$Respect$ [ chłopak z pokoju 309 ]
Drakensang: The Dark Eye - "Smocze zadanie czas zacząć" - cz. II
Podstawowe informacje:
producent: Radon Labs
wydawca: dtp AG / Anaconda
dystrybutor PL: Techland
kategoria: cRPG
Data Premiery:
Świat: 01 sierpnia 2008
Polska: 10 grudnia 2008
tryb gry: single player
wymagania wiekowe: 12+
Rozsądne wymagania sprzętowe:
Core 2 Duo 2.6 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 8600 lub lepsza), 6 GB HDD, Windows XP SP2/Vista.
OPIS GRY:
opis ze stron GOLa
Drakensang: The Dark Eye studia Radon Labs to gra RPG oparta na najpopularniejszym w Niemczech (a także Austrii i Szwajcarii), systemie papierowych RPGów fantasy. Zamierzeniem autorów było stworzenie gry nawiązującej do klasyki gatunku, kładącej silny nacisk na fabułę, działanie drużynowe i system walki, w którym szybkość wciskania przycisków klawiatury nie jest najistotniejszym elementem. Sami twórcy zwykli określać swe dzieło jako Baldur’s Gate w świecie 3D.
Akcja toczy się na kontynencie Aventuria, odpowiedniku Europy z okresu późnego średniowiecza lub wczesnego renesansu. Jak w każdym szanującym się świecie RPG, mamy do czynienia z zestawem zróżnicowanych terenów i państw, począwszy od mroźnej północy, zamieszkanej przez odpowiednik Wikingów, poprzez, przypominające nasz daleki wschód, imperium Kun Kau Peh, a skończywszy na pustynnym Khom i tajemniczych, pełnych magii wyspach. W trakcie przygody dokładnie poznamy nie tylko centrum kontynentu, nazywane Middenrealm, ale nie obejdzie się także bez podróży w bardziej egzotyczne zakątki. Sama fabuła jest bardzo rozbudowana. Przez okres ponad sześciu miesięcy, pracowało nad nią sześciu ludzi. W sumie stworzyli oni historię zapisaną na ponad tysiącu stron.
W trakcie podróży spotykamy bogatą galerię postaci, często widywanych w fantasy: żyjących w harmonii z naturą i parających się magią Elfów, gderliwych, porywczych, uzbrojonych w topory Krasnoludów, dzikich i brutalnych Orków, mrocznych czarnoksiężników, honorowych rycerzy, krzepkich wojowników, sprytnych łotrzyków itd. Jest także kilka bardziej egzotycznych przypadków: świetnie wyszkolone w walce, wyznawczynie bogini wojny Rondry, Amazonki; Gyalskanie – plemię barbarzyńców używających magii dającej władzę nad zwierzętami; a także Thorwalianie, twardy lud północy, wzywający w potrzebie boga Swafnira. W wiele z wymienionych ras i klas postaci gracze mogą się wcielić tworząc swego bohatera.
Skoro już jesteśmy przy kreacji głównego herosa warto wspomnieć, że sposób jego tworzenia został niemal żywcem skopiowany z papierowego RPG. Oznacza to, że postać opisana jest szeregiem cech i współczynników, mających wpływ na interakcję z otoczeniem. Dla ułatwienia autorzy okroili trochę ilość detali, jakie musimy określać samodzielnie. W trakcie przygody spotykamy mieszkańców świata, których można przyłączyć do drużyny. Jednocześnie główny bohater może mieć nie więcej niż czterech stałych towarzyszy. Jest także możliwość przyłączenia tymczasowych sojuszników (na przykład w celu wykonania określonego zadania). Ich liczba również nie może przekroczyć czterech.
Aventuria zamieszkana jest prze kilkadziesiąt rodzajów potworów, które z oczywistych względów, nie darzą naszych bohaterów sympatią. Dlatego też walka jest chyba najistotniejszym aspektem gry. Autorzy dążyli do stworzenia systemu, w którym największe znaczenie mają cechy, umiejętności i uzbrojenie drużyny, a nie szybkość reakcji gracza. Walka przebiega w czasie rzeczywistym, ale z możliwością zatrzymania potyczki w dowolnym momencie, by zdecydować o kolejnych posunięciach bohaterów. Do złudzenia przypomina to system znany choćby z Baldur’s Gate.
Drugi bardzo istotny aspekt to interakcja i dialogi z mieszkańcami Aventurii. W Drakensang: The Dark Eye mamy do czynienia z dynamicznymi dialogami, ale jednocześnie dość rozbudowanymi. Co więcej, szanse na uzyskanie porozumienia są ściśle zależne od rasy postaci, a także jej umiejętności. I tak, na przykład szlachetny Elf, ma większe szanse, niż gburowaty Krasnolud, na przekonanie strażników do otwarcia bramy, ale w sytuacji, kiedy trzeba przemówić do rozumu hersztowi opryszków, role się odmienią.
LINKI:
Oficjalna strona gry:
Strona polskiego dystrybutora:
Strona producenta:
Drakensang na GOLu:
https://www.gry-online.pl/s016.asp?ID=7820
Niemiecki patch 1.02:
Poprzednia cześć:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8379157&N=1
Zapraszam do dyskusji na temat gry.
Gwena [ Junior ]
Jak opisujesz świat Aventurii to warto dodać, że i dziwny słowiański mix jest w nim obecny.
Po niemiecku ten położony na północnym wschodzie kontynentu kraj się nazywa Bornlandem, po angielsku Fountlandią. Jak nazwiemy go po polsku? Dosłowne tłumaczenia to Kraj Źródła, Skarbnicy, Krynicy. Proszę o propozycję.
W podręczniku podpowiadają by grając w tym rejonie, lub mieszkańcem tego regionu sugerować się późnośredniowieczną Rosją. Cóż... nie byłoby w tym nic szokującego gdyby nie dalsze informacje.
Jest to kraj rolniczy, feudalny będący republiką! szlachecką o obieralnym władcy (na okres 5 lat) zwanym hetmanem. Dodatkowo ludzie tu mieszkający mają niezłą głowę do trunków, bo ponoć od najniższego plebeja po największego wielmoże piją tak jakby jutra nie było - a mimo to kraj prosperuje.
Jeśli dodam do tego skrzydlatą jazdę stanowiącą dumę wojsk Fountlandzkich, to Rosja późnego średniowiecza, pod jarzmem Złotej Ordy prawie do samego końca tego okresu pasuje mi do Fountlandii tylko feudalizmem i najwyższym poziomem spożycia samogonu na słowiańszczyźnie.
Panie i Panowie - mamy swój kąt w Aventurii! Tylko cień Rusa trzeba przegonić dalej na północ.
k2o [ Senator ]
Zapaliłem sie na tą gierkę, ale komp przestarzały. Patrzyłem na allegro po ile chodzi i znalazłem aukcje na której były takie wymagania:
System operacyjny : Windows XP / Vista
Procesor : Pentium 4 2,4 GHz
Pamięć RAM : XP - 1GB Vista -1,5 GB
Karta graficzna : GeForce 6600 z 256 MB RAM
Wymagane miejsce na dysku : 6 GB
Czy jest możliwość że na takim sprzęcie jak wyżej pójdzie? Kompa mam podobnego. Będzie możliwość grania, czy będzie pokaz slajdów?
Cainoor [ Mów mi wuju ]
W niskiej rozdziałce i detalach powinieneś dać rade.
ivo [ Pretorianin ]
Problem - wykonałem quest "Nad srebrnym wodospadem", mam orginał "oka smoka" i przy wyjściu z lokacji jak próbuje wejść na Plac Praiosa to wyrzuca mnie z gry. Wchodzę do innych lokacji i jest OK, ale jakakolwiek próba wejścia na Plac Praiosa kończy się za każdym razem wyrzuceniem z gry.
Gra jest orginalna, do tego momentu nie było żadnych zwiech.
Cainoor [ Mów mi wuju ]
ivo - U mnie jest OK. Spróbuj wczytać wczesniejszy save i wejsc na Plac, a potem powtorz to dla najnowszego. Spróbuj wejsc roznymi bramami. Jak to nie pomoze, to pozostaja Ci fora niemieckie :/
ivo [ Pretorianin ]
Nie pomaga - może ktoś mógłby pomóc. Przesłałbym swojego sava i może na innej maszynce by poszło?
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Podsyłaj, postaram się pomóc.
<nick>@gmail.com
ivo [ Pretorianin ]
poszło, ponad 5 MB, mam nadzieję, że twoja poczta to łyknie

