GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Paintball - co musi wiedzieć newbie

26.05.2009
21:27
smile
[1]

Coy2K [ Veteran ]

Paintball - co musi wiedzieć newbie

W sobote wybieram sie na paintball, bedzie jakies 15-20 osob, nie mialem jeszcze okazji "postrzelać się farbą" wiec tutaj pytanie do wyjadaczy, ale osoby, ktore mialy juz stycznosc z tym sportem takze mile widziane.

Przede wszystkim interesuje mnie w co sie ubrac, na co uważać, co ze sobą zabrac i moze jakies wskazówki jak grac zeby otrzymac jak najmniej strzałów :)

26.05.2009
21:31
[2]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Podobno jak już trafisz kogoś tą farbą to wystarczy, nie musisz tłuc kolbą. A, i bagnety są WYKLUCZONE!

26.05.2009
21:33
[3]

Matteo Lacca Capelli [ Konsul ]

a na jakiej mapie gracie?

26.05.2009
21:34
smile
[4]

Coy2K [ Veteran ]

Mr_Baggins a może być Dekoral ? :)

26.05.2009
21:37
[5]

szarzasty [ Mork ]

odobno jak już trafisz kogoś tą farbą to wystarczy, nie musisz tłuc kolbą.

bzdura - nawet jak trafisz kolesia 15 kulkami to on nadal będzie zdolny do poruszania, strzelania itp, kolba pomaga unieruchomić wroga - zresztą bagnet, kij, sztacheta czy każda inna broń biała się do tego nadaje. Dochodzę do wniosku że farba w ogóle nie jest potrzebna

26.05.2009
21:38
smile
[6]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Coy2K - tak, najlepiej przyłożyć całym wiaderkiem

szarzasty - słuszna uwaga...

26.05.2009
21:39
[7]

GROM Giwera [ One Shot ]

ubrania - jeżeli to firma powinni dostarczyć / mieć możliwość wypożyczenia mundur. Buty - wysokie, za kostkę najlepiej. Na 98% firma będzie miała najgorsze na rynku markery (tak się nazywa 'broń') więc o JAKIEJKOLWIEK celności możesz zapomnieć więc jeżeli komuś wystaje kawałek nogi/dupy na tych 20-25m to nie strzelaj nawet. Szczególnie jeżeli masz dobrą pozycję. Nie zdradzaj się bo i tak na 90% nie trafisz, a po 3-4 strzałach koleś się schowa a pozycja zostanie stracona.

Poruszać się parami - trójkami. Za przeszkody, do miejsc podbiegać na zmianę w parach. Ułatwia to nie raz różne 'zagrania' i podejścia które sami zaczniecie wymyślać i kombinować po pierwszej godzinie oswojenia się ze sprzętem i poligonem.

Aha, jeżeli masz dostęp do ochraniaczy na kolana to sobie weź (nawet takie na rolki - ja w takich biegam. Byle czarne i względnie 'płaskie'). Swobodę ruchów zwiększają ci dwukrotnie. (Bo dużo czasu spędzisz na kolanach, kucając, padając)

26.05.2009
21:39
[8]

Andruskill [ Megajebutron ]

Podłączam się pod pytanie wątku. Waśnie chcieliśmy zorganizować klasowy wypad na mecz paintballa i przydały by się jakieś bliższe informacje[np. średni koszt, wskazówki itp.].

26.05.2009
21:43
[9]

Seklez [ Legionista ]

Widziałem ze taka farbka potrafi zrobic niezlego siniak na rece, nodze itp. wiec co z ochrona krocza? Moze glupie pytanie ale gdyby tam dostac nie bylo by milo. Pytam z czystej ciekawosci

26.05.2009
21:44
[10]

SPMKSJ [ Konsul ]

Ja grałem tylko dwa razy.

Sport jak każdy inny, tylko strasznie drogi. Jest męczący. Marker nie jest lekki,trzeba biegać pochylonym, skakać, skradać się, czołgać, oddychać w niewygodnej masce.

