GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zadanie z matmy :)

19.11.2002
21:01
smile
[1]

Paul12 [ Buja ]

Zadanie z matmy :)

Jest to zadanie dodatkowe, nie mogę sobie poradzić :((( "Oblicz obwód szarego prostokąta". Patrz rysunek.

19.11.2002
21:08
smile
[2]

_Robo_ [ Generał ]

Pewnie 8 cm :) Nie pytales dlaczego :P

19.11.2002
21:09
[3]

GROM Giwera [ Sołdat ]

Czekaj zaraz dam odpowiedz :)

19.11.2002
21:09
[4]

grzesiek16 [ Feluś ]

na pewno niczego nie brakuje na tym rysunku ????

19.11.2002
21:09
[5]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Liczysz pole całego kwadratu, dzielisz je na 9, mnożysz razy 2 i masz pole tego prostokąta:)

19.11.2002
21:11
[6]

Paul12 [ Buja ]

Nie, nic nie brakuje.

19.11.2002
21:11
[7]

grzesiek16 [ Feluś ]

8 cm

19.11.2002
21:11
[8]

GROM Giwera [ Sołdat ]

a moze jednak nie :| ale sprobuje :PPPPPPPP

19.11.2002
21:11
[9]

Mac [ Sentinel of VARN ]

aaa chodzi o obwód.. to jeszcze łatwiej.. jedna ścianka prostokąta stanowi jedną trzecią boku kwadratu, a druga 2 trzecie:)

19.11.2002
21:11
[10]

grzesiek16 [ Feluś ]

mac --> masz obliczyc obwod

19.11.2002
21:14
[11]

moussad [ la kretino maximale ]

banalne :-) najpierw liczysz pole całego kwadratu, a potem liczysz pole poszczególnych trójkątów(oprócz tego zacieniowanego obszaru) odejmujesz od pola kwad. zsumowane pole trk. i masz wynik takie trudne?

19.11.2002
21:15
[12]

grzesiek16 [ Feluś ]

patrz rysunek ---> jesli ten duzy trojkat jest styczny do tego malego (czy jakos tak sie to mowi) to wtedy wynik = 8cm. musisz cyrklem pokombinowac , patrz rys --->

19.11.2002
21:16
[13]

Tiges [ Konsul ]

Mac -- > a dlaczego? bo ci sie tak wydaje? ;) .. to troche za malo ;)

19.11.2002
21:16
[14]

moussad [ la kretino maximale ]

a sorrry, chodzi o obwód?

19.11.2002
21:17
smile
[15]

Paul12 [ Buja ]

To ma być obwód, a nie pole. Możecie napisać wzór i działanie, a nie sam wynik?

19.11.2002
21:17
[16]

Valencis [ Transmuter ]

8 cm... pewnie i tak. Ale w zadaniu zapewne chodzi o to, aby dojść do tego, że dla każdego takiego prostokąta, w którym jeden wierzchołek leży w wierzchołku kwadratu, a przeciwległy należy do jego przekątnej, obwód jest taki sam.

19.11.2002
21:17
[17]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

moussad ---> odejmujesz pole od pola i wychodzi Ci obwód tak ? :)

19.11.2002
21:20
[18]

Tiges [ Konsul ]

a obwod jest osiem ..pola sie nie da obliczyc z tych danych ...

19.11.2002
21:20
[19]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Tiges --> Jeśli źle mi się wydaje, to tego nie da się policzyć, bo jest za mało danych. Tak więć dobrze mi się wydaje;-)) Paul12 ---> 2 x 1/3 x 4cm + 2 x 2/3 x 4cm = 8 cm

19.11.2002
21:21
[20]

Sasanka [ Generał ]

dluzszy bok prostokata oznaczamy jako y ,a krotszy jako x. y=3/4*4 cm x=1/4 * acm obwod = 2*(x +y) =2 ( 1+3)=8 cm ale nie jestem pewna czy jest ok.

19.11.2002
21:21
[21]

Tiges [ Konsul ]

Valencis ... prawda :) .. ale trzeba to ladnie udowodnic ;)

19.11.2002
21:22
[22]

Paul12 [ Buja ]

Mac - a skąd wiesz, że to 2/3 i 1/3 ?

