GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CXCIV

09.01.2009
14:02
[1]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CXCIV

W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i s-f, choć zdarzają się również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą książkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach. Integralną częścią są także dyskusje batalistyczno-militarne :)

Aha - proszę się nie bać tego Martina w tytule ;-PPP

Wyniki głosowania na wątkowy kanon. Następna edycja w kwietniu 2009.


Fantasy:
1. Martin George R.R. – „Pieśń Lodu i Ognia” (20)
2. Erikson Steven – „Opowieści z malazańskiej księgi poległych” (14)
2. Pratchett Terry – „Świat Dysku” (14)
4. Tolkien J.R.R. – „Władca pierścieni” (13)
5. Zelazny Roger – „Amber” (12)
6. Cook Glen – „Czarna kompania” (9)
7. Le Guin Ursula K. – „Ziemiomorze” (9)
8. Anderson Poul – „Trzy serca i trzy lwy” (7)
8. Dickson Gordon R. – „Smok i jerzy” (7)
10. Cook Glen – „Detektyw Garrett” (6)
10. Howard Robert E. – „Conan” (6)
10. Wagner Karl E. – „Kane” (6)

SF:
1. Herbert Frank – „Diuna” (15)
2.Card Orson Scott – „Gra Endera” <cykl> (12)
3. Dick Philip K. – „Ubik” (11)
3. Strugaccy Borys i Arkadij – „Piknik na skraju drogi” (11)
5. Morgan Richard – „Takeshi Kovacs” (9)
6. Heinlein Robert – „Kawaleria kosmosu” (8)
6. Simmons Dan – „Hyperion” (8)
6. Wyndham John – „Dzień tryfidów” (8)
9. Aldiss Brian W. – „Non-stop” (7)
10. Harrison Harry – „Planeta śmierci” (6)

Polska fantastyka:
1. Sapkowski Andrzej – „Wiedźmin” (17) (4 na same opowiadania)
2. Zajdel Janusz A. – „Limes inferior” (13)
3. Dukaj Jacek – „Inne Pieśni” (9)
4. Grzędowicz Jarosław – „Pan Lodowego Ogrodu” (8)
4. Sapkowski Andrzej – „Trylogia husycka” (8)
6. Piekara Jacek – „Mordimer Madderin” (7)
7. Huberath Marek S. – „Gniazdo światów” (6)
7. Kossakowska Maja Lidia – cykl anielski (6)
7. Kres Feliks W. – „Księga Całości” (6)
7.Ziemiański Andrzej – „Zapach szkła” (zbiór) (6)
10. Wiśniewski-Snerg Adam – „Robot” (5)
10. Zajdel Janusz A. – „Paradyzja” (5)

Inne (horror):
1. Michaił Bułhakow – „Mistrz i Małgorzata” (11)
2. Umberto Eco – „Imię róży” (6)
2. George Orwell – „Rok 1984” (6)
4. Stephen King – „Lśnienie” (5)
4. Stephen King – „Mroczna Wieża” (5)
4. Joseph Heller – „Paragraf 22” (5)
4. H.P. Lovecraft – „Zew Cthulhu” i inne opowiadania (5)
8. Marek Krajewski – cykl o Eberhardzie Mocku (4)
8. Jonathan Carroll – „Kraina Chichów” (4)
8. Anthony Burgess – „Mechaniczna Pomarańcza” (4)
8 Brian Lumley – „Nekroskop” (4)

Komiks:
1. Rosiński, van Hamme – „Thorgal” (8)
2. Garth Ennis, Steve Dillon – „Kaznodzieja” (6)
2. Neil Gaiman – „Sandman” (6)
4. Goscinny, Uderzo – „Asteriks” (5)
4. Polch, Parowski, Rodek – „Funky Koval” (5)
6. Mike Mignola – „Hellboy” (4)
6. Roger Slifer, Keith Giffen – „Lobo” (4)
6. Rosiński, van Hamme – „Szninkiel” (4)
6. Vance, van Hamme – „XIII” (4)
10. Andreas – „Rork” (3)
10. Alan Moore – „V jak Vendetta” (3)
10. Alan Moore, Dave Gibbons – „Strażnicy” (3)
10. Bill Willingham – „Fables” (3)
10. Frank Miller – „Powrót Mrocznego Rycerza” (3)
10. Frank Miller – „Sin City” (3)

Strony, które każdy fantasta znać powinien:

Serwisy informacyjne:
- Katedra
- Gildia
- Valkiria
- Poltergeist
- Inny Świat
- Terra Fantastica
- Wrak (komiksy)
- Aleja komiksu
- Wielkie Archiwum Komiksu
Magazyny literackie:
- Esensja
- Avatarae
- Fahrenheit
Inne:
- netowa baza danych o książkach
- amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta
- radio internetowe
- dla miłośników Steampunka
- bezpłatne ebooki wydawnictwa Baen
- recenzje i opisy
- recenzje i opisy
- historia zapoczątkowana w Feniksie
Strony czasopism:
- Nowa Fantastyka
- Science Fiction, Fantasy i Horror
- Locus
Strony pisarzy:
- strona autora z tytułu wątku.
- strona o cyklu Stevena Eriksona
- chyba nie trzeba przedstawiać
Grafiki:








Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8481336&N=1


George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CXCIV - Shadowmage
09.01.2009
14:04
[2]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

I na dobry początek link do recenzji "Miasta szaleńców i świętych" Jeffa VanderMeera (fantasy, new weird, itp). Jak dla mnie jedna z nalepszych premier zeszłego roku. Strasznie zakręcona, ale dająca dużą satysfakcję.

09.01.2009
18:35
[3]

Zyga [ Urpianin ]

eros ---> "Gniazda światów" nie czytałem, więc się nie będę wypowiadał. Nie pasuje mi jedynie Twoje stwierdzenie, że tamta definicja wyklucza część fantastyki z obrębu SF.
SF jest i będzie zawsze fantastyką, tyle że specyficzną, bo naukową. SF jest przecież pojęciem węższym od fantastyki.

