GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Charakter działalności gospodarczej

21.05.2009
12:10
[1]

yo dawg [ 1979 ]

Charakter działalności gospodarczej

Witajcie.

Sprawa jest następująca, w czerwcu zakładam działalność ponieważ mam możliwość wyciągnięcia od UE nieco szmalu na rozkręcenie działalności gospodarczej (na x osób jestem w szczęśliwej 15-ce). Było o co się bic, gdyż jest to ok. 40k pln, czyli kwota niemała. Ale jak to w życiu bywa, aby nie przyczepiły się do mnie żadne urzędy, wydatki muszą mieć sensowne uzasadnienie w odniesieniu do charakteru działalności.
I tak zamierzam zakupić za 5k laptopta, za 25k samochód a pozostałość przeznaczyć na remont pomieszczenia na działce - czyli teoretycznej siedziby firmy. Problem jednak w tym, że wszystko to musi być użyteczne dla firmy - i tu jest problem, nie wiem jaką firmę mam wymyślić, aby przy braku kwalifikacji (studia w toku) działalność ta wymagała siedziby (remontowane pomieszczenie), dojazdu do klienta (samochód) i pracy przy komputerze (laptop).

Myślałem o firmie zajmującej się profesjonalnie sprzątaniem, ale nie wiem czy to przejdzie...

Oczywiście charakter ten ma czysto teoretyczny - za rok i tak ogłoszę upadek działalności z przyczyn losowych.

Z góry dziękuję za podpowiedzi.

21.05.2009
12:12
smile
[2]

maviozo [ man with a movie camera ]

Nie musisz podawać żadnych przyczyn - likwidujesz i już.

Chociaż ja też korzystałem z takiej kasy to działalność założyłem zgodnie z tym co chciałem robić i ciągnąłem ją dwa lata, świadomość pełnej legalności za 300 zł zusu/miesięcznie jednak robi swoje:P

21.05.2009
12:15
[3]

yo dawg [ 1979 ]

Tyle to ja wiem. Pytanie dotyczy charakteru firmy, a nie czy mogę bez powodu zlikwidować działalność...

ejpi, znajomości.

21.05.2009
12:16
smile
[4]

ejpi [ Shit Happens ]

Jak dostałeś się do szczęśliwej 15 nie mając nawet planu firmy?

21.05.2009
12:52
[5]

Squall [ Pretorianin ]

Bez biznesplanu to ty na bank od UE kasy nie dostaniesz. Jak w planie wykażesz że na samochód chcesz dać 25k a na lapka 5k to urzędnik musiałby być chyba idiotą żeby się nie połapać o co chodzi.

21.05.2009
12:57
smile
[6]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Pasożyt :/

21.05.2009
12:57
[7]

yo dawg [ 1979 ]

Będzie i plan, nie Wasz w tym interes i niech Was głowa o to nie boli. Proszę tylko o pomoc w doborze charakteru działalności.

Pasożyt? Pieniądze lezą na wyciągnięcie ręki i mam ich nie brać bo to pasożytnictwo? Sorry ale wolę być bogatszy o te 40k.

21.05.2009
12:59
smile
[8]

Rippo89 [ Arbiter elegantiarum ]

To wybrałeś idealne forum do tego :(

21.05.2009
12:59
[9]

Narmo [ nikt ]

A nie jest przypadkiem tak, że działalność musi być prowadzona minimum 2 lata, żeby potem nie musieć zwracać tych pieniędzy? Wiem, że taki wymóg był w wypadku kredytu dla pierwszej działalności gospodarczej. Kredyt w wysokości 10 000 zł był przyznawany i jeżeli ktoś "wytrzyma" dłużej niż 2 lata to nie musi go spłacać wcale.

A co do charakteru. Rozwożenie paczek? Własne usługi kurierskie na terenie powiedzmy Gminy?

21.05.2009
12:59
smile
[10]

blazerx [ Legend ]

Niech ktos jeszcze powie, ze Unia zla.

21.05.2009
13:01
[11]

yo dawg [ 1979 ]

Narmo, taki przepis byłby bez sensu. Bo co jeżeli wygryzie mnie konkurencja w ciągu roku? Gdyby trzeba było oddawać to nikt by nie zakładał firm bo bałby się monopolisty na rynku.

21.05.2009
13:02
smile
[12]

SirGoldi [ Gladiator ]

Nie powinieneś dostać ani grosza. Na pewno są setki osób, którym te pieniądze przydałyby się sto razy bardziej i które rzeczywiście chciałyby założyć przynoszącą korzyści firmę, a nie fikcyjny twór, byleby tylko wyłudzić 40k na autko i komputerek. :-/

21.05.2009
13:04
[13]

yo dawg [ 1979 ]

Umoralniająca dziatwa nie mająca pojęcia o realiach tego padołu sio.

Narmo, pomysł bardzo dobry.

