GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

jakie macie sposoby na dobra kawe, herbate ?

16.05.2009
17:16
[1]

delstar [ Generaďż˝ ]

jakie macie sposoby na dobra kawe, herbate ?

Moj sposob pochodzi rodem ze starbucks's - link dla tych, ktorzy nie slyszeli i cos co pomaga skombinowac kawe :)
Wlasciwie nie jestem pewny czy oni tak to przerzadzaja jedynie co to sam sie domyslilem i go praktykuje.

Wlac mleko skondensowane do blendera dodac kawe i cukier. Wszystko zmiksowac a piane zalac wrzaca woda.

Daje wam wolna reke na eksperymentowanie z tym przepisem z iloscia skladnikow.

Inny sposob to zwykla kawa z dodatkiem swierzo startego cynamonu - pychota :)

Jesli chdzi o herbate to do zwyklej czasami dodaje plaster pomaranczy.

POdzielcie sie ze swoimi sposobami na wyjatkowa kawe / herbate i podzielcie sie z nami :)

16.05.2009
17:19
[2]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Lyzka kawy +3 cukru +mleko (1/4) + woda = cudo

16.05.2009
17:40
smile
[3]

Lysack [ Przyjaciel ]

jak na razie parzę kawę po turecku, w najlepszej możliwej wersji - 3 łyżeczki kawy + gorąca woda.

Kawy nie wolno psuć żadnymi mlekami ani cukrami, bo wtedy to już nie kawa. Tak samo jak te brązowe rozpuszczalne granulki, również nie powinny być nazywane kawą:)

Sam przymierzam się do zakupu jakiegoś lepszego ekspresu saeco lub jakiegoś severina na początek - zależy co znajdę, tak aby spełniało wszystkie pożądane przeze mnie funkcje:)

16.05.2009
17:42
[4]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]

Lysack --> a jakie to funkcje, których wymagasz od dobrego ekspresu?:)

16.05.2009
17:45
[5]

globtroter [ Pretorianin ]

Woda + liptonka + cukier + cytryna (jak jest) = normalna herbata do kanapek :D

16.05.2009
17:46
[6]

Fett [ Avatar ]

najlepszy przepis na kawę - 4,80zł i duża biała w McDonaldzie ;)

16.05.2009
17:47
[7]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Kawy nie wolno psuć żadnymi mlekami ani cukrami, bo wtedy to już nie kawa

Ale konserwatywne podejście :) Myślę, że każdy powinien pić co chce i to co mu smakuje i nie przejmować się czy to kawa czy już nie kawa czy jeszcze coś innego :)

16.05.2009
17:47
[8]

delstar [ Generaďż˝ ]

[4] Np nastawianie kawy na godzine. Tzn wstajesz sobie rano a kawa sama sie wlancza i parzy jak w moim , wlanczanie i wylanczanie grindowanie itp

I chyba nie musze polecac tej firmy prawda ? Ten kto ma wiedziec to wie :)

[10] jesli ktos pije tylko espresso :) espresso polecam pic nie za czesto poza tym nie wiem czy starbucks ma kawe w takich saszetkach

16.05.2009
17:48
[9]

Azerko [ Alone-in-the-wild ]

tak jak w [2] tylko na odwrot zamiast 1/4mleka to 1/4 wody reszta mleko :))

16.05.2009
17:50
smile
[10]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]

delstar --> no ale to jest zwykły przelewowy chyba? :)
Każdą porządną kawę powinno się robić na podstawie mocnej ciśnieniowo przyrządzonej espresso :)

EDIT
nie lubie odpowiadac w tym samym poscie ale nie bede pisal dwóch pod rząd ;)

[8] ale przeciez kazda latte, mochacino i wszystkie inne bóg wie jakie robi się na bazie espresso, szczególnie w porządnych kawiarniach :)

16.05.2009
17:54
[11]

ero_sk [ THC ]

To może ja opisze jak parzę zieloną herbatę. Wsypuje do jakiegoś naczynia (ja używam tuningowanego ubijaka do mleka:P) ok. 1,5 łyżeczki liści herbaty, zalewam gorącą ale nie wrzącą wodą. Parzy się przez ok. 3 minuty. Później wkładam do tego siteczko, i całą herbatę wylewam do zlewu- tak aby zostały same liście. To co pozostało znów zalewam, parzę około 4 minuty i przelewam do filiżanki. Gotowe;)

EDIT: delstar---> no to właśnie o to chodzi że ta woda jest w sam raz, taka jaka powinna być na zieloną herbatę;) Napisałem gorąca bo przecież nie jest zimna:P Co do picia z drugiego zaparzenia- Japończycy twierdzą że pijąc zieloną herbatę z pierwszego zaparzenia spijamy cały syf, który nagromadził się w produkcji, jak i to że pierwsze zaparzenie jest niezdrowe bo wszystkie szkodliwe substancje z herbaty w drugim już się nie pojawią.