09.01.2009
18:53
[4]

Enedweth [ ponad to ]

Witam, czy warto zabrać się za "Lód" Dukaja? Wstyd przyznać, ale nie miałem nigdy styczności z tym autorem :-/

09.01.2009
19:16
[5]

Runnersan [ Generał ]

el f --> Niestety nie mam skanera... Mogę zrobić zdjęcia:) Albo przeczytać i streścić:)

09.01.2009
19:27
smile
[6]

Szenk [ Master of Blaster ]

Zyga słusznie prawi :)
Ja osobiście do jednego, wielkiego wora o nazwie Fantastyka, wrzucam mniejsze woreczki noszące miano SF, Fantasy, Horror, Urban Fantasy i in., do których z kolei wrzucam kamyczki poszczególnych utworów. Jak mi który nigdzie nie pasuje, ląduje luzem we wspólnym worze :D

09.01.2009
19:59
[7]

eros [ elektrybałt ]

Zyga ---> No wg mnie to nie ma tak prosto, ale co ja Ci bede mowil. W kazdym razie przeczytaj "Gniazdo swiatow". Warto :)

09.01.2009
22:56
[8]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Runnersan - zdjęcia tez będą ok :)

10.01.2009
01:52
[9]

Zyga [ Urpianin ]

eros ---> Zapisałem. Ale jak skończę ponownie "Szoguna" :)

10.01.2009
11:40
smile
[10]

eros [ elektrybałt ]

Zyga ---> A co, z filmami tez masz jak z ksiazkami?

10.01.2009
11:59
[11]

Zyga [ Urpianin ]

Ale o co chodzi? Czy o to że oglądam ponownie, czy o klasyfikację SF? :)

10.01.2009
12:13
[12]

eros [ elektrybałt ]

Zyga ---> Chodzilo mi o to, czy filmy ogladasz tez do jakiejs cezury w postaci daty produkcji? Zreszta niewazne. To mial byc tylko zarcik ;)

10.01.2009
13:05
smile
[13]

el f [ RONIN-SARMATA ]

jak skończę ponownie "Szoguna" - heh, a mnie wzięło na "Cichy Don", jak tylko skończe Kapitanów :)

10.01.2009
13:06
smile
[14]

eros [ elektrybałt ]

Self owned. Oczywiscie chodzilo Ci o ksiazke, a myslalem o serialu...

11.01.2009
00:31
[15]

Zyga [ Urpianin ]

elf ---> Cichy Don czytałem w szkole średniej i pamiętam, że najbardziej utkwił mi w pamięci opis gwałtu zbiorowego.
Eh te szczeniackie zainteresowania :-)

11.01.2009
09:43
[16]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tak sobie męczę 3. "Retrospektywę" i okazało się, że niezawodny Dżordżi również zabrał glos w naszej dyskusji z poprzedniego wątku. Zdaje się, że chłopak ma kompleksy, że odszedł od SF na rzecz fantasy i w związku z tym na siłę chciał wykazać, że żadna rzecz nie jest prawdziwym sf, liczą się tylko scenografie i rekwizyty przy przypisywaniu do poszczególnych gatunków. Nie zgadzam się z nim :P

Przeczytałem i zrecenzowałem "Accelerando" Charlesa Strossa. Książka ukaże się w najbliższy piątek u nas. Bardzo dobre, ale przede wszystkim dla fanów hard sf. Zresztą co ja będę się produkował, swego czasu Dukaj napisał o tej książce również parę mądrych rzeczy.

11.01.2009
10:49
smile
[17]

eros [ elektrybałt ]

Dzordzi uwaza m.in., ze brak zapisu w prawie o dopuszczalnosci malzenstw homo to dyskryminacja na miare zapisow antyzydowskich w hitlerowskich Niemczech. Na jego poglady bym sie nie ogladal ;)

11.01.2009
19:40
[18]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zyga - też czytałem w liceum i teraz mnie wzięło na ripleja :) Swoją drogą, chćetnie bym i film obejrzał, też oglądałem jakoś tak w liceum.

12.01.2009
01:19
smile
[19]

eros [ elektrybałt ]



Ciekawe kto sie zajmie orientacja Saurona...

15.01.2009
21:05
[20]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jeszcze jedna recka powieści sf - tym razem "Obozu koncentracji" Thomasa M. Discha. Pomysł dobry, poszczególne elementy czy dialogi niezłe, ale całościowo jakoś jednak nie spełnia oczekiwań. Autor położył chyba zbyt duży nacisk na pewne aspekty filozoficzne, co odbiło się na reszcie.

15.01.2009
22:08
smile
[21]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Przeglądałem i odłożyłem... miałem nosa :)

17.01.2009
09:33
[22]

eros [ elektrybałt ]

Gdyby ktos chcial obejrzec film na podstawie "Czarnych oceanow" Dukaja...

czesc I:


czesc II:


czesc III:


czesc IV:


czesc V:

17.01.2009
10:24
[23]

OldDorsaj [ Senator ]

czytał ktoś już może "Wojnę zombie" Brooksa?Bardzo mnie zaciekawiła ta pozycja,moją żonę również,ale ciekaw jestem zdania kogoś kto jest już po lekturze.
Druga pozycją o którą chcę zapytać to cykl "Zaginiona flota" Campbella

17.01.2009
10:33
[24]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Brooksa to Yans czytał. Natomiast znajomy o Campbellu mój kumpel ma zdanie, że to dosyć płytka space opera, a każdy tom przypomina poprzedni, podobne schematy.

17.01.2009
16:52
[25]

garrett [ realny nie realny ]

Wojna Zombie, straszne pierdoły. Napisane niezle ale wyjątkowo na raz. Przeczytalem chyba jednego dnia w tramwajach.

