
pablo397 [ sport addicted ]
Theo Jansen - plażowe potwory
na wstepie: na pewno bylo, sam to widzialem spory kawalek czasu, ale niusem na tvn24.pl przypomnialem sobie dzisiaj i stwierdzilem, ze zaloze watek :)
minutowa zajawka:
10minuty pelen klip z komentarzem tworcy
dla chetnych
nius z tvn24.pl
od siebie:
na mnie cuda tego pana naprawder robia wrazenie. zobaczyc te potwory na zywo - to musi byc przezycie :)
N|NJA [ Senator ]
Redaktorzy TVNu sądząc po tytule artykułu, chyba nie wiedzą, co to jest Perpetuum Mobile.
delstar [ Generaďż˝ ]
I na dodatek zaprzeczaja samemu sobie ". . to perpetuum mobile. Ale zapierające dech w piersiach rzeźby nie działają wbrew prawom fizyki, tylko wykorzystują wiatr."
Boze rzeczywiscie ten TNV spada na psy, jelsi juz dawno nie spadl. Powinna byc juz jakas zmiana redaktorow bo niektorzy za dlugo tak pracuja i zrobili sobie pranie mozgu. Wykorzystuja mocne slowa zeby tylko ja knajbardziej pokazac jak cos jest do ' D" albo fajne, nie znajac znaczen tych slow

pablo397 [ sport addicted ]
no co jak co, ale czytanie ze zrozumieniem, u niektorych naprawde lezy. tytul jest w cudzyslowiu, czyli jest to cytat. w leadzie jest wyjasnione
"Kiedy ludzie po raz pierwszy widzą chodzące po plaży konstrukcje Theo Jansena, mówią: to perpetuum mobile. "
delstar -->
"Wykorzystuja mocne slowa zeby tylko ja knajbardziej pokazac jak cos jest do ' D" albo fajne, nie znajac znaczen tych slow"
niesamowite! dziennikarze wykorzystuja mocne slowa w tytulach, zeby przyciagnac uwage czytelnika! ja pier...e co sie z tym swiatem dzieje!
N|NJA [ Senator ]
Przyznaję, nawet nie zdałem sobie trudu czytania dalej, bo sam filmik (zacny, swoją drogą) widziałem jakiś czas temu.
W takim razie zmieniam opinię- ludzie chodzący na plażę nie wiedzą, co to perpetuum mobile. Czy to zdarza się jedynie w okolicy miejsca zamieszkania konstruktora, czy też wszyscy lubiący spędzanie czasu nad morzem nagle przestają myśleć? :)
pablo397 [ sport addicted ]
N|NJA --> czego Ty wymagasz od ludzi - zeby wiedzieli co oznacza takie trudne, dlugie i w nie ich jezyku slowko?!
szczerze mowiac jak bym to sam na wlasne oczy zobaczyl, zwlaszcza te modele bez zadnych skrzydel to tez bym na poczatku nie wiedzial czym to jest napedzane,
N|NJA [ Senator ]
czego Ty wymagasz od ludzi - zeby wiedzieli co oznacza takie trudne, dlugie i w nie ich jezyku slowko?!
Skoro go używają- tak, wymagam :)
szczerze mowiac jak bym to sam na wlasne oczy zobaczyl, zwlaszcza te modele bez zadnych skrzydel to tez bym na poczatku nie wiedzial czym to jest napedzane,
Wokół wieje tak, ze czapkę zrywa. Wniosek nasuwa się sam. :)
Fakt faktem, ze gość musi mieć większą cierpliwość niż układacze domków z kart. Biorąc pod uwagę delikatność materiałów, całość może szlag trafić przy wyjątkowo mocnym podmuchu. Gdybym przesiedział nad takim cudem parę miesięcy i nagle dzieło by się rozpadło, chyba bym usiadł i zapłakał rzewnymi łzami. Mimo wszystko- szacun, facet bez problemu znalazłby zatrudnienie w branży inżynieryjnej z taką wyobraźnią przestrzenną.
Belert [ Senator ]
Kiedy ludzie po raz pierwszy widzą chodzące po plaży konstrukcje Theo Jansena, mówią: to perpetuum mobile. Ale zapierające dech w piersiach rzeźby nie działają wbrew prawom fizyki, tylko wykorzystują wiatr.
i o co ta chryja.?
pablo397 [ sport addicted ]
N|NJA --> odnosnie uzywania przez ludzi nieznanych slow - to byla ironia. na swiecie debili jest troche i jeszcze wiecej
co do tej cierpliwosci - masz racje. mnie szlag trafil, gdy po dwoch dniach projektowania tak jakby drugiej *podlogi* dla npc w moim lvlu do gry ta sie *przesunela*. to, ze sklada sie z kilkuset trojkatow, gdzie kazdy trojkat sklada sie z trzech wierzcholkow, gdzie kazdy wierzcholek jest opisany trzema wspolrzednymi, gdzie kazda wspolrzedna opisana jest okolo 10 cyferkami - moj komp nie dal rady zaznaczyc wszystkich i przesunac ich spowrotem na swoje miejsce, wobec czego npc zamiast lazic jak ludzi po moim lvlu chodzili po scianach i stolach. myslalem, ze tworcow edytora ukatrupie za takie 'kwiatki'...
a jak bym tak pare miechow nad tym siedzial i musial poprawiac albo od nowa robic, bo mi wiatr za mocno zawial...