16.05.2009
17:55
[12]

delstar [ Generaďż˝ ]

[10]
Juz nie wspomne o roznicy swiezosci kawy z saszetek a swierzo zgrindowanej :)

11
Skoro tak robisz to gratuluje :/
Zielona powinna byc zaparzana w zaledwie mocno cieplej wodzie pod przykryciem. Nie moze byc wrzatek w zadnym wypadku ani mocno goraca. Jesl iwylewasz zielona zalana goraca woda to dobrze robisz. Taka tylko nadaje sie do wylania :p
Fakt faktem najlepsza jest zlaana 2gi raz ale lekko goraca/mocno ciepla woda. na oko 70st

16.05.2009
18:00
[13]

dasintra [ Général d'Armée ]



To jest moja kawowa strona/forum.


Lyzka kawy +3 cukru +mleko (1/4) + woda = cudo

Aż mi włosy dęba stanęły i równocześnie zemdliło w żołądku. Wybacz że pytam, ale czy ty to pijesz, czyzmywasz tym podłogę?

16.05.2009
18:00
[14]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Dobra woda. To znaczy - nie twarda, w Polsce niemal niemożliwe. Przynajmniej ja nie spotkałem się jeszcze z wodą u nas, która po zagotowaniu i wrzuceniu torebki liptona czy innego ścierwa nie spowodowałaby powstania większego lub mniejszego osadu na powierzchni.
Coś, z czym w UK lub Irlandii się nie spotkałem - tam każda herbata smakuje wręcz bosko. Na pewno to też zasługa samego towaru (nie od dziś wiadmo, że w pl prawie wszystko z FMCG jest gorszego sortu), ale i wody. Kto pił harbatę lub mył ręce na wyspach, ten wie o czym mówię.

16.05.2009
18:07
smile
[15]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

dasintra - > pije 5 takich codziennie

16.05.2009
18:08
smile
[16]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Sposobem na dobrą herbatę jest dobra herbata :)

16.05.2009
18:11
[17]

dasintra [ Général d'Armée ]

pao13 ------> jesteś chociaż w stanie wyczuć chociaż smak kawy? Bo przyznam, że jedna łyżka na taką ilość składników (i jak domyślam się wody) chyba go skutecznie eliminuje? Chociaż jak wiadomo, każdy winien przygotowywać sobie to, co smakuje mu najbardziej...


Edit:

Lysack --------> pierwszy ekspres? W takim razie poleciłbym jednak Saeco, ewentualnie DeLonghi Jak ognia wystrzegaj się wynalazków typu Krups, Zelmer, Rowenta itd. Sam w każdym razie mam swoją kochaną Gaggia Baby Dose i jestem barzo zadowolony, chociaż niebawem mam w planie wymienić ją na coś bardziej.... wyrafinowanego jak Jura.

16.05.2009
18:15
[18]

Wuuuuf [ Ciekawy & Leniwy FRYZJER ]

Ja mam świetny sposób na przyrządzenie herbaty. Podpatrzyłem to, od indyjskiego "tee mastera"

spoiler start
gorąca woda + kubek + cukier + torebka herbaty
spoiler stop

16.05.2009
18:27
[19]

Lysack [ Przyjaciel ]

Didier -> szczerze mówiąc nawet się nie orientowałem, czy jest to możliwe, ale powinno być:)

Otóż przede wszystkim zależy mi na możliwości wsypania do ekspresu zarówno ziarnistej kawy, jak i już zmielonej. Wiadomo - osobiście preferuję świeżo mieloną, ale czasem dostanie się jakąś lepszą, już zmieloną kawę.

