GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nieznane | cz.I

08.02.2009
18:59
[1]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Nieznane | cz.I

Twórcy karczmy i moderatorzy:

Jedziemy do Gęstochowy
Deadly.Chancellor (wlodzix)
Endemic_thought

Nowe części zakładamy my

maviozo ma swoją karczmę, inni mają swoje karczmy więc i my trzej mamy swoją (mam nadzieję, że nie tylko trzech) Rozmawiamy tu głównie na tematy znane jako Zjawiska Paranormalne i nie tylko więc prowadzimy różne grzeczne, nie spamerskie rozmowy.

Regulamin:
-stosujemy się do regulaminu forum
-nie spamujemy

Wideoteka:

(tu dodajemy linki do odpowiednich tematycznie filmów)



Userze:

Jak ci się nie podoba i jak chcesz wpisać się tylko by kogoś obrazić to się tu nie wpisuj bo karczmę tą stworzyłem by rozmawiać tu o można powiedzieć kontrowersyjnych tematach bez ryzyka wyśmiania.

08.02.2009
18:59
smile
[2]

.Eric Cartman. [ Black Sabbath Army ]

08.02.2009
19:04
[3]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Może w przyszłości halfmaniac będzie się też udzielał.

świetnie mamy karczmę

J.D.G masz abonament na golu?
mógłbyś jakiś rysun dać.

08.02.2009
19:06
[4]

Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]

Ja słabo sie znam na paranormalnych rzeczach, czasem jak fest sie na******le to rozne rzeczy widze i mysle o glupotach.
Ale lubie Was czytac i chce zostac Waszym ziomkiem !

08.02.2009
19:06
[5]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

halfa nie widziałem od dawna ale jeszcze pisze.

08.02.2009
19:07
[6]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Jedziemy do Gęstochowy zróbmy skróty naszych nicków
wygodniej pisać.

Jedziemy do Gęstochowy - J.D.G
Deadly.Chancellor - D.C
Endemic_thought - E.T

08.02.2009
19:09
smile
[7]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Debczak -> możemy przyjąć cię do ekipy. To normalna karczma

No to może najpierw pozałatwiamy sprawy organizacyjne

08.02.2009
19:10
[8]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Niestety nie mam abonamentu.

endemic ---ok.

08.02.2009
19:12
[9]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

OOBe zacząłem doświadczać kilka lat wstecz , jeszcze mieszkałem gdzie indziej, rozmawialiśmy z kumplem na różne tematy od piramid, po przez duchy, wpływanie na ludzi, białą magię, snach i wiele więcej, tak zaczęła się kreować moja sylwetka naukowca amatora i poszukiwacza dziwnych zjawisk.

08.02.2009
19:14
smile
[10]

dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]

podejrzewalem ze taka karczma kiedys powstanie
ale spoxik,zapodajcie jakis temacik
ed;tylko tytul jakis takis "niewyrazny"
ed2:D.C--->lepsze to niz np.masturbacja^^

08.02.2009
19:15
smile
[11]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

u mnie zaczęło się to w wieku dorastania: zacząłem zastanawiać się co jest prawdą a co nie itp. zacząłem również praktykować a przynajmniej próbować OOBE, zacząłem się interesować sprawami typu: duchy, UFO itp. z czasem przerodziło się to w obsesje ale jakoś tam leci :)

EDIT

yama... znaczy się mateuszek -> u mnie to tak na poważnie zacząłem się zajmować UFO, znaczy się już wcześniej się zajmowałem ale tak na poważnie to jak brat rzekomo widział coś na polu, że mogło to być UFO i później jeszcze znaki widzielim :)

ogólnie dużo mam do opowiadania więc myślę, że karczma nie upadnie szybko :)

08.02.2009
19:15
smile
[12]

Yamoussoukro [ Pretorianin ]

Ja mam pytanie:

Skąd się u was wzięło zainteresowanie UFOlami ??

08.02.2009
19:16
[13]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Koolacja( +- 15min offline)

08.02.2009
19:17
[14]

Damian241 [ Pretorianin ]

No to czekam na jakies ciekawe wypowiedzi moze i ja sie wypowiem ;)

Pozdro

08.02.2009
19:19
smile
[15]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

jak sie robi oobe??

08.02.2009
19:22
smile
[16]

Saul Hudson [ Senator ]

08.02.2009
19:23
[17]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Ja zainteresowałem sie tymi sprawami w 2006 roku, gdy to doswiadczyłem kilku niewytłumaczalnych zjawisk.wczesniej interesowałem się kryptozoologia.OOBE zainteresowałem sie gdy znalazłem strone Darka Sugiera.Potem odeszłem od katolicyzmu.

chazy:



UFO się zbytnio nie interesuję.

Co do brytyjskiej policji to ciesze się że wreszcie ujawniają te sprawy, choć wiadomo ze i tak nie ujawnia wszystkiego.

rzaba --- jak widac nie tylko dla trzech.

08.02.2009
19:24
smile
[18]

rzaba89nae [ WTF!? ]

Sami sobie karczmę utworzyliście? Dla trzech osób!?

08.02.2009
19:26
[19]

raphunder [ Mów mi Daruś ]

Rzaba---> Niedługo każdy sam sobie będzie zakładał :P

08.02.2009
19:29
[20]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

Ja doświadczyłem mega orgazmu wraz z mega oobe. Czułem jak sztywny maszt jakiegos oobe ducha wchodzi mi powoli w anusa. Wtedy też zorientowałem się że obcy montują mi sondę doodbytniczą. Póżniej się obudziłem. Od tamtego momentu jeźdzę po świcie i szukam UFO. Byłem ostanio we Włosech gdzie w małej miejscowosci był widziane statki kosmizcne. Rząd wsztko oczywscie utaja bo w tv nikt o tym nie mówi.

08.02.2009
19:31
[21]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

wlodzix--->ale przyznaj sie ze z tym wilkolakiem wczoraj klamales;D
ale i tak watpie ze za duzo userow to tu sie nie bedzie wypowiadac

08.02.2009
19:31
[22]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G - monroe ma instytut i prawdopodobnie przez audycje hemisync nabrał pewności w swoich badaniach.


Zastanawia mnie taka rzecz :
muzeum londyńskie posiada teraz obecnie kryształową czaszkę teotihuacan, jest ona potrzebna do zbadania pewnych twierdzeń jak to jest z czymś w muzeum pokroju czaszki?

08.02.2009
19:31
[23]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

bushmen1989 --- hahahaha......

ale jestes smieszny szczerze współczuję ci stosunku z obcym, ale moze potym zmadrzejesz...

endemic ------ ta czaszka to bardzo dziwna sprawa, ale myślę ze to zwykły twór stworzony z kryształu przez azteków.

08.02.2009
19:35
[24]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

wlodzix--->ale przyznaj sie ze z tym wilkolakiem wczoraj klamales;D

nie kłamałem, Hudson może to potwierdzić. Wiesz jaka to afera była, gazety lokalne pisały o tym, ludzie w sklepach gadali, polowanie urządzone było...

Jednym słowem jajca jak berety :D

08.02.2009
19:36
[25]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G - tak to prawda że została stworzona przez Azteków, teraz mi powiedz dlaczego jest ich 13?

D.C- widziałeś wilkołaka? czy coś podobnego do niego? czy widziałeś jak się porusza? na jakim terenie?


Nieznane | cz.I  - Endemic_thought
08.02.2009
19:39
[26]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Tak z tym wilkołakiem to była akcja.

najpierw jakaś staruszka widziała go podobno na swoim polu, potem podobno wyrwał komus zakupy z rąk, obalił rowerzystę.

okolice sierpca i Biezunia huczały o tym w szkole do której chodzę non stop o tym gadano.

i wiecie co się okazało?

nic.

niektórzy wiedza podobno ze to eksperyment armii z gdańska, inni ze goryl uciekły z zoo w Płocku inni znowu ze to zmutowany pies, tygrys, rosomak...a sprawa nagle ucichła.



i obława miała byc na serio w biezuniu.

endemic ----- moze ta liczba coś symbolizuje? 13 to symbol w wielu kulturach swiata.

08.02.2009
19:41
[27]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Wilkołak jest możliwy krzyżówka człowieka i wilka


J.D.G - podobno może wiecie bo było huczno o tym że w egiptcie pod sfinksem znajduje się komnata 12 a pod komnatą 12-nastu znajduje się komnata trzynastu gdzie należy umieścić kryształowe czaszki , które w jednym dniu połączone razem dadzą ludzkości nieprawdopodobną wiedzę.

08.02.2009
19:41
[28]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

wątek u adminosa.

08.02.2009
19:43
[29]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Na własne oczy nie widziałem ale moja ciotka rzekomo widziała jak wracała z pracy autobusem. Mówiła, że biegał do o koła jakby przerażony. Na dwóch nogach. Ludzie gadali, że łeb szczura a tułów jakby człowieka i moja ciotka to potwierdziła. No coś w tym musiało być...

podobno ludzie widzieli też jak biegał przez las ze 100 na godzinę :P

bushmen1989 -> coś ci się nie podoba ? ja tam nie widzę łamania regulaminu :P

08.02.2009
19:46
[30]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

D.C==> olej i spuść w klozecie

Wyobraźnia zrobiła mi figla i w wyobraźni zobaczyłem jak coś na kształt dwunożnej istoty o potężnych dłoniach przemykała pomiędzy drzewami na wysokości 2metrów .

coś na kształt afirmacji nawet przyprawiającej o gęsią skórę

08.02.2009
19:50
[31]

remekra [ Horonrzy ]

Witam.

Właśnie znalazłem filmik, który dobitnie pokazuje to iż UFO naprawdę istnieje.
Cały świat o tym dyskutuje, padają pytania "Czy są przyjaźnie nastawieni?", "Z jakiej galaktyki pochodzą?", "Jak daleko są rozwinięci?", "Czego mogą nas nauczyć?".
Te i wiele innych pytań krążą po głowach najbardziej wpływowych naukowców na tym świecie.
Wielu profesorów z Amerykańskich uniwersytetów badało już sprawę prawdziwości tego video, każdy przyznał zgodnie "Na 100% jest to prawdziwy film przedstawiający UFO".
Wykonanie serię badań w tym fosforoaminowokwasowe badanie struktury polimerowej nagrania, które jak dotąd zawsze wykazywało że film jest nieprawdziwy, w tym przypadku było inaczej, wynik zaskoczył wszystkich jeden z profesorów zamurowany powiedział "Zaczyna się nowa era!",

W końcu wszyscy, którzy od dawna znają prawdę o UFO, mogą powiedzieć prosto w twarz wszystkim ludziom, którzy im nie wierzyli "To MY mieliśmy rację, nie wy!". Rząd amerykański tuż po ogłoszeniu wyników badań ogłosił iż strefa 51 jest tak jak podejrzewaliśmy tajną bazą wojskową, w której odbywały się badania na obcych, a także że zamach na WTC to była ich sprawka nie talibów. Rząd przeprosił za kłamstwa i natychmiast zgłosił się do dymisji, przed tym jednak utworzył nowe ministerstwo "Ministerstwo Otwartych Badań nad UFO". Celem tego urzędu będzie prowadzenie otwartych badań nad UFO, bez okłamywania obywateli, każdy będzie mógł wejść do laboratorium i spytać się otwarcie "O co w tym chodzi?".
Powstają także nowe kierunki nauczania m.in. "UFOlogia", w której ludzie będą mogli się dowiedzieć jak wypatrywać UFO, jak badać UFO i w końcu jak zrozumieć UFO. Podania są składane masowo.

A wszystko dzięki temu filmikowi:


Szokujący prawda?

08.02.2009
19:52
smile
[32]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

remekra ---- ignoruj sobie ignoruj, ale pewnego dnia jak dojdzie do kontaktu, to polecisz pewno pod łózko.

ale swoją drogą filmik zarąbisty.

endemic ------ mózg tworzy różne fajne obrazki wiem coś o tym..

08.02.2009
19:54
[33]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

remekra ==> i co z tego?

J.D.G - ciekawy jestem czy można czaszkę wypożyczyć z muzeum?

oglądać na pewno w ekspozycji można ale czy wypożyczyć do badań?

D.C - jak myślisz?

08.02.2009
19:59
[34]

remekra [ Horonrzy ]

Gęstochowa

Dlaczego ignoruje? Ty ignorujesz mówiąc że ja ignoruje zjawisko zwane UFO. Tym bardziej jesteś ignorantem nadal tak twierdząc mimo że posiadasz niezbite dowody.

zaycev

Kolejny ignorant.

Widzę że niby wątek o nieznanym a jak przychodzi co do czego to wszyscy stają się ignorantami.
Nie warto się tu wpisywać, widzę że jeszcze nie dorośliście do prawdy.

08.02.2009
20:02
smile
[35]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

remekra==> off top i nic nie wskórasz

08.02.2009
20:13
[36]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

remekra --- to nie trza było pisac niby tak madrze o ufo i dawac taki ignorancki filmik.

co do czaszek to pewno wypożyczyc nie mozna: złodzieje etc.

ale fajnie musi to z bliska wyglądac.

[37] mozliwe ale mi wydaje się ze to miało jakiś związek z ich bogami moze czaszki były ustawione w ich swiątyni, a promienie przechodzac przez nie mogły np. oswietlac ołtarz...

08.02.2009
20:14
[37]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Zostało stworzone 13 czaszek z których 1 jest w muzeum londyńskim, kryształowe czaszki mają w oczodołach kamienie szlachetne dlaczego? (zwierciadła duszy?) nakierowując światło na tylnią część czaszki i kierując strumień światła ku przodowi ów strumienie przebiegają przez kamienie szlachetne tworząc ?

być może było 13 postaci , 13 ksiąg, 13 planet? koligacja?

przeszukuje dziś google dowiem się coś o azteckiej liczbie 13

08.02.2009
20:19
[38]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Fakt możesz mieć rację do tej pory jeszcze nie znaleziono komnaty 13 i nie wiadomo jak ona wygląda,

zdaje się jednak że strumienie światła skupionych przez czaszki musiały uchodzić poza komnatę lub świątynię.

08.02.2009
20:26
[39]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

znalazłem odpowiednik 13 :
Drugi kalendarz używany przez Azteków to kalendarz wróżbiarski (Tonalpohualli). Według niego przepowiadano np. przyszłość narodzonego w danym dniu człowieka, decydowano o najlepszym dniu do rozpoczęcia konkretnych przedsięwzięć itp. Kalendarz ten składał się z 260 dni (Tonalli) podzielonych na tygodnie. Każdy tydzień (Trecenas) miał 13, oznaczonych kolejnymi cyframi dni. Nazwy dni określane były 20, cyklicznie powtarzającymi się symbolicznymi nazwami. Kolejny tydzień rozpoczynał dzień o przypadającej jemu nazwie z 20 dniowego cyklu. Dwadzieścia symboli nazywano: mazatl (jeleń), acatl (trzcina), xochitl (kwiat), mizquiztli (śmierć), quiahuitl (deszcz), malinalli (trawa), coatl (wąż), tecpatl (nóż krzemienny), ozomahtli (małpa), cuitzpallin (jaszczurka), ollin (trzęsienie ziemi), itzcuintli (pies), calli (dom), cozcacuauhtli (sęp), alt (woda), ehecatl (wiatr), cuauhtli (orzeł), tochtli (królik), cipactli (krokodyl), ocelotl (jaguar). Dwudziestodniowe cykle podporządkowane były wpływom czterech stron świata.

czyli czaszki określają 1 tydzień ((Trecenas)) teraz jakiego okresu?

