GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Opowiadamy kawa造 :-)

06.10.2001
18:55
smile
[1]

Hitmanio [ KG 21 ]

Opowiadamy kawa造 :-)

No to ja zaczne od kawalu pierwszy:

Przychodzi baba do lekarza i mowi:

Baba-Panie doktorze wszyscy mnie ignoruj
Lekarz-Nastepny prosze

06.10.2001
19:04
smile
[2]

Ashura [ Genera ]

Przychodzi Hitmanio do taty i pyta: -Dlaczego Ty jeste bia造, mama jest bia豉, a ja jestem czarny. -Synu, ciesz si, 瞠 nie szczekasz, taka by豉 impreza

06.10.2001
19:17
smile
[3]

Hitmanio [ KG 21 ]

Najlepsze g闚na na swiecie o to one: G闚no wysokiej klasy: nie smierdzi G闚no duch czujesz ze gowno wyszlo ale nie ma go w kiblu. i jak?

06.10.2001
19:39
[4]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

siedza dwie much na kupie i jedza, gdy nagle jedna piardnela, na to druga -No wiesz przy jedzeniu!! (to a propos gownianych kawalow)

06.10.2001
19:43
[5]

czarny [ Pretorianin ]

Pewien pan zapragnal kupic swojej ukochanej urodzinowy prezent, a ze byli ze soba dopiero od niedawna, po dokladnym zastanowieniu, postanowil kupic jej pare rekawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie mlodszej siostry swojej ukochanej, poszedl do domu towarowego i kupil rzeczone rekawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupila sobie pare majtek. Podczas pakowania ekspedient zamienil te dwa zakupy tak, ze siostra dostala rekawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wyslal prezent do swojej sympatii dolaczajac nastepujacy list: Kochanie, Ten prezent wybralem dla ciebie wlasnie taki, poniewaz zauwazylem, ze nie nosisz zadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym mial kupic dla twojej siostry, to wybralbym dlugie z guziczkami, ale ona juz nosi takie krotkie i latwe do zdejmowania. Te sa w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, ktora mi je sprzedala, pokazala mi swoja pare, ktora nosi juz trzy tygodnie i wcale nie byly poplamione czy zabrudzone. Przymierzylem na niej te dla ciebie i wygladala naprawde elegancko. Chcialbym jako pierwszy je na ciebie wlozyc, tak by zadne inne rece nie dotykaly ich przed tym, jak sie z toba zobacze. Kiedy je bedziesz zdejmowac nie zapomnij je troche nadmuchac przed odlozeniem, albowiem calkiem naturalnie beda po noszeniu troche wilgotne. I pomysl tylko jak czesto bede je calowac w tym roku. Mam nadzieje, ze bedziesz je miala na sobie w piatkowy wieczor. Z cala moja miloscia, PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobine wywiniete tak, by widac bylo troche futerka.

06.10.2001
19:49
smile
[6]

PELLAEON [ Wielki Admira ]

Tu jeden na podobnej zasadzie co powy窺zy: Podczas wycieczki do Niemiec, w malenkim miasteczku, pewna angielska rodzina spostrzegla niewielki, sliczny domek, ktory wydal im sie swietnym miejscem na spedzenie przyszlych wakacji. Od sasiadow dowiedzieli sie, ze wlascicielem jest miejscowy pastor. Wkrotce podpisali z nim umowe wynajmu. Po powrocie do Anglii, pani uwiadomi豉 sobie, ze nigdzie w domku nie widziala WC, zaniepokoila sie wiec, ze bedzie to wygodka za domem. Postanowila napisac do pastora i poprosic o informacje, gdzie sie ow przybytek znajduje. Oto tresc listu: "Drogi Panie! Jestem osoba, ktora wynajela Panski domek. Nie wiem jednak, gdzie sie znajduje WC. Czy moglby Pan mi to wyjasnic?" Otrzymawszy list, pastor nie zrozumial skrotu WC i pomyslal z zawodowa pewnoscia, ze chodzi o Anglikanski Kosciol Niemiecki nazywany Wales Chapet. Odpowiedzial wiec: " Szanowna Pani! Doceniam Pani prosbe i mam zaszczyt Pania poinformowac, ze miejsce, ktore Pania interesuje, znajduje sie 12 kilometrow od domu, co wydaje sie nie byc wygodne dla tych, ktorzy chodza tam czesto. Dlatego polecam wziac ze soba obiad. Trzeba tam sie udac na rowerze,samochodem lub tez na piechote, ale wazne jest, by stawic sie punktualnie, zeby miec miejsce siedzace i zeby nie przeszkadzac innym. Warto wspomniec, ze zamontowano tam klimatyzacje. Panuje obyczaj, ze dzieci siedza obok swoich rodzicow i wszyscy spiewaja chorem. Przy wejsciu rozdaje sie kartki papieru. Ci, ktorzy przybywaja z opoznieniem, moga korzystac z kartki sasiada. Kartki musza byc zwrocone na koncu, azeby mogly byc uzywane kilka razy. Chcialbym tez zaznaczyc, ze wszystko, co udaje sie zebrac, jest rozdawane ubogim. Poza tym miejsce to jest wyposazone jest we wzmacniacze dzwieku, aby mozna bylo wszystkiego wysluchac rowniez na zewnatrz. Z balkonow zas mozna podziwiac ogol zgromadzonych."

06.10.2001
19:55
[7]

Goomich [ Pretorianin ]

No to z zupelnie innej beczki: "Idzie dw鏂h student闚 i znajduj kartk papieru. Jeden podnosi, przygl鉅a si chwil. Drugi sie pyta: - Co to? - Ni wiem -To jak? Kserujemy?"

06.10.2001
19:57
[8]

czarny [ Pretorianin ]

dobra, nast瘼ny kawa z forum battlenet. "Policjant zosta wezwany do wypadku. Przyjecha i widzi: le篡 kole, g這wa odpad豉 i le篡 na kraw篹niku. No to pisze: Martwy cz這wiek bez g這wy, g這wa na kraw...... Nie wie, jak si pisze "kraw篹nik". Wqrwi si, kopn像 g這w i pisze: G這wa na ulicy".

06.10.2001
19:57
[9]

AQA [ Pani Jeziora ]

Dowcip z serii "nowoci niezale積ych od ostatnich wydarze na wiecie"..... Jaki jest szczyt odwagi ? ....... Chodzi w turbanie po Manhattanie ...

06.10.2001
20:07
[10]

Ashura [ Genera ]

Przychodzi m篹czyzna do psychologa: -Panie doktorze, mam problem. Ka盥ego wieczora gdy k豉d si spa, ni mi si krasnoludek, kt鏎y umiecha si do mnie i m闚i mi: czej stary, chod si odla. No i wszystko by這by w porz鉅ku, gdyby nie konieczno zmienianie przecierad豉 ka盥ego ranka. Lekarz na to: -Nie ma nic prostrzego na pana problem ni autosugestia. Kiedy ju do pana przyjdzie 'we nie' ten krasnoludek, to powie mu pan, 瞠by si odczepi i 瞠 nigdzie pan z nim nie p鎩dzie. -Dzi瘯uj doktorze, postaram si... Facet poszed do domu, nasta wiecz鏎, u這篡 si do snu i... wkr鏒ce zasn像. Po pewnym przychodzi do niego we nie krasnoludek i m闚i: -Hej stary jak si masz? Wszystko w porz鉅ku? No to chod, idziemy sika. -Nie krasnoludku, zrozum, nigdzie z tob nie p鎩d, nie mam ochoty sika -Ok, to chod si wysra...

06.10.2001
20:08
[11]

czarny [ Pretorianin ]

UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! S逝chacze Radia Maryja i osoby poni瞠j 18 roku 篡cia s proszone o nieczytanie dalszej czci posta.. Byly sobie 3 pary malzenstw. Znali sie juz dobre 10 lat, wspolnie chodzili na zabawy, bale itp. Pewnego razu ktos zaproponowal, zeby sprobowac wspolnegogo sexu. Kolesiom pomysl sie od razu spodobal (wiadomo), a i panienki sie zgodzily. Umowili sie wiec w domu jednego z malzenstw, zjedli kolacje, wypili winko, cos tam pospiewali, w koncu wyladowali wszyscy w jednym lozku. Minelo z pol godziny, kiedy nagle jeden facet wzburzony wstaje z lozka, podbiega do drzwi, zapala swiatlo i mowi: -K**a mac, tak nie moze byc! To jedno wielkie nieporozumienie! Trzeba chyba ustalic jakies zasady, bo ja juz drugi raz laske robie!!!

06.10.2001
20:25
[12]

AQA [ Pani Jeziora ]

a wi璚.. Z豉pa diabe Francuza, Polaka i Ruskiego w niewol i skaza ich na wi瞛ienie. Ka盥ego zamkn像 do oddzielnej celi. Da im tedy po jednym 篡czeniu, zastrzegaj鉍 sobie, 瞠 nast瘼ne 篡czenie b璠 mogli mu przedstawi po pi璚iu latach...... Idzie do celi Francuza : - Czego ci, Francuz, potrzeba ? Francuz na to : "Kobiet, kobiet.....duuuu穎 kobiet !!!!!" -OK prosz ....i zape軟i mu cel pi瘯nymi m這dymi kobietami..... Diabe poszed do Polaka : -Czego ci, Polak, potrzeba ? Polak na to: "W鏚ki, w鏚ki.....mn鏀two w鏚ki !!!!!" -OK prosz...i zape軟i mu cel skrzynkami w鏚ki ..... Diabe poszed do Ruskiego: -Czego ci, Ruski, potrzeba ? Ruski na to: Papieros闚, papieros闚.....mn鏀two papieros闚 !!!! Diabe spe軟i wi璚 wszytkie 篡czenia......... Min窸o pi耩 lat... Diabe, jak rzek, tak si zjawi w wi瞛ieniu. Poszed najpierw do celi Francuza.... Francuz wymizerowany, wychudzony, wym璚zony.... Diabe pyta: "Francuz, a jeakie jest teraz twoje 篡czenie?" -Kobiet !!! kobiet!!! wi璚ej kobiet !!!!! Diabe wymieni wi璚 kobiety na nowe pi瘯ne i m這de.. Zachodzi Diabe do Polaka. Polak zalany w cztery litery..Sk鏎a i koci..ledwo zobaczy Diab豉, a ju krzyczy" W鏚ki !! w鏚ki!!! wi璚ej w鏚ki !!...." Spe軟i Diabe i to 篡czenie.. Idzie wi璚 Diabe do Ruskiego.. Ruski siedzi na wyrku, r璚e mu si trz瘰, z鉉 o z鉉 dzwoni...stres maksymalny.. Diabe:" No to czego Ruski ci potrzeba ? - "ZAPAΒK, ku...a zapa貫k !!!!!!!

06.10.2001
20:30
[13]

czarny [ Pretorianin ]

zaj####ty

06.10.2001
20:31
smile
[14]

Ashura [ Genera ]

AQA --> HEHEH, jak zwykle nie zawodzisz, buaaahaaahaaa :)))

06.10.2001
20:32
[15]

Hitmanio [ KG 21 ]

Sierzant prezentuje zolnierzom nowa gre zrecznosciowom -Ustawiamy sie w kolo, odbezpieczamy granaty i rzucamy miedzy soba. -A jak jednemu granat eksploduje? -To wypada z gry.

