GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery

08.04.2009
23:01
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery

Opis serialu:

Serial "Zagubieni" opowiada o rozbitkach, którzy w wyniku katastrofy samolotu rejsowego, lotu 815, znaleźli się na tropikalnej, bezludnej wyspie. Skazani na siebie, bez cienia szansy na pomoc muszą przeżyć w miejscu, które stało się ich przymusowym, nowym domem. Codziennie stają twarzą w twarz z niebezpieczeństwem, znajdują się w ekstremalnych sytuacjach i warunkach. Odkrywają również, że wyspa, na której rozbił się ich samolot, kryje w sobie wiele sekretów...

Obsada:


Matthew Fox jako Dr. Jack Shephard
Evangeline Lilly jako Katherine "Kate" Austen
Emilie de Ravin jako Claire Littleton
Dominic Monaghan jako Charlie Pace
Terry O''Quinn jako John Locke
Naveen Andrews jako Sayid Jarrah
Josh Holloway jako James "Sawyer" Ford
Jorge Garcia jako Hugo "Hurley" Reyes
Elizabeth Mitchell jako Juliet Burke
Michael Emerson jako Benjamin Linus
Daniel Dae Kim jako Jin-Soo Kwon
Yoon-jin Kim jako Sun Kwon
Jeremy Davies jako Daniel Faraday
Ken Leung jako Miles Straume
Jeff Fahey jako Frank Lapidus
Harold Perrineau jako Michael Dawson
Malcolm David Kelley jako Walter ''Walt'' Lloyd
Adewale Akinnuoye-Agbaje jako Mr. Eko

Zagraniczne strony serialu:



Adresy polskich stron o Lost:






No i nasza ukochana LOSTpedia:


Z tych stron pobierzecie wszystkie odcinki (nie z torrentów):




Zapraszamy do dyskusji i dzielenia się wrażeniami!



Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8837960&N=1


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - promilus1
08.04.2009
23:03
[2]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Piersi

Mam nadzieję że jutrzejszy odcinek będzie świetny i nie zawiodę się. :)

08.04.2009
23:06
[3]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Ja również

08.04.2009
23:12
smile
[4]

promyczek303 [ sunshine ]

Fakt, to już jutro! Ładnie te tygodnie lecą...
Zawiodłam się troszke 2 ostatnimi więc mam nadzieję, że w tym poleje się krew ]:->

08.04.2009
23:28
[5]

Lookash [ Senator ]

Ta, Kejt dostanie okresu.

09.04.2009
00:11
[6]

HUtH [ Generał ]

Tylko nie Kate, zdecydowanie za dużo jej w całym sezonie. Podobnie Sawyera. Myślę, że teraz wreszcie będzie Locke i Ben, czyli mocne uderzenie :D

09.04.2009
08:05
[7]

Damian1539 [ Senator ]

Locke i Ben maja byc

spoiler start
w 13 odcinku (jest mozliwe ze sie myle , ale tak czytalem).
spoiler stop

09.04.2009
10:21
[8]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Napisy do odcinka :)

09.04.2009
11:43
[9]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Kiedyś mówiłem, że ten sezon trzyma poziom, ale brakuje mi czegoś wybijającego się, nadzwyczajnego. Cóż, już mi nie brakuje.

09.04.2009
11:46
[10]

kurzew [ The Road Warrior ]

sparrhawk---> O panie. Mam rozumiec, ze odcinek dobry. Tylko przez to twoje zdanie bede siedzial w robocie jak na szpilkach czekajac na koniec dnia.

09.04.2009
11:59
[11]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Czas opisać 5x12

spoiler start

Odcinek jest świetny, trzyma w napięciu, dowiadujemy się trochę o Benie, jego przeszłości itd.
John Locke również był fenomenalny w tym odcinku, po jego "ożyciu" zdobył chyba całą wiedzę o wyspie. No i akcja w świątyni, Ben otoczony przez dym, potem pojawienie się Alex (zapewne to też był dym) i ostrzeżenie go przed zabiciem naszego łysego kumpla. 10/10

+ Retrospekcje Bena
+ John Locke
+ Świątynia
+ Końcówka

- Za krótkie :)

spoiler stop

09.04.2009
12:16
smile
[12]

hctkko. [ The Prodigy ]

5x12

spoiler start
10\10
nareszcie wiemy czemu Ben miał taką obitą mordę przed powrotem na wyspę :D
już myślałem że pożegnamy się z Pen a tu niespodzianka.
wyjaśniła się też kwestia sporu pomiędzy Benem i Charlesem, nie spodziewałem się że poszło o coś tak prostego.
czemu Widmore nie może wrócić na wyspę? :O
końcówka fenomenalna, przypomniał mi się Indiana Jones :D
Alex to Alex czy dymek? :P

what next? gimme moar.

spoiler stop

09.04.2009
12:19
[13]

Loiosh [ Senator ]

Naprawde? Swietny?

spoiler start
Ja sie akurat nastawilem strasznie, ze wreszcie sie wiecej dowiemy o dymku,tak jak kilka osob zapowiadalo w porpzednim watku, a tak naprawde dowiedzielismy sie tylko, ze "osadza" ludzi, co tak na dobra sprawe bylo wiadome juz przy okazji smierci Mr.Eko. No i,ze teraz "sympatyzuje" z Lockiem.
Generalnie te retrospekcje zaczynaja mnie juz draznic. W 3 sezonach wyczerpali limit retrospekcji sprzed pierwszej katastrofy, to wydostali kilka osob z wyspy, dali im posiedziec 3 lata i znowu to samo.
Swoja droga scena z mlodym Benem czajacym sie w krzakach na Danielle wyszla komicznie. Gosc o twarzy 50+, grajacy ile? 35-latka?
spoiler stop

09.04.2009
14:45
[14]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Dla mnie odcinek dobry, ale nie rewelacyjny jak co niektórzy piszą!! Za dużo się z niego nie dowiedzieliśmy. Zobaczymy co będzie w następnym...

09.04.2009
15:04
[15]

Marcio [ Bleeee ]

Rewelacyjny nie był ale oceniłbym go na 8+/10.

spoiler start

W sumie fajnie wyglądała ta świątynia ale spodziewałem się troche więcej a w szczególności dowiedzieć się czegoś ciekawego o dymku no ale i tak jak dla mnie odcinek był świetny
spoiler stop

09.04.2009
16:42
[16]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Serek --->

spoiler start
Nie sądzę, żeby Locke zdobył całą wiedzę, o miejscu pod świątynią wiedział pośrednio od Danielle. Tak, Alex to dym.
spoiler stop


hctkko -->
spoiler start
Tak, Alex to dym. ;)
Co do Widmore'a to wydaje mi się, że bez pomocy z wewnątrz nie można po prostu wrócić na wyspę. Nie można było znaczy, póki była łódź podwodna. Potrzeba było np. przelatywać nad wyspą dokładnie wtedy kiedy Desmond nie zdążył wcisnąć przycisku. Widmore'owi się to nie udało. Ale próbował, dlatego szukał dziennika pokładowego z Black Rock.
spoiler stop


Loiosh i inni ---> Mi się podobał, bo się na nic konkretnego nie nastawiałem. Poza tym, że
spoiler start
wreszcie wyjaśnią co z Desmondem i Penny, bo to sami twórcy zapowiadali. Nie oczekiwalem że wyjaśnią mi dym, choć co nieco wyjaśnili - sięga to starożytności, hieroglify przypominające egipskie pokazują osądzanie przez dym. Ale w tym odcinku działo się trochę więcej niż same Indianowskie wyprawy w podziemia.
Przede wszystkim Ben. Każdy odcinek skupiony na nim jest świetny, ten to nie wyjątek. Znów widzieliśmy jaka to pokręcona postać, nie dość że potrafi się w mig przystosować do każdych warunków, to wciąż skrywa swoje prawdziwe intencje. Wiemy tylko jedno - to nic dobrego. On mówi prawdę tylko po to, żeby kogoś w efekcie oszukać. Ciekawa była jego reakcja na imię Christiana, tak swoją drogą.

Bardzo interesująco przedstawiają się relacje wśród Innych. Wiemy, że Richard jest wyjątkowy, trwa, kiedy reszta się zmienia. Ale mimo to przywódcą był tylko na początku. Później zastąpił go Charles. Ale Richardowi Charles się nie podobał i po kryjomu do roli lidera szykował Bena. Nie siebie. On wciąż jest jakby z boku. Później chyba zaakceptuje Locke'a. Czyli już nie Ben, co się zmieniło? Same pytania, dla mnie ostatnio, po wyjaśnieniu wielu spraw, są one ciekawsze niż odpowiedzi.

Można by tak wymieniać i wymieniać. Jeszcze tylko jedno na koniec. Ilana i reszta. To pytanie, cała scena, dla mnie bomba. Wcześniej myślałem, że Ilana była wynajęta przez Bena, potem że to próba wskrzeszenia Dharmy. Teraz nie mam pojęcia. Jest nad czym myśleć. Takie odcinki podobają mi się najbardziej.
spoiler stop

09.04.2009
18:00
[17]

david_fc [ Generał ]

Odcinek naprawde dobry - moze nie jesli chodzi o watek fabularny, natomiast cale 40min bardzo klimatyczne:)

09.04.2009
18:08
[18]

Serek55 [ Sercio Polski ]

sparrhawk

spoiler start

I oczywiście wiedział gdzie ona się znajduje, i czemu akurat POD ziemią. Ja myślę że Locke zmienił się jakoś od ożywienia. Teraz to on jest tym lepszym od Bena co, on prowadzi i on odpowiada na pytania :)

spoiler stop

09.04.2009
18:12
[19]

mannan [ M*A*S*H ]

Myślałem że

spoiler start
Caesar troszeczkę dłużej pożyję
spoiler stop


spoiler start
Najbardziej mnie ciekawi co kombinuję Ilana.
Po za tym scena "osądzenia" Bena - genialna
spoiler stop

09.04.2009
18:56
[20]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Lost 5x12 --> REWELACJA! :)

Bardzo mi się odcinek podobał w końcu sporo się dzieje i pokazują więcej to co było objęte tajemnicą. Odcinek wgniótł mnie w fotel! Chyba najlepszy odcinek w tym sezonie!

Dymek Rulezz !

Jak się nic nie dowiedzieliśmy?
SPOILER

spoiler start

Wiemy już kim jest dymek lub przez kogo został jakby stworzony --> zlukajcie obrazek nad kratką z której wychodził dymek

ANUBIS!


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - Azazell3
09.04.2009
19:17
[21]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
Czemu ten dymek taki szary był?
spoiler stop


a poza tym, respekt dla tego kogoś na forum, kto wcześniej powiedział, że Ben

spoiler start
został tak pocharatany przez Penelope
spoiler stop

09.04.2009
19:35
[22]

Dessloch [ Legend ]

gravedigger-->

spoiler start

jesli tak powiedzial to po prostu czytal spoilery... bo tego nei dalo przewidziec w inny sposob...
a spoilery sa dostepne w sieci
spoiler stop



co do odcinka to
spoiler start

bez rewelacji, dalej nie wyjasniono co to jest ten smokemonster, tak smao powiedzenie ze smokemonster = alex... bzdura. Nie trzyma sie kupy.
najciekawsze w tym odcinku bylo to, ze Ben pierwszy raz niue bardzo wie co sie dzieje...
spoiler stop

09.04.2009
19:47
smile
[23]

Wiewiórk [ Legend ]

oł jes!

spoiler start
stary dobry lost ^^
nie było Kate, nie było Jacka i nie było pierdół na temat kto z kim śpi ;]
takiego Losta moge oglądać cały czas, po tym jak ostatnie 3(?) odcinki o "wakacjach" Jacka, Kate, Hugo itp u Darmy, o tych wszystkich duperelach przypominających M jak M w końcu jakaś porządna akcja ;]
spoiler stop


9/10 po tym jak poprzednie 3(?) odcinki oceniałbym na 2 ;]

09.04.2009
19:53
[24]

Damian1539 [ Senator ]

10/10 .

spoiler start
Locke , Ben . Trafili w 10. Dym byl (jest?) przywoływany przez tego A... (czy jak to bylo) na obrazku w poscie [20] . Najlepszy odcinek 5 sezonu jak na razie wedlug mnie .
spoiler stop

09.04.2009
20:13
[25]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Serek -->

spoiler start
To, gdzie się znajduje i że dym kryje się pod ziemią mógł wiedzieć od Jina. Może później przekonamy się czy zmartwychwstanie dodaje wiedzy, ale póki co Locke wszystko co wie, to wiedział już wcześniej.
spoiler stop


Co do tego Anubisa. Anubis w mitologii egipskiej prowadził zmarłych na sąd, w którym sam uczestniczył. Nigdy nie przywiązywałem większej wagi do tych pobocznych znaków, które serwują nam twórcy, bo zwykle wprowadzają one tylko w klimat a nie służą dosłownej i dogłębnej interpretacji, ale jeśli założyć, że to coś znaczy to
spoiler start
potwierdza "sądowniczą" rolę dymu. Aż tyle i tylko tyle.
spoiler stop

09.04.2009
20:13
smile
[26]

lostfan15 [ Pretorianin ]

I wszystko zaczyna się ładnie układać. Wyspa jest powiązana ze starożytnym egiptem.

- 4-palczasta statua to zapewne symbol bogini Tawaret która "chroniła kobiety w czasie ciąży i porodu, była piastunką małych dzieci', problem z płodnością pojawił się zapewne po jej zburzeniu.
- "Oko Horusa" (symbol odrodzenia) medalion jednego gościa z DHARMY, także to zbliżenia kamer na oczy bohaterów (choć to raczej przypadek)
- "wyjście" z wyspy w Tunezji
- Richard Alpert i te jego oczy, nieśmiertelny faraon (jak w "Mumia") jaki czy co?
- Anubis "podczas Sądu Umarłych oceniał, czy śmiertelnik wiódł dobre życie, grzesznych rzucał na pożarcie potworowi zwanemu Ammit" - czyżby Dymek?

Co do odcinka

spoiler start
Dobrze, że w końcu o Benie, zawsze lubiłem jego zdolność do manipulacji

spoiler stop

09.04.2009
20:16
[27]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Prawda o dymku (Cerberus)


Z hieroglifów w odcinku 5x12 dowiedzieliśmy się dużo o dymku a nawet można rzecz - wszystko już wiemy w zasadzie kim jest dymek.

Dymek to Ammit
Ammit - to potwór znany jako "pożeracz umarłych", "niszczyciel grzesznych dusz" przyczajony obok wagi podczas sądu.

A co do postaci z hieroglifów to na 100% Anubis jak już wcześniej napisałem.
Anubis
- bóg zmarłych, prowadzący ich dusze na sąd bogów, na którym był jednym z sędziów. Opiekun zmarłych i miejsca ich spoczynku. Strażnik cmentarzy, patron mumifikacji i balsamowania,
- podczas Sądu Umarłych oceniał, czy śmiertelnik wiódł dobre życie, grzesznych rzucał na pożarcie potworowi zwanemu Ammit (nazywany także "pożeraczem umarłych", "niszczycielem grzesznych dusz") – co wskazuje, że to Czarnym Dymem
- hieroglify w Łabędziu przetłumaczyć można jako „podziemie” lub „świat zmarłych”,
- Statua trzyma w ręku ankh lub amulet Sa, podobnie jak Anubis.



LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - Azazell3
09.04.2009
20:26
[28]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ale tak z ciekawości to co to zmienia? Raz, że nie sądzę, żeby scenarzyści tak bez korekt zrzynali z czegokolwiek, a dwa to nawet gdyby nazywał się Bubu i był "konsumentem umarłych" to dodałoby to coś do tego co i tak już wiedzieliśmy?

09.04.2009
20:38
[29]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Dlaczego mają nie kraść pomysłu? Jeśli faktycznie Dymek to Ammit to widać, że pokazali to w inny sposób oraz bardziej urozmaicili tego stworka w porównaniu do mitu.

09.04.2009
20:44
[30]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
i tak sądzę że to atlantyda.


Hmm, w łabędziu po nie wciśnięciu cyfr licznik zmieniał się na hieroglify, co nie pasuje, ponieważ dharma nimi się nie bawiła, tylko dopiero Inni. Taki mały błąd..
spoiler stop

09.04.2009
21:13
smile
[31]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Azazell - po 5x12 "wygląda" na to, że

spoiler start
Alex to Anubis, a dym to Cerber lub Ammit :) Z tego co widać, to twórcy stosują analogie do starożytnego Egiptu. Chyba więcej wyjaśnień na temat "natury" dymku nie uświadczymy, raczej zostanie na tym, że sama wyspa ma związek lub jest pozostałością po starożytnej cywilizacji.
W sumie rewelacji (czyli rozsądnego czy naukowego rozwiązania kwestii dymu) się nie spodziewałem, a to rozwiązanie jest jedynym, które mi odpowiada.

09.04.2009
21:44
[32]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Coolabor -->
dlaczego akurat

spoiler start

Alex - anubis? Anubis żyje? Chociaż z drugiej strony dlaczego Dymek miały być Alex? Przecież on jak pamiętamy wrócił do tych podziemi w kratach z których wyszedł pod obrazkiem przedstawiającym Anubisa. To nagle by się teleportował? To wskazuje jakby była to inna postać.

09.04.2009
21:48
smile
[33]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

5x12 Świetny odcinek!

spoiler start
Jeden z lepszych w tym sezonie. Locke jako zombie teraz cwaniakuje, a uczłowieczony Ben zejdzie na drugi plan. Zaskakująca była śmierć Cezara (czy jak mu tam), czy potem to co stało się na przystani z Desmondem i Penny (byłem pewien, że Ben ją zabije) a i cały odcinek trzymał w napięciu, włącznie z dymkiem (i tu ciekawostka - zagubieni nazywają go potworem, a nie jak my, dymkiem;)) pod postacią Alex. Był to dymek, lub coś z nim powiązanego. A, że nie znam nazwy tego czegoś, to takie wcielanie się w ludzi nazywam dalej dymkiem.

