Behemoth [ Lateralus ]
Obchody Resetowe i nie tylko!
Wielkie święto. Ponad 9 lat temu ukazał się piękny numer Reseta. Złóżmy pokłon tym czasom :)
A czy wy drodzy użytkownicy macie jakieś pisma, których cześć chcielibyście uczcić? Piszcie :)

pablo397 [ sport addicted ]
z tych starszych to commodore&amiga i moze top secret (ah...). jak reset wychodzil to juz stalym czytelnikiem CDA bylem i juz zostalo... no moze czasami kupywalem I/O ze wzgledu na gowniane pelniaki, ktore chodzily na moim zlomie :P
Behemoth [ Lateralus ]
Moim zdaniem CDA ma ten problem, że nie ma konkurencji :))
PZPR naszych czasów jeśli chodzi o czasopisma. Kiedy ukazywała się realna konkurencja lepiej się czytało Smugglera i resztę, a teraz, w czasach monopolu czyta się CDA, bo nie ma innej alternatywy. Nawet pomimo starań KŚ GRY.
A Secret Service? Któż się na tym nie wychował? :P
[edit]
Swoją drogą mój pierwszy numer CDA = 04/99, bodaj z Soul Reaver na okładce i fullem Fallout. Jakież piękne to było pismo! Nie przeczę, że dzisiaj nie jest, ale nie mam po prostu punktu odniesienia do innych, by to porównać. Konkurencja jest zła, ale jej brak jeszcze bardziej dokucza.
Love&Pain... [ Pretorianin ]
Oryginalny Messiah za 30 paczki, wtedy az lansem bylo miec to na półce:)
Behemoth [ Lateralus ]
O, tak!
W dodatku z tego co pamiętam wybuchła afera z tym wydawnictwem i Messiaha niedużo wyszło w ramach XG :)
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Akurat w Resecie nie widzialem nic specjalnego. Co innego Top Secret, Secret Service i Gambler... Smutno bez nich.

Backside [ Senator ]
Reset... się czytało :). Do dziś pamiętam jak przeglądaliśmy z kolegami (mając po jakieś 11? lat) numer z recenzją pierwszego GTA... i na screenie był zapis zadania w którym przewinęła się jakaś forma czasownika "pierdolić" :o.
Ale pomimo tego, że przylepiłem mu łatkę fajnego-wyluzowanego, wolałem SS :).
Moim zdaniem CDA ma ten problem, że nie ma konkurencji :))
Eee, bez przesady ;) - kiedyś mieli nakład po 200k, dziś sprzedaje im się po 80k. To jednak jakieś świadectwo tego, że się sporo zmienia.
A tak na marginesie, to dla mnie drukowane alternatywy istniały/istnieją od lat, tylko "różni ludzie różne rzeczy mówią" i potem a to coś upada, a to ma niesłuszną łatkę "szkolnej gazetki" :)
Behemoth [ Lateralus ]
Nakład CDA aż tak poleciał? Ciekawe info :)
Tym niemniej, każdy kto pamięta kolorowe lata 90-te, z Gamblerem, ŚGK. SS (hh!), Top Secret, Resetem czy CDA wie, że rynek A.D. XXI jest uboższy o... wszystko :) Dobrze, że CDA kultywuje stare tradycje, ale mimo wszystko będę trwał przy stanowisku, ze brakuje im pisma, które było realną konkurencją wobec fanów.
Caine [ Książę Amberu ]
Gambler 4 ever. Pamiętam jak czytałem rodzicom "Balladę o miłości do Rosjan" Randalla. Być może dzięki temu w ogóle kupili mi komputer.
Najmocniejszą stroną Reset-a były komiksy i opowiadania. Górsky i Butch są dziś dostępni w wersji A4 hard cover :)) W tym miejscu CDA nie miało i nie ma startu
ŚGK też miał niezłe dymki - uważam że to zasługa Śledzia. Bardzo się zdziwiłem, kiedy jego głos w sprawie Królewskiej 57 GOL adminitracja potraktowała per noga .
Behemoth [ Lateralus ]
A co z Randallem? Pamiętam, że epizod w Clicku, a co dalej? Żyje on?
Caine [ Książę Amberu ]
To wie tylko duch Hopkirka. Kilka paskudnych rzeczy obiło mi się o uszy więc nowego, korporacyjnego wcielenia Randalla wolałem nie poznawać.
maxfenix [ Pretorianin ]
He, he, he... dobre
Paweł Puzio [ Jaskiniowy Antykomunista ]
Na rynku czasopism komputerowych brakuje mi ŚGK. To bylo najlepsze czasopismo ktore czytalem. Nawet w Erze nie daja tyle ile dawali w SGK. CD Action byl fajny ( nie wiem jak teraz bo nie czytuje ) ale mnie tak nie wciagnal jak SGK.
Behemoth [ Lateralus ]
Paweł Puzio ==> ...witaj bracie :) Co jak co, pismo nie pismo, ale na ŚGK to ja się wychowałem. Za każdym razem powtarzam, że tego pisma brakuje mi najbardziej. Były momenty, że kupowałem po 2-3 te same numery z nadzieją, że wytrzymają na rynku. Daremno, ale myślę, że mogę się tytułować graczem z rodowodem ŚGK. Żadne inne pismo tak na mnie nie wpłynęło.
Tym niemniej mam szacunek do innych klasyków typu Reset, SS, TS czy Gambler.

szarzasty [ Mork ]
Na rynku czasopism komputerowych brakuje mi ŚGK. To bylo najlepsze czasopismo ktore czytalem. Nawet w Erze nie daja tyle ile dawali w SGK. CD Action byl fajny ( nie wiem jak teraz bo nie czytuje ) ale mnie tak nie wciagnal jak SGK.
moglbym napisac dokladnie to samo
zoloman [ Pinhead ]
Behemoth-->
A co z Randallem? Pamiętam, że epizod w Clicku, a co dalej? Żyje on?
Toż Randall to sam Jacek Piekara.
Paweł Puzio [ Jaskiniowy Antykomunista ]
Fajnie ze nie tylko ja tak cieplo wspominam SGK. Pamietam ze wiele ich plakatow dlugie lata wisialy na scianach mojego pokoju, np: fenomenalny plakat Dark Colonization ( w ktore gralem akurat dzieki CD-Action :-) ) lub Estatica II.