08.02.2009
20:30
[40]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

Wkrótce polecicie i się skończy
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8573757

08.02.2009
20:31
[41]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

sprostowanie do posta 37 czaszki Teotihuacan nie posiadają żadnych przedmiotów na samej powierzchnii.



bushmen1989==> ładny ranking, długo się starałeś? hehe

08.02.2009
21:12
[42]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Proszę cię Endemic nie pisz post za postem bo karczma na prawdę upadnie czego nie chce.

08.02.2009
21:16
[43]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Zasady, człowiek ciekawie się ogranicza co za głupota, dobra Deadly.Chancellor nie będę pisał posta za postem.

08.02.2009
21:54
[44]

Chrupenc [ Konsul ]



Fajna stronka.
Btw, chętnie dołączę się do karczmy.


EDIT: E.T nie łamie regulaminu, jedyne co jest o spamie w regulaminie to

"nie wolno "spamować" - czyli publikować na Forum nadmiernej ilości zbędnych informacji;"
informacje nie mogą być ZBĘDNE. O multipostach nic nie ma.

08.02.2009
22:00
[45]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Lepiej się nie odzywaj bo forumowe przybłędy niczym hieny rzucą się na ciebie bo nie możesz mieć racji z racji że nie możesz.

przywołany do porządku przez D.C

08.02.2009
22:02
[46]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

Wierzycie w coś co nieistnieje. Idźcie się leczyć, bo pozniej moze byc za pozno. W niektórych przypadkach jestem za aborcją. I ostro spamujecie, nic nie warte pierdzielenie o betowenie.

08.02.2009
22:04
smile
[47]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

bujaj się z tąd

08.02.2009
22:06
[48]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Endemic -> wiem, że w życiu starasz się być niezależny od niczego i nikogo, przejrzałem cię :) Ale nie ja wymyśliłem regulamin tego forum. Chcesz stosuj się nie chcesz nie stosuj się. I sorki jeśli w jakiś sposób cię uraziłem.

08.02.2009
22:06
smile
[49]

[email protected] [ Rastaman ]

E.T. go home!

08.02.2009
22:11
[50]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

D.C - zasady są dla głupich ludzi, mądrzy ludzie muszą mieć szerokie horyzonty wolności żeby mogli pokazać swoje umiejętności, aby mogli się rozwjać w dobie dobrobytu i żyć w przekonaniu że świat jest dobry i dla wszystkich.

tu nie idź
tego nie dotykaj
tu nie pisz itd

mylne twoje wrażenie że mnie obraziłeś , nie myśl też że mówię tylko do ciebie
moralność, uczciwość, sprawiedliwość, wiara w dobro, miłość do człowieka to są zasady

[email protected]==> też właśnie skumałem jak się złożyło hehe

08.02.2009
22:32
[51]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

a slyszalem cos o tych czachach na discovery,ale to juz bylo tak dawno ze zapomnilem
ale jedna ponoc byla cala wykonana z jednego kawalka krysztalu
zadziwiajace
btw.a gdzie Wasz(?)cieteczny kuzyn/brat z avataremniebieskiego oka??

08.02.2009
22:36
[52]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Aztecy w ciągu całego 1 roku sporo ofiar na ołtarzach składali, trochę to nie ludzkie co o tym myślicie?

1. Atlcoualco (brak wody) 12 lutego – 3 marca wywoływanie deszczu, ofiary dla Tlaloca
2. Tlacaxipeualiztli (obdzieranie ludzi ze skóry) 4 marca – 23 marca czas siania, tańce kapłanów przybranych w ludzką skórę
3. Tozoztontli (krótki post) 24 marca – 12 kwietnia oczekiwanie deszczu, ofiary dla Tlaloca
4. Tozoztli (długi post) 13 kwietnia – 2 maja obrzęd puszczania krwi
5. Toxcatl (suchy) 3 maja – 22 maja początek pory deszczowej, ofiary z dzieci
6. Etzalqualiztli (potrawa z bobu, fasoli) 23 maja – 11 czerwca oczekiwanie na deszcz
7. Tecuhilhuitontli (małe święto książąt) 12 czerwca – 1 lipca oczekiwanie na deszcz, ofiara z kapłanki
8. Hueitecuhilhuitl (wielkie święto książąt) 2 lipca – 21 lipca święto bogini młodej kukurydzy, ofiara z dziewczyny
9. Tlaxochimaco (narodziny kwiatów) 22 lipca – 10 sierpnia święto indyków i placków z kukurydzy
10. Xocotlhuetzi (spadanie owoców) 11 sierpnia – 30 sierpnia ofiara całopalna
11. Ochpaniztli (czas zamiecionych dróg) 31 sierpnia – 19 września ofiara z kobiety uosabiająca dojrzałą kukurydzę
12. Teotleco (przyjście bogów) 20 września – 9 października ofiara całopalna na cześć powracających bogów
13. Tepeilhuitl (święto gór) 10 października – 29 października ofiara dla Tlaloca z kobiet i mężczyzn
14. Quecholli (czapla) 30 października – 18 listopada czterodniowy post, przegląd broni
15. Panquetzaliztli (podniesienie sztandaru) 19 listopada – 8 grudnia święto ku czci boga wojny, ceremonialne potyczki
16. Atemoztli (spłynięcie wód) 9 grudnia – 28 grudnia dary dla boga domowego ogniska
17. Tititl (surowa pogoda) 29 grudnia – 17 stycznia ofiara z kobiety, magiczne wywoływanie deszczu przez płacz dzieci i kobiet
18. Izcalli (zmartwychwstanie) 18 stycznia – 6 lutego wypiek placków z kukurydzy, składanie ofiar z jeńców co cztery lata
19. Nemotemi (dni pechowe) 7 lutego – 11 lutego zakaz uroczystości

08.02.2009
23:08
[53]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Aztekowie uważali się za naród który wprowadzał równowagę do całego świata uważali że nie złożenie ofiar ludzkich będzie prowadziło do końca wszechświata // Fakt że aztekowie wierzyli w kult człowieka że człowiek nie może żyć bez boga jak i bóg bez człowieka ,

zdaje mi się że aztekowie doświadczali istot poza ziemskich z uwagi na częstość składanych ofiar i wiarę w czynienie dobra w przeciwnym razie nie różnili by się od dzisiejszych sekt.

musieli doświadczać często spotkań z niesamowitymi istotami w których pokładali nadzieję, wiarę, miłość, oddanie.

09.02.2009
16:11
smile
[54]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

musieli doświadczać często spotkań z niesamowitymi istotami w których pokładali nadzieję, wiarę, miłość, oddanie.

możliwe i możliwe, że ma to coś wspólnego z ich kalendarzem czyli znaną już datą 2012 :) ale to tylko teoria jakich nie mało

Na łamach Nautilusa (www.nautilus.org.pl) pojawił się dzisiaj hm dziwny artykuł pt. "Fotografia z Nałęczowa" Zachęcam do zapoznania się z tematem bo jest tam zdjęcie na którym jest zdjęcie i to jest niezwykłe. Sami zobaczycie jak przeczytacie. Na pierwszy rzut oka zjęcie jak i cała sprawa wygląda na prowokację przy użyciu photoshopa jednak są i ludzie, którzy widzą w tym coś niezwykłego. Co o tym sądzicie ? :P Bo jak dla mnie to jednak jest prowokacja

09.02.2009
16:44
[55]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Kłamstwo


Nieznane | cz.I  - Endemic_thought
09.02.2009
16:50
[56]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

dziewczyna w środku wykonuje gest prawą dłonią, gest ten skierowany jest do koleżanki z jej prawej strony gest mówi ( przesuń się lekko z kadru, przesuń się) dlatego też koleżanka najbliżej zdjęcia jest przechylona nienaturalnie.


dali zdjęcie na nautilusa? Nautilus chyba na psy schodzi.

09.02.2009
18:36
smile
[57]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Też zauważyłem, że Nautilus ostatnio na psy trochę schodzi. Co prawda zdarzają się ciekawe artykuły ale już nie tak często jak kiedyś a szkoda :P

Mój kolega ( ten co jest trochę homo co pisałem w jednym wątku ) powiedział mi dzisiaj w szkole, że jak grał w GTA 3 słyszał dzwony kościelne w głowie przez długi czas bardzo wyraźnie. A wykluczone są takie możliwości wytłumaczenia:

- telewizor: bo ma go ale stoi obok komputera a był wyłączony wtedy.
- kościół: bo jest spory kawałek od jego domu, dlatego też nie chodzi do niego.
- komputer: bo ma popsute głośniki i gra bez dźwięku.

Pozostaje jeszcze sprawa zaufania. Mój kolega Damian W nie jest zbytnio normalny jak już wspominałem wskakuje na mnie i innych kompanów i udaje stosunek ale myślę, że nie ma to nic do sprawy więc nie wiem. Ale był przestraszony jak to mi opowiadał więc coś w tym może być a on boi się tego typu spraw.

Ja też kiedyś słyszałem z bratem dzwon jak leżeliśmy w łóżku więc jestem gotów mu uwierzyć.

Czego może być to skutkiem ? zwykłe haluny czy niewyjaśnione zjawisko ?

09.02.2009
19:24
[58]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

D.C ->Ciekawe.
Ja mam książkę (w zasadzie tomiszcze) o kosmosie. Więc coś ze strony astronomicznej wrzucę.
A propos : Przeglądałem w księgarni książkę o Kryształowych Czaszkach. Gdy odkryli Czaszkę archeolodzy usłyszeli głos mówiący: "Czas został stworzony przez istoty wyższe(...)"
Jak myślice kim/czym są te istoty wyższe?

09.02.2009
19:38
[59]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

D.C=> Głosy przesłyszenia w głowie mogą być spowodowane wysokim ciśnieniem, substancje zawarte w kawie i nadmiar kawy powodują ewidentne słyszenia dźwięków które nie istnieją i są wytworami mózgu, można słyszeć głosy.

Niejaki Don Jotem==> Kluczem do zagadki będą kryształowe czaszki, 13 sztuk należy umieścić w komnacie trzynastu, teraz nie wiadomo ==>moje rozumowanie czy czaszki symbolizują czas , miesiąc dzień, okres, czy symbolizują owe istoty.

aztekowie czcili kult człowieka, jednym z powodów może być stworzenie kryształowych czaszek na kształt czaszki człowieka, są zaklęte i tylko jakieś zjawisko je uaktywnia,

dlaczego jest ich 13? hmmm

moim zdaniem te istoty żyją ciągle na ziemi, jesteśmy ślepi jak krety bo nie spoglądamy tam gdzie powinniśmy.

09.02.2009
19:43
[60]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Kiedy bd koniec świata, wiecie ?

09.02.2009
19:43
[61]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

E.T-> dobrze powiedziane
Punku-> Tego nie wie (wg mnie) nikt

09.02.2009
19:53
[62]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Mój kolega ( ten co jest trochę homo co pisałem w jednym wątku ) powiedział mi dzisiaj w szkole, że jak grał w GTA 3 słyszał dzwony kościelne w głowie przez długi czas bardzo wyraźnie. A wykluczone są takie możliwości wytłumaczenia:


Też kiedyś grałem w jakąś grę już nie pamiętam jaką i non stop była taka sama muzyczka, tez jakieś dzwoneczki dźwięczały czy coś i po graniu w tą grę cały czas słyszałem to w uszach. Nic dziwnego :)

09.02.2009
20:13
[63]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Aztekowie żyli z moich źródeł około 1000 roku n.e do około 1400 roku n.e

budowali piramidy z kwadratowym wierzchołkiem w przeciwieństwie do egipskich piramid które mają ostre wierzchołki, dlaczego?

dlaczego aztekowie też budowali piramidy?

Aztecy wywodzą się z kultury Tolteków trzeba sprawdzić Tolteków.

coś znalazłem przeczytajcie "
Aztekowie pojmowali świat jako przestrzeń pion i poziom (w górę i w dół)
Wszechświat poziomy składał się z czterech stron świata i centrum. Wschód- bóg deszczu Tlalok i bóg Mixcoatl, Wąż Chmur. Południowe tereny uważano za złe, rządziły tu bóstwa takie jak: Xipe- Obdary ze Skóry, Macuilxochitl- Pięć Kwiatów. Zachód to siedziba Wenus, miejsce boga Quetzalcoatla. Północ była miejscem strasznym, rządził tu Pan Śmierci- Mictlantecuhtli. Centrum to siedziba boga ognia.


Świat pionowy podzielony był na nieba i piekła, co ma powiązanie z hierarchią i porządkiem społecznym niż z przebiegiem zjawisk przyrody. Pierwszy świat powstał dzięki bogom, którzy przebywali gdzieś poza ziemią, w rejonach niebiańskich. One zaś podzielone były na kondygnacje, naliczono ich od 9 do 13.

liczba trzynaście oznacza poziomy światów pionowych woooooooooooooowwwwww

to może być przełom w moich badaniach.

09.02.2009
20:20
smile
[64]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

jest stworzonych 13 kryształowych czaszek które należy umieścić w komnacie trzynastu,

hej tam może się znajdować portal ,

w momencie kiedy 13 kryształowych czaszek zostanie uaktywnionych w jednym czasie powstanie portal przez który będzie można podróżować do świata pionowego który zawiera 13 poziomów,
o tym aztecy mówili że otrzymamy niepowtarzalną wiedzę,


czuję się dziwnie


aztecy to kultura która znała się niewiarygodnie na czasie i geometrii,


rozmawiajcie ze mną

09.02.2009
20:27
[65]

Hishyayo Mikito [ Pretorianin ]

Ale wy tu spam macie.

09.02.2009
20:29
[66]

simson__ [ Generaďż˝ ]

Endemic_thought --> 13 kryształowych czaszek ? za dużo się kolego naoglądałeś Indiany Jonesa :)

09.02.2009
20:31
[67]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Ważne źródło poparcia

W trzynastym niebie rezydował najwyższy Bóg Nieba, zwany Ometekutli- Pan Dwoistości wraz z małżonką Omesiuatl- Pani Dwoistości. Byli oni tak ważni, że objęto ich tajemnicą i nie wiadomo czego dokładnie dotyczyła ich władza.W dziewiątym niebie, przebywała następna para bogów: Pan Naszego Ciała, Szocziteotl i Pani Naszego Ciała, Szoczikecal. Swoim dzieciom powierzyli losy bytu ziemskiego. Mieszkały one w ósmej sferze. Był to Czerwony Teskatlipoka, którego należy odróżniać od Czarnego Teskatlipoki- dymiące zwierciadło, czarodziej widzący wszystko w kuli z obsydianu, bóg Wielkiej Niedźwiedzicy i nocnego firmamentu. Pod imieniem Kamasztli opiekował się jako bóg narodowy miasta Tlaszkala, jako Miszkoatl był panem Mlecznej Drogi i opiekunem myśliwych. Następnym bogiem tej sfery był Kecalkoatl- Pierzasty Wąż. Wcielony władca Tolla, czczony już wcześniej w Teotihuakan. Wicilopoczli, Koliber z Południa, po 600 latach obrósł w mięso i skórę. Poprowadził Azteków do miasta Tenocztitlan. Wszyscy razem stworzyli ogień, półsłońce, dni, miesiące, wszystkie niższe warstwy nieba, wody, kajmana Sipaktli, z którego ukształtowali później ziemię, boga deszczu Tlaloka wraz z boginią deszczu Czalcziutlikue, pana i pani podziemi. Uformowali pierwszą parę ludzką, mężczyznę Oszomoko i kobietę Sipaktonal.

