GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jeden Bóg

08.05.2009
20:52
smile
[1]

Sorcerer [ Konsul ]

Jeden Bóg

Nie myślicie sobie czasem tak, że religie to wymysł ludzkości, twór kultury porównywalny z filozofią czy malarstwem, a jeśli jest Bóg, to jest jeden i naprawdę mu obojętne, czy mówi się do niego Allah, Jahwe czy Światowid?

08.05.2009
20:54
[2]

raphunder [ Legend ]

Tak właśnie myślę.

08.05.2009
20:55
smile
[3]

[email protected] [ Blade Runner ]

Dokładnie.

08.05.2009
20:56
[4]

pablo397 [ sport addicted ]

a ja mysle inaczej

08.05.2009
20:57
smile
[5]

===Schejkimenn=== [ VI LO Spunky Guy ]

[1]

Ameryki żeś nie odkrył.

08.05.2009
20:57
[6]

Damian1539 [ Senator ]

Nie wierze w Boga . W co mam wierzyc ? Ze

spoiler start
gdzies miedzy chmurkami zyje sobie Pan swiata i robi to co mu sie podoba? Nie ! Po smierci nie ma nic poniewaz nasz umysl przestaje pracowac i nie moze ''wytworzyc'' nowych rozmow , ludzi , rzeczy itp
spoiler stop


Nie krytykowac mnie ^^ Kazdy ma swoje zdanie.

08.05.2009
20:57
[7]

Loczek [ El Loco Boracho ]

"Nie myślicie sobie czasem tak, że religie to wymysł ludzkości,"
tak
"twór kultury porównywalny z filozofią czy malarstwem,"
nie

08.05.2009
20:57
[8]

PitbullHans [ Legend ]

Zgadzam się;p

08.05.2009
20:58
[9]

Zingus123 [ Antyterrorysta ]

Ja uważam ze Bóg jest jeden ale w różnych kulturach zwą go po prostu inaczej

08.05.2009
21:05
[10]

ppaatt1 [ Trekker ]

Ja uważam ze Bóg jest jeden ale w różnych kulturach zwą go po prostu inaczej
Chcąc nie chcąc i tak Muzułmanie, Chrześcijanie i Żydzi czczą tego samego Boga, ale inaczej. (i każda z tych religii to zakłada) I to z tych głównych religii monoteistycznych. I tylko w tym wypadku się zgadzam, bo mieszanie do tego religii politeistycznej mija się z celem.

a jeśli jest Bóg, to jest jeden i naprawdę mu obojętne, czy mówi się do niego Allah, Jahwe czy Światowid?
I właśnie tutaj jest ten główny problem, nie wiemy co na to Bóg.

08.05.2009
21:06
smile
[11]

Sorcerer [ Konsul ]

Damian1539 -> jasne, dlatego napisałem "jeśli jest". Ale kojarzenie Boga ze starym dziadkiem jest trochę dziecinne. Przecież, jeśli jest, może to być energia, nieznana nam do tej pory siła fizyczna, jakiś element materii, albo jeszcze 100 innych rzeczy, o których nie mamy pojęcia, a których istnienie jest dla wszechświata tak normalne, jak nieznanych jeszcze kilkadziesiąt lat temu elektronów czy DNA :).

08.05.2009
21:07
[12]

W_Z [ Generaďż˝ ]

Pan Bóg jest Jeden, a to, że wielu ludzi interpretuje Go w swój sposób nic nie zmienia. Każda religia ma swoje założenia, przykazania, sposoby przedstawiania Boga, ale tak naprawdę chodzi o Jedną Istotę.

08.05.2009
21:09
[13]

golmann [ Generaďż˝ ]

Zgadzam się w 100%.. Jest 1 Bóg bez podziałów religijnych... We wszystkich religiach jest ten sam Bóg, lecz każda go inaczej wyznaje, ma innych proroków..


Edit.. Ale z drugiej strony, to gdzie był bóg w czasie komuny, wojen, wybuchów bomb...

08.05.2009
21:11
[14]

Chudy The Barbarian [ Senator ]

W sumie mam taką nadzieję, szkoda by było mi ludzi, którzy byli dobrymi ludźmi, a poszli do piekła, bo "nie trafili" z wyznaniem :P

08.05.2009
21:12
smile
[15]

Sorcerer [ Konsul ]

Ale z drugiej strony, to gdzie był bóg w czasie komuny, wojen, wybuchów bomb...
Pewnie zapijał fakt dania nam wolnej woli.

08.05.2009
21:12
[16]

ppaatt1 [ Trekker ]

Edit.. Ale z drugiej strony, to gdzie był bóg w czasie komuny, wojen, wybuchów bomb...
To ludzie ludziom zgotowali ten los. Bóg dał nam wolność i się w dalsze sprawy nie mieszał.

