GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ograniczenie wiekowe- szkodzi czy pomaga?

09.11.2002
21:47
smile
[1]

Asmodean [ Konsul ]

Ograniczenie wiekowe- szkodzi czy pomaga?

Nosiłem sie z zamiarem napisania na ten temat juz od dluzszego czasu, a teraz mam sporo czasu wiec moge swobodnie podyskutowac. Chodzi mi generalnie o to czy ograniczeni wiekpowe (18 lat) w praktyce wnosi wiecej dobrego czy zlego.
Zaczne od papierosow. Zauwazyliscie ze pala coraz mlodsze osobniki? Znam wielu ludzi ktorzy mowia ze przestana palic w momencie w ktorym skoncza 18-stke, dziwne podejscie. Mowie ze wtedy nie bedzie to juz takie ekscytujace.
Zaczynam wiec myslec czy wiekszosc malolatow nie pali na pokaz zeby pokazac jacy to oni nie sa starzy. Czy gdyby papierosy byly dostepne na tym poziomie co gumy do zucia, to czy nie zmalala by liczba nieletnich siegajacych po nie? Warto by sie chyba nad tym zastanowic...
Nastepnym problemem jest alkohol. Mam pytanie czym sie rozni pijany 30-latek od pijanego 16- latka? Tym ze tych drugich jest ostatnio wiecej. W tym wypadku ograniczenie jest nieefektywne. Przyklad tego mamy na ulicach.
W tym wypadku mam mieszane uczucia. Jednak zauwazylem ze po przekroczeniu 18-stki pije sie inaczej. W tej kwestii bede wiec otwarty na wasze propozycje.
Sa tez inne dziwne ograniczenia np. przy wchodzeniu do klubow.
No to tyle czekam na wasze opinie i zapraszam do dyskusji...

09.11.2002
21:50
smile
[2]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Ograniczenie jest ok... choć według mnie powinno być jeszcze bardziej zaostrzone - 21 lat. Żaden wtedy poważniej wyglądający 16 nie kupiłby wina, hehe.

09.11.2002
21:54
[3]

Mr_Baggins [ Senator ]

Największym problemem to jest to, że ludzie te ograniczenia kompletnie, totalnie wręcz olewają. Fajki czy piwo kupi każdy gówniarz, jak mu w jednym sklepie nie sprzedadzą, to pójdzie do innego i tam dokona zakupu. Albo ograniczenia wiekowe w kinie! Nigdy nie widziałem, żeby kogoś nie wpuścili na film z powodu wieku. Sam wchodziłem na filmy od 18 lat mając 16 czy 15...

09.11.2002
21:55
[4]

wysiu [ ]

Ograniczenie przeszkadza... aczkolwiek z jednym, drobym zastrzezeniem..:) Za wychowanie nieletnich powinni odpowiadać rodzice - jesli rodzicom nie przeszkadza, ze ich dziecko pali czy pije, co co to kogo postronnego obchodzi? Wychowają sobie potomka jak będą chceli - najwyżej w następnym pokoleniu ród wyginie..;) Gorzej jest, gdy zaczyna sie w wychowanie ładować państwo, gdy zaczyna zabierać rodzicom kompetencje rodzicelskie.. A co do wchodzenia do klubow - to zupelnie inna sprawa.. Wlasciciele musza sie stosowac do obowiazujacych przepisow - i tyle..

09.11.2002
21:55
smile
[5]

Asmodean [ Konsul ]

Antharis--> Twoim zdaniem powstrzymalo by go to przed poproszeniem starszego kumpla o zalatwienie sprawy?Zreszta mysle ze ten pomysl nie spodobalby sie tym ktorzy ukonczyli 18-stke a nie maja na karku 21 :)

09.11.2002
21:59
[6]

Asmodean [ Konsul ]

->Mr_Baggins Tak niewatpliwie udzial w tym zagadnieniu maj sklepikarze, a co do kina to wg. mnie to juz jest kompletna paranoja --> Wysiu Wiec wlasnie, mam nawet jednego znajomego(16 lat). Dzwonie do niego i dostaje odpowiedz nie ma Michala poszedl na papierosa wroci za 15min cos przekazac? I gdzie tu sens...

