GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co wybrać ?

16.02.2009
18:26
[1]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Co wybrać ?

Mam do wyboru: Pobyt w Magnolii we Wrocławiu i kupno FEARA 1 albo innej gry do 20zł, albo kino (WM albo Benjamin Button) albo na miasto...
Co wybrać ?

16.02.2009
18:27
[2]

Grievous27 [ Generał ]

prawdziwy punk nie wybiera ;p
ja bym poszedł do kina na buttona

16.02.2009
18:30
[3]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Chłopie pytasz się nas jakby top było forum psychologiczne. Rozumiem o wybór gier komputerowych, albo na jaki film iść.

Przecież ty masz wybór a nie my. Ty masz się dobrze bawić.

Spytaj się mamy, jak nie wiesz.

16.02.2009
18:38
[4]

Bigg Snoop Dogg [ WEST COAST STAND UP ]

lol

16.02.2009
18:40
smile
[5]

Ashaard [ WOLTER ]

<---------- wątek
Następnym razem zapytasz się jakie ubrać skarpetki?

16.02.2009
18:51
[6]

przemek100 [ Generał ]

zwal konia

16.02.2009
19:04
smile
[7]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

idz na miasto,przynajmniej fajna pogoda jest

16.02.2009
19:08
smile
[8]

mr 45 [ Hero of the Wastelands ]

Idź się uchlać, za 2 dychy to już na spiryt będzie i zostanie

16.02.2009
19:32
[9]

stalowe gacie [ Pretorianin ]

Dziś byłem na Benjaminie. Blee. Nudny i jeszcze wyjątkowo długi. Fajny byłby gdybyś oglądał w TV bo nie masz co robić a nie na wypad do kina. Przeszedłbym na Walkirie.

16.02.2009
19:39
smile
[10]

Mrożon [ Konsul ]

Odłóż kasę na Woodstock.

16.02.2009
20:40
smile
[11]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Idź na Buttona. Film jest naprawdę zacny.

A skopiuję moją reckę z innego wątku:

David Fincher to jeden z tych reżyserów, po których oczekuje się genialnych fimów. Ostatnio nieco zawiódł swoim średnim Zodiakiem. Teraz powrócił do najwyższej formy i to z filmem w zupełnie nie swoim stylu.

Główny bohater filmu - Benjamin Button, zaraz po narodzinach wyglądał jak pomarszczony starzec. Nikt nie spodziewał się, że dożyje sędziwego wieku, lekarze wieszczyli rychłą śmierć. Aż tu nagle – ni stąd ni z owąd - Benjamin zaczął robić się coraz młodszy. Gdy inni wokół niego się starzeli, on żył pod prąd. Wydawać by się mogło, że oszukał czas, zrobił coś o czym wszyscy marzą. Niestety, czas to największy terrorysta - cwana bestia, której nie potrafi oszukać nawet ktoś, kto zamiast się starzeć, robi się coraz młodszy. Wszyscy przemijamy.

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona jest jak baśń dla dorosłych widzów. David Fincher opowiada ją prawie 3 godziny. Nie ma tu czasu na nudę, nie ma zbędnych dłużyzn - mamy opowiedziane całe życie wyjątkowego człowieka jakim był Benjamin. Film pozytywnie nastraja i bawi, ale też wzrusza i gdzieś między wierszami przekazuje prawdy o przemijaniu, pogodzeniu się ze śmiercią. Trudno oprzeć się porównaniom do kultowego Forrest Gumpa. W Ciekawym Przypadku także mamy narratora, który niekiedy używa podobnych zwrotów jak Forrest, narracja jest wypełniona takim samym ciepłym humorem. Mamy też nawet podobnych bohaterów drugoplanowych. Nie zdradzę o kogo chodzi, ale sami skojarzycie pewne postaci ze sobą. Button - wbrew pozorom - jest o wiele bardziej przyziemnym filmem, niż Forrest. Nie kumpluje się z prezydentem i nie wygrywa turniejów w tenisa stołowego. Choroba Benjamina, rodem z kina s-f, jest tylko pretekstem do opowiedzenia tej historii. Historii człowieka, który musi zmagać się z innością już o d dzieciństwa, a jego stan psychiczny z fizycznym współgra jedynie przez parę lat, by potem znowu się oddalić.

Na pochwałę zasługują te wszystkie techniczne sprawy, na które składa się charakteryzacja, efekty specjalne, muzyka, czy piękne zdjęcia. Widzimy zmieniający się świat - od początku dwudziestego wieku do Huraganu Catrina, czyli przez niemal 90 lat - z wielką dbałością o szczegóły w ubiorach, czy otoczeniu. Widzimy zmieniającego się Buttona, w którego świetnie wcielił się Brad Pitt. Aktor ten musiał tez wykazać się dużą cierpliwością przy charakteryzacji. We wczesnych latach charakteryzatorzy zrobili z niego starca (na spółkę ze specami od s-f), by pod końcu odmłodzić go tak, że wygląda jakby grał w filmie, który nakręcono 15 lat temu. To się nazywa terapia odmładzająca.

Niewiele się teraz kręci takich filmów z duszą. Ciepłych, wzruszających i zabawnych jednocześnie. Polecam.

10/10

16.02.2009
22:30
smile
[12]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Aha, pójdę jednak do Magnolii, i zależy od znajomego, albo pójde do kina na Benjamina albo połaże po sklepach. A feara sobie kupie, bo kase dostane ;)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi !

16.02.2009
22:32
smile
[13]

sajes [ Jagiellonia Bialystok ]

Aha, czyli założyłeś wątek na próżno, bo nie posłuchałeś żadnej z rad i w sumie nic nie wybrałeś.

16.02.2009
22:35
[14]

LOOCASH_wro [ Konsul ]

W Magnolii jest Komputronik i można tam ponegocjować ceny, jak parę miesięcy poszedłem do tamtejszego Heliosa na film to kupiłem u nich monitor... :)

16.02.2009
22:35
smile
[15]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

sajes - wybrałem Benjamina :)
Poza tym to zależy od kapryśnego znajomego, ale też chciałem zobaczyć co inni by zrobili na moim miejscu :P

Edit. Tak Ci sie wydaje, bo akurat filmy psychologiczne rozumiem ;)
I nie mów szczylu bo to brzydkie określenie :)
Ty nawet tej recenzji pewnie nie przeczytałeś, i zazdrościsz że to zrobiłem? :)

16.02.2009
22:38
[16]

ambasador00 [ Konsul ]

Ale ty szczylu jesteś denerwujący.
promilus1 -- ten chłopaczek ma 11 lat to co ty mu oferujesz. On nawet nie zrozumie o co w filmie chodzi.

16.02.2009
22:39
[17]

Coy2K [ Veteran ]

nie idź na Benjamina, nie docenisz tego filmu tylko się zanudzisz, jak imć stalowe gacie.
Póki co raczej jesteś na etapie Bad Boysów i Transformerów, no offence

16.02.2009
22:44
smile
[18]

Karl_o [ maniaC ]

Co to się z wami ludzie porobiło :/ Ty się człowieku nas pytasz co jest lepsze dla Ciebie!? Nie, zebym się czepiał czy coś, ale chyba sam powinieneś wiedzieć najlepiej co jest dla Ciebie lepsze :/ Naucz się podejmować decyzję, bo w przyszłości (zakładam, że jesteś jeszcze bardzo młodym człowieczkiem) będziesz zależny od mamusi i będziesz się jej pytał czy masz iść do kina czy kupić sobie gre :/

P.S.
Najlepiej to zrób tak jak napisał przemek100: zwal konia i będzie po kłopocie :/

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.