GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co byście zrobili w takiej sytuacji?

03.02.2009
20:10
smile
[1]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Co byście zrobili w takiej sytuacji?

Otóż wiem że moja matka zdradziła mojego ojca kilka razy, 1 razu byłem naocznym światkiem jak pracowała za granicą,

ona wie o tym że ja wiem bo jej powiedziałem że "wiem co było za granicą" i takie pytanie bo mam zonka?


trochę szokujące

03.02.2009
20:11
[2]

przemek100 [ Generaďż˝ ]

...

nie mow, nie mow, mowie ci nie mow i zapomnij

i zrob badania czy twoj tata to twoj tata ;/

03.02.2009
20:12
smile
[3]

Eltesse [ Chor��y ]

Jeśli matka nie przestanie czegoś takiego robić to jesteś zmuszony powiedzieć ojcu. To przecież jest nie fair.

03.02.2009
20:14
[4]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Tak ja o tym wiem, ojciec mnie przestał lubić z 10 lat temu i jak jeszcze matka mnie znienawidzi to mnie wywalą na zbity pysk.

matka udaje że nic się nie stało, zatyka mi głowę że ja taki i taki, kupiłam ci batonika itd.

03.02.2009
20:15
[5]

Kozi89 [ Legend ]

Szantażuj.

A na serio to jest dylemat. Uczciwość nakazuje powiedzieć, ale skończyć się to może tragicznie dla spójności waszej rodziny. Ale chyba jednak powiedzieć ojcu powinieneś.

Ile ty właściwie masz lat?

03.02.2009
20:16
smile
[6]

l3miq [ Konsul ]

Umrzyj

03.02.2009
20:16
[7]

Eltesse [ Chor��y ]

Kozi89--> też tak sądzę. Paskudna sytuacja:/

03.02.2009
20:18
smile
[8]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Mało zarabiam by się sam utrzymać, ojcec najwięcej kasy do domu daje nie zabardzo się lubimy,

mogę wylądować na ulicy, ale z tym też ciężko żyć bo mi ciężko

sztuczną rodzinę mam

03.02.2009
20:19
[9]

logicznyalek [ Konsul ]

Twoja matka może robić co chce ze swoją waginą i nic ci do tego. Zapomnij i nikomu nie mów.

03.02.2009
20:20
[10]

przemek100 [ Generaďż˝ ]

skoro tata cie nie lubi wiec pewnie wie zes nie jego syn
ja bym nie mowil na twoim miejscu... wedlug mnie mimo wszystko przebolej, czasami lepiej jest jak druga osoba czegos nie wie, mimo ze sumienie cie dusi i nie daje zyc, to dla dobra swego ojca oszczedz mu tego

edit: masz przesrane w takim wypadku... szczerze to ci wspolczuje ;/ ale dokladnie martw sie o siebie i olej to co robi matka i stosunek ''taty'' do ciebie, zyj swoim zyciem

03.02.2009
20:22
[11]

Kozi89 [ Legend ]

Szczerze... W takiej sytuacji to lepiej siedzieć cicho i olać to wszystko. Sam mówisz, że starych nie lubisz, nie zależy ci na nich więc martw się o siebie. A dla ciebie najlepsze w tej sytuacji jest milczenie. Nie wiem jak wygląda sytuacja u ciebie w domu, ale z materialnego punktu widzenia to jedyne dobre wyjście. Chyba że wolisz kierować się uczciwością.

03.02.2009
20:23
[12]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Matka się przerzuciła z ojca na mnie, ze swoimi problemami obowiązkami, szkołą, ze wszystkim tak jakbym " z żoną mieszkał chore " do starego to tylko po kasę idzie a mi żyć nie daje, chce wiedzieć co robię dokąd idę, czy dupę podtarłem chore, czuję się czasami nieswojo chore.

cały czas chce żebym w domu siedział i do kolegów nie szedł

03.02.2009
20:23
[13]

PrzemaSek44 [ Konsul ]

Nie mow ojcu jezeli matka nie przestanie tego robic to wtedy bedziesz zmuszony powiedziec....

03.02.2009
20:23
[14]

Ciekawy Fryzjer™ [ Generaďż˝ ]

Współczuje
Siedź cicho i zbieraj kasę żeby wyrwać się z tego gówna

03.02.2009
20:24
[15]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Pogadaj z matką, spróbuj ją przekonać, żeby przestała to robić. Moralność nakazuje powiedzieć ojcu, ale grozi to rozpadem małżeństwa, sprawami w sądzie i przejebanym żywotem.

03.02.2009
20:27
smile
[16]

Eltesse [ Chor��y ]

Rzeczywiście. Jak nie chcesz wylądować na ulicy to nie mów. Niech sumienie dręczy. No ale to jedyne wyjście. Bo rozwalisz wszystko.

