pozycjach im to gwarantuje, przynajmniej na razie.

12.06.2009
00:44
[69]

mos_def [ Senator ]

eros napisz konkretnie dokad zmierzasz bo juz pozna pora i nie chce mi sie rozgrywac twoich łamigowek w ktorym momencie moja pamiec szwankuje. Chyba ze to tylko miało sluzyc uzyciu tego trudnego słowa na koncu.
Swoja droga kiedy juz wyrosniesz z tych kompleksow i przestaniesz w ten sposob przezywac swoich forumowych dyskutantow, duzy chłopak juz jestes, no prosze ja ciebie...

Hajle Selasje >>> rozumiem choc nadal mnie to nie przekonuje, to sa kurcze jednak wybory a nie zakupy w sklepie (jak tu juz jeden przyrownał) ze jak nie ma ulubionych lodow to wychodze.
Naprawde nie moge zrozumiec tak nieracjonalnego zachowania, jeszcze zeby ktos powiedzial ze jest leniwy, albo ma w dupie polityke, prosta sprawa. Ale tak...?

12.06.2009
02:28
[70]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

W istocie nie zdziwiłbym się, gdyby państwa unijne uznały, że skoro frekwencja w wyborach była tak niska, a obywatele Unii nie dorośli do demokracji, to należy wprowadzić przymus głosowania we wszystkich państwach członkowskich.

Zastanawia mnie jedno - w jakich kategoriach to jest "nieracjonalne zachowanie"? Akt uczestniczenia w wyborach nie jest do końca racjonalny. Gdybym chciał działać w stuprocentach racjonalnie, to nie poszedłbym do wyborów, wiedząc że mój jeden głos niczego nie zmieni - bo dokładnie tak jest, za każdym razem gdy idziemy do wyborów. Może średnio raz na dziesięć lat w wyborach samorządowych jeden głos zadecyduje o wyborze takiego czy innego wójta. Ale to jest kompletny margines. Daj mi więc racjonalny powód, dla którego mam iść do wyborów - o nie, to nie jest racjonalna decyzja, a raczej decyzja wynikająca z jakiegoś tam idealistycznego przeświadczenia, etosu obywatelskiego. Ale ten idealizm zaczyna się gdzieś zatracać, gdy każe mi się wybierać pomiędzy dżumą a cholerą i w dodatku robić to z uśmiechem na ustach, bo spełniłem swój moralny obowiązek.

Aż w końcu przeradza się to wszystko w absurd, jeśli wprowadza się przymus głosowania, zrównując głos kogoś wyraźnie zainteresowanego sprawami politycznymi z kimś, kto ma wszystko gdzieś i idzie wybrać kogokolwiek, żeby mu nie wlepili mandatu. Albo się kogoś w dyskusji pozbawia moralnego prawa do zabierania głosu na podstawie jednej decyzji. Mamy więc Pana Tadka i Pana Franka. Ten pierwszy żyje z dnia na dzień, przepija całą rentę, a pójdzie zagłosować na Adama Gierka, bo "za Gierka to było...". Pan Franek jest lokalnym przedsiębiorcą, wspiera organizacje pozarządowe, aktywizuje lokalną społeczność, a do wyborów nie idzie, chodził na debaty przedwyborcze, dokładnie prześwietlił wszystkich kandydatów i uznał, że nie ma na kogo zagłosować. I ktoś mi chce powiedzieć, że ten pierwszy ma moralne prawo krytykować władzę, a drugi nie? :D

12.06.2009
03:24
[71]

Lutz [ Senator ]

Widzisz dessloch twoj problem wlasnie polega na tym, ze ty zauwazasz ironie w swoim poscie, nie zauwazasz mojej, chyba nawet sporo czytelniejszej w moim, nie wiem czy mi sie wydaje, ale chyba mialem kiedys podobna utarczke z toba w dziale telefonow komorkowych gdzie rowniez wiedziales dokladnie wszystko lepiej mimo podawanych ci numerkow odnosnie sprzedazy tychze telefonow itp.

