
Ziku90 [ Ziku ]
Monitorowanie działań w pracy
Witam,
ojciec poprosił mnie, żebym popytał się o opinie na temat tekstu --->
Mianowicie:
- Czy działania opisane w ramce (czerwonej) są lub mogą być legalne/nielegalne.
- Jakim ograniczeniom winny podlegać – szpieg będzie instalowany na komputerach w instytucie badawczym, realizującym m.in. prace technologiczne, przygotowującym (jego pracownicy) wnioski patentowe, i wiele innych tym podobnych.
- Ogólna opinia o całym dokumencie, poza oczywistą walką z piractwem.
Mam nadzieję na wasz odzew i pomoc :)
QamilekQ [ Konsul ]
Bardzo ładnie napisane myślę że ok :D
graf_0 [ Nożownik ]
Wszystko zależy jakiego typu jest to "szpieg".
Co innego przechwytywanie klawiatury i obrazu z monitora, a zupełnie inna sprawa to monitoring oprogramowania. Jeśli jest to jedynie oprogramowanie monitorujące np. rejestr systemu na wypadek pojawienia się nowych wpisów w gałęzi Local Machine/Software(najprostsze rozwiązanie jak mogę wymyślić) to nie widzę żadnego problemu ze strony prawnej.
yasiu [ Legend ]
jak na moje oko - a akurat z tym mam do czynienia w pracy - jest ok. zasada jest prosta - użytkownik jest tylko użytkownikiem. nawet jeśli jakieś oprogramowanie jest dopuszczone do użytku w firmie, nie oznacza to zgody na jego używanie przez konkretnego pracownika a tak czy inaczej instalacji może dokonywać tylko uprawniony pracownik.
z doświadczenia jeszcze podpowiem, że przydałoby się stworzenie listy programów które są dopuszczone do użytku - odpadnie indywidualne opiniowanie instalacji dziesiątek total commanderów czy podobnych śmieci :)
Mr_Baggins [ Consigliere ]
Jest OK. Do tego jeszcze dać każdemu pracownikowi do podpisania zobowiązanie, że nie będzie niczego instalował we własnym zakresie.
Ziku90 [ Ziku ]
No tak, co do oprogromowania i licencji to ok, chodzi głównie o tego "szpiega".
Niestety aktualnie nie mogę się dopytać ojca o szczegóły, bo jest właśnie w robocie :]
Dopiero po południu mógłbym mieć jakieś bardziej szczwegółowe info.
Rendar [ Srokaty Konik ]
Jest ok. Do sprawdzenia co kto instaluje wystarczy sprawdzanie gałęzi add\remove.
Jeśli sieć jest na novelu to można użyć novellovego inventory
Ziku90 [ Ziku ]
Ojciec dzwonił i powiedział mi, że tak naprawdę to jedyna informacja, jaką mu podano, to ten tekst, i tak naprawdę to nie wie, co dokładnie ma oznaczać ten "program monitorujący". Dlatego podpisał dokument tylko warunkowo. I właśnie się zastanawia jakie są granice prawne takiego monitorowania.
Dobra, teraz idę do szkoły; jakby były jakieś pytania odpowiem popołudniu. :)
mirencjum [ operator kursora ]
Podobny problem:
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
A dlaczego ma być nielegalne? Masz pracować, a nie zajmować się pozapracowymi duperelami. Jeżeli ktoś się boi, że będzie mu to podglądać hasła do GG/banku/Skype'a i cholera wie czego - no to sorry, ale tu jest biuro i wszystko co w nim jest, jest własnością biura.
Chcesz sobie robić przelewy, czy gadać na GyGy? Odbierać prywatne maile? To sobie to rób z domu.
Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy do firmy wpada kontrola i okazuje się, że jest tyle nielegalnego oprogramowania, że kary mogą położyć firmę. I co? Kogo karać? Kontrolerzy nie będą się pieprzyć, tylko obciążą pracodawcę.
Z kolei dzięki takiemu oświadczeniu pracodawca może potem "odzyskać" swoją kasę podając do sądu pracownika, który jest winien. Ma też podstawę do zwolnienia go na naruszenie umowy o pracę.
Czy pracując w szklarni jako ogrodnik zacząłbyś pracę od założenia tam hodowli marihuany?
Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie ci sprzętu i oprogramowania, które pozwoli ci na wykonywanie Twoich obowiązków, a jeżeli potrzebujesz coś ponad to - dajesz znać i albo zatwierdzają, albo nie. W świetle twoich obowiązków reszta jest ci niepotrzebna.
Dlatego prowadzi się skrupulatną ewidencję oprogramowania, nawet - a może przede wszystkim - freeware/shareware, bo licencjonowane jest z reguły zakupowane/instalowane przez firmę.
"szpieg będzie instalowany na komputerach w instytucie badawczym, realizującym m.in. prace technologiczne, przygotowującym (jego pracownicy) wnioski patentowe, i wiele innych tym podobnych. " - więc? Wszystko co robi pracownik i tak jest własnością firmy. Odkrycia, patenty, rozwiązania technologiczne, itd. Jest to w umowie o pracę, ewentualnie aneksach. Nic co tworzysz w miejscu pracy NIE JEST TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ. Nic.
Katane [ Useful_Idiot_ ]
Tylko niech nie blokuja pudelka i onetu - zlamanie morale w firmie gwarantowane.
yasiu [ Legend ]
hellmaker - są granice kontroli :P

legrooch [ MPO Squad Member ]
yasiu ==> Nie ma :)
Chyba, że piszesz o kontroli własnej pracy przez pracownika :)

wysiak [ Legend ]
Wlasnie dlatego obok kompa firmowego mam wlasnego laptoka z wlasnym polaczeniem do netu:)
cioruss [ oko cyklopa ]
tak sie zastanawiam, przeciez zadnego monitoringu nie potrzeba, odpowiednia konfiguracja i user nie bedzie mogl nawet zmienic polozenia okienka, ze o instalowaniu wlasnych smieci nie wspomne. po co straszyc ludzi inwigilacja i monitoringiem?
Diplo [ Generaďż˝ ]
cioruss ---> Nie wszystko co złe wymaga instalacji. Poza tym, należy pamiętać, że system w 100% bezpieczny, jest też w 100% niedostępny dla użytkownika ;-) Więc nie można przesadzać z tymi zabezpieczeniami.
A monitorowanie jest bardzo przydatną rzeczą. Nawet jeśli nie do kontroli użytkowników, to do sprawdzania np. ilości licencji które trzeba dokupić.
Ziku90 [ Ziku ]
UPnę, może ktoś się wypowie jeszcze :)