19.11.2002
21:23
[23]

Dabster [ Byle do przodu... ]

Narysuj sobie taki kwadracik, prostakat i zmierz linijka... Bo tu jest weglug mnie za malo danych :)

19.11.2002
21:23
[24]

Sasanka [ Generał ]

narysuj sobie to wszystko na kartce w kratke i wyjdzie:P

19.11.2002
21:24
[25]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Valencis --> Ano rzeczywiście.. nie pomyślałęm o tym.. zAraz będzie dowód:)

19.11.2002
21:24
[26]

Paul12 [ Buja ]

Valencis - Tak, na pewno o to chodzi, bo w każdym będzie wynosił 8 cm. A to jest tylko rysunek przykładowy/pomocniczy.

19.11.2002
21:25
[27]

pani_jola [ Konsul ]

Mac--a czemu uwazasz, ze ten prostokat dzieli przekatna w takim stosunku jak podajesz, w zadaniu nie ma o tym mowy jezeli patrzec na rysunek grześka 16 to odpowiedz bedzie z przedzialu (0,8> w

19.11.2002
21:26
[28]

Tiges [ Konsul ]

kurde :) juz chcialem liczyc pochodne :D Wystarcz oznaczyc boki tych trojkotow za x (maly) i y (duzy) .. z podobienstwa trojkatow ladnie wyjdzie ze x+y=4 ... czyli 2(x+y)=8 ... i udowodnione to co intuicja juz dawno wiedziala ;)

19.11.2002
21:26
smile
[29]

pani_jola [ Konsul ]

odwoluje to co powiedzialem, faktycznie tak wyjdzie, przepraszam ze mieszam

19.11.2002
21:27
[30]

WOCIEH [ wojcieh ]

Mac - a skąd wiesz, że to 2/3 i 1/3 ? Pozwolisz że ja odpowiem. Bo jeżeli jest tak jak mówi Valencis (o wierzchołkach) to nie da się tego inaczej zrobić. To musi być 1/3 i 2/3 !

19.11.2002
21:28
[31]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Ponieważ między przekątną a bokiem kwadratu jest kąt 45 stopni, to w trójkach otaczających zamalowany prostokąt jedna przyprostokątna jest równa drugiej. Dlatego suma długości boków zamalowanego prostokąta jest równa długości boku kwadratu, a więc a+b=4 ==> 2x(a+b) = 8

19.11.2002
21:29
[32]

Mac [ Sentinel of VARN ]

pani_jola --> rzeczywiście przyznaję się do pomyłki. Po prostu tak wywnioskowałem z obrazka:) Prawidłowe rozwiązanie dałem w poprzednim poście:)

19.11.2002
21:36
[33]

Paul12 [ Buja ]

Jeszcze raz, powoili :) Mac, podaj prawidłowe działanie, które można zastosować do każdego rysunku, w którym jeden z wierzchołków zaznaczonego prostokąta leży na przekątnej, a przeciwległy jest też wierzchołkiem kwadratu. Bo ten prostokąt na rysunku może być znacznie dłuższy, a mniej szerszy.

19.11.2002
21:36
[34]

Tiges [ Konsul ]

Mac :) lepiej pozno niz wcale ;) .. a panu co rozpoczal watek nalezy sie rysunek jak nie zalapal :D

19.11.2002
21:39
[35]

Tiges [ Konsul ]

Wociech .. wcale nie musi! .. pole przy krancach dazy do zera, a najwieksze jest gdy ten prostokat bedzie kwadratem ... to nie jest zadanie w szkole podstowej . a tu trzeba bylo obliczyc OBWOD :)

19.11.2002
21:40
[36]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Paul --> jeśli w trójkącie prostokątnym dwa kąty mają 45 stopni, to jego dwa boki (dwie przyprostokątne - boki leżące przy kącie prostym) są sobie równe. Teraz zauważ, że boki tych dwóch trójkątów sąsiadujących z zamalowanym prostokątem razem są tak samo długie jak bok kwadratu. Boki tych trójkątów są jednocześnie bokami prostokątu. Wszystko widać na rysunku Tigesa:)

19.11.2002
21:45
[37]

grzesiek16 [ Feluś ]

to moje jest zle?

