GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co ostatnio przeczytaliście? Co teraz czytacie? [3]

25.04.2009
22:03
[1]

djforever. [ Konsul ]

Co ostatnio przeczytaliście? Co teraz czytacie? [3]

Tamten wątek osiągnął 300 postów, czas na nową część :)

Zasady są proste. Wpisujecie książki, które przeczytaliście, lub czytacie. Fajnie będzie jak jeszcze napiszecie parę słów, czy ta książka się wam podoba, lub czy daje dużo ciepła, gdy w piecu się nią napali.


Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8532850&N=1

26.04.2009
00:38
smile
[2]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Kim Stanley Robinson

"Lata ryżu i soli"

Alternatywna historia - czyli co by było gdyby czarna śmierć wybiła całą ludność starego kontynentu.

26.04.2009
11:40
[3]

WrednySierściuch [ Konsul ]

"Żelazny anioł" Alan Campbell
druga cześc do "Nocy Blizn"

- książka jest rewelacyjna 9/10 -1 za cliffhanger na końcu :( i niewielką rolę Carnival

Zaklasyfikowałbym to jako new weird podobne w stylu do malazańskiej księgi poległych.

Od książki naprawdę ciężko się oderwać- opis piekła jest naprawdę porażający :)

26.04.2009
21:29
smile
[4]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Trudi Canavan

"Gildia Magów"

Przyznaje, że z pewną taką nieśmiałością to tejże knigi podszedłem - do przygód młodej dziewczynki/etc zniechęcił mnie Pullman:P Ale po lekturze jestem bardziej niźli zadowolony;)

26.04.2009
21:36
smile
[5]

Shoker1 [ Slowhand ]

Właśnie rozpoczynam Gomorrę, Roberta Saviano. Strasznie jestem ciekaw jak temat został poprawadzony, bo wg informacji na okładce autor dostal wyrok śmierci w Neapolu. ;)

26.04.2009
21:39
smile
[6]

Mazio [ Legend ]

Scotland's Mountain Ridges by Dan Bailey. Pasjonująca lektura - czy wiecie, że Crowberry Ridge na Stob Dearg ma nawet większą wycenę niż Tower Rigde na Ben Nevisie?

26.04.2009
21:54
[7]

sebekg [ Legend ]

W.Cejrowski Rio Anaconda rewelacja POLECAM!

26.04.2009
21:58
[8]

ProPs3 [ Konsul ]

konspiracja bourne'a

27.04.2009
17:31
[9]

EnX [ White Dragon ]

Skończyłem czytać Quo Vadis, a teraz czytam Hobbita.

27.04.2009
17:55
[10]

DarthNerever [ His Master's Voice ]

„Pokój na ziemi” Lema, kolejna przygoda Ijona Tichego, czyli mojego ulubionego bohatera wymyślonego przez Mistrza, tym razem nie w odległych zakątkach kosmosu, ale na dobrze nam znanej Ziemi i Księżycu.

Choć to chyba przedostatnia jego beletrystyczna książka, Lem nadal jest w doskonałej formie i nie raz podczas lektury śmiałem się z przedstawionych tam sytuacji, choć akurat ta książka wydała mi się bardziej poważna od „Dzienników Gwiazdowych” czy „Kongresu Futurologicznego”.

Książkę polecam wszystkim którzy chcieli by się dowiedzieć w jakim kierunku(najprawdopodobniej) będą ewoluowały bronie i jak w przyszłości będą wyglądać wojny(np. kiedyś do bojów nie będziemy wysyłać żołnierzy i wielkich maszyn, a walki będą właściwie niezauważalne), ale i tym którzy szukają świetnej lektury.

27.04.2009
18:40
[11]

Radaar [ Skazany na Shawshank ]

koncze czytac "Jak... kochac sie jak gwiazda porno. Opowiesc ku przestrodze" by Jenna Jameson ;p

27.04.2009
23:13
[12]

pani_jola [ Generaďż˝ ]

Radaar-->możesz powiedzieć coś więcej. Czytałem fragment w Playboy'u i tak z ciekawości chciałem kupić.

27.04.2009
23:17
smile
[13]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Trudi Canavan

"Nowicjuszka"

b. udany 2 tom trylogii;) Mam nadzieje, że III będzie równie dobry - albo i lepszy;)

28.04.2009
00:48
smile
[14]

Pan P. [ 022 ]

Obecnie "Długie pożegnanie" Chandlera, w kolejce czeka biografia Marksa, oraz "Ja, Klaudiusz" Gravesa.

28.04.2009
01:38
[15]

aliment [ Haraszo ]

Ostatnio "Dwa Teatry" Szaniawskiego, obecnie "Intryga i Miłość" Schillera.

28.04.2009
02:15
[16]

Sierżant Pieprz [ Centurion ]

Obecnie koncze drugi tom Trylogii Husyckiej: "Bozy Bojownicy" i choc nie jestem zagorzalym fanem tworczosci Sapkowskiego jak na razie ksiazka wciagnela mnie jak czarna dziura. Sage o Wiedzminie przeczytalem pare lat temu i mialem jakis oglad na styl Sapkowskiego, ale mimo tego nie do konca wiedzialem jak autor umiesci elementy fantastyczne w historycznych realiach. Nie wiem jak dalej (bo caly czas czytam), ale do tej pory jestem pozytywnie zaskoczony. Co lepsze, na dniach (a moze troche pozniej) ma sie ukazac nowa jego powiesc, w ktorej to rzecz ma sie dziac podczas radzieckiej interwencji na Afganistan i ponoc fantastyki tez ma tam nie zabraknac - z ciekawosci bede musial to zobaczyc.

Pan P. ---> bardzo lubie Raymonda Chandlera, niedawno skonczylem "Siostrzyczke" [brzmi to troche dziwnie]. Dlugiego pozegnania niestety nie mialem okazji jeszcze czytac (i nie tylko jego), ale mam nadzieje, ze w miare szybko te braki uzupelnie.

28.04.2009
09:29
[17]

Radaar [ Skazany na Shawshank ]

pani_jola --> biografia kobiety, ktora stala sie najbardziej rozpoznawalna i najlepiej oplacana gwiazda porno :)

Jenna w ksiazce odslania kulisy swojego prywatnego zycia, opisujac najintymniejsze wydarzenia, niekoniecznie tylko seksualne.

historia opisana w ksiazce to taki amerykanski sen - przecietna dziewczyna, praktycznie sama, dochodzi na szczyt.

czyta sie bardzo dobrze, oglada rowniez [ jest duzo zdjec - jej ojca, brata, matki, itd. ].

kobieta wiele przeszla, miala ciezkie dziecinstwo, a i pozniej, mimo sukcesow, nie bylo latwiej. historia wciaga, tym bardziej ze jest prawdziwa.

polecam :)

28.04.2009
20:41
[18]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Teraz czytam Cienką Czerwoną Linię Jamesa Jonesa.

Książka jest rewelacyjna 10/10

29.04.2009
01:23
smile
[19]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Trudi Canavan

"Wielki Mistrz"

Bardzo udane zakończenie całej trylogii - jeśli kto ma trochę czasu na czytanie - polecam;)

29.04.2009
06:57
smile
[20]

bebzoon" [ Centurion ]

Finn Family Moomintroll - czyli Rodzina Muminków po angielsku, obviously ochujałem na starość...

29.04.2009
07:04
[21]

mikas(PL)!!!!! [ Generaďż˝ ]

"Polowanie na Romla"
Stiven Pressfield

-autobiografia jednego z oficerów "Long Rage Desert Grop"
-książka świetna 9/10


29.04.2009
16:04
[22]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

HeadShrinker-->A jakie masz wrażenia z powieści Robinsona?

Ja ostatnio przeczytałem dwa tomy "Myta ogarów" (jak na Eriksona słabe), antologią "Kroki w nieznane 2009" (sporo niezłych tekstów) oraz "Związek żydowskich policjantów" Chabona (w warstwie fabularnej nieszczegolnie nowatorskie, ale za formę i tło piątka z plusem).

29.04.2009
16:09
smile
[23]

Punk z Woodstocku [ Generaďż˝ ]

"Mroczna połowa" S. Kinga - fajna, ale bez rewelacji... 7/10 : )
Jak ktoś lubi thrillery to dla niego ta książka będzie rewelacyjna : )

29.04.2009
16:12
[24]

mannan [ Legend ]

Park Jurajski Michaela Crichtona
Rewelacyjna książka 9/10

29.04.2009
16:17
[25]

fan realu madryt i raula [ Manolito ]

Ostatnio czytałem klasykę,"Ludzi bezdomnych" Żeromskiego. Na szczęście jakieś 100 stron przed końcem zrezygnowałem i przeczytałem streszczenie (musiałem zapoznać się z treścią do matury). Najpierw Ministerstwo Educkacji wciska takie koszmarnie nudne lektury, a potem dziwi się, że młodzi ludzie nie czytają książek. Sory, że wjechałem na tematy polityczne, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać.

29.04.2009
16:18
smile
[26]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Shadowmage->

"Lata Ryżu i Soli" są jak najbardziej w porządku. Momentami jeno autor brnie (imho) za bardzo "w religie" ale prócz tego jest ciekawie - alternatywne historie bardzo lubię (bo lubię gdybanie) tak więc mi się podobało. A trzeba przyznać, że się do tej historii przyłożył Robinson - opisy wynalazków, wojen/ miast/ etc są takie jak być powinny - tzn ciekawe ;)

29.04.2009
16:24
smile
[27]

Łyczek [ Legend ]

fan realu ---> A to dziwne bo mi akurat książka "Ludzie bezdomni" się podoba w liceum :) Z kanonu lektur, które mi się podobały dodałbym jeszcze "Przedwiośnie", "Lalka".

29.04.2009
16:25
[28]

Niedzielny Gość [ YK42B Pulse Rifle ]

Ostatnio czytałem "O Naturze Rzeczy" Ole Lamy, teraz czytam "Dzienniki Gwiazdowe" Lema.

01.05.2009
20:11
[29]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

W międzyczasie przeczytałem "Jestem legendą" Mathesona (inspiracja dla setek późniejszych historii o zombiakach/wampirach) oraz odświeżyłem "Solaris" Lema - zwróciłem uwagę na inne elementy niż jakieś dziesięć lat temu, kiedy czytałem po raz pierwszy.

02.05.2009
01:00
[30]

Ride(X)Fire [ Legionista ]

Teraz czytam "Pani Jeziora" Sapkowskiego. Polecam wszystkie książki o Wiedźminie.

02.05.2009
01:14
smile
[31]

JaccaGerman [ Pretorianin ]

Ostatnio przeczytałem "Państwo" Platona. Polecam bo fajnie się dowiedzieć, że komuniści istnieli 2400 lat temu. Ciekawa lektura dla osób interesujących się polityką.

03.05.2009
20:27
smile
[32]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Tanya Huff

"Ślad Krwi"

Przy założeniu, że potencjalny czytelnik ma do wyboru przeczytać tę książkę - bądź też zanudzić się na śmierć nic nie robiąc - polecam zamówienie wieńca pogrzebowego i trumny. Jedynym plusem tejże książki jest poczucie humoru autorki - ale to mały plus. Na dodatek albo tłumaczka jest głupia albo autorka - jak przeczytałem o tym, że "linka hamulcowa jest dziurawa przy głównym cylindrze i dlatego z tejże linki płyn hamulcowy uciekał" pomyślałem, że chyba pora umierać:P

03.05.2009
23:02
smile
[33]

prosiacek [ Pretorianin ]

Teraz czytam "Prawo pracy" i nie polecam ;)

Niedawno przeczytałem:
"Prawdę" T. Pratchetta i, IMHO, to całkiem dobra część. Tym razem, niezrównany Terry, wziął się za słowo drukowane w postaci prasy (prawie)codziennej. Muszę przyznać, iż to jedna z niewielu jego książek, którą udało mu się zgrabnie zakończyć.

"Piękni dwudziestoletni" M. Hłaski. Bardzo lubię jego styl, pisze lekko, a jednocześnie dba o język. Książka nie jest obszerna, jednakże kapitalnie przedstawia drobne i większe absurdy PRL, a także rzuca trochę światła na polską emigrację lat 50/60.

Patrzę na półkę.. i.. aha. "Fundacja i Imperium" I. Asimova. Druga część cyklu Fundacja. Książka s-f, jednakże w znacznej mierze dotykająca teraźniejszych kwestii. Asimov, IMHO największy pisarz s-f obok Lema, opisuje przemiany społeczno - polityczne. Zasady tworzenia i upadania wielkich mocarstw. Nie są to wielostronicowe traktaty, co uważam, za zaletę, gdyż spostrzeżenia są skondensowane i łatwo znaleźć istotne zdania.

Na razie tyle. W kolejce czekają kolejne Fundacje i "I była miłość w getcie" M. Edelmana. Szkoda, że tak niewiele czasu w tramwaju spędzam :]

04.05.2009
12:20
[34]

djforever. [ Konsul ]

Parę dni temu skończyłem "Chrzest Ognia" A. Sapkowskiego - kolejne tomy Wiedźmina trzymają równy poziom. Jak kiedyś pisałem, pokuszę się o dłuższą wypowiedź po przeczytaniu wszystkich części.
Teraz czytam "2586 kroków" A. Pilipiuka.

07.05.2009
11:45
[35]

WrednySierściuch [ Konsul ]

[32] oj niedobrze bo mam w kolejce do przeczytania całą tą trylogię

*Imię wiatru* Patrick Rothfuss 9/10 1 tom trylogii fantasy. W sumie pamiętnik potężnego maga, w świecie w którym magia przypomina raczej naukę :) Czytało się świetnie, niestety teraz zostaje mi poczekać aż wydadzą kolejny tom :(

07.05.2009
14:07
[36]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeczytałem "Powszechną historię nikczemności" Borgresa. Intrygujący pomysł z opisywaniem krótkich życiorysów mniej lub bardziej znanych przestępców (wcześniej znałem dwie z opisywanych historii) - z tego co się orientuję tylko nieliczne opowieści są całkowicie fikcyjne. Gdyby ktoś miał tak ładnie o mnie napisać, to z chęcią zostałbym i nikczemnikiem :)

07.05.2009
14:29
[37]

SilentFisher [ Generaďż˝ ]

Właśnie czytam sagę o Wiedźminie i jestem na przedostatnim tomie. ;D

08.05.2009
17:15
[38]

EnX [ White Dragon ]

Skończyłem Hobbita, i zaczynam czytać Krzyżaków.

Hobbit, dość ciekawa książka, chociaż dziecinny język, początkowo trochę raził, ale ogólnie nie żałuję że przeczytałem ową książkę.

09.05.2009
10:14
[39]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Nauka świata dysku III" - ujdzie. Trochę ciekawych informacji popularnonaukowych i średniawa historjka dyskowa.

09.05.2009
10:19
[40]

Tavlir [ Chor��y ]

Ja zebrałem się w sobie i zaczynam się 'kulturować'. Zacznę od Pikniku na Skraju Drogi.