21.05.2009
13:05
[14]

Awerik [ Backpacker ]

To nie pasożytnictwo, tylko zwyczajna kradzież. Zabawne, stansona który ukradł łódkę mieszano za to z błotem przez jakieś dwa lata, a tu gość chce przywłaszczyć 40 tysięcy a forumowa brać jeszcze mu podpowiada jak to zrobić. :)

21.05.2009
13:07
[15]

SULIK [ olewam zasady ]

gdzie to ja posialem numer telefonu kumpla z CBA ?

21.05.2009
13:07
[16]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Przecież i tak nikt mu kasy nie da.

A jeżeli chodzi o konkurencję, to leży w twojej gestii abyś wybrał odpowiednią branżę i pewnie dostaniesz kasę tylko wtedy, kiedy masz szanse przetrwać.

Nie martw się, aż tak sprytny nie jesteś.

Tomus665 ---> No rzeczywiście ma świetny pomysł na biznes. Nawet nie umie tego ulokować w żadnym sektorze rynkowym.

21.05.2009
13:08
[17]

Tomus665 [ Legend ]

Zazdrość Was wpierdala od środka widać ha ha...

Koleś ma pomysł na "biznes" a wy mu jedziecie jak dzieci w przedszkolu. Każdy kombinuje jak może, a pomysł jego bardzo dobry i jak ma znajomości to rewelacja.

Co do charakteru działalności, hmm to może coś branży It, jakiś serwis na telefon z dojazdem do klienta lub jak wspomniał Narmo co jest chyba najlepszym "kurier".

21.05.2009
13:11
[18]

yo dawg [ 1979 ]

Gwoli sprostowania "spece od marketingu":
Jeżeli mogę założyć działalność, która będzie mogła wspomagać finansowo równoległą, przynoszącą dochody firmę to dlaczego by nie?
Chcecie pracować po 2, 3 czy nawet 4 tysiące w czyjejś zapyziałej firmie bo sami nie macie jaj by coś zrobić - proszę bardzo, Wasz wybór.

Ale czemu ja się dziwię, przecież to GOL. Liczę jednak, że pojawią się tu jeszcze normalne wpisy.

Macu, dobrze, może i nie jestem. Ale bogatszy o te 40 tysięcy polskich złotych będę czy Ci się to podoba czy nie.

I znajdźcie mi właściciela firmy, który nie odpisuje sobie od podatku przedmiotów, których używa w domu, nie w firmie. To tak btw. do przemyślenia.

21.05.2009
13:14
[19]

SULIK [ olewam zasady ]

podam ci kilka sposobow, ale biore 20% od otrzymanego dofinansowania

21.05.2009
13:16
[20]

yo dawg [ 1979 ]

SULIK, ok, podaj numer konta co bym wiedział gdzie te miliony przelać.

21.05.2009
13:18
smile
[21]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

A ja mam inne pytanie. Jak dostać taką dotacje? Każdy może? Czy posiadając zakład krawiecki mogę taki "prezent" dostać?

21.05.2009
13:19
[22]

yasiu [ Legend ]

nie pomagajcie złodziejowi.

tak jak ktoś napisał, jest wiele osób które z tych pieniędzy lepiej skorzystają.

21.05.2009
13:19
[23]

SirGoldi [ Gladiator ]

Jasne, wizja tego, że jakiś cwaniaczek chce zgarnąć 40k za nic dosłownie spędza mi sen z powiek.

A tak naprawdę to gówno mnie to obchodzi. Spryt sprytem, ale w tej sytuacji to zwykle wyłudzenie, które przyniesie autorowi korzyść materialną na krótką metę. Skoro te dofinansowania dostają nieliczni, widać, że nawet taka selekcja nie pomaga. O ile oczywiście gość je dostanie. Sprytnym jest ten, który faktycznie zdobędzie tę kasę i który dobrze ją zainwestuje.

21.05.2009
13:20
[24]

Lindil [ Lumpenliberal ]

@OP
Nie wiem jak w KL'u, z którego zapewne ma pochodzić omawiana dotacja, ale w innych programach masz obowiązek utrzymania minimum trzyletniego okresu trwałości projektu. Poczytaj więc sobie jeszcze raz dobrze dokumenty programowe, żeby się nie okazało, że parę miesięcy po "przyczynach losowych" dostaniesz z instytucji wdrażającej wezwanie do zapłaty 40k pln...

21.05.2009
13:20
[25]

maviozo [ man with a movie camera ]

Api->najlepiej to albo zapytaj w urzędzie pracy, albo poszukaj doradców ;) wiem że takowi są i udzielają bezpłatnych porad jak wypełniać wnioski, jakie masz możliwości itp.

Na pewno były jakieś dofinansowania na nowe miejsca pracy (stanowiska).
Bo to o czym pisze yo i to co ja dostałem 3 lata temu były na rozpoczęcie a nie już na prowadzoną działalność.

