GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ostateczna decyzja! Tiguan vs Outlander

17.01.2009
19:50
[1]

_borzo_ [ Konsul ]

Ostateczna decyzja! Tiguan vs Outlander

W poniedziałek jest ostatni dzień w którym muszę kupić auto. Po wizytach w kilku salonach na placu boju zostały dwa egzemplarze.

VW Tiguan vs Mitsubishi Outlander


Oba auta są w mniej- więcej (wiem, że jak wsadzę dwa palce w tyłek, to jeden jest mniej drugi więcej) podobnej cenie. VW ma mały bagażnik (dla mnie duża wada), ale super wyposażony (w porównaniu do Outlandera)- ma najdroższe dostępne radio (nie chcę navi), panoramiczny dach, bi-ksenony, automatyczną i dwu strefową klimatyzację.

Za to Mitsubishi jest strasznie biedne we wnątrz. Chodzi mi o to, że nie ma dwustrefowej klimy, ma malutki wyświetlacz (na którym jest tylko godzina i aktualna stacja), słabe plastiki. Ogólnie jest mniej przyjemne we wnątrz.

Oba auta mają zalety i wady. Co wy byście wybrali?

VW Tiguan czy Mitsubishi Outlander?

17.01.2009
19:57
[2]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Ja bym wziął Outlandera. Jeździłem i strasznie mi się podobał. Poza wszystkim mam większe zaufanie do Mistubishi niż do VW.

17.01.2009
20:05
[3]

tomekcz [ Polska ]

Ja osobiście wziął bym Tiguana.

Nie wiem jaki będziesz chciał silnika, ale ja np. bym wziął 2.0 TDI, niby 140 koni tylko, ale 320 momentu, więc daje rade :) Outlander ma trochę większy wybór silników, ale z tego co kojarzę to same benzyny, więc spalanie też będzie większe.
W kwestii zawodności myślę, że nie będzie różnicy, ponieważ zarówno VW jak i mitsubishi robią bardzo dobre samochody które się raczej nie psują.
Tiguan, ma faktycznie lepsze wyposażenie i zdaje mi się, że trochę lepsze wykończenia, co nie znaczy, że misiek ma złe, ale jednak te wykończenia w środku zdaje mi się, że są trochę słabsze, ale oczywiście jest to moja subiektywna ocena.
Biorąc jeszcze pod uwagę uwarunkowania estetyczne, to u mnie również wygrywa tiguan :)

Jednak radzę przejechać się obydwoma i nie szczędzić czasu na oglądaniu i pytaniu, bo to jednak dosyć spory zakup :)

17.01.2009
20:07
[4]

Volk [ Legend ]

Dlaczego odrzuciles Forestera?

17.01.2009
20:20
[5]

_borzo_ [ Konsul ]

Oba mają silniki diesla 2.0 140KM.

Volk--> bo to nie tylko mój wybór, pewnej części publiczności nie spodobał się Forester (części pięknej). Po prostu jakoś, tak... chociaż fajne auto.

17.01.2009
20:23
smile
[6]

Grucha [ EXTREME LIFESTYLE CLOTH. ]

Forester piękny nie jest. Ale za to co ma pod maską...

17.01.2009
20:28
smile
[7]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Więcej - oba samochody mają TE SAME SILNIKI DIESLA. Mitsubishi nigdy nie miało dobrych sielnieków diesla więc od jakiegoś czasu korzystają z jednostek napędowych od VW.

Na Twoim miejscu bezsprzecznie wybrałbym Miśkę - sam jeżdżę Carismą (wcześniej VW i Audi 100) - nigdy więcej niemców!!
Rewelacyjne samochody.

[6]Grucha ---> daj spokój,proszę Cię :) Foresterem można co najwyżej buraki z pola wozić (albo buraków) (albo sami się nimi wożą :D )

17.01.2009
20:29
[8]

dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]

ja bym wzial VW

17.01.2009
21:13
smile
[9]

©®© [ Generał ]

Vw, zdecydowanie ładniejszy :)

17.01.2009
21:19
[10]

jasonxxx [ Szeryf ]

Oba auta mają zalety i wady. Co wy byście wybrali?

Jak zawsze kieruję się jednym - ten, który się lepiej prowadzi. Wygląd i duperele nie mają dla mnie znaczenia.
Pytałeś co byśmy wybrali - oto zatem odpowiedź. Kieruj się tym, co dla Ciebie ważne - jeśli ważny jest dla Ciebie wyglad i wyposażenie a źle się będziesz czuł w ubogim Mitsubishi to go nie kupuj, proste.