09.05.2009
13:30
smile
[41]

Cros1sman [ Pretorianin ]

Ja wlasnie koncze Mroczna Wieze V, a na polce juz czeka "lsnienie"

09.05.2009
14:11
[42]

Agita [ Catwoman ]

Ostatnio przeczytałam "Fausta" (do prezentacji maturalnej bo mam "Obraz diabła w literaturze, malarstwie i filmie"), a poza tym:
"Gra anioła" Carlos Ruiz Zafon
"Linia czasu" Michael Crichton
"Zwodniczy punkt" Dan Brown

11.05.2009
10:47
[43]

Ride(X)Fire [ Legionista ]

Teraz czytam
"Mistrz i Małgorzata" Michaił Bułhakow

15.05.2009
09:24
[44]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Miasto Permutacji" Grega Egana. Całkiem niezła książka, lubię takie mocno umocowane w naukowych teriach, nawet jeśli nie za bardzo od razu łapię się na tym o co w nich biega.

15.05.2009
09:25
[45]

Mr_Baggins [ Legend ]

Czytam właśnie "Ojca Chrzestnego" Mario Puzo.

16.05.2009
12:52
[46]

Kogee [ Kogi ]

Szukam jakiejś serii fantasy z ciekawym światem. Coś, w czym można zaczytać się i nie skończy się w 2 wieczory. Najlepiej coś w stylu Wiedźmina, trylogii husyckiej. Może też być coś z sci-fi, w klimatach Mass Effecta :).
Będę wdzięczny, jak coś polecicie. Myślałem o Discworldzie, ale nie mogłem dostać w bibliotekach czegoś z początku serii, a nie lubię czytać nie po kolei. :)

17.05.2009
15:16
[47]

djforever. [ Konsul ]

2586 kroków - A. Pilipiuk - Bardzo dobry zbiór opowiadań, dużo świeżych i oryginalnych pomysłów, lekko się czyta. Ale parę jest nieudanych, przez co daję 5/6.
Trans Śmierci - G. Masterton - niezbyt udana książka, pełna nudy i dłużyzn. Mało w niej rzeczy charakterystycznych dla Mastertona. Wynudziłem się, ale w sumie sam pomysł był całkiem nieżły. 3/6

Teraz czytam "Cujo" S. Kinga.

17.05.2009
15:43
[48]

Glazer [ Dux Limitis ]

Przeczytałem ostatnio:
Vikram Chandra "Święte gry". Opinie o tej książce są skrajne, ale mi bardzo przypadła do gustu. Ostrzegam tylko, że ma 1100 stron.
Dla tych, którzy wolą coś szybkiego, ale niegłupiego może być "Gomorra" Roberto Saviano.

17.05.2009
15:44
[49]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

"Pokochała Toma Gordona" imć Kinga.

17.05.2009
15:47
smile
[50]

.: Veron :. [ Phoenix Knight ]

Na Hobbita się załapię :)

18.05.2009
09:14
[51]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Drugi tom "Zadry" Piskorskiego okazał się słabszy od pierwszego. Ot, czytadło do poduszki.

18.05.2009
13:36
smile
[52]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

"www.1939.com.pl" Marcina Ciszewskiego. Takie sobie czytadło, niezbyt wysokich lotów. Ale ze względu na tematykę ( zawsze chciałem poczytać o podróży w czasie właśnie w tamten okres ) książkę notuję wysoko ... ;)

19.05.2009
10:30
smile
[53]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

"Toy Wars" Ziemiańskiego

Bardzo w sumie pozytywne czytadło;)

19.05.2009
10:44
[54]

Nimreh [ Konsul ]

Przeczytałem "Worek Kości" Kinga, a teraz czytam "Carrie".

19.05.2009
11:00
[55]

Orrator [ Pretorianin ]

Czytam opowiadania Sapkowskiego, nie tylko te Wiedźmińskie, a po opowiadaniach zabieram się za sagę Wiedźmińską.

19.05.2009
11:48
[56]

koobon [ part animal part machine ]

Skończyłem "Opętanych" Palahniuka. Nie tak dobre jak "Rozbitek", ale i tak zacne, jak dla mnie gdzieś pomiędzy "Fight Clubem", a "Udław się". Książka dla ludzi z mocnymi żołądkami. Przebrutal ;)

Zaraz skończę "Dziecię boże" McCarthy'ego, bo czyta się to błyskawicznie. Powieść, którą czuje się we wnętrznościach, mistrzostwo.

A po lekturach traktujących o nędzy ludzkiej egzystencji odstresuję się nowym Pratchettem. Howgh!

20.05.2009
14:30
[57]

DarthNerever [ His Master's Voice ]

Właśnie skończyłem Bibliotekę XXI wieku i GOLEMa XIV Lema. Jak już zdążyłem się przyzwyczaić wizje i pewne pomysły tego autora potrafią zwalić z nóg. Właściwie w każdym z tych esejów/wstępów/recenzji widać wielkość jego wyobraźni i erudycji, choć lektura do łatwych nie należy i sam jestem pewien, że nie wszytko zrozumiałem(ale mam nadzieje, że jak przeczytam te książkę za kilka lat zrozumiem z niej więcej), a niektóre może nawet niedługo zapomnę. No cóż jak widać sam autor to przewidział formułując tzw. prawo Lema: "Nikt nic nie czyta; jeśli czyta, nic nie rozumie; jeśli rozumie, natychmiast zapomina". Z samej Biblioteki... najbardziej spodobały mi się wstęp do książki o badaniach pewnego uczonego, który nauczył bakterie pisania alfabetem Morse'a i wstęp do historii literatury bitycznej, czyli pisanej przez komputery.

Najlepszym tekstem z tego zbiory jest jednak GOLEM XIV, czyli wykłady superkomputera, który stworzony został by prowadzić strategią militarną USA, ale poprzez ciągłe udoskonalanie się porzucił zadanie postawione mu przez swoich twórców i poświęcił się rozmyślaniem nad ewolucją na Ziemi, sensem Rozumu(i może też innych rzeczach, ale nie jest to wspomniane w książce). W swoich wykładach GOLEM przedstawia słuchaczom najpierw jego pogląd na ludzi i ewolucje, a w drugim opowiada o rozumie.
Choć wiele z tez stawianych przez GOLEMA tez jest jakby wyolbrzymiona i zbyt radykalna, to po przefiltrowaniu ich otrzymujemy zbiór ciekawych hipotez, choć wiele z nich pewnie jeszcze długo nie będziemy w stanie sprawdzić.

Książkę polecam wszystkim fanom Lema(ale czy im to trzeba polecać?), ale nie tylko. Choć lojalnie uprzedzam, że nie jest to prosta rzecz, mimo to dając dużo satysfakcji po skończonej lekturze.

BTW ciekaw jestem jak węgierski reżyser ma zamiar przenieść utwór One Human Minute na ekrany kin. Ze swojej strony życzę mu powodzenia.

Jeszcze dzisiaj mam zamiar zabrać się za książkę Księga nieskończoności Johna Barrowa. Recenzje są zachęcające, zobaczymy co z tego wyniknie.
W najbliższych planach mam jeszcze Non Stop Aldissa, ale jakoś nie chce do mnie dotrzeć(ach ta poczta) :P

20.05.2009
14:33
[58]

MiszczX [ Konsul ]

Trudi Canavan
"Gildię magów" i "Cherub,Wpadka" teraz czytam "nowicjuszkę" drugą częśc trylogii :)

20.05.2009
15:54
[59]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Ostatnio skończyłem "Cienką Czerwoną Linię" Jamesa Jonsa.

Wczoraj zacząłem czytać "Tęcza Sześć" Tom'a Clancy'ego. Jestem dopiero na początku(gdzieś 80 strona) i książka jest już wciągająca.

22.05.2009
17:32
[60]

EnX [ White Dragon ]

Ostatnio skończyłem Krzyżaków i jakoś mi smutno, ponieważ przeczytałem już wszystko od Sienkiewicza, a jego styl pisania bardzo mi się podoba.

Teraz mam do przeczytania 3 książki, trzy tomy "Dziedzictwa" Paoliniego
1. Eragon
2. Najstarszy
3. Brisingr

Więc na razie będzie co czytać.

24.05.2009
11:03
smile
[61]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Jacek Komuda
"Galeony Wojny" Tom 1

Bardzo fajnie się to czyta

24.05.2009
11:34
[62]

djforever. [ Konsul ]

Skończyłem "Cujo" Stephena Kinga. Baaardzo mocna końcówka, ta książka nie pozostawia obojętnym. Ale początek był bardzo nudny - wiem że to typowe dla Kinga, ale często nawet początki jego książek są interesujące, mimo iż nic się nie dzieje. Tutaj jakoś mało to interesowało. Może dlatego, że książka nie miała takiego centralnego, głównego bohatera. I spodobały mi się nawiązania do Martwej Strefy, pojawiła się nawet jedna postać z tamtej powieści. 5/6

Teraz czytam książkę "Czarownik Iwanow" A. Pilipiuka.

24.05.2009
16:50
smile
[63]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Jacek Komuda

"Galeony wojny" Tom 2

Takoż jak i pierwszy tom - kawał dobrej literatury ;)

24.05.2009
17:12
smile
[64]

bebzoon" [ Centurion ]

właśnie kończę (po raz 3) Stalin: The Court of the Red Tsar - Montefiore Simon Sebag ;
genialna cegła opisująca z dostępnych na dzisiaj źródeł historię Stalina po dojściu do władzy,
jego rodzinę i magnatów komunizmu, zdecydowanie polecam !

czeka: Life And Fate - Vasily Grossman - monumentalna (uwielbiam cegły) powieść - aresztowana za komuny - wojenna, wielowątkowa, ponoć najlepsza powieść wojenna radziecka

taki ze mnie czytelnik, czytam po angielsku żeby za łatwo nie było :-)

24.05.2009
17:44
[65]

kipi999 [ Pretorianin ]

Władca pierscieni - druzyna pierscienia

Ahh jakbym w to tera zagral.... Ide szukal plyty xD

25.05.2009
15:36
[66]

DarthNerever [ His Master's Voice ]

No i przeczytałem Księga nieskończoności Johna Barrowa i jest to bardzo dobra książka. Czytając można dowiedzieć się dużo rzeczy nie tylko o tytułowej nieskończoności, ale również sporo o innych nierzadko mało z nią spokrewnionych tematach. A ja do tej pory myślałem, że jest tylko jedna nieskończoność :P

Polecam.

25.05.2009
15:48
[67]

Sky Angel [ Semper Paratus ]

Ja jestem po czwartej części Fundacji Asimova, już dawno chciałem się wziąć za to, ale jakoś zawsze wybierałem coś krótszego^^ teraz szukam na allegro kolejnych cześć po dobrych cenach.

25.05.2009
17:13
smile
[68]

szuZZ [ Pretorianin ]

Jakoś nie mogłem doczytać Czarnoksiężnika z Archipelagu więc wziąłem się za czytanie części drugiej, a mianowicie Grobowców Atuanu... Książka ma lekko ponad 200stron, a co za tym idzie dziś powinienem ją skończyć. Jak przypadnie mi do gustu biorę następną część.

25.05.2009
17:42
smile
[69]

InTheSkyLine [ Chor��y ]

Cicho bądź, ambasador

Co do książek - właśnie skończyłem pierwszy tom "Troisi Licia - wojny świata wynurzonego". Teraz biorę się za "Pana Lodowego Ogrodu".

28.05.2009
18:36
smile
[70]

InTheSkyLine [ Chor��y ]

No co Wy? Co tu tak cicho? Nikt już nie czyta? :P

"Pana Lodowego Ogrodu" skończyłem. Teraz pora na "A jeśli nasz świat jest ich rajem?". A, i jeszcze sprawdzę (wybaczcie dosłowność) "Świat jest pełen chętnych suk" Jacka Piekary.

Z innej beczki: Szukam książek w stylu "Aliena". Nie, nie książkowego stwora z podwójną paszczą tylko coś podobnego do niego. Znacie takie?

28.05.2009
18:57
[71]

Isengrim95 [ Spartan 117 ]

Chyba wezmę się za "Inferno" Dante'go i może jeszcze "Kłamca" Jakuba Ćwieka.

29.05.2009
02:05
smile
[72]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Christopher Paolini "Brisingr"

the horrorm the horror, the horror...

Najgorsze w tym wszyskim jest to, że ta książka nie byłaby taka tragiczna - gdyby nie była AŻ TAK DŁUGA. Paolini mógłby przestać myśleć o sobie jako drugim Martinie (który potrafi spłodzić potwora 1000 stronicowego a i tak czyta się go od deski do deski) - i pisać po swojemu - wtedy może (może to słowo klucz) coś mu z tego wyjdzie.

Rzecz jasna książka roi się od "kalkowanych" sytuacji/etc/etc. Ale gdyby była o te 200-250 stron krótsza - dałoby się to jakoś przełknąć.

A kupiłem bo myślałem, że to ostatni tom - głupi ja.

29.05.2009
11:03
[73]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Opowieść sieroty: w ogrodzie nocy" Catherynne M. Valente - pierwsza część szkatułkowej opowieści wzorowanej na "Opowieściach tysiąca i jednej nocy". Niezłe, wciągające.

29.05.2009
13:11
smile
[74]

Freeman992 [ Generaďż˝ ]

Obecnie czytam "Potop" i "Świętoszka", ale nie z własnej woli.

30.05.2009
15:35
smile
[75]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Terry Pratchett

"Łups!"

Pratchett w pełnej krasie ;)

31.05.2009
14:16
[76]

Musich [ Konsul ]

Umberto Eco

"Wahadło Foucaulta"

I zastanawiam się, czemu ta książka znana jest w tak wąskich kręgach, kiedy Kodem da Vinci i innymi tworami Browna zachwycają się całe tłumy.

31.05.2009
16:02
[77]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Czas napisania i forma - to moim zdaniem decyduje przede wszystkim.

Przegryzłem się przez drugą część "Gwiazdy Pandory" Hamiltona. Fajna space opera, dobrze się czyta. Może nic nadzwyczajnego, ale łyka się błyskawicznie.

31.05.2009
16:04
[78]

Eleeist [ Pretorianin ]

Jestem w trakcie czytania pierwszej części serii "Oko Jelenia" Andrzeja Pilipiuka. A ostatnio skończyłem "Operacja: Dzień Wskrzeszania" też tego samego autora :).

31.05.2009
16:28
smile
[79]

NeroTFP [ Senator ]

David Morrell - Infiltratorzy
Książka genialna, świetna. Będąc gdzieś na 50 stron przed końcem, o godzinie 1 w nocy, nie mogłem się powstrzymać, tylko musiałem ją ukończyć bez żadnej przerwy.

Jutro wypożyczę sobie jakiś ciekawy tytuł i znów zacznę coś czytać. Przymierzam się także do kupna "Łowcy", kontynuacji Infiltratorów.

01.06.2009
02:28
smile
[80]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Andrzej Pilipiuk

"Rzeźnik drzew"

W sumie bardzo dobry zbiorek opowiadań 1 albo 2 dublują się z drukowanymi we wcześniejszych antologiach - ale to i tak dobry rezultat jak na fabrykę (która potrafiła wydać zbiór opowiadań Grzędowicza - dublując jakieś 90% jego opowiadań)

01.06.2009
02:31
smile
[81]

Saul Hudson [ Legend ]

Ustawa o Rachunkowości
Historia Gospodarcza Powszechna - Szpak
Podstawy Finansów - Ostaszewski
Teoretyczne Podstawy Rachunkowości - Samelak

:P

A po sesji w pierwszej kolejności biorę się za "Lesia"

01.06.2009
10:11
[82]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Miasto kości" Cassandry Clare - takie młodzieżowe, trochę emogotyckie, ale ogólnie czytalne. Nawet się nie wynudziłem.

