GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Przegląd oraz rejestracja Anglików...?

20.04.2009
12:44
[1]

Yaper [ GłoDOmoR ]

Przegląd oraz rejestracja Anglików...?

Witam!

Zwracam się z pytaniem do osób które mają jakiekolwiek pojęcie na temat Anglików w Polsce. Chodzi mi o samochody sprowadzone z Anglii z kierownicą po prawej stronie, czy takie samochody da się w Polsce zarejestrować i przeprowadzić potrzebny przegląd techniczny?

Jeżeli ktokolwiek ma informacje gdzie takie czynności mógł bym przeprowadzić proszę o informacje.

btw. nie mam czasu samemu szukać w internecie (inne obowiązki), więc gdy by komuś się nudziło albo po prostu to wie to proszę o Pomoc.

Dziękuję & Pozdrawiam YAPER

20.04.2009
12:56
[2]

Drackula [ Bloody Rider ]

2 sposoby na zarejstrowanie anglika:

1) Przekladka. Z tego co ostatnio gdzies po gazetach czytalem to taka przekladka musi byc zatwierdzona/certyfikat z ASO danej firmy i dopiero wtedy mozna to zarejestrowac. Nie wszystkie ASO cos takiego wydacza, BMW dla przykladu nie akceptuje przekladek. Duzo niesclosci w tym wszystkim jest bo co urzad to tez bywa inaczej ale nie jeden juz postawil auto w pokrzywach.

2) Rejestracja jako mienie przesiedlencze, niepotrzebna przekladka.

20.04.2009
12:56
[3]

Gangstah [ Masz bober? ]

Wyprodukowane po 1988 musza miec kierownice po wlasciwej stronie czyli po lewej

20.04.2009
13:46
[4]

Drackula [ Bloody Rider ]

Generalnie jak juz zdecydujesz sie na przerobka i rejstracje to:

- upewnij sie ze najpierw ze to auto otrzyma (lub juz ma) homologacje na ruch prawostronny.
- Zrob pozadna przerobka bo ryzykujesz nie tylko swoje zycie i innych ale takze to ze wstawisz auto w pokrzywy.
Przerobka to:
1) wymiana systemu wycieraczek
2) wymiana swiatel
3) wymiana deski rozdzielczej
4) przerobka sciany grodziowej jesli nie jest oryginalnie przystosowana
5) przekladka pedalow
6) Czesta wymiana maglownicy
7) wymiana wiazki kabli (nie wydluzaj)
8) czasem przekladka wspomagania

Czemu wspominam o tym? Bo wtedy taka przekladka nie jest juz kosztem tysiaca zlotych. A po Polsce jezdza w tej chwili auta z nieprzelozonymi lapmapi, wycieraczkami, lutowanymi kablami, zrypanymi grodziami, spawanymi maglownicami itp.

Gangstah ty lepiej siedz w piaskownicy i baw sie kaparkami.

20.04.2009
14:06
[5]

AdixPL [ Konsul ]

podepnę się do tematu.

2) Rejestracja jako mienie przesiedlencze, niepotrzebna przekladka.


Trzeba mieć wtedy jakieś specjalne papiery ? Trzeba to jakos udowodnić ?
Nie od dziś widomo, że jedyne co się dostaje to karte pojazdu od anglika ;]
nie konieczne jest spisywanie umów kupna-sprzedaży. Co wtedy gdy nie chcę robić przekładki a jedyne co mam to auto +kartę pojazdu ?

20.04.2009
14:16
[6]

Drackula [ Bloody Rider ]

musisz miec papiery na na to ze Twoje centrum zainteresowan zyciowych (czy jak to jest zwane) zmienilo sie z Anglii na Polske. dodatkowo dochodzi do tego prosta procedura sadowa. Mimo tego jest to znacznie (teoretycznie) prostsze i szybsze niz przekladki. Niestety z tej opcji nie dasz rady skorzystac jesli jedziesz poprostu sciagnac anglika.