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Niestety, mam prawdopodobnie ten sam błąd co Ty :-/
Gdybym tylko rozumiał niemiecki...
Może spróbuj użyć edytora, zeby coś w tym save pozmieniać?
btw. Cały czas grasz samemu? Nie masz problemów?
ivo [ Pretorianin ]
Nie, przed wyjściem odesłałem drużynę mając nadzieje że to pomoże, ale bryndza. Pozmieniać sejva nie ma sprawy ale jak? Może masz swojego z tego momentu, to możnaby porównac ?

Tenshay [ I'm Destroying The World ]
heh, po 5 minutach rozgryzłem hasło z edycji kolekcjonerskiej :P
uwaga! spoiler zawiera info, które może ci odebrać satysfakcję!
NicK [ Smokus Multikillus ]
Jesteście pewni, że to wina sejwa a nie gry?
ivo [ Pretorianin ]
Ze dwa razy przeinstalowałem, do tej pory gra chodziła bez problemu więc to chyba jakiś bug. I teraz co, od początku? A jak znowu w tym momencie się wykraczy ?
fftc [ Generaďż˝ ]
ivo - próbowałeś różnych ustawień graficznych ? u mnie np gra kompletnie nie działa na najniższych ustawieniach. Natomiast na średnich i wyżej jest ok. Może w safe mode odpal. Błąd wygląda jakby brakowało jakiejś teksturki czy czegoś. Spróbuj np wywalić cały ekwipunek przed wejściem na plac..

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Rzeczywiście jest spoko, w ogóle tak jak cała polonizacja. Naprawdę dobra. Wiadomo, kto robił?
btw. Twój mag ma chyba damską maske? ;-)

Tenshay [ I'm Destroying The World ]
Cainoor!!! to jest maska władcy! :P
zdobywa się ją, jak zdobędziesz hasło, które jest jedynie w edycji kolekcjonerskiej :P

Alvarez [ missing link ]
Cainoor -->
Edytujesz plik Drakensang\export\db\static.db4. Szukasz "keyword=".
6 kolejnych znaków to kod, który trzeba podac Ernie w Avestreu, żeby otrzymać Maskę Władcy.
Enjoy.

Flyby [ Outsider ]
.."opuszczona kopalnia rudy" (Tallon) - jest tu quest z odszukaniem zwłok kapłanki (nie znalazłem go w poradniku) znalazłem tylko szkielet z kluczem (zniszczona winda) - może ktoś wie jak i co dalej z tym questem?

Flyby [ Outsider ]
..dałem sobie radę ;) ..po prostu trzeba trochę poszukać
Obscure [ ExcalibuR ]
Gra wymaga płyty za każdym razem jak chcę ją uruchomic...
Da się to jakoś wyłaczyc?
fftc [ Generaďż˝ ]
Obscure musiałbyś mieć cracka ale z tego co się orientuje to nie ma do polskiej wersji. A jeżeli Ci chodzi tylko o to aby nie niszczyć orginalnej płytki to można to obejść inaczej. Ja zrobiłem obraz org płyty w alcoholu i wypaliłem na dvd rw x4 :) Działa idealnie.
eltoro1983 [ Junior ]
Jeżeli można prosiłbym o pomoc-za każdym razem jak wchodzę do starej sztolni(jaskini) wywala mnie do systemu z komunikatem
"bin Drakensag-0.3.2008.-08-08-01.19.12-Relase"
nsTream::Open( ) Failed to read file'physics:stateobjects/loc01_tuer_barenhoehle_patch.xml'!
potem jest jeszcze run time error -instaluje Visual c++ i KLcode najnowsze ale nic nie pomaga-widziałem na szkopskich stronach,że ktoś też ten problem miał-ale aż tak dobrze niemieckiego nie znam.Jeżeli możecie i ktoś miał podobnie to z góry dziękuje za pomoc.
Kreutz67 [ Junior ]
Czy komuś udało się zejść pod ruiny świątyni w której zabijamy nekromantę na bagnach ?
Jest tam taka szczelina przez cała długość ruin, a na dole widać skrzynkę. Nawet któryś z naszych przybocznych mówi, ze tam na dole coś się świeci.
Proszę o spioler.

Obscure [ ExcalibuR ]
Czyli jutro będę zaczynał przygodę z Drakensang wiec pytanie dla tych co już grają i orientują się w grze. Jaką postac sobie wybrac ? I jaki miec najlepiej skład drużyny i co z ich profesji rozwijac?
Bym był bardzo wdzięczny za odpowiedz
Tenshay [ I'm Destroying The World ]
Ja mam problem pewien - otóż jestem w gildii złodziei, w Ferdok, i jak rozwalam beczki to nagle okazało się, żen ie moge brac z nich łupu. a zawsze, od kiedy gram, mogłem. teraz w tym miejscu jest tak, jakby nic tam nie było. a jest i się świeci --->
wie ktoś jak rozwikłać problem ?
---------------------------------------------------------------------
Obscure --> wszystkie postaci sie do czegoś przydają, ja np: gram magiem bitewnym i polecam, wymiatam magią, nikt mi nie może pogrozić bo zakładam ciężką zbroję, rzucam sobię magiczne zaklęcie, które absorbuje ataki wrogów i jazda. "co w ich profesji rozwijać" cóz, zazwyczaj rozwijasz to, co jest ci potrzebne. np: masz teama 4 osoby i akurat wszyscy mają dosyć expa, zeby coś wycisnąć. No to bierzesz u jednej postaci na maksa zielarstwo i alchemię i masz git alchemika, jak masz jakiegos złodzieja to wiadomo- otwieranie zamków, kradziesz kieszonkowa i rozbrajanie płapek, magowi na maksa dajesz energię astralną (czyli po prostu manę) i zaklęcia, ew. wiedza tajemna się przydaje. No i wszystkim wogóle dajesz, żeby umieli się leczyć z ran i zatruć, czyba, że jedną osobę wytrenujesz, żeby znała zaklęcie leczenia z zatruć, to bedzie wszystkich brała.