02.06.2009
20:48
[83]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Andrzej Sapkowski

"Lux Perpetua"

Bez rewelacji - ale od bidy przeczytać można

03.06.2009
08:48
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Ostatni elf" Silvany de Mari. Bardzo przyjemne fantasy, niby młodzieżowe, ale zupelnie tego nie czuć. Sporo humoru.

03.06.2009
20:22
[85]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Tera czytam drugi tom "Tęczy Sześć" Tom'a Clancy'iego.

03.06.2009
23:36
[86]

Ride(X)Fire [ Legionista ]

Thomas Harris "Czerwony Smok"

03.06.2009
23:51
[87]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

"Nadzy i Martwi" Normana Mailera: zadziwia przede wszystkim brutalnym żołnierskim żargonem co roku 1948 (data wydania książki) musiało być pewnie całkiem szokujące. Rzecz opowiada o amerykańskich żołnierzach walczących podczas II WŚ na Pacyfiku. Podobieństwa do "Cienkiej Czerwonej Linii" Jamesa Jonesa są dość oczywiste. Widać kto tu od kogo zrzynał:-). Czyta się świetnie, polecam.

03.06.2009
23:59
[88]

Robi27 [ Mes que un club ]

za audio booka sie zabralem, bo czasu brak, a kilometry sie robi
teraz Igla Folleta, bardzo mila i wciagajaca lektura :)

04.06.2009
17:56
[89]

ero_sk [ Generaďż˝ ]

Gambit- 3 tom z cyklu Belgariady.

Naprawdę fajna powieść fantasy. Jedna z moich ulubionych.

04.06.2009
18:32
smile
[90]

Rafael Hurin Suarez [ Pretorianin ]

ostatnio, bo parę dni temu przeczytałem Lew i Baranek
Jest to książka, która opisuje charakter i duchowość mężczyzny na podstawie schematów psychologicznych oraz na podstawie biblijnych przykładów a w szczególności na podstawie Jezusa Chrystusa. Książka opisuje i radzi jak stać się prawdziwym mężczyzną w dobie zniewieściałości i metroseksualności wśród facetów.

04.06.2009
19:36
[91]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeczytałem "Chłopaka z Birmy" autorstwa Biyi Bandele. Językowo bardzo sprawne, ale sama historia jakoś mnie nie porusza. Książka pisze o afrykańskich (w zasadzie to międzynarodowych, ale książka jest pisana z perspektywy mieszkańca Nigerii) oddziałach walczących w Birmie podczas II WŚ. Dla mnie to zupełnie nieznany fragment historii, ale ta książka go raczej nie poszerzy - poza świadomością, że coś takiego miało miejsce. Powieść traktuje raczej o relacjach w oddziale i konfrontacji 14-letniego bohatera z pierwszą prawdziwą walką. Inna sprawa, że nie ma w tym spodziewanych emocji.

Jeśli tylko znajdę czas między wyjazdami, notatkami i podręcznikami, to wybiorę sobie coś z tej listy:

04.06.2009
19:42
[92]

ronn [ Legend ]

ostatnio - philip k. dick - clans of the alphane moon
tera - jacek dukaj - lód

04.06.2009
19:44
smile
[93]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Teraz Stephen King - Bezsenność

04.06.2009
19:46
[94]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Piwowoński - Niełatwe morze

04.06.2009
20:56
smile
[95]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Ekaterina Sedia

"Tajemna historia moskwy"

słabo, słabiutko - całość ratują retrospekcje i wtręty historyczne - bez tego byłaby porażka. Choć lubię rosyjskie SF/etc - nie polecam.

04.06.2009
21:07
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Problem taki, że z Sedii to mniej więcej taka Rosjanka jak ze mnie - bardziej nalezy ją rozpatrywać w kategoriach pisarki zachodniej.

04.06.2009
21:14
smile
[97]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

kiepska książka to kiepska książka - niezależnie od tego jakiej narodowości był autor ;)

choć Tajemna historia i tak jest o niebo lepsza od wypocin niejakiej Tanyi (mam nadzieje, że tak się to odmienia) Huff :)

04.06.2009
23:01
[98]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

Co sądzicie o "Wrześniu" Pacyńskiego?. Uważam, że Świętej Pamięci Pan Tomasz "pożyczył" pewne patenty od "Xavrasa Wyżryna" Dukaja ale mi się czytało bardzo dobrze.

EDIT:

Jak ci się udało zdobyć "Ptaka Śmierci"?. Ja miałem bardzo niedawno sporo problemów ze znalezieniem tego w jakiejś księgarni internetowej, ale fartem się udało:-).

05.06.2009
17:08
smile
[99]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Jacek Komuda

"Bohun"

Jeśli kogoś interesuje literatura "sarmacka" to marsz do biblioteki/księgarni bo "Bohun" to Komuda w pełnej krasie ;)

05.06.2009
17:12
smile
[100]

MajkelFPS [ Frag Per Second ]

Boso ale w ostrogach xD caaaaała seria:D polecam

05.06.2009
23:20
[101]

djforever. [ Konsul ]

"Czarownik Iwanow" - A. Pilipiuk - dobra druga część przygód Wędrowycza, ale jedynki nie przebija.
"Wieża Jaskółki" - A. Sapkowski - kolejna część Wiedźmina, trzymająca bardzo wysoki poziom.

Teraz czytam "Panią Jeziora" Sapkowskiego na przemian z "Wyborem opowiadań" E. A. Poe (na razie przeczytałem tylko dwa opowiadania, ale jestem zachwycony. Rewelacja!)

05.06.2009
23:24
[102]

raziel88ck [ Legend ]

ostatnio przeczytalem Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej, polecam to studentom, ktorzy maja prawniczy kierunek, poniewaz czytajac ta konstytucje, wiele faktow mozna zapamietac przy egzaminie

06.06.2009
19:00
smile
[103]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Bernard Werber

"Gwiezdny Motyl"

Straaaaasznie naiwna książka - a do tego bardzo ale to bardzo nierówna.

06.06.2009
19:37
[104]

eros [ Senator ]

Jean Raspail

"Oboz swietych"

Swietna ksiazka, ponura diagnoza.
Aktualnie czytam Jasienice, Kafke, Dukaja i pare innych rzeczy symultanicznie :P

07.06.2009
10:53
[105]

dawar [ Legionista ]

Wczoraj skończyłem Hobitta
a teraz czytam Władca Pierścieni drużyna pierścienia.

07.06.2009
11:00
[106]

Radin [ Konsul ]

Wracam do klasyki, i właśnie czytam "Powrót Króla". Lekkie "lanie wody", ale poprzednie części mi się spodobały.

07.06.2009
16:44
[107]

Szychacz [ Konsul ]

No nauczycielka od polskiego zadała mojej klasie przeczytanie "Quo Vadis" i "Potop"...
Gdyby nie matura w przyszłym roku to bym to olał ale musze to przemęczyć ;/
Na moje szczęście "Quo Vadis" przerabiałem w gimnazjum to chociaż tyle spokoju;]
Póki co kończe czytać "Shining(Lśnienie)" S. Kinga

07.06.2009
16:46
[108]

Gangstah [ Masz bober? ]

Przeczytalem juz poraz ktorys pottera i globetere of fire i teraz zaczalem czytac Twilight :)

07.06.2009
16:49
smile
[109]

Ashaard [ enjoy the silence ]

Paragraf 22 - czytam po raz enty i nadal znakomicie się bawię.

08.06.2009
15:18
smile
[110]

#emm# [ Centurion ]

Falszerz - Frederick Forsyth
Ostatni szczegół - Harlan Coben
Ostatnia szansa - Harlan Coben

08.06.2009
15:32
[111]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Stephen King - Bezsenność

Jestem już w połowie i dalej nie wiem co o tej książce myśleć.

08.06.2009
15:49
smile
[112]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Milena Wójtowicz

"Podatek"

Bardziej niźli ciekawa ;) Być może nie ma w tej książce jakichś straszliwych intryg/etc Ale i tak lektura jest bardzo przyjemna ;)


EDIT. No i ta kudłata czcionka :D

08.06.2009
16:03
[113]

axel1 [ LaCroix ]

Ostatnio odkurzyłem pozycję Jamesa Clavella "Król Szczurów" - ciągle świetne. Opowiada o jeńcach alianckich w obozie Japońskim u schyłku IIWŚ.

08.06.2009
16:05
smile
[114]

Lilus [ Redberry Belle ]

raziel:
ostatnio przeczytalem Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej, polecam to studentom, ktorzy maja prawniczy kierunek, poniewaz czytajac ta konstytucje, wiele faktow mozna zapamietac przy egzaminie
Serio? No wai! To po cholerę mi był do nauki skrypt z Konstytucji? Skopałam :(
btw - tę Konstytucję ^^

Parę dni temu skończyłam "Wojnę Zombie", czyli "co by było, gdyby Ziemię w niedalekiej przyszłości opanowały żywe trupy". Napisana błyskotliwie w formie reportażu, kawał świetnej, prostej rozrywki.
Zabieram się za pomarańczowego Clarksona, leży, leży i doczekać się nie może.

08.06.2009
16:07
[115]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

niesfiec-->Mam na półce już od dawna. Ale jeszcze niedawno widziałem "Ptaka śmierci" w tanich książkach.
A "Wrzesień" był nawet niezły. Z "Xavrasem" może się kojarzyć, ale tak naprawdę oprócz pewnego rodzaju scenerii i motywu ducha narodowego, nie mają one ze sobą wiele wspólnego. Pacyński i Dukaj obrali zupełnie inne drogi.

08.06.2009
18:43
[116]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

@Lilus

O, fajnie, następna dobra opinia o "Wojnie Z", to będzie na pewno jeden z moich następnych zakupów:-).

@Shadowmage

Hm, ja się nieźle napociłem szukając tych opowiadań. A co do tematu Dukaj vs. Pacyński to może faktycznie niepotrzebnie doszukuję się zbyt wielu nieistniejących podobieństw:-P.

Przeczytane niedawno:

"Neuroshima - Czerwone Oko": zbiór opowiadań różnych autorów ściśle powiązanych z postapokaliptyczną grą wyobraźni pt. "Neuroshima". Zbiór reprezentuje bardzo różny poziom. Znajdujemy tam opowiadania dobre, średnie i raczej słabe. Mimo to ze względu na objętość (382 strony) fani tego rodzaju klimatów nie powinni być zawiedzeni. "Czerwone Oko" nie ma wielkiej wartości literackiej ale stęsknieni atomowej postapokalipsy stalkerzy powinni być w siódmym niebie zatapiając się w swoje ulubione uniwersum.

"Pieprzony Los Kataryniarza" - Rafał Ziemkiewicz: polityczny cyberpunk w polskich realiach opowiadający losy tzw. "kataryniarza" czyli netrunnera. Pana Rafała można lubić albo nie lubić z różnych względów. Jedno trzyma mu przyznać: w natłoku spraw do załatwienia i informacji do przemielenia zapominamy czasami w jakich realiach żyjemy i po co. Autor sprytnie przemycił w swojej książce fundamentalne prawdy o Polsce i Polakach. Prawda to brzydka i okrutna. Zabrzmi to banalnie ale ta książeczka pomaga otworzyć oczy nieco szerzej... U mnie efekt był taki, że przyszedłem do pracy nieźle wku*****y, dobre (?) i to...

08.06.2009
18:48
[117]

saif3r [ Grim Reaper ]

skończyłem 6 tom wiedźmina, zabieram się za 7.

09.06.2009
23:41
smile
[118]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

Czytam opowiadania z Nowej Fantastyki. Po kilka razy, bo to cholernie trudne i pełne odniesień historie. Ciężka lektura, ale całkiem dobra (choć każde opowiadanie ma IMO jakiś mankament). Polecam, choć z drugiej strony przy czytaniu "Science Fiction, Fantasy i Horror" bawiłem się lepiej.

A potem zabieram się za Kinga, jak leci... i pewnie "Rzeźnika Drzew" Pilipuka oraz "Głową w mur" Orkana, w przerwach.

10.06.2009
20:44
[119]

zoloman [ Legend ]

Dzisiaj zakupiłem cztery książki Jacka Piekary: "Sługa boży", "Młot na czarownice", "Miecz aniołów" i "Łowcy dusz". Mam nadzieję, że się nie zawiodę i przy przygodach Mordimera będę się bawił równie dobrze jak przy dziejach niejakiego Geralta.

11.06.2009
16:33
[120]

Mercury Meltdown [ Pretorianin ]

Harry Potter i insygnia śmierci

spoiler start
dziecinne powinienem to wcześniej zacząć czytać :/ ale ją polecam :)
spoiler stop

13.06.2009
12:12
smile
[121]

PaTu$ [ Legionista ]

No to moze w ciągu ostatnich 2 miesięcy:
-"Zmierzch"
-"Księżyc w nowiu"
-"Zaćmienie"
-"Przed świtem"
-12 pierwszych niepublikowanych rozdziałów "Midnight sun" na e-booku
-"Century-miasto wiatru"
-"Century-pierwotne źródło"
Teraz szukam jakiejś nowej serii ;)
I oczywiście czekam na film "Księżyc w nowiu"

15.06.2009
22:51
[122]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

"Ptak śmierci" - Harlan Ellison: Mówiąc szczerze kupiłem tą książkę głównie dla opowiadania "Nie mam usta a muszę krzyczeć". Słyszałem o nim wiele dobrego i byłem bardzo ciekaw co James Cameron przeniósł z niego do "Terminatora". Nie zawiodłem się, opowiadanie jest faktycznie mocne i dobrze napisane choć bardzo krótkie:-(. A co jest bliskie "Terminatorowi"?. Na pewno postapokalipsa i brutalność i nienawiść (prawie) wszechmocnej maszyny o nazwie która "As" która dała pomysł...wiadomo czemu;-). A pozostałe opowiadania?. No cóż tytułowy "Ptak Śmierci" jest rzeczywiście ciekawą wariacją nad motywami biblijnymi ale pozostałe opowiadania można sobie darować. Jakoś nie widzę w nich specjalnego.

15.06.2009
23:01
[123]

k42a. [ Freddie Mercury ]

Teraz szukam jakiejś nowej serii ;)
Moje propozycje - Władca, Wiedźmin, Trylogia Husycka, Ziemiomorze, Ellenium, Mroczna Wieża i wiele, wiele innych.

15.06.2009
23:04
smile
[124]

Gangstah [ Masz bober? ]

Ja po Zmierzchu lece z Ksiezycem w nowiu :)

15.06.2009
23:07
[125]

botEXE [ Pretorianin ]

Robert Ludlum- The Bourne Conspiracy - trzeba sie było przygotować do książki :) a teraz krzyżaków

15.06.2009
23:25
smile
[126]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Robert J. Szmidt

"Toy Land"

Tym razem nie o Toy a o Dantem książka - warto przeczytać;)

16.06.2009
21:52
[127]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

A właśnie, ktoś z was czytał "Apokalipsę według Pana Jana" Szmidta właśnie, warto?.

16.06.2009
22:13
[128]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

niesfiec-->Też właśnie przeczytałem "Ptaka śmierci". Doceniam kunszt autora, ale mam wrażenie, że dużo zależy od wrażliwości odbiorcy. Jeśli się nie pracuje na tych samych falach co autor, to nie odbiera się emocjonalnie jego twórczości - a właśnie w chyba tym leży moc tych utworów.
Co do "Apokalipsy..." ujdzie, ale w zasadzie bez rewelacji. Raczej nie warto moim zdaniem.

