GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Golenie maszynką elektryczną. Prawda, że wolniej rośnie zarost?

06.06.2009
21:34
smile
[1]

Hestur [ Centurion ]

Golenie maszynką elektryczną. Prawda, że wolniej rośnie zarost?

Czy to prawda że gdy się goli maszynką elektryczną, to zarost rośnie wolniej niż gdyby się goliło normalną maszynką?

06.06.2009
21:41
[2]

N2 [ negroz ]

Pierwsze słyszę.
Ja gdy ogolę się maszynką potrafię golić się nawet 2-3 dni później. Elektrykiem aby osiągnąć podobny efekt muszę się golić do 1-2 dni.
Podejrzewam, że maszynka goli dokładniej, zaś elektryk zostawia krótkie, wystające włoski.

Osobiście goląc się taką i taką wole maszynkę. Dokładniej i na dłużej. Poza tym skóra wygląda świeżej ponieważ zdzieram też zewnętrzny naskórek wraz z goleniem.

06.06.2009
21:47
[3]

GumiS™ [ Veni, Vidi, Vici ]

Gdybyś przeleciał twarz depilatorem, to pewnie dłużej byś czekał na kolejny zarost..

Tak samo jak niby nie możliwe jest, żeby się zaciąć golarką elektryczną a jednak.

06.06.2009
21:49
[4]

smuggler [ Patrycjusz ]

Bzdura. A zadna maszynka elektryczna nie ogoli cie tak dokladnie jak zyletkowa, wiec w efekcie musisz sie golic CZESCIEJ...

06.06.2009
21:51
[5]

Grucha [ EXTREME LIFESTYLE CLOTH. ]

Potwierdzam.

Testowałem ostatnio parę różnych ustrojstw do golenia i nic nie zapewnia takiej dokładności jak solidna żyletkowa maszynka.

06.06.2009
21:53
[6]

Shrike [ Konsul ]

Problemem zwykłej maszynki jest to, że dla niektórych osób (jak ja) potrafi podrażnić bardzo mocno skórę. Dlatego są rodzaje maszynek na baterie których drgania mają zmniejszyć nacisk maszynki na skórę i zmniejszyć podrażnienia. Ale i tak nie dorównają elektrycznym dzięki którym mogę normalnie się golić.

06.06.2009
21:56
[7]

Regis [ ]

Problemem zwykłej maszynki jest to, że dla niektórych osób (jak ja) potrafi podrażnić bardzo mocno skórę.

Ja mam dokładnie to samo przy elektrycznych. Potwornie piecze mnie po goleniu nimi cały pysk. Na początku myślałem, że to wina tępych ostrzy, ale wymiana nic nie dała... Poza tym maszynka elektryczna goliła niedokładnie i trwało to dłużej.

06.06.2009
21:57
[8]

sliwonk [ wiem , beznadziejny nick ]

spoiler start
juz 2 wątek o goleniu ;D
spoiler stop

06.06.2009
22:00
[9]

Shrike [ Konsul ]

Pieczenie to nic w porównaniu z wyskakującymi krostami, dermatolog zalecił elektryczne gdyż zwykłe maszynki łatwiej przenoszą bakterie po twarzy. I poprawa u mnie jest bardzo duża i nikt mnie nie namówi do maszynek manualnych :)

06.06.2009
22:03
[10]

N2 [ negroz ]

Regis - Miałem to samo. Dowiedziałem się od doświadczonej kosmetyczki, że maszynki elektryczne głównie poleca sie dla dojrzałego zarostu. Poza tym nie zawsze twarz/skóra potrafi zdzierżyć zastosowaną mieszankę w składzie głowicy golącej. No i elektryk pociąga włoski, szarpiąc je i ścinając nierównomiernie.

Po goleniu maszynką stosuje balsam Nivea i jest git.

06.06.2009
22:04
[11]

KS Polonia [ Pretorianin ]

Co Was dzis na golenie wzięło :D już drugi watek o tym hahah :D

06.06.2009
22:26
[12]

wi3dzmin [ Generaďż˝ ]

osobiście po elektrycznych muszę golić się częściej.
A na podrażnienia jest balsam nivei. Genialne, zero podrażnień i krostek ;)

06.06.2009
22:30
[13]

mos_def [ Senator ]

smuggler [ Level: 86 - Patrycjusz ]

Bzdura. A zadna maszynka elektryczna nie ogoli cie tak dokladnie jak zyletkowa, wiec w efekcie musisz sie golic CZESCIEJ...