08.05.2009
21:13
[17]

sebekg [ Senator ]

To jest to w zasadzie prawda. Jezeli czytales Koran chociaz by do ktorego nawolujesz w wymienianiu to jest on praktycznei idealnie zblizony do naszego Testamentu, Tora stary testamet wszystko jest z soba tak polaczoneze tworzy calosc. juz dawno ludzie doszli do wniosku ze Bog jest jeden ale objawial sie w roznych postaciach i w roznych przedzialach czasowych. Ale jak to kazda religia, kazdy wierzy w to co wierzy i nikt mu nie ma prawa tego zabronic. Nawet Nasze Papiez JPII powiedzial w jednym z przemowien ze Bog jest jeden ale pod roznymi postaciami.

08.05.2009
21:16
[18]

ppaatt1 [ Trekker ]

Nawet Nasze Papiez JPII powiedzial w jednym z przemowien ze Bog jest jeden ale pod roznymi postaciami.
Warto wspomnieć o modlitwie za pokój przedstawicieli różnych religii w jednym miejscu. Jak dal mnie piękne wydarzenie.

Jezeli czytales Koran chociaz by do ktorego nawolujesz w wymienianiu to jest on praktycznei idealnie zblizony do naszego Testamentu,

Ba, muzułmanie uznają Pismo Święte (choć ważniejszy jest dla nich Koran, twierdzą że PŚ zostało celowo zakłamane). Muzułmanie nie ukrywają tego ze czczą tego samego Boga co chrześcijanie czy Żydzi. Choć inaczej go traktują.

I tak zarzucę pewnym nasheedem

08.05.2009
21:19
[19]

Damian1539 [ Senator ]

Sorcerer > Czyli mam rozumiec ze kiedys znali taka energie a my jej teraz nie znamy?

Teraz pewnie Bog sobie siedzi przy piwku , czyta ten watek na Gol'u i sie z nas smieje ^^

08.05.2009
21:23
[20]

Jim Raynor [ I'm On Fire ]

Na omegle.com spotkałem gościa, który zdecydowanie nie wierzył

Stranger: do you believe in God?
Stranger: you shouldn't
Stranger: he is a fantasy just like santa claus


Ja uważam, ze człowiek wymyślił religię, bo dzięki niej czuje się bezpiecznie, wie że ma kogoś z kim może pogadać.

btw. wreszcie można z kimś o tym pogadać na forum :)

08.05.2009
21:30
[21]

kamyk_samuraj [ Senator ]

[16] -> postawa iscie deistyczna... Ciekawym jest fakt, ze nawet najbardziej radykalni katolicy na pytanie "Gdzie byl, jak..." odpowiadaja deistycznymi przemowami...

08.05.2009
22:06
[22]

Kazuya_3 [ Beginner Otaku ]

To ludzie stworzyli Boga, nie Bóg ludzi jak ktoś kiedyś powiedział...

A poza tym Latający Potwór Spagetti FTW! (Choć wolałbym się chyba w tę waszą wiarę nie mieszać)

08.05.2009
22:16
[23]

Max_101 [ Mów mi Max ]

[1] so true

08.05.2009
22:20
[24]

Qverty [ Generaďż˝ ]

Ja byłem agnostykiem. Teraz zacząłem wierzyć...

08.05.2009
22:21
[25]

Valem [ Senator ]

Tez tak uwazam jak [1]. Szkoda tylko ze muzulmanie maja te swoje dzihad'y itp.

08.05.2009
22:21
[26]

HumanGhost [ Senator ]

Religia ma jedną potężną wadę: można na boga (celowo z małej, wpisz swojego) zwalić wszystko. Wszelkie głupoty jakie robimy, wszelkie błędy jakie popełniamy, kiedy coś nam nie wychodzi bo jesteśmy za głupi/niedoświadczeni/źle ponformowani/itp., winę za wszelkie ludzkie przywary możemy zrzucić na boga. Szkoda tylko, że znacza część ludzi ogranicza się do tego zamiast ruszyć dupę i wziąć się za siebie, zacząć decydować o swoim życiu.

08.05.2009
22:27
[27]

Lysack [ Przyjaciel ]

A ja myślę nieco inaczej :) Uważam, że Bóg jest w nas samych - nie w kościele, ani meczecie :) "Mieszka" w nas i często bywa nazwany sumieniem oraz wiarą w siebie - daje nam zdolność do rozróżniania dobra od zła, a wszelkie modlitwy do Niego wznoszone, są tak naprawdę automotywacją - motywują nas do działań nierzadko ponad nasze siły i dzięki temu często udaje nam się osiągnąć coś, co bez pomocy Boga by się nie udało - na podobnej zasadzie działa placebo i autosugestia:)
Aha, wojny i wszystkie zła są wynikiem odrzucenia ogólnie pojmowanego Boga, a co za tym idzie ograniczeniem rozróżniania dobra od zła, lub też wyzbyciem się negatywnych odczuć towarzyszących wyrządzaniu zła.