03.02.2009
20:29
[17]

InterPOL [ Majster ]

To teraz już rozumiem dlaczego jesteś taki pojebany...

03.02.2009
20:29
[18]

pompaziom [ Konsul ]

Zrób badania czy twój stary to twój stary

03.02.2009
20:30
[19]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Matka dawno ojca olała ale się go boi, jak ojciec na mnie najeżdża to matka mówi żebym do pokoju szedł bo nie chce kłótni.

trudno się tak żyje siostra chyba o tym nic nie wie i jak widzi że się kłócę czasem z obojgiem rodziców o słuszną sprawę mojego życia to mówi żebym dorósł bo głupi jestem , tak mi mówi o niczym nie wiedząc a ja jej nie mogę powiedzieć o tym co się dzieje (obecnie mieszka w anglii).


chcę tylko pogadać na golu bo nie mam z kim o tym pogadać a do psychologa nie pójdę

03.02.2009
20:32
[20]

blazerx [ ]

Na twoim przykladzie wyraznie widac jak patologia w rodzinie wplywa na zachowanie. Powies sie.

03.02.2009
20:33
[21]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

na szczęście jestem dobrym i uczciwym człowiekiem bo wychowałem się w internacie i na dworze.

a tobie piątej klepki brakuje

" nie jestem zdania co w rodzinie" bo jestem inny bo się nie uczę od rodziców niczego.

03.02.2009
20:38
[22]

Łysy Samson [ Bass operator ]

Olej ojca, który pewnie nie jest prawdziwym ojcem i matkę, która, brzmi to brutalnie, się puszcza. Poczekaj parę lat, wyprowadź się i zapomnij o problemie.

03.02.2009
20:39
[23]

Eltesse [ Chor��y ]

Psycholog umie pomóc jak nikt. Naprawdę. Radzę ci się tam udać. Albo zadzwonić na tą niebieską linię czy jakoś tam;)

03.02.2009
20:45
smile
[24]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ważne że kilka osób na świecie o tym wie i że nie muszę dusić w sobie

dzięki za wysłuchanie

03.02.2009
20:47
[25]

jetix200 [ Człowiek ]

Z jednej strony niezbyt ładnie twoja mama się zachowuje skoro zdradza twojego tatę!
Z drugiej strony mogłaby mieć do ciebie żal jakbyś puścił parę.:P

Rób tak jak myślisz.

Współczuję ci...

03.02.2009
20:50
[26]

adrem [ Soap Mac Tavish ]

Jakby ktoś nie wiedział, to jest ten koleś: https://www.gry-online.pl/forum_user_info.asp?ID=561984

03.02.2009
20:51
[27]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Współczuję szczerze.

Ja to ci radze skonczyc szkołę, znaleźć robotę i wtedy powiedzieć.

jak cie wyrzuca to wtedy przezyjesz bo bez roboty to tylko dworzec zostaje.

03.02.2009
20:53
[28]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

A jesteś już pełnoletni? Ja bym nie mówił, ojca nic obchodzi twój los i matki (tak przypuszczam) więc co go będzie obchodzić że Twoja matka go zdradza? Najlepiej milcz.

03.02.2009
20:57
smile
[29]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

adrem==> nie wiem o kim ty mówisz co ten kolo ma do mnie?

jestem pełnoletni i pracuję , ale nie zarabiam dużo i tak całą kasę do domu na życie daję

03.02.2009
20:59
smile
[30]

===Schejkimenn=== [ VI LO Spunky Guy ]

jak cie wyrzuca to wtedy przezyjesz bo bez roboty to tylko dworzec zostaje.

Zastanawiasz się czasami co piszesz?
Ten dzieciak ma maksymalnie 13 lat,więc jakby starzy mogliby go wyrzucić na bruk?
Gdyby powiedział,byłby rozwód oraz przydzielenie opieki jednego z rodziców.
W skrajnym przypadku - rodzina zastępcza lub bidul.

03.02.2009
20:59
[31]

Awerik [ Carioca ]

Na Twoim miejscu nawet nie pomyślałbym o mówieniu tego ojcu.

03.02.2009
20:59
[32]

pikolo [ KCM:* ]

współczuje jesli to prawda.

03.02.2009
20:59
[33]

kamyk_samuraj [ Senator ]

A co cie to obchodzi - to jej zycie, niech postepuje, jak uwaza.

03.02.2009
21:01
[34]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

schejkmenn --- przeczytałes chociaż?

pisze wyraźnie ze niech poczeka aż skonczy szkołę i dopiero im powie.

znasz jego ojców moze i by go wyrzucili bo z tego co on pisze to tak wynika.

czytaj.

