
raziel88ck [ Legend ]
Które auto byście wybrali i dlaczego?
Mój ojciec zastanawia się nad dwoma autami do 25 tys. zl. Chce mieć auto nie starsze niż 2001, klasy średniej z dużym bagażnikiem (prócz kombi), dobrze wyposażone, mało awaryjne i żeby ceny części zamiennych były w normie. Póki co zastanawia się nad Oplem Vectrą C 1.8 z 2002 roku oraz Fordem Mondeo II 1.8 z 2003. Interesują go tylko auta w benzynie (bez instalacji gazowej). Jeśli macie inne propozycje, wymieńcie je. Jeśli ktoś posiada/posiadał, któryś z tych modeli niech napisze o jego zaletach i wadach.
not-so-easy [ Senator ]
Z tych dwóch oczywiście Vectra...
Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]
smalczyk [ Generaďż˝ ]
Za 26tys. można miec Volvo V70 D5 w dieslu, 2,4l z 2002r. - które to autko planuję kupic najszybciej jak będzie to mozliwe :)
Oczywiście jak tato woli benzynę to nie ma problemu by nie znaleźć tego autka z takim właśnie motorem.
Aha - skoro nie kombi to proponuje S60.
Pikny:)))

Boroova [ Gwiazdka ]
Raziel --> odnosnie Forda Mondeo, to warto byloby poszukac rocznika 2004, jako ze wtedy auto przeszlo drobny facelifting i usunieto wiekszosc wad wieku mlodzienczego. Przede wszystkim slynne juz problemy z perforacja nadwozia. Drzwi i klapa bagaznika byly orygnialnie zbyt slabo chronione przed korozja, przez co pod uszczelkami tychze czeste byly slady gnicia. To jedna z najwiekszych wad tego modelu, szczesliwie poprawiona wlasnie w 2004. Co do samego auta, to jest bardzo dobre. Zawieszenie - jedno z najlepszych w swojej klasie. nawet do dzisiaj ciezko znalesc konkurenta w tej klasie, ktory sie tak dobrze prowadzi. Ilosc miejsca w srodku wiecej niz zadowalajaca. Z tylu duzo miejsca na nogi, podlokietnik i dzielona kanapa. 6 poduszek w standardzie (pasazer, kierowca, 2 boczne i dwie kurtyny), klimatyzacja, przyzwoite radio z CD (choc to zalezy od wersji - w najubozszych wariantach LX moze nie byc CD). Ogromny bagaznik!
Odnosnie silnika, to 1.8 moze byc troche za slaby, bo jednak auto duze i rodzinne. Jesli jednak nie szukacie wrazen niczym Holowczyc, to powinno sie jakos bujac. Ja mam dwulitrowego turbodiesla i szczerze mowiac, przydaloby sie kilka koni mechanicznych wiecej.
Moze Kurzew napisze ci cos o Vectrze, bo pracowal swego czasu w salonie Opla. Z tego co pamietam to mialy zrabana elektryke chyba.
Bac02 [ Traucer ]
z tych dwóch to Vectra
a ja polecam VW Golf IV np:
marcin101 [ Centurion ]
Fiat 126p
bo ma duzo miejsca mój tata do dzisiaj nim jezdzi!
Bac02 [ Traucer ]
albo do poszalenia
Pilotiusz [ Konsul ]
zdecydowanie cos japonskiego: honda accord, nissan primera, toyota avensis?
raziel88ck [ Legend ]
Bac02 - za maly bagaznik jesli chodzi o golfa, a evo ma za drogie czesci i za duze spalanie
marcin101 - bardzo smieszne
Bac02 [ Traucer ]
to może Passat np.
pikolo [ KCM:* ]
ja bym brał mondeo choć jakbym miał kase to w gre wchodziłby volvo
endrju771 [ Slim Shady ]
Zastanów się nad Roverem 45. Kumpel z klasy kupił niedawno, znaczy ojciec mu kupił, no i trzeba przyznać, że ma to to kopa. Do tego fajnie się prezentuje ;)
Gangstah [ Masz bober? ]
Nie laduj sie w takie stare auto. Ja kupilem 10 latka tylk oze wezgledu na to ze to peirwsze auto po zdaniu prawka , nastepne max 3 lata
Liczyrzepa [ Generaďż˝ ]
stary opel czy ford to masakra
wiecej bedziesz naprawial niz jezdzil
jak starszy samochód to tylko japonski lub niemiecki
jasonxxx [ Szeryf ]
Bac02 --> Passaty są OK, ale bywają bardzo problematyczne i niestety na pierwszym miejscu jeśli chodzi o kradzież.