W siódmym niebie zgromadzono pył i kurz, które spadły na ziemię. W szóstym zalegało gęste powietrze. W piątym przebywały ogniste smoki dające znaki niebiańskie i zsyłające komety. W czwartym mieściło się ptactwo. W trzecim rezydowało aż czterystu stworzonych przez Teskatlipokę mężów. W drugim przebywały kobiety zbudowane z samych kości- Cicimitl, które pożrą ludzi przy końcu piątego świata. W pierwszym zasiadało dwóch strażników pełniących wartę.


woooooooooooooooooooooooow

09.02.2009
20:31
[68]

Chrupenc [ Konsul ]

[46] Jakie dowody masz na to że nie istnieje?
Żadne. Nawet się nie interesowałeś tymi tematami.

09.02.2009
20:32
[69]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

Parco del Valentino – publiczny park położony na południowo-wschodnich obrzeżach śródmieścia Turynu. Granice parku wyznacza od północy Corso Vittorio Emanuele II, od wschodu Pad, od zachodu Corso Massimo D'Azeglio, a od południa hala Torino Esposizioni. Naturalną kontynuacją parku są tereny rekreacyjne ciągnące się na południe wzdłuż Padu i Corso Unità d'Italia aż do terenów wystawowych Italia '61[1]. Sam Parco del Valentino ma powierzchnię 421.000 m2.

Historia

Parco del Valentino to jeden z najbardziej znanych parków stolicy Piemontu. Park uznawany jest za jeden z symboli miasta, podobnie jak górująca nad Turynem Mole Antonelliana. Geneza nazwy parku nie jest do końca jasna. Jedna z koncepcji mówi, iż jest ona pochodzenia rzymskiego. Inna natomiast, że w czasach starożytnych stała tutaj kaplica poświęcona świętemu Walentemu.

Pierwotny trzon parku stanowi Castello del Valentino, zamek znajdujący się obecnie w centrum parku, który zaczerpnął od niego swą nazwę. Prace nad parkiem rozpoczęły się w XVI wieku. W dziewiętnastym stuleciu przebudowano park według projektu krajobrazu romantycznego.

W 1884 roku utworzono w tym miejscu tzw. średniowieczną wieś. Znajduje się tutaj przegląd charakterów i stylów architektonicznych Piemontu oraz Doliny Aosty. Organizowane są również dość regularnie wystawy kwiatów. Jedna z nich odbywała się podczas trwania obchodów Italia '61. W pozostałej części znajdują się rozległe rabaty kwiatowe, skalniaki, wodospady oraz małe cieki wodne. Od 1898 działa tzw. fontanna szczepów "Dwanaście miesięcy". Jest to duży basen w stylu rokoko otoczony posągami reprezentującymi poszczególne miesiące[2].

Na południu Parco del Valentino znajduje się niewielki zameczek Borgo e Rocca Medioevale oraz hala Torino Esposizioni. W pobliżu tych obiektów ulokowano - wzdłuż parkowych uliczek - parkingi dla zmotoryzowanych. W sąsiedztwie zameczku znajduje się przystanek tramwaju wodnego pływającego po Padzie.

W ostatnim czasie park został odnowiony i stał się popularny wśród miłośników joggingu i jazdy na rowerze.

Ale paranormal

09.02.2009
20:35
[70]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

W pierwszym niebie jest dwóch strażników kim lub czym oni mogą być?

to jest pierwszy świat przez który trzeba przejść.


bushmen1989==> idź pobiegaj

09.02.2009
20:37
[71]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

E.T. Nie pisz posta po postem i nie kopiuj tyle. Bierzcie przykład na przykład z tego wątku https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7371393&N=1 to może dożyjecie tyle częściej ile tamta karczma, a jak nie umrzecie śmiercią naturalną. Jak coś się poprawi to tez może zacznę pisać, tym bardziej że za tydzień ferie :)

A ty bushmen1989 nie możesz przeboleć że ktoś się czymś interesuje?? Zamilcz jak się z nami nie zgadzasz jak w to nie wierzysz, to proszę wyjdź :)

09.02.2009
20:40
[72]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

z tymi aztekami moze coś być.

Pytanie dokad moga prowadzic te portale?

na discovery widziałem kiedys program ze w jakiejs katedrze w anglii jest portal.

gośc uwaza ze mozna go otworzyc za pomoca kombinacji dźwięków.

ale boi się ze wyjdą z niego demony.

09.02.2009
20:41
[73]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac==> tu nie ma zasad takich jak gdzie indziej , piszę z sensem nie spamuję i co z tego że post pod postem?

bo posty się naliczają? dla mnie licznik postów może być wstrzymany i nie naliczany z tej karczmy.

09.02.2009
20:45
[74]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Nie pamiętasz jaki program to był, albo nie poszukałbyś na necie, chętnie byś sobie zobaczył, bo teraz na Discovery nie puszczają już takich programów.

tu nie ma zasad takich jak gdzie indziej , piszę z sensem nie spamuję i co z tego że post pod postem?
Tutaj są zasady jak na całym forum gry-online i trzeba się temu podporządkować nawet jak tego bardzo nie chcemy. A nie pisanie posta pod postem jest wpisane od dawien dawna w etykiete internetową i takie pisanie posta pod postem świadczy tylko o braku kultury, w przypadku internetu :)


jednak kto weźmie odpowiedzialność za coś co może wkroczyć do naszego świata lub coś co zniszczy nasz świat
Źródło? Czy fantazja pisarska :)

09.02.2009
20:46
[75]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G --> portal to przejście, drzwi można otworzyć portal znając klucz do otwarcia,

jednak kto weźmie odpowiedzialność za coś co może wkroczyć do naszego świata lub coś co zniszczy nasz świat

mamy kogoś tak potężnego na ziemi z żyjących?

09.02.2009
20:48
[76]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Nie znam nazwy.

wypowiadała się tez tam kobieta która twierdziła ze widziała w nocy jaszczuroludzi w pokoju.

a z tym kosciołem to próbowali tymi dźwiękami ale nic nie wyszło.

endemic --- mnóstwo jest joginów i innych.

09.02.2009
20:48
[77]

bushmen1989 [ Pretorianin ]

mamy kogoś tak potężnego na ziemi z żyjących?
Ja!!! Zniszcze wszystkie dimony i didzimony.

09.02.2009
20:54
smile
[78]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Rozmowy z wami są potężne, skarbnica wiedzy.

jedliście dzisiaj śniadanie?

09.02.2009
20:54
smile
[79]

piecupiecu [ Konsul ]

hmmm jaszczuroludzie :) , ciekawe , ale po co jakieś portale w to mieszać itd. ci jaszczuro ludzie są uważni za jedną z ras pozaziemskich żyjącą w tunelach pod ziemią.

są właśnie jak jaszczurki <tak wyglądają> wysokość mniej więcej taka jak ludzka i postawa wyprostowana , poruszają się na 2 nogach, ich cechą jest też replikacja , podobno podszywają się pod ludzi dzięki swoim zdolnościom.

a i jeszcze mają podobno pakt z <the greys> szarakami

09.02.2009
20:55
[80]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

endemic --- o co ci chodzi? z tymi rozmowami z nami.

piecu ---- wg.mnie byli to annunaki opisywani tak nawet w Starym testamencie w księgach.

z podszywaniem to tez słyszałem, fajny był artykuł na na progu nieznanego o nich, gośc wypowiadał się ze powiedzieli mu tajemnice wszechswiata ale zakazali mu ją wyjawnić:(



09.02.2009
20:59
[81]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

piecupiecu--> Jak ja Cię dawno nie widziałem, chyba ostatnio w pierwszej karczmie o zjawiskach paranormalnych :P

Szczerze to ja o tych jaszczurkoludziach za dużo nie wiem bo sie nie interesowałem. Chociaż może warto? Tylko proszę dajcie mi starą karczmę, tak jak było kiedyś :) Bo te portale i inne rzeczy to już całkowity hardkor mi się w te czaszki nie chce wierzyć.

09.02.2009
21:01
[82]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

halfmaniac ------ jaszczuroludzie lub reptilioni to podobno rasa przybyła z x planety nibiru, lub zyjaca pod ziemią.

09.02.2009
21:02
smile
[83]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

dobre mi sobie , ktoś wpadnie na 1 min na karczmę zarzuci temat o jaszczurach i wychodzi, po powrocie rzuci pół zdania żeby było widoczne że się udziela i znowu uciekają,

po jaką cholerę nam ta karczma jest do wrzucania śmieci, wycinków z sieci czy przebłysków inteligencji zawierającej się w magicznym 1 zdaniu,

drugi dzień mija od utworzenia karczmy a ja gadam do siebie, pomijając wejście błazna i rzucenia mięsem,

co jest

09.02.2009
21:02
smile
[84]

piecupiecu [ Konsul ]

half---> no dawno dawno mnie nie było :) pamiętam jeszcze pierwszą karczmę :P fajna była trzeba i tu wprowadzić jej klimat :)

JdG-----> annunaki , mało o nich wiem tak naprawdę :) ale to całkiem ciekawe jest wszystko te możliwe pakty pomiędzy rasami itd

Endemic----> o co Ci chodzi??

09.02.2009
21:04
[85]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G --> Annunaki byli potężni

13 14 metrów wysokości

09.02.2009
21:07
[86]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

no dawno dawno mnie nie było :) pamiętam jeszcze pierwszą karczmę :P fajna była trzeba i tu wprowadzić jej klimat :)
Ojj to chyba nie będzie możliwe :(

Annunaki byli potężnymi ludźmi dorastającymi kilkunastu metrów 13 14 metrów wysokości, z jaszczurami nie mieli nic wspólnego, wyglądali jak ludzie


To jak wyglądali jest naprawdę najmniej ważne, ważne jest to czego hipotetycznie dokonali :)

po jaką cholerę nam ta karczma jest do wrzucania śmieci, wycinków z sieci czy przebłysków inteligencji zawierającej się w magicznym 1 zdaniu,

Jak na razie to Ty miotasz się po wszystkich tematach piszesz posta pod postem i wklejasz a jak nie wklejasz to wrzucasz zdjęci aniby-wilkołaka. :P Przecież ten "wilkołak" wyżej to klujący w oczy fotomontaż.

Endemic----> o co Ci chodzi??
Pamiętasz to ten od nagrań hemi-sync https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7440306 . Ja to pytanie zadaję sobie od dawna i nie potrafię na nie odpowiedzieć...

09.02.2009
21:08
[87]

piecupiecu [ Konsul ]

endemic----> widze że sporo wiesz :) fajnie bo jest z kim pogadać ale chyba ta wysokość annunaki nie jest aż tak wygórowana :) myśle że 3-4 metry jak już , jeśli chodzi choćby o tych żyjących podobno w czasach faraonów gdzie przedstawiani są na malunkach. A ich wygląd rzeczywiście nie odstawał od ludzkiego.

half---> heh wiem że w starej karczmie to dużo kręciło się wokół LD i OOBE . trzeba będzie do tego jeszcze kiedyś powrócić i porozmawiać na ten temat

09.02.2009
21:09
[88]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac==> tworzę klimat


piecupiecu==>annunaki

są jeszcze więksi niż ci na zdjęciu, znajdę


Nieznane | cz.I  - Endemic_thought
09.02.2009
21:14
[89]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Ten jest potężny spójrzcie.


Nieznane | cz.I  - Endemic_thought
09.02.2009
21:16
[90]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

[89] i [88]--> Przecież to fejk.... Było już z 50 artykułów nawet na Discovery i wszędzie udowodnili że to fałszywka, nie chce mi się już szukać, bo już muszę lecieć.. Ale ręczę, że to fejk :)

09.02.2009
21:16
smile
[91]

piecupiecu [ Konsul ]

Endemic----> Ciekawe zdjęcie ale zdaje mi się że fotomoto . w każdym razie no nie zaprzeczę że może i byli więksi może nie, nie mam o tym większej wiedzy, bazuje na takim szkielecie aby bo kiedyś się zaciekawiłem a głębiej w to nie wszedłem :)

09.02.2009
21:17
[92]

ppaatt1 [ Trekker ]

Te zdjęcia to fake`i. Niegdyś na jakimś forum kryptozoologicznym rozmawiałem o tym.

Tym bardziej jak poznałem moc photoshopa to już mnie nic nie zdziwi :)

09.02.2009
21:25
[93]

piecupiecu [ Konsul ]

tez mi się zdaje ze fake :)
jak dla mnie to na pewno nie byli oni tacy wysocy.

09.02.2009
21:26
[94]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Dobra niech będzie że to fejk, pomijając oszustwa anunnaki byli potężni charakteryzowali się dużą budową ciała, chodzili po tej ziemi.

szkoda że to fejk poparcie wyglądu było by.

09.02.2009
21:28
[95]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Te zdjęcia to oczywisty fake.

macie fajny tekst o annunakach:



ponizej jest mój komentarz do tego tekstu.

to jest bardzo interesujaca sprawa, uwazam iz Stary testament to przerobiona wersja muzułmanskich opowiesci o annunakach i ich pobycie na ziemi.

endemic ----- nie dziw się że tak rzadko i mało pisze, ale niestety nauka, gierki itp.

piecu --- o oobe byłoby sporo do gadania...

09.02.2009
21:31
[96]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

The Anunnaki and Nephilim


Nieznane | cz.I  - Endemic_thought
09.02.2009
21:33
smile
[97]

piecupiecu [ Konsul ]

zgadzam się z tym że annunaki byli potężni , tak masą swego ciała jak i siłą którą posiadali <nie chodzi mi tu o siłę fizyczną> :) w końcu ktoś te piramidy musiał budować.

J.d.G ----> nie chce mi się logować :D więc sobię tekst odpuszczę :P
a co do oobe no było by było :D ale kiedyś i tak się o tym zacznie rozmowa , tego tematu nie da się ominąć.

09.02.2009
21:37
[98]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

jutro zajmę się źródłami połączenia pomiędzy piramidami egipskimi a azteckimi i dokonam analizy czasowej pokrywania piramid egipskich z Annunaki

09.02.2009
21:41
[99]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G --> Co jeśli ja korzystam już od dawna z wiedzy którą się posiada po oobe i trudno mi jest wracać wstecz zamiast iść na przód?

możesz wierzyć lub nie i mogę praktycznie ci odpowiedzieć na każde pytanie związane ze światem astralnym, doświadczeniami co należy czego nie należy, czego unikać do czego dążyć


chciałbyś grać w chińczyka znając potęgę szachów?

wiem że trochę samolubnie mówię ale wam ciężko dupy ruszyć żeby nawet rozmawiać bo wolicie grać.

09.02.2009
21:43
smile
[100]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

piecu ---- annunaki przybyli podobno z nibiru.

stworzyli genetycznie ludzi,namieszali im w kodzie zablokowali wiele funkcji np.telekineza itp.)

lecz ludzie się zbuntowali i wygnano ich z ogrodu eden gdzie wmawiano im ze annunaki to bogowie.

ludzie zamieszkali w innych stronach, a wkrótce wsród annunaków zapanował chaos wojny atomowe o czym mówia indyjskie teksty i np. zniszczenie sodomy i gomory w ST , no i odlecieli...ale mają powrócić i odzyskac panowanie.

endemic ---- podziel się ja z nami bo nie wiem co nalezy a czego nie, na serio mówię...

a i miałem się spytac co oznacza to jesli podczas oobe słysze jęki?

09.02.2009
21:46
[101]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

czytałem indyjskie ryty coś pięknęgo


J.D.G==> za każdorazowym wejściem w stan? czym się objawiają?

09.02.2009
21:48
[102]

mineral [ Senator ]

Nagromadzenie głupoty w tym wątku jest zaiście kosmiczne.

09.02.2009
21:49
[103]

piecupiecu [ Konsul ]

Endemic----> nigdy nie wraca się w wstecz. nie umiesz zapętlić czasu tak aby nauczyć się czegoś i wrócić w czasie już oświecony w pewnym temacie :)

pytanie jest jedno , dlaczego mam rezygnować z rozwijania się w chińczyku?