Oprócz tego oczekuję niezawodności i wygody w użytkowaniu:) Nie potrzebuję funkcji spienionego mleka, ani żadnych innych wynalazków psujących kawę :)

dasintra -> Raczej będę szukał używanego, lub prawie nowego (a nuż ktoś będzie chciał sprzedać swój prezent ślubny). Cena to na pewno do tysiąca zł, co za saeco jest dość prawdopodobną ceną, bo nowe kosztują od 1200zł :) Zastanawiam się też, czy nie kupić jakiegoś Severina, który też jest dobrą firmą, tak za 300zł i zmienić go na coś lepszego za rok:)

ed. DeLonghi to podobna półka co severin, czyli za 300-500zł można już znaleźć coś całkiem fajnego:) Nad Jurą też się zastanawiałem, ale jak na razie dla mnie za droga - od 1800zł, choć na allegro jeszcze nie patrzyłem:)

16.05.2009
18:33
[20]

delstar [ Generaďż˝ ]

Dasintra
Jak sie robi te cudenka? Powiem szczerze, ze to interesujace i sie nie psotkalem z tym

Lysack - ten moj w linku z [8] pasuje do twojego opisu:) tez czegos takiego szukalem i kupilbym 2gi raz :) a mysle, ze cena nie jest straszna natomiast firma doskonala. No chyba, ze chodzi ci o cisnieniowy patrzac na firmy jakie podajesz - nad czym tez sie zastanawiam ale moze to pozniej

16.05.2009
19:27
[21]

graf_0 [ Nożownik ]

Ja piję albo latte macchiato z domowej ciśnieniówki(to dla smaku), albo rozpuszczalną Nescafe z mlekiem, absolutnie bez kombinowania(to dla czystego głodu kofeiny, poza tym takiej kawy jest więcej i można dłużej pić)

16.05.2009
19:32
[22]

dasintra [ Général d'Armée ]

delstar -------> chcociażby tak:
Tutaj masz jednak mój ulubiony "sposób przyrządzania" , zresztą na Gaggii praktycznie tej samej co moja. Jeżeli naprawdę jesteś zainteresowany, to zachęcam do wstąpienia na forum Caffe prego (link gdzieś wyżej).


Lysack ------> tak naprawdę to zakup używanego ekspresu to całkiem dobry pomysł. Problem tkwi jednakże w tym, iż są to dość delikatne urządzenia które łatwo ulegają uszkodzeniu. Dlatego chyba tylko po znajomości bym na taki pomysł się zdecydował. Najśmieszniejsze jest to, że jeżeli masz 1000PLN, to za 200 kup ekspres, a za 800 młynek do kawy. To wcale nie jest żart!

16.05.2009
19:34
smile
[23]

Lysack [ Przyjaciel ]

Delstar -> tylko i wyłącznie ciśnieniowy wchodzi w grę:)

Dasintra -> tylko jaki? :) Swoją drogą to nie jest zły pomysł, żeby już teraz kupić ekspres, a na młynek po prostu dozbierać kupując na razie kawę zmieloną:)
Jest coś na co warto zwracać uwagę przy zakupie ekspresu? szczególnie mam tu na myśli ciśnieniowy, który wolałbym kupić na takich warunkach jak opisałem wyżej (nieużywany, ale też nie nowy)

edit:
któryś z tych jest warty uwagi na początek?


mogę je mieć dosłownie za parę złotych :)

a to jeszcze jeden edit:
są jakieś konkretne modele warte uwagi? albo chociaż firmy, oprócz saeco? :D może po prostu będę polował na okazję na allegro i szukał czegoś, co ktoś inny może pominąć ;)

16.05.2009
19:36
smile
[24]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Dobra herbata (NIE z torebki Lipton... czy Saga... jakaś dobra - np. zielona Sencha).

Odpowiednio zagotowana woda (nie przegotowana, pierwsze gotowanie).

Herbata parzona pod przykrywką (!) odpowiednio długo w zależności od rodzaju (w przypadku w.w. zielonej nie dłużej niż 3 minuty).

Żadnego cukru (kto wymyślił ten idiotyczny zwyczaj?) ani innych 'cytryn'.

NIEBO W GĘBIE :)

16.05.2009
20:08
[25]

ero_sk [ THC ]

Żadnego cukru (kto wymyślił ten idiotyczny zwyczaj?) ani innych 'cytryn'.