17.01.2009
17:03
[26]

kresj [ Centurion ]

Brooksa czytało mi się dosyć przyjemnie. Mogę nawet powiedzieć więcej - przyjemnie mnie zaskoczył. I nie chodzi mi tu bynajmniej o wygląd polskiej edycji ;) Brałem się za to sceptycznie, spodziewając się całkiem zasadnie kolejnego kotleta spod znaku hord zombie i upadku ludzkości, a tu - przyzwoite dziełko, niewykryczające poza ramy "zombie story", ale jednak fason trzymające. Na lekturę przed/po popołudniowej drzemce - w sam raz! :)

18.01.2009
12:22
[27]

OldDorsaj [ Senator ]

to chyba się jednak skuszę-a przy okazji kresj ja dotąd nie spotkałem książki ze schematem jak napisałeś spod znaku hord zombie i upadku ludzkości -chętnie bym poznał te tytuły jak pamiętasz jakieś-z tym,ze wolałbym oryginalne pozycje ,a nie przerobione po filmie typu "Jestem legendą"-czytałem opowiadanie Mathesona i to wystarczy-nie lubie książek powstałych na podstawie filmu

18.01.2009
12:33
[28]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Przecież Matheson swoją powieść napisał w 1954 r.

18.01.2009
14:05
[29]

kresj [ Centurion ]

OldDorsaj -> Odnośnie klimatów "hord zombie i upadku ludzkości" - w Polsce, niestety, mamy straszną posuchę, większość liczących się autorów (Keene, Lenhart etc.) nie została przetłumaczona (co jest dla mnie nielada zagadką. Chociaż nie, już dawno rozszyfrowałem ciemnotę naszych pseudowydawców). Z tych niewydanych w Naszym Trzecim Świecie mogę polecić The Rising Briana Keene`a - książka niezła; mamy klimaty postapo, ale zombie dosyć odbiegają od tradycyjnego obrazu bezmyślych trupów. Ciekawe.

Do tego The Steel Breakfast Era C. Mellicka - kolejne dzieło nietuzinkowe, z charakterystyczną dla autora dawką surrealizmu.

Jeśli czytanie po angielsku nie nastręcza ci problemów, "łykaj" śmiało!

18.01.2009
14:16
[30]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

OldDorsaj-->no właśnie, dostępna na rynku książka Mathesona nie jest zadną filmową przeróbką, ale oryginalną powieścią sprzed lat. Może filmowa okładka cię zmyliła?

Motyw zombiaków bardziej obecny jest w filmie niż literaturze. Ale np. w dwóch niedawno wydanych polskich książkach ("Kłamcy 3" i jednym w opowiadań z "Herezjarchy") mamy żywcem wzięte schematy z serii "Żywych trupów".

18.01.2009
19:23
[31]

garrett [ realny nie realny ]

OldDorsaj --> spróboj "Komórkę" Kinga, warto

a co do filmów to lista byłaby wyjatkowo dluga

19.01.2009
06:51
smile
[32]

amix [ Centurion ]

Niedawno mialem przyjemnosc przeczytac 'Terror' Dana Simmonsa. Generalnie wrazenia ok, choc pare elementow (glownie jeden) nie przypadl mi go gustu. Ale od poczatku...
Ksiazka opowiada w wyprawie dwoch okretow 'Terror' i 'Erebus' na daleka polnosc, w ekspedycji dowodzonej przes Sir. Johna Franklina, by odnlaezc przejscie polnocno-zachodnie Nielatwa w swych ambitnych celach wyprawa napotyka po drodze 'trudnosci'. I wlasnie z nimi mam pewien problem; o ile urzekla mnie atmosfera marynarksich zmagan z zywiolami, o tyle pierwiastek 'nadnatuaralny' po prostu wybijal mnie z klimatu.
Jak wspomnialem na poczatku - mimo drobnego zastrzezenia - lektura byla dla mnie gratka; od dawna mialem ochote na literature czlowiek+mroz+sytuacja kryzysowa.

20.01.2009
09:30
[33]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Dementuję: nie czytałem Brooksa ;)

A tak poza tym, to 1 STYCZNIA minął rok od ostatniego oficjalnego ICE & FIRE UPDATE'u ... and time GOES ON... AND ON... AND ON ...

20.01.2009
09:58
[34]

||Peter|| [ Konsul ]

"World War Z" Brooksa czyta sie dosc fajnie. Moze dlatego ze to chyba pierwsze podejscie do tematu zombie ktore sprawia wrazenie podejscia na serio. Ot, taka ciekawa wariacja z cyklu "co by bylo gdyby..." - ksiazka nie jest dzielem sztuki ale czyta sie ją dosc przyjemnie i - trzeba przyznac - mimo absurdalnej tematyki jest bardzo realistyczna :)

20.01.2009
10:48
smile
[35]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->To może był Garrett? :P A może po gdzieś rzucałeś info o tej książce i mi się utrwaliło? Mniejsza z tym:P

Ja mam poważny kryzys czytelniczy. Nadmiar obowiązków sprawia, że jak już mam czas odetchnąć, to czytanie jest dla mnie zbyt dużym wysiłkiem intelektualnym. Jest jednak szansa, że w lutym się się to odwróci. A nie wierzyłem kiedyś, że można nie znajdować czasu/nie mieć siły na czytanie.

20.01.2009
16:36
[36]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Shadow ---> To teraz rozumiesz jak to było (i jest) w moim przypadku... Jedyne wyjście, to przestawić się na nieco lżejsze powieści.

Obecnie czytam 'Dzień Tryfidów' i jest bardzo dobrze. Nie mniej na samym początku uświadomiłem sobie, że kiedyś już to czytałem. Na szczęście było to jakieś 20 lat temu, więc rozpoznaję tylko bardzo ogólne zarysy.