20.04.2009
15:45
[7]

AdixPL [ Konsul ]

załóżmy, że jadę do pracy na oko ło 2 miesiące. kupując tam auto aby dojeżdżać do pracy (w PL nie mam auta, a taniej mnie będzie kupić auto tam na miejscu niż tu na miejscu) .. i po skończonej robocie chciałbym wrócić do polski.. i czy właśnie gdy auto nie jest jakieś luksusowe tylko takie "zwykłe" gdzie przekładka się nie opłaca to sobie go przyprowadzić czy po prostu tam zostawić albo puścić za grosze żeby tylko się go pozbyć ?... pytanie czysto teoretyczne... bo w zeszłym roku pracowali ze mną dwaj polacy którzy po skończonej robocie "wzięli" ze sobą auto i jak ich spotkałem w tym roku to mają normalnie zarejestrowane je na polskich tablicach z kierownicą dalej po prawej stronie. To było jakieś Volvo

20.04.2009
16:04
[8]

AdixPL [ Konsul ]

Edit:
problemy z przeglądarka ;)

20.04.2009
16:24
[9]

Yaper [ GłoDOmoR ]

... to ja mam troszkę inne pytanie
Czy jeżeli mam anglika w Polsce zarejestrowanego w Anglii, to czy polski zakład diagnostyczny wykona mi przegląd tego auta? Bo załóżmy mam taką sytuację że przyjechałem z Anglii samochodem do Polski lecz przegląd skończył swoją ważność i nie mam jak wrócić. Czy polskie stacje diagnostyczne przeprowadzą i podbiją mi przegląd Anglika zarejestrowanego w Anglii?

20.04.2009
16:34
[10]

wysiak [ Legend ]

Yaper --> Angielskie stacje nie robia przegladow zagranicznych aut (znaczy przeglad zrobia, ale pieczatki nie maja prawa wbic) - zakladam, ze w druga strone to tez dziala.

20.04.2009
16:36
[11]

Yaper [ GłoDOmoR ]

aha dzięki za odpowiedź...
Miałem nadzieje że jest chociaż 1 taka stacja w PL która mogła by to zrobić (miała by odpowiednie pozwolenia oraz predyspozycje)

21.04.2009
11:51
[12]

Drackula [ Bloody Rider ]

AdixPL--> na chwile obecna taki myk to 50:50, chcesz sie bawic i ryzykowac prosze bardzo.

Yaper---> nie jestem pwien ale stacja diagnostyczna moze zrobic przeglad (po wymianie swiatel i wycieraczek), problem zacznie sie w wydziale komunikacji kiedy ci powiedza ze nie zarejstruja takiego auta. A na angielskich blachach w Polsce jako tako jezdzic nie mozesz. Poza tym do jezdzenia na angielkich blachach potrzebny ci jest angielski MOT.

21.04.2009
11:58
[13]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

W Polsce nie zrobisz przeglądu zagranicznego auta - zagranicznego w sensie iże nie jest zarejestrowane w Polsce.

A na angielskich blachach w Polsce jako tako jezdzic nie mozesz

To dziwne - mam w Polsce dwa samochody na angielskich blachach... i jeżdżę spokojnie, co prawda kosztuje mnie to 90 zł miesięcznie (ubezpieczenie graniczne) ale jeżdżę... Konkretnie starszy,bo ja jestem na Wyspach ;)

A co do przekładki - poczekajmy jeszcze miesiąc,dwa... sprawa nielegalności i utrudniania przekładek trafiła do któregoś z trybunałów europejskich... takie jaja z przekładkami są tylko u nas...

21.04.2009
12:00
[14]

sszaki [ Generaďż˝ ]

jak narazie są problemy z rejestracją. Jednak według prawa UE powinismy bez problemu móc rejestrować i najprawdopodobniej tak będzie.

dodam tylko że narazie można rejestrować auta które nie były produkowane w wersji z kierownicą po lewej stronie. jednak nie każdy urząd to akceptuje.

21.04.2009
12:06
[15]

Drackula [ Bloody Rider ]

Herr Flick---> ale mnie nie ziebi ni grzeje ze twoj stary jezdzi. Mieszkaj w Polsce, tam pracuj i jezdzij na angielskich blachach. Wszystko bedzie ok do momentu az Cie kumaty policjant zatrzyma.

