GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

LOST - część 23 // Połowa piątego sezonu za nami // uwaga na spoilery

18.03.2009
14:54
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

LOST - część 23 // Połowa piątego sezonu za nami // uwaga na spoilery

Opis serialu:

Serial "Zagubieni" opowiada o rozbitkach, którzy w wyniku katastrofy samolotu rejsowego, lotu 815, znaleźli się na tropikalnej, bezludnej wyspie. Skazani na siebie, bez cienia szansy na pomoc muszą przeżyć w miejscu, które stało się ich przymusowym, nowym domem. Codziennie stają twarzą w twarz z niebezpieczeństwem, znajdują się w ekstremalnych sytuacjach i warunkach. Odkrywają również, że wyspa, na której rozbił się ich samolot, kryje w sobie wiele sekretów...

Obsada:

Matthew Fox jako Dr. Jack Shephard
Evangeline Lilly jako Katherine "Kate" Austen
Emilie de Ravin jako Claire Littleton
Dominic Monaghan jako Charlie Pace
Terry O''Quinn jako John Locke
Naveen Andrews jako Sayid Jarrah
Josh Holloway jako James "Sawyer" Ford
Jorge Garcia jako Hugo "Hurley" Reyes
Elizabeth Mitchell jako Juliet Burke
Michael Emerson jako Benjamin Linus
Daniel Dae Kim jako Jin-Soo Kwon
Yoon-jin Kim jako Sun Kwon
Jeremy Davies jako Daniel Faraday
Ken Leung jako Miles Straume
Jeff Fahey jako Frank Lapidus
Harold Perrineau jako Michael Dawson
Malcolm David Kelley jako Walter ''Walt'' Lloyd
Adewale Akinnuoye-Agbaje jako Mr. Eko

Zagraniczne strony serialu:



Adresy polskich stron o Lost:






No i nasza ukochana LOSTpedia:


Z tych stron pobierzecie wszystkie odcinki (nie z torrentów):




Zapraszamy do dyskusji i dzielenia się wrażeniami!


Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8718760&N=1


LOST - część 23 // Połowa piątego sezonu za nami // uwaga na spoilery - promilus1
18.03.2009
16:03
[2]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Piersi

Jutro kolejny odcinek, zapowiada się genialnie. :>

White Star --> Nie, będzie jeden odcinek :)

Damian1539 --> W Ameryce jest inny czas. Bodajże GMT -7

18.03.2009
16:05
[3]

White Star [ Legend ]

a to nie bedzie 2 odcinkow? cos mi sie obilo tak:>

18.03.2009
16:07
[4]

Damian1539 [ Senator ]

[2] A nowy odcinek w USA jest dzisiaj , tak?

18.03.2009
16:14
[5]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Tak

18.03.2009
20:24
[6]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Ludzie next-episode.net nie boli. Kto takie plotki puszcza, ze beda dwa odcinki, niby z jakiej racji?

18.03.2009
22:32
[7]

mrEdDi [ Sygnatariusz ]

Scofield---> takie głupie gadanie, to po co tu jestes? google nie boli skoro tak gadasz :/ ehhh nie wszscy mają next episode na startowej ...

18.03.2009
22:35
[8]

flikt [ wandalista ]

mreddi - ja nie mam nextepisode na startowej co nie znaczy ze jak chce sprawdzic czy beda dwa odcinki czy jeden i kiedy to pisze na forum ze mi sie cos obilo o uszy i jak to jest, tylko sobie sam sprawdzam, samodzielnosc nie boli

18.03.2009
22:44
smile
[9]

White Star [ Legend ]

biedactwa :*

+1 nie?

19.03.2009
08:55
[10]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

przeciętny odcinek... nie pamiętam kto ale ktoś się ucieszy że jest więcej Kate :)

19.03.2009
09:11
[11]

Damian1539 [ Senator ]

[10]A skad masz odcinek? Bo z tych linkow ktore sa w pierwszym poscie nie da sie pobrac (albo po prostu nie umiem) , a chcialbym sobie ogladnac kolejny odcinek . Wie ktos gdzie go moge znalezc (legalnie)?

19.03.2009
09:43
smile
[12]

sugibejbs [ Pretorianin ]

tutaj np.

19.03.2009
09:45
[13]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

z PT w 720p :)

19.03.2009
09:47
[14]

Damian1539 [ Senator ]

[12] Bog Ci zaplac .

A mam jedno pytanie . Bo teraz cos znalazlem . Jak np jest taki odcinek na torrentach . Czy jest to legalne sciagac?Bo wiecie , ktos to nagral z TV i teraz wrzuca do neta , ciekawi mnie czy to jest legalne.

19.03.2009
10:18
smile
[15]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Więcej Kate???????? Już ściągam! Hurrrraaaa! Nareszcie!!!!!! Czemu do cholery to się tak wolno ściąga :/

sinbad78 - to ja :D

19.03.2009
10:32
[16]

thunderbolt [ Konsul ]

o ktorej sie moga pojawic napisy?

19.03.2009
10:42
[17]

Damian1539 [ Senator ]

A ja juz ogladnalem . Odcinek nie najgorszy , podoba mi sie . Napisy? Do szkoly angielskiego sie uczyc . Pod wieczor jakos.

19.03.2009
11:44
smile
[18]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

napi projekt jakieś napisy sysnął, wyglądają na solidne ;)
edit, no tak, są uber solidne, bo są do starszego odcinka :D

19.03.2009
11:58
[19]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ciekawe co nowego wymysla :D
Ja chce wiecej Bena! XD

19.03.2009
12:25
smile
[20]

promyczek303 [ sunshine ]

Cody, Ben? A fe!
Tylko Jacka i Sawyera :)

Mam już odcinek ale obejrze wieczorkiem, chociaż już mnie kusi...

19.03.2009
14:29
[21]

Scofield [ Brains of the outfit ]

5x09

spoiler start
Odcinek slabszy od poprzedniego ale nadal na poziomie. Podobal mi sie motyw z Benem na koncu no i ten klimat Dharmy.
spoiler stop


No a teraz znowu czekanie.

19.03.2009
17:08
[22]

Damian1539 [ Senator ]

Jak myslicie , czy bedzie jeszcze Claire? Nie wiadomo czemu tak nagle postanowila zostac z ojcem .

19.03.2009
19:04
[23]

david_fc [ Generaďż˝ ]

napisy na Hataku juz sa:)

19.03.2009
19:38
[24]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Bardzo słaby odcinek, ale cóż, jeśli chcieli to wyjaśnić, to musieli przynudzać. Te dwa tygodnie czekania nie zostały nagrodzone, imo to najsłabszy odcinek tego sezonu. Nic fajnego czy zaskakującego :)

19.03.2009
19:45
[25]

Damian1539 [ Senator ]

[24] No wiesz , kazdemu sie podoba cos innego . Mnie zdziwilo to ze (prawdopodbnie) jedna polowa rozbila sie w roku 1977 a druga w 2007 .

19.03.2009
19:50
[26]

TBag [ Pretorianin ]

No wlasnie chcialem to u Was potwierdzac:


spoiler start
Czyli Ci na sasiedniej wyspie sa w 2007 a Oceanic Six jest w 1977?
Co sie stalo z Faradayem?
spoiler stop

19.03.2009
19:55
[27]

Damian1539 [ Senator ]

[26] Faraday?Hmm ogladalem po angielsku no ale jego imie uslyszalem chyba wtedy jak jechali autem , ale nie mowili (chyba?) co sie z nim stalo . Na pewno sie to rozwiaze w nastepnych odcinkach . Ale .... ja chce Claire !!

19.03.2009
20:07
[28]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

spoiler start
To, że oni rozbili się w różnym czasie było wiadomo od samego początku.
spoiler stop

19.03.2009
20:09
[29]

Damian1539 [ Senator ]

[28]Czyli od kiedy?

19.03.2009
20:13
[30]

TBag [ Pretorianin ]

Zastanawia mnie jedno

spoiler start
Christian pokazuje Sun to zdjecie z 1977, ale na nim nie ma Jina. Tuz po zrobieniu zdjecia Jin przyjezdza busem razem z Sayidem i Saywerem. A wiec po co to zdjecie pokazal?
spoiler stop

19.03.2009
20:17
[31]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Obejrzałem i był... fajny :)

spoiler start

Sun walnęła Bena, brawo!
Sawyer pojechał Jackowi :P
Sun, Frank i Christian mają nie łatwe zadanie. Ciekawe gdzie po tych 30 latach znajdowali się rozbitkowie?
Trochę dymku.
Świetna końcówka.

spoiler stop


TBag

spoiler start

Żeby pokazać jej gdzie znajdują się teraz rozbitkowie.

spoiler stop

19.03.2009
20:18
[32]

Damian1539 [ Senator ]

[30]

spoiler start
Po to zeby wiedziala ze jest w innym czasie?
spoiler stop

19.03.2009
20:20
[33]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

[29] Od błysku w samolocie.

19.03.2009
20:25
smile
[34]

TBag [ Pretorianin ]

[31][32]

spoiler start
Bardziej chodzilo mi o to, ze jaki to dowod ze Jin jest w innym czasie jak go nawet na zdjeciu nie bylo. Wiem, czepiam sie :)
spoiler stop


[29] rzeczywiscie Mutant z Krainy Oz ma racje tutaj :) to bylo proste.

19.03.2009
20:28
smile
[35]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

Ale Kate wcale tak dużo nie było :( Aczkolwiek w porównaniu do poprzednich to faktycznie było więcej ;)

19.03.2009
21:28
[36]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

5x9

spoiler start
Mina Jacka, na widok Juliet w domu Sawyera, była genialna;D Ogólnie to fajna scenka - Sawyer przejął dowodzenie i ładnie sprowadził do parteru doktorka.
Hugo i jego "aaa, what?" też było niezłe;)

Ciekawe dokąd to wszystko zmierza. Faraday twierdził, że nic nie można zmienić w przeszłości, może spróbują coś zrobić, mimo jego teorii. I gdzie on właściwie zaginął?

No i sprawa z tym podziałem na tych co się cofnęli w czasie i tych, którzy pozostali. Dlaczego Sun nie cofnęła się razem z pozostałymi rozbitkami?

Dymek to pewnie i Christian, i Jacob w jednym.
spoiler stop

19.03.2009
22:13
[37]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Przy okazji, dawno już nie widziałem żadnej sceny wywołującej łzy (albo przynajmniej jakąś smutną). Brakuje mi ich :)

19.03.2009
22:16
[38]

adm89 [ Pretorianin ]

czy tylko ja odniosłem wrażenie że coś chyba krucho z budżetem? :) Scena lądowania samolotu zrealizowana fatalnie...

19.03.2009
23:43
[39]

Wiewiórk [ Legend ]

leeeeeee...
szczerze? staczamy się na poziom M jak Milosc ... ani nowej zagadki, ani żadnej rozwiązanej zagadki ... ani żadnych wydarzeń xD bo raczej nie jest za bardzo emocjonujące zakwaterowanie Jacka i reszty ^^
liczę że za tydzień coś Lock wymyśli ^^

19.03.2009
23:47
[40]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

adm89 --> a mi się właśnie ta scena podobała jak na budżet serialu :)

20.03.2009
00:13
[41]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

A według mnie tej sceny nie powinno w ogóle być. Psuje trochę klimat, lepiej było nam to zostawić w domysłach jak im się udało wylądować.

20.03.2009
09:53
[42]

Zielona Żabka [ dementia praecox ]

Mi się bardzo ten odcinek podobał.

spoiler start
Najlepszy motyw z małym Benem - okazuje się, że od początku znał rozbitków. Ciekawe czy powstrzymają go przed zagazowaniem całej ekipy?

Co do Faradaya - myślę, że odpłynął z wyspy z małą Rudą
spoiler stop

20.03.2009
09:56
[43]

Damian1539 [ Senator ]

A cos mnie interesuje . Jak byl odcinek poswiecony Lockowi , to on pod koniec odcinka widzial Bena ''obitego'' na lozku . A w 9 odcinku , Ben sobie ladnie chodzi i Locka nie pokazali . Czy Ben ucieka przed Lockiem? Powinni dac jakis dialog miedzy nimi , w koncu on go zabil .

20.03.2009
10:01
[44]

yasiu [ Legend ]

damian -

spoiler start
bo ben lezy w lozku po tym, jak go sun potraktowala. chyba :D wiec dopiero spotka sie z lockiem.

mały ben swietny - od razu widac, ze to on, te same oczy :)

jak dla mnie, to normalnie cykl indyjski, sa nowi inni, sa nowi nowi i mozna zaczac zabawe od poczatku

spoiler stop

20.03.2009
10:01
[45]

jasonxxx [ Szeryf ]

Nie mogę skojarzyć gdzie się podział

spoiler start
Faraday?
spoiler stop


Przypomnijcie...



I jeszcze jedno: Żabka napisała

spoiler start
"okazuje się, że od początku znał rozbitków. Ciekawe czy powstrzymają go przed zagazowaniem całej ekipy" - a czy tak to czasem nie działa jak mówił Farday, że bez względu na wszystko i tak nie mozna zmienić przysżłości?
spoiler stop

20.03.2009
10:10
[46]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

stanson --> zgadza się.

spoiler start
Nie powstrzymają Bena, bo to się już stało.
spoiler stop


Według mnie Faraday
spoiler start
jest w jakiejś innej stacji, choćby w budowanej Orchidei.
spoiler stop

20.03.2009
10:18
[47]

_agEnt_ [ Tajniak ]

a teraz uwaga, szokujące info ;)

okazuje się, że być może Faraday się myli, że whatever happened - happened

spoiler start

1. scena, w której ląduje samolot Ajiry na początku
piloci słyszą komunikat podający nasze tajemnicze liczby... a jak wiemy, ten komunikat w wieży nadawczej zmieniła Rousseau wiele lat wcześniej... czyżby coś jednak się zmieniło w przeszłości?
2. baraki do której wchodzi Sun i Lapidus... to nie są te same budynki, które opuścili Others 3 lata temu - nie inne w sensie te same, ale wyglądają inaczej, ponieważ wszędzie jest Dharma, na ścianach są zdjęcia rekrutów Dharma, wszędzie są gadżety Dharma - pomijając już, że wszystko jest zdewastowane - Others w znanym nam timelinie tego nie mieli
innymi słowy - są to budynki opuszczone przez Dharmę, a nie opuszczone przez Dharmę, w których później zamieszkali Others
3. wniosek - prawdopodobnie coś się zmieni w związku z tzw. Incydentem, który ma mieć miejsce, jakoś przeszłość zostanie zmieniona

spoiler stop

20.03.2009
10:28
[48]

Serek55 [ Sercio Polski ]

_agEnt_ -->

spoiler start

Faktycznie słychać liczby a przecież Danielle wyłączyła to nagranie, no i te zdjęcia..
Co wtedy się stało? O tym pewnie będziemy się dowiadywać wraz z kolejnym odcinkiem.
Jestem ciekaw jak Sun z Frankiem wrócą do 1977? Oczywiście Christian też będzie chciał, w końcu tam jest jego syn, już widzę minę Jacka. I co z Lockiem? Będzie tam sterczał na małej wysepce, zapewne też za niedługo opuści mniejszą wyspę i natknie się na nich.

spoiler stop

20.03.2009
10:28
[49]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

agent -->

spoiler start
1. To inny głos czytał te numery.
2. To nie były Baraki. To były budynki tuż przy stacji łodzi podwodnej. Baraki są znacznie dalej w głąb lądu.
spoiler stop


To nie tylko Faraday, to sami twórcy mówili - nie chcemy tworzyć serialu jak Heroes, gdzie Hiro mówi Peterowi żeby uratował cheerleaderkę, on ją ratuje i przyszłość zmienia się na lepsze. U nas nie można uratować cheerleaderki jeśli już zginęła.

