GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy mozna sie zakochac przez internet? cz.2

21.11.2002
19:54
smile
[1]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Czy mozna sie zakochac przez internet? cz.2

Dziekuje Wam wszystkim! Dziekuje tym co sa tego przykladami i tym, ktozy tego jeszcze nie przezyli i tym, ktozy w to watpia!


Skowronki mi nad glowa lataja, swiat sie do mnie usmiecha, caly czas buzia mi sie smieje! Jestem taka szczesliwa! Jak juz od dawna nie bylam.......

Kocham Was
Kocham caly swiat
Kocham Cie .......................................... emorg!

ccccccccccmmmmmmmmmmmmmooooooooooooooookkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk!

21.11.2002
19:56
smile
[2]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

khem...z roztargnienia w szczesciu zapomnialam cos to link do porzedniej czesci:

21.11.2002
19:57
smile
[3]

Kmineq0000 [ Pretorianin ]

arthemide -> JA TEZ CIE KOCHAM MOJA TY ARTHEMIDKO...........CIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUMCIUM CIUM CIUM CIUM :)))))))))

21.11.2002
20:06
[4]

darkomen2 [ Konsul ]

W kocu jakis optymistyczny watek, taki bez marudzenia i zyciowych problemow oraz bez polityki. arthemide -- mam nadzieje ze troche w tym stanie wytrzymasz :))

21.11.2002
21:44
smile
[5]

Satoru [ Child of the Damned ]

A więc ja Wam obojgu życzę takiego szczęścia, jakie ja kiedyś odczuwaąłm, bo to jest coś pięknego, milosc jest wspaniała:)))))))))))))!

21.11.2002
21:48
[6]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Życze wam jak najlepiej i oby wam się udało. Ja niestety znamtylko złą stronę takiego zakochania. Dlatego postanowiłam więcej nie angażować się w takie "związki". Ale oby wam jak najlepiej było.

21.11.2002
22:37
[7]

darkomen2 [ Konsul ]

Lady -- mialo byc bez problemow, no wiesz taka internetowa sielanka.

21.11.2002
22:46
[8]

ZeTkA [ ]

pewnie ze mozna ja tam ciagle sie zakochuje ;))) a przez net czemu nie kazda droga jest dobra ;)) pozdrawiam kazdego zakochanego a tym nie zakochanym przesylam cmokow 102 ;)))

21.11.2002
23:04
[9]

sarenka [ Senator ]

Ja również życzę wam wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że wam się uda.

21.11.2002
23:25
smile
[10]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Dziekuje za Wasze wpisy, to Wy tworzycie ta sielanke. Za oknen wodospad szumi, woda z sila obija sie o wystajace skaly, gdzies po srodku firanka zaslaniajac grote. Ptaki spiewaja wesola melodie niewzruszone tym widokiem pogwizduje skowronek wysoko na niebie niezmieniajac pozycji. Turkawki uchocza w gaju, pachnie wiosna wszedzie........... Mala stokrotka usmiecha sie biela wyciagajac z ciekawoscia swoja glowke ku przechodniom. Duzy niebieski motyl przysiadl mi na wyciagnietym palcu, spojzal w oczy, kiwnal glowa jak paz. Szelesci miekko suknia powiewajacymi jedwabiami koron sACosen. Wstazka slonca przedziera sie poprzez niedbale poustawiany las. Spogladam do gory, niebo wesolo sie kreci, zaprasza do tanca. Czarodziejka jakas, ta milosc......... Dziekuje za zyczenia.

22.11.2002
00:52
smile
[11]

emorg [ Senator ]

mnie ??????????????? ;))))))))))))

22.11.2002
00:58
[12]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

skladam pocalunek na Twe usta bo Ciebie kocham.....

22.11.2002
01:01
[13]

emorg [ Senator ]

Arthemide=> milo że to tylko 881 kilometrów ;)

22.11.2002
01:15
[14]

darkomen2 [ Konsul ]

emorg --- nie badz drobiazgowy

22.11.2002
01:18
[15]

hator [ Centurion ]

A ja cię kocham jeszcze bardziej niż wszyscy CIUM CIUM CIUM hihihihihihihii

22.11.2002
01:22
[16]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

kocham Cie w kazdej postaci nawet jezeli to jest 881 km

22.11.2002
01:23
smile
[17]

mcl007 [ Galaxy Ranger ]

a ja bede orginalny i powiem ze kocham cala plec piekna udzielajaca sie na tym forum :)

22.11.2002
01:28
[18]

darkomen2 [ Konsul ]

mcI007 --- oj oj o poligamie cie nie posadzalem :)

22.11.2002
01:31
[19]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

to znaczy, ze ja Bi poligamistka jestem ;-))

22.11.2002
01:36
[20]

mcl007 [ Galaxy Ranger ]

bardzo smieszne wszyscy cos napisali no to tez napisalem by bylo jeszcze milej :)

22.11.2002
01:37
smile
[21]

emorg [ Senator ]

Arthemide => Co się stało ? sam nieumiem sobie na to odpowiedziedź ale wierzę że będzie wszystko dobrze io że będzie tak jak chcesz (chcemy) ;)

22.11.2002
10:09
smile
[22]

Misio-Jedi [ Legend ]

Tak sympatycznego i optymistycznego wątku jeszcze nie było ! arthemide -------> Gratulacje i najlepsze życzenia !!!

