
beowulff [ Legend ]
Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (817) - 197
Siarka
:)
last one https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8896400
Dzisiejszy odcinek sponsoruje admiral Adama....

Arxel [ Kostka Rubika ]
piersi! hahah!

Łyczek [ Legend ]
Fosfor !

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Logo:
frer [ God of Death ]
Haha logo nie w tym miejscu co trzeba. :D

beowulff [ Legend ]
? jak to?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Wiecie, ze ja zawsze odswiezam zanim cos napisze? Wiecie to, prawda?

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Oczywiście

Flyby [ Outsider ]
..dobrze jest beo
..staramy się wiedzieć, Cody

Łyczek [ Legend ]
To ja dzisiaj napiszę swoje zdanie o logo: Jest brzydkie.
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Bo GOLowa kompresja wszystko psuje.

Łyczek [ Legend ]
Orlando ---> Wiem, że potrafisz robić dobre logo bo kiedyś Cię o to prosiłem ;)
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Najważniejsze to pomysł. Tutaj chciałem nawiązać do Battlestar Galactica przez font, ale wyszło jak wyszło.

Arxel [ Kostka Rubika ]
A można mieć requesta? :D
Ja chciałbym z okazji 200 części żeby logo było rubikowe - i nie, nie mam tu na myśli Piotra Rubika ;-)
Takie kostkowe logo :D
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Łokej.

Arxel [ Kostka Rubika ]
Dziękuję! :-)
Od ponad roku siedzi mi to w głowie i wciąż całość pamiętam :D
Orlando - Ty w końcu spasowałeś i się nie nauczyłeś.. :-( Jak mogłeś..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Przestancie narzeka, mi sie logo podoba :)
I naprawde staram sie odswiezac...

Łyczek [ Legend ]
Niech Ci będzie Arxel, ale do tego czasu musisz przesłuchać ASOT 383 ;)

Flyby [ Outsider ]
..no tak Arxel wraca do starej miłości (nałogu)

Arxel [ Kostka Rubika ]
Łyczek - już cztery raz odsłuchałem :P
Jak zawsze - od początku do końca niesamowita atmosfera. Tylko niestety nie kojarzyłem Tune of the Year (czy jak to się tam nazywało) z poprzednich lat ;P
Flyby - bo teraz powoli odradza się nowy-stary Arxel.. :D
Cody - Zainstaluj Operę i włącz auto-odświeżanie :D

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Oh say can you rooooock?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Arxel --> Obawiam sie, ze nie jestem w stanie uzywac innej przegladarki nix Maxthon jesli nie jest to ekstremalnie konieczne :P
Tu tez mam auto-odswiezanie, tylko musze sprawdzic ustawienia :P

Arxel [ Kostka Rubika ]
W sumie najlepsza to byłaby opcja, która automatycznie odświeżałaby cały wątek po naciśnięciu przycisku [Opublikuj], a dopiero drugie kliknięcie dodawałoby posta ;-)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Bardzo cwane :P
I jeszcze komunikat "Watek zostal odswiezony, czy nadal chcesz dodac posta?" XD

Łyczek [ Legend ]
Arxel --->
już cztery raz odsłuchałem :P
Jak zawsze - od początku do końca niesamowita atmosfera. Tylko niestety nie kojarzyłem Tune of the Year (czy jak to się tam nazywało) z poprzednich lat ;P
Wstydź się :) Ale pochwalę Cię za to, że 4 razy przesłuchałeś :)

Flyby [ Outsider ]
..marny ten CoD:WaW ..przede wszystkim jakoś tak dziwnie "nie czuje się" broni co w połączeniu z równie "słabym" jej odgłosem odbija się na atmosferze, najważniejszej w takiej strzelance ..w poprzednich CoD-ach lepiej z tym było..

beowulff [ Legend ]
What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've show
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven
To nie jest tak żeby się chować, żeby cos udawać. Spotkałem w życiu, wielu rożnych ludzi, może nie żyje długo, ale dość intensywnie.
I teraz duża większość z nich daje się w ciągu pierwszych 10 min rozszyfrować. Wiesz co jest grane, i jak w szachach jesteś w stanie przewidzieć następny ruch. Czy to jest złe cholera nie wiem, za to wiem że jest to płytkie.
Tępo, technokracja naszego życia doprowadza do tego że jesteśmy puści większości, tak jak Gombrowicz mówił upupieni. Owszem walę ogólnikami, ale każdy wyjątek potwierdza regułę. I to co się dzieje w naszych czasach jest spowodowane błędnymi decyzjami kiedyś, jeśli się dobrze zastanowić to tak naprawdę wykształceni i inteligentni ludzie kończą się na roczniku 85-87, potem to już większości bezmózga papka, która łatwo jest manipulować.
Młodzi ludzie nie maja wartości takich jak my mamy, może do dziwnie zabrzmi ale społeczeństwu są potrzebni bohaterowie. Ja dorastałem na Magyweze, Druzynie A, AriWolff, Dragon Ball, Scobyduu i wielu innych. Dobro zwyciężało zło nie. A teraz cholera wie co to ma być, Władcy Moch? Marna imitacja ShoutParku…
Podstawówka miała 8 klas, każdy znał się na wyrost wiedzieliśmy co można się po sobie spodziewać, a teraz młodzi są tak zdezorientowani ze aż przykro na nich patrzeć.
Co prawda w tym szaleństwie jest metoda, bo im bardziej tępe jest społeczeństwo tym łatwiej się nim manipuluje. Mając mało wartości łatwo je odebrać i zrobić z nich przysłowiową marchewkę na osła.
Wracając do tego co chce wam powiedzieć dziś, bycie innym nie jest złe. Zycie to jak dobry poker, odsłaniasz wszystkie karty od razu to możesz liczyć się z przegraną.
Asy powinno się na sam koniec zostawić, jak to pewien lekarz śpiewa, poczekam, popatrzę zrozumie więcej a wreszcie sam też włączę się do akcji…
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*podaje matisfowi Pepsi*
*idzie spac* :)
Jutro jade do RAJu. Bawcie sie dobrze beze mnie :D

beowulff [ Legend ]
Erotycznych....
Ale pepsi to juz nie chce bo nie moge patrzec na jedzenie ani picie ju...

Flyby [ Outsider ]
..a to mnie beo zadziwiaaa ;) ..post ze wstępem a długaaachny.. i racji w nim wyłożonych nijak nie można zbyć..
..beo, w skrócie powiem tak ..łatwiej lub może żeby nikogo urazić, inaczej się żyje ;) ..Inaczej zdobywa się wiedzę, bardziej "specjalistyczną", nie wymagającą szerszego kontekstu a co "mądrzejsi" operują netowymi schematami, w szkole czy w pracy ..Ambicje też zmieniły czy straciły dawne cechy..Przewartościowanie sięga głęboko i daje nową jakość ..mniej więcej tak jak w latach czterdziestych kiedy wszystkie przedwojenne wartości i pozycje podlegały swoistej weryfikacji i zmianom ..Wtedy znaczna część społeczeństwa odczuła to co my odczuwamy dzisiaj ..zmieniały się podziały społeczne, co inteligentniejsi "dopasowywali się" przy okazji ocalając jak najwięcej z dawnych wartości ..Teraz jest podobnie - aby "znaleźć się" w nowych warunkach, coraz to inne warstwy społeczne wywijają bytowo-ideowe piruety.. To musi mieć odbicie w jakości ludzkich postaw a także ich "wnętrz" - piszesz o tym ;) .. Znowu trzeba ze dwa pokolenia aby z owej "mieszanki" wyłoniły się klasy społeczne z charakterem i jakością ..Cierpliwości ;)
..Cody w Raju?! ..o rajuu

qudlaty [ Wastelander ]
A ja tam jestem bardziej zdania, ze matisfowi lat przybywa i jak to staruszek, zaczyna zrzedzic, ze kiedys bylo lepiej, slonce ladniej swiecilo a pranie bylo bielsze ;)
Obecnie, w kazdym srodowisku, czy tu na forum, czy na czacie, czy w jakiejs spolecznosci (np. graczy) mozna znalezc tendencje do wspominania owych dawnych, lepszych czasow. I powiem Wam, ze w wiekszosci jest to guzik prawda, bylo inaczej owszem, ale w duzej mierze owo "inaczej" dyktuje to jak sie zmienialismy na przestrzeni lat. Zreszta zobaczcie na Waszych rodzicow, czy nauczycieli, teksty o tym, ze za ich czasow bylo gitez, a teraz to dno i kilo mulu, sa na porzadku dziennym.
Czlowiek zmiennym jest i dobrze, jesli jest tego swiadomy, jesli potrafi sie do zmian dostosowac, wyciagnac jakies wnioski, zaadaptowac do obecnych warunkow i przede wszystkim - cieszyc tym co ma.
Zyjemy w czasach rewolucji informatycznej i telekomunikacyjnej, wszystko dzieje sie szybciej, nieraz w szalonym tempie, znikaja pewne podzialy i zasady, tworza sie nowe - wiele osob nie nadaza i pewnie tak jak flyby pisze - za te kilka pokolen, jak juz okrzepniemy, z obecnej nijakosci bedziemy sie jedynie smiali, jesli dozyjemy i bedzie nam do smiechu ;)
Co do zachowania najlepszych kart na potem - jest to polowiczna prawda. Niby fajnie jest zaskakiwac towarzystwo wokol, coraz nowszymi "atutami" wlasnymi, ale jesli to zaskakiwanie jest tym, co tych przyjaciol przy nas trzyma - wtedy sami rozumiecie, powstaje pytanie, czy warto.
Ja jako schizofrenik paranoidalny, dosc czesto odkrywam, co mi tak naprawde w duszy dolega ;)
I powiem Wam, ze tak mi po prostu latwiej. Czesc bedzie zszokowana i wykreci sie ode mnie przy najblizszej okazji, a o to mi wlasnie chodzi. Czesc zrozumie, i moje relacje z takimi osobami ulegaja poprawie. A czesc, bedzie zafascynowana i z tymi najlatwiej utrzymuje mi sie kontakty, oraz dzieli wrazeniami, ktore tej zarazie towarzysza ;)
Ogolnie to - na przestrzeni lat, ludzi ktorych sie przewinelo przez moje zycie nie jestem w stanie zliczyc, a pamietam tylko garstke, sporo energi i zachodu, poszlo nie tam gdzie trzeba.
Dlatego wole wypalic z grubej rury, wiedzac, ze moge tylko zyskiwac, niz kryc sie, robic jakies podchody, stopniowo sie odslaniac, tracic czas na kogos, kto za rok dwa, nawet nie bedzie pamietal kim bylem ;)
I tym pesymistycznym akcentem, zycze Dobrej Nocy, jutro czeka mnie wycieczka do Kazimierza Dolnego (tego nad Wisla), a jako ze bylem tam pare razy - cholernie mi sie nie chce. I zadne ruiny, albo klasztof nimfomanek, tego nie zmienia ;)

Flyby [ Outsider ]
..ja w Kazimierzu D. raz byłem qudlaty ale też by mi się nie chciało teraz jechać ;) ..jak pod kątem "zrzędzenia" spojrzeć na pisanie beo to miałbyś rację ;) ..Tyle że beo jednak nie "zrzędzi" a analizuje postawy ludzkie - jakich jest teraz najwięcej i czym się charakteryzują ..Na ich tle wypadają mu różnice jakie znajduje u siebie i stosuje na zewnątrz .. W tym względzie "zachowanie kart na potem" ma taki sam sens jak Twoja "schizofrenia paranoidalna" czy moje "outsiderstwo" - to po prostu styl życia wynikający z doświadczeń i osobowości ;)
qudlaty [ Wastelander ]
Ja po prostu przeczulony jestem, na to dawniej i lepiej, odkad zyje (84 r.) tylko o tym slysze ;)
A mi pewne zmiany sie podobaja, naprawde, nie wyobrazam sobie zycia bez komputera obecnie i na dokladke - w zaswiatach, gdzies tam w astralu, pierwsze o co poprosze to jakis dobry sprzecior, wagon gier i necik ;) To tak w przerwach od podgladania w ghost form, niewiast pod prysznicem ;)
Jakos tak mnie naszlo na ten "klip" - pewne zmiany dobrze ze zaszly w ustroju i spoleczenstwie, inaczej mogloby to tak wygladac :
Niestety sam utwor paskudnie obciety na koniec.
Cholera, mialem isc spac :)

beowulff [ Legend ]
:)
Napisal bym to samo co Flyby w poscie 32 wiec szkoda sie powtazać
Dodam jeszcze tylko ze to nie takie jakieś podchody Kudlaty, ja wale prosto z mostu i szczeze do bolu.
frer [ God of Death ]
Pisanie takich długich postów w ddw to zbrodnia. Chociaż je przeczytałem to nawet nie chce mi się odpisywać. :)