09.02.2009
21:49
[104]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

czytałem indyjskie ryty coś pięknęgo

Ryty? Indyjskie? W Indiach "nie ryto" , ryto w Mezopotamii, w tabliczkach glinianych....

BYł oczywiście pismo Brahmi ale jest to pismo wyryte w kamieniu, a nie pismo rytowe(klinowe).

09.02.2009
21:53
[105]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmanic==>Ryta to prawo religijne hinduizmu

09.02.2009
21:57
[106]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

halfmanic==>Ryta to prawo religijne hinduizmu

Hah. :D Chyba Ci się "ryta" z "wedą" pomyliła :) Księgi wedy, święte księgi hinduizmu gdzie zawarta jest cała ich wiedza...

09.02.2009
21:58
[107]

ppaatt1 [ Trekker ]



W gwoli wyjaśnienia.

09.02.2009
21:58
smile
[108]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]



o faaaaaaaaaak odwrotnie pomyliło mi się.


09.02.2009
21:59
smile
[109]

piecupiecu [ Konsul ]

o to i ja się zapytam o coś :) . Endemic liczę na ciebie, może coś o tym słyszałeś lub coś : od dawna już nie praktykuje LD ani OOBE ale od czasu przestania mam pewnymi chwilami jak idę się przekimać tak po południu kładę się i czasami mam taki stan<uczucie> że szybko przyspieszam i spadam w dół , w tym stanie nie widzę nic, całkowita ciemność tylko to odczucie i zawsze po paru sekundach bo trwa to około 3-5 sekund kończy się to takim tikiem nerwowym , szybkim ruchem nóg tak jakby skurcz tylko że bardzo szybki. (to uczucie jest bardzo realne, mógłbym je porównać tylko z takim pierwszym moim stanem jak zacząlem się w to bawić otóż obudziłem się i nie mogłem się ruszyć obleciał mnie taki prawdziwy strach)

i czy to może mieć związek z oobe ? czyżbym musiał w tym świecie zawitać jeszcze raz? po co?

09.02.2009
22:03
[110]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ciało przypomina sobie stan podczas którego byłeś w takich stanach jak oobe lub ld, na to wychodzi że się lekko zakodowałeś , kładąc się spać nie kładziesz się z myślą żeby spać tylko że może wyjdziesz z ciała, nie zawsze tak będzie jeśli zaprzestaniesz ld lub oobe

przyrównam to do zapamiętywania ruchów w ju jitsu

odruch, tik

09.02.2009
22:08
[111]

piecupiecu [ Konsul ]

no właśnie ja już się w to nie wgłębiam od dobrego ponad roku a takie stany niewam, przed pujściem spać nie myśle nawet o tym żeby wyjść.

intryguje mnie to . może znowu powrócę do oobe , do medytacji , wymawiania mantr.

09.02.2009
22:10
[112]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

równie dobrze może myć zamroczenie poprzez źle ułożone dyski w kręgosłupie jak się kładziesz, skurcze mięśni mogą być wywołane przez to że się jest spiętym

09.02.2009
22:12
[113]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

piecupiecu==> hari kriszna, hari hari?

pamiętam początki mantr : maaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

długo utrzymywując ton , dalej ommmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

09.02.2009
22:14
[114]

piecupiecu [ Konsul ]

sam nie wiem :/ ale jak by to było wywołane przez nerwy to nie było by tego uczucia spadania chyba.

o a mam takie pytanie , spotkaliście kogoś ciekawego "innego" kto was zadziwił ?a może doznaliście jakiegoś dziwnego stanu , lub zobaczyliście coś niezwykłego??

dokładnie Endemic :) mantry są cudowne , można się wyciszyć bardzo , pamiętam jak mogłem siedzieć kiedyś nawet ponad godzinkę w domu sam i medytować , nie czułem nawet jak szybko płynie czas .

kiedyś chodziłem na wykłady o reinkarnacji , prowadzili je panowie którzy też uczyli mantr itd, grupowe i pojedyncze .
fajne czasy. Bhakti Jogi uczyli :)

09.02.2009
22:19
[115]

Neo12 [ Prince of Persia ]

Oj, dzieci, dzieci - gdybyście tylko chcieli sięgnąć po książki racjonalnie opisujące te wasze zjawiska, zamiast siedzieć na stronach prowadzonych przez anonimowe osoby i łykać wszystko co tam napiszą. Pewnie trudno Ci w to uwierzyć Włodziu, ale też interesuję się tym tematem, ale ja postrzegam to w inny, mniej dziecinny sposób.

09.02.2009
22:21
[116]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Spotkałem / znałem studenta który miał ukończony kierunek i certyfikat aby przeprowadzać ludzi szlakami przez kaukaz, mówił mi że spróbuje kiedyś peyotla lub ayahuaski, też planuję

bardzo ciekawa i barwna postać


nie chcę wracać pamięcią wstecz co ciekawego widziałem bo mi czasu zbraknie na dziś, powaga
dla mnie każda rzecz i zjawisko to coś niespotykanego

09.02.2009
22:23
[117]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Neo12--> Nazywanie kogoś dzieckiem mając 14 lat to takie trochę dziwne co nie? Ale w sumie tez się z Toba zgadzam, ponieważ jak czytam posty niektórych użytkowników, to czasami nie wierzę w ich naiwność, przecież nie wszystko co jest napisane na jakimś portalu paranormalnym jest prawdą...

09.02.2009
22:26
[118]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

wiara jest prawdziwa kiedy jest niepodważalna

wiara czyni człowieka silniejszym i pewniejszym siebie,

nie ma unikatowych wyznaczników wiary prócz bożej więc


zejść z tej linii, bo rozmowa nie będzie się ciągnęła jeśli jeden powie że w to nie wierzy a drugi chce o tym się więcej dowiedzieć

09.02.2009
22:28
[119]

piecupiecu [ Konsul ]

ja spotkałem też ciekawe osoby w swoim życiu, na pierwszym spotkaniu gdzie wykładali o reinkarnacji pojawił się facet, ocenił bym go na 40 lat co dziwne był siwy , no może nie siwy nawet a biały(kolor włosów) a jego ubranie też składało się tylko z białych ubrań, od butów po marynarkę,zapewne bieliznę też miał białą. Tuż po spotkaniu<był poczęstunek i luźna pogadanka> od razu styknął się z młodym chłopakiem , bardzo takim swobodnym i luźnym, co mi wpadło w uszy to to że gadali o medytacji o tym że piją tylko wode i coś tam coś tam , a najbardziej zapamiętałem słowa "mam ponad 200 lat" do tej pory zastanawiam się nad tym wszystkim ....

09.02.2009
22:32
[120]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

piecupiecu== > myślisz że niemożliwe? a co jest możliwe ? że mrugniesz? że ruszysz palcem?


i zdaje mi się że ta osoba mogła mieć tyle jeśli np poświęcała około 30% swojego życia na medytację.

niskie zużycie ciała, młody wygląd, bo większość czasu nic się nie wykonuje , oświeca się.

09.02.2009
22:38
[121]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

wiara jest prawdziwa kiedy jest niepodważalna
wiara czyni człowieka silniejszym i pewniejszym siebie,
nie ma unikatowych wyznaczników wiary prócz bożej więc

Wiara w swoje przekonania, wiara w swoje ideały zgadzam się. Ale nie we wszystkie bajki i bajeczki wypisane we wszystkich portalach na internecie;/

09.02.2009
22:40
[122]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

trudno jest we wszystko wierzyć jeśli tylko wiara taka nie zagraża życiu?

we wszystkim jest szczypta prawdy

tylko nieuczciwi ludzie wykorzystują czyjąś wiarę w coś aby go wykorzystać, ale bez takich ludzi można wierzyć we wszystko

09.02.2009
22:44
[123]

piecupiecu [ Konsul ]

wiem Endemic po prostu trudno uwierzyć :) ale bardzo możliwe.

spotkałem też chłopaka , młodego dosyć, na imprezie(ognisko -18 kumpla) , nie miał gdzie mieszkać i do tej pory nie ma , opowiadał mi że nie raz spał w lesie z braku tego że nie miał gdzie. Też był ciekawym człowiekiem przyciągnął mnie od razu jakoś tak i zaczęliśmy gadać.Jakoś tak wpadliśmy na tematy para ... chciał mi coś pokazać , podobno umiał władać powietrzem(wiatrem) spytał się czy chce zobaczyć powiedziałem oczywiście że tak , zawołał kumpla i przy mnie poprosił go żeby mógł to zrobić na nim jeszcze raz , ale ten jego kumpel kategorycznie odmówił ... bał się chyba <już raz tego doświadczył> i nie było tu żadnego mrugania oczami ani nic więc na pewno nie była to wkręta. później tylko jak zapytałem go o oobe czy tego doświadcze itd bo dopiero się w to wtajemniczałem wziął moją rękę kazał mi się trochę skoncentrować i powiedział że tak i jeśli nie bede miał oobe <zaklinał się na swoją śmierć> no i miałem oobe.

sory za chaotyczność :)

09.02.2009
22:51
[124]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

piecupiecu==> jeśli był pozytywnym człowiekiem to nie masz co się obawiać, jeśli nie był to byś to odczuł, kolega nie chciał żeby pokazał jeszcze raz wiatru , być może sztuka ta wymagała czegoś więcej niż chęci nie wiem jak to się ma do wpływania na naturę musiałbym doświadczyć żeby coś więcej powiedzieć,


może potrzebował kogoś kto wzmocni go

rytułał

09.02.2009
22:58
smile
[125]

piecupiecu [ Konsul ]

może i tak :) i w sumie to takie moje 2 największe spotkania z czymś co jest inne i czego nie mogę pominąć bo to wyjątkowe chwile i wyjątkowi ludzie .

mam na karku 21 wiosen i te sprawy nie są dla mnie wcale czymś śmiesznym.
dobra kończę na dziś i znikam :) idę spać .
jutro pewnie zaglądnę co się dzieje :)

09.02.2009
22:59
smile
[126]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Dobra na noc zapuszczam Space Station (Ambient) i idę w kosmiczny świat kwantów i braku czasu

24 ja mam

żartobliwie dałbym EOT

ale nie zakończę EOT

Napiszę:

*********************************************************************************
09.02.2009 PARANORMAL ACTIVITY ACT I
*********************************************************************************



10.02.2009
09:25
[127]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

Wstałem przed chwilą i jeszczem nie rozbudzony, ale zaraz poszukam w książkach o kosmosie czegoś o UFO. Serio wątek jest coraz lepszy ;)

10.02.2009
09:51
[128]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

Szukam o UFO.
Otóż pry gwieździe 47 Ursae Marois krąży planeta na, której przypuszcalnie może się znajdować życie. (źródło: "Kosmos znany i nieznany" Heather Couper & Nigiel Henbest.

10.02.2009
09:57
smile
[129]

piecupiecu [ Konsul ]

N.D.J ----> przypuszczalnie :) ale z jakich względów ?? jest podobna do ziemi, znaczy się chodzi mi tu o warunki panujące na niej ? Jak wiesz coś więcej to pisz śmiało z chęcią poczytam bo o tym akurat nic nie wiem.

Czy też żyją być może na niej jakieś stworzenia przystosowane do innego środowiska które akurat tam panuje?

10.02.2009
10:08
[130]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

Istnieje na niej woda, jest podobna siła przyciągania (grawitacja). Fakt jest ciut rozrzedzone powietrze, ale to już popis dla ewolucji

10.02.2009
10:19
[131]

piecupiecu [ Konsul ]

hmmm grawitacja zawsze będzie :), niestety za naszych czasów nie dowiemy się czy coś tam żyje , jakiekolwiek najprostsze formy życia. Jesteśmy za bardzo ograniczeni.... niestety ... mamy trudność z doleceniem na księżyc a co dopiero na dalsze obiekty. (pomijam fakt rzekomego paktu pomiędzy U.S.A a istotami z poza ziemi i ludzi którzy zgodzili się wyruszyć z własnej woli z plejadianami bez możliwości powrotu na ziemię)

a już z samych suchych faktów można wywnioskować że inaczej te formy życia będą zbudowane.

10.02.2009
10:22
[132]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> Lecz już siła grawitacji jest różna ;)

10.02.2009
10:24
[133]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

ENDEMIC ----- już nie słysze tych jęków teraz wiem ze gdy próbowałem oobe w złym stanie 9czyt.złosc) to je słyszałem a gdy próbuje bez lęku i z radoscia to ich nie słysze.

Ja czytałem ze kiedys na Marsie istniała podobno cywilizacja ale teraz planeta jest martwa 9wojny atomowe itp.).

ŻYCIE NA MARSIE

Zycie na Marsie jest dokładnie takie samo jak na Wenus. We wszystkim panuje wolnośc. Marsjanie mogą przemieszczac się do jakiegokolwiek miejsca planety; nie potrzebują dokumentów, paszportów ani niczego podobnego, ani też nie potrzebują niczyjego pozwolenia. Dokądkolwiek się udają, mogą zjeść, spac i przebrac się. Wszędzie na Marsie, bez względu na miejsce, znajdują wszystko, czego potrzebują – nie ma granic, jest pełna wolnośc. Tak samo jest na pozostałych planetach naszego Układu Słonecznego.

Marsjanie mają mocniejsze ciała od Wenusjan, wyglądają na bardziej wytrzymałych, jako że należą do Promienia Sily.

Na Marsie każdy nosi żołnierski mundur: tarczę, hełm oraz zbroję. Cały ten wojskowy rynsztunek zrobiony jest z materiału podobnego do brązu. Marsjanie wyróżniają się wyglądem, ponieważ czują się wojownikami do szpiku kości , ale nie wojownikami w naszym sensie.
Nie toczą wojen między sobą ani z innymi planetami. Ich wojna toczy się przeciwko złu, ma na celu pokonanie zła, nie jest skierowana przeciw nim samym.
Mogę Ci powiedziec, że NIK ta tych planetach nie uzywa do pracy siły fizycznej, jak to robimy w naszym świecie. Nikt się nie poci. Marsjanie nie męczą się, ponieważ pracę wykonują maszyny, wszystkie napędzane energią słoneczną. Praca Marsjan polega na prowadzeniu i obsłudze maszyn. Jest to praca zmianowa. Wszystko działa dzięki mądrości tych istot.

Istoty pozaziemskie SA tak potężne, że rodzą się, dorastają i umierają zgodnie ze swoją wolą. Kiedy zmęczone wieloletnim posiadaniem ciała fizycznego chcą je zmienic, umierają. Kłądzie się ich we wnęce w ścianie, która jest dokładnie dopasowana do ich rozmiaru. Zamyka się drzwi i naciska guzik. Ciała obracają się w proch i ciągu kilku minut. Gdy nie są całkiem martwe, guzik nie działa i są wyciągane, by umrzec całkowicie. Cmentarzy nie ma. Prochy rozsypuje się pod drzewem bądź zakopuje. Nikt nie płacze z powodu czyjejś śmierci; dla nich śmierc jest jedynie zmianą ubrania – i nic więcej.

W światach tych nie zachodzi degradacja roślin i zwierząt, ludzi czy planet. Wszystko pnie się wzwyż. Natomiast tutaj degradujemy się we wszystkim, w tym także w związku ze stanem naszej planety, co potwierdzają fakty. Nie ma chorobotwórczych plag w rodzaju much, komarów czy moskitów. Nie ma też zagrożenia ze strony gadów.

