GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Francja VS Włochy

01.05.2009
11:27
smile
[1]

Halucyn89 [ Senator ]

Francja VS Włochy

Te kraje sa blisko siebie i co bardziej lubicie ?
Kuchnia: Obydwie wspaniałe, ale Włoska jest prostsza i bardzo smaczna. Kto nie lubi Pizzy czy spagetti, albo lasagne.
Język obydwa piękne języki. I piękne piosenki. Remis
Zwiedzanie nie wiem naprawde nie wiem :D
Chyba Włochy.

Sam nie wiem który kraj lepszy i ciekawszy ale oba są cudowne i to największy plus Unii ze kiedyś może w te piękne kraje pojade

01.05.2009
11:30
smile
[2]

mefsybil [ Legend ]

Kuchnia: Włoska, zdecydowanie włoska...
Język: Francuski... Włoski jest taki ciotowaty... :)
Zwiedzanie: Nie mam pojęcia, Paryż za to zawsze był moim marzeniem (nie wliczając miast w Ju Es Ej... :D)

Trudno powiedzieć, który kraj lepszy... :)

01.05.2009
11:30
[3]

SilentFisher [ Konsul ]

Ja osobiście wolę Francję. Byłem in Paris i mogę ten kraj jak najbardziej polecić.

01.05.2009
11:30
[4]

Lethos. [ The Evil Candy ]

Kuchnia: Oczywiście, że włoska, zwłaszcza Lasagne, później pizza
Język: włoski, francuski jest beznadziejny, zwłaszcza ten akcent
Zwiedzanie: nie wiem, nigdzie nie byłem

01.05.2009
11:30
[5]

orzinn [ GOD LIKE ]

Włochy maja zdrowsze i pyszniejsze jedzenie. We Włoszech jest chyba więcej do zwiedzania ale mogę sie mylić.

01.05.2009
11:32
[6]

PitbullHans [ Legend ]

Kuchnia: Włoska
Język: Mi bardziej pasuje Francuski.
Zwiedzanie: Francja

01.05.2009
11:33
[7]

Halucyn89 [ Senator ]

o i Włoskie piosenki to by były wspomnienia :D




Z drugiej strony romantyczna wyprawa z kochaną do Francji :D

01.05.2009
11:35
smile
[8]

Łyczek [ Legend ]

Taki mały offtopic:

Te kraje zawsze kojarzą mi się z rywalizacją piłkarską. Zawsze byłem i będę za Francją :) Pamiętam niesamowity mecz Euro 2000 :) Finał ME: Do 90 minuty Włosi prowadzą z Francją 1-0. Wtedy Wiltord strzela bramkę na 1-1 :) A w dogrywce (obowiązywała zasada złotego gola) Trezeguet strzelił bramkę dla Francji i wtedy Francja sięgnęła po tytuł ME, jako pierwsza drużyna w historii piłki nożnej, która najpierw sięgnęła po tytuł MŚ a następnie po nim tytuł ME.
Później ten sam Trezeguet, który dał tytuł ME Francji w 2000 roku w MŚ 2006 przestrzelił karnego z Włochami (w słynnym finale gdzie Materazzi sprowokował Zidane'a) i w taki sposób to Włosi są aktualnymi mistrzami świata :)

01.05.2009
11:38
[9]

tomekcz [ Polska ]

Makaronów nie trawie, oni wymyślili "symulowanie" i niesłusznie wygrali MŚ w 2006. Jedyny Włoch jakiego lubię to Alex Del Piero.

Więc Francja ;)

01.05.2009
11:40
smile
[10]

Łyczek [ Legend ]

A co do samego jedzenie to raczej włoska kuchnia ;) Pizza, spaghetti dają dużą przewagę nad kuchnią francuską :)

01.05.2009
11:50
[11]

Behemoth [ Lateralus ]

Pozwolę sobie poszerzyć nieco wachlarz kategorii.

Kuchnia?
Zdecydowanie Włoska. Choć w wielu przypadkach mocno niezdrowa to jednak zgodnie ze znaną prawdą, że co niezdrowe to najlepiej smakuje. Gdybym miał sporządzić listę moich ulubionych dań otworzyłaby ją na pewno pizza z dużą ilością sera (spaghetti też lubię). Na korzyść Francji przemawiają świetne winiarnie. Niemniej 0-1 dla Włochów.

Język?
Stawiam na francuski. Raz, że miałem okazję uczyć się go przez dwa lata (pamiętam podstawowe zwroty :)), a dwa, że po prostu ładniej brzmi. Włoski mnie odrzuca, jest zbyt "zmanierowany". 1-1.