21.05.2009
13:22
smile
[26]

Bozek14 [ Centurion ]

Nie łudź się, że dostaniesz 40 k na fikcyjną firmę. A nawet jeśli, to możesz być pewny, że później z wszystkiego cię rozliczą.

21.05.2009
13:24
[27]

yo dawg [ 1979 ]

Wyczuwam masę zakompleksionych nieudaczników (pod takie osoby pasuje mi takie pieprzenie o rzekomym pasożytnictwie). Polecam poczytać kilka książek o podstawach przedsiębiorczości.

Ale co ja gadam. Księgowych i roboli też kiedyś będę potrzebował, więc w sumie dobrze, że za grosz w Was ambicji.

21.05.2009
13:26
[28]

Narmo [ nikt ]

Kiedy musi zwrócić dotację?
- Dotacja jest bezzwrotna, pod warunkiem że przedsiębiorca będzie prowadził firmę przez minimum 12 miesięcy.


21.05.2009
13:27
[29]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

yo dawg - Widzę, że Ty ambicje masz. Mieć możliwość dostania takiej kasy i tak na prawdę przepuszczenie jej?


maviozo - Kurde, łazić mi się nigdzie nie chce...

21.05.2009
13:28
[30]

Lindil [ Lumpenliberal ]

Api - raczej mała szansa. W każdym województwie sprawa wygląda inaczej, ale generalnie motywem przewodnim wszędzie jest innowacyjność. Jeśli więc Twój zakład krawiecki zakupuje odpowiednio "innowacyjną" maszynę, to szanse są. Pamiętać należy jednak, że w większości przypadków inwestycje opiewające na drobne kwoty typu wspomnianych 40k raczej nie łapią się w widełki wartości projektu.
@Maviozo
W Urzędach Pracy wdrażają KL, na którym się nie znam, ale chyba faktycznie dają tylko na rozpoczęcie. Dotacje do działalności wdrażają Urzędy Marszałkowskie lub jakieś ich agendy, działalność na terenach wiejskich - PROW i ARIMR.

21.05.2009
13:28
[31]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Dla mnie to ty jesteś pasożyt i kretyn. Nawet nie wiesz ile osób stara się o te pieniądze, żeby móc założyć własną firmę, a ty po znajomości załatwiasz sobie 40 tys zł, a po roku zamkniesz firmę. Jesteś złodziejem! Okradasz UE, oszukujesz państwo. I robisz to dla dóbr materialnych, do roboty byś się wziął... UCZCIWEJ!

Moja mama stara się teraz o dotację z Unii, pomagam jej, biegam po urzędach i mnie trafia jak słyszę takiego gościa, który się chwali, że sobie załatwił bo ma znajomości. Państwo prawa kurwa...

21.05.2009
13:29
[32]

SULIK [ olewam zasady ]

konta na tym etapie Ci nie podam, co najwyzej na mojego maila mozesz wyslac mi umowe, ktora sobie wydrukuje a nastepnie podpisze i odesle na podany adres w 2 kopiach, jedna kopie zatrzymasz dla siebie druga odeslesz na adres nadawcy

i nie miliony, a jedynie 20% z tych 40k, czyli 8k

21.05.2009
13:31
[33]

yo dawg [ 1979 ]

Api, słuchaj są rzeczy ważne są i ważniejsze. Potrzebuję samochodu i komputera, remont budynku w stanie surowym też jest mi potrzebny.
Fura za 25k posłuży mi kilka lat. Myślisz, że nie będę z niej korzystał do spraw służbowych?
Jak pisałem, prawdziwa, dochodowa firma, która jest w planach (budowlanka) też zostanie zarejestrowana.

Firmą - tą dochodową i tak nie miałbym czasu się zajmować. Po magistrze, tak wtedy będzie na to czas.

21.05.2009
13:32
smile
[34]

Tomus665 [ Legend ]

_borzo_ -> Ha Ha przecież, on te słowa Twoje w dupie ma jak i wszystkch tutaj, którzy mu "jadą", ma pomysł, chce go zrealizować i mu w tym nie przeszkodzicie. Tak jak napisałem zazdrość Was wszystkich wpierdala, że musicie zapieprzać w swoich zakładach pracy a on ma znajomości i to wystarczy.

21.05.2009
13:33
smile
[35]

maviozo [ man with a movie camera ]

Samochodem za 3k też dojedziesz, nie pierd^^^l

21.05.2009
13:33
smile
[36]

Squall [ Pretorianin ]

Polecam poczytać kilka książek o podstawach przedsiębiorczości.

A to tam jest rozdział o wyłudzaniu kasy?:D

Na szczęście nikt mu tej kasy nie da więc nie ma co się spinać. No chyba że rzeczywiście otworzy jakiś biznes, bo inaczej to nawet podatków nie będzie miał jak zapłacić i do widzenia.