Na Marsie oraz pozostałych planetach obowiązuje prawo wzajemnego szacunku, szacunku wobec życia i wszystkiego. Szanuje się wolną wolę każdej osoby. To nie to samo co u mieszkańców Ziemi, którzy chcą kontrolowac świat wyłącznie pociskami i groźbami. Mieszkańcy Ameryki Północnej bardzo się więc mylą w wydawanych przez siebie filmach i czasopismach.Opisałem pokrótce Mars, aby pokazac Amerykanom, że nie wiedzą nic o życiu w innych swiatach, jako że zaprzeczają istnieniu życia na Marsie i innych planetach.

Wiedzy o Wszechświecie nie zdobywam za pomocą teleskopu ani zadnych sztucznie wytworzonych przyrządów. Wiem, jak sterowac moimi wewnętrznymi ciałami siłą pełnej woli i świadomości. Klucze dała mi Gnoza . Wprowadziłęm w życie, czego mnie nauczono. Efektem była Wiedza, gdyż ten, kto naprawdę wie, ma Wiedzę. Ten, kto nie ma Wiedzy, mówi o tym, czego nie wie. Gnozy w praktyce nie da się porównac z niczym: pokonuje wszelkie przeszkody i bariery, jakie mogą się pojawic.

jest to fragment ksiązki ,,hercolóbus"

pozatym jest tam wiele o oobe, zyciu na wenus, smierci itp. postaram się wieczorem dac inne fragmenty bo za 15 minut idę do szkoły.

10.02.2009
10:26
[134]

piecupiecu [ Konsul ]

no wiadomo , różnica w przyciąganiu na pewno jest , tylko ciekawe jaka? ciekawe jak wielka jest ta planeta (gwiazda) i w jakim otoczeniu istnieje

10.02.2009
10:34
[135]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> o otoczeniu nie wiem .Masa 2,8 masy Jowisza. Tak tam piszą. Ważne jednak jest, że mamy tam H2O.

J.D.G-> wiesz jakie jest stężenie tlenku siarki na Wenus? Nie do życia!

10.02.2009
10:41
[136]

piecupiecu [ Konsul ]

N.D.J ----> no to coś powinno się tam dziać :) ale będzie to trwało całe wieki , do tego czasu to życia na ziemi już nie będzie bo będziemy zmuszeni się przesiedlić na inną planetę lub ludzie zabiją ludzi , i wiele innych scenariuszy można pisać :)

co do Wenus to oczywiście zgodzę się z N.D.J ale ! książka pisze o życiu tych istot "kiedyś" wtedy były też inne warunki, co prawda nie wiem czy nie gorsze ale mniejsza o to.

sama książka "hercolóbus" zawiera w sobie wiele rzeczy z którymi mógł bym się zgodzić a z którymi nie. Jest bardzo kontrowersyjna.

10.02.2009
10:48
[137]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> 100% racji

10.02.2009
10:54
[138]

piecupiecu [ Konsul ]

no i o ile ta planeta nie zostanie stratowana przez inne ciało niebieskie to coś się tam pojawi :P
a może i my się tam pojawimy w sensie że ludzie, jeśli będziemy już w stanie przemieszczać się na takie odległośći :)

swoją drogą jak sobie pomyślę o 2012 to chyba bym nie chciał już skończyć żywota, o ile coś się stanie i ta data naprawde będzie przełomem to chciał bym żeby to jednak było coś co zmieni ludzkość, w tą lepszą stronę.

10.02.2009
11:08
[139]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> to może być III WŚ ,a sam Nostradamus pisał, że po IIIciej WŚ człek będzie szedł i całował człeka ślady.

10.02.2009
11:14
[140]

piecupiecu [ Konsul ]

no tylko że z tymi przepowiedniami też jest różnie. Trzeba te przepowiednie odpowiednio też zinterpretować .A cytat "człek będzie szedł i całował człeka ślady." nie powiem że raczej konkretny i nie zrozumieć się go nie da, przemawia ewidentnie czego można by się spodziewać po III WŚ.

Jak dla mnie jeśli by się to sprawdziło to , było by to krytyczne , dla wszystkich bez wyjątku , ludzie zobaczyli by co tak naprawdę sami sobie wyrządzili .

10.02.2009
11:19
[141]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> zgadzam się. Ja to rozumiem, że człek będzie się cieszył, że ktoś jeszcze żyje

10.02.2009
11:25
[142]

piecupiecu [ Konsul ]

najwidoczniej taki jest los każdej cywilizacji , prawie całkowite zniszczenie jej dopiero daje do zrozumienia że wyścig zbrojeń nic nie daje i prowadzi zawsze do jednego.



10.02.2009
11:27
[143]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

piecupiecu-> no właśnie niestety większość rządzących to ludzie z IQ <70. Co to znaczy sam sprawdź, bo obrażanie innych ludzi jest niezgodne z regulaminem.

10.02.2009
11:30
[144]

piecupiecu [ Konsul ]

N.D.J ----> niestety :) ale nic nie poradzisz.

10.02.2009
11:44
[145]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

Apeluję o mądre wybieranie polityków !!!
Bay The Way-> rzućmy coś ciekawego, bo już mamy offtop

10.02.2009
11:47
[146]

piecupiecu [ Konsul ]

:D nom robi się offtop , ja na razie nic nie proponuję bo nie chce nikomu tematu narzucać :P gdyż zaraz muszę wyjść na miasto i mnie nie będzie.

10.02.2009
11:50
[147]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

OK. Jak widać nikt więcej nie pisze, a ja po południu idę do babuni. Będę po 6-tej.

10.02.2009
15:09
[148]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Na Marsie mogło istnieć życie. Mogło. W obecnych warunkach nie może. NO chyba że jakieś malutkie bakterie, pierwotniaki etc. NA Wenus nigdy nie było nie będzie i nie ma życia. Tak warunki są wprost... kosmiczne, to jest niemożliwe. A co do tej dalekiej planety to człowiek nie posiada jeszcze takiej aparatury, żeby zobaczyć czy na jakiejś odległej planecie, która krąży wokół innej gwiazdy jest woda lub jaka istnieje atmosfera. Przecież to, że na Marsie była/jest woda potwierdzono dopiero w 2008 roku, a Mars w skali kosmicznej do Ziemi jest w odległości mniejszej niż grubość włosa..

Czyżby Włodziu(Deadly) znowu dostał bana, coś dawno go nie widziałem...

10.02.2009
15:24
[149]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Czytałem fragmenty książki pt. ,,hercolóbus" i odczucie moje są mieszane. Z jednej strony wierzę autorowi ponieważ sam praktykuje OOBE a on dowiedział się tego wszystkiego podczas projekcji astralnych i jest pewien, że jego świadectwo jest prawdziwe. Z drugiej zaś strony podczas projekcji astralnej można tworzyć co zapragniesz więc jaka jest gwarancja, że gościu sam nie stworzył tych "faktów" i w nie wierzy ale to tylko jego dzieło jeszcze zważając na to, że na Wenus nie da się żyć. No chyba, że chodziło mu o inną planetę pod tą samą nazwą.


Czyżby Włodziu(Deadly) znowu dostał bana, coś dawno go nie widziałem...


jeszcze jestem :) ale ostatnio mało piszę bo czasu mało i jakoś próbuje żyć normalnie

Endemic -> może proste pytanie zadam skoro już tak na swój sposób wywyższyłeś się co do sfer astralnych :P Jak "wychodzisz z ciała" ? prosił bym o dokładny opis jeśli można :) dlaczego pytam ? bo może skorzystam przy najbliższej okazji z twoich porad jeśli mi ich udzielisz.

10.02.2009
15:42
[150]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Szkoda, że Valkyrex się już nie udziela, on ciekawie opowiadał o OOBE i to raczej tak "normalniej" niż niektórzy tutaj...

No ale opiszcie swoje techniki, poprzez które podobno wychodzicie... Tylko hemi-sync i inne ścierwa możecie sobie wsadzić głęboko w d*** :)
Przy okazji LD, jak go podobno osiągacie, pisze podobno, ponieważ nie wszystkim tutaj zgromadzonym ufam( o to nie chodzi o Cibie Deadly :P)

10.02.2009
16:26
smile
[151]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Znaczy się ja "wychodzę z ciała" tak:

Kładę się spać, śpię, śpię... budzę się w środku nocy, zamykam oczy, cały czas staram się być świadomy i czujny by nie usnąć, w tym czasie świdruje w ciemności, po chwili słyszę piski w głowie a potem to już pojawiają się obrazy, zaraz nabierają trójwymiaru i realizmu, przenoszę się w jakieś miejsce (moja świadomość) i hulaj dusza :)

10.02.2009
16:27
[152]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

przenoszę się w jakieś miejsce (moja świadomość)
A to nie powinieneś przenieść się "nad" ciało? I widzieć siebie z góry, oraz oglądać swój pokój?

10.02.2009
16:31
[153]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

A to nie powinieneś przenieść się "nad" ciało? I widzieć siebie z góry, oraz oglądać swój pokój?

Można i nad ciało :) tylko wtedy musisz uświadomić sobie w myślach, że unosisz się do góry bądź wyobraź sobie linę. Mnie też często wznosi do góry ale ostatnio przenoszę się bezpośrednio w miejsce w które chce :)

10.02.2009
16:46
[154]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]


Można i nad ciało :) tylko wtedy musisz uświadomić sobie w myślach, że unosisz się do góry bądź wyobraź sobie linę. Mnie też często wznosi do góry ale ostatnio przenoszę się bezpośrednio w miejsce w które chce :)


Czyli teraz pośrednio potwierdziłeś, chociaż może tego nawet nie chciałeś zrobić że istnieje takie zjawisko jak OOBE, ale to wcale nie jest jakieś wyjście z ciała, tylko to wszystko zachodzi w naszej głowie, w świadomościach, w myślach. My nigdzie na zewnątrz się nie wydostajemy, najwyżej odtwarzamy rzeczywistość :)

10.02.2009
16:51
[155]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Czyli teraz pośrednio potwierdziłeś, chociaż może tego nawet nie chciałeś zrobić że istnieje takie zjawisko jak OOBE, ale to wcale nie jest jakieś wyjście z ciała, tylko to wszystko zachodzi w naszej głowie, w świadomościach, w myślach. My nigdzie na zewnątrz się nie wydostajemy, najwyżej odtwarzamy rzeczywistość :)

Światy w, których znajduje się nasza świadomość (OOBE) podczas gdy mózg pracuje na falach alfa to nie wytwór naszego mózgu, to MY mamy w sobie moc kreacji. To nie wymysł ponieważ spotkać można tam różne żywe byty a Darek Sugier, z którym wywiad jest na youtube kilku częściowy i o tym między innymi mówi uleczył swoją matke z raka w tamtych światach, wyniki badań przed i po są na jego stronie. Polecam. Wyszedł byś i przekonał byś się, że to nie wymysł mózgu :)

10.02.2009
16:54
[156]

piecupiecu [ Konsul ]

:) o i tak jak się spodziewałem doszło do gadania o oobe :D

halfmaniac --- > LD jest chyba łatwiejszej od oobe więc polecam Ci się na początku zająć tym i to poszerzyć :)

10.02.2009
16:59
[157]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Popełniacie błąd. Nie ma, że zaczynaj od LD bo LD i OOBe to właściwie to samo. OOBE to bardziej "nastrojone" LD, jesteśmy bardziej świadomi, czujemy, no po prostu OOBE to końcowy cel do którego dążymy wywołując świadome sny. Ale jednocześnie OOBE to jednak coś innego od LD no to trzeba przeżyć.

Przywołam słowa Darka Sugiera:

nazywajcie to jak chcecie, ja tego nie nazywam i błąd robią ci, którzy nazywają, że to LD a to OOBE. Ja po prostu wolę tego doświadczać, staram się tego nie nazywać.

10.02.2009
17:03
[158]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

D.C --> Wychodzenie z ciała nie jest trudne , nie ma jednego lub dwóch sposobów na pomyślne wyjście,
nie robię tak jak ty że kładę się spać i budzę w nocy,
kładę się spać zazwyczaj na plecach i zamykam oczy po kilku minutach mam marzenia rozpływające się jak bańki, po pewnym czasie zaczynają się kreować wydarzenia z mojego całego dnia tworząc coś na kształt stałości i bezpieczeństwa im wyraźniej się wszystko tworzy i nabiera większego sensu obieram ścieżkę którą chcę podążyć dziś i nią idę, charakter oobe nie ma już takiej potęgi i niesamowitości jak wcześniej, dokonałem zwiększonej percepcji mojego ciała i umysłu względem świata z czego są konsekwencje większa wiedza i pewne rzeczy już mnie tak nie zaskakują jak wcześniej bo ich używam na co dzień.
Muszę tak pisać bo bym musiał kłamać że jest inaczej choć prawda dla wielu może być śmieszna,
ja znalazłem ścieżkę którą podążam i używam wszelakich źródeł wiedzy i swojej mądrości aby przejść ją godnie i być oświeconym

halfamaniac-- > daruj sobie do posta 150 wierzyć możesz sobie w złote misie lub bóg wie w cokolwiek innego, zobaczę o ile się to zdarzy i napiszesz o tym w jaki ty sposób dotrzesz do oświecenia jeśli nie dotrzesz jesteś żałosny bo się pogrążysz w teorii niedowiarka i zobaczysz co jedyne ze zjawisk to zachód słońca.

sceptyk/ realista/ cyniczny na dodatek

10.02.2009
17:03
[159]

piecupiecu [ Konsul ]

D.D ---> ja to wiem dokładnie ale żeby dojść do oobe chyba lepiej jest zacząć od czegoś "łatwiejszego" i później przejść do oobe , nie ma co się męczyć rzucając się od razu na głęboką wodę. Najpierw trzeba łapać świadomość snu i próbować ją utrzymywać a następnie już z tego szczebla czyli z LD łatwiej jest przejść do oobe

10.02.2009
17:07
smile
[160]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Endemic -> ale przyznaj, że OOBE to fajna sprawa :) A ty dowiedziałeś się czegoś ciekawego podczas OOBE ? bo podobno tam można uzyskać ciekawe odpowiedzi :)

Moim zdaniem wiara (ale nie taka, że wiara w cielca złotego itp.) to jeden z czynników kształtujących naszą świadomość. Będąc zagorzałym niedowiarkiem stoi się w miejscu bo nawet nie próbuje się niczego.

10.02.2009
17:10
[161]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ludzie nie róbcie czegoś na kształt czekania na pojawienie się oznak oobe, myślcie o tym i zjawisko to automatycznie nadejdzie,

czekając na pojawienie się oobe zazwyczaj kończy się chwilowym wejściem w stan bo całą energię pokładaliście w czekanie a nie na odprężaniu się.

10.02.2009
17:12
[162]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

D.C --> największym moim osiągnięciem do tej pory było to wydarzenie

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8562797

nawet się odzywałeś w tym wątku

istnieją góry KUDA czyt. kuda
istnieją także jaskine w górach Kuda

10.02.2009
17:25
[163]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

W jaskinach Kuda mieszkali buddyjscy mnisi , niezły zbieg okoliczności dlatego też wystraszyłem się.

co mnie cieszy że wszystko o czym kiedykolwiek mówię o oobe, ld czy świecie astralnym jest czystą prawdą i ta prawda często utrzymuje mnie i mówi abym szedł dalej i nie zważał na strach.

10.02.2009
17:31
[164]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

czuję po sobie że niedługo ludzie będą mieli dla mnie inne znaczenie nabiorą charakteru pobocznego, jedynie naj jaśniesi ludzie jeszcze będą wzbudzać u mnie zachwyt póki się nie nauczę od nich wiedzy.

zbieram części kodu

bo wiem od razu np. że taki czy taki człowiek nie powie mi nic czego bym nie wiedział i rzadko kiedy już się od kogokolwiek uczę, teraz potrzebny mi jest czas aby doszliwować to co wiem aby nie zgłupieć od naporu informacji muszę wszystko zrozumieć by móc używać tego czy tamtego, nie używa się czegoś na ślepo żeby sprawdzić co się stanie bo dzieje się wtedy zjawisko zachwiania równowagi wszechświata.