Turystyka?
Z racji mojego charakteru zdecydowanie Francja i najlepiej marsylskie porty :) Pod względem siły zabytków wydaje się, że Włochy mają większy potencjał, ale Francja jest bardziej nieodgadniona. Posiada w sobie coś urzekającego, wiele pozornie ciekawszych miejsc. 2-1.

Sport?
Francja dała genialnego piłkarza - Zizou. Ma co prawda słabszą ligę i w ostatnich latach w ogóle można zauważyć pewien spadek formy drużyny narodowej, ale prezentuje futbol ofensywny. Znacznie oddalony od włoskiej defensywy i ustawionych meczów w lidze. Poza tym właśnie we Francji znalazłbym znacznie więcej klubów, które lubię. 3-1.

Kobiety?
Tu nie ma żadnych wątpliwości. Niewinne kobiety z Francji :D 4-1.

01.05.2009
11:50
[12]

mautrix [ Foo Fighter ]

Kuchnia: Włochy !!! Spaghetti !!!
Język: włoski, francuski jest nijaki, francuz wypowiada słowa tak jakby się podcierał
Zwiedzanie: Nie mam wyrobionego zdania na ten temat, byłem tylko we Francji więc nie za bardzo mogę porównywać walory turystyczne obu krajów !!

Andrea Pirlo = maestro @!

01.05.2009
11:52
[13]

Wybor [ ]

Kuchnia: Zdecydowanie włoska. Moja ulubiona.
Język: Francuski. Pięknie brzmi i nawet przyjemny w nauce.
Zwiedzanie: Byłem tu i tu. Więcej chyba do zwiedzania jest we Włoszech. Jakoś jest wszędzie po drodze. No i do tego bardziej 'rozwinięta' historia i kultura.

01.05.2009
13:31
[14]

Boroova [ Gwiazdka ]

Bylem w obu krajach - we Francji tylko na kilka dni, we Wloszech ponad miesiac, ale znowu bylem wtedy mlodym szczylem.

Ogolnie w moim porownaniu, Wlochy wygrywaja z Francja.

Stolice: 1 - 1 - obie piekne, obie ze wspaniala historia. Jedyny minus Paryza to dosc znaczna ilosc meneli.

Kuchnia - zdecydowanie Wloska.

Natomiast warto tez wspomniec o jeszcze jednej, najwazniejszej rzeczy - LUDZIACH. Wlosi sa cholernie podobni do nas pod wzgledem temperamentu i ogolnie nastawienia do zycia. Natomiast Francuzi zawsze byli i beda snobami. Wlosi wydaja sie jacys tak bardziej "swojscy", Francuzi -zdystansowani.

Gdyby byl jeden kraj w ktorym mialbym zamieszkac na stale poza Polska, to bylyby to wlasnie Wlochy. Koniec. Kropka.

01.05.2009
13:35
[15]

©®© [ Generaďż˝ ]

Kuchnia - Włoska
Jezyk - obydwa beznadziejne, chociaz jak bym musiał sie ktoregos z nich uczyc to wybrał bym Włoski
Zwiedzanie - tu obstawiam remis, z lekka przewagą Francji

2:1 wygrywają Włochy.

01.05.2009
13:38
smile
[16]

ambasador00 [ Konsul ]

[8]
hahaha zawsze kocham te powiedzenie "kiedy to materazzi sprowokował zidane'a". Oczywiście Zidane jest niewinny dać mu medal bo uderzył kogoś w tak ważnym meczu. Prawda jest taka, że zachował się jak kretyn, idiota i pajac. Koledzy z drużyny powinni mu zrobić to samo, bo osłabił zespół w najważniejszym meczu ich życia. Oczywiście Materazzi powiedział coś tam na jego rodzinę to od razu lać. Wychodzi na to, że co drugi z was tu powinien zdobyć adresy od internetowych małolatów, bo oni zawsze wyzywają rodziców przez internet. Lepiej było zignorować to i przypomnieć sobie już po całym meczu.

To zajście to nie było "beznadziejne zachowanie się zidane'a" tylko "materazzi sprowokował zidane'a" heheheh
[9]
Dlaczego uważasz, że nie słusznie? Zagrali naprawdę kapitalne zawody.

01.05.2009
13:39
smile
[17]

miketyson_ [ Qualis vita et mors ita ]

Kuchnia: Również zdecydowanie Włoska
Język Włoski zdecydowanie. Francuskiego brzmienie mi się nie podoba
Zwiedzanie I tam i tam

01.05.2009
13:54
[18]

Łyczek [ Legend ]

ambasador00 --->

hahaha zawsze kocham te powiedzenie "kiedy to materazzi sprowokował zidane'a". Oczywiście Zidane jest niewinny dać mu medal bo uderzył kogoś w tak ważnym meczu. Prawda jest taka, że zachował się jak kretyn, idiota i pajac.