21.05.2009
13:36
[37]

yo dawg [ 1979 ]

maviozo, muszę dbać o wizerunek firmy :)

Squall, okej, słowo, że jeszcze w tym roku założę wątek a w nim umieszczę zdjęcia jak pieprzę się z panną na tylnym siedzeniu mojego nowego audi.

21.05.2009
13:37
smile
[38]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Mam nadzieję, że szybko zbankrutuje, wtedy przejdzie przyśpieszony kurs przedsiębiorczości. Ciekawe czy bez znajomości potrafiłby coś stworzyć, wątpię. Pewnie byłby zwykłym życiowym nieudacznikiem. Zapewne nie dostałby nic, bo opiera swoje życie na kombinowaniu, a tak daleko nie zajedzie.

Zam wielu takich, co kombinowali, szybko się dorobili i szybko stracili wszystko co posiadali...

Lindil--> pewnie kradzione :) kradnie od państwa to czemu miałby nie dać 25 koła osobie, która zajebie mu jego nowe Audi?

21.05.2009
13:39
[39]

Lindil [ Lumpenliberal ]

Yo dawg -> Daj adres firmy która sprzedaje nowe Audi za 25k PLN, odłożę trochę i też sobie cholera kupię:)

21.05.2009
13:39
[40]

Preacher [ Chor��y ]

Pisałem w jednym wątku coś na temat uczciwej pracy, itp.

I gdzie się pomyliłem pisząc, że to idealny ustrój dla bandytów? :)

Dajesz Misiaty, broń kolegę ;)

21.05.2009
13:39
smile
[41]

SirGoldi [ Gladiator ]

Róbta, co chceta. Życzę pokory, bo jej także Ci brakuje...

Nie ma się co przekomarzać. EOT z mojej strony.

21.05.2009
13:42
[42]

Drackula [ Bloody Rider ]

Lindil---> gdzies na Wolominie :p

a co do tematu: glowny zainteresowany chyba nawet nie wie ile to jest papierowej roboty przez ten pierwszy rok. Jeden blad i siup, 40tys trzeba zwracac :)

21.05.2009
13:45
smile
[43]

Squall [ Pretorianin ]

na tylnym siedzeniu mojego nowego audi

Nowe Audi za 25k? Czy nawet za 40k? I to w dodatku złotych? Ty naprawdę musisz mieć znajomości pośród wielu decydentów. Najpierw 40k dzięki znajomościom później nowe Audi, ciekawe co jeszcze jesteś w stanie załatwić:D

21.05.2009
13:48
smile
[44]

wata_PL [ Ogniomistrz ]

Gorzej jak ci się ta firma nie utrzyma przez rok i co skąd wtedy 40k wyciśniesz ?lepiej nie brać się za coś na co niema się pomysłu bo przeważnie kończy się to źle a tak przykład kumpla i pizzeri

21.05.2009
13:49
[45]

Dessloch [ Legend ]

zostan zigolo. Samochod na dojazd do klientow, laptop do reklamowania sie w Internecie.
zawod pasuje do Ciebie, wiec latwo bedzie ci udowodnic, ze na to przeznaczyc pieniadze.

21.05.2009
13:50
smile
[46]

yo dawg [ 1979 ]

Lindil, 4 tysiące mam już odłożone ;). Po za tym nowy samochód, znaczy przesiadka ze starego ;)

Racja, gdyby nie znajomości, jadłbym chleb ze smalcem i spał na kartonach. Borzo, ja mając już lat 12 uzbierałem sobie 350 zł na beznadziejną nagrywarkę i wypalałem kumplom płytki za kasę bo nikt na osiedlu nie dysponował takim sprzętem. Mając 15, 16 dorabiałem pisząc skrypty w php. Na truskawki jeździłem, w kebabie pracowałem, nawet w elektryce robiłem jako rozkładacz kabli.

Wiesz z jakiego komputera piszę? Ze starego athlona sprzed 7 lat, którego kupiłem z jednej z pierwszych wypłat pracując na słuchawce jako telemarketer. Teraz pracuję na nocnej zmianie na magazynie w kerfurze, coby mieć nieco grosza na piwo, ubrać się ładnie i mieć za co pójść z laską do klubu czy restauracji i żeby nie sępić kasy od rodziców, którzy - zdaję sobie z tego sprawę i tak mają dużo wydatków.

Łapię się czegokolwiek bo chcę być w życiu kimś. Dzielę studia z pracą, ale przede wszystkim mam ambicję. Pokora? Jestem zwycięzcą, przykro mi.

21.05.2009
13:50
[47]

yasiu [ Legend ]

po magistrze? nie wiem czy w pierdlu dorobisz się magistra... gdybyć miał cokolwiek pod deklem i chciałbyś ukraść, nie pytałbyś o zdanie tu, ale widać nawet złodziej z ciebie kiepski. czas pokaże kto miał rację dzieciaku.