22.11.2002
10:13
smile
[23]

Woman In Love [ Pretorianin ]

Uważam, że temu wątkowi powinno się przyznać jakieś wyróżnienie !!!!!!

22.11.2002
10:24
[24]

Czacha [ inquisitor incognito ]

Nie chce burzyc tej sielanki, ale co do pytania zadanego w watku, czy mozna zakochac sie przez internet, odpowiedz brzmi... NIE Moja dziewczyne poznalem przez internet, minal we wrzesniu rok jak jestesmy razem i jest nam bardzo dobrze ze soba, ale... nie zakochalismy sie przez internet. Zakochalismy sie w sobie "w zyciu"... Przez internet mozna sie tylko zauroczyc we wlasnych fantazjach..

22.11.2002
12:16
smile
[25]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Misio - > dziekuje! Jestescie wspaniali! Watek jest optymistyczny, bo jego autorka is so happy! Wszystko, co sie wokol mnie porusza, wszystko co mnie otacza smieje sie do mnie, cieszy, zaprasza do wspolnej zabawy. Ludzie sa tacy optymistyczni, heh, ..........warto jest zyc dla tych chwil, ktorych jeszcze nie znamy, warto jest zyc dla tych dni, tych na ktore czekamy.................................

22.11.2002
12:28
[26]

mcl007 [ Galaxy Ranger ]

nagroda dla watka jestem za a wiec przyznaje naglode optymisty wszechczasow dla watku : "Czy mozna sie zakochac przez internet? cz.2" milo mi bylo wreczyc te nagrode

22.11.2002
12:33
smile
[27]

tymczasowy89768 [ Junior ]

Tak można się zakochać przez intenet. Ja poznałem swoją dziewczynę przez internet :-) Postanowiliśmy się spotkać, nie było z tym problemu bo mieszkamy w tym samym mieście :-) Już na pierwszym spotkaniu spędziliśmy ze sobą 3 godzinki :-) Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia !!! Jestem teraz bardzo szczęśliwy. Ewa zmieniła moje życie i mam nadzieję, że to się nie zmieni !!! Ewa kocham Cię bardzo mocno !!! Całusy !!! -- Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Ewę i Sylwię (Arthemide)

22.11.2002
12:51
smile
[28]

BLADE22 [ Krew Śmierci ]

---------> czacha <------------ Mądre słowa uważam że przez internet można się co najwyżej polubić. Ale złego nie życzę

22.11.2002
13:24
[29]

Jake [ R.I.P. ]

według mnie nie można się zakochac przez neta to może byc tylko zauroczenie

22.11.2002
14:13
[30]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Ale tu się idyllicznie zrobiło... Gratuluję wszystkim szczęśliwie zakochanym, tym przez neta w szczególności. Takie związki są najtrudniejsze, i według mnie oznaczają, że jest się naprawdę dojrzałym człowiekiem. Oby więcej takich szczęśliwych par... Chyba każdemu ten wątek poprawia humor, jeśli patrzy się na szczęście innych :) Wtedy rośnie nadzieja, że samemu kiedyś spotka się to niesamowite uczucie [nawet przez neta... :)]. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy są szczęśliwi, i dla tych, którzy jeszcze nie odkryli swej drugiej połówki... Do was też się uśmiechnie szczęście!

22.11.2002
14:30
smile
[31]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

mcl007 - > dziekuje! To wyroznienie dotyka wszystkich ludzi, ktorzy ludzmi pozostali. Jak sie ciesze, ze moje szczere przezycia sa tak pozytywnie odbierane, nagradzane, ze utwierdzaja mnie w tym co robie. Czy tylko zauroczenie, czy tez gleboka milosc - wszystko i tak jest takie piekne, takie budujace. Moje zycie nabralo innego sensu, wypelnily sie moje tesknoty i pragnienia. Skonczylo sie uczucie ciaglego poszukiwania, gonienia za czyms nieznanym. Uderzylo mnie cieplo, wypelnilo mnie po najdalsze granice mojej astralnej sfery, dokonal sie cud przeobrazenia. Czuje sie jakbym wyszla z mrocznego labiryntu, ktory miejsce mial po drugiej stronie lustra. To uczucie bliskie jest religijnej misteriozy, jest wewnetrzna harmonia, krazeniem energii. Glebokia wiara, ze swiat materialny, to tylko dodatek do tego czym naprawde jestesmy. I to sie czuje, ze ta milosc dotyka nie tylko mnie i Jego, ona promieniuje dookola, dziala na innych ludzi, ktorzy choc troche maja otwrta dusze. Czuje drganie w powietrzu, slysze muzyke , czuje sie jak w swiecie basni. Jak w Elfiej krainie wiecznego szczescia. Tam do srodka, w miejsca ktore rzadko dotykalam wpada teraz swiatlo, powoduje reakcje i jak piekna mandala uklada sie w calosc, nadajac nowy tor memu istnieniu. Zycze Wam wszystkim takiego uczucia, odnalezienia siebie.