Pomimo tego, że na miejscu dostaniesz kombinezon, warto ubrać sobie spodenki nie krótsze niż do kolan, najlepiej z materiału trochę grubszego. Pod żadnym pozorem nie zdejmuj maski na polu gry i pod żadnym pozorem nie odbezpieczaj markera poza polem gry.

Jedyna taktyka jaką udało mi się stosować, to krycie na przemian. Jedna osoba podbiega, druga ją kryje. Wtedy druga osoba podbiega, a pierwsza ją kryje.


To wszystko co mi przychodzi na myśl.


EDYCJA-------------

Seklez<--- też się zastanawiałem zawsze co z kroczem. Prawdopodobieństwo oberwania małe, ale podejrzewam że bardzo niebezpieczne.

26.05.2009
21:46
[11]

GROM Giwera [ One Shot ]

Co do postu wyżej - ochraniacze na kolana na mundur i żadnych innych spodni pod spód - szczególnie w taką temperaturę.

W przypadku braku ochraniaczy można rozważyć czy lepiej odgrzać sobie jajca czy potłuc kolana (względnie zachować większą ostrożność) : )

26.05.2009
21:46
smile
[12]

Coy2K [ Veteran ]

Giwera a co jeśli strzelanie odbywa sie w budynkach ? są inne taktyki rozumiem ?:)

no i co zrobic w momencie jak kulka rozpryska Ci sie na gogle ? bo czytalem ze nie nalezy przecierać łapami tylko zmyć wodą poprzez spryskiwanie i czekac az wyschną...

ciuchy wlasnie wolałbym jakies swoje, bo z tego co wiem to wypozyczają, ale nie wiem na ile bedzie mi sie komfortowo w tym biegało i czy sie nie zgrzeje jak świnia

no wlasnie... jak z klejnotami ?:)) bo wolałbym uniknąć nieprzyjemnych sytuacji :)

26.05.2009
21:47
smile
[13]

codeine [ Legionista ]

Ubrania luzne i mocne, zadnych krotkich spodenek czy obcislych podkoszulek. Poruszaj sie skulony z bronia przed soba, nie probuj zadnych snake'ow i innych glupot typu. wyskokow na trzech przeciwnikow na raz. Najlepiej znajdz sobie jakies dobrze ochoroniony bunkier i na kolanach wychylaj sie z lufa gotowa do strzalu na pare sekund i chowaj sie z powrotem + zmieniaj strony. Waznym elementem jest takze komunikacja ze swoim zespolem - widzisz kogos, daj znac innym.

To tyle na poczatek.

aha jeszcze: przenigdy nie zdejmuj maski.

26.05.2009
21:47
[14]

bialy kot [ FLCL ]

Jedno (?) słow: antyfog. Badziewne, wypożyczane maski parują w 5 minut, a po zaparowaniu już właściwie biegasz na ślepo :)

26.05.2009
21:47
[15]

xanat0s [ Wind of Change ]

Oprócz tego co napisano już wcześniej, polecam zrobić sobie typową rozgrzewkę, jak do uprawiania sportu. Biegania, upadania, siedzenia w niewygodnej pozycji będzie co nie miara, więc lepiej organizm na to przygotować.

Jak nie dostaniecie "mundurów" (a powinniście) to warto wziąźć dwie pary (bo taka kulka boli) spodni nie krępujących ruchów i w miarę nie rzucających się w oczy. Do tego gruba bluza, koszulka z długim rękawem - żeby jak najwięcej ciała było podwójnie chronione. Ale prawie na pewno coś wam dadzą/pozwolą wypożyczyć, więc luz.

Co do taktyki - ja podczas gry preferuje samotne polowanie, mam wtedy większą pewność. Ale to oczywiście zależy od poligonu i zadania stojącego przed wami. Strzelanie na większe odległości jest bez sensu - na 90% spudłujesz, a zdradzisz pozycję.

