GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Za co przepłacamy na stacji Shell?

06.01.2009
09:21
[1]

Negocjator [ * ]

Za co przepłacamy na stacji Shell?

Zawsze tankuję (benzyna 95) na Neste ale z konieczności ostatnio zalałem
na stacji Shell. Odniosłem wrażenie, że silnik zyskał na mocy. To tylko
odczucie ale zastanawia mnie czy to możliwe czy po prostu zadziałała siła
sugestii.

Ktoś miał podobnie? Jak to jest z jakością paliwa na polskich stacjach?
Wszędzie leją to samo czy na droższych stacjach jest lepsze?

06.01.2009
09:23
[2]

M'q [ Schattenjäger ]

Ja tam raczej nie widze roznicy miedzy "normalnymi" stacjami (nie mowie tutaj o tzw pipidowach:), ale znajomy, ktory duzo (zawodowo) jezdzi ma podobne odczucia jak Ty, malo tego, nawet mowi o tej samej stacji.

06.01.2009
09:24
[3]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Odniosłem wrażenie, że silnik zyskał na mocy.

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :>

Ponoć V-Power wpływa korzystnie na pracę i osiągi niektórych silników, ale ja na swoim jeszcze nie testowałem ;-)

06.01.2009
09:31
[4]

Negocjator [ * ]

Paudyn --> Zawsze wychodziłem z założenia, że na wszystkich stacjach
jest identyczne paliwo a różnice w cenie zależą od tylko od marki stacji.

Teraz sam poczułem różnicę ale ponoć, jak się przepłaci to ma się tendencję
do wmawiania sobie, że było warto :).

06.01.2009
09:32
smile
[5]

provos [ Clandestino ]

Różne są opinie. Zasadniczo powinno się lać to, co zaleca producent. Jeżeli zaleca np. 95, to 98 niczego nie poprawi. Wiadomo, że jak paliwo chrzczone, to będzie gorzej. Czy V-Power daje zauważalny efekt? Moim zdaniem nie.

Zawsze można jeszcze magnetyzery założyć. I strumienicę.

06.01.2009
09:34
[6]

Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]

benzyna 95 i 98 sa praktycznie wszedzie takie same poniewaz sa kupowane przez stacje u nas w Polsce od Orlenu, Lotosu, lub Trzebini. Tylko paliwa tzw 'premium ' jak VPower sa sprowadzane z rafinerii zagranicznych nalezacych do danej marki (Shell pewnie sprowadza gdzies z holandii) . Wyjatkiem jest Orlenowska Verva.

Slyszalem ze Verva jest z tych paliw premium najlepsza. Zreszta sam to moge potwierdzic.

06.01.2009
09:36
[7]

Negocjator [ * ]

provos --> "Zawsze można jeszcze magnetyzery założyć. I strumienicę."

Po polsku proszę :).

06.01.2009
09:38
smile
[8]

M'q [ Schattenjäger ]

Magnetyzery to jakies dziwne wynalazki, ktore ponoc zmniejszaja spalanie. Ale to chyba tylko dziala na zasadzie "placebo" ;)

06.01.2009
09:40
[9]

N2 [ negroz ]

Praktycznie wszystkie stacje są zaopatrywane przez Orlen. Tak więc tankując na stacjach paliwo Ultimate, V-power czy tez inne 98'ki zalewamy jak domniemam Verva'ę.

Jakością paliw odstają jedynie niektóre uboczne, rzadko odwiedzane stacje, w których robią różnorakie miksturki, a te czasami odbijają się na pracy silnika a w marginalnych przypadkach kończy się nawet i awarią silnika.

06.01.2009
09:42
[10]

provos [ Clandestino ]



Magnetyzery powodują, że kaszlak zamienia się w porsche, które spala mniej niż VW Lupo diesel.

06.01.2009
09:43
[11]

albz74 [ Legend ]

Negocjator - ja bym inaczej postawił pytanie : Za co nie płacisz na Neste ? IMO Neste to nie tylko samoobsługa ale i kijowe paliwo. Kiedyś to porównywałem, samochód spalał 1l paliwa Neste więcej na 100 km a kultura pracy i dynamika były zauważalnie lepsze na paliwie z BP. Bezołowiowa 95.

Shell ściąga paliwo ze Schwedt, a V-power to to samo paliwo zmieszane z 'dopalaczem' w ich przepompowniach.