16.06.2009
22:27
[129]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

@Shadowmage

Być może w tym częściowo tkwi mój "problem" z sci-fi. Trudno mi znaleźć książkę która w pełni mnie zadowoli. Na przykład bardzo dobrze się czuję w nurcie postapo i jestem w stanie zaakceptować nawet słabsze pozycje, a z pozostałymi podgatunkami już takiej pewności nie mam. Taka wybiórczość pewnie do niczego nie prowadzi...

Dzisiaj się odbyło moje pierwsze spotkanie z twórczością pana H.P. Lovecrafta, z małymi zastrzeżeniami zapowiada się smakowita uczta:-).

16.06.2009
22:40
smile
[130]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

"Żuk w mrowisku" braci Strugackich.
Kiedyś już czytałem, ale mam to do siebie, że mam kiepską pamięć - w wypadku książek jest to czasami duży plus - można się nimi cieszyć wiele razy :)
Książka natomiast jest... dziwna. Już prawie połowa a ja dalej nie ogarniam o co chodzi :P

Jak na rosyjskie s/f które zazwyczaj dobrze mi się czytało, a ichnie opowiadania sprzed xx lat uwielbiam, to to jest wyjątkowo średnie... ale dotrwam do końca, bo mnie intryguje :)

Wcześniej, również z powodu kiepskiej pamięci, przeczytałem "Cylinder van Troffa" Zajdla. IMO najgorsza książka tego autora. Nie umywa się do świetnego Limens Inferior.

edit:
Co do cthulhu Lovercrafta to przetrwałem może 1/3 książki i oddałem. Nie rozumiem fenomenu tej książki.

16.06.2009
22:59
[131]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

@Ogon.

Ja czytam zbiór opowiadań "Zew Cthulhu". Pierwsze, tytułowe opowiadanie zostawiło u mnie pozytywne wrażenie, a z zaczętym "Widmem nad Innsmouth" jest jeszcze lepiej. Zastrzeżenia mam takie, że facet zamiast porządnego, rozbudowanego opisu powtarza w kółko, że coś jest: "złe, ohydne, szkaradne, gargantuiczne" tak jakby same, golusieńkie przymiotniki miały zbudować atmosferę. Ja rozumiem pozostałości wiktoriańskich surowych archaizmów ale to jest nieco drażniące. E.A. Poe dosłownie w paru prostych zdaniach potrafił zbudować niesamowity, miażdżący i hipnotyczny klimat, czego chyba Lovecraft nie umiał. Poza tym czytając Lovecrafta mam wrażenie, że świat Północnej Ameryki początku XX wieku to jest jeden wielki zabobon i miejsce o wiele bardziej prymitywne i zaściankowe niż najciemniejsza dżungla Konga. No i szczerość w kwestiach rasistowskich (jakie otwarcie wyraża Lovecraft) mogły mieć posłuch kilkadziesiąt lat temu ale nie teraz. Tym samym on sam w oczach współczesnego czytelnika wychodzi na niezłego dupka. Nevermind, mimo wszystko wciągnęło mnie:-).

16.06.2009
23:15
smile
[132]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

niesfiec -> ano między innymi przez tą manierę pisania mi się nie spodobało... no i ogólnie nuda panie :)


Ale rozpiszę się jeszcze o kilku pozycjach z ostatniego czasu :)

Co nieco o książkach z wydawnictwa "Fabryka Słów" - wydawnictwa, gdzie książki pojawiają się jak grzyby po deszczu... i są tutaj chyba po równo wymieszane świetne serie i pozycje z grafomańskimi gniotami :)

Seria Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu - porażka na całego. Język jakim napisana jest książka (wiem, że zamierzenie) totalnie mnie odrzuca. Fabuła i prowadzenie akcji jest wręcz prostackie. Domyślam się, że tak miało być... ale to na mnie nie działa. Odradzam.

Seria Pilipiuka o wampirzycy w Krakowie :) ("Kuzynki", "Księżniczka" i "Dziedziczki") - bardzo przyjemnie się czyta, takie proste ale wciągające :) Niezobowiązująca lektura którą można ogarnąć w 2-3 dni :)

Seria Jacka Komudy o Rzeczpospolitej Szlacheckiej (Czarna szabla, Bohun, Diabeł Łańcucki, Wilcze gniazdo) - rewelacja! Świetne przygody, świetnie napisane... no i klimat ówczesnej Polski który uwielbiam :)
WARTO!

"Pierwszy Krok" Adam Przechrzta - Historia + fantasy. Lubię to połączenie... i tutaj przez połowę książki było bardzo dobrze... natomiast gdy nasz bohater zaczyna być nieśmiertelnym herosem wszystko zaczyna nużyć. Końcówka kompletnie nieudana... ale mimo to polecam. Ciekawa pozycja :)

"Krucjata" - Eugeniusz Dębski -> Wyprawa kosmiczna w czasie której bohaterowie robią film fantasy + superkomputer pokładowy. Miało być ciekawe połączenie obydwu gatunków, niestety wyszła jakaś płytka odyseja kosmiczna z przerywnikami.
Książka ma dwa tomy... niestety jak zabrałem się za pierwszy to nie mogłem sobie drugiego odpuścić, bo byłem cholernie ciekawy zakończenia. Po skończeniu stwierdzam, że nie było warto.

"Czarna Ikona" - Mieszko Zagańczyk. Historia + fantasy :) Czas krucjat. Również dwa tomy. Ciężko coś powiedzieć... w sumie pierwszy tom był niezły, drugi już gorzej... strasznie denerwujący główny bohater. W sumie to nie warto, lepiej się wziąć za J. Komudę :)

"Na ostrzu noża" - Miroslav Żamboch -> dwa tomy. zaczęło się fajnie, a skończyło jak zwykle ;/
Zabijaka (on chyba występuje w wielu książkach tego autora), całkiem fajna postać, pomysł na akcje też niezły - wielka wyprawa z karawaną na drugi koniec kontynentu.
Niestety akcja rozwijała się poooooowoooooooli - skupianie się na szczegółach jak to zazwyczaj bywa w sesjach rpg gdy gracze zachodzą do miasta, zamiast odrobiny epickości :)
Myślałem, z początku, że będzie coś wiedzminowatego... niestety nie wyszło ;/

"Imię Bestii" znowu Jacek Komuda i znowu POLECAM :)
Francja, jakoś tak po średniowieczu... nie pamiętam, bo dawno czytałem. Świetny, negatywny, główny bohater :) Czyta się rewelacyjnie - dzięki językowi i świetnej znajomości okresu i miejsca przez autora :)


edit:
Z tych grafomańskich pozycji których w sumie nie warto głębiej komentować... narazie tylko ta jedna mi się przypomina:
"Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy" Jarosław Grzędowicz

17.06.2009
17:23
[133]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie no, książka Grzędowicza taka zła nie jest. Nawet mi się podobała, oprócz końcówki. Taka przygodówka, ale nieźle napisana.

17.06.2009
20:12
[134]

djforever. [ Konsul ]

Andrzej Sapkowski

"Pani Jeziora"

Pierwsza połowa nudna, no i końcówka niezbyt udana. Mimo tego książka, podobnie jak cały cykl, jest genialna. Z książek ASa został mi tylko zbiór "Coś się kończy, coś się zaczyna", bo "Świat króla Artura" i "Historia i fantastyka" (oba tytuły piszę z pamięci, więc mogą być złe) mnie raczej nie interesuje. A potem czekanie na "Żmiję".

Teraz zacząłem "Niegrzesznego Maga" Eugeniusza Dębskiego. Na razie jakoś mnie to nie przekonuje. Ktoś przeczytał całą? Warto doczytać do końca?

17.06.2009
20:25
smile
[135]

pooh_5 [ Czyste Rączki ]

Stephen King "Ręka Mistrza" - do twórczości Kinga przymierzałem się już jakiś czas a ta pozycja była najgrubszą dostępną w empiku ;) Spodobało się, nawet 10cio stronnicowe opisy przygotowywania sobie kanapek przez głównego bohatera mnie nie odstraszyly :D Możecie polecić jakieś inne jego ksiazki? Z gory zaznaczam, ze cykl Mrocznej Wiezy mnie nie interesuje ;)

18.06.2009
08:25
[136]

Harpen_cool [ Chor��y ]

pooh_5 ->> może Christine? jest równie gruba. :D

18.06.2009
11:13
[137]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

djforever -> czytałem "Krucjata" Dębskiego... i odradzam tego autora. Ja w każdym razie nic już jego autorstwa nie wezmę.

18.06.2009
12:07
[138]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeczytałem "Podziemia Veniss" Jeffa VanderMeera. Cienka to książeczka, a gdy uwzględnić jeszcze fakt, że właściwa powieść to też nie cała objętość książki (w skład wchodzi jeszcze obszerne częściowo fabularyzowane posłowie i nowela dziejąca się w świecie powieści), to wychodzi na pozór, że wiele do rozsmakowania nie ma. I jest to założenie z gruntu i całkowicie błędne, bo narracja autora jest bardzo sugestywna i działająca na wyobraźnię. Szczególnie część prowadzona w drugiej osobie robi niesamowite wrażenia. I te wizje świata podziemnego - przy nich obrazy Boscha wydają się sielanką. Brrr...

18.06.2009
20:32
[139]

Bhero [ CynowyLudek ]

Ja polecam "Waleta pikowego" Borisa Akunina.

Niedawno czytałem też "Czas golema" Andrzeja Sepkowskiego, ale to nie każdemu będzie się podobać.

18.06.2009
20:34
[140]

samioklet [ Pretorianin ]

Teraz czytam książkę Andrzeja Pilipiuka "Rzeźnik drzew" niestety seria opowiadań bez kultowego Wędrowycza;/

18.06.2009
22:14
[141]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

samioklet -> co jest, wg Ciebie takiego kultowego w Wędrowyczu? Co Ci się podoba w książkach o nim?

19.06.2009
20:36
[142]

ppaatt1 [ Trekker ]

Dziewięciu książąt Amberu / Nine Princes in Amber (1970)
Dosyć prostym językiem napisana. Nie najgorsza fabuła (choć za szybko akcja siedziała na początku wg. mnie). No i zakończenie otwierające furtkę dla kontynuacji. Fajnie i bardzo szybko się czyta. Mam nadzieję że kolejne książki z cyklu będą jeszcze lepsze.
8/10


Co ostatnio przeczytaliście? Co teraz czytacie? [3] - ppaatt1
19.06.2009
20:38
smile
[143]

Kreciuch89 [ Konsul ]

Magom wszystko wolno
Kiedy Zawodzi Grawitacja
"Koralina" Neila Gaimana

Pierwszych 2 pozycji autorów nie pamiętam

20.06.2009
01:52
[144]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

ppaatt1-->Amber to jeden z najlepszych cykli fantastycznych. Mnóstwo wątkó, podteksty, niejednoznaczna fabuła. Poczytaj dalej, bo warto.

20.06.2009
11:38
smile
[145]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Jacek Piekara

"Charakternik"

Nie, nie i jeszcze raz nie. Bardzo lubię Piekarę i uważam go za dobrego pisarza. ALE ta książka jest kiepska, miał owszem dobry pomysł lecz go sfuszerował - Komuda napisałby to znacznie lepiej;)

20.06.2009
11:43
smile
[146]

Gromb [ P12 ]

Woody Allen

"Czysta anarchia"

Krótkie to, ale naprawdę dobre.

@ppaatt1:

będą! Zelazny to klasyk gatunku, chociaż nierówno się go czyta.

20.06.2009
17:01
[147]

ObiOneMP [ Konsul ]

Jack Campbell: "Zaginiona flota" - jak dotąd trzy tomy z sześciu. (Nieulękły, Nieustraszony, Odważny). Dla fanów gatunku pozycja obowiązkowa.


Co ostatnio przeczytaliście? Co teraz czytacie? [3] - ObiOneMP
21.06.2009
18:07
smile
[148]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Stephen King

"Wilki z Calla" V tom "mrocznej wieży"

Bardzo lubię Kinga i bardzo mi się ta książka nie podobała - powinien zmienić nazwę cyklu z "mroczna wieża" na "Twórczość Kinga w Pigułce" - bo wszędzie są odniesienia do innych jego dzieł - co jest o tyle kłopotliwe, że zajeżdża lekkim narcyzmem - co innego Szmidt i Ziemiański, którzy czasem dzielą się jakimś universum/bohaterem - a Co innego sytuacja, w której ktoś NAGMINNIE robi odniesienia do swoich książek. Shame on you Mr King. A prócz tych odniesień mało się dzieje.

23.06.2009
15:23
[149]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

W połowie "Wilków z Calla" zakończyłem swoją przygodę z "Mroczną wieżą"... nie zdzierżyłem tego lania wody.

Przedwczoraj skończyłem "Bohaterowie umierają" Stovera. Całkiem niezła książka muszę przyznać. Rozrywkowe fantasy, gdzie jeden bohater staje przeciwko niemal całemu światu, ale poprowadzone jest to ze smakiem i z ciekawą intrygą. Nie są to może "Kłamstwa Locke'a Lamory" (Lynch podobno wzorował się na Stoverze), ale niewiele książce brakuje.

23.06.2009
15:27
smile
[150]

Gangstah [ Masz bober? ]

A ja powoli zmierzam ku koncowi Zacmienia :)

23.06.2009
15:32
[151]

arkadius2 [ Dark Crusader ]

Ostatnio przeczytałem "Tajemniczą wyprawę Tomka", obecnie czytam "Diunę" Franka Herberta.

24.06.2009
14:52
[152]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Fight Club Palahniuka. Znajomość filmu nie odebrała mi radości z czytania. Zakończenie jest inne. Jest jeszcze kilka zmian, ale raczej drobnych. Ciekawie, oryginalnie napisane. Pozostaje tylko polecić. Teraz trzeba się rozejrzeć za Rozbitkiem. A nuż znajdę w bibliotece;)

Aktualnie czytam Kroniki Jakuba Wędrowycza, dopiero jestem na początku, więc trudno wyrokować. Zamówiłem tez sobie Trainspotting i czekam, aż mi listonosz przyniesie.

I jeszcze reklama wątku;) Może coś jeszcze polecicie https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9180743&N=1

24.06.2009
14:55
smile
[153]

Kreek [ Senator ]

Harry Potter i Więzień Azkabanu po raz trzeci:) Nadal magia młodości jest, poza tym to ostatni tom, w którym nie pieprzy się ciągle o Voldemorcie. Polecam.

24.06.2009
15:02
smile
[154]

Roland Deschain [ Gunslinger ]

Przeczytałem George Orwell Rok 1984
Aktualnie czytam Joseph Heller Paragraf 22
Następnie biorę się za Władca much Williama Goldinga i jak dobrze pójdzie za To Stephena Kinga, nowa wersja od Albatrosa już na początku lipca

24.06.2009
15:19
smile
[155]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Ostatnio skończyłem "Marzenia i Koszmary" Kinga oraz "Zagubieni w Tokio" Marcina Bruczkowskiego (polecam !), no i lekturę "Jądro Ciemności".

Teraz w ramach wakacyjnej edukacji wypożyczyłem coś z działu historia ;)
"Smok Wawelski nad Tamizą" Normana Daviesa (zbiór felietonów i wykładów)
"Wilhelm Zdobywca" Paul Zumthor (poza biografią wielkiego Wikinga znakomity opis średniowiecza w oparciu o XI wiek)

24.06.2009
15:29
[156]

Belert [ Legend ]

Seria Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu - porażka na całego. Język jakim napisana jest książka (wiem, że zamierzenie) totalnie mnie odrzuca. Fabuła i prowadzenie akcji jest wręcz prostackie. Domyślam się, że tak miało być... ale to na mnie nie działa. Odradzam.

buehehehehahahaha a ja polecam.