Orl@ndo [ Blade Runner ]
jeśli się dobrze zastanowić to tak naprawdę wykształceni i inteligentni ludzie kończą się na roczniku 85-87

beowulff [ Legend ]
Owszem walę ogólnikami, ale każdy wyjątek potwierdza regułę.
frer [ God of Death ]
Stwierdzenie o wyjątku potwierdzającym regułę to najczęściej stosowane wytłumaczenie na jakiś wyjątek, który nie podchodzi pod naszą teorię. Prawda jest taka, że wyjątek nie potwierdza reguły, tylko albo reguła jest zła, albo wyjątek jest po prostu wyjątkiem. :)

Flyby [ Outsider ]
..wiadroo wooody na Was ..śmiguuus
..nie przejmuj się tak, Orlando ..wcześniejsze warunki społeczne (w tym edukacyjne) dawały taki a nie inny model wykształcenia - na ile potrzebny wtedy i jak się mający do dzisiejszego to już inna sprawa ;) ..powiedzmy, dyskusyjna ;)
frer [ God of Death ]
Flyby --> Jeśli chodzi o model wykształcenia to imho można by wywalić w ogóle gimnazja i szkoły średnie, a na studia szłoby się zaraz po podstawówce i poziom edukacji byłby taki sam. :)

Arxel [ Kostka Rubika ]
Dzień dobry :-)
No, ja już po śniadaniu wielkanocnym :D
Mało co zależy od modelu kształcenia - najważniejsze jest podejście ludzi uczących się.. Wszyscy myślą, że znajdą robotę bez względu na swoje wyniki edukacyjne.
Noo i przede wszystkim - dzisiejsza młodzież strasznie się rozleniwiła.. :D

Shifty007 [ 101st Airborne ]
Co do przyjaciół to niestety prawda, ostatnio po chamsku przekonałem się, że tych prawdziwych mam dwóch(nie, nie matisfa i kudlatego XD) i mogę na nich liczyć w każdej sytuacji. Reszta niech się goni, są zawsze gdy czegoś potrzebują. Pieprzeni pozerzy...
Ale dość. Jak Wam święta mijają?
Płaski --> Ja miałem dzisiaj zdobywać około 1000m górę z kumplami, walnąć małe ognicho na szczycie, piwko i te sprawy, ale rodzinka postanowiła dłużej zostać i szlag plany trafił. :/ Przez twój jointo-pryzmat - jedno z najbardziej kozackich miejsc na skręta jakie możesz sobie wyobrazić. :>
edit: Coś ostatnio Boba Marleya zacząłem słuchać znów. ;)
frer [ God of Death ]
Arxel --> Zgadzam się, większość zależy od tego jak do tego podchodzą ludzie. W sumie o ile ileś tam lat temu np. na studia szli rzeczywiście ludzie do tego nadający się to obecnie panuje podejście, że na studia trzeba iść i połowa ludzi w ogóle nie powinna tam wylądować. Co do rozleniwienia się młodzieży to też jest w tym trochę prawdy, ale częściowo jest to też wina systemu edukacji.
Prawda jest taka, że połowa czasu przeznaczonego na edukacje od szkoły podstawowej po studia to czas zmarnowany, na powtarzanie tych samych informacji, naukę rzeczy które i tak się zapomni lub które będą w życiu bezużyteczne itp.
Jako przykład mogę podać siebie. Praktycznie studia uczyły mnie większości rzeczy od podstaw, byłem rozleniwiony po szkole średniej w której nie musiałem robić prawie nic. Dopiero na studiach zrozumiałem, że uczę się dla siebie i zyskałem zdrowe podejście do edukacji.
Shifty --> Gdyby mieć zbyt wielu prawdziwych przyjaciół to przyjaźń traciłaby na wartości, a skoro ma się ich tak mało dlatego właśnie są tak wartościowi.
Ja w sumie już dawno zauważyłem, że część moich "kolegów" zwykle utrzymuje ze mną kontakt gdy czegoś chcą lub potrzebują. Tyle, że mi to nie specjalnie przeszkadza z prostego powodu, że w razie czego gdy ja czegoś chcę to mogę się do nich odezwać, bo gdy mnie oleją to ich może czekać to samo jak oni znów będą czegoś potrzebować.
Po prostu jak nie można znajomości oprzeć na przyjaźni czy czystym koleżeństwie to zawsze można oprzeć ją na zasadzie zdrowej współpracy. :)

Pl@ski [ porobiCie ]
jeśli się dobrze zastanowić to tak naprawdę wykształceni i inteligentni ludzie kończą się na roczniku 85-87
Ha - łapię się! xD
My god, to koniec świata chyba - Matisf pisze posty składające się z więcej niż jednego zdania! :O
I co gorsze - pisze z sensem! To przecież nie jest normalnie! :P
A co do przyjaciół: Ja ostatnio w skutek pewnych wydarzeń, w których epicentrum była kobieta (a jakżeby inaczej) byłem zmuszony do zmiany otoczenia i znajomych.. I dopiero teraz zrozumiałem jak bardzo się marnowałem z moją poprzednią, ograniczoną ekipą... Ale nic straconego, teraz sobie nadrabiam - odnowiłem stare znajomości z czasów szkoły, poznałem masę nowych ludzi i cały czas nie mogę wyjść z podziwu jak wiele ludzi jara w moim mieście... :D
A wypad na Połoninę musiałem sobie podarować - co prawda dziś ciepło i słonecznie jest, ale wczoraj tak dolało, że pójście w góry to bezsensowny pomysł... :(
No nic, zaraz sobie przygotuję sprzęt i obskoczę co ciekawsze miejscówki w okolicy (a takich tu jest masa), będę wiedział przynajmniej gdzie warto się udać w weekend majowy(planuję ze znajomymi tutaj wpaść), jeśli wtedy też pogoda się spier%^& (w tym roku 2 razy już tu byłem i ani razu w góry iść się nie dało :/)...
A Last.FM to genialny wynalazek... ;) W sumie to nie muszę brać ze sobą własnej muzy, jeśli tylko mam dostęp do Last'a... :)
Polecam radio tej grupy:
Shifty -> Za Boba Marleya masz u mnie duży +... ;)
W ogóle to Bob Marley to muzyka niesamowicie uniwersalna, jeśli o palenie chodzi - czasami zdarza się, że jadę z ludźmi o nieco podzielonych gustach muzycznych i pojawia się kwestia czego słuchamy, żeby było "fazowo". Wtedy jest jedna opcja - puszczam Boba Marleya i spokój - wszyscy są happy... :)

Flyby [ Outsider ]
..nie ma lepszego wiadra wody na rozpalone świętami i Dyngusem głowy jak trzydniowa żałoba narodowa ..
..komentować mi się nie chce
..hmm, chyba tyle że nasze logo ma tło w sam raz ..Orlando się postarał
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
naprawdę wykształceni i inteligentni ludzie kończą się na roczniku 85-87
Czyli 86 FTW :)
Nie martw sie, Orlando, na szczescie to nie do konca prawda :)
A teraz ide wysuszyc ubrania, bo mnie na wsi niezle zlali :)

Łyczek [ Legend ]
Flyby ---> Nie narzekaj. Kaczor trzyma formę. To dobrze :P

beowulff [ Legend ]
To nie jest tak, że ja narzekam. Nie, stare czasy były ok., ale teraz jest dużo lepiej. Staram się tylko dostrzec różnice. Prawda jest taka że jesteśmy teraz wyrwani z kontekstu, stare pokolenia miały inne zasady inne życie, młodzi mają inne wartości a my. My jesteśmy pośrodku, nigdzie nie pasujemy do wiekowych ludzi jesteśmy za młodzi a do młodych za staży…
To jest tak np. z małżeństwem z parami. Kiedyś razem było prościej, gdy się chodzili razem. Teraz większość małżeństw jakie znam oparte są na wpadkach, bo jak już jest dziecko w drodze to wypada że żenić. Dzieciaki naoglądały się amerykańskich filmów i myślą ze wszystko jest tak przekolorowane jak w Hollywood. Brak dobrego wychowania seksualnego prowadzi wręcz do zachowań jak w RPA. Takie nieuformowane ludziki widząc w TV sex, próbują go naśladować nie mając pojęcia o konsekwencjach (na zasadzie jedna małpa robi to co druga) Nie było by w tym nic dziwnego gdyby pojawiło się tam jakieś uczucie. Pewnie zaraz dostane ripostę ze sex jest dobry, owszem dla nas, dla ludzi potrafiących odróżnić dobro od złego, mający jakiś utraty schemat zachowań. Powstał pewien układ ze facet ma ryć na cała rodzinę a kobieta siedzi w domu, trwoni pieniążki i ma wszystko gdzieś.
Możliwe że w strasznie patologicznym otoczeniu się obracam. Ale raczej nie, to nie jest przypadek na mikro społeczeństwo dotyczy nas wszystkich. Z takiego układu nic dobrego nie wynika, dzieci są same bo tak naprawdę są niechciane i mimo, że pojawia się gdzieś na przełomie lat instynkt macierzyński, czy ojcowski to jest to tylko zaprogramowany genetycznie proces.
Inna sprawa że część kobiet tak strasznie chce dorównać faceta ze zatraca swoją kobiecość, feministki, chcą równo uprawnień a nigdy nie będą równe z płcią męska, nie ma takiej biologicznej możliwości. Przewyższają nas swoim wyglądem i wartościami jakie sobą reprezentują. Nadają smaku, są natchnieniem, lekką bryzą po wiosennej burzy. Tym powinny pozostać a nie pchać się wszędzie tam gdzie nie trzeba, one są zjawiskowe, natomiast jeśli będą wciąż chciały nam dorównać to na czym staniemy. Jeśli taki przeciętny samiec ma coś dla siebie tworzyć to raczej mu wystarczy kawałek kanapy, stare brudne jeansy i tyle…
Mam same złe doświadczenia w związkach męsko-damskich, nie potrafię pogodzić się z tym że związek ma być oparty na dobrach materialnych. Dla mnie związek ma być partnerski, nie żadne pasożytnictwo tylko wspólne zrozumie, dopiero na drugim planie powinno się przekładać wygodę życia, dom to nie budynek czy miejsce czy wszystko co się ma tylko dom jest tam gdzie jest ukochana osoba. Jedno idzie na dno to drugie idzie z nim.
Podobno jestem strasznym idealista, strasznie mi to jest wypominane, sam sobie z tego zdaje sprawę, ale nie mogę się pogodzić z tym że to ile jestem wart jest wyceniane po tym ile mam w portfelu. W przeciwieństwie do innych, póki mam zdrowe ręce nigdy nie zabraknie mi dóbr materialnych. Może przez to będę skazany na życie samemu jak palec, tylko że ja niechęcę się zmienić, nie potrafię przyjąć pewnych norm społecznych za swoje.
Tak mam i na każdym kroku swego krótkiego życia dostaje za to po dupie. Ale jeśli zrezygnuje z zasad jakimi się kieruje to kim będę, następnym anonimowym kolesiem?
A co do żałoby to się nie wypowiadam… :/