Elegancko scenarzyści wybrnęli z kwestii dymkowej, nawiązując do starożytnego Egiptu i mitów. To jest dużo lepsze, niż jakieś przypowieści o nieudanych eksperymentach naukowych, które wymknęły się spod kontroli. Jak tak dalej pójdzie, to i podróże w czasie jakoś sensownie wyjaśnią. Oczywiście racjonalne wytłumaczenie jest niemożliwe, ale takie nawiązujące do mitów, legend, czy niewyjaśnionych wydarzeń historycznych, byłoby bardzo w porządku.
spoiler stop

09.04.2009
22:09
[34]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Azazell - ot takie luźne skojarzenie -

spoiler start
dymek to taki strażnik-wykonawca, a Alex wyszło na to, że strażnik-strażnik :)
I tak sądzę, że niepotrzebnie rozwijana i najzwyczajniej przeceniana jest jej rola zarówno w 5x12, jak i w całej dyskusji na temat wyspy.
Bardziej zastanawia mnie dlaczego Widmore'owi tak bardzo zależało na ukatrupieniu Danielle i jej córki, nawet jeśli rozkaz pochodził od Jacoba czy od wyspy, jak to jest zgrzebnie ujmowane (w ogóle co miałoby to znaczyć "od wyspy" - chyba tylko od siły, która nią rządzi i ma coś wspólnego z dymkiem i czasami starożytnymi)... No ale znowu - po co?

Przy okazji dodam, że nie czytam żadnych spojlerów-srelów czy innych wyjaśnień od twórców na inych forach/stronach, więc o ile do Anubisa bym doszedł, o tyle do Ammita na pewno nie. Zatem jeśli lostfan albo Azazell sami wpadliście na ten trop, to gratuluję wiedzy i skojarzeń.
Bo nawet o samym Anubisie mitologia i materiały historyczne mówią niewiele, w przeciwieństwie do Ozyrysa, Horusa i tak dalej...

10.04.2009
01:07
[35]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

spoiler start
Skoro dymek to taki opiekun zmarłych, to chyba istnieje jakieś miejsce gdzie Ci zmarli przebywają, a dymek nie tyle przybiera ich postać, a raczej pozwala im, tym duchom pojawić się w swojej postaci wśród żywych.
spoiler stop

10.04.2009
09:20
[36]

Vend [ Pretorianin ]

"- 4-palczasta statua to zapewne symbol bogini Tawaret która "chroniła kobiety w czasie ciąży i porodu, była piastunką małych dzieci', problem z płodnością pojawił się zapewne po jej zburzeniu. "

spoiler start
Kupy się to nie trzyma. Statua została zburzona zapewne przed '77, a wtedy normalnie urodziła matka Ethana. Później nie miała problemów Danielle. Nie wiadomo tak naprawdę, kiedy zaczęły się problemy z ciężarnymi (może były zawsze, a wyżej wymienione + Claire jakoś zasłużyły na przychylność Tawaret?).

"dymek to taki strażnik-wykonawca, a Alex wyszło na to, że strażnik-strażnik :)"
To już kompletna bzdura, dymek/Anubis/Ammit/whatever po prostu przybrał postać Alex.
spoiler stop

10.04.2009
09:38
[37]

Damian1539 [ Senator ]

Przeciez

spoiler start
Alex zostala przywolana przez dym (tak mi sie wydaje) .Pamietacie odcinek z Juliet i Jackiem co szli za Faradayem i ruda zeby ich powstrzymac przed zagazowaniem wyspy? Po drodze po szeptach pojawila sie przed nimi ta brunetka , psychiatra Juliet . Gdy sie odwrocili ona zniknela , tak samo z Alex . To z tego wynika ze kazdy moze byc tym ''potworem'' . A Walt? Ile razy sie pojawial w dzungli gdy slyszano szepty?A wogole nie mozliwe jest to zeby Alex byla dymkiem , bo gdy dym byl juz na wyspie , Alex jeszcze sie nie urodzila.
spoiler stop

10.04.2009
09:41
smile
[38]

lostfan15 [ Pretorianin ]

Statua

spoiler start

Nie wiemy dokładnie kiedy została zburzona, a zarówno Claire jak i Danielle zaszły w ciążę poza wyspą

spoiler stop


A zapomniałem o szeptach, na to wygląda
spoiler start

że szepty to po prostu INNI - nie żadni zmarli czy "zagubieni w czasie". Ben sam powiedział - jak usłyszysz szepty (zapowiedź nadejścia INNYCH) uciekaj w drugą stronę.

spoiler stop


Teraz najbardziej mnie interesuje geneza wyspy i jak trafili na nią MARINES. I czemu służyły w niej kobiety?

10.04.2009
10:00
[39]

Vend [ Pretorianin ]

@Damian

spoiler start
Alex NIE JEST Dymkiem. Dymek WCIELIŁ się w postać Alex. Tak samo objawiał się Locke'owi pod postacią Walta (co jest bardzo dziwne, bo przecież Walt żyje). Teraz rozumiesz?
spoiler stop

@Lostfan
spoiler start
A czy to, że zaszły w ciążę poza wyspą coś zmienia? O ile pamiętam, łodzią podwodną przypływały kobiety w ciąży które i tak na wyspie umierały.
spoiler stop

10.04.2009
10:02
[40]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Śmiać mi się chcę z ludzi, którzy twierdzą, że

spoiler start
dym = Alex. Po prostu dym jako wizualizacje używa osoby najbardziej poszkodowanej/ związanej z osądzanym. W przypadku Jacka pewnie byłby to jego ojciec, a w przypadku Kate jej matka albo Aaron etc.
spoiler stop


10.04.2009
10:05
[41]

Damian1539 [ Senator ]

@Vend

spoiler start
''Alex NIE JEST Dymkiem.'' O to mi chodzilo . Chyba mnie zle zrozumiales . Na pewno sie wyjasni niedlugo co to jest ten dym
spoiler stop

10.04.2009
10:09
[42]

s1ntex [ Generał ]

spoiler start
Przypomnijcie sobie scenę zabicia Mr. Eko, tam się wcielił w jego brata, więc nie gadajcie, że dym to Alex.
spoiler stop

10.04.2009
10:10
[43]

lostfan15 [ Pretorianin ]

I na dodatek dym wcielił się w brata Mr.Eko, konia symbolizującego ojca Kate, Sokoła którego widział Hurley (symbol Horusa - przypadek?) Ale czy w snach też się pojawiał? Np. Horace który ścinał to samo drzewo w śnie Locka, Boone itp.

Vend -> Tego ja też nie pamiętam, czy one przypływały.

10.04.2009
11:03
[44]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

takie moje małe spostrzeżenia :)

spoiler start
Primo, nie wydaje mi się żeby dym przybierał postać zmarłych. Jak ktoś już zauważył, Alex pojawiła się po tym jak dym już wleciał do środka. Myślę, że Alex to nie dym i nie żadna postać dymu, to ona sama, a raczej jej duch. Tak samo jak inne duchy które pojawiały się na wyspie, np Yemi, Boone, Harace itd. A dym to strażnik podziemia.

Secundo, wyspa ożywiła Locka, bo jest on jakimś wybrańcem czy mesjaszem. Jest on teraz w pewnym sensie jednym z the others, tak jak Ben kiedy jego wyspa przywróciła do życia. Od chwili zmartwychwstania Locke ma jakąś wiedzę, którą posiadł będąc w świecie zmarłych. Może to właśnie łączy the others - to osoby które były już po tamtej stronie i powróciły do życia. Stąd też nie są zwykłymi śmiertelnikami, ale też nie duchami, raczej coś na pograniczu.
spoiler stop

10.04.2009
11:12
[45]

djforever. [ Konsul ]

Świetny odcinek, szczególnie po średnich dwóch ostatnich. Zostało jeszcze 3 odcinki, a po nich finał, więc chyba nie będzie już nudy. Tylko jedna rzecz mnie denerwuje mniej więcej od 4 sezonu.

spoiler start
Czy wydaje mi się, czy wy też tak macie, że jakość efektów specjalnych ostatnio znacznie się pogorszyła? W 2 i 3 sezonie dym wyglądał jakoś lepiej, a teraz miejscami wygląda śmiesznie. Tek samo finał 4 sezonu (chociaż tutaj marną jakość można było tłumaczyć szybkim kręceniem odcinków po strajku). Czy jest tak samo i tylko ja wymagam więcej, czy faktycznie się to pogorszyło?
spoiler stop

10.04.2009
11:56
[46]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Jeśli chodzi o psychiatrę Juliet to była ona normalnym człowiekiem, nie Dymem.

Dym natomiast

spoiler start
jak najbardziej przyjmuje postać zmarłych, w przypadku Yemiego było to dość wyraźnie powiedziane.
spoiler stop


A co do sokoła Hurleya, to Lindelof z Cusem wciąż się nabijają z tych, którzy przypisują mu jakieś znaczenie.

10.04.2009
12:03
[47]

flikt [ wandalista ]

'bout Locke

spoiler start
piszecie ze Locke jest mesjaszem, wybrancem i oczywiscie macie racje, ale nie zauwazacie oczywistej analogii

pogadajmy troche o Jacobie. to niby jest ten duch wyspy, jak wiemy pojawia sie on teraz pod postacia Christiana, ojca Jacka. a teraz pomyslcie, pomyslcie. Christian zjawil sie na wyspie w trumnie, jako martwy, po czym z niej wstal i zaczal sie pojawiac ludziom jako Jacob.

Locke od poczatku jest uznawany za specjalnego, za wybranego. i teraz sobie uswiadomcie, ze on wlasnie zjawil sie na wyspie w trumnie, po czym z niej wstal, identycznie jak stary Shephard. Locke jest wybrany, zeby byc Jacobem. wszystko ku temu podaza, prawda?
spoiler stop

10.04.2009
12:06
[48]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
Zakładając, że dym przybiera postać zmarłych (a zapewne tak jest), to czemu ukazywał się Locke'owi pod postacią Walta?
Wydaje mi się też, że dymek ukazuje się pod postacią Christiana :] Wyspa go raczej nie ożywiła (nie był potrzebny, w przeciwieństwie do Locke'a). Zastanawiająca jest reakcja Bena na imię Christian...
spoiler stop


@up No ma to sens, nie powiem ;)

10.04.2009
12:11
[49]

Serek55 [ Sercio Polski ]

flikt

spoiler start

jak wiemy pojawia się on teraz pod postacią Christiana, ojca Jacka

Błąd, Christian, jak mówił w 4x11 jest jego wysłannikiem, mówi w jego imieniu. Co do samego Jacoba, sądzę że on był kapitanem albo kimś z Czarnej Skały, przeżył jako jedyny, dotarł do świątyni i dalej nie mam pomysłu :)

spoiler stop

10.04.2009
12:13
[50]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

flikt

spoiler start
Nie jest do tak do końca powiedziane, że Jacob to duch. Jak było pododawane w zapowiedziach, w rolę Jacoba wcieli się całkiem nowy aktor.
spoiler stop

10.04.2009
12:21
[51]

flikt [ wandalista ]

spoiler start
jest jego wyslannikiem ale wyspa go ozywila tak jak Locke'a, wiec i on ma cos wspolnego z Jacobem

reakcja Bena na imie Christian jest oczywista, bo wiedzial ze on nie zyje wiec reakcja taka sama jak na to ze Locke chodzi po wyspie
spoiler stop

10.04.2009
12:22
[52]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Vend -->

spoiler start
nie tylko zmarłych. Choć w przypadku Walta to nie wiem, czy to dym, raczej jakieś inne uosobienie Wyspy. Dym jest od osądzania, a nie od wyznaczania drogi wybrańcom. To już bardziej Jacob by mi się z tym kojarzył, choć on ma być ponoć konkretną osobą. Za mało wiemy jeszcze.
spoiler stop

10.04.2009
13:58
smile
[53]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

05x12

spoiler start
Odnośnie Locke'a to wcale nie jestem pewien, że on "żyję". Jak to powiedział Ben "Dead id dead" i tak samo jak Christian tak i John niby jest, może rozmawiać z innymi, wszyscy go widzą, ale nie jest już tym samym Johnem Lockiem co przed śmiercią, bo.. nie żyję

I ciekaw jestem gdzie był jak Ben zszedł spuścić wodę :-D i przywołać "Potwora" Pogadać z Christianem/oddać mu buty/tak sobie połazić?

To że Charles Widemore nie może wrócić na wyspę jest naciągane, skoro wie gdzie jest Ellie, finansował badania jej syna, był z nią raczej dość blisko i przez 20lat nie udało mi się trafić na wyspę? Bez sens. Druga sprawa jak Widmore dowiedział się o "wyjściu z wyspy", że jest gdzieś na pustyni w Tunezji, skoro sam podróżował miedzy lądem a wyspą przy pomocy łodzi podwodnej? Ellie mu powiedziała?

Z drugiej strony Ben. Podczas przesuwania wyspy mówił, że ten kto to zrobi, nie może powrócić na nią.

Taki sobie odcinek. Ja tam czekam co się stało/stanie z Sayidem. Mam nadzieje, że go nie zabiją w 13odcinku. ;-)
spoiler stop

Zaskoczeniem była śmierć Ceasara. Chociaż z drugiej strony nie chciałbym oglądać losów kolejnych rozbitków, i mam nadzieje, że ktoś prędzej czy później (wskazane to pierwsze) wybije tych obecnych "lostowiczów"

Dymek strasznie kiepsko wyszedł. Jakbym oglądał jakieś niskobudżetowe filmy sci-fi z lat 80/90, ale już się nie czepiam.

Jeden z fajniejszych momentów to spotkanie z Bena z Pen. Widać, że jednak Ben ma serce i tak jak nie mógł zabić Danielle tak i teraz mimo wszystko nie mógł i by nie zabił Penelope. Tylko jestem ciekaw jak udało mu się "uciec" z przystani. Zakładam, że Desmond po wrzuceniu go do wody, jednak padł zmęczony, Pen wezwała erke a Linus strzałka popłynął na brzeg po czym teleportował się w jakieś bezpieczne miejsce hehe.

10.04.2009
14:03
smile
[54]

ambasador00 [ Konsul ]

To wrzuć wszystko w spoiler bo ta reszta zdradza całą fabułę tego odcinka

10.04.2009
14:13
[55]

HUtH [ Generał ]

spoiler start
A mi się odcinek nie podobał, kiepsko nakręcony(szczególnie kiepskie zdjęcia) i według mnie słaba muzyka i gra Bena. Może wynika to z tego, że nie lubię takich klimatów a'la Indiana Jones. No i gdzie tajemnicza atmosfera? Przez cały odcinek czekałem na jakieś uderzenie, a tu cały czas Ben i te jego problemy. A dym to całkowita porażka, nie dość, że kiepsko zrobiony, to cała ta scena została nakręcona jakby twórcy nie mieli za bardzo pomysłu jak to ma wyglądać. W porównaniu ze "spotkaniami" z dymem we wcześniejszych sezonach, to wyglądało jakby za kręcenie wzięła się grupa amatorów.

10.04.2009
14:23
[56]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

SpaceCowboy ---> a propos Widmore'a i wyjścia.

spoiler start
Wydaje mi się, że on nie wiedział, gdzie ono się znajduje, aż do czasu, kiedy Ben się tam pojawił. Zrobił pewnie śledztwo, gdzie i kiedy widziano Bena i w ten sposób się dowiedział. Bo inaczej tego, że kamer przy przeniesieniu Bena jeszcze nie było, nie da się wyjaśnić.
spoiler stop

10.04.2009
16:14
[57]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

O kulewa. To nie bylo specjalnie. Dopiero teraz zobaczyłem. Jeszcze raz przepraszam.

@sparrhawk
Naciągane strasznie. Jak można wytropić na pustyni z dokładnościa do kilka metrów podejrzewam tego typu miejsce po samym sledztwie? Owszem mozna przyjąć, ze to "gdzieś" na pustyni w Tunezji, ale z taka dokładnościa to jest nierealne. Wydaje mi sie, że Ellie coś wie na ten temat i że wspópracuje "po cichu" z Widmorem tylko nie wiem w jakim celu.

Jeszcze raz sry za gafe. wydawało mi sie, że wszystko zaznaczyłem.

10.04.2009
17:02
smile
[58]

kobe47 [ Essaywhuman?! ]





to tak a propos tytułu kolejnego odcinka, wszystko jednoznacznie wskazuje na wojnę

10.04.2009
17:28
[59]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

SpaceCowboy ---> Chyba, że znalazł tego Beduina.

10.04.2009
18:48
[60]

SULIK [ olewam zasady ]

Co do Locke sa 2 mozliwosci jak dla mnie

spoiler start

tak jak w wypadku Christiana, jest martwy i "pracuje dla wyspy"
co niestety nie dokonca jesli mozliwe po tym co powiedziala Alex, czy cokolwiek co za nia sie przebralo, ze Ben nawet niech nie proboje zabic Locka

spoiler stop

druga mozliwosc jest taka jak to bylo z
spoiler start

Desmondem
tzn. Des jak by nie bylo powinien nieprzezyc wybuchu stacji w ktorej byl,a jednak przezyl i otrzymal pewne "umiejetnosci"
moze w wypadku Locka jest ponownie, zostal wskrzeszony, a przy okazji dowiedzial sie conieco

spoiler stop


Ethan
spoiler start

dlaczego Ethan jest z innymi, jesli nalezal do ludzi Dharmy ?
pewnie zostal porawny tak jak i Alex ?

spoiler stop

10.04.2009
19:08
[61]

Damian1539 [ Senator ]

Bardzo interesujacy spoiler dotyczacy Hugo i 5 sezonu .

spoiler start

Jorge Garcia zdradził ciekawy spoilerek...