Flyby [ Outsider ]
..postacie można sobie wymieniać ..z czasem dom w Ferdok zamienia się w hotel, gdzie w każdym kącie siedzi chętny do drużyny ;) ..ponieważ i oni łapią punkty z naszych wyczynów i zwycięstw, wszystko zależy od naszych potrzeb i fantazji ..na stałe przywiązałem się tylko do Amazonki i Elfki z bagien ..z pierwszej zrobiłem "wymiatacza" i łuczniczkę ..druga jest dobrym magiem, łuczniczką i producentem łuków ..Sam zajmuję się alchemią i postać też mam "uniwersalną", magia i miecz ;) ..wymieniam często tylko czwartą postać, właśnie na maga bojowego, złodziejkę czy inną "specjalność" ..W sumie taki okrrropny smok nie był w stanie ubić nikogo z drużyny ;)
..co do skrzyni na bagnach i piwnicy w Ferdok to nie zauważyłem problemu - bagna oczyściłem dokładnie (dojścia uruchomiają questy) a w piwnicy też jest jakaś dodatkowa zabawa której po prostu się nie podjąłem - wszystko co było do rozbicia i zabrania, zabrałem ..Jedynym problemem na początku gry była owa Szczurzyca z podziemi, dopiero na dziesiątym poziomie dałem jej radę ;)
Obscure [ ExcalibuR ]
Do Maga Bitewnego rozwijac szable czy miecz?
Liroj [ Konsul ]
Gram wojownikiem nie wiem jak rozwijać specjalne zdolności. Jestem na 5 poziomie i mam tylko jedną zdolność tą która była od początku gry. Inne sa nieaktywne i nie moge się ich nauczyć. Zna ktoś może jakiś trik na kasę . Strasznie mnie wkurza latanie z całym plecakiem smieci i sprzedawanie tego za grosze.

fftc [ Generaďż˝ ]
Liroj -> specjalnych zdolności można się uczyć tylko u konkretnych ludzi. W samym Ferdok jest chyba z 6 osób uczących różnych skili. Dla woja skile w Ferdok znajdziesz na Placu Praiosa koło strażnicy za mostem (screen). Stoi tam taki strażnik który uczy przydatnych rzeczy. Potem dla woja będziesz miał w cytadeli hrabiowskiej w koszarach. Poprostu musisz gadać z każdym posiadającym imię a nie przeoczysz raczej żadnych nauczycieli i questów.
Jeśli chodzi o kasę to w zasadzie jest jej nadmiar. Wszystko co do tej pory(7 rozdział) widziałem jest bardzo tanie. Kasa się przydaje głównie w zadaniach i do uczenia skili. W sklepach praktycznie nic nie kupuje. Może się to później zmieni ale nie zapowiada się. Jedyny mój zarobek to sprzedawanie śmieci.
Tenshay -> akurat ta jedna skrzynka jest zabugowana. Dokładnie tej samej nie mogłem otworzyć.
Obscure -> jak dla mnie mag to tylko z kosturem ;P Ale to tylko rzecz gustu bo w tej grze z maga
możesz nawet łucznika zrobić . A teraz kilka rad ode mnie choć jestem dopiero w 7 rozdziale ;) Kompletnie nie warto rozwijać skili Uwodzenie,Etykieta. Nie użyłem ich ani razu do tej pory. Skile takie jak Alchemia, Kowal, Łuczarz, Wiedza Tajemna rozwijaj najlepiej u postaci którymi nie grasz tylko siedzą w domu. Polecam Dranora bo wygląda tragicznie i wstyd z nim na miasto wyjść ;) Nie warto tych skili rozwijać w głównej drużynie bo używa się ich i tak głównie w mieście a pkt nigdy za wiele. Szczególnie ważna jest Alchemia i Wiedza Tajemna (identyfikacja przedmiotów). Dla kowala do tej pory dalej nie mam żadnych fajnych receptur a Łuczarz przydatny tylko jak masz łucznika w drużynie.
Skile które zawsze dobrze mieć przy sobie to Otwieranie Zamków, Rozbrajanie Pułapek, Gadanina, Leczenie ran, Zielarstwo i Przetrwanie jeśli bawisz się w alchemie(a warto), Krasnoludzki Nos, Skradanie nie jest konieczne bo zazwyczaj zadania można zrobić po cichu lub rzeźniczo także wedle uznania. Każdej postaci w głównej druzynie obowiązkowo Siła Woli na max.
Porozdzielaj sobie skile żeby każdy coś miał bo nie warto dublować tego samego na kilka osób.
Z czarów Klarum Purum, Balsam Leczniczy must have :> W późniejszym etapie gry nieocenione jest Paralysis bo imo Sen Tysiąca Owiec to syf straszny. Zamiana w kamień trwa sporo dłużej i nie obudzisz wroga przypadkiem.
Może Ci się coś przyda :> Miłej gry ;)
NicK [ Smokus Multikillus ]
Rozbrajanie pułapek jest zupełnie zbędne. Wszystkie można przyjąć na klatę i są jednorazowe.
fftc [ Generaďż˝ ]
Niekoniecznie. W ruinach zamku jeśli chcesz wykonać zadanie po cichu rozbrajanie pułapek jest niezbędne. IMO warto zainwestować parę punktów aby wbić skila na 10 poziom. Wydatek niewielki a można zarobić sporo pkt za te ciche zadania :)
Obscure [ ExcalibuR ]
U maga bitewnego jakie cechy rozwijac?
Rozwijac cechy pod umiejetnosci?
Flyby [ Outsider ]
..u maga bojowego dokupić czary kuli ognistej i "żywiołaka" ognia (dżin nie jest wiele warty) ..używane czary skillować na maksa ..zadbać o defensywne umiejętności i rozwój broni (może być dwuręczny miecz) ..wzmocnić budowę naszyjnikiem magicznym, podnieść cechy zdrowia i "astralne", magiczne ..
..i pytanie do grających bo zaraz się wścieknę i nie skończę Drakensang..
..wadą tej gry jest w ogóle poruszanie się po mapie w poszukiwaniu dojścia do lokacji
..uwieńczeniem tej wady jest znalezienie Murolosh - miasta krasnoludów ..skończyłem misję z Aromem który poszedł do tego miasta "przodem" ..i klops ..Mapa świata nie pokazuje owego miasta ..mapa Tallon także nie ..nie ma do niego przejscia z mapy Ferdok - dzielnica krasnoludów zamknięta ..Bzdurna historia ..Ktoś pomoże?
Kreutz67 [ Junior ]
Flyby -> przytrzymaj mapę LPM i przewiń do góry. Znajdziesz Murlosh :)