I warto wziąźć bluzę z kapturem, nawet jak dostaniesz ciuchy od nich - maski raczej nie chronią tyłu głowy, a przez kaptur zawsze mniej boli :)

[edit]

Taktyki na budynki - trzeba chodzić maksymalnie cicho, sprawdzać każde pomieszczenie zanim się wejdzie. Wtedy przydaje się zespół - jeden chroni tył, jeden spokojnie celuje ze środku, pierwszy eksploruje.

26.05.2009
21:53
smile
[16]

szuZZ [ Pretorianin ]

Ten paintball w budynkach to taki symulator SWATu :P

26.05.2009
21:53
smile
[17]

pooh_5 [ Czyste Rączki ]

Z rzeczy jeszcze nie wymienionych- warto wziasc ze soba chustę/arafatkę na szyję. Raz dostałem w gardło, nic przyjemnego ;)

26.05.2009
21:55
smile
[18]

bialy kot [ FLCL ]

"warto wziasc ze soba chustę/arafatkę na szyję. Raz dostałem w gardło, nic przyjemnego ;)"

Potwierdzam, kiedyś po strzale w szyję przez tydzień chodziłem z siniakiem którego w żaden sposób nie szło zakryć :)

26.05.2009
21:55
[19]

kali93 [ Isildur ]

Właśnie a jak ze zmazywaniem farb z własnych ciuchów? Czy może lepiej od razu spisać na straty te ciuchy?

26.05.2009
21:56
smile
[20]

Coy2K [ Veteran ]

ok, czyli jakas bluza z kapturem na glowe
ochraniacze na kolana
chusta na szyje

rozumiem, ze o jajcach nikt nie pisze, bo po jajach nie strzelają ? ;-))

26.05.2009
21:57
[21]

Khe [ terrorysta lodówkowy ]

Duzo sie tego pojawilo, ale i ja swoje napisalem, wiec daje "opublikuj" ;)


Organizowany? Placicie, to musicie wszystko dostac, w tym mundury. Ty wez ze soba duzo wody i szampon dla dzieci Bambino, jesli masz dostep - bo watpie, zeby mieli jakis srodek przeciw parowaniu szybki w masce, a ten szampon dobrze sie sprawuje (nie za duzo tego szamponu + rozetrzec to papierowym recznikiem, to powinni miec, ale lepiej tez sobie przygotowac). Z zewnatrz po dostaniu kulka maske mozna wyczyscic slina + rekawem ;), ale powinni miec cos do czyszczenia.
Z innych rzeczy - przydalyby sie jakies rekawiczki, bo nie jest milo dostac w palce. W mundurze kolnierz postawiony i najlepiej miec jakas ochrone na szyje, bo tu tez nie za milo.
Moi bracia stosuja tez "reczniczek najajniczek" ;)

Na poczatku to trudne, ale staraj sie nie strzelac za duzo (stawiaj na jakosc a nie ilosc ;) ) - na dluzej starczy Ci kulek, bo nawet nie wiesz jak szybko potrafia znikac ;) Przy organizowanych imprezach troche sobie licza za te kulki.
No i oczywiscie najwazniejsze - tutaj "Rambo" szybko ginie ;), wiec tak, jak pisali inni - staraj sie planowac droge tak, zeby moc sie szybko za cos schowac.

26.05.2009
21:58
[22]

xanat0s [ Wind of Change ]

Miałem szczęście nie dostać, ale jak chcesz to wsadź sobię poduszkę w spodnie. Na pewno nie zaszkodzi :P

26.05.2009
21:59
[23]

GROM Giwera [ One Shot ]

w urbanie to pamiętaj, że schody są od zawsze najtrudniejszym elementem do przejścia/zdobycia. Jeżeli macie zdobyć budynek kilkupiętrowy, szukajcie innej drogi niż klatka schodowa. Róbcie z siebie nawzajem drabinę, aby podsadzić do okien, wdrapujcie na drzewa okoliczne :P

Pakowanie się na schody przy których stoi 2-3 kolesi to rzeź ]:->

A tak to wiele zależy jakie to są budynki.. jeden wielki budynek w którym się bawicie? Kompleks mniejszych budynków? (zazwyczaj tak jest)? Nie ma na to uniwersalnej metody. Wszystko zależy od terenu.