21.05.2009
13:53
smile
[48]

yo dawg [ 1979 ]

Doniesiesz na mnie? :D Profitów z takiej działalności nie ma już od 20 lat :P

21.05.2009
13:54
[49]

Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]

Spokojnie tutaj nie ma się co martwić o nic. Biznesplan to on musi mieć. I pewnie ma. A w tym biznesplanie musiał napisać jakie będzie miał z tego zyski... mało tego biznesplanu nie pisze się na 1 rok tylko mniej więcej na 5 lat. I z tego biznesplanu w przyszłości zostanie rozliczony tak czy tak. I tutaj nie pomogą mu żadne znajomości. Wtedy znajomość dostanie po dupie albo co bardziej prawdopodobne obróci się do niego tyłkiem i zwali na niego winę :)

21.05.2009
13:57
[50]

SirGoldi [ Gladiator ]

Faktycznie, zwycięzca z Ciebie nie na żarty. :-) I ta nagrywarka, no, stary, respect! Byłeś kimś na osiedlu. :-))) Teraz są tego efekty. Myślisz, że jesteś pępkiem świata, który z nocnego magazyniera awansuje na biznesmena, wyłudzając 40k. Wydaje Ci się, że jesteś taki cool, bo jako nastolatek łapałeś się prac dorywczych? Wrzuć na luz i ochłoń.

21.05.2009
14:00
[51]

yo dawg [ 1979 ]

borzo wywołał mnie do tablicy więc mu napisałem. W czym problem? A Ty co takiego zrobiłeś poza pisaniem tekstów dla GOLa z komputerka, który de facto kupili Ci rodzice?

21.05.2009
14:02
[52]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Nie no nagrywarka musiała być zajebista. Byłeś kimś, przedsiębiorczy jesteś strasznie. Zycie zweryfikuje twoje talenty, bo jak wspominałem znam wielu co na przekrętach chcieli dojść do czegoś. Teraz są bankrutami. Przykra prawda, ale prawda.

Jak będziesz znów pracował w kebabie to daj znać. Może zostawię Ci napiwek :)

Jesteś zwycięzcą...


yo dawg--> Czyli uważasz, że znaczenie ma tylko to, że kupiłeś sobie coś za własną kasę. Powiem Ci jedno- gówno prawda. Kompa, laptopa, komórkę kupili mi rodzice. Nie pracuje nigdzie bo nie mam czasu. Teraz skończyłem mature, ale to nie znaczy że nic nie robię. Codziennie pracuje w firmie mamy, pomagam załatwić dotację, ustalam trasy dla kierowców, zamawiam towar. Uczę się jak przetrwać w biznesie. Ty się tego nie nauczysz pracując w budce z kebabem. A te wszystkie rzeczy są w pewnym sensie zapłatą...

21.05.2009
14:04
[53]

maviozo [ man with a movie camera ]

Milka->być może i w przypadku tych 40k tak jest jak mówisz, ale w przypadku 11k (bo tyle dostałem) nie było żadnego rozliczania z biznesplanu po roku, a kwoty które w ten plan wpisałem były właściwie z kosmosu, dostałem konkretne wskazówki jakie mam wpisać kwoty (tak, w urzędzie mi dyktowali na zasadzie: niech pan wpisze około tylu, bo jak mniej to uznają że nie warto, a jak za dużo to będzie podejrzane).

21.05.2009
14:04
smile
[54]

blazerx [ Legend ]

Wyczuwam masę zakompleksionych nieudaczników (pod takie osoby pasuje mi takie pieprzenie o rzekomym pasożytnictwie). Polecam poczytać kilka książek o podstawach przedsiębiorczości.

Ale co ja gadam. Księgowych i roboli też kiedyś będę potrzebował, więc w sumie dobrze, że za grosz w Was ambicji.


Jak na zapyzialego studencika masz niezly tupet :D


prowokacja 4/10

21.05.2009
14:06
[55]

Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]

maviozo => Widzisz w urzędzie to może i tak jest... Ale sobie pomyśl, że biznesplan ma zweryfikować bank :) A nie bój się, oni dokładnie sprawdzą na co poszły pieniądze. Zresztą ci od UE też sprawdzają w przypadku takich kwot :)

21.05.2009
14:08
[56]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

yo dawg - Co studiujesz i skąd jesteś?

21.05.2009
14:08
[57]

SirGoldi [ Gladiator ]

yo dawg ---> Nie widzę powodów, dla których miałbym się chwalić swoimi pracami dorywczymi. Ba, nie widzę w ogóle powodów, by czymkolwiek się chwalić, bo jest to zwyczajnie żałosne i nie na miejscu. Nazywa się to pokora, której nie masz za grosz, ale to nie moja sprawa. Sam powinieneś się już zorientować, że się ośmieszasz, wywyższając się jak gdybyś był nie wiadomo kim.

blazerx ---> To nie prowokacja. Takich ludzi wcale nie brakuje...