09.11.2002
22:03
[7]

Mr_Baggins [ Senator ]

wysiu --> ale czasami rodzice są tacy, że nie tylko można ale wręcz trzeba ograniczać ich uprawnienia rodzicielskie. A co do alkoholu to moim zdaniem powinien być zabroniony poniżej 18 lat. Dlaczego? Bo picie alkoholu niczemu nie służy. Jak nie będą pić, to nic złego z tego nie wyniknie.

09.11.2002
22:04
[8]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Asmodean ---> Masz tu rację... ale wiele jest przypadków, że alkohol sprzedawany jest 16-latkowi, bo wygląda na starszego... Gdyby ograniczenie było od 21 - sklepikarz by się zastanowił 2 razy... Tutaj ogólnie rację ma Mr_Baggins - jeśli małolata nie wychowa rodzic - nikt za niego tego nie zrobi...

09.11.2002
22:11
smile
[9]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Ograniczenie prędkości na drogach; szkodzi czy pomaga ? Zauważyłem ostatnio, że im większe się daje ograniczenia tym kierowcy jeżdżą szybciej.... itd blablabla

09.11.2002
22:15
[10]

Dwalin [ Reggae ]

Tych ograniczeń w praktyce nie ma są tylko na papierku w jakiejś ustawie np. Idę z kolega ze szkoły przechodzimy obok kiosku on podchodzi i mówi: - Poprosze Lighty dwudziestki - 3.90 tylko schowaj za kurtke Zaznaczam, że mamy 14 lat...

09.11.2002
22:35
[11]

twostupiddogs [ Generał ]

z tego co mi się wydaje papierosy i alkohol jako, że są zakazane własnie od lat 18, czyli pełnoletności stają się niejako symbolem samej dorosłości, przez co posiadanie i uzywanie ich w jakiś sposób ma służyć pokazaniu, że ja też należę do tego świata, świata dorosłych. Zresztą to nie tylko nastolatkowie, ogólnie dzieci , chcą się zachowywać jak dorośli... poprzez kopiowanie ich zachowań. Same ograniczenia są raczej nieefektywne jeśli nie są wsparte jakąś formą kontroli ze strony rodziców...

09.11.2002
22:41
[12]

twostupiddogs [ Generał ]

aaa - znowu skleroza ==>wysiu nie do końca nie powinno to obchodzić państwa, no chyba, że zakładamy, że mamy np. całkowicie sprywatyzowaną opiekę zdrowotną, z prostego powodu to my wszyscy zapłacimy za tych, którzy będą się leczyli na raka... Inna sprawa to czy taki zakaz jest skuteczny, bo na dzień dzisiejszy nie jest, ale państwo ma jednak w tym żywotny interes, bo środki te będzie można spożytkować inaczej.

09.11.2002
22:45
[13]

Asmodean [ Konsul ]

-->twostupiddogs no wlaśnie a czy wiek może być wyznacznikem dojrzałości? Moim zdaniem nie powinien być.

09.11.2002
22:50
[14]

twostupiddogs [ Generał ]

==>Asmodean zgadzam się, że raczej nie, ale jakoś to się musi odbywać, aby nie dochodziło do paradoksów... a takie szczególnie w naszym kraju łatwo sobie wyobrazić... np. ślub niemowlaków z woli rodziców - pierwsze co mi do głowy przyszło. Oczywiście można powiedziec, że wtedy trzeba dopracować inne czynności prawne, ale wtedy znowu wpadamy w pułapkę jak to uczynić???wiek? nie, bo go odrzuciliśmy zatem jak?

