HumanGhost [ Senator ]
Core i7 vs. Core2 Duo - co wybrać?
Mam zamiar zapewne w najbliższych miesiącach kupić nowego kompa, jeśli się uda. Tylko mam dylemat odnośnie procesora i co za tym idzie reszty. Mianowicie, czy lepiej wziąć nowego Core i7 czy nadal lepszym zakupem będzie Core2 Duo? Tam sobie patrzę i przy tym pierwszym z nich płyta obsługiwałaby tylko ten a przy zakupie C2D miałbym możliwość późniejszego zakupienia w przyszłości Quada na przykład. Sam nie wiem.
Pozostaje tez kwestia ceny. Wiadomo, nowość cię ceni i płyty pod i7 też tanie nie są. Ale czy to faktycznie bardziej przyszłościowe rozwiązanie? Co sądzicie?
Kamiot [ Tajniak ]
Core i7
Squall [ Pretorianin ]
Do gier tylko i wyłącznie C2D. Ci7 to strata kasy na chwilę obecną.

PitbullHans [ Legend ]
Do gier tylko i wyłącznie C2D. Ci7 to strata kasy na chwilę obecną.
raziel88ck [ Legend ]
wiadomo ze jest nowsza i wydajniejsza technologia. Podaj fundusze jakie chcesz przeznaczyc na komputer, wtedy pogadamy, bo w tej chwili twoje zapytanie nie ma sensu. Co jest lepsze Mercedes czy Fiat? Co ma bardziej wyrafinowana konstrukcje? Ale tez zalezy mi na finansach o ktorych nie powiem...bez sensu
PrzemoDZ [ Veni, Vidi, Vici ]
Oczywiście i7 jest bardziej przyszłościowy- nowa podstawka, DDR3...
jednak obecnie, C2D jest bardziej opłacalny od i7
Mimo wszystko jest tak tylko do określonej ceny- jeśli miałbyś brać C2D E8600 za ok 1000zł to już lepiej dołożyć jeszcze 100zł i kupić i7 920.
Weź pod uwagę że zarówno płyta na X58, jak i pamięci DDR3 (dobre!) są sporo droższe.
W sumie to wszystko zależy od twojego budżetu i podejścia do sytuacji- najbardziej opłacalne rozwiązanie to kupno powszechnie polecanej konfiguracji za ok 2000zł, a po jakichś dwóch latach zmiana części powiedzmy za kolejne 2000zł.
HumanGhost [ Senator ]
Jeśli chodzi o budżet to nie zamierzam aż tak szaleć. Przewiduję wydanie maksymalnie 3500zł do 4000zł wraz z monitorem. Da się z tego wybierać?
Jeśłi chodzi o procesor to własnie martwi mnie wsparcie w X58 tylko dla i7. Brak mozliwości manewru. Tylko czy w tym przypadku warto taką możliwość mieć? Czy w ciągu kilku lat jakieś gry wykorzystają w pełni moc obecnych i7 biorąc pod uwage moc obecnych kart graficznych o możliwości SLI czy CrossFire nie wspominając.
Lethos. [ The Evil Candy ]
Wiadomo, że Core i7, ale one są bradzo drogie, więc jeżeli masz tyle kasy to i7.

MatteoDA [ Generaďż˝ ]
HumanGhost >>> W takiej kwocie (z monitorem) to bierz się za konfigurację na C2D :)
Też mam w planach zmianę mojego wysłużonego komputera (jak to dobrze, że gram już tylko na PS3),
który posłuży mi kolejne lata i do którego nie będę już wiele dokładał, bo do pracy wystarczy spokojnie,
a do rozrywki wszelakiej będzie jak rakieta... i złożyłem sobie wstępną konfigurację opartą na i7.
Sama tylko płyta główna, procesor i karta graficzna przeskoczyły mi barierę 3000,00PLN.
Do tego cała reszta (z dobrą obudową i dobrym zasilaczem) oraz monitor LCD...
... i zatrzymałem sie - bez rabatów - na kwocie ciut wyższej niż 7000,00PLN.
