GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271)

02.06.2009
06:04
smile
[1]

The Wanderer [ apatryda ]

The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271)

Fallout 3 pliki:
Mod Collection Fallout 3 PL -

Fallout 3 patch PL -
Fallout 3 patch ENG -

Level Cap Increaser -
Item Description Mod -
Interaktywna mapa -


"Ogromny tuman kurzu poruszał się szybko poprzez spękaną i wysuszoną słońcem ziemię. Mimo lejącego się z nieba potwornego żaru, stojąca pośrodku pustkowia grupa podróżnych starała się trzymać fason i wyglądać groźnie. W promieniach słońca, przy wtórze szumiących cicho elektrycznych silników, pobłyskiwały groźnie jasnymi refleksami wypolerowane lufy obrotowych działek. Tylko w ten sposób można było zasłużyć sobie tutaj na szacunek oraz respekt. I przeżyć. Tuman kurzu, przy potwornym metalicznym zgrzycie, zatrzymał się nagle kilka metrów od grupy. Powoli opadający pustynny pył odsłonił kanciastą sylwetkę opancerzonego hummera. Na boku dało się odczytać zatarty juz nieco napis: "To drink and to serve". Skrzypnęły dawno nie oliwione drzwi. Obok pojazdu pojawiła się zwalista sylwetka kogoś odzianego w pancerz wspomagany. Na jej lewej piersi widniał nabazgrolony koślawymi, czerwonymi literami napis.
- "Pee-yack" - odczytał mozolnie najwyższy z podróżnych.
- Kim jesteście!? - zagrzmiała w odpowiedzi metalicznym głosem zewnętrznego interkomu potężna postać.
- Eeee... - w głosie przywódcy grupy dało się wyczyć narastającą niepewność - To chyba... chyba my tu jesteśmy od zadawania pytań...?
- Racja, racja - odpowiedział metaliczny głos - Więc pytajcie. O wszystko. Po to tu jesteśmy..."


Wstępniak by Mysza ®©

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strony internetowe:

Polskie:

- 13. schron
- outpost
- fallout 2 corner
- modding centre
- wasteland rangers
- fallout center
- fallout wikipedia
- weapon mod 45ACP do Fallouta 2

Zagraniczne:







- Nearly Ultimate Fallout Guide
- Nearly Ultimate Fallout 2 Guide
- suplement do restoration project
--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Głosowanie na ulubionego NPC-a, którego można przyłączyć do drużyny:
[zasada głosowania: jeden człowiek - jeden punkt, który można podzielić na dowolną ilość bohaterów]

Cassidy - 9,75 pkt
Sulik - 8,94 pkt
Dogmeat - 4,76 pkt
Marcus - 2,75 pkt
Goris - 2,15 pkt
Ian - 2,05 pkt
Vic - 0,4 pkt
Lenny - 0,1 pkt
Bess - 0,08 pkt
Yellow Dog - 0,07 pkt
Laddie - 0,05 pkt
Myron - 0,05 pkt
Skynet Robot - 0,05 pkt
K-9 - 0,05 pkt
Robodog - 0,05 pkt
Miria - 0,05 pkt
Davin - 0,05 pkt
Tycho - 0,05 pkt
Katja - 0,05 pkt
Xarn - 0,05 pkt

Dotychczas zagłosowały 32 osoby.



Poprzednia czesc:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8982522&N=1


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - The Wanderer
02.06.2009
06:09
[2]

The Wanderer [ apatryda ]

Pliki:
Fallout 1

children patch -
instrukcja -
muzyka -
patch ENG -
patch PL -
resolution patch -
teamx patch -
teamx mod -

Fallout 2
children patch -
holy handgrenade patch -
killap's patch -
instrukcja -
muzyka -
patch UK -
patch US -
high resolution patch -
restoration patch eng/pl -

Fallout Tactics
awaken mod -
misja bonusowa -
instrukcja -
inventory patch -
patch PL -
patch ENG -
sound patch -

Van Buren demo


Fallout Bible


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - The Wanderer
02.06.2009
08:54
[3]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

To tym razem ja będę pierwszy.

Miło donieść, że obawy iz w restoration NPC maja kłopoty z awansem były niesłuszne. Za trzecim razem Sulik awansował od razu, natomiast był to pierwszy raz dla Vica który także otrzymał promocję. No nic dochodzę dopiero do Modoc to poobserwuję jeszcze co będzie nadal.

Uważam, że w dziale linków Fallout 2 powinien znaleźć się i ten:



To zdecydowanie najlepsza solucja.

02.06.2009
09:58
[4]

claudespeed18 [ Legend ]

najlepiej zasejwowac przed osiagnieciem kolejnego levelu i do skutku az ktorys albo wiekszosc awansuje

02.06.2009
14:42
[5]

sheld0n [ Alienrace ]

Grzech ze do tego cd z dodatkami nie dali Broken Steel. Bez tego sie przeciez nie obejdzie, a zmiescilo by sie bez problemu.

02.06.2009
19:08
smile
[6]

The Wanderer [ apatryda ]

Mr.Kalgan
Nie ma problemu, przewodniki znam od dawna, ale generalnie malo kto przechodzac za pierwszym razem chce z nich korzystac, bo psuje to duza czesc zabawy. No, ale ok, beda od nastepnej czesci. Jak masz jeszcze jakies ciekawe linki, to wrzucaj.

Fallout 1
- Nearly Ultimate Fallout Guide
Fallout 2
- Nearly Ultimate Fallout 2 Guide

04.06.2009
03:32
smile
[7]

The Wanderer [ apatryda ]

kolejny dodatek
Fallout 3: Point Lookout


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - The Wanderer
04.06.2009
11:54
[8]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

The Wanderer

To jeszcze suplement do Jornera zawierajacy omówienie restoration project.



ZDECYDOWANIE NIE NALEZY KORZYSTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM

09.06.2009
09:44
[9]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Jest dostępna aktualizacja 2.07.12.

Zawiera poprawiony skrypt "wysadzania zamków" i zakończenia gry (a raczej jego braku).

09.06.2009
21:12
smile
[10]

Mysza [ ]

Ja chwilowo ze względu na "obowiązki służbowe" nie mam niestety czasu, żeby eksplorować Stołeczne Pustkowia. Ale jak tylko się ze wszystkim ogarnę, znów uaktywnię swoje narzekactwo. :)

11.06.2009
15:23
[11]

Aen [ Anesthetize ]

Pytanie o Fallouta 3 - Czy można gdzieś znaleźć/ kupić amunicję do Alien Blastera?

11.06.2009
17:50
[12]

Mysza [ ]

W normalnej wersji sklepowej trafiłem na nią w kilku miejscach. Sprawdź tu, podane jest kilka lokacji:

11.06.2009
19:24
smile
[13]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

To ja dorzucę coś od siebie jeżeli chodzi o Fallouta 2



Jeżeli chodzi o grę w oknie, to właśnie sprawdziłem. Łatwo, prosto i przyjemnie .. polecam :)

20.06.2009
09:15
[14]

Micronus [ Centurion ]

6 nowych screenów z Point Lookout i Developer's Diary.

21.06.2009
00:08
[15]

Micronus [ Centurion ]

Wiem, że może nie wygląda fajnie postowanie raz po raz do swojej strony, ale wypatrzyłem gameplay z Point Lookout-> Wyciekł do Sieci dzisiaj, także smacznego.

21.06.2009
15:21
[16]

Mastyl [ Legend ]

Filmik narobił mi smaku na PL. Ale jeszcze czekam na Mothership Zeta.

23.06.2009
15:13
[17]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Jest dostępna aktualizacja dla Valkiria Echo Project (dawniej Kolekcja modułów). Zainteresowanych zapraszam.

wersja 2.07.12A

1. Poprawki dialogów, mogą zmniejszyć pradopodobieństwo trudności z Zapisywaniem gry oraz trudności związane z realizacją zadania "Ocaleni z Raju" (nietestowane)
2. Poprawka modelu maczety w trybie 1.szo-osobowym
3. Poprawka leczenia uzależnień u lekarzy. Teraz leczą wszystkie.
4. Poprawka balansowa Stealthboya i środków chemicznych
5. Testowo zmieniono upływ czasu: 1 godzina w realu = 24h w grze,(oryginalnie jest 1:30)

05.07.2009
12:05
smile
[18]

karas_PL [ Kotwa! ]

Witam, mam taki problem. Gram w Fallouta 3 na xboxie 360.

spoiler start
Jako towarzysza miałem Paladyn Cross, dałem jej najpotężniejszą zbroję T-51b Power Armor. Po porwaniu przez Enklawę i zniszczeniu Raven Rock, spotkałem Fawkes`a i przyłączył się do mnie. Ale różne cenne rzeczy w tym armor zostały u Paladynki. I w tym problem, że nie mam jak do niej dotrzeć. W cytadeli nie ma jej gdzie zawsze, ponieważ tam uruchamiana jest ostatnia misja w grze... czy kiedykolwiek odzyskam moje rzeczy?
spoiler stop

05.07.2009
12:19
smile
[19]

The Wanderer [ apatryda ]

Fan Made Fallout Demo



Fallout 3 edycja Game of the Year będzie dostępna w październiku i będzie zawierać oryginalną grę i 5 dodatków. Ukaże się na Xbox360, PLAYSTATION®3 i PC.

09.07.2009
18:21
smile
[20]

Szenk [ Master of Blaster ]

Małe pytanko a propos modów na zniesienie limitów levelowania:

We wstępniaku jest link do "Level Cap Increaser". Ściągnąłem - są to dwa pliki .esp. Jak rozumiem, jeden pozwala osiągnąć 30, drugi 40 poziom w czasie gry w podstawkę.

Szukając na stronce Fallout 3 Nexus czegoś podobnego, znalazłem mod "Level Cap Workaround". Składa się on z plików "Max Level Workarounds" i - wspomnianego wcześniej - "Level Cap Increaser".

Jako że angielski znam, niestety, średnio, opisy na stronce Nexus wiele mi nie powiedziały - mam więc pytanko dla znawców tematu: czy Level Cap Increaser można używać "samodzielnie"? A jeśli tak, to co daje ten Max Level Workarounds?

27.07.2009
13:46
[21]

psiuniek [ Pan Demolka ]

Jak w Falloucie 2 można dostać się do Enklawy? Nie chodzi mi o Navarro tylko o tą bazę z prezydentem. Dałem też już plany latacza Bractwu Stali

27.07.2009
14:08
[22]

hoobsss [ Pretorianin ]

@ psiuniek

spoiler start
O ile pamiętam, to musisz znaleźć moduły pamięci, i odpalić statek, którym poplyniesz do enklawy
spoiler stop

28.07.2009
17:18
[23]

psiuniek [ Pan Demolka ]

spoiler start

Jestem już w głównej bazie Enklawy i zabiłem prezydenta.Mam jego kartę, co muszę zrobić aby uwolnić Mieszkańców Arroyo?Gdzie trzeba zejść?

spoiler stop

28.07.2009
18:14
[24]

M'q [ Schattenjäger ]

spoiler start

Uzyj karty zeby odpalic bombe i wiej do wyjscia.

spoiler stop

28.07.2009
18:19
smile
[25]

psiuniek [ Pan Demolka ]

spoiler start
A gdzie jest ta bomba? Bo właśnie się nie orientuje.
spoiler stop

28.07.2009
18:54
[26]

psiuniek [ Pan Demolka ]

up

01.08.2009
06:03
smile
[27]

The Wanderer [ apatryda ]

Fallout 3 dodatek #5: Mothership Zeta trailer.
Tym razem w kosmosie.


01.08.2009
10:32
[28]

Radin [ Konsul ]

Mi podoba się ten dodatek. Od kiedy w F1 zobaczyłem to rozbite UFO, marzyłem o takim epizodzie w Falloucie. Po tylu latach, wreszcie się doczekałem :) Statek jest fajnie zaprojektowany, kosmici też. A zauważyliście, że w 00:35 jest ten statek, w którym (według Fallouta) człowiek pierwszy raz poleciał w kosmos? Bronie kosmitów też są niczego sobie. Dodatek oceniam pozytywnie.

01.08.2009
11:05
smile
[29]

psiuniek [ Pan Demolka ]

Ja już tego dodatku doczekać się nie mogę :) Grałem we wszystkie dodatki ale najbardziej oczekuje tego

01.08.2009
23:34
[30]

N0wak [ Generał ]

Czy ma ktos konto na fallout 3 nexus i moglby mi je pozyczyc na chwile? Od kilku dni nie dziala rejestracja, a chce sciagnac pare modow :(

05.08.2009
11:05
smile
[31]

psiuniek [ Pan Demolka ]

Mam pytanko, czy ten mod ''Mod Collection Fallout 3 PL'' mógłby działać na angielskiej wersji z patchem 1.5? Mam jeszcze wszystkie DLC jeżeli może to coś zmienić. Bardzo proszę o odpowiedz bo bardzo podoba mi się ten mod a nie wiem czy opłaca się go ściągać bo mógłby mi całą grę zepsuć

05.08.2009
20:02
smile
[32]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Pytanie do modziarzy i grających na modach - zdecydowanie NIE do "purystów" :P
Nie wiem czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie, ale zobaczmy:
w podstawkę grałem na modzie znoszącym limit leveli i dobiłem na 20-któryś poziom.
Swoją drogą - miałem też tego, który pozwalał podnosić umiejętności ponad 100 pkt, ale po spatchowaniu gry jakoś już nie działał... Ale nie o tym miało być :P

Mam save'a z samego końca gry,

spoiler start
sprzed odpalenia Prime'a i szturmu na Enklawowców
spoiler stop
.
I tu mam wątpliwości:
- czy po zainstalowaniu Broken Steel da się odpalić save'a z postacią już na dwudziestym n-tym (9 >= n >= 1 xD) levelu, czy będzie się coś gryzło?
- do tego dodatku trzeba pewnie zainstalować najwyższego patcha. Czy są już mody (głównie myślę o tym znoszącym limit leveli) działające na tej wersji gry?
Szkoda by było dobić do 30 levelu po pierwszym queście i marnować tyle expa... A w drodze jeszcze dwa dodatki ;D

06.08.2009
09:18
[33]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

psiuniek ---------> Żaden duży moduł, czy to mój, czy dowolny inny nie współpracuje z patchem 1.5 ani nie będzie. Patch jest zwalony, być może sytuację poprawia nowy (np. 1.7) ale nie mam dodatków, więc nie wiem.

06.08.2009
11:39
[34]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Aaaa... Co jest z nim nie tak?

06.08.2009
12:14
[35]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Patch 1.5 powoduje, że każdy moduł zmieniający cokolwiek na mapie świata powoduje crash gry lub nawet brak możliwości uruchomienia wogóle. Miało to byc poprawione w późniejszych patchach, ale nie wiem czy jest, w 1.6 (do Point Lookout) na pewno nie było. Wersją 1.7 (do Mothershit za Zeta) nie interesowałem się, bo nie mam czasu.

06.08.2009
14:47
[36]

psiuniek [ Pan Demolka ]

A jeżeli mam DLC Mothershit to automatycznie wgrał mi się patch 1.7?

06.08.2009
15:21
[37]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie wiem, skoro masz dostęp do WL, to tam powinno być wszystko opisane.

06.08.2009
15:33
[38]

Flyby [ Outsider ]

..patch 1,7 przy M. Zeta jest osobno ..nie wgrywa się na polską wersję F3

06.08.2009
15:58
smile
[39]

karas_PL [ Kotwa! ]

W F3 został mi tylko jeden supermutant behemot do zabicia, który jest w Takoma Park i za cholerę nie wiem jak tam się dostać, próbuję metrem z różnych stron i nadal nie znalazłem wejścia. Wiece może jak tam wejść?

06.08.2009
16:30
smile
[40]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

06.08.2009
17:10
[41]

karas_PL [ Kotwa! ]

Czytałem to już kiedyś i nawet z tymi wskazówkami nie udało mi się wejść...

06.08.2009
19:04
smile
[42]

Szenk [ Master of Blaster ]

karas_PL ---> O tę drogę Ci chodziło?

Walk with me from GNR Building Plaza to Takoma Park, in the area, where is one of the Behemoths

06.08.2009
21:14
smile
[43]

karas_PL [ Kotwa! ]

Szenk ----> Tak! O to mi chodziło, dzięki piękne :)

06.08.2009
23:24
smile
[44]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Zabawne - ten filmik jest zamieszczony na tej stronie, którą podałem.
Coś kiepsko korzystasz widocznie z tych wskazówek...

18.08.2009
12:37
smile
[45]

zuromil [ Człowiek Jazda ]

Witam.

Chciałbym się zapytać czy może ktoś z was pamięta gdzie znajdę egzemplarz Cat`s paw. Bo jest mi potrzebny do zadania w Broken Hill. Łażę szukam i nie mogę znaleźć. Co gorsza gdzieś widziałem jeden ale zapomniałem, że będzie mi potrzebny i go nie zabrałem. Z góry dziękuję za odpowiedzi/porady.

18.08.2009
15:56
[46]

claudespeed18 [ Legend ]

już pierwszy jest w Klamath ale także w Broken Hills jeden posiada zboczony mutant z którym można sie siłować na piesci a potem...no wiadomo ;) , jeśli nadal nie wiesz to jest to dom w pierwszej czesci miasta blisko przejscia do drugiej czesci, poza tym warto zbierac kazdy numer magazynu gdyż za 10 numerów oddanych Pannie Kitty w New Reno dostaniemy specjalny który podnosi umiejetnosc Bronie Energetyczne :]

18.08.2009
16:54
smile
[47]

yo dawg [ 1979 ]

No i masz pukanie za frajer.

27.08.2009
16:39
[48]

Kentril [ fechmistrz ]

Da się może obejść problem zablokowania postaci przez członków drużyny (F2)? Wykonuję właśnie misję z Lloydem dla mafii, przeszedłem przez kładkę w piwnicy kasyna i usiłuję otworzyć drzwi do magazynku, czego nie potrafię zrobić - mam otwieranie rozwinięte tylko na 16%. Nie mogę też się cofnąć, bo Cassidy z Sulikem stoją mi na wąskim przejściu. Najgorsze jest to, że to jedyny wygodny save ,pozostałe są z nieciekawych momentów. Co mogę zrobić, oprócz rozwalania kompanów (których raczej zastąpić się nie da)?

27.08.2009
16:53
[49]

yo dawg [ 1979 ]

Przytrzymaj prawy przycisk myszy na NPCu i wybierz opcję, na której widnije głowa ze strzałką. NPC się przesunie nawet w trybie walki.

27.08.2009
22:32
[50]

Kentril [ fechmistrz ]

Aaa, to po to jest ta ikonka. Fallout ciągle mnie zaskakuje ;]

Dzięki.

27.08.2009
23:30
smile
[51]

claudespeed18 [ Legend ]

jesteś w Nowym Reno i jeszcze nie znałeś istnienia tej ikonki, hmm :)

bardzo mi tego brakowało w F1 a gdy grałem w F2 bardzo mile mnie to zaskoczyło że o tym ktoś pomyślał(a może fani marudzili); zauważone zaraz po zwerbowaniu Sulika :D

28.08.2009
09:39
smile
[52]

Kentril [ fechmistrz ]

No właśnie, w jedynce tego nie ma, dlatego się pogubiłem ;] Poza tym do Fallouta wracam po długich latach przerwy, żeby gładko przejść po kolei każdą część cyklu i spóbować się przekonać do 3.

Teraz mam jakiegoś buga, bo jeden z kompanów nie zamierza za mną iść - twierdzi, że tłoczno. Jakoś wcześniej mu nie przeszkadzało.

28.08.2009
10:24
[53]

claudespeed18 [ Legend ]

to nie jest bug tylko ograniczenie wynikające z poziomu charyzmy, charyzma/2 = ilość towarzyszy jakich możesz zwerbować, grałes w ogóle kiedyś w tego Falla czy nie? chyba że 10 lat temu i słabo wchłonąłeś ;)

28.08.2009
10:31
[54]

Kentril [ fechmistrz ]

To musi być bug, ponieważ aż do Nowego Reno dotarłem z dwoma kompanami, a nagle jeden się odłączył. Chyba, że charyzma może nagle zmaleć? ;/

edit: No jasne, chyba może, sprawdziłem w poprzednim save. Niepotrzebnie wypatroszyłem sprzedawcę w sklepie z bronią ;D
edit2: Nie, jednak nie chodzi o to. Musiałem coś spieprzyć jeszcze wcześniej.

W Fallouta grałem, owszem, około 6 lat temu i przyznaję - nieco po macoszemu. Teraz nadrabiam.

28.08.2009
11:40
[55]

yo dawg [ 1979 ]

Wybierz perka magnetyczna osobowość i problem z głowy.

Co do F1, zawsze grałem sam, ci NPCe to więcej przeszkadzali niż byli przydatni (pomijam fakt, że jedna seria z bursta i leżą).

28.08.2009
23:40
[56]

Aen [ Anesthetize ]

Jak najlepiej sprzątnąć Westina dla Bishopa? Dotychczas przy każdym przejściu ochrona gangstera zaczęła do mnie strzelać i musiałem zamknąć Shark Club, a teraz nagle zaproponował mi pracę i nie wiem za bardzo jak wejść na ranczo i zlikwidować cel. Facet jest chory na serce - Stimpak? Jak to zrobić?

29.08.2009
10:27
[57]

claudespeed18 [ Legend ]

strzykawka z trucizną...lepiej zabic Bishopa dla Westina(hmm, chyba to wybierałem ;p) no i pozostałe rodziny a zostawić jedną(ja zawsze Wright'ów) a potem pozostaje matka i córka i możesz je bzykać do woli, o ile nie wdały sie w walke ;)

30.08.2009
19:00
[58]

Johnn [ Ghoul ]

Aen,

Uzywasz na gosciu strzykawke z trucizna albo super stimpaka i on wtedy dostaje zawalu. Zreszta tak samo jak Cassidy.

02.09.2009
22:51
[59]

TheLoo [ Chorąży ]

Mam pytanko co do fallouta 3 i dodatku broken steel. Nie skonczylem jeszcze wersji podstawowej, ale juz mam 20lvl. Zastanawiem sie czy warto juz teraz kupic broken steel. Wyczytalem, ze dodatek ten usuwa/zmienia zakonczenie i dlatego lepiej najpierw skonczyc wersje podstawowa i dopiero pozniej go kupic. Czy to w ogole prawda, ominie mnie jakis filmik albo kawalki fabuly? Czy mam sie nie przejmowac i kupowac od razu?

06.09.2009
12:46
[60]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Witam po latach. Niedlugo juz pewnie powroce na dluzej do watku, bo chodzi mi po glowie zakup Fallouta 3, ale poczekam na ta pazdziernikowa wersje. Lubie miec wszystko w kupie, mozna sie pogubic w tych dodatkach.
Aen-->
Strzykawka z trucizna na Westina jest u lekarza w NCR w szafce. Ale lepiej go wykonczyc po dostarczeniu holodysku od Lynette w sprawie raidersow, pozniej Westin nie jest juz do niczego potrzebny.

08.09.2009
07:40
[61]

yo dawg [ 1979 ]

Po raz kolejny gram w F2. Gram kobitką o imieniu Buffy i teraz sprawa taka, że bohaterka puściła się z Joeyem przed wykonaniem questu dla Anny i niestety ćpunek gdzieś zniknął :P. Czy 600 expa przepadło czy mogę go gdzieś znaleźć?

Inna rzecz, w dialogu z Metzgerem nie mam opcji, żeby mu dać dupy i dołożyć 500$. wtf?

08.09.2009
08:39
[62]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Pewnie nie jestes w jego typie, ja bym cię nie wziął nawet za 5000 $... ;)

BTW:
Jest dostępna Aktualizacja 2.07.12D do modułu:

1. Opis perka "Ulepszone trafienie krytyczne".
2. Poprawka zasięgu amunicji karabinu myśliwskiego.

(oraz zmiany z poprawki nr "C":
1. Drobne poprawki Perków i brakujące opisy.
2. Usunięty błąd granatów odłamkowych wywołujący wrogość wobec gracza niezależnie od tego kto rzucał,
3. Testowo podniesiono ilość XP za zabitych przeciwników.)

Korzystających zapraszam, innym polecam:

08.09.2009
17:04
[63]

Aen [ Anesthetize ]

Ok, ale jak wejść na ranczo Westina?

08.09.2009
17:13
[64]

yo dawg [ 1979 ]

Idź do NCR. Tam porozmawiaj z szeryfem, który stoi na rogu koło sklepu. Spytaj się go o pracę i Westina. Następnie idź do szpitala doktora Jubilee i weź z szafki strzykawkę z trucizną. Teraz udaj się do wejścia na ranczo Westina. Strażnikowi powiedz, że szukasz pracy. Spotkasz tam jeszcze ochroniarza. Powiedz mu, że szukasz pracy i przysyła cię szeryf. Możesz wejść do budynku. Teraz wystarczy użyć strzykawki z trucizną na panu Westin'ie. Za wykonanie zadania otrzymasz 500$ i 2000 punktó dośiadczenia. Zanim jednak to zrobisz proponuję rozważenie tego kroku, gdyż możesz wykonać dla Westina bardzo ważną pracę (patrz opis New California Republic - "Stop brahmin raids."), oraz możesz skorzystać z jego kontrpropozycji, czyli zabicia Bishopa (patrz opis New California Republic - "Eliminate Mr. Bishop"). Zabicie Bishopa jest o wiele trudniejsze, gdyż jest to zwykła rzeź, ale może być bardziej opłacalne (można się jednak obejść bez bitwy podkładając steal'em trzy ładunki wybuchowe - najlepiej plastiki).

11.09.2009
10:07
[65]

Aen [ Anesthetize ]

Kolejna sprawa - Wykosiłem Raidersów dla Kryptopolis. Lynette mówi mi bym znalazł dowód że wynajął ich Bishop. Sęk w tym że Bishopa i jego bandę zarżnąłem już wcześniej i mam w posiadaniu holodysk, jednak nie ma opcji dialogowej o nim - Wciąż w rozmowie moja postać mówi "poszukam dowodu i zobaczę co da się zrobić".

11.09.2009
11:11
[66]

grattz [ Generał ]

Takie banalne ale : przeglądałeś holodisc ?

11.09.2009
11:16
[67]

Aen [ Anesthetize ]

Owszem, wyskoczyło że powinienem powiadomić natychmiast władze Kryptopolis.

11.09.2009
16:43
[68]

yo dawg [ 1979 ]

To proste, nie masz przy sobie księgi przychodów i rozchodów Bishopów.
W kryjówce raidersów musisz znaleźć 3 nieśmiertelniki. Numery na nich stworzą kod potrzebny do otwarcia tamtejszego sejfu, w którym jest ww księga. Pokazujesz ją Lynette, bo to właśnie księga jest dowodem, że Ridersów wynajął Bishop) i 1000 expa Twoje.

13.09.2009
11:13
[69]

Aen [ Anesthetize ]

Co jest piękne w tej grze? Możliwość grania po zakończeniu. Od ojczulka wziąłem książkę, dobiłem do 99 levelu i podjąłem się misji wybicia wszystkich ważniejszych postaci w grze za pomocą pięści i nóg. Głupie ale cieszy niesamowicie :)

17.09.2009
14:33
[70]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Swoja droga nigdy mi sie nie chcialo nabijac poziomu 99 - diabelnie duzo klikania. A jak z HP , czy po przekroczeniu 999 nie przeskakuje licznik i nie spadaja do 0?

17.09.2009
23:38
[71]

Mastyl [ Legend ]

Mówicie o F2? Mi się odechciało gdzieś tuż przed 50-tym, wybijanie deathclawów całymi stadami było już tak mozolne, i mało opłacalne, że w końcu dąłem za wygraną i pojechałem na platformę Enklawy :)

18.09.2009
06:59
[72]

M'q [ Schattenjäger ]

Mastyl -> chodzi o nabijanie lvl'i specjalna ksiazka po wysadzeniu enklawy i "kontynuacji gry" :P

18.09.2009
11:32
smile
[73]

Mastyl [ Legend ]

A po wysadzeniu jest w ogóle co robić?

18.09.2009
16:08
[74]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Mozna sie pobawic, ksiazka zwieksza statystyki umiejetnosci na 300%. Do nabijania leveli jest komputer w VC, kazdorazowa uzycie to bodajze 20 000 EXP. Ale tez sie trzeba naklikac.

18.09.2009
18:55
[75]

Mastyl [ Legend ]

Aaa, to ja nabijałem legalnie, podróżując po mapie świata, i zaliczając walki z Deathclawami i patrolami Enklawy.

18.09.2009
19:43
[76]

M'q [ Schattenjäger ]

Jezeli dobrze pamietam, to ksiazka tez podnosila levele.

21.09.2009
18:03
smile
[77]

zuromil [ Człowiek Jazda ]

Chciałbym się zapytać czy może wiecie jaki to był quest, gdzie dostarczało się npc`owi przedmiot o który prosił. Następnie kradło się ten przedmiot i znowu oddawało. I w kółko exp za ten quest leciał. Pamiętam, że o nim czytałem, ale nie mogę sobie przypomnieć kto go dawał i gdzie.

21.09.2009
18:12
[78]

yo dawg [ 1979 ]

KSiążka sama w sobie nie podnosi levelu (a szkoda), jeno dodaje 10k expa ;)

zuromil, chodzi mi po głowie 3-fazowy transformator dla Skeetera w Gecko, ale głowy nie dam.

23.09.2009
00:58
[79]

reksio [ Q u e e r ]

Panowie, doradźcie w sprawie kreacji bohatera w F3 (podstawka, PS3).

Otóż, nie wie co jest wazne, a co nie. Poczytałem trochę po stronach, ale wszak tutaj najlepiej :). Stąd pytania:
- czy da się przejść mentalem? - nie uśmiecha mi się prowadzenia mięśniakiem :/
- jakie umy?
- czy kradzież można w F3 z powodzeniem stosować? (karma?)
- na co jeszcze zwrócić uwagę

Dzięki z góry. Pewnie mnóstwo ludzi zadaje te same pytania ;]

23.09.2009
01:52
[80]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Można oczywiście grać chudzielcem z 5 pkt siły (albo i mniej) a rozwijać na przykład zręczność i skradanie się, ale pamiętaj że siła nie odpowiada tylko za obrażenia wręcz - zależy od niej też udźwig a sprzętu w grze nie brakuje. Najczęściej jest tak, że im lepszy tym cięższy (power armory, plasma guny, miniguny itd).
Inna sprawa, że i tak można brać perki zwiększające wybraną pozycję SPECIAL o punkt, przez co da się podnieść statsa do 9 pkt a następnie jeszcze zwiększyć o punkt zbierając unikatowe figurki (Bobbleheads). ALBO na 30 levelu (wymagany Broken Steel) można wziąć perka Almost perfect, który podnosi wszystkie statsy do 9 :P Wystarczy wtedy pozbierać figurki i jest się wtedy "Totally perfect" ;]

Umiejętności: warto jak najszybciej rozwinąć naprawę. Nie dość, że możesz SAM (przez co za darmo) naprawiać przedmioty, to jeszcze do 100%, co mało który NPC potrafi (a dokładniej chyba JEDEN - w Mothership Zeta).
Inne umiejętności to oczywiście te związane z preferowanymi przez ciebie typami broni. Ja proponuję Small Guns a potem Energy Weapons. Miło się też gra ze Skradaniem na 100% - wieeeeeeeeeele mutantów ustrzeliłem z zaskoczenia tak, że nawet nie wiedziały co im się stało :P
A jak zdobyłem chiński pancerz camo z Op. Anchorage - można było niezauważenie przebiegać przed celem żeby mieć dobry widok na głowę ^^

Kradzież - jasne że można kraść :D Jeśli nie przejmujesz się karmą, to nie ma problemu. Jeśli jednak chcesz być złodziejem neutralnym czy wręcz "dobrym", jest sporo sposobów na podnoszenie sobie karmy - można dawać wodę żebrakom (np. przed Megaton), ratować więźniów z obozów supermutantów czy robić questy poboczne w "szlachetny" sposób.