Swoją drogą najlepszym potwierdzeniem jest to, że jak na razie "interwencja" naszych bohaterów doprowadziła do tego, co i tak się zdarzyło, np
spoiler start
narodzin Ethana. Bo uratowali wcześniej Amy.
spoiler stop

20.03.2009
10:32
[50]

Damian1539 [ Senator ]

Jak Farady moze byc w Orchidei?

spoiler start
Jak James powiedzial w aucie ''juz go tutaj nie ma' czy ''juz go nie ma'' Tak uslyszalem .
spoiler stop


[51]Edytuj posty ! To wedlug mnie on juz nie zyje albo jakos uciekl z wyspy.

20.03.2009
10:32
[51]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

No i?

20.03.2009
10:36
[52]

_agEnt_ [ Tajniak ]

spoiler start

Polecam zatem obejrzenie Marvina Candle z ComicCon 2008 i przemyślenie, czy rzeczywiście nie można zmienić przeszłości?



Zwróć uwagę - to Faraday jest głosem w tle. To oznacza, że skoro Faraday nagrywa wideo, w którym ktoś prosi o pomoc, to znaczy, że musiał zmienić swoją teorię, bo przecież jeśli nie dałoby się nic zmienić, robienie takiego wideo przez niego byłoby bezcelowe.

Dodatkowo mamy przecież Desmonda, który jest 'special', oraz odcinek za parę odcinków pod tytyłem Variable - czyli już nie constant-stała, ale zmienna!

Ja wiem, że założenie jest, że co się stało-to się stało, ale śmiem twierdzić, że pomimo tego w jakiś sposób przeszłość zostanie zmieniona.

spoiler stop

20.03.2009
10:40
[53]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Dokładnie. Nie zmienią przyszłości. Aczkolwiek odcinek z incydentem może być fajny.

5 9 jak dla mnie słabiutki. Nie pokazali w sumie niczego nowego, bo to, że:

spoiler start
jedni są 30 lat wcześniej, wiedziałem od poczatku
o Bena też wcześniej pytałem i de facto każdy wiedział, że gnój gdzieś tam się kręci. Więc tylko potwierdzili pewniaka.

Dodatkowo zdjęcia na ścianie są do '78 roku, tak więc mają jeszcze rok życia. Nawet bunkier magnetyczny nie jest jeszcze wybudowany. Więc albo o ponad rok znowu przeskoczą, albo odcinek The incydent nie będzi dotyczył gazowania.
spoiler stop

20.03.2009
10:42
[54]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

agent ---> Znam ten filmik. I on tylko potwierdza to, co mówilem.

spoiler start
Wyraźnie Chang podkreśla, że Purge jest nie do zatrzymania. Faraday nawet komentuje "it's useless", nie brzmi to jak zmiana zdania. W każdym razie celem nagrania nie jest zmiana przeszłości. Celem jest przywrócenie Dharmy do życia, w 2007 czy 2008 roku. Możliwe że to się będzie działo w tym czasie, w którym wylądował samolot.
spoiler stop


NewGravedigger --->
spoiler start
Incydent NA PEWNO nie będzie dotyczył gazowania. Tamto to Purge i zdarzyło się, kiedy Ben był już dorosły. To już w serialu widzieliśmy i drugi raz raczej nie zobaczymy.
spoiler stop

20.03.2009
10:45
[55]

_agEnt_ [ Tajniak ]

spoiler start

useless odnosi się do tego, że bez sensu bo nikt tego filmu nie znajdzie/nikt nie będzie wiedział co zrobić a celem jest zmienienie przeszłości jak sam Chang mówi że perhaps past can be changed czy jakoś tak :) w każdym bądź razie zamroźmy tę dyskusję na ten temat i wrócimy do niej pod koniec sezonu, ok? :D

spoiler stop

20.03.2009
10:50
[56]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Jasne. W każdym razie, jako że ostatnie dwa odcinki tego sezonu noszą tytuł "Incident" to dla przypomnienia to, co o nim do tej pory wiemy:

Może wreszcie się dowiemy co było za betonową ścianą.

20.03.2009
10:51
[57]

Damian1539 [ Senator ]

Kolejny odcinek szykuje sie wspanialy .

spoiler start

spoiler stop

20.03.2009
11:01
[58]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

wydaje mi się, że incydent będzie odnosił się do:

spoiler start
Daniela
spoiler stop



spoiler start
Zostanie nakryty na molestowaniu małej rudej
spoiler stop

20.03.2009
11:09
[59]

Damian1539 [ Senator ]

[58] Masz racje . Co do rudej . Pamietasz jak kiedys mowili ze powiedzili Charlotte zeby nie wracala na wyspe bo zginie? Moze Daniel razem z nia opuscil wyspe (tym okretem) . A przeciez na wyspe tez przybyli razem , hmm?

20.03.2009
11:13
[60]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Damian --> Przylecieli razem, ale poznali się dopiero na statku.

20.03.2009
11:46
[61]

Damian1539 [ Senator ]

[60]A w ktorym odcinku to mowili? Mi sie zdaje ze prawdopodbne jest to ze razem uciekli , ale dziwne by bylo wtedy to ze on jej pozwolil wrocic na wyspe jak wiedzial ze ona umrze.

20.03.2009
11:50
[62]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Dobry odcinek jak dla mnie.

Ale po przeczytaniu [47] zastanawia mnie co się zdarzy, że w przyszłości w tych domkach Dharmy nie ma Innych.

20.03.2009
11:56
[63]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Wed Mar 18, 2009 Namaste 9

unknown He`s Our You 10

Wed Apr 01, 2009 Whatever Happened, Happened 11

(next-episode.net)

To 5x10 bedzie za tydzien?

20.03.2009
12:00
[64]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Scofield --> Tak. Następna przerwa między 5x13 a 5x14 (chyba) :)

20.03.2009
12:08
smile
[65]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Ten serial tak mnie wciagnal, ze moglbym ogladac codziennie po kilka odcinkow. Ale czekanie tez ma swoj urok :)

20.03.2009
12:22
smile
[66]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

A właśnie ciekawe co by było gdyby się miało wszystkie 6 sezonów i oglądało naraz. Ciekawe jakie byłyby emocje bo z jednej strony super bo masz wszystko i nie musisz czekać. ALE nie było by tych przemyśleń i wspólnych "netowych" odkrywanie tajemnic odnośnie zagadek ;)

20.03.2009
12:32
[67]

Damian1539 [ Senator ]

[66] Chcesz ogladac 6 sezonow naraz ? Troche Ci to zajmnie . Ja ogladnalem prawie 2 sezony w jeden dzien (1 i 2 ).

20.03.2009
12:46
[68]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Z 2-3 lata temu obejrzałem 8 sezonów serialu STARGATE SG-1 ;) z rodziną w miesiąc jakoś :) więc da radę :)

20.03.2009
14:50
[69]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Damian --> mieszasz kolejność. Faraday został wybrany do ekspedycji na wyspę, tak samo jak Charlotte. Zupełnie oddzielnie. Nie mieli kontaktu. Poznali się na statku. On po jakims czasie się w niej zakochał. Potem ona umiera. Przypomina sobie chwilę wcześniej, że kogoś poznała, kto jej w dzieciństwie mówił, żeby nie wracała na wyspę. Tylko, że w tym momencie Faraday jeszcze tego nie przeżył. Tym bardziej nie pamiętał tego na statku, czy przed ekspedycją, bo zwyczajnie jeszcze tego nie przeżył. W momencie, kiedy przenieśli się (już po śmierci Charlotte) to uświadamia sobie, że ona mogła mówić o nim. Czyli za jakis czas pozna Charlotte i ją ostrzeże.

TomalP - jeszcze raz. To nie są te same domki Dharmy. I dlaczego mieliby tam być Inni?

20.03.2009
14:59
[70]

Damian1539 [ Senator ]

''W momencie, kiedy przenieśli się (już po śmierci Charlotte) to uświadamia sobie, że ona mogła mówić o nim.'' [69] Przeciez pamietam dokladnie jak powiedziala do niego ''To byles Ty''. A pamietacie jak budowali Dharme (jesli zle napisalem to sorry)? Tam Faraday niosl jakas butle do tego miejsca pracy (za sciana bylo to pomieszczenie z ktorego Locke opsucil wyspe) . Czyi rozumiem ze wtedy gdy on niosl ta butle , to bylo wlasnie wtedy kiedy sie juz skonczyly te ''blyski'' i byl rok 1977?

20.03.2009
16:44
[71]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Tak.

20.03.2009
17:42
[72]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Damian1539 -> Chcesz powiedziec ze obejrzales 50 odcinkow w 24h? Ale jak wszyscy wiemy prawie robi wielka roznice.

spoiler start
Co do odcinka fajny, ale przydaloby sie wiecej zwrotow akcji, wlasciwie czeka sie juz tylko na zakonczenie tej hisotri, a przydaloby sie jeszcze na koniec pare nowych watkow i tajemnic.
spoiler stop

20.03.2009
17:56
smile
[73]

TBag [ Pretorianin ]

Damian to typowy bajkopisarz. Obejrzal 2 sezony w 24h.

20.03.2009
18:06
[74]

Damian1539 [ Senator ]

[72]i[73] Oj przepraszam , pomylilo mi sie . Bo ja mam jeden sezon na 2 plytach DVD . I wzialem 2 plyty DVD jako 2 sezony . To ogladnalem jeden . Non-stop siedzialem i ogladalem (calkiem niedawno) . Ale nawet jak by byl jeden sezon na 2 dni to i tak dobrze.

20.03.2009
18:16
[75]

MacGawron [ OPC ]

Ja mam pytanie do 5x9

spoiler start
Czy Lapidus i Sun nie powinni znalezc w 2007 roku podstrzalych bohaterow takich jak Kate, Jack, Sawyer itd? Myslicie, ze sie gdzies tam spotkaja?
spoiler stop

20.03.2009
18:30
[76]

flikt [ wandalista ]

odnosnie Faradaya

spoiler start
przeciez wiemy gdzie on jest, pierwsza scena tego sezonu
spoiler stop

20.03.2009
18:40
[77]

MacGawron [ OPC ]

flikt przypomnij

edit do mojego pytania:

spoiler start
Czy Sun i Lapidus nie powinni znalezc 60 letniego Sawyera i innych na wyspie w 2007 roku?
spoiler stop

20.03.2009
18:46
[78]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

MacGawron -->

spoiler start
A skąd założenie, że oni jeszcze będą na wyspie w 2007 roku?
spoiler stop

20.03.2009
18:49
[79]

Damian1539 [ Senator ]

[77] Pierwsza scena tego sezonu to chyba to co ja pisalem . Ze Faraday pracowal dla Dharmy. Ogladaj sobie do 5 minuty >

[78] Masz racje . Oni moga

spoiler start
juz nie zyc
spoiler stop

20.03.2009
18:59
[80]

MacGawron [ OPC ]

To jak tak ladnie odpowiadacie :)

spoiler start
Po powrocie z wyspy byl taki moment, ze Jack ciagle sie upijal i chcial wrocic na wyspe bo sie fatalnie czul, brakowalo mu jej... mniej wiecej w ktorym momencie w ciagu tych 3 lat poza wyspa to bylo?
spoiler stop


Co do 2007 i tego ze nie da sie nic zmienic:

spoiler start
Skoro przeniesli sie do 1977 to zmienili to co sie stalo. Zmienili fakt, ze rozbili sie na wyspie lotem Oceanic 815. W takim obrocie spraw nie ma mozliwosci, zeby we wspolczesnosci sie rozbili.
spoiler stop

20.03.2009
20:26
[81]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

MacGawron -->

spoiler start
Gdyby się nie rozbili, toby nie przenieśli się do 1977 roku. NIC się nie zmieniło.

Jack zaczął marudzić mniej więcej w ostatnim roku przed drugim odwiedzeniem Wyspy.
spoiler stop

20.03.2009
20:47
[82]

MacGawron [ OPC ]

sparrhawk ---> sorry ale nie rozumiem.

spoiler start
Skoro przeniesli sie z XXI wieku do roku 1977 to gdzies w USA zyja ich mlode odpowiedniki?
spoiler stop

20.03.2009
20:55
[83]

Damian1539 [ Senator ]

[82]

spoiler start
Prawdopodobnie tak . A jak jest z Benem? W 1977 jest maly a w XXI wieku jest juz normalny.
spoiler stop

20.03.2009
21:32
[84]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dokładnie tak.

20.03.2009
23:22
[85]

maciek_ssi [ ]

Although the aired episode stated 1979, the producers have admitted this was an error that should have been caught in editing; the error was caused by Rebecca Mader changing the date on the script to avoid being indicated older than her real life age at the time of filming. They stated Charlotte was born in 1970, and confirmed it was young Charlotte that Daniel saw in 1974.
(March 19, 2009 Podcast)

A mnie intrygują...

spoiler start
zniszczone baraki, z logiem Dharmy. W końcu po The Purge raczej Others pościągali wszelkie emblematy organizacji. Zresztą ja nie pamiętam, żeby kiedykolwiek można je było zauważyć. Chyba jedyną wytłumaczalną tego przyczyną jest jakaś bliżej nieznana zmiana w lini czasu.
spoiler stop

20.03.2009
23:24
[86]

Playah [ Centurion ]

Ale mieszaja, przestaje lubic ten serial. Popierzone cofanie sie w czasie , WTF ?!

21.03.2009
08:20
[87]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

No wydaje mi się, że Lostowicze od roku 77 zmienili nie co przyszłość.

21.03.2009
14:35
smile
[88]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]


LOST - część 23 // Połowa piątego sezonu za nami // uwaga na spoilery - DarthRadeX
21.03.2009
17:31
smile
[89]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

[88]dobre

s05e09

spoiler start
Co to za Phil? Już gdzieś go widziałem. Koleś chyba coś się domyśla, że ta dwója (Jack, Kate), względnie trójka z Hugo nie są tymi kim być powinni. Najpierw proces rekrutacji i zamotanie Kate a później Jack szukający Sawyera (LeFlaur to Jim a nie James)

Dlaczego Sun nie jest razem z resztą Oceanic 6 w 1977? Imo bez sensu i nie mogę pojąć dlaczego tak się stało. To że Lapidus jest w 2008 (?) to normalka, to że Ben i John są w 2008 można tłumaczyć tym, że to oni przesunęli wyspę i "nie mogą" wrócić na nią z powrotem. Trochę zakręcone ale można pod to podpiąć. Ale dlaczego Sun się nie przeniosła wraz z Kate, Jackiem, Hugo i Sayidem?

Na plus zalicza się to jak Sawyer sprowadził do parteru doktorka. Nowy "przywódca"
Końcówka też dobra - zakłopotanie Sayida jak dowiedział się że to mały Ben. A swoją drogą dlaczego Phil dopuścił do wroga małego dzieciaka? Też bezsensu, przecież on nie jest kimś wyjątkowym. Ot dzieckiem zwykłego robola.

Nie mniej ciekawy odcinek.

