GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Monitorowanie działań w pracy

15.04.2009
08:50
smile
[1]

Ziku90 [ Ziku ]

Monitorowanie działań w pracy

Witam,
ojciec poprosił mnie, żebym popytał się o opinie na temat tekstu --->

Mianowicie:
- Czy działania opisane w ramce (czerwonej) są lub mogą być legalne/nielegalne.
- Jakim ograniczeniom winny podlegać – szpieg będzie instalowany na komputerach w instytucie badawczym, realizującym m.in. prace technologiczne, przygotowującym (jego pracownicy) wnioski patentowe, i wiele innych tym podobnych.
- Ogólna opinia o całym dokumencie, poza oczywistą walką z piractwem.

Mam nadzieję na wasz odzew i pomoc :)


Monitorowanie działań w pracy - Ziku90
15.04.2009
08:55
[2]

QamilekQ [ Konsul ]

Bardzo ładnie napisane myślę że ok :D

15.04.2009
08:56
[3]

graf_0 [ Nożownik ]

Wszystko zależy jakiego typu jest to "szpieg".
Co innego przechwytywanie klawiatury i obrazu z monitora, a zupełnie inna sprawa to monitoring oprogramowania. Jeśli jest to jedynie oprogramowanie monitorujące np. rejestr systemu na wypadek pojawienia się nowych wpisów w gałęzi Local Machine/Software(najprostsze rozwiązanie jak mogę wymyślić) to nie widzę żadnego problemu ze strony prawnej.

15.04.2009
08:59
[4]

yasiu [ Legend ]

jak na moje oko - a akurat z tym mam do czynienia w pracy - jest ok. zasada jest prosta - użytkownik jest tylko użytkownikiem. nawet jeśli jakieś oprogramowanie jest dopuszczone do użytku w firmie, nie oznacza to zgody na jego używanie przez konkretnego pracownika a tak czy inaczej instalacji może dokonywać tylko uprawniony pracownik.

z doświadczenia jeszcze podpowiem, że przydałoby się stworzenie listy programów które są dopuszczone do użytku - odpadnie indywidualne opiniowanie instalacji dziesiątek total commanderów czy podobnych śmieci :)

15.04.2009
09:01
[5]

Mr_Baggins [ Consigliere ]

Jest OK. Do tego jeszcze dać każdemu pracownikowi do podpisania zobowiązanie, że nie będzie niczego instalował we własnym zakresie.

15.04.2009
09:06
[6]

Ziku90 [ Ziku ]

No tak, co do oprogromowania i licencji to ok, chodzi głównie o tego "szpiega".

Niestety aktualnie nie mogę się dopytać ojca o szczegóły, bo jest właśnie w robocie :]

Dopiero po południu mógłbym mieć jakieś bardziej szczwegółowe info.

15.04.2009
09:08
[7]

Rendar [ Srokaty Konik ]

Jest ok. Do sprawdzenia co kto instaluje wystarczy sprawdzanie gałęzi add\remove.
Jeśli sieć jest na novelu to można użyć novellovego inventory

15.04.2009
09:24
[8]

Ziku90 [ Ziku ]

Ojciec dzwonił i powiedział mi, że tak naprawdę to jedyna informacja, jaką mu podano, to ten tekst, i tak naprawdę to nie wie, co dokładnie ma oznaczać ten "program monitorujący". Dlatego podpisał dokument tylko warunkowo. I właśnie się zastanawia jakie są granice prawne takiego monitorowania.

Dobra, teraz idę do szkoły; jakby były jakieś pytania odpowiem popołudniu. :)

15.04.2009
09:30
[9]

mirencjum [ operator kursora ]

Podobny problem:

15.04.2009
10:04
[10]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

A dlaczego ma być nielegalne? Masz pracować, a nie zajmować się pozapracowymi duperelami. Jeżeli ktoś się boi, że będzie mu to podglądać hasła do GG/banku/Skype'a i cholera wie czego - no to sorry, ale tu jest biuro i wszystko co w nim jest, jest własnością biura.
Chcesz sobie robić przelewy, czy gadać na GyGy? Odbierać prywatne maile? To sobie to rób z domu.
Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy do firmy wpada kontrola i okazuje się, że jest tyle nielegalnego oprogramowania, że kary mogą położyć firmę. I co? Kogo karać? Kontrolerzy nie będą się pieprzyć, tylko obciążą pracodawcę.
Z kolei dzięki takiemu oświadczeniu pracodawca może potem "odzyskać" swoją kasę podając do sądu pracownika, który jest winien. Ma też podstawę do zwolnienia go na naruszenie umowy o pracę.
Czy pracując w szklarni jako ogrodnik zacząłbyś pracę od założenia tam hodowli marihuany?

Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie ci sprzętu i oprogramowania, które pozwoli ci na wykonywanie Twoich obowiązków, a jeżeli potrzebujesz coś ponad to - dajesz znać i albo zatwierdzają, albo nie. W świetle twoich obowiązków reszta jest ci niepotrzebna.

Dlatego prowadzi się skrupulatną ewidencję oprogramowania, nawet - a może przede wszystkim - freeware/shareware, bo licencjonowane jest z reguły zakupowane/instalowane przez firmę.

"szpieg będzie instalowany na komputerach w instytucie badawczym, realizującym m.in. prace technologiczne, przygotowującym (jego pracownicy) wnioski patentowe, i wiele innych tym podobnych. " - więc? Wszystko co robi pracownik i tak jest własnością firmy. Odkrycia, patenty, rozwiązania technologiczne, itd. Jest to w umowie o pracę, ewentualnie aneksach. Nic co tworzysz w miejscu pracy NIE JEST TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ. Nic.

15.04.2009
10:16
[11]

Katane [ Useful_Idiot_ ]

Tylko niech nie blokuja pudelka i onetu - zlamanie morale w firmie gwarantowane.

15.04.2009
10:28
[12]

yasiu [ Legend ]

hellmaker - są granice kontroli :P

15.04.2009
10:33
smile
[13]

legrooch [ MPO Squad Member ]

yasiu ==> Nie ma :)
Chyba, że piszesz o kontroli własnej pracy przez pracownika :)

15.04.2009
10:36
smile
[14]

wysiak [ Legend ]

Wlasnie dlatego obok kompa firmowego mam wlasnego laptoka z wlasnym polaczeniem do netu:)

15.04.2009
11:27
[15]

cioruss [ oko cyklopa ]

tak sie zastanawiam, przeciez zadnego monitoringu nie potrzeba, odpowiednia konfiguracja i user nie bedzie mogl nawet zmienic polozenia okienka, ze o instalowaniu wlasnych smieci nie wspomne. po co straszyc ludzi inwigilacja i monitoringiem?

15.04.2009
14:40
[16]

Diplo [ Generaďż˝ ]

cioruss ---> Nie wszystko co złe wymaga instalacji. Poza tym, należy pamiętać, że system w 100% bezpieczny, jest też w 100% niedostępny dla użytkownika ;-) Więc nie można przesadzać z tymi zabezpieczeniami.

A monitorowanie jest bardzo przydatną rzeczą. Nawet jeśli nie do kontroli użytkowników, to do sprawdzania np. ilości licencji które trzeba dokupić.

16.04.2009
15:01
[17]

Ziku90 [ Ziku ]

UPnę, może ktoś się wypowie jeszcze :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.