Ale generalnie to tak, zakładam, że w każdym z nas mieszka sobie ten sam Bóg i wisi mu jak się Go nazywa.
A co do tego czym jest tak naprawdę to sądzę, że jest to wszechobecna Myśl, która łączy wszystkich ludzi i opiera się na wierze w Coś, co nam pomaga :)

Swoją drogą - kto mnie naprowadzi jak nazywa się taka postawa jak moja? Jednocześnie wierzę w Boga, ale nie wyznaję żadnej z istniejących religii? (choć ze względów społecznych, jestem najbliższy katolicyzmowi)

08.05.2009
22:27
[28]

ppaatt1 [ Trekker ]

Szkoda tylko ze muzulmanie maja te swoje dzihad'y itp.
Najpierw kolego zapoznaj się co znaczy Dżihad. To nie jet otwarta walka zbrojna, a walka z samym sobą w celu udoskonalenia się. Dopiero mały Dżihad jest walką w obronie wiary. (tak naprawdę to Kital) Niestety przez brak jakieś instytucji rządzącej (np. jak np. Watykan) ludzie tworzą własne teorie. Już nie pierwszy raz kiedy zezwolona prze wiarę wojna obronna była naginana.

kto mnie naprowadzi jak nazywa się taka postawa jak moja? Jednocześnie wierzę w Boga, ale nie wyznaję żadnej z istniejących religii?

Mi to wygląda na coś w rodzaju religii Wschodu.

08.05.2009
22:29
[29]

Radaar [ Skazany na Shawshank ]

"To ludzie ludziom zgotowali ten los. Bóg dał nam wolność i się w dalsze sprawy nie mieszał."

wszyscy jestesmy podobno dziecmi bozymi. czyli co, bog nie lubil "swoich dzieci" podczas wojny? w koncu ich olal, czyz nie?

latwo jest mowic, ze bog jest spoko ziomkiem jesli siedzi sie w domu przed komputer, w piatkowy wieczor.

zycie jest arcy-niesprawiedliwe i zaden bog za to nie odpowiada, bo wedlug mnie zadnego nie ma. a jesli jest - coz, nie chce miec z nim nic wspolnego. znam wielu ludzi, ktorzy zachowuja sie lepiej niz on.

08.05.2009
22:31
[30]

ppaatt1 [ Trekker ]

wszyscy jestesmy podobno dziecmi bozymi. czyli co, bog nie lubil "swoich dzieci" podczas wojny? w koncu ich olal, czyz nie?
Tak jesteśmy i? To nie Bóg zabija podczas wojny, a ludzie.

Swoją drogą Mazio nieźle podsumował :) Tak samo gdybanie co będzie po śmierci, czy UFO istnieje.

08.05.2009
22:32
[31]

Mazio [ Mr Offtopic ]

A ja myślę jeszcze inaczej - nie wierzę w żadnego boga. Niewykluczone, że coś stoi za istnieniem wszechświata, ale nie jestem w stanie tego zrozumieć, a siła ta zupełnie jest mi obojętna. Mgnienie oka jakim jest moje życie to moja osobista własność. Ode mnie zależy co zrobię z nim zrobię i nie martwi mnie to co będzie gdy się skończy. Po co martwić się tym co jest nieuniknione?

08.05.2009
22:33
[32]

Lysack [ Przyjaciel ]

Radaar -> a może to niektórzy z ludzi są jego synami marnotrawnymi, a on mimo najszczerszych chęci nie zdołał zatrzymać ich przy sobie? W końcu nie po to dał nam wolną wolę, aby nas teraz zatrzymywać przy sobie.

08.05.2009
22:34
[33]

xNaruto [ Konsul ]

ppaatt1 - Czyli ty pozwoliłbyś pozabijać się nawzajem swoim dzieciom?

08.05.2009
22:35
smile
[34]

Valem [ Senator ]

ppatt
przeciez muzulmanie zabijaja "niewiernych" po to zeby isc do nieba czyz nie?

08.05.2009
22:38
[35]

ppaatt1 [ Trekker ]

przeciez muzulmanie zabijaja "niewiernych" po to zeby isc do nieba czyz nie?
Przytoczę mój post z innego wątku.

wg. Koranu "Ludzie Księgi" (czyli Chrześcijanie i Żydzi) mają być tolerowani.
"Zaprawdę, ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wyznają judaizm, chrześcijanie i sabejczycy, i ci, którzy wierzą w Boga i w Dzień Ostatni i którzy czynią dobro, wszyscy otrzymają nagrodę u swego Pana; i nie odczują żadnego lęku, i nie będą zasmuceni!" (Koran 2:62)
Chociaż też pojawia się takie cuś
"O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan; oni są przyjaciółmi jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół, to sam jest spośród nich. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą ludu niesprawiedliwych!" (Koran 5:51)

Ilekroć rozpalają ogień wojny, Bóg go wygasza. Oni usiłują szerzyć na ziemi zgorszenie, lecz Bóg nie miłuje tych, którzy szerzą zgorszenie. (5:64)