06.10.2001
20:34
[16]

AQA [ Pani Jeziora ]

I tu oto kawa teologiczny.... :))) Wraca Jezus z wesela w Kanie Galilejskiej, gdzie si um璚zy przemieniaj鉍 wod w wino... Idzie drog poln, ledwo nogi za sob ci鉚nie, 瘸dnej podwody, nikt nie jedzie, pusta droga..wok馧 tylko pola. W pewnym momencie ju maksymalnie strudzony stwierdzi : "A piernicze, musz si przespa, piernicze..ju nie daj rady.." Jak pomyla, tak zrobi..po這篡 si mi璠zy zagonami marchewki..... A rano ZMARCHWIWSTA !

06.10.2001
20:35
[17]

Hitmanio [ KG 21 ]

Genera wizytuje dywizj Czerwonych Beret闚. Przechadza si przed najlepszym batalionem, wymachuj鉍 szpicrut. Widz鉍 u jednego z 穎軟ierzy niedopi皻y guzik, uderza go w brzuch i pyta: - Bola這? - Nie. - Dlaczego? - Bo jestem komandosem! Zadowolony z odpowiedzi genera daje 穎軟ierzowi tydzie urlopu. Id鉍 dalej zauwa瘸 穎軟ierza z rozwi頊anym butem. Uderza go w brzuch i pyta: - Bola這? - Nie. - Dlaczego? - Bo jestem komandosem! - D寞 mu odznak wzorowego 穎軟ierza! - rozkazuje genera. Dochodz鉍 do ko鎍a szeregu genera spostrzega w rozporku 穎軟ierza wystaj鉍ego chu*a. Uderza w niego szpicrut i pyta: - Bola這? - Nie. - Dlaczego? - Bo to nie m鎩, tylko kolegi z drugiego szeregu! hehe chyba super kawal no nie?

06.10.2001
20:37
[18]

czarny [ Pretorianin ]

Blondynka wyjecha豉 za granic pracowa. Gdy dotar豉 na miejsce spyta豉 si nowego szefa czy mo瞠 zadzwoni do mamusi. Szef na to: - Mo瞠sz, ale jeli zrobisz mi loda. - A jak si to robi? - zapyta豉 zdziwona. -Podejd do mnie - rzek szef. Podesz豉 - Rozepnij mi rozporek. Rozpi窸a - ci鉚nij mi majtki. Zdj窸a - Wyci鉚nij ma貫go. Wyj窸a - Mo瞠sz zaczyna. Blondynka przy這篡豉 ma貫go do ucha - Hallo? Mama?

06.10.2001
20:39
[19]

Ashura [ Genera ]

Tyro jo :))) Przychodzi Gruzinek co taty i m闚i: -Tato, tato, a dzisiaj na matematyce pani spyta豉 ile to jest dwa razy dwa i jedni m闚ili, 瞠 trzy, inni 瞠 pi耩, a ja powiedzia貫m, 瞠 to oczywicie cztery. Czy to dlatego, 瞠 jestem taki m鉅ry, czy dlatego 瞠 jestem Gruzinem? -Dlatego, 瞠 jeste taki m鉅ry synku, id si bawi. -Ale tato, potem by WF i robilimy sk這ny, i jedne dzieci robi造 po pi耩, inne po dziesi耩 sk這n闚, a ja zrobi貫m pi耩dziesi靖 i pan powiedzia, 瞠 wystarczy i mam sz鏀tk. Czy to dlatego, 瞠 jestem taki silny, czy 瞠 jestem Gruzinem? -Jeste silny synu, daj mi ju spok鎩 -Ale tato, po WF'ie przebieralimy si w szatni i zacz瘭imy por闚nywa nasze fiutki. Jeden kolega mia cztery centymetry, inny sze, a ja wyci鉚n像em, zmierzylimy i mam dwadziecia. Czy to dlatego, 瞠 jestem taki m瘰ki, czy dlatego, 瞠 jestem Gruzinem tatusiu? -Ehhh... bo masz ju dwadziecia osiem lat ty debilu!!!

06.10.2001
20:44
smile
[20]

Majin [ Genera ]

Dobra, jeszcze jeden "religijny" ;) : Poranek po weselu w Kanie Galilejskie. Wszyscy maksymalnie skacowani. Kto z le蕨cego t逝mu rzuci has這: - Wody, wie瞠j, czystej wody bo mi 貫b p瘯nie! Odezwa造 si inne g這sy: - Tak, wody, wody! Niech kto idzie po wod! Nagle kto krzykn像: - Tylko kur** nie wysy豉jcie Jezusa!!! Pozdro Majin

06.10.2001
20:47
smile
[21]

Hitmanio [ KG 21 ]

Pacjent le蕨cy w szpitalu zwraca si do lekarza: - Panie doktorze, dlaczego lekarstwa musz popija tak wstretn herbat? - Siostro!!! Prosz wzi寞 kaczk z sikami z miejsca, gdzie powiniem sta dzbanek z herbat!!!

06.10.2001
20:49
smile
[22]

czarny [ Pretorianin ]

2 kciuki w g鏎

06.10.2001
20:50
[23]

AQA [ Pani Jeziora ]

jak o Gruzinach, to o Gruzinach.... z serii niemiertelnych TOAST紟 przy "bankiecie":)))) Upalny dzie, 瘸r z nieba si leje...idzie Gruzin drog, zpocony, by豚y si z ch璚i och這dzi.... Idzie , idzie... Nagle widzi rzeczk..."Wyk雷i si, och這dz.." Jak pomyla, tak zrobi.... Rozebra si, ciuchy rzuci pod drzewkiwm, kapelusz zarzuci na ga章zk.. W czasie, gdy si k雷a banda maluch闚 z wioski zakosi豉 jego odzienie... K雷ie si Gruzin, k雷ie..w pewnym momencie zauwa篡 nadchodz鉍 z daleka pi瘯n m這d Gruzink... Wyskoczy tedy z wody, coby si odzia i zagada...Niestety. ciuch闚 brak, jeno kapelusz wisi na ga喚zi, wi璚 niewiele myl鉍 kapeluszem okrywa swe m瘰two i stoi...... Podchodzi do Gruzinka...zlustrowa豉 Gruzina i m闚i: "Gruzinie, podaj mi sw praw d這..." Gruzin poda Ona "Gruzinie, podaj mi sw lew d這.." Gruzin poda.. A TERAZ WYPIJMY ZA SI, KT紑A TRZYMAx KAPELUSZ :)))

06.10.2001
20:53
[24]

czarny [ Pretorianin ]

jaki jest najmniejszy sklep na swiecie? kobieca pochwa a dlaczego? poniewaz obsluguje naraz tylko jednego klienta klient musi zostawic torbe na zewnatrz i placi przelewem

06.10.2001
20:53
[25]

Hitmanio [ KG 21 ]

Przychodzi baba do lekarza i po badaniach: lekarz-jeszcze jedno badanie prosze na sikac do tego sloika na szafie i lekarz wyszedl.Po 5 minutach gdy przyszedl do gabinetu to caly byl opsikany(gabinet a nie lekarz). lekarz-Co pani mi tu narobila? Baba-mysli pan ze latwo trawic do sloika na szafie?

06.10.2001
20:56
[26]

Ashura [ Genera ]

Najlepsze lata blondynki??? Cztery w 鏀mej klasie :)))

06.10.2001
23:08
[27]

Instructor [ Konsul ]

Tu po zjednoczeniu RFN z NRD bogaty Hans z RFN wybra si na przeja盥磬 swoim Mercem S 500 po jakim wschodnim Landzie. Na jednej z NRDowskich autostrad zobaczy rozkraczonego trabanta. Przepe軟iony ch璚i pomocy zatrzyma si i zaoferowa pomoc. Trabant by ju kaputt wi璚 zacz像 go holowa ale uzgodnili, 瞠 jak by jecha za szybko to ten z trabanta mrugnie mu d逝gimi. Jad sobie 40 a tu z mercem zr闚nuje si czerwone porsche cabrio a w nim cud blondyna puszcza oczko do Hansa i wyprzedza go. Hans da po gazie i si z ni zr闚na ona znowu oczko i gaz wi璚 Hans zn闚 za ni itd.. Tymczasem dalej dw鏂h postenerdowskich policjant闚 zaczai這 si swoj 豉d w krzakach. Jeden poszed si odla a drugi stoi z radarem. Nagle sru.. sru.. sru przejecha這 co ko這 niego. - Co to by這? - pyta ten co by si odla. - Stary nie uwierzysz - odpowiada mu radarowiec. - Najpierw 190 na godzin przelecia這 czerwone porsche potem 185/h czarny merc a tu za nimi trabant mruga d逝gimi 瞠by mu zjechali bo wyprzedza.

06.10.2001
23:33
[28]

JRK [ Genera ]

Egzamin na studiach, do profesora przychodzi student, wyciaga z teczki 3 butelki wodki i index. Podaje profesorowi index i mowi: 3 butelki, prosze pokwitowac. Profesor na to: biore tylko DWIE!

06.10.2001
23:35
smile
[29]

Muss [ Centurion ]

Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowod i czyta: - Widze, ze nie pracujemy. - Nie pracujemy. - potwierdza student. - Opieprzamy sie... - mowi dalej policjant. - Ano, opieprzamy sie. - potwierdza student. - O! Studiujemy... - rzecze policjant. - Nie. odpowiada grzecznie student - Tylko ja studiuje.

06.10.2001
23:39
[30]

Goomich [ Pretorianin ]

Spotykaj si kumple i jedem m闚i: - Wiesz w豉nie wrci貫m z Norwegii, staaary czego ja tam nie widzia貫m: niedwiedzie, renifery po prostu wszystko... Drugi mowi: - A fiordy widzia貫? Widzia貫 fiordy? Widzia貫? A ten na to: - Staaary fiordy to mi z r瘯i jad造.

06.10.2001
23:39
[31]

JRK [ Genera ]

Studentka wraca po rocznej nieobecnosci do domu i od progu krzyczy: -Mamo, tato, mam chlopaka! Na to rodzice: - O, to wspaniale, a co studiuje? Coreczka: -Chyba zartujecie, on ma dopiero 2 miesiace!

07.10.2001
00:14
[32]

Goomich [ Pretorianin ]

No to jeszcze jeden studencki, podobno autentyk: Egzamin, studenci czekaj przed sal. Niecierpilwi si i zaczynaj bawi si indeksami. W ko鎍u kt鏎y Zaczai si wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszla wilk rzuci si na ni.... i j zgwa販i. Spodoba這 mu si, to j zgwa販i jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku nast瘼nych razach pada wycie鎍zony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi si na 這kciach i spokojnie pyta: - Wilku, masz ty chocia zawiadczenie, 瞠 nie jeste chory na AIDS? - Pewnie, 瞠 mam! - No to mo瞠sz je podrze...

07.10.2001
00:17
smile
[33]

JRK [ Genera ]

AUTENTYK powiadasz??? :))))

07.10.2001
00:19
[34]

Goomich [ Pretorianin ]

LOL zupe軟ie mi si pop... No to jeszcze jeden: Dw鏂h ledwo 篡wych rozbitk闚 dryfuje w szalupie na rodku oceanu. 畝r leje si z nieba, a oni nie maj ani wody pitnej, ani jedzenia. Jeden z nich, pr鏏uje cos z這wi. Po wielu staraniach udaje mu si co z豉pa. Wyci鉚a w璠k z wody, patrzy a tam z這ta rybka. - Wypus mnie, a spe軟i twoje 篡czenie ? - rzek豉 rybka. - OK, spraw, aby ca豉 ta woda wok馧 zamieni豉 si w dobrze sch這dzone piwo. B造sn窸o, hukn窸o i rzeczywicie - ju po chwili unosili si na falach z這cistego trunku. Rozbitek dumny z siebie, spogl鉅a na swego kompana, czekaj鉍 jakby na s這wa pochwa造. Drugi, kt鏎y do tej pory milcz帷o obserwowa ca貫 zdarzenie, odzywa si wreszcie z niezbyt zadowolona min. - Ale wymyli!!! Teraz musim la do 這dzi!!!!