26.11.2002
03:38
[32]

emorg [ Senator ]

Dzi€kuje za zyczenia moze skorzystam :p

29.11.2002
02:40
smile
[33]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Jeszcze mi nie przeszlo................................ To chyba juz tak zostanie.

29.11.2002
02:41
smile
[34]

hator [ Centurion ]

mam nadzieje I niebadz niemiluchem jak mozesz mowic ze jeszcze ci nie przeszlo ... a przejdzie ?????????????????

29.11.2002
02:52
[35]

abu [ Senator ]

zgadzam sie z wypowiedzia martusi :) trudna to sprawa, ale dla chcacego nic....

01.12.2002
00:14
[36]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

abu - > zycze Ci tego z calego serca hator - > nie przejdzie, bylo kierowane do tych, ktorzy maja nadzieje, ze mi tak szybko to nie przejdzie. btw jak mi sie teraz teskni............

05.12.2002
23:36
smile
[37]

Hallatil [ Pretorianin ]

A kurczę też musze to powiedzieć :P KOCHAM i jestem KOCHANY :D a żeby było w zgodzie z tematem to poznaliśmy się właśnie w sieci ... jeśli to czytasz - w co wątpię :) - to i tak Aguś KOCHAM CIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) ps. cholera jakie to cudowne uczucie :)

05.12.2002
23:59
smile
[38]

xywex [ mlask mlask! ]

nie jestem pewien czy można się zakochać, na pewno zauroczyć, sam jestem tego przykładem, choć jest to raczej nieszczęśliwe zauroczenie, niestey :( lecz nawet takie zauroczenie (cholerka, może nawet zakochanie, kto wie...) jest niezwykle przyjemnym uczucie, choć bardzo niepełnym :( ja tej drugiej połówki jeszcze niestety nie spotkałe, ale mimo że mam jeszcze mnóóóóóstwo czasu brakuje mi tego ciepła, radości :( zobaczym jak to będzie, mam nadzieję że ok :) (emocjonek jest przez przypadek, poprostu mi się nieodpowiednio kliknęło:)) ...

06.12.2002
00:33
smile
[39]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

xywex - > Marcin i ja tez sie jeszcze nie widzielismy. Zyjemy dosc daleko od siebie, w dwoch roznych krajach, a zaden z nich nie jest Polska. Planujemy spotkac sie w okresie swiatecznym. Najchetniej zrobilabym to juz teraz, ale to nie takie proste...Internet jest wspanialym lacznikiem, wiec kozystamy ile tylko mozna. A to co w naszych serduszkach sie porusza podczas rozmow i wymiany slodkich pieszczot.....Marcin ja chce do Ciebie!

06.12.2002
01:10
smile
[40]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Arthemide ---> Po pierwsze, gratuluje :) Po drugie... Nie jestem w stanie pojąć, jak można się aż do tego stopnia zakochać przez net - rozumiem zadużyć, zauroczyć... już tysiąc razy było to maglowanie - na ten wspaniały stan składa się cała masa czynników - miłość nie przychodzi ot tak sobie... Z drugiej strony...nie ma powodów, aby powątpiewać w racjonalność Twoich uczuć. Jesteś w końcu dorosłą kobietą, zapewne poznałaś już smak mniejszych, czy większyć 'miłości' i jesteś w pełni świadoma tego, co czujesz :) Kiedy macie zamiar się spotkać?

06.12.2002
01:14
[41]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Aha, jesli można, to prosiłbym o poprawnego linka do poprzedniej części

06.12.2002
01:31
smile
[42]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Emorg ---> Powiedz mi, czy ja sie przewidziałem, czy Ty Nicolke dla Arthemide zostawiłeś? ;))P

06.12.2002
01:36
smile
[43]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Faktycznie dziwne, ze tamten wykasowany. Juz podaje....

06.12.2002
01:46
smile
[44]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Witaj Arthemide :-)

06.12.2002
01:56
smile
[45]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

maly_mis - > dokladnej daty jeszcze nie ustalilismy, cos miedzy Bozym Narodzeniem a Sylwestrem. Zauroczenie odpada - nie widzielismy sie jeszcze na live. Oduzenie - mozliwe, poprzez porownanie do innych stanow uczuciowych jakie miewalam, to jest to pewnego rodzaju oduzenie, ktore odmienilo pozytywnie moje zycie. Milosc - to jest najlepsze okreslenie. Harmonia, sila, przekonanie, brak watpliwosci. Rozumienie bez zbednych slow. I tesknota........................... Jasne, ze calosci dopelni spotkanie. Heh, tooooooooooo bedzie przelom w zyciu!

