GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Psychoanalityk

21.04.2009
01:16
[1]

delstar [ Generaďż˝ ]

Psychoanalityk

Znam pewna osobe co swoim zachowaniem wzbudza podejzenia. Ostatnio sie dowiedzialem ,ze ktos znalazl rachunek niezaplacony od psychoanalityka.

Jesli ktos chodzi do psychoanalityka to jest chorym psychicznie, na jakim stopniu ? Jak to wyglada ?

21.04.2009
01:17
smile
[2]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Zaraz po psychoanalityku są gumowe ściany w Tworkach...

21.04.2009
01:23
[3]

©®© [ Generaďż˝ ]

I dzrzwi bez klamek w kobierzynie :)
Do pchychoanalityka nie chodzi sie tylko wtedy jak sie jest chorym psychicznie. To pewnego rodzaju wrozka, Powie Ci co masz robic, Ty w to uwierzysz (bo mowi Ci to ktos kto teoretycznie sie na tym zna) i Ty to zrobisz. Taka mała autosugestia. Czasami pomaga.

21.04.2009
02:03
[4]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Ja jestem chory psychicznie i nigdzie nie chodzę.

22.04.2009
02:00
[5]

delstar [ Generaďż˝ ]

Czyli jednak mialem racje. Osoba chora psychicznie, ktora jest przygotowywana i wpedzana glebiej zeby nie bylo watpliwosci do zamkniecia w pokoju bez klamek.
A jesli ta osoba jest bogata - dla nas niewyobrazalnie ( celowo nie chce podawac przykladu) to predzej czy pozniej io tak skonczy u czubow? Czy raczej bedzie zapraszana na nastepne wizyty i nastepne i nastepne zeby kase wyciagnac ?

Od kogo zalezy czy pojdzie i kiedy do czubow? Bo przeciez nie od tej jednej osoby chyba

22.04.2009
02:05
[6]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Przede wszystkim mógłbyś nie nazywać chorych ludzi czubami.

22.04.2009
02:07
[7]

alpha_omega [ Senator ]

Chorym psychicznie bywa się zazwyczaj na trzecim stopniu - między parterem, a drugim piętrem. Zależy jeszcze od skali. Wygląda to normalnie, wyglądasz po prostu zza stopnia i odpowiednio do skali wystajesz. Zazwyczaj im więcej, tym gorzej, chyba, że masz schizofrenię, bo wtedy gorzej to lepiej.

22.04.2009
09:44
[8]

Misiak [ Pluszak ]

Za przeproszeniem, przestańcie *piedo..C*

Psychiatra, Psycholog i Psychoanalityk to też lekarze i każdy ma prawo z nich skorzystać.
Zachowujecie się jak banda dzieciaków i głupków... nawet gorzej, bo dzieci mogą nie wiedzieć, by jesteście hipokrytami, bleh.

Dobra, odpowiadam na pytanie. Psychoanalityk pomaga ludziom w trudnej sytuacji. Osoba która tam chodzi może mieć problemy w domu/rodzinie/związku. Może leczyć się z uzależnień (alkoholizm, narkomania, nerwica natręctw i setki setki innych), może być DDA etc (i inne dd.) (dorosłym dzieckiem alkoholika, mogło być molestowane, mogło być ofiarą przemocy))
Osoba taka może mieć depresję, może straciła bliskim w jakimś tragicznym wypadku, nie może pogodzić się ze śmiercią dziecka/małżonka. Osoba taka mogła też udać się po poradę np małżeńską lub jak pomóc swojemu małżonkowi/przyjacielowi etc.
Możliwe, że ma problemy z jedzeniem.
A może nie mieć żadnego problemu. etc etc etc etc

Powodów mogą być setki, więc radzę nie wyciągać raczej wniosków na wyrost.
Pomoc taka to jest indywidualna sprawa danej osoby, więc nie powinno się w to wchodzić. Jak by chciała to by sama powiedziała. A wątpię by to powiedziała, patrząc na posty tutaj.

delstar-> napisałeś, że "ktoś" czyli nie wiadomo kto. Czyli ta informacja jest niepewna. Daj sobie na wstrzymanie. Nawet jeżeli to prawda, to nie twoja sprawa. A jeżeli ta osoba korzysta z pomocy psychoanalityka, to co? Ma do tego prawo.
A skoro płaciła to znaczy, że to musi być dobry psychoanalityk i tej osobie musi na czymś zależeć - to dobrze. Większość spraw związanych ze stanem ducha jest refundowanych przez NFZ.

22.04.2009
09:54
smile
[9]

Randone [ Generaďż˝ ]

Psychiatra, Psycholog i Psychoanalityk to też lekarze

buhaha, ales dojeb...
Skonczylem psychologie i jestem lekarzem... chyba w swoich snach.
Nie masz zielonego pojecia kto moze tytulowac sie lekarzem i jakie sa z tego profity.

23.04.2009
02:06
smile
[10]

delstar [ Generaďż˝ ]

Wczesniej przed zalozeniem watku o psychoanalityku myslalem jak Misiak ale nie wiedzialem czy mam racje bo jak wiadomo te nazwy i stereotyp o nich moze byc bardzo mylny.

Napisalem, ze ktos - znaczy, ze wiem kto to jest ale nie bede mowil kto bo i tak nikt tej osoby nie zna ani nie widzial w zyciu na oczy i pewnie nie zobaczy. Nie widzialem sensu w opisywaniu tej osoby. Skoro napisalem, ze swoim zachowaniem wzbudza podejzenia - tez cos moze cos oznaczac :p

-Ta informacja jest pewna bo widzialem rachunek.
-To jest tez moja sprawa bo najblizsza mi osoba cierpi przez zachowanie osoby chorej psychicznie (o ile jest).
-Jesli korzysta z psychoanalityka to teraz wiem jakie dzialania podjac w danej sprawie. Najpier musze sie dowiedziec wszystko o tej sprawie
-Dopisalbym cos o tym placeniu ale juz wystarczy :)

23.04.2009
12:39
[11]

delstar [ Generaďż˝ ]

up

27.04.2009
14:31
[12]

Misiak [ Pluszak ]

Randone-> Nie, Ty skończyłeś Psychologię tylko. Jak pracujesz jako psycholog w centrum np uzależnień i skończyłeś różnego rodzaju kursy i pomagasz ludziom jako psycholog, to wtedy jesteś lekarzem.
Szkoda, że dla Ciebie lekarz to tylko facet w białym kitlu.

delstar-> no może przesadziłem z tym płaceniem, bo wkurzony byłem. :)

Teraz podajesz więcej info, więc spoko.
Jeżeli ta twoja osoba najbliższa cierpi z tego powodu, to może warto by się z nią przejść i coś zadziałać by nie cierpiała z powodu takiego zachowania. Działaj. Istnieje takie coś jak np współuzależnienie, czyli w wielkim skrócie.
W tamtym poście chodziło mi głównie o to byś nie patrzył jakoś krzywo jak ktoś powie, psychiatra etc etc.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.