20.01.2009
20:51
[37]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nick-->Czy ja wiem? Teraz, jeśli już coś czytam, to jednak coś ambitnego. Mimo wszystko. Szkoda mi czasu na jakieś przeciętne czytadełka. Choć pewnie gdyby to się przeciągnęło, to porządne książki rozrywkowe też by zagościły.

20.01.2009
21:28
smile
[38]

eros [ elektrybałt ]

Skonczylem "Wojne starego czlowieka". W ktoryms momencie wyczytalem w necie, ze to niby jakis cykl i juz zaczynalem byc zly na garretta, ze wpedzil mnie bez ostrzezenia w kolejne czekanie z wywieszonym jezorem. Na szczescie okazuje sie, ze zaden cykl, tylko sequel jest do tego.
A ksiazka bardzo przyjemna i fajnie sie czyta, az czlowiek ma ochote chapsnac znowu jakiegos spejsoperowca ;)
Well, moze pora na jakiegos Hamiltona???

20.01.2009
21:52
[39]

Zyga [ Urpianin ]

A właśnie. Ktoś wie może co jest z kontynuacją "Gwiazdy Pandory"? Bo na stronie Zysku nic nie można znaleźć :-/

20.01.2009
21:54
[40]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zyga-->jakiś czas temu mówili o marcu-kwietniu... ale jak jest teraz, to nie wiem :P

Eros, Garrett-->właśnie załatwiłem sobie zamianę w robocie, więc jadę na Pyrkon. Będziecie?

20.01.2009
22:13
smile
[41]

garrett [ realny nie realny ]

Na Pyrkonie musowo

20.01.2009
22:24
[42]

eros [ elektrybałt ]

Chyba, ze w tym roku koniec swiata jakos wczesniej wypadnie ;)

20.01.2009
23:34
[43]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Jak wszystko dobrze się ułoży, to tez się chyba wybiorę na Pyrkon :)

22.01.2009
10:45
[44]

OldDorsaj [ Senator ]

kresj--->mimo,że angielski znam na tyle żeby bez problemu rozmawiać z ludźmi w grach MMO,to jednak raczej nie dam rady przebrnąć przez powieść po angielsku-myślę,że za dużo niuansów by mi uciekło,żeby mieć z tego przyjemność

garret--->"Komórkę' czytam właśnie w tej chwili :)

Shadowmage--->mnie zmyliło co innego,jako nastolatek czytałem opowiadanie Mathesona "Jestem legendą",nie pamiętam czy w "krokach w nieznane" czy może "Rakietowych szlakach" i albo Matheson później przerobił je na powieść albo też te opowiadanie było wycięte z powieści wtedy...chociaż z tego co pamiętam nie wydaje mi się te drugie rozwiązanie możliwe.

-----i jeszcze w jednym ktoś może mi pomoże:kilka miesięcy temu widziałem w zapowiedzi bodajże ksiegarni "Solaris" nową powieść lub cykl typu "space opera" z kosmicznym marines na okładce i napisem w stylu "nigdy jeszcze kosmiczna wojna nie była pokazana w tak prawdziwy sposób"-wydawało mi się,że autorem był Campbell,ale oglądając okładki z "Zaginionego legionu" nie widzę tej co przedtem-może komuś się coś bliżej kojarzy?

22.01.2009
13:10
smile
[45]

NicK [ Smokus Multikillus ]

"nigdy jeszcze kosmiczna wojna nie była pokazana w tak prawdziwy sposób"

Nie no, skoro ktoś w końcu pokaże prawdę o kosmicznych wojnach, to chyba warto kupić ;)

22.01.2009
14:43
[46]

OldDorsaj [ Senator ]

NicK--->cytat nie jest dosłowny bo wątpię żebym go dosłownie zapamiętał-ale sens był podobny

22.01.2009
23:21
smile
[47]

Zyga [ Urpianin ]

OldDorsaj ---> A skąd autor tego sloganu może wiedzieć jak wygląda kosmiczna wojna :-D

22.01.2009
23:44
[48]

paściak [ carpe diem ]

Czekam na zakonczenie sesji i nowa ksiazke Sapkowskiego... Czytalem ten fragment ktory jest w necie (malutki fragmencik tylko :( ) i bardzo mi sie podobalo. Bedzie super :)
Macie jakies wiesci co robi GRRM? Skonczy to DWD w tym stuleciu jeszcze?

23.01.2009
00:03
[49]

OldDorsaj [ Senator ]

Zyga--->ale się czepiacie,pewnie nie było tam słowa "prawdziwa",moźe było napisane "jeszcze nigdy wojna pomiędzy kosmicznymi cywilizacjami nie była opisana w tak przekonywujący sposób",moze być?,moje pytanie skierowane było do osób,którym podobny slogan na okładce kojarzy się z konkretną książką,którą jestem zainteresowany a nie pamiętam autora i tytułu-a jeśli chodzi o Twoje pytanie to autor jest pisarzem SF a nie historykiem i opisuje to co podpowie mu jego wyobraźnia,a ponieważ może miał jakieś obeznanie w temacie wspólczesnych wojen,to zrobił wrażenie autentyczności opisów wojny na kosmiczną skalę,na autorze tego sloganu,stąd też taki lub podobny znalazł się na okładce :)

23.01.2009
12:24
smile
[50]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Właśnie dorwałem sobie dzieło Baranek - Ewangelia wg Biffa, kumpla Chrystusa z dzieciństwa autorstwa Christophera Moore'a. Ponoć naprawdę świetne, zresztą już pierwsza otwarta przypadkowo strona rozwaliła mnie podpisem: Tora! Tora! Tora! - okrzyk bojowy rabinów-kamikaze :-D

23.01.2009
12:49
smile
[51]

draug_xiii [ Konsul ]

Wlasnie konczye czytac "Diamentowy wiek" i moge jedynie powiedziec iz ksiazka jest GENIALNA. Polecam z calego serca, jesli ktos nie mial okazji jeszcze przeczytac to powienien jak najszybciej nadrobic zaleglosci.
Mimo iz mialem nieco inne plany to cos czuje iz nastepna ksiazka za jaka sie wezme bedzie "Zamiec" rowniez Neal Stephensona - jesli bedzie choc w polowie tak dobra jak Diamentowy Wiek to bede bardzo zadowolony.

