
raziel88ck [ Senator RaZieL ]
O co jej chodzi?
co to jest zwiazek toksyczny, bo kolezanka powiedziala mi ze lubisz zwiazki toksyczne O_o
Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Nie lubię. :<
maviozo [ Man with a movie camera ]
Takim, w którym robisz z siebie totalną ofiarę, ona to wykorzystuje, Ty podupadasz na zdrowiu, kasie, wszystkim innym i jeszcze jesteś szczęśliwy że w ogóle Cię chce.
John Wayne Gacy [ Pretorianin ]
To takie, gdzie np. dziewczyna sika chłopakowi do herbaty, gdy ten się odwróci, a on sra jej do bigosu, kiedy ona idzie do toalety, a mimo to trwają w związku.

bECKy [ how-you-doin? ]
grota nestle, czy coś popieprzyłem?
Kozi89 [ Legend ]
Ile macie lat?
A związek toksyczny to nie jest określenie pozytywne, jednak z ust nastolatki brzmi raczej śmiesznie.

raziel88ck [ Senator RaZieL ]
no ja mam 20, ona 19.... wiecie co dzieki za odpowiedzi
p.s. ja chce zyc :P z taka dziewczyna to bym dlugo nie pociagnal, tego sie po niej nie spodziewalem
c_N_mooris [ Pretorianin ]
No chyba nie bez powodu wzięła się ta nazwa.
Toksyczny związek to związek który "zatruwa" obie tkwiące w nim osoby. Związek dwóch kompletnie nierozumiejących się, nie pasujących do siebie, czujących że coś jest nie halo osób, które mimo wszystko tkwią w tym przedziwnym układzie nazwałbym toksycznym.
W_Z [ Generaďż˝ ]
jak można lubić związki toksyczne- szkodliwe dla obojga?
mefsybil [ Relapse ]
Podobno seks w młodym wieku jest szkodliwy. Może o to chodzi?
c_N_mooris [ Pretorianin ]
W_Z=> Przypuszczam że nie można. Mając jednak 19 lat można używać terminów, których się po prostu nie rozumie po to żeby inteligentniej zabrzmiało, a koleś miał zagadkę.
maviozo [ Man with a movie camera ]
W_Z->zapytaj jeszcze te setki bitych kobiet, czy można żyć z facetem który bije swoją żonę.
W_Z [ Generaďż˝ ]
maviozo ---> te kobiety to co innego, one się boją odejść, albo są tak ślepo zapatrzone w swych mężów...
czym innym jest takie dobrowolne stwierdzenie...
c_N_mooris [ Pretorianin ]
maviozo=> good point.

Foks!k [ SunShine ]
Mam nadzieje że pomogłem :D
maviozo [ Man with a movie camera ]
Tylko w teorii. Nie jestem bitą żoną, a także piszę to podpierając się jednak jakimś stereotypem. To nie jest tak, że mąż z dnia na dzień budzi się i zaczyna ją lać - to trwa od pojedynczego szturchnięcia.. A żona wybacza.. Dobrowolnie.
Strach owszem, ale wszystko ma swoje granice. A taki 'toksyczny związek' to w zasadzie to samo tylko jeszcze gorzej. A mimo to mamy i takie i takie związki..i weź to wytłumacz.

Yamoussoukro [ Pretorianin ]
A ja raz czytałem o gościu co go żona biła tłuczkiem do mięsa, wałkiem i prała go. A jak sąsiedzi dzwonili po policję to on się upierał że ją kocha i nie che od niej odejść :D
_D_R_A_G_O_N_ [ Jestem Hardcorem ]
Heh... dobry motyw :P
Gasto [ Pretorianin ]
ja taki mały offftop. - zably mnie niektore wyjasnienia, naprawde usmialem sie do lez
od siebie polecam film Gorzkie gody

Bad Olo [ Stoprocent ]
A nie, już nic...
Łysack [ Przyjaciel ]
może myśli, że od toksyn wydzielanych przez wasz związek dostanie supermocy :D
Belert [ Senator ]
nei przejmuj sie tym to takie glupie gadanie.A jakby cos probowala ci robic to ja natychmiast k... w d....