Generalnie nie jest problemem to co sie pisze ale jak sie pisze i nad tym trzeba by troche popracowac.

12.06.2009
09:18
[72]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle

Zgadzamy się, przy czym Ty uważasz, że wynik PIS jest świetny i ja się z tym zgadzam jednocześnie twierdząc, że przy takich warunkach brzegowych jest to wynik minimum.

12.06.2009
10:21
[73]

Dessloch [ Legend ]

Lutz---> ponownie mi wmawiasz cos co pewnie miejsca nie mialo.
Bo w dziale telefonow udzielalem sie raz, jak wybieralem telefon. I do tego na pewno nie prowadzilem dyskusji, bo za bardzo sie nie znam na telefonach...

wiec ponownie... piszesz nie do tej osoby.
i ponownie nie wyjasniles mi czemu uwazasz, ze nie oddanie glosu oznacza oddanie glosu na najsilniejszego.
Ja ci dalem argumenty, ty starasz sie uciec od tego i wsadzasz niepotrzebnie inne watki...
do tego zacytuje Ciebie samego:

"Sam dobrze wiesz na czym polega taka dyskusja, nalezy wyciagnac z kontekstu, przrobic, osmieszyc. a najlepiej na koncu dopisac ze to co sie napisalo jest logiczne, zeby przypadkiem nie bylo watpliwosci kto ma racje, mimo ze pisalo sie stek bzdur."

i jesli uzywasz ironii to naucz sie jej uzywac.
Bo z elektoratem radia maryji zrobiles dokladnie to co jest pokazane w cytacie wyzej.
wyciagnales z kjontekstu i ewidentnego zartu i ironii zmieniles to w moj poglad. Po czym argumentowales odnoszac sie do niego.
ogarnij sie


Hajle-->
Nie wiem, Kaczyński chyba liczy na to, że PO w końcu będzie musiało zacząć tracić poparcie, więc PiS siłą rzeczy zacznie zyskiwać, bo przecież nie PSL czy SLD, ani tym bardziej inne partie

oj obawiam, ze sie mylisz. Z reguly jest tak, ze jak wyborcy w koncu sie wkurza to zaczna glosowac na partie zupelnie odmienna... bo takiej parti latwiej bedize sie wybic (vide samoobrona jako alternatywa do kolejnie zmieniajacych sie partii).
Juz co prawda lata gdzie raz sld wygrywalo raz prawica minely, bo SLD sie odpzprowalo i juz nie jest jednolita partia i jest juz wiecej niz jedna lewica w PL... ale nie oznacza to, ze PiS i PO beda na zmiane rzadzic...
Polacy w koncu sie wkurza rzadami prawicy jesli te nie beda nic zmieniac na lepsze...
taka kolej rzeczy.

12.06.2009
17:03
smile
[74]

Flyby [ Outsider ]

..to co było w Polsce, Erosie - to był "z założenia" komunizm", niezależnie od swojego ostatecznego "oblicza" ..Jednym to "oblicze" miało przypominać Stalina przed Leninem (później po Leninie) innym prezydenta "wszystkich Polaków" Bieruta (później jeszcze bardziej polskiego Gomułkę czy prawie "zachodniego" Gierka), na tle nieustająco wiernopoddańczej przyjaźni z ZSRR czy jak wolisz z Rosją.. Niemniej było to "udające zmiany", oblicze tego samego systemu potocznie zwanego "komuną" ;)

..a jak to była metafora, erosie, to ona była chora ;)

12.06.2009
17:44
[75]

eros [ elektrybałt ]

mos_def ---> eros napisz konkretnie dokad zmierzasz
Zmierzam do tego, ze albo nie pamietasz, albo watki o polityce zaczales odwiedzac calkiem niedawno (co zdaje sie prawda nie jest), albo korzystasz z gotowych sciezek myslenia, by upupic adwersarza. Sorry Gregory, to nie o mnie mowa.