A co do tego, że jedna wyspa jest w tym a druga w tamtym roku to wątpię. A w tą podróż która czeka Sun i względnie Frank będzie wmieszany na 100% John... w końcu on ma 7mio milowe buty heheh

spoiler stop

21.03.2009
19:16
smile
[90]

MR.MANIAK [ Senator ]

@SpaceCowboy

spoiler start
Sawyer sam powiedział, żeby przynieść jedzenie Sayidowi. I dlatego wysłali właśnie syna robola.
spoiler stop

21.03.2009
19:24
smile
[91]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Moja wizja, czemu

spoiler start
Sun nie przeniosła się w czasie
spoiler stop


Podtrzymuję swoją wersję, że

spoiler start

Generalnie whatever happened - happened, ale Lości coś w przeszłości jednak zmienili, dlatego budynki na które natrafiła Sun z Lapidusem były "po Dharmie" a nie "po Others, którzy przejęli je po Dharmie".
Otóż w wyniku tej zmiany w przeszłości Sun nigdy nie poznała/wyszła za mąż za Jina, stąd pierwotnie nie trafiła na wyspę, stąd wyspa nie potrzebowała jej z powrotem.
spoiler start

21.03.2009
19:39
[92]

Damian1539 [ Senator ]

''Otóż w wyniku tej zmiany w przeszłości Sun nigdy nie poznała/wyszła za mąż za Jina, stąd pierwotnie nie trafiła na wyspę, stąd wyspa nie potrzebowała jej z powrotem. '' Nie rozumiem.




spoiler start
Mozna jasniej?
spoiler stop

21.03.2009
20:24
[93]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Damian---> Poczytaj

21.03.2009
20:29
[94]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

@MR.MANIAK

spoiler start
Wątpię w to. Mi się wydaje, że ta akcja była już po tym jak mały Ben pierwszy raz spotkał się z Richardem i to, że przyniósł kanapkę dla Sayida to nie było z polecenia LaFleura tylko po prostu chciał, może pogadać sam na sam z jednym z "Othersów", ponieważ sam chciałby do nich przystać. Inaczej po co by zamykał drzwi za sobą?
spoiler stop


Cytat wyżej
spoiler start
''Otóż w wyniku tej zmiany w przeszłości Sun nigdy nie poznała/wyszła za mąż za Jina, stąd pierwotnie nie trafiła na wyspę, stąd wyspa nie potrzebowała jej z powrotem. ''

spoiler stop

spoiler start
Z jednej strony owszem można przyjąć taka hipotezę. Ale z drugiej strony wydaje się to trochę naciągane, bo tak jak Sun tak i Jin robią w tej chwili wszystko aby się odnaleźć a wedlug tej teori nie znają się? Głupi paradoks. Początkowo myślałem, że to chodzi o ciąże Sun, że poza wyspa urodziła i przez to nie przeniosła się w czasie, ale to też wydaje się głupie.
spoiler stop

21.03.2009
20:29
[95]

Damian1539 [ Senator ]

[93] , hmm?

21.03.2009
22:04
[96]

Adamss [ beer & chill ]

spoiler start

To, że Christian im powiedział "macie drugą drogę przed sobą" IMO oznacza, że pomimo wszystkiego co się stało, Sun (i Lapidus?) mają szanse/okazje/możliwość przenieść się w czasy gdzie jest Jin i reszta ekipy. Ciekawi mnie tylko jak to zrobią :>.

spoiler stop

22.03.2009
11:01
[97]

Patison47 [ World Painted Blood ]

A ja mam takie pytanie,

spoiler start
gdzie podziali się Rose, Bernard i cała reszta? Przecież oni się też przenosili, to dlaczego nie ma ich teraz w '77? Nagle się przestali przenosić? Niby dlaczego? Albo mi się przywidziało i oni cały czas są w 2007, na głównej wyspie.
Chociaż z drugiej strony nie wiadomo, co się działo przez te 3 lata na wyspie, z tymi którzy się jednak nie przenosili.
spoiler stop

22.03.2009
11:13
[98]

Damian1539 [ Senator ]

@up , nie pokazywali przeciez co sie dzialo przez cale te 3 lata . Ostatni raz bylo ich widac gdy oboz zniknal , i chyba byli wtedy jak strzelali do nich z tych ognistych strzal . A pozniej sie rozplyneli . Pewnie jeszcze ich pokaza .

22.03.2009
14:52
[99]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Poki co nie wiadomo kiedy nastepny odcinek.

22.03.2009
14:55
[100]

Damian1539 [ Senator ]

No jak to nie . Sroda?

22.03.2009
14:59
[101]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Serwisy zajmujace sie takimi informacjami podaja, ze odcinek 11 bedzie za 2tyg, a jesli chodzi o 10 to UNKNOWN

22.03.2009
15:04
[102]

Damian1539 [ Senator ]

Hmm . To chyba oczywiste? W ta srode jest 10 a w nastepna 11 . Przerwa bedzie chyba miedzy 13-14.

22.03.2009
15:15
smile
[103]

s1ntex [ Generaďż˝ ]

[101]

Sugerujesz, że odcinek 10 może być później niż odcinek 11?!

22.03.2009
15:24
[104]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Wg mnie Jack w 5 sezonie jest bardzo kiepski i nie podoba mi się on. W poprzednich sezonach to wiadomo, był przywódcą i podejmował decyzję, czasem gorsze lub lepsze ale podobał mi się. A teraz wygląda jakby czuł się zagubiony, nie wie co robić. Eh mam nadzieję że kiedyś będzie taki jak dawniej. :)

22.03.2009
22:46
smile
[105]

Adamss [ beer & chill ]

Serek55 --> Locke mu zrobił mambo-jumbo z mózgu napierdalając o wyspie, ten jakimś cudem na nią wrócił, ale okazuje się, że jest 30 lat wcześniej.. Ty byś nie zgłupiał i nie czuł się zagubiony?

22.03.2009
23:30
smile
[106]

s1ntex [ Generaďż˝ ]

[105]

22.03.2009
23:58
smile
[107]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

@Serek55
Bo to w końcu Zagubieni, więc ktoś tu musi być kurde zagubiony hehe

24.03.2009
13:31
[108]

MacGawron [ OPC ]

Znalazlem pewna niescislosc jesli chodzi o zmienianie przeszlosci:

spoiler start
A wiec tak. Chodzi o moment jak Sawyer probuje dobijac sie do bunkru, w ktorym jest Desmond. Farraday mowi: "Desmond Cie nie znal... to oznacza, ze nigdy sie nie spotkaliscie i nie mozecie sie spotkac. Jezeli to sie nie wydarzylo, nie moze sie wydarzyc. Nie mozesz zmienic przeszlosci James."

OK nie moga sie spotkac. To skoro tak jest dlaczego Sawyer, Jin, Juliett i reszta spotkali sie z czlonkami Dharma Initative w 1977 roku? Przeciez w przeszlosci ich tam nie bylo.

Jest na to jakas odpowiedz? A moze jednak da sie zmienic przeszlosc? Moze udac sie powstrzymac zagazowanie Dharmy?
spoiler stop

24.03.2009
13:46
[109]

Damian1539 [ Senator ]

[108] Pamietasz co powiedzial Faraday jak sie go spytal James (Sawyer) co teraz? (To bylo po tym jak sie juz Locke wydostal sie z wyspy ). James sie spytal co teraz , a Faraday odpowiedzial ze teraz jest jzu wszystko obojetne . Wiec m.in po tym dialogu mozna pomyslec ze jednak da sie zmienic przeszlosc a szczegolnie ze teraz w niej utkneli.

24.03.2009
13:59
[110]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Mac gawron - a kto powiedział, że ich tam nie było?

24.03.2009
14:05
smile
[111]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Uwaga. Mocny spoiler dotyczący finału 5 sezonu! Czytasz na własną odpowiedzialność:

spoiler start

Na DarkUFO pojawił się "przeciek" jakoby w finale obecnej serii okazało się, że nasi rozbitkowie od przeniesienia się do tych lat 70-tych nigdy nie powrócili do normalnego timeline'u (źródło - statyści z planu zdjęciowego, których nie dopuszczono do oglądania kręcenia scen "top secret", ale udało im się trochę zobaczyć, np. Daniela ucharakteryzowanego na staruszka). Cały czas żyli na wyspie, nawet wtedy, kiedy ich "przyszłe" ja rozbiły się na wyspie samolotem lotu 815 (sezon 1). Mieliby cały czas przebywać w tajemniczym "Temple" (Richard tam chciał ewakuować The Others"). Rzuca to wiele światła na m.in. zachowanie Ben'a (który w takim układzie znał ich ponad 30 lat, a nie tylko pamiętał z młodości) i wiele innych wątków. Dodatkowo - twórcy zapowiadali, że "reunion" Jin i Sun będzie zupełnie innego rodzaju, niż moglibyśmy się spodziewać - biorąc pod uwagę powyższe rewelacje, najprawdopodobniej "młoda" Sun spotka "staruszka" Jina (ta scena, kręcona, z której te strzępki informacji, miałaby właśnie dotyczyć opuszczania Temple przez jakichś ludzi).

spoiler stop

24.03.2009
14:30
[112]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Już dawno to mówiłem, gdy wspominałem o Jacobie.

Swoją droga tych statystów wyjebałbym na zbity pysk i dał takie rekomendacje, żeby więcej w branży filmowej się nie pokazali.

Tyle, że jeśli naprawdę by tak było, to:

spoiler start

6 sezon nie miałby sensu bytu, bo co by w nim pokazali? Historię wyspy, dymka i Jacoba? Trochę mało. Wyobrażam już sobie, jak staruszek Jack i staruszek Sawyer siedzą nad szachami, jeden patrzy na zegarek i mówi: O, właśnie się rozbijamy. Absurd.

No chyba, że w 6 sezonie cała grupka będzie dążyła do zmiany tej przyszłości, co wg mnie nadal jest nie do wykonania :P
spoiler stop

24.03.2009
14:31
[113]

MacGawron [ OPC ]

NewGravedigger --->

spoiler start
to jest chyba logiczne, nie bylo ich tam, bo kazdy z nich zyl swoim zyciem w USA czy innym kraju, Jack na przyklad byl chirurgiem. Taka jest przeszlosc i jej nie zmienisz. W 1977 roku napewno ich na wyspie nie bylo. A nawet jak byli to nie z wygladem z 2007 roku.
spoiler stop

24.03.2009
14:37
[114]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

O Jezu Mac gawron, oglądaj lepiej Teletubisie. Zobacz co Ty chrzanisz.

spoiler start

A teraz sobie wyobraź. Oceanic 6 w 2003 żyje sobie normalnie na świecie. Nastepuje katastrofa lotnicza. Potem przenoszą się do 1977, a więc de facto znikają w momencie podróży w czasie z rzeczywistości w tym 2007 roku. Pojawiają się w 1977. I gdzieś w usa żyją ich odpowiedniki, tyle że młodsze o te 30 lat. I żyją oni. A w 2007 już nikogo nie ma. Mam Ci to narysow
spoiler stop
ać?

24.03.2009
14:39
[115]

MacGawron [ OPC ]

NewGravedigger -->

spoiler start
A czy ja mowie ze tak nie jest? Ale nadal nie odpowiedziales na pytanie dlaczego mogli zmienic przeszlosc? Bo ich w 1977 roku tam nie bylo i Dharma ich nie poznala nigdy!!! Mam Ci to narysowac?
spoiler stop

24.03.2009
14:48
[116]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Nie mogli zmienić niczego! [przynajmniej wg mnie] Wszystko to co widzieli w 2005 było konsekwencją tego co robili w 1977. Nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć.

spoiler start
Dzięki nim Ethan się urodził. Dzięki nim Danielle dowiedziała się o nadajniku.

Nigdzie w serialu nie jest powiedziane, że oni są tam "pierwszy" raz. Poczytaj trochę o podróżach w czasie.

spoiler stop

24.03.2009
15:06
[117]

jasonxxx [ Szeryf ]

NewGravedigger ma rację,

spoiler start
stary Ben przecież mógł ich znać kiedy ich pierwszy raz spotkał (a raczej kiedy my go pierwszy raz zobaczyliśmy na ekranie) tyle, że - jak to on - po prostu się z się z tym nie zdradzał.

Zastanawia mnie jedno - jeśli mały Ben sobie dorasta razem z Jackiem, Hurley'em i resztą i miałoby być prawdą ‹UWAGA SPOILER SPOILERA!›, że nasi bohaterowie nigdy się nie wydostaną z 70-tych lat - czyli w nich utkwią razem z Ben'em - to gdzie podzieją się oni jako starcy w momencie, gdy za 30 lat sami się znowu rozbiją na wyspie. Ale to zagmatwane ;)
spoiler stop

24.03.2009
15:11
[118]

Damian1539 [ Senator ]

Po przeczytaniu wszystkich spoilerow nic nie rozumiem . Ten koniec 5 sezonu jak ma byc taki to szkoda mi slow . Wogole wszystko to takie poplatane co opowiadacie.

24.03.2009
15:13
[119]

jasonxxx [ Szeryf ]

Zależy, co kto lubi,

spoiler start
Podróże w czasie
spoiler stop
to według mnie jeden z najciekawszych motywów, jaki może się w ogóle w filmach pojawić, więc teraz Losta oglądam z wielką przyjemnością, jak nigdy dotąd :)

24.03.2009
15:15
[120]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Stanson -

spoiler start
SPOILER nigdzie się nie podzieją, nadal będą dwa takie same byty w jednej rzeczywistości.

spoiler stop


Nie gadajcie o tym spoilerze, ktoś przeczyta niechcący i zjebie sobie serial. Ja już w sumie żałuję, że przeczytałem go..

24.03.2009
15:19
[121]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

Stanson--> Aż dziw bierze że Amerykanie to jeszcze oglądają, faktem jest to że serial ma większy popyt w Europie, niż za oceanem.

Odnośnie tych 'spoilerów', bo nie ma pewności czy są prawdziwe:

spoiler start
To by wyjaśniało kwestię postaci Jacoba, którym byłby z pewnością jeden z dwójki staruszków: Jack lub Sawyer.
spoiler stop

24.03.2009
22:59
[122]

$heyk [ Master Chief ]

spoiler start
IMO Jacob jest nierozerwalnie związany z wyspą na tyle, że zawsze był, jest i będzie. Był przed 1977, i będzie po 2007. Dlatego teza, że jest nim Jack czy też Sawyer jest baaardzo wątpliwa (z resztą, jak wytłumaczyć jego paranormalne zdolności?). Jeszcze w czasach, gdy na wyspie stała ogromna statua jakiegoś egipskiego boga (nie czytałem dokładnie całego wątku, jest wiadomo który to? Coś z 4 palcami....) a w ziemi była studnia, do której wlazł Locke, Jacob już był (w końcu przysłał Christiana). A może i nie był...? Bo kiedy John złaził na dół, nastąpił przeskok w czasie. Z drugiej strony - skąd o mógł wiedzieć, że Locke tam jest?
spoiler stop

24.03.2009
23:04
[123]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Jacobem raczej na bank nie jest:

spoiler start

Jack ;) - mogą być ku temu powody, że wciągnął do swojej chatki Christiana o siostre Claire ale po co miałbyich ranić? Głównie Claire odganiać od syna. Jakoś kompletnie mi to nie pasi.

Zresztą raz było zdjęcie Jacoba takie nie wyraźne i to raczej jest osoba dużo starsza i kompletnej innej postury.
spoiler stop

24.03.2009
23:18
[124]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Co do Czarnego Dymku. UWAGA Czytajac mój spoiler psujecie sobie główny wątek w odcinku 5x12


spoiler start

Główny moty w 5x12 - Ben próbuje przywołać Czarny Dym w celu bycia osądzonym za grzechy przeszłości.

Dziwne czyżby jednak Dymek nie był tylko głupim i bezmózgowym tworem/stworem na wyspie? Juz nie raz widzieliśmy jak Dymek sprawdzał/testował rozbitków - raz robiąc zdjęcie Julliet i Kate gdy od niego uciekały. Więc dymek ma jakąś większą władzę.


spoiler stop

24.03.2009
23:36
[125]

davhend [ Ghost of Sparta ]

Hehe.



(to ja, żeby nie było ;)

24.03.2009
23:40
[126]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Davhend --> nazywasz się Saywer ? :) czy to ściema?

25.03.2009
11:32
[127]

davhend [ Ghost of Sparta ]

Azazell3 - nazywać nie nazywam, ale charakter to on mi pod*****. :]

25.03.2009
11:37
[128]

White Star [ Legend ]

davhend>> dobre ;D jak nam zabraknie Lostów (odjebać sie od tej pisowni tak btw. :P) to Cie będziemy nękać o teksty a'la Sawyer ;D

25.03.2009
11:43
[129]

Damian1539 [ Senator ]

To dzisiaj kolejny odcinek (10) i promo odcinka 11 ^^ Szczerze powiem ze mnie chyba bardziej promo interesuje niz ten 10 odcinek .

25.03.2009
11:47
[130]

White Star [ Legend ]

ja tam sobie nie lubie psuc zabawy promami ;p

25.03.2009
11:53
[131]

Damian1539 [ Senator ]

Czemu psuc zabawe? xd Masz wyrywki najlepszych scen z nastepnego odcinka , to mnie zacheca do czekania kolejnego tygodnia.