10.02.2009
18:05
smile
[165]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Endemic -> napisz coś o oobe co by zachęcało do praktykowanie tego :) opierając się na swojej wiedzy i doświadczeniach. Spotkało cię kiedyś jakieś niebezpieczeństwo podczas OOBE ?

10.02.2009
18:30
[166]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Endemic_thought--> Uwierz mi, że najbardziej zasłużeni dla nauki "para" sa największymi cynikami, sceptykami i racjonalistami jakich ma świat. Nie można być naiwnym, oj nie. I nie jestem żałosny... Jakbyś czytał moje wcześniejsze posty, np w poprzednich karczmach para, tobyś to wiedział...

Nie można w coś ślepo wierzyć, ja uważam że jest takie coś jak oobe, akceptuję to, ale nie uwierzę, dopóki tego nie doświadczę. Zdrowy racjonalizm i zdrowy pesymizm jest cecha jak najbardziej wskazaną, a ty mnie nazywasz żałosnym bo nie kupuje wszystkiego co byle gdzie byle "badacz" napisze. Trzeba wszystko kwestionować i najmniej możliwe warianty odrzucać w ten sposób dochodzić do prawdy. Nie można wierzyć to, że np 20 października przylecą kosmici, bo to jest na równi z wierzeniem Lepperowi czy Kaczyńskiemu(z całym szacunkiem Deadly, ja cie nie nazywałem żałosnym ty mnie także, dla mnie jesteś "wporzo gościu :P)

NIe można iść śladem takich ludzi jak Jan Pająk, bo tak jak on dostaniesz obłędu, on wierzył we wszystko, wszędzie widział coś "para" wszędzie widział kosmitów. Wzorem jest np. pan Bernatowicz z Nautilusa, człowiek ułożony i RACJONALISTA, co sam przyznaje i czego się nie wstydzi. Tą droga dążmy do prawdy, a nie droga naiwnego kupowania wszystkiego co pod nos nam sie nasunie....


czuję po sobie że niedługo ludzie będą mieli dla mnie inne znaczenie nabiorą charakteru pobocznego, jedynie naj jaśniesi ludzie jeszcze będą wzbudzać u mnie zachwyt póki się nie nauczę od nich wiedzy.
Uważasz się za jakiegoś wybrańca, bo potrafisz założyć słuchawek słuchać ścierwa z Hemi-sync i odleciec do wyimaginowanego edenu. Oj nie... taki nie jestes, jesteś taki jak wszyscy, zwykły człowiek... Co potwierdza to, że nawet robisz najprostsze błędy ortograficzne i świadczy, że wcale nie posiadasz jakiejś nadludzkiej wiedzy...


I nie pisz posta pod postem bo to łamie regulamin forum.

10.02.2009
18:33
[167]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

OK.Ja się na OOBE nie znam więc nie będę się wypowiadał.

10.02.2009
18:34
[168]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

endemic ----- ja tez osiągam oobe po kilku minutach od zamknięcia oczu nic nie robię i słysze piski po chwili i wychodzę, mamy talent.

u mnie zaczeło się to tak:

próbowałem w nocy lewitacji, ale zamiast tego usłyszałem piski i mnie wyssało w góre pod sufit, cała noc potem nie spałem przez miesiąc myslałem ze to lewitacja:)

a w 2005 roku widziałem przy łózku postac w kapturze, której nie było widac twarzy tylko w jej miejscu czern.wiele osób taką widziało, był nawet art o tym na nautilusie.

endemic --- kto to mógł byc?

chcecie tych fragmentów z hercólobusa?

nie kłóccie się , half próbuj oobe -- warto>

10.02.2009
18:41
smile
[169]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

np 20 października przylecą kosmici, bo to jest na równi z wierzeniem Lepperowi czy Kaczyńskiemu(z całym szacunkiem Deadly, ja cie nie nazywałem żałosnym ty mnie także, dla mnie jesteś "wporzo gościu :P)

Z tym 14 nie 20 października to też patrzyłem sceptycznie na tą sprawę ale chciałem nagłośnić mimo to tę sprawę na forum by więcej osób zainteresowało się sprawami UFO itp. to była swojego rodzaju akcja :)


10.02.2009
19:01
[170]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac==> opieram się o doświadczenia i przemyślenia które coraz bardziej jestem wstsnie poprzeć teorią że jest prawdziwa najpierw biorę żywioł a podczas żywiołu wykorzystuję racjonalizm sceptycyzm dzięki czemu mam możliwość poznania na dwa możliwe sposoby sposobu wiary który obejmuję jako pierwszy i racjonalny którego używam podczas trwania zjawiska, rozmowy, sytuacji czy wydarzenia, nauczyłem umysł aby zawsze brać te dwa czynniki ze sobą wszędzie, żeby nie oszaleć jak inni uczę się myśleć i egzekwować z siebie zło zaznaczam miejsce dostępu takiego zła i je blokuje zawczasu toteż nie pozwalam docierać złym myślom w głąb mojego mózgu, jeśli jednak nastąpi w/w fakt niweluję i zamieniam w pozytywną myśl, nie popadnie się w obłęd jeśli się ze wszystkim walczy, przezwycięża , dzięki takiemu postępowaniu mózg staje się silniejszy i nie daje się wtedy manipulować, czy to słowem czy obrazem , z dźwiękiem jest trudniej bo wpływa inaczej na człowieka.

nie wydaje mi się że jestem zwykłym człowiekiem, fakt wyglądam mówię piszę jak zwykły człowiek, też nie mam zamiaru mówić że mam ego , bo go nie mam, nie chwalę się i nie wywyższam,

będę mówił to co wiem to czego się nauczyłem, to co potrafię ze swoim ciałem i umysłem zrobić
jest sprawą moją ale żeby się tego nauczyć i używać w sposób zrozumiany i dobrze odbierany przez każdego człowieka jest wyzwaniem któremu nie każdy człowiek zrozumie ,tym trudniej wykona.

twoje życie jest równie warte co moje po urodzeniu, znaczenie i wartość życia nabiera się wraz z jego doświadczeniami i wiedzą, nie pierdol że każdy jest taki sam bo wierzysz w coś czego niema, bo wyjdziesz nocą na miasto spotkasz takiego samego zwykłego człowieka jak ty i cię dźgnie nożem bo tak samo jak jest zwykłym człowiekiem i nie napił się browara, lub nie zażył dzisiejszej dawki.

10.02.2009
19:10
[171]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Dlaczego warto oobe?

To jedne z najprostszych łącznie z Ld sposobów na otrzymanie odmiennego stanu umysłu nie używając żadnych substancji sztucznie wywołujących odmienne stany świadomości, nie ma skutków ubocznych. Jest to sposób na wykorzystanie umysłu w niecodzienny sposób i użycie umiejętności których nie używamy na co dzień. Oobe uczy odmiennego spojrzenia na różne rzeczy na co dzień, ćwiczy się pamięć, wyobraźnię, słucha się siebie, rozmawia się z sobą i łagodnie pozwala zrozumieć rzeczy które stwarzają widmo trudnych do zrozumienia. Rzeczy, zjawiska nabierają innego wymiaru.

10.02.2009
20:16
smile
[172]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Najpierw pisałeś, że jestem żałosny, ponieważ jestem racjonalistą i sceptykiem. Teraz za to piszesz, że ty również masz racjonalne i sceptyczne podejście do życia. Cos tu się nie klei. Hipokryzja?

Być może tak, ale być może nie, ponieważ w przypadku Twojej skromnej osoby określenia takie jak "racjonalizm" i "sceptycyzm" brzmią jak podręcznikowy przykład oksymoronu. Ty niestety nie jesteś ani jednym, ani drugim. Nie zaprzeczam, masz jakąś suchą podręcznikową wiedzę, ale czy ta Twoja duchowość i wyższe sfery astralne, pozwoliłyby Ci na nazwanie kogoś "żałosnym" tylko dlatego, ze się z Toba nie zgadza i kwestionuję twoje racje? Chyba nie. W moim odczuciu sprawiasz wrażenie bardzo zafascynowanego i podnieconego człowieka tymi wszystkimi "para" zjawiskami, rzeczami, ideami itp. Wszystkie racjonalne tłumaczenia kwestionujesz jeżeli tylko gdzieś cos jest napisane, lub powiedziane, gdzie można przyszyć do tego łatkę tajemniczości i mistycyzmu. Tak nie można. Wielu ludzi trzepie niezłą kasę na naiwności innych ludzi. Skąd te sekty, skąd "tajne organizacje? Włąśnie stąd. Przecież Ci ludzie tam należacy są święcie przekonani, że tylko ich światopogląd jest właściwy.
Ty taki próbujesz być. Próbujesz być na siłę mistyczny, miotasz się pomiędzy pobocznymi kwestiami, ale zapominasz głównej roli. Wszędzie wplatasz jakieś żywioły itp. Chcessz sprawiać wrażenie mądrzejszego, doświadczonego dlatego piszesz niezrozumiale. Jednocześnie dajesz się nabierać na najprymitywniejsze fotomontaże, bardzo łatwo Cię sprowokować. Czy tak postępuje człowiek z "wyższych sfer duchowieństwa"? Chyba nie.
Trzeba się rozwijać, ale rozwijać się z otwarciem dla drugiego człowieka...

twoje życie jest równie warte co moje po urodzeniu, znaczenie i wartość życia nabiera się wraz z jego doświadczeniami i wiedzą

Wartości życie nabiera wraz z człowiekiem. Trzeba być dobrym dla siebie i innych, trzeba pomagać innym, nie kierować się zawiścią i pychą, pewnością w samego siebie. To, że niektórzy praktykują OOBE, LD lub inne tego typu rzeczy wcale nie świadczy o wartości człowieka.

bo tak samo jak jest zwykłym człowiekiem i nie napił się browara, lub nie zażył dzisiejszej dawki.

Dlatego trzeba pomagać takim ludziom, nie można pozwolić aby takich ludzi było więcej. Tutaj nic nie zdziała się OOBE czy Hemi-sync. Poprzez to można jedynie zamknąć sie w sobie. Na takich ludzi trzeba się otworzyć i im pomóc, a nie pozostawić na uboczu. Jest masa właśnie takich ludzi dlatego, że mają jakieś problemy, trzeba pomóc im pozbyć sie tych problemów.

przemyślenia które coraz bardziej jestem wstsnie poprzeć teorią

Jaką teorią? Poproszę suchą podręcznikową teorię, bez żadnych emocji mi przedstawić( w końcu teoria)

10.02.2009
20:29
smile
[173]

Samzabijaka [ Kasztelan ]

Endemic -> sory bracie, czytałem cały wątek i muszę stwierdzić, że źle postępujesz bo mimo "para" zdolności kierujesz się pychą i samouwielbieniem. Moim zdaniem przy takim myśleniu jesteś na poziomie mrówki rozwinięty a takie moce i wchodzić w stan OOBE to se każdy może, więc nie uważaj się za wyjątkowego. Moim zdaniem ustałeś w rozwoju bo zapomniałeś, że podstawą rozwoju duchowego jest pomoc i życie w jedności nie pycha.

10.02.2009
20:38
[174]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Samzabijaka==> co ty gadasz najlepszego ty myślisz że jestem pyszałkowaty i w samouwielbienie popadłem ?

piszę tak i pisał tak będę z jednej przyczyny to że ty mi teraz powiesz że jestem zły mało znaczy bo gdybyś musiał rozmawiać z połową idiotów na tym forum też byś po pewnym czasie obrał drogę taką że nieważnie jest to co ktoś ci mówi bo jeśli czujesz się z tym dobrze i nie krzywdzisz innych to jest to prawidło,

sam wpadasz i mi wytykasz moje błędy nie udzielając się w ogóle zachowujesz się jak partyzant.

potrafi się wytykać błędy innym nieźle, tak trzymać, żałosne

to rozumiem że jeśli wedle twojego uznania jestem pyszałkowaty i popadłem w samouwielbienie nie powinienem nic pisać bo ów samzabijaka powiedział że jestem zły mówiąc o dobru i mówiąc ludziom że jestem kimś więcej no nieźle, nieźle

10.02.2009
20:42
[175]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Nie odpowiedziałeś na mój post. Kapitulacja?
A Samzabijaka ma racje. Powiedział to dosyć dosadniej niż ja, ale ma rację. To, ze na forum jest dużo idiotów to się zgodzę, ale to jest forum, które ma regulamin i którego trzeba przestrzegać. Tak wiec pisanie postów pod psotę jest zakazane przez regulamin oraz to przecież przeszkadza bardzo wielu osobom, tak wiec w imię duchowości przestań psiac posta po postem :)

10.02.2009
21:07
[176]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac==> nie zauważyłem twojego posta chwila zamysłu i:

tu powinienem coś napisać

Chcę zgłębiać swój umysł, nie mam tak trzeźwego i chętnego umysłu jak ty

doświadczyłem wielu przykrości i niesprawiedliwości i krzywdy, nie to jest ważne
z dobrem nie zamierzam walczyć

Nienawidzę po prostu jak ktoś mnie krytykuję nikt mnie nigdy nie chwalił nie mówił że dobrze robię nikt mi nie dodawał pewności siebie, często nawet podłamując moje życie dla własnego dobra lub zachcianki, oświecenie to moja ucieczka i nauka której powinienem się uczyć, bo w przeciwnym razie mógłbym zostać nie za bardzo dobrym człowiekiem z racji doświadczeń,
staram się być dobry i uczyć dobra bo wiem że tak trzeba a jeśli ktoś odbiera to jako nauka pychy i zła to nie jest moja wina bo nie czuję się winny, mógłbym powiedzieć że w pewien sposób nie składają się równo "podstawy" dobra i szczęścia pomiędzy mną a tobą bo
bo bo bo bo bo

i tu powinienem skończyć :)

jestem odrobinę innym człowiekiem

10.02.2009
21:17
[177]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

większość ludzi na forum czepia się za to jak się pisze na forum w pewien sposób już na samym początku manipuljąc i na kierunkowując czyjeś wypowiedzi po co?

sławnie można napisać że niekażdy chce czytać chore wypociny, albo że nie będzie czytał bo interpunkcja go razi , tworząc poziom do którego trzeba dojść, przystosować się, ale nie każdy może ten poziom tak szybko wyrównać, co też nie znaczy że trzeba się poddawać czy nie tolerować wypowiedzi, ale przestańcie dyktować komuś co ma robić, hasłem że nie będziemy czytać bo tak piszesz, po prostu tak piszę.

10.02.2009
21:25
[178]

Samzabijaka [ Kasztelan ]

Endemic --> no masz rację ale moim zdaniem będziesz mógł uważać się za wielkiego jeśli zmienisz coś na świecie, sprawisz, że nie będzie na świcie podziału na lepszych i gorszych. Zrobisz to ? nie masz odwagi, nie poświęcisz tego wszystkiego co masz w imię wyższego celu w imię lepszego świata. Jak to mówią gadać każdy może różne rzeczy ale liczą się tylko czyny.Ale sorki, że tak naskoczyłem na ciebie, powinienem szanować ale widać jeszcze nie panuje tak nad umysłem.

Sorki jeszcze raz

Pozdro i nara

10.02.2009
21:33
smile
[179]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Na prawdę nie ma ludzi całkiem dobrych lub całkiem złych. W każdym z nas jest ileś tam dobra i ileś tam zła ale to od nas zależy co wybierzemy.