24.06.2009
15:52
[157]

Tomal_P [ Legend ]

Teraz czytam "Dylematy Dextera" Jeffa Lindsaya. Trzecia część z serii, na podstawie tej książki właśnie powstał serial Dexter.

26.06.2009
19:29
[158]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Ostatnio skończyłem czytać "Tęcze Sześć" Toma Clancyego i muszę powiedzieć że książka jest świetna.

Teraz czytam Dług Honorowy też Toma Clancy'ego

26.06.2009
20:05
smile
[159]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

Belert -> świetny sposób zachwalania książek, na pewno wiele osób zachęciłeś tym "a ja polecam" - tak trzymaj!

Ja wziąłem się za Achaje Ziemniańskiego w końcu - no rewelacja! Książka wciąga prawie jak wiedźmin :)
Przeskoki co rozdział do kolejnych bohaterów czasami są mocno wkurzające bo chciałoby się od razu wiedzieć co z nimi dalej... ale po pierwszej stronie zapominamy momentalnie o poprzednio prowadzonych postaciach i wczuwamy się w nowe :)
Jestem tak w 3/4 pierwszego tomu, ale jestem zachwycony - już dwie noce zarwałem z tą książką... co mi się ostatnio nie zdarzało :)
Fajnie napisana... często nawet "mówionym" językiem (nie cała taka jest, ale tam gdzie bohaterowie tego wymagają) - czyta się bardzo przyjemnie i nie miewa się ochoty na facepalma ;)

27.06.2009
19:54
[160]

Paweł Puzio [ Jaskiniowy Antykomunista ]

Pare ksiazek o don Camillo. Polecam.

27.06.2009
20:21
[161]

Gromb [ P12 ]

"Bogowie wojny" Gerard Klein

Delicje SF mniam mniam

29.06.2009
07:26
[162]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Skończyłem drugi tom "Nagiego boga" Hamiltona. Do końca serii została mi jeszcze jedna część, ale chyba poczekam z lekturą, bo marnie mi szło z tym, co prawda też za sprawą innych obowiązków. Niemniej po początku udanym, z czasem seria robi się coraz słabsza.

29.06.2009
21:42
[163]

djforever. [ Konsul ]

Nie dałem rady skończyć "Niegrzesznego Maga" E. Dębskiego... straszna nuda jak dla mnie. Autor próbuje być śmieszny, ale mu nie wychodzi; przerwałem czytanie w momencie, w którym bohater jest w jakiejś fabryce witraży czy okien... wysiadłem przy tym. Styl kompletnie mi nie pasuje. A od dwóch lat nie było książki, której nie doczytałem do końca. Nie ruszę już żadnej książki tego autora.
Skończyłem zaś:
"Dziecko Rosemary" Ira Levin - bardzo dobry horror, bez krwi, ale za to wciągający i z niezłym napięciem. 5/6
"Wolni Ciutludzie" Terry Pratchett - moja trzecia książka tego autora i zdecydowanie najsłabsza. Nudna, nieśmieszna, męcząca. Dobrze że chuda, więc szybko poszło. Dam 3/6 za nazwisko autora.

Teraz czytam "Rzeźnika Drzew" Pilipiuka. Jak na razie jest dobrze.

29.06.2009
21:49
smile
[164]

danco2000 [ Generaďż˝ ]

Ostatnio przeczytalem beta test o Batman Arkham Asylum ;))

29.06.2009
21:52
smile
[165]

Roland Deschain [ Gunslinger ]

Skończyłem Paragraf 22 i Władce Much:) Teraz czytam Bezsenności i czekam na To.

01.07.2009
12:37
smile
[166]

Kreek [ Senator ]

Harry Potter i Czara Ognia po raz drugi:) O wiele lepiej się czytało niż za pierwszym razem. Teraz Zakon Feniksa, czyli nieustanna papka o Voldemorcie:D

01.07.2009
19:54
[167]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeczytałem "Roma eterna" - bardzo dobra książka, choć niepoznawiona pewnych wad, powiedzmy natury logicznej - czyli nie zawsze byłem przekonany, że to co przedstawia autor miało szanse zaistnieć wlaśnie w takiej postaci. Niemniej w powieści jest wiele celnych obserwacji i myśli.
Potem zrobiłem sobie mały przerywnik od Silverberga i przeczytałem młodzieżówkę Wrede "Przywoływanie smoków". Albo się od lektury poprzedniej części przygód Cimoreny zestarzałem, albo książka jest sporo słabsza od poprzedniczek.
A teraz powrót do Silverberga i "Czas przemian". Dobre

01.07.2009
20:04
[168]

-Fizz- [ Konsul ]

Niedawno skonczylem czytac szescioksiag Tolkiena (pierwszy raz). Odczucia mieszane. Fakt, przed przeczytaniem, obejrzalem kilka razy filmy "LotR", ale podobaly mi sie one bardziej niz ksiazka. Jednak nie jest ona zla. Jednym z minusow jest duzo bardzo rozbudowanych opisow, ale czyta sie w miare przyjemnie.

01.07.2009
20:05
smile
[169]

Alien.pl [ Generaďż˝ ]

Skończyłem. Uwaga. Kamasutrę. Polecam. Zajebioszcza lektura. Nawet pośmiać się można. Ale jakeś porządne wydanie a nie te szajsy za 60zł z księgarni wysyłkowych. Dobra Kama kosztuje przynajmniej ze 120zł.

01.07.2009
20:26
smile
[170]

Teristek.v3 [ Pretorianin ]

Ostatnio skończyłem czytać II tom "Malowanego człowieka". Fantastyczna opowieść! Dawno żadna książka mnie tak mocno nie wciągła. Polecam wszystkim! A obecnie... rozpocząłem czytać ostatnią część "Harrego Pottera" (wszystkie pozostałe części już dawno przeczytane) i zapowiada się dobrze i już nie mogę się doczekać zakończenia ;] A po "Harrym" może od nowa przeczytam "Anię z Zielonego Wzgórza" :D

01.07.2009
20:33
[171]

pitrek22 [ Pretorianin ]

Czytam I tom "Potopu" Henryka Sienkiewicza i "Czarny dom" Kinga.

01.07.2009
23:11
smile
[172]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Alistair Maclean

" H.M.S. Ulisses"

stary dobry wojenny dramat sensacyjny ;]

05.07.2009
12:49
smile
[173]

Kreek [ Senator ]

No i Zakon Feniksa skończony:) Teraz czas na jeden z lepszych tomów czyli Książe Półkrwi

06.07.2009
17:08
smile
[174]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Alex Kava

"Łowca Dusz"

Żenada. Momentami przypominało "Młot Edenu" Folleta - ów "młot" nie był jakoś specjalnie ciekawy - ale na przeciw "łowcy" to istne arcydzieło.

06.07.2009
19:25
[175]

Poziomka1440 [ Pretorianin ]

"Amerykańscy chłopcy" Steven P. Smith- powieść przedstawia wojenne losy czwórki przyjaciół, dwudziestolatków, którzy z różnych życiowych przyczyn zgłosili się na wyjazd do Wietnamu. Książka dość szokująca. Polecam

06.07.2009
21:57
smile
[176]

Retox128 [ Konsul ]

"Nie zatrzymasz mnie" J. Clarkson

06.07.2009
22:01
[177]

Pan P. [ 022 ]

Wreszcie skończyłem "Paragraf 22". Aż dziw, że dopiero teraz. Kilkukrotnie podchodziłem do tej książki i zawsze coś przerywało mi lekturę na wystarczająco długi okres, bym kompletnie zapomniał treści i musiał zaczynać od początku.

Teraz w kolejce kompletna kolekcja Kurta Vonneguta.

07.07.2009
12:17
[178]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Silverberga jeszcze nie skończyłem, za to w drodze do i z pracy udało mi się przeczytać "Zabójcę czarownic" Krzysztofa Kochańskiego. Dobry zbiór opowiadań, część tekstów bardzo klasycznych, inne zahaczają nawet o coś w rodzaju groteski. Kilka niezłych pomysłów, kilka mniej lub bardziej zaskakujących puent. W sumie całkiem nieźle się przy lekturze bawiłem.

07.07.2009
14:34
smile
[179]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wczoraj czekajac na lotnisku 6 godzin na samolot przeczytalem Rock'n'roll, bejbi! Piotra Rogoży. Swietna ksiazka. Smialem sie na glos. Polecam.

07.07.2009
20:41
[180]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A autor też bardzo sympatyczny :)

07.07.2009
20:59
[181]

dlaczego ja [ Konsul ]

ja teraz czytam ten beznadziejny wątek i już żałuję

08.07.2009
00:37
smile
[182]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Alistair MacLean

"Złote rendez-vouz"

Eh, kurde to sie mie podobało ;) Sensacja - w najlepszym wydaniu (swoisty detoks po badziewiu Kavy) polecam, polecam i jeszcze raz polecam ;)

08.07.2009
01:28
[183]

Kharman [ ]

"Question of honor" Lynn Olson i Stanley Cloud

Swoją droga do kupna zainspirował mnie Mazio reklamą jaką zrobił książce chyba nawet w którejś części tego wątku.

W odróżnieniu od Fiedlera który pisał ku pokrzepieniu serc, tutaj temat dywizjonu 303 jest traktowany szerzej, zaczynając od genezy Dywizjonu Kościuszkowskiego sięgającej wojny polsko-bolszewickiej a w zasadzie to burzliwych początków USA, a także osadzając całość w kontekście polityki mocarstw.

08.07.2009
19:40
[184]

kurzew [ The Road Warrior ]

HeadShrinker---> Widze, ze nie odchodzisz od MacLean'a. W domu rodzinnym mam wszystkie jego powiesci. Trzeba sie bedzie kiedys zabrac za ich przeczytanie.

Skonczylem tom 1 Sopla autorstwa Pawla Kornewa. Teraz na tapecie autobiografia Richarda Bransona.

08.07.2009
20:13
[185]

eXtreme86 [ F1F4N ]

Ostatnio skończyłem "Mroczny Krzyżowiec" MacLean'a, bardzo dobra sensacja, podobała mi się chyba nawet nieco bardziej niż "Złote rendez-vous" (btw poprowadzenie fabuły w tych dwóch wymienionych książkach jest bardzo podobne).

Aktualnie na tapecie "Siła strachu" również MacLean'a - jest dobrze :)

08.07.2009
20:42
smile
[186]

pablo397 [ sport addicted ]

Ja sie zabralem za literetarę PRL-u ( :P )

"W kręgu Enigmy" W. Kozaczuk, oryginalne wydanie z 1986tego

09.07.2009
14:23
[187]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jak już przy McLeanie jesteśmy, to jego nazwisko odmienia się bez apostrofa:P A swego czasu bardzo lubiłem jego książki, np. "Noc bez brzasku".

Przeczytałem "Czas przemian" Silverberga. Pisarz znany, ale w dorobku ma pozycje gorsze i lepsze. Kiedy jednak pisze na miarę swoich możliwości, to jest świetny. I tak jest właśnie w tym przypadku. Książka trochę podobna tematycznie do "W dół, ku ziemi", ale inaczej są rozłożone akcenty.

11.07.2009
10:10
[188]

witczykk [ Centurion ]

Ostatnio przeczytałem Katarynkę :P Ale za dużo ciepła w piecu niestety nie dała xD

11.07.2009
10:14
[189]

Łukisz15 [ Pretorianin ]

Ostatnio skończyłem czytać ostatni tom sagi wiedźmińskiej (polecam) - "Pani jeziora". teraz się zabrałem za czytanie "Coś się kończy, coś zaczyna" - tez gorąco polecam ;)

14.07.2009
11:05
smile
[190]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Kurzew->

U mnie też jest szczęśliwie kopalnia jego powieści ;)

A tymczasem przeczytałem "Wojnę Światów" Herberta Geore'a Wellsa. Mogę to polecić jedynie jako ciekawostkę.


16.07.2009
17:27
smile
[191]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

George R.R. Martin

" Retrospektywa - Światło odległych gwiazd" I tom antologii

Opowiadania różne - większość bardzo dobra - zdarzają się słabsze, ale taki już urok antologii. Generalnie polecam;)

16.07.2009
18:15
[192]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To nie antologia, tylko zbiór opowiadań :) Poza tym nie spodziewaleś się chyba, że nastoletni Martin będzie pisał cudeńka? Powiedzmy sobie szczerze: 2-3 pierwsze opka to gnioty :D
Niemniej taki jest zamysł zbioru - to nie jest wybór tematyczny czy the best, a przekrój przez całą twórczość. Stąd też i w następnych tomach będą się pojawiały opowiadanie lepsze i gorsze.

17.07.2009
19:11
smile
[193]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Tego no - Zbiór opowiadań to właśnie Antologia jest :P

A tym czasem

George R.R. Martin "Retrospektywa - żeglarze nocy" II tom ;)

Inżynier ekologiczny wymiata :D W ogóle II tom lepszy od pierwszego znacznie (piaseczniki chociażby tu są;) ) Mam nadzieje, że podobny trend utrzyma się w III tomie ;)

18.07.2009
08:33
[194]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A właśnie, że nie :P przyjęło się, że antologia dotyczy zbioru tektów wielu autorów, najczęściej połączonych tematycznie :P

Drugi jest najlepszy. Trzeci jest trochę słabszy, bo są tam kawałki z Wild Cards, które osobiście mi nie podeszły. Choć kilka tekstów jest bardzo dobrych :D

18.07.2009
09:17
smile
[195]

pablo397 [ sport addicted ]

a u mnie kleska urodzaju - mam do wyboru postapo, horrory i sci-fi :|

"Kantyczka dla Leibowitza" Waltera M. Millera
drugi tomik opowiadan Lovecrafta (pierwszy byl swietny!) - "Opowiesci o koszmarze i makabrze"
oraz zbior opowiadan Philipa K. Dicka "Opowiadania najlepsze"

i za co tu sie zabrac, jak wszystko dobre?

19.07.2009
01:27
smile
[196]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Arsen Riewazow

"Samotność 12" - w sumie koleś miał mnóstwo pomysłów na wątki poboczne - główny wątek totalnie z dupy jest natomiast ;P

Warto przeczytać ze względu na te poboczne ;)


A Co do Antologii to mnie to lotto jak się utarło - w/g Kopalińskiego - zbiór opowiadań jednego autora to też Antologia :P Co prawda w słowniku PWN stoi, że "zwykle wybranych z twórczości różnych autorów" tym niemniej nie jest to kurdebele graniczny warunek - tzn zwykle - nie znaczy zawsze - takoż i Kopaliński twierdził ;)

19.07.2009
01:35
[197]

Kozi89 [ Legend ]

"Cień" McFadyedna. Tydzień temu zacząłem i jakoś nie mogę znaleźć czasu żeby kontynuować:/ A szkoda bo się fajnie zaczyna.

19.07.2009
07:38
[198]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

pablo397-->Za wszystko po kolei :D

HeadShrinker-->Jeśli oba terminy oznaczałby to samo, to nie byłby potrzebne. Zgodzę się, że słowniki jedno... ale praktyka seugie :P

Skończyłem "Ostatniego smoka" De Mari. Autorka poszła w kierunku bardziej typowego fantasy, co trochę ochłodziło mój stosunek do cyklu. Czyta się nieźle, ale bez rewelacji.