25.03.2009
11:55
[132]

White Star [ Legend ]

dla mnie to by bylo w jakims tam stopniu zepsucie odcinka(spoiler np.), wole poczekac i ogladnac calosc a nie wiedziec wczesniej cos ;)

25.03.2009
15:56
[133]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

A ja mam takie pytanie które nasunęło mi się po kilku ostatnich odcinkach...

spoiler start
Gdzie do chu*a pana są Bernard i Rose?!?
spoiler stop

25.03.2009
16:09
[134]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
albo zgineli albo są u Richarda..
spoiler stop

25.03.2009
16:19
[135]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

spoiler start
No właśnie o to chodzi że nie wiadomo co się z nimi stało a wygląda to tak jakby twórcy po prostu o nich zapomnieli. A przecież to były ważne postacie nie jakieś tam epizodyczne.
spoiler stop

25.03.2009
16:39
[136]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

z Danielem też nie wiadomo co się stało, a na pewno twórcy o nim nie zapomnieli. Poza tym, oprócz tej dwójki tam było jeszcze kilka osób. Jakoś na bank się to wyjaśni.

25.03.2009
21:55
[137]

Damian1539 [ Senator ]

Juz sie nie moge doczekac az obejrze ten 10 odcinek . Mam do Was pytanie . Czy jak sciagne jakis odcinek serialu (Lost,Monk,Houseitp)z torrentow to to jest piractwo? Bo powiedzmy ze ktos to nagral i wrzucil , legalne takie cos?

25.03.2009
22:06
[138]

blazerx [ ]

Jezeli ktos ci powie, ze to nielegalne to zmien to cos, nie sciagniesz?

25.03.2009
22:16
[139]

Damian1539 [ Senator ]

Ja nie sciagam z torrentow . Po prostu sie zapytalem bo zauwazylem ze tam sie szybko odcinki pojawiaja.

25.03.2009
22:36
[140]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Damian1539 --> zależy jaki serial od jakiej stacji. Bo czasami np NBC godzi się aby ludzie rozpowszechniali po premierze w tv odcinki danego serialu. Ale no jak z LOSTem? to nie wiem .

26.03.2009
03:04
[141]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Nowy odcinek - średniak, z wyjątkiem MIAŻDŻĄCEGO zakończenia:

spoiler start

Sayid zastrzela Ben'a - dzieciaka.

spoiler stop

26.03.2009
08:17
[142]

Damian1539 [ Senator ]

Promo jedenastego odcinka > .

Azazell3 , dzieki.

26.03.2009
13:52
[143]

Damian1539 [ Senator ]

Czy mi sie wydaje ze 11 odcinek bedzie za 2 tygodnie?

26.03.2009
14:07
[144]

bogi1 [ Doctor's Advocate ]

Damian1539 -----> Na trailerze pisze next wednesday więc chyba za tydzień.

spoiler start
Odcinek taki sobie 7/10 ale ostatnia scena wymiata
spoiler stop

26.03.2009
14:28
[145]

War [ War never changes ]

spoiler start
Ostatnia scena - miazga. Ciekawi mnie tylko, jak to wytłumaczą. Zabicie Bena zmieniłoby całkowicie bieg historii. Z kolei jeśli uratują dzieciaka będzie to kompletnie nielogiczne - strzał z bliska, dzieciak nie ma szans przeżyć.
spoiler stop

26.03.2009
16:41
[146]

SanthiX [ Sofa King ]

War:

spoiler start
Możliwe, że Wyspa go uratuje.
spoiler stop

26.03.2009
17:12
[147]

Damian1539 [ Senator ]

A ja przed chwila wpadlem na cos innego . Mowicie ze Ethan (nie wiem czy dobrze napisalem) zostal uratowany tylko dlatego ze Juliet odebrala porod . A jesli by sie nie przeniesli wtedy w czasie i by nie zobaczyli tej rudej (nie pamietam jak ma na imie , nie Charlotte tylko ta co urodzila Ethana) to moze inny by jej nie zabili tylko zabrali do swojego obozu i by tam urodzila dziecko?Moze to co sie dzieje w 1977 nie ma wlywu na to co sie dzieje w 2007 roku? Tak jak by 2 inne swiaty . Tak samo moze byc z Benem . Zabili go jak byl maly , ale zyje sobie 30 lat pozniej jako dorosly facet. Nie wiadomo .


Edit : A co do odcinka dzisiejszego to nawet , nawet . Tylko cos nie moglem pojac wszystkiego o czym mowili , musze angielski podszkolic .

26.03.2009
17:26
[148]

Damian1539 [ Senator ]

A jednak sie pomylilem co do tego co wyzej napisalem (nie moge juz edytowac). Pamietacie odcinek z Lockiem? Jak Ben lezal pod koniec odcinka na jakims lozku (czy co to bylo)? Mi sie zdaje ze on tam nie lezy dlatego ze Sun go walnela tym wioslem , tylko dlatego ze go Said postrzelil i Ben nie zyje . Jak myslicie , jest to prawdopodbne?

26.03.2009
17:29
smile
[149]

micki666 [ Kierowca Bombowca ]

Damian1539:
Czy ty wiesz co to jest spoiler ?

26.03.2009
17:37
[150]

mannan [ M*A*S*H ]

A zastanawialiście się co by było gdyby

spoiler start
Nasi rozbitkowie nie wrócili na wyspę?
spoiler stop

26.03.2009
17:38
[151]

Damian1539 [ Senator ]

[149], wiem . Lecz czy gdzies pisze w regulaminie ze spoiler jest obowiazkowy? Nie lubie po prostu tych spoilerow , ale jak to takie wazne to zaczne sie do tego stosowac.

[150]Hmm

spoiler start
Wszyscy by zyli dlugo i szczesliwie ^^
spoiler stop

26.03.2009
18:42
[152]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Niezły odcinek :) Mocna końcówka

spoiler start
Ciekawe co się teraz stanie z Benem w przyszlosci ? Tez nie bedzie zyl?

A ta laska od Saida to dobra jest :D Ale morał z tego jeden - jeżeli dziewczyna się sama naprasza to musi byc podpucha ;)
spoiler stop

26.03.2009
18:52
[153]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Po raz pierwszy złamałem się i przeczytałem opis następnego odcinka. Skrótowy. Wynika z niego,

spoiler start
że Ben jednak przeżyje.
spoiler stop

26.03.2009
18:58
smile
[154]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

pff, od razu to wiedziałem.

spoiler start

Chociaż przez chwilę muszę przyznać, że moja koncepcja odnośnie nietykalności czasu została zachwiana, głównie przez książkę Bena, "Rozdzieloną/podwójną rzeczywistość".

Ale tak na logikę. Jeśli Ben by zginął, to cała historia musiałaby być napisana od nowa. Idiotyzm.
spoiler stop


Damian1539 - baranie użyj trochę głowy jak coś robisz i nie oczekuj, że wszystko zawsze będzie wyjaśnione i wytłumaczone na białej kartce. Kiedyś wyprowadzisz się od rodziców i będziesz musiał podejmować sam decyzje, też będziesz płakał, że nikt Ci nie podpowiedział?

26.03.2009
19:19
[155]

Damian1539 [ Senator ]

[154]NewGravedigger - o co Ci chodzi? >.<

26.03.2009
19:23
[156]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

o jajco.

Używaj spoilerów.

26.03.2009
19:37
[157]

Wiewiórk [ Legend ]

za mało dobrej starej wyspy, brak Locka i brak zagadek,
kolejny odcinek za tydzień?

26.03.2009
19:42
[158]

Damian1539 [ Senator ]

''o jajco , baranie '' I kto tutaj jest ''dzieckiem''?

Wiework > Raczej za tydzien. I Locka tez mi brakuje.

26.03.2009
20:00
[159]

promyczek303 [ sunshine ]

Odcinek słabiutki.

spoiler start
Jedynie sama końcówka troszkę zaskakuje, chociaż od momentu jak Sayid będąc w celi powiedział Benowi, że jest tam po to zeby go zabrać wiedziałam co się święci.
spoiler stop

26.03.2009
20:14
[160]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Właśnie obejrzałem i był dosyć kiepski :/

spoiler start

Jak promyczek napisał, końcówka zaskakuje. Powoli zaczynam się zastanawiać czy Ben specjalnie zlecał mu zabijanie ludzi by ten mógł go w przeszłości zastrzelić.

spoiler stop

26.03.2009
20:18
[161]

_agEnt_ [ Tajniak ]

Co do końcówki:

spoiler start

Oczywiście - Ben przeżyje ten strzał. Kółko, że tak powiem, się zamyka.
Przez całe życie Ben postrzegał Sayida jako 'zabijakę'. Zlecał mu te morderstwa itd.
A teraz wiemy czemu - gdy poznał go jako dziecko, ten go próbował zabić.
Proste.

spoiler stop

26.03.2009
20:32
[162]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

agent -

spoiler start
twoje myślenie z [161] jest niewłaściwe. Byłoby to zamknięte koło: Ben uważa Sayida za mordercę, bo w młodości mu to powiedział. Sayid uważa siebie za mordercę, bo Ben mu tak powiedział. Jeśli czas biegnie do przodu (a biegnie), takie rozumowanie jest bez sensu.
Tak samo jak uważanie, że cofnięcie się w czasie i zabicie własnego ojca lub dziadka spowodowałoby automatycznie własną śmierć.
Jeśli twórcy serialu w ten sposób ułożyli tę historię poprzez zapętlenie, to jest to bardzo nielogiczne i cóż, szkoda. Biorąc pod uwagę to, co powiedziała ruda przed śmiercią niestety wszystko na to wskazuje.
spoiler stop

26.03.2009
20:34
[163]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Coolabor - czemu? Przecież wg paradoksu dziadka można przenieść się do przeszłości po to, aby dać plany maszyny do przenosin w czasie..

26.03.2009
20:38
[164]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Newgrave -

spoiler start
co czemu? albo mówimy o permanentnym zapętleniu, albo czas biegnie do przodu i ktoś musiał zacząć gadkę o nazwaniu Sayida mordercą. Właśnie ten odcinek dobitnie pokazuje jak bardzo naiwne jest takie myślenie.
spoiler stop

26.03.2009
20:42
[165]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Nie rozumiem. Gdzie widzisz niemożliwość takiej sytuacji?

spoiler start
Ja to widzę tak, że Sayid widząc, ile zła zrobił Ben, postanawia go zabić w młodości. Nie udaje mu się, ale Ben widzi go jako mordercę i wie że potrafi zabić, więc zleca mu zadania. koło się zamyka, ale tylko dla tej dwójki, świat idzie do przodu.
spoiler stop


Własnie czytam i nie widzę tutaj nielogiczności..

26.03.2009
20:44
smile
[166]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

To przeczytaj jeszcze raz [162] - 2. i 3. zdanie.

26.03.2009
21:31
[167]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
A jak było z Charlotte i Danielem? Ruda spotkała jajogłowego kiedy była mała, ten jej powiedział ,że jak wróci na wyspę to umrze. A on jej to powiedział, bo faktycznie w przyszłości umarła. To samo jest z Benem i Sayidem
spoiler stop

26.03.2009
21:50
[168]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

spoiler start
Oj chłopcy, w takim razie odpowiedzcie mi i sobie, kto tą pętlę rozpoczął - zarówno w przypadku Sayida i Bena, jak i Charlotte i Daniela? Ruda spotkała jajogłowego w młodości, a jajogłowy już wiedział, bo ruda mu powiedziała wcześniej z tego powodu, że go wdziała w dzieciństwie.
Błądzić w ten sposób można w nieskończoność...
spoiler stop

26.03.2009
21:53
[169]

Damian1539 [ Senator ]

spoiler start
Wy tutaj sie klocice kto ma racje , poczekajcie jeszcze troszke a zobaczymy kto ma racje . Coolabor zgadzam sie z Toba''Błądzić w ten sposób można w nieskończoność...''
spoiler stop

26.03.2009
21:56
[170]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
Ale IMO podróże w czasie mają to do siebie, że pętla nie może być rozpoczęta gdziekolwiek. Nie jest tak, że "pierwszy" raz Sayid się przeniósł i strzelił do Bena, dlatego ten wcześniejszy nie mógł o tym wiedzieć [jesli o to Ci chodzi]. Jest to zapętlenie nieskończone, nie ma początku.
spoiler stop

26.03.2009
21:58
[171]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Damian

spoiler start
tu nie chodzi o to, kto ma rację, bo każdy rozsądnie rozumujący stwierdzi, że ja ją mam :)
Chodzi o to, że wygląda na to, że twórcy grają w piczi-polo z widzem. Być może to odkręcą, ale na razie obie historie (rudej i Daniela oraz Bena i Sayida) na to wskazują.

26.03.2009
22:01
[172]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor

spoiler start
A nie lepiej poczekac i zobaczyc co sie stanie z ta 4? A przeciez moga jeszcze kogos w to wkrecic prawda? Przez te 7 odcinkow moga jeszcze wkrecic w te ''piczi-polo''wiele osob , np Jina i Sun , czyz nie? Christian sam powiedzial ze maja dluga droge przed soba , na pewno tworcy wiedza co robia.

26.03.2009
22:06
[173]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Och Damian - oczywiście, ze na razie mówię to, co wiadomo na podstawie pokazanyh odcinków. A te nie wskazują na logiczne wytłumaczenie na razie. Być może w kolejnych odcinkach

spoiler start
Faraday zmieni swoje zachowanie podczas pierwszego spotkania z małą Charlotte (tzn. nie powie jej, że ona kojtnie, jak Daniel znowu zjawi się na wyspie), a np. całkowicie uniknie spotkania z nią lub poszuka przyczyny jej doleglowości :)
spoiler stop


Poza tym chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na jedno, co niestety potwierdza moją tezę na temat
spoiler start
zapętlenia. Od pierwszych odcinków, kiedy znamy Bena, ten wie wszystko na temat rozbitków. Skąd? Bo spotkał ich w młodości i miał sporo czasu, aby się wszystkiego o nich dowiedzieć. Niedorzeczne! :)

26.03.2009
22:12
[174]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor

spoiler start
A skad masz wiadomosci ze z Faradayem wszystko ok? Tzn to raczej oczywiste jak ma powiedziec Charlotte zeby wiecej na wyspe nie wpadla . Wiesz , to juz takie poplatane wszystko ze sie juz zaczynam platac xd

Edit
spoiler start
Co do wiadomosci Bena. Tutaj sie z Toba nie zgodze . Byl odcinek jak Ben widzial jak sie samolot rozbil na wyspie , wtedy pobiegl do staci (sorry ale nie pamietam jak sie nazywala , ta ktora pozniej Locke wysadzil w powietrze) i kazal mu jak najwiecej danych uzbierac o tym samolocie , pozatym mial szpiegow , na statku tak tam mial Micheala a przeciez nie widzial w przeszlosci/przyszlosci tego ''wojskowego'' a wiedzial o nim wszystko . Jesli nie rozumiem co pisze to sie nie zdziwie.

26.03.2009
22:18
[175]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Twoja pewność siebie mnie zabiła. To może w inny sposób. powiedz mi, jak wg Ciebie powinno to wyglądać.

Coolabor - gadasz bez sensu w tym momencie, jeśli chodzi o Bena.

spoiler start
Jak na razie, to nie wiesz, czy znał kogokolwiek 30 lat. Chodzi mi o to, że na razie nie wiemy, czy to dziecko dowiedziało się, skąd tak naprawdę jest Sawyer, Kate i spółka.
spoiler stop

26.03.2009
22:18
[176]

_agEnt_ [ Tajniak ]

nvm
lol też rozwala mnie pewność siebie Coolabora

"tu nie chodzi o to, kto ma rację, bo każdy rozsądnie rozumujący stwierdzi, że ja ją mam :) "

a każdy rozumIEJĄcy stwierdzi, że ja

26.03.2009
22:21
[177]

Damian1539 [ Senator ]

[175] Do kogo to ? Pisz do kogo to bo wiadomo .

[178] Chodzi mi o tego

spoiler start
ktory zabil corke Bena
spoiler stop

26.03.2009
22:22
[178]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Damian - Nie wiem o jakim wojskowym mówisz. Chodzi ci o Milesa?