Wiesz co to jest zasada fair play ? Takich rzeczy się po prostu nie robi ... Materazzi wiedział, że Zidane to najważniejsza i najgroźniejszy piłkarz w reprezentacji Francji i potrafi sam wygrać ten mecz dla Francuzów. Typowo go sprowokował w najgorszy możliwy sposób. Ty na pewno jesteś zadowolony gdy na przykład w kłótni z jakimś kolegą, ktoś wyjeżdża do Ciebie z tekstem, który tyczy się Twojej matki. Co do zachowania Zidana to nazwanie go kretynem, idiotą i pajacem jest w ogóle nie na miejscu. Zasłużył na czerwoną kartkę bo zaatakował Materazziego a ten swoim aktorstwem wykorzystał to i dopiął swego.

Wychodzi na to, że co drugi z was tu powinien zdobyć adresy od internetowych małolatów, bo oni zawsze wyzywają rodziców przez internet. Lepiej było zignorować to i przypomnieć sobie już po całym meczu.

Wiesz co to są nerwy w tak ważnym meczu ? Finał MŚ i do tego jeszcze dogrywka. Jest to najważniejszy mecz w piłce nożnej. Najważniejsze trofeum jakie można zdobyć będąc piłkarzem. Wielu piłkarzy tylko może sobie pomarzyć o czymś takim. Fakt że Zidane zdobył już wszystko co było związane z piłką nożną - MŚ w '98, ME w 2000, LM w 2001 z Realem, najlepszego piłkarza globu w plebiscycie France Football i w głosowaniu Fifa, co nie zmienia faktu, że jest to presja. Cały świat na Ciebie patrzy i liczy na Ciebie jednocześnie. Zidane nigdy nie był burakiem takim jak Materazzi. Nigdy nie grał brutalnie i bardzo rzadko (jeżeli w ogóle) to uprawiał aktorstwo na boisku. Materazzi to gracz bardzo agresywny dlatego jego możesz nazywać burakiem, idiotą, pajacem. Aha ... i nie porównuj wyzywania rodziców przez internet (dziwne bo mnie nikt nigdy tak nie wyzywał, widać wiesz to z autopsji i swojego środowiska) bo to dwie różne rzeczy. Nie porównuj bzdetnego internetu, mało ważnego w życiu do marzeń które chcesz osiągnąć i gdzie nerwy często biorą górę.

01.05.2009
13:59
[19]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

kuchnia- wloska
jezyk-zdecydowanie wloski, nienawidze francuzkiego a musze sie go uczyc;/
zwiedzanie-wolalbym do Wloch

01.05.2009
14:06
[20]

Heretyk [ Generaďż˝ ]

Kuchnia: Kwestia gustu, nie wypowiadam się.
Język: I tu znowu kwestia gustu, ale ja uważam francuski za ciotowaty (język nieodłącznie łączy się z kulturą kraju).
Zwiedzanie: Hmmmm...czy historia półwyspu Apenińskiego nie sięga dużo dalej niż historia terenów Francji? Ale tutaj znowu pojawia się kwestia osobistych preferencji.

01.05.2009
14:40
[21]

dasintra [ Général d'Armée ]

Kuchnia:
Zdecydowanie francuska. Rozumiem większość przedmówców, jednakże wielokrotnie wspominaną pizze i makaron to można sobie raz na kwartał zamówić, bo jedzenie tego częściej wzbudza we mnie raczej niemiłe uczucia

Język:
No coż, od lat francuskiego się uczę (dobrowolnie) zatem chyba nie muszę mówić iż preferuję właśnie ten język. Dlaczego? Ponieważ jest to zdecydowanie najpiękniejszy z języków romańskich, a co za tym idzie - najpiękniejszym na świecie. Dodam zresztą iż lubię go na tyle, iż jestem zdecydowanym zwolennikiem wprowadzenia tegoż właśnie języka jako urzędowego w UE (kwestia była i nadal jest dość żywo dyskutowana w Brukseli).

Turystyka:
To raczej trudny wybór, chociaż z racji swego zamiłowania do wszystkiego co francuskie, to i w tym przypadku muszę opowiedzieć się po tej stronie.

Sport:
Mimo wszystko Italia.