Swoja droga kiedy juz wyrosniesz z tych kompleksow
Tanie psychologizowanie bez zadnego uzasadnienia. Uwazasz, ze mam jakies kompleksy? Masz prawo, ja zas mam prawo twierdzic, ze jest to gadka godna wyrostka niepewnego wlasnej pozycji, budujacego wlasne poczucie wartosci na stosowaniu wobec przeciwnika tanich chwytow, tzw. napuszone ego.

Flyby ---> Co do pierwszego akapitu to oczywiscie sie zgadzam, mam po prostu reminiscencje dyskusji o tym, ze w Polsce komunizmu nigdy nie bylo.

..a jak to była metafora, erosie, to ona była chora ;)

Radze solidnie przetrzec okulary, bo nawet jesli z braku czasu nie szlifuje moich tekstow, to z pewnoscia nie maja w sobie nic z choroby.

Dessloch ---> O ile sie nie myle, to Hajle pisze nie o tym co sadzi o perspektywie PiS na przyszlosc, ale o tym jak wg niego jawi sie ona Kaczynskiemu.

12.06.2009
18:01
smile
[76]

Flyby [ Outsider ]

..(przeciera okulary) ..taa erosie ..zdrowe masz teksty jak te metafory o podobieństwach między komuną a demokracją ;)

12.06.2009
18:17
[77]

eros [ elektrybałt ]

Flyby ---> Heh, dobre. Szkoda tylko, ze ta metafora o podobienstwach istnieje tylko w Twojej glowie.

12.06.2009
18:35
[78]

Dessloch [ Legend ]

Dessloch ---> O ile sie nie myle, to Hajle pisze nie o tym co sadzi o perspektywie PiS na przyszlosc, ale o tym jak wg niego jawi sie ona Kaczynskiemu.

ja nawet nie chce podazac ta droga, co mysli Kaczynski... bo samo stawianie sie w jego sytuacji i myslenie co on moze myslec, moze powodowac do uszkodzenia mozgu... :)
sorry w takim razie, pewnie nie doczytalem...

12.06.2009
18:44
smile
[79]

Flyby [ Outsider ]

..w mojej głowie, powiadasz? ..przecie nie ja pisałem o braku wyboru czyli tej "musztardzie i occie na półkach" do kupienia oraz obowiązku głosowania (jak za komuny) ..Wprowadzając takie porównanie (metaforę) z zamierzchłego czasu do czasów obecnych (demokracji) sprowokowałeś mnie do uśmiechu i uwag ..Zdajesz się tego nie dostrzegać (pewnie usilnie) a mnie się też już nie chce "kopii kruszyć" na ile w tym porównaniu jest, powiedzmy, dowcipu.. ;)

..i znowu przecieram okulary ..pewnie winne w tym wypadku moje doświadczenie z owym octem i musztardą oraz obowiązkiem głosowania jak za komuny ..Ty po prostu nie dostrzegłeś śmieszności tego porównania czy jak wolisz metafory - przepraszam za "czepialstwo" ;)

14.06.2009
14:21
[80]

Aen [ Anesthetize ]

PiS nigdy nie będzie w pełni konkurującą z PO partią, jeśli na czele będzie stał Jarosław Kaczyński - Jego osoba i wypowiedzi odstraszają większość osób. Uważam, że dla samej partii konieczne jest odsunięcie tego człowieka i podejrzewam, że wielu młodych i ambitnych (nie mówię o betonie PC) myśli o tym samym. Gdyby oczyścić PiS z takich ananasów jak Gosiewski, Kaczyński, Cymański, Szczypińska i postawić na młodych, mających własne zdanie i pracowitych (a nie potakujących J.K), to cała partia wspięłaby się wysoko w sondażach i, kto wie, może wtedy nawet ja oddałbym na nią głos? A na razie dziw bierze, że wszyscy prawie patrzą jak w obrazek w "Stratega", który pogrąża swoje ugrupowanie każdą kolejną wypowiedzią. Przez niego i jego świtę Pis jest postrzegany jak jest - Skostniała, awanturnicza i pełna oszołomów partia. A tak przecież nie musi być.

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.