Pamiętacie że podczas lotu 316 Hugo miał ze sobą gitarę? Okazuje się że to wcale nie była gitara. W pokrowcu na gitarę znajdowało się coś innego. Co to było i dla kogo - tego aktor już nie może zdradzić. Ale przynajmniej wiemy że to nie była gitara.


Jak myślicie, co to mogło być?


spoiler stop


I spolier dotyczacy najblizszych odcinkow i fainlu . Czytasz na wlasna odpowiedzialnosc.

spoiler start

- finał już nakręcono i mniej więcej zmontowano!Darlton jeszcze nie widział ostatecznej wersji finałowego odcinka
- finał będzie przypominał 2-godzinny film
- w odcinku 5x12 scenarzyści postanowili na chwilę odejść od akcjiw Dharmówku i skupć się na wątku Bena, Lapidusa, Sun oraz Dymu!
- Carlton zastanawiał się czy Frank i Sun spyknęli się w opuszczonym Dharmówku. Carlton podejrzewa romans między Sun i Frankiem XD
- Ben powiedział Sun że był zaszokowany że Locke żyje. Ciężko stwierdzić jednak czy faktycznie Ben nie wiedział że Locke zmartwychwstanie...
- Co jest w cieniu posągu? Według Damona - piasek!
- Darlton stwierdził że Desmond kupił kuloodporne kartony mleka. Czy Desmondowi nic nie będzie? Carlton trochę się martwi o Desmonda.
- Darlton jest bardzo dumny z odcinka 5x13. Ten odcinek będzie trochę zabawny tym bardziej że przyszłe odcinki już będą bardzo na serio.
- czy coś połączy Kate i Rogera (K.A.+R.L. = KARL!)? Nie!
- w czasie błysków, to co bohater dotykał przenosiło się w czasie razem z nim. Tak było z kompasem od Richarda czy łodzią Faradaya
- czy Ben stał się taki, jaki jest przez Jacka dlatego że Jack nie chciał mu pomóc? Tak zawsze miało się wydarzyć. Takie było przeznaczenie bohaterów. Ale pytanie czy nasi rozbitkowie mogą coś zmienić nadal jest otwarte...
- finał ma być szokujący
- Damon chciałby być Lockiem w LOST, a Carlton Frogurtem!
- czasami Carltona mylono z Billem Waltonem
- za tydzień nie będzie Podcasta, ale za 2 tygodnie Darlton omówi odcinki 5x13 i 5x14

spoiler stop

Zrodlo >

10.04.2009
21:10
[62]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

SULIK-->

spoiler start
Ben ma słabość do dzieci, to pewnie dlatego oszczędził Ethana przed zagazowaniem. Tylko ciekawe jak wytłumaczył mu śmierć rodziców i wszystkich znajomych;)

spoiler stop


Wiem, że zaraz będzie jakaś dyskusja na temat spoilerów Damiana. Bądźcie ludźmi i jakoś te spoilery opisujcie. Nie chcę się na nic nadziać, a chętnie bym jeszcze poczytał o odcinkach, które już widziałem.

10.04.2009
21:26
[63]

White Star [ Legend ]

popieram promilusa. jak piszecie o KOLEJNYCH odcinkach spoilery to pogrubcie to najepiej

psujecie sobie >> nie psujcie innym.

10.04.2009
21:44
[64]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Damian pisze o nowym podcaście. Czyli nic rewelacyjnego, Cuse i Lindelof są normalni i nie zdradzają zbytnio treści nadchodzących odcinków.

10.04.2009
21:59
smile
[65]

jasonxxx [ Szeryf ]

Zwróciłem uwagę na jedną sprawę; mianowicie nikt z Was nie zauwazył (albo nie zdał sobie z tego sprawy), że Jack nie jest już od dawna główną postacią (głównym bohaterem) LOST. Pokażcie mi drugi współczesny serial tej klasy ("Moda na Miłość" [czy jakoś tak] odpada), gdzie zastosowano ten patent (z powodzeniem).

10.04.2009
22:06
[66]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

No Jack był w pierwszych sezonach centralną postacią - teraz myślę, że nią jest Ben od 4 sezonu zaczęło się.

10.04.2009
23:17
smile
[67]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

A gdzie się podziali ci wszyscy statyści, którzy też rozbili się na wyspie, ale robili z reguły za tło, lub wykorzystywano ich epizodycznie (jak tą parę, którą żywcem pochowano)?

10.04.2009
23:23
[68]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

O ile mnie pamięć nie myli, to transportowano ich łódką na statek w 4 sezonie. A jak skończył statek Widmore'a, to wiadomo.

11.04.2009
01:43
[69]

Serek55 [ Sercio Polski ]

promilus1 --> Pewnie tamci z 1954 ich zabili. Ale bardziej martwię się o Rose i Bernanda. :(

11.04.2009
08:53
[70]

Damian1539 [ Senator ]

Serek55

spoiler start
Rose i Bernard pojawia sie w najblizszych odcinkach , tak samo Faraday. A i co to za rok 1954?
spoiler stop

11.04.2009
09:58
smile
[71]

lostfan15 [ Pretorianin ]

To chyba wtedy jak obóz znikł, oni próbowali rozpalić ognisko i spadł na nich grad strzał. Wtedy postanowili że się rozdzielą, Rose i Bernard mieli pójść gdzieś nad zatokę. Serial już biednieje całkiem, na sceny komputerowe nie mają kasy to na statystów będą mieć?

11.04.2009
11:37
[72]

flikt [ wandalista ]

slabe zdjecia byly w tym odcinku? haha

np ujecie Bena i Locke'a na tym mostku jak doplyneli do glownej wyspy jest genialne

11.04.2009
11:38
[73]

promyczek303 [ sunshine ]

Obejrzałam wczoraj wieczorem i muszę przyznać, że bardzo dobry odcinek. Coś wreszcie zaczęło się dziać :)

Stanson zwrócił uwagę na bardzo dobry szczegół. Jack przestał być główną postacią, a sprawy potoczyły się tak że tej postaci nie brakuje.

spoiler start
W odcinku zaskoczyło mnie też to, że Ben nie jest aż tak do końca pozbawiony uczuć (ocalenie Alex, darowanie zycia Daniell itp) chyba, że to znów tylko pozory :P No i fakt, że był bardzo zaskoczony faktem ze ekipa z lotu oceanic jest na zdjeciu z lay 70tych.
Dymek intryguje coraz bardziej. Ben twierdzi, że zabija te osoby które chcą zaszkodzić wyspie - wiec pytanie czemu ukatrupił dla przykładu takiego Mr Eko? Wydawał się dość nieszkodliwy.
spoiler stop

11.04.2009
11:40
[74]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Promyczek --> Bo Mr Eko nie uznawał jego wladzy nad nim. Chciał, żeby brat mu przebaczył, kiedy zorientowal się że to nie jego brat, to nie chciał prosić o przebaczenie, czy czego tam Dym oczekiwał. Ben robił inaczej.

11.04.2009
21:47
[75]

$heyk [ Master Chief ]

sparrhawk --->

spoiler start
IMO Dymek zabił Eko, bo ten nie chciał uznać własnych win. Nie chciał przeprosić za błędy, popełnione w życiu. Ben z kolei od samego początku czuł żal. Tak przynajmniej próbuję to dopasować do tego, co robi Ammit, czyli waży grzechy i dobre uczynki człowieka.
spoiler stop

11.04.2009
22:53
[76]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Nie daję w spoiler bo to trzeci sezon, chyba każdy zdążył obejrzec.

Eko nie chciał przeprosić za swoje grzechy, ale dobrze to wytłumaczył. Brat by go zrozumiał. Dym, mimo że poznał jego wspomnienia, nie. Co dla mnie jest dowodem, że to nie jest obiektywny sędzia, ale stwór z jakimś wymyślonym dla siebie systemem wartości. Których ludzie wcale nie muszą podzielac.

Co widać zresztą po Benie -

spoiler start
żałował śmierci córki, Dym mu wybaczył. Hm, a co z ludźmi, których Ben naprawdę uśmiercił? Ben nie żałuje, Dym nie ma nic przeciwko. Przedziwny ten sędzia i jego ocena uczynków.
spoiler stop

11.04.2009
23:07
[77]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Może Mr.Eko był kolejną ofiarą którą zażądała wyspa.

spoiler start

A tak w ogóle to skąd Faraday tyle wie o wyspie? Jeśli dobrze rozumiem to pierwszy raz na wyspie był w misji pojmania Bena. A początek 5x01 to późniejsze czasy naszych rozbitków.

spoiler stop

11.04.2009
23:47
[78]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

@Serek55

spoiler start
Może mam mu powiedziała to i owo?
spoiler stop

12.04.2009
12:42
smile
[79]

CzykiRapMen [ Blade Master ]

Pewnie obrażę wielu fanów serialu, ale po obejrzeniu dwóch odcinków 5 serii muszę stwierdzić, że Lost się stoczył. Bardziej popieprzonej i NUDNEJ fabuły nie dało się już chyba wymyślić.

spoiler start
Te całe podróże w czasie, znikanie wyspy, no proszę was :|
spoiler stop
Po świetnych trzech pierwszych sezonach serial stał się pozbawioną sensu bajeczką o magicznej wyspie. Szkoda, bo pierwsze odcinki oglądałem z zapartym tchem.

12.04.2009
12:54
[80]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

Ad. 78 miało być mama ofc

12.04.2009
12:58
[81]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

CzykiRapMen--> Co kto lubi. Ja dla mnie 3 sezon to była jakaś katastrofa i twórcy musieli wprowadzić jakiś dobry patent, aby przyciągnąć z powrotem do oglądania. Wiadomo że podróże w czasie są trochę oklepane, jednak dopóki scenarzyści nie posuwają się do jakiegoś absurdu, to 5 sezon całkiem przyjemnie się ogląda.

12.04.2009
13:17
smile
[82]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Ja tam się dziwię jak można fabułe 5 sezonu nazwać Nudną? :D Dla mnie scenariusz w LOST to arcydzieło ;) Fakt dla niektórych zakręcona i momentami dla mnie też ale to jest właśnie cały rarytas.

Może takie osoby powinny oglądać lżejsze filmy? takie jak Moda Na sukces lub Złotopolskich ;) i wtedy powinni ogarnąć fabułę ;P

12.04.2009
13:25
[83]

Damian1539 [ Senator ]

[82] Moda na Sukces nie jest wcale lzejsza . Ogladnalem jeden odcinek kiedys i za przeproszeniem ale gown* z niego rozumialem.

12.04.2009
13:26
smile
[84]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

No to klan ;) albo Ojca Mateusza hehe

12.04.2009
17:27
[85]

flikt [ wandalista ]

Serek55 -

spoiler start
scena gdy Faraday jest w podziemiach Dharmy to nie pozniejsze czasy rozbitkow tylko lata 70
spoiler stop


promyczek303
spoiler start
Ben sie zdziwil gdy dowiedzial sie o rozbitkach w latach 70 bo to sa jego lata wiec powinien ich kojarzyc
spoiler stop

12.04.2009
17:38
[86]

CzykiRapMen [ Blade Master ]

W którym zdaniu napisałem, że nie ogarniam fabuły ? Scenariusz Lost BYŁ arcydziełem. W każdym odcinku nutka tajemniczości, akcja no i świetny klimat. W 5 serii pomysły się niestety skończyły, ale jako że oglądalność jest jeszcze wysoka trzeba to ciągnąć. Ten serial nigdy się nie skończy, zawsze można przecież przenieść się w czasie do ery dinozaurów i przez 10 odcinków rozkminiać jakby tu zagiąć czasoprzestrzeń, by wrócić do swoich czasów. Skończy się na tym, że stacja zrezygnuje z emisji i nigdy nie poznamy ostatecznego zakończenia.
To jest oczywiście moje własne zdanie, nie chciałem obrazić zagorzałych fanów Zagubionych :-)

Tych żenujących pseudoargumentów, że powinienem się przerzucić na coś lżejszego nie będę nawet ripostował. Walka z nastoletnim fanbojem mija się z celem :)

12.04.2009
17:46
[87]

Damian1539 [ Senator ]

[86]''Ten serial nigdy się nie skończy''

spoiler start
Jeszcze tylko jeden sezon i koniec
spoiler stop

12.04.2009
17:48
[88]

flikt [ wandalista ]

CzykiRapMen - ale fabula Losta od poczatku byla zaplanowana na 6 sezonow wiec przestan juz pieprzyc

12.04.2009
17:51
[89]

SULIK [ olewam zasady ]

jakos co do tego ze fabula lostow byla zaplanowana na 6 sezonow to jakos nie chce mi sie wierzyc ;) imho na max 2-3 ;)

12.04.2009
17:52
[90]

flikt [ wandalista ]

Sulik - nie mowie ze scenariusz wszystkiego byl juz na samym poczatku ale fakt jest faktem ze od poczatku planowano 6 sezonow i na tym koniec

12.04.2009
17:54
[91]

CzykiRapMen [ Blade Master ]

ale fabula Losta od poczatku byla zaplanowana na 6 sezonow

Pokaż mi takie info z 2004 roku to uwierzę. Założę się o pół litra, że będzie więcej sezonów o ile oglądalność nie spadnie. To całe gadanie o tym, iż planowane było 6 serii to nic innego jak swego rodzaju zabezpieczenie na wypadek gdyby nie było popytu na kolejne odcinki.

12.04.2009
17:54
smile
[92]

djforever. [ Konsul ]

A mi się śniło, że bohaterowie przenieśli się do czasów prehistorycznych i walczyli z jakimiś ultra-gumowymi dinozaurami. Ale to nie były zwykłe dinozaury, tylko jakieś zmutowane, podobne trochę do krokodyli. Każdy, jak już mówiłem, był gumowy, niczym stwory z filmów lat 50-tych.

12.04.2009
18:02
[93]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

CzykiRapMen --> Z początku twórcy czyli było to w roku 2004 kiedy odbyła się premiera 1 sezonu - zaplanowali wypuszczenie 13 odcinków (gdzie co "co ciekawe" serial miał sie zakończyć na tych odcinkach!) ale po sukcesie pilota i bodajże jak mnie pamięć nie myli dwóch kolejnych odcinków podważyło na zrobieniu dłuższego serialu + dodaniu i zmienieniu scenariusza.

Chyba bodajże już po tym jak stwierdzili, że powstanie więcej niż 1 sezon - wiedzieli z początku że zrobią parę ale, że będzie to 6 sezonów wyjawiło się chyba pod koniec 3 sezonu.

No ale jak widać twórcy nie chcą robić z serialu tasiemca - dlatego 6 sezonów wystarczy + te dłuższe finałowe odcinki.

--
A obawy czy na pewno zaprzestaną na 6 sezonach to nic pewnego. Raczej można się ku temu kierować ALE można gdybać, że jednak zrobią i jeszcze ten 7 sezon. Dla mnie osobiście to może być i 20 sezonów ale żeby każdy odcinek był interesujący tak jak wszystkie ostatnie.

12.04.2009
18:04
smile
[94]

flikt [ wandalista ]

Założę się o pół litra, że będzie więcej sezonów o ile oglądalność nie spadnie.

przyjmuje zaklad

zobaczymy czy jestes honorowy

12.04.2009
18:23
[95]

Serek55 [ Sercio Polski ]

flikt

spoiler start

Rety, wiem o tym ale to się dopiero wydarzy.

spoiler stop

12.04.2009
18:58
[96]

$heyk [ Master Chief ]

flikt --->

spoiler start
Zgadzam się, też nie wierzę Benowi, zapewne kłamał co do tego, że nie wiedział o istnieniu rozbitków we wcześniejszym czasie/wymiarze. To okaże się dopiero po jego powrocie do Dharmy - albo Sawyer, Kate i s-ka się ulotnią i Ben nie będzie miał okazji ich poznać, albo spotkają się i poznają. Anyway, nie wiemy jak daleko sięga jego zanik pamięci. Pamiętał przecież o ojcu, o Dharmie i życiu na wyspie, którego nienawidził, więc może będzie też pamiętać o Juliet, Sawyerze, Jinie, którzy żyli tam przez 3 lata.
spoiler stop

12.04.2009
19:39
[97]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

6 sezonów planowane było od połowy 3 sezonu. Twórcy wymogli na ABC, że serial będzie te sezony miał zagwarantowane (w razie niższej oglądalności) i nikt ich nie będzie zmuszał do pisania nowych (jeśli będzie sukces). Cuse i Lindelof już pod koniec 3 sezonu mówili, że nie zamierzają się dłużej tym projektem zajmować niż do połowy 2010 roku. Uważają też, że tworzenie na siłę kolejnego sezonu byłoby ze szkodą i dla serialu i dla widzów. Rozważa się dwugodzinną kinówkę, ale jak na razie mocno wstępnie. Do scenarzystów dołączyli zresztą i aktorzy, którzy (Fox, Lilly, Emerson, Garcia i ktoś jeszcze, bodaj O'Quinn) stwierdzili, że 6 sezonów to już i tak dużo i chcą sobie odpocząć potem od telewizji.

Podsumowując, ciężko jest gdybać o 7 sezonie, bo jest jasne że takowego nie będzie. To tak jakby Snyder miał w razie sukcesu kręcić Strażników II.