09.11.2002
22:50
smile
[15]

Mr_Baggins [ Senator ]

A co ma być? Muszą być jakieś granice, żeby kochane państwo wiedziało, kiedy cię np. do woja wziąść, na emeryturę wysłać itp. Ale to jest kwestia umowna. Równie dobrze "dojrzałość" można by ustalić na 17 czy 19 lat.

09.11.2002
22:53
[16]

wysiu [ ]

2sd --> True, true... a poki co nie mamy..:) Ale sprawa lezy tu wlasnie w tym, czy taki zakaz ze strony panstwa ma jakakolwiek szanse byc skuteczny.. Bo jesli nie, to panstwo nie powinno sie w ogole nim zajmowac - ale tez nie powinno przeszkadzac rodzicom w wychowywaniu wlasnych dzieci.. Bo za moich czasow rodzice mieli jeszcze pewien autorytet (ja ostatni raz dostalem pasem w, za przeproszeniem, dupe, w wieku 12 lat - i pamietam to wydarzenie do dzisiaj, a wyrosłem na - chyba - porzadnego czlowieka), a dzisiaj za ukaranie bachora rodzice mogą zostać pozwani przez niego do sądu.. No coz, skoro panstwo nie może pomóc, to niech chociaż nie przeszkadza...

09.11.2002
22:57
[17]

Asmodean [ Konsul ]

-->twostupiddogs Może jakiś teścik na dojrzalość? :)) Tak na prawde to chyba nie ma skutecznej metody na okreslenie czyjejs dojrzalosci. Powodem jest to ze jest ona kwestia indywiualna dla kazdego z nas. Wiec czy ograniczenie ma sens?

09.11.2002
23:00
[18]

twostupiddogs [ Generał ]

==>wysiu dlatego napsiałem, że inna sprawa to czy zakaz taki jest skuteczny..., może ktoś wpadnie kiedyś na jakiś pomysł, ale rzeczywiście zresztą tak jak napisałem wcześniej sam zakaz bez jakiejkolwiek formy kontroli ze strony rodziców nic nie da i tutaj raczej nic się nie poradzi... btw. u mnie w domu nie stosowano kar cielesnych, a też uważam, że chyba wyrosłem na porządnego człowieka...:))))

09.11.2002
23:03
smile
[19]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Asmodean ---> Więc co szkodzi próg ustalić na 21? Albo 23? Wtedy szansa że tyluletni osobnik będzie dojrzały jest większa, a jeśli jest młodszy i dojrzały - NAPRAWDĘ DOJRZAŁY - zrozumie że picie i palenie to lipa i nie będzie żałował że mu nie wolno :-))))

09.11.2002
23:05
[20]

twostupiddogs [ Generał ]

==>Asmodean ale to też musisz określić od kiedy ktoś może przystąpić do testu :)))))))))), czyli określasz znowu jego "prawdopodobieństwo dojrzałości"... ograniczenie ma sens, bo jak ci podałem bez niego mogą być niezłe motywy w tym kraju... lepsze niż w sredniowieczu - tam przynajmniej przyrzekano rękę panny młodej, a tutaj od razu ślub:))))))

09.11.2002
23:07
smile
[21]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Aha, żeby nikogo nie zwiodła ta żółta gęba po lewej stronie mojego poprzedniego posta - MÓWIŁEM ŚMIERTELNIE POWAŻNIE!

09.11.2002
23:08
smile
[22]

Asmodean [ Konsul ]

-->Antharis No tak, ali mi głównie chodzi o to że ograniczenie to symbol doroslosci wiec jest lamane i lamanie to daje niektorym frajde co jest chore. gdyby go nie bylo byc moze spadla by liczba palacych i pijacych. i to jest kwestia do rozpatrzenia

09.11.2002
23:08
smile
[23]

Mr_Baggins [ Senator ]

wysiu --> karcenie małoletnich jest okolicznością wyłączającą bezprawność czynu... tylko trzeba umiar zachować :)