07.10.2001
10:48
[35]

KrUgEr [ Konsul ]

Ida dwa penisy przez ulice, a po drugiej stronie idzie wibrator. Mowi jeden penis do drugiego: -Te popatrz, cyborg !!!!

07.10.2001
10:49
[36]

czarny [ Pretorianin ]

Siedzi sobie facet w barze i czyta gazet, a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi go - strasznie g這dny. Patrzy i widzi ze tamten pierwszy czyta i w og鏊e nie pilnuje zupy. Bierze 造磬 i zaczyna wcina. Je i je i je, a na dnie widzi grzebie. Tak mu ten grzebie obrzydzi, 瞠 a zwymiotowa. W tym momencie tamten, co czyta, m闚i: - Co, pan te doszed do grzebienia?

07.10.2001
10:56
smile
[37]

Majin [ Genera ]

Facet skazali na 10 lat wi瞛ienia o zaostrzonym rygorze. Przera穎ny rozmawia ze swoim prawnikiem: - No przecie onie mnie tam zabij, ja nigdy nie by貫m w wi瞛iemiu! Co ja mam robi?!? - Musisz pokaza im, 瞠 jeste twardziel, to nabior szacunku. No wi璚 jak mu poradzili tak zrobi. Wszed do celi, a tam pe軟o wytatuowanych miniak闚. Jeden ju wstaje, 瞠by obi facetowi facjatk, a ten mu nagle z pi鉍hy w nos. Schab zala si krwi, upad nieprzytomny na pod這g. Facet m闚i: - No, teraz ja tu rz鉅z! Oczywicie wszyscy od razu nabrali szacunku, podali mu r鉍zki, ust雷ili miejsca. Tylko jeden gociu siedzia sobie w rogu celi, nic nie m闚i, nie przywita si. - Te, mylisz, 瞠 taki twardziel jeste?! - krzykn像 do niego facet - Ja tu jestem cwelem - odpowiedzia tamten - Tak?!? To od dzisiaj JA tu jestem cwelem!!! Pozdro Majin

07.10.2001
11:05
[38]

czarny [ Pretorianin ]

Le篡 sobie krowa nad brzegiem rzeki, s這neczko wieci, pe軟ia lata, tak sobie le篡 i baka... Po chwili podp造wa b鏏r i si pyta: - Cze, krowa, co robisz? Krowa na to niskim g這sem: - Cze... no wiesz.. le輳 sobie, s這nko wieci, przypalam.. jest zaaajebiscieee... - Oo? To daj mi spr鏏owa... B鏏r wzi像 blanta od krowy zaci鉚n像 si i zaraz wypuci. Krowa na to: - Nieee.. tak si tego nie robi.. musisz si zaci鉚n寞 i przez chwil przytrzyma w p逝cach..a wiesz co? Najlepiej to b璠zie (bo ubakana ju by豉 niele ) jak si zaci鉚niesz, wskoczysz do wody, przep造niesz troch pod wod i wtedy wypucisz.. Tak te b鏏r zrobi.. sztach i do wody.. p造nie troch... wynurza si.. wypuszcza.. i czuje faz.. no to na brzeg i z umiechem na twarzy podziwia okolic... Po chwili przychodzi hipopotam: - Cze, b鏏r co robisz? - Czeeee... no le輳.. s這nko wieci.. upalony jestem.. jest zaaaajebiiscieee.... - Oo? To daj mi.. ja tesh chc! - Wiesz co ja nie mam, ale przep造 kawa貫k w g鏎 rzeki.. tam siedzi krowa i ona ma... Tak te hipopotam zrobil.. wskoczy.. p造nie.. po chwili wynurza si na brzegu. Krowa jak go zobaczy豉, zakrztusi豉 si i krzyczy: Kurwa b鏏r! Wypu powietrze...!

07.10.2001
14:57
smile
[39]

Goomich [ Pretorianin ]

Pewnego dnia rednio prosperuj鉍emu ginekologowi zeps馧 si samoch鏚. Odstawi go wi璚 do warsztatu. Mechanik chwil popatrzy pod mask po czym stwierdzi 瞠 naprawa potrwa do jutra b璠zie kosztowa 1500zet. Ginekolog pomyla sobie 瞠 skoro mechanicy samochodowi tak dobrze zarabiaj to on powinienen si przekwalifikowa. Zapisa si wi璚 na kurs, ko鎍zoncy si egzaminem. Na egzaminie ka盥y z kursant dosta silnik z zadaniem roz這瞠nia i z這瞠nia go z powrotem. Kiedy wszyscy ju dawno sko鎍zyli ginekolog by dopiero w po這wie zadania, jednak poniewa czasu by這 du穎 i on upora si z problemem. na drugi dzie ginekolog sprawdza list wynik闚. prawie przy ka盥ym nazwisku wynik to 100pkt na 100 mo磧iwych. Gdy jednak zatrzymuje wzrok na swoim nazwisku widzi 150/100!! Zaintrygowany zwraca si do egzaminatora z prob o wyjanienie tego wyniku na co ten odpowiada mu: -50 za roz這瞠nie 50 za z這瞠nie i 50 za oryginalno. - jak to za oryginalno- pyta si gin - jeszcze nigdy nie widzia貫m 瞠by kto roz這篡 i z這篡 silnik przez rur wydechow!!!

07.10.2001
15:03
smile
[40]

DeathDave [ Pretorianin ]

Jako, 瞠 kawa mo瞠 dla niekt鏎ych wydawa si niesmaczny, z g鏎y wszystkich za to przepraszam :-)) Przychodzi koles do szkoly muzycznej i prosi o formularz zeby sie zapisac. Babka mu podala i przy odbiorze patrzy a koles wpisal w rubryce - praktyka muzyczna: "pierdzenie muzyczne". Babka go opieprzyla i chce go wyprosic, ale koles upiera sie,ze on potrafi z nut wypierdziec wszystko. Babka zdenerwowana zawolala dyrektora, kt鏎y r闚niez opieprza gostka a koles prosi, zeby go wypr鏏owali. Dyrek dal mu jakies pierwsze lepsze nuty i gosciu wypierdzial z nut idealnie. Dyrek w szoku daje mu jakies nutki Chopina i koles wypierdzial idealnie. Dyrek sie wqrwil i dal mu najtrudniejsze nuty, jakies wariacje dla najlepszych wirtuoz闚 a koles patrzy i patrzy w te nuty i m闚i: "nie wypierdze tego".Dyrek zadowolony pyta: "a dlaczego?" Koles na to: "bo tutaj sa dwa miejsca w kt鏎ych m鏬lbym sie zesrac"

08.10.2001
15:15
smile
[41]

czarny [ Pretorianin ]

Pewnego dnia Jasiu zosta sam w domu.Przyszed do niego pijak i poprosi o szklaneko wody, Jasiu poszed, przynius szkaleke wody, pijak wipij i poprosi o nastepn, Jasiu przynius, pijak wypi, znowu porosi o nastepn ale tym razem Jasiu przynius pusto szklanke, Pijak pyta :"Ch這pcze dlaczego mi nie przynios貫 wody ?", na to Jasiu : "Ma造 jestem, do kranu nie dosi璕am a wody w toalecie ju nie ma"

08.10.2001
15:56
smile
[42]

Ashura [ Genera ]

Wspania造 statek parowy na rzece Mississippi, ozdobiony wsz璠zie chor鉚iewkami, kwiatami i kolorowymi lampionami. Mn鏀two goci z arystokratycznych kr璕闚, og鏊ny gwar i poruszenie. Podje盥瘸 karoca, wysiada z niej nienagannie ubrany m這dy m篹czyzna trzymaj鉍y pod r瘯 r闚nie atrakcyjn kobiet, a w drugiej r璚e teczk z papierami. Id鉍 wszyscy ust瘼uj mu miejsca, m篹czyzna wchodzi na pok豉d, przekracza wielkie mahoniowe drzwi, ca逝je w r瘯 swoj towarzyszk, po czym siada przy fortepianie i zaczyna rozk豉da swoje notatki. Wszyscy niesamowicie zniecierpliwieni zamieraj w ciszy. M篹czyzna rozprostowuje d這nie i... zaczyna gra. Jednak ku og鏊nej dezaprobacie t逝mu, nie idzie mu zbyt dobrze. Gdy ko鎍zy, wstaje od fortepianu i wszyscy nagradzaj go grzecznymi oklaskami. Po chwili do sali wchodzi m篹czyzna, kt鏎ego w 瘸den spos鏏 nie mo積a por闚na do poprzedniego. Potargane, zmierzwione w這sy, stare, brudne i wytarte ubranie, dooko豉 szybko rozchodzi si niemi造 zapach potu i brudu. M篹czyzna siada przy fortepianie, rozk豉da swoje notatki i... zaczyna gra jeszcze gorzej.

08.10.2001
17:40
[43]

dzihad [ Pretorianin ]

NIE NO PO PROSTU KAWAL O PIERDZENIU MUZYCZNYM MNIE WYWALIL Z FOTELA ... lol ... PO PROSTU ZAJEBIASZCZY .... powiem tez wiec .... przychodzi faciu do lekarza (okulisty) wchodzi do gabinetu zdejmuje gacie i wychyla dupe do pana doktora ... Lekarz patrzy i mowi .. -panie ale pan sie chyba pomylil ja jestem lekarzem od oczy a nie od ekhm odbytuf .... Facet odpowiada : - ale nie nie panie doktorze ja do pana napewno , bo widzi pan ta czarna dziurke pomiedzy posladkami ? Lekarz - widze no i co ? Facet - wokol tej dziurki sa teaki czarne kr璚one wloski .. widzi pan Lekarz (zdeczko poirytowany) : - no widze ale o co chodzi ?! Facet : - no i na koncu tych wloskuf sa takie brazowe kuleczki .. widzi pan doktor ? Lekarz (jush wkurwiony) : - no widze ale co to ma wspolnego ze mna ?????!!!!! Facet : - no bo panie doktorze jak ciagne za te kuleczki to mi lzy z oczu lec ..... kawal taki lunchowy :))))

08.10.2001
17:51
[44]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Kawa o pierdzeniu rozwali r闚nie mnie :)))) Kawa stary, ale dobry. Policjanci przez ca造 dzie 豉pali kierowc闚 nie przestrzegaj鉍ych ograniczenia pr璠koci w pewnym miejscu. Pod wiecz鏎 stwierdzili, 瞠 jeli cho jedna osoba przejedzie zgodnie z przepisami dadz jej nagrod. Po jakim czasie zatrzymali wolno poruszaj鉍y sie pojazd i m闚i: - W zwi頊ku z tym, 瞠 jedzie pan zgodnie z przepisami tam gdzie wszyscy inni je 豉mi dostanie pan 1000z nagrody! Na co pan przeznaczy wygran? Go: - Zrobi sobie wreszcie prawo jazdy. Na to 穎na siedz鉍a obok: - Niech pan go nie s逝cha, zawsze m闚i g逝poty kiedy jest pijany. Z ty逝 odzywa si babcia: - A m闚i豉m ci synu, 瞠by nie krad tego samochodu... Nagle wyskakuje dziadek z baga積ika: -Co? Ju Austria?! ;-)))

08.10.2001
18:17
[45]

Taunis [ Konsul ]

Nie znalem... :) A to znacie: Ja i Ma貪osia bardzo si lubili, i 瞠 tak powiem Jan czesto Ma貪orzacie dobrze robi. No i pewnego razu Jan przyszed do Ma貪osi i m闚i: -Te stara pizdo, choc ci palc闚e strzele! -Nie Jasiu! Nie! -A to czemu? - pyta zdiwiony takim obrotem spraw Jan -Mam miesi鉍zke. -NIe pierdol, tylko chodz do piwnicy! -No dobrze Jasiu. Poszli do piwnicy, Jasiu strzela palc闚e, strzela... A tu nagle do piwnicy wparowuje dziadek: -Co wy tu kurwa robicie???!!! -A nic dziadku, pizze jemy - odpowiada Ja oblizuj鉍 palce...