Flyby [ Outsider ]
..zaraz mnie trafi szlag ;) ..to mi do głowy nie przyszło ..co nie znaczy że zmienię zdanie o tych mapach ..są idiotycznie zrobione
..dzięki Kreutz
..a krasnoludy to baby mają paskudne
Vend [ Pretorianin ]
Dżin nie jest wiele warty? Corpfrigo + Grom + Dwuręczny miecz i miażdżący cios, faktycznie, nie jest wiele warty :D
Obscure [ ExcalibuR ]
Jak zwiekszyc zadawane obraznie przez maga bitewnego chodzi mi tu o magie:)
Vend [ Pretorianin ]
Musisz ładować punkty w dany czar, inaczej się nie da :]
NicK [ Smokus Multikillus ]
Właśnie w okolicach krasnoludzkiego miasta, gra zaczyna mnie nieco nużyć. Wszystkie jaskinie są niemal identyczne, to samo z korytarzami. W beczkach i skrzyniach wciąż te same śmiecie i surowce do rzemiosła, których praktycznie nie używam. Przydatne itemki dostaje się tylko za wykonanie zadań, lub są do kupienia w sklepie, przez co samo bieganie po lokacjach ogranicza się tylko do mozolnej wyżynki kolejnych zastępów wrogów i zbierania po skrzynkach ton do niczego nieprzydatnych śmieci. Szkoda, bo gdyby na wrogach lub skrzynkach których strzegą, można było zdobywać ciekawe (nowe, nie do kupienia w sklepie) itemki, to grałoby się znacznie przyjemniej. Tej grze zdecydowanie brakuje balansu. Jest kiepski loot i słabo przemyślane rzemiosło.
Zdecydowanie przydało by się:
- Więcej zagadek i kombinowania (większość zadań ogranicza się do wyrżnięcia danej lokacji, lub wykonania jakichś prostych czynności)
- Większe zróżnicowanie tego co można znaleźć lub zrobić w rzemiośle (przedmioty magiczne)
- Większe zróżnicowanie wyglądu lokacji wewnętrznych (jaskinie, korytarze - wszystkie wyglądają niemal identycznie)
- Większe zróżnicowanie wrogów (za często walczy się wciąż z tymi samymi wrogami - szczurami, amebami, wilkami, etc)
- Podniesienie poziomu trudności walk z bossami (coś na kształt walki ze szczurzycą - najcięższą jak dotąd w całej grze)
Ogólnie gra jest dobra, ale do bardzo dobrej brakuje polotu i fantazji, oraz większego wyczucia w rozkładaniu akcentów i balansowaniu poszczególnych elementów gry.
Liroj [ Konsul ]
Czy słyszał ktoś o działającym trainerze do polskiej wersji tej gry. Interesuje mnie trainer dodający kasy. Wkurza mnie że sprzedaje smieci za marne grosze. Spotykam nauczyciela ale nie mam kasy żeby mnie czegoś nauczył.
Vend [ Pretorianin ]
Nie martw się, później nie będziesz miał co zrobić z kasą :]
Ja jestem na końcu gry, mam 1,3k dukatów i nie wiem co z nimi zrobić :]
Obscure [ ExcalibuR ]
Mam problem z paroma questami i bym prosił o pomoc :)
1. Gdzie mogę znaleźc gildię Złodziei?
2. Muszę dostarczyc list ze składnikiem na jakieś piwo tylko nie wiem gdzie.
3. Receptura na napój mocy dostałem od alchemiczki na straganie
4. Jak uporac sie z niedźwiedźiem który nie chce odejsc od ryb
z góry dzięki za pomoc
Vend [ Pretorianin ]
Obscure [ ExcalibuR ]
Vend -> dzięki za porady przydały się :)
Ja właśnie ubiłem smoka spodziewałem się ze to będzie jedna z trudniejszych walk, a tu bez padnięcia kompana się odbyło nawet hp do połowy nie zjechało.
I mam pytanie dostałem od krasnoluda zadanie żebym się udał do Morolush wie ktoś gdzie to jest?
Bo jak wychodzę na mapę to nie mam takiej okolicy żebym mógł się do niej udac
Glazer [ Dux Limitis ]
@Obscure
Przesuń mapę. Murolosh jest na południu, w górach.
Liroj [ Konsul ]
Kilka moich pytań
1. Nadal mam problem z brakiem kasy, ale to może dlatego że z braku czasu idę tylko głównym wątkiem.
2. Jaka jest minimalna ,optymalna(skład) drużyna , ja gram rycerzem
3. Gdzie można znaleźć/kupić najlepsze bronie i zbroje
4. Zauważyłem że umiejętność targowania nie ma wpływu na ceny w sklepach-bug?
5. Gdzie są nauczyciele dla wojów i magów
Kreutz67 [ Junior ]
Flyby -> pisałeś
.."opuszczona kopalnia rudy" (Tallon) - jest tu quest z odszukaniem zwłok kapłanki (nie znalazłem go w poradniku) znalazłem tylko szkielet z kluczem (zniszczona winda) - może ktoś wie jak i co dalej z tym questem?
..dałem sobie radę ;) ..po prostu trzeba trochę poszukać
wymiękam ... nie mogę znaleźć pasującej skrzyni/drzwi*
*niepotrzebne skreślić
Proszę o spoiler
Kilgur [ Konsul ]
Liroj targowanie ma wplyw na ceny, ale jesli sie nie myle to tylko w przypadku sprzedawania vendorom :) i zmienia sie to co iles punktow wlozonych w targowanie :)
co do kasy to w poprzedniej czesci podalem jeden sposob dosc czasochlonny :).
Drugi sposob na kase jest banalny, pracochlonny i nudny jak flaki z olejem, ale skutkiem ubocznym jest wysoki lvl postaci :) Wiec po skonczeniu rozdzialu pierwszego musimy udac sie do Ferdok, podczas tej wedrowki zawsze (przynajmniej umnie) druzyna zostaje atakowana przez wilki :) Zabijamy wilki, oczywiscie zdzieramy skory i zbieramy ziolka, po dojsciu do konca tej "instancji" mamy do wyboru "ucieczke" lub "kontynuowanie podrozy" :P Oczywiscie wybieramy ucieczke i wracamy do Avestreu, manewr mozna powtarzac w nieskonczonosc, chyba :) Za wilki zawsze jest 21 XP sprawdzone do lvl 5 + skory i ziolka z ktorych alchemik i luczarz robi cos co pozniej sie sprzedaje :) Ja mialem u Dranora max w targowaniu i kradziezy kieszonkowej, robilem wlocznie i herbatki jakies, skonczylem rozdzial pierwszy z postaciami na lvl 5 i mialem prawie 300 dukatow zajelo mi to jakies 8h gry :)
Tuix [ Pretorianin ]
Uwaga spoiler :o
Liroj [ Konsul ]
Jak usunąć postać z drużyny ???
Tuix [ Pretorianin ]
Gadasz z nią i mówisz żeby u ciebie w domu poczekała, lub odeszła.
Btw. czy ktos zna odpowiedz na moje pytanko ?
Liroj [ Konsul ]
ale jak to zrobić dokładnie ? mam zaznaczyć tą postać którą mam usunąć czy moją główną postać
Vend [ Pretorianin ]
Zaznacz swoją postać -> PPM na postać która chcesz wyrzucić -> rozmowa
Sorcerer [ Konsul ]
Da sie jakos przyspieszyc bieganie? Bo szalu zaraz dostane...
$Respect$ [ chłopak z pokoju 309 ]
UP
Liroj [ Konsul ]
Właśnie ukończyłem tę gierkę i muszę powiedzieć że jest naprawdę świetna. jest takim prawdziwym cRPG nie za bardzo skomplikowanym ale też nie za prostym . takim w sam raz . Tak że polecam każdemu i czekam na coś podobnego
smalczyk [ Generaďż˝ ]
Mam dwa pytania co do sidequestów:
- jak pomóc zielarce z placu handlowego w Cytadeli z rozwikłaniem przepisu (nie pamietam niestety nazwy questu)? ponoć jakis inny handlarz potrafi to odczytać
- na jakim etapie gry mozna dostac się do gildii złodziei (ze wskazówek wynika, że jest w domu woźnicy, niby stoją tam jakies zakapiory, ale gadac nie chcą)
Obecnie wycinam sobie smoczych kultystów w krwawych górach - jakby ktos pytał o etap gry :)
I pytanie z innej beczki - warto zbiertać kasę na cuś szczególnego (przedmiocik np jakiowyś)?
Bo obecnie mam z 250 dukatów, skille kupuje na bieżąco, żadnych extra itemów ponad te co mam na sobie nie wypatrzylem na razie.
garrett [ realny nie realny ]
smalczyk --> w domu woznicy jest nieopisane na mapie wejscie do chaty, tam spotkasz kogo trzeba i dostaniesz 2 questy, zakapiory są powiązane z questem nr 2