EDIT:
Czyszczenie to jakąś szmatką zwykłą - którą pewnie będą mieli organizatorzy. A jak nie to rękaw, nie twój sprzęt, ważne aby wytrzeć go na chwilę, oni potem będą to pucować co przyschnie :)

Aaa jak budynki to OCHRANIACZE na kolana sobie załatw tym bardziej. Uwierz mi, przydadzą się :) Nie ubieraj się zbyt grubo... zwykły mudnur wystarczy, pod to t-shirt (Trudno, siniak najwyżej się pojawi jakiś. Nie będzie tak ze wrócisz cały 'siny').

26.05.2009
22:00
[24]

Coy2K [ Veteran ]

Khe czyli jak rozsmaruję przed akcją szampon na szybce gogli to nie bedzie tak parowac ? dobrze rozumiem ?

troche sie boje, ze jak sie caly tą "ochroną" pozakrywam to po 15 minutach bedzie się ze mnie lało jak z fontanny

xanat0s jajca to bede chronił jak królewskie skarby, wiec co by to nie bylo to zrobie tak, zebym nawet nie poczuł musnięcia jak dostane centralnie w krocze :)

26.05.2009
22:02
[25]

codeine [ Legionista ]

Właśnie a jak ze zmazywaniem farb z własnych ciuchów? Czy może lepiej od razu spisać na straty te ciuchy?

Farba nie powinna byc problemem, da sie wyprac ( o ile organizator nie kupuje jakiegos taniego crapu) inna sprawa sa rozne wytarcia i bloto po tarzaniu sie.

26.05.2009
22:04
[26]

xanat0s [ Wind of Change ]

Spocisz się na 100% - zwłaszcza przy takiej pogodzie, kiedy człowiek poci się nawet leżąc na łóżku :)

Ja grałem jak było jakieś 10-12 stopni i pod koniec byłem nieźle spocony, więc przy 25 to będzie masakra :)

26.05.2009
22:05
smile
[27]

Coy2K [ Veteran ]

i nawet odrobiny slonca nie zlapie ;)

26.05.2009
22:09
[28]

Sanchin [ Orchid Samurai ]

Ja niecałe 2 tygodnie temu miałem swoją pierwszą przygodę z paintballem - teren zalesiony, poustawiane jakieś drewniane osłony, kamienne murki, jakiś bunkier z 2 WŚ itp itd. 2 drużyny po 10 osób - jak dla mnie - zdecydowanie za dużo. Chaos.

Co do kulek - ja mam podejście prawie jak snajper - one shot, one kill. Nie sieję kulkami na ślepo, bo nie ma po co.
Mundur dostaliśmy, dość cienki, nie było w nim zbyt gorąco (ale o chłodzie też nie powiem). Maski - parują masakrycznie, nie było żadnych środków antyparujących przez co po 5 minutach siedzenia w bunkrze nic nie widziałem. Wylazłem na powierzchnię, z nadzieją że od powietrza może trochę odparuje. Usłyszałem strzały obok siebie, schowałem się, kogoś ustrzeliłem, następna wymiana itd. Po chwili okazało się, że strzelamy do siebie (wewnątrz drużyny) - wszyscy mieli maski zaparowane (a różniliśmy się tylko kolorem chusty na szyi), plus strasznie szybko wytrzebiliśmy przeciwną drużynę (a nikt nie zauważył :D)

Ogólnie - zabawa przednia, ale droga

26.05.2009
22:13
[29]

Khe [ terrorysta lodówkowy ]

Tak, wlasnie po to jest. Sa tez specjalne srodki do tego, ale to jest tanie i tez pomaga.