Orl@ndo [ Blade Runner ]
mati, Ty załóż bloga. Naprawde, świetnie piszesz.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
matisf --> Poza fragmentem o feminizmie zgadzam sie z Toba :) Ale nie zamierzam teraz rozpoczynac kolejenj dyskucji na ten temat, bo nie o to chodzi w ideologicznych rozmyslalach.
Popieram Orlando, zaloz bloga i pisz o czym myslisz, bo bardzo przyjemnie sie Cie czyta :)

beowulff [ Legend ]
Why Cody?
frer [ God of Death ]
beo --> Też mam czasem takie odczucie, że po prostu czuję się stary. Jak widzę dzisiejszą młodzież, ludzi od których często dzieli mnie ledwie kilka lat różnicy wieku, to wydaje mi się jakby to była jakaś przepaść pokoleniowa. Czuję się podobnie jak kiedyś rozmawiając z moją (już świętej pamięci) babcią, tylko jakbym patrzył z drugiej strony.
Par nie będę zbytnio komentował, bo teraz w świecie przesyconym informacjami, mediami itp. trudno stwierdzić czy jest to wynik zmian czy po prostu kiedyś nie było tak tego widać. Natomiast mogę się wypowiedzieć na temat instytucji małżeństwa w mojej opinii. Ludzie odkładają to jak najdłużej, często w ogóle rezygnując z tego. Kiedyś ludzie np. żenili się już na studiach, często poznając się właśnie studiując razem. Dziś choć już prawie kończę studia to znam tylko dwie pary wśród moich rówieśników, które planują już małżeństwo, oczywiście w dalszej perspektywie, ale wiedzą, że to jest właśnie to czego chcą.
W przeciwieństwie do Cody, właśnie na temat feminizmu zgadzam się z Tobą najbardziej. Postępowanie niektórych kobiet jest naprawdę dziwne i często one same nie wiedzą co nimi kieruje w chęci dorównania nam facetom. Jako student polibudy widzę to dość dobrze na przykładzie moich koleżanek. Kierunek typowo męski, wiedzą, że w tym zawodzie będą mieć przerąbane, a jednak to wybrały. Jedna moja koleżanka (choć pewnie nie jedyna), choć uczy się o wiele lepiej od większości facetów to nawet nie jest w stanie powiedzieć czym chciałaby się zajmować po studiach, bo ani nie widzi się w roli kierownika budowy, ani specjalnie nie podoba jej się idea projektowania czegoś. Eh te kobiety, kto je w końcu zrozumie, ten chyba dostanie nobla. :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
frer --> kieruje w chęci dorównania nam facetom Nikt im nie chce dorownywac. Wiele kobiet MA dokladnie te same umiejetnosci i kwalifikacje co mezczyzni na pewnych stanowiskach. I nie mowie tu o noszeniu cegiel na budowie.
Jedyne czego my chcemy to traktowanie nas na rowni z mezczyznami, jesli faktycznie jestesmy im rowne.
Nie rozumiem tego, czemu wielu facetow mysli, ze kobiety 'chca byc jak faceci' :/ to jest smutne, ze my mowimy o co nam chodzi, a wy (w sensie mezczyzni) interpretujecie to sobie po swojeu i robicie z tego niestworzone historie.
Nikt nie twierdzi, ze nie ma roznyc miedzy kobietami i mezczyznami; fizycznymi, psychicznymi, bo SA. Ale tak samo jak sa faceci wybitni tancerze sa tez kobiety genialni mechanicy czy infromatycy. I dlaczego kobieta wykonujaca cos, co przez stereotyp jest postrzegane jako 'meski zawod' ma dostwac mniej pieniedzy niz facet, ktory umie to tak samo, albo gorzej?
O to nam chodzi tylko - NIE przekraslac ze wzgladu na plec, nie postrzegac przez pryzmat plci, tylko traktowac jako osobe/pracownika z takimi czy innymi kwalifikacjami i prawami.
TYLE.
I naprawde jestem dzis zmeczona, frer, wiec nie bede z Toba znow dyskutowac, bo a) znam Twoje zdanie i jesli poprzednio nie dales sie przekonac to boje sie, ze tym razem tez niewiele by moje pisanie dalo, b) wrocialam z dzialki i jestem zmeczona. Zaraz ide spac i nie mam zamiaru podnosic sobie cisnienia, c) matisf chcial cos napisac, chcial sie wyzalic dla swiata i nie mam zamiaru mu sie wbijac z off topem w trakcie.
Wiec z mojej strony EOT.

beowulff [ Legend ]
Nie Cody, chce dyskutowac, nie chce sie zalic, nie mam podstaw sie żalic :)
A tak naprawdę, to nie wiecie co chcecie. Bo w szanowanej firmie nie liczy się płeć tylko umiejętności. Może kiedyś tak było. Praca jak praca, raz jest dobra raz nie, to różni was kobiety od nas że wy częściej narzekacie, mi jak było ciężko przy łopacie to zaciskałem zęby i nic nie mówiłem tylko gryzłem tą saperkę aż się czerwona robiła. A potem spokojnie poszukałem innej roboty. Nie tylko kobieta dostaje w kość facet też, a to że wy manifestujecie nie sprawiedliwość na świecie cóż, ok. tylko że duża część płci pięknej zaczyna nad interpretować swoje poglądy, przyjrzyj się obiektywie temu co się dzieje. To prawie tak jak z paradą równości zachwalę będzie się trza wstydzić tego ze człowiek jest hetero …
Ale ok., nie nudzę już cię dobranoc :)

Łyczek [ Legend ]
[49], [53], [54] ... Jezu ... Czy ja jestem w Ddw ?:) Takie długie posty ...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
matisf --> Ja moge dyskutowac z Toba :) ale nie dzis. A z frerem nie o feminizmie.
beowulff [ Legend ]
Ok rozumie :)
Erotycznych :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Erotycznych tez :)
I mykam, bo czy mi sie kleja juz :)
frer [ God of Death ]
Cody --> To ja odpiszę co myślę, a Ty możesz mi jutro napisać, że moje posty dalej nie docierają do Ciebie. ;)
Ja nie neguje tego, że kobiety mają te same, a czasem i większe, umiejętności, kwalifikację i wiedzę, ale nie o to mi chodzi. Ja oczywiście jestem za pełną równością, płeć nie powinna mieć najmniejszego znaczenia jeśli chodzi o pracę i płacę.
Problem w mojej opinii tkwi w tym, że kobiety często same z góry zakładają, że mają gorzej i będą nierówno traktowane. Akurat jeśli chodzi o np. budownictwo to jest tu tak wiele czynników wpływających na ocenę pracownika, że praktycznie nie można mówić o równorzędnych kwalifikacjach, a tym samym płacach. Do tego dochodzą pewne cechy charakteru wynikające z podziału na płcie, które faworyzują mężczyzn do pewnych zajęć. Tak samo jak niektóre faworyzują kobiety do innych.
To, że kobiety chcą być jak faceci odnosiłem akurat do wyboru studiów, bo jak mam inaczej interpretować pewne fakty. Gdy gadam z kolegami z roku na temat przyszłych planów zawodowych to każdy odpowie, że w przyszłości chce mieć własną firmę, chce kierować budową, chce coś projektować itp. Z kobiet mało która ma takie plany, a studia wybrały z bliżej nieokreślonych przyczyn (jeden wykładowca twierdził, że tylko szukają tutaj męża). Choć jedna wprost stwierdziła, że nie chciała iść na jakiś bardziej kobiecy kierunek, a druga poszła na budownictwo, bo jej brat ten kierunek kończył (co w pewnym sensie potwierdza moje stwierdzenie).
Ogólnie w wielu życiowych dziedzinach kobiety starają się zachowywać jak faceci. Oczywiście nie wszystkie, ale taki panuje trend. Z drugiej strony niektórzy faceci po prostu niewieścieją. Świat do tego zmierza i zaprzeczanie temu nic nie zmieni. :P

Flyby [ Outsider ]
..Łyczek, Kaczor trzyma formę? ..oto moja odpowiedź na jego "formę": - ten facet w moich oczach przegrał już wszystko co miał do przegrania - jak zresztą i jego braciszek..
..nieźle ..beo, część moich wcześniejszych wypowiedzi, " o przemianach", tłumaczy trochę Twoje kłopoty jak o panie chodzi ..stare "modele stosunków męsko-damskich" odeszły lub odchodzą ..nowe są w trakcie "prób i docierania się" i w dodatku są uzależnione od środowisk ..Poza tym istnieje możliwość że "indywidualnie" oczekujesz od pań czegoś "wyidealizowanego" ..to stary temat o którym już molierowskie komedie mówią ;)
..co do feministycznych oczekiwań Cody to ich większość determinuje płeć ..może kiedyś nadejdą czasy na "brzemiennych" żołnierzy lecz już mit o Amazonkach wspomina że odcinały one sobie jedną pierś (dla pełnej sprawności bojowej) ..Część męskich czynności musi się odbijać na t.zw. "kobiecości"..

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
bry

Flyby [ Outsider ]
..Head porzucił już wioskę?
..najedzony? ..napity? ..usatysfakcjonowany?

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Jeszczem wioski nie porzucił (auto trza "nareperować")
A poza tym :
najedzony !
napity !
usatysfakcjonowany !
;)

Flyby [ Outsider ]
..widzisz Head jak nam święta służą? ..poważne rozmowy przy świecach, brzęk sztućców, kielichów ..pod stołem Pikuś kości mlaska ..idylla

Arxel [ Kostka Rubika ]
Jakie kości?

Flyby [ Outsider ]
..jakie? ..tego nie wiem ..trzeba gości przeliczyć

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
hmmm
może chodzi o kości iacta?:D

Flyby [ Outsider ]
..i Ty, Cezarze, wśród nas?! ..uważaj na Arxela, byłby z niego niezły Brutus ..dobierał się do mojej pokojówki

Arxel [ Kostka Rubika ]
Nie dobierał, nie dobierał.. Pomyliłeś się Flyby - Dobrał.

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Oh mein gott! a Co na to pokojówka?:D

Arxel [ Kostka Rubika ]
Nie miała sposobności, by cokolwiek powiedzieć..

Flyby [ Outsider ]
..w przeciwieństwie do kostki ..ta Arxelowi nie zapomni
..no i Pikuś ;) ..teraz rozumiem ..po kościach będzie kostka

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Nie Cody, chce dyskutowac, nie chce sie zalic, nie mam podstaw sie żalic :)
To można w komentarzach przecie dyskutować.
Axonn77 [ Kejemniczy Tafir ]
Kości zostały rzucone..

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
w kogo?

Axonn77 [ Kejemniczy Tafir ]
W Pikusia.

Flyby [ Outsider ]
..mnożą nam się Cezary, takie widać czasy ..będę musiał wystawić tabliczkę: "Karmienie Pikusia po dodatkowej opłacie" ..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*budzi sie*
Nokomu nie wolno rzucac niczym w Pikusia. *chwyta wygodniej saperke* nikomu...

Orl@ndo [ Blade Runner ]
O-oo...
Arxel [ Kostka Rubika ]
Właśnie! Tym bardziej moją kostką!

Flyby [ Outsider ]
..słusznie, Cody, słusznie ..chociaż dla kostki Arxela zrobiłbym wyjątek ..piesek musi się czymś bawić..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Flyby --> Dopiero co kupilam mu nowy zszywacz!
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Cody, wiesz, że już wyszedł pilot do Caprica ?

Arxel [ Kostka Rubika ]
Flyby - Czy ja Ci coś kiedyś zrobiłem..?
frer [ God of Death ]
Caprica ssie. Właśnie skończyłem oglądać pilota. W ogóle zero klimatu BSG. Nie wiem jakim cudem można w universum jednego z najlepszych seriali s-f zrobić spinoffa który przypomina film obyczajowy, albo jakąś telenowelę. :P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Orlando --> No ba :D

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ja już obejrzałem 2 sezon BSG i webepisody The Resistance.
Teraz czekam, aż sinbad wrzuci na shella 3 sezon i wio.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
O rany, musisz czekac! Ja bym chyba padla jakbym musiala czekac na 3 sezon!