Na co zwrócić uwagę - eksploracja :) Warto czasem oderwać się od tłuczenia questów i po prostu wyruszyć w nieznany teren. Niektóre lokacje nie są powiązane z questami a jest tam sporo sprzętu i/lub okazji do zarobku. A NA PEWNO jest tam sporo biegającego XP ;)
A i za odkrywanie lokacji i zaznaczanie ich na mapie można dostawać pieniądze :)

23.09.2009
02:59
[81]

reksio [ Q u e e r ]

No, dzięki wielkie za sporo porad.
Jeszcze jedno pytanie - a można być snajperem i czy jest to opłacalne?

23.09.2009
08:28
[82]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

W Fallout 3 walka odbywa się w czasie rzeczywistym (nie wyłączając VATS), w związku z czym umiejętności bojowe spadają do drugorzędnej rangi. Stety lub nie - ale możesz być snajperem nie mając nawet jednego punktu (co jest niemożliwe) w Broni palnej.

23.09.2009
11:53
[83]

Aen [ Anesthetize ]

Bardzo polecam rozwijanie zdolności snajperskich i skradanie - Na wyższych poziomach możesz skosić karabinem myśliwskim gwardię mutków, a one nawet nie wiedzą "what hit'em". Gram właśnie taką malutką kobitką i jestem postrachem Wasteland :)

23.09.2009
17:34
[84]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

reksio - większość snajperek w grze podpada pod umiejętność Small Guns (tylko jedna jest energetyczna - dostępna tylko w Op. Anchorage), więc rozwijając ją szkolisz się jednocześnie w walce karabinami myśliwskimi, szturmowymi jak i snajperkami.
Muszę jednak stwierdzić, że snajperki w tej grze mnie nie zachwyciły. W VATS równie skuteczne są karabiny myśliwskie (zwłaszcza Lincoln's Repeater :D) a na strzelanie poza VATSem szkoda mi było amunicji (.303 nie jest zbyt pospolita).
Przez większość gry chodziłem z jakimś karabinem szturmowym (zwykle Xualong Rifle) na bardziej zażarte walki a na większe odległości strzelałem z poczciwych "Hunting Rifles". Może mają mniejszy zasięg od snajperek, ale dzięki naciskowi na Skradanie od samego początku gry mogłem bezpiecznie podchodzić na odpowiednią odległość i na spokojnie zaliczać headshoty :)

23.09.2009
19:32
[85]

reksio [ Q u e e r ]

Dzięki raz jeszcze.
Trochę dziwne, że broń snajperska podpada pod kategorię small arms. Dzisiejsze snajperki to już prawie działa przeciwpancerne :P

23.09.2009
19:46
[86]

claudespeed18 [ Legend ]

snajperki są w Broni Lekkiej a w jakiej maja być? w Ciężkiej? :D

ciekawy jest fakt że unikalna wersja snajperki była gorsza od standardu, nie pamietam dokładnie ale chyba miała 1 mnie nabój w magazynku i tylko teoretycznie zadawała wieksze obrazenia, sprawdzałem chwile i nic nie zauwazylem :/

też wiekszosc gry przebiegłem z 'kałachem' , Gatling Laser był za pózno a wymiata nieziemsko, rakietnica jest kiepska, Minigun daje rade ale najlepszy tandem to kałach i Automatyczna Strzelba w pomieszczeniach/kanałach :] no i rewolwer z celownikiem optycznym na pustyni - moim zdaniem lepsza opcja od snajperki

23.09.2009
20:31
[87]

reksio [ Q u e e r ]

No nie znam się na broni, ale widziałeś dzisiejsze bronie snajperske? Toż to niemal większe od człowieka jest.

23.09.2009
20:49
[88]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

No, może nie aż tak, ale te przystosowane do amunicji dużego kalibru też są sporawe.
Najpopularniejszy przykład: Barret 82

Amunicja .50 stosowana w ciężkich karabinach maszynowych montowanych na przykład na transporterach opancerzonych czy Humvee.
Stosuje się je do unieruchamiania samochodów przez przestrzelenie bloku silnika ;D Strzelanie tym do ludzi można skwitować krótkim, acz treściwym słowem "overkill" xD

Snajperki w F3 są oczywiście mniej potężne, bo stosują amunicję mniejszego kalibru. Mimo to nie mają takiego kopa jakiego powinny mieć.

Ale na upartego - jest sporo modów dodających masę nowych typów broni: różne wersje MP5, G3, G36, P90... Widziałem też gdzieś M82. Z TAKĄ snajperką można by sobie w F3 posnajpić :)

Niestety, PS3 != mody :-/

23.09.2009
22:19
[89]

M'q [ Schattenjäger ]

reksio -> w F1 i 2 bronie snajperskie tez podchodzily pod small guns :)

24.09.2009
12:00
[90]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nowa aktualizacja:

wersja 2.07.12E

1. Poprawka modelu baru zwalonego w Unofficial patch
2. Poprawka modelu pistoletu MP7


26.09.2009
12:33
[91]

reksio [ Q u e e r ]

Fallout 3: Pytanie - gdzie znaleźć tego psa ze screenów i filmików, którego należy uratować, by do nas się przyłączył? Myślałem, że ma być gdzieś na początku.

Klimat tej gry jest zabójczy - pierwszy wypad na miasto jest niesamowity, a kiedy w dodatku odwiedziłem opuszczony supermarket i szkołę podstawową, gdzie w klatkach poumierały dzieci... no masakra.

Pytanie drugie, w szkole wybiłem wszystkich, zszedłem do tunelu z mrówkami. Problem w tym, że dochodzę do rozwidlenia dróg - oba nie dadzą się sforsować (jedne niskie, tym wchodzą mrówki, drugie za wysokie, nie da się wskoczyć). Coś tu trzeba zrobić jeszcze, czy to koniec eksploracji?

Bardzo mi się podoba ;) Wymiękłem, jak najpierw w metrze aktywowałem robota, która pomagał mi wybijać szczury, a potem, gdy przeszedłem przez bramkę biletową (bez biletu) tez zapytał się, czy mam przejazdówkę i otworzył do mnie ogień :P


Już wiem z tym psem - na złomowisku.

26.09.2009
12:40
[92]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Może ktoś podpowiedzieć, jaką maszynę kupić, żeby mi fall 3 ruszył w pełnych detalach. Może być opcjonalnie kwota jaką trzeba wydać, cobym już zaskórniaki zbierał ;]

26.09.2009
12:45
[93]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Wyłonię się ze swojej krypty z pytaniem:
Mam Windows 7 RC 64bit
Jak na tym zainstalować / odpalić fallout3?
Po włożeniu płytki do cd-romu zamiast autostartu wyskakuje mi komunikat w stylu: włóż płytę do napędu...
nawet jak zainstaluje ręcznie (po odpaleniu ręcznie pliku setup) po zakończeniu instalacji gra się nie odpala tylko znów prosi o płytę mimo że płyta siedzi w napędzie.

HELP! <----- krzyk rozpaczy.

26.09.2009
13:17
[94]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ja mam Win7 64-bit RC i nie mam żadnych kłopotów z instalacją gry (i to na dwóch różnych komputerach). Faktem jest, że na jednym tworzy nawet grupę w menuStart a na drugim nie, ale instalacja dział poprawnie i wpisuje co trzeba w rejestr. Za to zdarza się, że patch nie chce ruszyć, trzeba wtedy cierpliwie uruchamiać instalator aż zaskoczy. Może to to.

Choć bardziej podejrzewam tradycyjny kłopot z twoim napędem i specyfikacją SATA. Co to za napęd?

26.09.2009
17:50
[95]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

OBA napędy są na PATA.
DVD-RW liteon - nie instaluje się
DVD-RW LG - nie instaluje się

Nie mam koncepcji co jest nie tak.
Wszystkie łaty windy po instalowane
Pach do gry tez da się zainstalować.

CD-ROM'ów nie widzi


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - MaLLy(R)
26.09.2009
19:55
[96]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

W jednym mam DVD-RW Pioneera na UDMA (tzn. PATA), bodaj 111D i też działa. Musiałbyś sprawdzić na modelu lepszej marki, np. Pioneer, Sony, NEC.

26.09.2009
20:10
[97]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Ale nie wiem co mają tu zamienić napędy skoro na XP działa (mam 2 systemy)...

Chciałem zainstalować na 7 by zobaczyć jak wygląda to pod wyższym DX'em

26.09.2009
22:02
[98]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Więc ci mówię, że nie ma problemu z instalacją. Znam conajmniej kilka osób, które również nie mają kłopotów, a sam mam zainstalowany na dwóch kompach.

Fallout 3 obsługuje tylko DX9, więc nic nie zobaczysz ciekawego tak przy okazji.

Najbardziej podejrzane są napędy, nie wiem co do tego ma to, że bez problemów instaluje się na XP. I co z tego? XP nie miał żadnych zabezpieczeń DRM, Vista i Win7 mają, co może powodować, że byle jakie napędy n ie potrafią odczytać płyty tak, by zrozumiał ją nowszy system. A problem jest powszechny odkąd pojawiła się Vista. Ale co tam, skoro wiesz lepiej, to po co pytasz...?

27.09.2009
07:44
smile
[99]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Aurelinus
Zapomniałem o DRM. Zwracam honor, mea culpa.

Sprawdzę jak inne w miarę nowe gry się będą zachowywać.
Fallout 3 nie ma DX10? byłem świecie przekonany że ma.
To pytanie poza tematem: Wiedzmak cd projektu ma dx10?

29.09.2009
08:38
[100]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie ani żadna gra na Aurorze.
Wogóle tylko kilka gier ma DX 10 i żadna, która by mnie interesowała. Kilka, jak np. Call of Juarez ma udawany DX10, tzn dodane jakieś drobne ficzery dla promocji. Z tych, które widziałem na jakoby DX 10 wszystkie działają gorzej i są brzydsze (to pojęcie względne ofkors) niż na DX9c, jak np. FarCry 2. DX10 umarł zanim się rozgościł, już wszyscy mówią o DX 11.

29.09.2009
20:04
[101]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

dzięki za info
w takim razie minie sporo czasu zanim zmienię system z XP na coś wyższego

30.09.2009
09:55
[102]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie wiem, ja jestem bardzo zadowolony z Win7, mam na dwóch kompach 64.bitowy i na jednym 32 i - jak dla mnie - czas pożegnać XP. Jest to jednak i nowszy i szybszy system niż XP i szybko się przyzwyczaiłem do nowych okien. Katastrofa to była Vista.

01.10.2009
10:40
[103]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Fallout 3

kilka podstawowych pytan.

Poczatek gry:
Gdzie najlepiej zdobyc szybko z 4-5 leveli?
W co pakowac i na jaki poziom, chcialbym miec typowego osilka, co wiecej strzela niz gada. Preferuje bron duzego kalibru oraz karabinki.
Podobno glowny watek na poczatku jest trudny i najlepiej pojsc tam od levelu 8-10, to prawda? ( mam 3 level )

01.10.2009
10:45
[104]

claudespeed18 [ Legend ]

Megatona i pobliższe szkoły/markety/miasteczka, potem kanały metra z masą ghouli, duzo postrzelasz i zdobedziesz PDki, dawaj w bron lekką, głównie bedziesz i tak z niej korzystał przez wiekszosc gry i w naprawe - bardzo potrzebne do naprawy ekwipunku i zadań, otwieranie też sie przydaje czasem

01.10.2009
16:23
[105]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

WLasnie mam otwieranie zamkow na poziomie ledwie 13 :/ I ciezko pakowac w to za duzo bo szkoda punktow nauki, z drugiej strony czesto znajduje skrzynke i nie moge jej otworzyc co irytuje. Myslalem zeby pakowac w bron do 70 od razu ( to pewnie juz niezly poziom? ) a dopiero potem rozwijac inne rzeczy, mysle, ze dzieki temu bedzie sie gralo latwiej.
Ile jest miast w grze? Myslalem ze tylko Megatona...

01.10.2009
16:51
[106]

reksio [ Q u e e r ]

snopek9-> Idź do szkoły. W sensie w grze :P Można nabić trochę punktów. Szkoła jest paręset metrów od Schronu, gdzieś w tej rozwalonej wiosce ma S. :)
Potem możesz iść do Super-Marketu (albo najpierw tam, whatever). Lokację super-marketu poznasz od sprzedawcy (ta kobieta, co ma ochroniarza-najemnika w domu).


A w sumie, muszę powiedzieć, że Fallout 3 wydaje mi się dość prosty. Gram na normal i ani razu nie byłem w opałach. Może potem będę.

01.10.2009
17:16
[107]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Z super mutantami z początku jest trochę zabawy (a i zwykłe Mirelurki potrafią wkurzyć), ale 2-3 levele wyżej walka jest już wyrównana.

Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z mutkami - wyszedłem z jakiegoś tunelu a tu "Stalowcy" przypalają dwa mutanty. Nie dali rady a mutanty (dwa na raz) zauważyły mnie, więc musiałem się bronić ze zwykłym Hunting Rifle... Z resztką HP udało mi się przeżyć i uhahany zabieram się do "lootowania" poległych. Myślałem, że od razu będę mógł założyć power armor... tia... :-/

snopek - mylisz się. BARDZO warto rozwijać otwieranie zamków czy hacking. Jest to potrzebne przy niektórych questach a i poza zadaniami w zamkniętych skrzyniach/sejfach można znaleźć masę sprzętu/amunicji.
Wbrew pozorom wymaksowanie skilli bitewnych nie jest aż tak ważne. Da się przejść grę i z 50% głównego skilla.

01.10.2009
17:30
[108]

reksio [ Q u e e r ]

Ja pierwszy raz supermutanta zabiłem w Metro. W tym metro, gdzie są ghule i można wpuścić gaz, by potem je usmażyć. Mutant stał pod koniec lokacji, walczył z dwoma ghulami. Rozwalił je, ja tymczasem zaszedłem z tyłu i z ukrycia (a więc critical hit) powaliłem bestię.

A pierwszy raz spotkałem na chwilę przed wejściem do metra, stoją po drugiej stronie rzeki z minigunami. W sumie niedaleko od Megaton.

01.10.2009
17:55
[109]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

W tym metro, gdzie są ghule i można wpuścić gaz, by potem je usmażyć.
Hyyy? 0_o Czyżbym coś opuścił?
EDIT: Aaaaaaa, gaz z rur się ulatnia w wielu miejscach. Często sobie to uświadamiałem, kiedy strzeliłem do czegoś... I nie, najczęściej to nie mój cel stał w tym gazie ^^

Ataki z zaskoczenia... Tiaaa, moja recepta na walkę w F3 :) Wybijanie po kolei całej grupki supermutantów (jeden strzał na głowę :D) jest trochę przesadzone a szczytem bezczelności jest ten chiński pancerz z Op. Anchorage.
Pewnego razu podkradłem się za plecy mutka na odległość metra-dwóch. Nagle ten się odwraca i idzie prosto na mnie... No to cofam się, cofam, cofam a on ciągle idzie na mnie. Zniecierpliwiony odpaliłem VATS i posłałem mu serię prosto w głowę. Padł od pierwszego pocisku a paru mutków zaraz obok nawet się tym nie zainteresowało xD

01.10.2009
18:59
[110]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

reksio -> w markecie bylem bo wymagal to jeden z questow Megatonie, szkole mijalem, ale balem sie wejsc tam cos na 2 levelu, musze tam wrocic.

Toshi -> w takim razie pakuje teraz w te dwie opcje wiecej punktow.

Jeszcze pytanko, warto pakowac w inteligencje? Duzo dodatkowego expa dzieki temu dostajemy? Czy lepiej w wytrzymalosc albo sile?

Powinno byc jak w Oblivionie, czego sie uzywa to ten wspolczynnik wzrasta, a jak chcemy sie czegos innego nauczyc to idziemy do kogos kto nas tego nauczy...

01.10.2009
19:05
[111]

szogun007 [ Generał ]

Witam witam i o zdrowie wybrańca pytam ;)

Generalnie mam do was pytanie. Co sądzicie o falloucie3. Grałem w 1, 2, Tactics i miałem okazję zagrać w wersję trójeczki, która miała się ujawnić (Vanburden??), niestety w najnowszego Fallouta zagrałem sobie przez max 30min. u kumpla.

01.10.2009
20:33
[112]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

edit sie skoncyl, a mam jeszcze jedno pytanie.

Mam zadanie rozwalic czyms 10 kretoszczurow, nie wiem czy tego przedmiotu przypadkiem nie sprzedalem. Mam jakas palke smierdzaca z nazwa wskazujaca na jakas trutke ( dokladnie nie pamietam, a gram na xboxie i chwilowo nie mam do niego dostepu ), czy to jakas tam palka trzeba ich rozwalac czy7 moze cos innego trzeba zrobic?

edit: dobra, w zasadzie to jestempewny ze to ta palka :)

01.10.2009
20:41
[113]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Tak, masz na nich użyć tego "Reppelent Sticka". O ile dobrze pamiętam, to nie da się go sprzedać.

01.10.2009
23:35
[114]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Zwykle przedmiotów questowych nie da się nawet wyrzucić z plecaka, co (przy bugach) czasem skutkuje stałą obecnością takiego wichajstra w ekwipunku. Dobrze, że większość z nich nic nie waży... Ale nie wszystkie...

Nie pamiętam co zależało od inteligencji i czy warto było ją rozwijać... Hacking? Chyba też ilość punktów umiejętności.

Wiem tylko, że wziąłem wszystkie 10 stopni tego perka zwiększającego statsy, przez co na 20 levelu punkty SPECIAL miałem dość wysoko.
A niepotrzebnie to zrobiłem, bo na 30 levelu (Broken Steel) wziąłem perka Almost Perfect, co podniosło mi wszystkie statsy do 9... Wystarczyłoby wtedy pozbierać figurki i byłby wypas.
Ale kto podczas gry w podstawkę spodziewał się takich cudów w dodatkach :P
Przy następnej przygodzie z F3 będę już sporo mądrzejszy :P

PS. Co do umiejętności - na ~20 levelu miałem Small Guns, Energy Guns, Repair, Science, Lockpick i cuśtam jeszcze na 100 pkt, więc nie trzeba się z tą inteligencją i punktami spieszyć - da się zrobić mega-koxa nawet i w podstawce :P

02.10.2009
08:55
[115]

M'q [ Schattenjäger ]

Inteligencja - ilosc pktow do rozdzielenia/lvl; przy tworzeniu postaci wplywa na medicine, repair i science

Wytrzymalosc - ilosc hp, lepsze bonusy do odpornosci na trucizny i radiacje; poczatkowe big guns i unarmed

Sila - wplywa na to jak wiele mozesz uniesc oraz na obrazenia w walce wrecz; poczatkowe melee weapons
W F1/2/T dodatkowo jeszcze ciezsze bronie i pancerze mialy wymagane min sily, ale w 3 juz chyba tego nie ma.

03.10.2009
11:39
[116]

reksio [ Q u e e r ]

Toshi-> Chodziło mi o metro, gdzie możesz wypuścić tego robota po hackowaniu terminalu. To na dole, gdzie za drzwiami biegają ghule, wystarczy się obrócić i jest tam biuro z paroma rzeczami i terminalem. Do terminala można się włamać i uruchomić test wypuszczania gazu (nie pamiętam, jak to dokładnie się zwało). Wówczas korytarze wypełniają się gazem, tobie pozostaje rzucić biednym ghulom granat.

Generalnie utknąłem po drugiej stronie metra, w tym zniszczonym mieście (z tym obeliskiem z intro, jak mi się zdaje). Nie mogę grać dalej, bo jadę na studia :/

03.10.2009
13:23
[117]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Chodziło mi o metro, gdzie możesz wypuścić tego robota po hackowaniu terminalu.
Ten fragment pasuje do co najmniej kilku stacji metra. Bez podania nazwy stacji do niczego nie dojdziemy :P

04.10.2009
11:33
[118]

reksio [ Q u e e r ]

Dziś jadę do mojego domku z PS3, to ci dam znać:)
Ale pytanie, jak najlepiej rozwiązać ten quest z bombą w Megaton? Dodam, że chciałbym ocalić miasto. Wystarczy po prostu rozbroić bombę, czy można coś tu jeszcze zamieszać? :]

04.10.2009
13:33
[119]

reksio [ Q u e e r ]

I jeszcze jedno pytanie:
czy to urządzenie, które dostaję do uzbrojenia bomby od zagadkowego jegomościa w barze Megaton może się przydać do czegoś innego?

04.10.2009
14:54
[120]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Yyy... Urządzenie do uzbrojenia bomby w Megaton? Chyba nie ;P

04.10.2009
14:59
[121]

axel1 [ LaCroix ]

Możesz oddać Fusion Pulse Charge szeryfowi Lucasowi, następnie przejdziecie się razem do pana Burke i tam będą przed Tobą kolejne wybory.

04.10.2009
20:33
[122]

reksio [ Q u e e r ]

A jeśli nie oddam szeryfowi urządzenia, ale rozbroję bombę (innymi słowy, szeryf i Burke przeżyją), to co się stanie? Spotkam jeszcze kiedyś pana Burke? i będę mógł z nim o czymś ciekawym pogadać? :P

Nie potrafię cholera znaleźć tej kobiety z Bractwa Stali, która ma mi wydać pozwolenie na trening używania Power Armor. Jestem w siedzibie radia Galaxy.

04.10.2009
22:06
[123]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Yhm... W podstawce używania power armorów nauczysz się dopiero w ~3/4 głównego wątku :-/

07.10.2009
22:09
[124]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Witam.

1 Behemot, ten kolo radia Galaxy zabity, ale raczej nie przeze mnie, moj wklad byl malutki...nie dostalem tez za niego w ogole PD, czy to dlatego, ze ostatni strzal nie byl moj? Ile PD stracilem?

Oraz co najwazniejsze.

Gdzie jest tam ten Grubas? Wiem, ze jest gdzie tam, ale ja go nie znalazlem...

07.10.2009
22:10
[125]

Damian1539 [ Legend ]

Mam pytanie. Czy jak przejdę główny wątek gry, tzn zginę albo dam zginąć mojej "przyjaciółce" to będę mógł jeszcze sobie pochodzić, porobić misje poboczne czy już nie?

08.10.2009
00:35
[126]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Jeśli masz tylko podstawkę - nie.
Jeśli (jakoś) masz dodatek Broken Steel - jak najbardziej :)

snopek - Grubas?

08.10.2009
00:44
[127]

Damian1539 [ Legend ]

Toshi_ > Mam tylko podstawkę. A słyszałem że dodatki nie działają z polską wersją językową, czyż nie? Przy instalacji mogę wybrać język, jeśli bym wybrał język angielski i napisy polskie to by było wszystko ok? I tego dodatku za bardzo nie dostanę w Polsce, nie? Czy ten dodatek jest tylko jako DLC czy można go kupić w wersji pudełkowej? Bo jeśli można w pudełkowej to bez problem można załatwić, ale jak DLC to mogą być większe problemy.

08.10.2009
00:45
[128]

Aen [ Anesthetize ]

Toshi - Chyba chodzi mu o Fat Mana. Takie podobno jest tłumaczenie :)

08.10.2009
10:48
[129]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Angielskie dodatki działają bez problemu z polską wersją podstawki - kumpel przetestował i wszystkie teksty (questy, dialogi, opisy itemów itd) wprowadzone przez dodatki były po angielsku a cała reszta po polsku :D
Z dodatkami jest taka sprawa, że są tylko jako DLC. Żeby je móc ściągać, trzeba mieć Fallouta aktywowanego w GfWL, do czego jest potrzebny kod z pudełka z grą. Problem w tym, że Live oficjalnie w Polsce nie ma, więc polski dystrybutor nie dodał tych kodów...
Było coś mówione o wydaniu F3 w Polsce w stylu "GOTY" z wszystkimi dodatkami od razu, ale jakoś ucichło i na razie się na to nie zanosi. Inna sprawa, że ludzie, którzy już mają F3 i będą chcieli pograć w dodatki, będą musieli kupić JESZCZE JEDEN egzemplarz gry...

A co do "Grubasa":

A za Behemothy ponoć (nie pamiętam już) dostaje się marne 50 XP 0_o

08.10.2009
11:53
[130]

Damian1539 [ Legend ]

Toshi_ -> Czyli jakbym chciał pograć w dodatki to muszę kupić angielską wersję gry, która posiada ten kod na pudełku? I wtedy muszę zrobić konto na Live na (np) US i będzie wszystko ok? Czyli mówiąc krótko muszę udawać że nie pochodzę z polski. Ale z Gta IV było to samo, każdy się rzucał że nie działa mu live itd a ja zrobiłem według instrukcji i wszystko poszło jak ta lala, mam nadzieję że tutaj też tak będzie. A co z ograniczeniem poziomu? Czy dodatki to zmieniają?

08.10.2009
14:41
[131]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

W podstawce jest limit 20 leveli, Broken Steel zwiększa go do 30.
Inna sprawa, że ja w samej podstawce zrobiłem 20-któryś level - są od tego odpowiednie mody ;]

11.10.2009
21:16
[132]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Witam.

Chce pozyskac pewien talent, ale zeby to zrobic musze percepcje i zrecznosc na 6, o ile zrecznosc mam na 8 to percepcje tylko na 4...nie mam figurki percepcji, zdobeda ja, czyli mam 5...pytanie: czy uzywajac jakiegos przedmiotu ktory dodaje +1 do percepcji i noszenie go w momencie awansu umozliwosc mi zdobycie tego perka? czy tez najp[ierw musze dobic do 6 percepcje w normalny sposob?

Tym talentem jest snajper, czy to faktycznie dobry talent? Duzo pomaga? Bo o ile celnosc trafien w glowe nawetz daleka jest przyzwoita, to obrazenia sa stosunkowo niskie...czy to zwiekszy rownie zadawane obrazenia?

24.10.2009
23:50
[133]

Chudy The Barbarian [ Legend ]

Mam pytanie odnośnie Jericho w F3 - czy jak wysadzę Megatonę bez posiadania go w drużynie, to będę mógł go jeszcze włączyć do drużyny?

30.10.2009
01:34
[134]

The Wanderer [ apatryda ]

Przypominam, ze w sklepach pojawil sie

Fallout 3: Game Of The Year Edition


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - The Wanderer
30.10.2009
01:36
[135]

Damian1539 [ Legend ]

The Wanderer -> A wiadomo może coś czy wyjdzie kiedyś z polskimi napisami/dubbingiem? Osobiście myślę że znam trochę angielski lecz Fallout 3 podobał mi się bardziej w polskiej wersji, szczególnie że nie wszystkie słowa i zdania są tam łatwe.

Chudy The Barbarian -> Może jakiś spoiler?

30.10.2009
01:47
[136]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Chudy - nie wiem dokładnie, ale tak logicznie rozumując: Megaton z reguły wysadza się dość wcześnie w grze (dobra, wiem, można to zostawić na sam koniec :P), więc byłoby dziwne, gdyby od razu można było sobie zablokować opcję przyłączenia kogoś do "drużyny".

30.10.2009
09:56
[137]

Chudy The Barbarian [ Legend ]

Damian - jak dla ciebie coś takiego to spoiler, to wybacz. Ja tam już widziałem ten wybuch w gameplayu wypuszczonym jeszcze przed premierą i nie było to dla mnie zaskoczeniem w grze, zresztą nie ma tu spoilerów o wątku głównym.

A co do Jericho: Już nie ważne, dobiłem do złej karmy i przyłączyłem go, a dopiero potem "to" zrobiłem :P

30.10.2009
10:21
smile
[138]

Psycho-Tuńczyk [ Legionista ]

f3- Pytanie: Jak dostać się do tego domku na złomowisku? Podobno jest tam bublehead.

30.10.2009
12:25
[139]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

Wdziej coś "szczelnego", naszprycuj się środkami anty-radiacyjnymi i sprintem do chatki :P

30.10.2009
16:47
[140]

Damian1539 [ Legend ]

To ja odświeżę i poczekam na odpowiedź pytania [135]. W dodatku tak się zastanawiam, jakbym sobie kupił wersję angielską i zainstalował spolszczenie do samego F3 to to by było ok?

30.10.2009
17:16
[141]

Psycho-Tuńczyk [ Legionista ]

Nie wiadomo nic o wyjściu f3:gotye po polsku. Cenega miała się tym zając ale sobie chyba odpuściła. Spolszczenie obejmuje tylko podstawkę co daje durzy niedosyt

31.10.2009
09:23
[142]

Schygneth [ Generał ]

Cześć, mam problem z jedynką. Zabiłem Szpony w Gruzach, łącznie z matką i jajami, ale Gabriel ciągle mówi, żebym poczekał parę dni. Popracowałem w karawanie, i gdy minął miesiąc wróciłem do Zbrojeniowców. Tyle, że Gabriel wciąż mówi, że trzeba poczekać jeszcze parę dni. Grę przechodziłem dwa razy, i nigdy dotąd nie miałem takiego problemu, więc pytam was, co mogę zrobić? Mam najnowszą wersję, prosto z "Sagi Fallout".

31.10.2009
09:50
[143]

claudespeed18 [ Legend ]

moze jeszcze kreci sie jakis szpon po okolicy albo pogadaj z innym zbrojeniowcem, żeby cie skierował do szefa, nie wiem co jeszcze

31.10.2009
15:04
[144]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

O ile mi wiadomo, to Szpony w Audytum się respawnuja w nieskopńczoność. Musi być bug, albo trzeba zagadać innego Zbroja, nie pamiętam imion.

31.10.2009
15:42
smile
[145]

psiuniek [ Pan Demolka ]

Mam problem z Tym modem :
Korzystam z wersji 2.0 i patchem DLC 2.35. W tej kryjówce wszytko dobrze chodzi ale jak wyjdę na świat i chcę zasejwować lub wejść do jakiegoś pomieszczenia wywala mnie do pulpitu... O co chodzi?

P.S Proszę o szybką odpowiedz bo mi na tym zależy :)

31.10.2009
22:56
[146]

Psycho-Tuńczyk [ Legionista ]

Trudno powiedzieć gdzie jest błąd. Najlepiej odinstaluj moda ( albo całego f3) i wgraj ponownie. Jeżeli nie pomorze to popróbuj z innymi patchami.

01.11.2009
14:47
[147]

Schygneth [ Generał ]

Poprzedni problem rozwiązany, ale mam kolejny. Jakimś cudem oberwałem Crita w oko, i mam percepcję na 01 :( Żaden lekarz, nawet w bractwie tego nie leczy, i nie wiem co mam zrobić. Jakieś sugestie?

01.11.2009
19:20
[148]

M'q [ Schattenjäger ]

Schygneth -> skill doctor potrafi to uleczyc. Jezeli masz za niski sprobuj wziasc mentaty.

01.11.2009
19:37
[149]

Schygneth [ Generał ]

Dzięki, przywróciłem całą percepcję. Używając Torby Doktora przywracałem tylko 4 punkty, teraz mam pełny poziom. Najgorsze jest to, że dostałem to od ataków mentalnych Mistrza, więc musiałem się wracać po Torbę. No, teraz już po nim :)

01.11.2009
19:56
smile
[150]

M'q [ Schattenjäger ]

Prosze bardzo :) Swoja droga sam zapomnialem juz, zeby uzywac tego skilla i tak trzeba miec przy sobie torbe ;D

21.11.2009
20:52
[151]

stalowe gacie [ Konsul ]

Gdzie mogę znaleźć jakąś fajną zbroję w F3 zanim nauczę się pancerza wspomaganego?