12.04.2009
19:53
smile
[98]

s1ntex [ Generał ]

Ciekawe jak wygląda sprawa z gażą. :)

12.04.2009
20:08
[99]

SULIK [ olewam zasady ]

co do Bena i jego pamietania/niepamietania rozbitkow

spoiler start

a czy ktos z was pamieta co sie dzialo 30 lat wczesniej ?
ja ostatnio sobie nie moglem przypomniec kim jest jedna z osob na naszej-klasie zapisana do nas do klasy, bo oczywiscie nie podala poprawnego nazwiska ;) - wiec niby jak Ben moglby pamietac z calej osady po 30 latach tych ludzi, a dodatkowo jeszcze skojazyc ich pozniej ? moliby mu sie co najwyzej wydac podobni lub tez przypominac mu kogos, ale nie sadze aby byl wstanie skojazyc tego typu fakty.
A co wazniejsze Dharma zostala na wyspie zniszczona, wiec pewnie i dokumenty z niej tez
wiec nie dziwilbym sie gdyby Ben po prostu ich nie pamietal - do czego wcale nie musial by mu byc potrzebny kontakt z innymi po probie zabojczej Saida

spoiler stop

12.04.2009
20:33
[100]

s1ntex [ Generał ]

SULIK

spoiler start
Wątpie, Sawyera musiał pamiętać, przecież Lafleur był jakimś tam szefem, pamiętasz swojego belfra z podstawówki?
spoiler stop

12.04.2009
22:53
[101]

novi.. [ Generał ]

Czwarty sezon leciał już na TVP 1? Bo teraz na AXN mają lecieć odcinki 5 sezonu, a nie kojarzę czy 4 oglądałem.

12.04.2009
23:36
[102]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Tak, na jesieni.

13.04.2009
12:11
[103]

SULIK [ olewam zasady ]

s1ntex

spoiler start

nawet jak by go pamietal, to
1. poza wyspa uzywa pseudonimu
2. inaczej sie nazywa niz go wolaja ;)
3. w latach 70 mial jeszcze inne nazwisko i imie
wiec nawet jesli pamietalby, to nie ma mozliwosci zidentyfikowac :D

spoiler stop

13.04.2009
13:01
[104]

s1ntex [ Generał ]

SULIK

spoiler start
A kto mówi o identyfikowaniu? :) Mi chodzi ogólnie o pamiętanie, że tą osobę się pamiętało z widzenia, zresztą, może Benowi się przypomniało to wszystko tak samo jak Desmondowi po spotkaniu się z Faradayem.
spoiler stop

13.04.2009
13:15
[105]

SULIK [ olewam zasady ]

s1ntex - dla mnie bylo by to nielogiczne aby pamietal ich wszytkich, jesli chodzi o pamietanie belfrow z podstawowki, to wlasnie nie bardzo pamietam :)

13.04.2009
13:20
[106]

flikt [ wandalista ]

no bez jaj, Sulik nie przesadzaj

spoiler start
jest to oczywiste ze powinien ich pamietac, bo wiekszosc zycia spedzil na wyspie wiec nie mial za duzo twarzy do zapamietania wiec NA PEWNO powinien kojarzyc czlonkow Dharmy a zwlaszcza tych ktorzy 30 lat pozniej rozbili sie na wyspie i wygladali dokladnie tak samo
spoiler stop


Damian1539- kurde rzeczywiscie, sorry i dzieki za zwrocenie uwagi

13.04.2009
13:23
[107]

Damian1539 [ Senator ]

[106] Nie wiem , moze mi sie wydaje ale czy nie powininies zrobic spoilera? ...

13.04.2009
13:25
[108]

SULIK [ olewam zasady ]

tych co pamietaja wszytko i wszytkich:
ile macie lat ? ;)
dla mnie przykladowo poczatek podstawoki byl 19 lat temu i prawde mowiac pamietam, ze np. mialem lekcje muzyki, ale jak wygladala kobieta od tego... nie mam pojecia procz tego ze byla przy kosci, tak samo nie pamietam jak wygladala reszta kadry nauczycielskiej, ba nie pamietam nawet kilku uczniow z ktorymi sie uczylem - jak wygladaja i jak sie nazywali a byla to mniejsza grupa ludzi jak w przypadku Bena

spoiler start

poprzez projekt Dharmy przewinelo sie wiele ludzi, dzieki lodzi podwodnej

dodatkowo doszli mu pozniej inni, a on mial wtedy tylko nascie lat, teraz jest pod piedziesiatke

spoiler stop

13.04.2009
13:27
[109]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Co do tego zapamiętywania:

spoiler start
A co z Richardem? Spotkał Sawyera, Kate i Johna a nie wyglądało to tak jakby ich później pamiętał.
spoiler stop

13.04.2009
13:31
[110]

flikt [ wandalista ]

Sulik - tu nie chodzi o to ze ty nie pamietasz jak wyglada jakas babka sprzed kilkunastu lat, tylko o to ze jak ja zobaczysz to jest prawdopodobienstwo ze ja skojarzysz i dopasujesz do sytuacji z ktorej ja znasz

w przypadku szczelnej spolecznosci jak Dharma i mieszkancy wyspy oraz fakt iz wygladaja TAK SAMO, prawidlowe skojarzenie jest PEWNE moim zdaniem

13.04.2009
13:37
[111]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Serek ---> a była w ogóle okazja, żeby okazał, że ich nie pamięta?

13.04.2009
14:30
[112]

Adamss [ beer & chill ]

SULIK --> Nie no, bez przesady - nie możesz porównywać tego kogo Ty nie pamiętasz z przed 30 lat z tym kogo Ben pamięta/nie pamięta, podobnie jak my wszyscy. Przecież to była zamknięta społeczność i na pewno wszystkie akcje i zachowania ludzi bardzo emocjonalnie wpłynęły na Ben'a. Miałby nie pamiętać człowieka, który do niego 30 lat temu strzelał? Tylko dla tego, że minęło 30 lat? ;)

Jeżeli ich nie pamiętał, a póki co wiele na to wskazuje to z jakiegoś innego powodu. Czy to magia Richarda w Temple czy coś innego, mam nadzieje, że się dowiemy :).

13.04.2009
14:34
[113]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Już się dowiedzieliśmy,

spoiler start
że nie pamięta w ogóle tego jak został ranny.
spoiler stop

13.04.2009
14:49
[114]

Ostachh [ Konsul ]

Serek ---> pamiętał ich, przecież w jednym z odcinków czwartego sezonu Richard odwiedza Locke'a jak ten był jeszcze małym dzieckiem, bo wcześniej dorosły Locke powiedział mu kiedy dokładnie się urodzi

13.04.2009
14:53
[115]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Ostachh

spoiler start
No tak ale później zachowywał się tak jak by go w ogóle nie znał, tak samo jak Locke, widział go jakieś 50 lat temu i nie pamięta go. Może trochę czasu minęło ale powinni to jakoś rozwiązać.
spoiler stop

13.04.2009
14:58
[116]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
No właśnie, tak się zachowywał. Na pewno Richard pamiętał Locke'a, tylko tego nie zdradził.
A Locke nie pamiętał Alperta, bo poznał go jak miał ledwie kilka lat.
spoiler stop

16.04.2009
09:33
[117]

Damian1539 [ Senator ]

Spoiler 14 odcinka , najlepszy jaki w zyciu widzialem

spoiler start

spoiler stop


W dodatku widac ze powroci nasz kochany
spoiler start
Faraday ;)
spoiler stop

16.04.2009
10:46
[118]

_zielak_ [ Thief ]

Czy ma ktoś namiary na angielskie napisy do 5x13 ?

edit: już mam :)
jakby ktoś był zainteresowany:

16.04.2009
12:57
smile
[119]

sugibejbs [ Pretorianin ]

są już polskie

16.04.2009
14:38
[120]

Damian1539 [ Senator ]

Ogladnalem 13 . Koniec jak zwykle mnie zaskoczyl .

spoiler start
7/10
spoiler stop


Jutro (Piatek) Na AXN o godzinie 22 zaczyna sie emisja polskich odcinkow 5 sezonu.

16.04.2009
14:45
smile
[121]

lostfan15 [ Pretorianin ]

odcinek słaby, końcówka tylko ciekawa

wie ktoś może jaka piosenka leci gdy

spoiler start
Miles i Hurley jadą razem vanem?
spoiler stop

coś o Kaliforni...

edit.: znalazłem, jakby kto chciał wiedzieć to ta - Eagles-Hotel California

16.04.2009
16:25
[122]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Już po odcinku, nie jest zły:

spoiler start

No więc tak. Dowiadujemy się w tym odcinku trochę o Milesie, widać że tę moc miał od dziecka. Jego matka umierała. Przy okazji, niezły był z niego punk :D
Początek miał fajny klimacik, potem to co dawniej. Bardzo podobał mi się Hurley, pisał scenariusz, nie mogę :P
Podobała mi się też postawa Jacka wobec Rogera, przypominał tego kiedyś..
A jeśli chodzi o Sawyera to ma problem :)
Przy końcówce lekko byłem zaskoczony, bo myślałem że Faraday był na wyspie przy budowie Orchidei.

+ Hurley (całość)
+ Retrospekcje Milesa
+ Budowa bunkra
+ Postawa Jacka
+ Końcówka

- Pomimo fajnych scen, nie ma już tych emocji

Pytania:

- Co leży w cieniu tego &%&%$ posągu!? :D
- Gdzie był Faraday?
- Co Dr Chang zrobił z ciałem?
- Jak dalej potoczą się losy naszych wspaniałych rozbitków?

spoiler stop

16.04.2009
16:30
[123]

Damian1539 [ Senator ]

[122]

spoiler start
- Co leży w cieniu tego &%&%$ posągu!? :D
-Podobno piasek
- Gdzie był Faraday?
-Wydaje mi sie ze mowil Dr. jak szli z Milesem
- Jak dalej potoczą się losy naszych wspaniałych rozbitków?
-Ogladaj dalsze odcinki

A co zrobil z cialem to nie mam pojecia.
spoiler stop


UWAGA ! MEGA SPOILER DOTYCZACY NASTEPNEGO ODCINKA ! CZYTASZ NA WLASNA ODPOWIEDZIALNOSC !

spoiler start
Za dwa tygodnie odcinek 5x14'The Variable'w ktorym pani Hawking wyjasni co laczy Widomorem a Daniel opowie wszystko co wie na temat wyspy.

UWAGA !No i to wlasnie w tym odcinku zginie jeden z glownych bohaterow (prawdopodobnie Daniel lub Ben).Ludzie ktorym ufalismy podejma (kolejna)bardzo zla decyzje ktorej skutkiem bedzie czyjas smierc.
spoiler stop

16.04.2009
17:55
[124]

White Star [ Legend ]

spoiler start
ta, piasek. bylo w ktoryms odcinku :P

Sawyer zabił konkurencje :D

Zadziałało jej serce
Tak, ale gdzie była głowa

spoiler stop

16.04.2009
18:48
[125]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

spoiler start
Gdzie się podziewal Farady po kolejnym błysku gdy John przestawił kołowrot na miejsce? Musial się jakoś wkręcić w "delegację" naukowców płynących na wyspę :P

I chyba mają problemy z polem elektromagnetycznym (plomba tego kolesia rozwaliła mu mózg, pewnie dlatego że była metalowa). Może ma to coś wspólnego z bunkrem w którym trzeba wciskać klawisz...
spoiler stop


Ogólnie odcinek na plus

16.04.2009
18:59
[126]

r_ADM [ Generał ]

lostfan15 - nie wiem o ktora piosenke ci chodzi, bo jak jada to slychac co najmniej 3, ale zadna z nich to hotel california.

16.04.2009
19:08
[127]

_agEnt_ [ Tajniak ]

lostfan15 - ta piosenka to "It never rains in Southern California", którą wykonuje Albert Hammond.

Kocham tego songa :)

16.04.2009
19:40
[128]

Vend [ Pretorianin ]

@boskijaro

spoiler start
Zapewne ten facet z plombą pracował przy budowie "The Hatch".
Ciekawi mnie bardzo, w jaki sposób zapanowali nad tym polem magnetycznym? IMO to jest jedna z ciekawszych tajemnic.
Świetna była scena, w której Miles patrzy na samego siebie :] Jakoś go polubiłem.

Hurley geniusz, scenariusz do "Imperium Kontratakuje" :D
spoiler stop

16.04.2009
19:44
[129]

ambasador00 [ Konsul ]

Jest może gdzieś na necie mapka całej tej wyspy ( czy tam 2 wysp ), że pokazane jest co gdzie się znajduje?

16.04.2009
19:46
[130]

HUtH [ Generał ]

spoiler start

Bardzo fajny odcinek, taki klasyczny Lost, skupienie na jednym bohaterze, retrospekcje, brak tych wszystkich bajeczek czasoprzestrzennych lub wyspowych, mocna końcówka. I Hurley, jak zwykle pozytywny, trochę zakręcony(rozmawianie z umarłymi), próbuje na swój sposób naprawić świat. Świetny smaczek star-warsowy, a szczególnie: Let's face it - Ewoks suck, dude. :D

Ci ludzie z furgonetki, to jacyś agenci Bena? A może już wcześniej był ten furgonetkowy koleś w jakimś odcinku, ale nie pamiętam?

spoiler stop

16.04.2009
19:50
smile
[131]

lostfan15 [ Pretorianin ]

No fakt, wyjechałem z tym hotel california, mój błąd....

A co do do tego co ma leżeć pod statuą to o ile pamiętam to:
1. Nowa grupa rozbitków jest na drugiej wyspie, jak Ilana wiedziała co jest koło statuy
(mogła tam popłynąć ale widziałem tylko jedną łódź którą wziął Ben)
2. Przypuśćmy że widziała ten posąg z drugiej wyspy wtedy ---->
sayid by zauważył że jest druga wyspa

jak się myle niech mnie ktoś poprawi


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - lostfan15
16.04.2009
19:50
[132]

Damian1539 [ Senator ]

Abmasador >

Losfan spoilery !!

16.04.2009
21:43
[133]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

spoiler start
Właściwie nic się nie ruszyło do przodu, a odcinek i tak lepiej się oglądało od tych pierwszych, gdy podróżowali w czasie. Taki lajtowy, skupiony na jednej postaci.

Hurley zmiażdżył pomysłem na napisanie scenariusza;D I dobrze dogadał Milesowi "Jesteś zazdrosny, bo moja moc jest lepsza od twojej";)
spoiler stop

16.04.2009
21:47
[134]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

A ktoś przypomni a jakich okolicznościach ostatnio rozstaliśmy się z

spoiler start
Faraday'em? Lub gdzie ostatnio przebywał?

16.04.2009
21:49
[135]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor

spoiler start
To chyba bylo tak , ze Locke przesunal ta ''dzwigne'' , Ruda wyslalo w czasie lub zniknela a on przyszedl i powiedzial ze to koniec . Chyba wiecej go nie bylo.
spoiler stop

16.04.2009
22:18
[136]

maciek_ssi [ ]

Kiedyś w jakiejś gazecie opublikowano taką mapkę.


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - maciek_ssi
16.04.2009
22:58
smile
[137]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

Az 11, z Latarnią w L.A. 12 stacji Dharmy Oo Byłem przekonany, że jest ich dużo mniej.

16.04.2009
23:07
[138]

SanthiX [ Sofa King ]

Źródło:

Inna mapa:


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - SanthiX
17.04.2009
10:32
[139]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

5x13 odcinek średni, dobra końcówka. Fajnie się ogląda, ale jakoś już nie ma takiego napięcia jak parę odcinków wcześniej.

7/10

17.04.2009
10:53
[140]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Ditch? The ditch has a gun? Rozjebało mnie to :D

spoiler start
Co do odcinka. Wygląda na to, że pojawia się 3 grupa, naprzeciwko Bena i Widmora. Może to potomkowie Dharmy...

Co do Milesa. Czyli, Chang dowie się o przyszłości i zagładzie Dharmy i wyśle żonę i dziecko na kontynent. Ot historia.
spoiler stop

17.04.2009
20:00
[141]

Damian1539 [ Senator ]

Mega spoiler

spoiler start



Stawiam ze w finale zginie Hugo
spoiler stop

17.04.2009
20:18
[142]

HUtH [ Generał ]

Nie wiem po co oglądasz/cie te spojlery, według mnie wszystko sobie psujecie.

17.04.2009
20:35
[143]

Apo28 [ Legionista ]

[141]

spoiler start
Według mnie to zginie Ben. Sayid czy Hugo nie mogą umrzeć, bo przecież Ben spotkał ich w swojej przyszłości.
spoiler stop

17.04.2009
21:52
[144]

Damian1539 [ Senator ]

[143]

spoiler start
Ale nie pamietasz co Miles mowil w jednym z odcinkow 5 sezonu? Ze nie wazne ze teraz zgina na przyszlosc nie ma to wplywu . To bylo wtedy gdy mieli siedziec w domu , i Miles ich pilnowal . Rozmawial wtedy z Hugo . Nawet Miles zaproponowac Hugo zeby go zabil , wplywy na przyszlosc to nie ma . Przynamniej tak to rozumiem.
spoiler stop



HUtH
Spoilery robie dla tych ktorzy chca zobaczyc co sie bedzie dzialo . Ze ja sam nie mam zamiaru czekac tygodnia (czy nawet 2)to moge zobaczyc . Przeczytac a zobaczyc na wlasne oczy to sa 2 rozne rzeczy.

17.04.2009
23:17
smile
[145]

MR.MANIAK [ Senator ]

@Damian

Tak, róbcie co chcecie tylko oznaczajcie dobrze te spoilery...
Najlepiej

Spoiler do następnego odcinka (odc. 14)

W poście 141 w miarę dobrze zrobiłeś i nic się nie stało, ale już Apo28 w 143... nie ...
Prawie się zagapiłem i chciałem przeczytać...W ostatniej chwili zauważyłem, że pisze w odpowiedzi na Twojego posta.
Trochę elastyczności wobec użytkowników którzy nie chcą sobie psuć zabawy...