06.01.2009
09:46
smile
[12]

BLADE22 [ DR.BTL ]

miałem podobnie. jeżdziłem na zwykłej orlenowskiej 95 i pewnego razu (z konieczności ;)), spróbowałem V-power shell i teraz jeśli tylko mam możliwość to wlewam to paliwko. silnik zyskuje na mocy i jeżdzi się zdecydowanie przyjemniej. :)

06.01.2009
09:52
[13]

Rendar [ Srokaty Konik ]

Ja mam autko zagazowane i jeśli tylko mam okazje to leje gaz na Shelu lub Statoilu. Kultura pracy i spalanie zdecydowanie lepsze niz np. na Orlenie albo Lotosie.
BP raczej nie leje, bo oni przeważnie maja ceny z kosmosu.

06.01.2009
10:00
[14]

Negocjator [ * ]

albz74 --> Z tego co napisał Luremaster wynika, że tankując na Neste
płacę za to samo co inni ale mniej.

provos --> Ja nie wierzę w takie wynalazki.

06.01.2009
10:13
[15]

albz74 [ Legend ]

Negocjator - sam czujesz, że nie płacisz za to samo. Spróbuj przejechać z 1000 km na paliwie z Shella, najlepiej tej samej stacji i porównaj potem średnie spalanie z wynikami, jakie robisz na Neste. U mnie różnica była widoczna gołym okiem, i suma-sumarum tankowanie na Neste kosztowało mnie mniej więcej tyle samo co na BP w przeliczeniu na przejechane kilometry.

06.01.2009
10:16
[16]

Ruinort [ Jónior ]

nie ma stacji w Polsce gdzie paliwo nie było by rozcienczane >.< w jakieś gazecie osttanio (jakies 5 miesiecy temu) przeczytałem ze najmniej rozcienczane paliwo jest na opolszczyznie (znaczy w okolicach opola w paliwie jest wiecej paliwa niz wody) nabardziej rozcienczone paliwo jest na mazurach na 2 miejscu warszawa i okolice :)

06.01.2009
10:21
[17]

provos [ Clandestino ]

Negocjator - niemniej jednak spora grupa naiwnych widocznie to kupuje :) Pokusa zwiększenia mocy poloneza za 54 złote jest wielka.

06.01.2009
10:26
[18]

Negocjator [ * ]

albz74 --> Potestuję choćby z ciekawości. Ale różnice w cenie są zauważalne.
Pod linkiem porównanie cen w Szczecinie. Różnica między najniższą ceną
w mieście a najtańszym Shellem to 23 grosze na litrze. Nie mało.



Ruinort --> "nie ma stacji w Polsce gdzie paliwo nie było by rozcienczane >.<"

Powiało optymizmem ;).

provos --> A ktoś zarabia :).

06.01.2009
10:31
smile
[19]

Cremek [ Konsul ]

Ja rowniez mam wrazenie ze jak leje na Shell-u to auto inaczej (lepiej) jezdzi. Najgorzej w mojej okolicy wyglada Orlen - totalna masakra... a co do lania 98 to uwazam ze warto, chocby dlatego ze w Polsce jest bardzo prawdopodobne ze 95 ma nizsza liczbe wiec przynajmniej 98 powinno byc zblizone do 95 ;-).

06.01.2009
10:36
[20]

graf_0 [ Nożownik ]

Cremek - a masz na tej zaniżonej 95 problem ze spalaniem stukowym? Bo jeśli nie to nie ma żadnego powodu aby lać (zaniżone) 98.
Ja jeżdżę starym gratem(dziś nie odpalił) ale też odnoszę wrażenie że na shellu nieco lepiej wchodzi na obroty.

06.01.2009
10:41
smile
[21]

andrey226 [ Pretorianin ]

O ile sie orientuje,to norma wymaga na paliwo 95 min 92 oktany,a na 98 min95 oktanow,czyli nie do konca moze byc zgodne z prawda stwierdzenie,ze nie ma sensu lac do baku paliwa 98.Im lepszy silnik(wyzszy stopien sprezania)tym wieksza korzysc z paliwa 98 oktanow.Oczywiscie raczej nie dotyczy to Aut typu Tico,Seicento ;po prostu malolitrazowych jak to sie kiedys mowilo.

