GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

samolot z 150 ludźmi na pokładzie ''strącony'' przez ptaki !

16.01.2009
08:21
[1]

Ward [ Senator ]

samolot z 150 ludźmi na pokładzie ''strącony'' przez ptaki !

ptaki były podobno powodem ''strącenia'' Airbusa 320, pilot nie mając szans powrotu na lotnisko wodował koło wyspy Manhattan
ktoś wcześniej zgadłby jak się zakończy się takie wodowanie?


samolot z 150 ludźmi na pokładzie ''strącony'' przez ptaki ! - Ward
16.01.2009
08:29
[2]

Ward [ Senator ]

przeżyli WSZYSCY !
to jeszcze bardziej niesamowite niż powód dla jakiego wodował


dobry francuski samolot i pilot , który powinien dostać 150 orderów, po jednym za każde uratowane życie :->

16.01.2009
08:34
[3]

delstar [ Generaďż˝ ]

Prawda, prawda

16.01.2009
08:36
[4]

Delfinek95 [ Pretorianin ]

Potwierdzam , wszyscy przeżyli , a wylądował na wodzie :D

16.01.2009
08:40
smile
[5]

kastore [ Troll Slayer ]

Też mi coś, nasz prezydent co miesiąc ma coś z samolotem.

16.01.2009
08:43
[6]

Awerik [ Carioca ]

Nieźle, tym bardziej, że A320 nie jest w żadnym stopniu przystosowany do wodowania. Wręcz przeciwnie, fakt że nie rozleciał się na kawałki po zderzeniu z taflą wody jest niemałym cudem.

kastore ==> Ale co to ma do rzeczy?

16.01.2009
08:44
[7]

konr23m [ Konsul ]

nie wiedziałem że ptaki mogą być zagrożeniem dla samolotu, to teraz już na pewno nie wsiadłbym do samolotu za dużo zagrożeń, wylądowanie na wodzie było chyba celowe moim zadaniem i bardziej bezpieczne,

16.01.2009
08:59
[8]

Ward [ Senator ]

konr23m - pewnie że wodowanie było celowe , manhattan jest zdeczko mocno zabudowany i ciężko tam o jakąś długą na 2 km łąkę
---------------------------
to że pilot wodował ratując wszystkim życie to prawie cud
w podobnych przypadkach nie liczy się ilu przeżyło katastrofę , tylko czy ktoś w ogóle przeżył -a tu wszyscy zostali uratowani :->

dobrze że nic się nie stało bo programy w telewizorni miały by używanie a czerwony pasek na WSI 24 byłby pewny jak ten 11.IX
już widzę tych speców w dyskusji czy ptak może czy nie strącić samolot , czy to może nie terroryści się odezwali po orędziu odchodzącego kowboja busha , albo czy alkaida nie szkoli przypadkiem gołębi do ataków terrorystycznych :->

a tu wszystko dobrze się skończyło , ludzie żyją na świecie pokój , CIA nie zabierze się za hodowców i ludzi dokarmiających ptaki , jeszcze raz brawa dla pilota !

16.01.2009
09:02
[9]

Awerik [ Carioca ]

konr23m ==>
nie wiedziałem że ptaki mogą być zagrożeniem dla samolotu, to teraz już na pewno nie wsiadłbym do samolotu za dużo zagrożeń
O jakich zagrożeniach Ty mówisz? Bardziej niebezpieczna od lotu samolotem jest poranna wyprawa po świeże bułeczki do sklepu oddalanego o 100 metrów od miejsca zamieszkania. Ale jeśli tak bardzo się boisz to nie lataj, osobiście mam już dość współpasażerów irytujących przez mnie przez cały lot stękaniem typu "Proszę pana! JA SIĘ BOJĘĘĘĘ!".

wylądowanie na wodzie było chyba celowe moim zadaniem i bardziej bezpieczne
Bardziej bezpieczne od czego? Zdaje się, że pilot po prostu nie miał innego wyjścia i pewno zdawał sobie sprawę jak beznadziejne są szanse na przeżycie w takich okolicznościach. :)

16.01.2009
09:03
[10]

kastore [ Troll Slayer ]

Awerik --> niby nic, taki mały offtop, zobaczyłem po prostu na jakimś portalu dwie informacje obok siebie. O tej katastrofie a poniżej że prezydent znów nie ma czym lecieć.

