GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

O co jej chodzi?

29.01.2009
20:18
smile
[1]

raziel88ck [ Senator RaZieL ]

O co jej chodzi?

co to jest zwiazek toksyczny, bo kolezanka powiedziala mi ze lubisz zwiazki toksyczne O_o

29.01.2009
20:20
[2]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Nie lubię. :<

29.01.2009
20:20
[3]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Takim, w którym robisz z siebie totalną ofiarę, ona to wykorzystuje, Ty podupadasz na zdrowiu, kasie, wszystkim innym i jeszcze jesteś szczęśliwy że w ogóle Cię chce.

29.01.2009
20:21
[4]

John Wayne Gacy [ Pretorianin ]

To takie, gdzie np. dziewczyna sika chłopakowi do herbaty, gdy ten się odwróci, a on sra jej do bigosu, kiedy ona idzie do toalety, a mimo to trwają w związku.

29.01.2009
20:21
smile
[5]

bECKy [ how-you-doin? ]

grota nestle, czy coś popieprzyłem?

29.01.2009
20:22
[6]

Kozi89 [ Legend ]

Ile macie lat?

A związek toksyczny to nie jest określenie pozytywne, jednak z ust nastolatki brzmi raczej śmiesznie.

29.01.2009
20:27
smile
[7]

raziel88ck [ Senator RaZieL ]

no ja mam 20, ona 19.... wiecie co dzieki za odpowiedzi

p.s. ja chce zyc :P z taka dziewczyna to bym dlugo nie pociagnal, tego sie po niej nie spodziewalem

29.01.2009
20:30
[8]

c_N_mooris [ Pretorianin ]

No chyba nie bez powodu wzięła się ta nazwa.

Toksyczny związek to związek który "zatruwa" obie tkwiące w nim osoby. Związek dwóch kompletnie nierozumiejących się, nie pasujących do siebie, czujących że coś jest nie halo osób, które mimo wszystko tkwią w tym przedziwnym układzie nazwałbym toksycznym.

29.01.2009
20:34
[9]

W_Z [ Generaďż˝ ]

jak można lubić związki toksyczne- szkodliwe dla obojga?

29.01.2009
20:35
[10]

mefsybil [ Relapse ]

Podobno seks w młodym wieku jest szkodliwy. Może o to chodzi?

29.01.2009
20:38
[11]

c_N_mooris [ Pretorianin ]

W_Z=> Przypuszczam że nie można. Mając jednak 19 lat można używać terminów, których się po prostu nie rozumie po to żeby inteligentniej zabrzmiało, a koleś miał zagadkę.

29.01.2009
20:40
[12]

maviozo [ Man with a movie camera ]

W_Z->zapytaj jeszcze te setki bitych kobiet, czy można żyć z facetem który bije swoją żonę.

29.01.2009
20:43
[13]

W_Z [ Generaďż˝ ]

maviozo ---> te kobiety to co innego, one się boją odejść, albo są tak ślepo zapatrzone w swych mężów...

czym innym jest takie dobrowolne stwierdzenie...

29.01.2009
20:45
[14]

c_N_mooris [ Pretorianin ]

maviozo=> good point.

29.01.2009
20:48
smile
[15]

Foks!k [ SunShine ]









Mam nadzieje że pomogłem :D

29.01.2009
20:48
[16]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Tylko w teorii. Nie jestem bitą żoną, a także piszę to podpierając się jednak jakimś stereotypem. To nie jest tak, że mąż z dnia na dzień budzi się i zaczyna ją lać - to trwa od pojedynczego szturchnięcia.. A żona wybacza.. Dobrowolnie.

Strach owszem, ale wszystko ma swoje granice. A taki 'toksyczny związek' to w zasadzie to samo tylko jeszcze gorzej. A mimo to mamy i takie i takie związki..i weź to wytłumacz.

29.01.2009
20:51
smile
[17]

Yamoussoukro [ Pretorianin ]

A ja raz czytałem o gościu co go żona biła tłuczkiem do mięsa, wałkiem i prała go. A jak sąsiedzi dzwonili po policję to on się upierał że ją kocha i nie che od niej odejść :D

01.03.2009
01:41
[18]

_D_R_A_G_O_N_ [ Jestem Hardcorem ]

Heh... dobry motyw :P

01.03.2009
01:59
[19]

Gasto [ Pretorianin ]

ja taki mały offftop. - zably mnie niektore wyjasnienia, naprawde usmialem sie do lez

od siebie polecam film Gorzkie gody

01.03.2009
02:06
smile
[20]

Bad Olo [ Stoprocent ]

A nie, już nic...

01.03.2009
02:11
[21]

Łysack [ Przyjaciel ]

może myśli, że od toksyn wydzielanych przez wasz związek dostanie supermocy :D

01.03.2009
05:28
[22]

Belert [ Senator ]

nei przejmuj sie tym to takie glupie gadanie.A jakby cos probowala ci robic to ja natychmiast k... w d....

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.