Flyby [ Outsider ]
..Kreutz, po prostu trzeba połazić dokładnie po owej "opuszczonej kopalni rudy" w Tallonie ;)
..nie ma tu niczego na spoiler ;)
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
smalczyk -
Ad. 1 - w późniejszym etapie jak dostaniesz się do Tallonu ;)
ad .2 Można od razu po dostaniu się do Ferdok ( w dzielnicy woźniców naprzeciwko Karczmy są drzwi do piwnicy)
Co do forsy - można kupić najlepszą zbroje płytową krasnoludzką dla krasia i kilka sztuk rożnych elementów pancerzy potem (ładne nogawice np. ) ;)
Ogólnie nie warto sępić się z forsą - spokojnie przed pójściem na ostatnią walkę miałem ponad 1900 ;) a środków leczniczych , osełek, diamentowych osełek, strzał bojowych , smarowideł , herbatek, zachomikowanych broni miałem tyle że spokojnie mógłbym otworzyć z 2 szpitale, sklep marzenie łucznika oraz wojownika i warsztat alchemiczny ;)
Azazell3 [ Żywy Trup ]
Czy jest jakiś mod który poprawia sterowanie? Trochę nie wygodne jak klikne aby podążała postać to wtedy kamera dziwnie względem postaci się przesuwa :(
Jest jakiś sposób?
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
Jestem w Ferdok, dostałem rezydencję i zbieram kolejne zadania: wyczyszczenie katakumb pod świątynią, wyciągnięcie Dranora oraz śledztwo w porcie. Mam pytanie: czy z jakimikolwiek zadaniami muszę się spieszyć teraz i później?
Znalazłem też gościa oferującego statek za jedyne 1000D. Mam na niego zbierać? Cena wydaje się astronomiczna.
Vend [ Pretorianin ]
@Azazell: Później przyzwyczaisz się do kamery :)
@jackowsky: Katakumby to główne zadanie, więc prędzej czy później będziesz musiał je zrobić :] Pozostałe 2 są dodatkowe i możesz je zrobić później. 1000D i tak zbierzesz później, więc się nie przejmuj :] Ja na koniec gry miałem ~1,5k D a kupowałem bardzo dużo ;)
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
Vend-->Dzięki.
Czyli rozumiem, że katakumby mogą poczekać, aż niespiesznie powykonuję różne zlecenia dla mieszkańców Ferdok?
Vend [ Pretorianin ]
Oczywiście.
Później (przechodząc główny wątek) odblokują się nowe zadania w Ferdok.
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
W rezydencji Ardo są tajemnicze drzwi, oczywiście zamknięte. Da się je jakoś otworzyć? Pytałem majordomusa, ale on twierdzi, że klucz zaginął.
smalczyk [ Generaďż˝ ]
Mam problem w rezydencji Neisbecków. Po ubiciu maga hordmi przybywaja sługusy Neisbecków, a po zabiciu każdej bandy znikąd pojawia się kolejna (lekarstw i cierpliwosci starczylo mi na trzy pod rząd). O co do diabła chodzi? Ile oni sie odradzają? A może należy zabić tą babkę co stoi na czele rodu Neisbeck? Tyle, ze po wejściu na piętro napotykam zamknięte drzwi, a klucza ni mam ani ja ani zabity mag.
Smoleń [ Sumatran Rat-Monkey ]
jackowsky ---> w późniejszym czasie klucz się znajdzie (raczej Ty powinieneś znaleźć) :-)
smalczyk -----> musisz walczyć, nie pamiętam ile tych fal będzie, ale w końcu się skończą, co z pewnością zauważysz :-) . Może masz jeszcze za słabych bohaterów, wróć później.
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
Smoleń-->Dzięki
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Ja właśnie skończyłem gierkę. Walka finałowa zbyt łatwa, spodziewałem się większych problemów :-)
Grę oceniam wysoko, klasyczny cRPG - ode mnie zasłużone 7,5/10.
smalczyk [ Generaďż˝ ]
Smoleń ---> doczytałem w solucji, ze trzeba utłuc 23 drani - co tez uczyniłem :)
Obecnie rozbijam się po Tallonie i właśnie jestem po dość ciężkim boju z banda ogrów.
Mam tez pytanie do jeszcze jednego wuestu, jeszcze z 'czasów' trzęsawisk. Chodzi o zadanie ze złodziejką, za która płaciłem okup kościotrupowi. Oddałem zrabowane przez nia pieniądze jednemu z karczmarzy na trzęsawiskach, został jeszcze drugi do opłacenia - ale nie moge nigdzie znaleźć skurczybyka. Gdzie powinienem szukać?
Cainoor ---> tylko 7,5?? Jak dla mnie na po takim czasie grania po jakim obecnie jestem przynajmniej 8,5 - takiego właśnie erpega mi od dawna brakowało, powiem szczerze, że nawet KOTOR mnie tak nie wciągnął (i jakichś Morrowindach czy innych badziewiach nie wspominając).
W sumie to chyba od czasu Wizardry 9 (choć to zupełnie inny rodzaj rozgrywki) tak dobrze sie nie bawiłem - przede wszystkim w końcu zżyłem się ze wszystkimi członkami drużyny, którzy nie są tylko kwiatkiem do kożucha.
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
smalczyk-->Dług za złodziejkę musisz też oddać karczmarzowi z "Frywolnej Lochy" w Ferdok
smalczyk [ Generaďż˝ ]
jackowsky ---> kurde, byłem u wszystkich karczmarzy w Ferdok...hmm, muszę spróbować jeszcze raz - dzięki anyway :)
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
To on zlecił nam poszukanie jej w Moorbridge, ale sam jeszcze tego długu nie oddałem. Dopiero walczę z nieumarłymi.
Trollf [ ]
A mnie tak srednio sie ta gra spodobala :> taki produkt jednorazowego uzytku...
W sumie fabularnie (questy, klimat) to sprawia wrazenie mocno okrojonego BG (taka wersja demo czy cos w tym stylu).
plusy:
+ muzyczka :] bardzo sympatyczne dzwieki...
+ no jakis tam klimat na poczatku jest, ale im dalej w las tym wiecej drzew ;]
+ niektore lokacje - grafika nie jest szczytem techniki, ale jednak byly miejsca, ktore mialy swoj urok ;]
+ dobry zabijacz czasu na dlugie zimowe wieczory, gdy nie ma sie nic lepszego do roboty ;]
minusy:
- brak mozliwosci grania innym charakterem niz swietoszek (z dialogow az "saczy sie" elokwencja i uprzejmosc glownej postaci przy braku innych dosadnych opcji) - przypomina to wlasciwie symulator "dobrych manier" ;p takie to wszystko troche moralizatorskie...
- zdecydowana wiekszosc zadan ma tylko jeden sluszny sposob rozwiazania - ot, aby zaliczyc kolejnego questa do kolekcji.
- te przepisy na bron to sa smiechu warte - przez cala prawie gre nie znalazlem nic lepszego do zrobienia od tego co zazwyczaj juz wczesniej zdobylem/znalazlem...
- podobnie jak z wiekszoscia questow, glowny watek fabularny jest do bolu liniowy, zadnych trudnych wyborow, zadnych konsekwencji czynow, jedyne sluszne rozwiazanie - koko dzambo i do przodu... coz, odnioslem tutaj wrazenie, ze Drakensang to stara gra sprzed minimum osmiu lat w nowej oprawie graficznej ;]
Podsumowujac: ogromny potencjal, ale koncowy efekt taki troche zbyt "uproszczony"? A co jest proste i powtarzalne (jak wiekszosc questow tutaj) na dluzsza mete jest po prostu nudne...
W sumie, az tak zle nie bylo, ale jednak troche sie rozczarowalem... maks to 6.5/10 co moge dac 7.0 to chyba raczej odrobine za duzo... bylo by wiecej, gdyby jakis edytor byl i mozna bylo cos wiekszego zmodowac, bo tworzenie nowych profesji, zmienianie wygladu postaci, czy zabawa z wszelkimi statsami przedmiotow dosc szybko sie nudzi... co prawda, modeli i tekstur jeszcze nie ruszalem, ale gra nie jest dla mnie az tak wybitna by cos w tym kierunku chcialo mi sie robic...
Czyli jako jednorazowa rozrywka (tak na tydzien, gora dwa) jest ok, ale nic poza tym.
Aha, no i kilka obrazkow z moich przygod w Aventurii (moga zawierac spoilery!):
jackowsky [ Dobry Wojak Szwejk ]
Który parametr postaci wpływa na szybkość rzucania zaklęć? Mój mag przy niektórych zaklęciach strasznie się grzebie.
Vend [ Pretorianin ]
Szybkość rzucania zależy od czaru, nie ma chyba atrybutu która za to odpowiada.
Genetyk [ Generaďż˝ ]
wróciłem do Drakensang po dłuższej przerwie - jest całkiem sympatycznie
na fotce - uratowana dziewica
ujemny [ Pretorianin ]
Witam serdecznie,
Mam nie lada problem z przejściem tej gry (od rozdziału 6, oraz misja w porcie, w której należny pokonać samice szczurów).
Po mimo dużej ilości pkt doświadczenia nie widzę możliwości ich rozdysponowania. Przykładowo postać amazonki mam 1500 pkt do rozdania, i we wszystkich kategoriach związanych z wytrzymałością, zwinnością, i siłą widnieje napis "maks". To samo tyczy się używane przez nią broni, maksymalna specjalizacja. Pomimo tego dostaje łomot, od byle przeciwnika.
Podobna sytuacja jest z postacią "maga, który leczy" - stworzona przeze mnie. Nie dość że chłopisko potrzebuje 4 rundy na uleczenie kogokolwiek (śmiać się, czy płakać), to w ataku jest niezwykle nieskuteczny.
Leczenie w tej grze to istny koszmar, każda z postaci guzdrze się z tym niemiłosiernie. Przy 25% energii nie ma żadnego sensu, aby postać leczyła się sama. Zanim założy opatrunek już skona. Podobnie z rozwojem atrybutów wybaczcie, ale +1... to jakiś żart, itd.
Może coś przeoczyłem? Zdolności ofensywne, defensywne mam rozwinięte do poziomu I. Nikt w grze nie dawał mi możliwości zwiększenia uników, ataku do poziomu II.
Genetyk [ Generaďż˝ ]
Ujemny---- już tłumaczę
a podnosiłeś atrybuty??? (siła, budowa etc)- to od nich zależy maksymalny poziom wszelakich umiejętności oraz część umiejętności specjalnych - uwaga często trzeba atrybut podnieść o 2 ptk aby zobaczyć różnicę - te 1500 PD co nawet nie tak dużo :)
pomoc w leczeniu zapewnia alchemia - każda moja postać w plecaku cały zestaw - od soku z jagód i proszku na rany do prawdziwych eliksirów
właśnie skończyłem 7 rozdział strzelę wieczorem kilka fotek