Sam się boję wchodzić do tego wątku w czwartki, żeby czasem się nie natknąć na jakiegoś użyszkodnika który zapomni spoilera:P

17.04.2009
23:19
[146]

HUtH [ Generał ]

Damian <- W pewnym sensie rozumiem - ciekawość, fascynacja lostem, jednak ja wolę zobaczyć i dowiedzieć się jednocześnie, wtedy mam z tego większą przyjemność. Oczywiście każdy robi to co mu bardziej odpowiada.

23.04.2009
10:09
[147]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Nie ma Losta dzisiaj?

23.04.2009
10:11
[148]

hctkko. [ The Prodigy ]

Cliffton The Second >>

23.04.2009
10:13
[149]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Dopiero 29 kwietnia jest -->

23.04.2009
11:05
[150]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dziś był odcinek, ale tylko recapowy.

23.04.2009
11:10
[151]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Mega spoiler, m.in. kto zginie i kim jest:

spoiler start

Umrze Faraday, syn Widmore'a i Eloise. Zastrzeli go własna matka.

spoiler stop


Źródło: DarkUFO

24.04.2009
15:23
smile
[152]

s1ntex [ Generał ]

Kurwa, musiałem czytać. No ale płaci się za swoją ciekawość. :)

24.04.2009
15:37
smile
[153]

...NathaN... [ The Godfather ]


LOST - część 24 // Zagubieni w czasie // uwaga na spoilery - ...NathaN...
24.04.2009
17:33
[154]

szymon_majewski [ Senator ]

Ja dzis zauwazylem w 13 odcinku jedna wpadke producentow ...

spoiler start
na scianie wisi uklad okresowy, na ktorym widnieja pierwiastki nieznane w 1977
spoiler stop


Niby drobny ale moja uwage przykul

24.04.2009
18:20
[155]

mrEdDi [ Sygnatariusz ]

Szymon ->

spoiler start

może dharma już je wtedy znała ?:P
spoiler stop

27.04.2009
17:09
[156]

szymon_majewski [ Senator ]

Mam tu ciekawe porownainie. Ot tak pierwsze skojarzenie:

28.04.2009
21:48
[157]

Damian1539 [ Senator ]

Jutro odcinek 14 (dobrze pamietam?) a w piatek na AXN 3 .

29.04.2009
17:18
[158]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Są napisy do odcinka specjalnego Lostów: The story of the Oceanic Six??

Edit: już mam.

29.04.2009
17:24
[159]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

A co jest w tych odcinkach specjalnych?

30.04.2009
07:50
[160]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Takie jakieś streszczenie tego co się działo w poprzednich odcinkach.

Już ściągam nowy odcinek :) O której mniej więcej są napisy??


30.04.2009
07:54
[161]

Damian1539 [ Senator ]

Tomal_P > Skad niby juz masz nowy odcinek? Jakies torrenty? Napisy zalezy gdzie . Na napi pewnie pod wieczor . A na jednej stronie fanowskiej , beda jakos 3h po tym jak sie pojawi odcinek w internecie.

Tutaj odcinek 14 online .

spoiler start

spoiler stop

30.04.2009
08:03
[162]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Damian --> napisz mi na GG, to Ci dam namiary.

Edit: Damian --> No trudno, idę do szkoły.

30.04.2009
08:25
smile
[163]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

elegancki odcinek

spoiler start
Szkoda Daniela
spoiler stop

30.04.2009
09:00
[164]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

spoiler start
Po przeczytaniu tamtego spoilera odcinek był całkiem przewidywalny :D
Tylko teraz to już kompletnie nie wiem czy w końcu można zmienić przyszłość, czy nie :P Chociaż pomimo teorii o zmiennych, Danielowi się to nie udało i wszystko wyszło tak jak miało wyjść, więc chyba jednak działa tam jakieś przeznaczenie i nie da się nic zmienić..

spoiler stop

30.04.2009
13:52
[165]

karol_sz [ ]

O której mniej więcej pojawią się zazwyczaj napisy na napiprojekt ? Zawsze oglądałem dopiero w piątek, więc się nie orientuje.

30.04.2009
14:10
[166]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]



mojej roboty, zdazylem zrobic 3/4 filmu, musze niestety wyjsc.

30.04.2009
14:27
[167]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Auu nie wiem jakim cudem ale jakoś przejechałem myszką i zobaczyłem spoiler z [163] :(
No nic, moja wina.

30.04.2009
16:22
[168]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

NAPISY PL MOJEJ ROBOTY DO 05X14

30.04.2009
16:31
[169]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Tomcio --> zły link dałeś :)

30.04.2009
16:39
[170]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

no co Ty, działa. u mnie bynajmniej jest ok
wrzuciłem na inne serwery:


30.04.2009
16:51
smile
[171]

SanthiX [ Sofa King ]

no co Ty, działa. u mnie bynajmniej jest ok

Zdecyduj się.

30.04.2009
17:32
smile
[172]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Kolejny, co to chce błysnąć mądrymi słówkami, a nie ma pojęcia co one oznaczają.

ja zaraz biorę się za oglądanie.

30.04.2009
17:50
[173]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

Mutant... -> można jaśniej?

30.04.2009
17:54
[174]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Bynajmniej nie znaczy to samo co przynajmniej.

30.04.2009
17:54
smile
[175]

SanthiX [ Sofa King ]

Ech...

30.04.2009
18:00
[176]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

aha, myslalem ze chodzi o co innego ;)

30.04.2009
18:27
[177]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Wypasik odcinek 5x14

spoiler start

A skąd ta pewność, że Daniel faktycznie umarł? Przecież wyspa potrafi uzdrowić / lub Richard i Eloise mogą zanieść daniela do świątyni jak Bena i odratować :)

I tak będzie! Nie sądze by Daniel zginął bo jest ważną postacią - chociaż się mogę mylić.

Odcinek fazowy i troszkę się wyjaśniło ALE NADAL NIE KAPUJE czemu Matka Daniela kazała wysłać go na wyspę jak wiedziała, że on zginie? Przecież ona aż taką złą kobietą nie jest.


spoiler stop

30.04.2009
18:45
[178]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

spoiler start
Daniel zginie. Obejrzyj sobie jeszcze raz rozmowę Eloise z Widmorem - jasno jest powiedziane, że Daniel był ich synem, a skoro tak, to wiedzieli, że zginie. W końcu Eloise zabija go będąc na wyspie, a to nie ona przenosiła się w czasie, więc musi to pamiętać.W sumie Widmore też tam był.
spoiler stop

30.04.2009
19:44
[179]

david_fc [ Generał ]

spoiler start
smierc Faradaya jest na reke tworca serialu, przeciez sami stwierdzili ze Whatevew, happend, happend a powiedziane wprost ze jednak da sie zmienic prz(y/e)szlosc wprowadzilo tylko kupe zamieszania dla ogladajacych bo niby jak tworcy wyjasniliby ze samolot jednak dolecial do miejsca dolecowego
spoiler stop

30.04.2009
19:59
[180]

Dessloch [ Legend ]

i co sparrhawk czy newgravedigger... mozna wrocic do poprzedniej rozmowy... Bo tak sie zapieraliscie, ze na pewno nie mozna zmienic itd itp..
czyli jednak mozna zmienic i whatever happened happened nie jest do konca prawdziwy.

to czy zmienia czy nie to sie okaze...

30.04.2009
20:41
[181]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Obejrzałem, świetny:

spoiler start
Odcinek jest bardzo dobry, dużo akcji, wybuchy, strzelaniny, parę zagadek np. Ta pomyłka Eloise Hawking, a ciągle w trailerach mówili o przeznaczeniu. :)
Wygląda również na to, że ostatnie 3 odcinki będą się działy w ciągu 4 godzin. Świetnie.
Jednak dziwnie jest ta teoria dotycząca "Whatever Happened, Happened..", czyli jednak o dziwo można zmienić przyszłość, dziwne. Ale wygląda na to że jednak nie nasi rozbitkowie spowodują ten Incydent. Co do sceny z 5x01 to wiedziałem że dopiero się zacznie, Daniel wszystko pięknie Changowi wygadał, aż zapewne w końcu uwierzy. Ciekawe co stało się kiedyś (bo chyba jednak zmienią przyszłość), Daniel nie wrócił na wyspę? A może naszych rozbitków tam nie było? Kto wie... I skąd Daniel to o wszystkim wie? Zwłaszcza te podróże w czasie itd. Nigdy wcześniej tam nie był. Ciekawi mnie też zachowanie Eloise Hawking, zapewne doskonale wiedziała że jej syn i Charles'a który dostał w pysk (:D) zginie. I tu rodzi się pytanie? Czemu? Końcówka trochę dziwna była. Mógł opuścić broń i przestać celować do Richarda, przecież już go widział, pozwolił by mu żyć, uparty :P

Ogólnie widać że w ostatnich odcinkach akcja nabiera tempa, i trudno się dziwić, mają 4 godziny na rozbrojenie bomby wodorowej... No właśnie, bomba wodorowa, jednak tam ją zakopali, cóż za niefart. Przy okazji, jestem bardzo ciekaw co po tym wszystkim się stanie, może gdy rozbitkowie zmienią przyszłość czyli rozbroją bombę to przeniosą się do teraźniejszego roku? Naprawdę nie mam pojęcia :)
Ogólnie w Lost tajemnic mamy już potąd a została nam już końcówka 5 sezonu i cały 6 sezon. Mam nadzieję że wszystko wyjaśnią, nawet wciąż nie mamy 100% odgadniętej zagadki Czarnego Dymu.
spoiler stop


W tym spoilerze dałem centryczną postać 5x16 i 5x17, dla niektórych może być spoiler.

spoiler start
To Jacob! No to się będzie działo, kim on może być? Nie chce mi się wierzyć jednak że to kapitan statku Black Rock, to na pewno ma związek z starożytnością. Może sługa Anubisa który ofiarował mu nieśmiertelność w zamian za ochronę wyspy i jej tajemnic? Lecz to był zbyt duży ciężar dla niego i powiedział do Locke'a "Help Me" w 3x20.
spoiler stop


Uff rozpisałem się. :)

30.04.2009
21:04
[182]

maciek_ssi [ ]

spoiler start
Jeśli chodzi o Daniela, to chciałbym przypomnieć ten film: youtube.com/watch?v=Fo6Q7gzUjI8&fmt=18

Czy to nie on mówi spoza kadru?
spoiler stop

30.04.2009
22:41
[183]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

spoiler start
Ta bomba wodorowa nie jest aktywowana? Daniel chciał jej użyć do zniszczenia energii? Już sam się gubie :)
spoiler stop

30.04.2009
22:45
[184]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

spoiler start
Jaki interes mogła mieć matka Daniela w wysyłaniu go na pewną śmierć? A te powiązania rodzinne (Ojcem Milesa okazał się pan z video Dharmy, matką Daniela jest białowłosa, a ojcem Widmore) zaczynają przypominać jakąś telenowele;)

Do zwolenników teorii "już można zmienić przeszłość!". Po czym wnosicie? Być może mały Daniel już gdzieś równolegle sra w pieluchę, bo Eloise wyskoczyła na chwilę do świata zewnętrznego. I to właśnie ten Daniel, żywy i bez blizny, za 30 lat przypłynie na wyspę. Co się stało to się stało.
spoiler stop

30.04.2009
23:32
smile
[185]

techi [ All Hail Lelouch! ]

5x14 - jedno słowo:
Ojajebie;o

01.05.2009
01:31
[186]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Rany boskie, ludzie, jak Wy oglądacie te odcinki?

spoiler start
Jeden przez drugiego mówicie, że okazało się że można zmienić przeszłość. Na miejscu scenarzystów po takich opiniach palnąłbym sobie w łeb. Odcinek wygląda tak: Daniel jest przekonany że może wszystko zmienić. Działa, żeby to osiągnąć. A na koniec okazuje się, że to jego matka miała rację - co miało się stać, to się stanie. Sama zresztą o to zadbała, wysyłając go na pewną śmierć, żeby niczego nie zmienił.
spoiler stop

01.05.2009
14:01
[187]

Damian1539 [ Senator ]

Nie rozumiem jednego.


spoiler start
Jak Daniel zginal watach 70 to jak wroci na wyspe w 2007?
spoiler stop

01.05.2009
14:14
[188]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Damian1539 -->

spoiler start

No przecież Daniel się urodzi później lub nawet już był urudzony na wyspie w okresie Dharmy - tego nie wiemy.

01.05.2009
14:19
[189]

Dessloch [ Legend ]

serek55-->

spoiler start
jaka bomba wodorowa? ze niby musza ja rozbroic? na odwrot... chca uzyc wodorowke do zablokowania tej energii... nie chca nic rozbrajac, chca ja wlasnie zdetonowac
spoiler stop

01.05.2009
14:22
[190]

Dessloch [ Legend ]

spoiler start
spoiler start
Jak Daniel zginal watach 70 to jak wroci na wyspe w 2007?

Bo z 2007 roku przeniosl sie do lat 70 i dopiero w latach 70 zginal...
on juz nie byl w 2007 i juz nie bedzie.
w 2007 przeniosl sie do 70 lat i tam juz zginal. I koniec. Jakby zginal w 2007 to by nie mogl wrocic do 70, ale jak juz wrocil to dla niego terazniejszosc to byly lata 70 i jak najbaridzej mogl zginacc


ja jedynie nie rozumiem PO CO... przeciez mogla go uprzedzic zeby nie celowala
spoiler stop


sparrawk--> rzecz wtym, ze jednak MOZNA zmienic. Glowna rozmowa chodzilo nie o to czy zmienia czy nie, a o to czy mozna. Skoro mozna, to ktos w 2007 wymysla time machine z zamiarem zmienienia biegu historii. Czyli idzie i zabija malego milesa. W serialu jest to narazie wykluczone, ale dalej pozostaje taka mozliwosc, ze jednak moga dalej ta droga pojsc.
Bo w serialu sie okazalo juz ze na pewno mozna zmienic.

01.05.2009
14:28
[191]

mautrix [ Foo Fighter ]

Leci już kolejna seria Lostów w TVP?

01.05.2009
14:50
[192]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

Nie, za to na AXN wystartowała jakiś czas temu.

01.05.2009
15:01
[193]

Damian1539 [ Senator ]

Azazell3 > To sie urodzi drugi raz? ...

Tomcio_666 > Na AXN juz dzisiaj 3 odcinek.

A jak myslycie , jest prawdopodobne

spoiler start
ze Sawyaer Kate i Juliet i cala reszta nie byly w ocie 815? A moze po prostu oni jakos sie cofneli 30 lat do przodu i jak sie samolot rozbil to oni juz na wsypie byli a pozniej wszystko udawali? ^^
spoiler stop

01.05.2009
15:18
[194]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dessloch ---> nie można. Po prostu. Można próbować, ale to nigdy nie wyjdzie. Mieliśmy to wyjaśniane już po milion razy. Desmond próbował uratować Charliego, ale on musiał zginąć. Podobnie teraz.

Damian, Ty chyba nie ten serial oglądasz.

01.05.2009
15:27
[195]

Damian1539 [ Senator ]

sparrhawk > Nie wiem , moze nie ten . Ale przez ten odcinek mi sie wszystko pomieszalo.

01.05.2009
15:39
[196]

s1ntex [ Generał ]

Dokładnie jak mówi sparrhawk

spoiler start
Nawet jeśli matka Faradaya by mu powiedziała, aby spokojnie wszedł do osady, bez broni to i tak pewnie by zginął, poprzez albo wypadek albo by wyszła jakaś okoliczność, która by go uśmierciła.

Autorzy LOSTa nie bawią się w "Oszukać przeznaczenie" i w sumie dobrze, bo już mieliśmy kawałek tego filmu w sytuacji Desmonda i Charliego i chyba wystarczy.

Szkoda, że zginał Daniel, druga po Locke'u ulubiona postać.
spoiler stop

01.05.2009
16:18
[197]

Dessloch [ Legend ]

locke zyje jeszcze s1ntex...

chyba o mr echo ci chodzi.
a wtedy sei zgodze

01.05.2009
17:06
[198]

Patryx0 [ Konsul ]

Pamięta może ktoś co stało się z Bernardem i jego grubą żoną?

spoiler start
Znając ten serial, to Daniel będzie miał jeszcze 2 życia xD
spoiler stop

01.05.2009
17:19
[199]

s1ntex [ Generał ]

Dessloch

Ale o co Ci chodzi? :) Chodzi o to, że Locke to moja ulubiona postać, Faraday to druga ulubiona postać.

01.05.2009
17:53
[200]

Damian1539 [ Senator ]

A ja mam pewny pomsyl na temat Desmonda .


spoiler start
Byl jeden odcinek gdzie Jack sie chcial zabic , pamietacie? Nie udalo mu sie . Pozniej pamietam ze uslyszalem cos takiego ''Wyspa nie pozwoli Ci umrzec'' . Jak Ben strzelal do Desmonda to moze byc to samo . Desmond jeszcze nie skonczyl z wyspa . Ale znowu czemu do postrzelil Faraday? Na pewno to nie koniec Desmonda
spoiler stop

01.05.2009
18:41
[201]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Ja mam pytanie jeszcze do 3 sezonu

spoiler start
Co się stało z Mr.Eko ? Bo już nie pamiętam ; jak wyglądała jego historia z Dymkiem?
spoiler stop

01.05.2009
18:42
[202]

Damian1539 [ Senator ]

[201] Mr.Eko

spoiler start
W jednym z odcinkow zostal zabity przez dymek . Zobaczyl swojego brata , poszedl za nim a pozniej go zalatwil dymek (jak dobrze pamietam).
spoiler stop

01.05.2009
19:43
[203]

Dessloch [ Legend ]

s1ntex---> nie edytowales przypadkiem i robis ze mnie idiote? :)
jesli nie to jestem idiota.
zupelnie co innego zrozumialem, ale dziwne jak patrze na to co napisales to jak moglem...
dziwne:>
sry
zrozumialem druga ulubiona postac ktora zginela po locku

01.05.2009
22:40
[204]

Damian1539 [ Senator ]

Ogladam wlasnie 3 odcinek w AXN i mnie olsnilo po 14 odcinku dzisiaj .


spoiler start
Bomba wodorowa , ta? Czyli bomba z gazem . Jak wygineli ludzie z Dharmy to bylo widac ze inny maja maski gazowe . Moze jednak ''hostles'' postanowili zdecydowac sie zdetonowac bombe po tym jak zabili Faradaya . I to by wyjasnialo troche , dlaczego wyginela Dharma i dlaczego faraday kaze zdetonowac bombe?
spoiler stop


Co o tym myslicie?