Flyby [ Outsider ]
..nie, Arxelku, nie ..nic mi nie zrobiłeś ..i nie martw się o kostkę, Pikuś najwyżej ją oślini
..a teraz naleję sobie Coli z cytryną i pójdę na chwilę na słoneczko
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Co mi przypomina, Flyby, ze musze sobie kupic Pepsi :)

Flyby [ Outsider ]
..nawróciłabyś się w końcu na Colę, Cody ..jakby to ładnie brzmiało.. Cola Cody lub Cody Cola
Pl@ski [ porobiCie ]
Tak wstępnie zapytam, bo na razie nie mam czasu zakładać nowego wątku - orientujecie się może w możliwych opcjach dostępu do internetu na łączach TP? Kończy mi się umowa i powoli trzeba myśleć nad czymś nowym... Przedłużać umowę na Neostradę, czy raczej nastawiać się na jakąś alternatywę? Jakieś linki do porównań mile widziane...
Planuję podpisać umowę na 24 m-ce (lub 12, jeżeli to się będzie opłacało), celuję w 2MB, może być też 1MB, jeśli uznam, że w do 2 nie opłaca się dokładać...
Flyby [ Outsider ]
..zwróć uwagę Plaski na ofertę Netii ..przyjąłbym ją gdybym nie był związany do do 2010 r z neostradą..
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ja mam lokalnego providera, wiec nie pomoge.
qudlaty [ Wastelander ]
Jak masz mozliwosc to polecilbym kablowke - dobre pingi, stabilny dostep. Netie natomiast odradzam, lepiej zostan przy TP. Ile sie Shifciak naklal, na lagi, pingi z kosmosu i disco - to jego.
Shifty007 [ 101st Airborne ]
qudlaty --> Kablówka kablówce nierówna. W moim przypadku jakieś gówno jest, ludzie strasznie narzekają. A netia taka zła nie jest, na tepsę też kląłem jak najęty. ;)
Płaski --> Wiem o dialogu i netii. Z tym pierwszym do czynienia nie miałem zbyt wiele, ale rodzinka z Wałbrzycha ma 1MB i żadnych problemów, ani jednej awarii w ciągu dwóch lat nie mieli. Ja z kolei wziąłem netię i jestem można powiedzieć, umiarkowanie zadowolony. Są cholerne problemy z przejściem. TP odłącza, ale netia nie może podłączyć, bo niby tepsa źle odłączyła. Dzwonisz do tepsy, u nich jak zwykle wszystko okej i tak ganiasz od jednego do drugiego słuchając tych samych bzdur. Szlag człowieka trafia. W moim przypadku podłączyli internet dopiero po 3 tygodniach... A samo łącze spisuje się nieźle. Miało słabszy okres, jakieś dziwne lagi się zdarzały, podskakiwał ping, ze 3 razy trafiła się mniejsza awaria na linii(2h bez netu). Od jakiegoś czasu zaś jest w porządku, ping w normie, żadnych skoków, awarii nie stwierdzono. :) Także nie jest powiedziane, że i u Ciebie będą takie cyrki jak u mnie były - być może, że to kwestia linii.
Jedynie net się czasem przełącza, żebyś nowe ip dostał, ale to norma.
A zdecydowałem się na netię, bo to zawsze parę groszy w kieszeni na przyjemności. Porównaj sobie ceny z TP.
beowulff [ Legend ]
Poczekaj jak mozesz, bo wprowadzaja orange internet ciekawe co to bedzie

Flyby [ Outsider ]
..jeszcze jedna netia ;)

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Bry
beowulff [ Legend ]
101 dalmatynczykow

beowulff [ Legend ]
Nooo to stworzyli dyskusyjnego potfora i nikt z nim nie chce rozmawiac :(

Łyczek [ Legend ]
Panie dalmatyńczyk proszę się nie smucić :)

Shifty. [ Pretorianin ]
Niektórzy ludzie to wiedzą jak człowiekowi spierdolić końcówkę fajnego dnia. No żesz kurwa!
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Co jest Shifciak?

beowulff [ Legend ]
yyyy ale ja nie podalem jeszcze linka do bloga swojego?

Flyby [ Outsider ]
..na Boga, jakiego bloga?

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
no jak to jakiego ? Swojego...

beowulff [ Legend ]
ee tam ...
ddwowego
:D
Łyczek [ Legend ]
beowulff ---> Poważnie myślisz o założeniu bloga ?:)

beowulff [ Legend ]
eee tam :)

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Jak obejrze nowego Rambo to walne komenta.
beowulff [ Legend ]
Rambo jest czlonkowy... jednynie jedna scena mi sie podobala :)

Łyczek [ Legend ]
Czwarta część Rambo trzyma poziom ;) Plotki krążą, że Stallone piszę scenariusz do Rambo V.

Arxel [ Kostka Rubika ]
Nie mogłem się powstrzymać.. Odałem pierwszego komenta! Ha jestem najlepszy.

beowulff [ Legend ]
Dupa nie trzyma poziomu marna jest.
Arxel -> LOL

Łyczek [ Legend ]
beowulff ---> Jak dla mnie najgorszą częścią był Rambo III :)
Rambo 2 > Rambo > John Rambo > Rambo III

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]
Chodzi o ten "nowy zajebisty film" ? O facecie w łódce...? :)

Flyby [ Outsider ]
..widać że nie tędy droga
bo dalej nie widzę bloga ;)
..Herr Flick , o facecie w łódce to był film "Stary człowiek i może"

beowulff [ Legend ]
nie droga tylko kanal wenecki kanal
;D
Fly -> a ja myslalem ze to porno lat 70 :o

Flyby [ Outsider ]
..to Arxel w niego chlupnął ;)
..może kostka wypłynie

Łyczek [ Legend ]
O facecie w łódce to "Śmierć w Wenecji" gdzie główną rolę odegrał stanson :D

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]
Chodziło mi o to, iż z czwartej części Rambo, pamiętam tylko, że płynęli, płynęli... bardzo długo płynęli łodką, a potem dużo strzelali.

Flyby [ Outsider ]
..żeby to chociaż porno było, beo ..do dzisiaj nie wiem po co filmowano tę książkę Hemingway'a
..jak dużo strzelali, Herr Flick, to w porządku bo nie da rady zasnąć ;)

Łyczek [ Legend ]
Przy Rambo się nie da zasnąć, wszędzie krew i strzały i o to w tym filmie chodziło ! Chociaż książka "Rambo" bardziej psychologiczna była niż nakręcony później film na podstawie niej :)

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]
O rety... - nawet nie miałem pojęcia, że była książka.
Co do klasyków spod znaku kuli i granata - dwa dni temu oglądałem... "Commando".
Miazga :)
Stare filmy ze Shwarzennegerem mają to "coś" ;)
Kompletnie nie mogę z nich wywnioskować co poeata miał na myśli... albo ja jakiś niedorosły jestem ;)

beowulff [ Legend ]
Tango i Cash
ide spac :)

Flyby [ Outsider ]
..Morrel też do orłów literackich nie należy, Łyczek ..tyle że nieźle się czyta..
.."Tango i Cash"? ..chyba nieźle mi się oglądało ..dobranoc beo

Łyczek [ Legend ]
Flyby ---> Gdybym wcześniej nie oglądał Rambo to raczej po książkę bym nie sięgnął, ale przyjemnie się czytało. Bez żadnych rewelacji, ale nie męczyłem się przy niej.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Tango i Cash to dobry film :)
A ja ide na jedni SG i spac. Jutro do pracy :(

Flyby [ Outsider ]
..w swoim czasie filmowano książki Morella, Łyczek, nadawały się w sam raz..
..Herr Flick, Ty raczej nie zaglądaj poetom w myśli ;) ..najczęściej są świńskie
Łyczek [ Legend ]
A mi się akurat "Tango i Cash" nie podoba ... Za dużo kiczowatych tam momentów ;)

Orl@ndo [ Blade Runner ]
No no no, kto by pomyślał, że Sylwek potrafi filmy robić! W dodatku w wieku 63 lat biega lepiej niż wiele osób w moim wieku.
Bardzo mile mnie zaskoczył ten film, tyle mi to radości sprawiło, że wrzuce na drugie miejsce w liście:
Rambo Pierwsza Krew
John Rambo
Rambo Pierwsza Krew Część Druga
Rambo III
A Tango & Cash dobry film, wiele razy oglądałem. Ach Kurt...

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
branoc ddw ;)

Łyczek [ Legend ]
Dzień dobry ...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Lyczek --> W T&C wlasnie o te momenty chodzi :D i ten ich pojazd na koncu XD uwielbiam ten film, jest taki radosny :P

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
bry!
Se dzisiaj wydałem trochę na naprawę układu wydechowego - ale przynajmniej teraz nie brzmi to moje autko jak po wiejskim tuningu :D

Flyby [ Outsider ]
..a jak brzmi Head? ..tylko jedno bry ..a powinien brzmieć ..bry bry bry bry bry puf puf bry bry bry bry

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
brzmi tak brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrry brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrry :D
żadne tam puf puf - gaźnika ni ma :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Co Ty zrobiles z gaznikiem, HS? oO

Flyby [ Outsider ]
..a po co Headowi gaźnik --->
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jesli to cos siedzi HSowi w silniku to sie nie dziwie, ze takie dzwieki wydaje :P

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Cody-> no jakos tak od pewnego czasu gaźników w autach nie montują... to pewnie przez kryzys i cięcie kosztów.
Fly-> żaby nie ma - kryzys ją zjadł;)

Flyby [ Outsider ]
..Head ..a auto to Ty na pewno masz? ..nie zjadł go przypadkiem kryzys?

beowulff [ Legend ]
Za zdrowie waszee i naszee!
Oooo widze ze HS obcial wlosy z linka Flyja
:D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Hs --> Normalnie za jakis czas przestana dodawac karoserie :P
qudlaty [ Wastelander ]
Dzien Dobry :)
Jest jakis krzynier moze? :D
Potrzebuje mattsow pod referat z fal elektromagnetycznych ;)

Flyby [ Outsider ]
..można wiedzieć beo co Ty opijasz? (oprócz zdrowia)

beowulff [ Legend ]
zaa zdrowie urodzinowe kolegi i Davinciego noo i Lesnego przy okazji :D

Pl@ski [ porobiCie ]
Nosz kur@$^, a ja dalej nie mam internetu w pracy...
Ileż można?! Pier$^#@ TP, ciekawe jak to zamierza z nimi właściciel lokalu rozegrać, bo sklepy/punkty usługowe, które są uzależnione od dostępu do internetu nie zamierzają zapłacić całego czynszu, skoro przez pół miesiąca internetu nie mają i nie mogą zaoferować klientom pełnego asortymentu...
Arxel [ Kostka Rubika ]
Superszybki internet 100Mbit w akademiku to lipa..
Cokolwiek ściąga się po kilka MB/s a strony ładują w nieskończoność :/

Shifty007 [ 101st Airborne ]
qudlaty --> Za dużo mmo, po ludzku proszę. :D

Flyby [ Outsider ]
..gdzie luda dużo Arxel, tam superszybkiego internetu niema
..no no Plaski zaczyna się troszczyć o miejsce pracy ..awans albo wypowiedzenie w drodze
..Shifty, może byś skończył to co zacząłeś w premium? ;)
..pij beo ..ale zagryzaj ;)

Stitch001 [ Witcher ]
Mam dziwne wrażenie, że bliźniaka porwał Niezidentyfikowany Obiekt Merdający (om NOM nom...)... przez lódziuf zwany piesem... abo jakoź tak...

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Biały człowiek ocknął się i usłyszał rozmowę prowadzoną gdzieś nad swoją głową.
- Czemu żyje?
- To przez ten ziwny pasek na szyi.
- Charczał?
- Całą drogę.
- Sikał?
- Zaraz na początku. Jak każdy po trutce na ludzi.
- Toczył ślinę?
- Tak. Żółtą, potem zieloną, potem to była krew.
- A widział coś czy oślepł?
- Nie widział.
- To będzie zdrów.
Biały człowiek nie rozumiał nic z tego, co słyszał. Rozmowa toczyła się w indiańskim narzeczu, którego nie znał. Potem zemdlał.