09.11.2002
23:10
[24]

sarenka [ Senator ]

Ograniczenia mają sens. Problem w tym o czym już mówiliście. Dla młodzieży palenie czy picie jest udowodnieniem rówieśnikom kim on to nie jest. Dla sprzedawców łatwy zysk a prawo... czy to ważne? Społeczeństo musi zrozumieć, że te ograniczenia mają na celu bezpieczeństwo (ograniczenia prędkości) lub ochronę zdrowia (ograniczenie na sprzedaż papierosów czy alkoholu). Młodzież musi zrozumieć jaki piękny okres życia to właśnie te kilkanaście lat, muszą zrozumieć, że alkohol, narkotyki to pomoc tylko na chwilę ( często uciekają w nałogi bo nie ma im kto pomóc, gdzie są rodzice??). Dojrzałości nie jest zależna od wieku, czasami osoba w wieku 15 czy 16 lat jest bardziej dojrzała od osoby w wieku lat dwudziestuparu. Zgadzam się Antharisem jeśli osoba jest dojrzała nie będzie żałować, że nie może.

09.11.2002
23:13
[25]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Asmodean ---> Niby tak, przecież małolaty piją i palą by poczuć się dorośli... Ale lepiej i tak byłoby zaostrzyć rygory, niż je znieść... Pomyśl, ile rodziców-meneli wysyłałoby nastoletnie pociechy po flaszkę czy fajki, nie jet to mocno edukacyjne...

09.11.2002
23:13
[26]

Asmodean [ Konsul ]

w sredniowieczu rowniez zdarzalo sie ze krolowie mieli po 14lat (choc wladzy faktycznej nie sprawowali:)) A czy w tamtych czasach mlodziez szlajala sie po osiedlach z flaszka w rece zaczepiajac staruszki?Nie bo zaraz by ich zlapal jakis Zawisza i by dostali taki wp***** ze by ich rodzinna wies nie poznala. W dzisiejszych czasach stanowczo brakuje respektu do madrzejszych od siebie.

09.11.2002
23:15
[27]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Czyli wracamy jednak na teren dobrego wychowania. Gdyby to było niezawodne, pewnie przepisy nie byłyby potrzebne.

09.11.2002
23:18
[28]

Anarki [ Demon zła ]

nie zastanwanialem sie nigdy nad tym :))

09.11.2002
23:21
smile
[29]

Asmodean [ Konsul ]

-->Antharis Jesli jednak zaostrzymy system to powstanie glupia sytuacja.Matura jest czesto nazywana egzaminem dojrzalosci a jednak po jej zdaniu musielibysmy czekac jeszcze 2 lata by wolno nam bylo wypic piwo, byloby to chyba dziwne.

09.11.2002
23:24
smile
[30]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Asmodean ---> A t.zw. gul na gardle mężczyzn nazywany jest jabłkiem adama, a kiedyś przed lustrem zaglądałem i żadnego owoca tam nie ma... Są tylko migdałki, a też to nie te co się do ciastek daje :-)))

09.11.2002
23:27
smile
[31]

twostupiddogs [ Generał ]

==>Asmodean wtedy się zrobi reformę reformy edukacji, czy co tam kto jeszcze chce i maturę się przesunie, to nie problem...

09.11.2002
23:29
smile
[32]

Asmodean [ Konsul ]

-->Antharis Hmm cos w tym jest :P I co nikt inny nie ma nic do powiedzenia?

09.11.2002
23:32
[33]

gofer [ ]

ja mam :))) wg. wszystkie te zakazy to ściema ;) picie alkoholu przez nieletnich powinno byc surowo kazane tak żeby bali się gówniarze a nie sprzedawcy...tak jest np. w Francji. wszędzie fajki sprzedają, ale jak żandarm złapie nieletniego z papierosem to nie ma zmiłuj....

