GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wysokie tętno.

06.01.2009
13:13
smile
[1]

promyczek303 [ sunshine ]

Wysokie tętno.

Mam niecodzienny problem :P Z góry zaznaczam, że nie oczekuję tutaj lekarskiej porady. Mam tylko nadzieję, ze ktoś podzieli się radą czy może ktoś ma 'doświadczenie' w takiej sprawie.

Od kilku dni mam wysokie tętno - w granicach 120. Cisnienie mam dobre - ok. 120-130 / 70-80. Najwyższe jakie mialam to chyba 138/80 :P
Byłam godzinę temu u lekarza, ale w sumie nie dowiedziałam sie niczego konkretnego. Podala mi od razu tabletke na obniżenie pulsu i wypisala receptę na leki uspokajające (?!).
Nigdy nie chorowalam na serce, ani nie miałam wiekszych zdrowotnych problemów. Z tarczyca tez raczej wszystko oki.

Mam uczulenie na pyralginę i sporą część antybiotyków - ale wątpię, żeby to miało jakiś związek.


Miał ktoś tak kiedyś? :) i pocieszy mnie mówiąc, ze jeszcze trochę pociągne? :) Bo przyznam szczerze, że stres bierze górę i to konkretnie...

06.01.2009
13:19
[2]

Awerik [ Carioca ]

Może jesteś w ciąży? :)

06.01.2009
13:23
[3]

Scofield [ Brains of the outfit ]

promyczku kochany :) Ja mam za to cisnienie 180/90 przy pulsie 60-70... i zadne leki nie chca tego diametralnie zmienic :) Kazdy ma jakis tam swoj urok :P Jesli Ci to nie przeszkadza w zyciu codziennym a lekarz nie kaze klasc sie do szpitala to chyba nie ma sie czym martwic.

06.01.2009
13:24
[4]

Duto2 [ Konsul ]

Ja mam 120/90 czyli dobrze..

06.01.2009
13:29
[5]

Megera_ [ Konsul ]

No właśnie - stres bierze górę..

To może być reakcja stresowa powodowana nerwowym trybem życia. Choć z tego co się orientuję, niektórzy ludzie mają tak "fizjologicznie" - po prostu, tętno wyższe niż statystyczny obywatel, niepowodowane żadnymi zmianami patologicznymi.
Wykluczyłabym niewydolność krążeniową, skoro to jedyny objaw. A że lekarz niczego konkretnego nie powiedział, to prawdopodobnie znaczy, że nie jest to nic poważnego.

Uważaj na siebie, jeśli coś Cię aktualnie stresuje to dużo odpoczywaj, nie bagatelizuj żadnego ukłucia w sercu i radziłabym jeszcze regularną kontrolę ciśnienia w najbliższym czasie. Serce to serious business. :)

06.01.2009
13:32
[6]

promyczek303 [ sunshine ]

Awerik --> Tak. A Ty jesteś ojcem :)

Scofield --> ;o 180/90 ? hardkorowo...
Niby tak - ale jestem typem czlowieka który martwi się bardzo o swoje zdrowie. Aż za bardzo. Do tego pani doktor nie sprawiała wrazenia zbyt kompetentnej - jak powiedzialam ze nie choruje na serce to wypalila z tekstem ze jesli to nie od serca to z nerwów, a w takim przypadku powinnam siedziec u psychiatry a nie u niej. Bezczelność totalna. Dopiero jak zmierzyla mi puls to spuściła troszkę z tonu.

06.01.2009
13:33
[7]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

O to co Ci dolega:



pozdrawiam,

doktor Lubicz

06.01.2009
13:38
smile
[8]

Moshimo [ FullMetal ]

wypalila z tekstem ze jesli to nie od serca to z nerwów, a w takim przypadku powinnam siedziec u psychiatry a nie u niej.

Czy Pani doktor wyszla calo z Waszego spotkania? ;]

06.01.2009
13:38
[9]

beowulff [ Legend ]

Maby your in love? :D
Nie no na powaznie, stres, kawa, moze jakies przeziebienie jak bedzie sie przedluzalo bedziesz musiala zasiegnac rady jakiegos powaznego kardiologa

06.01.2009
13:44
[10]

smuggler [ Patrycjusz ]

Nerwica serca? Bywa, zadarza sie. Ja mialem kolatanie takie paskudne, jak bylem nastolatkiem.
Mialem wrazenie, ze doslownie czuje jak mi to serce na zylach wisi i sie dynda przy kazdym skurczu. :) Glupie uczucie, ale dosc szybko przeszlo. Efekt stressu przedmaturalnego.

06.01.2009
13:46
[11]

Genetyk [ Generaďż˝ ]

No i oczywiście alergia na cokolwiek. Trochę to trwa, ale czasem warto sprawdzić czy nie jesteś alergikiem

06.01.2009
13:48
[12]

Awerik [ Carioca ]

promyczek303 ==> To nie żart, kobiety w ciąży często mają tętno na poziomie 120-130.

