GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jakie największe głupstwo zrobiliście w dzieciństwie? #2

19.05.2009
16:22
smile
[1]

Pan Chau [ Legionista ]

Jakie największe głupstwo zrobiliście w dzieciństwie? #2

Był już taki wątek (dwa lata temu) w którym forumowicze opisywali, jakie największe głupstwo zrobili będąc dzieckiem. :) Postanowiłem to kontynuować, gdyż dużo (nowych? :]) GOLowiczów zapewne ma śmieszne historyjki. :)

Moja była nieco "drastyczna": Ugotowałem kisiel nie na wodzie, ale na soku z cytryny. Nawet dobre było. :)

spoiler start

A, i coś dla ereyty'ego: Poklikashie??? :) :] :* ^^

spoiler stop


PS. Pozwoliłem sobie wykorzystać nazwę poprzedniego wątku. :)

19.05.2009
16:25
[2]

kobe47 [ Essaywhuman?! ]

wsadziłem sobie ziarnko fasolki głęboko do nosa

19.05.2009
16:25
[3]

Damian1539 [ Senator ]

Gdzie czesc pierwsza?

Moja historia jest dosc straszna .

Urwalem myszoskoczkowi

spoiler start
ogon
spoiler stop
w wieku 3 lat :s.

19.05.2009
16:26
[4]

Billie Jean M.J. <3 [ Pretorianin ]

Zesrałem sie w szafie ! :P

19.05.2009
16:27
[5]

Pan Chau [ Legionista ]

Damian>>> w archiwum, wystarczy wpisać w autor wątku "lewy rangers" i ci wyskoczy :)

19.05.2009
16:28
[6]

Kamikaze_man [ Konsul ]

Był już taki wątek (dwa lata temu) w którym forumowicze opisywali, jakie największe głupstwo zrobili będąc dzieckiem. :) Postanowiłem to kontynuować, gdyż dużo (nowych? :]) GOLowiczów zapewne ma śmieszne historyjki. :)

Fajnie fajnie ale to konto masz zalozone od 3 dni to skąd wiesz?
Tak tak wiem to twoje drugie/ktorestam konto, ale po co je zrobiles ?

spoiler start
Jak bylem maly przystawilem chomika do drzwi tak pionowo i puscilem. Widocznie myslalem ze pochodzi po drzwiach...zabilem go :[
spoiler stop

19.05.2009
16:28
[7]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Rozbiłam szybę w drzwiach głowa :P
Ścigałam się z bratem po pokoju i nie wyhamowałam.

19.05.2009
16:29
smile
[8]

Pan Chau [ Legionista ]

Bo bana dostałem. :) Ale to było rok temu... Staaare dzieje...

19.05.2009
16:29
smile
[9]

Sorcerer [ Konsul ]

Nie kupiłem akcji Microsoftu!

19.05.2009
16:29
[10]

peter123456 [ Sun of a Beach ]

Pisałem już w tamtym wątku, ale przypomina mi się kilka innych więc rozbuduję listę :)
1. Były takie gumowe łapki, które przyklejały się do wszystkiego, myślałem, że to żelka - zjadłem.
2. Pewnego dnia, postanowiłem zebrać się do przedszkola samemu. Skończyło się na tym, że do ostatniej chwili oglądałem bajki i zapomniałem o ubraniach... do przedszkola poszedłem w piżamie, dziwne, że nikt nie zauważył ^^
3. Notoryczne klinowanie się w płocie bo "jeśli głowa przejdzie, to reszta też" jest chyba standardem u wszystkich?
4. Obudziłem całe osiedle krzycząc w niebogłosy. A dlaczego krzyczałem? Ano tata do mnie zajrzał wieczorem, światło jakoś dziwnie się odbijało, i wyszło co wyszło. Pomyślałem sobie, że jest wampirem ;)
Coś jeszcze potem dopiszę, muszę sobie przypomnieć :]

19.05.2009
16:42
smile
[11]

kubinho12 [ Gooner ]

Wszedłem na to forum.

19.05.2009
16:47
[12]

Lethos. [ The Evil Candy ]

Włożyłem głowę między te pręty w poręczy na schodach, na szczęście jakiś miły pan mnie uwolnił.

19.05.2009
16:50
smile
[13]

LU2864J [ Pretorianin ]

Postanowiłem przeczołgać się pod rozhuśtaną żelazną huśtawką. Po pewnym czasie stwierdziłem ze coś długo się czołgam. Podnoszę głowe i ... xDD Wróciłem do domu jak rambo, a pamiątka na głowie do dziś xD

19.05.2009
16:51
[14]

delstar [ Generał ]

* Wskoczylem do beczki ze smola jak naprawiali dachy i w sumie sie dobrze bawilem, ponurkowalem troszke. Tylko pozniej juz nie bylo tak fajnie jak rodzice mnie zobaczyli a tym bardziej usowanie smoly juz przyschlej.