Flyby [ Outsider ]
..zapomniałem Stitch że Shiftym dysponuje odmiana Pikusia ;) ..nom
..a Orlando znowu czyta Karola May'a

Orl@ndo [ Blade Runner ]
A nie bo Cejrowskiego.

Flyby [ Outsider ]
..pff..jemu to daleko nawet do Karola Maya

Orl@ndo [ Blade Runner ]
A czytał?

Flyby [ Outsider ]
..czytał i słuchał ..nie znosi

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Bardzo mnie to smuci, bo mi się świetnie czytało i nie raz powróce do jego książek.

Flyby [ Outsider ]
..to nie problem ;) ..ja też w swoim czasie przepadałem za Arkady Fiedlerem - teraz już nie nie mógłbym go czytać ..jak zresztą Karola Maya ;)

Pl@ski [ porobiCie ]
23 maja spod Pałacu Kultury w Warszawie wyruszy marsz zwolenników legalizacji marihuany. To już kolejna taka impreza - w ubiegłym roku w marszu wzięło udział około 300 osób.
300?! 300!!?? Rok temu blisko 4 tys ludzi manifestowało na tym marszu... Gdyby ten marny pseudo redaktorek nie był kompletnie anonimowy to z chęcią bym sobie z nim pokorespondował... :/
Ależ mnie takie coś wkurza!

Łyczek [ Legend ]
To trzeba omijać 23 maja PKiN szerokim łukiem ... W jego okolicach i tak już jest od groma punków, emo to jeszcze teraz dojdę narkomani. Do Centralnego daleko nie mają.
frer [ God of Death ]
Haha mnie śmieszą ci zwolennicy legalizacji maryśki. Przecież większość właśnie to lubi, że jaranie jest nielegalne. Jakby zalegalizowali, to sporo osób przejdzie na cięższe dragi.

beowulff [ Legend ]

Flyby [ Outsider ]
..proszę, beo uśmiechnięty i wyciszony ..znaczy będzie dobrze
..a swoją drogą nie wiem jak bym się czuł w pochodzie manifestującym wolność palenia papierosów (gdyby zakazali) ..pewnie czuł bym się jak głupi ;)

Pl@ski [ porobiCie ]
Łyczek -> Nawróć się, a Jah Ci to wynagrodzi - dostrzegam w Tobie potencjał, młody padwanie!
Przecież większość właśnie to lubi, że jaranie jest nielegalne.
frer -> Masz jakiś dziwny obraz sytuacji... To chyba tylko jakieś dresy, których "jara" hip-hopowa muza i stare BMW (wersja dla ubogich: Golf II) lubią w ganji to, że jest nielegalna... I dup$ z nich, a nie palacze, bo im nie robi różnicy czy biorą MJ, dropsy, czy fetę, ważne żeby było nielegalne i kopało... Normalni sympatycy tej używki nie mieliby nic przeciwko jej legalizacji i paleniu bez unikania przypału i zadawania się z dealerami...
Jakby zalegalizowali, to sporo osób przejdzie na cięższe dragi.
A tutaj to już totalnie doje$%^... A niby dlaczego? Przecież kto chce to już teraz może "przejść" (OMFG, co za określenie - brzmi prawie tak absurdalnie jak dwuznaczność określenia "Level UP" w Mario... xD) na ciężkie drugi, dlaczego mieli by to robić dopiero po legalizacji?
nie wiem jak bym się czuł w pochodzie manifestującym wolność palenia papierosów (gdyby zakazali) ..pewnie czuł bym się jak głupi ;)
Flyby -> Ja też raczej bym się w tym pochodzie nie przeszedł, ale sama idea jest szczytna i trzeba jak najbardziej popierać... ;)

Jeckyl [ Do zobaczenia ]

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Normalni sympatycy
Ale Panie, tożto oksymoron jest.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
Co mnie ominelo? :)

Flyby [ Outsider ]
..pochód .."wolnościowy" ..ominął i poszedł dalej ;)

Łyczek [ Legend ]
Jeckyl zadowolony jest, że w pracy musi siedzieć :) Miło :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A, to stad tylu narodowców przed wejsciem? Niezle sie musialam namachac saperka w obronie wlasnej, bo tak szybko uciekali...

Flyby [ Outsider ]
..to zaraz bedzie w mediach że feministki przechodniów biją
..Jeckyl to jednoczy się z beo w uśmiechu ..(kacowym)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
mamy dobry PR, Flyby. Bedzie, ze narodowcy na nas napadli, probowali zwglawcic grupowo niezaleznie od orientacji i uzywali przemocy. Nasze spokojna i zrownowazone dzialania obronne byly nieuniknione :P
To dla matisfa i Jecka dzis nie ma Pepsi. Tylko maslanka. :)

Łyczek [ Legend ]
To dla matisfa i Jecka dzis nie ma Pepsi. Tylko maslanka. :)
Albo kefir ... Fuuu ... Ani nie lubię maślanki ani Pepsi :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To lepiej unikaj kaca, Lyczek, kefirek tez dobry, ale to juz nie to samo :P

Flyby [ Outsider ]
..co prawda to prawda, Cody ..jak na razie to "narodowa" jest tylko TVP ;) ..ale juz dawno jej nie oglądam

Łyczek [ Legend ]
To lepiej unikaj kaca, Lyczek, kefirek tez dobry, ale to juz nie to samo :P
Jeszcze tego nigdy nie miałem :P Choć nieraz przegiąłem z alkoholem :) Ale na szczęście filmu nigdy nie straciłem :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Co zrobic. Ja w ogole telewizji nie ogladam (poza Majewskim) i to, co czasem u wlascicieli czyi Dzien Dobry TVN przez 20 minut :P
Lyczek --> Farciaz. Ja miewam bardzo lekkie generalnie i na ogol bardziej z niewyspania niz z alkoholu :P filmu tez nigdy nie stracilam, chociaz raz mialam spore braki w pamieci XD

Flyby [ Outsider ]
..kaca nie miał ..byłby z Ciebie dobry alkoholik, Łyczek ;)

Łyczek [ Legend ]
Ja bez telewizji bym umarł :) Codziennie oglądam około 3h, a jeżeli siedzę na komputerze to włączam telewizor i spoglądam na niego pisząc na GOLu:)
Wolę zostać tym kim jestem ;)

Flyby [ Outsider ]
..i jeszcze niewolnik telewizji ..stracony człowiek

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ja bez telewizji bym umarł :)
Ja w ogóle nie oglądam.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Mnie jest telewizja calkowicie niepotrzebna :) Wiadomosci mam w sieci, jak chce jakis film zobaczyc to sobie sciagam (w dodatku bez lektora, reklam i moge pauzowac kiedy chce :P).
I nie umialabym tak robic, jak np. moja mama, ze idzie prasowac do pokoju i wlacza TV na jakimkolwiek kanale i oglada jakis film od polowy jednym okiem. Ja jak cos robie to wole sobie puscic radio, albo jakas plyte i sie odprezyc. :)

Arxel [ Kostka Rubika ]
Co to ten "telewizji"?
Również nie oglądam.. W domu nie chce mi się, w akademiku nie mam tunera i sobie nie podłącze..

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Somewhere, beyond the sea
Somewhere, waiting for me
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Yeah, I'm sure someone does XD

Flyby [ Outsider ]
..to dla tych co następcy Franka Sinatry szukali ..ja Sinatry i tego typu śpiewania nigdy nie lubiłem

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Cody - don't be ironic, you make the bear's sad.
Flyby, Ty lubisz coś poza blues'em? :-P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Przepraszam, Orlando, po prostu czasem nie ma innej opcji :P

Flyby [ Outsider ]
..pewnie jak zauważyłeś Orlando nawet po arie operowe sięgam ;) ..w bluesowym wykonaniu ;) ..wyrastałem jako rockman i jazzman, Orlando - to musiało się odbić na moim odbiorze "muzycznym" ..nic na to nie poradzę ale na niektóre muzyczne relacje jestem nie czuły .."z podwórka" lubię też romanse rosyjskie i wszystko co pod ten gatunek podchodzić może ..taki już jestem ograniczony
..prawie płaczę kiedy to słucham

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ja się nawet wychowałem poprzez rock (Beatlesow np. słuchałem od bycia berbeciem), ale ja jakoś jestem bardziej otwarty na inne style muzyczne.

Flyby [ Outsider ]
..tylko pozazdrościć, Orlando ;) ..chociaż ..jak pomyślę jak potężna musiałaby być moja płytoteka przy szerszych zainteresowaniach muzycznych ..i tak wyrzuciłem ostatnio stos kaset ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Orlando --> On tylko udaje!

Łyczek [ Legend ]
If you believe in the power magic,
I can change your mind

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ah, Casablanca...

Pl@ski [ porobiCie ]
Pfff... Nikt nie odważy się podjąć tematu, bo wszyscy są świadomi tego, że są na z góry straconej pozycji... :P Jedynie Orlando coś tam nieśmiało wtrącił, skromnie, niepewnie... :P
Ale Panie, tożto oksymoron jest.
Orlando -> Tylko z Twojego, niezdrowego punktu widzenia...

Jeckyl [ Do zobaczenia ]
Nikt nie odważy się podjąć tematu, bo wszyscy są świadomi tego, że są na z góry straconej pozycji...
Aaaaa... Żryj parapet!

Flyby [ Outsider ]
..parapet?! ..to okrutne
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Argh. Szef w domu to zlo. Tzn to jego dom, ale nie po to tam chodze, zeby on tez tam byl :P a niby chory, co z ludzie.
Ide spac, bo pewnie jutro tez bedzie siedzial w domu i znow sie nie wyspie. Foch i tyle XD
Erotycznych Snow, ddw :)
Flyby [ Outsider ]
..i noc się zrobiła ..spaaaać

Pl@ski [ porobiCie ]
Kuuur%@#$... Jak mnie takcie coś irytuje... Doczekałem się internetu w pracy, ale modem analogowy to przy tym byłby demon prędkości - ledwo co to się zbiera, a partaczy odpowiedzialnych za podłączenie tego gów#%^ znaleźć nie można... Co za amatorka... :/
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Gdzie Ty pracujesz, Plaski?

Pl@ski [ porobiCie ]
Cody -> Nadal w sklepie/serwisie komputerowym, tyle że lokal zmieniliśmy/.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Zeby w sklepiej komputerowym byl kiepski net oO ja w ogole uwazam, ze sklepy/serwisy powinny miec darmowe wi-fi dla klientow :P
Ale serio to niefajnie, jak kiepsko dziala.
Net to podstawa!
Pl@ski [ porobiCie ]
Wszystkim w całej galerii śmiga jak należy, tylko u mnie coś pokręcili... :/
Dorwałem już ludzi odpowiedzialnych za ten burdel, mają się tym zająć...
Tak to jest, jak się jakichś amatorów zatrudnia...