25.11.2009
10:46
[152]

VOSTOK [ Dungeon Master ]

W lokalnym empiku natknąłem się na wersję kolekcjonerską Fallouta 3 w cenie 69.99. Strasznie mnie kusi by sprawić sobie to pudełko śniadaniowe (przydać się przyda napewno, mógłbym w nim spokojnie nosić kanapki do pracy :P), ale mam kilka pytań:

Jak wygląda sprawa z wersją językowa? Czy w pudełku będzie tylko wersja PL? Czy też rozwiązano to hybrydowo i mogę podczas instalacji wybrać sobie instalację gry w angielskiej wersji językowej?

Patche? Jak wygląda sprawa z patchami do wersji PL? Czy te ENG będą się dawały zainstalować z Polskim wydaniem F3?

Mody? - analogiczne pytanie jak przy patchach.

Najważniejsza kwestia - DLC - gdzie, za ile - no i najważniejsze - czy w ogóle da się je zakupić w Polsce? Przyznam że bez modów i przede wszystkim DLC nie uśmiecha mi się zaczynać zabawy z F3 :).

25.11.2009
11:00
[153]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Pytanie. Wyszla juz ta wersja F3 Game of the year? Nosze sie z mysla zakupienia, a na darmo lazic szkoda. Pytania pomocnicze:
1. Jaki jezyk? PL/ANG
2. Czy zawiera ona wszystkie dodatki?
3. Jak z cena?

25.11.2009
11:28
[154]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Vostok, peeyack ------>wyszła edycja GotY, ale jak dotąd tylko po angielsku. i nie jest wydana przez Cenegę. Zaletą jest możliwość zalogowania się do GfWL, a wadą brak spolszczenia (co nie znaczy, że nie da się go doinstalować, choćby napisów).
Wadą wersji polskiej (ale nie GotY, bo takowej nie ma) czyli wydanej przez Cenegę (w dowolnej wersji językowej, to nie ma znaczenia wogóle) jest brak GfWL, a co za tym idzie brak dostępu do DLC i takie sobie spolszczenie.

Moduły można instalować na dowolnej wersji (gry i języka), aktualnie i wersja polska i każda obca mają ten sam patch 1.7, przy czym instalowanie Broken Steel grozi niekompatybilnością z 90% modułów (lista jest na forum Bethesdy) o ile nie znacie się na tzw. MasterUpdate (też opisane na forum).

Wśród różnic jest to że z pudełkową wersją angielską działa FOSE (Fallout Script Extender), który np umożliwia jeżdzenie pojazdami i doinstalowanie kilku tweaków (choć ich przydatność jest mocno dyskusyjna czyt.: dla skrajnych maniaków).

Na wersję wydaną przez Cenegę instaluje się patch Cenegi, a nie patche angielskie, nawet jeśli się uda... Co dość zabawne, to to, że inicjalnie polska wersja (z napisami) była pozbawiona kilku bugów z wersji angielskiej, które "nieopatrznie" naprawiono przy dodawaniu pliku tłumaczenia.

25.11.2009
12:14
[155]

VOSTOK [ Dungeon Master ]

Aurelinus - dzięki za kompleksową odpowiedź!

Czyli zakup wersji PL jest kiepskim rozwiązaniem :(...

No nic, F3 GOTY (PC) kosztuje na Ultimie 129.99 - ale oczywiście towaru na chwile obecną brak.

25.11.2009
12:22
[156]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie napisałem, że to kieski pomysł, napisałem, że polska wersja nie ma bezpośredniego dotępu do DLC. Ich jakośc jest mocno dyskusyjna (i cena), osobiście w nie nie gram i nie zamierzam. Trudno powiedzieć czy to wada, chyba, ze nie możesz żyć bez achivementów na GfWL, które ja np. olewam z dużej wysokości.

25.11.2009
12:48
[157]

VOSTOK [ Dungeon Master ]

Achievementy mnie w żaden sposób nie interesują, ale chciałbym mieć możliwość zagrania w te DLCki (coś na zasadzie - lepiej mieć możliwość niż je nie mieć ;) ). Nie interesuje mnie też spolszczenie, zawsze (w miarę możliwości) gram z oryginalną wersją językową. Polski voice acting w grach musi jeszcze trochę nadrobić do zachodu.

25.11.2009
12:49
smile
[158]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Aurelinus
Jak dla mnie to zaleta, ze wszystko jest po angielsku. W takim razie drecza mnie jeszcze 2 ostatnie kwestie.
1. Jak to jest z tymi dodatkami DLC ? Sciaga sie je z jakiejs strony? Z tego co widze, to wersja GOTYE kosztuje prawie 200 PLN, a Edycje kolekcjonerska mozna kupic za 66PLN.
Te dodatki sa darmowe dla zarejestrowanych uzytkownikow?
2. Co to takiego ten GfWL, o ktorym piszesz?

Jestem juz starym dziadkiem i nie nadazam za nowinkami z branzy gier

25.11.2009
13:14
[159]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

GfWL = Game for Windows Live; masz to na każdym niemal pudełku z grą od kilku lat. To rodzaj społeczności sieciowej jak Steam, EAStore, prowadzony na serwerach MałegoMiękkiego (i jego własność), gdzie są notowane twoje osiągi w grach i masz min. dostęp do e-sklepiku, i gdzie możesz nabyć za twardą walutę owe np. DLC (waluta jest przeliczana na punkty).

Cena DLC do Fallout 3 jak dla mnie jest nieodpowiednia do jakości, nie gram, raczej nie zamierzam, choć moduł made by me dopasuję do nich sooner or later.

Co do innych sposobów nabycia DLC to..., no istnieją. Np. nabycie tylko drugiej płytki z GotY Edition, na ten przykład.

PS. ciekawe, peeyack, kto jest większym...

25.11.2009
13:35
[160]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Hmmm. No coz, moglibysmy sie policytowac, kto bardziej zdziadzialy. Ale to ja nie mam pojecia o tych wszystkich rzeczach, a Ty jestes na biezaco :-)
DLC tez dopiero dzis sprawdzilem na wikipedi, coz to takiego...
Masz moze jakis link do tej stronki gdzie moge obejrzec ceny tych dodatkow do sciagniecia? Porownam, czy nie bardziej oplaca sie kupic w wersji Goty

25.11.2009
13:49
[161]

VOSTOK [ Dungeon Master ]

Z tego co wyczytałem to 10$/sztuka. Zdecydowanie bardziej opłaca się zakupić wersję GOTY. Tylko gdzie? I dlaczego nie dostanę do niej tego wypaśnego pudełka śniadaniowego ;).

25.11.2009
13:56
smile
[162]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ty nie zdziadziałeś peeyack, ale rozleniwiłeś dupsko do granic mozliwości:



(added by google)

25.11.2009
14:03
smile
[163]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Dzieki wielkie. I nie jest dokladnie tak jak twierdzisz - powiedzmy ze pół na pół zdziadziałem i rozleniwiłem :-)

25.11.2009
14:09
smile
[164]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Drugi, nie mniej ważny link masz we wstępniaku i obok mojego nicka. ;)

27.11.2009
08:44
[165]

VOSTOK [ Dungeon Master ]



Trochę drogo jak na grę sprzed roku imo...

07.12.2009
19:01
smile
[166]

Schygneth [ Generał ]

Raaawr, krew mnie zalewa przez ten labirynt w Enklawie. Jest jakiś sposób, żeby to przejść? Nawet w solucjach nie jest o tym napisane.

07.12.2009
22:40
smile
[167]

M'q [ Schattenjäger ]

To chyba tylko mnie nie sprawialo to nigdy wiekszego problemu :P

07.12.2009
23:15
[168]

claudespeed18 [ Legend ]

tez mnie to wkurzalo, rada taka, nie rob na oślep, wyczaj co zamyka i otwiera kiedy a potem bedzie luz, kiedys znalazlem sposób, trzeba sie czesto cofac do poczatkowych a nie isc byle dalej ;)

21.12.2009
20:35
[169]

The Wanderer [ apatryda ]

123
456
789
10

2,3,1,7,8,9 lub 2,1,2,3,8,9

24.12.2009
11:27
smile
[170]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

Bynajmniej nie radioaktywnych Świąt wśród najbardziej wypróbowanych NPCetów.

WSZYSTKIEGO NAJ

24.12.2009
23:16
[171]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Ano wesolych.
Wlasnie odgryzli mi ucho w New Reno. Cholera, przyszyje mi ktos? W Vault City nikt sie nie kwapi... A charyzma ucierpiala.

Taki prezent na swieta sie trafil :-(

24.12.2009
23:23
[172]

yo dawg [ 1979 ]

Zostanie juz tylko w ekwipunku :)

25.12.2009
13:47
[173]

M'q [ Schattenjäger ]

Radioakywnych Swiat, bombowego Sylwestra i atomowego Nowego Roku Falloutowcy :)

19.01.2010
20:31
smile
[174]

mdegorski [ Generał ]

Ale cisza tutaj. Więc wyleje swoje żale.

Cenega wydaje dwa DLC do F3 w cenie 49,99zł za pakiet. Łącznie 4 DLC to koszt 100zł.



Broken Steel + Point Lookout = 49.99; The Pitt (przetłumaczone jako "Dzióra") oraz Operation Anchorage = 49.99. KPINA. Natomiast GOTY (podstawka + 5 dodatków wraz z piątym DLC Mothership Zeta) kosztuje 100zł, mam mieć kolejny egzemplarz F3?!

Chyba zamiast ściągnąć pakiety z półki sklepowej... ;)

Dla mnie (fana post-apokalipsy również w grach) największa porażka w historii Cenegi... ;/

Mógłbym dać do 50zł za pudełkową wersję WSZYSTKICH pięciu DLC. A wersji GOTY nie będę kupował dla zasady, bo to byłoby tak jakbym stracił wszystkie pieniądze wydane na premierówkę.

20.01.2010
07:56
[175]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nigdzie się nie spieszy, zaraz spuszczą z cen jak nikt tego nie kupi, a raczej - po takim czasie - nie kupi.

24.01.2010
12:31
[176]

The Wanderer [ apatryda ]

Ja kupie GOTY jak beda chcieli 49 zl za calosc :).
Poprzednich wersji nie mialem w PL, wiec to chyba uczciwe podejscie :).

24.01.2010
12:38
smile
[177]

davis [ ]

No wreszcie wydadzą GOTY po polsku. To świetna wiadomość!

Podstawkę dawno temu sprzedałem z myślą o kupnie GOTY w przyszłości.

W dodatki nie miałem okazji zagrać więc pełny pakiet z podstawką to dla mnie wiadomość dnia.

Szkoda tylko, że tak długo trzeba było czekać.

25.01.2010
10:29
[178]

Stalker1 [ wkurzający typ ]

Dlaczego nikt nie dopisał nic o FalloucieOnline 2238?

30.01.2010
01:20
[179]

Lukis' [ POZnanska Pyra ]

Ja właśnie dostałem F3 ale tylko podstawkę. No i teraz pytanie . Bo też nie chce wydawać 100zł na te DLC, kpina jakaś. Mimo że pewnie fajnie rozszerzają gre to jednak przesada. A skoro wychodzą w lutym to cena zejdzie pewnie koło czerwca. A nie wiem czy zaczynać grę w F3 (po raz pierwszy) bez tych DLC.

Jak sądzicie. Czy wersje nielegalne DLC będą działać z oryginalną wersją? I kiedy można liczyć na wydanie 5 DLC przez Cenegę? Pewnie za kolejne 49 zł :)(Pytanie o działanie czysto teoretyczne, zastanawiam się jak to w ogóle wygląda odnośnie wydawanych DLC).

31.01.2010
09:20
[180]

kong123 [ Legend ]

Jak sądzicie. Czy wersje nielegalne DLC będą działać z oryginalną wersją?

Będą działać :) ale i tak trzeba ściągnąć patcha od Cenegi aby dało się grać na polskiej wersji. Ja po zapoznaniu się ze wszystkimi dodatkami odczuwam pewien niedosyt. Dla mnie dodatki były mocno przeciętne a niektóre po prostu do kitu.

Operation Anchorange - pierwszy dodatek do F3 - śmiesznie krótki, banalnie łatwy, praktycznie 0 RPGa a jedynie sama strzelanina - można przejść w 1-2h. Najlepiej grać zaraz po wyjściu z krypty - można nabić nawet do 8 lvl i zyskać bronie i pancerz z którym można biegać do końca gry. Nic rewelacyjnego więc w moich oczach to 4+/10

The Pitt - podobnie jak wyżej - przeważająca część to akcja w zamkniętych pomieszczeniach i korytarzach, również dość krótki ale wymagający postaci na co najmniej 12 lvl bo może być ciężko. Bez rewelacji 4/10

Mothership Zeta - dość ciekawy dodatek ale również oparty głównie na akcji a nie na rozmowach, można wynieść fajne bronie ze statku obcych i amunicję do nich. Również wymaga rozwiniętej postaci w granicach poziomu 15. Dość długi 6/10

Point Lookout - trochę więcej RPGa, ciekawy świat i specyficzny klimat sprawiają że gra się całkiem nieźle. Nowe bronie i przeciwnicy. W końcu jakieś dłuższe rozszerzenie, wymaga rozwiniętej postać w granicach 15-20 lvl bo na niższym dość szybko polegniemy. 7/10

Broken Stel - zdecydowanie najlepszy dodatek w który można zagrać dopiero po ukończeniu głównego wątku fabularnego. Wnosi naprawdę sporo. Nowe lokacje na mapie, bronie, questy i postaci. Ponad to wzrasta poziom rozwoju postaci do 30 lvl. Nowe perki i umiejętności. 8/10

ostatni dodatek wypada najlepiej podobnie i Point Lookout. Mothership Zeta jest dość ciekawy a dwa pierwsze poza nowymi elementami ekwipunku i możliwością szybkiego wzbogacenia się nie oferują nic nadzwyczajnego.

31.01.2010
18:07
smile
[181]

Mastyl [ Legend ]

"Pany, pomóżcie", jak to mawiali żebracy w stołecznych tramwajach:

Głównym moim problemem w F3 jest tachanie ze sobą olbrzymiej ilości ekwipunku, którego nie chcę sprzedawać, bo boję się, że strace go bezpowrotnie.

W związku z czym mam dwa pytania:

1. Czy jest jakaś skrzynia blisko początku gry, zanim jeszcze zdobędę chatkę w Megatonie albo innym miejscu, w której mogę bezpiecznei lokować przedmioty, i nie bać się, że zaginą / znikną?

2. Czy sklepikarze zawsze zachowują w ofercie reczy, które im sprzedałem, czy też mogą te rzeczy zniknąć?

Z góry dziękuje specjalistom za odpowiedź.

31.01.2010
18:36
smile
[182]

kong123 [ Legend ]

Mastyl :

1. Niestety jeśli zostawisz je w jakiejś skrzynce to istnieje duże prawdopodobieństwo że już ich nie odzyskasz bo ich nie będzie:) nawet w instrukcji jest to zawarte:)

2. W większości przypadków z jakimi się spotkałem to handlarz posiadał cały czas to co ja mu sprzedawałem więc sądzę że nie ma problemu:)

Ja polecam jednak najpierw zdobyć domek w Megatonie co wcale trudne nie jest:)

01.02.2010
00:57
[183]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie do końca to prawda. Wiekszośc pojemników po opróżnieniu nadaje się na przechowywanie dobytku. Nie zdarzyło mi się, by kiedykolwiek coś zniknęło, a wrzucałem różne miejsca różne rzeczy. Najlepiej składować znajdźki w Megatonie, w męskim kiblu jest szafka.

Przeciwnie jest z handlarzami. Po pewnym czasie, z reguły 1 tydzień w grze, sklep jest resetowany i aktualizowany, więc wszystko znika, a pojawiają się nowe rzeczy. Nie jestem do końca pewny Moiry w Megatonie (ew. handlarzy w RivetCity itp. zamkniętych lokacjach), ale wszyscy inni na pewno się resetują.

01.02.2010
14:28
[184]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Znacie jakies miejsce gdzie mozna nabyc F3 GOTYE za mniej niz 199?
Mam na mysli wersje angielska/

03.02.2010
13:20
[185]

kong123 [ Legend ]

Znacie jakies miejsce gdzie mozna nabyc F3 GOTYE za mniej niz 199?


na allegro widziałem ze 2 pozycje na PC za 179 zł ale szybko znikają.

09.02.2010
21:47
[186]

The Wanderer [ apatryda ]

Na ebayu z wysylka mozna ustrzelic za 160 zl, wliczajac przesylke.

10.02.2010
08:12
[187]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Eee, poczekam na Cenegowatą wersję = 99 zł.

12.02.2010
19:53
smile
[188]

kong123 [ Legend ]

Dzisiaj poraz nie wiem już który zacznę Fallouta 3 bez żadnych dodatków:)

18.02.2010
12:02
smile
[189]

szogun007 [ Generał ]

Otóż NEWS, psze ja was.

Po primo, witam radioaktywnych opadziaków.

Secundo, news.

Wynalazłem w sieci bardzo ciekawą informację. Rosjanie wzięli się za Fallouta na poważnie. Rosyjskie fun studio pracuje nad projektem, który ma wprowadzić Fallouta Online pod nazwą "FOnline 2238" (link dla poparcia ). Mapa świata ma być połączeniem map z F1 i F2, silnik to ulepszona lekko wersja silnika F2 (więc wymagania będą jak za starych dobrych czasów). Beta testy rozpoczęły się 15 sierpnia ubiegłego roku, ponoć serwery sątak przepełnione, że gra laguje jak diabli a czasem nawet nie da się zalogować lecz ma to być poprawione.
Więcej informacji na w dziale Fallout Online.


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - szogun007
21.02.2010
16:56
[190]

The Wanderer [ apatryda ]

Jeden z wiecznych projektow, o ktorym pisano juz 10 lat temu :D

25.02.2010
18:51
[191]

@[email protected] [ En Ami ]

Witam.

Widzialem dzis w eMpiku Fallouta 3 Edycje Kolekcjonerska za 69 pln, oplaca sie to to kupic, czy poczekac lepiej az Cedega wyda wersje GotY?

26.02.2010
12:54
[192]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Poczekaj na GotY. To kilkanascie dni tylko.


Hmmm... czekamy na betę:


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - Aurelinus
03.03.2010
11:48
[193]

Shergar [ Darth Revan ]

Witam!

Mam pytanko. Planujesz Aurelinus dopasować kolekcję modów F3, którą przygotowałeś do najnowszego patcha + wszystkie dodatki? Jest to w ogóle możliwe? Pytam bo noszę się z zamiarem pomodowania F3,00000000 ale chciałem zacząć od solidnego base, np. F3 + patch 1.72 zdaje się + wszystkie oficjalne dodatki.

Pozdrawiam,
Shergar.

05.03.2010
23:15
[194]

mr 45 [ Hero of the Wastelands ]

Aurelinus --> Coż to za mod, w twoim screenie ze [192]?? Długo się tym nie interesowałem, więc wybacz noobskie pytania

05.03.2010
23:25
[195]

koniec jest blisko [ Generał ]

Gram w F3, jestem tuz za wizyta w stacji GNR i strasznie frustruja mnie te tunele a monotonnosc krajobrazu zanudza na smierc. Chyba za duzo sub questow wokol Megatony robilem, a fale goryczy przebilo to ze pol godziny probowalem znalezc wyjscie z legowiska blotniakow.

To ze te pomieszczenia sa robione totalnie bez sensu, wszystkie takie same, a mapka jest do dupy - to po prostu skandal. Zenujaca proba przedluzenia czasu grania, minimalnym kosztem. Grrrrr

Ale do rzeczy: czy dalej robi sie ciekawiej? Bo jesli nie, to ja chrzanie ta gre i sprobuje na cos innego wymienic (wersja na PS3), choc watpie czy znajde frajera... :/

06.03.2010
13:32
smile
[196]

kong123 [ Legend ]

koniec jest blisko - pokochasz albo znienawidzisz Fallouta 3 - ale zagraj do końca. Mnie wciągnął klimatem że przymknąłem oko na te tunele itp. Ale z reguły jest tak że w tych tunelach można znaleźć sporo fajnych rzeczy. Jak ci nie leżą tunele to nie wiem czy dalej Ci się spodoba. Główny wątek fabularny to głównie łażenie po tych kanałach etc.

06.03.2010
13:38
[197]

koniec jest blisko [ Generał ]

kong123: Uwielbiam poprzednie dwie czesci, a trzecia... nie wiem. Dopoki nie zszedlem do tych tuneli to siedzialem do 4 w nocy :) a jak sie zaczelo, to szlag mnie trafia :( Tunele tunelami, moglby by byc jesli choc troche daloby sie w nich polapac (porzadna mapka). Dodatkowo wszedzie wszystko wyglada prawie tak samo, wiec ciezko wogole mowic o chodzeniu na pamiec.


Gdyby nie to, bylbym naprawde zadowolony z zakupu.

Ehhh... zrobie sobie troche przerwy, frustracja mi opadnie i z nowymi silami wroce :)

08.03.2010
21:26
smile
[198]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Ehhh


Ma ktoś możę POLSKĄ kartę do Fallout PNP zrobioną przez nijakiego MICHA (Made by Michu). Byłbym wdzięczny za podesłanie mi jej, lub może o kontakt do twórcy tejże ;)


Pozdrawiam

08.03.2010
21:39
smile
[199]

Toshi_ [ Got sarcasm? ]

a monotonnosc krajobrazu zanudza na smierc
Dobijają mnie takie argumenty.
A chciałbyś pewnie, żeby na terenach o powierzchni kilkunastu km kwadratowych były i góry, i morze, i lodowce, i pustynie, i lasy równikowe... Kurrrr...de, to są okolice Waszyngtonu! Totalnie przy tym zniszczonego! Nic dziwnego, że krajobraz jest monotonny...

13.03.2010
10:09
[200]

koniec jest blisko [ Generał ]

Nie, to nie sa okolice Waszyngtonu. To teren w GRZE KOMPUTEROWEJ, ktora ma mnie BAWIC. A nie nudzic. Zaplacilem za zabawe a nie za nudzenie, bo to mam gratis :)

16.03.2010
16:48
[201]

kong123 [ Legend ]

Dzisiaj w Empiku widziałem pudełkową polską edycję 2 dodatków ''Dzióra'' (ten tytuł mnie rozśmieszył:)) i ''Operacja Anchorange'' za 49 zł. I mam takie pytanie - czy można dokupić gdzieś 3 pozostałe dodatki po polsku? Bo 2 nie będę zakupywał.

18.03.2010
19:35
smile
[202]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Nadal poszukuje polskiej karty do Fallout PNP

18.03.2010
23:39
[203]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

mr 45 ----> linki masz w nagłówku, albo tu:


Shergar --> wszystko w swoim czasie, jeszcze nie ukończyłem najnowszej wersji, gdy tylko wyjdzie będzie dostosowywana do DLC, ale modowanie z DLCami nie jest takie proste na wersji PL z powodu konfliktu patcha 1.7 z plikiem tłumaczenia.

18.03.2010
23:56
[204]

Damian1539 [ Legend ]

Orientuje się ktoś może kiedy będzie wersja GOTY cała spolszczona? Bo z tego co wiem to jak na razie są tylko 2 DLC spolszczone (napisy).

20.03.2010
18:04
[205]

Mastyl [ Legend ]

Mam pytanie:

Jericho, kiedy każe mu odejść z drużyny, wraca do Salony Moriartego.

A jeśli zdecyduje się wysadzić Megatonę w powietrze, gdzie wróci?

Po wysadzeniu, kiedy go odłączam, twierdzi, że wróci na to, co z Megatony pozostało, ale jak wracam po niego do ruin, niestety nie ma go tam nigdzie.

20.03.2010
18:41
[206]

Sensai3D [ Konsul ]

Powinien siedzieć właśnie przy ruinach ale czasem wracający npc może się zgubić,zaklinować albo po prostu gdzieś go wetnie i może później się tam pojawi.

05.04.2010
21:28
[207]

geeshu [ Vault Dweller ]

Cześć co tam słychować ;) Tak z ciekawości te dodatki do F3 coś fajnego wnoszą ?

widze że jest nowy ranking na forum... trzeba być aktywnym ;D

13.04.2010
13:06
[208]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Dalej nie kupilem F3, czekam na polskie wydanie, moze wtedy anglojezyczne potanieje. 200 to za duzo zdecydowania. Ew. kupie podstawke sama. Poki co zarzynam sie na smierc w Dark Messiah :-) Rewelacja gra.

13.04.2010
15:06
smile
[209]

igor8472 [ Supreme Commander ]

Mi się dodatki podobają. Na najwyższym poziomie trudności i jak się wszystko dokładnie 'bada' każdy to nawet ze 4-5 h gry. Szkoda że w polskim F3 GOTY Live dalej wycięte...

16.05.2010
19:22
[210]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Dla zainteresowanych modułe podanym w nagłówku (i innych chętnych do spróbowania też, oczywiście):

Wersja 2.09

Przed aktualizacją wejdź do pomieszczenia i zrób Zapis przez Opcje. Po aktualizacji wczytaj ten zapis.
Jeśli mimo wszystko nie uda się wczytac zapisu, niestety, trzeba zacząć grę od nowa.
Obecna wersja nie jest całkowicie kompatybilna z wersją 2.08, ale nie powinno być problemu - może pojawić się w statsach zamieniony perk "Rewolwerowiec lub "Jednoręczność".

zmiany:
1. Zmienione modele kilku broni, min. nowy, klasyczny DKS-501, SR25k zamiast karabinu Victory, nowy model karabinu myśliwskiego z lunetą mojego autorstwa, zmieniony model Bozara, MP5, MP7, karabinu Gaussa, Ak-47 i kilku innych.
2. Zmieniony model pancerza komandosa
3. Nowy pistolet SIG P220 oraz karabin szturmowy FN CAL.
4. Poprawione/zamienione dwa perki "Rewolwerowiec lub "Jednoręczność" z powodu konfliktu adresów,
5. Poprawki w tekście i opisach,
6. Zmieniony kursor i celownik,
7. Master update. Mam nadzieję, że ilość problemów z sejwami spadnie zasadniczo.
Proszę szczegółowo zapoznać się z plikiem instalacyjnym. MasterUpdate polega na tym, że oryginalny plik esp został zamieniony na ESM, co powoduje, że silnik gry nie ingeruje w zawartość a tym samym poprawia stabilność gry z modułem.
z wydania GotY (pełne tłumaczenie PL), bo w innym wypadku MasterUpdate nie ruszyłby.

8. Sprzątanie i odchudzanie dało 100 MB oszczędności.
9. kompatybilność z patchem 1.7PL (wymagany do instalacji nowej wersji)

Zapraszam.

21.05.2010
23:03
smile
[211]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

edit - nevermind

22.05.2010
12:32
smile
[212]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

A jednak pytanie.

Aurelinus
Zainstalowałem moda zgodnie z instrukcjami, wszystko wydaje się działać oprócz jednego - Pipboya nadal mam starego. Czy muszę zacząć od nowa grę żeby Pipboy był podmieniony, czy to jakiś błąd?

Fallout 3 premierowy, bez dodatków, patch 1.7 PL.

22.05.2010
15:50
[213]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Jeśli dotąd nie grałeś z modułem, powinieneś zacząć od nowa. Ale skórka samego Pip-Boya nie jest zmieniona.

PS. Za 2-3 godziny będzie na serwerze nowsza wersja, nie zapomnij zaktualizowac plików (drobne poprawki)

25.05.2010
21:01
[214]

peeyack [ Weekend Warrior ]

No hej Ferajna!

Kupilem w koncu F3. Alleluja. I bardzo mi sie podoba, ale szalu dostaje, jesli chodzi o stabilnosc. Ciagle sie wykrzacza, z byle powodu. A po ostatnim wykrzaczeniu caly ekran z grą jest czarny, nawet jak uruchomie od nowa, i jest to kwestia wyswietlania, bo moge wciskac guziki i cos sie tam dzieje, ale nic nie widze z powodu tego czarnego ekranu (jakby gra ustawiala jasnosc na 0) Komus sie to przytrafilo?

Aha, wersja gry - GOTYE

26.05.2010
08:43
[215]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Powinieneś poczytać tu i tam na necie (najlepiej forum Beth) o takich kłopotach, ja tylko mogę zasugerować AA i wygładzanie na 0, wyłącz synchro pionowe (ma związek z wykrzaczaniem) - ale z pliku INI, nie w opcjach. Czarny ekran to z reguły powód do reinstalki o ile mi wiadomo.
Instaluj grę poza systemem, tj na osobnej partycji jeśli masz taką możliwość (no i wyrzuć platformę AMD jeśli posiadasz, ładna, tania i co gra to problem).

27.05.2010
11:40
[216]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Dzieki Aurelinus. Na szczescie pomogl restart kompa i obeszlo sie bez reinstalki. Ale stabilnosc gry pozostawia sobie wiele do zyczenia. Wylaczenie tego antyaliasingu poprawi stabilnosc? Nie bedzie to ze strata dla jakosc grafiki? Zauwazalna roznica?
A coz to takiego ta platforma AMD? W sensie - mam zmienic procesor? Gre mam na innej partycji niz system i wydaje mi sie tez, ze dorzucila jakies 2 nowe katalogi do glownego folderu na tej partycji, w tym cos zwiazane z AMD. W tej chwili jestem w pracy, wiec nie mam jak sprawdzic.

27.05.2010
12:32
[217]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Przy Falloucie większe znaczenie ma jakość tekstur i karty graficznej niż wysokość ustawień wodotrysków, jak przy każdej co-konsolówce. Brak AA i wygładzania to może zobaczyłbyś na 2500x1800, ale na pewno nie na FullHD i mniej. Krótko mówiąc - wogóle nie ma różnicy, nawet w stopniu obciążenia kompa, co o czymś świadczy.
Wodotryski maja wpływ na nagłe CtDsy np. przy przejściu z lokacji do lokacji, na tzw. stabilnośc ma wpływ ta zwalona synchronizacja.
Fallout zakłada katalog w Moje Dokumenty i tam gdzie jest GRA i tyle, chodzi o nie instalowanie GRY w ProgramFiles.
Co do AMD to chyba żadna nowość, że - pomimo ochów i achów - są wieczne problemy z kompami na prockach AMD (+ oczywiście płyta główna = platforma). To znaczy niby ich nie ma, ale jak przychodzi co do czego to każdy pytany/zakłopotany ma ...platformę AMD.

spoiler start
Ja nic nie sugeruję, sam po prostu nie kupuję procesorów AMD i chyba nie zacznę. Gry są robione pod Intela, tak jak pod grafy nVidii i żadna nowość. Skutkeim tego na 3 kompach w domu nie mam najmniejszej zwiechy na tej grze i nawet za bardzo nie wiem o czym "się do mnie rozmawia". Nigdy też nie miałem takich klocków z chyba żadną aplikacją. Nie, to nie reklama, ale wnioski "na przyszłość". Poza tym nie jest powiedziane, że te kłopoty dotycza tylko AMDków.
spoiler stop

29.05.2010
10:37
[218]

Tuix [ Pretorianin ]

Witam chciałem znów zagrać w Fallout Tactics, lecz gra strasznie wolno chodzi. Komputer stosunkowo nowy, Windows 7, mam najnowszy patch. Szukałem rozwiązań, jedyne co zaproponowano, to wyłączenie Anty Aliasingu. Niestety mi nie pomogło. Czy ktoś mógłby coś poradzić ?

29.05.2010
20:22
[219]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

wersja 2.09.03

1. poprawki mechaniczne pistoletu 10mm i wersji z tłumikiem, Mausera M/96, karabinu Gaussa M72 i M88 (w tym prawidłowe modele)
2. poprawka skryptu Sydney,
3. poprawki z najnowszej wersji nieoficjalnego patcha w wersji 1.2
4. poprawki tekstur ubrań i pancerzy.
5. poprawka perka "Chemioodporność" i "Chemik" z powodu konfliktu nazw (mogą niestety zniknąć, jeśli ktoś ich używa),
6. poprawki dźwięków niektórych broni.