Co do zielonej to się zgadzam, zresztą zwykłej też choć sam piję ją z cukrem (zwykłą). Nie potrafił bym wypić zwykłej czarnej herbaty bez cukru. Ale dodawanie cukru do zielonej- karygodne;)

16.05.2009
21:24
[26]

dasintra [ Général d'Armée ]

Lysack -----> hmm, trochę faktycznie słaby ten twój budżet przeznaczony na ekspres. Oba zaproponowane przez ciebie mają podstawową funkcję, czyli kawa z nich wypływa (przynajmniej powinna). Mają 15 bar ciśnienia, zatem jest ok. Największy problem to ten, że nigdy wcześniej nie widziałem takich wynalazków. Jeżeli faktycznie chcesz przeznaczyć tylko taką kwotę, to raczej już sprawdzony sprzęt bym zaproponował:



To wcale nie jest żart. Kawa wychodzi zdecydowanie lepsza niż zwyczajna "zalewajka", czasami zresztą nadal z niej korzystam, szczególnie gdy mam mało czasu. Dodaję jeszcze ciepłego mleka i jest ok.

W każdym razie mając na myśli 800pln na młynek i 200pln na ekspres to trochę przesadziłem jednak, bo w przypadku tego drugiego urządzenia myślałem o czymś takim:



Crema powinna nawet wyjśc, a i Pannarello posiada zatem mleko można spieniać.

16.05.2009
21:30
[27]

not-so-easy [ Senator ]

Kawy nie wolno psuć żadnymi mlekami ani cukrami, bo wtedy to już nie kawa.

A kotlet zabity, nie kwiczący, osmalony, nie szczeciniasty i przyrządzony to już nie kotlet?

16.05.2009
21:32
[28]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Dobra kawa? Na pewno eliminujemy wszystkie kawy rozpuszczalne. Dobra będzie świeżo zmielona, przyzwoita kawa z ekspresu ciśnieniowego. Ekspres ciśnieniowy ma niestety to do siebie, że kosztuje. Najlepsze są ponoć Miele, ale to cenowy kosmos.
Ja kupiłem Boscha, taki

Niestety musiał być do zabudowy, więc jego wolnostojący odpowiednik byłby tańszy.
Tak czy inaczej, ma młynek z regulacją stopnia mielenia, regulację mocy kawy, dyszę do spieniania mleka.

Fajne są też ekspresy na kapsułki z kawą.

16.05.2009
21:38
[29]

EwUnIa_kR [ Legend ]

moja kawa nie jest dobra w smaku ale jak mam jechać 700km od strzała po nocy to:
gotowaną kolą zalewam kawę taką sypaną,działa jak białko.
ewentualnie w hiszpani cafe carachio(nie znam pisowni)
a we wloszech cafe coretto.

herbata tylko czarna.

ed:herbata przez cecha napisałam:D

16.05.2009
21:51
[30]

Lysack [ Przyjaciel ]

dasintra -> akurat podałem to co siostra ma na stanie, choć często ma ekspresy za większe kwoty i bardziej firmowe, dlatego pewnie zaczekam, aż ona znajdzie coś lepszego:)

a te saeco mi się podobają - akurat mało używany nie powinien być droższy niż 200zł, ze sprawdzonego źródła:)

co do kawiarki to mam bardzo podobną, lecz chyba nie potrafię przyrządzić z tego kawy, bo albo wychodzi mi dosłownie z 10-20ml, albo nawet i wcale... za to pod sitkiem mam bardzo ładną i mocną kawę, ale to przecież nie tak ma działać :P

Jerryzzz -> ja bym to określił bardziej jako napoje kawowe:) Tak samo jak do wódki dodamy soku, cukru, czy innych rzeczy, to już nie będzie to wódka, a drink na bazie wódki:)

16.05.2009
22:14
[31]

delstar [ Generaďż˝ ]

Kurde namowiliscie mnie na ten cisnieniowy. Znalazlem supre sprawe. za niewielka cene

3w1 :) tylko co ja zrobie z moim cuisinar ?