A z innej beczki - co do Ethana, to

spoiler start
mogli dać jakiegoś innego aktora, który rzeczywiscie wyglądałby na 27 lat w 2004, czyli urodzonego w '77 :) Aktor go grający jest z '65! (to było moje pierwsze skojarzenie, gdy usłyszałem, że mały będzie miał na imię Ethan :P)
spoiler stop

26.03.2009
22:33
[179]

tosiek2142 [ Fixxxer ]

Odciniek 10 wymiata :D

26.03.2009
22:36
[180]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

[175]NewGravedigger - ty masz ewidentne problemy nie tylko z wnioskowaniem, ale i czytaniem ze zrozumieniem.

spoiler start
Chodzi mi o to, że na razie nie wiemy, czy to dziecko dowiedziało się, skąd tak naprawdę jest Sawyer, Kate i spółka.
Napisałem, że to teza, napisałem, że wszystko na to wskazuje, a ty wyskakujesz, że nie wiemy czy dziecko dowiedziało się. Odpowiem ci od razu: dziecko nie dowiedziało się. Ben mógł się dowiedzieć później, bo nie wierzę, że Sayid go zabił "na śmierć". I zapewne się dowiedział, zakładam, że jego wiedza o rozbitkach pochodziła z własnych doświadczeń i tropienia, a nie od zasugerowanych szpiegów.
I posunę się dalej (choć pewnie dla ciebie to i tak za dużo) - zapewne Ben z tego powodu, iż Sayid go "kropnął", zacznie węszyć wokół Sayida, Jina, a potem reszty rozbitków z 815 i to go skłoni do takich a nie innych rozwiązań w sprawie Dharmy i "others" (czy "hostile" jak teraz są określani), które, nomen omen, znamy z poprzednich sezonów.
Mam nadzieję, że cały serial nie okaże się jednym wielkim zapętleniem.
Za dużo? Twój problem :)
spoiler stop

26.03.2009
22:40
[181]

Patison47 [ World Painted Blood ]

Moje kolejne pytanie:

spoiler start
Czy Ethan to TEN Ethan? Ten który w jednym z początkowych sezonów porwał Claire? Wiemy, w jaki sposób przeżył Czystkę? Czy tego TEŻ jeszcze nie wyjaśniono?
spoiler stop


Odcinek IMO bardzo dobry. Lubię takie, które pokazują życie Dharomowiczów :)

26.03.2009
22:40
[182]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor ---> jedno jest pewne. O wielu z rozbitków Ben po raz po pierwszy dowiedział się niedługo po tym jak się rozbili. Nie wiemy, czy o wszystkich, bo aż tak dokładne poprzedne odcinki nie były, ale np. o Jacku, Locke'u czy Sawyerze tak. Więc jednak ich tak dobrze nie poznał, skoro potrzebował tych informacji.

Patison --> Tak.

spoiler start
A skąd się wziął u Innych? Pewnie go porwali.
spoiler stop

26.03.2009
22:54
[183]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Coolabor, czy ja obrażam Cię? próbuję prowadzić normalną konwersację, Ty natomiast uważasz, że na bank masz rację. A dlaczego? Bo tak! Nie wyjaśniłeś o co chodzi Ci z tym zapętleniem.

Mówisz:

spoiler start
Od pierwszych odcinków, kiedy znamy Bena, ten wie wszystko na temat rozbitków. Skąd? Bo spotkał ich w młodości i miał sporo czasu, aby się wszystkiego o nich dowiedzieć. Niedorzeczne! :)

A ja Ci mówię, że zapewne nie miał pojęcia o nadchodzącej katastrofie. Widać to było po jego reakcji w jej dniu. ZAPEWNE dowiedział się o rozbitkach wszystkiego dopiero po lądowaniu. ZAPEWNE ma jakieś połączenie ze światem. ZAPEWNE w ten sam sposób dowiedział się wszystkeigo o Danielu. Charlotte, wojskowym, o którym wspomniał Damian itp.

I, zakładając, że ten mega spoiler nie jest prawdziwy, mógł skojarzyć dopiero twarze rozbitków z przeszłością
spoiler stop



A dalej, mam nadzieję, że serial okaże się właśnie jednym wielkim zapętleniem. Mało który film czy serial ma taką fabułę, gdzie jedne wątki wynikają z drugich, wszystko się ze sobą przeplata, a na dodatek, jest to w miarę dobrze wyjaśnione, bez wielkich niedorzeczności.

Jak na razie, to zgodzić z Tobą mogę się jedynie w sprawie Ethana, mogli wziąć młodszego aktora.

26.03.2009
23:04
[184]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Nie sądzę, żeby w pierwszym sezonie, kiedy angażowali Mapothera, już myśleli szczegółowo o akcji poszczególnych odcinków w piątym. :) Mieli pewnie jakąś świadomość, dokąd mogą zmierzać, ale nie aż tak. Zdaje się że konkretną koncepcję zakończenia opracowali pracując nad trzecim sezonem.

26.03.2009
23:44
[185]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - oczywiście nie chodziło mi o wszystkich rozbitków, tylko tych "wszystkich",

spoiler start
którzy byli w Dharmie w '77 i których Ben miał szansę poznać/zobaczyć, czyli (z pamięci): Sawyera, Jina, Milesa (powiedzmy, ze rozbitek), Juliet (też powiedzmy), Hugo, Kate, Sayida czy Jacka. Oczywiście mały Ben nic o nich nie wie, ale na pewno ich kojarzy z imienia czy z widzenia. Zatem kogo, jak kogo, ale Sawyera czy Jacka widział (sam Sawyer wspomina o małym Benie w 5x10).
Najbliżesze odcinki pokażą czy mały Ben zacznie coś poderzewać (zakładam, że tak, zresztą usłyszał w krzakach pogawędkę Sayida i Jina, a ujęcie aż nazbyt wyraźnie eksponowało jego obecność) i węszyć w dalszej przyszłości (też zakładam) tak, że w 2004 będzie miał dobrze przygotowane informacje na temat głównych bohaterów z lotu 815 :) Ogólnie rzecz biorąc zakładam (i idę o zakład:), że młody Ben w jakiś sposób dowie się, o locie 815 w przyszłości, o tym, że zna już osoby z tego lotu i poczyci odpowiednie przygotowania. Nie wiem czy podsłucha czy zostanie w jakiś sposób wtajemniczony (np. przez Richarda Alperta).
Pamiętamy zresztą jego opanowanie, kiedy w 2004 samolot się rozbił :) Wiedział dokładnie co robić.
spoiler stop


[183]NewGravedigger - znajdź se jakieś grabki i walnij się pare razy w baniak. Pisałem kilka razy, że zapętlenie byłoby niedorzeczne i równałoby się z robieniem widza w bambuko. Twoja sprawa, jeśli nie pojmujesz tego.

26.03.2009
23:47
[186]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Coolabor, cham jestes i tyle. Nie potrafisz wytłumaczyć czegoś, to lepiej w ogóle nie mów swoich teorii. EOT

27.03.2009
08:56
[187]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor cos nie rozumiem z Twojego postu [185]

spoiler start
''Oczywiście mały Ben nic o nich nie wie, ale na pewno ich kojarzy z imienia czy z widzenia. Zatem kogo, jak kogo, ale Sawyera czy Jacka widział (sam Sawyer wspomina o małym Benie w 5x10). '' Nie wiem czy dobrze rozumiem to co napisales ale on przebywal z Dharma 3 lata wiec mogl poznac malego Bena , czyz nie prawda?
spoiler stop

27.03.2009
09:01
smile
[188]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

Odcinek średni, ale faktycznie końcówka miażdżąca !

27.03.2009
09:09
[189]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Koniec rzeczywiście ciężki, ale tak jak ktoś napisał

spoiler start
Ben pewnie przeżyje, chociaż imo nie powinien, i walić na ryj wyspę, ona bena i tak nie lubi :P
spoiler stop


27.03.2009
09:47
[190]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
hmm, książka, którą Ben dał Sayidowi okazała się być o używkach, a nie o alternatywnych światach [mimo wprowadzającego w błąd tytułu]. Czyli Ben od dzieciństwa miał najebane w głowie.
spoiler stop

27.03.2009
10:07
[191]

Vend [ Pretorianin ]

@Coolabor: nie rozumiem, czemu się tak bulwersujesz? Nikt cię nie obraził, natomiast ty zachowujesz się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy. A tekst o grabkach to na poziomie przedszkola...

spoiler start
Nie rozumiem też czemu zaprzeczasz faktom? Sayid strzelił do Bena w '77, bo znał go z przyszłości. Ben natomiast wiedział do czego zdolny jest Sayid, bo ten go postrzelił, kiedy był młody. Kółko się zamyka. To wszystko zostały już pokazane i nie można temu zaprzeczyć. To samo z Danielem i Charlotte (chociaż nie wiemy, co zrobi Faraday kiedy spotka małą Rudą).
spoiler stop

27.03.2009
10:52
[192]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Vend -

spoiler start
myślę, że daniel łaził za małą Rudą i ją napastował, więc został wywalony z wyspy. Chociaż w sumie byłoby to banalne.
spoiler stop

27.03.2009
12:30
[193]

Dessloch [ Legend ]

ngravedigger->> dokladnie tak myslalem.. ale raczej humorystycznie, bo to malo realne :)

27.03.2009
13:11
smile
[194]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

Hej może ktoś umieścić obojętnie gdzie napisy z hataka do Lost 05x10. Nie chcę mi się rejestrować, żeby pobrać jeden plik ;-)

Dzięki z góry.

27.03.2009
16:46
[195]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

[187]Damian1539 - nie wiem dokładnie czego nie rozumiesz, ale pisząc "ich" miałem na myśli rozbitków z lotu 815, którzy byli w

spoiler start
Dharmie. I piszę tu nie tylko o czwórce, która była z nimi przez 3 lata, ale i o pozostałych, ktorzy dołączyli niedawno. Mały Ben ich na pewno poznał z widzenia i imienia, a jeśli nie wszystkich, to zapewne w najbliższych odcinkach dokładniej się im przyjrzy, bo musi zacząć coś podejrzewać po rozmowie Jina i Sayida, jak i po tym, jak go Sayid zastrzelił (oczywiście nie na śmierć :)
spoiler stop


[191]Vend - jesteś kolejnym, który nie rozumie i nie umie czytać ze zrozumieniem. Gdzie ja zaprzeczam faktom? I jakim faktom? Zamiast pieprzyć durnoty, pomyśl. Jesli kółko czasowe jest zamknięte, to nie mogło być nigdy rozpoczęte. To, że w serialu to pokazali, nie oznacza, że ma to sens (bo nie ma). Dla ciebie i innych którzy mają problemy z logicznym myśleniem podam przykład włosa, który można porównać do czasu.
Włos rośnie z cebulki i zawsze ma "formę" odcinka, dlatego podobnie niemożliwe jest wyrośnięcie włosa, który będzie pętlą (okręgiem, obręczą). A w Loście pokazują nam właśnie taki włos. Kapish? Czy jeszcze 10 razy powtórzyć, że to co serwują (lub próbują serwować) nam scenarzyści jest bez pozbawione logiki?

27.03.2009
16:52
[196]

Damian1539 [ Senator ]

Coolabor !

spoiler start
Ale skad wiesz ze nie na smierc go postrzelil? Dowiemy sie , wiem , wiem przeciez jak by go zabil to by go nie bylo pozniej , ale to jest serial , moga zrobic i wymyslec co im sie podoba.Pisalem wyzej , wedlug mnie Ben ich znal poniewaz po rozbiciu samolotu kazal sporzadzic 2 osobom listy pasazerow . I kazal sie dowiedzec temu gosciowi w stacji (ktora pozniej Locke rozsadzil) wszystkiego o rozbitkach , kazdy mysli inaczej i ja sie bede trzymal mojej wersji ^^. Poczekamy , zobaczymy.
spoiler stop


SpaceCowboy , ale do ktorej wersji? Tutaj masz jedne , ktore wrzucilem

www.sendspace.pl/file/k87Ghbtw/

27.03.2009
17:03
[197]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Damian!

spoiler start
Oczywiście, że się dowiemy, natomiast ja głośno spekuluję i (idąc tropem rozumowania scenarzystów) jestem praktycznie pewny, że mały Ben przeżyje. Jeśli natomiast okazało by się, że nie przeżyje, to byłby dobry krok w kierunku nadania sensowności wydarzeniom.
Poza tym polecenie sporządzenia listy pasażerów jest całkiem rozsądne, bo warto byłoby upewnić się czy to co ewwntualnie usłyszał i kogo spotkał w przeszłości było prawdą.

Rzecz jasna najbliższe odcinki pokażą kto ma rację :)
spoiler stop

27.03.2009
17:05
smile
[198]

Damian1539 [ Senator ]

spoiler start
To moze chcesz zrobic zaklady kto ma racje ? xd
spoiler stop

27.03.2009
17:19
[199]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor --> tak się zapatrzyłeś w ideę pętli, że nie dostrzegasz, że tu naprawdę nie ma sprzeczności.

Na przykładzie Faradaya:

spoiler start
Faraday przyjeżdża na wyspę, zakochuje się w Charlotte, mocno przeżywa jej śmierć, podróżuje w czasie i próbuje ostrzec małą, żeby nie wracała na wyspę. Tyle Daniela.
Charlotte żyje w dzieciństwie na wyspie, spotyka Faradaya, którego zapamiętuje jako jakiegoś wariata, wyjeżdża z wyspy, po wielu latach na nią wraca i tak jak to powiedział Faraday, umiera. Trochę wcześniej zdążyła w sobie rozkochać Faraday. Tyle Charlotte.
spoiler stop

Owszem, bardzo łatwo tu zacząć komentarze, że pętla się zamyka, koło się toczy itd. Ale to nieprawda. Życie każdego z tej pary to odcinek, nie koło. Ma początek i koniec. Jedyne, co jest nietypowe, to że się zazębiają zamiast biec równolegle. I to prawda, ciężko stwierdzić, które zazębiło się jako pierwsze. Tylko, że to nie jest istotne. A że niemożliwe? Cóż, podróże w czasie nie są możliwe, zacznijmy od tego.

27.03.2009
17:32
[200]

sebekg [ Senator ]

Jejku jaka jalowa dyskusja, jedni co pisza bo pisza i drugi ktory wciaz ustaje i polucza swoje mongolskie teorie:):)

spoiler start
jak bedzie zobaczymy Lock nie cofnal sie w czasie tak samo Sun i Ben na to wychodzi.
spoiler stop

27.03.2009
17:36
[201]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - no pewnie, ze chodzi mi o zazębienie czy tam zapętlenie sytuacji, a nie losów każdej osoby oddzielnie :) Wg mnie tylko jest to fundamentalnie istotne, jeśli historia ma się trzymać kupy. Nie myślałem, że to ty wysuniesz argument niemożliwości podróży w czasie, powiem tylko tyle, że znane są teoretyczne podstawy do możliwości manipulacji czasem.
Co innego realizm, a co innego logika ;)

27.03.2009
18:39
[202]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
Zauważ, że w obu tych sytuacjach (Dan i Ruda, Sayid i Ben) w czasie przenosi się tylko jedna osoba. W takim przypadku można stworzyć zamknięte koło.
Poza tym, to jest serial. Nie wymagaj logicznego wyjaśnienia :]
spoiler stop

27.03.2009
18:42
[203]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor ---> Nie myślałem, że to ty wysuniesz argument niemożliwości podróży w czasie,

A dlaczego? :) To, że lubię te klimaty nie znaczy, że w rzeczywistości też wierzę w kosmitów. ;) Owszem, podstawy są. Ale nie do tego, żeby ktoś mógł wyruszyć 30 lat wstecz i ostrzegać innych że umrą.