16.01.2009
09:07
[11]

Diplo [ Generaďż˝ ]

Zważywszy na to, że prędkość podchodzenia a320 do lądowania to 150 węzłów (na końcówce), a prędkość w momencie przyziemienie to 145 węzłów, to to naprawdę był cud. Przypieprzyć w wodę z prędkością prawie 270 km/h i nie rozwalić samolotu... no no :)

16.01.2009
09:09
[12]

Awerik [ Carioca ]

Diplo ==> Dokładnie, tym bardziej, że w A320 pierwsze o taflę wody uderzają silniki...

16.01.2009
10:04
[13]

Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]

Awerik, gdzie Ty latasz ;), przez ostatnie 40-50 lotów ani razu nie miałem nikogo stękającego, za to poznałem samolotowo całą masę szalenie interesujących ludzi :)

Co do tego A320 - jemu po prostu siadł ciąg jakikolwiek, tak? Bo jak rozumiem gdyby miał "czym" lecieć, to by wracał na LaGuardię? Czyli wylądował szybując, bez żadnego silnika?

16.01.2009
10:07
[14]

ehcsimyzT [ Konsul ]

widac nie kazdy ma przyjemnosc latac klasa biznes na koszt pracodawcy ;) ale w "normalnej" klasie takich ludzi spotykam zawsze :)

16.01.2009
10:08
smile
[15]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

kastore > Psychologowie nazywają takie zachowanie manią, życzę powrotu do zdrowia.

16.01.2009
10:11
[16]

Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]

3miś --> W biznesie na koszt pracodawcy leciałem z tych 50 lotów równo JEDEN raz, wyłącznie dlatego, że nie było miejsc w economy. Co więcej, w economy leciałem na przykład rząd przed Leszkiem Balcerowiczem, a raz moją sąsiadką była dziewczyna pracująca jako sprzedawca nieruchomości w Dubaju. Tak więc teza o tym, że w economy latają buraki, które się do tego boją latania, jest głupia :D

Abstrahując od jęczenia, ja w samolocie boję się zawsze. Bardzo i zawsze.

16.01.2009
10:19
smile
[17]

ehcsimyzT [ Konsul ]

Teza ze lataja same jeczace buraki jest glupia. Z drugiej strony, teza ze nie lataja jeczace buraki, jest jeszcze glupsza ;)

Ja kiedys lataniem sie ekscytowalem. Teraz zasypiam przy starcie a budze sie zwykle po ladowaniu. Pare razy, zdarzylo mi sie ze budzil mnie wspolpasazer ze trza wysiadac, a raz nawet stweardesa.. samolot byl juz pusty.

16.01.2009
10:22
smile
[18]

kurzew [ The Road Warrior ]

Awerik, Cubituss, 3mis---> Z lotami roznie bywa. Niewazne gdzie lece i w jakiej klasie. Wystarczy jednak ze wsiade na poklad Ryanair i zaczyna sie droga przez meke.

16.01.2009
10:28
[19]

Awerik [ Carioca ]

Cubituss ==> Weź pod uwagę to, że ja latam niestety głównie tanimi liniami...

16.01.2009
10:28
[20]

Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]

kurzew --> no tak, Ryanair to klasa sama w sobie, racja :)

To jak z tym Airbusem? Wodował bez silników?

16.01.2009
10:32
[21]

ehcsimyzT [ Konsul ]

oj panowie panowie :)

Ryanair to odpowiednik PKS... ciezko sie tam spodziewac wersalu. Ryanairem latam tylko jak musze ale nie spodziewam sie cudow. Ot jak podroz brudnm tramwajem.

Cubituss ===> zalezy co masz na mysli "bez silnikow" technicznie to dyndaly na skrzydlach, ale nie pracowaly.