31.05.2010
23:42
[220]

The Wanderer [ apatryda ]

A ja planuje skonczyc wszystkie 3 czesci pod rzad, o ile czasu starczy :)

07.06.2010
23:54
[221]

Raziel [ Action Boy ]

hej ho!

kopę lat;) Nie żeby to była jakaś ważna wiadomość, ale - szykuję swój powrót do świata Fallouta. O dziwo chodzi o najnowszą jego odsłonę! Tak, tak, po wielu latach bojkotu nowego FPSowatego Fallouta (w którego grałem i którego znienawidziłem od pierwszego wejrzenia, choć wielu tutaj wie, że nie przepadałem za grą jeszcze na długo przed premierą), jako że Bathesda powierzyła "New Vegas" Obsidian Entertainment co jest bez wątpienia pewnego rodzaju ukłonem w stronę starych wyjadaczy (tak, tak, wiem że chcą zarobić, ale przynajmniej nie po najniższej linii oporu) zamierzam uderzyć się w (czoło?;) pierś:)
Sporo czasu przymierzałem się do podobnego posta, w każdym razie, premiera tuż tuż i powiem szczerze, że mimo FPSowatego trybu który chyba nigdy nie przypadnie mi do gustu, fabularnie mam spore nadzieje.

Cieszy mnie, że wciąż widzę tu znane i lubiane ksywki:) stęskniłem się za wątkiem i mam nadzieję, że niebawem znowu będę miał o czym pisać:)

Pozdrawiam wszystkich:)

08.06.2010
08:08
[222]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

ale przynajmniej nie po najniższej linii oporu
Pewnie ci ten zachwyt szybko minie, bo NV pachnie tandetą już od startu, a co gorsza, Alfa Protocol mocno utwierdza niedowiarków (jak ja) w przekonaniu, ża Obsidian to miernoty, i może się okazać, że przy NV - Fallout 3 to perełka (jeśli ktoś jeszcze tego nie zauważył).
Nieszczęście Fallout 3 polega na tym, ze mnóstwo ciekawostek i quasi-questów zostało poukrywanych/wymaga wysiłku ich znalezienie, zamiast - jak oczekują puryści - werbalnie i głupkowato podawać wszystko na tacy, tak jak w Fallout 2.

08.06.2010
10:00
[223]

Raziel [ Action Boy ]

nie wiem, nie gralem w alpha protocol, wiem jednak, że w obsidianie pracuje duża część ekipy z black isle więc nadzieje mam naprawdę spore.

Fallout 3 to w moim odczuciu jakaś pomyłka, gra kompletnie bez duszy. Nawet nie próbuj obrażać najlepszego rpga na świecie mój drogi, Fallout 2 to zupełnie inna klasa.

08.06.2010
10:49
[224]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ależ zamierzam go obrażać oboma rękami i nogami - Fallout 1 jest świetny, Fallout 2 to gniot i nieporozumienie, bo to, co jest zarzucane Falloutowi 3 jest w dużej mierze udzialem również Fallout 2, czego fanboye oczywiście nie widzą, a zakochani nie chcą. Ale prawda jest taka jaka jest - Fallout 2 jest prymitywny względem prowadzonej fabuły, wbrew pozorom kosmicznie liniowy, choć pozwala na swobodę w trakcie rozgrywki (ale nie pozwala na żadne alternatywne rozwiązania finalnie, tak, tak 250 tys. permutacji, bla, bla...).

Oto taka krótka lista bredni wg Fallout 2 - gdybyś zobaczył to w Fallout 3/lub zobaczyłeś - żądałbyś dekapitacji wszystkich twórców:

spoiler start

0. na początek słynna "Świątynia Prób" - ale bańka, dno i wodorosty logiczno-socjotechniczne, patrz pkt. 5,
1. w Den jest duch - prawdziwy, z którym można nawet "pogadać" i zrobić questa (!), odlot,
2. osiedla "pełne mieszkańców" mają ich formalnie mniej niż te w Fallout 3,
3. walutą są... pieniądze - prawdziwe dolary, zapomniano podać bank, który je emituje i dba po równowagę ekonomiczną,
4. zasięg pistoletów i większości karabinów jest niemal identyczny, coś jak Fallout 3 :),
5. wesołe ludziki "tubylców" biegają uzbrojone w dzidy (pól kilometra dalej jest miasteczko pełne spluw), co za pech, łowcy niewolników mają arsenał prosto z Rambo 3, patrz pkt. 0,
6. gadające, inteligentne Szpony - tego nawet Bethesda by nie wymyśliła,
7. wielka pomyłka w amunicji - nie ma przeciwpancernych pocisków do pistoletów, tym czasem AP to 10 mm (!), a 5,56 to FMJ/JHP, tak naprawdę to cała strona pod nazwą "broń palna" to jeden wielki koncert pomyłek i niedorzeczności, o broni energetycznej nie wspomnę,
8. Do platformy Enklawy podpływa sobie, ot tak stateczek, ba, wielki zbiornikowiec, niezauważony (sic!), co tam, Enklawa akurat miała urodziny, a vertybirdy były w serwisie w Waszyngtonie.
spoiler stop

Co do trzymania się choćby najmniejszych granic realizmu, to cały tzw. setiing to stek bzdur na kółkach; no cóż, BIS nawet powierzchownie nie zapoznał się z wiedzą o latach 50/60.tych, o czym najlepiej świadczą słowa "byłych twórców" pracujących w Obsy, przyznających raptem - po 10.ciu latach - że świat był inny i że nie zwrócono uwagi na to wówczas (ale teraz w NV będzie poprawione, więc o co kaman?).

Itd, itd. nie chce mi się wymieniać. Dość, że gram tylko w Fallout 1 i 3.

Występujący w NV supermutek w okularach (bodaj płci żeńskiej na dodatek) już na dzieńdobry przypomina mi gremliny. Jeśli o to chodzi, to do mnie, ten duchowy spadek z Fallout 2 w postaci prymitywnych dowcipów i "nawiązań" - nie trafia szczególnie (w Fallout 2, przypomnę, nawet częściowo je wycięto, bo co za dużo, to niezdrowo).
Chciałbym zagrać w dobrą grę, a nie żenujący pokaz amerykańskiego, nieudolnego dowcipu.

08.06.2010
11:16
[225]

Raziel [ Action Boy ]

a ja odpowiem na to wszystko jednym zdaniem: Fallout 2 powstał w 1998 r.

Czego Ty oczekujesz? na tamte czasy to była perełka. To właśnie Fallout 1 był na maxa liniowy, w F2 może i ta nieliniowość była czasem tylko pozorna, ale jednak była. Na tamte czasy to była świetna gra, nie mająca sobie równych w kategorii RPG. Przecież sama gra była do przejścia na chyba 50 róznych sposobów, większość questów można było pokonać na przynajmniej 3 sposoby.

Ta Twoja wyliczanka jest co najmniej dziwna. Dlaczego? bo większość rzeczy, których się przyczepiłeś, albo nasuwają odpowiedź "ej chłopie, ta gra powstała 12 lat temu...", albo "to do Black Isle należało ułożenie tego świata, a nie do ciebie".

Ale po kolei:

spoiler start


0. Jak dla mnie świetnie wprowadzenie do gry. Wszystko jest dobrze wyjaśnione. Arroyo to postnuklearna wioska odcięta od reszty świata. Dlatego wszelakie zabobony w postaci świątyni prób nie są jak dla mnie w ogóle dziwne. Dla Ciebie też nie powinny być - przecież w zamierzchłych czasach wiele ważnych decyzji sprawdzało się takimi właśnie "próbami". Zdajesz sobie sprawę, że nawet w obecnych czasach, zwłaszcza w takiej Afryce - takich zacofanych wiosek może być trochę? Dla mnie to świetnie pokazało jaki jest postnuklearny świat - gdzie zabite dechami, zacofane wioski, potafią istnieć niedaleko w miarę rozwiniętych miast. Arroyo całą swoją "widzę" czerpie z pozostałości Vault Dwellera, po którym została im koszulka i kult Vault 13.
1. Co w tym jest nie tak? to Tobie się wydaje, że w F2 chodziło o realizm. Takich smaczków jak ten z duchem przecież była w całej grze masa. Moim zdaniem to do twórcy gry należy definiowanie i układanie świata gry, przecież to tak jakbyś wytykał autorowi książki, że powinien w niej zmienić coś zasadniczego, coś co sam wymyślił - bo Ty masz lepszą koncepcję. No proszę Cię.
2. Argument z 1998r. wraca. Co Ty tu porównujesz?
3. No i dobrze, w 1 były capsle, waluta uległa zmianie od tego czasu.
4. Sam tutaj ośmieszyłeś F3. Ok, takie niedopatrzenie występowało w grze z 1998r, wydaje się, ze w grze wydanej 10 lat później powinno już go nie być?
5. Tego pkt. nie rozumiem. Co w tym dziwnego? Mamy tu do czynienia z postnuklearnym światem, wiele miast czy wiosek jest odciętych od świata, dlatego istnienie jakiś zacofanych plemion nie jest dla mnie w ogóle dziwne. W Den zaś kwitnie handel niewolnikami.
6. Co się czepiasz? chcieli to zrobili. To ich gra, a nie Twoja. Argument z dupy wzięty, sorry. Niby dlaczego mieliby nie tworzyć inteligentnych DeathClawów? bo ty tak powiedziałeś?
7. Ok, ale znowu wracam z 1998r. Dzisiaj się po prostu czepiasz.


spoiler stop


Właściwie nie wiem co więcej Ci mam napisać, uważam, że Twoje argumenty są wyssane z palca, większość z nich da się naprawdę łatwo obalić.



"Chciałbym zagrać w dobrą grę, a nie żenujący pokaz amerykańskiego, nieudolnego dowcipu."

... zaczynasz mnie denerwować. Rozwiązaniem dla takich jak ty powinno być zrobienie nowej gry w postapokaliptycznym świecie, ale pod inną nazwą. Fallout 2 to dla mnie do dziś najlepszy rpg, który wciąż trzyma resztę w tyle, o Falloucie 3 nie wspominam bo to jest dla mnie szara końcówka.

08.06.2010
11:55
[226]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Fallout 2 to dla mnie do dziś najlepszy rpg, który wciąż trzyma resztę w tyle, o Falloucie 3 nie wspominam bo to jest dla mnie szara końcówka.
Z hukiem przegrywa np. z Mass Effect, KotOR, a osobiście wyżej stawiam Tormenta i Baldur's Gate (1), na przykład, ale jak lubisz pixelozę sprzed 10-ciu lat i - w gruncie rzeczy - kiepską fabułę, twój problem,

Ta Twoja wyliczanka jest co najmniej dziwna. Dlaczego?
Sam przyznajesz, że uprzedziłeś się do gry przed jej wydaniem (!), oskarżenie cię o fanboyostwo nie będzie nadużyciem w tym wypadku, ani w świetle udzielanych odpowiedzi (twórcy tak chcieli, oni wiedzą wszystko, tylko BIS umie zrobić dobrą grę... uła... ). Interplay mógł chcieć co chciał, Bethesda już nie...? Dziwne widzenie świata, typowe dla fanboya (nie obrażaj się, nie zabraniam ci być fanboyem).
Pokrótce napiszę tylko, że w Fallout 3 zrezygnowano z AP i JHP/FMJ i wydaje się to dużo sensowniejsze w świetle produkcji odzyskowej, powrócono do kapsli, bo waluta w takich warunkach to kosmiczna bzdura na kółkach, itd.
Jest zaskakujące, że próba powrotu do jako-takiej realności zasad po festiwalu bredni a'la Fallout 2 jest przyjmowana (fakt, przez niewielu) z takim sceptyzmem.

Tak jak wspomniałem wcześniej: podoba mi się sposób subtelnego podawania smaczków i głęboko pochowanych quasi-questów, jakże różny (i chyba nie do przyjęcia dla purów) od dosłowności Fallout 2 (i podobny do niedosłowności Fallout 1). W Fallout 2 masz takie smaczki tylko w dwóch miejscach, w Fallout 3 jest tego sporo więcej.

Tłumaczenie gry wiekiem to po prostu brak argumentów, Torment jest rówieśnikiem, a sie nie zestarzał. Fallout 2 to fajna gra, ale balansuje na pograniczu fantasy, a niekonsekwencje Świętego Settingu tłumaczone są na 100 sposobów, podczas gdy sami św. twórcy już 1000 razy przyznali, że walnęli gafę. Przypominasz mi - jak żywo - Ausira z NMA, chodzącego obrońcę żadnej świętości.

Nie podoba ci się gra, bo nie przypadła ci do gustu, ok, rozumiem.
Nie podoba ci się, bo nie jest kopią twojej ulubionej - no to masz problem, ale podpieranie tego argumentami z o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą to już przegięcie.

Prawda natomiast jest taka, że ani Interplay, ani Obsy nie umieją zarobić na swoich grach, w przeciwieństwie do Bethy. Stworzyli kompromis pomiędzy purytańskim widzeniem settingu i zainteresowaniem szerokiej gamy odbiorców i w efekcie sprzedali więcej Fallouta 3 niż poprzednicy wszystkich razem wziętych, ożywili trupa, i nadali pownownie zainteresowanie poprzednimi Falloutami. Mi - zapamiętanemu modderowi - dali szansę na stworzenie własnej wizji Fallout 3, o czym dotychczas mogłem tylko pomarzyć.

A czepiam się tego, że questy "przynieś, wynieś, pozamiataj" w Fallout 2 "są takie wspaniałe" (i święte, dla niektórych) a w innch grach - już nie do przyjęcia.
Problem w tym, że - być może/gdyby - Interplay zdołał wydać Van Burena, to Fallout 4 wg nich wygladałby i tak identycznie jak obecny Fallout 3.

08.06.2010
17:18
smile
[227]

Raziel [ Action Boy ]

zarówno Mass Effect jak i KOTOR to świetne gry, ale jak dla mnie nie mają tego czegoś co taki Fallout 2 czy właśnie Torment miał. Z Falloutem 3 jest podobnie. To także w porządku gra, o czym już niejednokrotnie pisałem - ale niezwykle słaby Fallout. Tak jak reszta współczesnych rpgów jest jak już ładnie zauważyłeś - kompromis. Czyli "dla każdego coś miłego". Nie udawajmy głupków, taki Mass Effect jest spoko, ale jest uproszczony do takiego stopnia aby grę mógł ukończyć każdy debil. Fallout 2 "na żywca" (czyli bez wiedzy, którą teraz mamy) jest grą stanowiącą wyzwanie. F3 graczowi wyzwania nie stawia.
Zarzucasz mi, że nijako kultywuję tutaj BIS - zgadza się! tak! eureka! otóż uważam, że tylko ludzie, którzy grę stworzyli potrafią ją kontynuować. Bathesda zrobiła z Fallouta zabawkę dla byle kogo, grę która pozbawiona jest tej duszy, tej frajdy z tworzenia jaką świetnie widać było w F2. Oczywiście, jestem niepoprawnym idealistą w tym temacie. Wiadomo - jak chcesz zarobić to idziesz na ustępstwa. Taka jest przynajmniej twoja koncepcja. Zresztą dochodzi tutaj fakt, że jesteś jakimś tam modderem to już w ogóle się nie dziwię, że tak ostro tutaj bronisz F3. Wiadomo bowiem, że krytykując F3 pogrzebałbyś sens tworzenia swoich modzików.

Zachowujesz się tak, jakbyś mi chciał powiedzieć - takie są czasy, dostosuj się. Wcale, że nie muszę;) zamiast grać w tego gniota wolę wyłączyć komputer, a miejsce na dysku zostawić na nadzieję, którą pokładam w New Vegas. Jak mnie rozczaruje to też tragedii nie będzie, to już nie te czasy żebym się tak przejmował.

Twierdzisz, że Fallout 2 był naszpikowany kiepskim humorem i miał fatalną fabułę. Powinieneś zawsze podkreślać, że tak jest Twoim zdaniem. Ja do F2 wracam co kilka lat, o pomyłce w postaci F3 staram się już zapomnieć.

08.06.2010
17:29
smile
[228]

Vangray [ Hodor? Hodor! ]

Aurelinus, bluźnisz! :)

09.06.2010
08:52
[229]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Fallout 2 "na żywca" (czyli bez wiedzy, którą teraz mamy) jest grą stanowiącą wyzwanie.
Nie żartuj sobie. Fallout 2 nigdy nie był trudny, za to miał odpychający większość graczy, pokraczny tryb turowy, nie tyle trudny, co upierdliwy i nużący do granic możliwości, szczególnie, gdy wyskakiwałeś na więcej niż trzech przeciwników (tak, tam się dało na solo rozwalić nawet 10-ciu, ba całą Enklawę, bo spała akurat) i umierałeś nudów czekając na swoją kolej.

Nie udawajmy głupków, taki Mass Effect jest spoko, ale jest uproszczony do takiego stopnia aby grę mógł ukończyć każdy debil.
Nie udajemy. Mass Effect jest wg mnie trudniejszy niż Fallout 2, choćby z powodu używania klawiatury i myszki, i to nie w stopniu charakteryzującym fpsy sprzed 15 lat. Co do fabuły i stopnia napięcia - umówmy się - Fallout 2 to nuuuuda. A w porównaniu do swojego poprzednika -Fallout 1 - to jest właśnie bluźnierstwo i żenada. Fallout 2 to najgorsza gra w serii, burzy wszystko, co zbudował Fallout 1. Chwała Allachowi, że BIS/Interplay zdechł, bo Van Buren był kolejnym, spóźnionym technicznie, archaicznym niewypałem i pokazem nieudacznictwa. I tacy ludzie mają zrobić coś lepszego...? hmm... watpię. Uroda - lub jej brak - wzgledem gier Obków polega na tym, że po kilku chwilach zachwytu przychodzi ciężkie znużenie i niechęć do ponownej instalacji ich gier. Ja tak miałem zarówno z KotORem II jak i NWN 2. Alfa Protocol to ogólna nędza.

Zresztą dochodzi tutaj fakt, że jesteś jakimś tam modderem to już w ogóle się nie dziwię, że tak ostro tutaj bronisz F3. Wiadomo bowiem, że krytykując F3 pogrzebałbyś sens tworzenia swoich modzików.
Nie błaźnij się. Co ma piernik do wiatraka?
W modding Fallout 3 zaangażowało się niemal całe środowisko - od FPSowców zaczynając, na wielbicielach Baldura kończąc. Nie tylko z powodu chęci poprawiania, ale przyjemności. W tym względzie pewna dawna dewiza zdechłej firmy "od graczy dla graczy" brzmiała żałośnie i fałszywie. Nie czuję się nikim wybitnym, ale jeśli mój moduł ściągnęło ponad 3000 osób, to nawet jeśli zagrało tylko 10% (300 osób) to nadal fantastyczny wynik.

Oczywiście, jestem niepoprawnym idealistą w tym temacie.
Nie, domagasz się "tylko" (pośrednio?), by gry tworzono dla ciebie. Niestety, musiałbyś zamówić za przedpłatą ok. 1 mln sztuk, w dodatku bez gwarancji, że byłbyś zadowolony. Sztuka polega na tworzeniu gier które są i dobre i są kupowane przez większość graczy (czyt. zwracaja się). W tym sensie krytykowanie Fallout 3 to podcinanie szansy na kolejne, lepsze gry i zachowanie balansu sprzedaż-uroda, którego coraz mniej. Najwyraźniej Fallout 2 sukcesem kasowym nie był, skoro Interplay olewało ew. kolejne sequele.

Bathesda zrobiła z Fallouta zabawkę dla byle kogo, grę która pozbawiona jest tej duszy, tej frajdy z tworzenia jaką świetnie widać było w F2.
Bezceremonialne kopiowanie skeczy z Monty Pythona i mizerne dowcipkowanie z seriali uważasz za coś wybitnego? Zakładasz, że fizycznych twórców Fallout 3 bito podczas tworzenia? Nie ma dwóch zdań, że w F3 jest mnóstwo niedorzeczności, niestety przeniesionych z Fallout 2, bo chyba Bethesda bała się zrezygnować z bzdur pokroju fantastycznych broni energetycznych.

Powinieneś zawsze podkreślać, że tak jest Twoim zdaniem.
Twoje jest w czymkolwiek lepsze? Różni nas "tylko" opinia większości, wcale nie takiej głupkowatej jak uważają wielcy twardogłowi z NMA. To nie jest moja wina (ani setek tych którzy kupili Fallout 3, a nie kupili Fallout 2), że mnie Fallout 3 podoba się zasadniczo bardziej od Fallout 2 pod każdym względem.
Natomiast ubóstwianie Fallout 2 uważam za śmieszne, znam lepsze i - przede wszystkim - nie uprzedzam się przed wydaniem, nie wyłączając NV, tyle, że dotychczasowa działalność Obków nie gwarantuje jakości. Obym się mylił, a nie zmartwi mnie też ani wybitność ani gniotowatość NV. Nie ma natomiast wątpliwości - Obsidian mógłby conajwyżej pomarzyć o NV gdyby Fallout 3 nie sprzedał się, nieprawdaż? Dałeś mu szansę, czy poprzestałeś na piracie w ramach ogólnego niezadowolenia?
Ani Fallout 2 nie jest taki dobry, krótko mówiąc ani Fallout 3 taki zły. Fallout 2 przez lata miał niewielką konkurencję (Baldur, Diablo?), więc - być może - w pewien sposób błyszczał, ale już się pojawiła i chwała tego tytułu zbladła, a jego oryginalnym twórcóm najwyraźniej nie zależało na rozwoju serii, skoro sprzedali go bez litości konkurencji, jakby nie patrzeć.

09.06.2010
10:19
[230]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Dodam jeszcze tylko, że Fallout 3 to gra wręcz niezwykła - jak na standardy i jak na twórczość Bethesdy - i jest zupełnie inna niż pretensjonalny, prostacki Fallout 2, który zapchano dziejowymi misjami i zadaniami właśnie typu "wynieś, przynieś", a które w zakończeniu okazują się w większości bez składu i ładu i logiki.
W trójce nikt nie wysyła cię po nic, żadnych Wybrańców-wysrańców, GECKów itp. Wychodzisz z krypty i nie wita cię żaden komitet - nawet za bardzo nie wiesz co masz robić dalej. Dla mnie był to szok, który utkwił mi w pamięci jak - nie przymierzając - kulka w łeb Nadzorcy w Fallout 1 (w Fallout 2 nie ma takich momentów godnych zapamiętania, co najwyżej przegięte jatki). F3 nie ma pretensjonalnych questów (w zasadzie), wręcz przeciwnie - trzeba się o jakikolwiek doprosić, znaleźć szwendając się po pustkowiach lub ruinach WashTopu.
Opinie o miałkości fabuły Fallout 3 można wygłaszać tylko nie grając w niego ani nie próbując wczuć się w klimat, który jest i to gęsty. Nie ma jednak szans go odkryć oczekując Fallouta 2 w trójwymiarze i żądając podawania na tacy - pretensjonalnej w gruncie rzeczy, jak uważam - rozgrywki z F2.
Nie ma też wątpliwości, że w ten tytuł trudno gra się na archaicznym sprzęcie zarówno z powodu kłopotów z płynnoscią jak i trudności wyczucia klimatu w takich warunkach. Rozumiem więc ludzi, którzy nie doceniają tego tytułu grając na PIV/Atlonie 3800+ i GF 6600, choć to nie tłumaczy wszystkiego.

09.06.2010
10:29
[231]

Snakepit [ aka Hohner ]

Co do AMD to chyba żadna nowość, że - pomimo ochów i achów - są wieczne problemy z kompami na prockach AMD (+ oczywiście płyta główna = platforma). To znaczy niby ich nie ma, ale jak przychodzi co do czego to każdy pytany/zakłopotany ma ...platformę AMD.
Ja nic nie sugeruję, sam po prostu nie kupuję procesorów AMD i chyba nie zacznę. Gry są robione pod Intela, tak jak pod grafy nVidii i żadna nowość. Skutkeim tego na 3 kompach w domu nie mam najmniejszej zwiechy na tej grze i nawet za bardzo nie wiem o czym "się do mnie rozmawia". Nigdy też nie miałem takich klocków z chyba żadną aplikacją. Nie, to nie reklama, ale wnioski "na przyszłość". Poza tym nie jest powiedziane, że te kłopoty dotycza tylko AMDków.


Mam kompy z AMD od 2000 roku i ŻADNYCH PROBLEMÓW, zwiech, krzaków, przegrzewań, niestabilności. Miałem po drodze kilka z Intelem - same problemy, orpocz kompa na C2D. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i kazdy ma swoją rację. Ja mówię, że dla mnie AMD jest platformą lepszą gdyż jest tańsza a wydajność w normalnym użytkowaniu jest 100% wystarczająca bo żadna to dla mnie róznica czy mam 80fps czy 110fps w jakiejś grze...

09.06.2010
10:39
[232]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

widzenia zalezy od punktu siedzenia i kazdy ma swoją rację.
Osobiście miałem właśnie kłopoty z C2D (i przeniosłem się czym prędzej na 1156), ale ze stabilnością. AMD obchodzę szerokim łukiem od niepamiętnych czasów, ale jeden z kompów, który mam na Antku 3800+ też nie sprawia mi kłopotów. Nie zmienia to jednak faktu, że w grach częściej zawodzi AMD i ATI niż Intel i nVidia, choć grzechów wszystkim można przydzielić tony.

żadna to dla mnie róznica czy mam 80fps czy 110fps w jakiejś grze...
To prawda, która sprawdza się tylko do momentu, gdy masz 20 klatek, a potrzebujesz 25-30. Im nowszy tytuł, tym prawdziwsza. I taka jest różnica np. między core i5/i7 (i nawet quadami 9xxx pod 775 czy C2D E8xxx) a najmocniejszymi AMDkami.

09.06.2010
16:43
[233]

Raziel [ Action Boy ]

taka dyskusja dla mnie nie ma sensu. Fallout 3 to gra słaba, robiona z myślą o niedzielnych graczach. Widocznie w takiej formie Ci sie podoba. Nie wiem ile masz lat, natomiast w 1998 r. Fallout 2 stanowił wyzwanie, przykuwał do monitora i porażał swym ogromem. F3 to nędzne usiłowanie wydojenia z ludzi kasy bazując na znanej marce. Gra usypia, jest nudna jak flaki z olejem, klimat został zniszczony przez kompletny brak muzyki co uważam za skandal, zaś sama rozgrywka sprowadziła się do sieczki niczym w grach typu Quake.
Nie, gry nie kupiłem, ale grałem na oryginale mojego brata. Cieszę się, że nie przeznaczyłem tej ponad stówki na tak słaby produkt.

Z tego co napisałeś wynika dobitnie iż Fallout 2 nie podobał ci się. Nie dziwi mnie zatem ta desperacka argumentacja wyższości F3 nad F2 (co jest po prostu śmieszne). Fallout 2 miał niepowtarzalny klimat, to co Ty nazwałeś tutaj małą ilością kiepskich questów ja zachwalam bo właśnie takie ich ułożenie sprawiało, że czułem postnuklearny, opustoszały świat. Easter Eggi i inne żarty uważam za znakomicie zbalansowane i dobrze rozłożone w trakcie rozgrywki. Enclava łatwa do przejścia była tylko wtedy, kiedy przez długi czas maksowało się statystki postaci. Nawet wtedy kilka strzałów z gauss rifle-a mogło szybko skończyć rundę.

Na koniec - system turowy. Uważam go za wspaniałe rozwiązanie, acz nie do końca dopracowane. No, ale to było 12 lat temu. F2 jest wciąż świetny, a F3 to taki własnie mało śmieszny żart ze strony firmy z mottem "wszystko dla mamony":)

ps. ty się cieszysz z tych ściągnieć, a ja się dziwię po co modyfikować grę, która od podstaw jest spartolona?

No, ale dam szansę obsidianowi, jak nic nie wyskrobią to powrócę myślami do 2008r. kiedy seria Fallouta umarła.

10.06.2010
00:14
smile
[234]

pablo397 [ sport addicted ]

Raziel -->

wyższości F3 nad F2 (co jest po prostu śmieszne)

bo Ty tak uwazasz?...

wszystko ladnie, zarzuty co do F3 dosc merytoryczne, acz sprowadzaja sie do glownego topicu: Beth zrobile gre dla kasy...

straszne! przeta Interplay/BIS robil F2 dla fanow, z poczucia misji jaka byla wypelnienie niszy na rynku crpg, ktory w tamtych latach leżał... no bo przeciez nie wydali gry dla pieniedzy.

przeciez wtedy prasa nie krzyczala, ze to tylko 'mission pack', proba szybkiego zarobku na niespodziewanym sukcesie F1...

przeciez nie wydano F2 raptem rok po F1...

przeciez nie wydano gry niedopracowanej i zabugowanej, ktora w czystej wersji byla praktycznie niegrywalna...

nie, to byly piekne czasy, gdy gry tworzyli 'gracze, dla graczy' nie chcac w latwy sposob sie wzbogacic.

ale ta straszna Beth, ktora zechciala pare zlotych w legalny sposob na legendarnej marce zarobic i miala jaja podjac sie zmierzenia z mitem gry, ktora wszyscy z lezka w oczku wspominaja, gdy za mlodziaka sie zagrywali, ale juz nikt nie pamieta jakie cyrki byly na poczatku z F2.

fajnie jest sobie przypomniec jajcarskie random encounters, ale juz nie fajnie sobie przypomniec ile nerwow kosztowala podroz samochodem i modlitwa, aby tym razem nie zniknal w pizdziec z naszymi klamotami w bagazniku i czy znowu nie bedzie sie z nami na kazda lokacje teleportowal ten nieklikalny bagaznik...

masz racje, F2 stanowil wyzwanie. dla mnie wyzwaniem bylo go ukonczyc chociaz raz nie wyrzucajac po drodze kompa przez okno, bo kolejny bug spier...ił mi rozgrywke. mnie tez porazał ogrom, ale ogrom głupoty tworcow jak mozna bylo wydac tak niedopracowany produkt.

nie zrozum mnie zle, F2 to moja druga ukochana gra (za F1 :P), ale ubostwianie jej i stawianie na oltarze jej tworcow i psioczenie na beth, ze osmielila sie stworzyc F3 to totalne nieporozumienie.

10.06.2010
01:25
smile
[235]

wysiak [ Legend ]

Dokladnie jak pablo pisze:) A u Raziela po prostu swietnie widac jak dziala mechanizm "kiedys jak bylismy piekni i mlodzi, to wszystko bylo lepsze":)
Tak samo niektorzy do dzisiaj z rozrzewnieniem i sympatia wspominaja dziecinsto za komuny, gdy nie mieli zadnych zmartwien i wszystko bylo takie super (ale juz nie pamietaja o autobusie, wydajacym papier toaletowy raz na pol roku, czy statku transportujacym pomarancze z Kuby na Swieta).
I tak samo gracze pamietaja jak kiedys to gry potrafily ich wciagnac, jakie byly wspaniale klimatyczne, jak potrafili sie zagrywac calymi dniami i nocami (bo nie musieli chodzic do pracy) - takie tam drobne szczegoly, ze te same gry byly PELNE bugow (im bardziej skomplikowana gra, tym wiecej), o symbolicznej grafice z postaciami z osmiu klatek animacji na spritach, malutkie (no, ale wtedy wydawaly sie olbrzymie), o niewywazonym poziomie trudnosci (albo za trudne, albo za latwe - zwykle wystarczylo odkryc jakis trik), o tym wszystkim to juz nie chce sie pamietac..:)
Prawda jest taka, ze gdyby ktos dzisiaj (czy wtedy gdy wyszedl F3) wypuscil taka gre, jak F2 - no ok, niechby nawet miala lepsza grafe, ale w tym samym stylu, z tym samym systemem walki (ktory oszukiwac bylo nawet latwiej, niz VATSa w F3), tak samo niedopracowana i zabugowana, z takim samym malym swiatem, to... nie, nie powiem, ze nikt by nie kupil. Ktos by pewnie kupil, gdyby lezala w Tesco w koszyku po 20 pln, obok roznych Terrorist Takedownow. I firma tak samo poszlaby z torbami. Tylko zadna legenda by nie powstala.