Wolno walczyć tym, którzy doznali krzywdy - Zaprawdę, Bóg jest wszechwładny, by im udzielić pomocy - i tym, którzy zostali wypędzeni bezprawnie ze swoich domostw, jedynie za to, iż powiedzieli: "Pan nasz - to Bóg!" I jeśliby Bóg nie odepchnął ludzi, jednych przy pomocy drugich, to zostałyby zniszczone klasztory i kościoły, miejsca modlitwy i meczety, gdzie często wspomina się imię Boga. Bóg pomoże z pewnością tym, którzy Jemu pomagają. Zaprawdę, Bóg jest Mocny, Potężny! (22:39-40)

Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców! I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym! - Ale jeśli oni się powstrzymają... - zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy! I zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do Boga. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym! Miesiąc święty za miesiąc święty. Rzeczy święte podlegają talionowi. A jeśli kto odnosi się wrogo do was, to i wy odnoście się wrogo do niego, podobnie jak on odnosi się wrogo do was. I bójcie się Boga! I wiedzcie, że Bóg jest z bogobojnymi! (2:140-149)

Niechże walczą na drodze Boga ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną.(4:74)

To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!(8:17)

Nie poszukuj zgorszenia na ziemi! Zaprawdę, Bóg nie miłuje szerzących zgorszenie! (28:77)

Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi względem tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych! (60:8)

"Ktokolwiek zabije tego kto jest objęty porozumieniem ochrony ten nawet nie poczuje zapachu Raju."

Ten, kto zabił człowieka, który nie popełnił zabójstwa i nie szerzył zgorszenia na ziemi Boga i Jego Posłańca, czyni tak, jakby zabił wszystkich ludzi. (Koran 5:32)

Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga, i Jego Posłańca, i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się, rękę i nogę naprzemianległe albo też zostaną wypędzeni z kraju. (Koran 5:33)


Czyli ty pozwoliłbyś pozabijać się nawzajem swoim dzieciom?
Bóg dał nam wolność i to jak to wykorzystamy to od nas zależy. Jeśli zechcę kogoś zabić nikt mnie nie powstrzyma. No i nieznane mi są motywy Stwórcy. (zakładając że istnieje).

co nas czeka po smierci, dowiemy sie po... smierci :)
prawda

08.05.2009
22:39
[36]

Radaar [ Skazany na Shawshank ]

ppaatt1 --> tak jak napisal xNaruto. zalozmy, ze ktos atakuje moje dziecko, mam stac i grzecznie obserwowac? to nie ja atakuje wlasne dziecko, tylko osoby trzecie :)

Lysack --> tak sobie mysle, ze nie ma jednak sensu dyskutowac :) kazdy ma swoje przekonania i bedzie staral sie ich bronic. co nas czeka po smierci, dowiemy sie po... smierci :)

kazdy ma prawo do wlasnych wierzen. nikomu nie narzucam swojej logiki ;)

pozdrawiam serdecznie :)

edit: teraz moge edytowac a edytowac, hehe ;) Lysack, doceniam, przeczytalem z uwaga Twojego posta i stwierdzam, ze nie ma sensu jednak rzucac argumentami, bo obaj nie wiemy jak jest ;) obaj jednak mamy swoj poglad na sprawe i niech tak zostanie ;)

08.05.2009
22:45
smile
[37]

Lysack [ Przyjaciel ]

Radaar -> ja tylko rzuciłem propozycję, którą uznaję za możliwą, lecz nie koniecznie słuszną :)

09.05.2009
14:22
[38]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

wierzę, że istnieje gdzieś siła sprawcza odpowiedzialna za istnienie wszechświata tak nieogarnialna naszym rozumem, że nadawanie jej imion i dopisywanie historyjek jest jak czczenie przez naszych praprzodków Słońca. by Mazio. Zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Od siebie dodam jeszcze inne porównanie. Tak jak pies nie jest w stanie ogarnąć tabliczki mnożenia, tak my, ludzie, nie jesteśmy w stanie zrozumieć wszechświata. Myślimy w sposób przyczynowo skutkowy, zawsze coś musi być wcześniej. Nawet największe mózgi nie są w stanie wytłumaczyć w jaki sposób z niczego powstało coś. Mówi się, że przed Bogiem nie było czasu i przestrzeni, bo on to dopiero stworzył, a więc był od zawsze. Ładna teoria, ale nie do ogarnięcia, przynajmniej przeze mnie.

Druga sprawa to życie po śmierci. Spłycamy je do takich typowo ludzkich miejsc, duszę utożsamiamy z filmowym, przezroczystym duchem. Nie mam pojęcie czy coś po tej śmierci jest, czy też nie ma, zwyczajnie nie wiem, ale to co nam przedstawiają religie jest niedorzeczne. Niebo to miejsce, gdzie wszyscy są cały czas szczęśliwi i dobrzy - wyobraźcie to sobie, nuuuuuda;p Poza tym, jesteśmy tacy, bo tak nas wychowali rodzice, bo takich i owakich ludzi spotkaliśmy na swojej drodze. Jeśli dzieciaka od dziecka wychowuje się, że kradzież jest ok, zabójstwo to nic takiego, więc nic dziwnego, że w przyszłości okradnie sklep i zamorduje kasjerkę. Należy go odizolować od społeczeństwa, wsadzając do pierdla. Ale czy zasługuje na wieczne potępienie? To w końcu nie do końca jego wina, że tak patologicznie ma ukształtowane sumienie. Wniosek - opowieści o całkowicie wolnej woli można włożyć między bajki.