19.11.2002
21:50
[38]

Tiges [ Konsul ]

Mozna przedluzy boki w tym prostokacie i nie trzeba sie znac na trojkatach rownobocznych, a wystarczy na kwadratach ;) .

19.11.2002
21:50
[39]

Valencis [ Transmuter ]

No to rozwiązaliście zadanie. Brawo. Atak formalnie to wypadałoby napisać: (2a^2)^0.5 + (2b^2)^0.5 = 4 * 2^0.5 a * 2^0.5 + b * 2^0.5 = 4 * 2^0.5 /: 2^0.5 a + b = 4. Koniec rozwiązania. :) ^2 - do kwadratu; ^0.5 - pierwiastek kwadratowy.

19.11.2002
21:52
[40]

Valencis [ Transmuter ]

Zapomniałem: a, b to boki prostokąta, na rysunku były oznaczone jako x i y.

19.11.2002
21:52
[41]

Tiges [ Konsul ]

dobre :) tylko kombinowanie cyrklem, ze tak powiem, jest niedokladne :) a tu trzeba bylo podac rozwiazanie jednoznaczne :)

19.11.2002
21:53
[42]

Tiges [ Konsul ]

to bylo do grzeska :D

19.11.2002
21:54
[43]

Valencis [ Transmuter ]

Aj, nie prostokąta, tylko boki trójkątów prostokątnych, czyli (a + x = b + y = 4).

19.11.2002
21:55
smile
[44]

Paul12 [ Buja ]

Dobra już rozumiem :) Dzięki wszystkim!!! Jesteście super, zawsze na was można polegać. A wasze monitory właśnie ociekają wazeliną :P

19.11.2002
22:04
[45]

Tiges [ Konsul ]

nie ma sprawy :) A dla lubiacych matematyke zadanie, ktore pol polibudy rozlozylo :) Gosc jedzie od punktu A do B ... pozniej wraca ... Od A do B osiagna srednia predkosc 30 km/h. Jaka predkosc musi osiagnac z punktu B do A, aby srednia CALEJ podrozy (A->B->A) wyszla 60 km/h?

19.11.2002
22:08
smile
[46]

MOD [ Generał ]

Tiges>>Zadanko proste jak drut:)Kazde dziecko wie:) ze w tym zadaniu srednia predkosc calej podrozy to srednia harmoniczna obydwu predkosci.Vsr=2ab/(a+b)

19.11.2002
22:10
[47]

Tiges [ Konsul ]

okej .. to jaka predkosc musi osiagnac?

19.11.2002
22:23
[48]

MOD [ Generał ]

Ech, cos nie wychodzi z tego wzoru :) moze sie w danych kopnales? a=30km/h b=? vsr=60km/h 60=2*30b/(30+b) 60*(30+b)=60b 1800+60b=60b 1800=0 Wzor jest dobry ,na fizyce nam go podali.

19.11.2002
22:36
[49]

Tiges [ Konsul ]

a czemu mam zle dane podac? :) ..dobre sa :)

19.11.2002
23:23
[50]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Tiges --> 90km:)

19.11.2002
23:42
[51]

Tiges [ Konsul ]

mac :) nie .. zle :) ech .. nie bede was meczyc :) nie ma takiej predkosci :) MODowi sie wzor nie zgadzal i prawidlowo :) Mac - przy twojej teorii.. zalozmy ze pomiedzy a i b jest 30 km .. dla ulatwienia :) wiec pierwsza czesc jedzie godzine :) .. zgadza sie? spowrotem jedzie 20 minut .. tez sie zgadza :) .. tylko ze te 60 km tam i spowrotem pokonujesz w godzine i dwadziescia minut a to nie daje sredniej 60 km/h :) Oczywiscie zakladamy ze predkosc swiatla jest graniczna ;)

19.11.2002
23:44
[52]

Tiges [ Konsul ]

dochodzi wiec do sytuacji, ze po godzinie jestes w polowie drogi, a powinienes byc juz spowrotem :)

19.11.2002
23:55
[53]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Tiges --> No rzeczywiście. Drugi odcinek pociąg musiałby pokonać w 0 sekund:))

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.