08.10.2001
18:20
[46]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

b貫eee, trzeba by這 ostrzec jad貫m czytaj鉍 ten kawa.....

08.10.2001
18:23
[47]

Taunis [ Konsul ]

I jeszcze jeden, wszyscy znaj, ale uwa瘸m go za zajebisty... Wisi Jezus na krzy簑, spoglada w d馧 i co chwile tylko m闚i: - Spierdala! No spierdala! Po pewnym czasie krzy traci stabilno i zaczyna sie powoli k豉 na ziemi. A Jezus tylko: - Jeeeeeeeebane bobry. :))) To znacznie lepiej si opowiada gestykuluj鉍 i tak fajnie noa ruszaj鉍 (bobry trzeba jako odgania nie?)

08.10.2001
18:32
smile
[48]

Ashura [ Genera ]

Wisi D磨zas na krzy簑 za jedn r瘯, a drug pali fajk. Nagle jego twarz przybiera wyraz m璚zennika, fajka l鉅uje daleko z ty逝 krzy瘸, a przez z瑿y s造cha: -O kurwa, turyci...

08.10.2001
18:48
smile
[49]

HiTmAnEk [ Pretorianin ]

Idzie jez i je jablko. Spotyka go zajac i pyta: co jesz??? A jez na to: co zajac ???

08.10.2001
18:48
smile
[50]

Ashura [ Genera ]

Jak Jezus to Jezus... Poszed raz Jezus, do przybytku r騜owymi kolorami oczy ra蕨cego, uciechy r霩norakie oferuj鉍ego. Podszed do Brothel-Mamy i powiada: 'niedowiadczonym i ciekawym'. Mama na to: 'mam co specjalnie dla Ciebie'. I zaprowadzi豉 go do pokoju. Po pi璚iu zaledwie minutach z pomieszczenia dobiega wrzask i chwil pniej dziewczyna wybiega ze jak z wrz靖ku, p豉cz鉍 przy tym g這no i 瘸這nie. Mama wbiega p璠em do pokoju gotowa ut逝c draba, co to krzywd jej dziewczynce robi, staje i wrzeszczy: 'co jej zrobi貫 zbocze鎍u nienasycony?!?!?'. A jedys spojrza tylko ze strachem i dezorientacj w oczach, i m闚i: 'wszed貫m... dziewczyna zacz窸a zdejmowa kolejne czci garderoby, sukienk, bluzeczk, staniczek, no i w ko鎍u majteczki, po這篡豉 si na 堯磬u i kiwn窸a do mnie palcem, 瞠bym podszed, co te zrobi貫m uczynnie. Gdy ju by貫m wystarczaj鉍o blisko, ona rozwar豉 przede mn swe anielskie krocze. Patrz! A tam rana! Dotkn像em i si zros這...'

08.10.2001
23:17
[51]

Jeh'ral [ Konsul ]

Przychodzi baba do dentysty, siada na fotelu i zdejmuje gacie. Lekarz patrzy na ni zdziwiony i m闚i: - Ginekolog jest pi皻ro wy瞠j. Pomyli豉 si pani. Baba na to: - Nic si nie pomyli豉m. Zak豉da pan w zesz造m tygodniu now szcz瘯 mojemu staremu? - No, zak豉da貫m. - To j pan teraz wyci鉚aj.

08.10.2001
23:30
smile
[52]

Jeh'ral [ Konsul ]

W豉nie znalaz貫m zbi鏎 starych kawa堯w. Poni瞠j zamieszcz te, kt鏎e uwa瘸m za najlepsze. _________________________________________________________________________________ - Wczoraj w kinie zerwa豉 si tama i przez p馧 godziny panowa造 egipskie ciemnoci. - Czy wybuch豉 panika? - Tak, po nieoczekiwanym zapaleniu wiat豉. _________________________________________________________________________________ M嘀 m闚i do 穎ny przy kolacji: - Bez przerwy tylko jesz i jesz, ty貫k masz ju jak kombajn... W nocy zebra這 si ch這pu na amory, przytula si do 穎ny, a ta odwraca si i m闚i: - Dla jednej s這mki nie b璠 uruchamia ca貫go kombajnu... _________________________________________________________________________________ Przychodzi baba do lekarza i m闚i: - Panie doktorze, sikam czterema str騜kami moczu. - Niemo磧iwe, niech pani poka瞠! Po chwili; - Prosz pani, to tylko guzik od rozporka! _________________________________________________________________________________ Przychodzi baba do lekarza: Doktor: Pani ma chyba nad瞠rk... Baba: A to winia. M闚i, 瞠 tylko poli瞠... _________________________________________________________________________________ Przychodzi pan do lekarza, k豉dzie sw m瘰ko na stole i milczy. Zdziwiony lekarz pyta: - Boli pana? - Nie boli. - To mo瞠 za du篡? - Nie, wcale nie. - A co, za ma造? - Nie. Nie jest za ma造. - To co w ko鎍u?! - Fajny, nie? _________________________________________________________________________________ Przychodzi baba do lekarza i m闚i: - Panie doktorze, nie mam w這s闚 na pidzie! Doktor ogl鉅a i m闚i: - A ile razy pani dziennie TO robi??? - Nooooo, 5-6 razy!!! - Prosz pani! Na autostradzie te trawa nie ronie.... _________________________________________________________________________________ By konkurs na najwi瘯sz ladacznic. T逝m ludzi na stadionie. Na centralnym miejscu, na rodku murawy stoi st馧. Wchodzi kelner z tac, na kt鏎ej le篡 pomara鎍za i k豉dzie j na stole. Wchodzi Niemka, siada na pomara鎍zy, co cmokn窸o i... nie ma pomara鎍zy. T逝m bije brawo. Wchodi kelner z tac, na kt鏎ej le篡 arbuz i k豉dzie go na stole. Wchodzi Rosjanka, siada na arbuzie, co cmokn窸o i... nie ma arbuza. T逝m szaleje na trybunach. Wchodzi kelner z tac, na kt鏎ej le篡 fistaszek i k豉dzie go na stole. T逝m gwi盥瞠, wrzeszczy, 瞠 nie takie rzeczy si tu dzia造, precz z zawod- niczk itp. Wchodzi Polka, siada na fistaszku, co cmokn窸o i... nie ma sto逝. _________________________________________________________________________________ Idzie sobie ulic dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej ch這pak: - Nie chcia豚ym Ci urazi, ani nie chcia豚ym, 瞠by mnie le zrozumia豉, ale chcia豚ym, 瞠by mi da豉 poliza. - ...???!!! - ale wyci鉚a w kierunku ch這pka r瘯 z lodem. - Wiedzia貫m, 瞠 le mnie zrozumiesz. _________________________________________________________________________________ Znacie dylemat zomowca w ubikacji? - La, wali, czy puszcza gazy? _________________________________________________________________________________ Co to jest: bia貫, pstryk, czerwone? - Pudelek s零iadki w sokowir闚ce. _________________________________________________________________________________ Ile jaj mo瞠 trzyma kobieta w jednej r璚e? - Ca造 w鏎. _________________________________________________________________________________ Czy kogut znosi jajka? - Tak, gdy schodzi po drabinie. _________________________________________________________________________________ Krasnoludki przyjecha造 swoj miniaturow gablot pod ludzk stacj benzynow i m闚i: - Kropelk benzyny, kropelk oleju... - A mo瞠 pierdn寞 w oponki bo przyklap造? - przerywa obs逝guj鉍y. _________________________________________________________________________________ M嘀 dzwoni do 穎ny do szpitala po這積iczego: - Kochanie, powiedz, co na si urodzi這? - Pi瘯ny syn - m闚i 穎na. - A do kogo jest podobny? - Co ci b璠 m闚i豉. Nie znasz go... _________________________________________________________________________________

08.10.2001
23:42
[53]

JRK [ Genera ]

Napisy z mur闚: Stalin te m闚i o Europie bez granic Popieramy g這dujacych w Etiopii Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka Pracujac dla kraju, pracujesz dla kraju Jeli jeszcze nie zwariowa貫, to znaczy, 瞠 jeste niedoinformowany Sikajac z wiatrem idziesz na 豉twizn. Dzieci to kupa szczcia, z przewaga kupy. mier samob鎩com! 2 + 2 = 5, w tym 1 to podatek VAT. Wyci寞 drzewa. By造 sadzone za komuny. Wszystkie grzyby s jadalne, ale niekt鏎e tylko raz. Pukanie zepsute - prosz dzwoni.

09.10.2001
00:18
[54]

Kangel [ Centurion ]

- ilu mnichow zen potrzeba do wkrecenia zarowki? - dwoch: jeden wkreca a drugi nie

09.10.2001
00:19
[55]

Kangel [ Centurion ]

albo... przychodzi mistrz gry do lekarza i mowi: panie doktorze mam polamane kosci...

09.10.2001
00:46
[56]

zielony_telefon [ Pretorianin ]

zwalczal przeludnienie - zabij bociana

09.10.2001
00:57
[57]

zielony_telefon [ Pretorianin ]

Idzie turysta przez hale, patrzy, a tam baca ostro z owieczkami sobie poczyna. Wiec mowi do bacy: - Oj baco baco tyle pieknych kobiet wokolo, a wy z owieczkami ?!?!? Na drugi dzien turyscie sie tez zachcialo, ale w miasteczku zadnej kobiety. Mysli sobie: pojde na hale moze bacy nie bedzie to tez jakas owieczke sobie znajde Jak pomyslal tak zrobil, akurat, bacy nie bylo no to znalazl sobie owieczke i zaczyna swoje. Wtem nadchodzi baca i mowi: - Oj turysto tyrusto tyle pieknych owieczek wokolo a wy do barana sie dobieracie!

09.10.2001
08:46
[58]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Dla nieco "wie窺zych" u篡tkownik闚 Forum link do podobnego w靖ku - starsi pewnie pami皻aj.

09.10.2001
09:16
smile
[59]

Visus Augustus [ Konsul ]

Z pami皻nika informatyka. Wracam do domu, patrz, a 穎na le篡 naga w 堯磬u z obcym facetem. A oczy u nich jakie takie chytre. Rzucam si do komputera, faktycznie: zmienili has這!

