GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Niezapłacone mandaty Co dalej?

08.01.2009
18:13
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Niezapłacone mandaty Co dalej?

Właśnie przyszedł mi druczek o egzekucji;p Zamiast 300zł niezapłaconego mandatu sprzed roku, to mam zapłacić teraz 318zł. Spodziewam się jeszcze jednego takiego listu, tyle, że tam będzie 118zł. I teraz moje pytanie: Co będzie, jeśli tego też nie zapłacę?

I jeszcze jedno. Ile najdłużej czekaliście na zdjęcie z fotoradaru? Jak przez miesiąc nie przyszło, to już nie przyjdzie?

08.01.2009
18:14
[2]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

więzienie

08.01.2009
18:20
smile
[3]

AdixPL [ Konsul ]

coś mi się obiło o uszy, że do miesiąca ale pewny nie jestem...

Jak mandatu nie zapłacisz to ściągają za mandaty jak się rozliczasz z podatku (o ile pracujesz i mają Ci z czego odciągnąć) ... jeśli nie mają to komornik.. jak jesteś niespłacalny to jail ;]

08.01.2009
18:22
[4]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Czyi mam się komornika spodziewać w najbliższym czasie?

08.01.2009
18:25
[5]

tomekcz [ Polska ]

Znajomy nie zapłacił mandatu ( 50 zł), po 2 latach przyszedł do niego komornik i wziął te 50 zł i 6,50 zł odsetek ;)

08.01.2009
18:26
[6]

Ancient_Druid [ Konsul ]

Opcji jest kilka. Mogą przysłać do ciebie komornika, który zarząda egzekucji długu. Możesz kiedyś dostać mniejszy zwrot podatku przy rozliczeniu rocznym. Teoretycznie mogą też postraszyć więzieniem, ale więzienia u nas są przepełnione a to zbyt niska kwota. Tyle, że na dłuższą metę to nic nie da, urząd skarbowy zapracował na swoją opinię, kiedyś to sciągną od ciebie;)

08.01.2009
18:29
[7]

Coy2K [ Veteran ]

teraz się nieco zmieniło. W sierpniu dostałem mandat - 100zł. Pod koniec listopada już przyszło pisemko ze skarbówki z działu egzekucyjnego że mam się stawić, no to sie stawiłem, mandat zapłaciłem z jakimiś kosztami egzekucyjnymi +/- 10zł i mam spokój.

Kiedyś i 2-3 lata czekałem aż mi pisemko przyjdzie, no i zabierali ze zwrotu, a jak zwrotu było za mało na pokrycie mandatów to blokowali konto bankowe więc tak czy inaczej zaplacić bedziesz musiał, wiec lepiej wczesniej niz pozniej miec problemy

08.01.2009
18:31
[8]

Lethal Doze [ Pretorianin ]

Lol, chyba nie dostałeś tego mandatu za darmo, idź i zapłać.

08.01.2009
18:33
[9]

Cartman___ [ Konsul ]

jak masz zwrot podatku to z tego sobie odciagna

08.01.2009
18:34
[10]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Akurat mandaty rozdają za darmo;p

08.01.2009
18:43
[11]

provos [ Clandestino ]

Nie opłaca się płacić od razu. Od tego nie ma odsetek, tylko jakieś groszowe koszty postępowania.

08.01.2009
18:44
[12]

req_ [ duszpasterz trzezwosci ]

W paru słowach: komornik zapuka do Ciebie za jakiś rok-dwa. Miałem dwa mandaty, o których zupełnie zapomniałem:

- mandat od straży miejskiej, 100zł. Przyszedł do mnie komornik z kosztem postępowania 9 zł. 109zł do zapłacenia po 2 latach.
- mandat od komunikacji miejskiej. Tu nieco inna sprawa, bo dług wykupiła firma windykacyjna i musiałem dla nich zapłacić bardzo duże odsetki. Mandat 70zł, do zapłacenia ponad 500zł.

08.01.2009
18:53
smile
[13]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

req---> Odsetki wyniosły ponad 500%?
Odsetki za mandaty od policji, w żaden sposób, nie mogą być takie duże?

08.01.2009
19:00
smile
[14]

waldorf [ Pretorianin ]

req_ powiedz po jakim czasie się do Ciebie zgłosili i jak od Ciebie te pieniądze "windykowali"....
Mam podobny problem (też KM) ale mineło już ponad 4 lata.

08.01.2009
19:09
smile
[15]

ch18 [ ZIP Skład ]

J kiedys jak dostalem mandat to po miesiacu przyszedl komornik,a z racji ze nie pracuje wzial chyba 6,50zl za jakis znaczek i umozyl mandat

08.01.2009
19:29
[16]

req_ [ duszpasterz trzezwosci ]

waldorf: To była KM z Gdyni, generalnie najpierw przysyłali kilka pism, ktore przez jakis czas olewalem, az w koncu zapomnialem. Później po prostu zjawił się komornik z papierami i rozłożył mi te koszta na raty. Była opcja albo zapłaty na miejscu, albno rozłożenia na raty. Już nawet zaczął wypytywać, w kogo mieszkaniu mieszkam, jak drogie mam swoje rzeczy itp. Ale powiedziałem, że na dniach sam się zgłoszę i ureguluję dług. Poszedłem do biura i rozłożyli mi na kilka rat. Dokładnie nie wiem po jakim czasie, coś około roku (mandat wakacje 2007, komornik maj 2008).

Zdaję mi się, że za każdy miesiąc naliczali kilkanaście (dziesiąt?) zł za zwłokę.

promilus1: chyba nie, nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie to działa.

08.01.2009
19:33
[17]

blazerx [ ]

IMHO powinni konfiskowac prawo jazdy do czasu zaplaty mandatu.

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.