10.06.2010
01:36
[236]

Sensai3D [ Konsul ]

wysiak -> a to już bez wnikania w szczegóły czy sentymentów do starych hitów nie można napisać o nowej grze, że jest po prostu słaba?

10.06.2010
01:53
smile
[237]

wysiak [ Legend ]

Nie, mozna co najwyzej napisac, ze nam sie nie podoba - jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje. Bo jesli spojrzec na fakty, to zgodne >90 na gamerankings i metacriticu to nie jest w zaden sposob slaba gra.

10.06.2010
01:54
smile
[238]

pablo397 [ sport addicted ]

Sensai3D --> ano mozna. ale zarzucac grze, ze klimat został zniszczony przez kompletny brak muzyki - ?! a to w takim razie co: ?

'Butcher Pete' ( )do tej pory rozwala mnie dwuznacznym tekstem:D Bethesda sie postarala i wykupila pare swietnie pasujacych do klimatu kawalkow, ktorych mozemy posluchac sobie w radyjku. do tego w lokacjach przygrywa sobie muzyczka w niczym nie odstajaca od tej 'ambient' z F1/F2. a poza tym jak ktos teskni za F1/F2 to sobie wgrywa muzyczke z tamtych czesci do F3 i voila! mamy klimatyczna muze spowrotem

ale nie, Raziel pogral u brata i wie, ze gra ssie, bo nie ma muzyki... ludzie...

10.06.2010
02:00
smile
[239]

wysiak [ Legend ]

Oby sie nie okazalo, ze brat tez poginal na jakims obcietym piracie.

10.06.2010
02:18
smile
[240]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Ludzie po co się kłócicie? ;)

Każda gra ma wady - i F2 i F3 sa mało logiczne. :)
F2 jest izometrykiem i to turowym (ciężko strawne dla młodszych, nowszych graczy - nawet Planestscapa odrzuca czasem od tego pomimo o wiele lepszej fabuły) :)

F3 ma mnóstwo wad :)
* Nie logiczność świata (jedno miasto - a głupio zburzone centrum prawie zostało, przedmieścia nicość :) ),
* samochody (wybuchają od pierdnięcia broni palnej na ręczną odporne (noże młotki a wybucha od pistoletu na strzałki :D ), a przeżyły wojnę i walą promieniowaniem po wybuchu co znika za 5 sekund :) ),
*Skopany vats (bugi bugi i bugi :) - od walki wręcz potraktowanej jako minimalny dodatek (zero stref trafień gdzie z ciężkiej broni można wycelować nawet w oczy :-) (minigunem laserowym kurde a nożem nawet w głowę nie trafisz ;D ) ), po w podstawce strzelasz w głowę odpadają nogi :D
*ilość bandytów vs normalni ludzie
*questy czasem
*skażenie wody - a woda oczyszcza się najszybciej z promieniowania a tu w f3 ona najbardziej skażona :)
*brak promieniowania tła gdy woda "niby skażona", a niektóre lokalizacje skażone niewiadomo skąd :)
*balans broni i jej nielogiczność (same chińskie karabiny a gdzie made in USA? ;> )
*brak złej karmy za używanie grubasa czy mirv (skażenie świata który ma już dość) :)
*grubas i mirv skoro walą atomówkami to skażenie nie powinno znikać :) a tu magiczny izotop 3 sekundy i out aż szkoda że takich bomb nie mieli ;D
*pistolet na strzałki waląc w głowę uszkadza nogi :)
* Bomba z Coli lepsza od c4 ?:D
*wykorzystanie Perków społecznych max 5! razy na całą grę :)
setki drobnych i średnich oraz poważnych (lista sprzeczności byłaby długa) :)

I Każda gra będzie miała wielbicieli :) Wiec po co się kłócić? :>


Aurelinus - chcesz jutro ci rozpisze kto wprowadzał dolary (od BoS w Fot) po nacje(ncr jako państwo, po enklawę : ) ) w F2 zamiast kapsli, z wytłumaczeniem ekonomicznym :D chcesz to napisz ;>

10.06.2010
08:55
[241]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

chcesz jutro ci rozpisze kto wprowadzał dolary (od BoS w Fot) po nacje(ncr jako państwo, po enklawę : ) ) w F2 zamiast kapsli, z wytłumaczeniem ekonomicznym
Tymi bredniami można otworzyć listę niedorzeczności Fallout 2 i tzw. Biblii wogóle. Zapewne wyznawcy kanonu pokroju Raziela wyklną za chwilę swych niedawnych idoli z Obsydianu za potraktowanie tej świętości, bo o ile czytam poprawnie, to ten tekst nie jest już priorytetem przy tworzeniu kolejnych gier i chwała Allachowi, bo czytanie tych bredni potrafi doprowadzić do kalectwa, jak widać.

ty się cieszysz z tych ściągnieć, a ja się dziwię po co modyfikować grę, która od podstaw jest spartolona
Bo coś robię zamiast jęczeć jaki ten świat niedobry dla mnie? Już ci mówiłem, nie ośmieszaj się klepiąc trzy-po-trzy. Gra jest wspaniała, a możliwości modyfikacji np. w celu zbliżenia do Fallout 1 - nieograniczone. Taki tworzę moduł właśnie, ale co ciebie to może obchodzić, ty już wiesz wszystko. Tak jak nie musisz nic wiedzieć o strącaniu fosforu by o tym dyskutować. Ręce opadają, gdy ktoś uważa, że kompletny brak wiedzy i ignorancja w temacie pozwala mu na uczestnictwo w dyskusji, bo "jest mądry z natury".

Nie wiem ile masz lat, natomiast w 1998 r
Łatwo to sprawdzić, ale tobie nawet tego się nie chce.

Fallout 2 stanowił wyzwanie
Dla 5-cio latków może tak.

wszystko ladnie, zarzuty co do F3 dosc merytoryczne
Gdzie? Jak? Ja chyba jestem niewidomy, ale nie widzę ani jednego argumentu, który byłby prawdziwy, poza sentymentem do grania w kiepską grę sprowadzoną do mitu. Tak, tak - oczywiście - miliony kupujących Fallout 3 to kmioty, które nie wiedzą co dobre, tylko ta garstka, co kupiła Fallout 2 to znawcy i jedyni uprawnieni do głoszenia swoich wizji.

F2 jest izometrykiem i to turowym
Tylko tyle?
A to:
* Nie logiczność świata (jedno miasto - a głupio zburzone centrum prawie zostało, przedmieścia nicość, np. Nowe Reno
* samochody (wybuchają od pierdnięcia broni palnej na ręczną odporne (noże młotki a wybucha od pistoletu na strzałki :D ), a przeżyły wojnę i walą promieniowaniem po wybuchu co znika za 5 sekund, np. ten, który zdobywasz w Den
*Skopany system turowy (bugi bugi i bugi :) - od walki wręcz potraktowanej jako minimalny dodatek (zero stref trafień gdzie z ciężkiej broni można wycelować nawet w oczy :-) (minigunem laserowym kurde a nożem nawet w głowę nie trafisz, w podstawce strzelasz w głowę odpadają nogi (Fallout 2 ma to samo, mniej widać, bo płaska grafa)
*ilość bandytów vs normalni ludzie, (co mapa losowa, to bandyci uzbrojeni lepiej niz Enklawa, YKb i Gaussy na porządku dziennym. To samo ze zwierzakami, w Kaliforni jest tych insektów, szczurów itp. jak mrówek.)
*questy czasem, np. co drugi w Den i NCR, acha, poprawione w patchu.
*skażenie wody - a woda oczyszcza się najszybciej z promieniowania a tu w f3 ona najbardziej skażona (w Fallout 2 nie ma go wogóle (poza fabryka ghuli, 1 m od niej nie ma już ani śladu))
*brak promieniowania tła gdy woda "niby skażona", a niektóre lokalizacje skażone niewiadomo skąd (jw.)
*balans broni i jej nielogiczność (same chińskie karabiny a gdzie made in USA? (Broń w Fallout 2 była lepsza? Nie pamiętam ani XM-177, ani M16, ani Walthera MPL...?)
*brak złej karmy za używanie grubasa czy mirv (skażenie świata który ma już dość) (ty to wiesz)
*grubas i mirv skoro walą atomówkami to skażenie nie powinno znikać :) a tu magiczny izotop 3 sekundy i out aż szkoda że takich bomb nie mieli (łał, w Fallout 2 było lepiej, wogóle nic nie powodowało żadnego promieniowania)
*pistolet na strzałki waląc w głowę uszkadza nogi (jak np. strzykawki Mirona)
* Bomba z Coli lepsza od c4 (masz na myśli te z Fallout 2? Tam też była lepsza, poza tym, to żart swego rodzaju, fakt, subtelniejszy od tych z Fallout 2, można nie zauważyć)
*wykorzystanie Perków społecznych max 5! (łał, lista perków w Fallout jest długa... i nikomu do niczego nie potrzebna. Napchanie "możliwości", które nie są potrzebne, nic nie wprowadza do rozgrywki. Tym nie mniej lista Perków w Fallout 3 mogłaby byc ciekawsza).
setki drobnych i średnich oraz poważnych (lista sprzeczności byłaby długa),
Ciekawe, kiedy wreszcie spatchują ten Fallout 2, to już tyle lat...

10.06.2010
09:05
smile
[242]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

pablo - Jedna rzecz, bo chyba Ci nieco pamięć szwankuje, a odnoszę wrażenie że to Ty, lepiej niż Ja powinieneś pamiętać "tamte czasy":

straszne! przeta Interplay/BIS robil F2 dla fanow, z poczucia misji jaka byla wypelnienie niszy na rynku crpg, ktory w tamtych latach leżał... no bo przeciez nie wydali gry dla pieniedzy.

W czasach kiedy wychodził F1/F2 rynek gier komputerowych obejmował dużo mniejszy obrót pieniędzmi niż teraz, przynosił dużo mniejsze zyski i był rynkiem dużo młodszym. Tak więc był otwarty na eksperymenta wszelkiego rodzaju, a nowości i ciekawe pomysły nie były niczym zaskakującym. Nie da się nie zauważyć ostatnimi laty przestoju w grach komputerowych i tworzenia gier "z taśmy" dla odbiorcy masowego.

Naprawdę jeśli ktoś tego nie widzi to jest chyba ślepy : )

PS: To nie jest zarzut wobec F3 w żadnym wypadku, to po prostu stwierdzenie faktu - jeśli w coś pakujemy dwadzieścia milionów dolarów, to ma przynieść zysk, a więc ma to kupić jak najwięcej ludzi. To proste : )

10.06.2010
09:28
[243]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

W czasach kiedy wychodził F1/F2 rynek gier komputerowych obejmował dużo mniejszy obrót pieniędzmi niż teraz, przynosił dużo mniejsze zyski i był rynkiem dużo młodszym. Tak więc był otwarty na eksperymenta wszelkiego rodzaju
Nie gniewaj, się, było dokładnie na odwrót, mniejszym nakładem, zarabiało się duuużo więcej. To zapewne stąd te krzyki tych, którzy nie mają na tworzenie duzych projektów a chcieliby. Interplay miał dość pieniędzy na wydanie Fallout 3, ale wcale nie zamierzał, pieniądze poszły na durne inwestycje w inne projekty, uważane za bardziej rozwojowe niż niszowa gierka dla wybrańców.
Cały problem sprowadza się do tego, że np. byli twórcy Fallout 2 chwalą Fallout 3 na każdym kroku, a zagorzali fani interpretują to jako tzw. "kurtuazję". Na tym polega przekręcanie faktów.

10.06.2010
10:03
[244]

pablo397 [ sport addicted ]

Dycu -->
Tak więc był otwarty na eksperymenta wszelkiego rodzaju, a nowości i ciekawe pomysły nie były niczym zaskakującym. Nie da się nie zauważyć ostatnimi laty przestoju w grach komputerowych i tworzenia gier "z taśmy" dla odbiorcy masowego

ze co? wtedy nie bylo przestoju? a co panowalo w dziedzinie crpg? fallout troche rozruszal straszny zastoj, ale na dobra rzecz to dopiero baldurs gate odswiezyl gatunek crpg i przyciagnal setki graczy do tege zapomnianego przez boga i tworcow gatunku gier...

dzisiejsze tworzenie z tasmy? a te 15 lat temu to jak bylo? pojawiala sie gra i okazywala hitem - taki C&C - i co? i nagle mamy setki tysiecy identycznych rtsow, bo wszyscy sie zachwycali C&C, wiec inni tworcy tez chca uszczknac sobie troche tortu. pojawia sie diablo - crpg sprowadzone do poziomu hack&slash - gra odnosi ogromny sukces - i znowu fala klonow, bo inni tworcy tez chca nabic troche kabzy...

moze i dzisiaj sa wieksze pieniadze przeznaczane na produkcje, ale dlatego, ze technologia i PR poszly do przodu - reklamy i otoczka przy premierze kosztuja niebotyczne pieniadze, tak samo wykup zaawansowanych technologii do wyprodukowania gry - kiedys nie bylo to rozwiniete na taka skale. ale nie znaczy, ze tworcy tak jak za czasow 8miu bitow robili gry w garazu dla frajdy...

i tak samo bylo z F2 - F1 okazal sie sporym sukcsesem, to tworcy w rok czasu napichcili mission pack (jak to ladnie czesc prasy wtedy okreslila) - dodano troche nowych lokacji, troche nowych projektow postaci, zmieniono interarakcje z czlonkami druzyny i ucywilizowano swiat - mimo paru swietnie zarysowanych postaci, dialogow czy questow to tworcy raczej sie nie wysili (najbardziej w pamiec mi zapadla zona jednego z bossow mafii w new reno - po przespaniu sie (gdy mialo sie dobre skille) i dobrej gadce (gdy sie zauwazylo, ze ma troche dziwny akcent) mozna duzo sie dowiedziec o jej historii, a ta byla bardzo ciekawa).

kazdy pamieta, ze fajnie sie gralo w F2, bo to F1 z usprawnieniami i wiekszym swiatem. ale ja tez pamietam, jak tworcy wydali po jakims czasie patcha po ktorym nasze sejwy przestawaly dzialac i trzeba bylo od nowa zaczynac gre - pamietam ile sie naklalem z tego powodu, bo troche gry przeszedlem :P jakie pieklo by teraz bylo, gdyby bethesda cos takiego z F3 zrobila? pytanie pozostawie bez odpowiedzi.

osobiscie cenie bardziej F1 wyzej niz F2, ale glownie dlatego, ze mial to *cos*, o grze wczesniej nie slyszalem, nie wiedzialem o czym bedzie, powolutku odkrywalem to co tworcy wysmazyli. pamietam jak w manualu (po angielsku) do kazdego rozdzialu dolaczone bylo krotkie opowiadanie opisujace losy bohatera (dosyc ogolnikowo) w wiekszosci lokacji. tak mi sie spodobalo i tak sie wczulem, ze sobie przetlumaczylem je na nasz jezyk, troche podkolorowalem i dodalem swoje historie z gry, i oddalem na prace domowa z polskiego (trzeba bylo napisac jakas basn/opowiadanie) - 6 w dzienniku i nagroda w postaci czytania na lekcji calej klasie - do tej pory nie wydalem sie z mojego malego oszustwa :P

gdy wlaczylem F2 to poczulem sie jakbym wrocil na stare smieci - cieszylem sie z tych drobnych zmian (łał, mozna komus przylozyc albo z karate albo z piesci? ale bajer!) i wiele wspanialych chwil spedzilem, ale oceniajac teraz to bardziej wspominam F1 jako cos wspanialego, nowego i odkrywczego. a F2 jako kontynuacje tych doznan, ale tylko *kontynuacje* a nie osobna, wspanialsza historie.

10.06.2010
10:47
[245]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

* Nie logiczność świata (jedno miasto - a głupio zburzone centrum prawie zostało, przedmieścia nicość, np. Nowe Reno

PS. To oczywiście nie jest żaden błąd, a dowód na to, że Beth odrobiła lekcję logiki. Miasta w USA - w przeciwieństwie do polskich - tak są budowane - centrum z betonu, przedmieścia z kartonu; trudno, by miasto po wojnie wyglądało inaczej w związku z tym., szanse zachowania sie domków z kartonu i drewna raczej są niewielkie (ale są).

*ilość bandytów vs normalni ludzie,
Winić w tym wypadku grę za brak realności w ilości populacji to kompletny bezsens (plus każda animacja jest wprostproporcjonalna do ilości klatek/sek.); a ilość przeciwników zabitych w dowolnym innym cRPG, nie wyłączając Fallout 2 to zawsze jest = populacja średniego miasteczka o ile masz losowe mapy spotkań z niemilcami.

No niestety, obronić Fallout 2 - poza rzucaniem sloganów - jest niezwykle trudno, tym bardziej, że jakby ich dawni twórcy też wcale tego dziecka nie kochali, o czym np. świadczy sposób i wielka łaska wydania toolsetu do Fallout 2 9nota bene - nie działa w zasadzie).
Fallout 2 to fajna gierka, ale Fallout 3 na pewno jej nie ustępuje, awystarczy tylko usiąść do niego bez uprzedzeń i bez opaski na oczach z napisem "tylko Fallout 2" lub "niech żyje kanon".

10.06.2010
14:28
smile
[246]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Aurelinus - będzie losowo bo za dużo do opisywania :)

"* Nie logiczność świata (jedno miasto - a głupio zburzone centrum prawie zostało, przedmieścia nicość, np. Nowe Reno

PS. To oczywiście nie jest żaden błąd, a dowód na to, że Beth odrobiła lekcję logiki. Miasta w USA - w przeciwieństwie do polskich - tak są budowane - centrum z betonu, przedmieścia z kartonu; trudno, by miasto po wojnie wyglądało inaczej w związku z tym., szanse zachowania sie domków z kartonu i drewna raczej są niewielkie (ale są). "
brak jakiekolwiek kierunku fali uderzeniowej. Logicznym celem dla bomb atomowych jest centrum miasta / ośrodek najbardziej uprzemysłowiony (zwłaszcza ze jak twórcy wielokrotnie się powoływali to alternatywna wersja świata i moc bombek się zatrzymała na poziome tych z lat 50 i podkreślali że były obszary które nie dostały bezpośrednio (małe miasteczka ):P ). Waszyngton mały nie jest ( inie istotnym miastem jak choćby Klamath) i na pewno dostał minimum jeden grzybek. I brak tu tego punktu gdzie nastąpiła eksplozja ;P Centrum w sporej części stoi ( gdzie powinien być lej jak tam trafiło, albo uszkodzenia w jednym kierunku (fala) gdzie przedmieścia całe są porozwalane (i to tez dziwnie bo masz 10 chałup zniszczonych jak po przejściu przez nie małego oddziału orków z pochodniami a za chwile 2 całe w tej samej linii płaszczyzny :) ).


"*ilość bandytów vs normalni ludzie,
Winić w tym wypadku grę za brak realności w ilości populacji to kompletny bezsens (plus każda animacja jest wprostproporcjonalna do ilości klatek/sek.); a ilość przeciwników zabitych w dowolnym innym cRPG, nie wyłączając Fallout 2 to zawsze jest = populacja średniego miasteczka o ile masz losowe mapy spotkań z niemilcami. "
Fakt nie rozwinąłem - nie chodzi mi o losowo generowanych wrogów (bo to norma) :) A o ich siedziby, bazy czy miejsca spotkań - patrząc ile jest osad (bo megatona to góra osada :-) ) "normalnych" a ile bandytów to na oko ile wypada? 5 osad bandytów na 1 ludzkie? może 10 albo i lepiej :) ) Z czego oni kurde żyją okradają sami siebie czy kogo? A może sadzą rośliny w doniczkach? :)

"chcesz jutro ci rozpisze kto wprowadzał dolary (od BoS w Fot) po nacje(ncr jako państwo, po enklawę : ) ) w F2 zamiast kapsli, z wytłumaczeniem ekonomicznym
Tymi bredniami można otworzyć listę niedorzeczności Fallout 2 i tzw. Biblii wogóle. Zapewne wyznawcy kanonu pokroju Raziela wyklną za chwilę swych niedawnych idoli z Obsydianu za potraktowanie tej świętości, bo o ile czytam poprawnie, to ten tekst nie jest już priorytetem przy tworzeniu kolejnych gier i chwała Allachowi, bo czytanie tych bredni potrafi doprowadzić do kalectwa, jak widać. "
Jakie kalectwo :) Kalectwem ekonomicznym były Kapsle wprowadzone przez jedną ! firmę która nie była molochem. I sama nie miała banku co tak podkreśliłeś wcześniej :)
System waluty w f2 obejmował zarówno mini walutę (miasteczko Redding i ich kwity :)), po dolary (o których pewno w samych zapisach i v15 (podłoża NCR które to państwo miało nawet centralny rząd, i obejmowało zasięgiem kilkaset tysięcy osób :) ), po dowolną kasę w sklepie i o które sam BoS wprowadzał jako cywilizowaną walutę ( choćby Tacticsie ;) ). Dolary jako waluta jest logiczniejsza :)

"Fallout 2 to fajna gierka, ale Fallout 3 na pewno jej nie ustępuje,"
Fallout 2 i 1 u mnie dostały każda po 9 w mojej skali. F3 - 7, Z modami poprawiającymi część rzeczy dostaje może nawet ósemkę na szynach (dawno nie grałem więc jak wyszło kilka co lepszych modów to może na pełna 8 wskoczy albo i plusa nawet dostanie) :) Nikt nie mówi że jest grą zła ale jej naprawdę za dużo brakuje jako do przełomu..

"
W czasach kiedy wychodził F1/F2 rynek gier komputerowych obejmował dużo mniejszy obrót pieniędzmi niż teraz, przynosił dużo mniejsze zyski i był rynkiem dużo młodszym. Tak więc był otwarty na eksperymenta wszelkiego rodzaju
Nie gniewaj, się, było dokładnie na odwrót, mniejszym nakładem, zarabiało się duuużo więcej." Fakt obecnie inwestuje się więcej ale i zyski są o wiele większe :) Jeden problem - zobacz liczbę komputerów wtedy i obecnie. W granicach 2007/2008 liczba komputerów osobistych przekroczyła miliard, do 2015 według prognoz przekroczy 2 mld komputerów. Od 2003 do 2007 liczba ich rosła o 12% co rok praktycznie. Mając taka rzeszę odbiorców... (+konsole) zyski są większe :)

co do zarzutów do 2 odpowiem potem bo muszę 3 sprawy załatwić :)

10.06.2010
15:08
[247]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

brak jakiekolwiek kierunku fali uderzeniowej. Logicznym celem dla bomb atomowych jest centrum miasta
Bez sensu taki argument, gra nie przedstawia całego miasta, nie wszędzie możesz się dostać, jest niemal 100 lat po wojnie, twoje leje po bombach mógł przykryć gruz. Bomby w Japonii nie wyburzały budynkow, tak dla przypomnienia.
To taki sam bezsens jak kwestionowanie krateru w Megatonie. Tak sie składa, że widziałem jaki lej po niewybuchu robią dużo mniejsze bomby (a ten w Megatonie proporcjonalnie jest niewielki).

Z czego oni kurde żyją okradają sami siebie czy kogo? A może sadzą rośliny w doniczkach?
Jestem zdziwiony, że nie masz za złe, że w Fallout 3 nikt nie sika ani nie robi... W Fallout 1/2/T wszyscy uprawiali ogródki? Wyluzuj.
BTW: Niby znasz grę w której proporcje są odwrotne lub chociaz zbalansowane? To jest cRPG, tu min. chodzi o strzelanie do wrógów (w celu nabicia XP). Gdzie masz ich do diaska szukać? Ponadto wsadzenie 100 NPCów na taka mapkę jak w Fallout 2 zajmuje godzinę, 1 w Fallout 3 - tydzień. Biorąc pod uwagę ten fakt, to Fallout 2 jest jednym wielkim brakoróbstwem.

Dolary jako waluta jest logiczniejsza
Kto ma ją wydać w Fallout 3 twoim zdaniem - Strażnicy Reilly czy może ghule z Underground? Mierz sens na sytuację w przedstawianej historii.
Pieniądz ponadto wymaga równowagi - musi coś reprezentować. Co reprezentuje pieniądz w NCR? Majtki szeryfa? Kwity w formie weksli w Reddiing - ok, dolary na pustkowiach - kompletna brednia polana moczem pana Sawyera.

Nikt nie mówi że jest grą zła ale jej naprawdę za dużo brakuje jako do przełomu.
To chcemy kontynuacji czy "przełomu"? Jak dla mnie 10 za odwage i zrobienie czegoś co wymaga wysiłku, fakt oryginalna gra jest łatwa, ale fabularnie - wymaga wysiłku - dość powiedzieć, że w wyniku wydania Fallout 3 przestałem grać w poprzednie wersje i ostatecznie przekonałem się do trójwymiaru, a co "gorsza", Fallout 3 wzbudził moje zainteresowanie grami pokroju Bad Company i Stalker. Byc może mam nieco spaczony punkt widzenia, ale np. Resident Evil 4 i 5 klasyfikuję jako Action-cRPG, a nie survivale czy coś tam. Do Fallout 3 mam zarzut o zbyt małą sandboxowość, sikanie i itp. mogłyby byc jak najbardziej.

Mając taka rzeszę odbiorców... (+konsole) zyski są większe
W tym samym czasie gry na Segę, PSX czy Dreamcasta sprzedawały się w nakładach milionowych, tak jak inne gry na PCta (np. Baldur's Gate). To nie moja wina, że Fallout był znany tylko w niszowym światku i nie sprzedawał się tak dobrze jak Simsy czy Baldur's Gate.
Naprawdę durny, turowy system walki odstraszał od gry od początku jej wydania i na dodatek skutecznie ograniczał twórcze myslenie o tej grze jej twórców. W dobie Fallout 2 wychodziły już dobre gry w trójwymiarze, gdyby na taki krok zdecydowali się wtedy panowie z BIS, losy serii mogłyby potoczyć się inaczej. Przypomnę , że w serwisach w sieci zarzut o bezceremonialnym kopiowaniu Fallout 1 i braku 3.ch wymiarów był powszechny, tak jak krytyka archaicznego systemu walki. Myślisz, że ówczesne media namówiły się?

(dawno nie grałem więc jak wyszło kilka co lepszych modów to może na pełna 8 wskoczy albo i plusa nawet dostanie)
Np. spróbuj mojego, może nawet pokusisz sie o 10... albo 0.

Fakt obecnie inwestuje się więcej ale i zyski są o wiele większe :) Jeden problem - zobacz liczbę komputerów wtedy i obecnie.
Zero argumentu. Nikt nie bronił wydać im gry na ww. konsole i się odkuć. Multi platformowość w 1998/2000 roku to nie była Eureka. A zysk z 1 sztuki wówczas był dużo większy niż dziś, a piractwo 100x mniejsze. Gdyby ówczesne zyski firm nie odpowiadały obecnym, żadna nie dotrwałaby do dziś, nieprawdaż?
W czasie gdy Interplay zdychał, konkurencja rosła w siłę, a przecież I-playe nie byli wcale zainteresowani charytatywką dla wielbicieli Fallout 2, po prostu Fallout był znany, ale sprzedawał się cienko, jak i inne gry Interplay. Jeśli flagowy okręt nie jest w stanie zapewnić utrzymania flocie, to ta zdycha. Fallout 2 był pomyłką, która zadowoliła kilku koneserów/fanboyów, ale przyłożył sie rekami i nogami do tego, jak wygląda Fallout 3. Jak dla mnie - dobrze się stało. Dyletanci nie powinni zajmować się tym, na czym się nie znają.

11.06.2010
01:28
smile
[248]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

No to odpowiedz na krytykę f2 jutro, tylko odpowiem na ostatni post (kurde za dużo pisania ;) )

Fakt obecnie inwestuje się więcej ale i zyski są o wiele większe :) Jeden problem - zobacz liczbę komputerów wtedy i obecnie.
Zero argumentu. Nikt nie bronił wydać im gry na ww. konsole i się odkuć. Multi platformowość w 1998/2000 roku to nie była Eureka. A zysk z 1 sztuki wówczas był dużo większy niż dziś, a piractwo 100x mniejsze. Gdyby ówczesne zyski firm nie odpowiadały obecnym, żadna nie dotrwałaby do dziś, nieprawdaż?
W czasie gdy Interplay zdychał, konkurencja rosła w siłę, a przecież I-playe nie byli wcale zainteresowani charytatywką dla wielbicieli Fallout 2, po prostu Fallout był znany, ale sprzedawał się cienko, jak i inne gry Interplay. Jeśli flagowy okręt nie jest w stanie zapewnić utrzymania flocie, to ta zdycha. Fallout 2 był pomyłką, która zadowoliła kilku koneserów/fanboyów, ale przyłożył sie rekami i nogami do tego, jak wygląda Fallout 3. Jak dla mnie - dobrze się stało. Dyletanci nie powinni zajmować się tym, na czym się nie znają.
+"W tym samym czasie gry na Segę, PSX czy Dreamcasta sprzedawały się w nakładach milionowych, tak jak inne gry na PCta (np. Baldur's Gate). To nie moja wina, że Fallout był znany tylko w niszowym światku i nie sprzedawał się tak dobrze jak Simsy czy Baldur's Gate. "

Cudo :) zero argumentu w liczbie konsol i piecyków ? ;) To odpowiedz mi dlaczego Baldursy 2 sprzedały się tylko w liczbie około 2 milionów kopii - a jest uznawane za kultowe i och ach :)
Nasz Wiedźmin przebił 1,4 mln :)
Tylko bo "głupiutkie" D2 ponad 4mln a Simsy 16 mln ;) (mówimy o Pc tylko :) )

A teraz zobacz sobie sprzedaż produktów na wii - która konsola jest raptem kilka lat (wii sports blisko 64 ! mln , wii play 27,4mln, Wii fit 22,6mln kopii (plus osobno jest wii fit plus 12,65 mln razem by dały 35mln egzemplarzy:) ) a to raptem kilka lat ostatnich :)

I nie zawsze na czoło idą produkty które uznamy za dobre taka prawda :)



(dawno nie grałem więc jak wyszło kilka co lepszych modów to może na pełna 8 wskoczy albo i plusa nawet dostanie)
Np. spróbuj mojego, może nawet pokusisz sie o 10... albo 0.