Arxel [ Kostka Rubika ]
Wczoraj mieliśmy śmieszną sytuację.. Dwa tygodnie strony wczytywały się makabrycznie wolno (transfer jak najbardziej zadowalający, max akademickiego łącza).. Nikomu nie chciało się zgłosić temu adminowi. Wczoraj kumpel znalazł naszego switcha za lodówką - kompletnie mokrego.. Osuszył i po kilkunastu minutach zaczął net śmigać elegancko!
Tylko do czasu udało nam się go wrobić, że praktycznie nie mieliśmy neta przez mokrego switcha.. Śmiesznie nałożyło się, bo ktoś zgłosił problem adminowi i ten go w końcu naprawił :P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A gdzie Wy macie ten sklep? Gdzie Ty w ogole mieszkasz, Plaski? :D

Flyby [ Outsider ]
..Plaski pod celownikiem saperki ..ee ..snajperki..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Moj wywiad cos szwankuje :P

Pl@ski [ porobiCie ]
Cody ->Mieszkam w Zakliczynie. Takie małe miasteczko w okolicach Tarnowa...
A sklep jest w samym centrum, w tutejszej Galerii... :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Wlasnie wiedzialam, ze cos w Malopolsce :D

Flyby [ Outsider ]
..Cody ..Plaski ma możliwość uczestnictwa w zjazdach na Łysej Górze - czy to coś Ci mówi?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Cos mi dzowni XD

Flyby [ Outsider ]
..kto "prędko na Łysej Górze stanie, na uciechy i bankiety z diabłami" .."pokłoniwszy się czartu, śpiewając pieśni wszeteczne, a zgasiwszy świece z czartami i mężczyznami spółkując, bankiety swoje benedykują, wzywając Belzebuba" ..
..a ks.Benedykt Chmielowski dodaje: " w każdy piątek nad krucyfiksem zbytkują, krew Pańską, niby to poswięciwszy swym obrządkiem, w kloakę wrzucają, co i z hostyją czynią w czary solenniejsze. Infułę ukradłszy biskupią, ją czartu na głowę kładą, stroją go w aparat biskupi, w którym celebruje czart, niby księży święci, ślub daje czarownicy z czarownikiem" ..
.."Tam prezydent kongresu czart, siedzi na majestacie, w psiej albo koźlej postaci, gdzie mu strzygi kłaniają się klękaniem, to nóg do góry zadzieraniem, świece smolne mu ofiarując albo pępek niemowlęcia, całując go w twarz tylną" .. Taak
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A trzeba zabijac koty?

Flyby [ Outsider ]
..e niee , to środki zastępcze współczesnych pseudo-satanistów ..na koty i psy zeszli ;)

Flyby [ Outsider ]
..tradycyjne zwierzęce symbole "zła" to: ..Kruk ..Lis ..Wilk ..Lew ..Kot był tylko pomocnikiem czarownic, oczywiście koniecznie czarny - ale w Polsce chronił go obyczaj, kto Kota zabił hańbił się, był jak hycel.. To Szczury zwano psami diabła, Mysz była niestety diabła kuzynką ;)
..Nie ominęło i Niedźwiedzia ..był symbolem cielesnej rozwiązłości do spółki z Wieprzem ;)
..Małpa symbolizowała próżność i rozpustę (stroje i świecidełka)

wlodzix® [ Generaďż˝ ]
Ddw Cwtwwszdnk.
co to znaczy ?
A tak w ogóle to Siema :)

Flyby [ Outsider ]
..siema, podmuchu UFO ..chyba już zapomniałem co to znaczy ;)
Jeckyl [ Do zobaczenia ]
Siema
Co to znaczy?

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
a co to znaczy "Włodzix"?
Btw teraz mnie już chyba wszyscy ultra-prawicowcy z GoLa nienawidzą :D
wlodzix® [ Generaďż˝ ]
Siema
Co to znaczy?
sie ma albo sie nie ma - chyba od tego się to wzięło.
a co to znaczy "Włodzix"?
Od imienia Włodzimierz, bardzo ładnego zresztą :)
EDIT
..nie szkodzi Head - nienawiść to też uczucie ..tylko obojętność może martwić ;)
ale czasami lepiej jak ktoś ma obojętny stosunek do ciebie, bo jak wrogi to można w ryj dostać. Pamiętajcie, że lepsza kukułka na dachu niż wróg na peronie albo na dworcu.
EDIT
AAaaa
to takie imie jak:
Władimir Iljicz Uljanow:D
a weź, wystarczy, że wśród rówieśników mam przerąbane.

Flyby [ Outsider ]
..nie szkodzi Head - nienawiść to też uczucie ..tylko obojętność może martwić ;)
..dzień dobry Włodzimierzu ;)

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
AAaaa
to takie imie jak:
Władimir Iljicz Uljanow:D

Flyby [ Outsider ]
..Head, ja na jedno z imion mam Konstanty, czy będziesz dokuczał mi marszałkiem Rokossowskim?
..obojętność Włodzimierzu nie broni przed dostaniem w ryj - odwrotnie, też może być zachętą

wlodzix® [ Generaďż˝ ]
A ja na drugie mam Janek :) Podoba mi się :) Na bierzmowaniu drugi raz wziąłem Jan więc:
Włodzimierz Jan Jan Kalinowski :)
EDIT
..Head, ja na jedno z imion mam Konstanty, czy będziesz dokuczał mi marszałkiem Rokossowskim?
Konstanty fajne imię :) Nie lubię takich pospolitych imion jak Marcin, Rafał, Paweł itp. Nie, że brzydkie, ale za pospolite w Polsce. W Ameryce to imion mają, że hoooo

Flyby [ Outsider ]
..owszem Włodzimierzu, imię Konstanty dobrze jest widziane na Zachodzie, tam też go używałem ..w Polsce niestety wielki ruski marszałek odebrał mi w szkole przyjemność korzystania z tego imienia.. ;)
wlodzix® [ Generaďż˝ ]
..owszem Włodzimierzu, imię Konstanty dobrze jest widziane na Zachodzie, tam też go używałem ..w Polsce niestety wielki ruski marszałek odebrał mi w szkole przyjemność korzystania z tego imienia.. ;)
EEEE tam, pamiętaj, że nie warto przejmować się cudzymi komentarzami. Ważne żebyś ty był dumny ze swojego imienia. Ja jestem dumny, że mam na imię Włodzimierz chodź niektórzy mi dokuczają przez to.
..obojętność Włodzimierzu nie broni przed dostaniem w ryj - odwrotnie, też może być zachętą
i przypomniała mi się, rzeczywistość. Przykra rzeczywistość. Taki np. u mnie ze szkoły Szymon - ma autyzm, do nikogo się nie odzywa a i tak prawie wszyscy go gnębią. A mi jest go szkoda.
..rzeczywistość ..każdy ma swoje sposoby żeby od niej uciec ;) ..prawda , podmuchu UFO? ;)
oj prawda :) chodź płacę za to wysoką cenę

Flyby [ Outsider ]
..rzeczywistość ..każdy ma swoje sposoby żeby od niej uciec ;) ..prawda , podmuchu UFO? ;)
..nigdy nie wiadomo co może "otworzyć" furtkę "autyzmu" - pewne że znęcanie się nie należy do kluczy od tej furtki ..niestety szkoła odkąd pamiętam rządzi się swoimi "prawami", są "krzywym odbiciem" społecznych praw i uprzedzeń ..takim małym zwierciadłem społecznych bolączek..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
HS --> Ja mysle, ze jacys lewicowcy tez moga XD
HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Fly->
Zaraz tam dokuczał :D

Jeckyl [ Do zobaczenia ]
oj prawda :) chodź płacę za to wysoką cenę
Choć ku@#$! Choć! A nie chodź!
wlodzix® [ Generaďż˝ ]
Choć ku@#$! Choć! A nie chodź!
A jednak choć :) Zawsze mam problem z tym wyrazem. Ojjjj słownika się nie chciało czytać do końca. Ten i kilka wyrazów aby mi się myli. Serio, i to nie tylko mnie. Wpisz w google chodź i choć a zobaczysz, że zdania są podzielone. Choć choć jest prawidłowe.
Dobra rzeknam :) Jeść trzeba a komputer mnie nie nakarmi.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
HS --> Ale to tylko i wyłącznie dlatego, że ja nikogo nie faworyzuje :D No powiedzmy, powiedzmy :P Ale fakt, ze hs'owaty jetes dla wszytskich tak zawsze tak samo :P

Flyby [ Outsider ]
..wiesz, Head ..nie chce mi się robić spoilera ;)
..każde czasy mają swoją mowę potoczną (łącznie z pisownią) ..mogę tylko westchnąć żeby z tym nie przesadzać ..jak mi wlodzix napisze "choć troche" to nie będę wiedział że mam "troche pokazać kolano" czy też "troche" się przespacerować.. ;)

qudlaty [ Wastelander ]
Z dedykacja dla mijajacego tygodnia i ludzi, ktorzy zalezli mi za skore, czas sie upic :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Zinterpretuje to sobie po swojemu, Qudlaty, moze mi szczescie przyniesie XD
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Już pierwsze dwa odcinki 3 sezonu BSG obejrzane.
Raaaany, jakie to jest zajebiste!
I muzyczka odemnie:

Pl@ski [ porobiCie ]
..rzeczywistość ..każdy ma swoje sposoby żeby od niej uciec ;)
Ale żeby być aż tak zdesperowanym, żeby uciekać się do jakichś bzdurnych wytworów science-fiction?!
A co do Łysej Góry - zdarzało mi się przejeżdżać, nic ciekawego - taka tam wiocha... Czarownic nie ma... Chyba że teraz czarownice mają ~20 lat i przezajebistą figurę... ;)

Łyczek [ Legend ]
Najważniejsze że dzisiaj jest Prison Break :)

wlodzix® [ Generaďż˝ ]
Pl@ski -> Samzabijaka nauczył mnie OOBE i przyznam się, uciekam często do astralnej rzeczywistości by zostać jak to się mówi panem własnych snów :) Nie wiem dokładnie czym jest to zjawisko, ale działa i pomaga mi zapomnieć o "realu" chociaż na jakiś czas.
Najważniejsze że dzisiaj jest Prison Break :)
Na czym ? która seria ?
Łyczek [ Legend ]
włodzix ---> Odcinek 17, 4 seria w USA.
wlodzix® [ Generaďż˝ ]
aaaaaa w USA :P A ja głupi już w gazecie szukam...
Ale najważniejsze również jest, że dzisiaj na AXN pierwszy odcinek 5 serii znakomitego serialu LOST :)
Pop Corn i Reddsa już mam :) jeszcze pizza została.
Pl@ski [ porobiCie ]
Chłopcze, ale wiesz co mnie najbardziej bawi w waszym OOBE? To "zjawisko" jest lubiane i cenione przez sympatyków niektórych drugów o potężnej mocy i ogromnym potencjale (jednocześnie jest to cholernie niebezpieczne gów@# z którym nie ma żartów) i "wymuszanie go" normalnie, bez pomocy wspomnianych narkotyków jest zupełnie bezcelowe i wydaje się być mocno niepokojące... Dzieciaki bawiące się w "astralne rzeczywistości" to poważny problem...
Łyczek -> Warty coś jest ten Prison Break teraz? Bo 3 sezon to już nawet śmieszny nie był...
Za to Lost wymiata - wczorajszy odcinek znów zakończył się niszczycielsko... ;)
Arxel [ Kostka Rubika ]
Z Prisonem jestem chyba z 5 odcinków w plecy..
Jak

Łyczek [ Legend ]
Płaski --->
Warty coś jest ten Prison Break teraz? Bo 3 sezon to już nawet śmieszny nie był...
PB to mój ulubiony serial, dlatego czekam na niego z niecierpliwieniem. Jak dla mnie sezon 4 jest lepszy od 3, ale dla większości widzów PB jest już bardzo słabym serialem :)
Arxel --->
To przestałem oglądać..
Polepszyło się coś?
Nie wiem czy się polepszyło :) Ten serial od początku (od pierwszego sezonu) był z przymrużeniem oka dla mnie dlatego mi się tak podoba :)
wlodzix® [ Generaďż˝ ]

Pl@ski [ porobiCie ]
Łyczek -> Bo PB skończył się na 1 sezonie. Nie było sensu tego dalej ciągnąć na siłę, najciekawszy wątek zostałzakończony, dalsze losy bohaterów już nie robiły takiego wrażenia...
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Łyczek - też oglądam, ale już ledwo, z przymrużeniem oka. Tylko dlatego, że kończą, to doobejrze.
Łyczek [ Legend ]
Bo PB skończył się na 1 sezonie. Nie było sensu tego dalej ciągnąć na siłę, najciekawszy wątek zostałzakończony, dalsze losy bohaterów już nie robiły takiego wrażenia...
Masz rację ;) Ale w sumie to jest tak z każdym serialem. Twórcy poczuli niezłą kasę i poszli dalej z pomysłami. LOSTa nie mogę jakoś oglądać :) Serial jest dla mnie piekielnie nudny, tak jak Dexter ;)

beowulff [ Legend ]
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ale w sumie to jest tak z każdym serialem.
Nieprawda. Pokaż mi serial HBO, który był emitowany za długo.
Co jest mati?