Dycu [ zbanowany QQuel ]
a podnosiłeś atrybuty??? (siła, budowa etc)- to od nich zależy maksymalny poziom wszelakich umiejętności oraz część umiejętności specjalnych - uwaga często trzeba atrybut podnieść o 2 ptk aby zobaczyć różnicę -
Aaach, i tej informacji mi brakowało : )
m1a87z [ EmJedenA OsiemSiedemZet ]
Hej :) Mam zamiar kupić tą grę ale nie wiem czy mój komputer da sobie z nią rade :)
GeForce 6600gt 128
Athlon 64 3000+
1gb ramu
ujemny [ Pretorianin ]
/Genetyk
Już odkryłem co robiłem źle (dokładnie jak napisałeś). Pakowałem wszystkie pkt w zdolności specjalne zamiast podnosić atrybuty (siła, zręczność, zwinność, odwaga, etc.). Źle zrozumiałem "lekcję", tj. byłem pewien, ze podnosząc zdolności jak siła woli oddziałuje na wytrzymałość (poniekąd się nie myliłem, gdyż podnosząc ta zdolność unikam poważnym raną).
Dodałem parę atrybutów i przeszedłem rozdział 6, i pokonałem matkę szczurów. Dodatkowo rozbudowałem moją postać w kierunku wojownika. Zupełnie nie opłacalne jest rozwijanie zdolności leczniczych, skoro wypicie mikstury trwa 1 rundę, a rzucanie czaru 3-4.
Obecnie próbowałem pokonać Żywioł Ognia, to coś powstałe po pokonaniu czarodzieja (ciąg dalszy misji "za garść dukatów/złota"). Problem w tym, że pomimo, iż leje jak z cebra Żywioł nie otrzymuje dodatkowych obrażeń, ani też nie atakuje z ograniczoną siłą (ponoć to RPG). Nie wspominam już o klonujących się przeciwnikach.
Jak to mówią, nie ma gry idealnej. Szkoda, że w tej produkcji nie postarano się choćby o to, aby przeciwnicy nie przechodzili przez siebie, oraz gracza. Przecież zagrania typu blokowanie przejścia najwytrzymalszą postacią należą do klasyki gatunku. Zamiast taktyki mamy sieczkę.
ujemny [ Pretorianin ]
/m1a87z
Na pewno nie. Pomimo, że gra jest dobrze zoptymalizowana konieczna jest karta odpowiadająca obecnym standardom. Mam tu na myśli 8600GT, bądź odpowiednik z rodziny ATI.
Genetyk [ Generaďż˝ ]
obiecane fotki - najpierw szok poznawczy - kobieta krasnolud :)
Genetyk [ Generaďż˝ ]
następny - dobrze chociaż, że nie wszystkie składniki są proste do zdobycia
ujemny [ Pretorianin ]
Właśnie ukończyłem zmagania z VII rozdziału. Troszeczkę rozczarował mnie pojedynek ze smokiem. Przeciwnik absolutnie nie wymagający, stosujący od biedy 3 rodzaje ataku, które nie są wstanie nam zaszkodzić. Nawet pani Shladromir, która zawsze pojedynki kończyła na ziemi tym razem wytrzymała całe starcie.
/Genetyk
Widzę, że ostro kombinujesz ze składem drużyny.
davhend [ Ghost of Sparta ]
ujemny - ja pkt rozdaje w sposób następujący. Czekam, aż wszyscy uzbierają 1000 oczek, a następnie większość pakuje w rozwinięcię dwóch atrybutów (głównie Siła i Budowa), a resztę na to co przydatne, czyli Siła Woli, u głównej postaci np w Gadaninę, u złodzieja w Otwieranie zamków itd. Obowiązkowo napatoczy się, rozwijanie umiejętności posługiwania się ulubioną bronią, pakowanie w zdrowie, czy nauka u nauczycieli.
Ogólnie mój team składa się z trzech wojowników i złodzieja, miałem maga przez pewien czas, ale spadła mi wraz z nim efektywność. Aktualny team sprząta równo.
Elfkę i tą przyjaciółkę od Ardo rozebrałem z wszystkiego i usadowiłem w rezydencji. Jak wpadam do domu, to mam na czym oko zawiesić, a moja postać zapewne i co innego ( ]:-> ).
Jestem aktualnie tam, gdzie Genetyk, czyli w krasnoludzkim mieście. Myślę jednak, że już większość rzeczy, które są tam do zrobienia mam za sobą, więc za niedługo ruszę dalej. Mam smaka na ten ognisty hełm o którym wspominał arcybiskup oraz na buty do kompletu, hehe.
ujemny [ Pretorianin ]
Mam problem.
Znając życie coś przeoczyłem. Pokonałem smoka, wykonałem wszystkie dodatkowe misje, pomimo to nie mogę dostać się do Murolosh. Krasnolud przy bramie nie chce mnie wpuścić.
davhend [ Ghost of Sparta ]
ujemny - a dostałeś zaproszenie od Aroma?
ujemny [ Pretorianin ]
Ratuj mnie. Teraz zauważyłem, że mapę można przesunąć w dół trzymając lewy klawisz myszy.
Dotarłem :)
davhend [ Ghost of Sparta ]
ujemny - hahaha, miałem ten sam problem stary. Dostałem zaproszenie od Aroma, a nie widziałem co mam zrobić, wróciłem się do Tallonu, gadałem z wszystkimi, a nikt nic mi nie mówił. Wróciłem się do Ferdok, gadałem z tymi od Smoczego zadania i z hrabią i też nic, przypadkiem zauważyłem, że zjeżdża się na dół na mapie, hehe. Ciekawe jak Ci się spodoba krasnoludzkie miasto, jak dla mnie średniawka. ;)
Genetyk [ Generaďż˝ ]
wieczorem skończyłem zadania w mieście krasnoludów - sama architektura to kalka analogicznego miasta z WoW :P.
Same zadania są o tyle ciekawe że spodziewałem się:
davhend [ Ghost of Sparta ]
Genetyk -
Genetyk [ Generaďż˝ ]
davhend-->
davhend [ Ghost of Sparta ]
Genetyk - nie wchodź tam bez maści przeciw poparzeniom, bo obudzisz się tak jak ja z ręką w nocniku. Mam teraz max problemy...
ujemny [ Pretorianin ]
To wszyscy jesteśmy w tym samym miejscu :)
Genetyk [ Generaďż˝ ]
dobrze wiedzieć - balsamu mam kilka sztuk dosłownie
takie równoległe postępy to prawie jak w mmo :)