Ja np. grałem nie dawno w grę "Ojciec Chrzestny" zabiłem jednego przechodnia na ulicy i stało się coś czego do dziś bardzo się wstydzę mianowicie gdy zabiłem go doznałem odczucia podniecenia, podniecenia bo miałem władzę nad tym botem. Teraz wiem, że wtedy wyzwoliłem swoje zło, na co dzień staram się by w moim życiu było go jak najmniej ale wtedy puściły zwieracze. Sam nie mogłem uwierzyć w to, że jestem taki w podświadomości.

Musiałem się zwierzyć, teraz się śmiejecie :(

10.02.2009
21:59
[180]

ppaatt1 [ Trekker ]

Na prawdę nie ma ludzi całkiem dobrych lub całkiem złych. W każdym z nas jest ileś tam dobra i ileś tam zła ale to od nas zależy co wybierzemy.
Popieram, jednak z dalszych studiów nad człowieczeństwem dowiedziałem się że nie ma ludzi dobrych i złych, świat nie jest podzielony na dobro i zło. Dobro by nie mogło istnieć bez zła, tak samo zło nie może istnieć bez dobra. Człowiek nie może być zły lub dobry, u niego zło i dobro jest wymieszane, i wsadzone w inne "warstwy". Znam wiele osób które z chęcią by walnęłyby kogoś na ulicy w twarz za mordę, ale maja jeszcze trochę człowieczeństwa, rozmawiając z nimi poznajesz ich drugą stronę. Ale wenę załapałem :)

no masz rację ale moim zdaniem będziesz mógł uważać się za wielkiego jeśli zmienisz coś na świecie, sprawisz, że nie będzie na świcie podziału na lepszych i gorszych. Zrobisz to ? nie masz odwagi, nie poświęcisz tego wszystkiego co masz w imię wyższego celu w imię lepszego świata. Jak to mówią gadać każdy może różne rzeczy ale liczą się tylko czyny.Ale sorki, że tak naskoczyłem na ciebie, powinienem szanować ale widać jeszcze nie panuje tak nad umysłem.
Także popieram. Trochę skrzywiło mnie dziwne badanie tych 13 czaszek w internecie tutaj na forum. Chcesz coś odkryć? W internecie tego nie znajdziesz. Trzeba ruszyć tyłek, zapakować manatki odwiedzić muzea, różnych ludzi i wszystko zanalizować.


Ja np. grałem nie dawno w grę "Ojciec Chrzestny" zabiłem jednego przechodnia na ulicy i stało się coś czego do dziś bardzo się wstydzę mianowicie gdy zabiłem go doznałem odczucia podniecenia, podniecenia bo miałem władzę nad tym botem. Teraz wiem, że wtedy wyzwoliłem swoje zło, na co dzień staram się by w moim życiu było go jak najmniej ale wtedy puściły zwieracze. Sam nie mogłem uwierzyć w to, że jestem taki w podświadomości.
Nie martw się włodziu. Gry pomagają się rozładować, właśnie lepiej jak przywaliłeś jakiemuś botowi, a nie swojemu koledze. Co innego jeśli to by było nagminne, a zachowanie w grze byś przeniósł do reala :)

Także popieram halfmaniac`a któremu już żyłka pękła :)

Drogi Endemic_thought, nie chcę się powtarzać, aczkolwiek chciałbym tylko wytłumaczyć pewną kwestie odnośnie regulaminu. Gdyby go nie było, byłby burdel (który i tak już w połowie tutaj jest). Wszystkie zakazy itd. są po to aby wszystko było uporządkowane i bezpieczne. Co by było gdyby na drodze nie było znaków? Pedofile byli by tolerowani? Także nie było by rzeczy którymi teraz się posługujesz, myślisz że jakiemuś chińczykowi chciało by się wyprodukować kolejną płytę główną? Przecież legalne by była kradzież. Okradł by jakiegoś dzieciaka i olał pracę.

I żeby nie było, Endemic_thought żyj jak chcesz, bądź sobą, aczkolwiek toleruj innych i ich zdanie. Respektuj wyższe władze i przestrzegaj regulaminu.


Wątek obserwowałem od początku, aczkolwiek jakoś trochę mnie odciągał temat.

10.02.2009
22:04
[181]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Samzabijaka==> powiem ci co robię od ponad roku, od ponad roku jestem cieniem nie wybijam się z tłumu ale jestem dziwny,

jeśli ktoś ze mną rozmawia albo coś ze mną wspólnie robi i czasem się siebie wstydzi, lub zrobi coś nie kontrolowanego z czego nie jest zadowolony i myśli wtedy że wykorzystam tą słabość u niego i zacznę się śmiać z niego lub wywyższać świadomie co ja wtedy robię?

robię z siebie jeszcze większego błazna by dodać mu otuchy lub udaję że nic nie widziałem i ukrywam w sobie dzięki temu taki człowiek czuje się pewniej,

są też tacy którzy po takim moim zachowaniu myślą że jestem nienormalny i coś ze mną jest nie tak i wkręcają mi wtedy że jestem nienormalny a ja chciałem pomóc poczuć się pewniej,

niweluje w sobie zło bo tak trzeba, jestem codziennie uśmiechnięty pełny życia bo robię o czym marzę i nie marnuję czasu na szlifowanie złych cech, czasem ludzie uważają takie zachowanie za bycie nikim, bycie dziwnym, nietaktownym bo dlaczego się nie śmiejesz jak się nabijamy z kumpla, bo gdyby znał cierpienie to by się nie śmiał, czasem nawet dosadzają miłymi epitetami że głupi że kiedy wydoroślejesz,

czasem się zastanawiam głęboko w co ci ludzie wierzą w pieniądz?
w samochody?
w bycie fajnym?
w sex?
w dziewczyny?
w imprezy?

na dłuższą metę życie jałowieje i po kilku latach człowiek nie wie kim jest, co ma jeszcze robić czy tak wygląda życie? gdzie popełniłem błąd?
chciałem być kimś innym dlaczego nikt mi nie powiedział że życie tak wygląda, zrobiłbym inaczej.

staje się na skraju i myśli ciągnąć dalej to życie i żyć jak żyłem ale do czego mnie to zaprowadzi?
zmienić się? ale w kogo jak już nie potrafię być kimś innym?

i tu jest koniec (potrzebne jest wsparcie) wsparcia brak? dusza zaczyna gasnąć

Faktem dokonanym jest świadome na żywca podejmowanie decyzji zachłannych, egoistycznych, za namową, poprzez manipulacje, własną niewiedzę .


Pytanie:
Jak myślisz czy trzeba żyć w tym systemie w którym obecnie żyjemy sztucznie nazywanym codziennością i tym co robię na co dzień, a umysł śpi? ogłupia się? wyniszcza? okłamuje? prowokuje? dokąd rzeczywistość cię zaprowadzi z obecnym systemem życia i normami które sami wprowadzamy?

10.02.2009
22:11
[182]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Na prawdę nie ma ludzi całkiem dobrych lub całkiem złych. W każdym z nas jest ileś tam dobra i ileś tam zła ale to od nas zależy co wybierzemy.

tez popieram.

Mi tam nie przeszkadza że endemic pisze posta pod postem, ale za to długie i nie spamerskie.

Zło i dobro nie istnieją to tylko ludzie nazywają dobrem lub złem konkretne czyny, np. smierc polaka w pakistanie:

dla nas to zło a dla morderców zabicie niewiernego i przyczynienie się dla chwały allacha.

endemic ---- racja w poprzednim poście całkowita.

niestety większośc ludzi to osły które nie widza nic prócz pieniądza itp.

mnie tez uwazają wszyscy za dziwaka mało nie zwariowałem.

przepis jest taki ze trzeba być samą egzystencją wszystkim alfa i omega.







10.02.2009
22:18
[183]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ppaatt1==> Wątek jest po to by go rozwijać i nie patrzyć na liczbę postów, ktoś napisał że nie ma żadnego wpisu dotyczącego złamania regulaminu w czasie tworzenia wypowiedzi zawierającej dwa posty zaraz po sobie.

chwała , nie będę tego wykorzystywał by kogoś tu drażnić ale też zbytniej wagi do tego nie będę przywiązywał,

ba gdyby był abonament :)


10.02.2009
22:21
[184]

ppaatt1 [ Trekker ]

Wątek jest po to by go rozwijać i nie patrzyć na liczbę postów, ktoś napisał że nie ma żadnego wpisu dotyczącego złamania regulaminu w czasie tworzenia wypowiedzi zawierającej dwa posty zaraz po sobie.

Czyli chcesz aby ten wątek wyglądaj jak pierwszy lepszy temat na onecie? Proszę bardzo, ale od razu mówię że wielu wartościowych ludzi nie wypowie się w tym wątku gdyż panuje tu chaos i nieład.

10.02.2009
22:29
[185]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ppaatt1==> co to za mądrzy ludzie którym nie odpowiada sposób w jaki piszę lub w jaki sposób prezentuje się wątek , królowie? myśliciel zawsze znajdzie sens we wszystkim, idiota się będzie czepiał wszystkiego (prócz ciebie ppaatt1 i half, żeby nie było), bo mi cały czas marudzicie, że źle piszę,

10.02.2009
22:32
[186]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Proszę, bez kłótni. Porozmawialiśmy sobie nieco czym jest dobro a czym zło więc może ktoś zapoda nowy temat ale to już jutro może.

Wiesz co Endemic najbardziej mnie wkurza ? To, że jestem zniewolony przez system życia szkoła,dom,kościół. Nawet nie wiesz jak cierpię z tego powodu. Chcę żyć inaczej ale nie widzę ucieczki, jestem skazany na to :P a chcę być niezależny. W szkole czuję się jak obcy, jak nie z tego świata bo jestem zupełnie inny od kompanów. U mnie jest podkreslam dokładnie tak samo jak u ciebie.

Dobranoc wszystkim

10.02.2009
22:34
[187]

ppaatt1 [ Trekker ]

co to za mądrzy ludzie którym nie odpowiada sposób w jaki piszę lub w jaki sposób prezentuje się wątek , królowie? myśliciel zawsze znajdzie sens we wszystkim, idiota się będzie czepiał wszystkiego (prócz ppaatt1, half, żeby nie było),
Nie chodzi o to czy zobaczę post pod postem i wyjdę, ale o to że wątek się robi nie czytelny. Wejdziesz w taki wątek i musisz poświęcić z pół godziny żeby załapać w ogóle o czym mowa. Nie każdemu się chce. Krytyka to też dobra rzecz, lepiej zostać skrytykowanym niż myśleć że mamy to "coś". Oczywiście mówię o konstruktywnej krytyce.

Od razu w formie, już dawno nie prowadziłem takiej wymiany zdań :)

Wiesz co Endemic najbardziej mnie wkurza ? To, że jestem zniewolony przez system życia szkoła,dom,kościół. Nawet nie wiesz jak cierpię z tego powodu. Chcę żyć inaczej ale nie widzę ucieczki, jestem skazany na to :P a chcę być niezależny. W szkole czuję się jak obcy, jak nie z tego świata bo jestem zupełnie inny od kompanów. U mnie jest podkreslam dokładnie tak samo jak u ciebie.
Co Ciebie trzyma? Ja po skończeniu technikum pędem lecem na studia. Reszta to podróż (jak pójdę na studia jakie planuję to i będę dużo podróżował.)

10.02.2009
22:37
[188]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Zdaje się mi że 13 czaszek to odpowiedniki 13 poziomów nieba, 13 światów , są kluczami do powstania portalu , tunelu czasoprzestrzennego , który może zostać ponownie otwarty tylko w komnacie trzynastu,

D.C --> zamierzam kupić jacht i nim pływać tak ja się wyrwę

10.02.2009
22:38
smile
[189]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

moze zmienmy temat??bo cos sie tu wroga atmosphera unosi
moze np. kregi w zbozu

10.02.2009
22:41
[190]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

co?

tacy ludzie są najlepsi,

a skąd to wywnioskowałeś hmmm?

10.02.2009
22:43
[191]

ppaatt1 [ Trekker ]

moze zmienmy temat??bo cos sie tu wroga atmosphera unosi
Na razie myślę że jest rozmowa na poziomie. Żadnego plucia.

Taki mały offtop do Ciebie E.T
Z tego co zauważyłem słuchasz ambientu, możesz coś polecić ciekawego? Chodzi głównie o klimat do horrorowo-futurystycznej sesji RPG :)

10.02.2009
22:46
[192]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

nie no to juz przeminelo,mialem wtedy na mysli te posty troche przed i po [173]
szkoda ze nie mam tyle czasu zeby na biezaca udzielac sie w karczmie;/

10.02.2009
22:48
[193]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Drone Zone: Atmospheric ambient space music. Serve Best Chilled (Soma Fm)
Cryosleep - Zero Beat Guaranteed

na shoutcast radio /winamp

10.02.2009
22:52
[194]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

ppaatt1-> Masz już jakies miasto obrane, gdzie idziesz na uczelnię? Pewnie informatyka:)

Także popieram halfmaniac`a któremu już żyłka pękła :)
A jakoś tak :P

Zgadzam się co do tej przejrzystości wątku, co napisałeś, że to aż "odstrasza".
Ktoś wie czy ValkyreX jeszcze pisze na forum?

Endemic_thought--> Podaj jakiś link do źródła wiedzy o tych czaszkach i innych z tego działu.

10.02.2009
22:58
[195]

ppaatt1 [ Trekker ]

Masz już jakies miasto obrane, gdzie idziesz na uczelnię? Pewnie informatyka:)
A tu Ciebie zdziwię.... archeologia :P
Będę miał papierek technika informatyka to będę mógł już pracować, do tego studia i będzie git. Mam nadzieję że plan wypali :)
Myślę nad Wrocławiem. Ale jeszcze trochę czasu, i miejsce może ulec zmianie. Do Zielonej Góry chciałem iść, aczkolwiek tam z tego co wiem tylko historia, a po tym nic nie ma oprócz pracy w szkole.

E.T --. Wielkie dzięki, zabieram się za słuchanie :)

10.02.2009
23:00
[196]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac==>, wiedzę mam w głowie nie w zakładce,

ppaatt1==> ale bym chciał być archeologiem o ja ,

ale marynarz ze mnie a dopiero kilka lat temu pływać się nauczyłem hehe

10.02.2009
23:13
[197]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

ppaatt1--> Rzeczywiście sprytny plan, tylko życzyć aby sie wypełnił :)

wiedzę mam w głowie nie w zakładce,
Ciesze się, że szybko przyswajasz wiedzę :) Jednakże jakbys znalazł stronę, na której to przeczytałeś to możesz podać na forum, bym sobie przeczytał :) I być może wgłębił w temat. :)

10.02.2009
23:19
smile
[198]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]




11.02.2009
03:51
[199]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac --> jesteś chudym brunetem, krótko oszczyżonym
ppaatt1==> jesteś blondynem , ostatecznie tlenionym szatynem, niskim blondynem
Deadly.Chancellor==> jesteś ciemny blond, lub jasny blond
Jedziemy do Gęstochowy==> też jesteś blondynem jak kuzyn i jesteś starszy od włodzixa


piszę tak późno bo zrobiłem kolejny przełom w oświeceniu, mam taki umysł teraz że zaczynam widzieć was jako postacie, ale nie wyraźnie dlatego tak mało napisałem.

wiem że to może i nie dużo że można to łatwo wywnioskować ale zabawa polega na tym że ja to robię w stanie uśpienia i zawieszenia umysłu ponad czasem i przestrzenią,


jest pewne zmartwienie i przestroga dla dotycząca wychodzenia z ciała, ma ono konsekwencje
nie uwierzycie jakie.

otóż to co robimy w oobe ma wpływ na ludzi w realu "sprawdziłem" ,

otworzyłem oczy w oobe i znalazłem się w kuchni nie mogłem ustać na nogach tak jakby 200kg mi na barkach siedziało , czułem że nie ustoję i chwyciłem się ceraty od stołu i ciągnąłem za sobą obalając się na ziemię , na stole było kilkanaście słoików i gdy się przewróciłem na podłogę słoiki uderzyły o ziemię, ojciec przez sen zaczął coś mamrotać wybudzając mnie z oobe , a w momencie gdy słoiki uderzały o ziemię usłyszałem głos ojca zaczął coś mamrotać byłem jeszcze w oobe i słyszałem jak ojciec się odzywał jak się ocknąłem dalej mamrotał i wtedy zrozumiałem o co biega.