23.01.2009
13:55
[52]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paściak-->bardziej słuszne byłoby pytanie o to milenium :P

OldDorsaj-->niestety nic mi to nie mówi. Campbell faktycznie wydaje się prawdopodobny, choć reklamówka tam jest zupełnie inna.

draug-->Dla mnie osobiście "Zamieć" jest ciutek słabsza, ale wiele osób ma zupełnie odmienne zdanie :)

23.01.2009
18:38
[53]

OldDorsaj [ Senator ]

Shadowmage--->no nic trudno,pewnie za jakiś czas natknę się na tę okładkę,raczej dobrze ją pamiętam...a wiesz jak to było z tym Mathesonem?Bo ja dałbym sobie rękę i głowę uciąć,że czytałem wtedy opowiadanie czy nowelę w granicach może powyżej 50 stron

24.01.2009
08:44
[54]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nigdy nie spotkałem się z informacją, jakoby książka powstała jako rozwinięcie opowiadania. Zwróć jednakże uwagę, że jest ona i tak dosyć cienka, więc być może w jakimś straszym wydaniu miała jeszcze mniejszą objętość stron? I stąd Twoja konfuzja?

24.01.2009
10:10
[55]

garrett [ realny nie realny ]

Shadowmage --> jakby co naleze do "wiele osób" :)

24.01.2009
11:48
smile
[56]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Niczego innego się nie spodziewałem po wielbicielu "CK" :P

24.01.2009
20:51
[57]

Shergar [ Konsul ]

Witam serdecznie,

Mam do Was ogromną prośbę o ocenę tego co napisałem jakiś czas temu. Znajomy męczy mnie, żebym dał to do przeczytanie większej grupie osób no i mu uległem ;) Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba przebrnie do końca. Tutaj link:


Wieżę zacząłem pisać w 2000 roku z przerwami, to moje początki więc i styl często zajeżdża patosem, super "herołami", może trochę oklepanymi motywami przewodnimi, ale im dalej w las tym moim nieskromnym zdaniem lepiej. W drugiej części jest już "realniej", bardziej dla dużych chłopców.

Proszę przede wszystkim o konstruktywną krytykę, wytykanie możliwie dużej ilości baboli, etc. Bo zastanawiam się czy dalej drążyć tę historię, czy skupić się nad czymś innym. Co do pisania to popełniałem głównie scenariusze do gier, kilka opowiadań, etc. czyli nic na co warto zwrócić uwagę.

Mam nadzieję, że jednak ktoś się skusi.

Pozdrawiam,

Michał.

ps. Nie zakładałem nowego wątku bo nie zależy mi na opinii nastu nastolatków, ale raczej kilku podstarzałych czytelników, którzy jak i jak pół życia spędzili na czytaniu książek.

24.01.2009
23:24
[58]

Trael [ Mr. Overkill ]

Ja mam pytanko o braci Strugackich a raczej o ich książki. Ktoś się orientuje, które i jaki tytuł mają książki dziejące się w świecie Noon? Na angielskiej wikipedii jest ich kilka, ale nie wiem jakie ukazały się w Polsce (bo nasza polska wiki jak zwykle "mega rozbudowana"). Czytałem już "Trudno być bogiem" i "Przenicowany Świat". Z tego co widzę na zachodniej wiki to w tym świecie jest jeszcze osiem powieści.

25.01.2009
19:24
[59]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Shegar-->niestety na razie nie mam czasu na czytanie czegokolwiek na dobrą sprawę.

Trael-->Zdaje się, że większość się ukazała. Na pewno:
Daleka Tęcza; Próba ucieczki
Koniec eksperymentu "Arka"
Południe, XXII wiek
Próba ucieczki
Przyjaciel z piekła
Trudno być bogiem
Ślimak na zboczu
Przenicowany świat
Żuk w mrowisku
Fale tłumią wiatr

26.01.2009
12:55
[60]

Shergar [ Konsul ]

@Shadow rozumiem, dzięki za odpowiedź. W sumie najgorzej jest przebrnąć przez wstęp z nazwami nie do wymówienia i magami co jednym spojrzeniem zamieniają wodę z Wisły w coca-colę ;) Może pomęczę gdzieś jeszcze ludzi na innym forumcu.

Pozdrawiam.

26.01.2009
13:06
[61]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Shergar ---> Tak na szybko:

- Literówki (wprawdzie nieliczne, ale jednak)
- znaki interpunkcyjne
- zwroty typu 'Elfowie' trochę dziwnie brzmią. To tak jakby napisać 'Holendrowie'.

Chwilowo brak czasu na tak opasłe czytanie.

26.01.2009
13:46
[62]

Shergar [ Konsul ]

@Nick dzięki ;)

- literówki to moja zmora. Poprawiałem to kilka razy, word też no i znowu coś zostało. Przejrzę całość jeszcze raz i wyeliminuję co znajdę.
- interpunkcja j.w.
- Hmm, Elfy brzmiało mi mniej dystyngowanie ;P Ale racja, dziwnie to wygląda.

Największy problem to z mojej strony brak obiektywnej oceny. Tak długo już to męczę, że przestaję dostrzegać błędy.

Daj znać jak znajdziesz jakieś logiczne babole - o ile wytrwasz tak długo ;]

Pozdrawiam.

26.01.2009
14:00
[63]

garrett [ realny nie realny ]

Najlepsza jest własna obiektywna ocena - a to z reguły gwarantuje zakopanie własnego tekstu na jakiś rok w szufladzie i po tym czasie ponowna lektura. Wówczas 75 % teksów ląduje w koszu.