Szkoda tylko, że ostateczny wybór zawęziłeś do tych modeli. Życzę Ci zatem, obyś dokonał właściwego!

spoiler start
ale nie kupuj VW :)
spoiler stop

17.01.2009
21:30
[11]

_borzo_ [ Konsul ]

jasonxxx---> ja wiem, że ty byś kupił tylko i wyłącznie Subaru Forestera, ale ja nie chcę :)

Mam jeszcze pytanko odnośnie VW. Facet w Mitsubishi ostrzegał mnie przed serwisem VW, że za wszystko trzeba płacić. A w Mitsubishi jest inaczej, że nie tłumaczą się złym stanem dróg i dlatego są wady, tylko wymieniają wszystko na gwarancji.

Wiem, że takie rzeczy tylko w Erze, ale czy faktycznie jest tak źle z seriwsem VW?

Co myślicie o serwisie Mitsubishi?

b166er--> dla mnie bagażnik to ważna sprawa, bo czasami muszę do firmy zawieźć komplet opon, czy jakąś oponę ciężarową. Ale zawsze mogę kupić jakiegoś busika później...

17.01.2009
21:32
[12]

b166er [ it's evolution babe! ]

skoro vw ma w wadach mniejszy bagaznik (tak jak napisales) to nad czym sie zastanawiac...

17.01.2009
21:37
[13]

unclesam [ Konsul ]

Mitsubishi

17.01.2009
21:42
[14]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Co myślimy o serwisie Mitsubishi? Powiem Ci tak - gdziekolwiek na świecie nie stykniesz się z tą firmą,wiedz że maczali tam paluchy Japońce,którzy jak wiadomo wszystko stawiają ponad,a w szczególności jakość usług,materiałów i dobro klienta. Jak coś nie pasi to ma być to zrobione i nie ma żadnych debilnych tłumaczeń - zepsuło się ,to trzeba naprawić,koniec!

Drugą sprawą jest to,że nie znajdziesz części podróbkowych do żadnej miśki,a jak masz tylko oryginalne części w samochodzie to MUSI on jeździć - jeśli nie jeździ to znaczy że winę za to ponosi producent.

17.01.2009
21:57
[15]

Finthos [ Generał ]

VW.

Jakbyś się pytał o Pajero, to odpowiedź nie byłaby taka prosta. Outlander to wspólny projekt Mitsu i PSA, on, C-Crosser i bodaj 4007 to to samo auto. A jak jest z francuzami, wiadomo. Jeśli do tego ma to być diesel, to już w ogóle nie ma o czym mówić, to, że Mitsu kupuje swoje od VW (btw-kupuje już te z CR czy bez?) świadczy o silniku.

PS A stanson jest przeciw VW, bo pracuje w Toyocie i jest zły, że Tiguan wygrał chyba wszystkie możliwe testy w swojej klasie ;P

17.01.2009
21:58
[16]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Ja to się na tym nie znam ale wziąłbym Volkswagena.

17.01.2009
22:04
[17]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jakbyś się pytał o Pajero, to odpowiedź nie byłaby taka prosta. Outlander to wspólny projekt Mitsu i PSA, on, C-Crosser i bodaj 4007 to to samo auto. A jak jest z francuzami, wiadomo. Jeśli do tego ma to być diesel, to już w ogóle nie ma o czym mówić, to, że Mitsu kupuje swoje od VW (btw-kupuje już te z CR czy bez?) świadczy o silniku.

Mógłbyś napisać dokładniej o co w tym chodzi? Jakoś nic z tego nie rozumiem... I jak to jest z francuzami bo za głowę się łapię OCB ??

Mazio ---> dokładnie, nie znasz się ;)

17.01.2009
22:06
[18]

_borzo_ [ Konsul ]

Finthos---> Bez.

Francuskie silniki są powyżej 2.0 tak na marginesie. Gość z Mitshubishi mówił, że nie sprzedał ani jednego modelu z silnikiem od fancuza :p

17.01.2009
22:21
smile
[19]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Zaraz,zaraz,zaczynam kapować ;P

Więc Wy i inni ludzie uważają iż diesel od Pegeota jest zły?? Ja pierniczę to teraz Peugeot Wygrywa Le Mans na silniku diesla i jezcze jacyś malkontenci próbują wmówić komuś,że coś z nimi nie tak? BUhahahaha :D

Społeczeństwo jest jednak śmieszne.

Na Twoim miejscu olałbym te folkswagenowskie wymysły i kupiłbym wersję 2.2 DI-D Common Rail. I jstem pewien że bym tak zrobił !

17.01.2009
22:32
smile
[20]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Mitsubishi. VW mi sie jakoś nie podoba, a znajomy ma Outlandera, i jest b. fajny. polecam ! :)

17.01.2009
22:36
[21]

Randone [ Generał ]

Outlander.
A jeszcze lepszy bedzie Subaru Outback

17.01.2009
22:36
smile
[22]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Panie Flick - nie muszę się znać jeśli stać mnie na nowy samochod. Przez pierwsze dwa lata nawet Beugoty się nie psują. A potem i tak pozostaje im recykling...
Tak poważnie jednak to widuję oba te modele na parkingach - bardziej podoba mi się VW. Zresztą sam też jeżdżę VW i jestem zadowolony. Co prawda to nie jest czyste VW, ale ma większość udziałow...