01.05.2009
22:43
[205]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Ja sądzę, że najpierw powinieneś zajrzeć tutaj, a potem układać swoje teorie.

01.05.2009
22:59
[206]

Damian1539 [ Senator ]

Wozu , wiem ze nie jest to moze jakis malutki wybuch , lecz przeciez inni mogli sie showac w

spoiler start
swiatyni
spoiler stop

01.05.2009
23:18
smile
[207]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

5x14 po raz n-ty potwierdza, że

spoiler start
wszystko się zazębia i jest pętlą (mam na myśli mini-wykład Faradaya przy Jacku i Kate nad potokiem - jedyny błąd myślenia Daniela jest taki, że zasugerował, że jedynym punktem zwrotnym jest domniemane uwolnienie energii za kilka godzin, co jest grubym uproszczeniem - równie dobrze punktem zwrotnym mogło być zaniechanie ocalenia małego Bena czy wcześniej kropnięcie starego Bena np. przez Sayida, zanim Ben zaczął namawiać do powrotu całą zgraję).

Daniel chciał zmienić przyszłość, ale nie dali mu (scenarzyści :)), kropnęli go. Teraz zapewne będzie tylko pokazywane to, co nie było pokazane na wyspie przed 2004 i katastrofą (zresztą od kilku odcinków tak jest).
Jednak Daniel powiedział też prawdę: przeszłości nie da się zmienić, przyszłość - tak. Najgorsze, że scenarzyści nie chcą dostrzec tej prostej i logicznej zależnośći, tylko brną w fatalizm i permanentne zapętlenie.
A do tego zastanawia mnie fakt, że Daniel nie powiedział małej Charlotte, że zginie... Czyli co - jest jakaś zmiana! Tak czy inaczej scenarzyści robią widza w bambuko poprzez cały ten fatalizm, zaprzeczenia i nielogiczność.
spoiler stop

01.05.2009
23:19
smile
[208]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

spoiler start
Bomba wodorowa , ta? Czyli bomba z gazem . Jak wygineli ludzie z Dharmy to bylo widac ze inny maja maski gazowe .

Z tym to pojechałeś;D
spoiler stop

02.05.2009
00:01
smile
[209]

hctkko. [ The Prodigy ]

[208]
w sumie to ma rację, hel i wodór, ale pomysł żeby chronić się maskami jest konkretny :D

02.05.2009
08:45
[210]

Damian1539 [ Senator ]

[209] > Podalem taki przyklad bo nie bylo pokazane ze maja cos innego . Bylo to z 15 sekund i bylo pokazane jak maja maski na sobie , nic wiecej na ten temat nie pokazali . Ale mozna to rozumiec na wiele sposob ^^

02.05.2009
14:20
[211]

SULIK [ olewam zasady ]

Faraday + placz na widok samolotu

spoiler start

dlaczego plakal widzac samolot rozbitkow ? bo ich znal wczesniej, a dokladniej pozniej ;)
inaczej mowiac Faraday na uniwerku eksperymentowal z zaginaniem czasoprzestrzeni i przenoszeniu umyslu do przyszlosci, na myszy sie to udalo, na nim sie to poczesci udalo, Desmond tez w tym uczestniczyl w bunkrze etc., na Helen sie nie udalo (czy jak tam miala ta jego dziewczyna)
dokladniej mowiac energia ktora zostala uzyta do eksperymentu Faradaya jest ta sama energia ktora jest kolo "bunkra" na wyspie
i dosc podoba do tej ktora jest obok orchideii

i teraz tak. Faraday poeksperymentowal na sobie i teraz ma problemy z zapamietywaniem czego kolwiek, po prostu jego umysl juz sie pogubil w tym, co bylo, jest i co bedzie - bo widzial przeszlosc, przyszlosc i terazniejszosc naraz... coz... dlatego wlasnie placze w temacie rozbitego samolotu - bo podprogowo wiedzial co to za samolot

pozniej przychodzi do niego Widmore i dzieki niemu Faraday londuje na wyspie ktora leczy mu rozumek, stad tez gosc wie tyle, szybko mysli i jest prawie normalny

spoiler stop


matka Daniela + Daniel
spoiler start

Jak wiemy matka chyba tez co nieco eksperymentowala z czasoprzestrzenia, zawsze wie co sie wydazy, wszytko przewiduje etc. lub tez jest jakiegos todzaju medium, no nie wazne jak... wazne ze wie wszytko co sie zdazy, dlatego tez wysyla Daniela na pewna smierc, poniewaz dla dobra jej interesow msuialo sie to wydazyc oraz musialy sie wydazyc kolejne sprawy

dlaczego tego chce, niewiadomo
ale musi poswiecic syna aby nic nie byl w stanie zmienic

podobnie jest z jego pamietnikiem
albo sam Daniel w nim pisze, albo tez matka juz mu wiekszosc wypelnila
a daje mu dlatego, ze doskonale wie, ze za jakis czas Daniel eksperymentujac z mysza, przeprowadzi taki sam eksperyment ze soba i tym samym straci mozliwosc zapamietywania, ma wiec notatnik w ktorym zapisuje wszystko co dzieje sie teraz i co widzi w przeblyskach z przyszlosci

spoiler stop


bomba wodorowa + bunkier
spoiler start

sa dwie mozliwosci
1. w orchidei uwolnila sie moc przez odwierty, a nastepnie uwolnila sie moc w bunkrze ktora jest duzo mocniejsza - stad incydent
2. zdetonowano wodorowke w bunkrze, stad incydent i stad tez wiedza Faradaya ze nastapilo 10 000 razy mocniejszy wybuch
3. wodorowka zostala zdetonowana z 2 mozliwosci
3.1 Daniel sie pomylil i zasada przekory by niezadzialala i sam wybuch byl powodem incydentu i wcale zrodlo energii pod bunkrem bylo niestabilne
3.2. dywersia

tak czy inaczej bomba wybuchla, powodujac zaklucenia pola energetycznego wyspy

spoiler stop

02.05.2009
14:22
[212]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

5x14 - Dobry odcinek.

02.05.2009
14:23
[213]

SULIK [ olewam zasady ]

co do tematu masek i bobmy wodorowej

bomba zsotala zakopana nie z powodu gazow, a z powodu tego ze miala wyciek, ktory byl... radioaktywny

maski w tym wypadku potrzebne sa tylko i wylacznie do nie wdychania napromieniowanego pylu

02.05.2009
21:10
smile
[214]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Wypowiedzi niektórych są wręcz przekomiczne..


Nie wiem, dla mnie serial układa się w jedną całość, wszystko pięknie wyjaśnione a niektórzy nadal swoje teorie wymyślają...


spoiler start
Co do teorii, że to właśnie bomba uaktywniła energię pod ziemią. Wg mnie jest to niemożliwe. Taka bombka zniszczyłaby całe życie w promieniu 30 km. Ba! Taka bomba potrafi niszczyć bunkry podziemne.. Wyspa stałaby się jałowa na wiele lat.

spoiler stop


Nawet na logikę. Oni nie mogą zmienić przeszłości bo, pomijając już matematyczno-fizyczne pierdołki, serial musiałby opowiedzieć historię od nowa. Chyba, że skończy się na tym, że nasza wesoła grupka faktycznie zmieni przeszłość i nagle pojawią się w 2007 cali i szczęśliwi. Wtedy jednak będzie to zupełne fiasko producentów.

Coolabor - przeszłości nie da się zmienić, przyszłość - tak. znowu brnę w kłótnię, ale o co Ci chodzi? Przeszłości nie można zmienić, czyli tej przed 2007/9 rokiem.


spoiler start
Daniel powiedział to Rudej, po prostu kamera tego nie pokazała.
spoiler stop

02.05.2009
21:19
[215]

SULIK [ olewam zasady ]

NewGravedigger - co do Charlote i Daniela, mysle dokladnie tak samo jak ty :)

co do bomby wodorowej to niestety nie mozna stwierdzic jakiej jest mocy, wiec ciezko wysnowac zalozenie, ze wyjalowila by cala wyspe czy tez ja zniszczyla ;)

spoiler start

bunkra wtedy jeszcze nie bylo, wiec nie mogla by go zniszczyc, oni go dopiero buduja
scenka kiedy Hugo wraz z Milsem sa na budowie i widza zamkniecie buunka na ktory koles wybija cyfry

spoiler stop


natomiast co do ukladania sie wszystkiego w calosc tez sie zgadzam :)
oni po prostu musieli cofnac sie w lata 70, aby w 200x pojawic sie na wyspie :D

02.05.2009
21:29
smile
[216]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

oni po prostu musieli cofnac sie w lata 70, aby w 200x pojawic sie na wyspie


Jedno z najładniejszych zdań, jakie pojawiło się w tym wątku seryjnym. proste, a wyraża wszystko..

02.05.2009
21:52
smile
[217]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Coolabor - przeszłości nie da się zmienić, przyszłość - tak. znowu brnę w kłótnię, ale o co Ci chodzi? Przeszłości nie można zmienić, czyli tej przed 2007/9 rokiem.

spoiler start
Cały błąd takiego rozumowania polega na traktowaniu czasu jaki jednej linii, nitki, po której poruszają się bohaterowie.
Bohaterowie nie zmienią przeszłości, w której uczestniczyli i której ponoszą konsekwencje, a przeszłość, w której są teraz jest dla każdego z nich ich teraźniejszością - przyszłością, która dzieje się teraz, nieważne, że jest rok 1977. Z takiego punktu widzenia mogliby przyszłość zmienić, zgodnie z zasadą wolnej woli.
Cały pic polega na tym, że twórcy na to nie pozwalają, bo umiejscawiają ich w sytuacji bez wyjścia, gdzie wszystko jest już zdeterminowane, ustalone, zapętlone... Dlatego cały czas truję o nielogicznym zapętleniu - z jednej strony scenarzyści pokazują, że niczego się nie da zmienić, czas biegnie liniowo i wszystko zmierza ciągle, od zawsze i na zawsze w jednym kierunku, a z drugiej strony serwują zapętlenie, gdzie akcja, każde zdarzenie w serialu wynika z tych samych zdarzeń, które się odbyły (i o czym wielokrotnie pisałem). Najłatwiej to zrozumieć na przykładzie uratowania młodego Bena - uratowanie go przez rozbitków w roku 1977 spowoduje, że w 2004 spotkają go rozbitkowie, którzy w 1977 są dziećmi poza wyspą. Potem oni znowu uratują Bena i w koło macieju. Dla każdych rozbitków istnieli poprzedni rozbitkowie, którzy doprowadzili do uratowania małego Bena. Nonsens! :)
spoiler stop

Nie łudzę się, że zrozumiesz.

02.05.2009
21:53
smile
[218]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor > Spoilery ! Nie kazdy ogladal 5 sezon.

O juz sa .

02.05.2009
22:01
[219]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Proszę Cię, nie bądź chamem i nie traktuj innych z góry, okej? Wiesz dobrze, że uważam zapętlenie za bardzo logiczne wyjaśnienie sytuacji [tak jak kilka jeszcze innych osób]

Czyli jesteś zwolennikiem teorii, że zmieniając bieg historii tworzą oni nową rzeczywistość, zupełnie oddzielną od drugiej. Nie mogą przecież zrobić czegoś, co uniemożliwiłoby im powrót do przeszłości, bo de facto nie mogliby wtedy zrobić tej rzeczy i tym samym cofneliby się w czasie. Prosty paradoks dziadka.

02.05.2009
22:25
[220]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor --> mówienie o tym, że "normalnie coś by się stało, ale twórcy na to nie pozwalają" to największy nonsens, jaki można wymyśleć. Choć zahacza o teorię literatury czy ogólnie sztuki w takim dość filozoficznym sensie. O taką wymowę jednak Twojej wypowiedzi nie podejrzewam, więc jednak nonsens.

Twórcy są właścicielami opowieści. Konstruują ją tak, jak chcą. Widzowie mogą to oceniać pod różnymi względami, ale to nie zmienia faktu, że zarzut że twórcy nie chcą pisać tak, jak się komuś tam podoba, jest dość megalomański.

Z podróżami w czasie w literaturze czy filmie jest trochę jak z wampirami. Każdy piszący, ktory zaczyna z takim tematem, musi jakoś opisać świat. Według niektórych, wampiry będą podatne na czosnek i srebro. Według innych na światło dzienne. Według jeszcze innych nie będą mogły jeść i mieć dzieci. Według kolejnych nie będą miały odbicia w lustrze. A jeszcze inni będą tak czy inaczej opisywać sposób stania się wampirem. Przyznam, że ubawiłbym się, gdybym przeczytał czyjąś opinię, że ktoś tam "nie pozwolił wampirom się rozmnażać", a powinien a poza tym wampirem powinno się stawać przez zwykłe ugryzienie. Chcesz tak, napisz własne dzieło.

Wracając do podróży w czasie. Twórcy "Powrotu do przyszłości" założeniem swojej sagi uczynili możliwość zmiany przeszłości. I przyszłości. I teraźniejszości. I pokazywali to przez zmiany zdjęć, artykułów itd. Alternatywnych linii czasu było tam chyba z 15. Podobnie bawili się twórcy Heroes. Tam też alternatywnych wszechświatów powstało tyle, że o niektórych sami scenarzyści zapomnieli parę odcinków później. Tak sobie wymyślili, ich prawo.

W Lost mamy inaczej. Twórcy postanowili że niczego nie można zmienić. Także ich prawo. Ważne że podchodzą do tego konsekwetnie. I konsekwencją tego jest pewne przesunięcie linii życia poszczególnych postaci. Ty to nazywasz pętlą, która, jak rozumiem, nie ma początku i końca. Niesłusznie, bo bohaterowie nie znają swojej przyszłości. A przeszłość sprzed powiedzmy lat 70. w żaden sposób zapętlona nie jest. Więc bardziej taki supełek na nitce. Ale to mało ważne.
Ważne jest to, co Sulik napisał - przez wprowadzenie podróży w czasie do akcji mamy sytuację, w której bohaterzy działając powodują wydarzenia, których efektów wcześniej doświadczyli. Zabawne, paradoksalne, ale tak właśnie wyglądają podróże w czasie jeśli nie ma alternatywnych rzeczywistości. A w Lost nie ma. Więc nie, powtarzam po raz 50, bez większej nadziei, że pojmiesz, nie ma poprzednich rozbitków.

spoiler start
Kate ratując Bena spowodowała, że ten ją wcześniej porwał. Nie "później", "kolejną Kate". Wcześniej. Ją samą.
spoiler stop
Ot, zabawy czasem.

A że Ci się nie podoba, że tak to wygląda? Nakręć własny serial. W którym będą poprzedni i następni rozbitkowie. Albo licz na to, że ludzkość odkryje, jak podróżować w czasie. I wtedy będziesz mógł się przekonać jak jest naprawdę. I ewentualnie zarzucić twórcom niezgodność z prawdą naukową.

02.05.2009
22:32
[221]

SULIK [ olewam zasady ]

mnie wlasnie to rozwiazanie z tym ze nic nie da sie zmienic podoba sie najbardziej :)
dlatego ze wszyscy sie tak bardzo mecza i kombinuja jak tu cos zmienic, tylko po to aby sie okazalo ze ich kombinacje w temacie zmiany przyszlosci powoduja tylko utworzenie jej w taki sposob jaka znaja i chca zmienic :)

i tak naprawde to mi sie bardzo podoba bo jest niestety dosc dramatyczne :)

02.05.2009
22:36
[222]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

pojechane:)

02.05.2009
23:44
[223]

HUtH [ Generał ]

Nawet w harrym potterze(3 części) nie da zmienić prze/yszłości. Myślę Coolabor, że jak obejrzysz moment z podróżą w czasie z HP to zrozumiesz. Tam jest to o wiele prościej podane, bez Faradaja, który został sam dla siebie prorokiem(widać, że niektórzy mają bardzo podatne umysły na takie masjanistyczne gadki, wspaniały przykład jak łatwo ludzi "uświadamiać". Religia w skali mikro)

02.05.2009
23:57
[224]

s1ntex [ Generał ]

[223]

Nie wiem czy polecanie Pottera to dobra myśl, bo przecież za pierwszym razem Syriusz zginął, a oni cofnęli się do przeszłości i go uratowali, tak więc przyszłość zmienilili. jedyna zasada była taka, żeby nikt ich nie zauważył.

[220]

Brawo za tekst, wszystko w tym temacie.

03.05.2009
00:05
[225]

Gangstah [ Masz bober? ]

s1ntex - ze co ? gdzie bylo ze zginal ? syriusz nie zginal przeciez


Dla mnie te podroze w czasie to debilizm , robia z losta kij wie co . Niech koncza na tym sezonie , a nie ciagna jeszcze na 6. Ten serial sie juz skonczyl , to co bylo wczesniej to geniusz, to co sie teraz dzieje to porazka

03.05.2009
00:21
[226]

HUtH [ Generał ]

Sintex <- jeśli nawet z HP ludzie mają problemy to ja już nie wiem...