* Jak kumple mnie nie zauwazyl i rzucil kamienia na wielkosc dloni. Nie trzeba bylo dlugo czekac zebym zobaczyl zblizajacy sie kamien na wysokosci mojej glowy. Zaczelem uciekac ale kamien ale byl szybszy - pamiatka za uchem do dzis. To chyba najwiekszy beton, najwieksza bzdura jaka zrobilem.

(dla niekumatych)

Obrucilem sie i strzala zaczelem uciekac przed kamieniem zmaiast zrobic kroka w bok czy przykucnac - cokolwiek inego niz uciekac przed kamieniem

19.05.2009
16:58
smile
[15]

thorus93 [ Konsul ]

obsmarowalem sie wlasnym kalem majac pol roku xD

19.05.2009
17:23
[16]

Glazer [ Dux Limitis ]

Było tego trochę.

1. Skok z drugiego piętra budowanego bloku na niezbyt wielką górę piachu - zwichnięcie kostki tylko. Nie wiem jakim cudem.
2. Skok z huśtawki na krawężnik - złamana ręka
3. Spalenie sporego garnka saletry z cukrem w mieszkaniu - przerażony sąsiad wezwał straż pożarną. Jeśli ktoś nie wie, to taka mieszanka robi "trochę" dymu, wietrzyło się jakieś dwa tygodnie.
4. Wejście przez zamknięte, przeszklone drzwi, skończyło się na kilku szwach i odcięciu zwisającej skóry na ręce. przypadek podobny do X-Cody [7]
5. Wysadzenie w powietrze sporej części parkietu w pokoju, przy mieszaniu czarnego prochu na petardy :D
6. Przypadkowe podpalenie pola zboża w trakcie zabawy w indian. Ogniska nam się zachciało. Zboże spłonęło.

eee długo by wymieniać

19.05.2009
17:28
[17]

peter123456 [ Sun of a Beach ]

Przypomniała mi się jeszcze jedna historia, ale dotycząca brata. Kiedyś z kolegą rozpalili ognisko w plastikowym wiadrze. Pech chciał, że ognisko zostało umiejscowione pod firankami. Firanki oczywiście zajęły się ogniem, ale na szczęście poważnego pożaru z tego nie było.

19.05.2009
17:31
[18]

delstar [ Generał ]

Co do pozarow to lubialem sobie popatrzec jak to fajnie topi i kurczy sie pod zapalkami worek na smieci :/ Nic powaznego sie nie stalo na szczescie bo mama zdazyla przybiec jak zawolalem ja ze chyba sie kosz na smieci pali

19.05.2009
17:40
[19]

Retox128 [ Konsul ]

Miałem lampkę i żarówkę która do niej nie pasowała owinąłem ją drutem (jednym) i wsadziłem ten drut do lampki... Piękny błysk i wywalone korki.

19.05.2009
17:45
smile
[20]

DrEaM88 [ Centurion ]

Billie Jean M.J. <3----> wtf? <lol> xD
1 Ja z sąsiadem zawsze byliśmy piromanami wysadzanie różnych rzeczy saletra z cukrem i takie tam.
Postanowiliśmy zrobić rakietę z butelki z której znajdowała się mała ilość denaturatu (potrzebne były tylko opary) no ale jednak było go za dużo i przy odpaleniu prawie metrowy płomień spalił sąsiadowi spodnie no i dotkliwie poparzył aż znalazł się w szpitalu.
2 Poza tym jeszcze kiedyś postrzeliłem go z wiatrówki ale rykoszetem od słupka no ale krew się polała

19.05.2009
17:46
smile
[21]

uioplk [ Legionista ]

zjadłem troche karmy mojego kota

19.05.2009
17:47
[22]

InterPOL [ Majster ]

Kradzież, niestety nie raz.

19.05.2009
17:47
smile
[23]

Khameir [ Konsul ]

Kto tu opisywał historię o tym, że gwałcił pluszowego misia przez rozdartą dziurkę, potem miał jakieś paprochy pod napletem, następnie modlił się do Boga i obiecywał że nie będzie się więcej masturbował?

19.05.2009
17:48
smile
[24]

Trane [ Konsul ]

Dzicinstwo to same glupstwa, wiec po co ten watek.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.