I jeszcze taki dowcip:
św. Piotr do Boga:
- Boże, dlaczego w niebie nigdy nie ma obiadu?
- bo tylko dla nas dwóch to nie opłaca się gotować

co nas czeka po smierci, dowiemy sie po... smierci
Jeśli nic tam nie ma, to nigdy się tego nie dowiemy

09.05.2009
15:11
[39]

Vader [ Legend ]

Bóg jest potrzebą psychologiczną człowieka. I nie ma w tym absolutnie nic złego. Problem zaczyna się w momencie, gdy osobnik chce na siłe przekonać innych do swoich wierzeń.

09.05.2009
15:19
[40]

Tchesyek® [ Pretorianin ]

spoiler start
Nie wierzę w boga. Bóg jest wyobrażeniem ludzi, bo trudno im sobie wyobrazić, że po śmierci będzie po prostu koniec. Trudno mi sobie wyobrazić boga, mam bardziej naukowe podejście do otaczającego mnie świata. Wierzyłem w to wszystko do pewnego czasu, nawet byłem ministrantem. Ale potem nadeszło moje prywatne "oświecenie" i moje poglądy zmieniły się diametralnie.
spoiler stop
. A tak w ogóle, to FSM!

09.05.2009
15:21
[41]

Snakepit [ aka Hohner ]

Wierzę w szczęście, w to, że przypadkiem cos może się wydarzyć po mojej myśli itd. Nie chce mówić, że nie wierze w Boga, ale na bank nie wierze, iż jest on duchem gdzieś nad ziemią który patrzy na nas itd. Jakby istniał to by nie było całego tego syfu na ziemi ;)
Bogiem może być sama wiara w niego, to, że człowiek wierzy często pomaga w przezwyciężaniu różnych rzeczy, daje siłę...i wtedy nagle zaczynają się podziękowania dla Boga...

09.05.2009
15:22
smile
[42]

miketyson_ [ Qualis vita et mors ita ]

Nie myślicie sobie czasem tak, że religie to wymysł ludzkości, twór kultury porównywalny z filozofią czy malarstwem,1 - a jeśli jest Bóg, 2 - to jest jeden i naprawdę mu obojętne, czy mówi się do niego Allah, Jahwe czy Światowid?

1- nie wiadomo czy jest

2 - nie wiadomo czy jest w ogóle jakiś Bóg, a ty już piszesz, że jest jeden.

Bóg to cześć religii, więc i Bóg to wymysł ( może, nie piszę, że na pewno ). Nie można tak pisać jak ty: Widzę cukierek, ale tylko papierek jest prawdziwy, cukierek nie. Wkurza mnie jak ludzie sobie wybierają co jest a czego nie ma tak jakby oni kreowali rzeczywistość.

Trochę racjonalizmu

09.05.2009
15:23
[43]

Qverty [ Generaďż˝ ]

Tak baj de łej to nie uważacie że to idiotyzm dawać kategorie polityka i religie skoro w regulaminie zabronione są watki poruszające tematy religijne chyba że się coś zmieniło...

09.05.2009
15:36
smile
[44]

Sorcerer [ Konsul ]

Och, jacy wszyscy pewni i jakie skomplikowane i odkrywcze psychoanalizy nam tu powstają. :)


Jeden Bóg - Sorcerer
09.05.2009
15:37
[45]

Snakepit [ aka Hohner ]

Qverty - widać dawno Cie tu nie było, czytaj tematy zaznaczane na czerwono, co?

09.05.2009
15:37
[46]

ppaatt1 [ Trekker ]

Tak baj de łej to nie uważacie że to idiotyzm dawać kategorie polityka i religie skoro w regulaminie zabronione są watki poruszające tematy religijne chyba że się coś zmieniło...
zmieniło się. Można już legalnie zakładać wątki o tematyce religijnej na forum. (chyba że dojdzie do jakieś forumowej wojny)

09.05.2009
16:03
smile
[47]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Owszem Loonie ja tez tak uważam.

z tym że także wiem ze religie to wymysł naszych przodków którzy każde nierozumiane zjawisko np.

(elektryczność) nazywali bogiem (Thor, Leia) (hahahahah ale mnie to smieszy)

niestety ludziom do dzisiaj ta skłonnośc została...