21.05.2009
14:10
[58]

yo dawg [ 1979 ]

Znasz, czy piszesz, że znasz na potrzeby dyskusji?

Nic tak nie wkurwia jak taka buracka mentalność. Zarzucasz mi dziecko, że jestem życiowym nieudacznikiem, więc Ci piszę jak sobie radziłem by mieć nieco grosza, co zresztą popieram odpowiednimi przykładami. Że śmieszne przykłady? Śmiało pochwal się swoimi osiągnięciami i wypchanym po brzegi CV. A rękę daję sobie uciąć, że co weekend sępisz od rodziców kasę by pójść nawalić się z kumplami.

Kompa, laptopa, komórkę kupili mi rodzice.

To co się waść tu mądrzysz, skoro właśnie strzeliłeś sobie w stopy?

Człowiek pisze szczerze o tym co robił, że nie opierdzielał się jak większość jego rówieśników, to oczywiście znajdą się tacy, którzy już pal licho, że kompetentni jak kwiatek na łące, ale przede wszystkim zawistni, skwitują to ironicznym uśmieszkiem i żałosnym komentarzem.

Goldi, ależ śmiało, przywal mi swoją ambitną robotą, chętnie posłucham.

21.05.2009
14:13
[59]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

yo dawg---> pracowałeś dorywczo, uczciwie to pracuj dalej i dojdź do czegoś. To co robisz to droga na skróty, w dodatku nie uczciwa. Kradniesz kasę od państwa, przekreślasz wszystko co zrobiłeś do tej pory.

Proste.


To co się waść tu mądrzysz, skoro właśnie strzeliłeś sobie w stopy?
Czyli uważasz, że pomoc rodzicom jest mniej warta, od zapierdalania w kebab barze lub wyłudzania klasy od kolegów z podwórka za gry (co nazywanie jest paserstwem i piractwem)? Oj kolego, twoja filozofia życia jest żałosna.

21.05.2009
14:16
[60]

yo dawg [ 1979 ]

Okej to teraz idź do księdza, aby odprawił egzorcyzmy nad wszystkimi Twoimi pirackimi programami i grami, które kupiłeś od ruskich na targu, po czym spal je na stosie złodzieju.

21.05.2009
14:20
[61]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

_borzo_ - Myślę, że teraz przesadzasz. Kasa zarobiona przez siebie samego jest o wiele wartościowsza (oczywiście mentalnie) niż branie od rodziców.

21.05.2009
14:20
[62]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Okej to teraz idź do księdza, aby odprawił egzorcyzmy nad wszystkimi Twoimi pirackimi programami i grami, które kupiłeś od ruskich na targu, po czym spal je na stosie złodzieju.

Komputer i laptop kupione są na firmę, więc teoretycznie nie mogę mieć na nich nielegalnego oprogramowania. Zawsze staram się kupować legalne gry i programy, no cóż kiedyś popełniałem błędy i kradłem kopiując płyty, ale z tego wyrosłem.

Ty nie dość że kradłeś to jeszcze na tym zarabiałeś. Nie różnisz się dla mnie niczym od zwykłego kieszonkowca. W dodatku śmiesz mówić, że jesteś zwycięzcą. Gówno prawda jesteś kombinatorem, złodziejem, paserem...


_borzo_ - Myślę, że teraz przesadzasz. Kasa zarobiona przez siebie samego jest o wiele wartościowsza (oczywiście mentalnie) niż branie od rodziców.


Api--> Masz rację. Tylko, że ja na to żeby rodzice mi to kupili musiałem u nich równie ciężko pracować w firmie co także napisałem. Jak było za mało i musiałem dołożyć to również szedłem do roboty, robiłem w ślusarni. Zawsze wszystko co dostałem musiałem odrobić pracą- jak nie w domu, to w firmie. Aaaa nie sorry, laptopa dostałem na urodziny, ale prezentów się nie wybiera.

Kiedyś dostałem kompa za czerwony pasek, ale wtedy byłem dzieckiem. W dodatku nauka to też w pewnym sensie praca...

21.05.2009
14:21
[63]

SirGoldi [ Gladiator ]

Ale o czym Ty do mnie mówisz? Chwytałeś (chwytasz) się prac dorywczych, bardzo dobrze, ale uwierz mi, że nie jesteś jedynym, który to robi czy robił. Dlatego nie musisz tego oświadczać tego całemu świat. Im ktoś wcześniej zacznie sobie dorabiać, tym lepiej dla niego, ale taka szopka, jaką robisz, jest zwyczajnie niepotrzebna.

21.05.2009
14:24
smile
[64]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Eh, zwykła próba wyłudzenia szmalu i tyle.