06.01.2009
10:45
[22]

albz74 [ Legend ]

Negocjator - potestuj, myślę że ze 2-3 baki warto wlać, trochę dopłacisz ale może się okazać, że nie będzie wcale drożej przy niższym spalaniu. Tylko staraj się tak samo jeździć, bo przy zauważalnie wyższej kulturze pracy silnika jest pokusa żeby mocniej cisnąć ;)

06.01.2009
10:46
smile
[23]

Cremek [ Konsul ]

@ graf_0 -> nie mam spalania stukowego i wole go nie miec ale bez przesady ze 98 to takie drogie paliwo -> u mnie na BP np. roznica siega 16 groszy = za 150 PLN zaleje 2,5 litra mniej - czyli 20 kilometrow mniej przejechane - tragedii nie ma. Wiecej sie traci jezdzac na zimnym motorze przy -20 jak dzisiaj albo na rozgrzewaniu na postoju.

06.01.2009
10:53
smile
[24]

N2 [ negroz ]

przeczytałem ze najmniej rozcienczane paliwo jest na opolszczyznie (znaczy w okolicach opola w paliwie jest wiecej paliwa niz wody)

chcesz mi powiedzieć, że na innych stacjach jest 40% paliwa, 60% wody w 'paliwie', a na opolszczyźnie, 60% paliwa oraz 40% wody w 'paliwie' ?

06.01.2009
11:02
[25]

wysiak [ Senator ]

Do silnika przystosowanego do paliwa 95 oktanow nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu wlewanie 98. Komputer i tak zubozy mieszanke, zeby spalanie bylo odpowiednie, korzysci z mocniejszego paliwa nie ma zadnej. Chyba, ze ktos ma auto gaznikowe, to wtedy rzeczywiscie moze poczuc te kilka oktanow wiecej..

06.01.2009
11:06
[26]

Snakepit [ aka Hohner ]

provos [ Level: 13 - Clandestino ]

Różne są opinie. Zasadniczo powinno się lać to, co zaleca producent. Jeżeli zaleca np. 95, to 98 niczego nie poprawi. Wiadomo, że jak paliwo chrzczone, to będzie gorzej. Czy V-Power daje zauważalny efekt? Moim zdaniem nie.

Zawsze można jeszcze magnetyzery założyć.


smiej sie smiej, moj ojciec dla jaj zalozyl, codziennie jezdzi ta sama trasa wawa-pruszków i po 3 miesiacach samochod zaczal spalac około 1l mniej...

06.01.2009
11:15
[27]

Cremek [ Konsul ]

@ wysiak -> trzeba jeszcze miec ten komputer (a spora liczba naszych rodakow jezdzi nie ma co ukrywac starszymi autami bez elektroniki) - u mnie wtrysk jest sterowany mechaniczno-elektronicznie wiec niczego nie zmienia, czyli nie zauwaze wzrostu mocy na paliwach typu Ultimate ale na pewno zauwaze lepsza kulture pracy.

06.01.2009
11:22
[28]

jasonxxx [ Szeryf ]

W programie bodaj "5th Gear" został przeprowadzony praktyczny test na to, czy reklamowane paliwo i liczba oktanów wpływa na osiągi samochodów. Otóż w uproszczeniu wygląda to tak, że jeżeli mamy doczynienia ze "zwykłym" silnikiem benzynowym, czyli np. 1.4 90KM - nie ma żadnego znaczenia, czy nalejemy 95 ze stacji krzak, czy V-Power 99 z Shella. Natomiast różnica ta zaczyna być widoczna przy mocniejszych silnikach, powiedzmy 2.0 150KM, gdzie róznice moga sięgać 3-4KM w zalezności od benzyny. Natomiast w przypadku Subaru Imprezy (bo taki był testowany jako najmocniejszy w teście) różnica między "zwykłą" 98 a V-Power własnie z Shella wyniosła ok 10KM, a to przekłada się juz na poprawę osiągów.

Czyli wniosek z tego taki, że tankowanie drogiego "super" paliwa do zwykłych miejskich samochodów mija się z celem. A już tym bardziej lanie 98 do auta, w którym producent wyraxnie tego nie zaleca - to już jest czyste wyrzucanie pieniędzy w błoto.

BTW, tankując V-Power do swojego IS200 nigdy nie odczułem zmniejszonego spalania w porównaniu do "zwykłej" 98.

06.01.2009
11:28
smile
[29]

Cremek [ Konsul ]

@ jasonxxx -> wez tylko pod uwage ze ten test byl robiony w UK a zaloze sie ze oni nawet najgorsze paliwo maja 10 razy lepsze od naszego najlepszego Ultimate czy Verwy :-).