06.12.2002
02:17
smile
[46]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Zauroczenie moze dotyczyc w rownej mierze wyglądu, jak i sfery psychicznej. Czasem bardzo ciężko odróżnić je od miłości. Szczególnie, kiedy jesteśmy 'w środku' tego wszystkiego - często dopiero po dłuższym czasie możemy racjonalnie ocenić, czy było to faktycznie kochanie, czy jedynie silne zauroczenie. Myślę, że Wasze spotkanie bardzo wiele (choc bynajmniej nie wszystko, czy choćby większość) wyjaśni. Mimo wszystko, jakby na to nie patrzeć, JEDYNY naturalny kontakt z drugim człowiekiem przerasta wszelkie jego substytuty o całe lata świetlne. Tyle, że w tym kontakcie mieści się zarówno światło nadziei, jak i iskra klęski. Mam nadzieję, że obojętne, jakby się to nie potoczyło, poinformujesz nas chociaż pobieżnie o sytuacji :-) W każdym razie trzymam kciuki. I z całego serca życzę, aby Wasze uczucia znalazły znalazły ujście w rzeczywistości!

06.12.2002
02:53
smile
[47]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

dziekuje maly_mis. Oboje jestesmy przekonani, ze sie odnalezlismy w tym swiecie. I w tym przekonaniu chce trwac, nigdy wiecej nie watpic i nie analiowac. Nie dopuszczam mysli, by moglo byc inaczej. Stawianie na calosc......troche va bank, ale tylko w ten sposob mozna dawac i brac, otorzyc serce. Zdaje sobie jednak z tego sprawe, ze im wieksze zaangazowanie, tym bolesniejszy moze byc upadek. Jednak jak sie kocha obustronnie, to o upadku nie ma mowy. Prawdziwa milosc daje spokuj duszy, jaki teraz mam i wiem, ze nawet w najgorszym wypadku wydazen bede umiala w sobie pogodzic mysl o utracie czastki mnie. Z reszta, po co gdybac......o wiele przyjemniej jest spostrzegac to co sie teraz i tu dzieje. Prawdziwa milosc nie pozostawia watpliwosci. O wypadkach wydarzen poinformuje, mozesz byc pewny. Mam pytanko...czy my juz dyskutowalimy kiedys na forum, czy mi sie wydaje..... Czytajac Twoje wypowiedzi, widze, ze jestes dojzalym mezczyzna (a moze kobieta?). Ile masz lat?

06.12.2002
02:55
smile
[48]

zielona44 [ Legionista ]

Fajnie tu u Ciebie Arthemide! Ludzie uśmiechnięci i tacy ci życzliwi ! Aż mi wraca wiara w człowieka. Zakochanie - to stan duszy- umysłu- nie materii. Można więc zakochać się i kochać przez internet! Nie trzeba do tego fizyczności (Cyrano de Bergerac). Ale spełniać - chcemy się fizycznie- a więc już na innej płaszczyźnie nie miałabym chyba odwagi na taką konfrontację! Ale Tobie z całego serducha życzę połączenia realu z netem.Niech MOC BĘDZIE Z WAMI!!!

06.12.2002
03:15
smile
[49]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

thx Zielona i nie martw sie, spotkasz jeszcze wspanialaych ludzi. Na to trzeba czasu jak juz ktos pisal....

06.12.2002
15:57
smile
[50]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

arthemide ---> Właśnie dowiedziałem się czegoś nowego o sobie: jestem dojrzałą kobietą :-DDDDD Dziekuje, zawsze o tym marzyłem ;-))))))))))))))) A mówiąc poważnie, na pewno już się gdzieś 'styknęliśmy'. W końcu żadne z nas nie zaczeło przygody z forum wczoraj. Zresztą Twoją ksywkę kojarzę bardzo dobrze - ba, przypominam sobie nawet Twoje początki na forum...

06.12.2002
16:02
[51]

Arahno [ Senator ]

Czy mozna zakochac sie przez Internet? W sumie mozna, aczkolwiek nie jest to do konca prawdziwa i pelna milosc. Mozna pokochac w tej osobie to, co ona pisze, moze nam sie ona nawet bardzo podobac - jesli dostaniemy jej zdjecie np. via mail. To wszystko jak najbardziej, ale w gruncie rzeczy, czy bedzie to taka prawdziwa milosc...? Rozpisywac mi sie za bardzo nie chce teraz, wiec na male podsumowanie powiem tak: osobiscie uwazam, ze aby naprawde z reka na sercu powiedziec, ze jest sie w kims zakochanym - trzeba ta osobe spotkac osobiscie, poczuc ja swoim cialem, nie tylko przez literki na monitorze. To moje zdanie.

06.12.2002
16:08
[52]

Qri$ [ Pretorianin ]

Gratuluję Wam. ja się zakochałem w "realu", i niestety Agnieszka nie odwzajemnia mojego uczucia... I tak wszystkiego najlepszego!