26.01.2009
14:35
[64]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Garrett-->Jest też inny model, czasem stosowany. Po stwierdzeniu, że książka jest słaba, nie ląduje w koszu, a z powrotem w szufladzie. Następnie, po latach gdy pisarz jest już sławny, zostaje wyciągnięta i po kosmetycznych przeróbkach wydana :P

Shegar-->Abstrahując od powyższego, Garrett ma rację. Najlepszą metodą jest odpocząć od własnego tekstu, zajęcie się czymś innym. Po pewnym czasie, jak się pamięć o tekście nieco zatrze, wrócić do niego. Wtedy czytać się go będzie z zupełnie innym spojrzeniem.

A poza tym linkuję reckę ostatniej "Retrospektywy" Martina. Opowiadania różniaste, z różnych gatunków fantastyki, i różne poziomem. Dla mnie chyba jest to jednak najsłabsza część, choć na 2-3 opka warto zwrócić uwagę.

26.01.2009
14:48
[65]

Shergar [ Konsul ]

W szufladzie już leżała dobry rok xD Potem był face-lift i faktycznie sporo wyleciało, później znowu przerwa i znowu lift, etc. Teraz właśnie skończyłem poprawiać n-ty raz i chyba znowu poczekam z rok. Ciekaw tylko byłem co w niej znajda inni. Na razie piszę tylko do szuflady więc opcja z tym drugim modelem raczej nie ma szans ;P

26.01.2009
16:20
smile
[66]

garrett [ realny nie realny ]

Rany, zgadzam się z Shadowem (Retrospektywa t3) w 100 % procentach. Jak jeszcze zacznę sie zgadzac z Yansem powaznie się zaniepokoję :)

26.01.2009
16:21
[67]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Każdy ma słabszy dzień :P

27.01.2009
00:07
[68]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shergar - ściągnąłem na dysk, przeczytałem początek i na razie odłożę. Nie dlatego że źle oceniam, bo jednak kilka stron to za mało do oceny, jeśli nie ma się doczynienia z kompletnym badziewiem od pierwszego zdania. Po prostu zbyt mi na razie podchodzi DLem a zupełnie nie mam nastroju na DLe.
Natomiast z tego początku, jednego nie potrafiłem sobie wyobrazić. Piszesz, że spotkanie miało miejsce "na ogromnej, wykutej w skale platformie", "w której centralnym punkcie stał ołtarz ofiarny poświęcony Trójcy oparła się ich magii. Szary kamień z licznymi zagłębieniami wypełnionymi zakrzepłą krwią" . Koniec opisu. Wyobraziłem więc sobie płaską powierzchnię z ołtarzem.
Ale dalej, piszesz że ten ex Orzeł, rozwalił ołtarz (swoją drogą to mi się nie podobało - najwięksi magowie i jacyś jeszcze supermeni próbowali rozwalić i nie dali rady, a tu gość bez żadnego wysiłku, wręcz od niechcenia coś szepnął i ołtarz się rozpada...) więc... została płaska powierzchnia na której stoją przedstawiciele koalicji. Ale dalej... niejaki Gutrun "warknął wściekle i grzmotną pięścią w kamienny obelisk, który aż zadrżał od uderzenia. " - kurcze, a skąd się wziął ten obelisk ? A potem ów Gutrun "z impetem usiadł na kamiennej ławie. " - teraz kamienne ławy ? No przeciez wszystko zniszczono za wyjątkiem ołtarza który zresztą rozwalił Orłoczłowiek...
Dalej -> zebrani stoją na owej platformie, wokół miejsca gdzie dawniej był ołtarz, zapewne mniej więcej na środku owej potęznej platformy i "Nagle za plecami zebranych rozległ się łoskot spadających kamieni. Wszyscy jak na komendę odwrócili się w stronę hałasu. Po stromym stoku wspinał się wysoki mężczyzna podpierając się złamanym, dwuręcznym mieczem." - no jak mogli zobaczyć z mniej więcej centrum ogromnej platformy, na stromej górze, co dzieje się na stoku ?

Póki co tyle. Moze zostaw maila, to jak skończę "Cichy Don" to nabiorę chęci na jaszczuroludzi, niziołki i inne takie :)

27.01.2009
00:09
[69]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Ktoś wie kiedy wyjdzie "Żmija" Sapkowskiego?

27.01.2009
00:30
[70]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Wybaczcie ignorantowi, ale co to są DLe? :)

27.01.2009
00:51
[71]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Mi DL kojarzy się z Dragon Lance - takim hero fantasy.

27.01.2009
01:01
[72]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Aaa, jasne. Myślałem że chodziło o coś pisanego na kilogramy (tak, wiem copyright Shadowmage ;)), ale kojarzyłem tylko Forgotten Realms.

27.01.2009
01:36
[73]

paściak [ carpe diem ]

Mazio --> jedyne info jakie mozna znalezc, to to ze w pierszym kwartale 2009 roku... Czekamy czekamy :(

27.01.2009
07:46
smile
[74]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Mazio - na podniesienie ciśnienia, chyba tydzień temu w Newsweeku był drukowany fragment. Zapowiada się ciekawie :)

Sparrhawk - jak w poście 71 :)

27.01.2009
09:44
smile
[75]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

sparrhawk-->ale to nie chodzi o byle co pisane na kilogramy, tylko o ścierwa pisane na kilkogramy. Bo na Jordana to na przykład można głosować :D

Mazio-->Na razie nic nie wiadomo, a skoro jeszcze SN nie puściła zapowiedzi, to trochę się poczeka. Stawiam raczej na marzec, jeśli nie później.