Tenshay [ I'm Destroying The World ]
prawie, tylko nie macie razem party, pvp, nie jesteście w gildii i nie możecie jechać głupich noobów.
a, no i nie ma turków, hiszpanów i koreańców którzy biegają w kołko i coś sobie krzyczą w mieście. :P
ujemny [ Pretorianin ]
Żywiły/Duchy ognia bardzo łatwo pokonać stosując grom (w mojej ekipie dwie postacie władają tym czarem), oraz mocny cios. Ogólnie ten poziom przeszedłem mają w drużynie łucznika, któremu na początku skończyła się amunicja. Tak jakbym grał bez jednej postaci.
Duży problem natomiast miałem/mam z amebami. Cholerstwo w 1 sekundę regeneruje się o 5 pkt życia.
davhend [ Ghost of Sparta ]
ujemny - w zasadzie u mnie problem polegał na tym, że nie miałem w zasadzie zapasów żadnych. Nie miałem na ten przykład żadnych odtrutek, a postacie były zainfekowane tym syfem od Gromlów, co to obniżają każdy atrybut o 4 oczka...
Aktualnie jestem w miejscu, w którym na drodze stanął mi Król Grlomów. Dzisiaj już chyba robię przerwę od Darkensanga i potnę trochę w NWN. ;)
Genetyk [ Generaďż˝ ]
całe szczęście Gwendola ma Klarum Purum i odnowę atrybutów (działa jak mydełko) i przypadłości po walce łatwo wyleczyć.
W kość dała mi jedna nierozbrajana pułapka - przed samym finałem zwiedzania Głębi
Ze spraw fabularnych - przeczytałem cały pamiętnik krasnoludzkiego strażnika - dosyć wstrząsający kawałek ale dobrze wyjaśniający co tak naprawdę się stało
davhend [ Ghost of Sparta ]
Genetyk - ja na tym krasnoludzki pamiętniku prawie usnąłem. ;)
davhend [ Ghost of Sparta ]
No i koniec nie ma już nic...
Końcówka jak dla mnie była trudna, ale ostatecznie dałem radę. W jednym miejscu dublowały mi się potwory. Ubiłem golema, a jak wracałem to w w jego miejsce były dwa inne.
Filmiku końcowego nie widziałem, bo na samym jego początku zacięła mi się i musiałem nacisnać ESC, a potem to już tylko leciały napisy końcowe. Także jeżeli ktoś może mi powiedzieć co na nim było, to byłbym wdzięczny. ;)
davhend [ Ghost of Sparta ]
Już nie trzeba. Nadrobiłem braki na youtubie, w sumie nic specjalnego...
Vend [ Pretorianin ]
Genetyk [ Generaďż˝ ]
również skończyłem - końcówka satysfakcjonująca, choć sceneria przypominała Wiedźmina!
porada taktyczna - golemy są paskudne ale mają słabą pamięć i wolno idą --> czyli RUN FOREST!!!!
(sam bohatersko wycofałem się przed ośmioma golemami)
davhend [ Ghost of Sparta ]
Genetyk - 8 golemów miałeś w tym miejscu, gdzie były też te dwa skorpiony, nieopodal tego przejścia zablokowane przez podwójną warstwę kolcy? :)
davhend [ Ghost of Sparta ]
Ostatnio jestem trochę na bakier z grami i o takim tytuly jak Darkensang nie miałem pojęcia. Nie czytałem zapowiedzi, nie śledziłem niusów, nie czytałem tym bardziej recenzji. Parę dni temu wpadł do mnie kumpel i powiedział: słuchaj stary mam dla Ciebie dobrą grę no i tutaj miał na myśli DS.
Płyta znalazła się w napędzie, instalka poszła w ruch i nie minęło dużo czasu, gdy jej skrót wylądował na pulpicie. Nie uśmiechała mi się ogólnie gra, której tytułu nie umiał z początku zapamiętać, a który na dodatek kojarzył mi się z jakaś rybną restauracją chińską. Po tradycyjnym lansie firm, które mają związek z tą produkcją przyszedł czas na intro. Smoki, miecz, cyklop i przepowiednie - nic rewelacyjnego, ale jedziemy dalej. Tworzenie postaci oraz jej wybór też był nieźle okrojony. Wybrałem jakiegoś kolesia, co to wali z sworda i jest świeżo po akademii. Pierwsze prawdziwe wrażenie wywarła na mnie szata graficzna oraz szczegółowość, mnogość elementów otoczenia. Przygrywająca muzyka w tle dobrze komponowała się z całą resztą.
Pierwszy dialog przeprowadziłem z kimś pokroju osobnika straży miejskiej. Dowiedziałem się paru interesujących rzeczy, np że nie wejdę do miasta bo coś tam i żeby wejść to potrzebuje coś tam. Wypisz wymaluj jeden z pierwszych Questów z Wiedźmina. Do tego lektor się strasznie gubił i jeżeli daliśmy [czytaj dalej], to podkładu już nie było, jeno suchy tekst (i tak przez całą grę). Mały niedopatrzenie w porównaniu z tym co oferuje gra. DS to przede wszystkim przygoda na wiele, wiele godzin, która ma dosłownie od zatrząsania zadań głównych i pobocznych. Niektóre łykamy w 5 minut, a inne w godzinę albo i więcej.
Mógłbym pisać i pisać na temat tego tytułu, ale od czego jest recka na golu. W każdym bądź razie gorąco polecam ten tytuł. Dla fana cRPG to pozycja obowiązkowa bez dwóch zdań.
SZYEMEK LOST [ Pretorianin ]
Mam problem nie mogę rozwalić Kastana Gamblacka