Haha, smuggler nie filozofuj, jaka to roznica, zanim te dokladniejsze golenie zrowna sie z nie-tak-dokladnym? 2godziny?
No chyba ze ktos ma zarost jak Michael Jackson ;)

06.06.2009
22:45
smile
[14]

Regis [ ]

Pieczenie to nic w porównaniu z wyskakującymi krostami

Wystarczy odpowiednio zadbać o twarz i problem znika w 80% przypadków. Ja po pierwszych 3-4 goleniach miałem masę syfów i kombinowałem co z tym zrobić (wtedy też przerabiałem temat maszynki elektrycznej). Okazało się, że wystarczy dokładnie umyć twarz po goleniu, posmarować jakimś balsamem łagodzącym (polecam Nivea) i potem umyć dokładnie twarz jeszcze ze dwa razy w ciągu dnia, unikając przy tym opierania jej o coś (np. o brudne ręce itp.), czy tarcia materiałem (kołnieżyk koszuli, szalik itd.). Po jakimmś czasie (po kilkunastu goleniach) skóra twarzy się przyzwyczaja i problem praktycznie znika, albo zmniejsza się znacząco.


Dowiedziałem się od doświadczonej kosmetyczki, że maszynki elektryczne głównie poleca sie dla dojrzałego zarostu.

I twardego. Ja się golę już ładnych parę lat (8? 9?), ale mam po prostu miękki zarost i maszyznka bardziej mi go rwie, niż ucina ;)


jaka to roznica, zanim te dokladniejsze golenie zrowna sie z nie-tak-dokladnym?

Gdyby jeszcze tylko chodziło o to, że elektryczna zostawia więcej zarostu niż normalna. Problem w tym, że elektryczna goli krzywo - trzeba się sporo napracować, żeby równo się ogolić.

06.06.2009
22:52
[15]

shubniggurath [ Mongoose Dog ]

golenie elektryczną to mordęga - w moim przypadku zajmuje przynajmniej 2x więcej czasu i zdecydowanie bardziej podrażnia skórę. na dodatek jest mniej dokładna. tylko i wyłącznie ostra żyletka;)

06.06.2009
22:57
[16]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mos_def - w moim przypadku oznacza, ze elektrykiem musialbym sie golic rano i wieczorem, a zyletka tylko wieczorem, gdybym chcial miec dobrze wygolonego ryja.

06.06.2009
22:59
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dowiedziałem się od doświadczonej kosmetyczki, że maszynki elektryczne głównie poleca sie dla dojrzałego zarostu.

Z tego samego powodu przerzuciłem się kiedyś na żyletę... I tak już zostało do dziś ;-)

06.06.2009
23:00
smile
[18]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

To prawda. Ponieważ gdy się golisz maszynka wysyłka maleńki impuls elektryczny do twojej skóry przez co zarost rośnie ci wolniej.

06.06.2009
23:06
[19]

Hitmanio [ Legend ]

Maszynka elektryczna pozostawia drobne włoski, więc golimy się praktycznie codziennie.

Maszynka zwykła zdziera naskórek, więc golimy się co dwa dni. (ja tak mam ;))

06.06.2009
23:08
smile
[20]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Bzdura. A zadna maszynka elektryczna nie ogoli cie tak dokladnie jak zyletkowa, wiec w efekcie musisz sie golic CZESCIEJ...

Potwierdzam

06.06.2009
23:33
[21]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

przecież to co się goli jest MARTWE, nie ma różnicy, czy robisz to żyletką, ostrzem czy nożyczkami. Różnica jest tylko w długości i tutaj chyba juz łatwo policzyć, im krócej, tym rzadziej.

07.06.2009
00:15
[22]

slaveus [ Legionista ]

opinia z własnego doświadczenia, maszynka elektr. nie zetnie zarostu tak blisko skóry jak zwykła więc nieco szybciej widać ponownie zarost, ja osobiście najpierw golę się elektr. a potem poprawiam zwykłą :)

07.06.2009
00:18
[23]

bone_man [ Omikron Persei 8 ]

Jeżeli golę się codziennie, to używam zwykłej maszynki.

Gdy nie golę się 2-3 dni, to muszę użyć elektrycznej maszynki a później poprawić zwykłą. Gdybym po 3 dniach spróbował ogolić się zwykłą, to by mi chyba twarz zeszła. :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.