27.01.2009
09:45
[76]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Wiem, ale nie chciałem tak całościowo zrzynać. ;)

27.01.2009
10:03
smile
[77]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Zgałaszam co najmniej 50% praw autorskich do "ścierw pisanych na kilogramy" ;)

27.01.2009
10:30
[78]

Shergar [ Konsul ]

@Elf dzięki - kurde chyba ten wstęp usunę i dam na końcu xD

To co piszesz prócz ukształtowania terenu i architektury każdy mi wytyka więc pewnie macie rację. Na moje oko tak to wygląda:
- wielka skała, ołtarz, etc. Tak, tam stała wstrętna i plugawy świątynia Dody... znaczy takiego złego pseudo boga - kilka zdań wcześniej było niby info: Kiedyś wznosiła się tutaj starożytna cytadela, w której czeluściach ukryła się Trójca. Akurat tam walczyli magowie, czyli zrobili możliwie dużą rozpierduchę, ale jakieś ruiny zostały. Nie opisałem dokładnie co zostało, ale właśnie takie kamienne obeliski, ławy, sterty gruzu, osypiska, część zwalonej ściany, etc. W zasadzie ten opis był sporo dłuższy, ale wcześniej znajomy gnębił mnie, że w ogóle tych opisów za dużo i przy nudnawe to to poskracałem. Chyba rzeczywiście za mało obrazowy ten opis samej zniszczonej świątyni Złego B.
- orło-elfo-ludź to taki super-hiper-mega mag, jeden z trojga bobasków niejakiej Livan'Dir, etc. (nie śmiejcie się, na szczęście powoli już z tego wyrastam). Chciałem zaznaczyć jaki to on nie jest potężny, że jednym zmarszczeniem nosa potrafi załatać dziurę ozonową. I nie Tobie jednemu to nie w smak. Tego Algiriona później uwięziono i prawie zabito - to dość istotny element mojej "fabuły".
- stromy stok. Niezupełnie tak to miało być. Ten człowiek z mieczem wspinał się po stoku, ale ścieżka nie prowadziła tylko z dołu do góry, jej ostatni odcinek zakręcał na poziomie platformy bo ze względu na ukształtowanie stoku nie dało się inaczej tam wejść. Ba nawet schodził w dół w stronę platformy, czyli w zasadzie on schodził ze stoku a nie się wspinał. Ta, wymyśliłem to na poczekaniu ;) Ale koncepcja właśnie takiego wejścia nie od dołu do góry narodziła się w bólach podczas tamtego pytania. Czyli znowu za mało obrazowo z mojej strony. Aha ta platforma nie znajduje się na szczycie stromej góry, została wycięta wraz z cytadelą w jej zboczu, czyli chyba nie zrobiłem z siebie aż takiego idioty xD

Aż się boje co będzie jak dojdziesz do moich opisów takiej jednej przeprawy przez wąwóz i dolinę ;P

Dzięki za wszystkie uwagi, pozmieniam ten opis, żeby był logiczniejszy i bardziej obrazowy. Ale super-hiper maga chyba nie zmienię, bo to dość istotne, żeby miał taki power. W zasadzie ten kolo jest niby pół-bogiem - później będzie jako zły braciszek.

Co do maila to śmiało pisz na ten prywatny: [email protected]

Dzięki i pozdrawiam.

27.01.2009
10:56
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->na przykład do wyrazów "pisane" i "na"? :D
Ale faktycznie, nie jestem samodzielnym autorem, jakoś w wątku to wyszło.

27.01.2009
11:04
[80]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shergar - jak zmienisz ze "wspinał się" na np "schodził" to nie będzie razić, bo wspinać się w dół to nie teges :P
W opisie platformy, dodaj "rumowisko" czy jakies inne podobne słowo i będzie ok.

Super-orło-gość - ok, niech rozwali coś czego inni nie mogli, ale niech to nie będzie jak splunięcie dla żura bo wtedy cała wczesniejsza bitwa z ogromnymi stratami wydaje się bez sensu - mając takiego "hiroła" cała koalicja powinna leżeć na leżakach, sączyć browca i obserwować jak hiroł z uśmiechem spopiela wraże hordy.
No, chyba że dalej się wyjaśni że po ciemnej stronie były podobne hiroły :)
Tak więc tego nie uznawaj za "czepianie" bo... nie wiem, z racji tego ze nie doczytałem dalej.

27.01.2009
11:22
[81]

Shergar [ Konsul ]

Elf --> No były xD Cała ta Trójca to właśnie takie super hiroły jeszcze bardziej super niż ten orła cień. Ale na szczęście tylko we wstępie tak lecę z power rengersami. Później nie jest już tak tragicznie. Jak dojdziesz do połowy to masz zgrzewę browca :D

27.01.2009
12:55
smile
[82]

el f [ RONIN-SARMATA ]

"Jak dojdziesz do połowy to masz zgrzewę browca :D" - trzeba by ten zacny wzór do naśladowania upowszechnić wśród pisarz... alez by czytelnictwo w kraju wzrosło !

27.01.2009
13:23
smile
[83]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

tylko co by wtedy oferowali za przeczytanie całości?

27.01.2009
22:22
smile
[84]

el f [ RONIN-SARMATA ]

beczka była by w sam raz, jak już nie indywidualnie to chociaż mogliby zasponsorować "czytanie"... :)

28.01.2009
10:37
[85]

Shergar [ Konsul ]

Elf co tam piwo posiadam miód pitny własnej produkcji ;P

Do tego tekst czytany w stanie wskazującym byłby pewnie ciekawszy i mniej skomplikowany dla wchłaniającego.

28.01.2009
12:56
smile
[86]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kurcze, wiesz czym podejść sarmatę... :P

28.01.2009
14:22
[87]

Shergar [ Konsul ]

Za 8 lat będzie miód kasztelański gotowy bo w tym roku chcę zrobić to wpadnij jak dożyjesz xD Będę też eksperymentował z ziołowymi nalewkami - aż sam się boję...