ujemny [ Pretorianin ]
Odnośnie wspomnianej przez kolegów potyczki. Istnieje bardzo łatwy sposób na pokonanie przeciwników, i rozniesienie w pył portalu. Trzeba wykorzystać rzecz, którą zaniedbali programiści, tj. maksymalna odległość od sterowanej postaci, w jakiej mogą znaleźć się bohaterowie.
Na początku wysyłamy 3 walczaków (plus Dżin, czy Niedźwiedź) na front, a postacią główną zakradamy się do portu. Po chwili, gdy przejdziemy przez kamienny most, reszta załogi zostanie teleportowana do głównej postaci!
Liczna grupa wrogów - ktoś nie pomyślał, i nawrzucał armię złożoną z 22 przeciwników - nie zareaguje na zniknięcie. Spokojnie niszczmy portal, a następnie jeden po drugim walczymy z przeciwnikami.
Tu też jest błąd deweloperów, gdyż można ustawić się w takiej odległości, aby do ataku ruszył tylko jeden z przeciwników (nawet jak tuż obok jest jego kompan).

ujemny [ Pretorianin ]
W końcu uporałem się z ostatnim bastionem zła.
Klonowanie się przeciwników - w przypadku powrotu do Króla, cała załoga sił zła wstawała z grobu* - dało mi się nieźle we znaki. W przeciwieństwie do finałowej potyczki, którą nie można nazwać wymagającą.
Sama gra. Stopniowo mnie rozczarowywała:
- wspomniane końcowe rozwiązania (klonowanie),
- brak kontroli nad drużyną,
- zdecydowanie zbyt kosztowane rzucanie czarów (czas),
- przenikanie przeciwników,
- zbyt duża ilość czarów, atrybutów, które niczemu nie służą (kiepska efektywność),
- kamera (brak znanego z BG, i NWN przenikania przez obiekty),
- duża ilość niedopowiedzeń (dlaczego dany czar zawiódł - brak informacji o powodzie w dzienniku zdarzeń, itd.).
*Czy mieliście tak samo? Nie instalowałem żadnych łat.
ujemny [ Pretorianin ]
Przeskakuje na: The Last Remnant.
Genetyk [ Generaďż˝ ]
ujemny ---> ja wstyd się przyznać, wracam do Maski Zdrajcy
ale w ramach małej prowokacji skontruję parę zarzutów:
klonowanie - przyczyną są Złe Portale - jeśli nie zniszczymy ich szybko może być niewesoło => 8 golemów
brak kontroli - tu faktycznie, trzeba pilnować kogo i kiedy biją nasi
koszt rzucania czarów - właśnie dlatego główną siłą ognia mojej Gwendoli był łuk
zbyt dużo czarów - to prawda, jednak na wymaksowanie wszystkich nie starczy punków - u Gwendoli skupiłem się na leczeniu, odtruwaniu, przywoływaniu niedźwiedzia (świetny tank), atrybucie odwagi i siły - reszta to kosmetyka wg uznania
kamera - bardziej irytuje mnie ta z NWN2 (kwestia gustu)
niedopowiedzenia - im bardziej inwestowałem w siłę woli tym mniej kłopotów - może to jest przyczyna
hmm nie za bardzo wyszła ta kontra
teraz czekam na następne gry tego zespołu - lubię ten niemiecki sznyt w grach - port Ugdan wygląda nawet jak hanzeatyckie miasto (Gdańsk?)
ujemny [ Pretorianin ]
/Genetyk
Klonowanie nie ma nic wspólnego z portalami. Zauważ, że napisałem o ich zlikwidowaniu. Nawet podałem najprostszą taktykę. Klonowanie występuje w sytuacji, gdy przed finałowym starciem udamy się z powrotem do Króla Krasnoludów.
I tak w drodze na szczyt znów stoczymy walkę z 3 stworzeniami miotającymi piorunami (pomimo 18 pkt odporności na magię) i tak dostaję po 20 pkt obrażeń. Kula chroniąca przed czarami nic nie daje. Po pokonaniu tych nieznośnych stworzeń na górze czeka na nas cała pokonana już ekipa, ale bez golemów (nie ma ich, gdyż portale zostały usunięte).
Sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że... Istnieją dwie równoległe drogi dojścia na "plac" z dwoma portalami. jeśli wybierzemy ten po lewej, i w jego połowie zmienimy zdanie, to ponownie czeka nas starcie z 3 klonami. Tymi przed chwilą pokonanymi! Przy odpowiednim ustawieniu kamery widać, że stwory biorą się znikąd. Są wrzucane na mapę :)
Plusem tej sytuacji jest możliwość nabicia punktów doświadczenia. Doszedłem do 19 lvl (cała drużyna).
Niepowadzenia. Siła woli nie działa w sytuacji, gdy nie jesteśmy atakowi. Zauważ, że podczas rzucania nieudanego czaru otwierania zamku, w dzienniku zdarzeń nie ma informacji, o tym co zawiodło. We wspomnianym NWN masz podaną dokładną wartość oczekiwaną, i uzyskaną przez postać.
Nie ma się czemu wstydzić. W moim mniemaniu Maska Zdrajcy to bardzo udana produkcja - efektywne czarowanie, i jego tryby, poziom pojedynków, pochłanianie dusz, etc.
Pozdrawiam.
Rzuć okiem na The Last Remnant.
Genetyk [ Generaďż˝ ]
jeszcze jedna sprawa techniczna - Drakensang strasznie panoszy się w "moje dokumenty" - mam 4,5 GB zapisanych stanów gier !
davhend [ Ghost of Sparta ]
A ja się na GTA IV przerzuciłem . ;)
davhend [ Ghost of Sparta ]
Genetyk,ujemny - ma może któryś z Was jeszcze zainstalowanego Darkensanga? Zapomniałem trofea dać do mojej gablotki, a grę już usunąłem. ;)
los_hobbitos [ Hellas fanboy ]
Widzę, że wątek generalnie nie żyje, ale być może ktoś tu zajrzy. Moja sytuacja jest następująca: Jestem na bagnach Moorbridge i pokonałem nekromantę. Tuż przed walką z nim stało się jednak coś dziwnego - moja postać (mag bitewny) straciła możliwość rzucania zaklęć! Po prostu ikonki czarów na pasku są przyciemnione i nie da się z nich korzystać, tak jakby zabrakło mi Energii Astralnej (co się nie stało). To normalne?
EDIT. Nieważne, problem rozwiązany. Okazało się, że hełm (Galea), który założyłem, narobił bałaganu. Dziwne :)