11.02.2009
04:01
[200]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

spać mi się chce idę się położyć

11.02.2009
04:12
[201]

emorg [ Senator ]

Ca łkiem interesujący wątek, pewnie będe częściej tu zaglądał.

Pozdrowienia dla założycieli za fajny pomysł.

11.02.2009
09:29
[202]

Niejaki Don Jotem [ Pretorianin ]

Za sekundę wrzuce temacik;)

EDIT: Nic nie znalazłem :- ''' (

11.02.2009
09:57
[203]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

endemic ------ poniekąd się zgadza to z [199] postu,

dowiedz się o nas w nocy czegoś jeszcze i napisz.to bardzo ciekawe.

oobe działa na real to wiedziałem dawno bo nieraz się butelki od napojów potracało.

bardzo mnie interesuje twoja umiejetnosc.

a własnie powiedz jak u ciebie było ze straznikami, botami itp.





11.02.2009
12:17
[204]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G--> rozwiń tą wypowiedź "poniekąd się zgadza"

Strażnika w astralu nigdy nie widziałem, strażnikiem jest duch lub energia która blokuje dostępy do pewnych miejsc i zachowań w samym astralu, można odczuwać strażnika ale rzadko się go spotyka z uwagi że nie jest to jeden strażnik, przybierają różne postacie i tylko wprawny i mądry umysł jest wstanie dojrzeć kto go chroni, tworzy się spójność pomiędzy strażnikiem a człowiekiem w astralu więź która pozwala na dużo więcej niż bez strażnika, nie ma uniwersalności postaci strażników, świat astralny jest ogromny i tak żeby powiedzieć że spotkałem prawdziwego strażnika to nie mam pojęcia kim lub czym by był żebym go ujrzał a nawet gdybym go ujrzał to nie wiem czy bym zrozumiał że to jest strażnik, doświadczam wyniosłości coś mnie niesie na tyle silnie i intensywnie że nie przejmuję złem , używam strażników w momencie zagrożenia bo po to oni są by mnie chronić taka jest ich rola, nie pójdą za kimś kto ma złe cele, lub jest zły, strażnik jest przyjacielem w astralu nie należy się go bać, należy z nim rozmawiać i prosić o pomoc, im silniejszy i pewniejszy siebie jestem w astralu tym silniejszy jest mój strażnik,
fantastycznie jest się uczyć świata czy to w realu czy w astralu.

strażników się czuje, rzadko się ich widuje, sam miałeś przykład postaci bez twarzy

11.02.2009
12:41
[205]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

rzadko kiedy strażnik się objawia z przyczyn różnych np swojego wyglądu którego się nie zrozumie,

to czego można doświadczyć to objawienie,

pojawienie się postaci,

zazwyczaj wywoływaną przez nas samych, czasem jest to świadome czasem nie, to mózg jest sprawcą i jego moce,
nie jest to sztuczne kreowanie czegoś co nie istnieje,
po prostu mózg wchodzi w taki stan w którym oczy i uszy nie mają znaczenia są dodatkiem i dlatego dość często oczy widzą coś po raz pierwszy w życiu i pytanie jest czy w to uwierzysz, bo na co dzień oczy nami sterują a uszy równoważą,
w astralu, oobe to umysł nas prowadzi można powiedzieć śmiało że można być ślepym i głuchym, co w świecie astralnym nie ma znaczenia, wszystko co nas otacza nas oszukuje w sposób prosty i prymitywny bo nie mamy przerywników w codzienności np. pojawia się ogromny statek kosmiczny na naszym niebie i po kilku sekundach znika, a my stoimy wryci co się stało co to było

oooooooooooooooooooooo bo w rzeczywistości w dzień nasze umysły śpią, są w uśpieniu tak żeby pozwolić się skupić na codziennych zajęciach obowiązkach, są niektórzy ludzie którym mózg nie śpi, są to lekarze operacyjni, chirurdzy, naukowcy z projektu Seti.

11.02.2009
13:36
smile
[206]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Niezłą jazdę mam w głowie co nie?

11.02.2009
15:11
smile
[207]

piecupiecu [ Konsul ]

E_t ------> masz pisane nie powiem , chyba masz sto myśli w głowie na sekundę tylko przelewanie tego na forum ci powolniej idzie :P

11.02.2009
15:11
[208]

ppaatt1 [ Trekker ]

jesteś blondynem , ostatecznie tlenionym szatynem, niskim blondynem
nie, no może kolor mych włosów jest trochu skandynawski, aczkolwiek to na pewno nie jest to blond. Niski też za bardzo nie jestem, taki średni/optymalny wzrost bardziej.

11.02.2009
15:17
smile
[209]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Deadly.Chancellor==> jesteś ciemny blond, lub jasny blond

Bardzo ciemny brunet jestem :) ale masz rację, że JdG jest starszy ode mnie :) jeszcze musisz doszlifować tą zdolność swoją :)


Strażnika w astralu nigdy nie widziałem, strażnikiem jest duch lub energia która blokuje dostępy do pewnych miejsc i zachowań w samym astralu, można odczuwać strażnika ale rzadko się go spotyka z uwagi że nie jest to jeden strażnik, przybierają różne postacie i tylko wprawny i mądry umysł jest wstanie dojrzeć kto go chroni, tworzy się spójność pomiędzy strażnikiem a człowiekiem w astralu więź która pozwala na dużo więcej niż bez strażnika, nie ma uniwersalności postaci strażników, świat astralny jest ogromny i tak żeby powiedzieć że spotkałem prawdziwego strażnika to nie mam pojęcia kim lub czym by był żebym go ujrzał a nawet gdybym go ujrzał to nie wiem czy bym zrozumiał że to jest strażnik, doświadczam wyniosłości coś mnie niesie na tyle silnie i intensywnie że nie przejmuję złem , używam strażników w momencie zagrożenia bo po to oni są by mnie chronić taka jest ich rola, nie pójdą za kimś kto ma złe cele, lub jest zły, strażnik jest przyjacielem w astralu nie należy się go bać, należy z nim rozmawiać i prosić o pomoc, im silniejszy i pewniejszy siebie jestem w astralu tym silniejszy jest mój strażnik,
fantastycznie jest się uczyć świata czy to w realu czy w astralu.


Jak się nie będzie oczekiwać strażnika to się nie pojawi. Koniec kropka i niech nie stoi on na drodze jak ktoś chce wyjść. Nie martwcie się nim :)



11.02.2009
15:31
[210]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

sorki, że post pod postem ale nie zdążył bym napisać w czasie Editu więc tu napiszę.

Chciałbym zacząć nowy temat mianowicie telekineza:

Na początek trzeba zadać sobie pytanie: czy wierzę w telekinezę ? bo wiara w tym przypadku znaczy bardzo wiele.
Ja wierzę bo sam doświadczałem dziwnych zjawisk co do tego tematu i może opowiem pewną historię z życia:
Było to kilka lat temu, ja i brat zaczęliśmy się interesować telekinezą, wierzyliśmy w to, że poruszanie przedmiotów siła woli jest możliwe, właściwie nie wątpiliśmy w to w ogóle. Po chwili zaczęliśmy praktykę: na początek igła,gumka,kartka. Już w przeciągu kilku dni udawało nam się to stu procentowo, kartka kręciła się dookoła gdy tylko w myślach kazaliśmy jej to robić, wiatr nie wchodził w grę bo nawet przez wieko od "kółka do płyt" kręciło się. Byliśmy bardzo podekscytowani, do czasu gdy zaczęły się dziać dziwne zjawiska :P kable samowolnie zaczęły latać, szczególnie jeden od magnetofonu, tak samo jak paski od plecaka (raz mój brat otwiera drzwi, stoi wryty w progu bo pasek od plecaka latał, zamknął drzwi i uciekł do pokoju) Gdy byliśmy sami w domu i byliśmy świadkami tego zjawiska beż słów wyjaśnienia zamykaliśmy dom i uciekaliśmy do babci obok.Po pewnym czasie powiedzieliśmy dość, to nie jest normalne, kończymy z tym.I co dziwne zjawiska ustały. Teraz znowu kusi mnie by ćwiczyć.

jest ktoś w stanie wytłumaczyć mi to ? :P

Kiedyś już to opowiadałem ale przypomnę: siedzę na wersalce, piję herbatę, drzwi są zamknięte, siedzę, siedzę nagle mama krzyczy "Otwórz te drzwi niech się wietrzy!" i tu nagle jakaś siła tak jakby z pięści walnęła w drzwi, drzwi się otworzyły aż klamką walnęły o ścianę. Mama mówi, nie trzaskaj, idzie do mnie a ja stoję blady nieruchomo, mama też nie potrafiła tego wytłumaczyć ale szybko o tym zapomniała, ja nie.

11.02.2009
15:36
[211]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

halfmaniac --> jesteś chudym brunetem, krótko oszczyżonym

Hahaaha. Nie jestem chudy oj nie, właśnie próbuję troch schudnąć, co nie znaczy że jestem gruby... I mam średniej długości włosy. Coś słabiutko

D.C. A to że jędziemy do Gęstochowy jest starszy mógł przeczytać w jakimś wątku...

11.02.2009
15:36
[212]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Jednak jeszcze nie wiem wielu rzeczy i często się mylę ale się nie poddam.

11.02.2009
15:38
smile
[213]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Najważniejsze to się nie zniechęcać, chyba, że zaczną się dziać dziwne rzeczy dookoła (patrz post: 210)

11.02.2009
16:13
[214]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]



świetny tekst, chyba każdy powinien go przeczytać. Tylko uważaj Endemic bo po przeczytaniu tego może się zmienić nieco twoja wiedza :)

11.02.2009
16:32
[215]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Endemik jakie słuchawki używasz do hemi-sync?

11.02.2009
16:41
[216]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Kod Producenta: SHP2700
Informacje dodatkowe: Słuchaj, co jest grane w stylu DJ-a.. Pełnowymiarowe słuchawki z solidnymi przetwornikami głośnikowymi zapewniającymi potężny dźwięk.
Komunikacja z urządzeniem: Przewodowa
Długość przewodu: 3 m
Złącze: mini Jack
Kolor: Czarne
Typ słuchawek: nauszne
Skuteczność słuchawek: 104 dB
Informacje dodatkowe: Zakrycie całego ucha zapewnia optymalną jakość dźwięku. Lekki pałąk zwiększa wygodę i podnosi wytrzymałość. Przejściówka na duży Jack 6,3 mm w komplecie., Magnes neodymowy. Pasmo przenoszenia 18 – 28 000 Hz. Impedancja 32 omy. Maksymalna moc wejściowa
1500 mW. Średnica przetwornika 40 mm. Typ dynamiczny. philips shp2700

D.C--> jestem samoukiem i mogę się często mylić

11.02.2009
16:46
[217]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]


nie obierajcie mnie jako cel , udowadniając moją nie wiedzę , wiem co czuję , wiem co widzę
to że mówię , wymawiam siebie w sposób nowatorski nie oznacza to że mam być celem

11.02.2009
17:54
[218]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

ja tam nie uzywam hemi-synców i doserów dla osiągnięcia np.oobe.

Kiedys posłuchałem dosera nitro i nic nie zadziałało.

ale uwazam że hemi-sync pomaga gdyż w stanie równie pracujących półkul łatwiej wpasc w trans...

11.02.2009
18:00
[219]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G --> Tak , właśnie, przypominając I-dosera w porównaniu z hemi-sync ma podobne działanie, niektóre dose są silniejsze od nagrań hemi-sync , np. dose DMT, Opium, Peyotl, Salvia.

11.02.2009
18:27
[220]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Na mnie I-doser w ogóle nie działa, słuchałem wiele rodzajów tego, spełniałem wszystkei warunki do rozpoczęcia seansu i nic. Tylko ból głowy... Od tych "pi pi pi pi pi pi pi". Słuchawki mam dobre...
Endemik--> MOżesz mi podać link do jakiegoś focusa pierwszego? Do ściagnięcia..

A w dosach bawią mnie tez te niby "narkotyki"... Ciekawe jak można poprzez słuchanie takiego czegoś osiągnąć stan jak po zażyciu salvi?

11.02.2009
18:31
[221]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

za żuć emailem wyślę ci na skrzynkę bo linków nie mam

11.02.2009
18:34
[222]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

goofy_2006(małpa)o2(kropka)pl :)

11.02.2009
19:55
[223]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Sorry za posta pod postem. Odebrałem, dzięki wielkie. Ale czy to normalne, że oprócz tego "łiłłiłił" no tego piszczącego dźwięku, słyszę jakiś szum? jakby przy zakłóceniach z radia?

11.02.2009
20:09
[224]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Tak half staraj się wczuć w nagranie połóż się i zamknij oczy. Nie żądaj efektu lewitacji , bynajmniej nie od razu :) odbieraj dźwięki i dokonuj analizy jak nagranie wpływa na ciebie.

11.02.2009
20:18
[225]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Nie żądaj efektu lewitacji , bynajmniej nie od razu :)
Bez przesady :D

Tylko chodzo mi o to, czy te szumy sa normalne, czy u mnie w sprzęcie cos nie tak gra. Bo słyszę te właściwe odgłosy czyli takie "łiiiłiiłłłiiłl" i do tego gościu gada i czasami jakiś dodatkowy efekt, a w tle słychać jakieś szum. Jakby jakieś zakłócenia

11.02.2009
20:26
[226]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

halfmaniac ale ty oporny jesteś, nie chcesz nie słuchaj, czy to działa? czy szumy powinny być?

co ty myślisz że słucham maszyn w kamieniołomach które mnie wyciszają?
czy hard techno, hardcore aby zrozumieć siebie?

wyłącz i nie słuchaj bo cię poryje jak mnie a tego przecież nie chcesz.

11.02.2009
20:27
[227]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Boże. Co ty taki przewrażliwiony jesteś :P. Pytam sie tylko, czy te szumy są normalne, czy u Ciebie tez takie są, czy może mam słabą kartę dźwiękowa czy nie takie słuchawki. I może dlatego :)

11.02.2009
20:33
[228]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Kartę masz jeśli na niej słuchasz muzyki to znaczy że działa dobrze, musisz się do pewnych rzeczy przyzwyczaić, to że nagranie może wydawać ci się dziwne nie jest niczym nie naturalnym, widzę też że ambient jako rodzaj muzyki jest całkiem ci obcy, bo gdybyś miał podstawę ambientu to hemisync łagodniej się odbiera i przyswaja.

dźwięki nie muzyka nie rytm,

11.02.2009
21:13
[229]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

J.D.G --> załóż kolejną część, ta ma już za dużo postów.

11.02.2009
21:27
smile
[230]

^_CHazY•_•chAZz._^ [ DisturbeD_RuleZz ]

no i gdzie ta nastepna czesc??jak zrobisz to podaj link

ed;to chyba dobry pomysl,on jest prawdopodobnie offline

11.02.2009
21:27
[231]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

To może ja założę teraz a następną ty Endemic co ?

Zapraszam:

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8716834&N=1

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.