03.05.2009
12:16
[227]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Rozumiem, ze tworcy LOSTa moga zalozyc, ze podroz w czasie do przeszlosci nie zmieni terazniejszosci, jednak mam nadzieje, ze wszyscy tutaj obecni wiemy, ze to jest glupota?

Powiedzmy, ze TERAZ odkryto maszyne do podrozy w czasie.
Przenosimy sie do roku 2008, w to samo miejsce.
I co, osoba ktora sie przeniosla nikomu nie powie o tym? Niech to bedzie 100 osob i niech sie przeniosa w czasie meczu MŚ w pilce noznej na marurawie stadionu...wszyscy beda widziec, ze sie przeniesli w czasie...

Waszym zdaniem za rok ktos zrobi maszyna do podrozy w czasie...juz to widze, ze powiecie, ze dzieki temu wlasnie, ze sie przenioslo tych 100 osob i zainspirowalo naukowcow czy cos...to moze Wy nie wiecie czym sie rozni terazniejszosc od przeszlosci?
Jezeli w TERAZ nic nie bylo wiadomo o tym, ze Ci ludzie sie przeniesli to oznacza, ze nie wiedzieli rowniez o tych 100 osobach co sie przenioslo.

OK. W LOST jest inaczej, ale jest bez sensu i tyle i nie powinniescie sie z tym klocic :)

03.05.2009
12:23
[228]

Dessloch [ Legend ]

snopek--> my bysmy nei wiedzieli, ze sie przeniesli bo tamci by stworzyli alternatywna linie czasu...
my bysmy sie dowiedzieli jakby ktos do nas przyszedl z przyszlosci.

jest wiele teorii i w loscie jak narazie niemozliwa zmina przyszlosci i nie ma alternatywnych czasow.

03.05.2009
12:26
[229]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Dessloch
snopek--> my bysmy nei wiedzieli, ze sie przeniesli bo tamci by stworzyli alternatywna linie czasu...

Przeciez to wlasnie jest w LOST. Przeniesli sie zatem zrobili alternatywna linie czasu. Tylko, ze tworcy LOST zalozyli inaczej, ale to bez sensu. Ja to rozumiem, ich wola, ale to bez sensu i tyle :)


03.05.2009
12:28
smile
[230]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

OK. W LOST jest inaczej, ale jest bez sensu i tyle i nie powinniescie sie z tym klocic :)

Dokładnie. I wszyscy wiemy, że wampiry są podatne na srebro, ale nie na czosnek, inaczej byłoby bez sensu. I nikt się nie powinien o to kłocić.

Nie ma chyba nic zabawniejszego, niż zapalczywe dowodzenie prawd nienaukowych.

03.05.2009
12:45
[231]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Chyba postaralem sie wyjasnic dlaczego to bez sensu :) Jezeli nie mam racji to trudno, tylko jakies w miare sensowne wytlumaczenie by sie przydalo, a nie takie "w lost tak jest i sie tego trzymajmy"...

Wiecie co, nie ma gwarancji nawet, ze trzymacie sie teorii lostowej, za dwa odcinki moze sie okazac, ze zmienili jednak przyszlosc i nigdy do tego samolotu nie wsiada...

03.05.2009
12:48
[232]

r_ADM [ Generał ]

Rozumiem, ze tworcy LOSTa moga zalozyc, ze podroz w czasie do przeszlosci nie zmieni terazniejszosci, jednak mam nadzieje, ze wszyscy tutaj obecni wiemy, ze to jest glupota?

hehe, fizycy od dziesiecioleci zastanawiaja sie nad zagadnieniami podrozy w czasie a tu snopek przyszedl i zakonczyl temat. opublikuj to, moze nobla dostaniesz :P

03.05.2009
12:53
[233]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

...

Ci sami fizycy twierdza, ze z niczego powstalo cos i to cos zrobilo wszechswiat. Moze faktycznie jestem madrzejszy bo w takie brednie nie wierze :)

Nie no zartuje. Nie uwazacie po prostu, ze teoria LOSTowa jest nie do wytlumaczenia?
Natomiast ta z alternatywna rzeczywistoscia jest, hmm, magiczna?
Moje zdanie prywatne jest takie, ze podrozy w czasie nie moze byc :) Jezeli juz ktos w filmie to chce wprowadzac to niech to wytlumaczy sensownie i tyle.


edit:

tylko, ze ja ogladam LOSTA w pelni legalnie, zatem 14 odcinka nie ogladalem jeszcze...moze tam to jest wytlumaczone :)

03.05.2009
13:08
[234]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Snopek, mała prośba. Skończ fizykę, potem nam będziesz wyjaśniał dlaczego to brednie. Na razie to trochę śmiesznie wygląda.

Uważam, że w świecie filmyu czy literatury każda teoria dotycząca fantastyki jest wiarygodna, o ile jest dobrze wyjaśniona. No, ale ja się staram nie mylić fikcji z rzeczywistością.

03.05.2009
13:10
smile
[235]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

r_ADM


Ile osób tyle teorii. Do mnie przemawiają najbardziej dwie:
1. Podróżnicy w czasie nie mogą nic zmienić w przeszłości, choćby nie wiem jak się starali, bo albo "wszechświat im na to nie pozwoli" czyt. po prostu im się nie uda, albo wszystkie ich działania będą tylko zbliżać świat do wydarzeń, którym chcieli zapobiec.
2. Podróże w czasie są możliwe tylko do momentu, od kiedy wynaleziono do tego maszynę. Bardzo logiczne, bo przecież, jeśli bedzie to jakaś kapsuła, spirala albop chuj wie co, to będzie mogła przenieść Cię do czasów, gdzie sama ma zasięg. Czyli do momentu produkcji.

03.05.2009
13:19
[236]

HUtH [ Generał ]

snopek - to co piszesz to jest spojrzenie na podróże w czasie z dozwolonymi liniami alternatywnymi czasu. Tak jak w "powrót do przyszłości". W "lost" nie mogłoby tak być, ponieważ tam twórcy korzystają z teorii o tylko jednej linii czasu. Czyli analogicznie do twojego przykładu - ludzie z 2009, którzy się przenoszą wiedzieliby, że już wcześniej się przenieśli(jeśli by wyłożyli "sobie z 2008", że są z przyszłości, i "ci sami z 2008" uwierzyliby) i hmmm "musieli się przenieść, aby w 2009 móc się przenieść". Taki relatywizm zapętlony to jest. Ogólnie przy podróżach w czasie występują paradoksy, no bo jeśli ktoś by się przeniósł w czasie i zabił siebie "wcześniejszego", to "późniejszy" nie mógłby się przenieść w czasie, czy nawet istnieć. I teraz świta człowiekowi straszna myśl, że skoro nie można zabić siebie "wcześniejszego" to znaczy, że wszystko zostało "zaplanowane". I "wprzód" i "w tył". Że cokolwiek się stało, się nie odstanie, ale też cokolwiek zrobimy, już zrobiliśmy. Czyli niejako żyjemy "przeznaczeniem". I według mnie lepiej, że w lost jest jedna linia czasu, według mnie jest to ciekawsze, może dlatego, że teoria o wielu liniach czasu została już wystarczająco wiele razy wykorzystana. Po za tym jedna linia czasu wydaje się być jakby bardziej "realistyczna".

A co do dzisiejszej nauki:


Edit:
NewGravedigger <- ta druga teoria jest ciekawa, nigdy się z takim podejściem nie spotkałem. No i rokuje na bardzo ciekawą, "zapętloną" :D przyszłość.

03.05.2009
15:27
[237]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk -

Próbujesz ośmieszyć to co napisałem, ale w nieudolny i nieelegancki sposób.

Twórcy są właścicielami opowieści. Konstruują ją tak, jak chcą. Widzowie mogą to oceniać pod różnymi względami, ale to nie zmienia faktu, że zarzut że twórcy nie chcą pisać tak, jak się komuś tam podoba, jest dość megalomański.

Właśnie. Powinieneś skończyć na tym, że widzowie mogą oceniać jak chcą. Resztę dopowiadasz próbując robić ze mnie idiotę. Rozumiem, że wg ciebie nie jestem godzien oceniać pomysłów twórców i wyrażać swojej opinii. Otóż jestem. Przyjmij proszę do wiadomości.

Wracając do podróży w czasie. Twórcy "Powrotu do przyszłości" założeniem swojej sagi uczynili możliwość zmiany przeszłości. I przyszłości. I teraźniejszości.

Zrobili, co zrobili, oglądało się doskonale, choć założenie wpływu zmiany przeszłości na teraźniejsze sytuacje (zdjęcia ze znikającymi osobami) było równie nonsensowne, jak zapętlenie/liniowość/fatalizm w Loście.

Ty to nazywasz pętlą, która, jak rozumiem, nie ma początku i końca. Niesłusznie, bo bohaterowie nie znają swojej przyszłości. A przeszłość sprzed powiedzmy lat 70. w żaden sposób zapętlona nie jest.

No widzę, że kolejna nieoczywista oczywistość - bohaterowie nie znają swojej przyszłości, my widzowie jej nie znamy, a wiesz dlaczego? Bo serial zaczął od pokazywania wydarzeń od 2004 r., a nie od 1977... Poza tym pewne rzeczy o przyszłości rozbitków wiemy, np. to, że nie będzie ich na wyspie w roku 2004, gdy nastąpi katastrofa. Pętla, w sposób w jaki twórcy ją determinują, oczywiscie nie ma początku i końca (spróbuj wskazać początek okręgu). Natomiast znamy jej ramy czasowe: to lata 1977-2007 (czy 2008).

Ważne jest to, co Sulik napisał - przez wprowadzenie podróży w czasie do akcji mamy sytuację, w której bohaterzy działając powodują wydarzenia, których efektów wcześniej doświadczyli. Zabawne, paradoksalne, ale tak właśnie wyglądają podróże w czasie jeśli nie ma alternatywnych rzeczywistości. A w Lost nie ma. Więc nie, powtarzam po raz 50, bez większej nadziei, że pojmiesz, nie ma poprzednich rozbitków.

A ja mam nadzieję, że Ty pojmiesz, to co piszę od jakiegoś czasu: moja opinia jest taka, że podejście twórców jest nonsensowne (tak, właśnie bezalternatywna rzeczywistość, niezależnie od aktualnie "rozgrywanego" roku). Nie podoba mi się. Z góry. Całe założenie. Kapujesz?
Nie? Chcesz wiedzieć dlaczego, to przeczytaj "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku.

A teksty typu nakręć własny serial, napisz własną książkę możesz sobie oszczędzić. Naprawdę. Hipokryzja przez ciebie przemawia, z jednej storny "widzowie mogą oceniać", ale jak się komuś nie podoba, to won, napisz lepiej.

PS. Co do tych podróży bez alternatywnych rzeczywistości, które podobno twórcy uskuteczniają, to nie byłbym taki pewien - wystarczy wspomnieć dziwne "przypomnienie" sobie rozmowy z Faradayem przez Desmonda podczas snu.

03.05.2009
20:51
[238]

SULIK [ olewam zasady ]

Coolabor - a co bylo dziwnego w tym przypomnieniu sobie Faradaya przez Desmonda ?
wg Ciebie bylo by mniej dziwne gdyby sobie pzypomnial o nim np. z 3 odcinki wczesniej, a pozniej byla by scena z Faradayem ?

imho bylo o normalne po prostu sobie przypomnial kiedys tam - dziwne jest tylko to, ze akurat w czasie kiedy Ben i Locke szukal Eleonore - ale jak wiemy wyspa ma troche wiekszy wplyw na ludzi ktorzy juz na niej byli, nawet jesli sa poza wyspa

imho ownie dobrze mozna by bylo napisac, ze dziwne jest to ze np. Locke wykozystuje jakas wiedze ktora nabyl w przeszlosci i akurat w czasie odcinka w ktorym sa jego flashbacki ;)

wiec stwierdzam, nie wiem czy mam racje, ale wg. Ciebie nie dziwne bylo by to dopiero wtedy gdyby serial zaczylan sie w latach 50, a konczyl w latach 200x ?
i pokoleii bylo by pokazane co sie dzieje na wyspie i swiecie :)
czyli przykladowo pierwszy sezon lata 50, drugi lata 70, trzeci lata 80-90 na swiecie pokazujace cos ie dzieje z bohaterami, czwarty wyspa, piaty uciekczka z wyspy ;)

w ten sposob widzialbys przykladowo sezon 3, w ktorym Faraday spotyka Desmonda na wyspie, mowi mu costam, a pozniej ogladasz sobie sezon 5 kiedy to Des przypomina sobie o Faraday - to by bylo BEZSENSU ;) musial bys znac wszytkie odcinki na pamiec ;)

a tak aby widzowi ulatwic odbior serialu posuneli sie po prostu do takiego kroku, aby 2 wydarzenia ze soba zwiazane byly w tym samym momecie serialu i nie zmienia to w zaden sposob linni czasowej :)


a jesli bardzo sie upierac do roznych linni czasowych to mozna powiedziec tak:
pierwsza linia czasowa jest linia "widziana" przez otoczenie, w tym wyspe
a druga widziana przez bohaterow
i obie sa liniami prostymi, z tym ze w wypadku wyspy jest to linia prosta od A do C
w wypadku niektorych boahterow jest to linia prosta przerywana od B-C a pozniej do A-B

mozliwe ze jedynymi wyjatkami gdzie linnia nie jest prosta jest wyzje wspomiani Desmond i Faraday, dla tych dwoch panow moze to wygladac juz odrobine inaczej (wiecej punktow startu i punktow docelowych)

03.05.2009
21:43
[239]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

A teksty typu nakręć własny serial, napisz własną książkę możesz sobie oszczędzić. Naprawdę. Hipokryzja przez ciebie przemawia, z jednej storny "widzowie mogą oceniać", ale jak się komuś nie podoba, to won, napisz lepiej.

Nie zrozumiałeś. Uważasz, że twórcy powinni napisać serial, w którym nie ma podróży w czasie / można zmienić przeszłość / białe słonie skaczą po chmurkach, to zrob to po swojemu. Twórcy mają prawo robić to po swojemu. Można oceniać sensowność wielu rzeczy - wiarygodności psychologicznych zachowań bohaterów, spójności opowieści, jej realizmu (tam, gdzie ma to znaczenie), ale ocenianie że podróże w czasie powinny wyglądać inaczej, jest, wybacz, głupie. Podróże w czasie nie istnieją. W serialu fantastycznym można je więc przedstawiać jak się komu podoba, o ile jest się konsekwentnym. Tak, jak można przedstawiać w dowolny sposób wampiry, elfy i rusałki.

Sposób przedstawienia może Ci się nie podobać. Ale oskarżając tę wizję jako błędną i bezsensowną piszesz, jakbyś wiedział jak jest naprawdę. A o to Cię nie podejrzewam.

03.05.2009
23:33
[240]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

Ja to widzę tak - przyszłość, czyli 200xr kiedy się rozbili i przeszłość, lata 70 to dla rozbitków jedna linia czasu. I fakt, że w latach 70 posiadają pewną wiedzę z przyszłości (np że Ben jest zły) i próbują ją wykorzystać (zabić Bena jak Said) doprowadza właśnie do tego co się stało. Nie mogą zmienić przyszłości, bo ona już była, rozbitkowie już to przeżyli i dla nich to nie przyszłość, ale przeszłość. Wiadomo, że to oni doprowadzą do tego co się stanie, podejmując właśnie takie a nie inne decyzje. Tylko oni o tym nie wiedzą, bo jeszcze tego nie przeżyli, pomimo że to się już stało.

spoiler start

A matka Faradaya od momentu kiedy go zastrzeliła zdała sobie sprawę, że jej synek w przyszłości cofnie się w czasie i przez całe jego życie kiedy dorastał wiedziała jak i kiedy zginie. I tak samo wie coś o Desmondzie, bo powiedziała że wyspa z nim jeszcze nie skończyła, zapewne więc on również pojawił się w jej latach młodości na wyspie.
spoiler stop

04.05.2009
02:25
smile
[241]

HUtH [ Generał ]

No i to chodzi Żabko, o to właśnie chodzi.

04.05.2009
12:23
smile
[242]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

Cieszę się że ktoś mnie zrozumiał, bo trochę to zagmatwanie napisałam jak tak teraz patrzę hehe ;)

04.05.2009
22:03
[243]

s1ntex [ Generał ]

Popieprzyło mi się, chodziło mi o hipogryfa w HP, zabili go, ale później go uratowali.

05.05.2009
01:02
[244]

HUtH [ Generał ]

Nie zabili go. W książce i w filmie nie jest napisane/pokazane jak kat zabija hipogryfa. W książce jest napisane(po uratowaniu hipogryfa), że kat prawdopodobnie walną toporem w płot, w filmie rozcina dynię. Zabicie Hardodzioba nie było możliwe, ponieważ już go nie było :D, Gdy Harry i reszta obserwują zdarzenie ze wzgórza, harry i reszta z "przyszłości" ukrywają się w lesie z hipgryfem. No i teraz najlepszy dowód na jedną linię czasu. Gdy Harry i Syriusz są w lesie nad jeziorem przybywają dementorzy, którzy zostają przepędzeni przez silnego patronusa. Harry wtedy myśli, że to jego ojciec go wyczarował, ale gdy po cofnięciu się wstecz obserwuje zdarzenie z daleka, uświadamia sobie, że to był jego patronus. No i go wyczarowuje ratując siebie i Syriusza. To wszystko jest jedną linią czasu.