06.01.2009
11:29
[30]

albz74 [ Legend ]

Stanson - a tankowałeś na Neste ?? :P

06.01.2009
11:29
[31]

jasonxxx [ Szeryf ]

Cremek --> nie wiem jakie paliwo mają w UK, ale z tego co czytałem w prasie, podobno w Polsce jego jakośc bardzo się w ostatnich latach poprawiła z powodów dość licznych kontroli. Co innego z gazem - tu nadal można trafić na nie wiadomo co., czyli tak jak kilka lat temu było z benzyną.
Poza tym - pisałem jak to wygląda w teorii.

albz74 --> nie - zawsze tankuję do pełna, a ten automacik nie wydaje reszty :>

06.01.2009
11:37
[32]

wysiak [ Senator ]

Cremek -->
"u mnie wtrysk jest sterowany mechaniczno-elektronicznie"
No to masz tam sterujaca elektronike, czyli tzw komputer, czy jezdzisz gaznikowcem?

06.01.2009
11:47
smile
[33]

Cremek [ Konsul ]

@ wysiak -> nie chce mi sie tego tlumaczyc jak krowie na granicy - poczytaj sobie o KE-Jetronic autorstwa Bosch-a to moze zrozumiesz ze elektronika w tym silniku wystepuje w ilosci sladowej (w zasadzie jest potrzebna do sterowania biegiem jalowym (i iloscia pobieranego powietrza) a glowne sterowanie wtryskiem odbywa sie mechanicznie. Nie ma zadnego gaznika...

06.01.2009
11:51
[34]

Ruinort [ Jónior ]

N2 -->do przesady dla porownania mozna tak to opisac tylko ze jak by paliwo skladało sie z 60 % wody to juz by nie było paliwo tylko woda z domieszka paliwa i na tym bysmy za daleko nie zajechali) ale z tego co wiem to maksymalne rozcienczenie paliwa wynosi 15 % własnie na mazurach (chociaz nie jestem pewny tej liczby)

no i moze zle zformułowałem to zdanie ale chodzi mi o to ze W opolu w paliwie jest najwiecej tego paliwa

06.01.2009
11:51
[35]

beeria [ Generaďż˝ ]

stanson --> jesli na neste placisz karta to zostaje naliczona tylko faktyczna kwota za jaka zatankowales. inna sprawa jesli tankujesz samochod sluzbowy i chcesz zaplacic gotowka

06.01.2009
11:58
[36]

Cartman___ [ Konsul ]

Rendar - ja gazuje na orlenie i jakos nie narzekam. narzekalem na gaz ze stacji takich fioletowo zoltych

06.01.2009
12:04
[37]

wysiak [ Senator ]

Mechanikiem nie jestem, ale juz pierwsze zrodlo twierdzi...
"KE-Jetronic (1985–1993)
Electronically controlled mechanical fuel injection. The ECU may be either analog or digital, and the system may or may not have closed-loop lambda control. Commonly known as 'CIS-E' in the USA. The later KE3 (CIS-E III) variant features knock sensing capabilities."

Po polsku jest tylko o
"L-Jetronic - pośredni jednopunktowy wtrysk paliwa firmy BOSCH używany w wielu silnikach benzynowych z lat 80. Podstawą działania są trzy następujące obwody:

obwód zasilania paliwem,
obwód doprowadzenia powietrza,
obwód elektroniczny(jednostka sterująca).
Paliwo jest podawane do wtryskiwacza poprzez pompę paliwa, która jest napędzana elektrycznie. Dawka paliwa obliczana jest kilka razy na sekundę przez komputer sterujący, który pobiera dane o zawartości powietrza w kolektorze ssącym, tak aby mieszanka paliwowo-powietrzna osiągała skład najbliższy proporcji stechiometrycznej. Dzięki lepszemu spalaniu paliwa silnik ma wyższe osiągi i niższe spalanie w porównaniu z silnikami gaźnikowymi."

06.01.2009
12:44
smile
[38]

szuru-buru [ Whose line is it anyway? ]

Na przykład na BP jest lepszy gaz niż na Orlenie na Shellu też może byc, ale jak tylko mam okazje to leje paliwo na BP bo mniejsze spalanie jest i większa moc.