16.01.2009
10:33
[22]

Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]

3miś --> OK, już jasne, czyli lądował szybując. Szacunek.

16.01.2009
10:41
[23]

ehcsimyzT [ Konsul ]

Znaczy ;) tak mowia. I tak wynikalo z wiaodmosci na zywo w oglupiaczu. Ale czy tak bylo? ostatnich pieniedzy i glowy bym na to nie posadzil.

Tak czy inaczej wielkie brawa dla pilota a nawet obu ;)

16.01.2009
10:42
[24]

kurzew [ The Road Warrior ]

3mis---> czekam az Ryanair wprowadzi oplaty za toalete ;)

16.01.2009
10:46
[25]

garrett [ realny nie realny ]

Z moich doswiadczen problemem taniego Ryanaira są tani pasazerowie a nie same warunki. Ksiazke nauczylem sie czytac w ekstremalnych przy dojazdach pelnym mpk do LO :)

16.01.2009
10:50
[26]

kurzew [ The Road Warrior ]

garrett---> Masz w tym sporo racji. Ale sam przewoznik tez czesto nawala. Tu oczywiscie wypowiadam sie sam za siebie bazujac na moich przygodach z ta linia. Na 80 lotow, bo gdzies tyle razy z nimi podrozowalem przynajmniej 60 bylo opoznionych.

16.01.2009
10:51
[27]

ehcsimyzT [ Konsul ]

Precisely dear W.. garrett. ;)

Latasz tanim latajacym odpowiednikiem PKM i masz odpowiednich do tego pasazerow :) i warunki :)

kurzew ===> 90% opoznien w europie nie wynika z winy przewoznika :) Ryanair jest BARDZO rzadko winny - tak samo jak zreszta inne linie lotnicze :) Cale "niebo" nad europa jest kontrolowane przez eurocontrol w brukseli - na przyklad:
- Air Force One ladowal i startowal w/z Shannon. To wydarzenie wstrzymalo i przesunelo ruch do i z Irlandii - co spowodowalo przesuniecia i opoznienia na WSZYSTKICH praktycznie lotniskach w Europie...

16.01.2009
11:04
[28]

kurzew [ The Road Warrior ]

3mis---> Zgadzam sie z toba w 100%. Rozumiem ze sa kolejki do pasa, tu przesuniecie mituty tam trzech i z tego wszystkiego robi sie opoznienie. Ale zwykly, szary czlowiek nie zastanawia sie nad tym. Patrzy na zegarek i widzi ze jest juz 5 minut po planowanym stacie a on jeszcze stoi podlaczony do rekawa. W kazdym razie dobrze jest jak jest. Za 20euro moge miec powrotny bilet do Londynu wiec od czasu do czasu pozwala mi to wyskoczyc np do rano do Imax'a i wrocic wieczorem lub na spacer po Greenwich Parku.

16.01.2009
11:16
[29]

ehcsimyzT [ Konsul ]

kurzew ===> sposob w jaki to jest "handled" przez Ryanair - to inna kwestia ;)
ale wiekszosc opoznien to nie ich wina nawet ;) - za 20 euro ciezko sie spodziewac w sumie super serwisu czyz nie? :D

16.01.2009
11:18
[30]

kurzew [ The Road Warrior ]

3mis---> Za 2 dychy to ja sie ciesze, ze mam miejsce siedzace a nie stojace:)

16.01.2009
11:19
[31]

draug_xiii [ Konsul ]

Jestem w szoku oraz pelen podziwu iz Pilotowi udalo sie posadzic maszyne na wodzie i uratowac wszystkich pasazerow. Jak dla mnie w pelni sobie zasluzyl namiano Bohatera miedzynarodowego.

16.01.2009
11:20
[32]

ehcsimyzT [ Konsul ]

spokojnie mozna my dac order bohatera zwiazku radzieckiego ;)

18.01.2009
22:17
smile
[33]

Babiczka [ Senator ]

z tego powodu ?

18.01.2009
23:32
[34]

JanP_ [ MoonWalker ]

[33]

wow

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.