03.02.2009
21:05
[35]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

kamyk_samuraj==> ona się odsunęła od ojca i żeruje na moim życiu , chce wiedzieć dokąd idę z kim będę, taki żep .nie mogę jej odczepić od siebie bo jak krzyknę żeby dała mi spokój to ojciec na mnie wrzeszczy że kim ja jestem żeby podnosić głos, a jak ci się nie podoba to się wyprowadź.


czuję się jakby na żywca mnie gnoili

skończyłem szkołę, ale za mało zarabiam żeby iść gdzieś, nie utrzymam się na chwilę obecną


03.02.2009
21:06
[36]

===Schejkimenn=== [ VI LO Spunky Guy ]

znasz jego ojców moze i by go wyrzucili bo z tego co on pisze to tak wynika.

Z opisu Endemica nie wynika to,że jego rodziciele wyrzuciliby go na zbity pysk.
Wujek dobra rada?

03.02.2009
21:08
[37]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

co to wujka , wujek ma swoje życie, nie takie proste się przeprowadzić do rodziny.

dobrze zależało mi na tym aby ktoś mnie wysłuchał, jeszcze chwilę potrwa rozmowa i mi wmówicie że to moja wina

dzięki wszystkim nie odzywam się więcej w tym wątku

03.02.2009
21:09
[38]

pikolo [ KCM:* ]

ej słuchaj, poedz od początku. Mieszkasz z rodzicami w jednym mieszkaniu/domu? Masz zle relacje z tata i mama? Do jakiej szkoly chodzisz? Pracujesz tak? gdzie?

03.02.2009
21:10
smile
[39]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

zawsze możesz powiedzieć że idziesz w jej ślady. Mówisz że umówiłeś się na noc z dziewczyną na ten teges.

03.02.2009
21:12
smile
[40]

Mr_Baggins [ Senator ]

Nie sądzę, żeby grupa nastolatków rozwiązała tu problemy dorosłych (matki). Różnie się czasem w rodzinach układa.

03.02.2009
21:12
smile
[41]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Chciałem żeby ktoś mnie wysłuchał , jeszcze chwilę rozmowa potrwa to mi wmówicie że to moja wina,

dzięki za wysłuchanie

03.02.2009
21:16
[42]

pikolo [ KCM:* ]

pamietaj ze zycia sie nie wybiera jak gry komputerowej (ktora lepsza) przeczekaj tą sytuacje i badz potulny jak baranek. poczekaj, musisz wierzyć, że przyszłe życie będzie dla ciebie bardziej łaskawe, ustatkujesz się itp. Nic nie trwa wiecznie, tylko sam Bóg.

03.02.2009
21:21
[43]

Lucabe [ Centurion ]

Hmm.... jeśli wygadasz się to matka ci nie zapomni. Lepiej przemilcz i bądź miły dla ojca. A matkę możesz poszantarzować... albo nawrócić :P

03.02.2009
21:21
[44]

Kozi89 [ Legend ]

Endemic_thought ---> Forum ogólne już dano przestało być miejscem gdzie można szczerze o takich rzeczach pisać. Lepiej trzymać się bardziej zamkniętych społeczności karczm.

03.02.2009
21:21
[45]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

pikolo ---- pamiętaj ze ostatnia część postu jest dyskusyjna, ale tak to rację masz całkowitą.

to nie twoja wina endemic, gdyz picolo miał racje w tym ze ojców sie nie wybiera.

nie dawaj sobie niczego wmawiac.

03.02.2009
21:24
smile
[46]

beowulff [ Legend ]

Ludzie, oblukajcie to -> https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8576095
To juz 2 taki watek
Gosc twierdzi ze ma 24 lata, bil sie z ojcem bo on pali w domu i jest za matka, a teraz strasznie chce mowic ojcu ze go zona zdradza
ZENUA!

Dziecko drogie idz sie lecz....

03.02.2009
21:27
[47]

DanIan [ china pwnzor ]

Takie rzeczy powinienes trzymac dla siebie, a nie dzielic sie tym na forum. Na twoim miejscu bym sie trzymal matki. Zamiast szantazowac, ze wydasz ja ojcu (ktory sie pewnie domysla co jest grane) powinienes raczej z nia rozmawiac i stanowczo podzielic sie swoim zdaniem na temat jej postepowania. Okaz jej troche uczucia, prawdopodobnie zrozumie ze robi zle i tylko pogarsza rodzinna sytuacje. Swoja droga co to za ojciec, ktory nienawidzi syna.
Co sie tyczy kontroli ze strony matki, nie czujesz ze to proba pooprawy kontaktu z toba? Nawet slepy by to zauwazyl (relacje miedzy rodzicami sa kiepskie, do tego corka za granica).

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.