06.01.2009
12:50
[39]

Rendar [ Srokaty Konik ]

Cartman___ ---> Wiem, wiem... znam ten shit. Tankowałem kilka razy, bo mam dosłownie po drugiej stronie ulicy, nie dość, że syf to jeszcze kombinują na ilości (bynajmniej na tej). Kiedyś napakowali mi prawie 45 litrów do zbiornika, który ma 42 całkowitej, a nie weszło nigdy więcej niż 40.
Co do Orlena to jeździ, ale jednak odczuwam różnice co do Shela. Z gazem to chyba też sporo zależy od wyregulowania instalacji.

06.01.2009
12:55
[40]

SULIK [ olewam zasady ]

jesli uwazasz drogi kolego ze benzyne rozciencza sie woda i jest jej wiecej niz benzyny
to sobie nalej wody do benzyny - zamieszaj a pozniej zobacz jak sie rozwarstwia

woda drogi kolego w zbiornikach z benzyna znajduje sie z zupelnie innych powodow niz rozcienczanie
predzej uzywa sie takich komponentow jak parafina czy inne "uzdatniacze" ktore z benzyna sie mieszaja

to samo tyczy sie roznych mieszanek w zaleznosci od pory roku czy tez miejsac gdzie odbywala sie rafinacja juz nie mowiac o tym ze skad ropa byla wydobywana - wszytkie te czynniki maja spore znaczenia jesli chodzi o wartosci opalowe paliwa

06.01.2009
15:11
[41]

...NathaN... [ The Godfather ]

Rendar >>

bynajmniej «wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z następującą partykułą nie)»
Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry.
Z miłością bynajmniej się nie taił.

07.01.2009
08:20
[42]

Rendar [ Srokaty Konik ]

...NathaN... --> prof. Miodek?


07.01.2009
08:40
[43]

smuggler [ Patrycjusz ]

Tja, niedlugo facet, ktory NIE bedzie smarkal w palce przy innych to bedzie zaraz "elegant". :/

Slowo "bynajmniej" jest przez wielu uzywane w znaczniu "przynajmniej", co jest bez sensu, bo to tak jakbys zamiast "samochod" mowil "samolot" bo podobnie brzmi, wiec pewnie znaczy to samo. Niby nic ale lepiej chyba mowic z sensem i poprawnie niz walic babole, nie? Gosciu sie z ciebie nie wysmiewa tylko ci po prostu zwaraca uwage na popelniony blad...

07.01.2009
08:42
[44]

|kszaq| [ Legend ]

Ja tankuję 98 na Jetcie i od czasu do czasu V - Power. Po V - Power wydaje mi się, że silnik pracuje ciszej ale to tylko takie moje wrażenie.

Co do Neste to nie tankuję tam ponieważ kilka razy słyszałem o bardzo kiepskim paliwie.

07.01.2009
08:56
[45]

Rendar [ Srokaty Konik ]

Wcale nie twierdze, że się wyśmiewa. Polonista nie byłem, nie jestem, i zapewne (dobrze użyłem?) nie będę, bo już za stary jestem... I może nic bym nie napisał, ale troszkę mnie wkurzyło to, że jedno co napisał w tym wątku to koment do mnie...

A Ty coś taki drażliwy szanowny kolego...? A

07.01.2009
09:17
[46]

koobon [ part animal part machine ]

Rendar -->

"A Ty coś taki drażliwy szanowny kolego...? A"
Można by Cię spytać o to samo. Przecież ...NathaN... nie pojechał Ci po matce, tylko zwrócił uwagę na popełniony przez Ciebie błąd językowy. Mówi się "przepraszam" i więcej głupot nie wypisuje.
"Polonista nie byłem, nie jestem..."
Mnie się zawsze wydawało, że do poprawnego wysławiania się zobligowany jest każdy kto ukończył podstawówkę.

07.01.2009
09:48
smile
[47]

Rendar [ Srokaty Konik ]

"Mówi się "przepraszam" i więcej głupot nie wypisuje. "

A niby za co mam przepraszać? Pojechałem mu po matce?
Dobra pomyliłem, się, jestem głąbem bez szkoły itd... pasuje?? Odmówię 50 zdrowasiek, dam na WŚP i wykupię abonament z góry na 40 lat - odkupię winę swą?

Bardzo uwielbiam wszystkich polonistów z tego forum, którzy nie maja nic do roboty tylko wyszukują jedno słowo żeby się przyczepić. Ale jeszcze lepsi są adwokaci.... I oczywiście nic nie wnoszą do wątku. Dla mnie EOT.

07.01.2009
10:08
[48]

dlaczego ja [ Konsul ]

tam butelka Coca Coli kosztuje 7zł
:O
masakra...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.