GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kupowac dolary czy nie?

12.02.2009
11:00
[1]

Snakepit [ aka Hohner ]

Kupowac dolary czy nie?

Szybkie pytanie dla kogoś kto się zna...

Aktualny kurs to granice 3,50zł, czy przy takim kursie kupować dolara czy jednak nie ryzykować? Mysle o kupnie ~1000$ i oczekiwaniu na "piękne czasy" gdy dolar skoczy na poziom 4zł+ tak jak to było po 1999 roku.

Czy może jednak olać dolara i czekać na spadek jego ceny do ~3zł i wtedy myslec o kupnie? Bo wątpie by znowu nastały czasy dolca za 2,20...

12.02.2009
11:05
[2]

Negocjator [ * ]

Teraz to się dolary sprzedaje a nie kupuje.

12.02.2009
11:07
[3]

3w [ Generał ]

jak byly czasy dolara po 2,20 to wtedy sie kupowalo teraz nawet jesli zyskasz to juz na pewno nieporównywalnie mniej, jesli nie stracisz

12.02.2009
11:16
[4]

legrooch [ MPO Squad Member ]

W życiu. Zaryzykować można koło 3zł, a nie koło 3.5 :)

12.02.2009
11:16
[5]

Salado. [ Generał ]

Nikt ci nie powie czy zarobisz czy nie

rynek jest rozchwiany, najlepsi analitycy nie wiedza jak bedzie sie zachowywał kurs

12.02.2009
11:22
[6]

Longwinter [ Konsul ]

Teraz nie kupuj dolarów. Chyba że musisz je mieć.

12.02.2009
11:24
[7]

Snakepit [ aka Hohner ]

No wlasnie chcialem sie upewnić, że nie jest to teraz najlepszy pomysł. Tak jak legrooch prawi, koło 3zł to może się na tysiaczka skusze, modląc się by za pare miesiecys koczyło do tych 3,50 ;)

Inna sprawa, że nieźle można się było obłowić (mając łeb do tego) kupując duzo $ w momencie jak były po 2,20...i sprzedając teraz za 3,50...oj...

12.02.2009
11:34
[8]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Wierz mi, że nie jesteś jedynym, który sobie pluje w brodę, że choć trochę nie zainwestował.

12.02.2009
11:34
smile
[9]

Danley [ slow but dangerous ]

To tak prawie tak dobrze, jak kupić euro na przełomie lipiec/sierpień za 3.2x i sprzedać w ubiegłym tygodniu za 4,6x :D

12.02.2009
11:36
[10]

ddza [ WasabiHubert ]

Teraz waluty już więcej za dużo nie podskoczą. Póki co powinny utrzymywać się na równym poziomie. Teraz się sprzedaje a nie kupuje.

12.02.2009
11:38
smile
[11]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Jak były po 2.20 (a nawet 2.05) to każdy wiedział, żeby kupić, ale nikt tego nie zrobił :)
Tak samo, jak ze ściągnięciem samochodów z USA :)

12.02.2009
11:41
[12]

smuggler [ Patrycjusz ]

1000 $ to nie jest pieniadz. :) Ile zarobisz na tym? 500 zl? Wiesz, jakbys mial 100.000 to juz by byla inna sprawa.

A ja tam sprzedalem zielone po 2.25 (tez 1000) i zyje. Potrzebowalem DOLOZYC do kupna aparatu. Teraz mialbym za sam ten 1000 aparat i jeszcze by zostalo, bo dolar zdrozal, aparat stanial. I co? I nic. Sie zyje, swiat sie nie zawalil przeciez.

12.02.2009
11:43
[13]

Snakepit [ aka Hohner ]

smuggler - niestety przy moich zarobkach nie moge sobie pozwolic na operowanie ryzykiem wiekszym niz 2000$ tak wiec dla testu planuje 1000$ :) sie zobaczy, 500zł to tez pieniądz, dla mnie bardzo ważny szczegolnie ze wakacje chce spedzic w USA...

12.02.2009
11:47
[14]

albz74 [ Legend ]

Jak chcesz wakacje spędzać w USA i potrzebujesz dolarów, to niezależnie od kursów kupuj. Dolar raczej nie stanieje mocno więc i zbyt wiele nie stracisz. A przynajmniej będziesz miał 1000$ a nie 800$ jak się będą dalej dziać takie rzeczy, jak obecnie (a nie jest wykluczone, że będą)

12.02.2009
11:48
[15]

graf_0 [ Nożownik ]

Obce waluty w gotówce warto kupować jedynie do zabezpieczenia sie przed ryzykiem kursowym(np. na potrzeby urlopu lub jakiegoś zagranicznego zakupu).
Jednak ze względu na spread nie widzę tego jako opłacalny zakup spekulacyjny.

Osobiście uważam że $ do wakacji nieznacznie spadnie, później jest zaś wielka niewiadoma.

12.02.2009
11:49
[16]

smuggler [ Patrycjusz ]

Snakepit - jak masz malo kasy to nie ryzykuj. Potencjalny zysk nieduzy ale taka sama strata zaboli. To jak z pensja - podwyzka o 3% - phew... ale jakby obcieli o 3% to juz czlowiek wk...