09.05.2009
16:13
[48]

Juvenille [ Generaďż˝ ]

Bóg dał nam wolność i nie raz mówił że nie ma wpływu na to co my robimy , bo właśnie dał nam wolność gdyby nas kontrolował to nie byłaby wolność czyż nie?
Tu wszyscy jestesmy jego dziecmi nie ma podziału Niemcy są gorsi w tej wojnie pomoge polakom bo to moi faworyci
bóg nie pomagał też bo komu miał by pomóc?
wszytkim naraz mógłby pomoc -najprostsze myślenie-
No to teraz pomyślcie to że bóg zaprzestał by wojny to by coś zmieniło?
Natura człowieka jest taka jaka jest gdyby bóg zakończył wojne za kilka lat wybuchła by kolejna tacy jesteśmy ,
i właśnie dlatego że mamy wolną wole.Bóg nas kocha dlatego nas nie kontroluje ,
choć wiadomo że bóg nie popiera tego co robimy ,
ale daje nam wolność i pomaga nam samym wybrać drogę.

09.05.2009
16:27
[49]

Juvenille [ Generaďż˝ ]

Bóg jest wyobrażeniem ludzi, bo trudno im sobie wyobrazić, że po śmierci będzie po prostu koniec.

Tak? to dlaczego ty w to nie wierzysz? dlatego że jesteś mądrzejszy od innych? sam nad tym pomyśl

Mówi się, że przed Bogiem nie było czasu i przestrzeni, bo on to dopiero stworzył, a więc był od zawsze. Ładna teoria, ale nie do ogarnięcia, przynajmniej przeze mnie.

Aha czyli to jest dla ciebie bez sensu , ale to że ziemia , cały układ słoneczny i inne galaktyki wzieły się z "niczego" to już jest w 100% prawdopodobne? Nie chce tu nikogo przekonywać , ale sami to przemyślcie

Jeśli dzieciaka od dziecka wychowuje się, że kradzież jest ok, zabójstwo to nic takiego, więc nic dziwnego, że w przyszłości okradnie sklep i zamorduje kasjerkę. Należy go odizolować od społeczeństwa, wsadzając do pierdla. Ale czy zasługuje na wieczne potępienie?

Bóg mówił , że karany będzie nie uczeń lecz nauczyciel , to co wpoisz swoim dzieciom to głownie ty bedziesz za to odpowiadał ,jeżeli wpoisz dziecku dobro do głowy to dziecko będzie tego nauczone a ty będziesz wynagrodzony , ale jeżeli wpoisz dziecku to co złe i niezgodne z prawem bożym to bóg cie ukara


Choć to co napisałem nie znaczy że uczone "dziecko" nie będzie karane bóg dał nam zmysł odróżniania dobra od zła , ale gdy źle nauczysz dziecko będzie mu trudniej i wtedy odpowie za to i nauczyciel i uczeń , lecz większą kare ponosi nauczyciel

PS. sorry za dwa posty pod rząd ale ,chciałem jescze to napisać a mam niski lvl i krótki mam czas na edit

09.05.2009
17:10
[50]

Lethos. [ The Evil Candy ]

jak kto uważ, ale ja się z tym zgadzam

spoiler start
zauważyliście, że jak pojawiła się nowa kategoria, to coraz więcej pojawia się tego typu wątków?
spoiler stop

09.05.2009
18:56
[51]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Bóg mówił , że karany będzie nie uczeń lecz nauczyciel , to co wpoisz swoim dzieciom to głownie ty bedziesz za to odpowiadał ,jeżeli wpoisz dziecku dobro do głowy to dziecko będzie tego nauczone a ty będziesz wynagrodzony , ale jeżeli wpoisz dziecku to co złe i niezgodne z prawem bożym to bóg cie ukara ;>

A to jak rodzic wychowuje swoje dziecko też zależy w dużej mierze od jego procesu socjalizacji już we wczesnym dzieciństwie, od tego jak sam został wychowany. Takim tokiem rozumowania dojdziemy do tego, że za wszystko odpowiedzialni są Adam i Ewa;)

09.05.2009
20:51
[52]

Juvenille [ Generaďż˝ ]

A to jak rodzic wychowuje swoje dziecko też zależy w dużej mierze od jego procesu socjalizacji już we wczesnym dzieciństwie, od tego jak sam został wychowany. Takim tokiem rozumowania dojdziemy do tego, że za wszystko odpowiedzialni są Adam i Ewa;)

To prawda , ale każdy człowiek ma inny charakter i wszytkie przyzwyczajenia można w człowieku zmienić , on nawet sam to zmienia podczas przechodzenia samodzielnie przez życie , uczy sie jak wychować takie dziecko dobrze lub źle to zależy juz właśnie od jego charakteru , przyzwyczajenia ludzkie zmienisz ale nature i charakter już nie , więc sporo zalezy juz od samodzielnego człowieka
Dziecku na starcie trzeba dać przykład , ale jak już dorośnie i sam zacznie o sobie decydować to juz też jest coś innego.

spoiler start
coś mi chyba jakieś masło maślane wyszło ^^
spoiler stop

09.05.2009
22:06
[53]

kulako [ Konsul ]

całkowicie się zgadzam

09.05.2009
22:48
[54]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

To prawda , ale każdy człowiek ma inny charakter...

A dlaczego ma właśnie taki charakter? Po części z powodu odziedziczonych genów, a po części ze sposobu wychowania.