19.07.2009
22:28
smile
[199]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Ray Bradbury

"451 fahrenheita"

Książka dobra - momentami trochę "przekombinowana" ale i tak godna polecenia;)


Shadowmage -> Jeśli jedynym argumentem świadczącym za tym, iż antologia to nie zbiór opowiadań - ponieważ wtedy wystarczyłby tylko jeden termin - to prawie jakby tego argumentu nie było :D Ale nie będziemy się tu nad tym rozwodzić bo i nie ma nad czem ;)

19.07.2009
22:32
smile
[200]

e3m [ Centurion ]

aktualnie: Robin Cook - Marker, dużo nie przeczytałem ale książeczka zapowiada się obiecująco i pewnie się nie zawiodę, tak samo jak było z innymi tytułami tego autora

19.07.2009
23:00
[201]

HoMeR [ Man with dragonov ]

ostatnia książka to konspiracja bourna a teraz zaczne wojenne :)

19.07.2009
23:09
[202]

HoMeR [ Man with dragonov ]

przez was mi się zachciało czytać :)

20.07.2009
16:58
[203]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

HeadShrinker-->A gdzie Bradbury przekombinował? Mnie się wręcz ta książka wydawała niezwykle prosta - i w tej jej prostocie jest siła.

Przeczytałem "Blade Runnera" Dicka i w sumie jestem zadowolony, mimo że mi twórczość tego pisarza raczej średnio podchodzi. Akcenty są zupełnie inaczej rozłożone niż w fimie i chyba nawet to lepiej dla powieści. W każdym razie do kilku szczegółów bym się przyczepił, ale ogólnie było nieźle.

21.07.2009
00:51
[204]

Kacik [ Generaďż˝ ]

Ostatnio przeczytałem książkę Jacka Piekary:

"Łowczy Dusz": Jest to kolejna książka opowiadająca o przygoda inkwizytora Morddimer'a Madderdin'a.

Dzisiaj zakupiłem sobie książkę biograficzną. Mianowicie:

"Bestia:Historia Mike'a Tysona" - Jak na razie nie przeczytałem za wiele, ale książka wspaniale opisuje walki stoczone przez Żelaznego Mike'a w których to pokonywał przeciwników w 8 , 34... sekundzie pojedynku... Nie jest to książka wyłącznie o boksie... można wyczytać tam coś o polityce, kobietach itp. Polecam gorąco...

PS: Książka nie jest tylko dla miłośników boksu. ;-)

Pozdrawiam.

21.07.2009
01:30
smile
[205]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Kira Izmajłowa

"Wyższa Magia"

Jak się komu podobał "podatek" albo " załatwiaczka" to lektura WM jest obowiązkowa ;) Mnie się i owszem podobało ;)

Shadowmage-> U mnie to już zboczenie niemalże zawodowe jest. Jak se czytam co i bohaterowie zachowują się idiotycznie - lub w totalnym oderwaniu od realiów przedstawionych w knidze - ciężko mi się z tym pogodzić;) Momentami Guy się zachowywał właśnie tak od czapy - i to były te przekombinowane momenty;)

21.07.2009
01:53
smile
[206]

komputeronix [ masakra ]

Czytam "Fałszerstwa i oszustwa" - Brian Innes

21.07.2009
02:08
[207]

Poziomka1440 [ Pretorianin ]

Obecnie czytam "Stąd do wieczności"- James Jones

21.07.2009
09:06
[208]

muhabor [ Zielony ]

czytam 'Grobowce Atuanu' Ursuli Le Guin, a na tapecie czeka już 'Uczeń skrytobójcy' Hobb

21.07.2009
18:16
[209]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Ostatnio przeczytałem dwie książki o podobnej budowie - podzielonych na rozdziały lekko ze sobą powiązane, a czasem zupełnie odrębne. Były to jednak dwie zupełnie różne lektury. Pierwsza z nich to właściwie zbiór opowiadań, a druga to taka powieść obyczajowa;) Ale nie tylko to je różniło.

Pierwsza z nich to Kroniki Jakuba Wędrowycza. Pierwsze rozdziały mogły się podobać ze względu na swojski klimat, czy Perłę lubelską;) Im dalej w las tym gorzej. Książka przestaje bawić (choć na początku też średnio była zabawna) bardzo szybko, bo ile razy można się śmiać z tego samego. Tym bardziej, że humor przypomina Świat Według Kiepskich. Polecono mi tę książkę w innym wątku, w którym szukałem książek napisanych "soczystym językiem". W Kronikach jakoś się go nie doszukałem. Żeby same historie jeszcze się broniły... Nawet nie doczytałem do końca. Nędza straszna. Odradzam, do pieca z takimi książkami.

W wyżej wspomnianym wątku nutka poleciła mi Trainspotting. Filmu do tej pory nie oglądałem, więc pognałem do Empiku i kupiłem tą książkę. No, to się właśnie nazywa soczysty język! Do tego wyraziści bohaterowie oraz zabawne sceny z ich życia. Na początku drażniło mnie to jaką drogę wybrał tłumacz. Welsh książkę napisał używając slangu. U nas zostało to przetłumaczone jako np. chcom, zamiast chcą, i kilka innych zamierzonych błędów, nie tak znowu częstych. Po paru stronach do tego się przyzwyczaiłem i nawet mi się spodobało - dodało realizmu. To co mi się też spodobało, to brak moralizatorstwa. Bohaterowie ćpają i mają w związku z tym problemy, ale nie ma taniego pouczania, a jest... realizm. Rozejrzę się teraz za kontynuacją, czyli za Porno.

E: A i jestem cholernie ciekawy jak sobie poradzili z ekranizacją. Które rozdziały zostały wybrane i jak to połączyli w całość.

22.07.2009
23:41
smile
[210]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Clive Barker

"Sakrament"

Przyznaje, że wcześniej nie znałem tegoż autora - choć wiedziałem, że sporo knig napisał. Przemęczyłem się z tą książką okrutnie. Żeby w pełni zrozumieć z czym ma się do czynienia w przypadku tegoż autora - należy wyobrazić sobie fuzje twórczości Koontza i Kinga - co najważniejsze, należy dodać przed słowem fuzja - przymiotnik NUDNA. Nie polecam

22.07.2009
23:43
[211]

PatriciusG [ Legend ]

Jak zawsze (czyli już 3 rok) mam wakacje z Kingiem i czytam jego 'Sklepik z Marzeniami' i 'Cztery Pory Roku'.

Kupie 3 jego książki jeszcze i moja kolekcja Kinga będzie super.

23.07.2009
00:05
smile
[212]

j-bobo [ Bobek ]

od ponad miesiaca męcze się z wladca pierscieni 1

23.07.2009
20:39
[213]

Glob3r [ Tots units fem força ]

Ostatni:
Mario Puzo "Ojciec Chrzestny". No cóż - książka absolutnie genialna. Takie powinny być szkolen lektury.

Teraz zaczynam "Kod Leonadra da Vinci" - zobaczymy :)

23.07.2009
20:43
[214]

Peregrin Tuk [ Lech Zdech Amica ]

Cała seria ,,Oka Jelenia'' Andrzeja Pilipiuka...czekam na następne częsci !

23.07.2009
20:47
smile
[215]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Na wyjeździe przeczytałem ostatnio
Potworny Regiment i Łups! Terrego Prattchetta - Wrażenia bardzo pozytywne.

23.07.2009
21:10
[216]

Ogon. [ półtoraken fechten ]

Cóż... Achaja już dawno za mną... na szczęście. Pierwszy tom bardzo fajny, ale drugi powoli się staczał i na końcu sięgnął dna. Trzeci odrobinę się odbił, ale zaraz również wylądował w gnoju.

Czy już nikt nie potrafi stworzyć kilkutomowego dzieła wciągającego jak Wiedźmin? Czy wielowątkowa akcja, rozwinięci bohaterowie, humor, ciekawy język i wciągająca fabuła to tak dużo dla dzisiejszych pisarzy?

Teraz czytam Pratchetta "Straż Nocna" - autor w formie... tyle :)

Promilus -> ekranizacja jest rewelacyjna... chociaż książki nie czytałem, ale film naprawdę świetny :)

23.07.2009
21:38
[217]

satene [ Chor��y ]

za mną - katedra w barcelonie - historia, zbrodnia, hiszpania i inkwizycja - dla mnie wystarczy
w trakcie - siewca wiatru, na razie ciekawie.

24.07.2009
01:18
[218]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Właśnie skończyłem Komórkę Kinga. I jeśli wierzyć pogłoskom, że to jego najsłabsza książka, to wszystkie jego dzieła, których jeszcze nie przeczytałem muszą być na zajebistym poziomie;) Jak ktoś lubi filmy/książki o zombiakach*, to ta książka mu się na bank spodoba, przynajmniej do połowy, bo potem, gdzieś od momentu opuszczenia szkoły, imo jest nieco słabiej. Jedna z umiejętności umarlaków* jest wsadzona nie wiadomo po co. Nic nie wnosi poza jedną durnotą. Ale i tak nie jest źle. Komórka wciąga jak markowy odkurzacz, a akcja rwie się już od pierwszych stron i ciągnie cały czas do przodu. Nie ma miejsca na przegadane, nudne fragmenty. King w drugiej połowie trochę przekombinował i świetny klimat oblężenia oraz strachu gdzieś uciekł. Ale i tak czytało się łatwo, przyjemnie i mogę ją spokojnie polecić.

* telefoniczni, szaleńcy, whatever ... w "28 dni później" też nie było zombie, ale zarażeni działali w ten charakterystyczny sposób, który pozwalał ich tak nazywać. Tutaj jest podobnie.

24.07.2009
01:50
[219]

saif3r [ Grim Reaper ]

skończyłem ludzi lodu, 47 tomów po ~250 stron. zajęło mi to chwilę ;X a saga taka sobie ;)

24.07.2009
20:10
smile
[220]

kurzew [ The Road Warrior ]

Skonczylem wlasnie autobiografie Richarda Bransona zalozyciela i prezesa Virgin. Jestem pod ogromny wrazeniem tego czego ten czlowiek dokonal w zyciu. Sama ksiazka napisana z humorem. Polecam kazdemu.

25.07.2009
00:13
smile
[221]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Aleksander Rudazow

"Arcymag" Tom I

można - w wolnej chwili.

25.07.2009
00:41
[222]

Sage [ Arbiter Elegantiae ]

Nie licząc 19 lektur, które muszę przyswoić - właśnie mam zamiar zacząć, po raz kolejny Quo Vadis. Bardzo spodobała mi się ta książka.

25.07.2009
01:14
[223]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Dzisiaj skończyłem "Władcę Much" W.Goldinga - naprawdę dobra lektura pokazująca ciekawe spostrzeżenia na temat tego, co dzieje się z człowiekiem gdy traci kontakt z cywilizacją ...

Aktualnie zacząłem "Fałszywą Pamięć" Deana Koontz'a.

saif3r - też czytałem całą Sagę ;)

25.07.2009
12:08
[224]

Robi27 [ Mes que un club ]

Igła Folleta i Prawnik Grishama
dla zabicia czasu

25.07.2009
14:48
[225]

djforever. [ Konsul ]

Rzeźnik Drzew Pilipiuka - dobre, nawet bardzo, ale nie rozumiem zachwytu ludzi.
Anioły i Demony Browna - ciekawa fabuła, świetny pomysł... ale jakoś nie wciągnęło. Długo się z nią męczyłem.

Teraz wracam do Kinga - obecnie na tapecie Worek Kości, To planuję kupić.

25.07.2009
21:11
[226]

#emm# [ Centurion ]

Harlan Coben - Ostatnia szansa, teraz jestem w trakcie czytania Łysiaka Klamcy Rzeczpospolitej"Salon"

26.07.2009
10:22
[227]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przedpremierowo przeczytałem "Gildię Hordów" Magdaleny Salik - dosyć klasyczne fantasy (choć mało magii, a więcej alchemii/techniki), sprawnie napisane, choć bez jakiś fajerwerków. W każdym razie czyta się nawet przyjemnie.

Oprócz tego za mną są "Dzienniki gwiazdowe" Lema, odświeżone po latach. Lektura dobrymi fragmentami przednia, choć czasami nieco męcząca. W sumie posłowie Jarzębskiego przywołujące Guliwera i Munchhausena celne (nie wiem tylko, czy sam wpadłem na te porównania podczas lektury, czy gdzieś podświadomie utkwiło mi to porównanie zobaczone przypadkiem przed czytaniem), dodałbym jeszcze trochę z Mrożka.

26.07.2009
10:23
[228]

kipi999 [ Pretorianin ]

LOTR - Bardzo dobra ksiazka :)

26.07.2009
10:41
[229]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

"Świt 2250" Andre Norton - Dość typowe postapokaliptyczne dziecko Zimnej Wojny. Książeczka fajna do połowy. Widać, że autorka skłania się bardziej ku fantasy i wywiera to pewne piętno na "Świcie". W sumie byłoby ok gdyby nie naprawdę marne zakończenie.

spoiler start


jakim cudem bohaterowie nie znajdują broni palnej w "niebieskim" mieście?!.


spoiler stop


"Na Zachodzie Bez Zmian" - Erich Maria Remarque - Jest to pierwsza powieść o przeżyciach żołnierzy walczących podczas Pierwszej Wojny Światowej jaką przyszło mi przeczytać (nie licząc paru utworów i wzmianek Wańkowicza). Ta książka jest jak cios w twarz, pod koniec lat 20' XX wieku musiała robić olbrzymie wrażenie.

"Piknik Na Skraju Drogi" - Strugaccy - W sumie to po doświadczeniach z grą S.T.A.L.K.E.R. miałem o tej książce nieco inne wyobrażenie. Nie zmienia to faktu, że "Piknik" to r.e.w.e.l.a.c.y.j.n.y. kawałek science-fiction. W dodatku bracia nie silą się tu na proste odpowiedzi. Zachęca mnie to do sięgnięcia po "Przenicowany Świat". BTW, Ukraińcy wpadli na świetny pomysł połączenia angielskiej strefy z Czernobylem (proste a skuteczne).

EDIT:

"Oprócz tego za mną są "Dzienniki gwiazdowe" Lema, odświeżone po latach. Lektura dobrymi fragmentami przednia, choć czasami nieco męcząca."

O, właśnie tak:-). Po drugim przeczytaniu utwierdziłem się jedynie w przekonaniu, że nie przepadam za postacią Iliona Tichego (zdecydowanie bardziej odpowiadają mi jego ziemskie niż kosmiczne przygody):-(. A na porównania do Guliwera i Munchhausena też na początku nie wpadłem:-P.

Czy ktoś mógłby mi polecić jakąś książkę Lema która byłaby choć trochę podobna do następujących pozycji?:

- "Niezwyciężony"
- "Kongres Futurologiczny"
- "Solaris"

Chodzi mi o rzecz odrobinę zahaczającą o hard sci-fi. Jakiś statek kosmiczny, baza, tajemnica, filozoficzne rozważania (bo te są zawsze udane w przypadku Lema). Hmm, znajdzie się coś takiego?.

26.07.2009
11:04
[230]

DarthNerever [ His Master's Voice ]

niesfiec --> Pokój na Ziemi jest dobry i mniej kosmiczny, bo akcja dzieje się głównie na Ziemi i trochę na Księżycu. Opisałem ją już w poście dziesiątym, jak dla mnie naprawdę fajna lektura.