06.12.2002
16:16
smile
[53]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Hmmm, nie chcę być sceptykiem, ale spotkanie IRL może wiele zmienić. Miałem podobne obawy przed spotkaniem z Astreą. Akurat w naszym przypadku to tylko umocniło nasze ucczucie, ale znam wiele takich, które niszczyły "miłość" bezpowrotnie. Życzę Wam z całego serca, aby potoczyło się to podobnie jak u nas :)))))))))))

06.12.2002
16:33
[54]

Judith [ Gladiator ]

Mnie tylko denerwuje jedna rzecz w przekazywaniu uczuć przez internet - pewna kobieta powiedziałą, że mnie kocha najpierw przez internet, mimo, że mieszkaliśmy w jednym mieście - 10000000 tysięcy razy piękniesze by to było, gdybyśmy powiedzieli sobie to będąc razem, przytuleni, uśmiechnięci, niezjeżeni... Omal mnie szlag nie trafił wtedy... ale u Was to co innego - trzymajcie się Miśki, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! :)

07.12.2002
00:58
smile
[55]

emorg [ Senator ]

To i ja sie wpisze :) Kocham Ciebie Tylko Ciebie z Toba czuje sie jak w niebie!

07.12.2002
01:30
smile
[56]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Zauroczenie zauroczeniem, teraz czas ciezkich wyborow...

07.12.2002
13:01
[57]

emorg [ Senator ]

mały_miś => troszke pozno ae odpowiem na twoje pytanie , a wiec ... bylo odwrotnie ....

09.12.2002
01:31
smile
[58]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

emorg - > jaka Nikolka?

09.12.2002
01:33
[59]

emorg [ Senator ]

Arthemide => chcesz posluchac moge ci wszystko opowiedziec ... Nawet to przez mikrofonik ci opowiem .. co ty na to?

09.12.2002
12:51
smile
[60]

Kade [ Senator ]

A więc to emorg jest tym wybrańcem. To tym bardziej życzę wam wszystkiego najlepszego i dużo dzieci:) arthemide--> Wkońcu szczęśliwa.Oby do końca życia już tak było. emorg-->Zajmij się arthemide:) PS.Czy to zaczęło się od wątku z Shitim??:)) Żeby wam się ułożyło !!!!!!

09.12.2002
12:56
[61]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

arthemide --> dużo szczęścia życzę :) Ale widzę, że tobie to już niepotrzebne... Szczęśliwa jesteś na maxa co? ;) emorg --> tylko delikatnie się arthemide zajmij... ;) No i życzę, że by wasze spotkanie IRL było najpiękniejszym momentem :) Czyli miłość przez internet istnieje...

10.12.2002
01:31
smile
[62]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Kade - > Ty to masz refleks...... ;-) Dziekuje, mysle, ze juz tak pozostanie....z dnia na dzien jest coraz piekniej. Mozna by tak powiedziec, ze to od tego watku sie zaczelo....ale nie tak odrazu. Tam tylko sie zetknelismy. martusi_a - > pewnie, ze na maxa! To chyba wiecej niz milosc....takich doznan nie przezywalam jeszcze nigdy, nawet palenie kiedys tak mi w glowie nie przewrocilo.... ;-)

10.12.2002
01:35
smile
[63]

emorg [ Senator ]

arthemide=> tam mnie zainteresowalas calkiem przypadkiem := Kade => pozatym czasami sobie rozmawialismy , pozniej coraz czesciej i czesciej no i przyszedl pewien dzien w ktorym nagle wszystko sie zmienilo swiat sie zrobil... jakis taki piekniejszy , lepszy ... martusi_a => Bede taki delikatny jak tylko potrafie ;)

10.12.2002
02:28
[64]

Vader [ Senator ]

Odleglosc nie ma znaczenia... 881 km... i co z tego... skoro moze byc to 50 m a i tak sie nie uda... eh..

10.12.2002
02:45
[65]

emorg [ Senator ]

Vader => ale to sie uda ... juz sie udalo :)

10.12.2002
03:37
smile
[66]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Vader - > cos w tym jest...

10.12.2002
03:47
[67]

Vader [ Senator ]

A wiec wam szczerze gratuluje... i powodzenia zycze... ktorego innym dwom osobom jak widac zabraklo...

10.12.2002
03:50
[68]

emorg [ Senator ]

Vader => opowiedz nam nie krepuj sie , nam mozesz wszystko powiedziec .......

10.12.2002
04:20
[69]

Vader [ Senator ]

Co bede was zanudzac, swoja nudna historia... cieszcie sie, nie potrzebne sa wam moje smutki... a ja pomysle nad dalszym ciagiem bajki... lubie pisac... co ciekawe pisanie pomaga..

10.12.2002
07:42
[70]

Dwalin [ Reggae ]

Zaraz, ktoś napisze: "KOCHAM SOULa !!" :DDDDDDDD

10.12.2002
14:02
[71]

Kade [ Senator ]

arthemide -->lepiej później niż wcale:)

10.12.2002
22:03
[72]

yosiaczek [ Generał ]

arthemide ---> ah, jak Cię czytam to aż mi się wesoło robi, bo widzę, że nie tylko ja przeżywam to samo co Ty :) coprawda ja już troszeczkę inaczej, bo już swojego ukochanego w realu spotkałam, ale od końca wakacji się nie widzieliśmy :( ale jeszcze półtora miecha i cudowne ferie w Wawie!!!! Jupi :))))))))) mam nadzieję, że uda wam się wszystko tak zajebiście jak mi :)))))))))

10.12.2002
22:46
smile
[73]

Judith [ Gladiator ]

Vader - jestm z toba stary, za mną wielka miłość i wielka porażka na całej lini z kobietą która mieszkała 2 bloki dalej ode mnie... Ale to btyło szmat czasu temu, no może przesadzam, w maju tego roku...