Łyczek [ Legend ]
Orlando ---> No dobra. Zgodze sie, że powiedziałem to na wyrost :) "Rzym", "Kompania braci" ... A najlepsze że żadnego nie oglądałem :P
beowulff ---> Co się dzieje ?
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Kompania Braci to miniserial, więc tego nie liczymy.

Łyczek [ Legend ]
Ale się dzisiaj mnie czepiłeś Orlando :P
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Tego to akurat nie Ciebie, bo bardzo wiele osób nie rozróźnia miniseriali od normalnych seriali.

Arxel [ Kostka Rubika ]
Wciąż nie mam dobrze dopasowanych napisów do wersji HD, ehh.. Wszystkie jakieś ubogie albo źle synchronizowane..
oo, jeszcze z Knight Rider jestem do tyłu :D
Łyczek [ Legend ]
oo, jeszcze z Knight Rider jestem do tyłu :D
Był tylko jeden "Knight Rider".

beowulff [ Legend ]
Alergia

Łyczek [ Legend ]
No tak ... Wiosna idzie i zaczyna pylić ... Współczuję beowulff :/ U mnie w rodzinie brat i tata źle reagują na pyłki.

Pl@ski [ porobiCie ]
Mnie wczoraj alergia nieźle przygwoździła... Dziś znacznie lepiej, ale i tak byłem wczoraj u lekarza i wykupiłem sobie leki, więc powinno być wkrótce OK... Tylko muszę zacząć je brać... :P
Z cyklu "Czy wiesz że - z pamiętnika zielarza": Wszelkie objawy alergii znikają po zapaleniu jointa. :]

Łyczek [ Legend ]
Z cyklu "Czy wiesz że - z pamiętnika zielarza": Wszelkie objawy alergii znikają po zapaleniu jointa. :]
Bo raczej wtedy o tym nie myślisz ;)

Arxel [ Kostka Rubika ]
Mylisz się Łyczku.. Niby można doczepić się dat (2008 i 1982) ale serial ma taką sama nazwę.. :P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
O, stary, dobry, Prison Break XD Ciekawe jak to sie skonczy po tym co nakombinowali :P

Pl@ski [ porobiCie ]
Łyczek -> A dlaczego miałbyś o czymkolwiek nie myśleć? Znów popisujesz się przede mną brakiem jakiejkolwiek wiedzy na temat spektrum działania THC... ;)

Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ciekawe jak to sie skonczy po tym co nakombinowali :P
Przyleci meteoryt i rozpiedzieli całą planete, w ten sposób unikną wyjaśniania.
Łyczek [ Legend ]
A dlaczego miałbyś o czymkolwiek nie myśleć? Znów popisujesz się przede mną brakiem jakiejkolwiek wiedzy na temat spektrum działania THC... ;)
Płaski ---> Nie popisuje się, różne reakcje ludzi widziałem po paleniu marihuany. Nie powiesz mi że każdy reaguje tak samo ... Tak samo jest z alkoholem, jeden ma agresora jak się napiję, a drugi potrafi mieć dobry humor i nic mu nie przeszkadza. W sumie tak naprawdę Ty też dużego pojęcia na ten temat nie masz, bo nie widzisz większości zachowań po paleniu. Oczywiście, nie twierdzę, że mam większą wiedzę na temat działania THC, bo prawie jej w ogóle nie ma ale po moich obserwacjach (występujących u dorosłych ludzi, nie dzieci) ludzie raczej nie myślą o tym co ich boli/męczy itp. Peace !
O, stary, dobry, Prison Break XD Ciekawe jak to sie skonczy po tym co nakombinowali :P
Cody --->
Ja nie oglądam LOST, ale tam podobno jest jeszcze gorzej niż w Prisonie ;) (opinia 4 moich kolegów)
Przyleci meteoryt i rozpiedzieli całą planete, w ten sposób unikną wyjaśniania.
Orlando ---> Chyba naprawdę musiałoby być źle z nimi aby podobne rozwiązanie wybrać ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Orlando --> To by mnie nawet bardzo nie zdziwilo XD
Lyczek --> Wiesz, musze powiedziec, ze sie nie zgadzam, co do LOSTa, bo to jednak SF jest i moze sobie pozwolic na wiecej. PB mial byc/jest (?) sensacyjny-akcji i tam powinni JAKIES granice absurdu miec :P
qudlaty [ Wastelander ]
Ja najmilej wspominam Kyle'a XY, w sumie przez poltora sezony byl to jeden z lepszych seriali z paranormalnymi zajawkami, plus sporo z socjologii i ogolnego - modelu rodziny, tego kim jestesmy.
Pozniej, wiele zaczetych watkow wsrod nastoletniej kompanii Kyle'a sprawilo ze serial coraz bardziej przypominal jakis tasiemiec dla nastolatkow. Pod koniec drugiego sezonu i na poczatku trzeciego, czlowiek juz ze zniecierpliwieniem oczekiwal jakichs nowych "cudow" ;)
Tak czy siak, ogladalo sie swietnie, do 10 odcinka 3 sezonu, gdzie tworcy z nieznanych mi przyczyn (wiec pewnie kasa) zakonczyli serial, totalnie niczego nie wyjasniajac i dobrze rokujaca fabule, oraz dobra obsade szlag trafil.
Po tym zdarzeniu, nie mam juz absolutnie zadnych checi na amerykanskie seriale, raz mnie w podobny sposob zalatwili w przypadku Jericha, wiecej po Kyle'u sie nie dam ;)
I nawet SG-1 odpuscilem w polowie 2 sezonu, po co sie wsciekac ;)

Flyby [ Outsider ]
..pff ..seriale ..ja od wczoraj w M&B galopuję po stepach z grupą wojowników (od Mongoła do ..właśnie, powiedzmy, Angola) ..mieszanka swoistego "feudalizmu" bez magicznych wtrętów ujęta w ramy dość oryginalnego cRPG ..wciąga ..zwłaszcza w modelu walki z konia..
frer [ God of Death ]
Flyby --> Gierka na początku fajna, ale po pewnym czasie zaczyna się nudzić. Ja miałem dość jak walki zaczęły za bardzo się sprowadzać do jednego i tego samego, czyli wpieprzyć się konnicą we wroga, zmasakrować go ile się da, resztę wybije piechota, a jakieś niedobitki można wyłapać konno jeszcze. W końcu miałem dość, szczególnie jak na trochę wyższych levelach zdobywanie doświadczenia jest zbyt długie i postać się już praktycznie nie rozwija. Jeszcze ataki na miasta jakoś mnie bawiły, ale jak zdobyłem ich kilka (1 duże miasto + 3 zamki) to już nie byłem w stanie tego utrzymać.

Flyby [ Outsider ]
..wszystko się z czasem nudzi frer, bez trudu też mogę sobie wyobrazić ze M&B na dalszych etapach zaczyna nużyć ..na razie cieszą mnie levele wstępne i początkowe trudności (są dość standardowe lecz dopóki bawią jest w porządku ;))
..i zastanawiam się nad kupnem ostatniej Kompanii Braci bo mnie coś do Tygrysów zaczyna ciągnąć.
frer [ God of Death ]
Flyby --> Przez kilka dni M&B na pewno Cię będzie cieszyło, wiem bo sam to przerabiałem. Ewentualnie możesz się pobawić z różnymi modami później. Mi się nie chciało, a ponoć jakieś ciekawe się pojawiły, które rzeczywiście poprawiały rozgrywkę.

Pl@ski [ porobiCie ]
No nie no, dlaczego człowiek na każdym kroku ma do czynienia z debilami?! :/
Wróciły mi pamięci z serwisu. Wymienili mi je, fajnie, bo tylko do tego się kwalifikowały, tylko dlaczego do jasnej cholery dostałem DDR2 1066Mhz CL7 zamiast DDR2 800Mhz CS4!? Jeszcze nie próbowałem, ale jak teraz się okaże, że nie będą działać na 800Mhz CL4 to się wkur@#$%@...

Flyby [ Outsider ]
..chcieli żebyś miał lepiej, Plaski ..ale Ciebie widać trudno zadowolić ;)

Orl@ndo [ Blade Runner ]
No nie no, dlaczego człowiek na każdym kroku ma do czynienia z debilami?! :/
Hello!

Pl@ski [ porobiCie ]
Flyby -> Nijak lepiej miał nie będę, bo stare pamięci pracują na 800Mhz (chociaż O/C do 1066Mhz podopno wytrzymują, jak zmienię chłodzenie na CPU to może spróbuję), a chipset na płycie głównej to Intel P965, który też obsługuję maksymalnie DDR2 800Mhz - także z tych 1066Mhz i tak nie skorzystam. Poza tym widzę, że nowe pamiątki mają też zupełnie inne napięcia - dla starych zalecane jest 2,2V, nowe już na 2,0V. Ustawiłem 2,1V, 800Mhz, CL4 i niby śmiga, ale trudno powiedzieć co będzie jak zachce mi się bawić dalej w O/C po wymianie coolera... Przecież specjalnie kupiłem dokładnie takie same pamięci, jakie mam teraz w PC, żeby nie było żadnych problemów przy O/C...
No ale może nie będę już narzekał i czepiał się, bo w końcu działają (choć nie wiadomo czy będą stabilne), a i jak przyjdzie za jakiś rok przesiąść się na nową platformę (Core i7 + DDR3 + jakiś wyje$%^@ w kosmos GPU z DX11 albo i DX12 :P) to i więcej dostanę za te pamiątki... ;)
Orl@ndo -> Mówię że na każdym! Nawet w DDW się zdarza... (vide: wczorajsza wizyta UFO)
BTW: Wyłączać "Plik wymiany" przy 4GB RAMu? (Windows Vista 64bit)?
Everest podaje wykorzystanie 0%, więc raczej przydatny nie będzie...

Arxel [ Kostka Rubika ]
Płaski - kup se Xboxa.. Przy ewentualnej wymianie/naprawie nie zrobią Cię w balona z częściami.. :D

Pl@ski [ porobiCie ]
Pieprzyć Xboxa, nie wsadzę do niego Core i7 + DDR3 na zajebistej MoBo i nie będę mógł się jarać wynikami w Orthosie czy innym 3D Marku.. :P W O/C też się nie pobawię... Ba, nawet w Worldzie pisać nie będę mógł pisać! Po co mi taki złom?! :P

Arxel [ Kostka Rubika ]
Kto powiedział, że nie będziesz mógł się pobawić w O/C.. Jak się posatrasz to i coś podkręcisz :D Wierzę w Twoje umiejętności! :D
Cóż, ciekawe ile mój PC jeszcze wytrzyma.. ( ) Zastanawiam się czy najpierw zmienić monitor (aktualnie Samsung T220 - wersja bez tunera, hdmi itd niestety :/) na 26" lub może od razy jakiś TV LCD 30kilka, czy zainwestować w skrzynkę.. Chyba wstrzymam się z zakupem kolejnego dysku, choć jak wczoraj zerkałem, to ceny nawet spadły :D
qudlaty [ Wastelander ]
Sciagnij sobie Orthosa, zostaw odpalonego na noc, na kilka godzin - do memek chyba test byl small fft, jak nic sie nie bedzie dzialo, to nie ma co narzekac.
A z nizszego voltazu tylko sie cieszyc, bo to go sie najbardziej winduje przy OC, za bezpieczna granice uwazajac 2,4 V, czasem 2,5 ;)

Pl@ski [ porobiCie ]
Nie chce mi się bawić z Orthosem, jak podczas normalniej pracy nic się nie będzie działo to nie będę kombinował...
LOL, no to sobie wyłączyłem swamp'a... Co za idiotyzm, po cholerę tej grze pamięć wirtualna, jak ma do dyspozycji 4GB fizycznej?! :/ -->
Pytanie: Jak ustawić pamięć wirtualną przy takiej ilości RAMu?