09.11.2002
23:48
[34]

Vein [ Sannin ]

ehh ja tego nie rozumiem, dlaczego 18 lat ? powinien być pewien test...... na dojżałość ( ale nie chodzi mi o taka mature, matura sprawdza wiedze a nie dojżałość psychiczną), np podczas egzaminu na prawojazdy powinien byćteż test na dojżałość psychiczną, i np prawko od np 16-go roku życia..... papierosy i alkohol, w niemczech, od 15 czy 16-go roku życia, tlyko jest pewien problem, tam jest to piekielnie drogie ( fajki) w polsce maja kosztowac 4 razy drozej jak wejdziemy do unii (fajki), ja akurat nie udowadniam nikomu że jestem "dorosly" tym że pije czy pale ( ja nie pije ani nie pale, alkoholu sie brzydze, a fajki tylko trują organizm), udowadniam to swoim zachowaniem...

09.11.2002
23:50
[35]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Vein --> I dobrze, ale... dojRZałość, please, dojRZałość.....

10.11.2002
01:10
[36]

Mudvayne [ Konsul ]

Moim zdaniem pomaga i szkodzi... ale z dużą przewagą na pomaga. Chociaż w sumie należy się zastanowić jak te ograniczenia powinny być przestrzegane. Rzeczy zabronione oczywiście smakują podwójnie dobrze :). Ograniczenia powinny być raczej ustalane przez rodziców, a nie przez pewne stalowe zasady. Rodzice wychowują i wiedzą na co mogą pozwolić swojemu dziecku, a nie prawo. Imho fajki powinny być wogóle zabronione dla wszystkich ;). A alkohol to sprawa indywidualna. Żałosna jest sytuacja, gdy sprzedawca sprzedaje nastolatkowi piwo, a ten konsumuje je zaraz za rogiem. Mam 16 lat i sam lubie sobie od czasu do czasu wypić piwko w dobrym towarzystwie. Rodzice mi na to pozwalają, nooo moze przymykają oko... :). I wiem, ze to sie wiążę z większą odpowiedzialnością. Chociaż w wieku 16 lat zakazywanie i rozkazywanie dziecku jest imho wielkim błędem w wychowaniu. Można tłumaczyć, jesli dziecko szanuje swoich rodziców i wczesniejszy sposób wychowania był trafny to dzieciak sie dostosuje i głupot robić nie będzie

10.11.2002
01:26
[37]

dingo_dor [ Konsul ]

jestem za!!! ponieważ jak jest sie niepełnoletnim to człowiek zbytnio kieruje sie emocjami! a jak juz przekroczy te 18 czy konkretniej po 20 to już zaczyna sie troche o tym myśleć i czuć konsekwencje a co najważniejsze ma sie świadomość, ze to nie jest zakazane i robi sie to na własną odpowiedzialność!

10.11.2002
01:28
[38]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Dingo-Dor--------->To brzmi jakby z momentem otrzymania dowodu czy wybicia magicznej godziny wraz z którą przekraczmy 18-stkę, na człowieka spływało oświecenie czy zrozumienie...ja za 2 miesiące będę się mogła o tym w pełni wypowiedzieć, ale to nie jest chyba tak, że masz 18 lat i od razu jesteś dorosły i dojrzały...chyba tylko na papierku.

10.11.2002
01:29
[39]

massca [ ]

czasami mysle ze ograniczenie wiekowe by sie na forum GOLa przydalo....