26.07.2009
11:22
[231]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

@DarthNerever

Dzięki, faktycznie opis brzmi interesująco. Tym bardziej, że jest tam jak piszesz mniej lemowskiego poczucia humoru które rzadko pokrywo się z moim (drapieżne kosmiczne warzywa albo rozmnażające się pralki to niekoniecznie mój ulubiony motyw w prozie Lema). Poczytam jeszcze recenzje.

26.07.2009
12:10
[232]

Negocjator [ wiosna ]

Czytam drugi tom trylogii "Millennium" Stiega Larssona
pt. "Dziewczyna, która igrała z ogniem". Pierwszy ”Mężczyźni,
którzy nienawidzą kobiet” łyknąłem prawie duszkiem.

Ciekawych odsyłam do googla. Powiem tylko, że wciąga jak
amazońskie bagna. Poza tym świetna, intrygująca i seksowna
24 letnia hakerka niejaka Lisbeth Salander. Dawno nie było
tak wyrazistej i ciekawej postaci w literaturze sensacyjnej.


26.07.2009
14:54
[233]

DarthNerever [ His Master's Voice ]

niesfiec --> przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie. Poza tym Pokój jest najmniej podobny do innych przygod Tichego, bo dzieje się raczej w niedalekiej przyszłości.

26.07.2009
22:54
smile
[234]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Aleksander Rudazow

"Arcymag" Tom II

Tak jak i tom pierwszy - w wolnej chwili owszem - ale bez rewelacji


Alistair MacLean

"Stacja Arktyczna Zebra"

Eh kurde umie ten człek sensacje pisać:D Godne polecenia ot co!:)

27.07.2009
02:44
smile
[235]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Arkadij Strugacki

Borys Strugacki

"Fale Tłumią Wiatr"

Niesamowicie lekka (ze względu na formę) jak na tę parę autorów lektura. Szybko i przyjemnie się to czyta czego dowodem może być choćby godzina o której skończyłem tę książkę;)

27.07.2009
09:38
smile
[236]

dewastat0r [ Generaďż˝ ]

Skonczylem "Zbrojnych" Terrego Pratchetta, i mam zamiar niedlugo kupic sobie inne jego ksiazki.

28.07.2009
14:44
smile
[237]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

"Trupojad - nie ma ocalenia"

Antologia opowiadań grozy.

Takie sobie - jak kto nie ma nic lepszego do czytania/roboty - wtedy można.

28.07.2009
18:18
[238]

los_hobbitos [ Rojiblanco ]

Właśnie skończyłem "Morta" T. Pratchetta. Coraz bardziej lubię Śmierć :)

28.07.2009
19:29
[239]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przecztałem "Martwe światło" Mariusza Kaszyńskiego - przyzwoity nawet horror, choć środkowa część jest trochę za długa, przez co napięcie siada przed finałem. Historia nie jest jakoś szalenie oryginalna - matka ginie w wypadku, a ojciec zaczyna tracić kontakt z dziećmi, które zaczynają się nienaturalnie zachowywać. I chyba najciekawsze w książce są właśnie pierwsze sceny, kiedy ojciec zdaje sobie sprawę, że dzieci się od niego oddalają i nic nie jest w stanie na to poradzić.

28.07.2009
21:27
[240]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Demony Normandii G. Mastertona - Można przeczytać, ale trzeba mocno przymknąć oko na kilka wybitnie idiotycznych fragmentów, głównie tych mówiących o czasach wojennych. Na początku ma to jakiś sens i nawet trzyma w napięciu, ale potem jest coraz głupsze.

28.07.2009
23:05
[241]

bartos9 [ Konsul ]

Starcie Królów George R.R Martin- świetna kontynuacja Gry o Tron

29.07.2009
21:42
smile
[242]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Arkadij i Borys Strugaccy

"Przenicowany świat"

Bardzo dobra książka - niestety niczego więcej nie można napisać coby nie zaspoilerzyć;] Jedyne co można dodać - to, że zakończenie jest w "Strugackim" stylu ;]

29.07.2009
21:49
[243]

Tomal_P [ Legend ]

Dzisiaj skończyłem czytać Tess Gerritsen - Skalpel, a zacząłem czytać Tess Gerritsen - Ogród Śmierci - jej najnowszą książkę wydaną w Polsce.

30.07.2009
13:55
smile
[244]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Alistair MacLean

"Działa Nawarony"

Kawał solidnej wojennej sensacji ;)

30.07.2009
21:35
smile
[245]

Roland Deschain [ Gunslinger ]

Skończyłem To Kinga. Rewelacja! Aż szkoda było kończyć, zżyłem się z Frajerami:D

30.07.2009
21:36
[246]

Popielny [ Grand ]

Obecnie Simon Becket "Szepty zmarłych"

30.07.2009
22:35
smile
[247]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Kurt Vonnegut

"Kocia kołyska"

SICK!:D

31.07.2009
11:32
[248]

kozi3000 [ Generaďż˝ ]

Arkady Fiedler

''Dywizjon 303''

książka o polakach walczących o Brytanie

31.07.2009
11:53
[249]

Playboy95 [ Master of Puppets ]

Ostatnio skończyłem drugi tom "Długu Honorowego" Toma Clancy'ego. Książka świetna.

Teraz czytan Pana Wołodyjowskiego.

31.07.2009
12:05
[250]

perto1 [ Konsul ]

Zazwyczaj czytam to co w CDA recenzują :D "Rzeźnik drzew", "Łzy Nemesis", "Malowany człowiek" księga I i II "Kapłanka w bieli", a teraz zabieram się za "Uczennicę maga".

31.07.2009
12:12
[251]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

"Magnetyzer" Konrada T. Lewandowskiego przeczytany.
Teraz zabieram się za kolejny bezstresowy kryminał, przy okazji ciąglę doczytując sobie "Blaszany bębenek" Grassa i jakąś książkę Clarksona w toalecie.

31.07.2009
12:31
[252]

Wiil.i.aM [ P! ]

Teraz czytam sobie Miasteczko Salem oraz Lśnienie, King'a.

31.07.2009
20:56
[253]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

Jest wiele jednowyrazowych określeń oceniających wartość książki: wspaniała, genialna, wciągająca, fantastyczna, rewelacyjna itd. Do ostatnio przeczytanej przeze mnie "Wojny Zombie" Maxa Brooksa pasuje chyba tylko jedno określenie: zajebista. Trochę to na wyrost ale nie odważyłbym się użyć tego słowa wobec żadnej innej powieści. Facet bawi się popkulturą, czerpie z niej garściami (horrory, muzyka), wyraźnie bawi się konwencją. Czytając "Wojnę" ma się wrażenie, że to faktycznie miało miejsce. Te wspomnienia z pól walk i osobistych tragedii są sugestywne, pomysłowe i napisane z "jajem". Właściwie rzadko można się tu spotkać z jakąś sztampą, wyświechtanymi motywami. O dziwo od tych umarlaków wieje świeżością;-). W stylu Brooksa podoba mi się to, że gdy pisze on o rzeczach zdawałoby się oczywistych, zaraz okazuje się, że wcale nie jest tak jak się wydawało. To dodaje tej książce smaczku. Trudno to nazwać drugim dnem ale w literaturze jakby nie było zahaczającej o "pulpę" łatwo o totalne kretynizmy. Maksio wyszedł z tego obronną ręką...przynajmniej częściowo. Największą zaletą tej książki (czyli zombie), jest też jej największą wadą. O ile na przykład ksenomorf został nieźle opisany z punktu widzenia rozrodu, jakiejś tam genetyki, zachowań, anatomii i biologii, to z zombiakimi już tak łatwo nie jest. Jest tylko parę wspólnych cech zombie które zawsze pojawiają się w filmach lub książkach. Pozostałe rzeczy zależą już tylko od wyobraźni autora. Dlatego mam zastrzeżenia do następujących motywów:

spoiler start


- Bitwa pod Yonkers. Dlaczego zombiaków rozwaliła broń termobaryczna skoro cały nowoczesny arsenał nie dał rady?. Nie dała rady ani klasyczna artyleria, ani MLRSy, ani napalm, ani pociski odłamkowe?. Zombie przecież i tak były poddawane ciągle falom uderzeniowym które teoretycznie też powinny zniszczyć ich mózg.

- Podwodne zombiaki. To jest chyba najbardziej ryzykowny pomysł w całej książce. Ciśnienie na dużych głębokościach przecież powinny zgnieść (jakby nie było częściowo ludzkie ciało) nieumarłych niczym prasa o nacisku kilkunastu ton. Poza tym skoro one się rozkładały i traciły zdolność do "użytku" to przecież woda morska powinna je załatwić jeszcze szybciej.

- Narracja. Dlaczego każdy w tej książce (profesor, pilot, żołnierz, lekarz, intelektualista itd) posługuje się językiem cokolwiek rynsztokowym?. Mi to nie przeszkadza, dodaje książce pieprzu, ale syn sławnego reżysera chyba kapkę przegiął.


spoiler stop


Takich kwiatków znalazłoby się jeszcze więcej ale to w sumie nie rzutuje zbytnio na ogólną ocenę książki. Dla ludzi którzy lubią nadinterpretować fakty znalazłoby się także bardzo humanistyczne przesłanie i gorzka prawda o ludzkiej naturze... Generalnie piątka z plusem. Napaliłem się już na "Zombie Survilal", być może dowiem się z niej jaka jest opinia (hehe) Brooksa o anatomii zombich, ich zmysłach i genesis, bo w "Wojnie Z" Maksio nie odpowiada na piętrzące się pytania.

Jeżeli powstanie film na bazie tej książki to będzie to chyba najdroższy horror w historii kinematografii (powinien być ze względu na epicką skalę). Najdroższy nie znaczy najlepszy, styl narracji Brooksa powinien być zachowany i nie powinno się omijać smaczków takich jak Phalanx, PIE, czy SIR;-). Być może powinna być to trylogia, nie wiem ale czuję, że łatwo spieprzyć potencjał tkwiący w tej książce.

A teraz zabieram się za "Jestem Legendą" Mathesona, książka jest dużo inna od filmu z Łilem Smifem i chyba...dobrze:-).

03.08.2009
20:29
smile
[254]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Christiane F.

"My, dzieci z dworca Zoo"

Wartościowa pozycja - choć jest dość leciwa. Tym niemniej nie mogę się pozbyć wrażenia, iż była ona "edytowana" tak aby wszyscy "na pewno" zrozumieli jak złe są narkotyki, i jak nie należy się odtruwać. To tak jakby ktoś uznał, iż czytelnik jest głupi i nie zrozumie tych rzeczy o ile mu się nie będzie ich powtarzać przy każdej możliwej okazji. Ale to tylko mały mankament - ponadto całkowicie zrozumiały.

03.08.2009
20:56
[255]

xanat0s [ Wind of Change ]

Ja z racji wakacyjnego odprężenia serwuje sobie kryminały Agaty Christie. Jest bardzo fajna seria Wydawnictwa Dolnośląskiego właśnie z jej dziełami, wydane w kieszonkowym formacie i za niską cenę (różnie bywa, ale okolice 15 zł) - więc kupuję namiętnie i szczerze polecam. Tanio, a książki są naprawdę świetne. Do tego dzięki kieszonkowemu wydaniu idealnie wchodzą do kieszeni (musi to być jednak duża kieszeń :)) i biorę sobie aktualnie czytaną ze sobą. I jak np jadę metrem to wyciągam i czytam. Potem do kieszeni i już ręce wolne.

Właśnie skończyłem czytać "12 prac Herkulesa", przed chwilą wróciłem z księgarni z trzema kolejnymi - "A.B.C", "Tajemniczy przeciwnik" i "Tragedia w trzech aktach". Więc będzie co robić, szkoda tylko, że to są książki na jedno posiedzenie. Ale i tak warto, bo jej książki to naprawdę zmyślne i świetnie skonstruowane powieści kryminalne.

03.08.2009
21:11
[256]

EG2006_43107114 [ Senator ]

Ostatnio skończyłem "The Stand" Kinga, a teraz jestem w połowie "Great Expectations" Dickensa. Fajna książka, chociaż mało się o niej mówi. W ogóle o książkach tego pisarza się niewiele mówi, a jest to naprawdę świetna lektura.

03.08.2009
21:12
smile
[257]

NeroTFP [ Senator ]

Kod da Vinci - Browna

Książka świetna :) Gdzieś na 150 stron przed końcem nie mogłem się oderwać i czytałem do końca :)

03.08.2009
21:31
[258]

djforever. [ Konsul ]

Książka świetna :) Gdzieś na 150 stron przed końcem nie mogłem się oderwać i czytałem do końca :)
Raper-> heh, mnie też strasznie to wciągnęło jak czytałem, ale ostatnio zaliczyłem Anioły i Demony i imo są dużo lepsze :)

Ja dalej męczę Worek Kości - książka co najmniej bardzo dobra, tylko ja mam jakiś kryzys czytelniczy... pewnie do środy skończę :P

03.08.2009
21:41
[259]

Splinter_fraz [ Mora ]

Obecnie "Weźmisz czarno kure" Pilipiuka, w te wakacje już trzecia książka z serii o Wędrowyczu, jeszcze tylko muszę zaopatrzyć się i przeczytać oczywiście "Wieszać każdy może" i pozostanie mi czekać na Homo Bimbrownikusa. A poza Pilipiukiem to mam zamiar kupić "Sprzedawcę broni" - Hugha Lauriego - tego co grał doktora Housea, zobaczymy czy też takie dobre jak jego rola w popularnym serialu.

03.08.2009
22:02
[260]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

A ja połknąłem przedwczoraj "Jestem Legendą" Mathesona. Z najnowszą ekranizacją ma rzeczywiście niewiele wspólnego. Poza tym zakończenie jest zupełnie inne (zarówno jeżeli chodzi o oryginalne, jak i alternatywne). W porządku ale bez rewelacji.

Teraz zabrałem się za "Ze Starą Wiarą na Peleliu i Okinawie" Sledge'a. To jest książka na podstawie Spielberg kręci (albo już nakręcił) serial wojenny. Będzie to odpowiednik "Kompani Braci" ale dziejącej się na Pacyfiku. Jedno jest pewne: marines nie potrafią pisać (albo mają do bani tłumaczy):-(.

03.08.2009
22:04
[261]

pooh_5 [ Czyste Rączki ]

"Baranek" i "Krwiopijcy" Christophera Moore'a. Swietnie, lekko napisane powiesci, niewymuszone dialogi i inteligentny humor. Chyba uzaleznilem sie od jego ksiazek, bo tylko zastanawiam sie skad wykombinowac kase na kolejne :>

03.08.2009
23:21
smile
[262]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

A mi się zachciało coś - nie śmiejta się, czasami przychodzi taki moment - czegoś o miłości, ale bez patosu. Coś fajnego, niech będzie młodzieżowego w dobrym stylu. ;D Polecicie coś? :>

Bo po dwukrotnym Wielkim Marszu czuje się rozbity psychicznie. ;>

04.08.2009
00:02
smile
[263]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Czytałem se zbiorczo kilka rzeczy jedną z nich była (poza dworem Zoo) kniga pt

"Święty Leibowitz i dzikokonna"

tak sobie myślę, że to by była nawet niezła książka, gdyby autor do ****** nędzy nie próbował jej koniecznie powiązać z "Kantyczką dla Leibowitza" Bo jedynym punktem wspólnym tych obu pozycji jest "Leibowitz" w tytule. W pierwszej z tych książek widać było, iż autor (podobnie jak Bradbury) obawiał się wojny nuklearnej. W tej książce - nie wiadomo o co chodzi.