Pl@ski [ porobiCie ]
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
Kur@#%! Jak?! Dlaczego?! :/ Moje rekordy... I wszystkie kawałki miałem odblokowane... No kur@#$% bez jaj... :/
*Zamawia X360, PS3 i Wii*
*wyrzuca PC przez okno*
*depcze i przejeżdża walcem dla pewności*

Arxel [ Kostka Rubika ]
Hahaha! :D
Jak mi kumpel kiedyś pożyczył gitarkę i grę, to tez mi się tak stało :-(

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Pl@ski [ porobiCie ]
*zbiera peceta z trawnika*
*składa do kupy*
*odpala GH3 jeszcze raz*
Ooo! Save'y działają! :D
Ale sobie backup na wszelki wypadek zrobiłem.. :P
*anuluje zamówienie na chińskie badziewia zwane konsolami* :P

beowulff [ Legend ]
Kupilem perke :D

Pl@ski [ porobiCie ]
Zapomniałeś dodać, że się przy tym spociłeś...

Arxel [ Kostka Rubika ]
mati - GH czy RB? :-)

beowulff [ Legend ]
ZAJEBISTE !

qudlaty [ Wastelander ]
Myslalem, ze zaszalales i IONa nabyles ;)
Ale i tak pogratulowac, wiele godzin wysmienitej zabawy przed Toba :)

beowulff [ Legend ]
qudlaty-> wiesz coooo, juz mialem naciskac kup teraz, ale rozgladnolem sie po pokoju i stwierdzilem ze .... ekh, moge sie o nia kiedys zabic ... wiec na probe wziolem to, jak narazie oprocz zapachu potu jest zajebiscie, ale smierdze na medium tylko beginier
:D
JE !

Flyby [ Outsider ]
..to się takie coś kupuje zamiast roweru na odchudzanie?
..za cholerę nie mogę rozgryźć uroków tej maszynerii

Arxel [ Kostka Rubika ]
Każdy, kto będzie chciał zobaczyć jutro kilku świrów układających kostki rubika, zapraszam do Galerii Krakowskiej od godziny 12 ;-)

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]
Cody -> (kontynuacja tego o czym wcześnie pisalimy na ddw)
Jednak prawicowcy mnie bardziej nie lubią :P

Flyby [ Outsider ]
..Arxel, o której? ..nie doczytałem ..już wiem ;)

Flyby [ Outsider ]
..ej, mam problem ..jak mi się system zbiesił zostały mi jakieś resztki Company of Heroes ..teraz nie mogę zainstalować ani starego ani nowego Company of Heros ..Może ktoś ma jakąś radę?
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Ale pokazuje się cokolwiek?
I co masz na myśli przez stary i nowy Company of Heroes?
Shifty007 [ 101st Airborne ]
Orlando --> A co może mieć, captain obvious?
Flyby --> Spróbuj w rejestrze porządki zrobić, szukaj pod hasłem coh, company of heroes czy coś w ten deseń. Jak usuniesz resztki, powinno ruszyć.
A ja się btw wkur*iam na Assassin's Creed. Doszedłem już prawie pod sam koniec i wymyślili bzdurny pojedynek - Asasyn kontra armia krzyżacka i ich porucznik. Z armią daję sobie radę z ledwością, ale porucznik to już ponad moje siły. Kilkukrotnie próbowałem, z podobnym skutkiem. Mam dość. :|
Orl@ndo [ Blade Runner ]
A co może mieć, captain obvious?
Opposing Fronts albo Tales of Valor, gay boy.
qudlaty [ Wastelander ]
Ale Ty nie masz probowac przelamywac jego atakow, tylko czekasz cierpliwie na bloku, jak uderzy w twoja garde, to wtedy wyprowadzasz atak glowna reka, masz na to ulamek sekundy i zwie sie to kontratak.
Co do unikow, to wystarczy ze podczas trzymania bloku, gdy przeciwnik wyprowadza atak, albo co gorsza - chce Cie zlapac, wcisniesz "Nogi", tylko raz. Cygan zrobi unik i tyle.
Wszystko jest do wyczucia, zajmuje to chwile - ale na Boga - na koniec gry, powieniens z takich walk niedrasnietym wychodzic, jedyne co sprawia problemy to chwyty przeciwnikow i lucznicy...
EDIT : Nie bez powodu praktycznie wszyscy narzekaja na niski poziom walk po odblokowaniu kontrataku...
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Nie wspominając o tym, że pod koniec, gdy już wszystko jest odblokowane, to powinno być mega skradanie, a nie Bitwa pod Grundwaldem.

Flyby [ Outsider ]
..mam jedno i drugie, Orlando ..dziwne to że nowy Valor też nie chce się instalować ..(niby jest "samodzielnym dodatkiem") ;) ..grzebanie w rejestrze ..nie wiem czy potrafię

Arxel [ Kostka Rubika ]
Format C:\ !!
Shifty007 [ 101st Airborne ]
qudlaty --> Nie wkurwiaj mnie jeszcze i Ty. Wiem, że lamie. :p
Flyby --> Start > uruchom "regedit" i tam już powinieneś sobie poradzić. Zlokalizuj szukajkę i kombinuj z hasłami związanymi z grą, producent, tytuł itp :)
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Jest samodzielnym dodatkiem, ale nie może być zainstalowane, gdy już jest jedna z poprzednich gier (ha shifciak!).
Co do rejestru:
1. Start - Uruchom - "regedit"
Najpierw dla bezpieczeństwa: Plik -> Eksportuj
Zaznaczasz "Wszystko" (nazwy polskie tłumacze, bo ja mam ENG Windoze) i zapisujesz.
A teraz:
plusik przy HKEY_LOCAL_MACHINE
plusik przy SOFTWARE
plusik przy THQ
I tam powinno być Company of Heroes. Jeśli jest, usuń. Jeśli nie, to nic nie rób i nam to napisz (mało prawdopodobne), to coś się wymyśli.

Shifty007 [ 101st Airborne ]
Orlando --> stfu, lady man. :P
Lecę oglądać siódmy sezon Top Gear, bo zapomniałem całkowicie, że zacząłem. :P

Arxel [ Kostka Rubika ]
Głupie o_O
Jesli mam zainstalowanego CoH lub Opposing Fronts to nie mogę zainstalować Tales of Valor?
Niczego głupszego, wymyślonego przez twórców, nie widziałem jeszcze.. Toż to już moja głupota tak wysoko nie sięga..

Łyczek [ Legend ]
[311] Normalnie hakier :P
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Głupie o_O
Wcale nie. Mając np. Opposing Fronts zainstalowane przy premierze Tales of Valor wystarczy zaistalować patcha 2.400-->2.500, wtedy jedynie wpisujesz kod i już możesz grać.

Flyby [ Outsider ]
..dzieki Orlando - piszesz dokładnie - wciąż nie mam pewności przy operacjach z rejestrem..
Orl@ndo [ Blade Runner ]
Dlatego też napisałem jak eksportować rejestr. W ten sposób jeśli coś sie zepsuje to można cofnąć zmiany.
Flyby [ Outsider ]
..może to śmieszne ale nie mogę znaleźć THQ ..znajduję inne firmy ..gier co mam zainstalowane lub miałem ..a THQ nie ma ;( ..może innego skrótu w rejestrze używa?
Orl@ndo [ Blade Runner ]
A jest folder THQ w Program Files na dysku, na którym było zainstalowane? Jak tak to to wywal i jeszcze raz spróbuj.
Flyby [ Outsider ]
..kiedy otwieram "dodaj/usuń programy" to jest tam stary CoH ..rzecz w tym że nie ma na nim opcji "dodaj/usuń" jak na innych programach ..nie ma go też "fizycznie" na dysku ..poza tym nowa instalka przerywa tłumacząc błędem (stary program na dysku) i nic po sobie nie zostawia ..wiec gdzieś tam w rejestrze jest jakiś błąd którego nie potrafię "zlokalizować"
..prawdopodobne chodzi o jakiś stary "klucz" powodujący całe "zamieszanie" ..inne ślady po THQ zostały usunięte

Łyczek [ Legend ]
Ech ... Te komputery ... Same problemy z nimi :)
Orl@ndo [ Blade Runner ]
A takie coś, mogłeś odrazu tak napisać:
Niech nazwa nie odstrasza.
Jak się zainstaluje to najpierw Options -> Language -> Select Language i Polish
Teraz, zakładka Odinstaluj i tam powinno być Company of Heroes. Zaznaczasz kratke obok nazwy i Usuń zaznaczone.
Ech ... Te komputery ... Same problemy z nimi :)
Flyby [ Outsider ]
..RegCleaner też nie znalazł nic z COH-a do odinstalowania ..ale ..w "programach" znalazłem jakiś "bugsplat" Relic-u ..co to jest "bugsplat"? ..Relic jest obok THQ na pudełku
..coś mi się zdaje ze w poniedziałek będę musiał pomęczyć dział techniczny CD Projektu

Pl@ski [ porobiCie ]
Flyby, spróbuj tak:
Ściągnij ten programik: , uruchom go, znajdź pozostałości po CoH na liście, kliknij na nie PPM i wybierz "Usuń wpis". Gierka powinna polecieć wraz z pozostałościami w rejestrze, a nowa część bez problemu się zainstalować...
beowulff [ Legend ]
Sciagnij Fly Combofix, zrob skan i wklej tu loga

Pl@ski [ porobiCie ]
Też masz z tym Combofixem Matisf... Jak Cię głowa boli to też najpierw ją Combofixem skanujesz? :P Combofix nie rozwiąże Ci problemów z nieprawidłowo odinstalowanym oprogramowaniem...

Flyby [ Outsider ]
..spróbujemy najpierw porady Plaskiego ..chociaż jak nie widzi nic RegClean to dlaczego ten Revo miałby zobaczyć?
..no no Plaski ..ten program znalazł CoHa ..usunął ponad 400 wpisów ..niesamowity programik
..w dodatku wygląda na to ze odkrył kilka "trojanów" o których nie mialem pojęcia..
Orl@ndo [ Blade Runner ]
O, fajny programik przyda sie.
Flyby [ Outsider ]
..inna rzecz z tymi "trojanami", czyli oznaczonymi tylko cyframi programikami działającymi "w tle" ..na polskich stronach najczęściej nic o nich nie ma ..na zagranicznych ginę w lawinie technicznych opisów - trudno z nich wywnioskować co to za programik i czy usunąć czy nie ..hmm
..co radzisz Plaski? .. usuwać te wszystkie mocno "niezidentyfikowane obiekty" czy nie?
Orl@ndo [ Blade Runner ]
A pokaż screena z tymi trojanami, bo ja nie wiem za bardzo gdzie one się znajdują w Revo.
Pl@ski [ porobiCie ]
Flyby -> Chodzi Ci o TE (zaznaczone na czerwono) -->
anonimowe aplikacje na początku listy?
To niekoniecznie muszą być trojany, a po prostu zwykłe oprogramowanie, tyle że źle rozpoznawane przez program... Klikając na "Otwórz wpis w rejestrze" można się przekonać...
Pl@ski [ porobiCie ]
... że mamy do czynienia na przykład ze starym już nieco, ale bezkonkurencyjnym w kwestii konwersji MP3 oprogramowaniem Creative'a... -->
Flyby [ Outsider ]
..jak tylko Revo otworzysz, Orlando ..na samym początku przeglądu wszystkiego..mam ich kilkanaście ;) ..dokładnie , Plaski

Flyby [ Outsider ]
..tak, Plaski ..masz rację ..posprawdzam sobie
..z takimi programami to jak z młotkiem , można sobie przywalić w palec ;)

Pl@ski [ porobiCie ]
300 spartan
34 jointy
i link do następnej części: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8952682&N=1
Tak wienc: SiO :P