
Marc Overmars [ Legionista ]
Studia psychologiczne, a wymagania.
Witam!
Za rok będę zdawał maturę, więc powoli zastanawiam się nad wyborem studiów. Interesuje mnie psychologia. Pytanie, do kogoś obeznanym w tym temacie.
- Jakie przedmioty (rozszerzone) trzeba obowiązkowo zdać na maturze?
- Jakie jest zapotrzebowanie na psychologów mających tytuł mgr inż. ?
- Jak przedstawia się kwestia trudności studiów?
- Lepsze studia zaoczne czy dzienne?
Pytam, bo nie wiem. Sam szukam w internecie. Proszę o pomoc. Dzięki!

axel1 [ LaCroix ]
Nie idź na psychologię.

mirencjum [ operator kursora ]
Zostań inżynierem! Psychologów jak .... .
mdegorski [ Konsul ]
Nie przejmuj się, cokolwiek byś na tym forum nie napisał i tak dostaniesz odpowiedzi, że się nie opłaca, żebyś tego nie robił itp. - rób swoje. :) Poza tym rób(cie) co Cię kręci, co lubisz robić a nie to co jest opłacalne w ten czy inny sposób ;))
Ja również chcę iść na psychologię, ale jestem dopiero w I klasie LO, więc jest jeszcze czas. Z tego co czytałem wymagany jest polski, j. obcy, i coś do wyboru: historia, WOS, biologia, matma. Oczywiście rozszerzenia ;)
Glob3r [ Tots units fem força ]
W zasadzie to jeszcze nie wiadomo jak uczelnie rozwiążą kwestię obowiązkowej matematyki - tzn. czy będzie wliczana do punktacji.
Tutaj masz Wrocław. :)

NeroTFP [ Kolejorz & Barca ]
Ja również się zastanawiam pomiędzy psychologią, a informatyką. Jednak, jestem dopiero w 1 klasie technikum i mam sporo czasu ;)
Glob3r ma rację. Od przyszłego roku obowiązkowa jest matematyka i nie wiadomo czy będzie wliczana. Poczytaj najlepiej na stronach interesującej Cię uczelni, ale pamiętaj, że przez rok może się dużo zmienić.
frer [ God of Death ]
mirencjum --> Inżynierów też jest pełno. To że ich brakuje to tylko medialna ściema. Zresztą nawet jak zapotrzebowanie jest to na takich z kilkuletnim stażem (i w niektórych zawodach z uprawnieniami). Świeżaków nikt nie potrzebuje. :)
Marc Overmars --> Skąd psycholog miałby mieć tytuł mgr inż. ?? Zresztą zapotrzebowanie na pewno nie różni się od tego na magistrów psychologii, inaczej mówiąc w stricte zawodzie jest prawie żadne.
Trudności studiów nie znam, ale jak jest kilkanaście osób na jedno miejsce to się na pewno trudno dostać. Oczywiście lepsze studia dzienne, bo w wielu przypadkach zaocznych dalej się nie traktuje poważnie.
Indoctrine [ Her Miserable Servant ]
1. Nie ma czegoś takiego jak magister inżynier psychologii.
2. Psychologia społeczna, jeśli jesteś niezły może się opłacić. Praca w HR to duże pieniądze, ale miej świadomość, że na jedno kiepskie miejsce jest kilkunastu chętnych, a na dobre stu i więcej.
frer [ God of Death ]
Nie ma czegoś takiego jak magister inżynier psychologii.
Też tak sądzę, ale w sumie kto wie... Tytuł magistra tak się już zeszmacił, że sporo kierunków nie mających innych tytułów chciałoby mieć dodatkowego inżyniera w tytule. Tak samo jak do nazw różnych zawodów wciska się "inżynier", żeby tylko pozornie podnieść ich rangę.