12.02.2009
11:54
[17]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Modernizowalem kompa w lipcu 2008 - jak dolar wlasnie zaczal powoli rosnac (powoli, po 1-2 gr dziennie) - teraz jestem na nim do przodu ok 1,5 tys :) A ze moglem kupic troche $ i sprzedac teraz... Jakby czlowiek wiedzial ze sie przewroci to by usiadl :)

12.02.2009
12:01
[18]

Snakepit [ aka Hohner ]

Dobra zaryzykuje wymiane mojej 13stki na $ i zobaczymy co sie stanie, najwyzej strace pare setek, ale 13stka to 13stka i tak to taki bonusowy zastrzyk pieniedzy :)

12.02.2009
12:05
[19]

Boroova [ Gwiazdka ]

Hohner, kurde, NIE KUPUJ!

To tak jak ja wtopilem kupujac fundusze akcyjne na szczycie gorki i teraz prawie 5 kola w plecy.

A najlepiej spojrz sobie na kurs dolara na przestrzeni ostatnich lat w stosunku nie tylko do zlotowki, ale tez do euro, funta i najwazniejszej waluty - franka szwajcarskiego.

Bo to, ze zlotowka tanieje z dnia na dzien nie oznacza, ze dolar sie caly czas wzmacnia.

Zachowaj rozsadek i chlodna kalkulacje. Nie daj sie poniesc emocjom jak tlumy naiwnych (w tym ja). Dolar nie jest najlepsza inwestycja walutowa, a poza tym, kupowanie w momenci gdy PLN jest w takim dolku, jest ogromnym ryzykiem

12.02.2009
13:17
[20]

Duke [ Generał ]

Prognozowanie walut w dlugim terminie jest ekstremalnie trudne, ale spójrzmy na fakty - Osłabianie walut rynkow wschodzących (czyli między innymi PLN) jest spowodowane awersją do ryzyka i ucieczką kapitału z tych krajów. Prędzej czy pózniej apetyt na ryzyko wróci, gdy sytuacja związana z kryzysem sie uspokoi, wtedy PLN zacznie sie na nowo umacniać.

Ruch na wszystkich cross'ach z PLN jest zdecydowanie za szybki, wchodzimy w hiperbole a nie znam rynku ktory potrafilby utrzymać w dlugim terminie taką dynamike, w koncu dojdzie do tego ze wszyscy będą stali po jednej stronie (sprzedawali PLN) i wtedy kurs sie zalamie i ostro ruszy w dół.

Teraz odnoscie USD. Kurs dolara według mnie nie ma uzasadnienia w fundamentach, jest zdecydowanie przewartościowany. Nie mowie tu tylko o USD/PLN tylko o parach typu EUR/USD czy AUD/USD.
USA drukuje dolary jak szaleńcy, prawdopodobnie przez ostatni rok nastukali tego tyle co przez wczesniejsze 10 albo i wiecej lat. Chyba nie musze mowić ze jak zwiekszymy podaż danego towaru to jednoczesnie zmniejszamy jego wartość, predzej czy pózniej będzie musialo sie to odbić na gospodarce US, prawdopodobnie hiperinflacją. Nie wiem jak wy ale ja nie chcialbym trzymać pieniędzy w walucie o takich perspektywach, tymbardziej po tak duzym ruchu w góre na PLN'ach.

Na koniec jeszcze warto zwrocić uwage na analitykow ktorzy ostatnio wróżą ze oslabianiu PLN nie bedzie końca. Zapewne są to ci sami analitycy co w lipcu przepowiadali ze USD/PLN bedzie po 1,5 :)

Oczywiscie nie mowie ze to musi być juz koniec oslabiania PLN, calkiem mozliwe ze zobaczymy jeszcze 3,7-3,8 na usd/pln, ale kupowanie dolarów po obecnej cenie nie uwazam za mądre rozwiązanie.

12.02.2009
15:02
[21]

majonezowy [ Legionista ]

takie akcje to lepiej na koncie forexowym, a nie w kantorze :)
troche późno się obudziłeś...trzeba było kupować jak rósł, a złotówka słabła czyli OD około wakacjii 2008 (USD stało okolo 2PLN).. :)

w tym momencie ciężko powiedzieć jak będzie - zależy od tego jak namaluje sie wykres, czy przebije poprzedni szczyt 3.6525 PLN - z 4 lutego..a wszystko wskazuje na to ze przebije, tylko nie mozna tak prosto powiedziec jak wysoko. Druga sprawa jest fakt ze korekta ostatnia wynosila powyzej 50% fali wznoszacej - podaz zaczyna przewazac nad popytem, co jest pierwszym znakiem do zmiany trendu.

jeżeli chcesz sie bawić w takie rzeczy to zainteresuj sie FOREXem - jest gdzies odpwiedni temat

12.02.2009
15:40
[22]

mannan [ M*A*S*H ]

A ja się właśnie zastanawiam czy nie sprzedać moich, czy jeszcze chwilę poczekać

12.02.2009
17:30
smile
[23]

Duke [ Generał ]

majonezowy - Chcesz zeby facet ciezko zarobione 1000$ stracił na forex? ;)

12.02.2009
17:43
[24]

Robi27 [ Mes que un club ]

gdybym sie teraz mial bawic dolarami, to wlasnie teraz bym je sprzedawal, a nie kupowal :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.