09.10.2001
10:26
smile
[60]

BoboPOL [ Pretorianin ]

Ja uwielbiam kawaly o polakach i innych wiec jeden z takich : Polak Rusek i Niemiec wystepuja w zawodach skoku o tyczce, i skacza : Niemiec: 2.40 m Polak: 2.60 m Rusek: 3 m (aaale go zdyskwalifikowali bo skoczyl bez tyczki :-)

09.10.2001
10:26
smile
[61]

BoboPOL [ Pretorianin ]

Ja uwielbiam kawaly o polakach i innych wiec jeden z takich : Polak Rusek i Niemiec wystepuja w zawodach skoku o tyczce, i skacza : Niemiec: 2.40 m Polak: 2.60 m Rusek: 3 m (aaale go zdyskwalifikowali bo skoczyl bez tyczki :-)

09.10.2001
10:36
[62]

BoboPOL [ Pretorianin ]

Sorki za powtorke i przy okazji jeszcze jeden dowcip mi sie przypomnial: Diabel zamknal Polaka Ruska i Neimca z zapasem kielbasy dla jednej osoby i z psem na caly rok i kazal nauczyc psa jakichs super sztuczek (oczywiscie za najlepsza sztuczke nagroda w postaci super panienek itp.). No i wraca diabel po roku i wchodzi do Niemca patry a tam Niemiec wychodzony jak szkapa pies gruby no ni pokazuje sztuczki: Niemiec: siad - pies usiadl Niemiec: lezec - pisa sie polozyl Niemiec: no i tyle Diabel: to nie wiele no ale dobra - diabel poszedl do ruska, a u niego podobna sytuac, Rusek wychodzony a pies tlusty jak beczka no i sztuczki: Rusek: siad -pies siedzi Rusek: pros- pies prosi Rusek: skacz - pies skacze Rusek: no i tyle Diabel: no tez nie wiele ale dobra przynajmniej wjecej niz niemiec - poszedl Diable do polaka i patrzy a tam Polak gruby jak beczka psa nigdzie nie widac i sie pyta Diabel: no Polak pokazuj sztuczki Polak: KHYM !! (kaszln) - podniusl kawalem kielbasydo gory na to pies wychodzi z pod luzka i Pies: Daj mi prosze ACH daj mi kawalek !

09.10.2001
11:42
[63]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Zanim co napiszesz sprawd czy tego ju nie by這 - ten kawa powy瞠j to bodaj瞠 pierwszy kawa z linka kt鏎y znajduj kilka post闚 wy瞠j...

09.10.2001
13:07
[64]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

Przychodzi synek ze szko造, cieszy si, bo wczoraj kupi sobie chomika i myli tylko o tym 瞠by si z nim pobawi. Wpada do pokoju, zagl鉅a a tam chomik le篡 bez 篡cia i ca造 oklejony tam klej鉍. Wpada w panik, p豉cze, biegnie do taty i ze 透ami w oczach pyta: - Tatusiu, zobacz, co si sta這 z moim chomikiem? A ojciec le篡 kompletnie nawalony i m闚i: - Rozjeba si przy ruchaniu...

09.10.2001
13:40
[65]

czarny [ Pretorianin ]

Amerykanin i Kanadyjczyk siedza przy jednym stoliku w restauracji . Kanadyjczyk grzecznie spo篡wa rogalika i popija kawa, Amerykanin natomiast rozwali si na krzesle i 簑jac gum rozglada si t瘼ym wzrokiem dooko豉. W pewnym momencie ockna si z odr皻wienia i pyta Kanadyjczyka: - Ty, Kanadyjczyk, jak si u was je chleb? Zjadacie z niego wszystko? - No a jak. A u was? - My zjadamy tylko to ze srodka. To, co zostaje, wrzucamy do kontenera, jak jest pe軟y zwozimy to wszystko do sprzedania. P霩niej oni to miela, robia rogaliki francuskie i wysy豉ja do Kanady . - Aha.. Mija d逝窺za chwila. Amerykanin zadaje nast瘼ne pytanie: - Kanadyjczyk, a jak u was jedza jab趾a? Tez nic nie zostaje? - No coc ty. Wszystko zjadamy i nie jest to takie z貫. A wy nie?? - Nieeeee.. my wyrzucamy ogryzki do kontenera. Jak jest pe軟y to wywozimy do sprzedania, p霩niej to wszystko miela, przerabiaja na marmolad i wysy豉ja do Kanady. - Ooo Po dw鏂h d逝窺zych chwilach pytanie zadaje Kanadyjczyk: - Amerykaniec, a co u was robia z kondomami jak ju sa niepotrzebne? - No jak to co?? Wyrzucamy... A wy?? - My nie... zbieramy je do kontenera, jak ju jest pe軟y wywozimy do sprzedania. P霩niej przerabiaja to wszystko na gum do 簑cia i wysy豉ja do USA .

09.10.2001
14:33
[66]

JackSmith [ ]

.... to co dla wielbicieli Sapkowskiego: ****************************** Biegnie Nilfgaardczyk do latryny i krzyczy : - Bogowie nie strzymam, dajcie mi do przeczytania jaki dobry scenariusz filmowy bo b璠zie le. Na to podchodzi pewien znany scenarzysta i m闚i : - To mo瞠 przeczytaj m鎩. A Nilfgaarczyk - pruuuu - i zesra si po same uszy ! ****************************** Id Nilfgaardczyk, elf i krasnolud. Patrz, leci mysza - Ch這paki , kt鏎璠y do Zerrikani ? Nilfgaardczyk na to : - Na lewo. Po jakim czasie leci druga. - Ch這paki , kt鏎璠y do Zerrikani ? Nilfgaardczyk na to : - Na prawo. Elf i krasnolud zdziwieni : - Ty dlaczego tej powiedzia貫 w prawo, a tamtej w lewo ? - A na choler tyle myszy w Zerrikani ! ****************************** Jaskier do Yennefer : - Fama g這si, 瞠 wy czarodziejki u篡wacie wyraz闚, kt鏎ych znaczenia nie rozumiecie.... - To powiedz tej Famie, 瞠 jest g逝pia k..... i vice versa. ****************************** Milva i Jaskier wybrali si na polowanie na ba瘸nty. W pewnym momencie Milva pokazuje na k瘼 traw i szepcze : - Ciiiicho, ba瘸nty ! - Co mi tam! Nie boj si !! ****************************** Jedzie Eyck drog, patrzy, rozstaje. Droga w lewo, prosto i w prawo. Strza趾a w lewo "ZGINIESZ". Strza趾a prosto "ZABIJOM CIE". Strza趾a prosto "POWALI CI". Eyck duma : - A co ja mam ryzykowa, pojad w prawo. Najwy瞠j kto mnnie powali. Jedzie, patrzy, a tu straszliwy smok pi璚iog這wy. No to za miecz, ciach, ciach po tych g這wach. Cztery odci像, a pi靖a pyta zdziwiona : - Ty, powali這 ci ?! ****************************** Prorok Lebioda zst雷i na ziemi.Idzie i w lesie napotka krasnoludy racz鉍e si trawk. - Witajcie - pozdrawia ich Lebioda. - Cze, stary - odpowiadaj krasnoludy - Masz, zapal sobie. Prorok wypali lufk i postanawia si przedstawi : - Jestem Prorok Lebioda. A na to krasnoludy : - I o to chodzi, stary, i o to chodzi. ****************************** Jaskier przychodzi do lekarza i m闚i : - Prosz mnie wykastrowa. Lekarz przera穎wny : - No co te pan...? - Prosz o wykastrowanie! Albo z這輳 skarg! Zrezygnowany lekarz usypia poet i przeprowadza zabieg. Po wybudzeniu poety pyta go : - Panie,dlaczego?? - A bo wie pan, 瞠ni si, a wyznanie mojej narzeczonej wymaga... - Obrzezania! - wpada mu w s這wo lekarz. - No, dok豉dnie - m闚i Jaskier - A ja jak powiedzia貫m? ****************************** Siedzi Yennefer na Belleteyn i krzyczy: - Orgazm!!! Orgazm!!! ... Znaczie to...? Nie..? A szkoda, bo to wspania貫 uczucie...

09.10.2001
22:21
smile
[67]

szufla [ Junior ]

w orginalnej wersji kawa造 by豉 znacznie lepsze. nie wszyscy bowiem sapkosia czytali

10.10.2001
12:22
[68]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

szufla zgadzam si...na przyk豉d dla mnie nie ma w tym nic miesznego....

10.10.2001
14:48
smile
[69]

eXistenZ [ Pretorianin ]

Mia facet poletko truskawek, kt鏎e s零iadowa這 z zak豉dem dla ob章kanych, pewnego razu przyjecha nawozi swoje truskaweczki, jego pracy przygl鉅a si stoj鉍y przy p這cie pensjonariusz, w momencie kiedy facetby akurat ko這 p這tu pensjonariusz pyta: - co robisz? na to facet: - naworz truskawki pensjonariusz na to: - co robisz? facet nieco zdziwiony: - sypi naw霩 na truskawki. ten znowu: - co robisz? facet ju zdenerwowany: - SYPI NAWOZEM TRUSKAWKI! a ten jeszcze raz: - co robisz? facet myli "mo瞠 powiem mu to bardziej dosadnie to zrozumie, przecie jest chory": - p o s y p u j t r u s k a w k i g w n e m, e b y b y y s m a c z n i e j s z e... a kole na to: - acha, bo wiesz, u nas to truskawki posypujemy cukrem, ale u nas to wszyscy s pierdolni璚i.

11.10.2001
11:07
[70]

MarCamper [ Genera ]

To ja mam taki kr鏒ki: Jedzie dw鏂h arab闚 samochodem. Jeden m闚i do drugiego : - Wysad mnie pod ambasad...

11.10.2001
14:06
[71]

JackSmith [ ]

to mo瞠 w ramach rehabilitacji .....

11.10.2001
14:31
smile
[72]

kato [ Konsul ]

Pewnego dnia spotyka mis zajaczka, kt鏎y ma na uszach prezerwatywy. - Te, zajac, co jest grane, po co ci te prezerwatywy nauszach?! - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w og鏊e... - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!! - Bo podkreslaja m鎩 ch..owy nastr鎩.

11.10.2001
14:53
smile
[73]

kato [ Konsul ]

Perfekcyjny dzien dla kobiety 8:15 jestes budzona pocalunkami i pieszczotami 8:30 wa篡sz 2 kilo mniej niz. dzien wczesniej 8:45 sniadanie w lozko - sok ze swiezych owocow i croissanty 9:10 rozpakowujesz prezenty, n.p. drogie klejnoty wybrane przez uwaznego partnera 9:15 goraca kapiel z olejkami pachnacymi 10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym,dowcipnym personal trainer 10:30 manicure, pielegnacja twarzy, mycie wlosow, odzywka do wlosow 12:00 widzisz ex-穎ne, -sympatie twojego partnera i stwierdzasz, ze przytyla 7 kg 13:00 shopping z przyjaciolmi, karta kredytowa bez limitu 15:00 dzemka popoludniowa 16:00 3 tuziny ro zostaja dostarczone z karteczka od tajemniczego wielbiciela 16:15 lekki workout w fintess-clubie, potem masaz, mily, przystojny masazysta stwierdza, ze rzadko masowal takie perfekcyjne cialo 17:30 przymierzasz outfit z designer-clothes i przed duzym lustrem robisz maly pokaz mody dla siebie samej 19:30 kolacja przy swieczkach dla 2 osob, nastepnie tance i duzo komplementow 22:00 goraca kapiel (sama) 22:50 zostajesz zaniesiona do lozka, swieza, wykrochamlona posciel 23:00 czule pieszcoty 23:15 zasypiasz w silnych ramionach Perfekcyjny dzien dla mezczyzny 6:00 budzik dzwoni 6:15 ktos ci robi loda 6:30 wielka, zadowalajaca kupa poranna, przy tym czytasz dzial sportowy w gazecie 7:00 sniadanie: rump steak, jajka, kawa, tosty, wszystko przygotowane przez naga gosposie 7:30 limuzyna podjezdza 7:45 pare szklaneczek whiskey w drodze na lotnisko 9:15 lot prywatnym jetem 9:30 limuzyna z szoferem zawozi cie do klubu golfowego, po drodze extra blondyna robi CI loda 9:45 gra w golfa 11:45 lunch: fast food, 3 piwa, butelka Don Perignon 12:15 extra blondyna robi loda 12:30 gra w golfa 14:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (pare szklaneczek whiskey) 14:30 lot do Monte Carlo 15:30 popoludniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podrozy plci zenskiej sa nago 17:00 lot do domu, masaz calego ciala przez Anne Kournikowa 18:45 kupa, prysznic, golenie 19:00 ogladasz wiadomosci w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornos zalegalizowane 19:30 kolacja: rak na przystawke, Dom Perignon (1953), wielki stek, na deser lody serwowane na nagich piersiach 21:00 Napoleon Cognac, Cohuna, ogladasz sport w tv na szerokopanoramicznym duzym odbiorniku, Polska pokonuje Anglie 11:0 21:30 sex z trzema kobietami, wszystkie wykazuja sklonnosci do nimfomanii 23:00 masaz i kapiel w whirlpoolu, do tego pizza i duze jasne 23:30 extra blondyna robi loda "na dobranoc" 23:45 lezysz sam w lozku 23:50 12-sekudnowe pierdniecie, ktorego ton zmienia sie 4 razy i ktory zmusza psa do opuszczenia pokoju