Gier z dyszka jest u mnie minimalnie :) I to z twoim modem oceniłem na 8z = (pamietasz pisałem o skrzynkach i expie nawet kiedyś ;) ). Zobaczę za jakiś czas twój mod + kilka innych i może dostanie ta pełną ósemkę :)


"
Nikt nie mówi że jest grą zła ale jej naprawdę za dużo brakuje jako do przełomu.
To chcemy kontynuacji czy "przełomu"? Jak dla mnie 10 za odwage i zrobienie czegoś co wymaga wysiłku, fakt oryginalna gra jest łatwa, ale fabularnie - wymaga wysiłku - dość powiedzieć, że w wyniku wydania Fallout 3 przestałem grać w poprzednie wersje i ostatecznie przekonałem się do trójwymiaru, a co "gorsza", Fallout 3 wzbudził moje zainteresowanie grami pokroju Bad Company i Stalker. Byc może mam nieco spaczony punkt widzenia, ale np. Resident Evil 4 i 5 klasyfikuję jako Action-cRPG, a nie survivale czy coś tam. Do Fallout 3 mam zarzut o zbyt małą sandboxowość, sikanie i itp. mogłyby byc jak najbardziej. "
Miałem pecha grałem Stalkera wcześniej i miał lepszy klimat na początek (większe zagrożenie, większa ilość nawet głupiutkich questów losowych :) ) Grałem też w strzelanki wcześniej, więc nie wiele rzeczy było nowych tutaj :)
A obiecywany był wielki przełom i przebój jako gra - wyszła w miarę dobra (stąd u mnie 7 ) strzelanka z elementami RPGa ( z wdokiem na pare fajnych pomysłów zmarnowanych czy mocno udziwnionych - czy dziwną mapą i małą ilością sprzętu).
Jak na grę z otwartym światem, broni jest mało - kilka rodzajów pukawek (i o zgrozo jeden karabin maszynowy a raczej minigun :P ) a reszta to to przyklejona tekstura i dopisana inna nazwa (ok drobna różnica w statach :)). Nawet im się nie chciało robić zabiegu z Morrowinda czyli prze teksturować unikaty :)
Zmarnowane pomysły? - naprawa (zwłaszcza łomów czy stalowych rur (co on kurde wiąże kilka naraz taśmą klejącą) , auta (tyle paliwa silników i nawet własnego nie zdobędziesz ;) ), najpotężniejsze pancerze są cienkie i praktycznie nie warte noszenia (za duża kara a jedyny bez minusów jest nie do naprawy), walka wręcz po macoszemu etc. :)


"Z czego oni kurde żyją okradają sami siebie czy kogo? A może sadzą rośliny w doniczkach?
Jestem zdziwiony, że nie masz za złe, że w Fallout 3 nikt nie sika ani nie robi... W Fallout 1/2/T wszyscy uprawiali ogródki? Wyluzuj.
BTW: Niby znasz grę w której proporcje są odwrotne lub chociaz zbalansowane? To jest cRPG, tu min. chodzi o strzelanie do wrógów (w celu nabicia XP). Gdzie masz ich do diaska szukać? Ponadto wsadzenie 100 NPCów na taka mapkę jak w Fallout 2 zajmuje godzinę, 1 w Fallout 3 - tydzień. Biorąc pod uwagę ten fakt, to Fallout 2 jest jednym wielkim brakoróbstwem. "
Wsadzałeś Npców w F2? Bo ja nie bawiłem się kiedyś tylko edytorem do Morka i wrzucenie wrogów było łatwe :) nie wiem jak z F3 bo się nie bawiłem ;) wiec dla mnie zero argumentu ;)
Które? Fallout Tactics - zasadniczo strategia z elementami - zobacz ile miałeś baz własnych, miast cywilnych w których toczyła się misja (bo zostali napadnięci (nawet pierwsza misja to osada biednych rolników :) których przegnali a gra nastawiona głownie na akcję :) ). A ile miałeś obozów typowych bandytów siedzących w własnych pieleszach? :)
F2 na mapie było ile obozów bandytów? :) (2 czy 3? nie licząc enklavy ale ją traktuje się różnie :) a ile miast miasteczek i wiosek?). F1? :)
"min. chodzi o strzelanie do wrógów (w celu nabicia XP)" - a nie kurde o fabułe dialogi , szeroki zakres rozwoju postaci, wykonywanie zadań? ;) No ale przy małej ilości misji trzeba odstrzeliwać za expa ;P (jako przykład podam Deusa ex też shooter z elementami RPG - całą grę można przejść nie zabijając nikogo :) )



Dolary jako waluta jest logiczniejsza
Kto ma ją wydać w Fallout 3 twoim zdaniem - Strażnicy Reilly czy może ghule z Underground? Mierz sens na sytuację w przedstawianej historii.
Pieniądz ponadto wymaga równowagi - musi coś reprezentować. Co reprezentuje pieniądz w NCR? Majtki szeryfa? Kwity w formie weksli w Reddiing - ok, dolary na pustkowiach - kompletna brednia polana moczem pana Sawyera.

Hmm a kto miał rozdawać te kapsle? :) Strażnicy Reilly czy ghule? :)
O ile początkowo leciał głownie barter - to czysty barter bez wiadomych wyznaczników monetarnych w grze byś godzinę siedział i się patrzył czy jak wrzucił 5 noży 2 karabinki i rad-x to sprzeda mi ten zapas amunicji czy mam wrzucić coś więcej :) ). Tylko że barter słabo się sprawdza nawet normalnie :) Stąd jakakolwiek waluta - a im trudniej podrobić tym lepsza - dolary są trudniejsze w podrobieniu od kapsli :) )
Musi coś reprezentować - czy umowa polityczna pomiędzy the Hub i V15 nie wystarczy (podłoże NCR )? Obietnica BoS ze u nich zawsze kupisz to co jest potrzeba za te banknoty (czy że się nimi opłacisz za ochronę w stopniu 1000 dolców albo 20000 kapsli - prosty zamach ekomoiczny na walutę słabszą skoro mają być warte tyle samo :D ) ? To samo u Enklawy? ;) Na czym się opiera wartość złotówki ? Na pierdnięciu ministra finansów czy premiera? :)
Bo wioski prymitywne nawet waluty nie potrzebują (wspólna własność i podział :) ) wiec kapsle ciekawe skąd u nich :>


"mógł przykryć gruz. Bomby w Japonii nie wyburzały budynkow, tak dla przypomnienia.
To taki sam bezsens jak kwestionowanie krateru w Megatonie. Tak sie składa, że widziałem jaki lej po niewybuchu robią dużo mniejsze bomby (a ten w Megatonie proporcjonalnie jest niewielki). "
A to ciekawe bo z tego co pamiętam najsłabsza która wybuchnęła walnęła z siłą wystarczającą zęby zrobić okrąg zniszczeń totalnych o ładnym promieniu (1,6 mili jak dobrze pamiętam) i kratery w przypadku jest zupełnie inny. Megatona była parodia po wybuch (zniszczenie samej osady bez naruszania mocno okolicy i ta pani ghoul ;P :) ) w samej Hiroszimie jak pamiętam uszkodziła i zburzyła z 76.00 budynków 70.000 :) kurde to patrząc na mapę mili naloty dywanowe na przedmieścia a nie głowicę atomową czy kilka. Wiem to czepialstwo ale liczyłem na zwiedzenie sobie punktu zero czy cuś :D

ok jutro o tym biednym f2 odpiszę :P Radioaktywnych snów ;D

11.06.2010
08:40
[249]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Baldursy 2 sprzedały się tylko w liczbie około 2 milionów kopii
W jakiej ilości sprzedał się Fallout 2? Poza tym BG (2 części) i Fallout wydano na PS2 - jeszcze jako Interplay, BG sprzedał się nieźle, a Fallout beznadziejnie. Jeśli nie dociera do ciebie, że - odpowiednio - zyski ze sztuki BG były proporcjonalne do sztuki Wiedźmina, to o czym rozmawiamy. Interplay zarobił więcej na 1 mln BG niż CDP na 1,4 mln Wiedźmina i tyle.

I nie zawsze na czoło idą produkty które uznamy za dobre taka prawda
Dodaj - "dla ciebie". Ktoś to kupuje i ktoś uważa za dobre. Problem conajwyżej, że to nie ty. Uszanuj chociaż zdanie innych, nawet jeśli się nie zgadzasz.

I to z twoim modem oceniłem na 8
Kwestia opiniowania prywatnych rankingów jest bezcelowa. U mnie F3 dostałby 5, Fallout 2 - 0, a za "zdradę" Fallout 1 - jeszcze -5.

A obiecywany był wielki przełom i przebój jako gra
Co do 1.szego - nigdzie nie znalazłem takich wypowiedzi i ich nie ma, w kwestii drugiej mówiono, że starzy puryści się nie zawiodą - ja się nie zawiodłem, a Fallout 3 pozwolił mi spojrzeć bardzo krytycznie na to, co jest w Fallout 2. Że jest przebój - temu nawet twardogłowi z NMA nie zaprzeczą.

Jak na grę z otwartym światem, broni jest mało
Jest mało, to prawda, i w tym sensie, proporcjonalnie Fallout 2 też nie błyszczał, a głupot w kwestii balistyki broni było co nie miara. Można powiedzieć, że Fallout 3 wtopił się w tło (choć pistolety nie mają już takiego zasięgu jak karabin - vide Fallout 2). A szkoda; kwestia umowności broni w całej serii jest żałosna; pod tym względem F:T i F:BoS błyszczą.

zobacz ile miałeś baz własnych, miast cywilnych w których toczyła się misja
Mnie się wydaje - czy Fallout 2 toczył się w całym stanie, a Fallout 3 - tylko w części miasta - i to opuszczonego z powodu wojny? Pod względem dialogów Fallout 2 nie wyróżnia się niczym na tle Fallout 3 (na dodatek wieczna cisza) - 3 czy 4 ciekawotki, które można wyciągnąć od jakiś postaci nie za wiele zmieniają. W Fallout 3 - jak pisałem - trzeba włożyć mnóstwo wysiłku by wyłapać choć większoć smaczków, w Fallout 2 wszystko jest dawane, jak debilowi, na tacy.
Zapoznałeś się kiedyś, choćby z tym:

Odkryłeś sekret szalonego naukowca z centrum, znalazłeś agentów Chin, spadł ci na łeb Firelance?
Oba tytuły nie są przegadane, a co do fallout 3, to mam żal, że - tak jak w Fallout 2 - potraktowano po macoszemu kwestie interakcji z druzyną. Ale w Fallout 3 wogóle coś mówią.

Na czym się opiera wartość złotówki ? Na pierdnięciu ministra finansów czy premiera?
Na PKB. Do powstania waluty innej niż kopia umowy między NCR a K15 nie wystarczy sama umowa. Tym bardziej w świecie, który - podobno -zatrzymał się w latach 50/60. A trudność w podrabianiu monet - taka sama jak rozwalenie na solo Enklawy na platformie <śmiech na sali>
Ponadto, w takich warunkach nikt nie przyjąłby od ciebie nawet najbardziej oryginalnego dolara NCR; jako ktoś z nikąd - brudny, zarośnięty, uzbrojony po zęby włóczęga, musiałbyś polegać wyłącznie na barterze, bo każdy szanujący się handlarz na dzień dobry posłałby ci kulkę a nie "dzień dobry" na dźwięk "mam gotówkę! Nicht schissen". Kapsle w Fallout 3 nie są de facto walutą ale sposobem obejścia braku możliwości sprzedawania na wymianę, jak było w poprzednich falloutach i tak to należy raczej interpretować jeśli uważa się, że to waluta nierealna.

Megatona była parodia po wybuch
Dokładnie tak było, jeśli nie zauważyłeś. I jest to chyba generalny problem wyznawców Fallout 2 - ten sam rodzaj żartu w Fallout 2 i 3 widzą w innych kolorach. Poza tym, gry jeszcze nie symulują realnych wybuchów nuklearnych, przykro mi w imieniu wydawców. A stopień zrujnowania centrum WashTopu jest - moim zdaniem - adekwatny do tego jak powinien.

Wsadzałeś Npców w F2?
Tak, kilka tygodni zajmowałem się modem do Fallout 2 - w rodzaju tego do Fallout 3, ale zabrakło mi odporności.

naprawa (zwłaszcza łomów czy stalowych rur (co on kurde wiąże kilka naraz taśmą klejącą)
Domagasz się twórczego myślenia o cRPG, a tak trudno ci wyobrazić sobie, że twoja rurka się zepsuła (złamała, skrzywiła, pękła) i po prostu, w ten sposób, wymieniasz na inną? Tak, w ten sposób jest "symulowane" zniszczenie się broni. Musi ci to ktoś napisać, byś uruchomił odrobinę wyobraźni?
Poza tym zaskoczę cię - 1 m rurkę można - za pomocą mufki - skręcić na sztywno z dwóch 0,5 m (a nawet zespawać, spaw jest wytrzymalszy od reszty materiału rury), więc, tak wymiana tylko 1 elementu jest jak najbardziej uzasadniona.

najpotężniejsze pancerze są cienkie i praktycznie nie warte noszenia
To oczywiście fakt, ale ja go nie traktuję in minus, bo sprawa PA (osobny artykuł) zawsze doprowadzała mnie do łez ze śmiechu. Nie noszę, nie używam. Zamykam oczy i nie widzę od Fallout 1 zaczynając. Zaletą Fallout 3 w tym sensie jest to, że można go ukończyć w majtkach. Fallout 2 był raczej nie do przejścia bez PA. I jest to bardziej logiczne i prawdziwe/realne niz bieganie w odrealnionych pancerzach (tematu skrajnej głupoty PA jako takiego kontynuował nie będę).

walka wręcz po macoszemu
Ała, jak jest odrobina shootera - niedobrze, lepiej, żeby była bijatyka...? Zdecyduj się na coś. To gra, jedne elementy wykonano lepiej - inne gorzej, ale gra sie fajnie, fajniej niż w Fallout 1/2 i - jak dla mnie - w BG, ale Fallout 1 był przynajmniej czym świeżym, spójnym, Fallout 2 był tylko kiepskim sequelem.
NV nawet jesli ukontentuje fabularnie stary beton, to zasadniczych elementów gry nie zmieni i powrotu do archaizmu Fallout 2, na szczęście, już nie ma.

A mnie bardziej martwi, że New Vegas szybko zyska miano New Bugass oraz, że mi rosną włosy między palcami... :D

11.06.2010
20:09
[250]

Raziel [ Action Boy ]

moim zdaniem to takie trochę dziwne, ocenianie gry z 1998r. , a w dodatku porównywanie jej do gry z 2008 r.

Moim zdaniem mocno przesadzasz, ze swoim podjudzaniem i prowokowaniem, nazywając F2 grą słabą chyba tysiąc razy w jednym poście. Złapałem się na to na początku i jak widać trochę potrollowałem w oburzeniu. Prawda jest taka, pisanie takich rzeczy niczym nie różni się np. od sytuacji w której ja bym teraz napisał, że np. "pac man" był nudny, bo było bardzo mało urozmaicenia, mało kolorów, kiepska grafa i fatalna muzyka. No proszę cię. To nie ma sensu, Ty mi będziesz pisał, że F2 było beznadziejne, nudne, fabuła była płytka, a gra nierealistyczna, ale za nic w świecie nie zamażesz moich wrażeń z gry, kiedy pogrywałem w nią po raz pierwszy te kilkanaście lat temu.
Twoje zachowanie jest niezwykle cwane, ja bowiem nie mam naprawdę jak odeprzeć większości Twoich argumentów ponieważ nie jestem "na czasie" już z Falloutem. Grę przechodziłem na wiele różnych sposobów, ale na "recenzję" jest już teraz zdecydowanie za późno. Aby porównać dokładnie F2 do F3 musiałbym wnikliwie, w możliwie tym samym czasie przejść obie gry. Co więcej musiałbym oceniać je obiektywnie ze względu na przepaść w latach między nimi.
Jedno jednak mogę rzecz z ręką na sercu - F3 to dobra gra, ale nie poczułem w niej Fallouta. Możesz sobie pisać, że F3 jest super, 100 razy lepsze od F2 itp itd. (choc patrząc na lata jest to kompletnie bez sensu) - ale tracisz po prostu czas bo o gustach się nie dyskutuje. Nowy "Fallout" to gra jak dla mnie mizerna, taka kaszanka, imitacja czegoś co jak dla mnie nie było doskonałe, ale nie wymagało tylu diametralnych zmian.
Różnice między nami widać gołym okiem, Ty krytykujesz system turowy, a ja za nim tęsknię, Ty krytykujesz fabułę F2, a ja grałem z wypiekami na twarzy:)

I jeszcze coś. Czepiasz się, że przekreśliłem F3 ponieważ nie zrobiło go BIS. Po części tak jest. Jest bowiem coś takiego chyba wszędzie, że jak ktoś nakręci film czy napisze książkę to potem trudno jest wejść "w jego buty" i kontynuować jego dzieło z klasą. F3 do reszty Falloutów dla mnie nie pasuje, wiele tu brakuje - przede wszystkim duszy i frajdy, jaką ewidentnie mieli twórcy F2. Duża część humoru w F3 brzmi jakby ktoś tu się na czymś wzorował, a nie coś sam skleił.
Koniec końców jednak wcale nie jest tak, że "kupię" cokolwiek co BIS sprzeda. Fallout Tactics nigdy mi się nie podobał, mimo, że graficznie czy muzycznie był super, to jednak nie odpowiadała mi mechanika gry i jakby nie zaliczam go do reszty falloutów w swoim zestawieniu.

A na koniec kwestia muzyki. Trochę za bardzo wyleciałem z tym brakiem. Chodziło mi o to, że to nie brzmi jak muzyka. Nie mówie tutaj o piosenkach, a o tle tworzącym klimat. W F1 czy F2 każda większa lokacja miała swoją muzyczkę, taką która na długo zapadała w pamięć i stanowiłą część klimatu gry. Tutaj zaś jakieś nudne pomruki, aż się chce włączyć swoją.

ale proponuję już skończyć bo to jednak nie jest dyskusja. Ty mnie bowiem nie przekonasz, ja Cie nie przekonam, nie wypracujemy kompromsu, a tylko stracimy masę czasu;)

jakbyś jednak coś odpisał to:
jeśli krytykujesz F2 - nie zgadzam się
jeśli chwalisz F3 - jw.

;)

11.06.2010
22:00
[251]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

tracisz po prostu czas bo o gustach się nie dyskutuje.
ato chyba najgłupsze i najbardziej wyświechtane zdanie jakie z reguły słyszę, gdy brakuje argumentów. Ależ całe życie/każda rozmowa to dyskusja o gustach i upododobaniach, pozostaje tylko kwestią spornączy kogokolwiek warto przekonywać do własnych.
Perspektywa czasu dla fallout 2 jest wyjątkowo nie łaskawa, a gra jaka jest - każdy widzi - przeciętny, ale ubóstwiony przez "wyznawców" sequel, zwłaszcza w obliczu pewności, że nastepny nie wyjdzie, napakowany tak bzdurami, że aż zaczynają żyć własnym życiem. Podobno bzdura powtórzona 100 razy staje się prawdą. Tak jest w przypadku wynalazków w Fallout 2. A fanatyzm to zawsze niebezpieczny sposób argumentacji, a tak zachowują się, niestety ludzie, których - nie ja jeden - nazywam się falloutowym betonem. Więcej wyrozumiałości, obiektywizmu i tolerancji, (fan)boys.

Bethesda zrobiła po prostu to, czego Interplay nie umiał, ale pewnie marzył/chciałby bardzo wydać najbardziej dennego fallouta, którego beton będzie nienawidził i który sprzedałby się w 5 mln egz.

11.06.2010
22:25
[252]

Raziel [ Action Boy ]

bla bla bla

W takim razie Fallout 3 przegrywa z simsami czy grami typu ping pong na Wii bo przecież super się sprzedały;)

Pieprzysz chłopie bzdury, próbujesz mi wmówić co ja mam myśleć grając w jakąś grę. Powiem Ci tak - wiele różnych gier przykuło mnie do minitora na długie godziny, Fallout 3 do tego grona nie należał. To co ty tam sobie mówisz nie zmieni moich osobistych odczuć względem tej gry.

I sam jesteś fanbojem. Podejmujesz się porównań gier, które dzielą wieki. Wszystko tylko dlatego, że zrobiłeś jakiegoś tam moda. Ja to odbieram tak, że nie odważyłbyś się skrytykować gry, na którą zmarnowałeś tyle czasu tworząc modyfikację. Gdybyś poddał tego słabiaka krytyce oznaczałoby to,że jesteś hipokrytą.

Fallout 3 to dla mnie taki Gothic 3. Obie gry sprzedały się super. Obie są ogromne, rozbudowane, ale bez duszy, bez uczucia, robione na szybko, pod publikę. Nowego fallouta dzieli przepaść od doskonałego F2 czy fajnej jedynki i analogicznie jest w przypadku właśnie Gothica 3 względem reszty serii.

11.06.2010
23:24
[253]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Fallout 3 przegrywa z simsami czy grami typu ping pong na Wii
W rankingu gier wogóle - oczywiście, że tak. To dlatego gry ambitne przegrywają, bo są złe w tym sensie, że mało kogo potrafią zainteresować i potem nikt w nie gra, a takie betonowe podejście jeszcze odstrasza dodatkowo. To, czego w tym wypadku dokonał Fallout 3 - to niemal fenomen i chyba nalezy sie cieszyc, że nikt nie słuchał głosu ludzi pokroju tych z NMA, bo inaczej nigdy nie zobaczyłbyś NV , nieprawdaż?
W rankingu gier cRPG, żeden z ww. tytułów nie bierze udziału, a Fallout 2 i 3 - jak najbardziej.

I sam jesteś fanbojem. Podejmujesz się porównań gier, które dzielą wieki.
Może mi być co najwyżej bardzo przykro, że tyle lat trzeba było czekać na kolejną część, i świadczy to o betonie kiepsko, że bronią kogoś, kto miał ich w "poważaniu" olewając ich oczekiwania i zamiast tworzyć - zdechł.
Nie patrzę na żadnego fallouta przez pryzmat biblii, settingu i tego czy w górze Rushmoore była krypta czy nie, ale czy gra jest fajna czy nie. Dla mnie Fallout 2 był fajny, nigdy nie powiem, że nie warto zagrać, bo jest gorszy od Fallout 3. Problem w tym, że ja przeszedłem i jedną i drugą -ty nie - i uważasz się za uprawnionego do krytyki, choć ledwo, i bardzo powierzchownie, liznąłeś trzecią część, z góry zresztą zakładając, że nic z tego nie będzie. Tym nie mniej to twój problem, że obrzydzasz sobie obiad przed rozłożeniem sztućców. Ja nie melduję się na forach, by wszystkim oznajmiać, że Fallout 2 jest do bani i przerwałem po godzinie grania i że nie jest Falloutem 1 więc kto w niego gra to debil/zdrajca/niemota/nie zna się na tym co dobre (niepotrzebne skreślić).

Wszystko tylko dlatego, że zrobiłeś jakiegoś tam moda. Ja to odbieram tak, że nie odważyłbyś się skrytykować gry, na którą zmarnowałeś tyle czasu tworząc modyfikację. Gdybyś poddał tego słabiaka krytyce oznaczałoby to,że jesteś hipokrytą.
O ile mi wiadomo, to ten moduł ma na celu przywrócenie tego, co było fajne w klasyce (ale to nie znaczy wszystkiego bezmyślnie) i jest przeznaczony/tworzony z myslą min. o tych, którym, tak jak ja - o dziwo - oryginalny Fallout 3 nie przypadł do gustu. Ale - zamiast kwękać i obrażać się na słońce - zakasałem rękawy i robię to, co uważam za słuszne i sensowne, a na co wydawca pozwolił mi tworząc fajną grę, o ogromnym potencjale do wykorzystania przez modderów. (mówiąc krótko: nawet nie próbujesz zrozumieć co mam na myśli i jaki jest cel tworzenia tego modułu, który nota bene nic tu nie ma do rzeczy)

11.06.2010
23:39
smile
[254]

pablo397 [ sport addicted ]

Raziel -->

Podejmujesz się porównań gier, które dzielą wieki

no ale gdy takie porownanie Fallout 3 do F2 wypada negatywnie (znaczy F2 roxx, F3 suxx) - to jest okej. ale gdy komus te porownanie wychodzi odwrotnie to podnosisz larum..? troche zdecydowania, chłopie.

Obie są ogromne, rozbudowane, ale bez duszy, bez uczucia, robione na szybko, pod publikę

jak bys do tego dodal jeszcze stwierdznie 'praktycznie drobne zmiany w samej grze wzgledem poprzedniej czesci' to bys idealnie podsumowal F2 :D rok po premierze jedynki wypuszczono (zabugowana jak cholera) dwojke, ktora poza drobnymi zmianami w mechanice roznila sie tylko i wylacznie contentem (co prawda mocno rozbudowanym, ale i tak *tylko* contentem. cos jak nowy patch do world of warcraft...) - wtedy to bylo okej. ale jak po tylu latach (pare lat robili tego fallouta 3 w koncu) bethesda podszlifowala i wypuscila swoja wizje kontynuacji serii - nieee, ohydna beth zrobila gre dla kasy, bez duszy, bez pałera - ot taki szybka odpowiedz na popyt rynku...


osobiscie uwazam, ze gdybys podszedl na neutralnym gruncie do F3 to bys dostrzegl jak w wielu kwestiach bethesda sie postarala stworzyc kontynuacje. i za to jestem wdzieczny - wiele rzeczy mogli zrobic lepiej, wiele rzeczy wyszlo wujowo, ale przynajmniej mieli jaja zmierzyc sie z *mitem* Falloutow i przeniesc go w dzisiejsze realia. moze i nie ma tylu questow, ale zwroc uwage, ze to nie te czasy, ze wystarczy wklepac pare linijek tekstu dla dziesiatej identycznie wygladajacej postaci, zeby stworzyc fajny quest. a takie mozliwosci mial Int/BIS robiac F2 - nie odwazyli sie zmieniac gry - porobili pare kosmetycznych zmian, domalowali pare teksturek i rok czasu mogli siedziec i wymyslac questy i niestworzone historie - i co z tego wyszlo? tak sie skupili na warstwie fabularnej (przez rok?!), ze nie zdazyli przetestowac gry pod wzgledem bugow - albo cisnienie ze strony interplaya na kasiore bylo takie wielkie (czyli mieli w dupie fanow, kasa najpierw) albo po prostu mieli w dupie fanow i testowanie produktu i wydali go takim jakim byl, bo ludzie i tak kupia.

a beth chociaz sie postarala stworzyc jakas otoczke klimatu - duzo osob sie krzywi, ze wujnia, ale mi sie podobalo - od kapitalnego filmiku reklamowego krypty, przez wszechobecny retro-futuryzm w eleganckiej postaci i zachwyt nad atomem podczepiony do kazdej dziedziny zycia (platki sniadaniowe w ksztalcie małych bombek atomowych miażdżą) a na questach i smaczkach konczac - wizyta w fabryce broni komiksowego *iron mena* i jego pojedynek z kobieta-krolowa mrowek, miasteczko dzieci, odkrywanie spisku rzadowego w zwiazku z kryptami i eksperymentami (zwlaszcza *muzyczna krypta*), szukanie replikanta czy tajemnicze sygnaly radiowe bylo dla mnie wielce fascynujace i wciagajace niz questy z dwojki. moze nie byla tak hurtowa ich ilosc, ale byly one o wiele bardziej dopracowane, wielopoziomowe i intrygujace.

fakt faktem, glowny watek jest banalny i przewidywalny, ale duza ilosc questow pobocznych to prawdziwy majstersztyk, obecnie rzadko spotykany wsrod crpg...

no ale jak sie do gry podchodzi grajac u brata - jak by mi ktos kiedys (bez wczesniejszej informacji konkretniej o grze) odpalil fallouta 1 to tez bym sie krzywil, ze 'lee, szare i brzydkie wszystko, tura walki z wieksza iloscia przeciwnikow ciagnie sie w nieskonczonosc, idiotyczne zachowanie npc itp'...

Twoje zachowanie jest niezwykle cwane,

przypomnij sobie swoje zachowanie w watkach stricte F3, gdzie ludzie cieszyli sie graniem w nowego Fallouta a Ty ich z tego powodu wysmiewales i obrazales, bo osmielili sie cieszyc grą... :D

11.06.2010
23:59
[255]

Raziel [ Action Boy ]

chłopaki nie mam jak teraz niczego dłuższego skleić, ale powiem tak - pograłem sporo, ale nie przeszedłem bo po prostu mi się znudziło. Ale grałem wystarczająco długo aby poznać grę.

Ale spokojnie, jako że Aurelinus jest wręcz zakochany w tej grze, po sesji spróbuje wytrwać do końca, a wtedy dokładnie wyszczególnię co mi się w niej nie podobało. Jako bowiem, że grałem jakiś miesiąc po premierze, wszelka krytyka z mojej strony jest ciężka gdyż rozgrywkę pamiętam już nieco mgliście. To też jest dobry argument przeciw - gra po prostu jest tak słaba, że nie zostaje na długo w pamięci, czego nie mogę powiedzieć o fantastycznym F2:)

Odezwe się jeszcze jutro jakoś aby obalić te głupoty aurelinusa. Na szybko mogę napisać tylko, że pierwszy akapit wypowiedzi to jakaś chamska ignorancja. Fallout 2 wyszedł w czasach, kiedy rynek gier komputerowych nie dorastał do pięt rynkowi filmów czy muzyki. F3 wyszedł w czasach, kiedy rynek ten był już wobec innych rynków konkurencyjny. Co więcej wyszedł na obie, super sprzedające się konsole. Także porównywanie sprzedaży jest po prostu głupie.
Odnośnie tego co podkreśliłeś to ja Ci też podkreślę żeby być fajnym: F3 wyszedł w takiej formie, aby każdy matoł mógł zagrać. Reklamowany był niczym simsy, miał swój własny "serwis" na gamespocie, ogólnie promocja tej gry była ogromna. Więc nie dziwi mnie, że sporo osób to kupiło, tak jak mówię, w simsy też wszyscy zagrywają od lat. NV to zaś nieoczekiwany wspaniały skutek tego zmieszania z błotem dobrego imienia Falloutów i nadzieja, że imię to zostanie przywrócone. Niestety w tej topornej mechanice, no, ale może fabularnie. Co mnie cieszy to to, że gorzej niż z F3 być chyba nie może:)

pablo -> z tego co tam zerknąłęm na Twoją wypowiedź widzę, że nie ubóstwiasz bez sensu nowego fallouta jak kolega. Chetnie odpowiem jutro:)

dobranoc

11.06.2010
23:59
[256]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

przypomnij sobie Twoje zachowanie w watkach stricte F3, gdzie ludzie cieszyli sie graniem w nowego Fallouta...
No więc w tym sedno, by nie obrzydzać innym czegoś, czego samemu się nie zna. Mniemanie to nie poglądy. Ja do lubienia Fallout 1 i 2 podchodziłem z 10 razy. Spodobało mi się za - właśnie 10.tym (i to też z modami). Ale od początku uważam, że już w dniu wydania były to gry archaiczne. Fallout 3 nie mógł tak wyglądać, i chyba lepiej, że nie wygląda.

jako że Aurelinus jest wręcz zakochany w tej grze
Co najwyżej nie przeceniam Fallout 2 i nie obrzydzam go innym.

F3 wyszedł w takiej formie, aby każdy matoł mógł zagrać.
Każdy matoł - w tym ja - dzięki temu, pozwoli ci zagrać w F: NV. Choć - idąc tropem twojego myslenia - NV to klon Fallout 3, powinieneś też go wertbalnie bojkotować, bo to i tak będzie "nie to".

Odezwe się jeszcze jutro jakoś aby obalić te głupoty aurelinusa
W miarę możliwości podaruj sobie, Żaden matoł tego nie przeczyta, ani tym bardziej - nie zrozumie.

13.06.2010
16:45
[257]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

"F2 jest izometrykiem i to turowym
Tylko tyle?'