05.05.2009
01:02
smile
[245]

szymon_majewski [ Senator ]

O kurwa, to o LOST jest a nie o HP, przestancie :P

05.05.2009
07:52
smile
[246]

SULIK [ olewam zasady ]

Zielona Żabka - zgadzam sie z Twoimi tezami :)

07.05.2009
11:03
smile
[247]

lostfan15 [ Pretorianin ]

5x15

spoiler start

Odcinek średni. Podobał mi sie motyw "nawrócenia" Jacka i jego gadka o przeznaczeniu.
John jako przywódca, a Hugo jako weteran wojny w Wietnamie :D
Końcówka miażdży, po kiego Lock chce zabić
spoiler start
Jacoba
spoiler start

Przynajmniej dowiemy się kim on jest
Tak samo dziwne słowa Richarda, na temat oceanic six, znał ich z 70' ponieważ
spoiler start
I watched them all die
spoiler stop


spoiler stop

07.05.2009
11:32
[248]

ambasador00 [ Konsul ]

Dajcie znać jak będą już napisy

07.05.2009
11:41
smile
[249]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

jakas dobra dusza poratuje linkiem do rapida ? albo czegos w tym stylu :)

07.05.2009
11:47
[250]

Damian1539 [ Senator ]

QrczakJR > Jesli odcinek jest po przemierze juz to mozna go chyba legalnie sciagac z Torrentow , nie? Bo tylko na torrentach widze ten odcinek.

07.05.2009
11:49
[251]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

QrczakJR

spoiler start
wklejto.pl/txt32958
spoiler stop

07.05.2009
12:18
[252]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Jak to mozliwe ze odcinek 5x15 jest juz dostepny, skoro na stronie pisze ze do premiry zostalo 8 dni? Fake?

Jest to juz ostatni odcinek sezonu?

07.05.2009
12:19
[253]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

stealth1947 - za tydzień będą dwa ostatnie odcinki serii 16 i 17, a teraz jest odcinek 15

07.05.2009
12:21
smile
[254]

żbike [ Generał ]

[252]stealth1947- za tydzień ostanie dwa odcinki 16 i 17.

Edit:ech nie zdążyłem :)

07.05.2009
12:27
smile
[255]

jasonxxx [ Szeryf ]

za tydzień będą dwa ostatnie odcinki serii 16 i 17

Ktos może na szybko przypomnieć kiedy następna seria i czy będzie to ostatnia?

07.05.2009
12:32
[256]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Aha dzieki, bo ostatnio jestem kilka odcinow w plecy i juz sie troche pogubilem.

07.05.2009
12:33
smile
[257]

żbike [ Generał ]

Tak następna seria będzie ostatnią i to jest 100 % potwierdzona informacja, 6 sezon prawdopodobnie wyjdzie w styczniu 2010 r.

07.05.2009
12:57
[258]

Marcio [ Bleeee ]

Szczerze mówiąc dopiero teraz widać jak bardzo ten serial był zaplanowany od początku. Coś co w 2/3/4 sezonie wydawało się jakimś kompletnym absurdem to sezon 5 pokazuje, że to wszystko było zaplanowane i, że to ma głębszy sens.
Narazie musze wychodzić więc później sie rozpisze nt tego odcinka ale zdecydowanie moge mu narazie dać 9/10

07.05.2009
13:43
smile
[259]

Kogee [ Kogi ]

5x15

spoiler start

Hugo zniszczył:
All right, dude, we're from the future, sorry.

spoiler stop

07.05.2009
13:46
[260]

Damian1539 [ Senator ]

Odcinek dosc nudny , bylo kilka ciekawych scen . 7/10

spoiler start
Kiedy Dr.Chang pozbedzie sie reki ? I czy w tym odcinku bylo cos o tym pudle? Chyba ze przegapilem ..
spoiler stop


A tak na inny temat . Jak myslciie , co Hugo mial w pokrowcu na gitare?

Stawiam ze to

spoiler start
Dave ^^
spoiler stop

07.05.2009
14:32
[261]

thunderbolt [ Konsul ]

sa juz napisy pl ?

07.05.2009
14:35
[262]

Damian1539 [ Senator ]

Thunder > Moj UP >

07.05.2009
14:38
[263]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Twoje napisy nie działają.

07.05.2009
14:39
[264]

Damian1539 [ Senator ]

Zmien nazwe filmu i napisow na takie same.

07.05.2009
14:39
[265]

thunderbolt [ Konsul ]

nom cos nie chca isc ;/

07.05.2009
14:41
[266]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Nic to nie daje.

07.05.2009
14:46
[267]

Damian1539 [ Senator ]

Mi napisy dzialaja . Jaka macie wersje filmu?

07.05.2009
15:03
[268]

mannan [ M*A*S*H ]

Mi te napisy normalnie działają

07.05.2009
15:05
[269]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

trzeba mieć program który obsługuje format 00.00.00 - 00.00.00, albo przekonwertować na normalne 00.00.00

07.05.2009
15:50
[270]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

hmm
1

spoiler start
na bank nie zdetonują tej bomby, ale pewnie wynosząc ją uszkodzą, co doprowadzi do skażenia gleby i śmierci noworodków, skoro znajduje się ona tuż pod wioską. Czemu nie zdetonują? Jakby to ująć? Hawking wiedziała, że wysyła syna na pewną śmierć na wyspę, więc musiał próbować w jej przeszłości również rozwalić wyspę. W teraźniejszościo rozbitków wyspa jak stała tak stoi, więc z planów nici. Dodatkowo, Hawking odcinek wcześniej mówiła, że chciałaby, żeby Daniel potrafił zapanować nad czasem, a jest to niemożliwe. Więc niewiadomą jest tylko jak skomplikują się sytuacje poszczególnych grup.
spoiler stop


2. mała nieścisłość
spoiler start
Richard daje Lockowi kompas. Locke na następny dzień oddaje mu go. 25 lat później, Richard znowu daje kompas Johnowi, tyle że "nadgryziony czasem/lekko zardzewiały" Więc teoretycznie z każdym tym wydarzeniem kompas powinien być coraz starszy, aż w końcu powinien się zepsuć i zniknąć. Nie ma przedmiotu, który wędruje w czasie, więc Richard daje coś innego, np zegarek. Tym samym nastepuje paradoks.
spoiler stop


Najśmieszniejszy odcinek od dłuuugiego czasu.

07.05.2009
15:58
smile
[271]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

wybaczcie że tak 3 posty.

Mam przeczucie jednak, że twórcy totalnie zjebią koniec i w ostatnim odcinku będzie jedno wielkie reunion. Stare twarze [martwe twarze], uściski itp. Albo, już trochę bardziej logiczne, że Jack i Kate trącą się ramieniami i pójdą w swoją stronę.

07.05.2009
16:00
[272]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

NewGravedigger -> O jakim programie mówisz? Mój subedit sobie nie radzi.

07.05.2009
16:04
[273]

Damian1539 [ Senator ]

Mutant z Krainy OZ > U mnie dziala normalnie w Windows Media Player .


NewGravedigge > Czytalem gdzies ze w finale maja sie pojawic Ci , ktorzy

Malutki spoiler dotyczacy finalu . Lecz jesli ogladaliscie Trailer nastepnych odcinkow to juz to wiecie.

spoiler start
nie zyja . Mamy rowniez zobaczyc Jacoba , Rose , Bernarda . Z tego co widzialem gdzies na necie to Jack wpadnie do Dharmy z pistoletem w rece i bedzie strzelal gdzie popadnie (juz wiem , widzialem to na Trailerze finalu)
spoiler stop

07.05.2009
16:07
[274]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Mutant - no mój też nie radził, dlatego użyłem programu time adjuster

07.05.2009
17:41
[275]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

sa napisy na hataku :)

07.05.2009
19:48
[276]

kobe47 [ Essaywhuman?! ]

ten odcinek był genialny, ultramindfuck cały czas.
1. Richard, uwielbiam tę postać, jego konsternacja przez cały odcinek była niesamowita, a wyjaśnienie sytuacji z wyjmowaniem kuli mnie rozwaliło.
2. John, całkowicie się zmienił, po prostu nie ogarniam go teraz. normalnie drugi Ben
3. Sawyer, ciekaw jestem jak

spoiler start
oni wrócą na wyspę (promo), a poza tym mogliby już sobie darować to utrudnianie mu wytrzymania w związku z Juliet :D
spoiler stop


świetny wstęp do finału sezonu, 10/10, najlepszy odcinek 5. serii so far :]

[271] - imo reunion będzie tylko w przypadku Kate i Jacka, musi być konflikt bo wtedy nie byłoby o czym robić 6. sezonu

07.05.2009
20:58
[277]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
Ciekawy jestem, w jaki sposób Sawyer, Juliet i Kate wrócą na wyspę? :) Jest jeszcze możliwość, że nie wrócą a Richard po prostu kłamał mówiąc o śmierci Kate i innych.[/quote]

07.05.2009
21:02
[278]

mannan [ M*A*S*H ]

Vend -->

spoiler start
raczej wrócą, bo w trailer finałowych odcinków byli na wyspie
spoiler stop

07.05.2009
21:22
[279]

Vend [ Pretorianin ]

A to nie wiem, nie oglądam tych trailerów :)

07.05.2009
21:44
[280]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Jeszcze się czepnę tego kompasa. Ogólnie IMO jeden z najmniej pomyślanych elementów w serialu jak do tej pory.

spoiler start

Po co Richard dawał ten kompas Johnowi, skoro dla niego nabierze on wartości dopiero wtedy, gdy sam Locke mu go da :/ bez sensu.
spoiler stop

07.05.2009
21:47
[281]

Damian1539 [ Senator ]

NewGravedigger > Pomysl . A czy to nie jest przypadkiem takie malutkie koleczko?Jak wroci do punktu wejscia to sie zamknie .

07.05.2009
21:55
[282]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Damian - aha, czyli idąc Twoim tokiem, gdy przeniosę się do lat 50, pożyję do teraz [czyli de facto będę miał 70 lat], przeniosę się znowu, to odmłodnieję?

07.05.2009
22:46
[283]

s1ntex [ Generał ]

NG

spoiler start
Hm, przecież oni są teraz w 200x, więc ten kompas dostał już dawno, więc nie rozumiem za bardzo o co chodzi?
spoiler stop

07.05.2009
22:49
[284]

mannan [ M*A*S*H ]

przeniosę się do lat 50, pożyję do teraz [czyli de facto będę miał 70 lat], przeniosę się znowu, to odmłodnieję?
Jeżeli znowu do lat 50 to chyba tak - odmłodniejesz

07.05.2009
22:52
[285]

SULIK [ olewam zasady ]

tylko co do kuli w nodze Locka i jej wyciagania

spoiler start

Lock podczas skokow w czasie przeniosl sie do przyzlosci ?
czy tez wracajac na wyspe cofnal sie do przeszlosci ?
ale predzej to pierwsze bo Rihard wital go po 3 latach nieobecnosci :)

coz.. wczesniej myslalem ze podczas przeblyskow tylko znajdowali sie w przeszlosci, a okazuje sie, ze tez chwile byli w przyszlosci :)

spoiler stop

07.05.2009
22:55
[286]

SULIK [ olewam zasady ]

mannan
nie nie odmlodnieje
jesli dzisiaj przeniesiesz sie o 50 lat w stecz w czasie majac lat 20 i przezyjesz do czasu cofniecia sie w czasie to bedziesz mial lat 70, jesli raz jeszcze sie cofniesz o 50 lat to raz ze mozesz spotkac samego siebie cofajacego sie w czasie oraz cofnietego, a dodatkowo jesli bedziesz mial troche szczescia i dozyjesz ponownie momentu cofniecia sie w czasie to lat bedziesz mial 120 - co jest malo prawdopodobne z powodu sredniej dlugosci zycia na swiecie :)

inna sprawa ze cofajac sie o 50 lat wstecz majac 20 lat, po 30 latach od cofniecia sie mamy okazje zobaczyc swoje wlasne narodziny ;)

co wasniejsze mloda nasza wersja moze rowniez zobaczyc swoja smierc juz na etapie wieku okolo 70 lat :)

07.05.2009
23:03
[287]

mannan [ M*A*S*H ]

Strasznie to pomieszane

jesli dzisiaj przeniesiesz sie o 50 lat w stecz
Cofam się do 1959 roku

w czasie majac lat 20 i przezyjesz do czasu cofniecia sie w czasie to bedziesz mial lat 70

No tak

jesli raz jeszcze sie cofniesz o 50 lat
Chodzi o to że cofam się mając 70 lat?

e mozesz spotkac samego siebie cofajacego sie w czasie oraz cofnietego
Dlaczego?

07.05.2009
23:17
[288]

Serek55 [ Sercio Polski ]

SULIK --> Gdy Ben przeniósł wyspę. John Locke zniknął tamtym na 3 lata. Potem wrócił i kazał Richardowi obandażować i powiedzieć coś samemu sobie.

Sporo czasu temu obejrzałem odcinek, ale napiszę coś teraz.

spoiler start
Odcinek był genialny, ciągle coś się działo, te zagadki, szmatki itd. :)
No więc Jack sądzi że może uratować rozbitków poprzez wykorzystanie bomby wodorowej. Ale na pewno się myli, Faraday pewnie już sam nie wiedział co mówi. Lekko zaskoczyło mnie wypowiedzenie "This is our Destiny" przez Jacka. Nagle zaczął wierzyć. Teraźniejszość też była niczego sobie. Richard po 3 latach wita Johna który przychodzi z obiadkiem. W tym odcinku dowiedzieliśmy się, skąd Richard wiedział że Locke tam jest. A ja myślałem że on to po prostu wiedział. Trochę nie spodobało mi się zachowanie Locke'a na końcu jak powiedział że rozbitkowie go nie obchodzą. On chce tylko... Zabić Jacoba! No naprawdę końcówka świetna, nawet Ben zrobił świetną minę. Zapewne jest to nawiązanie do 3x20 gdzie Jacob powiedział do Johna "Help me", tak jakby był więziony, i chce być uwolniony poprzez zabicie go przez Johna. Ciekawe...

Na pewno jest to jeden z najlepszych odcinków tego sezonu. Teraz tylko czekać na 3-godzinny finał sezonu w czwartek za tydzień. Odcinek specjalny i dwugodzinny finał 5x16/17.
spoiler stop

07.05.2009
23:19
[289]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Już kompletnie nie wiem o co chodzi z Richardem. Najbardziej tajemnicza postać.

spoiler start
Z jednej strony się nie starzeje, wygląda na nieśmiertelnego. A z drugiej strony, dziwi go zachowanie Johna i ogólnie zachowuje się jak zwykły szary człek. Kim on kurde jest?
spoiler stop

07.05.2009
23:29
[290]

Serek55 [ Sercio Polski ]

promilus1 --> Dlatego to, czyni Johna wyjątkowym że zaskakuje samego Richarda. Może on, tak samo jak Ben nie spotkał się jeszcze z czymś takim jak "zmartwychwstanie". To dla nich coś nowego. Richard wykrył u Johna nową osobę. Jak mówił Ben, Richard jest konsultantem Jacoba, może tylko dowódca ma prawo znać tajemnice wyspy. Jacob może tylko daje mu nieśmiertelność.

08.05.2009
12:01
[291]

SULIK [ olewam zasady ]

mannan - tak cofasz sie 2 raz majac juz 70 lat, niby jak majac 20 lat moglbys cofac sie 2 razy ;) jelsi pierwsze cofniecie jest w Twoim wieku 20 lat ;)

w tym wypadku czas musisz postrzegac z wlasnej perspektywy mijania czasu, a nie z prerspektywy wydazen "obok"

a co do pytania dlaczego - bo bedziecie zyli w tych samych czasach :) tylko kazdy z was bedzie w innym wieku :)

Serek55

spoiler start

w takim razie John musial podczas blyskow przenosic sie i w przyszlosc i przeszlosc, w inny sposob nie moglby sam siebie widziec po 3 latach nieobecnosci

spoiler stop

08.05.2009
12:05
[292]

promyczek303 [ sunshine ]

Damian1539 --> zarzuć tym trailerem

08.05.2009
12:37
[293]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

Promyczek -->

08.05.2009
12:52
[294]

Damian1539 [ Senator ]

Zabka mnie wyprzedzila , chociaz ja ogladalem 30 sekundowy .

A no tak , juz wiem dlaczego . Po 30 sekundach leca juz jakies same screeny z filmu.

08.05.2009
22:07
[295]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Sulik, to że lostowicze przenosili się także w

spoiler start
przyszłość, było wiadome już od czasu, gdy dowiedzieliśmy się, że nowy rozbity samolot pochodzi z Jazeery
spoiler stop

09.05.2009
19:15
[296]

Damian1539 [ Senator ]

Nie mam pomyslu co napisac . Do finalu coraz blizej . Podobno ma to byc

spoiler start
najbardziej szokujacy final w historii
spoiler stop
Lost.

Jak mysliscie , jak moze sie zakonczyc 5 sezon? Moze bedziemy podawac swoje przyklady?

09.05.2009
19:28
[297]

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

spoiler start
Jak dla mnie byłby mocno szokujący gdyby wszyscy zginęli :)
spoiler stop

09.05.2009
19:28
[298]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Żeby zakończenie miało mnie bardziej zaskoczyć, niż finał trzeciego sezonu, to wręcz mission impossible.

09.05.2009
19:46
smile
[299]

lostfan15 [ Pretorianin ]

Sayid: Jack! What are you doin' ? Don't touch it, don't ....
< >
Hurley: Dude....

09.05.2009
19:59
[300]

Damian1539 [ Senator ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9029572&N=1 Nowa czesc .

spoiler start
Ja mysle ze zginie Jack , ale nie mam pojecia jak Juliet i James worca na wyspe
spoiler stop

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.