09.05.2009
22:51
[55]

Halucyn89 [ Senator ]

Jest w tym dużo prawdy zapewne, ale dla mnie to cięzko przełknąć osoby która od małego była wychowywana w kulturze w wiarę w Boga

09.05.2009
23:11
[56]

czarnyt [ Legionista ]

Ogolnie ja jako ja, jednostka wierze w Boga, ze jest miloscia. Zosatlem wychowany w kulturrze katolickiej, ale zapewne chodzi mi o tego samego Boga, na ktorego gdzies tam mowia Allah.

Jednak czesto miewam watpliwosci. A jesli to wszystko to pic? np. jest 2 wojna. Wszyscy mowia Boze dlaczego?! i ktos odpowiada ano za kare jak to mialo miejsce w potopie <nie tym sienkiewicza :)>. A moze wlasnie taki potop zostal wymyslony zeby pozniej moc usprawiedliwiac wojny na ktore "pozwolil" Bog? wiele mozna by znalesc takich "udogodnien" i tlumaczen zlych stron zycia. Jednak mam nadzieje, ze Pismo Swiete <Koran tez> to prawda.

Jest jeszcze 2 sprawa. Chodzi o to, czy aby katolicyzm nie jest troche zaklamany. Np. sluchasz ksiedza w kosciele. Mowi mamona blaaa zloooo. A potem widzisz takiego w najnowszej Toyocie... czy to nie jest troche chore? rozumiem, auto jest mu potrzebne, ale nie lepiej jakies skromne, no hmmm golfa 3 czy cos takiego? dlatego chyba wolalbym byc luteranem, bo tam czegos takiego nie ma, nie ma takiej krzykliwosci w kosciolach no i spowiedzi, ktora wydaje mi sie powinna byc bezposrednia relacja z Bogiem, a nie poprzez ksiedza. Z tego co mi wiadomo zostala ona wprowadzona w sredniowieczu do straszenia ciemnych chlopowi i wyludzania od nich pieniedzy za "rozgrzeszenia".

wszystko :).

09.05.2009
23:19
[57]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Szanuję wiarę, zastanawiam się jednak nad jej połączeniem ze strachem.
Walczę z moim osobistym i ludzkim przerażeniem śmiercią. Czasem tego unikam, czasem to ośmieszam, czasem zapijam swoją słabość. Chcę pozostać ostro myślącym, skierowanym na realia facetem do granic moich możliwości. Jeśli się poddam będzie to świadczyć jedynie o pędzie ku nadziei.

10.05.2009
00:26
[58]

Sorcerer [ Konsul ]

Nadzieja umiera ostatnia :)

10.05.2009
00:52
[59]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Kiedyś (a może i teraz też) wierzono w wielu bogów jednocześnie. Więc twierdzenie, że jest tylko jeden bóg, nie musi okazać się trafne.

Osobiście religię uważam za wymysł kulturowo - polityczny. Kulturowy dlatego, że istniał niemal od zawsze w takiej czy innej formie. Polityczny dlatego, że zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy tę właściwość kulturową zinstytucjonalizują i będą z tego czerpać korzyści. O ile właściwość kulturową ruchów religijnych jestem w stanie zaakceptować, o tyle jej polityczne zacięcie już nie bardzo. Dopóty, dopóki religia obraca się w wymiarze identycznym do wszelkich ruchów społecznych, wszystko jest ok. Ale w momencie, gdy poprzez swoją pozycję stara się rozgrywać rzeczywistość i korzystać z 'przywilejów' z pozycji tej wynikających - zapala się u mnie czerwone światło.

Już nawet nie chodzi o to, że ksiądz Kasjan w latach 80-tych (do którego uczęszczałem na religię) jeździł mercedesem klasy S, a w swoim biurku trzymał drewniany i pokaźnych rozmiarów widelec, mający na celu przy pomocy uderzeń, kształtować młode charaktery. Chodzi o to, że kościół jako instytucja, wywalczył sobie liczne przywileje, niedostępne dla przeciętnego zjadacza chleba.

Nie ma tutaj również znaczenia, czy jest to kościół katolicki, czy jakiś inny. Wszelkie orientowanie się ruchów religijnych na 'przywileje' i 'dobra doczesne' wynikające z ich pozycji kulturowej i zasięgu społecznego, uważam za złe i nie licujące z głoszonymi 'prawdami'.

Prawda głoszona tylko w imię jej samej - nie budzi zastrzeżeń - ale głoszona w imię innych materialnych i niektórych pozornie pozamaterialnych wartości - bywa często dyskusyjna (co widać choćby na przykładzie tego wątku).