Każdy rzut ma swoje wady i zalety :) jedni kochają rzut izometryczny drudzy wprost nie znoszą. To samo z turami dla jednych tury sa błogosławieństwem bo mogą przemyśleć co zrobić - dla drugich to ma być akcj..*zieew*...a


A to:
* Nie logiczność świata (jedno miasto - a głupio zburzone centrum prawie zostało, przedmieścia nicość, np. Nowe Reno


którego widzisz tylko drobny odcinek jak to w izometrycznym (drobne strefy wczytane reszty nie widać - w 3 d musiało być całość pokazana - izometryk może omijać nudne kawałki (bo inaczej ważni npc musieli by się świecić na różowo zebyś wśród kilkuset dojrzał ;) ) sam to nawet przyznałaś że znacznie większy obszar :>

* samochody (wybuchają od pierdnięcia broni palnej na ręczną odporne (noże młotki a wybucha od pistoletu na strzałki :D ), a przeżyły wojnę i walą promieniowaniem po wybuchu co znika za 5 sekund, np. ten, który zdobywasz w Den

Tu chodzi o durność stoją setki tysiące wraków, które w połowie wybuchają bo ktoś pierdnie z broni palnej (wręcz można je okładać równo :) ). I kwiatki w stylu strzelasz z 10-15 metrów do bandyty z shotguna (samochód około kolejnych 10 metrów za bandytą) - bandyta umiera a samochód za nim eksploduje od kilku sztuk śrutu piękne i totalnie wku...wiające :)
Nie licząc że mają napęd atomowy i paliwo (bo skąd eksplozja z grzybkiem? ;> ) to w takim razie połowa pustkowi może przejść na prąd z reaktorów bo masz setki sprawnych silników ;)
O samochodach wspomina nawet F1 (nawet o ciężarowce parowej ;> ) w f2 dodali po quescie w 3 gdzie by sie przydał masz bombki złomowe :)

*Skopany system turowy (bugi bugi i bugi :) - od walki wręcz potraktowanej jako minimalny dodatek (zero stref trafień gdzie z ciężkiej broni można wycelować nawet w oczy :-) (minigunem laserowym kurde a nożem nawet w głowę nie trafisz, w podstawce strzelasz w głowę odpadają nogi (Fallout 2 ma to samo, mniej widać, bo płaska grafa)

Nie wiem nie dojrzałem jak giną, wolałem czytać opisy ;)

*ilość bandytów vs normalni ludzie, (co mapa losowa, to bandyci uzbrojeni lepiej niz Enklawa, YKb i Gaussy na porządku dziennym. To samo ze zwierzakami, w Kaliforni jest tych insektów, szczurów itp. jak mrówek.)

Zwierzaczki są fajne i szybko się płodzą, czyli jako przeszkadzajka idealna :) A w zyciu nie miałem bandyty lepiej uzbrojonego od Enklavy o_O U mnie bandyci mieli noże i zwykłe pukawki.. :D

*skażenie wody - a woda oczyszcza się najszybciej z promieniowania a tu w f3 ona najbardziej skażona (w Fallout 2 nie ma go wogóle (poza fabryka ghuli, 1 m od niej nie ma już ani śladu))


Bo olano skażenie poniżej normy, czyli tła - wrzucono tylko toksyczne/napromieniowanie tam gdzie jest ono za duże :)

*balans broni i jej nielogiczność (same chińskie karabiny a gdzie made in USA? (Broń w Fallout 2 była lepsza? Nie pamiętam ani XM-177, ani M16, ani Walthera MPL...?)

Kontynuacja broni z 1 + jeden karabin szturmowy na x można było skombinować (a hunter rifle było Colta ;> )

*grubas i mirv skoro walą atomówkami to skażenie nie powinno znikać :) a tu magiczny izotop 3 sekundy i out aż szkoda że takich bomb nie mieli (łał, w Fallout 2 było lepiej, wogóle nic nie powodowało żadnego promieniowania)

A co miało produkować - żarcie dawało ;D bron klasyka więc niby co miało je dawać :)

* Bomba z Coli lepsza od c4 (masz na myśli te z Fallout 2? Tam też była lepsza, poza tym, to żart swego rodzaju, fakt, subtelniejszy od tych z Fallout 2, można nie zauważyć)

W f2 są setki dowcipów i żartów cześć prosta część trudniejsza do wychwycenia - i są zarówno łatwiejsze jak i subtelne ;) Subtelności w Coli to ja nie widzę ;P

*wykorzystanie Perków społecznych max 5! (łał, lista perków w Fallout jest długa... i nikomu do niczego nie potrzebna. Napchanie "możliwości", które nie są potrzebne, nic nie wprowadza do rozgrywki. Tym nie mniej lista Perków w Fallout 3 mogłaby byc ciekawsza).

Są dają możliwości - no chyba że wierzysz że rpgi to nie tylko zabij wszystko. To także kreowanie postaci :) Jak masz ochotę zrobić z swojej postaci ruchatello pierwszej wody masz szanse :) To samo snajpera, mięśniaka czy handlarza możesz.
I są ciekawsze niż danie w f3 perka androida ;) (zero starania wystarczy że będziesz zabijał i nagle android z ciebie (w f2 przynajmniej było to do pokombinowania i zrobienia operacji - tu z powietrza ;)

To tak na biegu w czasie obiadu - mam trochę za dużo na głowie ostatnio :P

13.06.2010
19:01
[258]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

To tak na biegu w czasie obiadu - mam trochę za dużo na głowie ostatnio
Wiecie, ręce opadają, gdy to, co jest urokiem wg was w Fallout 2, w Fallout 3 jest dla was problemem. Nazwanie tego chorym miałoby sens, gdyby docierało do was jakiekolwiek wasze własne słowo.
Poza tym tak, tak - jak powiedział kolega Raziel: matoły grają w Fallout 3, w fallout 2 wybrana elita inteligencji światowej. Weźcie popukajcie się w czółka i zanim zaczniecie rzucać "argumentami", upewnijcie się, czy rzeczywiście Fallout 2 różni się czymś od Fallout 3 poza waszymi imaginacjami.
Na razie matoły świata kupują Fallout 3 i finansują w ten sposób F:NV, choć to doceńcie, skoro sami nie macie ochoty dołożyć się (to do tej wybranej elity "graczy" w Fallout 2).

14.06.2010
05:14
[259]

M'q [ Schattenjäger ]

3 nie dane mi bylo sprawdzic, ale nie zgodze sie z tym stwierdzeniem, ze perki w 2 nie dawaly mozliwosci. Grajac roznymi wariantami postaci mozna bylo sprawdzic praktycznie wiekszosc...

Tak wiec, jak dla mnie, argument chybiony.

14.06.2010
12:15
[260]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Tak wiec, jak dla mnie, argument chybiony.
To nie ja go wyciagnąłem, ale chciałem pokazać, że stopień skomplikowania gry jest najczęsciej wprostproporcjonalny do ilości innych frykasów w grze. W Fallout 3 perków jest mało i niewatpliwie mogłoby być więcej, ale to nie znaczy, że to co jest nie wystarcza. W Fallout 2 jest ich sporo, a ja grając 5 różnymi postaciami (choć niczym się to nie różniło poza kilkoma innymi zdaniami wypowiedzianymi przez NPCów, też mi coś) za każdym razem wybierałem te same 5 na krzyż, więc jak najbardziej trafiony argument. Prawda jest taka, że w Fallout 2 nawet nie mogłeś ew. nawiać w przypadku zbyt trudnej potyczki, więc przede wszystkim ładowało się w bojowe perki.
Reasumując, bo temat się niepotrzebnie przedłuża:
1. Fabuła w Fallout 3 jest interesująca, trzeba to tylko zechcieć zauważyć. Jeśli ktoś uważa fabułę Fallout 2 za wybitną to tylko pokrótce opiszę, że jest w tym względzie napakowana naiwnością graniczącą z absurdem: bzdurne Arroyo, włócznie, bzdurna walka 1 przeciw Enklawie, kretyński najazd na platformę, łowcy niewolników na poziomie małp, jak i większośc przeciwników. Tak, nie da się ukryć, że gra się w Fallout 2 przyjemnie, ale tylko pod warunkiem, że nie analizuje się faktów i ich otoczenia. Ja niestety analizuję.
2. Gra trójwymiarowa jest naturą rzeczy ładniejsza, ale oczywiście ograniczona technicznie. W Fallout 3 świat jest mniejszy, ma mniejsze możliwości fabularne i - wbrew pozorom - wykorzystuje to znakomicie. Zamiast nieprawdopodobnych questów "wynieś/przynieś" napakowanych na każdym metrze kwadratowym, mamy totalny chaos, nie wiadomo do kogo, po co i gdzie szukać tych questów, a jak się trafi na taki to żaden nie straszy głupotą. Praktycznie poza Megatoną, która jest swoistym prologiem nic nie wiesz i można skończyć grę nie znajdując ani jednego questu pobocznego. Dla mnie to zaleta, ale nie bez wad, bo uproszczenia przekraczają zdrowy rozsądek i mogłoby być choć kilka utrudnień, a nie - jak w przypadku krypty z Tranquility - możliwość pchnięcia o 2/3 fabuły jednym ruchem.
W Fallout 2 na wszystko się natykasz, ominąć cokolwiek nie sposób, a wszystko jest na jedno kopyto i wpływa na ew. pięć linijek napisów na koniec gry. Na dodatek główna fabuła to patos z pogranicza klozetu, "Wybraniec" brzmi koszmarnie tępo, pasuje jak wół do tego, co robi i psuje cały urok zabawy, który dodatkowo niszczy nieprawdopodobny pseudo-splot zdarzeń. Naprawdę dotrzeć na platformę Enklawy więcej niż jeden raz wymaga odporności na głupotę z wysokiej półki.
3. Stopień debilstwa w obu grach, jeśli chodzi o szczególiki jest podobny - tu masz włócznie tu wybuchające samochody, w F2 masz amunicję, która w wersji 5,56 jest silniejsza niż 7,62, w F3 amunicja rózni się tylko kalibrem (są drobne niuanse). W F2 masz nieprawdopodobne statystyki np. skórzanego pancerza i kurtki, w F3 rodzaj pancerza ma drugorzędne znaczenie. W F2 nie ma promieniowania tam, gdzie teoretycznie powinno byc (np. fabryka w Broken Hills), w Fallout 3 jeszcze nie wykorzystano tej funkcji na tyle, na ile możnaby.
4. Fallout 2 to niemal czysty cRPG w starym stylu, zrobiony niskim kosztem, denny wizualnie, niestety lekko przegadany i opza muzyką nikt nic nie mówi, bo nie chciało sie podkaładac głosów. Za to mamy 5 gadających głów na krzyż, które śmieszą i denerwują dłużyznami i nieporadnością animacji.
Fallout 3 to hybryda sandboxa, cRPG i gry akcji - jeśli miało się to sprzedać, to po prostu nie mógł wygladać inaczej. Robienie gier ambitnych i przy tym interesujących wąską grupę 'wielce światłych graczy i jedynych którzy wiedzą co dobre' skończyło się tym właśnie, że posiadacze PC dostają teraz praktycznie wyłącznie porty z konsoli i tak samo jest w przypadku Fallout 3. Wersja PC priorytetem nie była i nie ma się czemu dziwić, czytając wypowiedzi tzw. betonu. O tym, że stare, betonowe przyzwyczajenia bolą najlepiej świadczy Dragon Age, odżegnywany od czci i wiary za zbyt wysoki - dla odmiany - poziom trudności i kiepska grafę. Fakty są natomiast takie, że gra jest prosta, a podobno grafa nie ma żadnego znaczenia. Tym czasem DA wynikami sprzedaży nawet nie zbliżyła się do kolan Fallout 3 i jest zarzucania mikropłatnościami za bzdury pokroju uprzęży konia z Obliviona. W przeciwieństwie do Mass Effect 2, które jest bardzo podobne strukturalnie do Fallout 3 i ma się znakomicie.
Fallout 3 wykłada długą lachę na biblię i setting (akurat dla mnie to zaleta) i stanowi świetny przyczynek do odrodzenia serii, sama pozostając grywalną, sympatyczną grą, którą na dodatek można świetnie dopasować do własnego gustu kilkoma modami.
Fallout 2 jest też fajne, po 10 latach już tylko na swój sposób, ale zdecydowanie pozostawia niedosyt fabularno-logiczny, jest niedopracowana niegorzej niż F3, prostacka w stopniu wyzwania i na dodatek, straszy własnym wyglądem i zagorzałymi fanami.

14.06.2010
15:36
[261]

M'q [ Schattenjäger ]

niczym się to nie różniło poza kilkoma innymi zdaniami wypowiedzianymi przez NPCów, też mi coś
A mnie sprawilo wiele zabawy sprawdzajac mozliwosci oraz frajdy patrzac jak zmienia sie gadka ludzi (i moje mozliwosci odpowiedzi) grajac geniuszem oraz tepakiem. Ale widze po Twojej wypowiedzi, ze az takich skrajnosci nie sprawdziles... Wiec po co dodajesz te "tez mi cos"?

za każdym razem wybierałem te same 5 na krzyż, więc jak najbardziej trafiony argument.
J.w. + mnie nigdy nie zdarzalo sie wybierac tych samych 5 na krzyz.

Dalej:
Ad1. Nie wypowiadam sie na temat 3, co do 2: bzdurne Arroyo- Raziel, jezeli sie nie myle, juz to wytlumaczyl i zgadzam sie z nim w tym temacie. Wlocznie- ???. Bzdurna walka 1 przeciw Enklawie- jak w 1ce bzdurna walka 1 przeciw Masterowi, jak w 3ce bzdurna walka 1 przeciw... no wlasnie, komu tym razem?:D Nie chce mi sie dalej tego sprawdzac, wlasciwie kazdy znajdzie w 2ce jakies tematy, ktore mu sie nie podobaja, ale tych ciekawych jest 5x tyle, dla mnie to wystarczy, zeby sie dobrze bawic za kazdym razem.
Ad2. W dalszym ciagu nie jestem w stanie sie wypowiedziec :)
W Fallout 2 na wszystko się natykasz, ominąć cokolwiek nie sposób, a wszystko jest na jedno kopyto i wpływa na ew. pięć linijek napisów na koniec gry. Na dodatek główna fabuła to patos z pogranicza klozetu, "Wybraniec" brzmi koszmarnie tępo, pasuje jak wół do tego, co robi i psuje cały urok zabawy, który dodatkowo niszczy nieprawdopodobny pseudo-splot zdarzeń. Naprawdę dotrzeć na platformę Enklawy więcej niż jeden raz wymaga odporności na głupotę z wysokiej półki.
To niestety Twoje zdanie.
Moze zamiast Wybranca powinien byc Miejscowy glupek z Arroyo? Brzmialo by to lepiej? Zaraz, zaraz, byla taka mozliwosc i nawet pasuje do dalszego Twojego opisu. Sprawdziles taka opcje?
Ad3. Tutaj chyba trudno sie nie zgodzic z tym, co piszesz. Moze poza tymi wloczniami. Co do k*&^ jest takiego zlego w tych wloczniach, bo do dzis nie potrafie pojac dlaczego sie az tak tego czepiasz?
Ad4. denny wizualnie - w tamtych czasach jakos tak nie twierdzilem. niestety lekko przegadany - znowu sie nie zgodze, jak to powinno wygladac? Minimum tekstu, maximum rozpierduchy? Pewnie nie o to chodzilo, wiec o co? Ilosc tekstu w grze dalo by sie ograniczyc do polowy? Wytlumacz mi to prosze. Za to mamy 5 gadających głów na krzyż, które śmieszą i denerwują dłużyznami i nieporadnością animacji. - to odbieram jako czepianie sie juz wszystkiego. Gra mnie denerwuje, wiec kazda pierdole potrafie obrocic przeciwko niej, sorry.

Podsumowujac: rozumiem, ze gra moze Cie draznic, ale potrafisz wyciagac takie smieszne argumenty przeciwko niej, na ktore ja nigdy w zyciu nie zwrocil bym uwagi, ze przeszkadzaja, lub psuja rozgrywke w jakikolwiek sposob.

Edit: nasunela mi sie kolejna mysl: gra Ci sie nie za bardzo podobala, wiec sprobowales kilka razy (za kazdym razem wybierajac te same perki, etc.). Zauwaz, ze sa ludzie, ktorych gra urzekla i sprawdzili sporo innych mozliwosci, rowniez spedzajac przy tym milo czas. I byli w stanie dokonac tego mimo licznych bugow. Dla mnie o czyms to swiadczy.

14.06.2010
16:03
[262]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Wiec po co dodajesz te "tez mi cos"?
Sprawdziłem, nie zachwyciło.

gra Ci sie nie za bardzo podobala, wiec sprobowales kilka razy
Strasznie spodobała mi się część 1, niestety druga nie dorasta jej do pięt ze 100 i więcej powodów, i jest wielkim krokiem w tył polanym absurdalną fabułą, która godna jest świata fantasy, a nie postapo i pewnie dlatego wzbudza w was taką nostalgię.

wlasciwie kazdy znajdzie w 2ce jakies tematy, ktore mu sie nie podobaja
Każdy z tych pięciu, którym się podobał... A może było ich sześciu...
Szkoda, że nie zauważyłeś, że nie czepiam się Fallout 2 jako takiego, czepiam się tego jaka to "wielka" gra w porównaniu z F3. Fallout 2 nie jest aż tak dobry jak Fallout 3 aż tak zły.

Gra mnie denerwuje, wiec kazda pierdole potrafie obrocic przeciwko niej, sorry.
Hahaha, ty to powiedziałeś...
To chyba najlepsze podsumowanie dyskusji o Fallout 3 vide Fallout 2.

PS. Ale tak, śmiem nie kochać Fallout 2 bardziej niż Fallout 3; fajna gierka, ale nigdy bym nie wpadł na pomysł zakrzykiwania zadania innych o każdym innym wydaniu, nie wyłączając wersji konsolowej.

14.06.2010
16:28
smile
[263]

M'q [ Schattenjäger ]

Zauwazylem to, nie boj sie, ciezko bylo nie zauwazyc ;)

Nie wiem jak "az zly" jest F3, natomiast wiem, ze IMHO F2=F1, a to teraz, bo duzo dawniej postawil bym malutki znak wiekszosci w strone 2. Teraz mozesz po mnie pojechac :P

Dalej nie wiem o co chodzi z ta wlocznia ;)

14.06.2010
16:45
[264]

Caine [ Legend ]

aurelinus znowu w formie.

14.06.2010
16:51
[265]

Raziel [ Action Boy ]

za dużo się nazbierało abym się tutaj do wszystkiego odniósł.

Dobra, przyznaję, często kieruje mną sentyment. Jednakże, tak jak Ty bez powodu pojechałeś F2 tak ja być może przesadziłem z wymienianiem wad nowego Fallouta. Trudno jest nie złapać się na Twoje zaczepki i trudno jest się przy tym nie wkurzyć. Fallout 2 oraz jedynka to jedyne tytuły do których lubię co jakiś czas wrócić. Cenię sobie sporo dawnych tytułów, ale jakoś wracam tylko do Fallów.
Nowy Fallout 3 jest nowym spojrzeniem. Spojrzeniem, które nie przypadło mi do gustu. Głównie ze względu na obrócenie systemu gry do góry nogami, dla mnie Fallout to nie tak jak dla Ciebie - tylko nazwa i wizja świata postapokaliptycznego, dla mnie Fallout to całość, łącznie z systemem turowym, który tak krytykujesz, widokiem izometrycznym który Ty nazywasz archaicznym, a za którym ja tak tęksnię, wreszcie - dowcipy, które jak dla mnie były świetnie zbalansowane (wcale nie uważam, że są podane "na tacy").
Fallout 3 to nic innego jak postapokaliptyczny Oblivion. Widok FPP, diametralne zmiany w systemie i mechanice gry i wiele innych czynników wpływa na wrażenie odmienności tego tytułu od serii. To odczucie nie spodobało mi się, nie poczułem się "jak w domu":P Nie możesz mnie za to krytykować. Uważasz, że o gustach powinno się dyskutować? to w jaki sposób chcesz wpłynąć na to co ja "czuję" grając w tą grę? no wlasnie. Nie da się.

Ważna rzecz. Argument sprzedaży jest poniżej pasa, naprawdę. Już o tym mówiłem, czasy się zmieniły, dziś rynek gier to nie to samo co 12 lat temu. Nie mówiąc już o obecności Falla na konsolach, co na pewno wpłynęło na sprzedaż diametralnie, czyż nie? Tu nasuwa się kolejny argument, rzut izometryczny nie przyjąłby się na konsoli.

Dobra, zamierzam dać znowu szanse Fallout 3. Powiedzcie mi tylko dlaczego PL wersja GOTY jest gorsza od angielskiej bo takie odnoszę wrażenie?

14.06.2010
16:51
[266]

M'q [ Schattenjäger ]

Przynajmniej ma cos do powiedzenia na konkretny temat, a nie tylko wytyka innym forme.

14.06.2010
18:39
smile
[267]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

M`q praktycznie odpowiedział za mnie :D

I co ty ty masz do włóczni? Jakiś kompleks czy coś? :) Przecież włócznia to czysta zdobycz techniki przeżycia, nie wymaga amunicji , można sprawdzić czy w jaskini, dole nie czeka coś agresywnego, ba ustawiona na sztorc nadaję się jako prymitywna pułapka w obozowisku. Ba można zakłuć kogoś, czy użyć jako kija bojowego (czyli tępa krawędzią) po łydkach czy głowie, ba nawet rzucić. I jako z cirka 1,5 -2 metrów przedłużenia zasięgu ma tą zaletę że większość rzeczy jest na drugim dalszym końcu ;>

A Co gier Bethesdy - nie uwierzysz gram właśnie w Morrowinda. O ile goła podstawka wkur^%$#iała błędami (3 razy nie skończyłem bo bugi to uniemożliwiły), to po kiepsko-średnim Tribunalu nadszedł świetny Bloodmoon to z modami które wyszły trochę później (niż początkowa fala modów/zachwytów minęła i skończyły się mody w stylu miecz +40) gra ma spokojnie 9+/10. Wprowadzili takie rzeczy które się autorom nie śniły między innymi: romanse, możliwość posiadani dziecka (włącznie z możliwą ciąża! oczywiście u kobiet, faceci wykorzystają npc-ki :> ), ślubami, możliwością stałego zmienia świata (wycinka drzew ! nie odrastają , oczywiście można wydobywać np. rudy) ponad 650 rzeczy w produkcji własnej (od broni i strzały po koce i łóżka oraz gotowanie, ba nawet strzały można zatruć 1 z 9 rodzajów trucizn), drużyny, rozbudowany system wampirzy (oparty na punktach krwi), bawiące się dzieci (aż miło popatrzeć jak latają grając w bierka czy bawiąc się drewnianymi mieczami w wojnę i ogólnie zobaczyć dziecko a nie sami dorośli), przez tony sprzętu, nowych obszarów, domów do kupienia, questów po możliwość opowiadania żartów i tańczenia w knajpie. Nawet panienki lekkich obyczajów są :>

Kiedyś coś takiego z F3 może zrobią ;>

14.06.2010
23:08
[268]

Caine [ Legend ]

Diablo Manika: To co napisałeś, robi wrażenie. Podzielisz się linkiem, jeśli nie do downloadu to przynajmniej do właściwego forum?

14.06.2010
23:55
smile
[269]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Mod o wampirach to "vampire embrace"
Produkcja i wydobywanie surowców "complete morrowind"
Społeczne to miedzy innymi "Mod Partners" I "Romantyzm"
Dzieci 1,5
Prosty system Prostytucji
Dwemer loot (dodaje trochę nowych przedmiotów do znajdywania w ruinach)
i inne...

Cześć do pobrania stąd, cześć dowolna strona o morku (są ich setki zarówno stron jak i modów - więc dopasować można (np. mi się bardzo spodobały bronie z serii szponów jak w sacred (bodajże w weapons of tamariel :P) :



Na angielskie mody używać konwektora jak mamy polska wersję gry. i odpalać z nowego pliczku który powstaje :) W dwóch pierwszych warto przeczytać "read me" (u wampirów inne mody o wampirach kompatybilne tworzy się poteżne kombo, w drugim chocby jak uzywać zdolności i co czasem potrzeba :) )

15.06.2010
01:25
[270]

claudespeed18 [ Legend ]

te mody to widze lepsze niż Simsy chyba no ale co kto lubi, ciąże czy flaki, zawsze sprawa organiczna :D

15.06.2010
08:07
[271]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Do Fallout 3 macie i prostytucję i nowe questy, niektóre naprawdę niezłe np. Experimental The Cube, i tony sprzętu. Nic tylko grać, a nie narzekać. Przez te ilości nowych pukawek nie mogę wygrzebać się z najnowszej wersji modułu.
Dla hentajów i final fantysiowców są nawet mangowe rasy (błe...).
Nowa wersja modułu ma zawierać większość sensownych rzeczy, niestety nie radzę sobie z objęciem tematu i końca nie widać (ale jak zalezy wam choć na namiastce Fallout 1/2 warto dać szansę obecnej wersji).

Angielska wersja GotY jest lepsza choćby z powodu WL, innych róznic jednak nie ma (pomijając drobne błędy tłumaczenia) - można wręcz powiedzieć, że jest gorsza, bo nie wersji PL.

PS. Co do włoczni to nic do niej nie mam jako takiej; powala mnie od zawsze bajkowa wioska tribali o pół dnia drogi od miasteczka, nie pomijając faktu, że protoplasta kończył "1" uzbrojony po zęby. Gdzie św. karabin maszynowy/bazooka - czcigodny artefakt po przodku, który nie nauczył dzieci obsługi i zgubił po drodze pancerz wspomagany, jak sikał w krzakach... ech...?

15.06.2010
10:22
[272]

claudespeed18 [ Legend ]

wiesz, załamany wywalił wszystko po drodze na północ, w końcu droga daleka, może też przehandlował na alko albo materiały do budowy wioski, może też dobijał stale resztki mutnatów które uciekały aż mu sie bron zacięła( zrobimy kiedyś F 1 1/2 z tego :D ) albo ostatecznie bron zardzewiała przez te 80 lat(jakoś tak) i wieśniacy zakopali te złe rzeczy, możliwe że on sam kazał i to zrobić bo chciał pokokju we wiosce, niech każdy wybierze jedną z opcji :]

15.06.2010
11:59
[273]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Moja wersja brzmi: od****** mu chyba. :D

Naprawdę, nie w tym rzecz, jak sam napisał Raziel, by dokonywac porównań (a jeśli to zrobiłem to dlatego, że część z was operuje porównaniami znęcając się nad F3). Po 10 latach oczekiwania trzeba niestety umieć zapomnieć o tym co było siadając do F3. A wtedy okaże się, ze to naprawdę fajna gra, a dorzucając kilka modów - wręcz znakomita.
Być może przyszło mi to łatwiej, bo sam wytrzeźwiałem z pokłaniania się grom typu Baldur's Gate, a F2 nigdy nie darzyłem nadmierną miłością (jest naprawdę słabsza od F1), ale tym bardziej chyba warto chociaż spróbowac siąść do F3 z perspektywy przedstawianej przeze mnie (i wielu innych). Warto dać jej szansę, nawet jeśli wymaga to uznania, ze gra się w FPSa, czy Action Adventure. Dla mnie osobiście - nawet F:BoS na PS2 ma swój urok (dla tej gry i Dark Alliance'ów kupiłem zresztą konsolę).

15.06.2010
14:43
[274]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

W ferworze walki ideowej zapomniałem o module (a przecież wypruwam sobie flaki zamojskie):

Pojawiła się wersja 2.09.05 oraz kompatybilność (osobny submoduł) z Operation Anchorage i Broken Steel.



Zapraszam.

15.06.2010
16:33
smile
[275]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

claudespeed18 + Aurelinus - oficjalna wersja, ze po tym jak podziękowali mu w krypcie za uratowanie ich + okolicy pokazaniem środkowego palca że nie pasuje już tutaj, odszedł z kilkoma mieszkańcami krypty. Zdjął swój kostium Vaulta - skoro mu tak podziękowali. I zaczął zakładać razem z ludźmi z krypty mała wioskę na północy. Między innym to on jest odpowiedzialny za powstanie Jaskini prób, dorobił się córki i któregoś dnia po prostu odszedł w środku nocy... ;)

Czyli można powiedzieć że zgłupiał ;D

15.06.2010
18:09
smile
[276]

pablo397 [ sport addicted ]

Aurelinus -> az sobie sciagne Twojego moda, bo widze, ze w srodku zestaw moich ulubionych. chce sobie odswiezyc f3, w koncu nowy patch pl wydali - fose zaskoczy z nim?

co do listy Twoich modow - basic needs dobrze dzialaja? wczesniej sie w nie bawilem, ale dzialal kiepsko - zeby sie najesc czasami musialem cala lodowke opedzlowac :/ a do tego wlaczyl mi sie w takim operation anchorage, gdzie nie bylo jedzenia do zdobycia i caly dodatek gralem z minusami do statsow.

od siebie polecam mody z radyjkami - kapitalna jest stacja z robotem dj'em grajacym ciezkie elektro - pasuje idealnie do postaci w stylu futurystycznym :)

16.06.2010
00:01
smile
[277]

Caine [ Legend ]

Dzięki! W zamian FAQ do TES IV


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - Caine
16.06.2010
00:17
smile
[278]

The Wanderer [ apatryda ]

Aurelinus zalozbylbys w koncu nowy watek z aktualnym linkiem do moda, bo ja sie juz pogubilem

16.06.2010
08:04
[279]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Nie chcę zakładać wątku, bo nie mam uprawnień abonamentowych, a jak coś naknocę to potem problem. Jest na to potrzebna chwila czasu więcej, a ja w tygodniu to tylko szybkie wejścia robię, więc ew. w łikend.

Tawerna ostatnio zmieniła kilkakrotnie miejsce, fakt, ale stale podaje aktualne linki, macie je też na gramsajcie.

Basic needs działa normalnie (tzn. poprawnie reaguje na wkuszanie czegokolwiek), ale dobrze, że mi przypomniałeś o O:A, uzupełnię ten brak papu w symulacji.

Fose nie działa z polska wersją, z modułem na wersji angielskiej nie próbowałem. poza tym moduł jest do pojedynczej instalacji tzn. bez innych modułów. Można doinstalować radia, muzę, textury itp. ale nie modułu fabularno-techniczne.

18.06.2010
08:43
[280]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

He, he, znalezione na wikii, wypowiedziane pzez guru betonu:

"Fallout 3 jest częścią oficjalnego kanonu, czy nam się to podoba, czy nie, nawet jeśli nie zgadza się z naszym fanonem. Na pewno należy natomiast zaznaczać wszystkie ewidentne niezgodności F3 z F1 i F2. Zresztą już w F2 było sporo niezgodności z F1. Ausir "

29.06.2010
17:28
smile
[281]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

I co?

W koncu zainstalowalem f3 na nowym kompie z winda 7 i oczywiscie na poczatku wogole nie chcialo sie odpalic, dopiero patch 1.7 poprawil sprawe. teraz moge poskakac bobaskiem i powiedziec gugu gaga po czym gra wychodzi do windy :)

mial ktos podobnie?

30.06.2010
08:05
[282]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Miałem tak przy włączonym AA (ale tylko bez patcha). Po wyzerowaniu przeszło mu. Ew. spróbuj jeszcze wyłączyć V-sync, tyle, że trzeba wejść w plik INI, z poziomu opcji to niedziela.

Do kanonicznych sposobów instalacji należy też unikanie instalowania gry w "Program Files", najlepiej na osobnej partycji oraz reload komputera po pierwszym uruchomieniu gry.

30.06.2010
08:13
smile
[283]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Aurelinus --> Sorry za amatorszczyznę, ale to AA to co to jest ? I gdzieś może o tej zabawie w pliku .INI gdzieś poczytać, jakiś link znajdziesz ? Sprawdzę po powrocie do domu.

Co do miejsca instalacji - zawsze instaluję gry na osobnej partycji ...

30.06.2010
11:30
[284]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

AA to AntyAliasing (czy jakoś tak, jest jeszcze filtrowanie Anizotropowe = Anizo), znajdziesz w opcjach, obie wyłącz. Daj zero i sprawdź, być może wystarczy (możesz to potem uruchomić ponownie po wyjściu z Krypty, bo tam jest problem). O wyłączaniu V-sycn znajdziesz w google, albo zerknij do tematu o moim module na Tawernie Hrothgara (wersja 2.09), jesli chodzi oszczegóły (jest tam więcej sposobów iproblemów opisanych ze stabilnością):



Okazuje się, że konfigurator grafiki w launcherze w ogóle nie reaguje na włączanie i wyłączanie synchronizacji. Żeby wyłączyć VSync skutecznie, trzeba zmienić następującą wartość w pliku Fallout3.ini:

iPresentInterval=1
na iPresentInterval=0



Plik Fallout.INI jest w <Profil>/MojeDokumenty/Fallout3/

30.06.2010
11:51
smile
[285]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Wielkie dzięki. Sprawdzę to wszystko, może się uda ...