Zabawne, przypomina mi się to, co mówił mi szef parę lat temu, jak dorabiałem w budowlance:
po czym poznać, że Polak zaczyna biznes? Dostaje kasę, kupuje samochód. Nie inwestuje w narzędzia, tylko zaczyna od samochodu. A potem płacz i zwija działalność.

21.05.2009
14:25
[65]

yo dawg [ 1979 ]

Nie oświadczam całemu światu, post był skierowany do jednego, konkretnego użytkownika, który zarzucił mi bycie nieudacznikiem.

Prezent za trzy i pół tysiąca? Najs! I Twoja mama chce dotacje? Jak syneczkowi taki prezent może sprawić to chyba na brak kasy nie narzeka, co? Nie pisz już nic, bo to śmieszne.

21.05.2009
14:27
[66]

yasiu [ Legend ]

obrazu tym nie zmieniłeś. skoro musisz kraść, jesteś nieudacznikiem albo mocno skrzywdzonym przez los człowiekiem. ew. możesz też być chory psychicznie.

21.05.2009
14:28
[67]

SULIK [ olewam zasady ]

ciekaw jestem czy ten watek moglby byc dowodem w sprawie o pira two komputerowe, jedynie co ktorys z uzytkownikow tego forum bedacy przedstawicielem odpowiedniego wydawnictwa musial by wniesc pozew :)

btw. dalej nie dostalem umowy na maila - jak ty chcesz wspolpracowac ?

21.05.2009
14:29
[68]

maviozo [ man with a movie camera ]

Prezent za trzy i pół tysiąca?
Skąd akurat tyle?

21.05.2009
14:30
smile
[69]

yo dawg [ 1979 ]

Tak, nikt nigdy nie miał w ręku pirata, nie skłamał mamie, nie pił piwa i nie palił kiepów w wieku 13 lat, a już na pewno nie ruchał mając 14, 15 lat.

:)))


Prezent za trzy i pół tysiąca?
Skąd akurat tyle?


Nie wiem no, nie znam się na laptopach, cena pi razy drzwi...

21.05.2009
14:34
smile
[70]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Wiesz, tak prawdę mówiąc jest różnica pomiędzy wyłudzeniem 40k i piciem piwa przed 18. rokiem życia. Jeśli tego nie widzisz - trudno.

Nie ma sprawy, pisz dalej, robisz się coraz zabawniejszy :D

Borzo--> o to to. Masz rację zarówno jeśli chodzi o cele, jak i o to jak najlepiej traktować zespół. Odpowiednia atmosfera w firmie znaczy bardzo wiele i nie da się tego zbudować w tydzień.

21.05.2009
14:36
[71]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Prezent za trzy i pół tysiąca? Najs! I Twoja mama chce dotacje? Jak syneczkowi taki prezent może sprawić to chyba na brak kasy nie narzeka, co? Nie pisz już nic, bo to śmieszne.

Każda firma musi się rozwijać. Sięgać po nowe cele. Jeśli tego nie rozumiesz to nigdy do niczego nie dojdziesz. Nigdy!

Rodzice nie są jakimiś krezusami. Starcza im na życie i przyjemności. Nigdy nie starali się dorobić na kimś. Jak w firmie idzie lepiej to nie odczuwają tego tylko oni, ale pracownicy także- dostają podwyżki, premie. Firma jest jak rodzina i dlatego pracownicy darzą rodziców szacunkiem. Nie ma ich dużo zatrudniamy około 15 osób. Mamy pracownika który pracuje u nas 20 lat, czyli więcej niż ja mam lat. Ale do tego trzeba dojść...

21.05.2009
14:48
[72]

Awerik [ Backpacker ]

Macu ==>

Przecież i tak nikt mu kasy nie da.

Nie chodzi o to, bo fakt, że na forum mamy jakiegoś złodzieja nie dziwi. Sporo ich pod tą szerokością geograficzną. Zresztą sam autor wątku wie że to co zamierza zrobić nie jest do końca zgodne z literą prawa (w przeciwnym razie temat podpisałby własną ksywką). Bardziej boli i w sumie śmieszy ogólna znieczulica i hipokryzja użytkowników takich jak narmo, wielkiego przeciwnika piractwa, który nie ma już nic przeciwko kradzieży publicznych (między innymi jego) pieniędzy. Ba, on autorowi nawet próbuje pomóc.

21.05.2009
14:49
[73]

Drackula [ Bloody Rider ]

Tak, nikt nigdy nie miał w ręku pirata, nie skłamał mamie, nie pił piwa i nie palił kiepów w wieku 13 lat, a już na pewno nie ruchał mając 14, 15 lat.

nie kazdy wywodzi sie z patologii a widac Tobie te klimaty obce nie sa

21.05.2009
15:02
[74]

yo dawg [ 1979 ]

Gdzie łamię prawo, słucham. Niech mi ktoś to wytłumaczy.
Działalność jest? jest, Uzasadnienie dlaczego kupiłem to , a nie coś innego jest, więc w czym problem? Moja wina, że prawo jest dziurawe jak ser szwajcarski?