06.01.2009
13:48
[13]

promyczek303 [ sunshine ]

Magera --> staram się nad tym panować, ale różnie bywa. Będę pić meliske i się relaksować.

smuggler --> Wlaśnie - stres przedmaturalny. A ja jako takich powaznych stresów nie mam. Coprawda sesja za pasem, ale nauką nigdy się jakoś nie przejmowałam i tak pozostało...

06.01.2009
13:55
[14]

Jamkonorek [ Jandulka ]

Co do ciśnień, mój dziadek miewa co jakiś czas 220/na ileś(nie pamięta), ale najlepsze jest to, że on nie czuję sie wtedy gorzej. Czuje się tak jak by po prostu miał normalne ciśnienie. Dla tego zawsze rano i wieczorem mierzy, by leki brać:)

06.01.2009
13:59
smile
[15]

MacGawron [ OPC ]

Awerik --> xD zgadzam sie z ta diagnoza.

Jamkonorek --> nie porownuj dziadkow z mlodymi rozkwitajacymi osobkami.

06.01.2009
14:02
[16]

Awerik [ Carioca ]

MacGawron ==> To nie jest diagnoza.

06.01.2009
14:03
smile
[17]

MacGawron [ OPC ]

Awerik --> a co to jest jak nie diagnoza? Ogolnie przyjety test ciazowy?

06.01.2009
14:03
[18]

Jamkonorek [ Jandulka ]

Napisałem to tylko jako ciekawostka, poza tym problem promyczka jest z tętnem a nie z ciśnieniem ;) Więc niczego nie porównywałem.

06.01.2009
14:07
[19]

smuggler [ Patrycjusz ]

Promyczek - alez masz stressa. Przejmujesz sie swoim zdrowiem za bardzo. Wsluchujesz sie w siebie. Kazdy szmer, kazde "cokolwiek" cie niepokoi. Raz zauwazylas, ze masz ciut za wysokie tetno. Wystraszylas sie. Tetno wzroslo. Po kwadransie sprawdzilas - ojej, nadal wysokie. Juz zaczynasz myslec - moze to objaw raka? Moze grozi mi wylew? Moze udar? Moze serce nie wytrzyma tego i peknie? I tak to sie toczy. Klasyczne bledne kolo - stresujesz sie wysokim tetnem, wiec z nerwow masz je wysokie, co cie stressuje, a to podnosi tetno.

Krotko mowiac - nerwica. Naturalnie lekarzem nie jestem ale mialem podobne epizody w swoim zyciu wiec troszke wiem jak to jest.

Dla spokoju sumienia mozesz sie zapisac do kardiologa, zrobic EKG i wyniki ale IMO to problem jest nie w sercu a w glowie raczej (co mowie bez zlosliwosci, nerwica ludzka sprawa, kazdego moga dopasc i czesto dopadaja).

06.01.2009
14:16
smile
[20]

MacGawron [ OPC ]

smuggler --> Jesli problem tkwi w glowie to wystarczy ze ktos zmierzy promyczkowi puls podczas snu.

06.01.2009
14:18
smile
[21]

jasonxxx [ Szeryf ]

Może się po prostu zakochałaś? :)

06.01.2009
14:24
[22]

promyczek303 [ sunshine ]

smuggler --> jest dokładnie tak jak mówisz. Rak coprawda mi na myśl nie przyszedł ale wylewy i inne owszem. Cóż taka już jestem strachliwa.
Więc chyba nie pozostaje mi nic innego jak pełen relaks i tabletki uspokajające które własnie wykupiłam.

jasonxxx --> oj, już dość dawno temu, wiec chyba nie to nie to :)

06.01.2009
14:25
[23]

rzaba89nae [ WTF!? ]

i pocieszy mnie mówiąc, ze jeszcze trochę pociągne?

Nie uchodzi mi do kobiety tak powiedzieć :) Ale raczej przejdzie z czasem, póki krew nie tryska uszami możesz być spokojna.

06.01.2009
14:28
smile
[24]

Gaborone [ Pretorianin ]

A ja jak zwykle poza tematem :D
Byłem dzisiaj u kardiologa i jestem zdrowy :D
Przypięli mi jakieś kabelki do ciała, potem EKG i gitarka nic mi nie jest :D

06.01.2009
14:28
[25]

Gandalf. [ Wizard ]

Tak zbaczając trochę z tematu - na co konkretnie dostałaś tę receptę?