11.10.2001
15:18
[74]

Dreamquest [ Genera ]

Do bacy przychodzi chlopak z dziewczyna i chca wynajac jakis pokoj na noc. Baca na poczatku nie chce , mowi ze miejsc juz nie ma i w ogole , ale w koncu zgadza sie ulokowac ich na strychu. wieczorem przychodzi spytac czy aby nie sa glodni , a oni mu ze strychu : - Nie baco , my zywimy sie owocami milosci . Baca: -No dobra ,dobra , tylko nie rzucajcie tych skorek bo mi sie gesi podlawia.

15.10.2001
21:04
smile
[75]

HiTmAnEk [ Pretorianin ]

Wsiada pijany facet do taks闚ki. Taks闚karz si pyta: - Gdzie jedziemy? - Do domu! - A dok豉dniej !? - Do du瞠go pokoju....

15.10.2001
21:06
smile
[76]

Hitmanio [ KG 21 ]

Ukradles to byl kawal mojego kolegi Hitmanku!!!

15.10.2001
21:55
smile
[77]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Idzie pi瘯na kobieta ulic. Kr鏒ka sp鏚niczka d逝gie buty, pi瘯ne blond w這sy. Nagle zza rogu za ni wychodzi facet z no瞠m w r瘯u i idzie w jej stron. Kobieta przyspiesza kroku, m篹czyzna r闚nie. Kobieta biegnie truchtem, facet te trzymaj鉍 ca造 czas n騜 w r瘯u. Blondyna puszcza si biegiem a go z no瞠m za ni. Babka wpada przez szklane drzwi do swojego hotelu i czym pr璠zej wsiada do windy. Drzwi si zamykaj i wciska przycisk. Go wpada za ni i widzi 瞠 winda jedzie na 6. pi皻ro wi璚 wbiega szybko po schodach...Blondyna wysiada z windy i biegnie po dywanie, na kt鏎y niestety jest fa責a - kobieta zachacza swym d逝gim butem o fa責 i przewraca si. Nagle zza drzwi wyskakuje facet z no瞠m w r瘯u i biegnie na ni jednak te nie widzi fa責y i przewraca si tak niefortunnie, 瞠 n騜 przeje盥za przez ca章 d逝go buta kobiety rozcinaj鉍 go wzd逝z suwaka. Ta wstaje i cedzi przez z瑿y: Gociu, takiego kozaka tnieeesz...?! ;-)))

16.10.2001
10:18
smile
[78]

HiTmAnEk [ Pretorianin ]

Hitmanio a dokladniej to o co ci chodzi ?

16.10.2001
10:27
smile
[79]

Y-Duck [ Pretorianin ]

Przychodzi facet do urologa, wyjmuje cz這nka, k豉dzie na st馧 i stoi. Po d逝窺zej chwili wyczekiwania lekarz pyta: - Za ma造? Pacjent odpowiada: - Nieee.... - Hmm, za du篡 ? - Nieee.... - Za chudy ? - Nieee.... - Za gruby ? - Nieee.... - Krzywy ? - Nieee.... - Sw璠zi ? - Nieee.... - Przedwczesny wytrysk ? - urolog powoli popada w konsternacje. - Nieee.... - Brak wzwodu ? - Nieee.... - Moczenia nocne ? - Nieee.... - Syfilis ? - Nieee.... - Wszy ? - Nieee.... W ko鎍u nie lekarz nie wytrzymuje: - No to co, do cholery ???!!! - ζdny, nie ???

16.10.2001
17:58
smile
[80]

Bdx [ Senator ]

Nie wiem czy ten ju by, bo nie chce mi si czyta ;-P Przychodzi facet do lekarza i m闚i: - Mam problem, nikt nie chce ze mn rozmawia, wszyscy unikaj mojego towarzystwa, jak zaczynam co m闚i to nikt mnie nie s逝cha. - Musimy zrobi Panu badania i wtedy b璠ziemy wiedzieli co Panu jest. Min像 dzie i lekarz ma wyniki. - Niestety ma pan zbyt wysokie IQ 186 - dlatego nikt nie chce z panem rozmawia i unika pa雟kiego towarzystwa. - Czy jest na to jakie lekarstwo? - Niby nie,ale mo瞠my panu wyci寞 25% m霩gu. - To ja poprosz. Nazajutrz po operacji facet odwiedza z radoci lekarza i m闚i: - Jest cudownie mam ju 20 koleg闚, przez 2 godziny obr鏂i貫m 5 panienek, ale czy m鏬豚ym poprosi o wyci璚ie kolejnych 25%? Mija kolejny dzie, facet pojawia si u lekarza ca造 radosny: - I jak - pyta lekarz . - Jest zajebicie kupi貫m sobie nowy dresik, wyrwa貫m 2 ma這laty na moj new bransolete i jest super, ale czy m鏬豚ym poprosi o jeszcze jeden zabieg? Lekarz wys逝cha proby. Kolejnego dnia gociu odwiedza lekarza: - A co Pan taki smutny, przesta這 dzia豉 czy co? straci pan przyjaci馧? - Nie, ale dosta貫m okres...

17.10.2001
23:19
smile
[81]

ad123 [ Centurion ]

Ja te nie wiem czy by ale wiem 瞠 by Y-Duck'a :) Nie b璠 dawa nic od siebie bo cokolwiek bym da to i tak ju pewnie jest.

18.10.2001
11:51
smile
[82]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Jak wszyscy b璠 do tego podchodzi tak jak Ty ad123 to w靖ek umrze...

20.10.2001
18:45
smile
[83]

czarny [ Pretorianin ]

Leci facet samolotem i "przycisnelo go", wiec pobiegl do toalety. Meska byla zajeta, wiec poszedl do damskiej. I gdy siedzial na kibelku, zaintrygowal go maly pulpit z trzema guzikami oznaczonymi "FA", "AA" i "ATR". Siedzi tak i mysli: FA to pewnie "Fresh Air". Nacisnal i rzeczywiscie, powietrze w toalecie przerzedzilo sie. No ale to damski kibel - mysli - pewnie "AA" oznacza "Aromatised Air". Nacisnal i rzeczywiscie, powietrze w toalecie wypelnilo sie lesnym zapachem. No ale co u diabla oznacza "ATR" Myslal dlugo, ale nic nie wymyslil. "No nic, nacisne i zobacze". Nacisnal guzik i z bolu natychmiast pociemnialo mu przed oczami. Stracil przytomnosc i ocknal sie dopiero w szpitalu. Nad nim pochylal sie doktor, mowiac: - Ze pan siedzial w damskiej toalecie to jestem w stanie zrozumiec. Ale po cholere pan wlaczal "Automatic Tampon Remover"

20.10.2001
19:10
smile
[84]

Ko [ Run To The Hills ]

Hacker, Lamer, Luser Jakie ma has這: La: Skomplikowane, np. "#3;2Gu=0", co tydzie starannie zmienia Ha: ζtwe, np. "zuzanna", i tak jak komu b璠zie zale瘸這, to z豉mie Lu: ζtwe, np. "zuzanna", sk鉅 kto mia豚y wiedzie, 瞠 tak ma na imi jego 穎na Kiedy go telekomuna gn瑿i rachunkami za telefon: Ha: Zhackuje billing na centrali, z豉pi go za trzy lata La: Zhackuje lini s零iada, z豉pi go za dwa tygodnie Lu: Sprzeda modem i/lub wemie nadgodziny Zauwa篡, 瞠 zgubi klucze do domu: Ha: Otworzy cicho wytrychem La: Otworzy na rympa albo z kopa, wtedy zauwa篡, 瞠 pomyli pi皻ro Lu: Zapuka Klas闚ka / kolokwium z matematyki: Lu: Kuje 2 tygodnie, umie wzory nawet wspak i po rumu雟ku, tr鎩a Ha: Raz przeczyta, ca章 noc gra w Quake'a, sz鏀tka La: Gra ca造 wiecz鏎, ci鉚nie od hackera, czw鏎ka Znajdzie w Sieci Jolly Roger's Cookbook: Lu: Poleci na policj i do gazet, 瞠by to zaraz zlikwidowali La: Zrobi p馧 kilo dynamitu, pochwali si kolesiom, b璠 ich szufelk zbiera Ha: Zdziwi si, jak szybko jego pomys造 rozchodz si po Sieci Stanie mu samoch鏚 na szosie: Ha: Co pokombinuje przy silniku, sklei co trzeba gum do 簑cia, pojedzie z piskiem opon La: Wymieni ko這, pasek klinowy, wiece i co tam jeszcze ma pod r瘯, w ko鎍u i tak zadzwoni po pomoc drogow Lu: Z p豉czem zam闚i holowanie do serwisu Kiedy trzeba i do opery: Ha: Si鉅zie, zanie przed uwertur, a na koniec b璠zie bi brawo Lu: Siedzi z zamkni皻ymi oczami, przytupuje do rytmu La: Siedzi w bufecie albo z balkonu pluje ludziom na g這wy Stan像 mu zegarek: Lu: Zdrapie brud i rdz, zaniesie do zegarmistrza Ha: Rozbierze, naprawi i jeszcze mu zostan na pniej czci La: Rozbierze, idealnie z這篡 - pochodzi wstecz przez chwil, znowu stanie Zwierz domowe: La: Pitbull, wabi si Warez (czyta po polsku :-)) Ha: Mysz od komputera (karmi nie trzeba), kanarek w klatce zdech w zesz造m roku Lu: Rybki w akwarium Ostatnie s這wa przed mierci: Lu: (pisze testament) La: Dobry Warez, dobry piesek, nie odgryzaj panu nogi... Ha: logout Ulubiony film: Ha: Apollo 13, System, Tron, Gry wojenne La: Emanuelle (ca豉 seria) Lu: Beverly Hills, Baywatch, Dallas Ulubione do czytania: Ha: man, r鏚豉 systemu, wydruki bugtraq La: Seria "dla (t)opornych" Lu: Ludlum, Deighton, McLean Cel 篡ciowy: Lu: Nat逝c taaaak kup kasy Ha: Zhackowa ich wszystkich La: Zosta hackerem Czyta w gazecie: Ha: W豉muje si do redakcji i czyta jutrzejsze wydanie La: Program TV Lu: Horoskopy: sw鎩, 穎ny, kumpli, szefa, motorniczego... Pytanie testowe: kt鏎a godzina? Lu: 15 po drugiej Ha: 98/03/05 14:15:19 Thu La: 888848119 (sekundy od 1.01.1970)

20.10.2001
19:17
[85]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

jedzie dresik samochodem, nagle zartrzymuje go policjant i pyta - imie -Zbychu -nazwisko -Kowalski -adres - a dres? - Adidas

20.10.2001
19:21
[86]

Osacz [ ony ]

Jak szybko straci na wadze??? Kupi wag za 500 a sprzeda za 200.