Anyway, Lost to nie realizm. Ale w dziedzinie logiki to ten serial ma się całkiem dobrze. Przynajmniej według mnie i jestem gotów tego bronić. :]

27.03.2009
20:28
smile
[204]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

poratuje mnie ktos napisami z hataka do najnowszego odcinka bo nie mam konta i nie chce mi sie zakladac :P [email protected] z gory dzieki :)

27.03.2009
20:30
[205]

SanthiX [ Sofa King ]

Kurczak:

27.03.2009
20:38
[206]

mdegorski [ Konsul ]

Czy jest jakaś ciekawa książka science-fiction w stylu Losta, z wątkami: podróży w czasie, alternatywnych Wszechświatów itp? :) Najlepiej nie historyczna, ale z własnym 'uniwersum' jak w Lostach ;p

28.03.2009
08:34
[207]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Ja wczoraj miałem okazję obejrzeć część filmu

Bardzo fajnie zaprezentował się aktor znany w LOST z roli Sayida :). Nie spodziewałem się jakoś on mi utkwił jako bandzior i zabójca :P a w tym filmie śpiewał i tańczył hehe ale nieźle mu to szło. Wczoraj na tvp2 leciał

28.03.2009
09:37
[208]

djforever. [ Konsul ]

Co do Bena

spoiler start
Pamiętacie finał 7 odcinka, kiedy Ben leży nieprzytomny i mocno przytyrany w jakiejś sali i znajduje go Locke? Nie było pokazane jak został mocno zraniony. Oczywiście dostał wiosłem od Sun, ale to tylko go ogłuszyło. Może ta rana jest związana z tym postrzeleniem?
spoiler stop

28.03.2009
09:49
[209]

Damian1539 [ Senator ]

djforever. > Pisalem to samo wyzej ;) Post nr [148]

28.03.2009
09:59
[210]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
Ben został postrzelony przez Sayida w '77 i to, że pokazane to zostało dopiero teraz, nic nie zmienia. To się wydarzyło już wtedy (a nie tak jak w przypadku Desmonda, który nagle przypomniał sobie Daniela).
spoiler stop

28.03.2009
11:32
[211]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

IMO

spoiler start
w przypadku Desmonda, twórcy też zrobili błąd, że pokazali to w jednym odcinku, bo ludzie myślą, że Desmond przypomniał sobie dopiero wtedy, gdy Daniel mu o tym powiedział.
spoiler stop

28.03.2009
11:48
[212]

Damian1539 [ Senator ]

[211]

spoiler start
Bo tak ma byc? Omg myslicie ze Wy wszyscy lepiej wiecie niz tworcy co robia ? Czy na prawde potrafimy sie przenosic w czasie? Nie ! Wiec to juz tworcow sprawa jak to ma wygladac.Ja mysle ze bedzie tak jak pisalem w poscie [148] , lub jak pisal djforever. ([208])
spoiler stop

28.03.2009
22:57
[213]

veyron96 [ Pretorianin ]

aż tyle serii wyszło. ja widziałem tylko dwie. sam nie wiem czemu przestałem oglądać. jak chciałem wrócić do oglądania to nie mogłem się połapać o co chodzi. ile jeszcz będzie serii?

28.03.2009
23:22
[214]

mdegorski [ Konsul ]

LOST zakończy się na 6 sezonach.

29.03.2009
13:04
[215]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

Uwaga! Nie czytać jeśli nie chcecie sobie zepsuć, wrażeń z finału.

Pojawił się ciekawy spoiler, odnośnie obsadzenia roli, dla jednej z najważniejszej postaci w serialu:

spoiler start
Mark Pellegrino, znany widzom z Dextera, zagra rolę Jacoba w finałowym odcinku. W sumie patrząc po zdjęciach na google, pasuje do tej roli wyglądem ;)
spoiler stop

29.03.2009
13:17
[216]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

DarhRadex --> skąd te info?

29.03.2009
13:21
[217]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

Azazell3---> Faktycznie zapomniałem o źródle:

spoiler start

spoiler stop

29.03.2009
13:27
[218]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Hmmm faktycznie to on pasuje i raczej pewne. Tylko ciekawe jaki on ma związek z Saywerem :) Oprócz tego spotkania

spoiler start

na pogrzebie rodziców James`a

spoiler stop

29.03.2009
13:59
[219]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Ostry SPOILER o JACOBIE

spoiler start
Aktor Mark Pellegrino rzeczywiście zagra Jacoba!!!

- Młody James pozna Jacoba na pogrzebie ojca!
- Wiemy też od informatora że młody James to na pewno Sawyer (żeby nie było, że jakiś inny James).
Bardzo ciekawe. Zobaczymy retrospekcję Sawyera, w której na pogrzebie jego ojca zjawi się Jacob.

spoiler stop

02.04.2009
07:32
[220]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

Cliffton The Second - dziś odcinek o Kate :)

średni nawiasem mówiąc

02.04.2009
07:44
[221]

Damian1539 [ Senator ]

Jeszcze 11 odcinka nie ogladalem , ale spoiler to 12 jak najbardziej ^^ .


spoiler start

spoiler stop

02.04.2009
09:51
smile
[222]

Cliffton The Second [ Pretorianin ]

sinbad78 - super!!! dzięki za info! Tak się zastanawiałem czy ściągać go dzisiaj czy nie - teraz już wiem! :D odcinek o Kate nie może być średni ;)

02.04.2009
15:23
[223]

Marcio [ Bleeee ]

Średni ?
Jak dla mnie bardzo dobry.

spoiler start

Czy to gdzie richard zaniósł Bena to była świątynia ?
spoiler stop

02.04.2009
15:27
smile
[224]

boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]

Odcinek nasunął mi na myśl pewną teorię

spoiler start
Może gdy Richard zaniósł Bena do świątyni kosztem wyleczenia stało się to, że stał się "nie do końca żywy" - może on był tym dymem ?! I dopiero gdy przebudził się po drugiej katastrofie "wrócił do świata żywych" jak to powiedział Locke.
spoiler stop

02.04.2009
15:28
[225]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Odcinek bardzo fajny i klimatyczny - nie wiem czemu niektórzy narzekają :) Za dużo akcji nie było ale to cisza przed 5x12 w którym się dużo wyjaśni o

spoiler start

Dymku

spoiler stop

---------
Natomiast:

Marcio -->
spoiler start

Tak to ta świątynia gdzie wtedy Danielle z brygadą wpadli tam goniąc za dymkiem, który wpadł do tej świątyni.

Prawdopodobnie to właśnie to jest główną siedzibą Dymka

spoiler stop


boskijaro -->

spoiler start

Może gdy Richard zaniósł Bena do świątyni kosztem wyleczenia stało się to, że stał się "nie do końca żywy" - może on był tym dymem ?!

Jak Ben był Dymkiem? Nie rozumiem to raczej się chyba kupy nie trzyma

spoiler stop

02.04.2009
15:30
smile
[226]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

nie czytaj spoilerów, nie czytaj spoilerów!!! Arghhh

02.04.2009
16:34
[227]

Wiewiórk [ Legend ]

eee nudą wieje mówiac w skrócie, zadnej akcji, jedynie końcówka ciekawsza,

12 odcinek to ostatni odcinek 5 sezonu?

02.04.2009
16:39
[228]

DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]

Świetna końcówka, myślę że...

spoiler start
Richard zaniósł Bena na spotkanie z Jacobem ;)
spoiler stop

02.04.2009
16:42
[229]

Chrronnos [ Legionista ]

Wiewiórk --> 12 nie jest ostatni. Z tego co pamiętam ma być 17 odcinków. 16 i 17 chyba jednego dnia.

02.04.2009
18:20
[230]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Obejrzałem, emocje średnie

spoiler start

+ Rozmowa Hugo i Miles'a
+ Odmowa pomocy przez Jacka
+ Końcówka

- Retrospekcje

7/10 Dziwnie mi się teraz te odcinki ogląda. Ale sądząc po trailerze odcinek 5x12 zmiecie nas z podłogi :D
spoiler stop

02.04.2009
18:21
[231]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Odcinek mi się podobał, 5 sezon to równy poziom, choć czekam na rewelacyjne odcinki jak te ze stycznia.

Co do dymku i świątyni

spoiler start
Dym tylko chroni świątynię, a nie tam mieszka. Tyle nam przynajmniej do tej pory powiedziano.
spoiler stop

02.04.2009
18:59
[232]

Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]

5x11 - odcinek dobry. Dobra końcówka. Ciekawe co Lock zrobi z Benem ??? :P I zastanawia mnie ta świątynia??

02.04.2009
19:08
[233]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Jestem coraz bardziej przekonany, że Dymek ...

spoiler start

Uważam, że dymek jest kierowany / obsługiwany przez Innych (grupy od Richarda). Dużo właśnie na to wskazuje
spoiler stop

02.04.2009
19:18
[234]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Azazell

spoiler start
To Ben też portafiłby to robić, a potrafił go tylko przywołać
spoiler stop


spoiler start

Czyli w '77 Elloise i Widmore byli ciągle na wyspie. Ciekawe co się potem stanie z nimi...



Chociaż Miles powiedział dokładnie to co myslałem odnośnie podróży w czasie, to nie podoba mi się to, że twórcy wyłożyli to wszystko na tacy... Mogliby zostawic to inteligencji widzów.
spoiler stop

02.04.2009
19:32
[235]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

NewGravedigger ---> Mogliby zostawić, ale może mieli dość kolejnych pytań i postanowili to jakoś oficjalnie wytłumaczyć?

02.04.2009
20:38
[236]

Damian1539 [ Senator ]

Nie wiem czy ktos to pisal ale teraz tak polaczylem te fakty ...

spoiler start
To bylo chyba w 1 lub 2 sezonie . Pamietacia jak inny zlapali Micheala i kazali mu przyprowadzic James'a, Kate'a , Jacka i Hugo?A po co ? Bo znali ich z przeszlosci . Jak mysliscie, takie cos jest mozliwe?
spoiler stop

02.04.2009
20:39
smile
[237]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - najwyraźniej mieli dość kolejnych pytań, szkoda tylko, że potwierdzają niedorzeczność zamkniętego koła, widocznie w stosunku do tego pytań nie mieli.
A szkoda, bo po łopatologicznej gadce Milsa z Hugo (która niewątpliwie wielu widzom się przydała) miałem nadzieję, że pokuszą się o jakieś przerwanie tej błędnej pętli

spoiler start
np. w postaci zabicia/zostawienia małego Bena. No ale końcówka rozczarowuje: Alpert jak na tacy wyjaśnia dlaczego duży Ben będzie po stronie "others" i niczego nie będzie pamiętał (w tym ludzi z Dharmy...).
spoiler stop


Damian - oczywiście, ze jest możliwe i zapewne wydarzenia z
spoiler start
1977 mają na to wpływ.

02.04.2009
20:54
[238]

Ostachh [ Konsul ]

Damian

spoiler start
Porwali ich, bo Inni dobrze znali przeszlosc kazdego z rozbitkow, ale nie z wczesniejszych spotkan, tylko choćby od Mikchaila z The Flame. I po to, by Jack zoperował Bena...
spoiler stop

02.04.2009
21:14
[239]

...NathaN... [ The Godfather ]

Za dużo już jest tych wątków i się gubię. Mógłby mi ktoś przypomnieć?

spoiler start
jak po śmierci Locke wrócił na wyspę?
spoiler stop

02.04.2009
21:18
[240]

Damian1539 [ Senator ]

[239] Lock...

spoiler start
Wrocil na wyspe jak inny. Jack go ''przewozil'' w trumnie w samolocie i po rozbiciu Locke ozyl .
spoiler stop

02.04.2009
21:18
smile
[241]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

NAthan -

spoiler start
W trumnie :) Jack go zabrał do samolotu.

02.04.2009
21:35
[242]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor ---> gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że mało łopatologicznie wyjasnili. Ale nie jestem.

Przecież Miles

spoiler start
wyraźnie mówi, że nie ma żadnej pętli. Przeszłość się wydarzyła, przyszłość się wydarzy. A to że grupka ludzi ma swoją przyszłość w 1997 roku, zamiast w 2007 - cóż, takie uroki podróży w czasie.
spoiler stop


To był drugi sezon, więc pozwolę sobie bez spoilerów. Na liście byli Jack, Kate, Sawyer i Hugo. Jack, bo był neurochirurgiem, Kate i Sawyer, bo Kate kochała Sawyera, a Jack Kate i dało się zrobić szantaż, Hugo, żeby za szybko nie wrócił z wiadomością. Wszystko dzięki wiadomościom zebranych po katastrofie i obserwacjom Bena.
Kto miałby znać ich z przeszłości? Przecież
spoiler start
Ben nic nie będzie pamiętał, a reszty Innych za 30 lat tam nie będzie. A Alpert to inna bajka.
spoiler stop

02.04.2009
23:18
[243]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

5x11

spoiler start
Miles wyraźnie powiedział, że po tym jak Ben zakręcił kołowrotkiem, czas już nie leci dla rozbitków po prostej linii. Niby łopatologicznie, ale niektórzy dalej się trzymają swojej teorii zamkniętego koła.
Ogólnie to sama rozmowa Hugo i Milesa przypominała dyskusję na fanowskim forum;)

Sam odcinek nudny i rozwleczony, chyba najsłabszy w piątym sezonie. Końcówka to taka ni z gruchy ni z pietruchy. Przez cały odcinek nie było Locka, aż tu nagle pojawił się żeby wypowiedzieć jedno zdanie - widocznie nie mieli pomysłu na ciekawy cliffhanger.
spoiler stop

02.04.2009
23:35
[244]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Promilus ---> a propos końcówki.

spoiler start
Dla mnie to po prostu sygnał, czym zajmiemy się w następnym odcinku. Jak rozumiem, bohaterem będzie Ben.
spoiler stop

02.04.2009
23:38
smile
[245]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - naprawdę dziwi mnie to co piszesz, bo Miles mówił coś zupełnie odwotnego,

spoiler start
jego słowa dokładnie potwierdzają, ze istnieje pętla - zwróć uwagę na słowa w 13:00 minucie:
"...but the good news is that Linus didnt die, so that means that kid cant either" a parę sekund wczesniej wspomina "...that is what always happened, it's just... we never experienced how it all turns out"

...cóż tu więcej tłumaczyć oprócz zwrócenia uwagi na to, że twórcy pokusili się na uwypuklenie teorii fatalistycznej? A ta tylko potwierdza, że istnieje permanentna, nie mająca początku i końca pętla. Oni teraz doświadczają jej skutków i jednocześnie biorą udział w tym, aby przyszli rozbitkowie w tej linii czasowej doświadczyli jej w ten sam sposób, jak doświadczają oni. I tak w koło Macieju. Bezsens.

03.04.2009
00:14
[246]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor --->

spoiler start
Po pierwsze, to: czas w Lost jest odcinkiem. Rok 1977 to punkt powiedzmy A. Rok 2007 B. Ben żyje w punkcie B. Wiadomo więc że żyje w punkcie A i pomiędzy nimi. Gdzie tu pętla?

I jeszcze raz - co to znaczy "przyszli rozbitkowie"? Jack i reszta się sklonują? Przecież oni już to przeżyli. Nie są nieśmiertelni, ani nie reinkarnują się w swoich o 30 lat młodszych ciałach. Przeżyli coś w 2007 roku. Przeżywają teraz coś w Dharmie. Nie ma powrotu do ich życia w 2007 roku, więc i nie ma pętli. Strasznie pokomplikowałeś i teraz nie rozumiesz.
spoiler stop

03.04.2009
00:36
[247]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Nie no jest pętla. Tyle że jest ona jak najbardziej logiczna. Nie wiem w jaki inny sposób Colabor sobie to wyobraża, kiedy oni nie mogą nic zmienić.

03.04.2009
01:20
[248]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dla mnie pętla jest wtedy, kiedy nie ma końca. A tu koniec jest, kiedy umrą, to będą nieżywi, nie wrócą jeszcze raz na wyspę czy do Los Angeles.