30.06.2010
11:52
[286]

neXus [ Fallen Angel ]

Mam pytanie dotyczące Fallout 3 - Mothership Zeta (chyba tak to się nazywa)
Dotarłem do salki z wizjerem w podłodze, obcy zagadał na hologramie, dziewczynka poleciała do kanału... i nic się nie dzieje, nie odblokowuje włazu... Npc kręcą się kolo niego, ale nie są wstanie przejść...
Jakiś bug?

30.06.2010
16:03
smile
[287]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Nic z tego ... ja już nie wiem. Wyrzuciłem pieniądze na kolekcjonerską i tak mi pięknie dziękuje producent. Żadnego patcha ani wsparcia .. rwa mać ...

01.07.2010
08:28
[288]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Mam Win7 64bit, grałem na wersji beta i RC1 i nigdy nie miałem kłopotów z wysypkami, ponad ten przypadek "wózkowy" dopóki nie wyszedł patch. Być może akurat specyfika twojego kompa jest taka a nie inna. Sugerowałbym reinstalację gry, ew. poszukanie cracka (na wersję 1.07), niektórym pomaga. Poza tym, poobniżaj testowo wymagnia graficzne, dopóki nie przebrniesz tego odcinka, może coś zadziała.

01.07.2010
11:41
[289]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Przeinstaluję system najprawdopodobniej.

W każdym razie .. zawiodłem się na tej Win 7, nie działa mi wiele gier starszych. Twierdza 2 , CoD UO, czy teraz w końcu Fall 3 ...

01.07.2010
12:45
[290]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

O ile radzisz sobie z angielskim radziłbym wizytę na forum Beth - jest tam naprawdę dużo problemów opisanych i rozwiązanych tak lub siak. Może akurat trafisz swój.

Poza tym radziłbym instalację patcha bezpośrednio po instalacji gry, bez pośredniego wchodzenia do niej. Spróbuj też skasować pliki z Moje Dokumenty i zacznij grę od nowa, może w INI coś haczy.

01.07.2010
17:40
[291]

skerok [ Centurion ]

neXus ---> z tego co pamiętam to jest znany bug. Też tak miałem
Masz dwa wyjścia:
1 . Wcześniejszy save może uda się
2. Użycie komend.

spoiler start
Tylda i komenda tcl , przejście przez drzwi i powtórnie komenda tcl
spoiler stop

04.07.2010
19:18
[292]

Raziel [ Action Boy ]

Aurelinus, klika dni temu zamówiłem Fallouta 3, wersja Game of the Year, angielska, nowa, oryginalna. Z radością za jakiś czas tutaj ponarzekam:)))

05.07.2010
11:31
smile
[293]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ogol włosy między palcami, bo się ręce pocą i potem jest jeszcze więcej powodów do narzekania...

08.07.2010
15:55
[294]

kong123 [ Legend ]

Ogólnie rzecz biorąc to nie ma zbytnio powodów do narzekania :) No może poza dwoma pierwszymi dodatkami Operation Anchorange i The Pitt, które krótko mówiąc nie podobały mi się.


A teraz mam kilka pytań na które jakoś nie mogę znaleźć odpowiedzi mimo, że Fallouta 3 przechodzę już któryś raz z kolei.

1. Grając tak sobie w Fallouta 3 wiele razy próbowałem dostać się do krypty 87 na przełaj tz. nie przechodząc przez Latarenkę. Niestety promieniowanie dochodzi tam do 600 z kawałkiem w skutek czego przejdę ze 2-3 sekundy i po mnie. A w poradniku z GOLa (screen -->) pod cyferką 6 skrywa się krypta 87 i jest odkryta czyli jakoś tam dojść musiał. Chyba, że mam jakiś błąd i nawet po wizycie tam miejsce to jest nadal nie odkryte. Da się tam jakoś dojść? Czy trzeba skorzystać z kodu?

2. I jeszcze taki mam problem z dość upierdliwym questem ''Wyzwanie Nuka-Coli'' gdzie mam dostarczyć 30 butelek Quantum. Grałem może z 10 razy i tylko raz udało mi się ukończyć to wyzwanie. Butelki generowane są w dość idiotyczny sposób. Po odbyciu podróży do fabryki tegoż trunku raz nie znalazłem ani jednej sztuki za to w Supermarkecie było aż 5 flaszek. Za to innym razem w rozlewni znalazłem 3 flaszki to w supermarkecie było tylko 3. I ogólnie szlak mnie trafia jasny przy tym zadaniu bo po prostu nie mam do tego cierpliwości. W tej rozlewni jest też terminal z miejscami dostawy i też nie zawsze są tam butelki. Ogólnie rzecz biorąc wielka frustracja - mam już 20 butelek, brakuje 10 a ja nie mam pojęcia gdzie ich szukać. Zna ktoś jakieś miejsca warte odwiedzenia z powodu Quantum?


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - kong123
08.07.2010
16:50
[295]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

1. Nie czaję tej krypty tak z biegu. Ale jak dowalisz chemii, to musi się udać dojść, nie ma bata.

2. Obok Old Olney jest ciężarówka wypełniona Nuką. Na pewno jest 1 flaszka w Szkole w Springvale, co najmniej kilka w Paradise Falls (ukraść trzeba), Dupermarkecie jw., i Tenpenny. W fabryce wyciagasz z maszyny obok taśmociagu chyba 3. Walają się notorycznie w metrze . Zebranie 50 zajmuje 5 minut.

08.07.2010
17:08
[296]

micmur13 [ Generał ]

1. nie da się, próbowałem ok. 15 razy... xD
2. tak jak wyżej, ciężarówka z nuka-colą jak w starym falloucie z tego co pamiętam...

Czy macie może spolszczenia do dlc? mam tylko do operacji anchorange, muszę czekać do goty pl?

08.07.2010
17:18
[297]

kong123 [ Legend ]

Aurelinus - co do twoich odpowiedzi to tak:

1. Najwięcej ile zaobserwowałem to bvyło ponad 900 radów na sekundę więc nie całe 2 sekundy i po mnie - nawet medykamenty w dużych ilościach nie wiele dają.

2. W metrze rzadko znajduję i co najwyżej jedną butelkę. Lokację, które wymieniłeś odwiedziłem wszystkie i wszędzie znalazłem flaszki poza tą ciężarówką której w ogóle znaleźć nie mogę ale spróbuję jeszcze zaraz się pokręcić co wcale takie łatwe nie będzie bo tam się roi od Szponów Śmierci...

08.07.2010
19:52
[298]

kong123 [ Legend ]

Czy macie może spolszczenia do dlc? mam tylko do operacji anchorange, muszę czekać do goty pl?

Miałem niedawno wersję angielską FOTY i niestety nie znalazłem spolszczenia. CO do polskiej wersji to jest już w sklepach za ok 120 zł. A do tego 4 dodatki można kupić w pakietach: Operation Anchorange + The Pitt oraz Point Lookout + Broken Steel za 49 zł po polsku. Ja mam właśnie zainstalowany ten drugi pakiet i jestem zadowolony.


Co do moich problemów post wyżej:

Do krypty 87 dalej dojść nie mogę po powierzchni. I butelek znaleźć nie mogę. W tej ciężarówce było tylko 5 sztuk, dozbierałem jeszcze 2 w jakimś forcie i brakuje mi już tylko 3 i ogarnia mnie niesamowita frustracja bo wszystkie pewniaki już pozbierałem

09.07.2010
00:00
[299]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ad. 1:


Ad. 2. No to jesteś blisko, nie ma o co kruszyć kopii. Gdyby były w jednym miejscu, powiedziałbyś "co to za quest, gdzie wyzwanie?". Z GECKa odczytałem, ze jest ich "na stałe" 96 szt. w różnych lokacjach, min. na stacjach benzynowych (?). 3 w fabryce + 3 z dystrybutora, 5 u Eulogy'ego, 3 dupermarket, 2 Rivet City, 1 rotunda, oaza. Na pewno losowo wyskakują też w dystrybutorach, trzeba "tylko" save/load kilkakrotnie.

09.07.2010
08:42
[300]

kong123 [ Legend ]

Gdyby były w jednym miejscu, powiedziałbyś "co to za quest, gdzie wyzwanie?".

No może i masz racje ale częściowo. Sposób generowania tych butelek jest co najmniej idiotyczny. W głównej rozlewni potrafi nie być ani jednej sztuki ale już w pierwszym lepszym metrze potrafi walać się nawet z 7 sztuk.

No spróbuję jeszcze poszukać tych 3 flaszek choć i tak sprawdzam każdy autmat z Nuka-Colą i te stacje benzynowe. Dzięki za zainteresowanie i pomoc :)


Rozważam też jeszcze jedną możliwość. Zbieram zwykłą Nuka-Colę i zanoszę ją do swojego domu w Megatonie. Mam już ok. 50 sztuk i jeśli nie znajdę 3 Quantum to przy awansie na 22 poziom wybiorę talent ''Quantum Chemist'' , który pozwala produkować jedną sztukę Quantum z 10 zwykłych :)

09.07.2010
08:51
[301]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

heh, ale trzeba przyznać, że Quantum wygląda bombowo, sam bym się napił...

Jeśli GECK mówi, że jest 96 flaszek na stałe, to te nie są losowane, randomy to dodatkowa ilość, czyli 96 + n z losowych. W fabryce muszą byc 3 szt. za każdym razem i na pewno są. Jesli chodzi o dystrybutory, to wydaje mi się, że nie wszystkie zrzucaja czasem quantum, niestety chyba tylko niektóre, te w pobliżu i wewnątrz metra właśnie. Nie dam się zabić, ale tak mi wygląda.

09.07.2010
09:55
smile
[302]

kong123 [ Legend ]

heh, ale trzeba przyznać, że Quantum wygląda bombowo, sam bym się napił...

Mi smak na Qunatum przeszedł gdy Sierra powiedziała to i owo o tym trunku :) Ale jak widać są ciekawe edycje kolekcjonerskie ------------>


O właśnie o taką listę mi chodziło -----


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - kong123
14.07.2010
15:19
[303]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Aurelinus
Co miales na mysli mowiac flaki zamojskie? Post 274

==>de Torquemada
Ja mialem podobne problemy, masz AMD procka moze? Sugestie Aurelinusa okazaly sie skuteczne i rozkoszuje sie teraz zwiedzaniem postnuklearnych waszyngtonskich pustkowi.

==>Wanderer
Co u Ciebie stary zbóju? Moze pora wrocic pod dawna xywa, amnestia ponoc byla.

==>kong123
Poczytaj tutaj o Nuka Coli

14.07.2010
15:56
[304]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Bo gdyz albowiem poniewaz jest to moje podstawowe danie obiadowe odkąd pracuję na stałej delegacji. Więc gdy popełniam zwyczajowe hara-kiri (vel. Seppuku czy Sepukku) w momencie przeładowania mózgu to mi wyłażą z dziury, co chyba oczywiste.
Poza tym otrzymujesz Achievement "Wygrzebany zes spod pod podłogi", za wygrzebanie spod podłogi.

PS. Tu umieściłem najnowsze "fotki" z modułu wersja 3. Ciekawe czy Ak-112 tez wam przypomina Ak-112...

15.07.2010
13:00
[305]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Nawet nie wiedzialem, ze istnieje takie okreslenie, badz co badz nie jest to danie regionalne. My w Zamosciu mowimy na nie po prostu flaki.

15.07.2010
13:11
[306]

Axonn77 [ Warrior of Rock ]

cały wątek-----> Jeśli chcecie mieć nową część, mogę Wam fundnąć abonament tygodniowy. Ot, taki prezent : ] Oczywiście dla jednej osoby, nie mam fortuny na koncie = 3

15.07.2010
14:22
[307]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Pudliszki produkują "Flaki Zamojskie". Trochę za ostre jak na mój gust, ale oblecą ogólnie. Poza tym inne znane mi wersje nie posiadają nazwy imiennej, a jedyne, co jeszcze mi się kojarzy to nasz regionalny, Paprykarz Szczeciński, prawdziwa legenda.

16.07.2010
14:23
[308]

Raziel [ Action Boy ]

Fallout Game of the Year Edition już do mnie dotarł, ale najpierw spróbuję ukończyć Gothica 3 (wiem, że gra fatalna, ale chce to w końcu uczynić:D).

To tak w ramach mojej wzmianki wcześniejszej:)

20.07.2010
21:31
smile
[309]

The Wanderer [ apatryda ]

peeyack
Poza tym, że się aplikuje, mam syna, 2 kobiety, prawo jazdy i prace, w ktorej niedlugo dorobie sie okularow, to nic a nic sie nie zmienilo :D. No i nie pije, ale to z braku czasu :D.

Mnie amnestia nie obejmuje, zapewniam :D
Za to Lechu mogly sie reaktywowac.
A Raziel z okazji zakupu GOTY zalozyc nowy watek.

23.07.2010
14:09
[310]

kong123 [ Legend ]

Ostatnio eksperymentowałem trochę z dodatkami do Fallouta 3. Jako, że nie widzi mi się zakup wersji GOTY gdyż nie chcę mieć po raz 3 podstawowej wersji gry postanowiłem, że kupię dwa najciekawsze dodatki czyli Broken Steel i Point Lookout a pozostałe 3... pobiorę. Wiem, wiem nie powinienem ale ile razy mam kupować podstawkę tylko dla dodatków. Ale do rzeczy. Na pełną polską wersję językową zainstalowałem patcha 1.7 ang i dodatki po angielsku. Gra jest w całości po polsku a DLC po angielsku. Następnie zainstalowałem patcha 1.7 pl, który jest na płycie z Broken Steel i Point Lookout a później dwa wspomniane dodatki i są po polsku. Co najważniejsze wszystko dobrze działa :)

Co do samych dodatków to dla Operation Anchorage, The Pitt i Mothership Zeta nie warto wyrzucać pieniędzy. Te 3 dodatki są nieciekawe a jedyne co z nich jest pozytywnego to fajne nagrody i sporo PD.

Najciekawsza nagroda moim zdaniem to Zimowy Pancerz Wspomagany T-51b z Operation Anchorange, który jest nie zniszczalny (screen_-------->)

Przebiegłem w nim podstawkę i 4 dodatki - został tylko Point Lookout a zbroja jest nawet nie zadrapana.

I tak z ciekawości - kiedy nowa część? Bo wątek trochę już przymula.


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - kong123
23.07.2010
19:14
[311]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Powinieneś doinstalować te poprawki.



Naprawdę usuwają mnóstwo głupich i poważnych błędów, które pomija patch 1.7.

23.07.2010
20:00
[312]

kong123 [ Legend ]

Aurelinus - Jeśli nie będzie się gryzło z dodatkami to czemu nie.


Dam jeszcze screena z Broken Steel.


A jeszcze odnośnie Fallout New Vegas. Strasznie się napaliłem na New Vegas a najbardziej zastanawia mnie fakt na temat mapy - to znaczy jak będzie wyglądać no i jak będzie z rozmiarem - wiadomo już coś bo prawdę mówiąc jestem sporo do tyłu?

I ponawiam pytanie - kiedy nowa część? Mógłby ktoś założyć?


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - kong123
25.07.2010
16:10
smile
[313]

kong123 [ Legend ]

I znowu ja (sorry że post pod postem :))

Jaki widać na zamieszczonym przeze mnie screenie do upragnionego poziomu 30 dzieli mnie 4396 PD. Wszystkie możliwe questy pozaliczane więc muszę zbierać PD na przypadkowych spotkaniach bo prawdę mówiąc nie wiele tu do roboty. Dość opłacalnym w tym przypadku zajęciem jest zbieranie próbek krwi super mutków dla tego paladyna z Cytadeli.

No i zamierzam teraz solidniej zbadać okolicę - jeszcze sporo miejsc do odkrycia. Warto coś szczególnie odwiedzić. Jakieś lokacje nawiązujące do poprzednich części itp.?

Dalej. Jestem teraz otwarty na jakieś ciekawe mody do gry. Zwłaszcza pojazdy i etc. No i żeby się z dodatkami nie gryzło :)


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - kong123
29.07.2010
00:41
[314]

Kherlon [ Winter Is Coming ]

Potrzebuję pomocy od osoby posiadającej Fallout 3: Goty. Nie chodzi mi tu o kupno czy sprzedaż ale o głupi szkopuł. Chętnych do pomocy zapraszam na e-maila: [email protected]

31.07.2010
11:05
[315]

uiouio1 [ Generał ]

czy gra ktos w fonline? podobno gra jest w pelni grywalna, wlasnie patchuje i odpalam

31.07.2010
15:33
smile
[316]

kong123 [ Legend ]

czy gra ktos w fonline? podobno gra jest w pelni grywalna, wlasnie patchuje i odpalam

Jakoś nie było okazji. Ale daj znać jak się gra i może screeny jakieś.


Kherlon - jak możesz to pisz tutaj. Próbowałem się skontaktować ale poczta niestety znowu figle płata. Pisz w wątku o co chodzi :)

11.08.2010
16:56
[317]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Udało mi się odpalić w końcu tą grę. Pomocy nie udało mi się znaleźć nigdzie. Ostatnim razem postanowiłem zainstalować jeszcze raz po wgraniu najnowszych sterowników i odpaliłem grę ustawiając jedynie grafę itd ... ku mojemu zdziwieniu gra ruszyła. Okazało się że grę wysypuje mi jakakolwiek zmiana ... KLAWISZOLOGI :] Chyba ostatnia rzecz jakiej bym się spodziewał ... lol.


No w każdym razie .. gram .. i na razie uczucia mam mieszane ... zobaczymy co będzie dalej.

11.08.2010
18:32
smile
[318]

Lechiander [ Legend ]

No nie spodziewałem się, że jeden z moich ulubionych wątków jeszcze dycha...

Szkoda, że PT umarł sobie. :(

11.08.2010
19:21
smile
[319]

kong123 [ Legend ]

deTorquemada - to rzeczywiście dość dziwnie - jak żyję to pierwsze słyszę, aby zmiana klawiszy wpływała na poprawne działanie gry.

Czy ktoś mógłby założyć nowy wątek. Coraz częściej go śledzę i szkoda trochę że ledwo zipie. Przecież jeszcze jest sporo tematów do rozmowy. Dodatki do 3, New Vegas za pasem - i wiele, wiele innych :)

11.08.2010
19:30
smile
[320]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Lechiander --> Stary .. co Ci sie w ranking stalo? ;)

kong123 --> Heh .. mnie to mówisz? Zmarnowałem 3 miesiące nowego sprzętu zastanawiając się czemu gra nie działa. Podejrzewałem nawet walnięta kartę albo procesor ;] No cóż .. muszę się przyzwyczaić do WSAD'a w końcu ;] I oduczyć się ustawiania klawiszologii jako pierwszej czynności po odpaleniu gry ;]

Btw --> Fajna ta u góry dyskusja nt f2 i f3. Uwielbiam F2 bo byl ... hmm .. zajebisty :] f3 jest inny, pogram ocenie kiedyś pewnie jakoś - ale to dwie odmienne gry zupełnie zdaje się wiec sensu nie widzę.

11.08.2010
19:35
smile
[321]

kong123 [ Legend ]

deTorquemada - F2 również mi się podobał ale F3 bardziej - prawdopodobnie dlatego że młody jeszcze jestem ;) A co do F3 to polecam z dodatkami zagrać - zwłaszcza Broken Steel i Point Lookout.

A tak, że jeszcze zapytam - skoro nie grałeś na WSAD to na jakiej konfiguracji? Mi się właśnie tak najwygodniej gra :)

Lechiander --> Stary .. co Ci sie w ranking stalo? ;)


Prawdopodobnie kiedyś dostał bana a teraz go odbanowali z tym, że z zerowym rankingiem.

11.08.2010
19:41
[322]

Lechiander [ Legend ]

Torkuś ---> Nie wiem, ale uroczo wygląda legenda z zerem obok. ;)

kong ---> Nie prawdopodobnie. Inkwizytor mnie pamięta z dawnych czasów i tez pewnie kojarzy co nieco jeszcze.

11.08.2010
21:24
smile
[323]

Mastyl [ Legend ]

A może fanboyów F2 do silnika F3 przekona Vegas? Bo ani ja, ani inni gracze chyba nie dadzą rady.

12.08.2010
07:51
smile
[324]

kong123 [ Legend ]

Ja czekam na New Vegas - nie mogę się doczekać, kiedy w to zagram :) Bardzo cieszy mnie fakt, że teren zmagań to pustynia Mojave z Las Vegas na czele i innymi ciekawymi lokacjami. Zapowiada się interesująco i na pewno nie przegapię okazji żeby w to zagrać :)

12.08.2010
11:38
[325]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Lechu --> No żebyś wiedział, że wygląda rewelacyjnie :] Dobrze, że wróciłeś w każdym bądź razie.

kong123 --> Heh .. gram na strzałkach .. prawy shift-skok, prawy ctrl-kucniecie, enter-użyj,aktywuj, /-sprint,bieganie; delete,end -wychyl w prawo, wychyl w lewo; insert(numeryczny)-przeładuj, end(numeryczna)-czołgaj się, walnij z kolby; do tego jeszcze dochodzi klawisz del i reszta klawiszy których można używać w trakcie "spokojnych chwil w grze" .. mniej więcej tak to wygląda zależnie od gry oczywiście :] Gimnastyka dla palców rewelacyjna ;]

mastyl --> Chyba jestem fanboyem f2 ale nie mam zamiaru opluwać f3 - zauważyłem, ze z wiekiem coraz trudniej znaleźć mi grę która by mnie zadowalała. Nie zrzucam już winy za to tylko na kiepskie gry, ale na fakt, że chyba się u mnie wyczerpała radość z grana w COKOLWIEK ;] Chociaż ostatnio taki Dark Messiah of Might And Magic, czy Call of Jarulez straszliwie mnie wciągnął. jedym słowem wole mocna fabule, liniowosc i poczucie pseudowolnosci ;]

12.08.2010
12:52
[326]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

Ja generalnie ograniczyłem rozrywke do dużych wydawnictw o znanej marce, granie w >cokolwiek< już mnie od lat nie bawi. Realizm FPSów (i szczątkowość fabuły) jest rozśmieszający, tak jak "zarządzanie" w RTSach i niezrozumiały dla mnie brak wytchnienia w grach akcji. Stąd cRPG jest dla mnie formułą najbardziej przystepną, pozwalającą generalnie na trochę inteligentniejsze granie niż tylko wyrąb wszystkiego w polu widzenia (choć w tym wypadku cRPGi zaczynają doganiać inne gatunki). Wadą wszystkich Falloutów jest generalny brak interakcji w drużynie i świecie (nie, kilka pierdół w dialogach i jakieś pokitrane niusy w komputerach nie zmienią tej oceny) i wyrazistości postaci. Z F1 nie pamiętam nikogo, z F2 chyba tylko Mrs Kitty (a nie wiem czemu, na tym polega urok postaci pobocznych), co do F3 to trójwymiar pozwolił częściowo zastąpić interaktywność wizualizacją, ale mam nadzieję, że w NV pojawi się wreszcie taka dialogowośc jak w BG, NwN czy KotORach. W dotychczasowych Falloutach informacja i dialogi są zbyt sciśle krojone pod fabułę. Jeśli F2 ma jakieś pozytywy to - jak dla mnie - tylko te kilka/naście wstawek z poza nurtu wydarzeń, które jednak, niestety, giną w absurdalnej fabule.

12.08.2010
13:00
[327]

davis [ ]

deTorquemada --> nie jesteś odosobniony, gram na prawie identycznym konfigu klawiszy co ty. Za nic w świecie nie umiem się przestawić na wsad :)

12.08.2010
13:24
smile
[328]

kong123 [ Legend ]

Jeśli chodzi o dialogi i ich rozbudowanie to według mnie najgorzej pod tym względem wypada Risen - wszystko podane jak na tacy.


O ile dobrze rozumuję (i pamiętam) to w F1 i F2 można było pisać swoje własne kwestie do postaci z którymi się rozmawiało ale odpowiedź zawsze była taka sama :)

deTorquemada - no to podziwiam bo ja osobiście przyzwyczajony jestem do WSAD. Ale do twojej konfiguracji jeszcze spokojnie bym się przyzwyczaił zwłaszcza, że leworęczny jestem :)

Widziałem za to dziwniejsze sytuacje - raz u znajomego odpaliłem Crysisa - tam to był dopiero bałagan. Tak sobie ustawił, że PPM odpowiadał za.... ruch do przodu! LPM oczywiście strzał, shift...celownik (!) i takie tam inne których już nie pamiętam bo wyłączyłem - dla mnie się grać nie dało.

12.08.2010
13:27
[329]

davis [ ]

Tak sobie ustawił, że PPM odpowiadał za.... ruch

To kolega chyba ze sporym stażem bo w Quake'a tak się grało :)

12.08.2010
13:33
[330]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

I w diaboła.

12.08.2010
13:36
smile
[331]

kong123 [ Legend ]

To kolega chyba ze sporym stażem bo w Quake'a tak się grało :)


A możliwe - nawet nie wiem. Dla mnie nie wygodne jak cholera i już :) Leworęczny jestem i lepiej mi na WSAD + mysz ;)

12.08.2010
13:42
[332]

davis [ ]

Tak mnie naszła refleksja, że generalnie w F3 nie podobało mi się jedynie łażenie po metrze. Jak wyeliminują to w New Vegas to postawię ją na równi z F2.

12.08.2010
13:53
smile
[333]

kong123 [ Legend ]

Tak - łażenie po metrze to najgorsza wada gry - zwłaszcza, że mapa podręczna jest dość nieczytelna bo poziomy się na siebie nakładają. A w środku w każdym metrze niemal taki sam wygląd poza tym prezydenckim z BS.


Co do NV myślę, że metra nie będzie - a już na pewno nie w takich ilościach. Bo w F3 na całych pustkowiach są stacje metra ale sądzę, że na pustyni Mojave nikt metra nie umieścił. Co najwyżej w tytułowym mieście.


Proszę zróbcie nową część bo trochę już zamula ;/

12.08.2010
14:23
[334]

Aurelinus [ Amun-Ra ]

łażenie po metrze to najgorsza wada gry - zwłaszcza, że mapa podręczna jest dość nieczytelna bo poziomy się na siebie nakładają
No może rewalacji nie ma, choć z reguły fajnie się tłucze z podwyższenia niemilców na dole, ale przy niemal każdym tunelu jest tablica na ścianie dokąd prowadzi wylot, wystarczy podnieść kamerę...
Poza tym w metrze jest pochowanych sporo pseudo-ciekawostek z różnych dziedzin, a np. w Marigold quest z bielizną, obok ten dupowaty zombiak w czapeczce, w Meresti wąpierzy itd. Taki sam charakter mają też pochowane tu i ówdzie schrony oraz różne piwniczki. Mnie bardziej denerwują rozrzucone tu i tam forty supermutków (z reguły z zakładnikami).

12.08.2010
14:32
smile
[335]

Mastyl [ Legend ]

Spoko - loco.

Według moich informacji, w Las Vegas nie ma obecnie - i nigdy nie było - metra.

Źródło:

12.08.2010
15:54
[336]

Lechiander [ Legend ]

Torkuś ---> Z tą klawiszologią to naprawdę jakaś dziwna sprawa. Nie gram na WSADzie nigdy i pierwsze co robię, to zmieniam układ pode mnie i nie miałem problemów żadnych, nigdy.
Poza Doomem 3 , kiedy skok muszę za każdym razem definiować po wyjściu z gry. :D

15.08.2010
12:56
[337]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Pytanie ... Szeryf Lucas z Megaton przekręcił się pod wpływem buga .. posejwowałem wszystko, jestem już dośc daleko w grze, tylko teraz czytam, że można było od niego dostać domek ... no ok .. a można po jego "zejścu" jakoś go zdobyć? Może jakiś cheat ? Pasuje mi gdzieś pospać bez wydawania kapsli, no i zrzucać czasem gdzieś sprzęt ...


davis --> [327] No dla mnie to własnie najlepsze ustawienia. Jestem starszy rocznik i na takim się dokładnie wychowywałem grać :] Doomy, Quake itd .. ech .. stare dobre czasy :)

[323] --> Ja się tam cieszę, że ani się po grze za dużo nie spodziewałem, ani za dużo od niej nie wymagałem, bo jak na razie, dość przyjemnie mi się w tego F3 pogrywa :)

kong123 --> [328] Heh .. to po prostu kwestia przyzwyczajenia. No ale to co piszesz o koledze, to faktycznie .. przesada. Aczkolwiekteż znałem takiego jednego który tak w Quake 1 na multi grał ;]

Lechiander --> No widzisz .. ja również zdefiniowałem jako pierwsza czynność i przez kilka miesięcy nie mogłem gry odpalić ... heh .. człowiek się uczy całe życie ! ;)

15.08.2010
12:59
[338]

Chudy The Barbarian [ Legend ]

deTorquemada - lepsze mieszkanie możesz dostać za wypełnienie Tenpenny Tower :P

15.08.2010
13:05
[339]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Chudy The Barbarian --> Wysadzenie Megaton? Odpada :] Wierzę, że jest jakiś cheat or sompthing ;)

15.08.2010
14:49
smile
[340]

kong123 [ Legend ]

deTorquemada - gdy Lucas się przekręci zagadaj z jego synem - jeśli nie masz aktywnego questa to właśnie on powinien Ci go zlecić a także wydać zapłatę. I trochę to dziwne, że się przekręcił - jedyny moment to ten w którym zakapujesz Burke'a - gdy będzie go do wiezienia odprowadzał ten go zastrzeli ale łatwo można temu zapobiec - i na przyszłość - ten quest z rozbrojeniem bomby rozwiązuje się jako pierwszy po wejściu do Megatony.


Jest nawet dość łatwy sposób na zwiększenie nagrody nawet ze słabo rozwiniętą retoryką i niekiedy czasochłonny ale pozwala rozwiązać questa już na 2 lvl i na starcie mamy mieszkanie + 500 kapsli.

15.08.2010
14:59
smile
[341]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

kong123 --> Cala sytuacja wyglądała tak -> Miałem (mam nadal) aktywnego questa od Lucasa nt. rozbrojenia atomu. Spotkałem tego mr. Mroczny w knajpie, pogadalem o tym z Lucasem, ten pobiegł do knajpy i aresztował tamtego. Potem wyszli razem ja za nimi, na zewnątrz Lucas był już sztywny a tamten coś pogroził i poszedł. Zaaoferowany Chińskim Kalasznikovem znalezionym w ciele szeryfa postanowiłem pozostawić całość jak jest ... do tego momentu. Syna Lucasa znalazłem, nie pamietam o czym z nim gadałem, w kazdym razie w tym momencie brak mi u niego kwestii dotyczących atomu. Zatem poczekam na nowy lewel, dodam sobie do science (czy czego tam) lykne metatora i rozbroje bombę .. zobaczymy co wyjdzie.

15.08.2010
15:11
[342]

Mastyl [ Legend ]

Ja tam wysadziłem Megatone, nie podobała mi się, a mieszkanie w Tenpenny's też fajne.

15.08.2010
15:16
smile
[343]

kong123 [ Legend ]

To jak rozbroisz bombę idź do dzieciaka Lucasa - wyda Ci nagrodę.


A cały bug polega na tym, że jak on go w tej knajpie aresztuje to w trakcie prowadzenia wyciąga gnata i strzela mu w plecy. Najlepiej go skasowac zaraz jak tylko wstanie z krzesla w barze. Nic Ci sie za to nie stanie.

15.08.2010
15:20
[344]

M'q [ Schattenjäger ]

Nowy:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10555069&N=1


The World of Fallout (Fallout 1 - 3 & Tactics - część 271) - M'q
© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.