17.01.2009
22:45
[23]

Finthos [ Generał ]

Flick-diesel jest od Volkswagena, tylko, że to stary silnik, jeszcze bez CR.

borzo=> W takim razie lepiej wziąć VW z CR. To są naprawdę fajne jednostki. Co prawda mi osobiście jakoś nigdy ten "wielki" hałas pompowtryskiwaczy nie przeszkadzał, ale wielu ludziom i owszem.

Ja bardzo szanuję japońską technikę, ale to nie jest sensu stricte japońskie auto, nie spodziewałbym się jakiejś legendarnej niezawodności (zresztą japońskie samochody już nie są tak bezawaryjne jak były, od kiedy zamiast spartańskich wnętrz zaczęli ładować elektronikę jak wszyscy). Jakbyś miał kupować coś, co od A do Z zaprojektowało Mitsu można by się zastanawiać. No i tak jak pisałem-Tiguan wygrał chyba wszystkie możliwe testy. To też o czymś świadczy.

A dealer zawsze będzie pieprzył głodne kawałki, żeby zachęcić klienta do kupna. Ja dla odmiany słyszałem (źródło-dealer VW), że jak ludzie raz przejadą się Tiguanem, to już nie wracają do salonów Toyoty i Hondy. Tylko czy to coś zmienia? Weź to, co Ci bardziej pasuje.

17.01.2009
22:48
smile
[24]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Mazio ---> Przez pierwsze dwa lata nawet Beugoty się nie psują. A potem i tak pozostaje im recykling...
Też tak myślałem ale daawno już zmieniłem zdanie o tej marce. Pamiętam,że to było wtedy kiedy pojawiły sie 406 w wersji 2.0 HDi - do dziś są niedoścignionym wzorem prawie idealnego silnika diesla.
Od tamtej pory Peugeot wciąż je udoskonala - i wiedzmy iż w kategorii silników wysokoprężnych można coś jeszcze zdziałać,w benzynowych już nie bardzo.

bardziej podoba mi się VW. Zresztą sam też jeżdżę VW i jestem zadowolony. Co prawda to nie jest czyste VW, ale ma większość udziałow...
"Rano było czyste... tylko te gołębie srają... " :P

No nie powiem,że do końca też bym nie był ale jak już powiedziałem - od kiedy wsiadłem do Miśki,nie chcę zmieniać tej marki.
BTW - mam nadzieję,że moim nastepnym samochodem będzie to cacko ------------------>

Finthos ---->


Ostateczna decyzja! Tiguan vs Outlander - Herr Flick
17.01.2009
22:50
smile
[25]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Touche!
Nie znam się bo nie potrzebuję. Samochod to narzędzie, a nie konik. Ale pozdrawiam serdecznie!!! :)))

17.01.2009
23:01
[26]

_borzo_ [ Konsul ]

Czytam, czytam i doczytałem, że te pompo wtryskiwacze i ogólnie silnik w Mitshubishi są strasznie głośne.

No i co wtedy mi po tym systemie Rockforda?!

17.01.2009
23:09
[27]

Finthos [ Generał ]

Flick-najtańszy Outlander z tym nowym silnikiem to 140 koła. Tiguan z mocniejszym dieslem 170 km i na full wypasie (praktycznie wszystko bez skóry i navi) kosztuje 136. Pewnie się cośtam starguje u dealera. I nie wydaje mi się, żeby diesle VW musiały się czegoś wstydzić w porównaniu z tymi od PSA, zwłaszcza od kiedy są na CR. Poza tym, o francuskiej elektronice (wadliwe czujniki etc.) napisano już w sieci całe strony. Mnie nikt nie przekona do francuskiej techniki, amen. A autor wątku wybierze co chce :)

17.01.2009
23:11
[28]

Finthos [ Generał ]

borzo=> Ogólnie się narzeka, że silniki na pompowtryskiwaczach są głośne. Mi to na przykład nigdy nie przeszkadzało, niektórym owszem.

17.01.2009
23:26
smile
[29]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Dobra,jak se chcecie.
Pogadamy za 10 lat,który samochód był lepszy :)

spoiler start
stawiam na Mitsubishi
spoiler stop

17.01.2009
23:41
[30]

k4m [ kamikadze ]

Tiguan, o wiele fajniejsze i ładniejsze auto.

30.01.2009
22:13
smile
[31]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

No i coś w końcu zakupił?
Jak już komuś tyle czasu zawraca się gitarę to może warto się pochwalić hehe :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.