03.04.2009
01:37
smile
[249]

_agEnt_ [ Tajniak ]

spoiler start

proszę :P
wszystko jasne
dla lostów przyszłość jest nieznana na kolejne 30 lat (dla NICH!)
dla Bena jest znana (w sensie, że 'przeżyje' bo inaczej nie cofnąłby ich w czasie)
nie wiem co tu jest nie do rozumienia >.<

spoiler stop


LOST - część 23 // Połowa piątego sezonu za nami // uwaga na spoilery - _agEnt_
03.04.2009
09:18
[250]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - ja widzę, że ty naprawdę nie kapujesz :) Oczywiście, ze w pętli nie uczestniczą/uczestniczyli/będą uczestniczyć te same osoby, tylko te z odpowiedniej linii czasowej.

spoiler start
Mamy teraz rok 1977 i są w nim rozbitkowie. Pisząc "przyszli rozbitkowie" mam na myśli tych, którzy w TEJ LINII CZASOWEJ rozbiją się w 2004 r. To oczywiste, że nie będą to ci rozbitkowie, których teraz widzimy w 1977, a ci, którzy obecie są dziećmi lub niedługo się urodzą (zakłądając, że większość z nich urodzona była w latach 70.). Można śmiało zakładać, że twórcy przyjmując teorię pętli będą musieli rozbitków z 1977 jakoś schować lub uśmiercić tak, że nie dotrwają na wyspie fizycznie do 2004 r., kiedy to rozbią się kolejni rozbitkowie, właściwi la tej linii czasowej.
Naprawdę nie sądziłęm, że to takie trudne do pojęcia.
Nawet NowyGrabarz zrozumiał, że pętla istnieje, z tym że nie rozumie, że nie ma ona podstaw logicznego bytu.
Napiszę po raz n-ty, choć i tak pewnie nikt mnie nie zrozumie:
Rozbitkowie z 1977, którzy przeżyli już 2004 "doprowadzili" do tego, że Ben przeżyje. I Ben przeżyje do 2004 (ten młody) i spotka wtedy w TEJ LINII nowych rozbitków, których historię znamy z wcześniejszych sezonów. Tamci znowu wrócą do 1977 i potem znowu uratują Bena I TAK W KOŁO. TO JEST PĘTLA. Istnieje ona permanentnie w przeszłości i przyszłosci. W przeszłości dlatego, że ci rozbitkowie, którzy są w 1977 teraz mieli do czynienia z Benem, a stąd wniosek, że przed nimi (dla tych konkretnych rozbitków, których teraz oglądamy) "poprzedni" rozbitkowie musieli uratować Bena.
Wniosek jes taki, że taka pętla nie ma racji bytu, bo nigdy nie mogła się rozpocząć w ŻADNYM miejscu. Mogłaby istnieć tylko, gdyby jej początek był w "nieskończonej przeszłości", co z racji tego, że wyspa (czy sama Ziemia) nie istnieje od "zawsze" nie ma sensu zupełnie!
spoiler stop

03.04.2009
09:30
[251]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Colabor - czytaj ze zrozumieniem, zgadzałem sie co do istnienia pętli. Tyle, że dla mnie, jeśli podróże w czasie są możliwe, to jest możliwa i ona.

03.04.2009
09:32
[252]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

I jeszcze raz napiszę od innej strony:

spoiler start
tu nie chodzi o pętlę dla konkretnej osoby i że ona będzie niewiadomo jak długo kursowała pomiędzy określonymi datami...
Chodzi o kolejność wydarzeń, które następują tylko dlatego, że przed nimi nastąpiły wydarzenia, które zaistniały wskutek wydarzeń obecnych. TO JEST PĘTLA. Nie mogła być rozpoczęta nigdy, w żadnym horyzoncie czasowym, ani dla roku 2004, ani dla 1977: w 2004 dlatego nie, bo rozbitkowie spotkali Bena, którzy przeżył dzięki poprzednim rozbitkom z 1977 dla tej linii.
A w 1977 dlatego nie, bo rozbitkowie, którzy tu trafili, nie dość, że dla siebie rok 2004 przeżyli (czyli spotkali Bena, który przeżył), to jeszcze ratują małego Bena zamykając pętlę dla przyszłych rozbitków za 30 lat (lub 27 jak kto woli).
spoiler stop


Grabarzu - nie jest ona możliwa.
spoiler start
Bo zakładając podróże w czasie, to powiedz, w którym momencie się zaczęła, skoro dla każdych rozbitków istnieli poprzedni, którzy doprowadzili do tego, że Ben przeżył?
spoiler stop

03.04.2009
09:39
[253]

Azazell3 [ Żywy Trup ]

Więc co się stanie z tymi Lostowiczami z 77r? Aż tak starzy to nie są. Co będzie jeśli dożyją do 2004 roku?


03.04.2009
09:43
[254]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor ---> przeciez ja Ci już na to odpowiadałem, przy okazji poprzedniego odcinka. Niektóre paradoksy wcale nimi nie są bo wynikają ze źle zadanego pytania. Taki jest Twój. Ale jako że nie jesteś zainteresowany odpowiedzią a jedynie przekonaniem innych do swojego kierunku myślenia, to pozwolisz że nie będę piąty raz tego wyjaśniał. Dobrze się czujesz wśród swoich przekonań, nie będę Cię stamtąd wyprowadzał.

03.04.2009
10:23
smile
[255]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Azazell - na podstawie tego, co obecnie oglądamy, to lostowicze z '77 nie będą fizycznie na wyspie w 2004 r. Chyba, że twórcy postanowią przerwac pętlę...

sparrhawk - z tym, że ja żadnego pytania nie zadałem. A pętla jest i faktem serialowym jak na razie i paradoksem naukowym, logicznym, którego widać nie dostrzegasz vide: [242] i [246]

03.04.2009
10:26
[256]

Damian1539 [ Senator ]

Omg ... Musicie sie klocic ?! Poczekajmy te 6 odcinkow i sie wszystkiego dowiemy . Moze zaklady porobimy? ^^

03.04.2009
10:28
[257]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

łącznikiem w pętli jest Ben, tak więc, to czy oni przez te 30 lat będą na wyspie, czy też nie, to nie ma znaczenia.

03.04.2009
11:10
[258]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Bo zakładając podróże w czasie, to powiedz, w którym momencie się zaczęła, skoro dla każdych rozbitków istnieli poprzedni, którzy doprowadzili do tego, że Ben przeżył?
Ja to nazywam pytaniem. Zadanym już kilkakrotnie. A pętla jest paradoksem tylko wtedy kiedy się myśli w kategoriach "poprzedni / następni rozbitkowie". Kiedy się myśli jak ja, o jednych i tych samych rozbitkach, którzy kiedyś się urodzili i kiedyś umrą, a ich losy tylko dzięki podróży w czasie idą nie równolegle do innych, a przecinają się z nimi, to nie ma gdzie znaleźć pętli.

I ja dostrzegam ten paradoks. Tylko dostrzegam coś więcej - że wynika on wyłącznie z błędnych założeń. Jak większość sensacyjnych w swoim czasie odkryć naukowych, które okazały się nonsensem.

03.04.2009
14:18
smile
[259]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

A o czym ja piszę, jak nie o tym, że takie założenie twórców jest błędne?

Kiedy się myśli jak ja, o jednych i tych samych rozbitkach, którzy kiedyś się urodzili i kiedyś umrą, a ich losy tylko dzięki podróży w czasie idą nie równolegle do innych, a przecinają się z nimi, to nie ma gdzie znaleźć pętli.

Tylko usilnie nie chcesz dostrzec, że wpływ na tych jednych rozbitków mieli inni rozbitkowie w przeszłości, którzy doprowadzili do ocalenia małego Bena. A to, że kiedyś się urodzili i umrą nie ma nic do rzeczy. Ben jest spoiwem, jak słusznie zauważył Grabarz, pomiedzy rozbitkami z różnych czasów.

03.04.2009
14:28
[260]

s3sony [ Pretorianin ]

Przecież Miles powiedział, że

spoiler start
to się już wydarzyło, m.in. ocalenie bena itd, ale oni tego jeszcze nie doświadczyli. Ich życie biegnie normalnie, nie jest zapętlone, nie wiadomo co będzie dalej.
spoiler stop

03.04.2009
14:46
[261]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Coolabor --> Mówię o Twoich błędnych założeniach.

I to nie są inni rozbitkowie. To ci sami rozbitkowie. Miles przecież sam o tym mówi. Nie ma dwóch Jacków czy 5 Hurleyów. Ludzie nie mają klonów. Mają jedno średniodługie życie.

03.04.2009
15:31
[262]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

Moje założenia nie sa błędne, bo nie ma żadnych założeń, opieram się na tym, co się dzieje w serialu - rozbitkowie są teraz na wyspie w 1977, ale jednocześnie gdzieś tam poza nią są już mali Jack, Sawyer czy Kate, którzy za 27 lat rozbiją się na tej samej wyspie i spotkają Bena, którego uratowali ci rozbitkowie, których teraz oglądamy.
Miles o czym mówi, to pisałem wcześniej, możesz posłuchać i nie wmawiać mi jakichś teorii o klonach...

03.04.2009
15:51
[263]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

wpływ na tych jednych rozbitków mieli inni rozbitkowie w przeszłości, którzy doprowadzili do ocalenia małego Bena.
A co to jest jeśli nie błędne założenie i nie klony? Wpływ na rozbitków mają oni sami. Jeśli to dla Ciebie jest pętla, to ok. Przynajmniej jestem w stanie Ci powiedzieć kiedy się zaczęła. W chwili urodzin każdego z osobna.

03.04.2009
16:33
[264]

Dessloch [ Legend ]

spoiler start
spoiler start
np. w postaci zabicia/zostawienia małego Bena. No ale końcówka rozczarowuje: Alpert jak na tacy wyjaśnia dlaczego duży Ben będzie po stronie "others" i niczego nie będzie pamiętał (w tym ludzi z Dharmy...).
spoiler stop

spoiler stop


spoiler start

to wytlumacz mi jakim cudem Ben zabil cala dharme... skoro nic niby nie pamietal w przeszlosci.
Mlody ben... Wiec albo musi powrocic do Dharmy i pozniej wybic wszystkich lacznie ze swoim ojcem... albo wcale nie ma zadnej petli ani nic, a jedynie alternatywna linia czasu.
Tutaj jest wlasnie niescislosc.
Nie moze byc jedna wersja i druga.
A to ze ben zabija ojca robi to wszystko bardzo nielogicznym. Bo skoro nie mozna zmienic przeszlosci... i wszystko sie wydarzylo, to jak teraz niby ben ma zabic ojca?
spoiler stop

03.04.2009
17:01
[265]

Coolabor [ dajta spokój! :) ]

sparrhawk - jeśli nie rozumiesz lub nie chcesz pojąć tego co piszę i co pokazuje serial, to ok, twoja sprawa. Fakty są takie, że wpływ na rozbitków mają oni sami, tylko z przeszłości. Czytaj [262] do upadłego. Może zaskoczysz. Klony sobie daruj.

Dessloch - zupełnie nie rozumiem o co ci chodzi.

spoiler start
Zakładasz, ze Ben wybje Dharmę albo nie? OK. Może tak będzie, a może Dharma (lub jej część) sama się wyniesie albo wydarzy się coś innego, co spowoduje, że nie będzie jej w 2004. Poza tym zasugerowana przez Alperta amnezja może mu (Benowi) tylko pomóc w, jak zakładasz, wybiciu Dharmy wespół z innymi. "Others" są wyraźnie wrogo nastawieni do Dharmy, zatem całkiem możliwe, że potrzebują jakiegoś wariata, który tylko dolałby oliwy do ognia i ich zaatakował. A brak wspomnień związanych z ojcem i całym dzieciństwem w Dharmie tylko ułatwiłby Benowi ewentualny atak na Dharmę.
spoiler stop

03.04.2009
17:07
[266]

Dessloch [ Legend ]

coolabor-->

spoiler start

zakladajac wersje petli, czyli ze to co sie wydarzylo, wydarzylo sie, to Ben w recapach bylo pokazane jak wybija cala Dharme.
A skoro jak mowisz i jak pokazali, Ben nie bedzie nic pamietal... to skad ta czysta nienawisc do ojca? skoro nic nie pamietal i stal sie bez emocji, zly... to czemu jednak wszystko pamietal i tak bardzo nienawidzil ojca? Wiec to troche wyklucza.
Pamietaj ze Ben najpierw zabil ojca- z premedytacja, mowiac mu w twarz za co i dlaczego, a pozniej dopiero cala dharme...
I tutaj jest troche nielogiczne... Bo albo jest petla albo alternatywna linia czasu... narazie tego nie wyjasnili do konca. Zbyt duzo niezgodnosci jest, zeby przyjac jedna wersje lub druga...


spoiler stop

03.04.2009
17:09
[267]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ależ ja świetnie rozumiem, o czym piszesz. Tylko się z Tobą zupełnie nie zgadzam, bo wiem, że błądzisz.

Dessloch -->

spoiler start
Wiemy, że nie może być alternatywnej linii czasu. Więc albo to, że Ben nie będzie nic nie pamiętał odnosi się się do samego wyleczenia - wyleczą Bena, odstawią na miejsce, nie będzie pamiętał wizyty u Innych, ale sam będzie już jak Inny; albo zostanie u Innych, a na Purge wróci do Dharmy. Zgodnie z tym co mówiła pani Hawking, drobne rzeczy mogą się zmienić, ale Wszechświat zawsze wróci na ustalone tory. Choć pierwsza wersja jest bardziej prawdopodobna.
spoiler stop


Coolabor ---> Nie można zmienić tego, co już się wydarzyło.
spoiler start
Purge miało już miejsce. Więc Dharma nie może się wynieść, muszą tam wszyscy zginąć.
spoiler stop

03.04.2009
17:11
[268]

s3sony [ Pretorianin ]

co jest nielogiczne to to, że

spoiler start

gdy mały ben pierwszy raz spotkał richarda w lesie, ten powiedział mu, żeby był cierpliwy. później, gdy już jako dorosły, ben siedział z ojcem w aucie tuż przed tym, jak go zagazował, powiedział on "byłem bardzo cierpliwy przez te wszsystkie lata". i to właśnie nie jest logiczne, bo niby od postrzelenia mały nic ma nie pamiętać, a jednak po tylu latach pamiętał, że richard kazał mu być cierpliwym..
spoiler stop

03.04.2009
17:19
[269]

Dessloch [ Legend ]

sparrhawk-->
to wytlumaczenie moge przyjac. Aczkolwiek dalej mam pewne watpliwosci.
bo w koncu nie mozna wykluczyc ze jest tez alternatywna linia czasu.. dla mnie bardziej logiczne by bylo...
bo zapetlenie oznaczaloby, ze teoretycznie po 30 latach stary jack spotyka mlodego jacka... i zabija go.
W takim przypadku juz niemozliwebyloby zapetlenie, bo sam jack siebie zabija i uniemozliwia mu powrot w czasie....

nie wsadzam w spoilery bo absurdalne i niespoilerujace.

03.04.2009
17:32
[270]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
Gdzie Richard niby powiedział, że Ben zapomni o wszystkim? Mówi, że zapomni, że to kiedykolwiek się wydarzyło.
spoiler stop

03.04.2009
17:46
[271]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dessloch ---> Ogólnie rzecz biorąc, to są możliwe różne podejścia do podróży w czasie. Np. wersja z alternatywnymi rzeczywistościami, jak w Heroes. W Lost tego nie ma, tak nam mówią przez cały czas i ani razu od tego nei odeszli. Skoro mówią, że niemożliwe jest by zmienić przyszłość, to ja im wierzę. To znaczy że wszelkie teorie o alternatywnym biegu wydarzeń można od razu odrzucić, przynajmniej jest mniej do zastanawiania się.

I ja ufam, że Jack nie będzie chciał zabić samego siebie. ;) A jeśli serio by chciał coś takiego zrobić, to jak rozumiem Wszechświat czy jakaś tam magiczna siła chcąc wyprostować skrzywiony bieg mu to jakoś uniemożliwi.

