GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Orientuje się ktoś w kredytach na dowód?

07.01.2009
22:19
[1]

logicznyalek [ Konsul ]

Orientuje się ktoś w kredytach na dowód?

Ktoś mi może w skrócie powiedzieć, jak wygląda taki kredyt? Skąd wiedzą, że na przykład nie jestem bezrobotny, skoro nie wymagają oświadczeń z miejsca pracy? Jakie firmy są najtańsze i jak wygląda spłata?

Na przykład provident, który daje pożyczki, ma w regulaminie spłaty tygodniowe. Przykładowo, przy braniu pożyczki 2000zł musze im spłacić prawie 4000... Są w ch*j drodzy.

07.01.2009
22:22
[2]

provos [ Clandestino ]

To są kredyty dla frajerów i desperatów.

07.01.2009
22:23
[3]

logicznyalek [ Konsul ]

Zajebiscie uargumentowana wypowiedź. Gratulacje.

07.01.2009
22:24
[4]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Lichwa zwykła. Innymi słowy dymanie frajerów, lub ludzi bez innego wyjścia.

07.01.2009
22:25
smile
[5]

SysOp [ Pretorianin ]

No ale ma rację provos całkowitą...

07.01.2009
22:26
[6]

Snakepit [ aka Hohner ]

Skąd wiedzą, że na przykład nie jestem bezrobotny, skoro nie wymagają oświadczeń z miejsca pracy?

Nie wiedzą, jak nie spłacisz to dobiorą Ci się dopiero do tyłka...

07.01.2009
22:27
[7]

Shaybecki [ Shaybeck ]

alek - sam sobie odpowiedziałeś w pierwszym poście

-------
bo ich to nie obchodzi skąd masz kasę, masz to spłacić albo cię ujebią odsetkami, narośnie taka sumka, że list gończy będą mogli wysłać

07.01.2009
23:00
[8]

Squall [ Pretorianin ]

Żeby tylko list gończy. Jazda to się robi jak zaczynają za tobą chodzić łysi, przypakowani panowie a pożyczkodawca "nic o tym nie wie".

07.01.2009
23:03
[9]

logicznyalek [ Konsul ]

To z waszego doswiadczenia? Czy kolegi kolegi kolegi?

07.01.2009
23:06
[10]

mikhell [ Master of Puppets ]

@9 - wystarczy pomyśleć LOGICZNIE :P
A z takimi lichwiarzami lepiej wogóle nie mieć do czynienia.

07.01.2009
23:06
[11]

_ramadan_ [ Alkopoligamia ]

Tu nawet nie chodzi o doświadczenie, a o zwykłą logikę. Za darmo to tylko w mordę leją.

mikhell -> wyprzedziłeś mnie ;)

07.01.2009
23:07
[12]

Hiacynt [ Konsul ]

Ja siedze w kredytach wiec mam przekroj rynku.

Oferty na dowod mozna podzielic na dwa rodzaje:
-firmy dajace prawie kazdemu praktycznie bez zadnej dokumentacji, np provident. Jak sam zauwazyles oni nic o kliencie nie wiedza, wiec maja ogromne ryzyko niesplacalnosci. To ryzyko odbijaja sobie na koszcie kredytu tym co splacaja. Provident nie jest drogi dlatego ze tak lubi, ale dlatego ze daja kredyty najgorszemu szajsowi ktorego do bankow juz nawet nie chca wpuszczac. A ten szajs zwykle nie splaca, wiec trzeba sobie odbic na reszcie.

- banki dajace oferty na dowod. To ze wymagaja jedynie dowodu nie oznacza ze niczego nie sprawdzaja. Na pewno sprawdza BIK, osoba z opoznieniami lub bez zadnej historii w BIKu, nie ma szansy dostac takiego kredytu. I zawsze tez prosza o podanie zrodla dochodu oraz jego wysokosci. Te dane moga, ale nie musze zostac sprawdzone poprzez np telefon do firmy w ktorej twierdzisz ze pracujesz. Jesli podasz falszywe, mozesz zostac oskarzony o probe wyludzenia kredytu. Ostatnio mielismy taki przypadek: koles probowal wyludzic, zostal wiec zaproszony do banku na podpisanie umowy, na kanapie siedzialo dwoch tajniakow, pan podpisal i chwile pozniej w kajdankach juz wychodzil z placowki. Takze nie polecam.

07.01.2009
23:09
[13]

Backside [ Senator ]

Krążą również legendy o krążącej parze - miła Pani od pożyczki i goryl z wiertarką do wywiercania dziur w kolanach :)



Provident nie jest drogi dlatego ze tak lubi, ale dlatego ze daja kredyty najgorszemu szajsowi ktorego do bankow juz nawet nie chca wpuszczac. A ten szajs zwykle nie splaca, wiec trzeba sobie odbic na reszcie.