20.10.2001
19:34
[87]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

teraz stare jak swiat kawal studencki spotyka sie 2 studentow przy czym jeden ma super harleya, pierwszy sie pyta - skad masz taki super motor??? -nie uwierzysz! ide sobie na uczelnie a tu podjezdza na motorze super laska zatrzymuje sie, rozbiera i mowi ' bierz co chcesz!' no to wzialem motor! - masz racje ubrania i tak by byly za male na ciebie...

20.10.2001
22:29
smile
[88]

photon [ Legionista ]

Wchodz do baru dwie blondynki, zamawiaj herbat, wyci鉚aj swoje kanapki i zaczynaj jec. Po chwili podchodzi do nich kelner i muw: -tu nie wolno jec swoich kanapek. blondynki popatrzy造 si na sebie i zamieni造 si kanapkami

21.10.2001
09:51
[89]

Puynny [ Genera ]

Pewien facet mia przyjaciela. Takiego dobrego, oddanego, od serca... od lat. Cz這wiek ten by sparali穎wany i wi瘯szo 篡cia sp璠zi na w霩ku nie licz鉍 堯磬a. No wiec pewnego dnia ten facet postanowi odwiedzi swojego przyjaciela. Siedzieli sobie wieczorem, gadali o tym i owym, popijali czerwone wino, a w pewnej chwili ten na w霩ku prosi kumpla: - S逝chaj czy by豚y taki mi造 i skoczy na pi皻ro do mojej sypialni i przyni鏀 mi cieple skarpety? Zimno mi si strasznie zrobi這. - Nie ma sprawy ju lec... - i pobieg. Wchodzi na gore, otwiera drzwi do pokoju i... Oups!!! Pomy趾a. W pokoju siedz dwie nastoletnie c鏎ki jego przyjaciela. A ze by造 ca趾iem pon皻ne wiec facet postanowi wykorzysta sytuacje. M闚i wi璚 do nich: - Wasz Tato przys豉 mnie tutaj 瞠bym Was przelecia. - Niemo磧iwe! - wykrzykn窸y - Na pewno tak nie by這! - Ale oczywicie ze tak, a jak nie wierzycie to mo瞠my to sprawdzi. Facet wychyli si z pokoju i krzyczy: - Obie? - Obie! Dzi瘯i stary...

21.10.2001
10:00
[90]

Puynny [ Genera ]

Przychodzi Jasio do Ma貪osi i krzyczy: -Gocha!!! z這wi貫m taaaak ryb!!! Jak moja r瘯a!!!! Ma貪osia patrzy na r瘯 Jasia i odpowiada: -niemo磧iwe... nie ma takich brudnych ryb...

21.10.2001
10:07
[91]

Ashen [ Centurion ]

Jakie jest nowe haslo reklamowe American Airlines? Z nami prosto do biura!

21.10.2001
13:30
[92]

zulu [ Konsul ]

Dw鏂h gej闚 wymyli這 sobie tak zabaw: jeden b璠zie wk豉da drugiemu r霩ne przedmioty, a ten ma zgadn鉍 co to jest.Na pocz靖ek u篡 liwki -aaaaa liweczka! No dobra, spr鏏ujmy czego wi瘯szego-myli ten od wk豉dania.Jab趾o -aaaaa jab逝szko! Kurde, dobry jest zobaczymy co powiesz na to.Wkurzony gotuje wod i zalewa wrz靖kiem herbat.Zaparzy i wla kochasiowi bardzo bardzo cieplutki nap鎩 tam gdzie s這鎍e nie zag章da. -aaaaaaaaaahhhhhhh! -gor鉍o,nie? -nie, gorzko!

21.10.2001
16:49
[93]

Trunks [ Legionista ]

Dwa pedaly ogladaja telewizje. - Przelacz na drugi program. - A pocaluj ty mnie w dupe. - Och, ty bys sie tylko piescil.

21.10.2001
17:57
smile
[94]

Ashura [ Genera ]

Do m篹czyzny w domu publicznym podchodzi "mama" i pyta: -Czego pan sobie 篡czy, bia豉, czarna, 鄴速a? Dziewica, dowiadczona? -Hmmm... widzi pani, ja nie mam tyle pieni璠zy, ale jestem bardzo zdesperowany a p貫 nie ma znaczenia, czy pomo瞠 mi pani? -No c騜, a ile pan tam ma? M篹czyzna grzebie d逝gi czas po kieszeniach, a w ko鎍u pokazuje kobiecie troch ponad dziesi耩 z這tych. -Tylko tyle??? Nic to, postaram si panu pom鏂. Po parunastu minutach do pokoju w kt鏎ym czeka m篹czyzna wchodzi nieogolony m篹czyzna, w ubraniu roboczym, z papierosem w bezz瑿nej jamie ustnej i polatuje od niego alkoholem. "Mama" m闚i: -W豉dek, zajmij si panem, 篡cz mi貫j zabawy. M篹czyzna bez s這wa zbli瘸 si, odpina szelki, zci鉚a niebieskie robocze ogrodniczki, wypina si i m闚i: -ζduj pan! -Ale jak to tak, nie rozumiem, ja tak nie potrafi, tak bez romantyzmu i bez uczucia? M篹czyzna wzdycha, odwraca g這w, wyjmuje fajk z ust i m闚i przepitym g這sem: -Kocham Ci!

25.10.2001
17:45
smile
[95]

HiTmAnEk [ Pretorianin ]

Przychodzi pijak do baru i mowi, poprosze szklanke wody barman podaje mu a piajk wychodzi. Po chwili przychodzi z nowu i sytuacja powtarza sie. Gdy pijak przyeszedl po raz 3 i poprosil o wode barman zaciekawiony zapytal go : no ale po co ci tyle wody ?? Piajk mu na to : my tu gadu gadu a tam mi sie ku*** dom pali !!

25.10.2001
18:00
smile
[96]

ma造_mi [ MItyczna MItyfikacja ]

Wow! M闚isz, 瞠 ten 耗Υ na dodatek byl pijakiem?;)

25.10.2001
22:25
[97]

The Dragon [ Eternal ]

Tyle sie smialem z Waszych dowcipow to zaprezentuje cos od siebie (dostalem to dzis mailem) > >Trzech peda堯w rozmawia o ulubionym sporcie. Wiecie - m闚i pierwszy - ja to najbardziej lubi zapasy. Dwaj silni m篹czyni spleceni w miertelnym ucisku... I te wspaniale spocone, napr篹one cia豉... Napi皻e poladki... Echhhhh... > > Dwaj pozostali pokiwali ze zrozumieniem g這wami. A ja - m闚i drugi - to chyba wol p造wanie. Wspaniali, prawie nadzy, m這dzi m篹czyni. Delikatnie zarysowane mi瘰nie, szerokie klatki piersiowe i w零kie biodra... Echhhhh... i ten moment jak pochylaj si przed samym skokiem, ach jak ja bym tak wtedy... > > Dwaj pozostali pokiwali ze zrozumieniem g這wami. A wiecie - m闚i trzeci - ja to wol pi趾 no積... > > [Dwaj pozostali lekko zdziwieni.] No bo wyobracie sobie: Mistrzostwa wiata. Decyduj鉍y fina這wy mecz. Przegrywamy jeden do zera. Ostatnia minuta. Biegn sam z pi趾. Mijam pierwszego obro鎍. Wielotysi璚zny t逝m na trybunach wiwatuje i wrzeszczy z radoci! Mijam drugiego obro鎍. Zostaj sam na sam z bramkarzem. Wykonuj doskona造 zw鏚, mijam bramkarza i jestem sam na sam z bramk! T逝m zrywa si ze swoich miejsc. Strzelam i... pi趾a przelatuje tu nad poprzeczk. Na trybunach sza. Wszyscy wrzeszcz: "Chuj ci w dup!!! Chuj ci w dup!!!" A ja padam na muraw, zamykam oczy i maaaarz. Pozdro, DH

26.10.2001
07:51
smile
[98]

K這siu [ Senator ]

Dobra, tego chyba jeszcze nie bylo: -Tatusiu, a ja chce zobaczyc jeszcze raz jak s這niki biegaj! -Ale c鏎eczko, s這niki s ju bardzo zm璚zone i nie mog ju biega. -Ale tatusiu, jeszcze jeden, jedyny raz !! -No dobrze c鏎eczko... Pluton! Maski gazowe w堯! Biegiem marsz! Niezle, nie?

26.10.2001
11:29
smile
[99]

czarny [ Pretorianin ]

Do bacy przyszla telewizja i bedzie nagrywac z nim rozmowe: -Baco co robisz kazdego dnia?-zapytali bace -No to ja se pase 這wiecki a jak skonce 這wiecki pasac to wyjmuje flaszke i popijam... -BACO!Baco ten program ogladaja male dzieci!Niech baca m闚i cos innego zamiast pic flaszke. -Naprzyklad co? -Nooo...Np wyjmuje pan ksiazke i czyta! -Dobra.A wiec:No to ja se pase 這wiecki a jak skonce 這wiecki pasac to wyjmuje ksiazke i czytam. Potem przychodzi stasiek i czytamy jego ksiazke.A gdy skonczymy czytac jego ksiazke to idziemy do ksiegarni i kupujemy jeszce 2 ksiazki idziemy do J霩ka i czytamy u niego.Gdy skonczymy czytac to J霩ek skika do ksiegarni i kupuje 3 tomy. Czytamy se do wiczora a jak skonczymy to idziemy do Waldka czytac jego r瘯opis.

26.10.2001
11:41
[100]

hetman [ Genera ]

BMW wypuszcza nowy model samochodu gdzie drzwi bede przezroczyste ....zeby byllo widac caly dres a zarazem bedzie taki w零ki zeby mozna bylo wystwic dwie rece przez okno naraz

26.10.2001
11:58
[101]

czarny [ Pretorianin ]

W zatloczonym do granic mozliwosci pociagu, w przedziale wstaje facet i m闚i: - Prosze panstwa, jest bardzo niezreczna sytuacja, nie jestem w stanie przepchac sie do ubikacji i po prostu zaraz zesram sie w gacie. Na to ktos m闚i: - No c霩, skoro jest taka sytuacja, to ja mam tutaj reklam闚ke, m鏬lby pan zrobic to do niej, my sie odwr鏂imy, potem sie jakos to wyrzuci przez okno. Gosc postanowil skorzystac z propozycji. Rozlozyl reklam闚ke na podlodze, zaczal rozpinac spodnie. Jeden z pasazer闚 w tym czasie, troche dla odwr鏂enia uwagi, wyjal papierosa i pr鏏uje go zapalic. A na to facet, z juz sciagnietymi spodniami, kucajac m闚i: - Przepraszam pana bardzo, ale to jest przedzial dla niepalacych!

26.10.2001
12:16
smile
[102]

kev [ Centurion ]

--> hetman A podobno jak zam闚isz to BMW w tym miesi鉍u, to w promocji dostajesz Magnetyczn R瘯awice, 瞠by mo積a by這 r瘯e na dachu trzyma jad鉍 200 na godzin...

