GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Żyję na wsi

17.04.2009
22:31
[1]

Nadbor [ Pretorianin ]

Żyję na wsi

Czyli w Warszawie.
Przeczytałem w SF i W Nowej Fantastyce entuzjastyczne recenzje "Watchmenów" i napaliłem się na ten film. Polska premiera była 6 kwietnia, przed świętami, ale wtedy puszczali go w Warszawie tylko o 22 w galerii mokotów. Wczoraj ten film osiągnął apogeum, bo leciał aż w trzech kinach m.in. w arkadii o 13. Repertuary kin zwykle zmianiają się ze środy na czwartek, więc myślałem, żę dziś znowu będzie, ale nie. Nie ma Film dostał na filmwebie 8 gwiazdek, wszystim znajomym się podobał, ale zdjęli po 2 tygodniach podczas gdy jakieś szmatławe "Kochaj i Tańcz" czy inne "Popiełuszki" królują na ekranach. Ja to jeszcze mogę zrozumieć, te filmy miały wielkie(relatywnie) kampanie reklamowe i trendy tematykę. Ale to nie wszystko. Są filmy, które tak samo nie miały kampanii reklamowej, a temat jeszcze bardziej obciachowy niż superbohaterowie, a mimo to tzymają się mocno. Włażę na kinoskop, a tam co:

CZIŁAŁA Z BEVERLY HILLS

Beverly Hills Chihuahua

* Rezyseria: Wojciech Paszkowski, Raja Gosnell
* Wyst. m.in.: Drew Barrymore, Andy Garcia
* Premiera: 2009-02-06
że co ku...?!

Ja wiem, że nie należy sądzić po pozorach, ale "CZIŁAŁA Z BEVERLY HILLS"?! Film o takim tytule to musi być dno(i sądząc po komentarzach jest). Miał premierę tego samego dnia co watchmeni, ale puszczają go nadal w 4 kinach. Lecę dalej:

HOTEL DLA PSÓW

Hotel for Dogs

* Rezyseria: Elżbieta Kopocińska-Bednarek, Thor Freudenthal
* Wyst. m.in.: Emma Roberts, Lisa Kudrow
* Premiera: 2009-02-20
To jakaś klątwa. Mało znany polski reżyser+znani amerykańscy aktorzy = żenujący familijny film z psami w rolach głównych. I to dziadostwo leci ciągle w 6 kinach, a moich watchmenów nie ma w całej Wawie. I jak tu nie piracić.

Nie to mnie gryzie, że tandetne filmy dominują w naszych kinach, tylko to, że jest taki mały wybór i nie ma alternatywy wobec tej tandety, i nawet film, który w stanach jest największym tegorocznym hitem, u nas przeszedł nie zauważon. Rozpacz


17.04.2009
22:33
[2]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Ściągnij sobie z sieci i nie płacz :) Ale w sumie masz rację, niby dużo kin, dużo sal, a wybór mały. Ale to jest uzależnione od sprzedaży. Skoro na filmie były puste sale, to go zdjęli.

17.04.2009
22:38
[3]

fan realu madryt i raula [ Manolito ]

Jak tgego filmu nie zobaczysz, to przeżyjesz, nie martw się. Za jakiś czas będzie na DVD to wtedy sobie kupisz. Będzie troszkę drożej, ale za to będziesz miał twoich Watchmenów zawsze na wyciągnięcie ręki.

17.04.2009
22:39
[4]

ronn [ moralizator ]

dokładnie, ściągnij z neta i nie słuchaj marudzenia devilynów :)

jeśli ci się spodoba, to możesz potem kupić dvd/blu-ray

17.04.2009
22:41
[5]

Qverty [ Generaďż˝ ]

Dawno mówiłem że Warszawa to wiocha zabita dechami...

17.04.2009
22:43
[6]

Mortan [ ]

Polska premiera była 6 kwietnia, przed świętami, ale wtedy puszczali go w Warszawie tylko o 22 w galerii mokotów.

Jak dla mnie to ona byla 6 marca ( tak podaje filmweb) i tak mi podpowiada pamiec kiedy to mniej wiecej lecialo w kinach( no bo napewno nie poltora tygodnia temu -), wiec po prostu go przegapiles czas kiedy leciało....

17.04.2009
23:26
[7]

szuZZ [ Pretorianin ]

Co ty pierdolisz?!
Watchmeni mieli premierę 6 marca, a to już jest miesiąc różnicy. I z jakiej paki Cziłała z Beverly Hills miał premierę tego samego dnia co Watchemni?! Choć i tak się dziwę, że film, który miał premierę 2,5 miesiąca temu jest jeszcze wyświetlany... A co do Watchemnów - mało ludzi chodziło do kina to nie opłacało się ich dłużej trzymać.

18.04.2009
00:10
[8]

Herr Pietrus [ Senator ]

To i w stolycy nie ma kina z ambitniejszym repertuarem? Nawet garski chetnych nie uzbieraja z tych dwuch milionow mieszkańców? Patrz pan, a ja myślałem, ze tylko u mnie wiocha... :-D

Miesiac a dwa tygodnie to jednak różnica. Ja sie nigdy zebrać nie mogę i w kinie nie byłem... hoho i jeszcze dłuzej. Muszę w końcu się do wypożyczalni zapisać :-)

18.04.2009
00:13
[9]

Lookash [ Senator ]

Przez takich jak ty, "ambitnych", którzy nie łażą do kina na swoje "ambitne" filmy, "ambitnych" filmów jest tak mało. Bardziej opłaca się puścić Cziłałę dzieciakom, bo chociaż się film zwróci.

Myślisz, że garstka chętnych znajdzie się przez miesiąc co tydzień na jeden pokaz i kinu opłaci się jeszcze ten film dla nich trzymać i puszczać? Kpisz chyba.

18.04.2009
00:22
smile
[10]

ronn [ moralizator ]

lookash

bo danych nie znam, zastanawiam się tylko, czemu te dane pomijacie!

:)

18.04.2009
00:39
[11]

Devilyn [ Arise from the ashes! ]

dokładnie, ściągnij z neta i nie słuchaj marudzenia devilynów :)

Nie mam najmniejszego zamiaru :p, a za to polecam Ci pojechac do jakiegos innego miasta choćby na seans, w kinie to sie genialnie oglądało :D. Żaden paskudny CAM nie zastąpi tych wrażeń (jak kumpel kiedy u siebie odpalił jakis film z cama to myslalem ze padne, to juz wole ogladac normalna wersje na komorce), wolalbym już poczekać na premiere i oglądnąć na defade.

A swoją drogą Lookash już uprzedził mojego posta ;). Dzieki

18.04.2009
09:42
[12]

Lookash [ Senator ]

ronn, o co ci chodzi? W temacie o podatku ja nie postawiłem się w roli strony w konflikcie, zupełnie z boku zapytałem, czemu nie rozmawia się tam w ogóle o ekologii, bo wydało mi się to dziwne. Po czym zostałem zrównany z ziemią z powodu zwyczajnego niezrozumienia i szufladkowania. Jak już przenosisz kontekst na ten temat, to jaśniej proszę.

18.04.2009
09:49
[13]

Kradnolud [ Legionista ]

Nie to mnie gryzie, że tandetne filmy dominują w naszych kinach, tylko to, że jest taki mały wybór i nie ma alternatywy wobec tej tandety, i nawet film, który w stanach jest największym tegorocznym hitem, u nas przeszedł nie zauważon. Rozpacz

+1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.