17.05.2009
00:55
smile
[32]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]

Lysack --> jesli chcialbys jakis tani ekspres na poczatek to polecam ten delonghi:


to jest jeden z najbardziej klasycznych modeli obecny na rynku (w prawie niezmienionej formie) juz naprawde sporo lat :) kosztuje naprawde grosze, a kawa w nim przyrządzona jest wyśmienita:) co prawda na codzien uzywam troche lepszej maszyny ale tą z pełną świadomością i przeszukiwaniem ofert i opinii wybralem dla koleżanki i jest ona bardzo zadowolona:)

no i jeszcze mala uwaga co do ciśnieniowych. Ze względu na specyfikację i dużo cienkich rurek w środku są one baaardzo wrażliwe na twardą wodę i zdecydowanie odradzam używanie wody kranowej, bo w niektorych miastach potrafi ona rozpieprzyć ekspres w miesiąc. Najlepiej do zaparzania kawy uzywac wody odkamienionej specjalnym filtrem albo butelkowanej niskomineralizowanej (tzw. źródlanej), bo poprawia to smak i zdecydowanie przedluza zywotność :)

delstar --> no ten z postu [31] jest mega :) no i cena bardzo niska :)

17.05.2009
01:09
[33]

Lysack [ Przyjaciel ]

Didier -> dzięki:) Na pewno wezmę go pod uwagę:)

Swoją drogą, wspomnianego wyżej clatronica mogę mieć za jakieś 50-60zł, przy czym wartość nowego to 250-300. Biorąc pod uwagę taką różnicę cenową, między dostępem do używanych ekspresów, a ceną nowych, chętnie dowiedziałbym się o coś nowego w przedziale 600-800zł, co byłoby warte uwagi. Czyli chyba to co podał Delstar w [31], to moja maksymalna półka cenowa:)

Oczywiście nie mogę sobie tak przebierać w używanych, a raczej czekać aż trafi się coś wartego uwagi, dlatego wolałbym mieć kilka modeli do wyboru i czekać aż pojawi się któryś z nich:)

17.05.2009
01:10
smile
[34]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

Dasintra -> oczywiscie, ze czuje smak kawy.

17.05.2009
01:36
[35]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja sobie ostatnio do kawy dodaje Tia Maria i trochę mleka. Zajebisty smak daje takie połączenie. Cukru nie dodaje, bo nie lubię zabija mi smak kawy.
Herbata czarna,bez cukru.

17.05.2009
02:53
smile
[36]

Misiaty [ Śmierdzący Tchórz ]

Łysack

Tak samo jak te brązowe rozpuszczalne granulki, również nie powinny być nazywane kawą:)

Czy możesz rozwinąć tą złotą myśl? ;)

17.05.2009
07:48
[37]

Belert [ Legend ]

wloski ekspres do kawy - pychota

17.05.2009
09:20
smile
[38]

Gromb [ P12 ]

Robimy tak. Idziemy do najbliżego punktu z sieci kawiarni "Pożegnanie z Afryką". Kupujemy Cisnieniowy dzbanek do stawiania na gazie plus dodatkowo z 10 deg kawy (mogą zmielić na miejscu lub bierzemy w całych ziarnach i zmielimy sobie sami). Reszta to juz poezja i czysta radość niczym niezmącona z picia kawy.

17.05.2009
09:49
[39]

Lysack [ Przyjaciel ]

Misiaty -> proste, coś co nazywacie kawą rozpuszczalną nie smakuje jak kawa, a bardziej jak niedobre picie z kofeiną:)

Gromb, Belert -> jak Wy robicie sobie kawę w tych kawiarkach? ja mam taką na 3 filiżanki i wychodzi mi z 10-20ml, a czasem i wcale. Może mam za drobno mieloną kawę i zapycha się sitko? albo już nie wiem co...

17.05.2009
11:51
[40]

Orrator [ Pretorianin ]

Ekspres, kawa różna, bo raz się zdarzy Tchibo innym razem MH, ale reguły nie mam.
Odpowiednia ilość kawy do ilości wody i aromat unosi się w całym domu, a kawa smakuje tak jak powinna.
Ostatnio tylko taką pijam, no chyba, że w Mac-ku, albo jak nie jestem u siebie to fusiata mi zostaje.