10.12.2002
23:49
[74]

Vader [ Senator ]

Dzieki za mile slowa... w sumie to mam problem, bo nie wiem po jaka cholere zyc, zero sensu i celu..

11.12.2002
01:16
[75]

Hayer [ Chorąży ]

Vader --- i ciagnie sie dzien za dniem... Dobrze ze sa osoby ktorym sie udaje i ktore sa szczesliwe.

11.12.2002
01:28
[76]

Vader [ Senator ]

Ano swiete slowa... pewnie na to zasluzyli..

11.12.2002
01:32
smile
[77]

massca [ ]

osobiscie nie upublicznialbym tak swoich uczuc do drugiej osoby, nie znajac jej tak do konca (czyt: fizycznie). im wiecej tu piszecie , tym bardziej bedzie bolalo jesli cos nie wyjdzie, tu podzielem (jak z reguly zreszta) zdanie Nicka. no ale oczywiscie zycze wszystkiego dobrego i powodzenia ! m.

11.12.2002
01:38
smile
[78]

emorg [ Senator ]

massca => dziwil bym sie jak bys mowil inaczaj :) Wielki lol dla ciebie :P

11.12.2002
01:42
[79]

Vader [ Senator ]

Wiesz.. w sumie nie ma im sie co dziwic, udalo im sie odnalezc szczescie i rozumiem to... ta euforia radosci, uczucie przeelniajace kazdy milimetr ciala, chec podzielenia sie ze swiatem swoim nieogarnionym szczesciem... fakt.. ze pozniej czasem przychodzi rownie przykry i gleboki zawod.. jak bylo w moim przypadku..ale zycze im wszystkiego najlepszego...

11.12.2002
01:48
smile
[80]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

ja bym tak nie LOL'owal ;) sam przezylem cos takiego i IRL okazalo sie, ze to nie to :/ Rozmowy w realu zawsze sa "ciezsze" w takich przypadkach w kazdym razie nie wyszlo, moze dlatego, ze boje sie powazniejszych zwiazkow ;), moze dlatego, ze nie bylem do tego przekonany (to ona TO powiedziala), a moze bariera jezykowa... we wlasnych oczach wyszedlem na dupka i do tej pory mam wstret do "takich historii" no, ale powodzenia ;)

11.12.2002
02:12
[81]

emorg [ Senator ]

Bardz wam dziekuje ze mnie podtrzymujecie na duchu :) Sluchajcie jak rozmawialismy tylko na gg czy tlenie to moze mnialem watpliwosci teraz ich niemam .. co by to nie bylo uwazam ze sie ulozy

11.12.2002
08:26
smile
[82]

PolskiGracz [ Pretorianin ]

arthemide i emorg ----> gratuluje wam i zycze szczescia. Ja nie moge sie z wami cieszyc bo nie jestem az tak szczesliwy (czytaj : nie mam tymczasowo dziewczyny)

11.12.2002
20:52
smile
[83]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Wow! Az sie zdziwilam z tymi nowymi opcjami.....no no postarali sie chlopaki. PolskiGracz - > zacytuje Tobie slowa pewnej piosenki.......: "A kiedy przyjdzie na Ciebie czas A przyjdzie czas na Ciebie Porwie Cie wtedy do gory tak, Wysoko Cie uniesie................." Zobaczysz, ze tak bedzie.

11.12.2002
21:01
smile
[84]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

arthmide---> dbaj o niego bo to dobry chlopak :) ja emorga cenie sobie bardzo jako przyjaciela- jest niezawodny i to osoba ktora nalezy darzyc szacunkiem i zaufaniem. Poprostu emorg to zloty chlopak i ciesze sie z Waszego szczescia :))) Wielkie gratulacje skladam na Wasze rece :)

11.12.2002
23:06
smile
[85]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Etka - > dziekuje. Bedziemy oboje o siebie dbali. emorg jest naprawde kochany. Moje szczescie, ktore mi wiare i usmiech na buzi przywrocilo. Gdyby owego dnia, kiedy bylo mi zimno i smutno nie przytuli do siebie, nie glaskal mnie po glowie i nie rozmawial ze mna, pewnie nie poznalabym nigdy ile uczuc w sobie kryjemy. Dzieki Niemu uswiadomilam sobie, co jest najwazniejsze w zyciu, ktoredy droga prowadzi i gdzie szczescia szukac. Tak bardzo ciesze sie na spotkanie IRL.

12.12.2002
00:38
[86]

Judith [ Gladiator ]

... lecz nagle możesz zacząć spadać w dół... ...a to już nie to samo... ech...