28.01.2009
14:23
smile
[88]

garrett [ realny nie realny ]

dawaj na Pyrkon z miodem

28.01.2009
16:09
[89]

Shergar [ Konsul ]

Przestań, żebyście mnie do cna ograbili? :D Musiałbym zrobić w beczce z jakimi kiedyś wozy strażackie-konne jeździły ;P No chyba, żeby sprowadzić "tani i czysty" miód z Chin xD

28.01.2009
21:19
smile
[90]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Jak byśmy się dobrze rozczytali, to beczka mogłaby nie starczyć... :P

29.01.2009
15:00
[91]

Shergar [ Konsul ]

Ta, od czytania łatwo się można uzależnić ;P I jak Ci elf idzie? Męczysz się dalej z Wieżą?

29.01.2009
15:54
smile
[92]

eros [ elektrybałt ]

el f szuka sponsora na czytanie MW :]

29.01.2009
16:49
[93]

Meganelle [ Tarzana przez Tarzana ]

Z tego co pamiętam, bardzo dobrze wychodzi wspólne czytanie :)

Póki co w samotności po skończeniu "Alienisty" natychmiast zabrałam się za "Anioła ciemności" i jest to zaiste uczta warta beczki piwa (niekoniecznie imbirowego) :)

29.01.2009
17:24
[94]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przy dozie wodolejstwa w "Mrocznej wieży" konieczny jest jakiś wysokoprocentowy trunek, co by zanadto nie rozcieńczać :P

W linku recka "Herzjarchy" Jacka Komudy, czyli drugi tom (po "Imieniu bestii") opowiadań o Franciszku Villonie (takie fantasy historyczne powiedzmy). IMO trochę słabszy od pierwszej części, ale przynajmniej jedno opowiadanie, a nawet dwa (na cztery) są całkiem udane. A i dla fanów zombiaków coś się znajdzie, choć akurat ten tekst podobał mi się najmniej.

29.01.2009
18:16
smile
[95]

Szenk [ Master of Blaster ]

"Alienista" fajny, no nie, Meguś?
Aż dziwne, że jakoś przeszedł w tym wątku bez echa. Czyżby nikt więcej go nie czytał? :)

29.01.2009
18:24
smile
[96]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Nie no, Mroczną to skończyłem dawno temu i nawet opisałem... :P


Shergar - nie, tak jak napisałem wcześniej, czytam teraz "Cichy Don" .


Megan - też, jak przez mgłę, sobie coś przypominam... :P

29.01.2009
20:51
[97]

eros [ elektrybałt ]

Ja nie czytalem. Ale za to czytam o rekapitulacji symboliki zla w pojeciu niewolnej woli :P

30.01.2009
00:43
smile
[98]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Znaczy, że co? Bo coś mi to mówi, ale z nadmiaru wieczornych lektur nie do końca wiem co dokładnie. Pamiętajcie, "czytanie" przed snem jest złe :P

30.01.2009
09:48
smile
[99]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Przeczytałem CHARAKTERNIKA Jacka Piekary. Powiem tylko, że czyta się świetnie, mam nadzieję, że nie będzie to jednak stand alone i doczekamy się jakiejś kontynuacji ! Zdecdydowanie bardziej mi się podobało niż ostatni tom ze świata Mordimera Madderdina "Płomień i Krzyż" ! POLECAM, szczególnie lubiącym polskie klimaty sarmackie ;)


George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CXCIV - Yans
30.01.2009
09:54
[100]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A powiesz coś więcej o fabule? Bo szczerze powiedziawszy to Komuda a z naddatkiem spełnia moje oczekiwania odnośnie powieści o rzeczpospolitej szlacheckiej.

30.01.2009
10:13
smile
[101]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Pan Myszkowski (główny bohater) i Pan Szczurowicki (prawie główny bohater), wielce podejrzani i mało delikatni jegomościowie, wciagają wielce poczciwego Pana Żytowieckiego (prawie główny bohater nr 2) w niezłą i wielce tajemniczą oraz niebezpieczną misję, powiedzmy zdobycia niezdobytej twierdzy i dwiedzenia kogoś, kto nie ma najmniejszej ochoty na odwiedziny. Będzie też o siłach nieczystych, konszachtach szemranych, Synajczykach, słowie szlacheckim, polskiej gościnności, stosunkach dobrosąsiedzkich, Scylli i Charybdzie oraz wspominkach spod Wiednia i łupach stamtąd wyniesionych ;) Ale nie należy oczekiwać hucznego weseliska na zakończenie.

30.01.2009
12:59
[102]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Yans - no to kolejna pozycja z cyklu "muszę mieć" :)

30.01.2009
13:00
[103]

garrett [ realny nie realny ]

a momenty są ?

30.01.2009
13:44
[104]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Momenty są !!! ;)

30.01.2009
13:53
[105]

garrett [ realny nie realny ]

przy okazji, wyszedłem dzisiaj z księgani z Filarami Ziemii (+ 2 tom) Kena Folleta. Kupione w ciemno mam nadzieje mnie nie zawiodą bo cegły niesłychane :)

30.01.2009
13:57
[106]

el f [ RONIN-SARMATA ]

nie powinny Garrett :)

30.01.2009
15:34
[107]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mnie sie "FZ" podobały... choć nie skończyłem, bo gdzieś wcięło trzeci tom (takie trzytomowe wydanie sprzed lat mam). Może kiedyś doczytam do końca, jak znajdę :P

01.02.2009
00:02
[108]

eros [ elektrybałt ]

Wachtmani nadchodza. Az sie na teaserek natknalem przypadkiem :)

01.02.2009
05:25
[109]

garrett [ realny nie realny ]

przypadek -> skutki nie czytania Zakazanej Planety :) Są ze 3 trailery, kilka video blogów i troche virala :)

01.02.2009
12:03
[110]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nowy wątek:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8674589&N=1

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.