06.01.2009
14:30
[26]

settoGOne [ Konsul ]

jesteś dziewczyną musisz wiedzieć że czasami w Twoim organizmie dzieją się dziwne rzeczy:) Mam 3 siostry i wiem dobrze co to znaczy nagle dziwne zmiany :P Przychodzi okres i nagle skoki cisnienia itd... nie przejmuj sie, jestes zdrowa:D

proponuje skreta na rozluznienie:D Albo persen!

06.01.2009
14:42
smile
[27]

MaxIzzy [ Chor��y ]

A może zażywasz Amfetamine ? :P

06.01.2009
15:01
[28]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Settogone --> skret zwieksza puls.

06.01.2009
15:02
smile
[29]

celtycki_woj [ Legionista ]

promyczek -> Zmniejszysz cisnienie w moim nasieniowodzie?

06.01.2009
15:08
smile
[30]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Osh ty chamie napalony :)

06.01.2009
15:14
smile
[31]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Zapal, wypij piwko, obejrzyj dobry film. Zamiast latac po lekarzach i przejmowac sie chorobami w takim wieku.

06.01.2009
15:26
[32]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Zapal, wypij piwko, obejrzyj dobry film. Zamiast latac po lekarzach i przejmowac sie chorobami w takim wieku.

I m.in. dlatego kobiety żyją dłużej. Bo dbają o siebie i nie słuchają takich rad :D

06.01.2009
15:45
[33]

lo0ol [ Jónior ]

Jak mi pewnego ranka serce stukało z prędkością 130-140 uderzeń na minutę i było to połączone z bólem klatki przy mocniejszych wdechach to położyli mnie na 2-3h na izbę przyjęć. Dali jakieś prochy i przeszło.

06.01.2009
15:46
smile
[34]

smuggler [ Patrycjusz ]

Cliffton
Dobrze powiedziane.

Czasem co prawda przejmuja sie nadmiernie - ale faceci tez. Mam znajonego, co jak kichnie dwa razy to juz ma gruzlice, a jak go glowa boli to na pewno udar a moze i rak mozgu. Najlepszy numer polega na tym, ze gosc jest wprawdzie swiadom tego, ze jest hipochondrykiem ale nie moze tego zwalczyc. W efekcie wydaje duzo kasy na rozmaite badania, z ktorych wynika jedno: ciagle jest zdrow jak kon. I tak do nastepnego kichniecia czy bolu glowy...

06.01.2009
15:57
[35]

hubercik015 [ Nasza-Plotka ]

Moje ciśnienie od tygodnia w przeciwieństwie do Twojego wynosi minimum 140/85 największe jakie miałem 158/95 jutro ruszam z tym do lekarza a co do tętna to moje takie średnie od właśnie tego tygodnia waha się 110-100

06.01.2009
16:04
[36]

Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]

Mojej mamie kiedyś dali setke do wypicia a uspokojenie PODZIAŁAŁO!

06.01.2009
16:05
smile
[37]

żelazna_pięść [ Chris Redfield ]

Kto zmniejszy cisnienie w moim nasieniowodzie bo promyczek chyba nie chce?

06.01.2009
16:10
[38]

smuggler [ Patrycjusz ]

Uzyj zelaznej piesci, jak zawsze :)

06.01.2009
16:13
smile
[39]

żelazna_pięść [ Chris Redfield ]

Smugg za to cie lubie dowcipny jestes

06.01.2009
17:51
smile
[40]

promyczek303 [ sunshine ]

Gandalf --> na hydroxyzinum vp

celtycki_woj --> idź stąd -,-

hubercik015 --> Jak dobrze, ze nie jestem sama. Napisz jutro co się dowiedziałes :)

06.01.2009
18:20
[41]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

promyczek -> po sexie raczej takie rozluznienie jest ;) moze wiecej tego leku ?:D na zdrowie tez wplywa ogolnie ;]

tak propo tematu , ja mam jakies male cisnienie , 90/60 jakos tak ... czyms to grozi ?:D

06.01.2009
18:33
[42]

Ciekawy Fryzjer_ [ Pretorianin ]

90/60 jakos tak ... czyms to grozi ?:D

Tak umrzysz w przeciągu doby.

06.01.2009
22:58
smile
[43]

Boroova [ Gwiazdka ]

Promyczek --> a ja na twoim miejscu poszedlbym do innego lekarza - tak na wszelki wypadek. Nie chce tu straszyc, ale takie tetno nie jest normalne w stanie spoczynku (co innego po grze w pilke, bieganiu itp). Z sercem nie ma zartow.

A odnosnie lekarzy - gdy macie jakies watpliwosci odnosnie kompetencji danego lekarza, ZAWSZE warto zasiegnac opinii innego. Czasami moze to uratowac zdrowie lub nawet zycie.

Oczywiscie wierze z calego serca, ze wszystko bedzie dobrze i pewnie okaze sie, ze to jakas pierdola. Zycze ci szybkiego powrotu do "normalnosci" oraz mniej stresow.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.