Tak przy okazji - Frajerem, takim jak ja, będzie ktoś kto pomyśli, że to "kontynuacja" (sensu stricte) kantyczki.

Zły jestem cholernie bo bóg wie co sobie wyobrażałem o tej książce i czego się po niej spodziewałem. Eh, życie :D

04.08.2009
10:08
[264]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No, bo to chyba synek z kimś tam dopisał, tak dla popularności, nie?

Ja ostatnio przeczytałem "jesteśmy przynętą kochanie!" Elfriede Jelinek, "Głową w mur" Rafała W. Orkana oraz "Za garść czerwońców" Roberta Forysia.

04.08.2009
10:14
[265]

Andruskill [ Megajebutron ]

Ja przeczytałem "Przenajświętszą Rzeczpospolitą" Piekary. Wydaje mi się jakby była o niczym i pozostał jakiś niedosyt, choć czytało się nieźle...

05.08.2009
01:38
[266]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Coś z zupełnie inszej beczki

Carl Gustav Jung

"Archetypy i symbole - pisma wybrane" ;)


Shadowmage -> Pozwolisz, że nie będę komentował tego "dzieła" (rzecz jasna o dzikokonną się rozchodzi:) ) - nie chce tego robić bo za to co mógłbym napisać - zebrał bym banem z powodu wulgaryzmów ;)

05.08.2009
20:42
smile
[267]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

"Ognie na skałach"

Rafał A. Ziemkiewicz.

Kniga bardzo dobra. Warsztat literacki Ziemkiewicza stoi na naprawdę wysokim poziomie. Jakby tak dał se spokój z polityką i pisał więcej takich rzeczy :)


"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Ursula K. Le Guin

Bardzo fajne czytadło ;)

06.08.2009
05:58
[268]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Le Guin czytadłem? No wiesz!
Druga część - "Grobowce Atuanu" jest moim ulubionym tomem "Ziemiomorza".

06.08.2009
08:23
[269]

Garbizaur [ Legend ]

Ja ostatnio złapałem fazę na kryminały.

Przeczytałem ostatnio "Biała lwica" - Henning Mankell

Czytam teraz "Festung Breslau" - Marek Krajewski, "Zwodniczy punkt" - Dan Brown

08.08.2009
21:35
smile
[270]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Richard Bachman (Stephen King)

"Ostatni bastion Barta Dawesa"

bardzo mocno "takie sobie" jak kto zna i lubi Kinga - polecam.

Shadowmage -> no czytadło i tyle ;) nie należy mylić czytadła z "wyrobem książkopodobnym" :)

09.08.2009
23:23
[271]

k42a. [ Freddie Mercury ]

Odnosząc się do Ziemiomorza - mam cztery tomy (chyba jeszcze piąty wyszedł), nigdy nie mogłem się przekonać do tej powieści i do teraz nie przybrnąłem przez część pierwszą.

Ale za to w końcu COS przeczytałem:
Mroczna Wieża I: Roland - nie rozumiem zachwytu na tą książką... Może w dalszych częściach coś się rozwinie. Ale jak na część pierwszą bardzo średnie. Jednakże sądzę, że to tylko takie wprowadzenie do części właściwej.

Po Słowiczej Podłodze - część pierwsza pięciotomowej sagi. Coś na pograniczu fantasy i przygody. W japońskich klimatach. Bardzo prosta budowa, ale też mocno wciąga. Za jednym razem wziąłem całość, na dodatek niespełna 3h. Polecam. Teraz trzeba tylko jeszcze znaleźć następne cztery części...

09.08.2009
23:33
[272]

Xinjin [ Bending Unit 22 ]

Czytam teraz 3 książki naraz "Dzieci Diuny" Franka Herberta tj 3 część Kronik Diuny, "Accelerando" Charlesa Strossa oraz "Faraona" B. Prusa :)

PS. Witam Shadowmage :) nie spodziewałem się Ciebie tutaj :)

12.08.2009
19:06
[273]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wojciech Cejrowski - Gringo wśród dzikich plemion

Calkiem niezla opowiesc przygodowa. Czytalo sie dobrze i szybko.

12.08.2009
19:08
[274]

=D=2 [ Legend ]

Instrukcje do Command & Conquer : Generals/Generals : Zero Hour.

14.08.2009
20:35
smile
[275]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wlasnie skonczylem Posluszenstwo - Timothy Zahn. Powiesc osadzona w uniwersum Gwiezdnych Wojen opowiadajaca o grupie 5ciu szturmowcow, ktorzy wypowiedzieli posluszenstwo Imperium stajac sie tym samym dezerterami. Akcja w ksiazce ma miejsce krotko po zniszczeniu Gwiazdy Smierci. W powiesci pojawiaja sie takie postacie jak Han Solo, Luke Skywalker, Leia, Mara Jade i sam Darth Vader. Uwazam, ze Timothy Zahn jest najlepszym autorem powiesci ze swiata Star Wars. Ksiazke serdecznie polecam.

17.08.2009
11:51
[276]

Carnifex [ Generaďż˝ ]

Jakby tak dał se spokój z polityką i pisał więcej takich rzeczy :)

Pieniądze z polityki lepsze, to tłucze to. A że społeczeństwo głupie, to go czyta.

17.08.2009
11:54
[277]

LittleJacob [ Chor��y ]

Nie wiem co tam dzisiaj leży w kiblu

17.08.2009
12:00
[278]

koobon [ part animal part machine ]

Skończyłem "Związek żydowskich policjantów" Chabona. Całkiem fajny kryminał rozgrywający się na Alasce, która stała się miejscem osadnictwa Żydów po II wojnie i nieudanej próbie założenia państwa Izrael. Alternatywna historia, jakby się ktoś jeszcze nie domyślał. Z ciekawostek, podobno bracia Cohen mają ten tytuł przenieść na duży ekran. Dla mnie bomba.

Teraz czekam na 20-go i premierę nowego Pratchetta, a czekając uzupełniam braki w lekturze czasopism.

Po Pratchecie sięgnę ponownie po Szwejka, tym razem w nowym tłumaczeniu.

17.08.2009
17:58
[279]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeczytałem "Żelazną Radę" Mieville'a - zdecydowanie najbardziej zaangażowana politycznie jego książka. Być może nawet zbyt zaangażowana, bo miejscami pozostałe elementy zostają odstawione na boczny tor. Inna sprawa, że pewnie inaczej bym reagował na nie, gdyby autor głosił tezy zgodne z moimi przekonaniami... a tak trochę irytował. A co poza tym? To, co u Mieville'a typowe - bogactwo pomysłów, feria wyobraźni.

21.08.2009
17:44
[280]

kurzew [ The Road Warrior ]

Wlasnie skonczylem "Po Spiralli" Piotra Rogozy. Tak samo jak poprzednia jego ksiazka (Rock & Roll Bejbi) ta wywolywala u mnie salwy smiechu. Prosty jezyk, absurdalne historie i swiat w krzywym zwierciadle. Polecam kazdemu kto chetne oderwalby sie od szarej rzeczywistosci.

21.08.2009
18:09
smile
[281]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

George R.R. Martin

"Retrospektywa - wędrowny rycerz" III tom antologii

Pozytyw;)

Carnifex -> no wiem, wiem - pomarzyć nie można ?:D

21.08.2009
23:17
[282]

djforever. [ Konsul ]

Worek Kości dobry był, ale tak od 400 strony było już słabo. Teraz kontynuuję przygodę z Kingiem, czytam "To" i na razie jest rewelacyjne.

21.08.2009
23:39
[283]

-Fizz- [ Konsul ]

"Czara Ognia". Dosyć przyjemnie się czyta. Mam zamiar przeczytać jeszcze raz pierwsze części, bo z 1 i 2 kompletnie nic nie pamiętam.

21.08.2009
23:42
smile
[284]

K4B4N0s [ Filthy One ]

"Pasza-Zade" Jona Courtenaya Grimwooda.
Nawet niezłe.

22.08.2009
00:08
smile
[285]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Buszujący w zbożu ;]

Lajtowa książka

Polecam. Luźnym językiem napisana książka, dobrze i łatwo się czyta

22.08.2009
00:10
smile
[286]

mannan [ Legend ]

Star Wars: Dziedzictwo Mocy. 3 pierwsze części, dzisiaj zacząłem czwartą

22.08.2009
09:42
[287]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A ja zaliczyłem " Przebierańców" Careya. W sumie książka ok, na poziomie poprzedniego tomu. Lekka rozrywka, sprawdza się.

22.08.2009
23:38
[288]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

Po 3-krotnym obejrzeniu Fight Clubu oraz wyniesieniu tej produkcji Davida Finchera na sam szczyt moich ulubionych filmow, postanowilem przeczytac ksiazke Palahniuka.

Wariuję. Myslę o tej ksiazce non-stop. Dla niewtajemniczonych - to książka to krytyka konsumpcjonizmu, promuje nonkonformizm, traktuje tez o anarchii (kazdemu komu tli sie iskra buntu i anarachii - polecam), rzeczach prawdziwych i rzeczach niewaznych... Podlane swietnym stylem i niezwyklym humorem. Polecam. Teraz mam zamiar kupić Opętanych z kultowym już opowiadaniem Flaki (kilkadziesiat osob zemdlalo gdy Chuck to czytal ;D - i nie bylo to tylko na pokaz i w ramach reklamy... by jeszcze bardziej to polecic - opowiadanie traktuje o zgubnych skutkach onanizmu). Trochę odmiany, do tego to najgrubsza ksiazka autora, mam nadzieje ze warto. ;)

22.08.2009
23:47
[289]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Fight Club Palahniuka to wielka kopalnia cytatów:) Udało się w ekranizacji oddać styl z książki ("jestem...") co, gdybym nie widział filmu, uznałbym za niemożliwe. Zakończenie zmienili i kilka scen, ale wyszło to im nawet na dobre np. przeniesienie jednej akcji z autobusu na komisariat. Też polecam. Druga po Roku 1984 moja ulubiona książka.

Ja szukam teraz Rozbitka. Po opisie widzę, że mi się spodoba;)

22.08.2009
23:56
smile
[290]

mdegorski [ Generaďż˝ ]

No, sam Palahniuk stwierdzil ze zakonczenie filmu jest lepsze niz w ksiazce, i mi tez sie bardziej podobalo. Fincher to marka, widzialem wszystkie jego filmy i uczciwie musze przyznac, ze ma czlowiek talent. No i Brad Pitt mogl od opinii o sobie, ze jest ladnym chlopcem i nic wiecej, oraz stworzyc niesamowita kreacje. To naprawde znakomity aktor.

Media zrobily z niego takiego jakim chca go widziec tlumy... A on ma talent.

25.08.2009
11:44
[291]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Antologia "Obłędni rycerze" - calkiem niezły wybór, choć wbrew założeniom, nie wszystkie opowiadania są śmieszne.
"Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe" Wegnera - swietne fantasy, wcale nie gorsze od zachodnich produkcji (tych dobrych rzecz jasna).

25.08.2009
22:19
[292]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

S. King - Rose Madder
Słabo. Przez 200 stron czytałem coś przypominające "prawdziwe historie" z tvn-u. Główną bohaterkę bił mąż, więc od niego uciekła i teraz próbuje ułożyć sobie życie. Gdzieś później pojawia się tajemniczy obraz, do którego można wchodzić. Mam wrażenie, że ten obraz to został dodany tylko po to, by książka nie była zwykłym romansidłem. Na końcu to nawet nie wiadomo o nim nic więcej, niż na początku. Ot, jest sobie obraz - co to za różnica skąd się wziął, kogo przedstawia i co te osoby na nim robią i poco. Jedynie fragmenty z psychopatycznym mężem w roli głównej dają radę. Czasem też pojawią się gdzieniegdzie zgrabne zwroty akcji.

S. King - Carrie
Super. Fajnie napisana książka - akcja przerywana jest fragmentami z innych fikcyjnych książek, gazet i wywiadów. Dobrze się czyta. Niby banalna historia o koźle ofiarnym, któremu puszczają nerwy. Żadnemu jednak frajerowi nerwy nie puszczają tak jak Carrie:)

26.08.2009
11:57
[293]

celebez [ Centurion ]

A. Sapkowski - Lux Perpetua
Ostatnia, trzecia czesc trylogii husyckiej i przygod Reinmara z Bielawy. Cala trylogia bardzo mi sie podobala, strasznie zzylem sie z bohaterami (w szczegolnosci z Samsonem), a przy tym fabula byla tak zawila i miala tyle zwrotow i bohaterow pobocznych, ze pod koniec ksiazki nie mialem juz pojecia kim jest spotkany wczesniej koles herbu Kuropatwa czy inny rycerz lub rozbojnik. Mimo to polecam jesli ktos interesuje sie historia, a przy tym lubi dobre fantasy.

P.K. Dick - Ubik
Choc nie lubie za bardzo SF to ksiazka sie wydaje fajna. Duzo napisac nie moge bo dopiero zaczalem

27.08.2009
09:01
[294]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

"Dom na wyrębach" Stefana Dardy oraz "Wiedźma.com.pl" Ewy Białołęckiej. Nie polecam... a jeśli już, to Białołęcką - banalna historia na trzy godziny czytania.

27.08.2009
13:28
[295]

raziel88ck [ Legend ]

"Sprzysiężenie Czerwonego Wilka" - Robert V.S. Redick

bardzo fajna książka

27.08.2009
18:11
smile
[296]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Terry Pratchett

"Świat Finansjery"

Pratchett jak zwykle stanął na wysokości zadania ;)

28.08.2009
00:31
smile
[297]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Harlan Coben

"W głębi lasu"

Jak kto lubi thrillery/sensacje/etc - marsz do lektury ;)

30.08.2009
22:52
smile
[298]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Alistair MacLean

"Tylko dla orłów"

ujdzie - aczkolwiek w porównaniu do innych jego knig słabe.

Dan Simmons

"Hyperion" Tom I

lekka tragedia - zastanawiam się nad tem czy 2 tom czytać czy też sobie odpuścić.

30.08.2009
22:58
[299]

ogniomiś waleń [ Centurion ]

thud, probuję jakoś ogarnąć owsiankę w mozgu - bo przede mną jest czekając na joe.

30.08.2009
22:59
[300]

k42a. [ Freddie Mercury ]

S. King - Carrie
Ujdzie, ale czytałem lepsze książki Kinga. Za największy błąd uważam niepotrzebne wycinki z gazet - przez to nie można było skupić się na głównym nurcie książki...

A aktualnie czytam Martwy aż do zmroku C. Harris.

30.08.2009
23:04
smile
[301]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

A mi się te wycinki bardzo podobały:)

NOWA CZĘŚĆ: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9452142&N=1

08.11.2009
11:54
[302]

dawar [ Legionista ]

Ostatnio skończyłem czytać książkę Harry Potter Czara ognia.

11.11.2009
17:58
[303]

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]

Zbrodnia i Kara

Dostojewskiego

21.04.2010
18:40
smile
[304]

kolos sbk [ Junior ]

Bardzi ciekawa ksiazka jak dla mnie jest "Uczennica Maga" Trudi Canavan (polecam) to jest prequel do trylogi czarnego maga no i zle zrobilem bo najpierw przeczytalem wlasnie ten prequel i myslalem ze trylogia bedzie opowiadac o dlszych losach tej dziewczynki i troche bylem zawiedziony :(:(:(

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.