15.12.2001
20:04
smile
[103]

Lady Karolcia [ Genera ]

No to teraz ja. Siedz dwa plemniki na cianie i jeden m闚i do drugiego: -ale ta m這dzie ma rozrzut.

15.12.2001
20:08
smile
[104]

Lady Karolcia [ Genera ]

I mo瞠 jeszcze co. Co robi dziecko w Afganistanie hutaj鉍e si na hutawce? -Wnerwia snajpera :) A co robi dziecko w Afganistanie le蕨ce pod hutawk? -Snajper si wnerwi :)).

15.12.2001
20:27
smile
[105]

Lady Karolcia [ Genera ]

Mog jeszcze jeden? Wiem ze mog wi璚: Facet chcia si dowiedzie co to znaczy dedukcja wi璚 poszed do biblioteki. Szuka, szuka ale nic nie mo瞠 znale a biblitekarka si pyta: Czy mog w czym mom鏂? Wi璚 facet m闚i: Tak, niech pani mi wyt逝maczy co to znaczy dedukcja. To babka chwil myli i m闚i: -Pan jest m篹czyzn. -Tak. -I pewnie ma pan 穎n. -Tak, mam. -I dzieci. -Mam dzieci. -I pieska. -Mam pieska. -I pewnie inne zwierz皻a. -Tak mam te inne. -I rybki. -Mam rybki. -I akwarium. -Mam akwarium. -I nie jest pan peda貫m. -Nie, nie jestem peda貫m. -I wiedzi pan, to jest w豉ie dedukcja. No to facet ca造 happy ze wie co to znaczy biegnie do swojego s零iada i m闚i: -Stary ju wiem co to znaczy dedukcja. -No co? -S逝chaj, masz akwarium? -Nie. -To jeste peda貫m. :))

15.12.2001
20:48
smile
[106]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

Rozmawia dw鏂h dres闚: - Ty, co to za gostkowie: Bach, Mozart, Bethoveen? - To r闚ni kolesie. Pisz melodyjki do kom鏎ek!

15.12.2001
20:54
[107]

MOD [ Genera ]

Trzy najwi瘯sze k豉mstwa studenta: -od jutra nie pij -od jutra zaczynam si uczy -nie jestem g這dny

15.12.2001
22:26
smile
[108]

Ponczek [ Genera ]

Oto moje: Przychodzi garbata baba do lekarza, a lekarz m闚i: - czemu pani si tak skrada??????? Id trzy pijane blondynki ulic i nagle zobaczy造 ksi璠za. Uciek造 wi璚 do stodo造 i wskoczy造 do work闚. Ksi鉅z kopie pierwszy worek: - miauuu - powiedzia豉 pierwsza blondynka Ksi鉅z kopie drugi worek: - Hau - s造cha g這s drugiej blondynki Ksi鉅z podchodzi do trzeciego worka, kopie go i s造szy g這s trzeciej blondynki: - Ziemniaki!!!!

16.12.2001
16:15
[109]

sas [ Pretorianin ]

Do pustego 穎章dka wpada jajko. Usadawia si w k鉍ie i zasypia. Po nim wlatuje jeszcze sa豉tka, pomidor i led. Wszyscy spokojnie k豉d si i zasypiaj. Chwile za nimi wpada w鏚ka i krzyczy: - S逝chajcie, tu takie nudy, a tam na g鏎ze impreza, wracamy!!!

16.12.2001
17:23
[110]

Lookash [ Genera ]

a teraz najlepszy kawal jaki slyszalem w zyciu ;PPP siedzi sobie facet w domciu, a tu nagle ktos puka do drzwi. facet otwiera, patrzy, a tu maly jez siedzi na wycieraczce: -dzien dobry. czy ma pan klej? - pyta sie jez -nie. nie mam. - odpowiedzial facet -to do widzenia. facet wraca do wygodnego fotela, siedzi, siedzi, a tu nagle znowu ktos puka do drzwi. facet otwiera i znowu widzi jeza: -co znowu? - pyta sie zniecierpliwiony jez kladzie cos na wycieraczce: -klej przynioslem! i love glupie dzolki ;]

17.12.2001
00:31
[111]

dzihad [ Pretorianin ]

dawno sie nie dorzucalem .... Spilo sie dwoch chinczykow,i jeden mowi do drugiego: - Ty, sluchaj moze by tak wywolac trzecia wojne swiatowa? - Ty to masz fajne pomysly, JASNE! Wiec jeden z nich bierze sluchawke i dzwoni do Niemiec: ...Halo... czy to ministerstwo obrony kraju? - Tak. - Wiec... jestemy z Chin chcemy wam wypowiedziec wojne. - To was jest dwa miliardy? - Tak. - Nie, nie... lepiej zadzwoncie do Polski. Wiec dzwoni do Polski, a w ministerstwie obrony kraju balanga: - Halo... czy to ministerstwo obrony kraju? - Tak. - Czy mozemy rozmawiac z generalem? - Niestety, general jest pij...(any - urywa mu sij slowo) niedysponowany. - A z kim innym waznym z wojska? - Raczej wszyscy sa niedysponowani. - A z jakim zwyklym zolnierzem? - Jestem przy telefonie. (to mowi ten sam co odebral telefon) - Wiec... jestesmy z Chin chcemy wam wypowiedziec wojne. - To was jest dwa miliardy? - Tak. - O, kurwa, gdzie my was wszystkich pochowamy?

17.12.2001
17:25
smile
[112]

_yazz_aka_maish [ Genera ]

Przychodzi zi耩 do tecia i m闚i: -Teciu jak bra貫m Twoj c鏎k za zon to mia豉 tak piczk jak 20 groszy, a teraz ma tak jak 5 z這tych... Na to te: -Synu no co ja Ci poradz jak braliscie lub to kupi貫m wam mieszkanie, nowiute鎥ie dopiero co wyko鎍zone - nie chcia貫m za to ani grosza. Umeblowa貫m Wam te mieszkanie wszystko z najlepszych fabryk, nawet dywany by造 perskie - nie chcia貫m za to ani grosza. Kupi貫m Wam Volvo najnowszy model z salonu prosto spod ig造 - nie chcia貫m za to ani gosza, no a ty si o g逝pie 4,80 upominasz...?

17.12.2001
17:36
[113]

Illuminati [ Centurion ]

To taki chamski dowcip ;) Przyjezdza Sw. Mikolaj do Afryki... Zdziwiony pyta sie swojego pomocnika czemu dzieci sa takie chude, na co jego pomocnik odpowiada: "bo nic nie jedza". Mikolaj zdegustowany odpowiada: "nie jedza? no to nie dostana prezentow"

17.12.2001
17:40
[114]

hetman [ Genera ]

Przychodz sfrustrowany mezczyzna do sklepu zoologicznego i mowi: -chcialem jakies dwa dzikie zwierzeta na tesciowa -aaaa mam .mowi sprzedawca -dwa dzikie pelikany --hmm to biore ..... przychodzi do domu i mysli aaa zrobie test trzeba sprawdzic.... -pelikany na st馧 ! pelikany wskoczyly na st馧 i drrrrrrr ze sto逝 wi鏎y zostaly hehe dobre mowi --- pelikany na krzes這 drrrrrr z krzes豉 wi鏎y wtem wpada tesciowa do pokoju tak patrzy i mowi .....a na chuj Ci te pelikany?

17.12.2001
17:51
[115]

anonimowy [ Legend ]

A oto dwa moje troch kwane, ale pzrynajmniej kr鏒kie Pierwszy. Jedzie dw鏂h ministr闚 tramwajem.... Drugi. Co to jest? Okr鉚貫, du瞠, zielone? Ma造, czerwony, kwadracik. Buhhahaaa - prawda, 瞠 kwas?

18.12.2001
15:23
[116]

Vein [ Sannin ]

hmm jakos cicho i nikogo niema :/

18.12.2001
15:47
[117]

dzihad [ Pretorianin ]

Australijczyk kupi nowy bumerang. Tylko za choler nie m鏬 wyrzuci starego...

18.12.2001
15:47
[118]

dzihad [ Pretorianin ]

Siedzi dwoch wedkarzy nad rzeka, jeden mowi do drugiego: - Wiesz, ozenilem sie ostatnio. - A ladna jakas? - Nie - brzydka. - To moze ma ladna figure? - Nie - gruba straszliwie. - A moze jest madra? - Co Ty - glupia jak but. - To po sie z nia ozeniles??? - Facet - jak ona uwali kupala - to taaaaaaaaaaaaaaakie robaki z niego wychodza!

18.12.2001
20:40
[119]

Kush [ miejsce na twoja reklame ]

I jeszcze jednen: Przychdzi baba do lekarza z po鎍zoch na g這wie. Lekarz si jej pyta: Co pani dolega? A baba: Cicho qrwa to napad!

18.12.2001
22:10
smile
[120]

kobe [ Pretorianin ]

NIE WIEM CZY TO JU BYΜ BO WSZYSTKICH NIE PRZECZYTAΒM :-) Przychodzi mr闚ka do krawca i m闚i: 2 cm nitki poprosze krawiec: zapakowa mr闚ka: nie powiesze si na miejscu :):):):P:P:P:P:P:P;););););););););0

18.12.2001
22:19
smile
[121]

kobe [ Pretorianin ]

spotykaj sie 3 krokodyle po ca這tygodniowych po這wach i do pierwszego tak: co jad貫 chinczyka i co sam ry 2:co jad貫 francuza i co same 瘸by 3:co jad貫 polaka nie瘸rtuj chuchnij

18.12.2001
22:44
[122]

rammzes1 [ Genera ]

Ksi鉅z w豉snie ubiera si do odprawienia drogi krzy穎wej a tu nagle wpada koscielny i m闚i: - prosz ksi璠za!! rodzina przyjecha豉 !! Ksi鉅z chwil si waha co zrobi, w ko鎍u rodzina przyjecha豉 go odwiedzi z baardzo daleka i w dodatku pierwszy raz. -S逝chajcie no koscielny - m闚i ksi鉅z - drog krzy穎w znacie?? -Znam - m闚i kocielny -to wy tu t drog odprawicie a ja przyjm rodzin jak nale篡. No i ksi鉅z poszed na plebani do rodziny a kocielny zabra si za drog. Pnym wieczorem, gdy rodzina ju pojecha豉 ksi鉅z zacz雍 si zastanawia dlaczego kocielny nie wr鏂i i co w tym kociele tak gwarno?? Schodzi do kocia豉, otwiera drzwi a tam: -Stacja 121 pan Jezus idzie do wojska

19.12.2001
00:26
smile
[123]

Wirroo [ Junior ]

Psychiatra zadaje pacjentowi pytania: - Ile n鏬 ma pies? - Cztery. - A ile ma uszu? - Dwoje! - A oczu? - Przepraszam, panie doktorze, czy pan nigdy nie widzia psa?

19.12.2001
01:45
[124]

rdzawy [ Centurion ]

- Staro, obrucilaby si ku mnie. - Kces mnie, m鎩 ch這pecku? - Nie, ino puscos b隕i.

19.12.2001
01:48
[125]

rdzawy [ Centurion ]

Zagaduje Malgosia Jasia: - Jasiu wyruch**j mnie! - Nie.- No Jasiu prosze wyruch**j mnie - Nie, nie, nie. - Jasiu ku**a wyruch**j mnie. - No dobrze. Jasiu zdj雍 spodnie, stanal na srodku pokoju i m闚i do Malgosi - A teraz skocz na mnie. Malgosia wziela solidny rozbieg Jas w ostatniej chwili odskoczyl w bok - Hi, hi, hi ale cie wyruch**em.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.