12.12.2002
09:58
[87]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Judith --> co za pesymistyczne zakończenie... Nie zawsze jednak spada się w dół. Jeśli dwie osoby są sobie przeznaczone, to nic tego nie złamie. Popatrz na emorga i arthemide - żyją chwilą, nie patrzą w tył. Są szczęśliwi. W takich momentach chce się wierzyć, że każdego z nas kiedyś to spotka :)

12.12.2002
10:51
[88]

następny [ Rekrut ]

dostane zaproszenie na ślub??? ;))

14.12.2002
15:54
[89]

emorg [ Senator ]

następny => ale na jaki ?

14.12.2002
15:54
smile
[90]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

nastepny - > ja bedzie juz wiadomo, to Cie zawiadominy ;-)

14.12.2002
16:21
smile
[91]

pawel020 [ Carnivale ]

pora zepsuc ten watek :) ja mysle ze nie mozna sie zakochac przez internet , gadamy z jakas osoba przez neta myslimy ze kochamy ta druga osobe spotykamy sie z nia pierwszy raz i co sie dzieje na pierwszy spotkaniu ? :) nic , zdajemy sobie sprawe ze to swiat relany i tak naprawde nie znamy tej osoby , dopiero po spotkaniu zakochujemy sie lub nie ,a to cale gadanie przez intenret ze kogos sie kocha to czysta fantazja !!! milosc to jedna wielka sciema nie polecam nikomu zle sie na niej wychodzi zazwyczaj bla bla bla pora zbieracx sie na disco , ide tam zakochac sie ? nie, ide sie napic piwa :) pozdrawiam

14.12.2002
16:38
smile
[92]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

No to sie grubo mylisz pawel020. Rozmowa glosowa nie potrafi juz przykryc tego co sie czuje, w glosie wyraznie slychac jest co sie dzieje.....Wyobraz sobie, kogos kto jest niewidomy i sie zakochal....

21.12.2002
00:13
smile
[93]

Pani Imperator [ Pretorianin ]

W nowej szacie - juz nie luk i strzaly, a ciezkie suknie imperatorki.....
Tak to ja arthemide....


Niedlugo nadejdzie ten dzien i sie spotkamy.....Oboje juz nie mozemy sie doczekac..........tesknimy.
Spotkamy sie w malowniczym miasteczku na Mazurach w stolicy muzyki Country.....w Mragowie. Heh....
To sa moje rejony rodzinne, bo wychowalam sie w oddalonym o 30 km Ketrzynie. Pokaze emorgowi uroki Mragowa i okolic...Pokaze Mu Mazury....Czeka nas wspolny slodki calutki tydzien! Az sama sobie zazdroszcze!

Wszystkim zakochanym zycze milych i wspolnych swiat oraz szampanskiego Sylwestra. Tym co sie jeszcze nie odnalezli z druga polowka zycze wiary i takoz wspanialych przezyc w najblizsze dni....

21.12.2002
00:21
[94]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Pani Imperator --> pozwolisz, że się dołączę do życzeń :)

Chciałabym jeszcze powrócić do tematu z tytułu wątku. Rózne są zdania na temat miłości przez internet. Dla jednych istnieje, dla innych nie. A ja się przekonałam, że przez internet można się prawdziwie zaprzyjaźnić. Chciałam serdecznie pozdrowić mojego netowego przyjaciela :) On już chyba wie, że to o niego chodzi...

Dzięki za to, że jesteś :)

21.12.2002
18:28
[95]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

Ja również dołączam się do życzeń :)

martusi_a: Tak, można się zaprzyjaźnić przez internet. Dlatego w tym miejscu pozdrawiam swoją netową przyjaciółkę :*

21.12.2002
18:33
[96]

Radko [ Pretorianin ]

Ludzie. Przez internet sie nie zakochacie! Chyba nie wiecie co to prawdziwa miłość, a nie taka symulacja.

21.12.2002
19:09
smile
[97]

pawel020 [ Carnivale ]

Radko zgadzam sie w 100% z toba :) ludzie siedzacy dlugo przed kompem duzo fantazjuja :) i mysla ze kogos kochaja przez neta (ups czy kogos obrazilem na tej sali) przeciez moja dziewczyna w realu mowia ze mnie kocha a okazalo sie ze to byla wielka sciema , wystarczylo ze dostala prace zagranica i olala mnie jak nikt :) tak naprawde wypowiadala puste slowa do mnie ktorych nigdy w zyciu taka osoba jak ona nie zrozumie , a wiec widzicie na moim przykadzie ze w realu czesto ludzie tylko mowia slowo "kocham" a tak naprawde nic nie czuja do drugiej osoby i nie zalezy im na niej, dlatego nigdy nie uwierze ze przez neta mozna sie prawdziwie zakochac , mozna co najwyzej kogos polubic na tyle zey spotkac sie z nia ,wtedy jestesmy w stanie ocenic czy zakochamy sie w drugiej osobie , tylko w realu mozna poznac caly charakter drugiej osoby ,jej sposob mowienia, gesty i inne bzduryyy :) o sobota znowu jest hmmm moze pojde na discoo ,zakochac sie? nie , znowu napic sie piwa :) narazieee chlopcy i dziewczynkiii

21.12.2002
19:18
[98]

javorek [ Centurion ]

radko---> niektórzy sie przez internet zkochali znam pare takich osób...