W Polsce nie zrobisz przeglądu zagranicznego auta - zagranicznego w sensie iże nie jest zarejestrowane w Polsce.


orly? to do rejestracji auta sprowadzonego z zagranicy juz przeglad nie jest potrzebny?

sszaki---> nadzieja to matka glupich. Jedyna szansa jest taka ze bede musieli rejestrowac auta ktore posiadaja homologacje zarowna dla ruchu prawostronnego jak i lewostronnego. Dla aut ktore maja taka homologacje osobna nic nie wskoraja. Poza tym w tym temacie sa pewne rozbieznoc na temat wyzszosci prawa AU na wlasnym ale to juz dzialaka kogos ktos sie zajmuje prawem EU.

21.04.2009
12:15
[16]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Mieszkaj w Polsce, tam pracuj i jezdzij na angielskich blachach. Wszystko bedzie ok do momentu az Cie kumaty policjant zatrzyma.

Gadasz tak jakbyś nie był Polakiem - a Polak potrafi :) Półtora roku na drogach,wszystko jest OK - kontroli było już kilka, włączając te nawet naprawdę wnikliwe. Jeśli tylko się ma mózg można jeździć.

W Polsce nie zrobisz przeglądu zagranicznego auta - zagranicznego w sensie iże nie jest zarejestrowane w Polsce.


orly? to do rejestracji auta sprowadzonego z zagranicy juz przeglad nie jest potrzebny?


Wtedy to jest konieczne ale jeśli chcesz dalej jeździć w taki sposób jak ja to nie zrobisz przeglądu okresowego kapiszi? O to mi chodzi.

nadzieja to matka glupich. Jedyna szansa jest taka ze bede musieli rejestrowac auta ktore posiadaja homologacje zarowna dla ruchu prawostronnego jak i lewostronnego. Dla aut ktore maja taka homologacje osobna nic nie wskoraja. Poza tym w tym temacie sa pewne rozbieznoc na temat wyzszosci prawa AU na wlasnym ale to juz dzialaka kogos ktos sie zajmuje prawem EU.
O RLY? Jedź do Czech i się dowiedz jak tam to się odbywa... jescze raz powtarzam iż to się dzieje tylko u nas - a homologację w trakcie całego procesu trzeba sobie wyrobić - to jest właśnie sensem przekładki...

21.04.2009
12:26
[17]

Drackula [ Bloody Rider ]

ale co? potwierdzasz tylko opinie ze polscy policjancji to cipy. W anglii tez mozna na obcych blachach przez pol roku jezdzic. Jednak wiekszosc Polakow sobie z tego nic nie robi no bo przeciez jak im udowodnia ze kilka dni temu nie byli poza granicami UK?

Moze czesty przypadek to nie jest ale juz nie jednego autko poszlo na zlom w UK i w Irlandii GARDA tez zgrania od czasu do czasu pojazdy.

Homologacje wydaje ASO, i na przyklad skoda nie daje abgielkim wersja homologacji prawostronnej wiec w efekcie ASO moze odmowic wydania homologacji autu po przekladce i wlasciciel jest wtedy w dupie.

I prosze nie mowcie mi ze Kowalski czy Nowak to tak czy owak. JA sie operam na teorii a nie na kombinatorstwie Polakow.

21.04.2009
15:37
[18]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

JA sie operam na teorii a nie na kombinatorstwie Polakow

Właśnie... potwierdzasz to o co Cię podejrzewałem...
Pojęcia o tym nie masz i podpierasz się informacjami z internetu...

Jasne, że byle jaki baran nie przygotowawszy sobie uprzednio gruntu pod przekładkę wyrzuci swój samochód w pokrzywy... Jak nie masz odpowiedniego przygotowania i kontaktów zapomnij o przekładce - no chyba że masz głowę na karku.

A jak nie możesz zarejestrować samochodu to sprzedajesz go na części - i tak wychodzisz do przodu...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.