Nie ma to jak przyjazna wypowiedź o bliźnich. Jedziesz dalej, znajdzie się jeszcze trochę innych przy których opisywaniu wychodzi z człowieka chamstwo i prostactwo.

07.01.2009
23:10
smile
[14]

pablo397 [ sport addicted ]

Hiacynt --> to sie koles musial zdziwic... :D

07.01.2009
23:14
[15]

Hiacynt [ Konsul ]

wychodzi z człowieka chamstwo i prostactwo.

No niestety, dzis sie dowiedzialem od naszej menadzerki ze moja sekretarka stwierdzila ze jestem chamem, najpierw zastanawialem sie czy nie podziekowac jej za prace bo akurat skonczyla jej sie umowa, ale potem doszedlem do wniosku ze w sumie to ma racje, a za prawde ludzi nie powinno sie karac :)

Mysle co z tym swoim chamstwem zrobic, ale to nie takie proste, bo samo mi wychodzi :)

07.01.2009
23:19
[16]

provos [ Clandestino ]

No to daj sekretarce kartkę z napisem "Pie*****ć nie wolno zwolnić". Przecinek niech postawi sama...*
*

spoiler start
by joemonster
spoiler stop

07.01.2009
23:22
[17]

Backside [ Senator ]

Nie wiem co Cię upoważnia albo chociaż skłania do nazywania innych ludzi "szajsem". Bo biedni? Głupi? Prości?
Znajdzie się trochę bardziej eleganckich, niepogardliwych określeń - chyba przeszukanie własnego zasobu słów chyba nie jest takie trudne?

07.01.2009
23:22
[18]

Hiacynt [ Konsul ]

provos: ona ma 49 lat! Wlasnie stwierdzila ze jestem chamem po tym jak sie smialismy z innej pani ze jest stara a okazalo sie ze ona (ta nieszczesna ofiara zartow) ma 48 lat...

Backside: Masz calkowita racje, przyznalem to juz w poprzednim poscie. To bylo niczym nieuzasadniony przejaw chamstwa. Jak juz pisalem wychodzi mi to samo :)

07.01.2009
23:22
[19]

Shaybecki [ Shaybeck ]



przykład

07.01.2009
23:26
[20]

TessTer [ Centurion ]

Azzie - no co Ty? zostales pracownikiem najemnym? 8-O

07.01.2009
23:31
[21]

Hiacynt [ Konsul ]

Tak szczerze i bez chamstwa :) to najwiecej zlego zrobila ustawa "antylichwiarska". Ograniczyla ona maksymalne oprocentowanie do 4 krotnosci stopy lombardowej, czyli aktualnie o ile dobrze pamietam 26% rocznie (mowimy o nominalnym, a nie rzeczywistym). Jest to oprocentowanie wystarczajace dla klienta o niskim profilu ryzyka, natomiast nikt o zdrowych zmyslach nie pozyczy klientowi bardzo ryzykownemu, zadnych pieniedzy za takie odsetki.

I zaczelo sie kombinowanie. Banki kombinuja nie slabiej niz Provident :) Inna rzecz ze ludzie generalnie nie potrafia albo nie chca czytac umow kredytowych, o prostych obliczeniach nawet nie wspominajac. Jesli ktos policzy iloczyn ilosci rat i ich wysokosci, to jest to juz klient swiadomy ktorego w bankach sie boja :)

Wyjsciem jest albo nie brac kredytu, albo placic krocie.

TessTer: Nie, skad ten pomysl?

07.01.2009
23:33
[22]

TessTer [ Centurion ]

masz "menadzerke" :-)

07.01.2009
23:34
[23]

Hiacynt [ Konsul ]

TessTer: Tak, tylko ze menadzerka jest pode mna :) Zajmuje sie rekrutacja i nadzorem nad grupa sprzedazowa.

07.01.2009
23:40
[24]

TessTer [ Centurion ]

aaa.... :-) ale zmiana branzy z "pamiatek" zaskakuje :-)

08.01.2009
12:09
[25]

Hiacynt [ Konsul ]

Zmienilem branze w okresie jak dolar byl bardzo tani, co calkowicie zabilo eksport do USA i mocno zmniejszylo do krajow poza UE, druga rzecz ze Chiny zaczely mocno inwestowac w jakosc konkurencyjnych wyrobow przy utrzymaniu niskich cen. Polscy rzemieslnicy nie maja szans w dluzszej perspektywie.

Takze wobec niewielkich szans na rozwoj w przyszlosci stwierdzilem ze czas wskoczyc w cos innego :) Akurat tuz przed kryzysem w bankowosci, a wiec szczescie mnie nie opuszcza ;)))

08.01.2009
12:13
[26]

rzaba89nae [ WTF!? ]

Musisz mieć opłacony Zus, stałe dochody itp.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.