10.05.2009
01:02
smile
[60]

Dekert [ Generaďż˝ ]

Czarnyt--->

ad.1 Bóg nie jest manipulantem, od kiedy mamy wolną wolę to my "pozwalamy" na wojny. A odpowiedzi "za karę " rozbawiają mnie do łez. A na to co będzie później ma nie wątpliwy wpływ nasze teraźniejszych dokonania. Nadzieje wierzący mają w Chrystusie ale na własne życzenie mogą się od niej odłączyć.
ad.2 Co do ubóstwa w Kościele, księża to też ludzie i ułuda bogactwa może im zrobić nie lada młyn w głowie, cóż na szczęście nie stanowią większości. Zresztą mnie nie razi jakim samochodem jeżdżą ale co robią po za tym i to danego księdza opisuje. A co do spowiedzi proponuje zajrzeć do Katechizmu Kościoła Katolickiego tam to jest wyjaśnione. Może ktoś z Twoich znajomych ma takowy, najlepsze jest własne poszukiwanie Prawdy u źródła.

Mazio --> O jakiej wierze mówisz ta którą ja znam łączy się z wielka Miłością i niema w niej strachu jest bojaźń ale ta to zupełnie inna para kaloszy. Życzę Ci byś się poddał i spotkał Nadzieję, a wtedy strach to będzie tylko zły sen ;).

10.05.2009
01:05
[61]

Backside [ Senator ]

Dekert ---> nie chodzi o bojaźń jako element wiary, ale tą wewnątrz człowieka, mającą być powodem ucieczki do religii. Sam się zresztą spotkałem z określeniem "jak trwoga, to do Boga", i wcale nie tylko na papierze.

11.05.2009
08:21
[62]

Aen [ Anesthetize ]

Podzielam pogląd Mazia.

11.05.2009
08:44
smile
[63]

InterPOL [ Majster ]

Nie ma boga.

11.05.2009
08:56
[64]

Cros1sman [ Pretorianin ]

Bóg jest wymyslem ludzi. To ludzie sobie go wymyslili szukajac oparcia w czyms niezwyklym...

11.05.2009
21:18
[65]

mdegorski [ Konsul ]

To ludzie sobie go wymyslili szukajac oparcia w czyms niezwyklym...

Argument pieczęci Kartezjusza - człowiek rodzi się z ideą Boga w umyśle.

Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na to, że Kartezjusz był natywistą - więc mógł wygadywać różne głupoty ;P

11.05.2009
21:20
[66]

Qverty [ Generaďż˝ ]

SKoro nie ma Boga to skąd wziął się świat? Wielki wybuch? A co bylo przed wielkim wybuchem i co spowodowało wielki wybuch? A może świat był zawsze? Tylko ja pojąć nie moge jak coś mogło byc zawsze...

11.05.2009
21:22
smile
[67]

AdixPL [ Konsul ]

Nie krytykować mnie ^^ Kazdy ma swoje zdanie.


Pewnie, że ma ;) Ja też jestem ateistą ;)

11.05.2009
21:25
[68]

fire [ Spacz ]

Qverty ----> Dobra, ale dlaczego więc Bóg mógł być zawsze, a wszechświat już nie?:)

14.05.2009
20:37
[69]

tankem3 [ sergant Hale ]

[10] --> Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną

14.05.2009
20:40
[70]

ppaatt1 [ Trekker ]

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną
Tia, Żydzi, muzułmanie i chrześcijanie nie ukrywają że czczą tego samego Boga, w czym problem? Każda z tych religii posiada cechy wspólne (od sytuacji po konkretne postacie np. Mojżesz, Abraham)
Po za tym Allah, Jahwe, Bóg znaczy to samo tyle że jest w innych językach.

14.05.2009
20:50
[71]

eros [ elektrybałt ]

Po za tym Allah, Jahwe, Bóg znaczy to samo tyle że jest w innych językach.

Nie znaczy to samo.

14.05.2009
20:53
[72]

ppaatt1 [ Trekker ]

No Jahwe znaczy "Ten, który jest", Allah po arabsku to po prostu Bóg (chrześcijanie z krajów arabskich z tego co kojarzę także używają słowa Allah). Judaizm był fundamentem dla Islamu i chrześcijaństwa.

17.05.2009
21:10
[73]

Duke Larhendiel [ Centurion ]

Co do postu [1]
Jeśli jest Bóg i jeśli zostaliśmy stworzeni na jego/ich obraz to i nasze i ich/jego uczucia muszą działać na tej samej zasadzie, nie wiem jak Wam, ale mnie nie jest za bardzo obojętne jak mnie nazywają, Jahwe/Jehowa po hebrajsku spółgłoski JHWH w dokładnym tłumaczeniu znaczą Ten-Który-Powoduje-Że-Się-Staje lub Okażę-Się-Kim-Się-Okażę

17.05.2009
21:19
[74]

sebekg [ Senator ]

Dzihad to walka zbroja ale z jednostkami zbrojnymi nie ma nic do dzisiejszego ktory jest coz naciagany. Zresta sa dwa dzihady, jeden miedzy religiami innymi niz Islam i miedzy soba. Ale mniejsza o to. My mielismy krucjaty, inkwizycje w ktorych zginelo wiecej ludzi niz w tych wszystkich dzihadach.

17.05.2009
23:28
[75]

PSXFAN [ Generaďż˝ ]

Ja wiem że jest i licze że sobie z nim pogadam a on przyjmie mnie do swojej paczki

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.