03.04.2009
18:32
[272]

Dessloch [ Legend ]

i wlasnie w tym rzecz.. to ze caly czas mowia to nie znaczy ze tak jest :)
bo moze okazac sie ze byli w bledzie i tutaj bedize ten zwrot akcji. Ze sie okazuje ze zyli w blednym przekonaniu.

spoiler start
faraday przeciez na poczatku mowil, ze nie wolno zmieniac przeszlosci... a pozniej sam zmienil zdanie... ze teraz to wszystko jedno co zrobia...
spoiler stop


wiec jeszcze sie moze okazac, ze bedzie zwrot akcji...

03.04.2009
18:44
[273]

Vend [ Pretorianin ]

spoiler start
Coś się musiało zmienić, spójrzcie na wioskę Innych kiedy przyszli do niej Sun i Lapidus (w '07). Były tam znaki Dharmy. Przecież w "oryginalnej" linii czasowej Inni usunęli te znaki. Coś więc musiało się zmienić (Alpert coś zmontował z Benem?).

@Coolabor: wszyscy rozumieją o co ci chodzi tylko uważają, że jesteś w błędzie ;)
spoiler stop

03.04.2009
19:07
[274]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

spoiler start
Wiecie, może się zrobić tak, będzie jeden wielki Happy End, czyli rozbitkowie [ i my] poznali historię Dharmy i Innych, czystkę itp. Przenoszą się w czasie i chcąc czy nie chcąc zmieniają bieg wydarzeń, Dharma jest bezpieczna, Inni wygnani, wszyscy zyją długo i szczęśliwie. To dopiero byłaby lipa. O wiele gorsza, niż pętla Coolabora.
spoiler stop

03.04.2009
21:01
[275]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dessloch --> Twórcy powiedzieli w którymś podcaście "W Lost nie będzie zmieniania przyszłości. Co miało się wydarzyć, to się wydarzy". I powtarzają to systematycznie. Chyba nie po to, żeby później powiedzieć "a wiecie, zmieniliśmy zdanie".

04.04.2009
00:38
[276]

Serek55 [ Sercio Polski ]

"W Lost nie będzie zmieniania przyszłości. Co miało się wydarzyć, to się wydarzy".

spoiler start

Więc pewnie Rozbitkowie dołączą do tamtych (po czystce) i będą toczyć wojnę z Widmorem ale John będzie neutralny, stanie pomiędzy obiema frakcjami i powie: "Kochani, proszę was, dosyć wojen, tylko pokój...". Z Johnem lekko przesadzone ale jakaś wojna chyba będzie (Sam Widmore Mówił w 5x03) :P
spoiler stop

04.04.2009
02:08
[277]

Dessloch [ Legend ]

sparrhawk--> lub celowo mowia caly czas... po to zeby bylo jeszcze wieksze zaskoczenie. TO NI jest ze zmienia zdanie... maja pzreciez wszystko juz nakrecone/zaplanowane...
a samej przyszlosci nei da sie zmienic... mozna jedynie stworzyc nowa, rownolegle

04.04.2009
02:49
[278]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ja słucham tych podcastów już dluższy czas. One są po to, żeby wyjaśniać wątpliwości a nie zaciemniać czy zwodzić. Więc ja wiem, że nie będzie alternatywnych rzeczywistości. Ale nie zabraniam nikomu wierzyć. :]

05.04.2009
15:06
[279]

Adamss [ beer & chill ]

Widzę spora gorączka czasowa was tutaj zatrzymała, każdy próbuje dowieść swego :). Przychylam się do wersji gdzie nie ma alternatywnych rzeczywistości, to co widać w LOSTcie i to co mówią Lindelof i Abrams na podcastach by na to wskazywało.

5x11

spoiler start

Podoba mi się nowy Jack - wszystko w chuju, ustalił sobie, że wierzy Locke'owi w jego bełkot i gada "I'm here because I'm supposed to be here" i te sprawy :>. Moim zdaniem on tak naprawdę wracając na wyspę chciał sprawdzić ile było prawdy w tym jak Locke mówił, że widział i gadał z jego ojcem :). Na pewno w końcu go znowu na wyspie zobaczy :>.

spoiler stop

05.04.2009
15:16
[280]

Serek55 [ Sercio Polski ]

Adamss

spoiler start

Pomimo tego że tamten Jack bardziej mi się podobał, ten nie jest zły. Ale chciałbym że w końcu coś zaczął robić, grać tego swojego lidera, cokolwiek. Co do jego powrotu na wyspę to też uważam że pod wpływem tej gadki "Twój ojciec pozdrawia tralala" zamierzał wrócić na wyspę.

spoiler stop

05.04.2009
15:30
[281]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Adamss --> Lindelof i Cuse, Abrams się od dłuższego czasu nie zajmuje Lostem.

05.04.2009
18:25
[282]

$heyk [ Master Chief ]

spoiler start
W końcu Jack zrobił coś z sobą. Gdyby mu dodać jeszcze szczyptę szaleństwa i grudkę przerażającego śmiechu, wyszedłby z niego całkiem niezły disciple of Joker :D
5x11 średni odcinek, odnoszę wrażenie, że ten sezon zdecydowanie zwolnił tempo, już nie dzieje się w nim tak wiele i jakoś to wszystko zaczyna się ciągnąć. Najciekawsze momenty tylko pod koniec odcinka, i brakuje świetnych tekstów Sawyera. Mam nadzieję, że twórcy jeszcze się poprawią...
Co do podróży w czasie - nie rozumiem, o co się spierać. Wszystko jest przecież powiedziane i jasne - to, co się teraz dzieje, już się wydarzyło. Oglądamy tylko teraz odpowiedź na pytanie "jak?", a nie "co?".
Ben pewnie nie będzie pamiętał jedynie leczenia i wizyty u Others. Nie wiemy zresztą, co się stanie potem. Na pewno spotka się jeszcze nie raz i nie dwa z Alpertem i będzie kontynuował swoją nienawiść do ojca oraz całej Dharmy.
Cała siła postaci Bena tkwi w tym, że zawsze wie więcej, niż mówi. Tak samo było pewnie podczas jego spotkania z rozbitkami po raz pierwszy (tzn w 1 sezonie) - znał i pamiętał ich, ale im o tym nie mówił. Prawdopodobnie znał też tajemnicę wyspy, podróże w czasie i t.d. (vide jego rozmowa z Lockiem o tym, że "there's a magic box, that can get you anything you wish").
Zbliżamy się do momentu wyjaśnienia sporu Bena z Whitmorem. Być może Jacob nadał Charlesowi tytuł przyszłego lidera Others, ale Alpert wskazał Bena i stąd wziął się ich konflikt. Aha, no i pozostaje jeszcze Locke - Ben próbował go zabić, bo ten zająłby jego miejsce, ale widząc, że Wyspa mu pomaga, poddał się.
spoiler stop

05.04.2009
18:37
[283]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

zupełnie zapomniałem o tym Magic box!

Wychodzi na to, że

spoiler start
Ben po prostu znał historię Locke'a, porwał jego ojca i przywlókł na wyspę. Żadnej magii.
spoiler stop

05.04.2009
19:51
[284]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

A tego już nie było wiadomo? Bo mi się wydawało, że wyjaśnili to już pod koniec trzeciego sezonu.

06.04.2009
09:38
[285]

SULIK [ olewam zasady ]

Ogladnijcie sobie serie terminatorow :)
w nich jest podobny rodzaj "petli" czy tez zakrzywienia kontinuum czasoprzestrzennego :)

spoiler start

w roku 2027 czy cos kolo tego John Connor wysyla Kayla Reewersa do przeszlosci (lata 80 lub 90) do obrony matki przed Terminatorami, robi to po to aby T-80 nie zabilo mu matki, a tym samym mogl przezyc, ale w tym czasie Johna jeszcze nie ma na swiecie ;)
Kayl ratuje Sare i przy okazji plodzi z nia Johna, tak wiec w skrocie... John wysyla swojego wlasnego niedoszlego jeszcze ojca do przeszlosci, aby ten mogl go splodzic ;)
podobna sytuacja jest dalej jak john juz jest nastolatkiem i ponownie atakuje go juz T-1000, a sam sobie z przyszlosci wysyla T-80 do obrony
az wreszcie T3 w ktorym laduje Vandenbergu i zaczyna nadawac przez radiostacje, dzieki czemu staje sie przywodca rebelii

tak wiec, wszystko co stalo sie w przyszlosci i co stac sie ma sie stanie bez wzgledu na to co sie dokona w przeszlosci cofajac sie w czasie

czesc podroznikow ktora cofala sie w czasie moga ze soba zrobic doslownie wszystko, umrzec/uciec - cokowiek - nie bedzie to mialo zadnego znaczenia na rok 2004, natomiast Ben i reszta Dharmy, a pozniej Innych dokona dokladnie tego samego co juz dokonala do roku 2004, z pomoca czy tez bez pomocy ludzi z 815 :)

moze zdazyc sie oczywiscie kilka zmian, drobnych ktore zakladala Eleonore
ale na caloksztalt nie beda mialy wplywu

spoiler stop

06.04.2009
10:15
[286]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Sulik - a widzisz, ja uważam, że nie jest ta, że cokolwiek oni zrobią, i tak przyszłość się spełni. Sądzę że są oni "częścią" przyszłości, bez których nie mogłaby ona zajść. Tak jak w terminatorze;)

06.04.2009
10:40
[287]

_agEnt_ [ Tajniak ]

pamiętajcie, że Desmond

spoiler start

jest special i być może on jest w stanie jako jedyny zmienić przeszłość faktycznie

spoiler stop

06.04.2009
12:14
[288]

Dessloch [ Legend ]

agent--> no i desmond pewnie wystapi w odcinku variable... (vide constant)

06.04.2009
12:48
[289]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

05x11

spoiler start
Mnie zastanawia skoro Ellie była jedną z "the Others" i nie lubili się członkami Dharmy, to czemu obecnie siedzi w jednej z ich stacji w L.A.?
"Oni są, źli, niedobrzy ale mają fajne zabawki?", no i jak ktoś z "the others" mógł "przejąć" stację "Latarnię" jak mnie pamięć nie myli poza wyspą? Tam, tj. w L.A też były czystki i wybili wszystkich?
spoiler stop

06.04.2009
14:10
[290]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

SpaceCowboy -->

spoiler start
Wydaje mi się, że Ellie, podobnie jak Widmore, została z wyspy usunięta pod przymusem. Skorzystanie z Latarni było dla niej jedyną szansą powrotu.
spoiler stop

06.04.2009
17:20
[291]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Ale Space zadał dobre pytanie? Gdzie podizała się dharma pozawyspowa?

06.04.2009
17:21
[292]

logicznyalek [ Konsul ]

to oni s ajeszcze na wyspie czy nie? i czym jest wyspa? organizemm?

06.04.2009
17:30
[293]

SULIK [ olewam zasady ]

Dla zwolennikow teorii ze da sie cos zmienic w '77

spoiler start

zmienic chcial wszytko Said i jak mu to wyszlo ?
a tak, ze to wlasnie dzieki niemu prawdopodobnie Ben bedzie taki jak go wszyscy poznali w '04 ;)
bo gdyby Said nie probowal go zabic, to Ben nie trafilby do innych, a tym samym nie stalo by sie z nim to co sie stanie (pewnie w kolejnych odcinach :))

spoiler stop


i ciekawostka nad ktora myslalem dzisiaj, zwiazana z roznym postrzeganiem czasu
spoiler start

oceanic six:
odlatuja z wyspy, trafiaja do stanow (moze z miesiac to trwalo), mijaja 3 lata, pojawia sie i umiera John Locke (pewnie tak z tydzien do miesiaca), wracaja na wyspe, pojawiaja sie w '77

czworka z '77
Ben opuszcza wyspe, rozpoczynaja sie rozblyski, Locke ucieka z wyspy, a reszta trafia do '77, mijaja 3 lata, pojawia sie oceanic 6 (no moze nie cale :P )

Ben
Ben opuszcza wyspe, pojawia sie na ladzie, znajduje oceanic 6 (ale nie wiadomo tak naprawde ile jest pozawyspa : dluzej/krocej nizeli oceanic 6, laduje na wyspie (nie do konca wiadomo w jakim dokladnie czasie)

Locke
Ben opuszcza wyspe, wlaczaja sie rozblyski, Lock trafia do studni (lacznie nie sadze aby podroze trwaly dla niego dluzej niz 1-2 dni), ucieka z wyspy, pojawia sie w stanach, oceanic six jest juz tutaj 3 lata, on umiera (po jakims miesiacu), wracaja na wyspe, gdzie jedni trafiaja do lat 7x, gdzie 4 osoby sa juz od 3 lat, a Locke odzywa i nie dokonca wiadomo w jakim roku jest

w skrocie
dla oceanic 6 minelo 3 lata od ostatniego widzenia wyspy
dla czworki z '77 minelo 3 lata ostatniegow idzenia ekipy helikoptera
dla Johna minol moze miesiac od widzenia wyspy
dla Bena minela nie znana ilosc czasu od opuszczenia wyspy


spoiler stop



co do czesci ludzi ktorzy wyladowali z Lockiem i Benem na wyspie
spoiler start

nie ma tak naprawde 100% pewnosciw ktorym sa roku
1. moga byc w 77
2. moga byc w dla nich normalnym czasie
3. moga byc w jakim kolwiek czasie


dla 77 przemawia to, ze aparatura Dharmy mogla ich nie namierzyc, bo wyladowali na wyspie obok, a nie ma jeszcze podmorskiej stacji, a balagan na molo moze swiadczyc o tym, ze nie dawno byla dostawa "nowych" z ladu

spoiler stop

06.04.2009
17:31
[294]

Serek55 [ Sercio Polski ]

logicznyalek --> Nie, dużym okrągłym hamburgerem.

Może nie ma żadnej Dharmy pozawyspowej, wybudowali stację, znaleźli wyspę i opuścili ją.

06.04.2009
17:38
[295]

Ostachh [ Konsul ]

SULIK

spoiler start
był odcinek, w ktorym dokladnie widzimy co dzieje sie z Benem zaraz po przekreceniu kola - pojawil sie na pustyni w pazdzierniku 2005, czyli mniej wiecej pol roku roku pozniej od Oceanic Six
spoiler stop

06.04.2009
23:34
[296]

$heyk [ Master Chief ]

SULIK---->

spoiler start
Locke, Ben, Sun, Lepidus i cała reszta samolotu jest na wyspie w innym czasie, niż Jin, Sawyer, Hurley i inni (przynajmniej jeżeli chodzi o pokazywane wydarzenia). Świadczy o tym fotografia ich wszystkich z '77 oraz późniejsze. Nie znaczy to jednak, że nie mogą się oni znajdować na wyspie akurat wtedy. Może Sun jeszcze spotka Jina jako starego dziadka, a Sawyera i Juliette jako emerytów w jesieni życia ;) Także możesz odrzucić jeden punkt - że są w '77. Ta rudera jest zbyt nadszarpnięta przez czas. IMO drugi samolot rozbił się na wyspie bez naruszania linii czasowej - są w 200x (nie pamiętam który to już rok...2006? 2007?), tydzień czy też dwa po śmierci Locke'a, a prowadzona równolegle historia Jacka i reszty jest tylko po to, by skonfudować widzów.
spoiler stop

06.04.2009
23:37
[297]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ostachh --->

spoiler start
Nie pół roku, a 10 miesięcy.
spoiler stop

Sulik --->
spoiler start
Locke był trochę dłużej niż miesiąc poza wyspą. Ale prawdopodobnie też po przesunięciu koła przeniósł się w czasie do przodu
spoiler stop

08.04.2009
21:58
[298]

Damian1539 [ Senator ]

Przeczytalem ze

spoiler start
Michelle Rodriguez (serialowa Anna Lucia) ma wrocic do serialu w 5 sezonie . Czy ona sie juz pojawila? Bo jesli tak to musialem to przegapic , a jesli nie to jestem ciekawy co sie z nia stanie . Moze znowu czas zacznie wariowac i ja uratuja?Zaraz sie zaczna komentarze ze Faraday mowil ze nie mozna zmienic przeszlosci , i bedzie znowu klotnia ... Co Wy na to?
spoiler stop

08.04.2009
22:47
[299]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Już była, w drugim odcinku.

08.04.2009
23:01
[300]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Nowa część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8914175&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.