Kobiety:
Znowu ciężki wybór, chociaż Francuzki są najzgrabniejsze na świecie. Zresztą potwierdzają to nawet badania


Motoryzacja:
Tutaj zdecydowanie bardziej opowiadam się po stronie Italii, tym bardziej iż w rodzinie mam trzy Alfy Romeo i czwartą w drodze. Zresztą co tu wiele mówić, reszta świata nie dorasta do pięt włoskiej motoryzacji, chociaż za moment usłyszę zapewne coś zupełnie innego.

01.05.2009
14:55
[22]

Kruk  [ Chor��y ]

dasintra ==> "Najszczuplejsze...", a to nie zawsze idzie z urodą :)

01.05.2009
14:58
[23]

ambasador00 [ Konsul ]

Łyczek --> Po pierwsze człowieku panuj nad sobą i nad tym co piszesz.

Ty na pewno jesteś zadowolony gdy na przykład w kłótni z jakimś kolegą, ktoś wyjeżdża do Ciebie z tekstem, który tyczy się Twojej matki.
Zostawię to bez komentarza.

Po drugie nie napisałem, że Zidane to pajac, kretyn i idiota, tylko że ZACHOWAŁ SIĘ W TAMTYM MOMENCIE jak kretyn, pajac i idiota. Facet jest kapitanem swojej drużyny, doświadczonym piłkarzem i wzorem dla dzieci. Jest najważniejszy mecz w życiu a on uderza go w takim momencie. Przecież wiedział jakim Materazzi jest piłkarzem, takie zachowania się ignoruje, najważniejsze jest WYGRAĆ MECZ, a nie uderzać kogoś bo powiedział (bodajże to bylo na jego siostrę) parę epitetów.

Materazzi to gracz bardzo agresywny dlatego jego możesz nazywać burakiem, idiotą, pajacem
Czyli według ciebie każdy agresywny gracz jest burakiem? Otóż ta cecha szczególnie wśród obrońców jest dużą zaletą. Twierdzę jednak, że Materazzi ma popieprzony charakter.
Wiesz co to są nerwy w tak ważnym meczu ?
Za to ty wiesz. Powiedział ci o tym Zidane przez telefon.

01.05.2009
15:13
[24]

Łyczek [ Legend ]

ambasador --->

Po pierwsze człowieku panuj nad sobą i nad tym co piszesz.

A którego mojego zdania wynika, że nie panuje nad sobą i nad tym co piszę ?:|

Ty na pewno jesteś zadowolony gdy na przykład w kłótni z jakimś kolegą, ktoś wyjeżdża do Ciebie z tekstem, który tyczy się Twojej matki.
Zostawię to bez komentarza.


Ja też bo widzę, że nie łapiesz w ogóle problemu.

Po drugie nie napisałem, że Zidane to pajac, kretyn i idiota, tylko że ZACHOWAŁ SIĘ W TAMTYM MOMENCIE jak kretyn, pajac i idiota.

Ok, to był mój błąd. Masz rację, napisałeś że zachowywał się w tamtym momencie.

Facet jest kapitanem swojej drużyny, doświadczonym piłkarzem i wzorem dla dzieci. Jest najważniejszy mecz w życiu a on uderza go w takim momencie. Przecież wiedział jakim Materazzi jest piłkarzem, takie zachowania się ignoruje, najważniejsze jest WYGRAĆ MECZ, a nie uderzać kogoś bo powiedział (bodajże to bylo na jego siostrę) parę epitetów.

Czy w momencie takim jak finał MŚ, dogrywka myślisz o tym, że jesteś kapitanem i wzorem dla dzieci. Z pewnością nie ... Ty chyba nie widzisz tego, że nerwy wzięły górę. W chwili gdzie Cię ponosi myślisz o takich sprawach ? Na 100%. To SĄ NERWY !

Wiesz co to są nerwy w tak ważnym meczu ?
Za to ty wiesz. Powiedział ci o tym Zidane przez telefon.


Nie, ale wiem co to znaczy występować w finale ważnej imprezy piłkarskiej i również byłem w niej kapitanem.

Czyli według ciebie każdy agresywny gracz jest burakiem?

Nie rozumiesz słowa agresja.
Agresja (łac. aggresio – napaść) to w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej.
Ten gracz miał od groma czerwonych kartek, był raz wybrany nawet najbrutalniejszym graczem Serii A (nie pamiętam w którym roku, ale chyba 2004/2005).

Otóż ta cecha szczególnie wśród obrońców jest dużą zaletą.

Nie jest to szczególna cecha wśród obrońców. Szczególną cechą o którą Ci chodzi to twarda, pewna gra a nie agresywna.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.