10.11.2002
01:31
[40]

abu [ Senator ]

wg mnie, to nie da rady tego zmienic na lepsze :( ewentualna zmiana/likwidacja ograniczen wiekowych jedynie by pogorszyla sytuacje, bo gdyby obnizono lub zlikwidowana granicę to nie zapominajmy ze te srodki uzalezniają, a poniewaz bylyby dostepne dla kazdego, kazdy moglby (i zapewne chcial) zprobowac... a co jak mu posmakuje/spodoba sie? natomiast gdyby granice podniesiono, to znowu by moglo wiecej osob probowac uzyskac dostep do tych produktów, gdyz byloby to bardzo podniecajace... na glupote nie ma rady! dlatego jestem za zwiekszeniem liczby policjantow w kraju i zdecydowanie wiekszym zainteresowaniem sytuacja w kraju :/

10.11.2002
01:35
[41]

dingo_dor [ Konsul ]

---------foxmagda mówiłam ogólnie i bardziej o okresie po 20. poza tym z doświadczenia pamiętam, ze po 18 najpierw na chile odbija, ale zaraz potem juz przechodzi, bo brakuje tego dreszczyka emocji, ze nie wolno.

10.11.2002
01:35
[42]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

abu ---> A ja jestem za jakąś ogólnopolską kampanią powększania świadomości rodziców, nauczycieli i opiekunów... to oni wychowują dzieci... a dobrze wychowane w przestrzeganiu prawa dziecko nie potrzebuje policjanta z pałą nad głową :)

10.11.2002
15:22
[43]

abu [ Senator ]

Antharis --> w dzisiejszych czasach - erze nauki, pracy i braku wolnego czasu ciezko jest dobrze wychowac dziecko :( taka smutna jest ta rzeczywistosc, tymbardziej jeszcze ze jak rodzice sa ogolnie nie zadowoleni z zycia, ciezko im porazic sobie z soba, nie mowiac juz o potomstwie :-(((

10.11.2002
15:37
[44]

ronn [ moralizator ]

Do niedawna bylo tak : Mam 17 lat jestem wystarczajaco dojrzaly, zeby prowadzic samochod, niestety nie wystarczajaco dojrzaly by kupic alkohol. Przy uzyciu auta moge zabic/doprowadzic do kalectwa wiele osob pijany najwyzej sam sie zabije. Ograniczenia wiekowe maja sens ale trudno sie go doszukac :)). Mam podobne zdanie jak Ci, ktorzy uwazaja, ze alkohol powinien byc dozwolony od powiedzmy 15 lat. Nie znaczy to ze 15 latek ma sie codziennie upijac. Jesli pod kontrola rodzicow napije sie czasami wina do obiadu,albo umowi z rodzicami, ze wypije w pubie z kolegami jedno piwo, to co w tym zlego? Dziecko w wieku 16 lat jest sadzone za przestepstwa jak dorosly, ale nie moze jeszcze kupic ani papierosow ani alkoholu. Gdzie tu sens?

10.11.2002
15:45
[45]

Vader [ Senator ]

Heh.. Niestety smutna prawda jest taka, ze gdyby wprowadzic ograniczenie w postaci tego by kazdy kto ma zostac rodzicem mial przeprowadzone badania psychologiczne czy sie do tego nadaje, to by sie rodzilo jedno dziecko na 50 lat. Powod jest oczywisty, 90% spoleczesntwa jest bardzo skrzywione psychcznie ze tak to eufemistycznie ujme. Egoisci, snoby, pracocholicy, alkocholicy. wymieniac mozna w nieskonczonosc. Jakie wartosci chcecie przekazac dzieciom, Wy, Ci ktorzy zabawe widzicie jedynie w szlajaniu sie po knajpach i piciu browca ? W przeklinaniu co krok i zaliczaniu kazdej panienki/chlopaka.... patrzac na ludzi... wszyscy sa tacy pusci,,, oczywisci w swym postepowaniu, niezdolni, wrecz niepelnosprawni mentalnie... a ccha sie brac za wychwywanie dzieci.. :) Pozdrawiam :) :)

10.11.2002
18:39
smile
[46]

Asmodean [ Konsul ]

--> Vader A czy ty sam czujesz się doskonały? Ja np. nie A wracajac do tematu to doszlismy chyba do wniosku ze ograniczenie jest i musi byc chociaz w niektorych przypadkach jest glupie w innych nieskuteczne. Hmm ciekawa konkluzja...

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.