Powiedziałem sobie "pas", bo póki co pociągnę na moim aktualnym sprzęcie, do tej pory pojawią
się już jakieś nowości (i już nie będzie tak ciasno w segmencie i7), światło dzienne ujrzy Windows 7
i tak optymistycznie pod koniec roku, a realistycznie na początku przyszłego zabiorę się za zakupy :)
Ezrael [ Very Impotent Person ]
Mówiąc szczerze brałbym platformę Core 2 Duo. Oferuje znacznie lepszy stosunek mocy do ceny, a wolną nazwać jej na pewno nie można. Czemu? Z doświadczenia wiem, że kupowanie kompa na przyszłość ("bo zrobię kiedyś upgrade") nigdy się nie sprawdza.
Dobry Core bez problemu podziała 2-3 lata, jeśli nie grasz wiele to i dłużej, a po tym czasie Intel i AMD wypuszczą kolejne 2-3 platformy i znacznie bardziej opłacalne będzie kupno nowoczesnego zestawu, niż pompowanie kasy w staruszka - to sytuacja porównywalna do tego, gdybyś teraz miał kupować najwydajniejszego P4, czy innego Athlona XP za te kilkaset złotych, gdzie za tę samą cenę możesz kupić wspomnianego Core, który tamte bije na głowę.
W ciągu tych 2-3 lat być może programiści nauczą się wykorzystywać potencjał 4 rdzeni, więc za niewielkie pieniądze odczujesz w razie potrzeby znaczny wzrost wydajności (core dawno wypadną już poza streamline, więc quady nie będą drogie). A jeśli się nie nauczą, to tym bardziej nie wykorzystasz ośmiu, o których Intel już coś przebąkuje.
Kolejną sprawą jest to, że aktualnym trendem jest przerzucanie obliczeń z CPU na GPU. Obróbka audio i video, kompresja plików, w niedalekiej już chyba przyszłości także skanery antywirusowe i ogólnie szeroko pojęte zadania, gdzie naturalna jest wielowątkowość - czyli można je podzielić na ileś tam zupełnie niezależnych od siebie fragmentów. Tutaj współczesne GPU okazują się demonami prędkości w porównaniu CPU.
Trudno bawić się w proroka, ale aktualnie CUDA nVidii jest szerzej rozpowszechniona niż rozwiązania ATI. Z drugiej strony połączone siły speców od CPU i GPU w AMD mogą nas niedługo porządnie zaskoczyć. Ostatecznie więc chyba najlepiej w tej kwestii patrzeć na to co jest, niż co być może będzie. Obydwie linie kart są bardzo zbliżone wydajnościowo, więc to już chyba kwestia osobistych preferencji.
Tutaj ponownie można się pobawić w proroka, ale niewykluczony jest szybki rozwój tego rozwiązania, więc potencjalnie przyszłościowe może być zainwestowanie w platformę przystosowaną do SLI, bądź Crossfire. Wsadzenie w przyszłości drugiej karty może dać komputerowi potężnego kopa nie tylko w grach. Warto także i z tego względu, że ceny zestawu to w zasadzie nie zmodyfikuje.
W kwestii ewentualnego upgrade'u - dobrze chyba dorzucić parę złotych i kupić pamięci 1066MHz, co pozwoli na większą swobodę w overclockingu. Ceny, mimo skoku dolara nadal są sprzyjające. 4GB, z możliwością rozbudowy do 8GB powinny realnie wystarczyć do końca życia tej platformy.