17.05.2009
16:40
smile
[41]

Lysack [ Przyjaciel ]

^^

21.05.2009
18:32
smile
[42]

Lysack [ Przyjaciel ]



warto brać taki ekspres za około 200zl za nowy? :)

edit: aaa, dupa :P jednak nie;) ale przynajmniej temat się podniósł :D

02.06.2009
11:00
[43]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Mam ekspress Jura Ena 3. Czy ktoś wie jak się w tym spienia mleko? :D Niby jest dysza z parą, ale raczej średnio to spienia (do tego czasem ta dysza potrafi odpaść i wpaść do szklanki :/). Jeśli chodzi o spienianie mleka to lipa, rozczarowanie, ale kawa wychodzi całkiem dobrze :D

02.06.2009
11:35
[44]

Drackula [ Bloody Rider ]

Starbucks to zaraz po kawiarence w miejscu pracy najgorsze cos o nazwie kawa jakie w zyciu pilem. Jesli ktos mi mowi ze ta firma robi dobra, ba czasem najlepsza kawe na swiecie to tylko usmiech politowania pojawia sie na mojej twarzy bo nawet sil na dyskusje nie mam. Byle pierwsza lepsza kawiarenka we Wloszech serwuje lepsza kawe niz gdziekolwiek we UK czy USA. U siebie w miescie jak chce kogos zabrac na dobra kawe to jest mala kawiarenka ktora prowadzi Francuz znajacy sie na fachu.

Szkoda ze sam nie potrafie robic dobrej kawy. Narazie nauczylem sie robic znosne Late ale czarna nie wychodzi mi jak powinna :/, chyba w maszyne zainwestuje za jakis czas.

02.06.2009
11:55
smile
[45]

Gromb [ P12 ]

@Lysack

wszystko zależy od ilosci wody którą wlewasz (poniżej kalamidki- zaworu bezpieczeństwa.) Nie jest tego faktycznie za dużo, ale jak pijesz z filiżanek dodykowanych do tej kawiarki, jest wystarczająco. Ot, taka namiastka expresso :c)

02.06.2009
12:31
smile
[46]

-bartek [ Centurion ]

Dajcie dziecku kawę i zobaczcie co za gówno pijecie ;)

Kawy nie wolno psuć żadnymi mlekami ani cukrami, bo wtedy to już nie kawa.

A czarne Ferrari to już nie Ferrari.

Aż mi włosy dęba stanęły i równocześnie zemdliło w żołądku. Wybacz że pytam, ale czy ty to pijesz, czyzmywasz tym podłogę?

A ja w ten sposób mogę spytać o każą kawę. Najlepiej jeszcze przypalić przy kawie fajurkę, jak to robi co drugi palacz - poezja smaków, nie?

Kawa ma nieprzyjemny smak i ssie paukę. A jak ktoś myśli inaczej, to jest w błędzie i ma wrócić na stronę jasności, bo kawa SSIE!

A herbatę robi się tak - kufel 0,5 litra (jak ktoś robi w mniejszych to mi przykro, ale nawet nie poczuje smaku) + 6 łyżeczek herbaty sypanej (żadnej tam zielonej) + słodziwo czyli ze 2 łyżeczki cukru i ze 2 stołowe dobrego miodu (nie żadnego lipowego). Polecam zalewać fusy miodem. Zakrywamy jakimś denkiem od słoika czy felgą samochodwą, w przypadku parzenia całego wiadra i czekamy kilka minut. I jest czad a nie smoła i muł.

Za to herbata mrożona własnej roboty, to już jest cięższa sprawa ;)

Kawa to ZUO!

02.06.2009
12:38
smile
[47]

wysiak [ Legend ]

"Dajcie dziecku kawę i zobaczcie co za gówno pijecie ;)"
Bo kawa jest napojem dla prawdziwych mezczyzn, nie jakies metroseksualne herbatki na miodzie.. Uwagi o robieniu mrozonych litosciwie nie skomentuje.

02.06.2009
14:32
smile
[48]

Yancy [ Legend ]

Najbardziej smakuje mi klasyczna "gruntówka". Dwie solidne łyżeczki dobrego gruntu i woda. W odróżnieniu od Łysacka - używam troszkę cukru (malutką łyżeczkę).

02.06.2009
14:46
[49]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Świeżo zmielona kawa z ekspresu, do tego 2-3 łyżeczki cukru i mleko - coś fantastycznego. Ale czasem lubię sobie chlapnąć jakieś dobre espresso (też z cukrem, a to pewnie taka herezja, że wszyscy coffe mastah zaraz mnie wyklną :D)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.