GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nauczyciel historii - gdzie po technikum ?

03.06.2009
18:41
smile
[1]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

Nauczyciel historii - gdzie po technikum ?

Witam. Otóż w przyszłym roku kończę technikum i czas pomyśleć co się w życiu chce robić ;) Zawsze interesowała mnie historia, miałem z tego przedmiotu najlepsze oceny (ogólnie z humana) i pomyślałem że zawód nauczyciela historii to coś dla mnie. Ktoś zorientowany może coś powiedzieć na ten temat, na jakie studia się udać i czy ciężko takie studia jest kończyć ? To że kończę technikum, nie osłabi moich szans w rekrutacji ? Liczy się przede wszystkim matura ? Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.

03.06.2009
18:43
[2]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

przede wszystkim nie dostaniesz pracy w zawodzie, bo graniczy to z cudem. Nauczycielów jak psów.

03.06.2009
18:45
[3]

Miles Dei [ Konsul ]

Na pewno na historię, na jakiś renomowany uniwerek.

03.06.2009
18:47
[4]

ppaatt1 [ Trekker ]

Idź lepiej na archeologa, albo archiwistykę. Naprawdę chcesz się użerać z frajerami co maja w dupie cały ten przedmiot? Do tego nauczycieli jest lekko za dużo, słabe płace.

03.06.2009
18:47
smile
[5]

Behemoth [ Lateralus ]

ser pleśniowy ==> Niemniej patrząc na Twoją wypowiedź jeszcze kilku humanistów nie zaszkodzi.

03.06.2009
18:50
smile
[6]

Dreadjudge [ Pretorianin ]

Olej oświatę. Psie pieniądze, stresująca praca, którą czesto musisz zabierać do domu, dzieciaki z kamerami w telefonach komórkowych :P Po technikum to raczej politechnika, na "mniej ciekawe" kierunki nie jest ciężko się dostać, a ludzi z inż. przed nazwiskiem ponoć deficyt.

03.06.2009
18:58
[7]

Belert [ Legend ]

idz za tym co ci sie podoba.Ja poszedlem na poliude mimo ze bylem humanem.marzylem o weterynarii ale... w technikum ni ebylo bilogii.Nie ma nic gorszego dla humana siedziec na polibudzie i jeszcze powoli pchac sie do gory.Da sie ale to jakbys jadl trociny i popijal rzygowinami.I tak dzien w dzien.
Teraz nawet lubie majce :) Ale wczesniej ....ehhh....i ciagle zaluje ze nie poszedlem (choc nie wiem jakim cudem) na te weterynarie :)

03.06.2009
19:02
[8]

Szala. [ Konsul ]

Ja się teraz na historię na UMK wybieram. Spec. pedagogiczna. 3+2 lata i można uczyć historii + wosu/woku w każdej szkole.

A tak przy okazji to autor nie pyta się jak to jest być nauczycielem, czy to jest do dupy, czy umrze z głodu, czy do końca życia będzie jeździł do pracy autobusem, bo nie będzie go stać na samochód.
Panie, idź pan na historie. Jak chcesz być nauczycielem to nim bądź.

03.06.2009
19:04
smile
[9]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

Uniwerek, historia ze specjalizacją nauczycielską. Nie wydaje mi się, aby było tak trudno dostać pracę w zawodzie. A jak ci się poszczęści, to może wezmą cię na doktorat i zostaniesz w uczelni (choć nie ukrywajmy, jest to wybitnie trudne)

03.06.2009
19:34
smile
[10]

merkav [ Aguś ]

Jako świeży magister historii powiem, że znalezienie pracy w zawodzie jest bardzo trudne. W szkole historii jest mało i nie zanosi się żeby coś w tym kierunku sie poprawiło. Jeżeli koniecznie chcesz iśc na historię to wybieraj bardziej perspektywiczną specjalizację, choćby wspomnianą archiwistykę, u mnie na roku 75% osób kończących ten kierunek ma załatwioną pracę.

03.06.2009
20:00
[11]

blood [ Killing Is My Business ]

5 lat tyrania na studiach, żeby w szkole uczyć? Przemyśl to jeszcze.

08.06.2009
14:37
[12]

#emm# [ Centurion ]

jezeli interesuje cie historia, to zastanow sie jeszcze czy warto "zadawac" sie uczniami - zakladajac ze bedziesz uczyl. Jest wiele innych dziedzin - prawo, politologia itp. chyba ze nie sprawia ci trudnosci praca z mlodzieza to rob co lubisz, powodzenia ;]

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.