Wybaczcie Polacy, że każdy z Was dopłaca po 0.001 złotego do mojego samochodu. rotfl!

21.05.2009
15:05
[75]

Awerik [ Backpacker ]

Ot choćby art. 5 KC, to pierwsze co przychodzi mi do głowy. Jeżeli już próbujesz wypowiedzieć się na jakiś temat to warto, żebyś miał o tym JAKIEKOLWIEK pojęcie. :)

21.05.2009
15:09
[76]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Art. 5. (4) Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

21.05.2009
15:10
[77]

yasiu [ Legend ]

gdzie ty widzisz uzasadnienie zakupu?

zresztą, złodziej zawsze mówi, że nie ukradł, że upadło, że pomagał się koledze ubrać a nie wyciągał mu portfel... tłumaczysz się sam przed sobą młody człowieku =]

21.05.2009
15:10
[78]

yo dawg [ 1979 ]

Jak mi to udowodnią?

Okej firma kurierska:
Samochód - do rozwożenia paczek
Pomieszczenie - do składowania ich chociażby
Laptop - księgowanie wpłat, rozliczenia, ogólnie zabawa w excelu

Myślisz, że to nie przejdzie? Bzdura.

21.05.2009
15:13
[79]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Awerik ---> Chyba trochę przesadzasz. Generalnie zdecydowania większość osób w tym wątku potępiła takie cwaniakowanie i raczej byli w tym zgodni. Dla tego nie nazwał bym tego ogólną znieczulicą. Raczej jest nawet odwrotnie - większość z nas boli, że ktoś może się wzbogacić nie do końca uczciwe, po części naszym kosztem i dla tego mocno oponuje.

Osobiście nie posiadam za dużej wiedzy na temat dofinansowania z unii, nie mniej jestem jakoś dziwnie spokojny, że i tak ten koleś nie ma szans na dotację. W szczególności, skoro jego pierwszą myślą jest aby kupić sobie auto, zamiast jakoś mądrze zainwestować. Dla tego jakoś strasznie się nie napinam, choć oczywiście zdecydowanie nie podoba mi się jego pomysł i mentalność.

Szczerze mówiąc, to chwilami pachnie mi to nawet prowokacją.

21.05.2009
15:16
smile
[80]

maviozo [ man with a movie camera ]

Jednoosobowa firma kurierska - który urzędnik przy zdrowych zmysłach dałby na to 40k z czego 25 na samochód?

Rozliczanie w excelu nie wymaga 5k za sprzęt - możesz to zrobić nawet na kompie za 500 i takiego rozsądnego i obeznanego urzędnika czytającego podanie Ci życzę.

21.05.2009
15:18
[81]

yasiu [ Legend ]

a potem będziesz lewe kwity wystawiał za rzekome usługi które świadczysz?

miłej zabawy.

21.05.2009
15:20
[82]

_borzo_ [ 19!ManUtd!19 ]

Nie każdy urzędnik jest taki jak ty.

Oni myślą! Uwierz...

21.05.2009
15:20
smile
[83]

yo dawg [ 1979 ]

Ja tam Was do niczego przekonywał nie będę, następny tego typu wątek już na jesieni (5 Listopada), wtedy zdam raport z powodzenia bądź też nie mojego przedsięwzięcia.

Trzymajcie się i powodzenia w Waszych pracach :)

21.05.2009
15:29
smile
[84]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Powodzenia sraczkowaty grzybie

05.11.2009
16:48
[85]

Squall [ Pretorianin ]

No mamy ten 5 listopada i coś się nie odzywasz. Czyżby za kratkami internetu nie było?:D

05.11.2009
17:00
[86]

Maziomir [ Generaďż˝ ]

Otworz PPL Balonowe - czyli Pierwsze Polskie Linie Balonowe --> proekologiczne, nowatorskie, ekonomiczne. Jak już dostaniesz - wydaj kasę i powiedz, że ktoś poprzekłuwał Ci w nocy baloniki.

05.11.2009
17:03
smile
[87]

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]

Tak, nikt nigdy nie miał w ręku pirata, nie skłamał mamie, nie pił piwa i nie palił kiepów w wieku 13 lat, a już na pewno nie ruchał mając 14, 15 lat.

Może i kiepów w wieku 13 lat nie paliłem, ale za to kilka lat później tak - tylko papierosy, a nie kiepy.


A tak do tematu - myślisz, że jesteś taki sprytny, a UE jest taka naiwna i się nie zabezpieczyła przed takimi "specami" jak Ty?

Cóż ... pozostaje się tylko uśmiechnąć z politowaniem.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.