To, ze bedzie sie z Ciebie lalo to wiecej niz pewne ;) jednak lepiej sie spocic niz oberwac w odslonieta czesc ciala ;)

26.05.2009
22:18
smile
[30]

Coy2K [ Veteran ]

Sanchin w sumie skoro strzelaliście na slepo to gdzie tu frajda z gry ? :)
Khe dzieki za tą wskazówkę, napewno sie przyda. Problem taki, ze nie znam wiekszosci osob i nie wiem czy to stali bywalce takich zabaw czy tez dopiero raczkują, bo jak juz byc zoltodziobem to w szerszym gronie :D

26.05.2009
22:25
[31]

BBlacKK102 [ Generał ]

Zawsze mnie to wkurwialo, ze na obozie paintballowym jedna druzyna miala swoje markery, ktore strzelaly 3 razy dalej i szybciej niz nasze...

Co do taktyki - jak masz kondycje to biegaj. Zalezy od terenu - my gralismy codziennie w lesie, wszyscy zakamuflowani, a kumpel biegal jak pojebany w czerwonej bluzie i nikt go nie trafil ;D.

26.05.2009
22:41
[32]

Coy2K [ Veteran ]

BBlacKK102 wiem ze bedziemy sie bawic pare godzin... nie mam kondycji zeby sie bawic w sprintera, zresztą wątpie by ktokolwiek mial w takiej temperaturze i rynsztunku ;)

26.05.2009
22:42
smile
[33]

Cobrasss [ Konsul ]

Rules of painball by ME :D

1.Musisz zabijać inaczej zabiją ciebie :D
2.Strzelaj do ociężale poruszających członków twego teamu (Pozbycie ballastu)
3.Jeśli gracie na przejęcie flagi, nie idz po flagę bo tam zawsze jakiś się campi przy niej :D
4.jeśli chowasz się za przeszkodą, to zdejmij maskę i spróbuj ją tak ustawić na karabinku i zrób pajacyka :D wróg pomyśli że to ty :)
5. Nie strzelaj przez śćiany bo pomyślą że masz wallhacka ;D.

26.05.2009
22:44
[34]

GROM Giwera [ One Shot ]

[33] 4.jeśli chowasz się za przeszkodą, to zdejmij maskę i spróbuj ją tak ustawić na karabinku i zrób pajacyka :D wróg pomyśli że to ty :)

za takie porady powinni wieszać za lewe jajo.


EDIT:
[35] -> Kojocie, uwierz mi, ze niektórzy wpadają na takie debilne pomysły aby 'ściągnąć ogień wroga na siebie' :| Maski nie ściągaj NIGDY na polu.

26.05.2009
22:47
[35]

Coy2K [ Veteran ]

no akurat z tego bym nie skorzystał, to nie film kreskówkowy :)
moze porozstawiam moje tekturowe makiety w skali 1:1 po całym lesie zeby wszystkich przechytrzyc ;P

Giwero oczy mi sie jeszcze przydadzą a i wolałbym spędzić miło czas niż wylądować w szpitalu, bo kleszcze z dupy i tak bede pewnie wyciągał koloniami ;)

26.05.2009
23:09
[36]

Klapaucjusz [ Konsul ]

parujaca szybke traktuje sie tak samo jak maske do nurkowania, napluj, rozmaz palcem, bedzie ok.
moze ci sie przydac wycior do lufy, kawalek drutu/linki + szmatka do mycia naczyn, zeby na szybko przeczyscic w czasie gry, kiedy kulka roztrzaska sie w lufie. w budynku moze sie nie przydac, bo to bliskie odleglosci, ale generalnie - odwracasz markera do gory nogami, zeby kulki nie spadaly ze spluczki i strzelasz samym gazem. jak ktos gra po raz pierwszy, to po samym dzwieku nie odrozni czy to normalny strzal czy pusty i odruchowo bedzie sie chowal. a ty wywalasz mniej kasy na kulki,-)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.