Płytę kup z PCIE w wersji 2.0 (raczej trudno teraz o starsze, ale warto zwrócić uwagę). Dobrze, żeby był tam dobry zintegrowany kontroler RAID. To pozwoli na budowę macierzy już w BIOSie, a jest to rozwiązanie, które zdecydowanie polecam. RAID 0 to miniumum jeśli chodzi o wydajny sprzęt (wyjściowy dysk logiczny jest w przybliżeniu dwukrotnie szybszy od pojedynczego, a dyski to wąskie gardło współczesnych komputerów). Jeśli natomiast zależy Ci na bezpieczeństwie, to zbuduj macierz RAID 5, w wersji 2+1, bądź nawet 3+1 (jeszcze szybsza i pojemniejsza). W przeciwieństwie do RAID 0 jest odporna na padnięcie pojedynczego dysku, co jest raczej wystarczającym zabezpieczeniem (jeśli padnie więcej niż jeden na raz, to przy tak poważnej awarii nawet mirroring Cię raczej nie uratuje). To dobre rozwiązanie ze względu na to, że dyski jako urządzenia mechaniczne pracują tak długo aż padną, a prędzej czy później padnie każdy. I nigdy nie przewidzisz kiedy to nastąpi (MTBF rzędu miliona godzin nie oznacza, że przeciętny dysk wytrzyma milion godzin, tylko z miliona dysków co godzinę pada jeden - z oczywistych względów to dość istotna różnica).
Nie oszczędzaj na zasilaczu. Kup porządny, markowy, który swoją stabilnością wydłuży żywot komponentów i niemal na pewno podziała znacznie dłużej, niż średniaki/słabiaki, co warto uwzględnić przy patrzeniu na cenę. Oszczędny w tym wypadku faktycznie zazwyczaj płaci dwa, a nawet trzy razy. Z doświadczenia wiem, że warto kupić model z wentylatorem 12cm - są znacznie cichsze, a to jest zawsze w cenie. Wreszcie wygodnym rozwiązeniem jest zasilacz z dopinanymi kablami - ułatwia utrzymanie porządku w obudowie i poprawia przepływ powietrza.
I na koniec - kup porządną zewnętrzną kartę dźwiękową. Tym zintegrowanym na płycie głównej zbyt daleko do dobrej jakości. Sam jestem bardzo daleki od przesady i wmawiania sobie i innym, że mam złote ucho, ale róznica w jakości dźwięku jest naprawde ogromna i słyszalna od razu. Basy są ciepłe i głębokie, a soprany w znacznie szerszym spektrum niż tylko syczenie. Naturalnie jeśli korzystasz z małych budżetowych głośników nie spodziewaj się cudów, ale już właściwie w każdych słuchawkach usłyszysz znaczną różnicę.
mikilys [ Chor��y ]
Jak chcesz się wbić między te dwie platformy to Phenom II 940 + AsRock A790GXH/128M dobre DDR2 1066MHz CL5 i jakaś grafa pokroju GTX275 lub HD4890 i spokojnie graj sobie w co chcesz. Wyjdzie nowa generacja kart to zmienisz kartę, a procek i tak podkręcony do 3.8GHz podoła.

HumanGhost [ Senator ]
Ezrael dzięki za wykład. Przekonaleś mnie. Nie zamierzam znowu kupowac kompa na lata. Wezmę C2D i znajdę jakąś fajna płytę pod SLI. Dorzucę EVGA GF 260 CUDA i będzie dobrze.
A za rok się wrzuci drugą grafikę i będzie jeszcze lepiej. :-)
Dzięki za rady wszystkim.

HumanGhost [ Senator ]
Hehehe a może Phenom II? :-)
Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]
ja bym sprobowal cos z Phenomem II Quad, maja cene mniej wiecej porownywalna z C2D a masz cztery (albo trzy) rdzenie gratis. Bedzie to bardziej przyszlosciowe wzgledem gier jakie wyjda za pare lat. Na razie chyba tylko gta4 potrzebuje takiej mocy.
Cougar/ALV'Y [ 3DFX is still alive ]
Phenom jest minimalnie wolniejszy w grach od najszybszych c2d....a już od quadów odstaje
polak111 [ LOXXII ]
Bierz C2D E8400 i się nie cackaj.
HumanGhost [ Senator ]
Jeśli odstaje od produktów Intela to skąd takie świetne wyniki w tych testach: ?
Rezor [ broken_thoughts ]
Prawda jest taka, że każdy poleca to, co sam używa, bo przecież "bardzo dobrze działa". Jakoś nigdy nie słyszałem żeby komuś nowy komp/procek źle działał..
Dlatego najlepiej będzie, jak poprzeglądasz sobie X stron z testami różnych procków, przeanalizujesz sobie to i sam podejmiesz decyzje.