25 tys, dobrze wyposażone, mało awaryjne, ceny części w normie - na takie zestawienie tylko jedna propozycja przychodzi mi do głowy - Avensis I (po lifcie). Benzynowy silnik 2.0 150 KM (a także nawet 1.8 129KM) sprawują się OK i nie palą więcej niż 8-9l/100km. Wersja SOL ma już wszystko prócz skóry.
Zastanawia mnie tylko czy twój tata ma jakieś uprzedzenia do dieseli?
25 tys, wiec budżet nie za duży, przy obecnych cenach paliw - nienajlepsza inwestycja. Uwierz mi, jeżdżę samochodem, który pali 14l/100 i jest to cholernie irytujące.
A najlepiej niech dozbiera dychę i kupi BMW 330d :P
kabum [ Mikael ]
Toyota Avensis a dlaczego? bo to niezawodne auto i kazdy właściciel to potwierdzi. Sam posiadałem taką Toyoteke z silnikiem D4D i wg mnie jt to najlepszy samochód w tej klasie, w VW skodach i innych markach na "f" lubi sie psuc elektronika. zastanów się też na jakimś Volvo Audi lub też poszukaj jakiejś Mazdy(ale to juz prawie to samo co opel) Tylko powiedz dlaczego nie Diesel?
<-- wiem ze to diesel ale to tak dla przyładu
PS: obecnie posiadam drugą generacje Avensisa i tez jestem bardzo zadowolony :)
_ramadan_ [ 37 ]
stary opel czy ford to masakra
wiecej bedziesz naprawial niz jezdzil
jak starszy samochód to tylko japonski lub niemiecki
akurat Mondeo i Vectra to typowo niemieckie samochody ;p

jasonxxx [ Szeryf ]
akurat Mondeo i Vectra to typowo niemieckie samochody
Niemieckie samochody to BMW, Mercedes Audi i Volkswagen.
Opel i Ford to teoretycznie niemieckie samochody, bo psują tylko opinię. Takie nie wiadomo co.
Już nie wnikam, że Ford nie jest niemiecką marką ;)
raziel88ck [ Legend ]
Liczyrzepa - ojciec mial wczesniej astre 1, jezdzil nia 3 lata nienarzekal, teraz jezdzi 5 rok vectra 2 i tez nienarzeka, dlatego pewnie najbardziej chcialby miec kolejnego opla, co do rovera 45 to odpada.
jasonxxx - no tak ale za 25 tysi to bmw bedzie stare, poza tym auto ma sluzyc do czegos innego niz wyscigi :P co do diesli, to nie chce poniewaz maja wieksze przebiegi a poza tym ciezko trafic na dobry egzemplarz a turbosprezarka kosztuje sporo, ot taki przyklad
blood [ Killing Is My Business ]
Wujo miał takiego opla i mu się cały czas sypał, łącznie z elektroniką.
Liczyrzepa [ Generaďż˝ ]
_ramadan_
"akurat Mondeo i Vectra to typowo niemieckie samochody
niemieckie i nie niemieckie:
- oba modele produkuja zakłady w Niemczech, ale tez i w innych krajach, np. Vectrę w Anglii a Mondeo np w Rosji
- Mondeo produkuje koncern Ford, a Vectrę koncern GM - póki co oba są jeszcze amerykańskie
jasonxxx napisał jakie marki miałem na myśli, pisząc "niemieckie"
faktem jest, że jakość samochodu nie wynika jedynie z kraju produkcji, ale też z doboru poddostawców, kultury pracy w firmie, zmyślności projektantów... fiaty i ferrari produkuje się w tym samym kraju (i nawet obie marki mają tego samego właściciela) a jakościowo dzieli je przepaść
raziel88ck "ojciec mial wczesniej astre 1, jezdzil nia 3 lata nienarzekal, teraz jezdzi 5 rok vectra 2 i tez nienarzeka"
powiem krótko - ma szczęście, bo osobiście znam ludzi, którym właśnie w Vectrach 2 psuło się dosłownie wszystko (drugie auto, o którym słyszałem od właścicieli same najgorsze rzeczy to Megane II, zresztą wystarczy poczytać trochę forum Renault )
z drugiej strony, z podanej wyżej tabeli wynika, że 15,5% Mondeo się zepsuło w 6/7 roku eksploatacji, czyli 84,5% się nie zepsuło, więc statystycznie tak tragicznie nie jest
ważne tylko żeby trafić na dobry egzemplarz, a w japońskich i niemieckich markach o to po prostu łatwiej
raziel88ck [ Legend ]
vw passat - slyszalem ze ta gereracja ma bardzo drogie w naprawie zawieszenie, a przeciez drogi w polsce sa tragiczne
volvo s60 - wszystko ladnie pieknie, ale bagaznik troszke maly, czytalem tez ze ma podzespoly forda
honda accord - takze zbyt maly bagaznik
Najlepiej jakby auto mialo bagaznik 500litrow i wnetrze nie mniejsze od vectry b