21.12.2002
20:00
[99]

Yosia [ Pretorianin ]

pawel ---> nie oceniaj wszystkich ludzi na podstawie jednego swojego marnego przykładu...

21.12.2002
21:47
[100]

pawel020 [ Carnivale ]

Yosia co ty wiesz o zyciu , jesli jestes taka doswiadczona zyciowo to proszee sluchamy :))) jakie ty mialas nie marne przyklady ? ja opowedzialem o dziewczynie ktora bardzo kochalem , a kochalem w zyciu tylko dwie

21.12.2002
22:32
[101]

Yosia [ Pretorianin ]

pawel ---> przepraszam jeśli zabrzmiało to trochę niegrzecznie, nie miałam na myśli tego, że Twoj przykład był nijaki, tylko że mówisz o czym innym, Wasz związek był w realu, więc co to ma do miłości internetowej? przecież to wcale nie musi świadczyć o tym, że miłości internetowej nie ma, tym bardziej, że sporo osób na swoim przykładzie upierało się tu, że jest. przykro mi z tego powodu, że Wam nie wyszło i jeszcze raz przepraszam jeśli Cię uraziłam.

22.12.2002
12:08
[102]

Valtor [ Lost In Fantasy ]

Najlepiej zakochać się na obozie :)

22.12.2002
14:53
smile
[103]

Zigen [ Legionista ]

Mozna przykladem jest moj kolega ktory ze swa wybranka mieszka w USA

22.12.2002
15:06
[104]

Radko [ Pretorianin ]

pawel020 => Ja też tak myślę. Nie ma takiego czegoś jak piłość przez internet (feromony drogą kablową??) ;-)
Pozdro

22.12.2002
15:07
[105]

Radko [ Pretorianin ]

Ups miało być miłość. Sorry - ale pośpiech. ech te impulsy ;-)

22.12.2002
15:08
[106]

xywex [ mlask mlask! ]

Ja właśnie wróciłem ze spotkanie. Niby nic niezwykłego, gdyby nie to że poznaliśmy się przez gg... Ale nie zmienia to faktu że jak na pierwsze takie spotkanie było dobrze :)

29.12.2002
15:48
[107]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Radko --> feromony drogą kablową? A czemu nie? Też się da ;) Poza tym pozostaje jeszcze droga telepatyczna np, ale to już wyższa szkoła jazdy ;)

Valtor --> moim zdaniem jak miłość ma być prawdziwa, to będzie niezależnie od tego, czy to będzie obozowa, szkolna, internetowa itd.

xywex --> będzie ciąg dalszy? ;)

07.01.2003
12:00
smile
[108]

Akirass [ Chorąży ]

Nie wiem czy odwiedzasz jeszcze ten kacik Sylwia :-)
ALe zapraszam was ( Emorga) z powrotem do Mrągowa,
mimo to ze byliscie tu tylko przez tydzien a ja jush za Wami teskinie ....buuuu....
Macie tyle pozytywnej enegi w sobie, ze mozna sie w niej sie doslownie wykapac :-)
Szkoda ze sie tak szybko pojechaliscie, ale pamietajcie
tam gdzies na tym swiecie jest paru przyjaciol ktorzy kreuja ten swiat razem z wami...

09.01.2003
12:29
smile
[109]

emorg [ Senator ]

Akirass My tez cie kocham , oczywiscie Justyne tez .
Naprawde bylo mi bardz milo was poznac , tobie dziekuje za wszystko bardzo przyczyniles sie do tego ze pojechalismy wlasnie do Mragowa, tobie tez tej pozytywnej energi nie brakuje.Jednym slowem bylo Super. Tez jestes kochany i mam nadzieje ze niedlugo sie znow spotkamy ...
Zapraszam cie niunius do Wiednia , jak bedziesz mogl jestes tu mile widziany

09.01.2003
13:14
smile
[110]

Hallatil [ Pretorianin ]

jestem ciągle żywym przykładem że tak :)

09.01.2003
16:09
[111]

emorg [ Senator ]

wiecie co pomylily wam sie czesci :)

czesc trzecia jest pod linkiem

09.01.2003
16:12
smile
[112]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Aki - > ja tez zaluje, ze tak szybko ten tydzien minal. W Towarzystwie Twoim i Jstyny nie sposob bylo inaczej sie zachowywac..........Dziekuje za mocne wrazenia na jeziorze Czos..........."Nie stojmy tak...moze pojdziemy dalej? ...Trzask, trzask"

a tu link do czesci nastepnej - pod nowym nickiem, moze dlatego ciezki do odnalezienia.

09.01.2003
20:37
[113]

Bzyk [ Offensive ]

O kuwa! Jakieś weselisko się szykuje ? Coś przeoczyłem ?

......jakby co, mam jeszcze legitkę ministrancką, więc chętnie będę Wam służyć hehehe ;-)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.